❤️: 09./ 10./ 11.XI.2023

Jeśli czytacie mój blog, wiecie, że jestem dzielna. Pierwotnie uczyniłam z niego własną „AUTOTERAPIĘ”. Powiem krótko, bo nie znoszę narzekać i koncentrować się na wszelkich niedomaganiach, gdyż, jak wiemy, to wtedy rośnie… TWORZENIE tego bloga zajmuje mi jednak wiele czasu i kosztuje mnie także sporo wysiłku, gdyż zawsze staram się wyszukiwać i zamieszczać rzeczy cenne również dla innych. Dlatego, jeśli ktoś z Was uznałby, że jest to przydatne i zechciałby postawić mi symboliczną kawę, będę BARDZO WDZIĘCZNA.
A tutaj podaję link do tego: buycoffee.to/niesklasyfikowana.com
Moi drodzy, z tej Małej Mi jest naprawdę NIESAMOWITA wręcz i totalnie NIEPRZECIĘTNA KOBIETA!
Ja powtarzam jej to przecież niemal codziennie, jak ona mnie KAŻDEGO DNIA zdumiewa i zaskakuje!
Ale, zróbmy tak, jak ona sama by chciała i to bardzo lubi, czyli opierajmy się przede wszystkim na faktach, 😉.
No cieszę się niezmiernie, że w końcu przechodzisz do rzeczy, 😉🤭.
Tak właśnie, kochanie, to zacznijmy może od tego, cóż Tobie dzisiaj się tylko "przydarzyło", wydaje mi się, że to będzie rewelacyjnym wręcz naszym wstępem! To…, pozwól, że zacznę ja, bo doskonale o tym wiem, jak Tobie samej jest zawsze trudno o tym mówić… A później może…, jak już troszkę się "rozwiniesz/ roz-/po-budzisz", 😋, dodasz także coś od siebie,
.
Wiesz co? Chyba już teraz mogę! Bo naprawdę znowu to CZUJĘ,
. Ooo rany, a właśnie teraz wyszukał mi się ten oto obrazek…, który też jestem pewna, że gdzieś go tutaj również miałam… Chyba właśnie on mnie tak charakteryzował najbardziej! Dokładnie to moje obecne podejście do tego życia!
Owszem, kochanie! Ale może przejdźmy już do konkretów, 😉. 
No więc… Dzisiaj jeszcze jak leżałam w łóżku… Albo wstawię tutaj znowu wszystko, jak to rzeczywiście było! Gdyż… ponownie, boooszeee… już tego nawet dokładnie nie pamiętam, jak to przebiegało…🤦♀️ Ale, ok. wstawiam tak, jak mam tu zapisane: [jeszcze wczoraj, tj. w ŚRODĘ, 08.XI.23] wieczorem, bez podania żadnej godziny! widać tak:
Świetlik (krople & okłady🌞) + JADEIT do Guided Meditation ❤️🙌🍀
Tylko teraz… już nie wiem nawet, którą z nich wykonywałam…, czy tą Guided Meditation: MANIFEST Your Most Wonderful Future. Create, FEEL & ATTRACT EXTREMELY POWERFUL! czy też tą z intuicją: Connect With Your Divine Aspect of Intuition. Guided Meditation to Initiate Receiving.
Kochana moja… Ale powiedz mi tylko, czy to NA TERAZ JEST TAKIE ISTOTNE?
No dobrze, masz w sumie rację
. Ale chciałam chyba dokładniej to pokazać…, bo mój kolejny zapisek to:
1:10 – 22.04 3 UKOCHUJĘ MAŁĄ MONICZKĘ ❤️ do Wszechświat leczy Cię podczas snu
boooszeee, właśnie znowu sikoreczka siadła na poręczy mojego balkonu! 🤗Ok, w takim razie uznam ją za znak, że mam jednak wyjść jeszcze na te kijki! A później będę pracować nad tym dalej, 😋.
//////
Ta niesamowita kobieta, wyszła oczywiście, tak jak zapowiadała. I słuchajcie, ona cały czas się tam uśmiechała! A kompletnie nie przeszkadzało jej to, że jak już wyszła, to zauważyła, iż zaczął kropić deszczyk. Spójrzcie tylko, jak ona cudownie wyglądała:




Dodajmy może, że wcale nie wyszłam sobie ot tak, tylko na spacer z tymi kijkami, lecz pomyślałam, co mam do załatwienia [i choć naturalnie wciąż tych rzeczy wiele na mojej głowie, 🙈🙉🙊], to jeszcze przed samym wyjściem siadłam na chwilkę na mój leżak i się pozastanawiałam…, a raczej, zawsze to robię, 😉. "Rozmawiałam" ze Wszechświatem/ Bogiem/ Źródłem… , a właśnie! ostatnio słysząc słówko SOURCE po ang. sprawdziłam, że jest to dokładnie ŻRÓDŁO. boooszeee, jak ja się w takich momentach cieszę! Sprawia mi to tyyyyle frajdy, hehe, 🤗. No serio, jak bym była małym dzieckiem
.
Kochana moja, ale po pierwsze, wiesz o tym najlepiej, że Tobie wystarczy zawsze jedynie o czymś wspomnieć, a Ty już masz do tego kolejną historię, bo tak się teraz zdarzyło właśnie w Twoim życiu, że otrzymujesz naprawdę niesamowicie wiele tych doznań/ doświadczeń. Ale, moja droga, jestem tutaj od tego, by to wszystko choć troszkę przypilnowywać i ogarniać, byś właśnie tak niemal nie odlatywała, jak właśnie się Tobie to zdarza… Lecz pamiętaj proszę, że Twoje reagowanie w tak niesamowity i spontaniczny sposób, wcale nie jest czymś złym! Jesteś po prostu BARDZIEJ WRAŻLIWĄ I… DOŚWIADCZONĄ OSOBĄ OD INNYCH! Ale teraz już, kochanie, postarajmy się to wszystko dopiąć, by było, jak należy, ok?
Oczywiście i bardzo Ci dziękuję za to moja ukochana i najlepsza DOBRA DUSZKO, 🤗. Także, przede wszystkim teraz o tym moim "spacerze" do sklepu…, bo tak pomyślałam, czego mi tu brakuje… A że wciąż miałam pomidorową zupkę od mamy, to udałam się do p. Piotra po natkę pietruszki i [tak przy okazji] także jajka, bo u niego można dostać takie świeże! Ponownie, jak zwykle tam, było zabawnie, hehe, 😋. Bo oczywiście wędrowałam z tymi kijkami wciąż uśmiechałam się do siebie i do napotkanych ludzi. A tu moja notatka z tego:
13:33 – 22.04 3 z kijkami, robię sobie selfie i słyszę: willst Du/ TausendTatoos,😉, 14:19 – 15 21 (2na1) at 🏡
Nie wiem…, no ale jakoś, jak słyszałam te wszystkie piosenki [a było ich znacznie więcej, tylko nie wszystkie zapisałam, 😋], to tak czułam się niesamowicie lekko

