Jeśli czytacie mój blog, wiecie, że jestem dzielna. Pierwotnie uczyniłam z niego własną „AUTOTERAPIĘ”. Powiem krótko, bo nie znoszę narzekać i koncentrować się na wszelkich niedomaganiach, gdyż, jak wiemy, to wtedy rośnie… TWORZENIE tego bloga zajmuje mi jednak wiele czasu i kosztuje mnie także sporo wysiłku, gdyż zawsze staram się wyszukiwać i zamieszczać rzeczy cenne również dla innych. Dlatego, jeśli ktoś z Was uznałby, że jest to przydatne i zechciałby postawić mi symboliczną kawę, będę BARDZO WDZIĘCZNA.
Postanowiły zabrać się za ten wpis porządnie! Dlatego też, będzie, jak zwykle to, co nasza bohaterka lubi najbardziej, czyli właśnie RZECZYWISTE WYDARZENIA Z JEJ ŻYCIA. Zatem rozpoczynamy od dnia dzisiejszego, którym jest CZWARTEK, 16.XI.2023. A resztę będą uzupełniały na bieżąco, .
To, kochana moja, zacznij opowiadać jak ten Twój dzionek wygląda/-ł?
Oczywiście zaraz to zrobię, najpierw jednak pójdę wstawić nam kawkę, 🤗, bo dziś już się naprawdę uspokoiłam, .
Dobrze, jednak, że dodałaś, że TY SAMA SIEBIE! A obydwie wiemy, że to właśnie poprzez to, cóż Ty znowu, moja cudowna kreatorko tego życia, wykonałaś! Ale, pójdźmy tylko po tę kawkę, by było nam jeszcze bardziej przyjemnie!
Także myślę, że najlepszym będzie wstawienie tego, cóż Ty kochana sobie już dzisiaj w @ napisałaś = to bowiem doskonale pokazuje, jaką Ty jesteś osobą!
3:38 – 22.04 3 think what should do today
– WRITE ABOUT TUTLO ON LI/ – GO TO ROSSMANN TO BUY THINGS (ALSO … , TOILETTENPAPIER, WKŁADKI, WAPNO, FISH, PETERSILIE, SAUERKRAUT, / -STAUBSAUGEN & ORDNUNG AT (BEFORE NEXT KURIER KOMMT) / – COOKING SOMETHING HEALTHY TO EAT (from Szpinak, , & kasza cook a dish zum Warm für später)
Oczywiście nie wszystkie te wymienione rzeczy, miała zamiar zakupić w tym Rossmannie,😋. Lecz po prostu tak to napisała, gdyż właśnie w tym kierunku, gdzie miała udać się do tego sklepu, znajduje się także sklep rybny, apteka i warzywniak [jej imienniczki, zresztą, 😉].
4:23 – 22.04 3 poznałam siebie SEHR GUT, SWOJE możliwości i JA NIE POTRZEBUJĘ TYYYYLU BODŹCÓW Z ZEWNĄTRZ, BO DOSKONALE O TYM WIEM, ŻE TO MI NIEEEE SŁUŻY, A NAWET NIEJEDNOKROTNIE UTRUDNIA MI ŻYCIE, NIE MUSZĘ SIĘ PRZED NIKIM JUŻ TŁUMACZYĆ,
PO PROSTU WIEM, ŻE PO TYM WSZYSTKIM, CO PRZEŻYŁAM TAK MAM, ALE CO WIĘCEJ NADAL DZIĘKUJĘ ZA TE TRUDNE DOŚWIADCZENIA, BO WIEM, ŻE WŁAŚNIE NIE: „POPRZEZ NIE/ Z ICH POWODU / *Z ICH WINY*”, ALE DZIĘKI NIM NAUCZYŁAM SIĘ NAJWIĘCEJ
I TO WŁAŚNIE SPRAWIŁO, ŻE TERAZ JESTEM TAKĄ ZARADNĄ OSOBĄ!!! KTÓRA TEŻ POTRAFI BYĆ Z SIEBIE BARDZO DUMNA, JAK RÓWNIEŻ PRZEDE WSZYSTKIM PODCHODZI DO ŻYCIA WŁAŚNIE W TAKI SPOSÓB:
6:09 – 15 21 (2na1) przesypałam Nüsse do umytego i suchego pojemniczka, machte warm Świetlik i zamierzam do niego wieder Louise Hay
Listening of Louise Hay 15min. dann ask Gott/ Universe for 101 Power Thoughts Louise Hay & and when something else comes (a voice that annoys me [of men]: I AM Affirmations Meditation, While you SLEEP, for Confidence, Success, Wealth & Health…,😑🙄😝. I turned it off and changed it to what I wanted
Kochana moja, muszę Ci powiedzieć, że wspaniale, iż Ty wszystko sobie zapisujesz, gdyż właśnie tutaj niesamowicie dobrze pokazujesz, jakie masz podejście do tego wszystkiego, do całego Twojego życia! Że Ty, moja droga, jesteś ostatnią osobą, która by czekała, że coś samo do Ciebie przyjdzie! Tzn. oczywiście na początku puszczasz taką właśnie intencję, jednak, gdy tak się nie dzieje, jakbyś chciała/ sobie życzyła… Ty wcale nie czekasz biernie, tylko wciąż i na nowo podejmujesz się jakiegoś działania. I … to właśnie kochanie sprawia, iż jestem pewna, że dokładnie takim podejściem zadziwiasz wręcz WSZECHŚWIAT!!!
7:58 – 10 SKOŃCZYŁAM wysyłać to pipul: HEAVEN IS HERE po tym, jak sama odsłuchałam, Wcześniej usunęłam tego Michała z WhatsApp ,
Poprzez to, z kolei, pokazałaś ponownie wiele rzeczy… Ale może zacznijmy od tego [pominiemy teraz tę informację o tym Twoim "znajomym", a już została ona przez Ciebie wspaniale wręcz zdefiniowana tym obrazkiem właśnie powyżej!] Ja jednak dodałabym jeszcze ten, 😉:
A tu powyżej, kochanie, Ty i Twoje selfie jeszcze dzisiaj z rana. Dokładnie po tym, jak już się uspokoiłaś i m.in. napisałaś sobie wcześnie i co masz do zrobienia. Lecz także przede wszystkim wyrzuciłaś w końcu to, co w Tobie tkwiło! I spoglądałaś tak na własną osobę i wciąż mówiłaś, że siebie kochasz! Bo jesteś dla siebie MEGA WAŻNĄ OSOBĄ! 🤗 Następnie zaś przeszłaś do odsłuchiwania właśnie tej powyższej piosenki HEAVEN IS HERE, którą sobie przypomniałaś patrząc na to, co wysłałaś m.in. temu dr A. Bieleckiemu.
A w duchu wciąż przychodziły do Ciebie te słowa:
8:28 – 13 0,5 2 Ende of „Werbung” of TUTLO in MY @ (po ang! )
Tutaj nasza niesamowita bohaterka wciąż myślała o tym, co ma do zrobienia, a znacie ją już dobrze, to jej hasło: NAJPIERW OBOWIĄZKI, PÓŹNIEJ PRZYJEMNOŚCI,😉. Zatem zaczęła od napisania sobie tego właśnie na własnym @, a następnie opublikowała to na LI, w takiej formie:
This time I would like to tell you something about the amazing English platform TUTLO, which I of course use since 1 month . And, as you know, I only recognize what I have tried on myself, because only when I check it and it serves me, then I want to share it with others. But to the point, without unnecessary talk,😉: I will share with you what I wrote (I think :P) on Google about this platform and there I made it (above all) in my native language, which looks like that: TRUE WEALTH IS NOT HOW MUCH YOUR WORK WILL ALLOW YOU EARN, BUT WHAT YOU MAKE Myślę, że spokojnie mogłabym przytoczyć tutaj ten powyższy cytat prof. Pellegrino Pino: „TRUE WEALTH IS … ”. Gdyż właśnie ta szkoła jest kolejnym niesamowitym i rewelacyjnym wprost przykładem, który pokazuje mi, że te słowa mogę uczynić dalej moim "życiowym mottem". Powiem tak, JESZCZE NIGDY W ŻYCIU NIE MIAŁAM OKAZJI SPOTKANIA TAK WSPANIAŁYCH/ OTWARTYCH/ DOBRYCH I POMOCNYCH OSÓB oraz TAK NIEKONWENCJONALNEJ WRĘCZ METODY NAUKI J. ANGIELSKIEGO! Tutaj przede wszystkim SAM WYBIERASZ, CZEGO CHCESZ SIĘ UCZYĆ I CO CIEBIE INTERESUJE I NA TYM SIĘ PRZEDE WSZYSTKIM SKUPIASZ. A po każdych zajęciach z lektorem, którego sam sobie wybierasz! wystawia on Tobie odpowiednią ocenę i doradza, co trzeba/ przydałoby się poprawić i/ lub na czym bardziej skoncentrować.
