WIERZĘ, ŻE ŻYCIE DAJE MI ZAWSZE TO, CZEGO POTRZEBUJĘ
528Hz TRUST THE UNIVERSE | Everything Is Always Working Out For You | Positive SLEEP Affirmations
1:00:00
❤️: 01./ 02./ 03./ 04.XI.2023
Jeśli czytacie mój blog, wiecie, że jestem dzielna. Pierwotnie uczyniłam z niego własną „AUTOTERAPIĘ”. Powiem krótko, bo nie znoszę narzekać i koncentrować się na wszelkich niedomaganiach, gdyż, jak wiemy, to wtedy rośnie… TWORZENIE tego bloga zajmuje mi jednak wiele czasu i kosztuje mnie także sporo wysiłku, gdyż zawsze staram się wyszukiwać i zamieszczać rzeczy cenne również dla innych. Dlatego, jeśli ktoś z Was uznałby, że jest to przydatne i zechciałby postawić mi symboliczną kawę, będę BARDZO WDZIĘCZNA.
To, co, moja Ty cudna? Jest wprawdzie już wieczór…, ale uważam, że powinnaś choć cokolwiek wspomnieć o dzisiejszym dniu, którym jest ŚRODA, 01.XI.2023.
No dobrze, ale oczywiście nie obiecuję, że zdążę opowiedzieć o wszystkim, co bym chciała. A raczej to jest całkiem pewne, że nie uda mi się tego zrobić, 😋. Lecz wcale NIE DLATEGO, ŻE NIE DAM RADY, LECZ JA SIEBIE JUŻ ZBYT BARDZO KOCHAM I DBAM O TĘ MONICZKĘ! Dlatego absolutnie nie będę jej do niczego zmuszać!
Kochana moja, o tym przecież powiedziałaś nawet dzisiaj, dzwoniąc do swojej babci! Że bardzo słuchasz już swojego ciała, bo uznajesz go za najlepszego przewodnika, wraz se swoim ❤️!
Ale, wybacz…, gdyż teraz wolałabym się odnieść do tego, z czego jestem BARDZO DUMNA!🤗🙆♀️💪. A mianowicie od NIEDZIELI, 29. X.2023 nie biorę już żadnych tabletek na noc!!!🙌❤️🫶
To, kochanie, zaczynamy proszę… Bo to jest kolejny dzień, kiedy spoglądałam na Ciebie z OGROMNYM PODZIWEM! Naprawdę kocham wręcz patrzeć na to, jakie Ty masz już CUDOWNE / ZDROWE!!! PODEJŚCIE DO TEGO ŻYCIA, jak szanujesz siebie i to kim jesteś, ale też NIE WYMAGASZ OD SIEBIE TEGO, CO JEST W TYM MOMENCIE ZBYT TRUDNE! Albo raczej, czego akurat teraz nie czujesz/ na co nie masz ochoty i siły!
Tak właśnie czynię i muszę powiedzieć, że także jestem z siebie dumna! Ale… dodam jeszcze tutaj , że…
Ahhh, ale właśnie dokładnie teraz, godz. 19:40 wykonałam test na spostrzegawczość, który wyglądał tak:
A trzeba tu było znaleźć liczbę „17”, najlepiej w ciągu 10 sekund, a wstęp/ tytuł tego artykułu brzmiał tak:Mało kto to potrafi. Znajdź liczbę 17 w mniej niż 10 sekund. No i ja oczywiście zaczęłam czytać sobie to, co tam było napisane:
Chcesz sprawdzić swoją spostrzegawczość? Jeśli tak, to ta grafika została stworzona specjalnie z myślą o tobie. Zadanie polega na tym, aby w jak najkrótszym czasie odnaleźć na niej liczbę 17. Przygotuj stoper i zobacz, czy uda ci się wykonać to zadanie w ciągu zaledwie 10 sekund.
Wtedy też naturalnie włączyłam sobie ten mój stoper, bo chciałam po prostu zmierzyć czas, jaki zajmie mi odszukanie tej cyfry! I jakież było moje zdziwienie, że trwało to jedynie:
00:07,42!
Zaraz pomyślałam oczywiście, że Nieeee, z pewnością nikomu innemu nie zajęłoby to więcej czasu… Jednak wykonałam to, nim jeszcze w ogóle przeczytałam tekst, który tam również był… Ale może teraz wstawię go po prostu tutaj:
Zanim jednak przystąpisz do tego wyzwania, zastanówmy się na chwilę, czym jest spostrzegawczość. To umiejętność, która pozwala nam na zaangażowaną obserwację otoczenia i szybkie dostrzeganie najdrobniejszych szczegółów.Często jest ona utożsamiana z bystrością umysłu, a także bezpośrednio związana z pamięcią wzrokową. Inaczej mówiąc, spostrzegawczy człowiek to osoba czujna, wnikliwa i skoncentrowana – cechy, które z pewnością każdy z nas chciałby posiadać.
Czy znajdziesz liczbę 17? Test na spostrzegawczość
Na szczęście, spostrzegawczość nie jest cechą, którą otrzymujemy raz na zawsze przy urodzeniu i której nie możemy zmienić. Wręcz przeciwnie, to umiejętność, którą można rozwijać i doskonalić. Jak to zrobić? Możliwości jest wiele. Możesz na przykład układać puzzle dla relaksu albo bawić się w wyszukiwanie różnic między dwoma na pozór identycznymi obrazkami lub wykonywać kolejne liczbowe testy na spostrzegawczość.
W treningu spostrzegawczości może ci również pomóc TikTok. Na profilu bigmanshawnklip znajdziesz mnóstwo filmików z grafikami, na których umieszczone są liczby. Na każdym obrazku jest ich 100, poukładanych w 10 rzędach, ale jedna z nich jest inna od pozostałych. Przykładowo, na jednym z obrazków liczby 71 są przeplatane z liczbą 17. Czy jesteś w stanie szybko odnaleźć tę jedną, inną liczbę?
Jeśli uda ci się to zrobić w ciągu 10 sekund, to możesz śmiało pochwalić się doskonałym wzrokiem i bystrością umysłu. Zmierz czas, w jakim udało ci się wykonać to zadanie, a potem daj to samo zadanie swojej mamie, partnerowi czy przyjacielowi. Kto okaże się najszybszy i wygra tę konkurencję?