Wir kennen uns seit X Jahren Du brauchst jetzt nix sagen Ich wollt dich fragen: Wollen wir den nächsten Schritt wagen? Willst du mit mir Drogen nehmen? Dann wird es rote Rosen regnen Ich hab’s in einer Soap gesehen Willst du mit mir Drogen nehmen?
Tekst pochodzi z https://www.tekstowo.pl/piosenka,alligatoah,willst_du_1.html
///////
Wie alt ich bin? Digga, frag nicht
Ich mach’ das hier langsam schon so lange wie mein Bart ist
War schon in den Tropen, in den Anden und der Arktis
Überall am Start, als gäb’ es irgendetwas gratis
Hin und wieder war ich dumm, nicht besonders artig
Aber sei mal ehrlich, dis war alles nicht dramatisch 🤪
Ich mein’, du kennst mich, wenn mich etwas stört, dann sag’ ich’s
Doch ich sag’ dir viel zu selten, „Schön, dass du da bist!“
Sido – Tausend Tattoos Lyrics
Ale, ok. już piszę, jak to naprawdę u mnie wyglądało… Otóż po tym, jak o tej 1:10 ukochiwałam tę Małą Moniczkę…, to następny mój zapisek był o:
4:34 – 22.04 3 WC
A jakoś wtedy, wybrawszy się do toalety…, od razu nie chciało mi się jeszcze tak bardzo siku…,🤭, więc wróciłam po swoją komórkę, bo przecież wciąż myślałam o tym, co mi się wczoraj nie udało… A mianowicie, napisałam wszystko właśnie tej mojej DOBREJ DUSZCE od tych SKRZYDEŁ, hehe, o właśnie Tak będę nazywała tę/ą Ewelinę! 😉
Tak więc, włączyłam moje WiFi i zaczęłam do niej pisać na Messengerze:
07:07
Witaj kochana Ewelciu
Przepraszam najmocniej, że nic Ci nie napisałam, ale w wielkim skrócie "mam urwanie głowy"
obecnie = ZBYT WIELE TEGO WSZYSTKIEGO for my head
NIE ogarniam wciąż wielu rzeczy, ALE… GDY MI SIĘ COŚ UDAJE, TO JESTEM Z TEJ MONI NIESAMOWICIE DUMNA! Zaraz wykonam Guided Meditation ze świetlikiem na powiekach. Później chcę wybrać się DO banku PARIBAS, by dowiedzieć się dokładnie, jak te moje raty za kurs w TUTLO… W każdym razie, kochana, byłabym PRZEOGROMNIE WDZIĘCZNA,
, gdybyś kiedyś chciała pochylić się nad tą moją zrzutką i wytłumaczyć mi jeszcze raz, JAK MOGŁABYM WYPŁACIĆ Z NIEJ GELD, bo wczoraj próbowałam i za Chiny nie obczajałam… ![]()
![]()
Poza tym od jakichś 3 dni BOLI MNIE PRZERAŹLIWIE KRĘGOSŁUP, LEWA STRONA. Ale na 14.XI. idę ponownie do tego Osteopaty na TERAPIĘ CZASZKOWO-KRZYŻOWĄ ![]()
![]()
. No, a poza tym to wciąż staram się wizualizować, że WCALE NIE ODCZUWAM ŻADNEGO BÓLU![]()
![]()
![]()

No dobrze, kochanie, to już mamy, że wysłałaś do Eweliny to zapytanie, w jaki sposób Ty masz te pieniądze wypłacić, bo niestety znowu nie pamiętasz… Koleżanka wciąż nic nie odpisała, ale wiesz dobrze o tym, że ona sama z pewnością także ma wiele do roboty, więc już to zostawiłaś. Dalej zaś, tak jak wspomniałaś Ewelce, zabierasz się za medytację:
7:50 – 22.04 3 Świetlik (krople & okłady 🌞) do GUIDED MEDITATION (INTUITION) ❤️🙌🍀
A tak naprawdę, kochanie, to chyba znowu robiłaś tych medytacji więcej…
Również mi się tak właśnie wydawało… Ale na całe szczęście spojrzałam jeszcze sobie tylko na mojego @, a tam miałam napisane przede wszystkim to, co przyszło do mnie nie wiem znowu skąd…
Właśnie DZIŚ LEŻĄC W BETT DACHTE, ŻE: UDOSTĘPNIĘ NA FB SWÓJ WPIS "ZBIERAM NA SKRZYDŁA", a później NA LI AUCH O TUTLO…
No widzisz, kochanie, jakbyś już musiała coś przeczuwać! Może właśnie dlatego, że medytując, ćwiczysz także tę swoją intuicję! To pisz już, co się dalej zadziało!
Więc tutaj najlepiej, jak wstawię choć część tej mojej konwersacji z moim kuzynem:
09:27
Hej Damian, właśnie włączyłam WiFi i widzę, że otrzymałam nowego @ w sprawie o alimenty… ![]()
![]()
![]()
Hej, to muszę koniecznie zobaczyć (…) Dobra, pojawiły się dwa nowe dokumenty i mówią o tym, że sąd wysłał do Ciebie odpis pozwu i zobowiązuje Cię do przysłania odpowiedzi w 2 egzemplarzach w ciągu 2 tygodni od daty doręczenia przez listonosza listu poleconego. Na to w zasadzie czekaliśmy, to dobrze. Pewnie w przyszłym tygodniu może w ciągu 2 tygodni powinnaś dostać list z sądu polecony (…)
(…) Choć, nie wiem, czemu, myślałam /liczyłam na to, że do żadnej sprawy jednak nie dojdzie...
A tu BACH… Ja w każdym razie jestem wciąż dobrej myśli i na pewno nie dam się już zastraszyć takim czynnikom zewnętrznym, a tym bardziej jest mi łatwo, że MAM WSPARCIE W TOBIE, DOBRY CZŁOWIEKU ![]()
![]()


Bardzo się cieszę, że tak do tego podchodzisz Monia, zawsze wiedziałem, że jesteś mega silną osobą



I dokładnie wtedy, puściłam sobie jeszcze właśnie to: 101 Power Thoughts Louise Hay. A następnie już taka spokojna, włączyłam sobie znowu tę Ewelinę Stępnicką, bo jeszcze dzień wcześniej byłam nią ponownie zachwycona. A najbardziej właśnie tym, co przekazywała w tym filmiku: Lekcja 1 PORZĄDKOWANIE MYŚLI #jesienneporzadki2023, już teraz zresztą nie pamiętam, czy to dokładnie w tym, czy w jakimś kolejnym, który wczoraj mi się znowu włączył, jak leżałam sobie tak na łóżku i jej słuchałam…
Raaaanyyy, niby to sobie notowałam wtedy jakoś tak na komórce znowu… Ale ja mam tego wszystkiego po prostu ZBYT WIELE CODZIENNIE! Ale, ok. wiesz, że ja się łatwo nie poddaję, tak, jak bynajmniej pisałam o tym w tym wpisie: https://niesklasyfikowana.wordpress.com/2023/09/10/zbieram-na-skrzydla-bo-chce-latac/
Właśnie udostępniła go, kochani, na tym FB!
Moja droga, to spójrz tylko, mamy już zaliczoną kolejną rzecz, a mianowicie właśnie to, że ponownie NIESAMOWICIE INTUCYJNIE!, już wtedy pomyślałaś dalej o tylu rzeczach! A tak naprawdę, powracając jeszcze do tego, co napisałaś swojemu kuzynowi, to, uważam tak, jak i Damian, że jesteś NIESAMOWICIE SILNYM CZŁOWIEKIEM!!! A jeszcze to Twoje podejście do tego, zaskoczyło mnie ponownie niemal totalnie! Uwielbiam wprost patrzeć, jaką Ty stałaś się już mądrą kobietą, mądrą/ silną i tak, jak sama napisałaś potrafiącą zachować spokój, pomimo tego, co się na zewnątrz dzieje!