I realize that most of you at work already have English. In that case, please think, even if not of yourself, then of your children (those who have them, of course). Because this platform also conducts/ runs classes for them! AND REMEMBER, PLEASE, THIS IS JUST MY OPINION: IT’S BEST, OF COURSE, TO CHECK EVERYTHING YOURSELF. However, if you would agree that my opinion about them is correct and you would like to join TUTLO yourself, or someone from your family, friends or acquaintances, I would be extremely pleased if you would mention me there as well. 🙆♀️❤️🙏🫶
Po czym przesłała właśnie do nich takiego oto @, dla którego tytuł zaczerpnęła dokładnie od Louise Hay:
THE POINT OF POWER IS ALWAYS IN THE PRESENT MOMENT
Kochani, jestem naprawdę MEGA WDZIĘCZNA ZA WSZYSTKO, CO DLA MNIE ROBICIE. Dlatego uznałam, że teraz ja muszę zadziałać, gdyż bardzo nie lubię być gołosłowna, dlatego też właśnie opublikowałam na platformie LinkedIn następującą informację o Was [i zrobiłam to częściowo po angielsku, hehe, dobrze zdaję sobie z tego sprawę, że może zawierać ta moja publikacja wiele błędów, ALE JA JUŻ DAWNO NIE BOJĘ SIĘ ICH POPEŁNIAĆ]Gdyż zdecydowanie bardziej moim kolejnym MOTTEM stały się te słowa z załącznika, . [tutaj wstawiłam ten obrazek, co powyżej: DON`T BE AFRAID…] No dobrze, to teraz mogę chyba już przejść do mojej prośby do Was, kochani, otóż, mniemam, że znacie już moją historię, choćby po części [meritum zawarłam na tej str. mojego bloga: NIEUGIĘTA JA – NIESKLASYFIKOWANA (wordpress.com)]. Także już piszę, o co konkretnie mi chodzi: OTÓŻ JA MAM CIĄGLE PROBLEMY Z WSZELKĄ `”TEORIĄ”, DLATEGO ZDECYDOWANIE BARDZIEJ BYM WOLAŁA [jeśli mogłabym prosić, oczywiście…] o to, aby ktoś z Państwa zechciał nadzorować to wszystko, co wykonuję… A mianowicie BARDZO NIE CHCIAŁABYM, ABY KOLEJNE LEKCJE MI PRZEPADŁY… Ponieważ wtedy nie doczytałam dobrze tej naszej umowy…, stąd nie miałam pojęcia, że lekcje nie przechodzą na kolejny miesiąc, . Nie lubię się w ogóle tym usprawiedliwiać, bo ja staram się nieustannie nie narzekać i wyszukiwać we wszystkim czegoś dobrego/ pozytywnego, jednak niestety mój mózg i moja głowa WCIĄŻ/ JESZCZE wszystkiego nie ogarnia, a mam zbyt wiele tych obowiązków tylko na mojej jednej głowie… 🤷♀️
Pozdrawiam serdecznie
9:19 – 15 21 (2na1) mache Wäsche, sit auf m Liegestuhl & 5 höre 101 Power Thoughts Louise Hay
9:57 – 15 21 (2na1) make muesli I: SbIsDreamingOfSomeoneLikeU
WYWIESIŁAM Wäsche i ListenToYour/
10:18 – 18 Müsli i BEAUTY IN THE BROKEN
10:46 – 14 2 nahm English , but I don`t have enough power to make some exercises… The sun shine so nice & RA MA DA SA SAY SO HUNG
Przez cały niemal czas [tak, jak i obecnie] odsłuchuje właśnie tej mantry: Universal Healing Mantra || RA MA DA SA SA SAY SO HUNG || Soothing Chants, ponieważ, kochani, boooszeee tutaj znowu moglibyśmy wiele rozwinąć… Ona po prostu wciąż to czuje, że potrzebuje dokładnie tej mantry na uzdrowienie wszystkiego, a zwłaszcza tej całej karmy swojej rodzicielki…
Opowiadała o tym najbardziej tej Anicie, jak pojechała na tą terapię do "Alka". I jakoś po tym, a dokładnie właśnie wczoraj, kiedy udała się do tego banku PARIBAS i tam wszystkiego się dowiedziała… Ale już tak to pozostawimy, ponieważ, moi drodzy, to jest naprawdę niesamowita i wręcz niewiarygodna kobieta, która nie chce o nikim pisać nieprzychylnych słów! Gdyż ona naprawdę tak niesamowicie się cieszy z tego, co słyszy zawsze u tej Louise Hay [stąd jest nią za każdym razem zachwycona i nawet zaczęła sobie z tego jej nagrania: 101 Power Thoughts Louise Hayrobić notatki, jak uczyni je z całego tego filmu, to postara się je również tu (lub w ogóle na swoim blogu!) udostępnić]:
6:13 I CAN RELASTED THE PAST & FORGIVE EVERYONE (…) WHEN I LET GO OF THE PAST, MY PRESENT MOMENT BECOMES RICHER AND FULLER. I FREE MYSELF & EVERYONE IN MY LIFE FROM OLD PAST HURTS. THEY ARE FREE & I AM FREE TO MOVE TO NEW GLORIES EXPERIENCES. THE POINT OF POWER IS ALWAYS I THE PRESENT MOMENT, NO MATTER HOW LONG U HAVE A PROBLEM, U CAN BEGIN TO CHANGE IN THIS MOMENT (…) THE PAST IS OVER AND DONE AND HAS NO POWER OVER ME (7:00)
@ od Tutlo
Dzień dobry, dziękuje za wiadomość. Bardzo się cieszę, że nauka w naszej szkole się Pani podoba. Dziękuję pięknie za opinię na LinkedIn. Służę Pani pomocą 🙂 W czym mogę doradzić? Czy umówić zajęcia z danym tutorem, żeby były regularne? Jestem do Pani dyspozycji w razie jakichkolwiek pytań. Miłego dnia!! Pozdrawiam Natalia Mężeńska
Możecie sobie tylko wyobrazić, jak ona niesamowicie się tym ucieszyła! Od wczoraj bowiem nieustannie biła się z myślami…, ale tutaj doskonale wie/ bo znowu CZUŁA, dlaczego to wszystko się tego dnia wydarzało… Gdyż Mała Mi jest naprawdę szalenie mądrą i świadomą osobą! Stąd bowiem jeszcze właśnie wczoraj, ponownie, jakby to nie do końca była ona… Ale wybrała dokładnie taki obrazek wyróżniający: No ipo raz kolejny ten wiele mówiący tytuł: POZWALAM, BY MOJE „TU &TERAZ” BYŁO MOMENTEM MOCY
15:24
13:14 – 22.04 3 Kaffee mit… (foto) i BEAUTY IN THE BROKEN, 13:30 – 22.04 3
A tutaj, kochani, ponieważ dzisiaj ponownie zjadła słodkie śniadanko, bo Müsli, m.in. z jabłkiem, orzechami włoskimi i bananem, przypomniało jej się, że przecież ta niesamowita dla niej Irena z Healthy Omnomnom opublikowała ostatnio filmik zatytułowany: Proste jedzenie na DOBRĄ ODPORNOŚĆ (przepisy) i tam widziała, jako ostatni był dokładnie ten przepis na tę surówkę marchewkową z gruszką. Wczoraj właśnie, ŚRODA, 15.XI.23, udała się nasza bohaterka do tego Lidla i zakupiła tam też prócz marchewki, również te gruszki dokładnie już z myślą o tejże surówce! Oczywiście nie użyła żadnego majonezu, w zamian za to wzięła do tego i Actimel, oraz trochę jogurtu naturalnego. Zaś zamiast orzechów dodała migdały, a także troszkę suszonej żurawiny, którą jeszcze miała!
15:35 – 9 0,5 2 Mittagessen (foto) i JEDZ, MÓDL SIĘ, KOCHAJ ❤️/ jednak DOCH: MAGICZNE LATO
A tutaj, moi drodzy widać dalej, jaką ona jest zaradną i kreatywną jednak kobietką!
Otóż dokładnie tak wyglądał jej dzisiejszy [czwartkowy] obiadek: ugotowała sobie kaszę gryczaną, ponieważ wczoraj zakupiła też ten szpinak, pomidorki, paprykę, jak i wzięła także pakowany i już wędzony na gorąco filet z MAKRELI z ziołami prowansalskimi, także włożyła go jedynie na trochę do piekarnika, by podgrzać. A do tego, jak widzicie, na zdjęciu zakupiła sobie także przez Internet właśnie sok z buraka z jabłkiem, 🤗
Wspaniale, kochanie, także mamy już zaliczony ten dzisiejszy CZWARTEK! To przechodzimy teraz, tak szybciutko, do tego, co już było/ miało miejsce… I tutaj, m.in. wykorzystamy z pewnością także te Twoje umieszczone poniżej zdjęcia, m.in. odnośnie Twojego upadku, bo wiem, że Ty również jesteś tego świadoma, że to wszystko da się wyjaśnić!
Dodajmy jedynie, że jej publikacja o tym TUTLO na LI ma na godz. 18:21 już 98 wyświetleń!
Uważam jednak, że znacznie ciekawsze tu będzie, jak powrócę do tego dnia, który był dla mnie taki fascynujący wręcz, a był nim WTOREK, 14.XI.2023. Przecież o tym niesamowitym dniu miałam opowiadać na drugi dzień po angielsku temu lektorowi…🤭 Ale teraz chcę "najsampierw", 😋, podać, co dokładnie robiłam, a szczególnie to, co mam zapisane:
Liege im Bett i talk ze Wszechświatem, zastanawiam się, co i w jakiej kolejności zrobić (STAUBSAUGEN,MüllWegwerfen/GeldForTerapieAuszahlen)
7:23 @ to ALL TUTLO
Witajcie, piszę to z komórki… Pododawałam wszystkie adresy TUTLO, jakie miałam, , więc liczę na to, że któryś z nich jest odpowiedni, . Już piszę, o co mi chodzi: BARDZO PROSZĘ przedstawić mi pisemnie następujące informacje:1. Ile wykorzystałam już lekcji, ile mi ich jeszcze pozostało w listopadzie + te 6 dodatkowych (jako wygrana za komentarz o Was) 2. Jak wyglądają dokładnie opłaty za lekcje TUTLO, czy płacę osobno za każde 20min.(i w ten sposób muszę się zawsze skupiać i obliczać, ile tych 20 minutowych lekcji mam zrobionych, czy jak to wygląda?) NIE wiem nawet, czy jasno to wyraziłam, . Ale jeszcze wczoraj rozmawiałam o tym z Waszym lektorem Grzegorzem i on również tego nie wiedział… Także bardzo proszę o taką informację. To, póki co, najważniejsze pytania… No chyba, że pojawi się coś jeszcze w mojej „non stop” pracującej głowie, , to wówczas z pewnością podzielę się tym także, . Poza tym, dziś ponownie, jak co dzień…, mam wiele do zrobienia, . Na 12 jestem umówiona do wspaniałego Dr Osteopaty na TERAPIĘ CZASZKOWO-KRZYŻOWĄ , a potem chcę udać się w końcu do PARIBAS, by dowiedzieć się dokładnie o te moje raty, . Pozdrawiam optymistycznie,
I received answer
Dzień dobry, Pani Moniko, poniżej odpowiadam na pytania:
Zgodnie z umową, posiada Pani limit miesięczny 12 lekcji, oznacza to, że od pierwszego do ostatniego dnia miesiąca może Pani poświęcić na rozmowę z Tutorem 240 minut. Jeżeli osiągnie Pani ten limit, połączenia są przerywane. Z racji na to, że otrzymała Pani nagrodę w wysokości 6 lekcji, dodaliśmy je do Pani planu i na listopad zwiększyliśmy ten limit do 18 lekcji, czyli w listopadzie może Pani poświęcić na naukę z Tutorem 360 minut! Na chwilę obecną wykorzystała już Pani 139 minut Odnośnie płatności, wykupiła Pani kurs za 9576 zł i rozbiła Pani płatność na raty. Niestety ze względu na to, że są to informacje poufne, nie mam wglądu do szczegółów tego kredytu. W razie jakichkolwiek pytań, zachęcam do dalszego kontaktu. Pozdrawiam, Julia Majkowska
Now 11:32 – 10 in Tram to "Alek", read listę czas. nieregularnych i see:
CUT CUT CUT = CIĄĆ/ HIT HIT HIT = UDERZAĆ/ LET LET LET = POZWALAĆ/ PUT PUT PUT = STAWIAĆ, KŁAŚĆ/ READ READ READ = CZYTAĆ
14:05 – 14 2 szczęśliwa w tramie to MACHTE MEGA ZAKUPY W LUMPKU 9THINGS ZA… 60PLN
"Alek" told mi, że jest immer besser, and I:
I know that/ I really feel it, because my life is getting better too, 🙆♀️
Did U meet somebody?
No, I just learn English & meet such an incredible people, had 2 lessons with native speakers (& they gave me such a nice feedback )
Tego oczywiście nie dodałam, ale przez cały czas myślałam o tym, że PRZEDE WSZYSTKIM KOCHAM TERAZ SIEBIE SAMĄ!!!