Na początku, pomyślałam, że nie będę prosiła mamy, ani Marcina o wykonanie tego zadania, bo oni przecież nie mają komputerów, więc uznałam, że jak będą musieli robić to na ekranie komórki, to już szanse nie będą wyrównane…
Dlatego też przyszło mi na myśl, że może uda mi się sprawdzić tę moją spostrzegawczość jeszcze raz. I…, na całe szczęście, spostrzegłam kolejną tablicę:💪🙆♀️
I naturalnie zaraz zaczęłam, bo lubię sprawdzać samą siebie! I tu już sobie pomyślałam, że jednak, cholerka, wcale z tą moją spostrzegawczością aż tak znowu dobrze nie jest… I wtedy doszło do mnie, że oczywistym jest, iż to powyższe znalezienie tej „17” było łatwiejsze… Ale ok, nie będę dawała tu żadnych wskazówek ani sugestii, bo może ktoś z Was zechciałby sam również sprawdzić, 😋.
W każdym razie, włączyłam sobie ten stoper ponownie i tak szukam, i szukam tej „93”… I gdy ją tylko dostrzegłam [a byłam pewna, że minęło już dużo czasu…, 🤦♀️], zatrzymałam ten stoper i… wtedy patrzę jednak na ten mój czas, a tam widzę:
01:41:37
Więc, jak spojrzałam na dalszy napis, brzmiący właśnie tak:
Znajdź liczbę 93. Niewielu zrobi to w mniej niż 13 sekund
To znowu pomyślałam, cholera, może jestem naprawdę w tym dobra!🤗
~~~~
[ooo boooszeee, a dokładnie teraz, PIĄTEK, 03.XI.23, czytam/ sprawdzam ten wpis ponownie… I dochodzi do mnie, że chyba jestem z tej matmy jednak kiepska, buhaha, 🤣, bo przecież tu ewidentnie (chyba, bo ja wciąż nie jestem pewna…🤦♀️, próbuję to nieustannie tu poszukać…wpisując: w którym miejscu na stoperze są sekundy?)Tak właśnie, spokojnie śmiejcie się z tych moich umiejętności, 🤪. Ale wydaje mi się to raczej logiczne, że akurat tu powyżej, to w tym czasie „13 sekund” się nie zmieściłam… Poprawcie mnie, proszę, jeśli się mylę, 😋. A resztę już zostawiam tak, jak było wcześniej,🤪]
~~~~
A poza tym, to może rzeczywiście tak jest, jak przedstawia ten obrazek Dalej zaś jeszcze czytam kolejne ważne dla mnie i ciekawe rzeczy, a mianowicie:
Zabawy na spostrzegawczość są ciekawym treningiem dla naszego mózgu. Możesz spróbować swoich sił w poniższej zagadce. Chodzi o to, żeby na planszy znaleźć liczbę 93 w niej niż 13 sekund. (…) Mózg warto trenować, bo wpływa to pozytywnie na jego działanie.Jednym z dobrych treningów mogą być zagadki na spostrzegawczość.
Trenuj swój mózg i spostrzegawczość
W poniższym zadaniu chodzi o znalezienie liczby 93 na planszy spośród wielu liczb 63 w mniej niż 13 sekund. Im szybciej uda ci się ją znaleźć, tym lepszym obserwatorem i bardziej spostrzegawczą osobą jesteś. Gotowy? Start!
Wykonałam to oczywiście, nim jeszcze przeczytałam to do końca, lecz ja niesamowicie się cieszę, że jestem osobą, którą z pewnością mogłaby scharakteryzować ta właśnie ilustracja:
A teraz także trafiłam na to:
Jeżeli udało Ci się znaleźć liczbę 93 poniżej 13 sekund, to możesz się pochwalić rewelacyjną spostrzegawczością.Im szybciej udało Ci się ją znaleźć, tym bardziej prawdopodobne, że myślisz nieszablonowo i w taki też sposób postrzegasz obraz — tłumaczy serwis fresherslive.com.
No dobra, ale teraz już ASHAWGHANDĘ wzięłam i ZANOTOWAŁAM TO! Wypiłam również herbatkę NA DOBRY SEN, czy jakoś tak, 😉. To zmykam do spanka, poprzedzonego oczywiście którąś z „Guided Meditation”. A dzisiaj odkryłam [i zaraz oczywiście sobie zapisałam] dokładnie tę: 528Hz TRUST THE UNIVERSE | Everything Is Always Working Out For You | Positive SLEEP Affirmations. Ok. teraz choć przeczytałam tę informację [bo widzę, że ZNOWU mi się pokazała…]:
We wpisie znajduje się kilka zewnętrznych obrazków, które można przesłać do biblioteki multimediów. Obrazki pochodzące z różnych domen mogą nie zawsze wyświetlać się poprawnie, ładować się wolno dla odwiedzających lub zostać nieoczekiwanie usunięte.
10:23
(…)
To nadszedł kolejny dzień, którym jest CZWARTEK, 02.XI.2023. A ten już zaczniemy dokładnie tak, jak nasza bohaterka lubi, czyli FAKTAMI. Tu przekażemy po prostu, w jaki sposób ona ten dzień spędziła [a ponownie wykonała niesamowicie wiele i jak tylko to ujrzycie, to po raz kolejny zauważycie, jaką ona jest osobą!]
Tak, lecz aby to tutaj było takie naprawdę wiarygodne i rzetelne, trzeba przedstawić naprawdę WSZYSTKO! No więc, najlepszym chyba będzie, jak zaczniemy od tych jej jeszcze wczorajszych [czyli ze ŚRODY, 01.XI.23] komórkowych zapisków:
* Muzyka Aniołów + Oceany • Muzyka Uzdrawiająca Wszelkie Bóle Ciała, Duszy I Ducha
//////
Właśnie przed chwilką, skończyliśmy jeść przepyszny obiadek, który przygotowała dla nas nasza niesamowita bohaterka, a tutaj i ten jej zapisek z tego, a także zdjęcie naszego posiłku:
16:43 – 22.04 3 – 22.04 3 Mittagessen (foto) i NOC NA BAGNACH LUIZJANY
O tym ponownie można znacznie więcej napisać i zrobimy to, z całą pewnością! Jednak, aby nie czynić tutaj aż takich zawirowań, dodamy teraz jedynie te ***, abyście wiedzieli, gdzie szukać odnośnika do tego, 😉. A teraz lecimy/ idziemy dalej, .