Ok, ale daj mi tu dalej podawać, co się tu u mnie dziś jeszcze wydarzało! Bo przecież było, jak zwykle zresztą, ciekawie, hehe, 😉. Ale zacznę po kolei, co miało miejsce… Tak więc:
10:30 – 22.04 3 Haferflocken mit Kefir
… I Ewelina Stępnicka
, 11:06 – 22.04 3
A… tutaj właśnie ponownie [cholibka, ale teraz wydaje mi się, że o tym już akurat gdzieś pisałam…hehe, no istne "teżewe", jak to chyba rzekła kiedyś Mariolka z Paranienormalnych, 🤦♀️
Albo mi tu już po prostu odwala…
SPOKÓJ ZACZYNA SIĘ ODE MNIE

To wkleję może po prostu to, co mam zanotowne jeszcze w @:
15:17 – 15 21 (2na1)
Suppe i Dźwięk wewnętrznego spokoju, 15:23 – 22.04 3
Ok, kochana, ale przecież nim zrobiłaś sobie ten obiad… to coś jeszcze miało tu miejsce…!
A tak, no dokładnie! Dziękuję Ci bardzo! To przecież było związane z tym, że jak już wróciłam z tego warzywniaka i kerfa, to otworzyłam skrzynkę, a tam… Prócz rachunku za ENERGĘ, dostrzegłam jakieś pismo, podobno powtórne z sądu właśnie… Więc, ponieważ jeszcze dzisiaj otrzymałam to powiadomienie z tego portalu sądowego… A w ogóle, to nie będę kryła, ale wciąż się dziwiłam…, choć tak naprawdę, ja po prostu ponownie uznałam, że mój były mąż zrezygnuje jednak z tej dla mnie traumatycznej z całą pewnością sprawy o alimenty…
Lecz, tak naprawdę, ponownie w tym momencie, zaczęłam sobie coś wkręcać, no niczym moja rodzicielka pesymistka… A mianowicie, tak na szybko… przyszła mi do głowy taka jeszcze myśl: że może jakimś cudem próba dostarczenia tego pisma z sądu była już rzeczywiście kiedyś wcześniej… I dokładnie wtedy, pomyślałam, że zostawiam te zakupy w domu i lecę zaraz na tę pocztę… Jednak, na całe szczęście, miałam jeszcze i tyle rozumu, że przede wszystkim, skoro już zakupiłam tę natkę pietruszki, to i ją umyłam, i wyłożyłam do słoika z wodą!
Ale też następnie poszłam do ubikacji "na siku", a na całe szczęście zabrałam jeszcze ze sobą tę karteczkę z tym rzekomo powtórnym powiadomieniem i tak bardzo chciałam zobaczyć, czy tam stoi napisane, kiedy było ono po raz pierwszy u mnie… I… [a dodam tylko, że już byłam normalnie w kurtce i butach, bo po powrocie ze sklepu, wcale się nie rozbierałam,😋] I tak sobie patrzę na to powiadomienie… czytam jeszcze raz dokładnie i owszem stało tam, że jest ono z sądu… Lecz… jako odbiorca/ adresat stała ta kobieta, która kiedyś mieszkała dokładnie pod moi adresem, a wciąż niestety przychodzą tu do niej te pisma z sądu…🤦♀️
Także, gdy to już dostrzegłam… to jednak z ulgą zaczęłam się rozbierać, po czym temu powiadomieniu i tak cyknęłam fotę, 🤪:

Ale, muszę jeszcze tu dodać, że… , rzekłabym teraz, iż ponownie zadziała się u mnie magia, hehe, bo… nowy rondelek, który wczoraj jakoś nie chciał mi na tej mojej kuchence indukcyjnej działać, dziś właśnie zaczął! A ugotowałam w nim nawet w końcu makaron do tej zupy pomidorowej!
boooszeee, znowu nie wyrobiłam się z tym wszystkim! A jutro przecież mam kolejną lekcję angielskiego o 11:30! A chciałam o tylu ważnych dla mnie rzeczach tu wspomnieć!
Owszem, kochanie, ale może choć wstawmy jeszcze kolejną istotną jednak informację! A mianowicie to:
14:53 – 22.04 3 auf m Liegestuhl i WIZUALIZUJĘ do Dźwięk wewnętrznego spokoju: nie wiem, jak, ani wo, but UFAM TOBIE I JUST CZUJĘ TO, ŻE SPOTKA MNIE NAJLEPSZE: TY DOSKONALE ZNASZ MOJE POTRZEBY I WYSŁUCHUJESZ MOJE PROŚBY, WIĘC OTWIERAM SIĘ NA NOWE I PO PROSTU UFAM 🙌❤️🤗


A to było kochanie, przecież dokładnie po tym, gdy Ty taka zachwycona tą Eweliną Stępnicką i tym jej filmikiem ponownie sobie po prostu na tym swoim leżaku spoczęłaś i zaczęłaś wizualizować…🙌🙆♀️❤️ Ale teraz moja droga jest już 21:10… więc przebieramy się do spanka i medytacji!
Ale…, pozwól mi jeszcze choć to napisać…, bo ja już teraz, cholibka nie wiem, czy mi się to tylko wydaje znowu, czy może jednak tak jest rzeczywiście…
No dobrze, kochanie, to mów szybciutko to, co chciałabyś jeszcze tutaj rzec…
Nooo, jakby to powiedzieć… Albo przedstawię to, co sobie przecież dziś, PIĄTEK, 09.XI.23 zapisałam w @ znowu… boooszeee, a z tej daty wychodzi znowu 27 [tyle lat miałam i ja i mój brat, w trakcie wypadków! Ta cyfra to był także dzień mojego ślubu…] A już wcześniej mówiła mi numerolog, że to jest LICZBA MOCY!

~~~~//~~~~
Tu wstawimy jeszcze te informacje, które nasza bohaterka odnośnie tej liczby odnalazła:
Anielski numer 27
Anielski numer 27 niesie wibracje oraz atrybuty cyfry 2 oraz numeru 7. Anielska dwójka rezonuje z energiami medytacji, kooperacji, dualizmu oraz dwoistości wymiaru w jakim się zwykle znajdujemy (3D), intuicji, odnalezienia balansu oraz równowagi, wrażliwości, bezinteresowności i służby dla innych oraz dążenia do spełnienia swojego wyższego celu życia i misji życiowej. Natomiast numer 7 nawiązuje do zrozumienia, empatii, introspekcji, mistycyzmu, duchowej świadomości, zdolności parapsychicznych oraz empatycznych, przebudzenia i oświecenia duchowego, wytrwałości w dążeniu do celu.
Energie obu tych cyfr łączą się w bardzo harmonijny sposób w postaci liczby 27, która jest anielskim numerem o wibracji: harmonii, duchowej intuicji, humanitaryzmu i bezwarunkowej miłości. 

Anielski numer 27 niesie ze sobą wiadomość która ma na celu przekazać ci, abyś zaczął wierzyć w siebie oraz swoje możliwości. Szczególnie skup się na swojej wrodzonej intuicji, (która także może być jedną z form przekazu której anioły mogą używać, aby podpowiedzieć ci w momentach kiedy miewasz problem z dokonaniem wyboru). Jednak niech nie wydaje ci się że zdajesz się tylko na anielski osąd, wiedz, że twoja intuicja to głównie twoja zasługa i twój wewnętrzny głos mądrości, który posiadasz naturalnie.
Nie wszystko co jest znane twojej duszy, płynie z góry. Ma ona za sobą wiele własnych doświadczeń z życia tego jak i wielu poprzednich.

Podamy także tę str., którą Mała Mi również wyszukała: https://theconstantreader.com/pl/znaczenie-liczby-27-w-numerologii/
~~~~//~~~~
~~~~~~
[boooszeee, kochani, ta niesamowita kobieta zaczęła sprawdzać ten wpis jeszcze dzisiaj, tj. w NIEDZIELĘ, 12.XI.23 i w pewnym momencie siedząc na tym swoim leżaku, spostrzegła takie cudowne słońce zaczęło świecić,
A ona co? postanowiła, że poczerpie z niego troszkę energii, Mała Mi bowiem już dość dawno zauważyła, że ona ma chyba jakieś szczególne połączenie/connection/Verbindung z tymi SIŁAMI WYŻSZYMI
= więcej o tym napiszemy jeszcze, póki co, oznaczymy to, jak zwykle, 😉, tymi *** ,
A teraz takie tylko hasła: rozmowa z Aniołami/ WSZECHŚWIATEM, dziękowanie ZA WSZYSTKO, CZEGO DOŚWIADCZYŁA
= nawet wypadek!, jej skrzydła = już na warsztatach w Koziej Górze, wciąż te ANIELSKIE LICZBY W TYCH WAŻNYCH DLA NIEJ DATACH, piosenki = przekaz od Wszechświata i wyskakujące non stop liczby]
~~~~~~
No nie, ja NIC JUŻ Z TEGO NIE ROZUMIEM… Boooo… wcześniej napisałam właśnie coś takiego:
boooszeee na LI merkte NAPISY W LAST FILMIKU SIMON`A SINEC, i dziękuję mu za ułatwienie mi rozumienia
.
A teraz patrzę…, że to TYLKO U MNIE W KOMÓRCE WIDZĘ TE NAPISY…, jak to możliwe??? Choć z drugiej strony, to znaczy, że przecież wcześniej mi się nie przewidziało, tylko ten filmik: Wideo z Cox Communications w rozmowie z Alexem Taylorem, grudzień 2021 r. nie miał rzeczywiście ŻADNYCH NAPISÓW! Nie… Boże, tu się naprawdę dzieje MAGIA, ale ja teraz już nie mam siły… i zmykam do tej medytacji, a później spać…
boooszeee, ja naprawdę zaraz zwariuję…, hehe,🤪, bo przecież dokładnie teraz jeszcze [piątek, 09.XI.23, godz. 21:35] zauważyłam, że te napisy są jednak również też na moim kompie… No dosłownie, jakby ON, albo WSZECHŚWIAT mnie teraz słyszeli, 🤪. Ok, starczy! STOP KOCHANIE, KŁADŹ SIĘ JUŻ LEPIEJ SPAĆ, bo obawiam się, że Tobie po prostu już odwala, 


