❤️: 04.X.2023
Jeśli czytacie mój blog, wiecie, że jestem dzielna. Pierwotnie uczyniłam z niego własną „AUTOTERAPIĘ”. Powiem krótko, bo nie znoszę narzekać i koncentrować się na wszelkich niedomaganiach, gdyż, jak wiemy, to wtedy rośnie… TWORZENIE tego bloga zajmuje mi jednak wiele czasu i kosztuje mnie także sporo wysiłku, gdyż zawsze staram się wyszukiwać i zamieszczać rzeczy cenne również dla innych. Dlatego, jeśli ktoś z Was uznałby, że jest to przydatne i zechciałby postawić mi symboliczną kawę, będę BARDZO WDZIĘCZNA.
A tutaj podaję link do tego: buycoffee.to/niesklasyfikowana.com

Tekst pochodzi z https://www.tekstowo.pl/piosenka,reni_jusis,cma.html

Kochani, musimy to napisać… boooszeee, jaka ta dziewczyna jest niewiarygodna wręcz!!! Teraz właśnie próbuje dodzwonić się do szkoły TUTLO, ponieważ wysłała już im takiego oto @:
PRZERWANA LEKCJA
Dzień dobry właśnie miałam lekcję z przemiłą i fantastyczną Karoliną Kozioł, której zaczęłam czytać własną historię PO ANGIELSKU i nagle nam przerwało, ponieważ otrzymałam taki komunikat:
Nie posiadasz lekcji do wykorzystania. Wszystkie lekcje przewidziane na ten tydzień zostały już wykorzystane
I ja po prostu nie rozumiem o co chodzi… Bardzo proszę mi to wyjaśnić…
, czy to znaczy, że powinnam opłacić już pierwszą ratę?
Bardzo proszę o jasne wskazówki i z góry za nie dziękuję!

//////
Kochana moja, doskonale o tym wiem, jak Ty lubisz same fakty! Dlatego, myślę, że przedstawmy tutaj, choćby właśnie to, co Ty już tutaj od samego rana zaczęłaś robić. Zacznę ja, a jak będziesz miała ochotę, to dodasz coś od siebie, dobrze?
Ok. zgadzam się/ Ja. ich bin damit einverstanden/ I agree with this. But: Only facts, hehe, żadnego lania wody, 😉
Oczywiście, kochanie, tak, jak napisałam, a przecież wiesz, że tak jak i Ty jestem słowna, 🙆♀️
To może jeszcze zanim zaczniesz, to napiszę jednak pewne wyjaśnienie/ Erklärung/ explanation odnośnie tego tytułu ostatniego wpisu… Bo rano do mnie doszło, że chyba nie napisałam tego dobrze… Zatem, tak wiem, że temu wpisowi nie nadałam jeszcze żadnego tytułu, ale jestem pewna, że ten mnie sam tu jakoś odnajdzie, czy może inaczej: z całą pewnością na niego jakoś trafię, hehe, a mam już choć tę muzyczkę, a i obrazek jakiś zaraz także wybiorę. Ale wracam już do tego, co chciałam [i tak ja MAM TĘ ŚWIADOMOŚĆ, ŻE ZBYT WIELE RZECZY CHCIAŁABYM NA RAZ TU POWIEDZIEĆ/ NAPISAĆ…], ale to przez to, że:
- tak wiele mam na głowie/ w mojej głowie tych spraw/myśli
- nie mam wciąż aż tak dobrej pamięci…
Kochana moja, po prostu pisz to, co chciałaś o tym wyjaśnianiu tego tytułu: NIE MA ZWYCIĘSTW BEZ PORAŻEK/ NIC NIE PRZYJDZIE PRZEZ PRZYPADEK 😉.
Tak więc… To nie była typowa reklama… Owszem reklamą te słowa były, ale… po prostu one są częścią jakiejś polskiej piosenki, hip – hop, albo rap. No nie znam się na tym dobrze, ale to właśnie wtedy tak bardzo mi wpadło w ucho, 😜. Bo ja w ogóle stałam wówczas na tym przystanku tam i pomyślałam o kolejnej piosence: Die Toten Hosen // Alles passiert. boooszeee, bo ja naprawdę uważam, że zawsze te piosenki mówią wszystko o wiele lepiej, niż zrobiłabym to ja sama! Ale…, muszę to jeszcze dodać, ŻE TAK NIESAMOWICIE SIĘ CIESZĘ, ŻE JA TAK WIELE ROZUMIEM JUŻ! I tak, także w obcych językach! 🙆♀️
Zacytuję tu tylko tak szybciutko to, co mi właśnie już kilka razy wpadało do uszu z tych piosenek:
Kein Happyend, kein Hollywood
Alles passiert, wie es passieren muss (…)/ Die Leichtigkeit so lange her
Die Vergangenheit bedeutet heut nichts mehr (…)/ Blick nicht zurück, steig in den Bus
Alles passiert, wie es passieren muss (…)/ Wir gehen von der Bühne
Es gibt keinen Applaus (…)
Die Toten Hosen // Alles passiert
Ok, ale wykorzystam to, że tej lekcji teraz nie mam… I pójdę wstawić nam kawkę, 🙆♀️🌞
Ale, dodam… wyjaśnienie, aby wszystko było jasne, [bo ja tak bardzo lubię takie sytuacje, 😜]: dziś nie zrobimy sobie do niej przerwy, tylko będziemy tutaj pracować nad tym wpisem.
Kochana, już naprawdę nie będę Ci słodzić… Choć uwierz mi dla mnie jesteś każdego dnia, coraz bardziej fascynująca! Ale nim przejdę do pisania tutaj o tych faktach, to… najpierw jeszcze muszę wstawić tu te Twoje ostatnie cudne fotki:










To teraz z ostatniej chwili:
12:39 (4 minuty temu)
Dziękuję, ale proszę mi w takim razie powiedzieć DLACZEGO TO SIĘ W OGÓLE STAŁO? Bo serio nie rozumiem… I czy to znaczy, że mogłabym jeszcze dzisiaj tę zaczętą lekcję odbyć dalej?
| Dział Obsługi Klienta Tutlo | 12:33 (8 minut temu) | ![]() ![]() | |
do mnie![]() | |||
Już powinno być w porządku odblokowałam kurs 🙂
On Wed, Oct 4, 2023 at 12:31 PM, Monika G…> wrote:
No właśnie, a to była moja tak naprawdę 2 lekcja dopiero, co powinnam teraz zrobić?
śr., 4 paź 2023 o 12:14 Dział Obsługi Klienta Tutlo < kontakt@tutlo.pl> napisał(a):
Dzień dobry, Maksymalna liczba lekcji w miesiącu to 12.
Kochani, czyli już tutaj widać, że TO JEST KOBIETA, KTÓRA PO PROSTU DZIAŁA. Ona naprawdę doskonale już o tym wie, co zresztą próbowała również POWIEDZIEĆ DZIŚ PO ANGIELSKU! Ale do tego także przejdziemy, w swoim czasie.😉W każdym razie jej dewizą stały się już słowa z tych podanych tu ilustracji:

Dobrze, to teraz zasłużona kawka!
////////
No to dalej:
śr., 4 paź 2023 o 12:56 Dział Obsługi Klienta Tutlo <kontakt@tutlo.pl> napisał(a):
Pojawił się problem techniczny aby ponownie połączyć się z lektorem prosiłabym o skorzystanie z czatu:
Funkcja przesyłania wiadomości poprzez platformę widoczna jest w sesjach zrealizowanych w przeciągu ostatnich 3 miesięcy.
Jak ponownie połączyć się z tym samym Tutorem? Wystarczy, że wykonasz kilka łatwych kroków.
- wejdź w zakładkę “Historia połączeń”,
- wejdź w ikonę “Wiadomości”,
- napisz wiadomość do wybranego Tutora. Tak, jak na poniższej grafice.
Teraz wystarczy zaczekać! Odpowiedź zwrotną otrzymasz bezpośrednio na swoją skrzynkę pocztową. Jeśli masz jakiekolwiek pytania, jestem do Twojej dyspozycji. Możesz dzwonić śmiało!
Do usłyszenia,
| Monika > | 13:04 (25 minut temu) | ![]() ![]() | |
do Dział![]() | |||
Uczynię to oczywiście, ale właśnie zrobiłam sobie przerwę na kawę, a później z pewnością będę chciała jeszcze wyjść na kijki nordic walking… To może wtedy zrobię to, jak z nich wrócę… Bo obecnie już nawet nie mam siły…
W każdym razie serdecznie pozdrawiam i przesyłam dużo słońca, które właśnie u mnie w Gdańsku pięknie świeci, 
| Dział Obsługi Klienta Tutlo | 13:07 (26 minut temu) | ![]() ![]() | |
do mnie![]() | |||
Oczywiście! Jeśli moja pomoc okazała się przydatna zachęcam do poświecenia 2 minut na wystawienie opinii o naszej szkole, szczególnie jeśli są państwo zadowoleni z przebiegu współpracy 🙂
Przejdź do strony trustpilot aby wystawić opinie
| Monika | 13:27 (7 minut temu) | ![]() ![]() | |
do Dział![]() | |||
ZROBIONE! Nie umiem wprawdzie tego odnaleźć na tej platformie, bo zrobiłam to w komórce, ale… PORADZIŁAM SOBIE W TEN OTO SPOSÓB: skopiowałam TĘ OPINIĘ Z KOMÓRKI i przesłałam sobie na @, 🙆♀️😉. A oto ona:
DOSŁOWNIE KAŻDY PRACOWNIK MI TAK…
DOSŁOWNIE KAŻDY PRACOWNIK MI TAK NIESAMOWICIE POMAGA. Począwszy od p. PIOTRA CZAJKA, następnie był p. NATAN ROSIŃSKI i wreszcie „last but not least”😉 NIESAMOWICIE POMOCNA I życzliwa p. JULIA RYTEL Data doświadczenia: 04 października 2023
Pozdrawiam nadal optymistycznie, bo… poważnie jestem wprost Wami zachwycona! ❤️

//////
To, co, kochana moja? Widziałam, że jednak spojrzałaś na swoją komórkę…, a tam masz zapisane, co powinnaś zakupić, a doskonale Ciebie już poznałam…, dlatego wiem, że Ty, tak jak i zresztą Twój brat, jak już wychodzisz, a także możesz coś przy okazji załatwić, to tak też czynisz!
Tak właśnie.. Tzn. żeby nie było…, ja uwielbiam robić także te moje spacery z kijkami po tej dolince… Lecz jednak, jak wiem, że potrzebuję także coś zakupić, to zmieniam tylko miejsce docelowe tego "spaceru", hehe,😜. Lecz kijki oczywiście wciąż zabieram, wezmę jedynie plecak, by mieć wolne ręce,
.
/////////
A poniżej jeszcze to, jak piły właśnie kawę…
13:04 – 22.04 3 ☕+ 🍨 do 432 Hz Nieskończona lecznicza złota fala ㅣWibracje 5-wymiarowej częstotliwości ㅣDodatnia energia, 13:50 – 22.04 3
Dobrze wie o tym, że oznajmiała, iż żadnej przerwy nie będą sobie robić do picia tej kawy, jednak doszła do wniosku, że ona nie może cały czas pracować, dlatego usiadły sobie wygodnie, słuchając właśnie powyższej muzyczki. A poza tym przecież doszło do niej, że
, tak więc zdecydowała, że skoro ma na to ochotę, [w dodatku… ponownie zaczęła odczuwać ból kręgosłupa siedząc tak na tym twardym krześle… = a Mała Mi już bardzo stara się słuchać również swojego ciała!], dlatego właśnie przesiadła się na swój wygodny leżak, 😊, gdzie oddała się konsumowaniu kawy i loda, którego jeszcze wczoraj, wybrawszy się z kijkami [ta kobieta naprawdę nieustannie stara się trenować swój chód!]
///////
Ale…., miały być przecież FAKTY!
Tak, moja droga, dobrze pamiętam, co obiecałam, ale to powyżej było przecież JEDYNIE WYJAŚNIENIEM tego, że jednak ZROBIŁYŚMY SOBIE TĘ PRZERWĘ, …ale teraz już oczywiście powracamy do reszty…
Przepraszam, rozumiem, że JA SAMA byłam za tym, by WSZYSTKO, CO MOŻLIWE WYJAŚNIAĆ… Zatem, teraz chyba podziękuję Ci jeszcze, że to uczyniłaś, ❤️😘🙆♀️Tylko, że jestem tego świadoma, iż jest już środa wieczór…, a mi bardzo zależy na tym, aby zostało tutaj wszystko ujęte… Mam nadzieję, że rozumiesz i nie weźmiesz mi tego za złe,
.
Oczywiście, że nie! Przecież znam Ciebie dobrze, ale niesamowicie cieszę się, że mówisz o tym otwarcie! Zresztą nie tylko o tym, co m.in. pokazałaś właśnie poprzez tę otwartą konwersację z TUTLO, a tutaj będzie to, co przeczytałaś już, jak dotarłyśmy do domu… A była to po prostu odpowiedź od Tutlo:
Dzień dobry,
bardzo dziękujemy. Ta opinia tylko utwierdza nas w przekonaniu, że dbanie o jakość jest kluczowe. Mocno trzymamy kciuki za dalszy rozwój.
Pozdrawiamy Zespół Tutlo 
Widzisz, kochanie, jestem po prostu tego pewna, że to, co się obecnie u Ciebie/ z Tobą dzieje …, można przedstawić w następujący sposób:

Lecz teraz to, co miało dalej miejsce:
14:30 – 22.04 3 go z kijkami: Wunderfinder/ Ćma(ZACYTUJ❤️)/NobodySayItWasEasy(Skaar)/cudNiepamięci(BUDZIsięZnocyNewDay)/SaySomething/Suerhumans(makePic.)/Fastrygi/Luźno/LoveIsAtemple/ListenToYour/UgetWhatUgive(steheAmKasaIpackeSrajtaśmę😜IhearDon`LetGo)/CoolMitMirSelbst/15:31/15:47- 22.04 3 auf r Toilette,😋(immerNochSmile)
To do tutaj, kochana, muszę powiedzieć, że doskonale to widziałam, co Ty czułaś…, a co też było niesamowicie widać po Twojej uśmiechniętej, rozluźnionej i pięknej buźce! A poza tym, widziałam, że co jakiś czas musiałaś stawać, bo leciała właśnie jakaś piosenka, a Ty już byłaś pewna, że jej słów będziesz mogła użyć, jako tytułu tego wpisu…
No sama widzisz po tym moim zapisku… Serio, ja nic na to nie poradzę, że nie jestem w stanie tego wszystkiego zapamiętać… A przecież przewijał mi się ponownie przez głowę, co chwila jakiś pomysł, tzn. jak tylko usłyszałam te właśnie słowa, to jak najprędzej starałam się je zanotować lub choćby to, że powinnam później to zrobić, 😛
Nie chce mi się już raczej tego dokładnie wyjaśniać i opisywać… Bo przecież ponownie mam, co tu robić!
Owszem, moja droga, ale musimy choć tutaj wstawić te zdjęcia, które stamtąd masz! A wtedy może będzie Tobie po prostu łatwiej jeszcze się do nich odnieść, 😊
Przecież wiem, jak to z Tobą jest. Często wystarczy tylko, że coś zobaczysz, lub nawet jedynie usłyszysz jakiś wyraz/ słowo… i już masz do tego historię do opowiedzenia, 😉, bo doskonale się to już Tobie z czymś kojarzy. Tak więc lecimy…, a tu jeszcze są Twoje zdjęcia z dzisiejszego [środowego, 04.X.23] rana…


To pozwól, że tutaj już będę wyjaśniała, jak to było…. Otóż dzisiaj… ahhh, ale może już przejdę do konkretów, a najlepiej przedstawię po prostu to, co jeszcze wczoraj wysłałam mojej kuzynce:
wt., 14:30


Today a courier came to me and gave me this gift
08:42
Hello! Sorry u didn’t reply yesterday, I totally forgot! Idk why but I can’t see the pic u sent :c
Hi, your brother had the same, so I send him it one more time & with you I make the same ![]()


Now is it OK?
It is! Woah! How cool!
Later I will write you more, because I stand up & before breakfast, I want vacuum, because today at 11 am another lesson with TUTLO ![]()
![]()
Sure thing! 🩵 don’t worry! And good luck!


Tak właśnie wyglądałam, jak wędrowałam sobie z tymi kijkami, a ostatnia fotka, to przed tym sklepem zielarskim, gdzie wtedy kupiłam te krople ze świetlika połączone wraz z rumiankiem! I teraz pomyślałam, że, jak już będę w tych stronach to również do niego zajdę po nie właśnie. Jednak okazało się, że był ZAMKNIĘTY… Ponieważ [1zdjęcie=biała kartka z ręcznym napisem: PON. 10-17!!!/WT.- PT.10-14/SOB.10-14]


Także tak…, zorientowałam się dopiero tam, że już jest ta godzina, hehe. Ale pomyślałam wtedy, ok. przyjdę może innym razem, a póki co idę załatwiać resztę rzeczy…, zaszłam oczywiście do Rossmanna, bo na swojej liście miałam:
WIT. I MINERAŁY, OMEGAREGEN
Wkładki higieniczne*/waciki*/płyn do naczyń* chusteczki higieniczne /Grüner Tee*/Lippenstift*/Toilettenpapier/*
Eier/Petersilie/
kropelki Świetlik,
,
FOLIA ŻELOWA NA 
I ahhh, nie chce mi się już tego tutaj tłumaczyć… Powiem tylko, że idąc tam i wciąż się uśmiechając, zaszłam do warzywniaka p. Moniki i zostawiłam opakowanie na jaja, jednak wracałam to byłam już naprawdę obładowana…
Zgadza się, moja droga, ale tutaj trzeba wspomnieć, jaka Ty znowu byłaś rozsądna… Doskonale wiedziałaś, że już raczej i nie dasz rady, ale przede wszystkim NIE MIAŁAŚ NAWET MIEJSCA NA TE KOLEJNE PRODUKTY…
Zatem weszłaś tam tylko i oznajmiłaś, że udasz się jeszcze do domu…, bo choć byś chciała odebrać od niej i te jaja, natkę pietruszki i kiszoną kapustę, to jednak nie masz już kompletnie miejsca, by to schować. Ale, kochana moja, zapytałaś uprzejmie, czy zechciałaby uwiecznić Ciebie na zdjęciu z tymi bagażami właśnie, ponieważ wówczas byłaś z siebie TYLKO DUMNA, że tak wspaniale wszystko przygotowałaś.


A mianowicie, prócz tego plecaka, który niosłaś na plecach, w tamtą stronę włożyłaś do niego także ten pomysłowy worek, który właśnie będąc w tym ROSSMANNIE wypełniłaś papierem toaletowym, który [kolejny kreatywny pomysł!] rozerwałaś z tego opakowania, by móc powyjmować z niego pojedyncze rolki [po czym umieściłaś je w tym właśnie worku, który zawiesiłaś sobie na klatce piersiowej] A pozostałe 3, które już się nie zmieściły tam, spakowałaś po prostu do plecaka! Także, kochana, właśnie poprzez to pokazałaś jaką Ty jesteś niesamowicie zaradną, zorganizowaną, oraz umiejącą się świetnie przygotować kobietą!
Nie będę twierdziła wcale, że tak nie jest, bo dokładnie ta, o sobie myślałam i pomyślała od razu, że lepiej to będzie dla moich czytelników, jak właśnie taką mnie zobaczą. A dodam jeszcze tylko, że ta Pani Monika, jak wyszła…, to powiedziała mi, że zrobi tych ujęć kilka, abym miała z czego wybierać, hehe, 😛 [ooo maaaj, teraz wieczorem już ponownie nie mogę dodawać tu tych emotków] To najwidoczniej już sam sprzęt pokazuje mi, że powinnam kłaść się spać, 😉
Tak, moja droga…, ale musimy jeszcze tu wspomnieć, że teraz może choć nie zapomnisz wziąć tej ASHWGHANDY! Ale trzeba tu także powiedzieć, że od Twojej imienniczki PONOWNIE USŁYSZAŁAŚ, ŻE MASZ PIĘKNE, BIAŁE ZĘBY! 





15:54 – 14 2 go, 16:07 – 22.04 3 w warzywniakuGothamCity(meinLöwenherz;ichBinRheldMeinerEigenenGeschichte/ToCałaJa/Nordlichter(ZACYTUJ❤️)/CoolMitMirSelbst(amBlock,😋16:25/Sugar(ZACYTUJ), 16:32 – 10 at 🏠
Kurczę no! Wiedziałam, że nie zdążę wszystkiego tu ująć… Ale może uda mi się to jeszcze jutro, bo JA JUŻ SIEBIE NAPRAWDĘ KOCHAM I O SIEBIE DBAM! Dlatego teraz wezmę tą ASHWGHANDĘ! Właśnie wzięłam i oczywiście zapisałam, by wiedzieć, 😉 A teraz przygotuję się już do spanka i będę sobie wyobrażała mojego mężczyznę przy mnie, tak jak robiłam to już tam nawet w te 2str. idąc,
Ooo, ta fotka idealnie wręcz tu pasuje, bo przecież dziś ten wiatr był/ jest straszny! A Ty, moja droga, mimo to, szłaś , a uśmiech nie schodził Tobie z twarzy! 
Ale, muszę to jeszcze dodać, Ty kochanie, w momencie gdy tak bardzo musiałaś iść pod wiatr, myślałaś sobie, że no dobrze, może choć więcej kalorii uda Ci się spalić, w końcu dzisiaj kompletnie nie ćwiczyłaś w domu. No muszę Ci powiedzieć, że kocham Twoje właśnie takie podejście do tego życia! 
Świetnie! Bo ja także je właśnie kocham i w ogóle tak niesamowicie to odczuwam, że kocham siebie całą, bo… właśnie to wszystko, co było dane mi przeżyć i czego doświadczyć dokładnie taką mnie ukształtowało! Ale teraz już zmykam spać i będę wyobrażać sobie idealnego dla mnie partnera, który również musi być zaradny!
Ok, to już kończę! Przed spaniem muszę / CHCĘ SIĘ zrelaksować i wyciszyć… Może nawet włączę sobie ponownie to: Louise Hay Deep Sleep Meditation + Affirmations, bo wiesz, wczoraj, jak odkryłam to nagranie, to pomyślałam sobie:
Kurczę, przecież przez to uczę się jednocześnie angielskiego, 


//////
21:12
hej „ZOSIU” nic już Ci nie przesyłałam, bo właściwie dopiero teraz skończyłam… A tutaj to, co robiłam, nad czym pracowałam


Uuu długie wpisy! Fajnie, że je robisz ![]()
THIS is my job now! and U have to know I love it… Even if I don’t get paid for it now/ yet, I know I can help others, too! And I think that’s why I was allowed to survive this accident! and I love to help and do something for others



You weren’t allowed to survive by anyone. You fought for your life with the help of the doctors, family and friends.You fought your way through the hardships. Cause you felt you want to so something more.
Whatever you need has always been within you. You have the power inside you already. Don’t forget about that. ![]()
I have to tell you that thanks that, what am I doing now… I already feel needed, because I know how much effort it costs me, but I take it, just like almost daily gymnastics and Nordic Walking AND I KNOW TAHT I HAVE EVERYTHING WHAT I NEED IN ME, SINCE 4/ 5 DAYS I FEEL AGAIN, THAT I HAVE THE POWER
and by the way: I learn ENGLISH, hehe
Great!!!
I’m very happy to hear that, really! You have the power and strength
And I believe in you.
Thank U
but U have to know…
until I generally don’t recognize myself anymore, hehe, it’s of course very nice what you write! But I have to tell you what is so SURPRISING to me right now that I DON’T EVEN NEED PRAISE FROM OUTSIDE, FROM OTHER PEOPLE! I just feel like I’m on my way! And that makes me happy, despite all the physical ailments, but I don’t give up!
now I just have to go sleep, becuse I take care of myself so good night, my dear Zosiu, ![]()