//////
Tak więc skończyliśmy na tym zapisku z wczorajszego dnia jeszcze… To teraz następne, a mowa tu już o dzisiejszym CZWARTKU, 02.XI.23:
1:33 – 22.04 3 WC
3:33 – 22.04 3 ohne Bluza, trinke Wasser & denke… 🙄🤦♀️🤔
Sooo NIESPOKOJNA włączam sobie to, co SAMO mi zaczęło grać po tej GUIDED MEDITATION, czyli Universal Healing Mantra || RA MA DA SA SA SAY SO HUNG, damals to wyłączyłam… A teraz właśnie tego słucham, bis ung. 6:30 – 22.04 3
Dodamy tu jedynie, że Mała Mi po pierwsze uważa, że NIC NIE WYDARZA SIĘ PRZYPADKOWO W ŻYCIU, zatem.., nie wiedząc czemu, nie wchodząc już w to nawet, po prostu tę mantrę wyłączyła… Po czym jednak, wciąż odczuwając ten niepokój…, stwierdziła, że właśnie może ta mantra po to się włączyła, by ją choć trochę uspokoić… Dlatego właśnie później do niej ponownie powróciła, 😉.
//////
boooszeee, moi drodzy, ta kobieta co chwilę niemal na coś natrafia, a wciąż nie zdążyła wyjaśnić tylu rzeczy… Teraz np. przeczytała właśnie, że:
Osoby spod znaku ryby uważane są za osoby o największej intuicji wśród wszystkich znaków zodiaku. Ich umiejętności do czytania emocji innych osób pomaga im podejmować trafne decyzje. Zdarza się, że odpowiedzi otrzymują w snach.
Dodamy jedynie, że ONA JEST WŁAŚNIE SPOD TEGO ZNAKU! [Ryby dokładnie: 09.III.!]
No dobrze, kochanie, ale proszę skupmy się już tylko na tym, co się u Ciebie działo tego dnia!
ALE… , przepraszam bardzo, na to również dzisiajnapotkałam i to dosłownie, o [to także sobie zapisałam,😋]:
17:47 – 22.04 3 read o tym, że OSOBY SPOD ZNAKU RYB MAJĄ NAJLEPSZĄ INTUICJĘ, a nawet zdarza im się OTRZYMYWAĆ W SNACH ODP.! 😯
boooszeee, ja tu już po prostu nie mogę… Tego wszystkiego jest, jak na mnie, zbyt dużo… 🤦♀️🙅♀️😫
Owszem, kochanie, musimy tutaj przyznać Tobie rację! Gdyż tych wszystkich informacji byłoby ZBYT WIELE DLA KAŻDEGO CZŁOWIEKA… My wszyscy już tutaj naprawdę niemalże wymiękamy od tego wszystkiego… 🤷♀️ A podkreślę, my jesteśmy jedynie OBSERWATORAMI, a to Ty, kochanie, tutaj wszystko wykonujesz! Także, po raz kolejny chapeau bas!
Zatem, wiecie co ja teraz zaproponuję? Po prostu zostawić to na jutro, czy też kolejne dni. W końcu tak niesamowicie się ucieszyłam, że wcale nie muszę nigdzie wyjeżdżać, tylko będę mogła zająć się tym, co mam do zrobienia przede wszystkim!
No dobrze, moja Ty cudna [naprawdę każdego dnia pokazujesz nam, że na miano takiej osoby właśnie zasługujesz.] A dzisiaj to już, kochanie, naprawdę przebiłaś wszystkich! I Ty, kochana moja, wciąż w tym nie ustajesz, bo jesteś nieustannie zdania, że:
Lecz na teraz już, zostawiamy to, bo ja naprawdę mnie mam już tu dłużej siły z Wami siedzieć! A chcę ją jeszcze mieć… na zaparzenie sobie świetlika [który dzisiaj zakupiłam!] oraz ponownie kropelki! I uczynię to znowu do tej Guided Meditation: MANIFEST Your Most Wonderful Future. Create, FEEL & ATTRACT EXTREMELY POWERFUL!
Oooo rany, ale jeszcze tylko teraz szybko wyślę odpowiedź na @ Eweliny Stępnickiej!
//////
Także zobaczcie sami, cóż ta niesamowita kobietka przed chwilką jeszcze przesłała:
DOBRO POWRACA ZAWSZE!!!
Monika G
18:55 (0 minut temu)
do Ewelina
Witaj przekochana Ewelin(k)o, Nawet nie masz pojęcia, jak bardzo ucieszyłam się z Twojego @!Teraz to chyba ja muszę Ciebie/ Was przeprosić, że dopiero odpowiadam… Lecz kochane, ponieważ jestem tutaj całkowicie sama, na wszystko brakuje mi czasu, a zawsze muszę wybierać sprawy priorytetowe, liczę na to że rozumiecie . A poza tym to… od PIĄTKU, 20.X.23 wykonuję właśnie tę medytację: Guided Meditation: MANIFEST Your Most Wonderful Future. Create, FEEL & ATTRACT EXTREMELY POWERFUL! I nie będę kryła, że robiąc ją czuję, że naprawdę "rosnę", choć oczywiście, jak ten cudowny głos mówi, aby teraz wyobrażać sobie najbardziej to, czego nam brakuje… Hehe, to ja sobie wtedy myślę: DOKŁADNIE WSZYSTKIEGO, CO TAM JEST PODANE + JESZCZE ZDROWIA. Ale wykonuję ją i tak, a powiem więcej ja już widzę oczami wyobraźni, że to wszystko mami właśnie to czyni mnie już taką szczęśliwą i WDZIĘCZNĄ ZA TO WSZYSTKOPozdrawiam Was kochane serdecznie i przesyłam całe mnóstwo pozytywnej energii
Mamy nadzieję, że dostrzegacie tutaj wszystko, co ona zawarła! Także swój dystans do całej swojej sytuacji, który dokładnie podkreśliła w tym zdaniu WIELKIMI LITERAMI, a na końcu oczywiście dodała jeszcze, jak to Mała Mi czyni niemal nieustannie: 🤣.
17:12
(…)
To zaczynamy od kolejnego dnia, którym jest PIĄTEK, 03.XI.2023. Spójrzcie tylko, cóż ona już dziś zrobiła. Leżąc bowiem jeszcze w łóżku i wykonując właśnie tę Guided Meditation… ze świetlikiem na oczach i kropelkami w nich, wciąż nie mogła za bardzo się skupić, bo…, kochani, ona nieustannie myśli, co ma jeszcze na tej swojej liście "TO DO"! I wówczas, tak leżąc, przyszło jej do głowy, że może, jak napisze o tym TUTLO coś więcej, to jakoś uda jej się przemycić także co nieco o sobie… Ale to była jedynie jej taka myśl!
[boooszeee, a właśnie przed chwilką, (03.XI.23, godz. 17:11) jeszcze obliczyła datę z tego dzisiejszego dnia… I wiecie, co jej znowu tu wyszło? PONOWNIE TEN ANIELSKI NUMER]
Wibracja anielskiego numeru 21 jest wykreowany poprzez energie cyfry 2 oraz numeru 1. Anielska dwójka rezonuje z atrybutami kooperacji i współpracy, dwoistości (dualizmu), odnalezienia równowagi, harmonii oraz balansu, związków i relacji (nie tylko tych romantycznych), rozwagi, bezinteresowności i wsparcia oraz misji twojej duszy i boskiego celu życia.