(…)
Nie wyobrażacie sobie nawet, ile ta kobieta tutaj rzeczy wykonuje! Poważnie, odnosimy wrażenie, że ona jest jakimś nadczłowiekiem/superhuman/ Übermensch, 😋 
Każdego bowiem dnia, nawet jak tego słońca nie widzi, to przyświecają jej wtedy te oto słowa:
Ale już Wam opowiadamy, jak wyglądał ten jej TYLKO dzisiejszy dzień, którym jest PIĄTEK, 10.XI.2023.
Dobrze, kochana, mamy wszyscy tego doskonałą świadomość, iż ten wpis jest kompletnie nie dokończony i póki co, istnieje w nim straszny chaos, 🤦♀️. Lecz, tak jak wspomniałam, to jest jedynie obecny stan, bo znamy bardzo dobrze Twoja podejście do wszystkiego: zawsze starasz się utrzymać, wszędzie, gdzie tylko jesteś w stanie, jak największy porządek/ Ordnung/ order, 😉. Moja droga, spójrz tylko, zaraziłam się od Ciebie i także chcę spróbować wielu języków! Jesteś, kochanie dla mnie [jak i myślę, dla swoich czytelników także!] OGROMNĄ INSPIRACJĄ! ❤️

Uwielbiam wprost to Twoje podejście do tego życia! O którym zresztą mówiłaś dziś także NATIVE SPEAKEROWI!!! Który był Tobą również zachwycony! A najbardziej był, powiedzmy to szczerze, ponownie niemal zdumiony, widząc wciąż tak piękną i uśmiechającą się do życia, optymistkę, pomimo, że Ty, kochanie, wcale nie opowiadałaś mu o wszystkim [lecz o tym, liczę na to, opowiesz tu sama]. No…, ale żeby nie było… wstawimy tutaj teraz, jaki Ty feedback od niego otrzymałaś!

Paul O’Connor10.11.2023, 12:16
PODSUMOWANIE:
Płynność/ Słownictwo/ Poprawność: ocenił on na 3 ***
***
Typ sesji
Sesja regularna
Co poszło dobrze
Good lesson and student interaction.
Co należy poprawić
Continued practice will assist in maintaining and further developing fluency skills.
//////
Hehe, to może teraz opowiem ja… jak to było,
. Oczywiście byłam/ jestem pod ogromnym wrażeniem… Tylko teraz tak sobie myślę, czy tej lekcji, czy raczej mojej odwagi i tego, co zrobiłam,
.
To opowiadaj oczywiście, jak to wszystko przebiegało! A powiem Tobie, co ja już po Tobie, moja kochana, widzę! Spokojnie oddaje to poniższa ilustracja:

No ok, ale zacznę chyba tym, że po porannej medytacji, bo wciąż pamiętam, JAKIE TO WAŻNE, BY POSTĘPOWAĆ WŁAŚNIE W TEN SPOSÓB:
I dlatego, tak też [z dobrocią dla siebie = ponownie,😋] rozpoczęłam ten dzień, jak zwykle ze świetlikiem na oczach i kropelkami w nich, 😉 [a dziś już je sobie dokładnie zapisałam: 1) Connect With Your Divine Aspect of Intuition. Guided Meditation to Initiate Receiving 2) Guided Meditation: MANIFEST Your Most Wonderful Future. Create, FEEL & ATTRACT EXTREMELY POWERFUL!]. Następnie wyszłam oczywiście z kijkami coś kupić na śniadanie… A tak właśnie wyglądałam [po tym, oczywiście, jak stawałam i zdjęłam czapkę, oraz odwinęłam z szyi ten szal, bo stwierdziłam, że, cholera, jest mi w nim zbyt ciepło!]


Wczoraj wprawdzie zakupiłam szpinak, 🌶️i 🍅,🍌 a u p. Piotra natkę pietruszki i jaja, o których wspominałam. Lecz, jak tak dzisiaj na to patrzyłam, to miałam jednak ochotę bardziej na to self preparte Müsli, zatem wzięłam te kijki i udałam się jeszcze po mleko… Ale też do tego szpinaku, który mam, zakupiłam sobie ścinki łososia [także to wykonam sobie z pewnością niedługo na jakiś obiad, 😉]

Ale, chcę dokończyć tyle, ile będę mogła, ile dam radę… Otóż…, a może przedstawię tu po prostu to, co napisałam do tej mojej DOBREJ DUSZKI = od skrzydeł, 😉
Tak więc:
14:01
Hey Gorgeous, how are you doing today? Buuut I have to tell You, that… I had 2×20 min. English with… NATIVE SPEAKER
He comes from Australia, but since 1 year he is living… In TAJLAND![]()
Ale, kochana, musisz pisać tu o wszystkim, bo przecież m.in. też właśnie na tym polegała ta Twoja konwersacja z tym Paul`em, na po prostu totalnej szczerości, tak więc, proszę kontynuuj, 
No więc, jak wróciłam, "spanikowana" jednak trochę z tego sklepu…, bo doszło do mnie, że właściwie już nawet nie zdążę zjeść tak na spokojnie tego śniadania, bo oczywiście…, najpierw chciałam jeszcze troszkę się wyciszyć… Lecz otrzymawszy smsa przypominającego o godz. 11, że za 30 min. zaczynam swoją lekcję…, to oczywiście włączyłam sobie ten komp i tę platformę… Lecz, zaraz pomyślałam, że cholerka, no nie mam siły…, aby w ogóle siadać tam na krzesło [a wszystkie "graty" pościągałam już na łóżko, aby mieć piękne miejsce…,😋] Jednak za Chiny nie miałam siły, by podnieść się z tego leżaka…
A ponieważ już siebie wystarczająco kocham i szanuję, dlatego właśnie postanowiłam być dla siebie dobra i absolutnie niczego nie wymuszać… I słuchać dalej swojego najlepszego kompasu, czyli ❤️. Pomyślałam wtedy o następujących słowach:

A poza tym przecież doskonale już rozumiem to, co przedstawia ta ilustracja:

I wtedy, w pierwszej chwili dzwonię do Tutlo do Warszawy, aby powiedzieć, że niestety nie mam siły, by w tej lekcji o 11:30 uczestniczyć. Ta kobietka nie bardzo wiedziała, kogo niby miałaby poinformować o tym, że ja chcę zrezygnować, jak ja przecież NIE MIAŁAM WYBRANEGO JESZCZE ŻADNEGO LEKTORA… A nie pamiętałam już nawet, jak się nazywała jej poprzedniczka, która mnie na tą lekcję umawiała…🤷♀️Zatem, koniec końców, po prostu stwierdziłam, że rzeczywiście trudna sytuacja, więc poinformuję o tym tego mojego konsultanta Natana i próbowałam się do niego dodzwonić… ten jednak nie odebrał… Tak więc ja wysłałam mu następującego smsa:
Witaj Natan, przepraszam, ale o 11:30 mam zaczynać lekcję z jakimś lektorem, ale naprawdę dziś nie czuję się na siłach, chciałabym przełożyć ją na jutro.

Wysłała mu to wprawdzie o 11:16…, a ten odpisał jej dopiero o 13:55:
Hej, oczywiście, o której godzinie życzysz sobie jutro zrealizować zajęcia?
A Mała Mi wtedy:
Natan… Już jednak odbyłam zajęcia i to Z NATIVE SPEAKEREM, 😊, 2 x20min, 🙆♀️
Na co ten oczywiście:
Oooo to extra!!! W razie potrzeby – śmiało pisz 😊
Widzisz, moja kochana, Ty jesteś naprawdę niesamowitą wręcz kobietą!
To opowiedz jeszcze już w takim skrócie, jak to wszystko przebiegało, 😉.
boooszeee, przecież wiesz, że tego się nie da w skrócie opowiedzieć… Albo może ja tak nie potrafię… Bo…, myślę, że aby móc pokazać to, co rzeczywiście się wtedy mojej głowie działo, to NAPRAWDĘ NIE DA SIĘ TEGO W SKRÓCIE…, buhaha,
.
Kochana, no wiem…, ale może choć spróbujmy takie po prostu meritum, 😋.
Wydaje mi się, że bardziej rozsądnym tu będzie, jak zacznę ten wpis czytać jeszcze od początku, tyle, ile dam radę… Bo czuję się już zmęczona…
(…)
Także, jak widzicie, ponownie postawiła siebie na 1-szym miejscu, czyli dokładnie tak, jak powinna! I ponieważ, Mała Mi już jest naprawdę BARDZO ŚWIADOMĄ OSOBĄ
A ponieważ ona już bardzo siebie samą kocha i szanuje, dlatego po raz kolejny wykonała to, co po prostu czuła, czyli posłuchała swojego❤️, które jest przecież jej kompasem! 😉
Dlatego po prostu udała się już do kąpieli, gdyż nasza bohaterka najzwyczajniej w świecie ZACZĘŁA [W KOŃCU/ WRESZCIE!!!] UWAŻAĆ SIEBIE ZA NAJWAŻNIEJSZĄ OSOBĘ! Kto, jeśli nie ona sama będzie o nią dbać? Przecież ona poznała już siebie najlepiej, zatem postępowała tak, jak mówiła jej to intuicja!

//////
18:51 – 10 BATH 🛀Frische Luft/ Tausend Tatoos/ Kiss Me
(…) WENN WAS ENDET, FÄNGT WAS NEUES AN
MUSS NUR DRAN GLAUBEN UND DANN WIRD ALLES GUT (…)
Wincent weiss -Frische Luft lyrics
///////
KISS ME LIKE YOU WANT ME
SHOW ME THAT YOU CARE
HOLD ME LIKE YOU`RE HOPING I`LL STAY HERE
TELL ME IN A WHISPER, LOOK ME IN THE EYE
CROSS YOUR ❤️ & HOPE TO DIE
REA GARVEY – KISS ME (official Video)
I nooo, cóż… Odnosiłam wrażenie, że tego dnia/ wieczoru, ponownie działy się u mnie jakieś dziwne rzeczy… Lecz nie chce mi się już tak o wszystkim dokładnie tutaj donosić, bo zdecydowanie bardziej wolę przejść do dnia dzisiejszego, którym jest SOBOTA, 11.XI.2023, gdyż tego dnia, naprawdę odczułam MAGIĘ
*** 33:03/ 1:13:30 ***
.
Widziałam, moja kochana
. Ale, zacznij może od początku…, jak to było…
Tak więc, najlepszym chyba będzie, jak udostępnię ponownie to wszystko, co spisałam sobie w komórce na @. No więc tak… Kurczę…, ale teraz patrzę na to, co tu widzę… i …no… hmmm… to, co najmniej strange, buhaha, 😋🤣🤪, bo spójrz tylko:
8k.2 checked, że doch MUSS SIĘ NA WŁASNE KONTO ZALOGOWAĆ, by tam móc wtedy wypłacić sobie ze zrzutki te Geld!
Kochana moja, ale nie ma się co dziwić, bo spójrz tylko jaką masz wpisaną następną godzinę:
2:31 – 22.04 3 WC
To zacznij od razu to tłumaczyć, tyle ile jeszcze pamiętasz! Bo doskonale to widziałam, w jakim Ty byłaś szoku, jak przyszła do Ciebie ta informacja dokładnie przed tym zanim wstałaś do WC, zatem szacuję, że to musiało być jakoś ok. godz. 2:15…
Noooo, tak właśnie było… Wtedy, nawet kompletnie nie mam pojęcia, skąd to do mnie przyszło… Chodziło oczywiście o moją ZRZUTKĘ… Pamiętam tylko, jak jeszcze wczoraj zadzwoniłam, idąc do sklepu z kijkami, do mojego brata i zapytałam go, czy by mi w tym pomógł. A on mi wówczas właśnie odparł, że musiałby się na moje konto zalogować… Jakoś na wtedy, kompletnie to pominęłam… A dokładnie ta informacja mnie właśnie obudziła… To przecież znaczyło, że ja musiałam się tak bardzo nad tym chyba jednak zastanawiać i głowić, hehe, 😋.
Bo tak właśnie musiało być! Ale teraz powiedz, co Ty wtedy uczyniłaś.
No, jak to do mnie "przyszło", to postanowiłam od razu, że kurczę, nie mogę nie sprawdzić tego natychmiast. Także spojrzałam tylko na zegarek jeszcze, a był to właśnie jakoś po godz. 2:00, więc na wtedy tylko to sprawdziłam, że rzeczywiście jak się zaloguję to widziałam jakiś tam przycisk WYPŁAĆ… Jednak, jak chciałam od razu to uczynić, to nie wiedzieć, czemu nie mogłam tego zrobić,🤷♀️. Lecz na wtedy pomyślałam, że już choć to odkryłam, to resztą zajmę się później i taka też moja notatka z tego dalej:
DANN kam do WC, jedoch wollte ze sobą warmes Wasser, so kochte ją A W TYM CZASIE= POMYŁAM ALLES GESCHIRR 
6:12 – 22.04 3 höre 101 Power Thoughts Louise Hay / włożyłam Wäsche (HANDTÜCHER) in e Waschmaschine
UMYŁAM Gesicht, nakremowałam, podgrzałam Świetlik 
7:30 – 22.04 3 Świetlik (krople&okłady
) +JADEIT do GUIDED MEDITATION (INTUITION) 

/dann włącza mi się QUIET NIGHT, a ja DZIĘKUJĘ WSZECHŚWIATOWI ZA TO, ŻE TAK NADE MNĄ CZUWA I MI POMAGA


LI – 22.04 3 FROM S. SINEC
A tutaj chodziło dokładnie o to, co ten mężczyzna opublikował na platformie LI. Mała Mi pomyślała [ponownie,😉], że to jest jakiś przekaz dla niej…
boooszeee, ja nie wiem, ale ponownie pojawił się taki pomysł w tej mojej głowie… , że przecież te słowa są TAKŻE SKIEROWNE DO MNIE…, bo spójrzcie tylko jak je przetłumaczyłam:
Nasza wizja jest możliwa tylko wtedy, gdy się nią dzielimy
bez dzielenia się, to tylko wymysł naszej wyobraźni

