❤️: 24./25./26./27.IX.2023
Jeśli czytacie mój blog, wiecie, że jestem dzielna. Pierwotnie uczyniłam z niego własną „AUTOTERAPIĘ”. Powiem krótko, bo nie znoszę narzekać i koncentrować się na wszelkich niedomaganiach, gdyż, jak wiemy, to wtedy rośnie… TWORZENIE tego bloga zajmuje mi jednak wiele czasu i kosztuje mnie także sporo wysiłku, gdyż zawsze staram się wyszukiwać i zamieszczać rzeczy cenne również dla innych. Dlatego, jeśli ktoś z Was uznałby, że jest to przydatne i zechciałby postawić mi symboliczną kawę, będę BARDZO WDZIĘCZNA.
A tutaj podaję link do tego: buycoffee.to/niesklasyfikowana.com
Kochanie, musimy zacząć pisać w miarę na bieżąco…, bo my się tutaj z tym wszystkim nie wyrobimy i utoniemy… Dobrze pamiętam, jak Ty jeszcze w ten PIĄTEK, 22.IX.23, siedziałaś u tej psycholog i nie za bardzo wiedziałaś już co masz mówić… Tyle bowiem tego masz w tej swojej głowie… I jak zaczynałaś coś opowiadać, to zaraz niemal z tego wyłaniała się kolejna historia… Więc Ty już naprawdę powoli zaczynałaś się gubić… Ale, co ważniejsze zapytałaś tę kobietę, czy ona także uważa, że pomiędzy terapeutą, a klientem/ pacjentem powinna istnieć, by najmniej jakaś nić porozumienia, ta odparła Tobie, że oczywiście…, inaczej taka praca nie przynosi raczej efektów i nie ma większego sensu…
Dokładnie tak było! A ja jej jakoś już od samego początku nie czułam… I dobrze wiem, że ja często opieram się na moim ❤️, bo nadal uważam, że ono jest moim kompasem! I wiem, jak to dziwnie może zabrzmieć, ale… Ahhh… było tam niezmiernie wiele dla mnie samej rzeczy "NA NIE"… Wymienię je już tylko od myślników, albo nie, bo wtedy nie będę mogła zmienić tu koloru, zatem wstawię to po prostu tak, tylko z takimi „/” ukośnymi kreskami pomiędzy, 😉. Tak więc:
zapytała mnie, jak wygląda mój dzień i jak jej rzekłam, że po obudzeniu się, najczęściej medytuję..., to ona tak na mnie jakoś dziwnie spojrzała… 🤔 Czy może raczej zignorowała to, jakby to kompletnie nie było ważne. Później jeszcze odparłam coś o dr J.Dispenza…, a ta do mnie A KTO TO JEST, bo ja nie znam… No ok., może nie każdy musi wiedzieć, kim on jest, ale tak sobie pomyślałam, że tu już widać, że takie rzeczy, medytacje, ale też dowody naukowe, to nie jej klimaty/ rzekła coś jeszcze o tym, co mi najbardziej doskwiera, ja że samotność…
A ona na to, że trzeba pomyśleć, gdzie można takie grupy ludzi szukać, bym miała z kim rozmawiać itp… I wtedy odparła mi, że ona mi proponuje/ poleca jakieś chyba ODDZIAŁY DZIENNE…, sensie dla takich osób z podobnymi trudnościami/ problemami, niekiedy także walczących, m.in. z depresją… itp., bym mogła tam sobie z nimi rozmawiać…🤔
boooszeee, wiesz jak ja się poczułam? Owszem to jest NIEZMIERNIE DLA MNIE ISTOTNE, ABY BYĆ ROZUMIANĄ…, ale przecież ja już kiedyś brałam udział w takich grupach/ spotkaniach… 
Tak, kochanie, widziałam to bardzo dobrze, jak się poczułaś słysząc tę jej propozycję… Ale też, nie ukrywajmy, od razu powiedziałaś otwarcie, że kiedyś chodziłaś na takie spotkania… i szczerze mówiąc TOBIE TO KOMPLETNIE NIE SŁUŻYŁO. Bo oczywiście masz świadomość, że KAŻDY MA JAKIEŚ PROBLEMY I TRUDNOŚCI, ale Ciebie to wcale nie podbudowuje, gdy siedzisz i rozmawiasz z takimi osobami, tym bardziej, że to Twoje życie naprawdę już Ciebie doświadczyło a poza tym: po Tobie prawie tego wszystkiego, co Ty niesiesz, nie widać…
Tak właśnie, ale wiesz, co, jest przecież SŁONECZNA NIEDZIELA, więc nie będziemy chyba marnować tego dnia, by tu pisać na kompie…
Jasne, że tak! Powiedzmy więc w skrócie, co Ty już dziś kochana, zrobiłaś!
– leżąc w łóżku zaczęłaś pisać na swojej komórce odnośnie tej opinii, którą masz wystawić temu pracownikowi TUTLO,
– otrzymałaś odpowiedź od kolejnego terapeuty, do którego wczoraj napisałaś
Wiesz, tak naprawdę przecież pisałam znowu do kilku… I co tu dużo mówić, ale opisałam tam po prostu moją historię i to z czym się obecnie męczę, co mnie trapi… Przepraszam, ale już właśnie teraz, czuję, że nie mam siły, by o tym tu pisać, zbyt wiele tego, codziennie na mojej tylko głowie!
Tak, kochanie, masz rację, zaraz sobie wyjdziemy, pewnie udamy się nad morze, tak jak planowałaś… Najpierw jednak jeszcze tylko powiem, że, ponownie niesamowicie Ciebie podziwiałam, jak widziałam, że: zaczęłaś ćwiczyć i tak patrzyłaś na swój wygląd… , na brzuszku widoczna jest skóra z tłuszczykiem, ale Ty, kochana moja, podjęłaś właśnie kolejną walkę/ staranie o siebie.
I muszę Ci powiedzieć, że to są właśnie TE MOMENTY, KIEDY TY JESTEŚ O KROK DALEJ OD WSZYSTKICH TYCH, KTÓRZY LEŻĄ NA KANAPIE I KOMPLETNIE NIC NIE ROBIĄ W KIERUNKU SWOJEGO ZDROWIA! Poprzez to pokazujesz tutaj innym, jaką Ty stałaś się osobą:

No dobrze, masz rację! A jeszcze ćwicząc, jak znowu doszła do mnie ta muzyka, te słowa:
Nie wszystko co widzisz z miłości jest. Nie wszyscy ludzie kochają cię. Wybieraj co dobre odrzucaj co złe. Przestrzegaj zasad bądź silny i wiedz.
(…) ŻYCIE MASZ TYLKO JEDNO. NIE JESTEŚ TU NADAREMNO. I NIE JEST WSZYSTKO JEDNO! BĄDŹ WOJOWNIKIEM Z MIŁOŚCI.
Ooo i z tych właśnie słów uczynię TYTUŁ TEGO WPISU! Bo…, boooszeee, jak ja usłyszałam te właśnie słowa, to pomyślałam, że jest to ponownie dla mnie komunikat! A dziś postanowiłam NIC NIE JEŚĆ! Więc jeszcze te słowa: Wybieraj co dobre odrzucaj co złe. Przestrzegaj zasad bądź silny i wiedz.(…) Nie wszystko co czujesz da opisać się Nie wszystko co dotkniesz kochane jest Cierpliwie podążaj swoją drogą Czasami gorzką na końcu słodką.(…)
Już wybrałam nawet obrazek wyróżniający! Teraz znajdę tylko jeszcze jakąś muzyczkę… I wtedy już zmykamy nad to morze! Bo ja wciąż sobie powtarzam te słowa:
Cudownie to wykonujesz, że wciąż się nie poddajesz i stajesz do walki/ do życia… A jeszcze przecież leciały także dalsze piosenki, które jestem zdania, że także były komunikatem WSZECHŚWIATA dla Ciebie:
Don`t give up, You`ve got a reason to live! Can`t forget, we only get, what we give
New Radicals – You Get What You Give
////////
Kochani wróciły znad morza… I po prostu nasza bohaterka… czuje na nowo, że ŻYJE! A tu już przedstawimy jedynie taki szybki zdjęciowy reportaż z tego, 😋. Bo Mała Mi bardzo o siebie dba i zaraz po przyjściu wzięła sobie kąpiel z relaksującą muzyczką, a jutro ma ponownie wiele do zrobienia, lecz ona zbyt bardzo siebie kocha i w końcu zaczęła zwracać na to uwagę! Aby nie siedzieć tak długo przed monitorem!
[boooszeee, moi drodzy, iloma rzeczami na raz nasza bohaterka musi się zajmować!🙊🙉🙈 Dodamy jedynie, że dzisiaj jest kolejny dzień, czyli PONIEDZIAŁEK, 25.IX.23. Właśnie otrzymała @ z informacją, że jej opinia na platformie TUTLO, została opublikowana, ale co dla niej ważniejsze: MOŻNA BYŁO JĄ JEDNAK EDYTOWAĆ i spójrzcie tylko, jakiego @ zaraz przesłała i do swojego byłego „opiekuna”, jak i do obecnego:
TOTALNE POZYTYWNE ZASKOCZENIE
Panie Piotrze, UDAŁO MI SIĘ JEDNAK EDYTOWAĆ TĘ ZAMIESZCZONĄ WCZEŚNIEJ OPINIĘ i jednak wspomniałam tam także o Panu,
A tutaj to, co zamieściłam:
Kochani, podzielę się tutaj z Wami tym, co mnie spotkało…
Na samym początku miałam okazję być „pod opieką” bardzo dobrego i mądrego człowieka, nazywającego się Piotr Czajka. Jemu właśnie zgłosiłam początkowo, że zamierzam zrezygnować z umowy… Jednak [wytłumaczenie będzie dalej,😉].
To był dokładnie PIĄTEK, 22.IX.23, kiedy to otrzymałam @ ze szkoły językowej TUTLO, a dokładniej od jej pracownika (bardzo niesamowitego człowieka!) Natana Rosińskiego!
Propozycja, która została mi przedstawiona, TOTALNIE wręcz mnie zaskoczyła, MEGA POZYTYWNIE, oczywiście! 
Ale już przechodzę do rzeczy/do meritum,
. Uprzedzam, że przedstawię to w raczej bardzo treściwy sposób [inaczej blogerka: niesklasyfikowana.com, nie potrafi, 😋]
Tak więc…, po tym, jak oznajmiłam, że jednak ze względów zdrowotnych, lecz przede wszystkim finansowych… jestem zmuszona zrezygnować z umowy z tą szkołą… Dodałam także, iż jak tylko moja sytuacja ulegnie poprawie, to liczę na to, że będę mogła ponownie przystąpić do nauki z nią…
Następnego zaś dnia, otrzymałam @, po przeczytaniu którego wręcz zaniemówiłam ("opadła mi kopara" – kolokwialnie mówiąc, 

)
Ponieważ p. Natan zaproponował mi bardzo przychylną dla mnie możliwość! Myślę, że najlepiej będzie, jak zacytuję część JEGO @ do mnie:
Jako, że zależy nam żeby się Pani rozwijała w języku angielskim z naszą szkołą w jak najbardziej dopasowanych dla Pani warunkach – mam możliwość włączenia Pani do programu z dofinansowaniem „Angielski dla ambitnych” , dzięki któremu, Pani będzie mogła się rozwijać z najlepszymi Tutorami (zaprzyjaźnionymi ze mną 🙂 )
Nie jestem pewna, czy wszyscy wiedzą, że w związku z tym znacznie została obniżona moja miesięczna rata! Za co jestem szalenie wdzięczna, już o tym mówiłam, że ja w ogóle stałam się taką osobą, która uważa, że NIE MA TRUDNOŚCI NIE DO ROZWIĄZANIA,
potrzeba tylko otwarcie rozmawiać i SIĘ NIE BAĆ.
Za co po stokroć jeszcze raz DZIĘKUJĘ, 




Tak, więc teraz udostępnimy jeszcze te foty:
….. Kurczę próbowała je tu wstawić, ale otrzymuje wciąż komunikat:
NIE MA WYSTARCZAJĄCO MIEJSCA, ABY PRZESŁAĆ PLIK.
No trudno, kochanie, to zróbmy teraz tak, że wstawisz tutaj, choć to, co przydarzyło się Tobie tylko na tym fejsie, hehe,😉. Ty jesteś naprawdę wprost NIESAMOWITĄ KOBIETĄ!!!

10:18
Weszłam na tego fejsa… i już nie mogę! Muszę być słowna, choć nie! wcale nie muszę! CHCĘ BYĆ SŁOWNA i dlatego teraz pokażę, że to, co napisałam Ewelinie Stępnickiej, pod jej niesamowitym filmikiem: https://fb.watch/ngdMeul1bC/
Kocham Ciebie, Ewelinko, ![]()
i to, co mówisz, ❤️. JA WŁAŚNIE DZISIAJ TAK SIĘ O SIEBIE TROSZCZĘ!!! Koniec biczowania tej Moniczki, bo ona już naprawdę MEGA WIELE ZNIOSŁA I DAŁA SOBIE RADĘ Z TYM WSZYSTKIM💪, = JESTEM Z NIEJ/ Z SIEBIE BARDZO DUMNA!!! 🤗❤️🥰🌞
Teraz wstawimy już po prostu to wszystko, czego powyżej nasza bohaterka nie wykonała. To będzie tylko maleńki przykład na to, ile ta kobieta ma codziennie do zrobienia! A wciąż mówimy tu TYLKO O WCZORAJSZYM DNIU, którym była NIEDZIELA, 24.IX.2023. Tego dnia, wiecie już o tym, że wybrały się obydwie na tę plażę do Jelitkowa, a Mała Mi, jak tylko dostrzegła parkę w tramwaju…
Myślę, że tutaj najlepsze będzie to, co Mała Mi najbardziej lubi, czyli AUTENTYCZNOŚĆ, zatem przedstawimy, cóż ta nasza bohaterka odpowiedziała swojej koleżance Ewci na jej zadane pytanie:
Jak się czujesz? Proszę o komentarz pod ostatnim postem, jak się o siebie zatroszczysz😉 nagrodą masaż
Wspaniale! Aż siebie nie poznaję… dużo tego, by opowiadać, lecz taki szybki szybki skrót TYLKO Z DZISIEJSZEJ NIEDZIELI:
1)wróciłam dziś z nad morza, 2) w tramwaju poznałam wspaniałą parkę, sama ich zaczepiłam! [ona Polka Agnieszka, on Turek: Berkaj], znają się 3 miesiące, a brali udział w takiej akcji: grupka ich była, robili przebieżkę [chyba] z kijkami Nordic Walking, a na sportowych koszulkach mieli napisane hasła: CYC/KI DO GÓRY zrobiłam im fotkę.
//////
A tutaj jeszcze to, co napisała swojemu kuzynowi:
niedz., 19:53


TO ta para, którą sama zaczepiłam
fajnie wyszli na tym zdjęciu
i słuchaj ta dziewczyna mnie pyta, ile ja mam lat [jak już przeszliśmy na Ty] ja do niej: a ile byś mi dała? ona tak się patrzy i mówi, no myślę, że tak około tyle co i ja…, czyli 30, hehe, 😋. Ja na to, Nooo jestem "troszkę" starsza,
i wtedy podaję 41
haha nieźle, ale to prawda, nie wyglądasz na 41
A ona na to: ooo rany, jak ja bym chciała tak młodo, jak jak Ty wyglądać w wieku 40 lat. No ubawiłam się w tym tramwaju nieźle

kochani, ale tu musimy jeszcze wstawić to, cóż Mała Mi odpisała kuzynowi, jak ten o tych papierach, które wstępnie przygotował odnośnie tej przyszłej sprawy o alimenty… Spójrzcie tylko, cóż ta kobieta mu wówczas odpisała:
no pewnie, zrób to! Choć nie wiem, czemu, ale wydaje mi się, że do tej sprawy wcale nie dojdzie, hehe. Tak wiem, może to mój dzisiejszy nastrój i takie właśnie flow, ale Ty rób swoje, czyli prześlij mi te papiery
Także już samo to… widzicie więc, cóż u niej się tutaj niemal NON STOP DZIEJE…, same zawirowania…🙈🙉🙊
A poniżej już wracamy do tego, co odpisywała dalej Ewci:
Wróciłam i w pierwszej kolejności pomyślałam o sobie, a mianowicie zabrałam Monię do kąpieli. A teraz siadłam sobie do pisania na moim blogu, lecz weszłam na fejsa, by zapytać kuzyna, o pewne rzeczy, związane z MOIM NOWYM KOMPEM! Który ZAKUPIŁAM W TYM TYG!
boooszeee, tyle tego, kochana, że tu się z tym nie wyrobię, hehe,😉. W każdym razie póóóóźniej podeślę Ci resztę rzeczy, które tu mi nie wejdą, albo ja nie umiem ich zamieścić, ale WCIĄŻ SIĘ UCZĘ TEGO NOWEGO KOMPA I MUSZĘ POWIEDZIEĆ, ŻE CORAZ LEPIEJ MI TO WYCHODZI!!!
A tutaj dalej jeszcze fotki z tego właśnie wieczoru, kiedy tak zadbała o siebie:
A tu jeszcze „Miszung…” moich fot z wczorajszego dnia… część z plaży, gdzie byłam ubrana w portki od Ciebie, później zaś już w domu, gdy siebie tak bardzo ukochałam i o siebie zadbałam. A następnie już właśnie po tej kąpieli… i …słuchaj wtedy dostrzegłam JAKIE MAM PIĘKNE BIAŁE ZĘBY, hehe,😲😋🤗. Nawet później śpiewałam sobie na głos jakąś piosenkę, która właśnie leciała: The Middle Kina Grannis:







A TUTAJ SŁOWA PIOSENKI, KTÓRĄ SOBIE PODŚPIEWYWAŁA:
Just try the best, try everything you can (…) EVERYTHING WILL BE JUST FINE, EVERYTHING WILL BE ALL RIGHT
(…)
A tu już rzeczy z dnia dzisiejszego, tj. z PONIEDZIAŁKU, 25.IX.2023, spójrzcie tylko, jaki ta kobieta ma do siebie dystans [widoczny zwłaszcza na ostatnim zdjęciu, kiedy to musiała się schylić, aby móc pokazać swoją „zwisającą otłuszczoną skórę na brzuchu, 😋
09:31





To ja właśnie skończyłam ćwiczyć ![]()
![]()
![]()
Zobaczcie tylko, jaki feedback otrzymała od:
- KUZYN:
Ćwiczenia z rana, szacun za chęci i zapał żeby tak rano się zebrać to nie łatwe.
2. EWELINA

Dzień dobry, Monia!
Brawo TY!!! ![]()
A tutaj dalej, co jeszcze wykonała właśnie w poniedziałek:
13:16 – 22.04 3 z kijkami to dolinka, 3 okrążenia i siadam na ławeczkę i WIZUALIZUJĘ/ read a📙, ok. 14:40 – 15 21 (2 na 1) at 🏠
Tu trzeba dodać, iż te właśnie liczby 22.04 3, pojawiają jej się od jakiegoś czasu… A interpretacja Małej Mi tego, to… ponieważ te pierwsze cyfry 22.04 wciąż kojarzyła jakoś ze swoim przyszłym partnerem, a ta 3 to jest liczba numerologiczna i jej mamy, i babci. Zatem, jak nic, wychodzi dla niej jasno info, [dla niej,😉], że teraz w pierwszej kolejności ma zadbać i postawić na siebie!
Poniżej zaś to, co przesłała właśnie tej niesamowitej Ewelinie z Tajlandii:
14:12


Kochana, nie wiem, czy czytałaś kiedyś tę
, ale ja zaczęłam ją właśnie wczoraj jadąc nad morze czytać po raz 2-gi i muszę powiedzieć, że wydaje się dla mnie ponownie wyjątkowa, choć jest taka chyba "magiczna" . Siadłam właśnie na dolince![]()
[Dodamy tylko, cóż Mała Mi sobie o tym wszystkim generalnie pomyślała… Otóż ona stwierdziła, że już absolutnie nie będzie dalej czytała tej książki „NIE ZACZĘŁO SIĘ OD CIEBIE (…)” Marka Wolynn, gdyż jej to kompletnie NIE SŁUŻY! A poza tym, ona wprawdzie wierzy, że TRAUMY SĄ DZIEDZICZONE TAKŻE Z INNYCH POKOLEŃ, lecz, póki nie zacznie jakiejś porządnej terapii psychologicznej, postanowiła, że po prostu ją odłoży i nie będzie już do niej więcej wracać.
Ma bowiem świadomość tego, że czytając takie rzeczy, tylko jeszcze bardziej popada w zły/ "dołerski" nastrój. A ona tego teraz nie potrzebuje! Dlatego właśnie, jadąc jeszcze nad morze w niedzielę, wzięła ze sobą tę książkę Nicholasa Sparksa i później, położywszy się na plaży, na bluzie, bo oczywiście nie pomyślała, aby wziąć ręcznik..🤷♀️. Lecz wtedy też oddała się dalej jej czytaniu.]
boooszeee, zobaczcie tylko, co teraz jeszcze odnalazła [chcąc tylko sprawdzić dokładnie tytuł, bo siedzi i z daleka dobrze go nie widzi😉]:
Nowe życie. Nowy początek. Wokini DUCHOWY PRZEWODNIK DLA WYZNAWCZYŃ (I WYZNAWCÓW) NICHOLASA SPARKSA Pierwsza książka Nicholasa Sparksa, napisana wspólnie z Billym Millsem, drugim rdzennym Amerykaninie, który startując na olimpiadzie zdobył medal dla Stanów Zjednoczonych.
I dalej, ta nasza bohaterka jest naprawdę niesamowita, gdyż oczywiście chciała sprawdzić jeszcze, kim jest ten Billy Mills, bo jej się skojarzył on z człowiekiem, o którym oglądała kiedyś film, pod tytułem Peaceful Warrior, lecz przeczytawszy o tym powyższym takie informacje:
Running Brave: Directed by Donald Shebib. With Robby Benson, Pat Hingle, Claudia Cron, Jeff McCracken. The story of Billy Mills, the American Indian who came from obscurity to win the 10,000-meter…
Stwierdziła, że to nie mógł być ten! I zaraz oczywiście zapytała "wujka Google" wpisując tytuł tego filmu właśnie, który już oglądała. A poleciła go jej niesamowita kobieta, którą nazwała swoją pierwszą Dobrą Duszką, ale już tak daaawno nie miała z nią żadnego kontaktu…, że zapomniała nawet, jak brzmiało jej imię…, 🤷♀️🤔. No dobrze, ale tu jeszcze informacja, jaką ta nasza bohaterka przeczytała:
Siła pokoju 2006 Bluray lektor pl 1080p
Życie młodego utalentowanego sportowca Dana Millmana (Scott Mechlowicz) to pasmo sukcesów jest przystojny, ma pieniądze, a osiągnięciom sportowym towarzyszy równie imponujące powodzenie u kobiet, które zmienia jak rękawiczki. Niestety wypadek brutalnie przerywa jego karierę i wspaniałe plany na przyszłość. (…)
Tu idealnie wręcz widać, że dostrzegła tylko początek nazwiska Mill- i już jej się coś skojarzyło, jedyne czego była pewna, to, że ten Millman NIE BYŁ ŻADNYM INDIANINEM oraz, że ULEGŁ POWAŻNEMU WYPADKOWI. Pamięta z tego, że ta jej "Dobra Duszka", rzekła do niej to samo, co usłyszała w tym filmie, że TEN JEJ WYPADEK MOŻE TEŻ MUSIAŁ SIĘ WYDARZYĆ… Mała Mi na wtedy po prostu jeszcze to zostawiła…




Monia, Słońce! Dziękuję za rekomendację! Sprawdzę i zapewne przeczytam
Cudnie wyglądasz!
Świetliście!!! ![]()
Wiesz co, kochana moja, powiem Ci jeszcze, dlaczego uważam, że jesteś niesamowitą i wyjątkową kobietą!
Hmmm, Ty przecież tak zawsze o mnie mówisz, 😋.
No właśnie, choćby to Twoje stwierdzenie już jest takie, hmmm…, jakbym mogła to najlepiej wyrazić, 🤔. Mam! Myślę, że idealnie wręcz oddaje to, jak Ty sama siebie nie doceniasz i tego, co robisz! Lub może bardziej nie pozwalasz innym, by Ciebie chwalili…
Ale, co Ty w ogóle opowiadasz? Oczywistym chyba jest, że każdy lubi dostawać pod swoim adresem komplementy! Także ja nie stanowię tutaj jakiegoś wyjątku,
Ja tylko nie znoszę takich pustych…./ bezpodstawnych pochwał, 😋. Gdyż one wtedy nie mają dla mnie żadnego sensu…, bo ja jestem zdania, że trzeba najpierw pokazać, że to/ coś się rzeczywiście robi, lub choć próbuje!

Boże, kochanie, to patrząc jeszcze na ten obrazek, musimy tutaj wstawić to, co Ty udostępniłaś na swoim profilu na FB! Zapomniałaś już bowiem całkiem, że również tutaj podałaś wcześniej komentarz do tego filmiku Eweliny Stępnickiej, ale tam wykreowałaś już więcej, bo:
Kocham Ciebie Ewelinko
oraz to, o czym mówisz
. Ja właśnie wczoraj, tj. w NIEDZIELĘ, 24.IX.23 miałam taki dzień, kiedy to TAK BARDZO STAŁAŁAM PO SWOJEJ STRONIE I TRZYMAŁAM SIEBIE ZA RĘKĘ, nie pozwoliłam sobie na "samobiczowanie" i karanie, gdyż ta Moniczka przetrwała już niesamowicie wiele i DAŁA SOBIE [WCIĄŻ DAJE!] ZE WSZYSTKIM CUDOWNIE RADĘ I JA JESTEM Z NIEJ/ Z SIEBIE NAPRAWDĘ DUMNA!!! A wczorajszy dzień czułam po prostu, że WSZECHŚWIAT MI ZNOWU SPRZYJA, a będąc na plaży położyłam się i wciąż powtarzałam do WSZECHŚWIATA/ BOGA/ SIŁY WYŻSZEJ: Kocham Cię i dziękuję, że mogę tu być! A jeszcze w tramwaju zaczepiłam niesamowitą parę: ona = Polka, on Turek


No właśnie, kochanie, przecież Ty niemal non stop udowadniasz to swoim zachowaniem! A uważam, że niesamowicie dobrze pokazujesz już dawno to, co przedstawia ta ilustracja:
A poza tym to…, czekaj, czekaj, daj mi chwilę pomyśleć,🤔, by wyrazić to, co mam tu na myśli, jak najlepiej… Ooo rany, spójrz tylko, co tutaj mi się wyszukało, hehe, 😉. Te ilustracje… trafiły mi się chyba właśnie po to, by móc Ciebie jak najbardziej scharakteryzować, to, jaką Ty, kochana, stałaś się osobą: 

I tak, uznajmy więc, że to również nie jest przypadek i dokładnie one opisują Ciebie nawet lepiej, niż bym to wyraziła ja sama! Choć jeszcze tylko muszę tutaj OTWARCIE powiedzieć, dlaczego po raz kolejny jestem DZIŚ Z CIEBIE DUMNA! Otóż, Ty, moja droga, przecież jesteś tak wytrwała, choćby w tym, co robisz! Wczoraj, prócz jabłuszka i Actimela, które zabrałaś ze sobą na plażę i oczywiście, wody, którą także ze sobą wzięłaś, NIE SKONSUMOWAŁAŚ NICZEGO WIĘCEJ! Nawet już wieczorem po powrocie do domu, nie skusiłaś się na ten deser, o którym wspominałaś jeszcze w @ do tych terapeutów:
(…) Przed jakąś godziną [ok.19!], skończyłam pić 2gą kawę…
, a do niej "dobiłam się" oczywiście "słodkim deserem", który sobie upiekłam [boooszeee Ja wiem, że postępuję, jak totalna desperatka…] Nawrzucałam bowiem do rondelka płatki owsiane, orzechy i suszone daktyle oraz żurawinę, w osobnym naczyniu zmiksowałam kakao z bananami, po czym całość zmieszałam i zapiekłam… By mieć "coś słodkiego" do kawy… 
Mnie to po prostu przeraża, ja czuję, że to nie jest moje, to zachowanie… Ale za nic w świecie nie mogę tego powstrzymać…
To powyżej jest [M.IN. oczywiście] dowodem na to, jaką Ty jesteś odważną jednak osobą! Już dawno pokazujesz siebie dokładnie taką, jaką teraz się stałaś, bez żadnego kolorowania i zakładania masek. I to właśnie, jestem tego pewna, że czyni z Ciebie tak niesamowitą osobę!