Anielski numer 1 zawiera w sobie energie motywacji, osiągnięć i sukcesów, niezależności, parcia do przodu i postępu, nowych początków, wyjątkowości. To sprawia, że anielski numer 21 rezonuje z wibracjami energii, komunikacji, charyzmy, wszechstronności. Numer 21 także nawiązuje energetycznie do anielskiego numeru 3 (2+1=3).
Numer 21 jest wiadomością od twoich Aniołów, która ma przypomnieć ci abyś był świadomy tego o czym myślisz, ponieważ twoje pomysły oraz wierzenia są na tyle silne, że mogą się urzeczywistnić za sprawą prawa przyciągania.
Kochanie…, Boże drogi, to jest przecież jakby znowu napisane dla Ciebie, a już z całą pewnością, jak te Anioły/ OPANIOŁ,😉/ Siły Wyższe/ Wszechświat/ Bóg widzą w jaki Ty wspaniały sposób wciąż i na nowo się podnosisz i starasz! Moja droga, ja po raz kolejny jestem tego pewna, że ONI widząc to, w jaki cudowny i zaradny sposób Ty sobie radzisz z każdym takim własnym niemal marazmem, tylko Ciebie jeszcze bardziej, z zachwytem, dopingują!
Dlatego numer ten, nakłania cię żebyś pozostał uważny względem tego co myślisz, zachował optymizm i pozytywne podejście do życia i nadchodzących zmian bądź/i okoliczności w których się teraz znajdujesz. Stosowanie się do tych wskazówek sprawi, że będziesz w stanie urzeczywistniać tylko to co dobre i pozytywne. Odrzuć negatywne scenariusze, myśli i emocje z nimi powiązane, aby te nie były w stanie dojść do skutku.
20:07
Anielski numer 21 sugeruje, że w twoim życiu mogą pojawić się jakieś nowe możliwości i okazje oraz okoliczności które sprawią, że naturalnie zmienisz kierunek w którym zmierzasz. Ta nowa ścieżka życiowa zaprowadzi cię w stronę pozytywnych ekscytujących zdarzeń i miejsc.
Zachowaj zaufanie w stosunku do Aniołów, wiedząc, że one będą tuż obok ciebie podczas nadchodzących zmian. Będą iść z tobą krok w krok, dbając o to byś obrał odpowiedni nowy kierunek. Anioły proszą cię żebyś zachował równowagę, harmonie, spokój i szczęście, ponieważ wszystkie zmiany które nadejdą są dla twojego dobra i będą prowadziły do twojej późniejszej satysfakcji.
A zaraz potem, spójrzcie, co tu się zadziało… [dla Małej Mi ponownie MAGIA, bo ona czuła tak, jakby właśnie ich przywołała, 😉]. Lecz już mówimy, co/ kogo dokładnie! Otóż, moi drodzy nasza bohaterka otrzymała właśnie takiego @ z tej platformy TUTLO, a zatytułowany był on tak:
OD: Wracaj do angielskiego. Tęsknimy za Tobą!
Cześć!
Dawno nie było Cię na platformie, a Twój plan nauki jest ciągle aktywny. Nasi lektorzy tęsknią za Tobą, więc wracaj do angielskiego. Wiesz przecież, że ciągłość w nauce przynosi najlepsze efekty. Czekamy na Ciebie z licznymi ciekawymi tematami lekcji!
I zobaczcie tylko, cóż nasza bohaterka, wciąż się uśmiechając, im odpowiedziała. Uczyniła to przed chwilką, a w odpowiedzi wysłała im właśnie [12:44] takiego oto @:
Do: Zespół Tutlo <kontakt@tutlo.pl> Temat: OD: Wracaj do angielskiego. Tęsknimy za Tobą!
//////
Kochani, NIESAMOWICIE WAM DZIĘKUJĘ ZA TEGO @! Sprawiliście mi, jak zawsze , OGROMNĄ RADOŚĆ . Właśnie skończyłam gimnastykę, a dziś w planie mam „to do” także inne ważne dla mnie rzeczy. Ale moi drodzy, ja o angielskim ani razu NIE ZAPOMNIAŁAM, wprawdzie mam tak wiele obowiązków na mojej głowie (a tylko przypomnę = jestem tu całkowicie sama) Jednak ja jestem osobą, która NIGDY nie narzeka i zamiast tego, szuka jakichś rozwiązań, co myślę, że wspaniale udało mi się pokazać w tym wpisie: Zbieram na Skrzydła, bo chcę latać! – NIESKLASYFIKOWANA (wordpress.com).
Poza tym, kochani, wciąż przecież jeszcze nie napisałam tego, co chciałam o WAS tutaj:
A dodam tylko, że dokładnie dzisiaj spadł mi na podłogę karton, który otrzymałam od Was z prezentami i dopiero dostrzegłam w nim jeszcze 2 listy, hehe. A między innymi oczywiście ten [załącznik].
Także, kochani, oczywiście, że o Was nie zapomniałam i jak tylko się, choć z maleńką częścią tego, co mam do zrobienia, ogarnę, to naturalnie do Was powrócę, szacuję, że już jutro będę mogła to uczynić!
A teraz zmykam zrobić sobie jakieś dobre/ zdrowe śniadanko, . Przesyłam MOC NAJSERDECZNIEJSZYCH UŚCISKÓW , a także…, a co? buziaków, Monika
///////
Także, z całą pewnością sami to widzicie, że Mała Mi ma naprawdę MASĘ RZECZY KAŻDEGO DNIA DO ZROBIENIA!
Kochanie, ale Ty przecież nieustannie tu pokazujesz swoją wytrwałość!
Teraz, np. mamy godz. 12:04, a Ty wciąż próbujesz się dodzwonić do tego banku BNP Paribas, by dowiedzieć się o te RATY…
boooszeee, no nie uwierzysz, ale w końcu udało mi się tam dodzwonić! Ale to jeszcze nie wszystko, BO… OTRZYMAŁAM MEGA ZASKAKUJĄCĄ INFORMACJĘ OD TEJ KONSUTANTKI. A mianowicie powiedziała mi ona, że
do lipca następnego roku NIE MUSZĘ NIC PŁACIĆ…
Jejku, ja naprawdę nie mogę w to uwierzyć i nawet [jak to oczywiście ja] chciałam mieć to na piśmie, a ta kobietka mi rzekła, że nie może tego uczynić, że skoro nie umiem założyć sobie aplikacji tego banku [a tak naprawdę chyba nie chcę po prostu mieć tu w komórce jeszcze kolejnej,😋]To mam po prostu udać się do banku i tam poprosić o to, że chciałabym mieć tą całą informację na piśmie. Także w poniedziałek tam się udam i o wszystko dowiem, 💪.