A ja przecież na moim blogu dzielę się właśnie wszystkim, czym mogę z innymi! Pokazuję otwarcie, niemal całe moje życie i kompletnie mam już to gdzieś, co ktoś inny o tym pomyśli. Przedstawiam po prostu bez żadnego wstydu wszystko, co przeżyłam i jaka się stałam, bo liczę na to, że właśnie poprzez to [pokazując, jak rzeczywiście jest w tym moim życiu/ z czym się „męczę, czy może lepiej mierzę/ zmagam ja i moja rodzina…]
Ale też w jaki sposób radzimy sobie z wszelkimi przeciwnościami!
A wykonujemy przecież wszystko na nasze własne, co najmniej 100%! I to pokazuję, bez żadnych masek i zbędnego koloryzowania, bo doskonale o tym wiem, że

8:26 – 22.04 3 schickte do TUTLO ask o native speaker, who knows also Polish
On Sat, Nov 11, 2023 at 8:26 AM, wrote:
Temat zgłoszenia: Pytanie o lektora
Opis zgłoszenia:
Hi I’m just looking for an English teacher (native speaker), who can also Polish, could you please send me some such teachers, that I could choose one of them. Thank you in advance
Dodajmy, że to uczyniła ta niesamowita kobieta, leżąc jeszcze w łóżku, na swojej komórce… Tak bardzo bowiem doszło do niej, że owszem ona się niezmiernie cieszy, że może rozmawiać po angielsku i to jeszcze właśnie z takim człowiekiem [TEN PAUL!], który odniosła wrażenie, że doskonale ją rozumie, bo sam także ma duże doświadczenie [wprawdzie całkowicie inne niż ona, bo opowiadał jej o tym, że mieszkając jeszcze w Australii był m.in. żołnierzem, a także detektywem! Pracował również w jakimś klubie jako menadżer = wtedy miał wszystko pięknie poukładane, lecz mimo dość sporej kaski nie odczuwał kompletnie szczęścia…]
To się odmieniło, gdy zostawił wszystko i wyleciał do Tajlandii. Tam pracuje tylko dla TUTLO, uprawia więcej sportu, lepiej się odżywia, poznaje nowych ludzi i ten jego nowy styl życia sprawia właśnie, że odczuwa w końcu to szczęście. No, a bynajmniej znacznie więcej z niego, niż mieszkając tam w Australii, 😉.
Lecz doszło do niej, że ona także potrzebuje kogoś, kto pomógł by jej wiele tych rzeczy tak po prostu ogarniać, choćby właśnie z tą platformą TUTLO… Lecz także zakupiła sobie przecież książkę DO GRAMATYKI, a ona jest, w języku polskim…

Lecz tak naprawdę, ona zdaje sobie z tego sprawę, że potrzebuje mieć "nad sobą" takiego właśnie jakby "przewodnika", który pomógł by jej jeszcze z tymi wszelkimi sprawami organizacyjnymi z Tutlo.

A mianowicie, choćby, dopilnowaniem, ile ona powinna robić tych lekcji [bo ostatnio, dzwoniąc tam, dowiedziała się, że niestety te nieprzerobione lekcje jej już przepadły…🤦♀️, gdyż one nie są przenoszone na kolejny miesiąc… (tak jest w ich umowie, której ona nie przeczytała dobrze..🤷♀️🤦♀️.)] Mała Mi ma po prostu obecnie ZBYT WIELE NA TEJ SWOJEJ GŁOWIE i dlatego uznała, że potrzebuje dalszej pomocy.
A wiecie już o tym, że to jest naprawdę BARDZO ŚWIADOMA, ale też odważna kobieta, która gdy widzi, że tej pomocy potrzebuje, to absolutnie nie odczuwa żadnego strachu, by o nią poprosić!

Więc pomyślała, że z pewnością zdecydowanie lepszym dla niej [prócz tych konwersacji z tym Paulem, z których nie rezygnuje!] będzie właśnie jeszcze ktoś, kto bardziej będzie mógł jej w tym pomóc. [tzn. tego Paula nawet o to nie poprosiła, bo ciężko jej to wszystko wytłumaczyć tak dobrze po angielsku…😋]
Po czym otrzymałaś następującą odpowiedź:
| Dział Obsługi Klienta Tutlo | 09:44 (10 godzin temu) | ![]() ![]() | |
do mnie![]() | |||
Dzień dobry, Pani Moniko, podsyłam profil Tutora, który oznaczony jest jako NS, natomiast potrafi rozmawiać po polsku Maciej Pukałą- metodyk https://youtu.be/G4D1DxEVlTk
Nie jestem pewna, czy posiadamy więcej takich Tutorów. Zweryfikuję sytuację i wrócę do Pani z odpowiedzią zwrotną. Pozdrawiam, Julia Majkowska
A jakoś dokładnie po tym wszystkim, doszło do naszej bohaterki, aby jednak ponownie obliczyć tę datę tego dnia. I … spójrzcie tylko, co z tego wyszło: SOBOTA, 11.XI.23=11! 🙌✨💫Z DATY
ANIELSKI NUMER 11 – NUMEROLOGIA ANIELSKA. PRZEKAZ KRYJĄCY SIĘ ZA MISTRZOWSKĄ LICZBĄ 11.
Anielska jedenastka ma nakłonić cię do tego, żebyś stał się przykładem dla innych. Możesz nieść niezastąpioną pomoc, asystować i zostać inspiracją dla ludzi, w czasie masowego przebudzenia świadomości. Twoja wewnętrzna siła, mądrość oraz intuicja, będą cię w tym momencie prowadzić. Zazwyczaj numer ten, jest związany z nazwą „Oświecony” (eng. The Illuminator – i11uminator), „Nauczyciel” oraz”Posłaniec” w nawiązaniu do tych którzy są tutaj, na Ziemi, w tym ważnym momencie. Są oni po to tutaj, by dzielić się światłem, prowadzić i nauczać. Misją tych osób (być może również twoją, jeżeli tutaj trafiłeś), jest dzielenie się wiedzą i pomoc w podnoszeniu wibracji i duchowej świadomości ogółu. (…)
Numer 11 przynosi wiadomość która ma dać ci sygnał, żebyś zwracał większą uwagę na twoje pomysły i myśli oraz zastanowił się nad nimi głębiej. Pod nimi mogą się kryć odpowiedzi na pytania których oczekiwałeś i o które się modliłeś.
Twoje optymistyczne podejście i pozytywne afirmacje sprawią, że twoje marzenia się urzeczywistnią. Pomogą ci one w zrealizowaniu twoich celów i pragnień oraz będą asystować ci w spełnieniu twojej duchowej misji oraz odnalezieniu celu życia.
Oooo ranyyy, a teraz jeszcze to czytam i mi tu po prostu odbiera już mowę… To jest dla mnie wręcz niemożliwe i niepojęte, jakie ja wciąż dostaję przekazy i wsparcie od TEGO WSZECHŚWIATA,
10:11 – 13 0,5 2 kładę się na FUßBODEN
Tu trzeba powiedzieć, że Mała Mi zawsze, ale o tym już przecież mówiła… potrzebuje jeszcze się choć trochę wyciszyć…/ "poszukać kontaktu" ze sobą/Wszechświatem. I tak też właśnie uczyniła tego dnia… Nie miała za bardzo jeszcze wtedy siły/ ochoty, by zabrać się za jakieś ćwiczenia. Pomyślała bowiem, że póki co, po prostu się położy na tą już podłogę z karimatą, przygotowaną do gimnastyki. Jednak najpierw potrzebowała najzwyczajniej nabrać więcej sił/ oddać wszystko, z czym sobie na wtedy nie radziła, co było dla niej zbyt trudne i ją obciążało [również ból fizyczny barków/ kręgosłupa!] WSZECHŚWIATOWI/ SILE WYŻSZEJ.🙌 By ONI SIĘ TYM ZAJĘLI, tak jak potrafią najlepiej, a nasza bohaterka już BARDZO IM UFA❤️




Włączyła sobie wtedy jakąś muzykę taką hmmm… "uspokajającą", no teraz już dokładnie znowu nie pamięta, ale kojarzy jej się, że była to chyba jej playlista ze spotify "BETTER DAY". I jak już udało jej się odnaleźć/ uzyskać ten spokój i równowagę… To podjęła oczywiście dzielnie ćwiczenia!
10:16 – 22.04 3 – 22.04 3 beginne doch GYMNASTIK 


*** 45:19 / 1:13:30 ***
A wykonała wszystko przedzielnie! Zrobiła nie tylko yogę, lecz także wszystkie inne ćwiczenia! [brzuszki/ damskie pompki/ dead Bug ‚a/ bieg w miejscu/ wstawanie na jednej nodze (zdjęcie 1sze)…]. I oczywiście jeszcze wiele innych ćwiczeń, lecz tym razem nie zapomniała nawet o przysiadach! Ponieważ tę taśmę, którą zakłada sobie zawsze na uda, w trakcie ich robienia, już sobie przygotowała na widoku, 😉.
11:12 – 22.04 3 Haferflocken mit 

und rest of
, machte se POMYSŁOWO! kakao z
, dodałam auch daktyle i etwa Mandeln (foto) i E. STĘPNICKA Lekcja 1

12:44 – 14 2 na leżaku w słońcu 


13:42 – 15 21 (2na1) Kaffee i „deser” fotka do KAMYCZKA i dann weiter E. STĘPNICKA Lekcja 1, 14:10 – 22.04 3

Kamyczku, właśnie zrobiłam sobie kawkę i deser (zmiksowałam kakao z
i dodałam kilka suszonych daktyli oraz migdałów i teraz dokładnie to konsumuję za TWOJE ZDROWIE ![]()
![]()
![]()
Dodajmy tylko, że tego dnia jej brat miał imieniny. Najpierw więc do niego zadzwoniła z życzeniami, po czym ujrzała na fejsie, to, co przesłała mu jeszcze rok temu i zaraz pod tym [tu pokazane w odwrotnej kolejności], dodała to:
W tym roku, nie miałam już siły, by piec jakieś ciasto, ALE… aby wypić Twoje zdrówko, kochany braszku [do kawki] również sobie coś jednak przygotowałam, przesłałam Ci to przez Messengera i wciąż ślę Tobie, najlepsze życzenia, Tobie i reszcie Twoich imienników wciąż podobne życzenia, jak rok temu![]()
![]()
![]()
Kochany braszku, za Twoje zdrówko, zjadłam właśnie do kawki, dokładnie takie "ciacho", które dziś sobie zrobiłam, [w następnym poście pokażę, jak kreatywnie i pomysłowo to przebiegało]. A teraz jeszcze drogi Kamyczku, Tobie i wszystkim innym Marcinom, życzę wszystkiego, co najpiękniejsze. Spełniajcie swoje marzenia i korzystajcie z życia, jak najlepiej, nie zapominając przy tym o tym, co zawierają te obrazki:




Nieee, boooszeee, ja przecież jestem już skonana… A jutro jeszcze o 12 umówiłam się z takim Michałem w Jelitkowie… I tak codziennie coś…
Owszem, moja droga, ale przecież TY w przecudowny wręcz sposób SAMA KREUJESZ TĘ SWOJĄ RZECZYWISTOŚĆ KAŻDEGO DNIA! A jesteś tak niesamowicie zaradną osobą, w ogóle się na nic nie uskarżasz, tylko wciąż idziesz dalej… Myślisz o tym, co masz do zrobienia/ planujesz, a następnie DZIAŁASZ, wykonujesz to i ROBISZ, CO POWINNAŚ! Za każdym niemal razem przychodzą Tobie, kochana, do głowy takie słowa:

A wstawię tu, moja droga, jedynie część z tych rzeczy, które Ty sobie codziennie zapisujesz na listę…
CHECK, CZY WYKUPIŁAŚ PLAN NA WORDPRESS
SPANIE Z 2 STR. [łóżka]!!! *
OLEJKI
Call ad FV VECTRY I ASK, WHY SO VIEL? NETFLIX???
POROBIĆ OPŁATY
ZRZUTKA na FB*
SEE movie o tych plastrach od Ewci
UMYĆ UMYWALKĘ /ZLEW
ALLEGRO WEITER ZAKUPY (KASKA PAY BACK, or sth like that😜)
FIND ORIGINAL OPAKOWANIE OD FOLII HYDROŻELOWEJ
Read @ o HEAL SUMMIT
@ TO TUTLO
PIWNIA
FOLIA HYDROŻELOWA
💡 SIĘ przepaliła/ PARAPUL [czyli parasol] zepsuł/czajnik się 04.XI.23 ZAWIESIŁ😋
Umyć i przelać WASSER do tego spryskiwacza
OPINIA O TUTLO NA TRUSTPILOT
MYĆ NACZYNIA / DO ZAKUPY I GOTOWAĆ ESSEN
ZUPY FROM MUM I PIEROŻKI, LECZO
Call Kamyk/Bilder for Kacpi
FIND KALENDER
MANTEL TO MONIA27.X./ BÜGELN
ORDNUNG NA KOMPIE
EWCIA =TERMOFOR
TUTLO – GIFTS=FB
AFFE – 22.04 3 BEZAHLEN
ZSZYĆ BETTER LINKE KIJEK!
ZSZYĆ WEITER LEŻAK
Opinia babeczka NFZ
(…)
Mamy NIEDZIELĘ, 12.XI.2023 już wieczór, ale Mała Mi dzisiaj ponownie dzielnie przepracowała, co widoczne jest, choćby po tym, jak sprawdziła ten wpis od początku.
Ok, kochanie, ale może przejdźmy od razu do tych Twoich zapisków, bo tam przecież zawarłaś czyste fakty!
Verzichtete auf Treffen mit Michael, da I don`t feel sooo good – WROTE MU this, he about 5/10 minutes later, wish me that I will be well & healthy soon
Heaven is here – puszczam se tą song i gleich denke, dass doch miałam ją przetłumaczyć dla Eluni
Zauważcie tylko, iż ona CIĄGLE MYŚLI O INNYCH, oraz o tym, co ma jeszcze do zrobienia, a nie o sobie samej! A poniżej to, co M.IN. sama ma wciąż do wykonania…
ĆWICZENIA Z ANGIELSKIEGO!/POUKŁADAĆ FV I ALL DOCKS/BÜGELN/PUTZEN OF WASCHBECKEN…
≈9:30 – 22.04 3 Świetlik (krople&okłady
) +JADEIT do GUIDED MEDITATION (INTUITION) 


Ubrałam czapkę i rękawiczki
i włącza mi się: Archanioł Michał oczyszcza całą ciemną energię falami alfa, żegnaj lęki w podświadomości
10:53 opublikowałam na trustpilot wieder to samo o TUTLO, co wcześniej na Google 
ZAŚCIELIŁAM, sooo sehr chce mi się płakać i feel tired, jedoch feel, że mam tu MISJĘ i muss zabrać się za to, co „to do”.

Kochana moja, zauważ tylko, że już poprzez to, co POKAZAŁAŚ, poprzez własne zachowanie, odzwierciedliłaś coś, o czym mówiła m.in. ta Ewelina Stępnicka, którą Ty jesteś na nowo oczarowana…
Tak właśnie… i choć dzisiaj miałam nic nie jeść, taki był przecież mój pierwotny plan… To po tym, jak leżałam taka zmęczona i w ogóle nie odczuwałam głodu! Tak sobie tylko myślałam, że ok., jest niedziela, ale ja nie powinnam tylko tak leżeć i nic nie robić, bo mam tu przecież wciąż, jak to mówiła właśnie ta Ewelina ROBOTĘ DO WYKONANIA, 😉.
I dokładnie wtedy, przyszło mi to drugie hasło, które również u niej słyszałam, a mianowicie CUD = CZAS RUSZYĆ DUPĘ, 😋.
Zatem podniosłam te swoje 4 litery i zaczęłam robić to, co miałam…
MACHTE in r Küche Szpinak, now (11:50) sit na leżaku i think what’s next
W sun
lag na Bett i all the time smile I WIEDER DZIĘKUJE WSZECHŚWIATOWI even za to, że DOŚWIADCZYŁAM AUCH WYPADKU, just feel, że to alles war dla mojego dobra 



@ od TUTLO, ŻE MOJA OPINIA WURDE VERÖFFENTLICHT
Twoje doświadczenie ma znaczenie. Dziękujemy za recenzję: Twoja recenzja jest teraz opublikowana na Trustpilot!
A tutaj to, co jeszcze rano w łóżku, tak na szybko, znowu, opublikowała [zauważcie, że Mała Mi prawie, że non stop działa i coś wykonuje,😉]:
TRUE WEALTH IS NOT HOW MUCH YOUR WORK WILL ALLOW YOU EARN, BUT WHAT YOU MAKE
Myślę, że spokojnie mogłabym przytoczyć tutaj cytat prof. Pellegrino Pino: „TRUE WEALTH IS NOT HOW MUCH YOUR WORK WILL ALLOW YOU EARN, BUT WHAT YOU MAKE”, właśnie ta szkoła jest kolejnym niesamowitym i rewelacyjnym wprost przykładem, który sprawia, że te słowa mogę uczynić dalej moim „życiowym mottem”. Powiem tak, JESZCZE NIGDY W ŻYCIU NIE MIAŁAM OKAZJI SPOTKANIA TAK WSPANIAŁYCH/ OTWARTYCH/ DOBRYCH I POMOCNYCH OSÓB oraz TAK NIEKONWENCJONALNEJ WRĘCZ METODY NAUKI J. ANGIELSKIEGO! Tutaj przede wszystkim SAM WYBIERASZ, CZEGO CHCESZ SIĘ UCZYĆ I CO CIEBIE INTERESUJE I NA TYM SIĘ PRZEDE WSZYSTKIM SKUPIASZ. A po każdych zajęciach z lektorem, którego sam sobie wybierasz! Wystawia on Tobie odpowiednią ocenę i doradza, co trzeba/ przydałoby się poprawić i/ lub na czym bardziej skoncentrować.
*** 56:10 / 1:13:30 ***
14:03 – 11 0,5 2 Wrap i Szpinak i DŹWIĘK WEWNĘTRZNEGO SPOKOJU, bo nie sah przez
gut ekranu… Dann aber tak sit i dochodzi do mnie:
boooszeee, why nie pomyślałam, by przysłonić Fenster od słońca??? 19 Doch mam te story…Chce mi się just cry, bo feel sooo obciążona…
A tak naprawdę to był właśnie moment, gdy Mała Mi ponownie poczuła, że tak bardzo chciałaby mieć przy sobie w końcu tego swojego człowieka, który by przede wszystkim ją przytulił i pocałował, ale też pomógł jej w tak wielu rzeczach tutaj, po prostu ją tym samym tylko troszkę odciążył…

14:32 – 10 weiter 3 lekcja Eweliny Stępińskiej i Told o The Work of Byron Katie
16:03 – 11 0,5 2 auf r Toilette: AllesPassiert/ListenToYour
/ThePowerIsHereNow/DECYMY (ToNicŻeOczyPełneŁez…)
The power of love is here now The power of now is here now The power of you and me is here To create magic on earth (…) Let the water wash away your tears Let the fire burn away your fears Let the wind blow into your life such faith and trust, oh Let the earth hold you, take care of you and nurture you, oh
Tekst pochodzi z https://www.tekstowo.pl/piosenka,alexia_chellun,the_power_is_here_now.html
//////
ty wiesz, co potrafi los gdy chce zrobić nam na złość jak może zaskoczyć ból gdy bliski ktoś zawodzi lecz to, co uderza w nas ma też swoją drugą twarz jak noc, która po to jest by słońce mogło wschodzić II. potrzebne są szare dni potrzebne niechciane łzy potrzebne milczące sny do szczęścia są potrzebne potrzebny jest ból i strach potrzebny zwątpienia czas jak noc, która po to jest by słońce mogło wschodzić ref. to nic, że oczy pełne łez i tak nadejdzie nowy dzień to nic, że oczy pełne łez i tak nadejdzie
Tekst pochodzi z https://www.tekstowo.pl/piosenka,natalia_kukulska,decymy.html
16:32 – 10 Kaffee + Haferflocken mit 

.. I Ewelina Stępnicka Lekcja 3, 16:47 – 22.04 3
16:56 – 18 watch E. STĘPNICKA Lekcja 3 i just jest ZAFASCYNOWANA TYM, CO OPOWIADA

*** 58:58/ 1:13:30 ***
Kochanie, wydaje mi się, że nie wstawimy nic więcej do tego wpisu, ponieważ właśnie już ten czas tutaj nam się powolutku kończy… W takim razie, może umieśćmy tylko jeszcze choć te Twoje fotki, gdy wyszłaś na drugi dzień po fryzjerce, na te kijki na dolinkę i to jeszcze troszkę rozwiniesz, ok?






Oooo tak, fantastycznie, bo tutaj [tak przy okazji,😉] wyjaśnię, jak to było z tym moim zimowym płaszczem,😋. No więc… to był dokładnie PIĄTEK, 27.X.2023, wtedy też wyszłam tak ubrana, jak na zdjęciach powyżej, lecz najpierw zaszłam tylko z tym miodowym płaszczem do krawcowej Moni u mnie w bloku! Bo przecież wpadłam na pomysł, że ona zajmuje się także, prócz krawiectwem…, również kaletnictwem, tak ma bynajmniej napisane…
Zatem, tak sobie obmyśliłam, że z całą pewnością będzie mi mogła z tym zamkiem pomóc… Jednak, właściwie już pewna, że będę musiała udać się dalej zakupić nowy zamek… Ubrałam się właśnie tak ładniej, nie na iście sportowo, bo przecież wychodziłam do ludzi, 😋. Tak więc założyłam nawet te kozaki, hehe, 🤣. Później zaś, jak moja imienniczka mi pokazała, że JA MAM JEDNAK CAŁY TEN ZAMEK… Po prostu nie zauważyłam, że to jego górne zapięcie wciąż tam było, jedynie wyżej, buhaha, 🤦♀️
.
Dlatego taka szczęśliwa wróciłam do domu, ale tylko po te kijki i wyruszyłam właśnie trochę się dalej poruszać, 💪. Tym bardziej, że tego dnia w ogóle się z rana nie gimnastykowałam! A mój zapisek z tego wtedy:
12:17 – 15 21 (2na1) z kijkami to dolinka I: OhLove/CoolMitMirSelbst/SoWieDuBist/ 13:27 – 22.04 3 at 🏡
I tak sobie tam wędrowałam, miałam tego świadomość, że wyglądam, co najmniej nie pasująco do tych kijków, buhaha, 🤦♀️🤣😋🤪
. Bo przecież kompletnie nie na sportowo, a te buty to już w ogóle, hehe,
Jednak ja na wtedy miałam już to po prostu gdzieś/ "w głębokim poważaniu" i tak sobie wędrowałam z tymi kijkami i śpiewałam te piosenki, które mi właśnie leciały, a przede wszystkim dokładnie te słowa:
ICH MACH` MEIN DING, DENN ICH FEIER` MICH SELBST/ HAB` KEIN`N BOCK AUF DIE SCHÖNE NEUE WELT (...) MACH` HEUTE NUR, WAS MIR GUT TUN. ICH LASS` DIE HATER UND DIE JUNKS ALLE REDEN/ IHR LIEGT KILOMETERWEIT DANEBEN/ ICH GEH` OFFLINE UND CHILL` MA` MEIN LEBEN
ICH TRINK` HEUT EINEN AUF MICH SELBST, EIN PROST AUF MEINE KLEINE WELT, AUCH WENN`S KEIN ANDERER VERSTEHT
ICH BIN COOL MIT MIR SELBST 
//////
(…) DU MACHST MIR LEICHT/ ICH LIEB DICH SO SO SOOO SO WIE DU BIST!






Rok temu