Po powrocie wyniosła również śmieci, które położyła sobie już na przedpokoju!
14:13 OpenUp (ZACYTUJ )/ HeyGorgeous /
15:11 – 13 0,5 2 at , wstawiłam pranie [część tych ciuchów z lumpka,😋] i just mit make up na leżaku do RA MA DA SA SAY SO HUNG
Zmyłam make up I dzwoni do mnie girl z PARIBAS I ERFUHR, DASS RATA 399PLN DO 20. KAŻDEGO MIESIĄCA = NIE MUSS GO MORGEN TO BANK THERE
15:58 – 10 Ende von Wäsche, but I sit on Liegestuhl, drink Melissa Tee with Saft vom MUM do RA MA DA SA SAY SO HUNG
17:08 – 11 0,5 2 Rozwiesiłam pranie, merkte, ŻE doch ta siatka wyleciała mi z plecaka, bo nie See Legginsy i Sporthose
[dodamy tutaj, cóż ta niesamowita dziewczyna sobie wówczas pomyślała, oczywiście na samym począteczku zasmuciła się "ździebko", bo bardzo już się cieszyła, że będzie miała w końcu jakieś lepsze legginsy, ewentualnie spodnie dresowe do chodzenia po domu… Jednak, jak wreszcie dostrzegła, że dokładnie ta siatka, którą również próbowała jeszcze w tym swoim plecaku umieścić, bo dostała od tej kasjerki torbę papierową (ponieważ, poważnie. TYYYLE CIUCHÓW JEJ TAM WYSZŁO, 😉), musiała jej jednak wypaść, bo… tak się składa, że idąc do tego tramwaju, spostrzegła nagle w witrynie sklepowej, że ma otwarty plecak! I wtedy też stanęła i go zapięła, jednak dziwiła się, że obecnie jest w nim aż tyle miejsca…😯 Odwracała się wprawdzie i przez moment nawet zastanawiała się, czy czasem tam nie wrócić jeszcze do tego sklepu, póki była niedaleko… Ale w sumie pomyślała, że przecież gdyby jej ta siatka wypadła gdzieś po drodze, to z pewnością i by to poczuła, ale też zapewne jakiś przechodzień by jej o tym powiedział. Zatem pomyślała, że zapewne ma ją gdzieś tam w tym plecaku i tak też pojechała do domu… Jednak jak już na miejscu okazało się, iż brak tej jej siatki, a wtedy także zauważyła, że nie ma właśnie tych legginsów, spodni dresowych, oraz takiej fajnej apaszki w słonecznym kolorze. Ale stwierdziła, że ma za to 2 fajne krótkie sportowe zimowe kurteczki, 2 sukienki, oraz 2 bluzeczki! I to wszystko W TAK NISKIEJ CENIE!!! Tak więc, wtedy przyszły jej do głowy następujące właśnie myśli: ]
Wiesz, co, kochana, chyba jednak najlepszym będzie, jak zostawimy to dokładnie tak jak jest… Bo jest już dość późna godzina… Tzn. właściwie to jeszcze nie tak bardzo, bo 19:10… Ale, moja droga, poprzez to pokazujemy wyraźnie, że Tobie tak trudno tutaj ze wszystkim samej…
Oj, przestań, proszę Cię tak mówić, wiesz, jak ja tego nie znoszę!!! Ja przecież nieustannie mówię, że
A chciałam dodać jeszcze niesamowitą dla mnie rzecz: albowiem, ja zawsze, jak jakoś tak wszystko u mnie się konkretnego dnia dobrze/ pozytywnie dzieje, to oczywiście obliczam sobie wtedy datę z tego dnia… I… dokładnie w ten WTOREK, 14.XI.2023 z daty wyszła mi cyfra 32, co daje przecież 5! Czyli nic innego, jak MOJĄ CYFRĘ NUMEROLOGICZNĄ!!! Wtedy bowiem już poczułam, że MAM TĘ MOC! 💪 I właśnie wówczas jeszcze bardziej doszło to do mnie, że przecież
I wtedy też było dla mnie naprawdę wszystko takie niemal magiczne… Napiszę to już tylko hasłami:
wypłaciłam kaskę jeszcze koło mnie na tą terapię [bo podobno mieli awarię tego sprzętu do płatności kartą…] A ja i spokojnie z tym zdążyłam nawet jeszcze nim nadjechał tramwaj!
druga informacja była taka, aby nie przyjeżdżać wcześniej niż na wyznaczoną godzinę… Myślę sobie, cholerka no… przecież oni wiedzą, że ja prawie zawsze jestem wcześniej ze względu na mój dość daleki dojazd… Lecz dalej pomyślałam, że no… helloł tak? Ale to przecież nie jest problem! Bo z całą pewnością sobie także z taką drobnostką poradzę! Przecież JUŻ TYYYYLE UDAŁO MI SIĘ PRZEJŚĆ/ PRZETRWAĆ . A już tak niesamowicie cieszyłam się na tę terapię u tego dr Osteopaty, ❤️. Zawsze bowiem, jak tam jestem, to czuję się po prostu wspaniale, taka bezpieczna i zaopiekowana, co jestem pewna, że jest to zawsze wyczuwane, a z pewnością widoczne po mnie 🤗. Zresztą ja nawet mówię o tym bez żadnych ogródek i wstydu!
Ale powiem więcej, ja bowiem już doskonale o tym wiem, że
Ja po prostu W KOŃCU KOCHAM SAMĄ SIEBIE DOKŁADNIE TAKĄ, JAKĄ SIĘ OBECNIE STAŁAM! I wcale nie czuję, że koniecznie potrzebuję drugiej osoby! Tzn., aby było jasne, oczywistym jest, że miewam również takie chwile, że czuję się strasznie zmęczona wszystkim i tym samym samotna… Bo mam tego świadomość, że zawsze jest łatwiej, jak ma się jeszcze kogoś przy sobie, jakieś wsparcie!
Lecz, ja już to po prostu wiem, że potrzebuję przede wszystkim 1 oddanej i wiernej osoby, na którą mogłabym zawsze liczyć. A szczególnie wtedy, gdy już właśnie brakuje mi sił na cokolwiek, lecz dobrze o tym wiem, iż tutaj wcale nie chodzi o jakąś iście ciężką fizyczną pomoc… Czasem po prostu jedynie o wysłuchanie mnie… i zrozumienie. That`s all!
Ale tego mojego tzw. dobrego samopoczucia wcale nie uzależniam tylko od bycia z drugą osobą! Ponieważ już dawno uważam, że jestem kompletna, tak jak i każdy inny człowiek!
Jak również, wiem, że przeszłam kawał naprawdę ciężkiej drogi, ale już dawno uznałam, że skoro mnie to spotkało, to najwidoczniej miałam właśnie tego jeszcze doświadczyć. Co wcale nie oznacza, oczywiście, że ja to wszystko rozumiem…, czy też nie odczuwam żadnej przykrości/ smutku… itp. Nie! Jedno z drugim kompletnie się nie łączy… [NIESTETY!/LEIDER/ UNFORTUNATELY…🤷♀️😑] Aczkolwiek dostrzegam już coraz bardziej, czemu miały służyć te wszystkie rzeczy, których doświadczyłam! Dzięki nim wiem już bowiem, że
Poza tym, z każdym dniem wychodzi mi lepiej takie postrzeganie rzeczywistości, jak właśnie robi to ta Louise Hay, którą ja wręcz kocham słuchać! Podobają mi się także te nagrania Eweliny Stępnickiej, która uważa, [tak jak i ja wreszcie!], że
Ale chcę dalej opowiadać o tym niesamowitym dla mnie wtorku właśnie… Otóż CZUŁAM, ŻE PO PROSTU TEGO DNIA WSZYSTKO MI SPRZYJA!!! Najbardziej ucieszyłam się bowiem z tego, jak oczywiście pilnowałam, aby nie być tam zbyt wcześnie na miejscu, więc zaszłam jeszcze sobie do tego secondhandu i w momencie, gdy dostrzegłam, że WE WTORKI JEST TAM WSZYSTKO [każda sztuka ubrania!] TYLKO PO 5,00 albo 7,00PLN!!! Wtedy więc, jak już tam zaszłam…, a wciąż patrzyłam na ten zegarek…, bo nie bardzo pamiętałam, ile mam tam czasu na dojście stamtąd, hehe, 😋.
I wybrałam sobie wtedy jakieś 2 sukienki sztruksowe… Jednak już nie za bardzo miałam czas, by je przymierzać… Zatem oddałam je tej babeczce przy kasie, mówiąc że jeszcze po nie wrócę dziś. Ona do mnie wtedy, ok., ale maksymalnie zostawia to na 1h. Więc ja już nawet nie wiedziałam, jak długo będę na tej terapii, ale zakładałam, że przecież nie trwa ona chyba dłużej niż 60 min. Tak więc po prostu na wtedy je odłożyłam szczęśliwa i ruszyłam dalej do tego gabinetu KANKU [a właśnie! chcąc jeszcze sprawdzić przed wyjściem, co to w ogóle oznacza ten wyraz…, więc kliknęłam w coś i wyświetliła mi się chyba strona z opiniami tego gabinetu…]
A wtedy, ja oczywiście, musiałam jeszcze napisać kilka słów, pod jakim dobrym wrażeniem jestem tego holistycznego i totalnie niekonwencjonalnego lekarza fizjoterapii, 🤗.
boooszeee, kochani, ona jest wręcz niesamowita, dokładnie przed chwilką opublikowała dalej na swoim profilu LI te właśnie słowa:
(…)
Kochanie, musimy to zacząć w końcu pisać, więc jestem zdania, abyśmy rozpoczęły od dnia dzisiejszego, którym jest ŚRODA, 15.XI.2023. A następnie będziemy opowiadać wraz z datami o wszystkim innym, co się już w Twoim życiu wydarzyło. Lecz, tak jak wspomniałam, zaczynamy dniem DZISIEJSZYM KONIECZNIE!!!
Ok, w takim razie zacznę od tego, co przed chwilką zrobiłam… A mianowicie wysłałam takiego oto @ do właśnie platformy TUTLO:
Witajcie, kochani, Ponownie nie miałam na myśli niczego złego, oczywiście, napisałam po prostu, zgodnie z prawdą, że wspaniały LEKTOR Grzegorz Grygiel NIE MUSIAŁ NICZEGO = ŻADNYCH MATERIAŁÓW PRZYGOTOWYWAĆ, stąd moja tylko 1 gwiazdka ode mnie w tej kwestii, PONIEWAŻ JA CAŁY CZAS MÓWIŁAM O MOIM WCZORAJSZYM FANTASTYCZNYM DLA MNIE DNIU! 🤭🙆♀️😉 Ale powiem więcej, wczoraj jeszcze będąc na tej terapii czaszkowo – krzyżowej, po tym, jak usłyszałam od tego dr Osteopaty, że ze mną jest każdego dnia coraz lepiej, to odparłam, że dlatego, iż w moim życiu już jest o wiele lepiej. A ten mnie wtedy pyta, czy to znaczy, że kogoś poznałam, ja [tylko o tym pomyślałam, że w końcu zaczęłam kochać i akceptować siebiesamą,❤️]. Odparłam zaś, że niezmiernie się cieszę, że robię „coś” dla siebie i się po prostu rozwijam, najlepiej jak mogę.
A wtedy właśnie wspomniałam jaką ogromną radość daje mi nauka j. angielskiego z Wami/ na Waszej platformie. On wówczas TUTLO? Hmmm…🤔 nie słyszałem o tym. Więc to był dla mnie kolejny "znak", że o tak znakomitej platformie należy mówić głośno dalej, bo jak widać, wciąż są ludzie, którzy o Was nie słyszeli, [hehe, a ja taka zafascynowana Waszą platformą byłam pewna, że już tak wiele osób o Was wie]
Ale, powiem Wam, co mnie jeszcze dzisiaj spotkało… Otóż udałam się na spotkanie z takim znajomym, którego kiedyś poznałam na warsztatach… A mając przed tym czas, wybrałam się także do Banku Paribas… I tam dowiedziałam się kolejnej niesamowitej dla mnie rzeczy, a mianowicie, że prócz tego, że moje raty wynoszą 399PLN miesięcznie… [to powiedziała mi jeszcze wczoraj Pani z tego banku, płatne do 20. każdego miesiąca]. Lecz właśnie dzisiaj pojechałam już to rzeczywiście ustalić, na czym stoję, bo jeszcze wcześniej kiedyś usłyszałam, że mam tam TAKI NADMIAR GOTÓWKI, ŻE PODOBNO RZECZYWISTE RATY MAM PŁACIĆ DOPIERO OD CZERWCA/ LIPCA 2024. Nie mogłam oczywiście w to uwierzyć, także chciałam to po prostu faktycznie zweryfikować… I… niemal tam oniemiałam, bo ta Pani obsługująca rzekła mi, iż to prawda… Teraz już dokładnie nie pamiętam [lecz ta niesamowicie pomocna kobieta w banku pokazała mi, jak mogę to sprawdzać sama na ich stronie, założyła mi tam konto]. Lecz, chciałam napisać, że byłam w tak niesamowitym szoku, jak usłyszałam, że będę musiała sama/ pamiętać o spłacaniu tych rat/ dopiero od czerwca przyszłego roku, ponieważ otrzymałamTAKI PREZENT OD PLATFORMY TUTLO . Za co oczywiście NIESAMOWICIE DZIĘKUJĘ!!! I powiem więcej TOTALNIE SIĘ NIE SPODZIEWAŁAM, także PRZEOGROMNA WDZIĘCZNOŚĆ Z MOJEJ STRONY DLA TUTLO Jesteście PRZEKOCHANI!!!
Pozdrawiam optymistycznie, a w kolejnych dniach [może uda mi się już jutro] zamierzam dalej "działać" na Waszą korzyść. Pozdrawiam serdecznie, Monika G…
Dodam jeszcze, tylko, że właśnie takie podejście tych niesamowitych dla mnie ludzi, sprawiło, że wciąż, a teraz jeszcze bardziej wierzę w to, że
Dobrze, kochana moja, to mamy już jeden BARDZO ISTOTNY FAKT "ZALICZONY", lecz teraz przejdźmy proszę do pozostałych rzeczy, które również dzisiaj miały miejsce… Bo widziałam, że wiedząc, iż masz umówioną tę lekcję TUTLO z tym wyżej wspomnianym Grzegorzem, nie wykonałaś nawet porannej medytacji z tym świetlikiem na oczach [i w nich również].
Owszem nie zrobiłam tego, ponieważ nie spałam dzisiejszej nocy całkiem dobrze…, gdyż po tym, jak jeszcze wczoraj napisałam do tego Grzegorza [myśląc już o tym, aby spotkać się na tej kawie z tym znajomym z tych warsztatów odpowiednio wcześniej…] przesłałam mu właśnie takie pytanie:
Hi Grzegorz, could we have our English lesson tomorrow at 11:30, or 12? Let me, please, know 😉
Następnie, zaś, po tym, jak odkąd wstałam do ubikacji, nie mogłam naprawdę zasnąć, bo wciąż w mojej głowie próbowałam rozmawiać po angielsku właśnie z tym lektorem, hehe, 🤭. Teraz już, kurczę nie potrafię odnaleźć tu tej wiadomości, jak jeszcze dzisiaj, "obudziłam" się taka zmęczona i napisałam do niego właśnie, że … albo sekundę, spróbuję to odtworzyć teraz:
Hi Grzegorz, I coudn`t sleep well this night..., so Im not sure if this 11:30 will be for me good... So if You don`t mind, let's do our lesson at 12. Please let me know. And I`m sorry, that I change my mind, 😉.
A poniżej, jak ta dzisiejsza lekcja Małej Mi została przez tego lektora oceniona:
Grzegorz Grygiel ocenił lekcję.
15 listopada 2023 12:00:31 CET – 15 listopada 2023 12:52:44 CET
Podsumowanie lekcji
Poprawność: 3 Płynność: 4 Słownictwo: 3 Co poszło dobrze speaking, Co należy poprawić grammatical accuracy
Ok, kochana moja… Ale może najpierw jeszcze tylko cofnijmy się do tego, jak wyglądała ta Twoja dzisiejsza lekcja z nim.
Bardzo chętnie o tym opowiem, ponieważ sama widziałaś, że najpierw oczywiście musiałam zrobić sobie te notatki, tzn. po tym, jak już wróciłam z Lidla, gdzie zakupiłam sobie mleko, 🍌i🍎, ponieważ wczoraj, tj. we WTOREK, 14.XI.2023, NIC NIE JADŁAM, więc dzisiaj postanowiłam zjeść to Müsli na mleku. Ale…. wstawię jeszcze moją ponowną notatkę z tego:
A tak wyglądała nasza bohaterka, jak podążała do tego sklepu i dokładnie wtedy, ponownie nie mogła uwierzyć w to, co dochodziło do jej uszu!
Denkst du nach, denk ich voraus/ grad bist du schwach, ich bau dich wieder auf. Dein ❤️hat Mauer, wie Fort Knox und Dein Vertrauen ist nur noch Schrott/ Lass mich mal rein, ich räum da auf (…) holst Du bergab, trag ich dich wieder auf (…) WER HAT DICH SO VERLETZT? DASS DU NIEMAND MEHR AN DICH RANLÄSST. Ich tauch Dich tief in meine Liebe ein, bis zum Boden bis Du die Stecken bleibst. WAS ZERBROCHEN IST, MACH ICH WIEDER HEIL und tauch Dich tief in meine Liebe ein (…)
Elif – Fort Knox (Akustik Session)
Dalej zaś do jej uszu doszły kolejne słowa tej piosenki: Cookhouse – In Another Life (Lyrics Video):
IF I GO, WOULD YOU SAY/ THAT YOU CAN`T BREATH ALONE AND TAHT YOU`LL PRAY/ FOR ALL MY SINS AND CARELESS LOVE ALLONG THE WAY/ OR WOULD YOU CRUMBLE APART/ CAUSE YOU WANT ME TO STAY/ MAYBE IN ANOTHER LIFE. WE ARE GONNA BE TOGETHER/ HAVING THE TIME OF OUR LIVES, AND DARLING IT`LL BE FOREVER. TO THOSE WHO`VE HAVE BEEN DEFEATED, BEEN MISTREATED, DIDN`T GET LOVE WHEN THEY REALY NEED IT. TO ALL THE LIARS AND ALL THE CHEATERS, WHO ARE STILL NOT ABLE TO STOP THE BLEEDING (…)
Dobrze, kochanie, zdaję sobie sprawę, że nie bardzo teraz wiesz, w jakim celu piszesz tutaj dalsze słowa tej piosenki, ponieważ Ciebie właśnie na wtedy uderzyły znowu te zdania:
MAYBE IN ANOTHER LIFE. WE ARE GONNA BE TOGETHER
Ale też doskonale pamiętasz kolejną piosenkę, którą wtedy słyszałaś, gdyż w tej, z kolei, tak bardzo poruszyły Ciebie te właśnie tu podkreślone słowa:
40:04
[Verse 1] Daylight is fading You’re sipping your potion You ain’t thinking straight Simply lost the emotion Wasting your time through the night Like a kid on the run
[Verse 2] The lights of the city now Spread like an ocean Everything around you Would turn in slow motion Asking yourself all the time Where has everyone gone
[Pre-Chorus] And all you need Is a guiding light
[Chorus] So hold up the fire Say it out loud For someone to hear you Out of the crowd In these millions of people Millions of dreams to come true (…)
SOMEBODY IS DREAMING, DREAMING OF SOMEONE LIKE YOU
Pegasus – Metropolitans (Official Video)
Tak więc po tym, jak wróciłam z tego Lidla, to … musiałam się jeszcze oczywiście "wyciszyć" na leżaku…
Ale, kochana moja, chciałam jeszcze tylko zauważyć niesamowicie ważną rzecz! A mianowicie, już choćby poprzez piosenkę tej Elif pokazałaś, że TY KOCHANIE NIE POZOSTAJESZ NIGDY BIERNA! Co przecież już zauważył ten dr Aleksander Bielecki!
boooszeee, no więc sama widzisz, ile ja mam tutaj do opowiedzenia… Wciąż to bowiem nie wszystko i tak każdy następny dzień jest bogaty w kolejne wydarzenia… Więc ja już naprawdę czasami nie mam najmniejszego pojęcia, od czego mam zacząć i na czym powinnam się skupić…🤷♀️ A dzisiaj jeszcze, poczułam się wręcz poirytowana, tym spotkaniem z tym znajomym…
Świetnie, że do tego przeszłaś, bo myślę, że teraz wyjdzie, dlaczego Ty się w ogóle wysiadając z tego tramwaju jeszcze przewróciłaś i obiłaś sobie kolano, zrobiłaś dziurę w spodniach, oraz połamała się Tobie kolejna parasolka…🤦♀️ To wstawmy jeszcze tylko te foty, które później ułatwią Tobie to opowiadanie:
Ja tak naprawdę, mówiłam już o tym temu znajomemu, z którym się spotkałam właśnie w tej PIKAWIE, że ja naprawdę NIE ZAMIERZAM WYKONYWAĆ RZECZY, KTÓRE MI W OGÓLE NIE SŁUŻĄ, bo moim kompasem jest moje❤️, oraz intuicja, którą wciąż trenuję! M.in. poprzez tę właśnie medytację: Connect With Your Divine Aspect of Intuition. Guided Meditation to Initiate Receiving. Ale ponieważ tak jak twierdziłam, ZBYT BARDZO JUŻ [W KOŃCU!] SIEBIE KOCHAM, dlatego na teraz, zmykam już właśnie do tej medytacji! Dobra, a resztę zostawię na kolejne dni, kiedy będę dalej nad tym pracowała!
43:02
(…)
To, co, kochana moja? Rozpoczynamy tę Twoją NIEKOŃCZĄCĄ SIĘ OPOWIEŚĆ, . Także, moja droga, ja pozostanę uparta, tak, jak i Ty sama i wciąż będę o tym mówić i wszystkim przypominać, że Ty, moja cudowna istoto, wzbudzasz we mnie KAŻDEGO DNIA: ZDUMIENIE I PODZIW! Tym, co robisz, a najbardziej chyba jeszcze tym, jak to wykonujesz i skąd Ty czerpiesz na to w ogóle siły…
Powiem Tobie, że mnie samą to również zdumiewa… Poważnie, nie wiem, skąd to się u mnie bierze, 😉. Lecz, wiesz, tak teraz myślę, że cały "SEKRET" [chyba…, hehe,😋, bo nie wiem już jakiego innego słowa mogłabym tu użyć…🤭] Polega na tym, że ja nawet za bardzo "nie rozkminiam"/ nie zastanawiam się… Tylko po prostu jakoś, znowu jakby automatycznie coś robię i wykonuję!
Ale, wiesz, jak to ja, NIE ZNOSZĘ TAKIEGO PUSTEGO GADANIA, więc przechodzę od razu do tego, jak ten mój dzisiejszy dzień wyglądał!
Wspaniale, to zaczynaj, kochanie, a ja tylko dodam, że dzisiaj mamy PONIEDZIAŁEK, 13.XI.2023. Będę Tobie tutaj, systematycznie coś od siebie dodawać, bo jestem Tobą, poważnie, ZAFASCYNOWANA! Nieustannie obecnie zdumiewasz mnie, choćby tym swoim teraźniejszym podejściem do tego życia…
Noooo, przecież o tym mówiłam, że poprzez to także już samą siebie zadziwiam, hehe, 😯. Ale ok, do rzeczy! Wstawiam ponownie to, co sobie właśnie zanotowałam tego dnia:
Wykonuję ALLES POMIMO ODCZUWANEGO BÓLU PLECÓW/KRĘGOSŁUPA
10:24 – 13 0,5 2 ścielę i listening 101 Power Thoughts Louise Hay
Wcześniej wollte check what „KANKU” 19 means, but wstawiłam comment na Google o tym
Po kąpieli machte se Selfie w room i leci: LongTimeSun/
Zauważ, kochana moja, jaką Ty jesteś niesamowicie zaradną osobą, Ty zawsze tak bardzo próbujesz być precyzyjna i abyś się w tym wszystkim nie pogubiła, robisz sobie właśnie te notatki, które uważam, że są po prostu genialne!
Nie wiem, czy są one jakieś rzeczywiście "genialne", hehe,😋. Ale przecież jestem tu wciąż niestety sama i muszę sobie jakoś radzić! A poprzez te moje zapiski, wiem już dokładnie i ile wydałam kasy, oraz kiedy te produkty do mnie dotrą!
CHECK DOJAZD to KANKU na morgen
(…)
Dobrze, kochanie moje, to przejdźmy teraz do dnia dzisiejszego, którym jest SOBOTA, 18.XI.2023…, bo doskonale to widzę, że wcale już nie czujesz się najlepiej.
To, chyba…, aby było wszystko bardziej zrozumiałe… ten mój dzisiejszy nienajlepszy nastrój i zmęczenie… , powinnam przytoczyć, to, co miało miejsce dokładnie wczoraj jeszcze, czyli w PIĄTEK, 17.XI.2023. Także zacznę może od udostępnienia tutaj ponownie tych moich zapisków:
Strąciłam kubek z wodą… Ja pier… A dann begann schnell "działać": Papierhandtücher + suszarka do włosów i 6:38 – 22.04 3 mniej więcej ogarnięte DO papieru wykorzystałam 1 z kartonów, kt. wciąż mam (foto):
Czyli, kochana moja, to rozwińmy ten temat troszkę bardziej, bo doskonale wiem, jak Ty o sobie myślałaś jeszcze kiedyś… A już zwłaszcza, jak przeczytałaś tę książkę „ODWAŻNE DUSZE”, której autorem jest Robert Schwartz. Ale jestem zdania, że PRZEDE WSZYSTKIM POKAZUJESZ, JAKĄ JESTEŚ ZARADNĄ I WCIĄŻ NIE PODDAJĄCĄ SIĘ KOBIETĄ!
No, cóż mogę powiedzieć, byłam tą książką naprawdę zachwycona wręcz! Tak było, bynajmniej na początku…, bo choć wydawało mi się, że wiele rzeczy mi wyjaśniła… To później jednak zaczęłam się już obawiać, że moja głowa i mój mózg, za bardzo się w to wkręciło… I choć ja naprawdę wierzę w to, że nie jesteśmy tu na Ziemi tylko raz, bo ja także wierzę w te reinkarnacje. To jednak myślę, że przede wszystkim jestem MEGA ZARADNĄ OSOBĄ, która wciąż i nieustannie się nie poddaje i stale coś robi i jakoś "działa".
Poza tym, wiesz, włączam sobie te różne filmy…, jak np. ten NOC NA BAGNACH ILUZJANY! I również uważam, widzę nawet po sobie teraz bardzo często, że jestem tak zaradna, jak niejeden mężczyzna! Bo również w to wierzę, że NASZE DUSZE NIE MAJĄ PŁCI!
@ to TUTLO:
Monika >
pt., 17 lis, 07:07 (1 dzień temu)
do Dział
Dzień dobry Pani Natalio, DZIĘKUJĘ serdecznie za tak ciepłą odpowiedź. Chętnie bym z Panią porozmawiała, więc bardzo proszę dać mi znać, kiedy jest Pani w pracy/w jakich godzinach i Pod jakim numerem? Zaraz zabieram się kolejną Medytację PO ANGIELSKU Pozdrawiam serdecznie Monika
Listening Louise Hay 101 Power Thoughts before next meditation
9:43 – 22.04 3 beginne endlich Exersises
Tutaj dodamy, że wzięła w końcu do ręki tę książkę z gramatyki i tego dnia, zaczęło sprawdzać sobie nawet słówka, których jeszcze nie znała, a wtedy zauważyła również takie oto powiedzenie:
THE SOONER, THE BETTER= IM WCZEŚNIEJ, TYM LEPIEJ
11:08 – 11 0,5 2 Haferflocken mit , Nüsse und getrocknete Pflaumen und & 5 NOC NA BAGNACH LUIZJANY, 11:29 – 12
POPRAWIAM ALSO SWÓJ WPIS POLECAJĄCY TUTLO NA LI= IN ENG.! So and at 12:53 it has 166! wyświetleń/13:36 = 172
13:39 – 14 2 WIEDER SIKORECZKA NA BALKONIE
A dokładnie w tym samym momencie, Mała Mi zaczęła wypowiadać następujące słowa:
PTASZKI DZIĘKUJĘ, ŻE PRZYLATUJECIE TU DO MNIE
Ona, naprawdę uważa, że ma także połączenie właśnie z tą naturą, ale też przede wszystkim z ptakami! A ten ptaszek [sikorka] akurat nawet zaczął[a] „świergotać” , co oczywiście Małej Mi sprawiło wiele radości, 🤗.
Dział Obsługi Klienta Tutlo < kontakt@tutlo.pl> Data: pt., 17 lis 2023, 13:49 Temat: Re: OD: THE POINT OF POWER IS ALWAYS IN THE PRESENT MOMENT
Dzień dobry,
dzisiaj jestem dostępna do 20:00; w poniedziałek 9-17. Proszę się kontaktować pod numer 535 205 936.
Medytacja z rana, cudownie, aż dzień staje się lepszy.
Pozdrawiam
Natalia Mężeńska
14:10 – 22.04 3 Mittagessen (Wrap mit SmażoneEi, wędliną i Szpinak) & NOC NA BAGNACH LUIZJANY, 14:34 – 22.04 3 2gi Wrap, 14:54 – 14 2
Czytając to wszystko wcześniej, te @ od tej Natalii z Tutlo, Mała Mi już czuła, że akurat z tą dziewczyną/ kobietką ma coś jednak wspólnego, ponieważ tak niesamowicie się ucieszyła, że ta również lubi medytacje, a przynajmniej ma o niej takie zdanie, że jest pożyteczna i dobra, a nie jak ten ostatni lektor, 🤦♀️.
Ok. 15:30 sąsiadka przyniosła jej awizo Z SĄDU… ZDENERWOWAŁA SIĘ I ZROBIŁA SOBIE + DESER [SURÓWKA Z I , DAKTYLE ZMIKSOWANE Z I KAKAO] I do tego włącza sobie ponownie NOC NA BAGNACH LUIZJANY…16:03 – 11 0,5 2
Jednak zauważcie, że Mała Mi, jak tylko ta sąsiadka przyniosła jej to awizo…, to ona wciąż zachowała zimną krew, i na samym początku musiała się troszkę uspokoić, dlatego przypomniała sobie słowa tej Eweliny Stępnickiej, że jakkolwiek źle by nie było, to trzeba znaleźć chwilę spokoju dla siebie, by odnaleźć te swoje, gdzieś tam, zagubione myśli. I dlatego, pierwsze co uczyniła, to oczywiście sobie kawkę i siadła na swój leżak i zaczęła szukać wewnętrznego spokoju. A już jak go odnalazła, to rozpoczęła dalej robić, to co mogła/ powinna była. Tak więc, w pierwszej kolejności sprawdziła jeszcze tylko szybciutko, w jakich w ogóle godzinach jest ta jej poczta w sobotę otwarta!
piąt., 16:22
Hej Damian, właśnie sąsiadka przyniosła mi AWIZO Z SĄDU, listonosz się pomylił i zamiast pod mój nr, wrzucił do jej skrzynki 54… Sprawdziłam godziny otwarcia poczty jutro, także z całą pewnością pójdę odebrać!
Hej super, dziękuję że piszesz. Jak odbierzesz to daj znać, jeśli mogłabyś zrobić zdjęcia to jeszcze lepiej, wtedy w niedzielę i na początku przyszłego tygodnia przygotujemy odpowiedź.
Świetnie, oczywiście zrobię, co mi powiesz
Powinno się udać raz dwa coś napisać w końcu jakieś tam podstawy już mamy napisane. Będziemy w kontakcie
(…)
Dobrze że masz miłą sąsiadkę co przyniosła
Tak właśnie, mówiła, że nie wie wprawdzie jak mam na nazwisko, ale pamiętała, że (jestem) MONIKA, a poza tym, jak zobaczyła, że Z SĄDU, to pomyślała, że nie będzie zostawiać na skrzynce, tylko przyjdzie zapytać
On Friday, 17 November 2023, 17:41:45 +0100, Monika wrote:
Pani Natalio, z całą pewnością przedzwonię do Pani jeszcze dziś, tylko właśnie kończę się uspokajać, bo przed chwilą sąsiadka przyniosła mi AWIZO Z SĄDU…, które pomyłkowo trafiło do niej (niewyraźnie napisany Nr mieszkania – Foto w załączniku). Ale, na całe szczęście nie straciłam głowy i zaraz sprawdziłam godz. otwarcia poczty w sobotę. A poza tym zaraz poinformowałam o tym mojego kuzyna, który wciąż mi w tej kwestii pomaga, .
Tu właśnie pokazała to, o czym twierdziła już wcześniej, a mianowicie, że ona pomimo wszystko, co się dzieje na zewnątrz, POTRAFI ODNALEŹĆ SPOKÓJ ORAZ ZACHOWAĆ ZIMNĄ KREW I NADAL ROZSĄDNIE I LOGICZNIE MYŚLEĆ!
A teraz napiszę Pani tylko to, co mi do głowy przychodzi:
– przede wszystkim NIE MAM WYBRANEGO JESZCZE LEKTORKĄ NA STAŁE, ale wspaniałe rozmawia mi się z niejakim Paul’em O `Connor, który obecnie mieszka w Tajlandii, a pochodzi z Australii.
Oczywiście rozmawiam z nim po angielsku tak, jak umiem, ale nie będę kryła, że wolałabym mieć także lektora, który rozumie również polski, ewentualnie niemiecki.
A propos tego Grzegorza… Którym byłam również zachwycona na początku… Jednak jak przesłałam mu medytacje po angielsku, to ten do mnie, że on jest Chrześcijaninem i wierzy TYLKO W BOGA OSOBOWEGO… A nie w jakiś UNIVERSE / WSZECHŚWIAT… boooszeee, ja sobie pomyślałam, a co to niby przeszkadza bycie Christ… Ja np. również wierzę w Boga, czy może raczej coś ponad nami, większego [każdy nazywa jak chce: BÓG/WSZECHŚWIAT/ŹRÓDŁO Itp…], ale kurczę to przecież kompletnie nie powinno przeszkadzać w medytacji! Ja nawet sama, będąc jeszcze pod koniec liceum/ na początku studiów uczestniczyłam nawet 3x w PIELGRZYMCE do Częstochowy z samego Elbląga. Lecz stwierdziłam, że wolałabym rozmawiać z kimś, kto by mnie jednak rozumiał, jak właśnie ten Paul, aczkolwiek tak, jak mówiłam, byłoby mi o wiele łatwiej, gdybym czasem mogła mieć wytłumaczone, to, czego nie rozumiem , innymi słowami, nawet niekoniecznie w moim ojczystym języku, ale po prostu prościej, tudzież bardziej precyzyjnie. A ten Paul niestety nie potrafi tego tak zrobić, jak ten Grzegorz…
No, ale ja przecież się nie poddaję łatwo i zamierzam dalej szukać tego mojego najlepszego dla mnie NAUCZYCIELA ANGIELSKIEGO [nie mylić proszę z partnerem/chłopakiem]. NIE! Ja dokładnie wiem, czego oczekuję po dobrym nauczycielu, sama uczyłam kiedyś przez niecały rok również, z tymże j. Niemieckiego... Ahhh, rany znowu się rozpisałam
Ale wracając jeszcze do informacji, które chciałabym od Pani uzyskać to, napiszę już w skrócie: 1) gdzie mogę znaleźć na platformie Tutlo wiadomości, jakie wysłałam do poszczególnych lektorów, bo niestety tego nie widzę nigdzie, jak wchodzę i tam szukam… Może po prostu nie wiem, gdzie i jak…-2) kolejną rzecz, o którą chciałam również zapytać to LinkedIn: zauważyłam, że kompletnie nie przesłałam tego, co opublikowałam wcześniej:
This time I would like to tell you something (…)
To, kochana moja, może tutaj już jednak wstawmy tę całość tego, bo przecież ją poprawiałaś, tak jak sama później wspomniałaś!
about the amazing English platform TUTLO, which I of course use since 1 month . And, as you know, I only recognize what I have tried on myself, because only when I check it and it serves me, then I want to share it with others. But to the point, without unnecessary talk,😋: I will share with you what I wrote (I think :P) on Google about this platform and there I made it (above all) in my native language, which looks like that: TRUE WEALTH IS NOT HOW MUCH YOUR WORK WILL ALLOW YOU EARN, BUT WHAT YOU MAKE Myślę, że spokojnie mogłabym przytoczyć tutaj ten powyższy cytat prof. Pellegrino Pino: „TRUE WEALTH IS …”. Gdyż właśnie ta szkoła jest kolejnym niesamowitym i rewelacyjnym wprost przykładem, który pokazuje mi, że te słowa mogę uczynić dalej moim "życiowym mottem". Powiem tak, JESZCZE NIGDY W ŻYCIU NIE MIAŁAM OKAZJI SPOTKANIA TAK WSPANIAŁYCH/ OTWARTYCH/ DOBRYCH I POMOCNYCH OSÓB oraz TAK NIEKONWENCJONALNEJ WRĘCZ METODY NAUKI J. ANGIELSKIEGO! Tutaj przede wszystkim SAM WYBIERASZ, CZEGO CHCESZ SIĘ UCZYĆ I CO CIEBIE INTERESUJE I NA TYM SIĘ PRZEDE WSZYSTKIM SKUPIASZ. A po każdych zajęciach z lektorem, którego sam sobie wybierasz! wystawia on Tobie odpowiednią ocenę i doradza, co trzeba/ przydałoby się poprawić i/ lub na czym bardziej skoncentrować.
I realize that most of you at work already have English. In that case, please think, even if not of yourself, of your children (those who have them, of course). Because this platform also conducts/ runs classes for them! AND REMEMBER, PLEASE, THIS IS JUST MY OPINION: IT’S BEST, OF COURSE, TO CHECK EVERYTHING YOURSELF. However, if you would agree that my opinion about them is correct and you would like to join TUTLO yourself, or someone from your family, friends or acquaintances, I would be extremely pleased if you would mention me there as well.
Dzisiaj to także sprawdziłam i troszkę poporawiałam, a moje kolejne notatki z tego to…na godz. 17:40 ma on już 188 wyświetleń!
Także pozdrawiam i z pewnością, za może godzinę do Pani przedzwonię,
Bekam @ from THIS NICE NATALIA FROM TUTLO
pt., 17 lis 2023 o 18:07 Dział Obsługi Klienta Tutlo <kontakt@tutlo.pl> napisał(a):
Dobry wieczór,
może Pani się rozpisywać, ja lubię czytać.
Możemy znaleźć polskiego tutora, tak żeby lekcje odbywały się z chęcią.
Wiadomości znajdują się na mailu Pani, jeśli tutor napisze to pojawia się to co Pani napisała też.
Czekam na telefon 🙂 Na spokojnie, proszę opanować sytuację z pocztą 🙂
Pozdrawiam
Natalia Mężeńska
58:49
(…)
Moi drodzy, spójrzcie tylko, cóż ta kobieta robiła już kolejnego [dzisiejszego] dnia, którym jest SOBOTA, 18.XI.2023. A tutaj jej zapiski:
1:03 – 11 0,5 2 wstaję do WC i denke (first), że leci sth. Ad czakra podstawy…, a tu NIE, „SACRAL CHAKRA”
BOLI mnie kręgosłup… Chcę mi się … Nie wiem what to do… WCIĄŻ nie wiem, jak te Geld ze zrzutki… I noch z bloga…
1:15 – 22.04 3 włączam 11 godzin głębokiego snu i będę UKOCHIWAĆ MAŁĄ MONICZKĘ
I spójrzcie tylko, cóż nagle do niej przyszło! Zaczęła wypowiadać te właśnie słowa:
BOŻE/ WSZECHŚWIECIE ODDAJĘ WSZYSTKIE MOJE „CIĘŻARY” 19 WAM, UFAM, ŻE WY SIĘ NIMI NAJLEPIEJ ZAJMIECIE. UFAM WAM I WAS NIEZMIENNIE KOCHAM
10:19 – 15 21 (2na1) chce mi się sooo cry… Kam z Post, Rossmanna i warzywniaka, zgubiłam wo bucik, kaufte zu KLEIN TOILETTENPAPIER… 🤦♀️
No właśnie, kochanie, moje, czyli już tutaj sama ponownie zauważyłaś, że miałaś jednak powody, by tak się czuć… Poza tym, zauważ, że pierwsze co, to udałaś się na tę pocztę, by odebrać to pismo… [by to już mieć z głowy!] A pamiętasz, jaka myśl pojawiła się w Twojej główce, jeszcze przed samym wyjściem? Wówczas przecież pomyślałaś:
A CO JEŚLI DAMIAN WCALE NIE BĘDZIE MUSIAŁ MI W NICZYM POMAGAĆ, BO OKAŻE SIĘ, ŻE GUTEK, JEDNAK ŻADNEJ SPRAWY NIE ZAŁOŻYŁ!
No taka optymistyczna [i teraz uważam TOTALNIE NIELOGICZNA IDEA]/ myśl również przeszła mi przez głowę… Ja chyba wciąż jestem taką marzycielką, która uważa, że nie ma ludzi złych, a już tym bardziej takich którzy chcieliby mi jeszcze zaszkodzić… Dlatego na wtedy pobrałam ten dokument jedynie z poczty, a byłam tam już jakoś po godz. 9:00! I wcale tego nie otwierałam, bo pomyślałam, że udam się najpierw po te zakupy…
I tak właśnie wyruszyłam najpierw do Rossmanna i po ten TOILETTENPAPIER, zakupiłam również wkładki, no i przecież główną rzeczą była ta parasolka, następnie był ten rybny i później już warzywniak… A wędrowałam tam, oczywiście z kijkami i wtedy jeszcze się uśmiechałam:
A tu powyżej ona sama, jak i ta jej Rossmanowa uszkodzona parasolka po prawej na ostatnim zdjęciu, oraz obok [po lewej] DOKŁADNIE TA NOWA, KTÓRĄ SOBIE TAM ZAKUPIŁA!
Jednak, jak wracałam, to czułam się już mega zmęczona… A w dodatku zauważyłam, że zgubiłam gdzieś ponownie bucik od tego LEWGO KIJKA… No i jeszcze dostrzegłam, że w tej niedawno kupionej rękawiczce mam dziurę…🤦♀️🙄 A wędrowałam tam jeszcze przed śniadaniem, na które dzisiaj dokupiłam sobie w Lidlu i banany, i mleko. Bo chciałam sobie zrobić ponownie to Müsli.
Ale też przede wszystkim, kochanie, miałaś odebrać z tego paczkomatu tam przy tym Lidlu do dziś tę paczkę, którą zamówiłaś [suszone śliwki]. Kochana moja, ale widziałam, że wróciłaś już zmęczona do domu i zostawiłaś ten papier toaletowy, oraz łososia, kiszoną kapustę oraz natkę pietruszki i wyruszyłaś dalej właśnie do tego LIDLA. A tutaj widać już po Twojej buźce, że czułaś się naprawdę przeciążona, zdegustowana już wszystkim…
No oczywiście, że tak! boooszeee dokładnie w tym momencie, wracając tak mi brakowało po prostu jakiegoś rzeczywistego wsparcia… I tak sobie pomyślałam, że przecież tak naprawdę, gdybym tylko miała tutaj jakiegoś przyjaciela, z którym mogłabym o tym wszystkim rozmawiać, o tych moich troskach o tym, co mnie psychicznie znowu przygniata… To jestem pewna, że wtedy już zrobiłoby mi się lżej… A jeszcze gdybym tylko została przytulona, ale nie przez kogokolwiek! Bo wcale nie wyobrażam tutaj sobie np. znowu mojej mamy…🤦♀️
boooszeee i to są właśnie te momenty, kiedy tak bardzo czuję się znowu samotna… z tym wszystkim, co niosę ze sobą…
Ok, kochana moja, rozumiem to doskonale, bo wierz mi, że każdy by się tak czuł na Twoim miejscu! Ale i tak uważam wciąż, że jesteś niesamowicie dzielną i zaradną kobietą! I naprawdę masz rację, to absolutnie nic dziwnego, a tym bardziej nienormalnego, że jesteś tego zdania:
I tak jakoś wtedy, zaczęły przychodzić do mnie jeszcze te myśli o miłości i tym niezbędnym właściwie każdej istocie żyjącej uczuciu…
No dobrze, ale nie będę jęczała, tylko przechodzę do tego, co dalej robiłam… A mianowicie zaczęłam wykonywać dla siebie ten obiad. A tu jeszcze fotka, jak ta moja ulubiona ekspedientka z tego rybnego zapakowała mi tego łososia, aby mi się ten sos nie wylał.
Ona zawsze tak wspaniale i pomysłowo to robi!
A tutaj już moja notatka, jak przygotowywałam dla siebie ten posiłek i właśnie wtedy usłyszałam te słowa:
Macht Mittagessen (Lachs, Sauerkraut i kasza) i hear: PROTECT ME
Kochana moja, ale spójrz tylko Ty wciąż nie mówisz tutaj wszystkiego… A mianowicie i o tym, że zadzwoniłaś w końcu i rozmawiałaś z tą Natalią, a także nie wspomniałaś jeszcze tej kwestii tych lekcji z tym Paulem…
To może od niego właśnie zacznę…, albo czekaj… muszę określić właściwie, co uczyniłam wcześniej…
Zacznijmy po prostu, moja droga, może właśnie od tej rozmowy z tą Natalią, wypiszmy tutaj jedynie w skrócie/ hasłami to wszystko, co miało miejsce jeszcze wczoraj, jak do niej dzwoniłaś, a następnie przejdziemy jeszcze do tego Paula. Tak więc, już nie przedłużając…, o tej rozmowie:
ta Natalia ma 20 lat, więc spokojnie przeszłaś z nią na Ty, zresztą Ty pierwsza ponownie zaproponowałaś sama, by mówiła do Ciebie po prostu po imieniu, a gdy ona swoim dziewczęcym głosikiem odpowiedziała, że ona również nie lubi, jak zwraca się do niej per „Pani”, to przeszłyście już normalnie na Ty obydwie!
dowiedziałaś się, że to, co odpisuje dany lektor, jest widoczne jedynie w @ danej osoby i w sumie obydwie doszłyście do wniosku, że tak jest nawet chyba lepiej, bo nie musza widzieć tego wszyscy!
wspaniale się Tobie z nią rozmawiało, bo niesamowicie się ucieszyłaś, że ona tak dobrze Ciebie rozumie, że ona także chciałaby być dobrze rozumiana zwłaszcza przez swojego tutora, ale również rzekła Tobie otwarcie, że ona również jest zdania, że owszem każdy może mieć własne zdanie, ale absolutnie nie powinien niczego narzucać innym, lub też jakoś ograniczać…
ona także uważa, że jest coś/ktoś więcej ponad nami i choć, jak stwierdziła, sama nie bardzo umie medytować, bo, jak rzekła wciąż w głowie pojawiają się jej myśli… Ty do niej wtedy, że Ty nawet, jak wykonujesz którąś z tych Guided Meditation, to również co chwila przechodzi Tobie przez głowę jakaś myśl. Lecz powiedziałaś jej otwarcie, że Ty już siebie za to nie potępiasz! Po prostu siebie tylko ukochujesz, bo wiesz, że to, że te myśli się Tobie pojawiają nie jest niczym złym, a nawet [tak jej rzekłaś] świadczy to tylko o tym, że jesteś tak wspaniale zorganizowaną osobą! Która po prostu daje sobie także przyzwolenie, nawet na takie sytuacje, kiedy głowa gdzieś odjeżdża/ odpływa… Nie potępiasz siebie już za to w żadnym razie, aczkolwiek nieustannie starasz się powracać do sytuacji, w której Twój umysł jest spokojny…
przesłałaś jej także te medytacje, które Ty wykonujesz i jak również link do Twojego bloga, bo powiedziała, że bardzo chętnie by się z nim zapoznała, 😉
On Friday, 17 November 2023, 18:46:40 +0100, Monika > wrote:
Pozdrawiam serdecznie i słuchaj tego, bo to naprawdę pomaga, zwłaszcza to, co mówi ta Louise Hay w tym filmiku: 101 Power Thoughts
No dobrze, to teraz przejdź już spokojnie do tego, o czym pisałaś z tym Paulem:
Ok, nie mogę teraz znowu wszystkiego tu odnaleźć, ale wstawię to, co mam, a resztę postaram się rozwinąć, 😋
So great, we see us on Monday at 11. I`m so sorry I keep forgetting that Thailand has a different time zone,.
Haha, it is OK, see you Monday. Have a great weekend.
Zaproponowałam jeszcze w piątek, jak mieliśmy odbyć tę lekcję o tej 11 chyba, że nie mam siły, więc może następnego dnia… ale dopiero wieczorem o 16 lub 17. A on do mnie wtedy, że niestety o tej godzinie to on nie może, czy nie pracuje… Już dokładnie nie pamiętam… I dopiero później do mnie doszło, że przecież w tej Tajlandii, gdzie on obecnie mieszka jest podobno inna strefa czasowa… Więc zaproponował mi wtedy ten poniedziałek. Stąd ta moja optymistyczna odpowiedź:
So great, we see us on Monday at 11
Ok. kochanie, ale może dodaj jeszcze to, co przesłałaś kuzynowi, po tym, jak odpakowałaś ten LIST POLECONY Z SĄDU i się po prostu ponownie zdenerwowałaś…
Hej Damian, wróciłam z poczty i ze sklepu i czytając to jestem załamana… Przesłałam Tobie foty. Mnie boli już cały kręgosłup, robię sobie śniadanie w końcu
Hej dziękuję że wysłałaś, zaraz poczytam i jutro jak wrócę do Gdańska to zacznę pisać jakąś odpowiedź
A gdzie teraz jesteś?
U rodziców, musieliśmy zawieźć kilka rzeczy i zostawić tam
Rozumiem, że u Twoich, TO pozdrawiam ich serdecznie
Dzięki, też mas pozdrowienia
Dziękuję, teraz robię sobie Müsli
No dobrze, ale teraz już zabieram się do spanka i medytacji i znowu będę wyobrażała sobie swoją lepszą przyszłość… I po prostu będę ponownie naiwnie ufała…, że nic złego mnie już nie spotka! Wiem, jak to może dziwnie brzmieć… Ale ja naprawdę bardzo w to wierzę, że ON/ WSZECHŚWIAT się mną tu opiekują i robią wszystko, co w ich mocy, by było dobrze!
*** 1:10:02/ 1:59:59 ***
To teraz będzie o tej dzisiejszej NIEDZIELI, 19.XI.2023. Nie wyobrażacie sobie nawet, jaka z tej Małej Mi niesamowita istota! Ale myślę, że przede wszystkim wkleimy to, cóż ta MEGA ZARADNA KOBIETKA zaczęła sobie notować na tej swojej komórce, jako "TO DO", a zapisała tam następujące rzeczy:
WRITE ALLES NA KARTECZCE!/ WYNIEŚĆ MÜLL/ STAUBSAUGEN/ BÜGELN*(19.XI.)/ PIWNIA/ UMYĆ UMYWALKĘ /ZLEW/ ORDNUNG NA KOMPIE/ Zum FRÜHSTÜCK WATCH LAST DAY HEAL SUMMIT / @ to pipul ad alimenty/ HAJS ZE ZRZUTKI/ CHECK, CZY WYKUPIŁAŚ PLAN NA WORDPRESS/ Call ad FV VECTRY I ASK, WHY SO VIEL? NETFLIX???/ FIND ORIGINAL OPAKOWANIE OD FOLII HYDROŻELOWEJ/ „BUCIK” NA KIJEK/ FOLIA HYDROŻELOWA/ ZSZYĆ BETTER LINKE KIJEK!/ ZSZYĆ WEITER LEŻAK/ Opinia babeczka NFZ/ Umyć i przelać WASSER do tego spryskiwacza/ FIND KALENDER/ Why reklamy są SOOO LAUT, JAK ZROBIĆ GŁOŚNIEJ KOMP?/ STAUBSAUGER PUTZEN/ JAK ZROBIĆ, ABYM MIAŁA IMMER NA WSTĘPIE KAŻDEGO WPISU INFO O TYM COFFEE???= JAK ZARABIAĆ NA COFFEE?/ JAK WYPŁACAĆ GELD Z TEGO???
/////
A tutaj to, jak ten jej dzisiejszy dzień wyglądał rzeczywiście, czyli te jej zapiski:
9:08 – 11 0,5 2 Ende of Guided Meditation: MANIFEST Your Most Wonderful Future
Now I get up and start doing what I planned, which is cleaning up first. I washed the dishes/ Ich goss den Leinsamen mit Wasser/ I opened a new Packung & przesypałam je do słoiczka/ POCHOWAŁAM ALL DOCKS DO SEGREGATORÓW
I kochani, to jest naprawdę niesamowita wręcz kobieta…, gdyż ona, jak widzicie kompletnie nie chciała nakręcać się jakimiś myślami o tej nadchodzącej sprawie, dlatego od samego rana zajęła się robieniem czegoś. A non stop do tego odsłuchiwała sobie dalej tą swoją ulubioną Louise Hay i wtedy zaczęła właśnie prasowanie [bo to przecież również miała na tej liście "TO DO", której, tak na marginesie nawet wciąż nie przepisała na tą karteczkę,😉] I… dokładnie wtedy na jej balkonie pojawiła się:
SIKORECZKA WIEDER NA BALKONIE
10:58 – 10 Ende of BÜGELN ALL THINGS
A tak wyglądała nasza bohaterka stojąc przy oknie i prasując – uśmiech wciąż nie schodził z jej twarzy, tym bardziej, że dochodziły do niej takie mądre słowa tej Louise Hay, 🤗
11:28 – 13 0,5 2 – 22.04 3 Haferflocken mit , Nüsse und getrocknete Pflaumen und und movies of Heal SUMMIT = podzieliła się tym na FB i zaraz na LI, ≈11:50 – 22.04 3
12:09 – 15 21 (2na1) po Deepak Chopra watch next movie
SROCZKA SPACERUJE PO PORĘCZY MOJEGO BALKONU
„MAMY W SOBIE WIĘCEJ MOCY DO ZDROWIENIA, NIŻ NAM SIĘ WYDAJE (…) ODNALEZIENIE CELU ŻYCIA, (ROZUMIEJĄC, PO CO CHCESZ TU ZOSTAĆ, URUCHAMIASZ SIŁY ŻYCIOWE [32:16]O CZYMKOLWIEK MOŻESZ POWIEDZIEĆ: DLA TEJ RZECZY CHCĘ PRZEŻYĆ! MASZ SIŁĘ, BY WPROWADZIĆ ZMIANY/Ę. PRZEJĘCIE KONTROLI NAD SWOIM ZDROWIEM. JEST 100 RÓŻNYCH POWODÓW WYWOŁUJĄCYCH RAKA [34:19] LEKARZ NIE WIE, DLACZEGO TY GO MASZ I CZĘSTO NIE WIE, JAK GO WYLECZYĆ(…) OSOBY, KTÓRE PRZEŻYŁY REMISJĘ, ODNALAZŁY DOSTĘP DO SWOJEJ WŁASNEJ MOCY, ODESZŁY OD POCZUCIA BEZSILNOŚCI. A TO JEST WAŻNE! BO BADANIA POKAZUJĄ [34:42], JAK WYGLĄDA „OSOBOWOŚĆ NOWOTWOROWA”. (…) OSOBY, Z POCZUCIE BEZSILNOŚCI UMIERAJĄ SZYBCIEJ. TO JEST JASNE: LUDZIE SAMI OCENIAJĄ SWÓJ STAN W ZAKRESIE „BEZSILNOŚCI”.
JEŚLI MOŻEMY URATOWAĆ LUDZI PRZED POCZUCIE BEZSILNOŚCI [35:10] I DAĆ IM CHOĆ ODROBINĘ POCZUCIA MOCY (a nie musi być to od razu stwierdzenie: SAM WYLECZĘ RAKA, NIE POTRZEBUJĘ NICZYJEJ POMOCY (…) WIESZ, CO? JEST WIELE RZECZY, KTÓRE MOGĘ ZROBIĆ I KAŻDĄ ZROBIĘ NA 100% I O TO CHODZI, TO AKTYWUJE SYSTEM ODPORNOŚCIOWY [35:35] GDY MASZ DEPRESJĘ, CZUJESZ SIĘ BEZSILNY, MYŚLISZ, ŻE NIC NIE MOŻESZ ZROBIĆ, ABY Z TEGO WYJŚĆ. ALE GDY ZACZYNA LECZY SIĘ DEPRESJĘ, PACJENCI Z NOWOTWOREM ŻYJĄ DŁUŻEJ, MOŻEMY LECZYĆ TO „POCZUCIE BEZNADZIEI”, POKAZYWAĆ FILM TAKIE, JAK TEN, OPOWIADAĆ O 1000-CU PRZYPADKÓW RADYKALNYCH REMISJI, ABY LUDZIE WIEDZIELI, ŻE MOGĄ COŚ ZROBIĆ, ŻEBY WSPOMÓC SWÓJ SYSTEM IMMUNOLOGICZNY I TO NA TYLE, BY WYLECZYĆ RAKA![36:16] ZRÓB CHOĆ TYLE Z LIST 9ciu CZYNNIKÓW, TO POTĘŻNA MOC I WSPANIAŁĄ! [36:…/37:00] opowieść o niesamowitej historii, zaczynające się od po proszenia o filtr do wody w Hospicjum (…)
////////
/////////
A GDY MÓWISZ SAM SOBIE: ZROBIĘ TO, BO WIEM, ŻE MI TO POMOŻE= WSZYSTKO ZACZYNA „DZIAŁAĆ” (…)
TELL O GŁODÓWKACH [39:36] NAUKOWCY WIEDZĄC, ŻE PO 3 DNIACH POSTU GŁÓWNE ORGANY ZACZYNAJĄ SAME SIĘ OCZYSZCZAĆ (…) ZWIERZĘTA ROBIĄ TO INSTYNKTOWNIE (…) SIŁA PRZEKONAŃ TO NIEMAL WSZYSTKO (…) TO, CO MYŚLISZ I W CO WIERZYSZ, MÓWI SYSTEMOWI IMMULOGICZNEMU, ŻE MA ODPOCZYWAĆ, BO NIE MA JUŻ POWODU DO STRESU (…)
CO BY SIĘ STAŁO, JAKBYŚ DAŁA PISTOLET DZIECKU [41:39] NIE NAŁADOWANY PISTOLET! ALE TO BROŃ, WIĘKSZOŚĆ Z NAS UWAŻA, ŻE TO OKROPNY POMYSŁ! ALE DZIECKO NIE BOI SIĘ BRONI= TO TYLKO LŚNIĄCA ZABAWKA, (tak, jakbym dała synkowi lśniące auto) to dla rocznego dziecka żadna różnica, NIE MA TU REAKCJI LĘKOWEJ. NAUCZYLIŚMY SIĘ, ŻE BROŃ JEST NIEBEZPIECZNA, GDYBYM TERAZ WYCIĄGNĘŁA BROŃ, BARDZO BYŚ SIĘ PRZESTRASZYŁA, BO TWOJE PRZEKONANIA MÓWIĄ, ŻE "BROŃ JEST NIEBEZPIECZNA" = TO WŁAŚNIE PRZEKONANIA (gdybym wyciągnęła broń, Twoje ciało natychmiast byłoby w trybie "WALCZ LUB UCIEKAJ" [42:26]
14:05 – 14 2 bereite Mittagessen vor i I’am the light of my soul
Trę NOCH , i dodałam viel Petersilie & am Ende new oliwy, zwar beim OPEN oderwał mi się za długi już paznokieć Ocean of my Dreams (ZACYTUJ )
[1:39:35] NIE PRZESTAWAJ SZUKAĆ TEGO, CO NIEWIDZIALNE,
15:56 – 18 Kaffee + (…) i Heal SUMMIT
A tutaj, kochani, ona dalej zaczęła robić sobie z tego notatki, bo przecież udostępniła to również i na FB… A w momencie, gdy to robiła, to od razu przyszła jej na myśl jeszcze przecież ta znacznie ważniejsza dla niej platforma LINKEDIN i tam też udostępniła to, właśnie z takim komentarzem:
Kochani, zachęcam do obejrzenia tego, jest to ostatni dzień HEAL SUMMIT… Ten link nie będzie dostępny cały czas, nawet chyba już jutro wygaśnie, dlatego łapcie teraz okazję [ja oglądam właśnie do jedzenia mojego Müsli na śniadanie, 😉]
A ma on na godz. 19:22 już 32 wyświetlenia! No dobrze, ale tu jej dalsze notatki z tego:
[43:26] TO SPOJRZENIE ZUPEŁNIE INNE NIŻ MA ZACHODNIA MEDYCYNA, MÓWIĄCA O ZWALCZANIU RAKA= MUSIMY GO ZNISZCZYĆ/ USUNĄĆ, A SCHILTER UWAŻAŁ, ŻE BYŁY JEGO CZĘŚCIĄ, ŻE TO JEGO, NIEGDYŚ ZDROWIE KOMÓRKI, KTÓRE TERAZ ZACHOROWAŁY… Jeśli chodzi o wyrażanie emocji, to wszystko zależy od osoby (…)
[50:49] WSZYSCY ONI MÓWILI, ŻE CIAŁO JEST NIE TYLKO PO TO, BY PRZETWARZAĆ POKARM, ALE ŻE NASZE FIZYCZNE CIAŁO MA NAM POMÓC TEŻ PRZETWARZAĆ EMOCJE (…) W TRADYCYJNEJ MEDYCYNIE CHIŃSKIEJ PŁUCA ODPOWIADAJĄ ZA GNIEW, WĄTROBA ZA ZŁOŚĆ (…) RAK TARCZYCY LUB GARDŁA ODNOSI SIĘ DO 5-TEJ CZAKRY (ODNALEZIENIA SWOJEGO GŁOSU/WYRAŻENIA SIEBIE) (…)
RAK RZADKO ATAKUJE I JELITO CIENKIE, BO TE ORGANY SĄ DOTLENIONE I CIEPŁE (…) JEŚLI GDZIEŚ PROCESY PRZEBIEGAJĄ POWOLI, JAK W JELICIE GRUBYM WSZYSTKO SPOWALNIA, WĄTROBIE TEŻ ZDARZAJĄ SIĘ BLOKADY, PRACUJE CAŁY CZAS, JEŚLI SIĘ ZATRZYMA, TO JEST TO ATAK , POTENCJALNIE ŚMIERTELNY. JELITO CIENKIE TEŻ STAŁE PRACUJE, JEST CIEPŁE I DOTLENIONE. WIĘC JEŚLI JEST TEORIA, ŻE „RUCH I DOTLENIENIE” 19 POWSTRZYMUJĄ RAKA= WPROWADŹ ZMIANY W SWOIM ŻYCIU. (…)
[53:34]„KOMUNIKOWANIE SIĘ Z RAKIEM„(SKĄD POCHODZISZ/CZEGO POTRZEBUJESZ, BY ODEJŚĆ?)ZAMIAST TRAKTOWANIA GO JAK WYROK ŚMIERCI (…)
No dobrze, kochanie moje, ale pamiętasz, że jutro masz już zajęcia z tym Paulem, a muszę Ci powiedzieć, że ja dalej niesamowicie Ciebie podziwiam. Najbardziej to, jakie Ty masz ponownie całkowicie zdrowe i normalne podejście do tego życia.
A co niby w tym takiego nadzwyczajnego? Przecież wciąż jestem tu sama i nie mam w nikim pomocy, ale potrafię już doskonale sobie mówić, że jeśli nie zdążę wszystkiego wykonać, co sobie zaplanowałam to świat się nie zawali, tak? Mam przecież TYLKO 2 RĘCE! Ale wcale nie zamierzam siebie za to biczować, bo doskonale już znam własne możliwości!
A poza tym, JA NAPRAWDĘ UWAŻAM, ŻE WSZECHŚWIAT MI SPRZYJA! A dokładnie dzisiaj to czułam przez cały dzień!!! Powiem więcej, ja już to znowu czuję…, że nie zostałam tu sama i spotkam tego mojego idealnego dla mnie mężczyznę, 🤗❤️🙆♀️. Nie wiem jeszcze do końca, kim on jest…, ale wierzę w to, że ON JUŻ ISTNIEJE I MNIE JESZCZE ODNAJDZIE, WIERZĘ W TO, ŻE ON JEST MOIM ANIOŁEM I BĘDZIE POTRAFIŁ DAĆ MI TO, CZEGO TAK BARDZO POTRZEBUJĘ… Ale jestem też pewna, że ON TO RÓWNIEŻ JUŻ W JAKIŚ MAGICZNY SPOSÓB ODCZUWA!
No dobrze, ale teraz zmykam już do tej kąpieli, bo chcę się jeszcze przed dniem jutrzejszym fajnie zrelaksować, znowu przy muzyczce, 🙆♀️🛀🤗🙏🙌❤️