A teraz jeszcze napisała takiego oto @ [do: Dział Finansów Tutlo <finanse@tutlo.pl>, a do wiadomości podała także swojego opiekuna/ menedżera, Dział Obsługi Klienta Tutlo, oraz sam bank Paribas], tego @ już zatytułowała w następujący sposób:
TO, ŻE COŚ JEST TRUDNE, NIE OZNACZA, ŻE NIEMOŻLIWE!
Witajcie kochani, Przed chwilką UDAŁO MI SIĘ DODZWONIĆ W KOŃCU DO Banku BNP Paribas i … powiedziano mi tam, że pierwszą ratę kredytu za udział w TUTLO, będę miała do zapłacenia dopiero w lipcu następnego roku. Uprzejma Pani, oznajmiła mi jednak, że jako konsultantka, nie może dać mi tego na piśmie [jak chciałam], dlatego z pewnością udam się do banku stacjonarnego i o to poproszę. Bo…, jakoś nie bardzo chce mi się w to wierzyć [więc, jak to ja,] wybiorę się po prostu tam w poniedziałek, by to jeszcze sprawdzić, . Pozdrawiam serdecznie i optymistycznie,
Kochana moja, także tylko spójrz, JUŻ MASZ ZALICZONĄ kolejną rzecz! A nawet rzekłabym chyba 2, bo chciałaś i odszukać tę umowę, ale też napisać ponownie pytanie o tę ratę…
Owszem, także, jak możesz się domyślić, TERAZ JUŻ MEGA SIĘ CIESZĘ!!! I… ja naprawdę będę wciąż twierdzić, że u mnie dzieje się jakaś MAGIA, czy może lepiej raczej, że WSZECHŚWIAT JEDNAK DOSKONALE ZNA MOJE POTRZEBY I WCIĄŻ MNIE WYSŁUCHUJE ORAZ NADE MNĄ CZUWA!
Ale teraz zrobię nam kawkę i do tego włączymy sobie ponownie dalej ten niesamowity dla mnie film: NOC NA BAGNACH LUIZJANY.
Dobrze, kochana moja, ja pójdę już Tobie w tym pomóc, najpierw jednak muszę po prostu wstawić choćby tylko te Twoje zdjęcia z dzisiejszego ranka, kiedy to spoglądałaś na siebie z uśmiechem i TAK CUDOWNIE MÓWIŁAŚ DO TEJ MONI, ŻE… JĄ KOCHASZ I JESTEŚ Z NIEJ MEGA DUMNA, Z TEGO, CO ONA TUTAJ WYKONUJE I JAK PRZEWSPANIALE SOBIE ZE WSZYSTKIM RADZI❤️🤗🫶
//////
Wypiły tę kawę, tak, jak zamierzały, z tymże to była już tzw. "pora obiadowa", dlatego Mała Mi przyrządziła dla nas do tego Haferflocken/ oatflakes[właśnie sprawdziła sobie, jak to jest po angielsku,😉], bo miała już przecież napoczęte to mleko. Nie cyknęła temu żadnej fotki, ale za to uczyniła ją tym galaretkom z owocami, które także będąc tam w kuchni przygotowała, 🤗.
Kochanie moje, ale uważam, że znacznie ciekawszy jest tutaj ten Twój ZAPISEK z tego! Dlatego wkleimy go tutaj:
13:56 – 18 Kaffee + Haferflocken mit 🥛 🍏 🍌… i NOC NA BAGNACH LUIZJANY, 14:16 – 22.04 3
Dodajmy jedynie, że Mała Mi naprawdę wciąż uważa, że te pojawiające się liczby/ cyfry są także jakimś komunikatem od Wszechświata. Choćby ta 18. Ona zawsze uwielbia wprost, gdy czyta takie komunikaty o tych ANIELSKICH LICZBACH!:
Anielski numer 18
Numer 18 ma być wiadomością która doda ci odwagi, ponieważ oznacza ona, że dostajesz anielskie wsparcie.Anioły chcą nakłonić cię, abyś miał jedynie pozytywne myśli dotyczące spraw materialnych, finansów, bogactwa oraz dobrobytu.
Jeżeli utrzymasz te wysokie oczekiwania oraz optymistyczne podejście, Anioły oraz Energie Wszechświata pomogą ci spełnić wszystkie twoje oczekiwania dotyczące twoich wielkich ideałów, osiągnąć sukces we wszystkich dziedzinach którym poświęcasz swój czas oraz uwagę. Twoje Anioły chcą żebyś wiedział, że wszystko czego pragniesz i co nosi w sobie pozytywną energie, będzie urzeczywistniać się w twoim życiu w bardzo szybkim tempie, za pomocą prawa przyciągania.
Jeszcze naturalnie nie całkiem do wszystkich ma jakąś zdecydowanie jasną i oczywistą teorię… Aczkolwiek w jej główce, gromadzi się coraz to więcej nowych wiadomości!😉
To teraz, pozwól, że ja powiem jeszcze coś o Tobie… Pierwsze co mi tu przychodzi na myśl [pominę już tę oczywistą oczywistość, że jesteś kimś totalnie nieprzeciętnym i jednak oryginalnym, 😉]. Ale… moja droga, muszę tu napisać, coś co Ty nieustannie tu POKAZUJESZ! Przecież, Ty kochana, ani razu nie dbałaś tutaj TYLKO o siebie! A już tym bardziej nie zależy Ci absolutnie na żadnym rozgłosie, czy chwaleniu własnej osoby. Wciąż bowiem skupiasz się na tym, co masz do wykonania i nieustannie to robisz! I właśnie na tym się koncentrujesz!