No ok. , ALE JA W OGÓLE…, jak wiesz NIE ZNOSZĘ TKWIĆ / STAĆ W MIEJSCU! Ooo, to tutaj jeszcze pozwolę sobie wkleić to, co napisałam już BEZPOŚREDNIO przez SMSA do tej terapeutki, m.in. EMDR:
Dzień dobry Pani Moniko, z tej strony Monika G… i dzwoniłam do Pani, by dowiedzieć się czy miałaby Pani miejsce, aby podjąć się mojej terapii/przedstawiłam już w @ i moją trudną historię, oraz mój wypis ze szpitala. Bardzo proszę mi odpisać, jak znajdzie Pani czas, bo bardzo nie lubię stać w takim "przysłowiowy rozkroku" 

Gdyż wiem, że powinnam coś że sobą zrobić. Z góry dziękuję za odzew!
A przed chwilką jeszcze napisała do niej taką oto wiadomość przez Messengera, gdyż dostrzegła taką właśnie możliwość tutaj: Harmonia Monika Żybko:
Dobry wieczór, zgłaszam się ponownie ja [Monika G….] do Pani, ponieważ bardzo już o siebie dbam i postanowiłam, że jak mogę, to będę się troszczyła tak mocno, aby ta Moniczka nie czuła się już dłużej taka opuszczona… Ona / ja dostałam już od życia wystarczająco wiele [„po głowie/ w kość”]… a zauważyłam, że Pani zajmuje się nie tylko traumami, ale także masażami, jak również, gdzieś chyba wyczytałam, że również terapią czaszkowo – krzyżową, a tę wykonywał mi niesamowity człowiek fizjoterapeuta holistyczny dr Aleksander Bielecki D.O. – dyplomowany osteopata, fizjoterapeuta, doktor nauk kultury fizycznej i już tylko po 3 wizytach u niego poczułam znaczną poprawę we własnym zdrowiu! A muszę powiedzieć, że najbardziej obawiam się tego, że uwierzyłam w to, że w rodzie mojej matki jest coś na rzeczy, czyli w tych przeszłych pokoleniach, że przeszło niestety coś także na mnie… Tym bardziej, że ja i mój brat [karateka z czarnym pasem] doznaliśmy takich traumatycznych wydarzeń w tym samym wieku… BARDZO PANIĄ PROSZĘ O POMOC
, bo już naprawdę nie mam najmniejszego pojęcia, do kogo mogłabym się jeszcze zgłosić.
*** 28:39/ 1:04:54 ***
(…)
Kochani, musielibyście tylko ją zobaczyć na własne oczy dziś. A mamy właśnie WTOREK, 26.IX.2023, choć chwileczkę, momencik! Przecież ta niesamowita dziewczyna podzieliła się tym wszystkim ze swoją Dobrą Duszką Eweliną. Miała bowiem / ma nadal!/ taaak niesamowite FLOW, że spójrzcie tylko:
10:18
Dzień dobry kochana
wiesz ja jestem po prostu niesamowita, hehe
Zaraz Ci przedstawię, co już zrobiłam= BARDZO MONIĘ KOCHAM
i pokazuję jej niemal codziennie, jak się o nią troszczę i dbam. Jem właśnie selbstgemachte Müsli


Wcześniej of course PODNIOSŁAM SIĘ DO GIMASTYKI![]()
![]()
![]()



Zdążyłam już napisać @ z zapytaniem, czy na darmowy występ: https://facebook.com/events/s/spektakl-pretekst-alpaka-albo-/261365020199525/ (dostałam cynk od koleżanki, z którą kiedyś pracowałam), czy znalazłoby się miejsce jeszcze for 2 pipul (bo wpadłam na ideę, że zaproponuję to tej parce poznanej w tramwaju
). A jeszcze pozdejmowałam pranie z balkonu
Ale też… w KOŃCU DOSTAŁAM OKRES,
, którego w sierpniu w ogóle nie miałam ![]()

Także, sami, moi drodzy, widzicie, jaka to jest kobieta i ile ona musi organizować tu sobie sama rzeczy. A na dowód tego, zamieścimy tutaj jeszcze jej korespondencję mailową, dokładnie w takiej kolejności, jak to zrobiła [czyli spójrzcie, jak mądrze, 🤗]:
- Sent: Tuesday, September 26, 2023 10:09 AM
To: Scena Muzyczna GAK <scenamuzyczna@gak.gda.pl>
Subject: Re: spektakl
PreTekst 
Witajcie, mam jeszcze pytanie: Czy gdyby 2 moich znajomych (parka: on Turek/ ona Polka) zechcieli się ze mną wybrać na Wasz spektakl, czy znalazłyby się również miejsca dla nich? Wielkie dzięki za info, Pozdrawiam ciepło, Monika
//////
2) Witajcie kochani, (Agnieszko i Berkaj)
Co u Was dobrego słychać? JA muszę się pochwalić, że u mnie dzisiaj same pozytywne i dobre rzeczy… Tzn., aby było jasne: JA SAMA JE "WYKREOWAŁAM"
, bo już dawno uważam, że SAMI MOŻEMY WPŁYWAĆ NA TO, CO MAMY, CO NAM SIĘ PRZYDARZA. Ok. O tym mogłabym pisać więcej, hehe

Ale do rzeczy: Rano podniosłam się ponownie do gimnastyki
. Ale też później wpadłam na to, by zapytać się w @…, albo udostępnię go Wam także, byście mogli to na własne oczy zobaczyć,
:
I tutaj przesłała im tego samego @, który został zamieszczony tu jako 1). Niemal za chwilę patrzy…, a tam JUŻ OTRZYMAŁA ODPOWIEDŹ!
Kochani, nie uwierzycie! Przed chwilką dostałam odpowiedź:
| Scena Muzyczna GAK | 11:00 (1 minutę temu) | ![]() ![]() | |
do mnie![]() | |||
Tak, oczywiście, że się znajdzie miejsce
Rezerwuję
Tutaj znajdziecie całe info o tym: spektakl PreTekst / Alpaka albo Grupa Teatralna | Facebook, Serdecznie pozdrawiam i dajcie znać, czy piszecie się na to, ok? JEST CAŁKOWICIE ZA FREE!
//////
Po czym, naturalnie odpowiedziała z podziękowaniem:
Wspaniale! Dziękuję, właśnie napisałam do znajomych,
Jeszcze raz serdecznie dziękuję
I oczywiście pozdrawiam, Monika
///////
Lecz to wciąż NIE WSZYSTKO, co ta dziewczyna tu robi! Wczoraj jeszcze bowiem…, ucieszyła się niesamowicie, że jednak nie odpisała tak szybko temu terapeucie, bo zrobiła to dopiero wieczorem… Popatrzcie tylko: [może, aby można było to lepiej odróżnić, przedstawimy na tle jasnozielonym, 😉]
| Monika | pon., 25 wrz, 22:04 (13 godzin temu) | ![]() ![]() | |
do Piotr![]() | |||
Dobry wieczór Panie Piotrze,
Oczywiście, że jestem zmotywowana! Jednak nie będę kryła, że nie jest Pan jedyną osobą, do której przesłałam tego @, aczkolwiek ponownie Pan odezwał się jako pierwszy, hehe,😉. Powiem tak, bardzo dobrze to już czuję, że POWINNAM COŚ ZE SOBĄ I Z TYM WSZYSTKIM, CO MNIE "SPOTKAŁO", co mi się przydarzyło, czy może trafniej: CZEGO DOŚWIADCZYŁAM, ZROBIĆ! Przedstawiłam w poprzednim @ prawie całą moją historię, bo niestety łatwiej mi się pisze o tym wszystkim niż mówi = wciąż mam trudności z moją pamięcią świeżą. A teraz właśnie jeszcze dostrzegłam, przeglądając już dokładniej tę str. Harmonia Monika Żybko | Spektrum (arp.gda.pl), że Pana adres @ tam istnieje jako dodatkowy!
A wcześniej pisałam także do mojej imienniczki, ponieważ dostrzegłam, że ona też zajmuje się jeszcze metodą TRE, oraz masażami i chyba gdzieś jeszcze natrafiłam na informację, że zajmuje się ona również terapią czaszkowo – krzyżowa, która była mi także polecana! A napisałam Panu [i pozostałym terapeutom] w tym @ tak wiele o sobie… Tylko, chciałam jeszcze dodać i zauważyć, że ja obecnie niestety nie jestem nigdzie zatrudniona, a na ZRZUTCE.PL udało mi się zebrać 1 670 zł, tak więc muszę je rozsądnie przeznaczyć na potrzebną mi terapię, a tak, jak wspomniałam jest to NIE TYLKO PSYCHOLOGICZNA, ale również przydałaby tu się także i fizyczna, a może bardziej neurologiczno- fizyczna, czy jak to inaczej nazwać, 😋[ja się kompletnie na tym nie znam…] 🤷♀️
A niestety Pan w żaden sposób nie odniósł się do tego, co napisałam, a mam na sobie naprawdę wiele tych traum, a wiem, że nie mogę / nie powinnam wydawać tych pieniędzy, tak, by po raz kolejny czegoś tylko spróbować… A wczoraj po raz drugi sięgnęłam po książkę Nicholasa Sparksa: NOWE ŻYCIE. NOWY POCZĄTEK WOKINI. A w niej pozaznaczałam już ponownie mnóstwo cytatów, M.IN. to zdanie: NIE OSIĄGNIESZ CELU, JEŚLI NIE WIESZ, DOKĄD ZMIERZASZ. 
A ja już teraz chyba mogę powiedzieć, że zdecydowanie wiem, dokąd na pewno nie zmierzam… Choć nadal zdarza mi się robić rzeczy, których kompletnie nie pojmuję… Jakby nie były moje… tylko właśnie odziedziczonymi traumami… Pozdrawiam, życząc dobrej i spokojnej nocy [sobie także…, bo obecnie zasypiam już tylko po tabletce MIRTOR...
] Monika G…
Kochana moja, właśnie poprzez tego @ pokazałaś, jaką Ty jesteś mądrą i rozsądną istotą!

No przecież JA TO WIEM, hehe, 😋. Czekaj, może odnajdę tu gdzieś ten obrazek, który chyba najlepiej mógłby to przedstawić/ zobrazować. Lecz, zanim go odnajdę, to zrobię nam jeszcze kawkę [już jej końcówka], bo przecież nie po to oznajmiałam taka dumna, że teraz już o siebie dbam, by tego nie robić! A jest już właśnie godzina 12, zatem to jest najlepszy czas!

////////
Piją obydwie tę kawkę, ale, moi drodzy, Mała Mi nie odnalazła teraz tego obrazka, bo … już właśnie odpisała tej p. Monice, gdyż dostała od niej powiadomienie! Ale spójrzcie tylko, cóż napisała do swojej Dobrej Duszki, gdy ta odpowiedziała na to, co nasza bohaterka wcześniej zamieściła:
12:11

Hej, Monia! Coś za intensywny dzień! Pięknie!!!
Trzymaj tak dalej! ![]()
Kochana, boooszeee, teraz właśnie napisałam do babeczki, która ZAJMUJE SIĘ I EMDR, I sesjami TRE, oraz TERAPIĄ CZASZKOWO- KRZYŻOWĄ I MASAŻAMI. I ONA MI W KOŃCU ODPISAŁA, ŻE PROPONUJE MI KONSULTACJĘ 04.X.23 na godz. 17:15! Jaka ja jestem szczęśliwa, że byłam taka wytrwała i dzielna, i kompletnie się nie zniechęcałam! A nawet jeśli…, to tylko chwilowo a następnie podnosiłam się, tak jak i do tych ćwiczeń, hehe

Kochana moja…, nie wiem, czy Ty jesteś tego świadoma, ALE TE PIOSENKI, które tu słyszymy, można by doskonale odnieść do Twojej osoby, dlatego pozwól, że tutaj je powklejamy:
(…) Ich bin der Held meiner eigenen Geschichte
Ich rette mich selbst und kämpfe gegen Bösewichte (…) 

Antje Schomaker – Gotham City
//////
Dobrze, na razie zrobimy przerwę, gdyż widziałam, kochanie, że przed chwilką wysłałaś następującego @ do administracji GTBS:
Fwd: Jednorazowa obniżka rachunku za prąd
| Monika | 12:52 (4 minuty temu) | ![]() ![]() | |
do ADMINISTRACJA![]() | |||
Dzień dobry Państwu, wczoraj otrzymałam tego właśnie @…, niewiele z niego zrozumiałam, dlatego też przesyłam go do Pań i podejdę dzisiaj z prośbą wytłumaczenia mi, co powinnam zrobić… Pozdrawiam serdecznie, Monika,
———- Forwarded message ———
Od: Energa Obrót <informacja@energa.pl>
Date: pon., 25 wrz 2023 o 15:51
Subject: Jednorazowa obniżka rachunku za prąd
To:
Zgodnie z Rozporządzeniem Ministra Klimatu i Środowiska z 9 września 2023 r. [1], wszyscy odbiorcy energii elektrycznej w gospodarstwie domowym mogą otrzymać jednorazową obniżkę rachunku za prąd w kwocie 125,34 zł.Aby uzyskać obniżkę, którą naliczymy Ci najpóźniej w ostatnim rozliczeniu za 2023 rok, wystarczy, że spełnisz jeden z poniższych warunków: 1.w okresie co najmniej trzech następujących po sobie miesięcy między 1 stycznia 2023 r. a 30 września 2023 r. zmniejszyłeś zużycie energii elektrycznej w punkcie poboru energii do poziomu poniżej 95% w odniesieniu do tych samych trzech następujących po sobie miesięcy między dniem 1 stycznia 2022 r. a 30 września 2022 r. lub 2.zweryfikujesz i potwierdzisz poprawność swoich danych lub 3.wyrazisz zgodę na otrzymywanie od nas korespondencji, w szczególności faktur VAT, za pośrednictwem środków komunikacji elektronicznej w rozumieniu art. 2 pkt 5 ustawy z dnia 18 lipca 2002 r. o świadczeniu usług drogą elektroniczną lub w serwisie ENERGA24 lub 4.wyrazisz zgodę na otrzymywanie od nas informacji dotyczących naszych produktów i usług lub 5.jesteś prosumentem energii odnawialnej w rozumieniu art. 2 pkt 27a ustawy z dnia 20 lutego 2015 r. o odnawialnych źródłach energii lub 6.złożyłeś oświadczenie, o którym mowa w art. 9 ust. 1 ustawy [2] tj. w ramach Tarczy Solidarnościowej np. o posiadaniu Karty Dużej Rodziny, o posiadaniu lub zamieszkiwaniu z osobą z niepełnosprawnością, o prowadzeniu gospodarstwa rolnego lub działu specjalnego produkcji rolnej. |
| Nie musisz składać dodatkowych oświadczeń ani kontaktować się z nami, jeśli na dzień wejścia w życie rozporządzenia [1] (tj. 19 września 2023 r.) dla danego punktu poboru energii: – masz aktywną eFakturę lub – wyraziłeś zgodę na otrzymywanie od nas informacji dotyczących produktów i usług świadczonych przez nas lub – jesteś prosumentem lub – złożyłeś oświadczenie w ramach Tarczy Solidarnościowej [2]. Jeśli nie jesteś prosumentem, nie masz aktywnej eFaktury, nie akceptowałeś zgód marketingowych i do tej pory nie złożyłeś oświadczenia w ramach Tarczy Solidarnościowej [2], a chcesz skorzystać z jednorazowej obniżki rachunku – masz czas na spełnienie choćby jednego z warunków: 2, 3 i 4 do 15 grudnia br. oraz 5 i 6 do 31 grudnia br. Jeszcze we wrześniu udostępnimy Ci narzędzia, dzięki którym będziesz mógł szybko i skutecznie spełnić warunki uprawniające do uzyskania obniżki. Będziemy na bieżąco aktualizować komunikaty: – na naszej stronie internetowej w sekcji AKTUALNOŚCI, – w serwisie ENERGA24, – na naszym profilu na Facebooku (ENERGA OBRÓT), aby w jak najprostszy sposób przeprowadzić Cię przez proces, który pozwoli Ci skorzystać z obniżki. [1] Rozporządzenie Ministra Klimatu i Środowiska z dnia 9 września 2023 r. zmieniające rozporządzenie w sprawie sposobu kształtowania i kalkulacji taryf oraz sposobu rozliczeń w obrocie energią elektryczną. [2] Ustawa z dnia 7 października 2022 r. o szczególnych rozwiązaniach służących ochronie odbiorców energii elektrycznej w 2023 roku w związku z sytuacją na rynku energii elektrycznej. |
Lecz…, moi drodzy, wpadła również na taki pomysł, by wysłać właśnie tam do administracji/ księgowości GTBS takiego oto @:
Ahhh… tak, pozwolę sobie jeszcze tylko przedstawić Państwu to, że ja jestem ostatnią osobą, która się łatwo poddaje.

Oto moja zrzutka, którą stworzyłam z moją dobrą znajomą, która obecnie zamieszkuje w Tajlandii, a tutaj link do tego:
Zbieram na Skrzydła, bo chcę latać! | zrzutka.pl
I byłabym niezmiernie wdzięczna, gdybyście Panie mogły przekazać to dalej, ponieważ chciałam jeszcze powiedzieć, że TAK NAPRAWDĘ, LICZY SIĘ "KAŻDY PRZYSŁOWIOWY GROSZ", więc tak na poważnie, jestem zdania, że gdyby tylko każdy chciałby wpłacić na tę moją zrzutkę, choćby jedynie(?) 10PLN, to myślę, że już wtedy udałoby mi się coś więcej planować i tutaj uzgadniać. Bo, póki co, umówiłam się na konsultacje do terapeutki, której koszt 1 wizyty wynosi: 250PLN. A oto, co ona prowadzi:
Harmonia Monika Żybko
– sesje indywidualne i grupowe TRE® (Trauma Releasing Exercises) – masaże klasyczne i relaksacyjne… Leśna 4, 80-322 Gdańsk

//////
Kochanie moje, naprawdę doskonale to dostrzegam, jaką wspaniałą Ty jesteś osobą! Wciąż przecież coś wykonujesz i coraz bardziej to odczuwasz, że właściwie podążasz już swoją drogą! A to, że jest inna od pozostałych ludzi, kompletnie Ciebie już nie przeraża. Wciąż, moja droga, zgłębiasz rzeczy i zagadnienia, które przypuszczasz, że mogą się Tobie jeszcze przydać dalej… Bo Ty wciąż, tak bardzo nie lubisz stać w miejscu!
Kocham Ciebie wręcz za to, że nawet myślisz sobie, iż będziesz wykonywać to wszystko WE WŁASNYM TEMPIE i nikomu nic do tego, bo to jest TWOJE ŻYCIE I TWOJA DROGA!

Wiesz… ja już naprawdę, wydaje mi się, że TO WŁAŚNIE PRZEZ TO WSZYSTKO, ŻE JA PRZEDE WSZYSTKIM STARARAM SIĘ COŚ JEDNAK WYKONYWAĆ… Bo zawsze, właściwie, to… A kurczę, swoją drogą, nie mam nawet kompletnie pojęcia, skąd to mam, hehe, że generalnie cieszę się, że, mimo wszystko, nadal przyświecają mi te oto słowa:

Kochana moja, dlaczego Ty tego nie dostrzegasz, jaka jesteś cudowna i wyjątkowa?
Ok, rozumiem, że masz prawo tak sądzić… po tym wszystkim, co mi się zdarzało jednak wykonywać… Czasem tak prawie bez żadnego pomyślunku/ zastanowienia itp…
Ale, moja droga, wiem, widzę, bo pokazujesz to niemal KAŻDEGO DNIA, że stajesz się coraz to bardziej odporną na wszystko osobą! Odporną, ale nade wszystko mądrzejszą/ dojrzalszą! Bo zaradność i kreatywność to, odkąd pamiętam, masz w sobie! 
Ahhh, może w takim razie przedstawmy tutaj jakiś plan tego, co ja każdego dnia robię…, bo… mówiłam już o tym, że JA NIE ZNOSZĘ TAKIEGO PUSTEGO GADANIA, … Kurczę, a teraz jeszcze nie wchodzą mi tu żadne emotki…, brrrr… Ok. to, w takim razie postaram się wyrazić to jakąś odpowiednią miną, poprzez wybranie odpowiedniego zdjęcia/ obrazka, 😛
.
Kochana, spójrz tylko, przecież te ilustracje z tymi napisami, ponownie nie mogły wybrać się przypadkowo! One dokładnie oddają to, co Ty tutaj wciąż robisz i POKAZUJESZ!


46:52
To wstawmy tu w takim razie, tak jak sama chciałaś to, cóż Ty tutaj, moja wspaniała kreatorko tego życia, wykonujesz! A chciałam tylko zauważyć, iż dzisiaj mamy ŚRODĘ, 27.IX.2023, właściwie już jego końcówka, bo jest już 21! To, kochanie, bo ja naprawdę uwielbiam wprost patrzeć, jak Ty o siebie już dbasz i się troszczysz… A wydziałałam, że wzięłaś już ASHWAGHANDĘ! Także może teraz, abyś mogła już dobrze spać, to udasz się jeszcze do kąpieli… i w niej się zrelaksujesz, a resztą zajmiemy się jutro, bo sprawdziłaś, że jutro nic nie masz! Tzn. oczywiście Ty, moja droga, wiem dobrze o tym, że KAŻDEGO DNIA COŚ TU WYKONUJESZ!