Dokładnie tak staram się postępować nieustannie! Przecież ja zawsze byłam z dala od wszelkich teorii, bo tak naprawdę one sprawiały tylko, że zaczynałam się jeszcze bardziej gubić…🤣🤪😋. Kurczę, już teraz nie wiem, czy tylko obecnie… [po tych wszystkich traumach…] Ale jednak dochodzi do mnie, że ja chyba zawsze byłam taką osobą, która postępowała właśnie w ten sposób:
Lecz teraz, odczuwam, że mam jakoś jeszcze więcej motywacji do tego, gdyż już naprawdę zbyt wiele doświadczyłam tych złych/ przykrych momentów w życiu! Obecnie po prostu wychodzę z tego też założenia:
A jeszcze wciąż słyszysz te piosenki…, które zawsze uważasz, że są przekazem dla Ciebie od WSZECHŚWIATA:
(…) ŻYCIE MASZ TYLKO JEDNO. NIE JESTEŚ TU NADAREMNO I NIE JEST WSZYSTKO JEDNO. BĄDŹ WOJOWNIKIEM Z MIŁOŚCI (…) /
NIE WSZYSTKO, CO CZUJESZ, DA OPISAĆ SIĘ/ NIE WSZYSTKO, CO DOTKNIESZ, KOCHANE JEST
CIERPLIWIE PODĄŻAJ SWOJĄ DROGĄ / CZASAMI GORZKĄ NA KOŃCU SŁODKĄ
I tu właśnie, TRZEBA, Kochanie, jeszcze podkreślić jedną bardzo ważną rzecz… A mianowicie, ja tego jestem po prostu pewna, że jak ten WSZECHŚWIAT na Twoją osobę tu patrzy, to niesamowicie Ciebie podziwia!🫶✨🌟 Co zresztą już dawno sama także odczuwasz! Na Twoim przykładzie doskonale się sprawdza to, co przedstawia poniższa ilustracja:
To teraz powolutku przejdźmy już do uzupełniania tego, czego tutaj wciąż jeszcze brakuje, 🤗. Ale, przede wszystkim, uczyńmy tutaj ten plan, tylko w punktach. Bo muszę Ci powiedzieć, że ja już sama się w tym wszystkim także zaczęłam gubić, 😋. Zatem, tak na szybko, co jeszcze pamiętasz, do czego chciałaś/ trzeba się jeszcze odnieść:
OKRES
SPRZĄTANIE I GOTOWANIE, SYF W MIESZKANIU,
INTENSYWNY CZWARTEK [w Bett rozmowa z mamą/ załatwienie wielu spraw, 💪]
ciągłe przypominanie sobie o tym, co by zrobił mój brat, jakie on ma do tego wszystkiego podejście
fotki z FB [wspomnienia z 02.XI.23]
BRAK CZASU NA ROBIENIE ĆWICZEŃ PISEMNYCH Z ANGIELSKIEGO [z książki, którą zakupiłam!]
PODNOSZENIE SIĘ DO GIMNASTYKI, MIMO ODCZUWANEGO BÓLU I… NIEUSTANNY PROGRES
ŚMIECI
FOTKI = PRIVE/ DOLINKA/ PŁASZCZ
ODCZUWANIE, ŻE JUŻ MAM PRZY SOBIE MOJEGO WYMARZONEGO I IDEALNEGO DLA MNIE PARTNERA! [songs w drodze i w trakcie kąpieli, 😉]
JESTEM MEGA ZARADNĄ I KREATYWNĄ KOBIETĄ I TAKIEGO TEŻ MĘŻCZYZNY POTRZEBUJĘ
TUTLO WCIĄŻ NIEWYRABIANIE SIĘ ZE WSZYSTKIM…
DOSTRZEGANIE OKAZJI I RÓWNIEŻ JAKICHŚ KOLEJNYCH MOŻLIWOŚCI WYJŚĆ
(…)
Kochani, była pewna, że tę SOBOTĘ, 04.XI.2023 zacznie mniej więcej takim obrazkiem A tak naprawdę dokładniej miała na myśli słowa, brzmiące jakoś tak [tego obrazka nie może niestety teraz odnaleźć…]:
Boże, dziękuję Ci bardzo, że uważasz mnie za tak silną osobę, jednak obawiam się, że jak dostanę tego jeszcze więcej… To nie będzie już po mnie czego zbierać
34:27
Jednak, kochani, ona tak leżała sobie na swoim łóżku i spójrzcie tylko, cóż zaczęła pisać i tej Ewci, a wcześniej także przesłała tę medytację i piosenkę także tej swojej niesamowitej nowej DOBREJ DUSZCE [Ewelinie], która przypięła jej skrzydła do tego jej zdjęcia ze ZRZUTKI. A tutaj ta konwersacja z Ewą, którą zaczęła o godz.:
[Tu oczywiście nie napisała wszystkiego, co było w jej głowie… , bo nie miała najzwyczajniej w świecie już na to siły, zdecydowanie bardziej wolałaby to powiedzieć, niż pisać, 😋. Zatem właściwie na tym zakończyła, odniesiemy się do tego za chwilkę, ponownie oznaczając to tymi „***„
Miłego dnia
To teraz zaczniemy od tych ***. No więc tak naprawdę wszystko, co tego dnia zrobiła, ujęła oczywiście w tych zapiskach:
1:20 – 9 0,5 2 WC = wyjmuję z siebie kubeczek menstruacyjny
[I wtedy już właśnie zaczęła zmywać te naczynia!😉]
4:11 – 13 0,5 2 check weather
Dobrze pamiętała o tym, że miała odezwać się do tych lektorów z TUTLO. Jednak jeszcze wczoraj w trakcie mycia, tak pomyślała, że [jak zwykle nasza bohaterka] uczyni to oczywiście, ale TYLKO WTEDY, jak będzie to czuła. A właśnie wczorajszego dnia [PIĄTEK, 03.XI.23] KOMPLETNIE nie miała na to ochoty, ale też przede wszystkim siły…, bo wciąż myślała o tym, co musi tu wykonać w domu. Tak więc, po tym jak podniosła się z tego łóżka [a dodajmy jeszcze coś, o czym ta nasza bohaterka ani razu tu jeszcze nie wspomniała…!]
A o czym tu niby wspominać?
Moja droga, BARDZO CIEBIE PROSIMY, ABYŚ CHOĆ NAM NIE PRZERYWAŁA, , bo akurat obydwie uważamy, że jest to szalenie ważne! [o czym Ty, jak widać, po raz kolejny zapomniałaś,😋] To już TOBIE PRZYPOMINAMY, ŻE TY, NASZA WSPANIAŁA, PRZECIEŻ NIEUSTANNIE POKAZUJESZ TO, CO WIDOCZNE JEST NA TYM OBRAZKU!!!
Ty wciąż kochanie tworzysz i kreujesz tę własną rzeczywistość!!! Bo podamy tu jedynie, że zawsze, jak tylko udasz się ponownie do kuchni… i widzisz, ile tam jest rzeczy do zrobienia…,🤦♀️. To Ty, nasza artystko, czekając, nim podgrzeje się Tobie ten świetlik, już zaczynasz robić tam coś innego, co tylko możesz!
No to chyba nie jest niczym dziwnym, że skoro miałam, jak pisałam, taki „syf w tym mieszkaniu”…🤦♀️🙈🙉🙊 To zaczęłam je powoli "odgruzowywać", 🤪. Zawsze w takich sytuacjach przychodzi mi na myśl mój brat, a dokładnie to, że przecież, gdyby on nie posiadał tej zmywarki, to sam własnymi rękoma nie byłby w stanie tego zrobić!
Także mniej więcej na tym zakończyłam… I wróciłam do łóżka, gdzie wykonałam i tą Guided Meditation (…). Po niej zaś po naprawdę króciutkiej reklamie, włączyło mi się dokładnie to: Inner Balance | 432Hz + 111Hz Healing Calm & Inner Peace | Release All Blockages Meditation & Sleep I znowu sobie pomyślałam, że TEN WSZECHŚWIAT MUSI WIEDZIEĆ, CZEGO JA NAPRAWDĘ POTRZEBUJĘ… właśnie ten „Inner Peace”…
Jednak tak sobie jeszcze właśnie leżałam…, ale za chwilkę sobie pomyślałam [a przypominam tylko, że ja potrzebuję na to więcej zawsze czasu, 😋] I wtedy zaczęło do mnie dochodzić wiele jeszcze innych rzeczy, m.in. PRZEDE WSZYSTKIM przyszło mi na myśl, że to trochę takie chyba dziwne, by tak po prostu oddawać się temu, co przychodzi [aczkolwiek, wierzcie mi, że wówczas taka była moja pierwsza myśl] Bo przecież ewidentnie potrzebowałam tego wewnętrznego spokoju!
Następnie zaś doszło do mnie, że ja przecież, odkąd pamiętam, działam na własnych zasadach i przede wszystkim według siebie, hehe,😋. Dlatego wtedy też włączyłam sobie jeszcze na chwilkę Louise Hay i tak się z tego cieszyłam, że napełniłam się jednak znowu pozytywną energią = czyli PONOWNIE NIE CZEKAŁAM, ŻE COŚ DOBREGO SAMO MNIE SPOTKA, lecz zaczęłam dalej kreować to moje życie!
A później napisałam do Ewci właśnie te słowa:
(…) Ale mądra Monia mówi STOP, trzeba wstać, choćby po to, by zrobić sobie jakieś dobre / zdrowe śniadanko Także w końcu wstaję, hehe
W tym momencie jednak pomyślałam sobie tak: Ok., masz już pomyte naczynia, to teraz wykonaj kolejną rzecz dla swojego dobrai tu przypomniała mi się ta historyjka kiedyś z LI i z tymi słowami:
ZACZNIJ NIECHĘTNIE, BO ALBO CI SIĘ PÓŹNIEJ ZACHCE, A JAK NIE TO PRZYNAJMNIEJ BĘDZIESZ MIAŁA ZROBIONE, hehe, 😋.
Widziałam, kochana moja, uczyniłaś to, dokładnie tak samo, jak wtedy przed przyjazdem Twojej mamy, hehe, [gdy ta Ciebie tak zaskoczyła i napisała, że już jest w pociągu, ok. 10! i będzie za jakąś godzinę… A Ty wówczas myślałaś, że spokojnie sobie ze wszystkim zdążysz [z tym sprzątaniem przed jej przyjazdem, bo zapowiadała, że będzie przecież ok. 12 (a nie 11!)]
Jednak Ty kochanie wtedy, pierwsze co, to było oczywiście wkurzenie… Ale zaraz po tym powiedziałaś do siebie, że przynajmniej będziesz miała wcześniej wszystko odkurzone i ogarnięte, .
Zatem, jak już to zrobiłam, to wówczas już mnie ponownie tak bolał kręgosłup, że musiałam położyć się na łóżko, by się wyprostować i odpocząć. A, jak ujrzałam, że słońce tu także jest, to tak kombinowałam,🤪, by położyć się w taki sposób, by czerpać z niego energię i później zaczęłam pisać właśnie dalej do Ewci:
Kochana moja, tylko Ty nie myśl czasem, że ja tu sobie tylko odpoczywam. Właśnie skończyłam odkurzać, bo nie mogłam już w takim syfie, jaki już mi się zrobił… zjeść śniadanie. Teraz boli mnie kręgosłup, więc ponownie się położyłem NA ZAŚCIELONE JUŻ ŁÓŻKO. Kochana u mnie na prawdę co chwila coś się dzieje…
A już wówczas naprawdę nie chciało mi się wszystkiego znowu tłumaczyć… Więc przesłałam jej po prostu te fotki, z takim komentarzem.
Foty, po tym, jak przepaliła mi się 1
Ok., kochana, ale TO BYŁ PRZECIEŻ TEN CZWARTEK, 02.XI.2023, z którego byliśmy z Ciebie [wraz z Tobą samą!] TACY DUMNI, 🤗🫶🙆♀️. Dlatego uważam, że powinniśmy tutaj wstawić, choć w takim skrócie, jak ten Twój dzień wyglądał! Przede wszystkim zauważyłaś, że przepaliła się Tobie ta górna żarówka [wisząca wciąż bez żadnego klosza].
No tak, ale kompletnie się tym przecież nie zmartwiłam, tylko pomyślałam raczej o tym, czy mam jeszcze jakąś żarówkę na wymianę, gdyby okazało się, że ta pod tym kloszem [którą jestem jeszcze w stanie sama wymienić], gdyby ona mi się również przepaliła… Dlatego, jak tu tylko odkryłam, że jeszcze jakąś mam… i to w dodatku LED! Wyjęłam ją z tego opakowania, by sprawdzić, czy pasuje tam. I wtedy, co się stało?
Ta żarówka mi po prostu jakoś tam, cholera jasna, spadła i się potłukła… 🤬Pierwsze co, to było oczywiście ZWERBALIZOWANIE TEGO, co pokazane jest tą emotką. Po prostu pierwszy wkurw,😋.
Owszem, kochanie, widziałam i słyszałam, 🤪. Ale powiedz lepiej, co dalej nastąpiło, bo tym sposobem ponownie pokazałaś, że Ty zawsze potrafisz znaleźć rozwiązanie!
No więc, oczywiście na samym początku, zaraz po tym zwerbalizowanym wkurwie, 😝. Pojawiła się myśl, że, cholera jasna, zmarnowałam dobrą żarówkę i to LED… Zaraz potem jednak, skoro wcześniej ona mi tam pasowała, to pomyślałam, że a co, wsadzę ją tak właśnie bez tej całej szklanej otoczki, może również będzie się paliła, 😜.
I… jakie było moje "zdziwko", że wciąż działa, hehe, 🤪. Co widoczne jest dokładnie na powyższych zdjęciach… Oczywiście dawało MEGA jasne światło, ale dawało! Później jednak tak się temu jeszcze dalej przyglądałam i pomyślałam, że przecież mogę spróbować założyć na to ten klosz, co również uczyniłam, 💪🙆♀️[ostatnie, 3cie zdjęcie] I już wtedy byłam z siebie taka mega dumna, że sobie poradziłam!