Ooo, właśnie, wiesz, co mi przyszło do głowy? Teraz właśnie pomyślałam, że ja przecież jeszcze nie przelałam w ogóle tego bulionu warzywnego, który wczoraj ugotowałam! Także, teraz tylko szybko, przed kąpielą, pójdę to zrobić!
///////
A tutaj, kochani jeszcze tylko taki @, który wysłała właśnie do tego znajomego [w nim będzie wszystko wytłumaczone, ;-)]
Hej Berkaj,
Przepraszam , że dopiero odpisuję, ale wczoraj miałam naprawdę mega dużo do zrobienia,
hehe. Serio, uważam, że jak na mnie to nie dość, że bardzo ładnie popracowałam, to potrafiłam również o siebie zadbać, ale też i pomyślałam o Was,
. O ludziach, których jeszcze nie znam, a jednak już wzbudziliście moją sympatię. I niesamowicie się cieszę, że macie ochotę tam się ze mną zabrać,
. A teraz to, co chciałam wyjaśnić: Otóż…, co do podania Twojej narodowości = TO ABSOLUTNIE NIE MUSIAŁAM TEGO ROBIĆ i przepraszam Cię, jeśli tym Cię jakoś uraziłam! Dlaczego więc to zrobiłam?,
hmmm… Zastanowiłam się po tym Twoim zapytaniu… nad tym trochę i powiem wprost, co ja sobie w mojej głowie wymyśliłam, ok? – PO PIERWSZE ZROBILIŚCIE NA MNIE TAK POZYTYWNE WRAŻENIE, MEGA SYMPATYCZNEJ PARY – Z TEGO, CO SŁYSZAŁAM [a na tym spektaklu, w ogóle organizowanym przez tą grupkę będę dopiero 1-szy raz, więc nie znam tych ludzi kompletnie! Ale miałam okazję widzieć już taki wstęp na necie, no i kiedyś pracowałam w jednej korpo z taką girl, która w tym przedsięwzięciu także uczestniczy- od niej dostałam właśnie cynk na to darmowe przedstawienie] i z tego, co wiem i słyszałam, TO SĄ MEGA OTWARCI LUDZIE = więc chyba pomyślałam sobie całkiem egoistycznie, że pokazując, iż poznałam parę takich właśnie ludzi o różnej narodowości, zrobię na nich sobą/ swoim podejściem do człowieka, również może dobre wrażenie, hehe,
Także ABSOLUTNIE SIĘ NICZEGO NIE OBAWIAJ = TO BYŁO RACZEJ MOJE TAKIE IŚCIE EGOISTYCZNE PODEJŚCIE,
. Za które, tak jak mówiłam, najmocniej Cię w takim razie przepraszam,
. Po prostu nie wiedziałam, że nie chciałbyś/ nie lubisz, jak się mówi o Twojej narodowości,
. Poza tym Wy już znacie mój nr tel., [był w stopce]
więc byłoby szybciej/ sprawniej się nam skontaktować, poprzez WhatsApp or Messenger Pozdrawiam słonecznie, Monika
Ponieważ jeszcze troszkę tego czasu nam jednak zostało, to wstawmy tutaj jeszcze Twoją WTORKOWĄ rozmowę z Twoim kuzynem:
wt., 18:07
Hejka, i jak tam dziś dzień mija? Miałaś może siłę, żeby zerknąć na te pisma, czy są w porządku?
Hej Damian, wiesz co ja przed chwilką wróciłam do domu, a te pisma to ja już wczoraj sobie przeczytałam i właśnie dlatego zrobiło mi się niedobrze…
Dziś miałam BAAARDZO INTENSIV DAY![]()
![]()








Na dowód foty
rozumiem, to odpoczywaj spokojnie. jak będziesz miała siłę pogadać o tym to daj znać np. jutro ![]()
ja dziś nie będę gorszy i też pójdę na siłownię poćwiczyć ![]()
Ale to jeszcze nic! Bo chciałam ugotować bulion warzywny, niby znam już ogólny przepis, ale zawsze wolę sobie jeszcze podpatrzeć: Bulion warzywny. Jak przygotować esencjonalny, mocny i pyszny domowy bulion warzywny? MENU Dorotki. I kupiłam produkty, zjadłam obiad oglądając film: DROGA ŻYCIA i se myślę, na spokojnie… Tak więc, taka zadowolona, skończyłam oglądać i chcę zacząć dalej pracować. A… Tu… Patrzę, że NIE KUPIŁAM PORA! Więc drauję z kijkami do Pana Piotra z warzywniaka

haha nieźle
dodatkowy nieplanowany spacer

Tak właśnie, ale CAŁY CZAS SIĘ UŚMIECHAŁAM, bo podsumowałam to zdaniem: KTO NIE MA W GŁOWIE, TEN MA W NOGACH![]()
![]()
A p. Piotr podsumował jeszcze: no i w kijkach, buhaha ![]()
ale za to pomyśl jak Ci będzie bulion smakował skoro tyle musiałaś przejść (dosłownie) żeby go zrobić ![]()
A słuchaj, otwieram drzwi od mieszkania, a na moim piętrze naprzeciwko puka kominiarz i do mnie, czy dam sobie założyć życzenia od kominiarzy. Ja że, co za pytanie, JA ZAWSZE PRZYJMUJĘ ŻYCZENIA

i nie chcieli za to pieniędzy? Bo oni chodzą po domach i dają jakieś obrazki ale chcą napiwki za to
No i słuchaj: ja wtedy zdałam sobie sprawę, że oni z tymi życzeniami, dają zawsze kalendarze i mówią, by jakiś grosz dać
a no właśnie
I ja w tym momencie, a wróciłam właśnie z warzywniaka, gdzie za tego pora, również płaciłam BLIKIEM, bo nie miałam nawet karty. Więc ja tak mówię (pięknie się uśmiechając
), że w takim razie nie mogę przyjąć tego kalendarza… A ten również się do mnie uśmiecha i rzecze: A na kogo bym wyszedł, jakbym nie dał Pani tego kalendarza, tylko dlatego, że Pani nie ma pieniędzy? Zabił mnie wprost tym tekstem

ooo to miły gość. Fajnie, że tacy są
Więc wzięłam i podziękowałam A słuchaj dalej. Bo to jeszcze nie koniec, buhaha
Więc zamknęłam te drzwi, ale tak sobie myślę, że CHOLERA taki miły, dobry kominiarz to muszę zrobić sobie z nim fotkę. I sam zobacz, hehe
Ale to znowu jeszcze nie koniec ![]()

Bo przecież u mnie nie da się opisać wszystkiego 1 zdaniem, że buhaha
No więc on do mnie: Ale Pani chyba tego nigdzie nie puści? Bo ja mam żonę

haha
A jeśli Chce Pani sprawdzić, czy jestem prawdziwym kominiarzem, to tu (pokazuje koszulkę) jest moja firma
No Damian, mówię Ci ale na sam wieczór miałam znowu ubaw co nie miara. A ja kocham takie podejście ludzi
Fajnie, dobry dzień skoro udało się go dobrze zacząć i skończyć masa śmiechu
oby więcej takich,
Ale Ciebie już nie zatrzymuję, zmykaj na siłkę.
tak, czekam na kolegę i zaraz się zbieram. Bicepsy się same nie zrobią, nie? ![]()
No raczej, hehe, Ta od Gabryśki, by powiedziała: No helloł, tak? ![]()
![]()
![]()

Miłego wieczoru!
Dzięki i Wam również A ja zabieram się za gotowanie tego bulionu warzywnego ![]()


To ja teraz, buhaha
No serio, odwala mi już nieźle ![]()


11:00 (1 minutę temu)
Zgodnie z Rozporządzeniem Ministra Klimatu i Środowiska z 9 września 2023 r. [1], wszyscy odbiorcy energii elektrycznej w gospodarstwie domowym mogą otrzymać jednorazową obniżkę rachunku za prąd w kwocie 125,34 zł.