A jeszcze podam tutaj, to, co zrobiłam wcześniej… Leżąc jeszcze w łóżku… tak mnie bowiem jakoś tknęło, by przedzwonić do mojej mamy [to było naturalnie jeszcze przed tą moją zmianą tej żarówki!]. A tak, sobie właśnie leżałam w łóżku, nie miałam jakoś kompletnie siły i postanowiłam zapytać, jak moja mama się czuje… To było dokładnie o [spójrzcie, proszę, na całą tę moją notatkę]:
8:58 – 10 SKOŃCZYŁAM TALK Z MUM… i of course wieder żałuję… bo słyszę ponownie Bo Ty jesteś tam sama i nie masz nawet z kim porozmawiać…🙄🤦♀️🤔 [boooszeee, dlaczego ona nie może tego pojąć, że ja tak naprawdę czuję się MEGA DOBRZE nie mieszkając tam razem z nią!!!] I dalej właśnie znowu SAMO mi się włączyło: CZAKRAS HEALING
No dobrze, kochanie, ale powiedz raczej o tym, co cennego było w tej rozmowie, bo przecież to także zauważyłaś!
No tak, więc prócz tego, że moja mama, tak jak i zresztą babcia, mają coś takiego, że one lubią podkreślać zawsze, jaki to jest dzień tygodnia, miesiąca, itp. hehe, 😋. To tym razem, gdy ja jej rzekłam, że chyba dziś w końcu powinnam wyjść na dwór… Bo myślę, że przez to, że ŚRODĘ, 01.XI.2023, przesiedziałam w domu, dlatego czuję się teraz taka jeszcze bardziej osłabiona…
A mama wtedy do mnie, że jak chcę wyjść [a miałam jeszcze udać się m.in. po mleko] to powinnam zrobić to dzisiaj, bo jutro ma już padać… Zatem, jak tylko to usłyszałam, to już wiedziałam, iż w takim razie rzeczywiście podnoszę się i wychodzę! Choć żadnego słońca jeszcze u siebie w Gdańsku nie widziałam… To postanowiłam zrealizować to, co sobie wcześniej zaplanowałam! Już mówię, co to było, podam po prostu w punktach:
umówienie się na hennę na PONIEDZIAŁEK, 06.XI.23
zakup tej żarówki
po drodze miałam zajść i zapytać jeszcze w takim sklepie przy drodze, do właśnie ROSSMANNA, czy czasem chłopak, który tam sprzedaje, nie pomógłby mi założyć tej folii hydrożelowej na komórkę… [jak się później okazało, TEGO SKLEPU JUŻ TAM W OGÓLE NIE MA…]
(…) ICH WARTE SCHON SO LANGE, AUF DEN EINEN MOMENT./ ICH BIN AUF DER SUCHE, NACH 100%./ WANN IST ES ENDLICH RICHTIG, WANN MACHT ES EINEN SINN?!/ ICH WERDE ES ERST WISSEN, WENN ICH ANGEKOMMEN BIN. (…)
Ich + Ich – So soll es bleiben
//////
AND ALL YOU NEED IS A GUIDING LIGHT/ SO HOLD UP THE FIRE/ SAY IT OUT LOUD/ FOR SOMEONE TO HEAR YOU OUT OF THE CROWD/ IN THESE MILLIONS OF PEOPLE/ MILLIONS OF DREAMS TO COME TRUE/ AND YOU`RE STUCK IN THE MIDDLE/ LOST IN THE LIGHT/ YOU FEEL THAT THE FLAME IS FADING INSIGHT/
WHILE SOMEBODY IS DREAMING/ DREAMING OF SOMEONE LIKE YOU (…)
Pegasus – Metropolitans
(…) Who knows the secret tomorrow will hold? We don’t really need to know ‚Cause you’re here with me now, I don’t want you to go You’re here with me now, I don’t want you to go
Maybe we’re perfect strangers Maybe it’s not forever Maybe the night will change us Maybe we’ll stay together Maybe we’ll walk away Maybe we’ll realize We’re only human Maybe we don’t need no reason (…)
Come on, come on, come over Maybe we don’t need no reason why
No dobrze, to wytłumaczymy, jak to wszystko wyglądało dalej rzeczywiście, bo pięknie już opisana jest ta cała sytuacja z tą żarówką, [wszystko podparte, oczywiście "dokumentacją zdjęciową"]. Tu widać także, że jak nasza bohaterka wędrowała po tę żarówkę, to cyknęła także fotkę swoim nogom, później jednak widać, że ma już inne buty…
A wówczas wróciła do domu, bo plecak już był pełen i wypakowała wszystko, co w środku [a w Rossmannie zakupiła także płyn do mycia podłogi, granulki Kreta oraz ręczniki papierowe], wtedy też nałożyła jednak kolejne adidasy, w których było jej znacznie wygodniej! A tutaj ta zdjęciowa dokumentacja dalej:
Poniżej zaś już znowu Mała Mi, jak zmęczona położyła się na łóżku, to jest [chyba] powrót do tej konwersacji z Ewcią, 😋,
Teraz leżę na łóżku i wciąż dziękuję WSZECHŚWIATOWI
Jak modelka, super fota Wyślę Ci taki filmik, testuję na sobie takie plastry na wszystko śmieję się z tego na razie, ale koleżanka, która mi je poleciła twierdzi że działają. Mogę Ci kilka dać do testowania na ból kręgosłupa
Hehe, to dajesz
/////
Przed chwilką [SOBOTA, 04.XI.23, godz. 18:35] właśnie wróciła z kuchni, gdzie zaparzyła sobie ponownie tę HERBATKĘ NA DOBRY SEN, w międzyczasie pomyła naczynia, nalała sobie także ciepłej wody do kubka, by móc zażyć wieczorem ASHWAGHANDĘ, 🤗. Moi drodzy, z tej Małej Mi jest naprawdę niesamowita kobieta!
47:49
Kochana moja, już naprawdę sama nie wiem, co teraz zrobić… Widziałam, że skończyłaś właśnie ten wpis… To może zanim zaczniemy nowy dzień, którym jest NIEDZIELA, 05.XI.2023, to może… Albo nie! Zostawmy tu już to wszystko, jak jest a nowy dzień zaczniemy NOWYM WPISEM, bo uważam, że TEN NAPRAWDĘ NA TO ZASŁUGUJE,
A tutaj jeszcze fotka Małej Mi, jak kiedyś jeszcze miała robione te [chyba] bańki: