Siła spokoju (ang. Peaceful Warrior), w reżyserii Victora Salvy
❤️: 27.III.2024
Jeśli czytacie mój blog, wiecie, że jestem dzielna. Pierwotnie uczyniłam z niego własną „AUTOTERAPIĘ”. Powiem krótko, bo nie znoszę narzekać i koncentrować się na wszelkich niedomaganiach, gdyż, jak wiemy, to wtedy rośnie… TWORZENIE tego bloga zajmuje mi jednak wiele czasu i kosztuje mnie także sporo wysiłku, gdyż zawsze staram się wyszukiwać i zamieszczać rzeczy cenne również dla innych. Dlatego, jeśli ktoś z Was uznałby, że jest to przydatne i zechciałby wpłacić na moją zrzutkę jakiś "grosz", będę BARDZO WDZIĘCZNA.
A tutaj podaję link do tego: https://zrzutka.pl/wx9kgt

Witajcie, moi drodzy, nawet nie bardzo rozumiem, dlaczego w ogóle Was o tym informuję… Choć nie! Może jednak odwrotnie…, gdyż BARDZO DOBRZE WIEM… Otóż chciałam Wam tylko powiedzieć, że jednak nie obejrzałam tego wywiadu dr Kaweckiego, jak zapowiadałam:
Z pewnością odsłucham wywiadu z tym, już to czuję, niesamowitym człowiekiem (teraz jednak przystępuję do dalszej mojej „pracy” 😋).
Szczerze muszę Wam przyznać, że chyba czułam się trochę obciążona, przez to, co napisałam… Bo skoro mówię, że „Z PEWNOŚCIĄ…”, a ja NIGDY NIE RZUCAM SŁÓW NA WIATR…🤷♀️, to doszło do mnie, że jednak powinnam to obejrzeć… Zatem dzisiaj po ponownym wykonaniu ćwiczeń, 💪, do której czynności odsłuchiwałam sobie tego: HÖRE DAS JEDEN MORGEN! Affirmationen für Selbstliebe, Erfolg und Selbstvertrauen. Wcześniej miało miejsce to:
8:20 – 9 0,5 2 22.04 3 [27] Świetlik (krople)& rumianek (okłady🌞) + JADEIT do HÖRE DAS JEDEN MORGEN!(…)❤️🙌🍀, 8:41 – 22.04 3 13 0,5 2 [31*/22**]
- * https://www.cerestial.pl/anielski-numer-31-numerologia-i-anielskie-znaczenie-liczby-31/
- ** https://www.cerestial.pl/anielski-numer-22-numerologia-jakie-przeslanie-kryje-sie-pod-mistrzowska-liczba-22/
boooszeee, ja zaraz tu padnę… dopiero teraz [27.III.24, g. 18:15] odkryłam, że dodając KAŻDĄ CYFRĘ OSOBNO =w tym drugim przypadku [22.04 3 13 0,5 2] wyszła mi, z kolei jeszcze inna cyfra, nie tylko ANIELSKA LICZBA 31, ale również tym razem MISTRZOWSKA LICZBA 22.
Ja naprawdę czuję, że już tu powoli wariuję…
Kochana moja, rzeczywiście to jest zastanawiające, ale nie nazwałabym tego "dziwnym"… [jestem po prostu pewna, że może MY JESZCZE WSZYSTKIEGO NIE ROZUMIEMY…🤷♀️] Lecz, teraz, proszę skup się już na tym, co chciałaś w tym wpisie przekazać.

No więc… nie będę kryła, że czuję się już coraz bardziej "popaprana"...🤦♀️Zwłaszcza po tym, co się u mnie działo tego dzisiejszego dnia…, tzn. właściwie, co ja sama tu wyczyniałam…🙉🙊🙈
Najdroższa, ale ja wciąż napominam o tym, co chciałaś przekazać KONKRETNIE W TYM WPISIE.
Ok. to chyba właśnie to, że po tym, jak wstawiłam pranie, wykonałam tę gimnastykę, zrobiłam sobie Müsli, to stwierdziłam, że nie mogę wyjść na taką hipokrytkę, która NIE ROBI TEGO, CO ZAPOWIEDZIAŁA. Tak więc, włączyłam sobie ten wywiad, po przecież rzekomo już czułam, że ten dr Jacek Siewiera, Szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego jest niesamowitym człowiekiem [jak się wyraziłam, 🤦♀️]. Nadmienię jednak, że ABSOLUTNIE TEGO NIE NEGUJĘ, że nim jest! BO JA NIE TYLKO WCIĄŻ W TO WIERZĘ, lecz nawet już WIEM, [BO MIAŁAM NIESAMOWITĄ PRZYJEMNOŚĆ I SZCZĘŚCIE! POZNAĆ TAKICH LUDZI OSOBIŚCIE 🤗] TAK WIĘC JUŻ TO PO PROSTU WIEM, 🙆♀️, ŻE TACY DOBRZY, MĄDRZY [I W DODATKU NIESAMOWICIE SROMNI!] LUDZIE ISTNIEJĄ.
A szczerze mówiąc, jak przeczytałam o nim te wszystkie jego tytuły i osiągnięcia, to automatycznie przyszedł mi do głowy ten dr Osteopata ALEKSANDER BIELECKI, który również ma WIELE OSIĄGNIĘĆ I JEST NIEZMIERNIE MĄDRYM CZŁOWIEKIEM, lecz także pozostaje wciąż bardzo skromny. [http://alekbiel.eu/wp/]

[Dodajmy, że Mała Mi musiała jeszcze poświęcić na to chwilkę czasu, ponieważ chciała odszukać to, co sama publikowała na LI o tym holistycznym fizjoterapeucie i… w końcu jej się to udało! (po raz kolejny pokazała, jaka jest WYTRWAŁA!) Powyżej przekazała link do str. tego Aleksandra,🤗.]
No dobrze, bo ja tego nie skończę… A miałam napisać o tym, że dzisiaj, jak już postanowiłam, że NIE BĘDĘ TYLKO TAK GADAŁA, lecz uczynię to rzeczywiście, czyli tego wywiadu odsłucham, I cóż muszę powiedzieć… Niestety stwierdziłam już na początku, że potrzebuję chyba posłuchać sobie do jedzenia, czegoś innego, a nie polityki…🤷♀️
Owszem, kochanie, ale przecież, jak sama nadmieniłaś, NIE OZNACZA TO WCALE, ŻE TEN WYWIAD, A ZWŁASZCZA TEN CZŁOWIEK, z którym dr Kawecki tę rozmowę przeprowadzał nie był interesujący! Ty po prostu uznałaś, że takie jednak trudne sprawy, nie są dla Ciebie, bo najzwyczajniej w świecie nie interesujesz się zbytnio polityką. Ale opowiadaj, proszę, co dalej się działo.
No więc, ten mój zapisek to pokaże:
10:54 – 14 2 22.04 3 Haferflocken mit… i WYWIAD, DOCH 10:57 – 15 21 (2na1) PEACEFUL WARRIOR:
I dokładnie na W TYM FILMIE NATRAFIŁAM AKURAT NA TE SŁOWA!
NIE MA SZCZYTNIEJSZEGO CELU, NIŻ SŁUŻENIE INNYM

Powiem Ci, o czym ja sobie pomyślałam… , że może to jest znowu jakiś PRZEKAZ dla Ciebie…, bo Ty, nie ukrywajmy, ale jednak wielu ekstremalnych rzeczy już doświadczyłaś… W dodatku, kochana, Ty się przecież NIGDY NIE SKARŻYSZ, i nie mówisz, że nie dasz rady… Tylko wciąż i na nowo się starasz, a bynajmniej próbujesz!
Owszem wiem…, tylko ja NIE MAM NAJMNIEJSZEGO POJĘCIA, CO MOGĘ Z TYM DALEJ ROBIĆ… 🤷♀️🤔 A wiesz, jeszcze dokładnie dziś słyszałam chyba w tym nagraniu Eweliny: Lekcja 1: WYUCZONA BEZRADNOŚĆ #IcoDalej #darmowyprojekt, coś o tym, że… boooszeee, no ja już nie potrafię tego wszystkiego przekazać… Ale było tam chyba coś o tym, że NIE ZAWSZE TRZEBA ULECZYĆ SWOJE WSZYSTKIE RANY I DZIURY W SOBIE, BY MÓC POMAGAĆ INNYM. Mówiła, jak się nie mylę, również o tym, że można to robić jednocześnie [paralel = jest takie słowo w ogóle? 🤷♀️ Jakoś znowu automatycznie pojawiło się w mojej głowie,😉] Bo nawet już poprzez to, iż sami coś uzewnętrzniamy, to może być dla nas samych także pewnego rodzaju terapią.
Kochana moja, to teraz pomyśl o sobie… Czy Ty czasem nie założyłaś tego bloga dokładnie w takim celu?

boooszeee, no założyłam… Ale, wiesz co? Ja czuję po prostu, że jak nie mam kontaktu z osobami, a zwłaszcza z ludźmi, podobnymi do mnie…, którzy potrafią zrozumieć to, co ja przeżyłam i z czym się cały czas zmagam… Tak, jak, choćby wczoraj miało to miejsce. Gdy miałam tę niewiarygodną wręcz okazję, napotkania tej niesamowitej kobietki Anna Somogyi, to było dla mnie tak zaskakujące doświadczenie… Widziałaś sama.
Tak, najdroższa, widziałam doskonale, bo przecież nawet zaczęłaś opisywać to w tym wpisie: https://niesklasyfikowana.blog/2024/03/26/niewazne-jak-bedziemy-dbac-o-siebie-jezeli-zrobimy-to-z-intencja-milosci%e2%9c%a8%e2%9d%a4%ef%b8%8f%f0%9f%99%8c-2/
Tak, wiem… A właśnie! Nawet nie zapytałam jej, czy mogę to zrobić…
****
Uczyniła to dokładnie w ŚRODĘ,27.III.24, wysyłając jej zaproszenie… Nie bardzo to rozumiała…, ponieważ nawiązały już przecież kontakt, gdyż nawet zaczęły konwersację… No, ale postanowiła i tak to jeszcze uczynić, choć wydawało jej się to bez sensu…🤷♀️Ale I TAK TO WYKONAŁA, ✨I okazało się, że w ten sposób, właśnie poprzez tą wiadomość do niej, mogła jej to wszystko oznajmić, co wstawiliśmy w tym wpisie jeszcze: https://niesklasyfikowana.blog/2024/03/26/niewazne-jak-bedziemy-dbac-o-siebie-jezeli-zrobimy-to-z-intencja-milosci%e2%9c%a8%e2%9d%a4%ef%b8%8f%f0%9f%99%8c-2/

****
Ale, kochana, chciałaś przecież!
No tak…, nawet próbowałam napisać do niej wiadomość…, ale okazuje się, że musiałabym wykupić ten pakiet premium (czy jakoś tak…) Niby przez miesiąc miałabym za free, ale później będą już naliczać opłatę… A ja się przecież teraz boję już wszystkich dodatkowych kosztów… Poza tym, cholera, ja tak naprawdę sama nie wszystko rozumiem…🤦♀️ boooszeee, ale teraz chyba powinnam już pójść i wziąć kąpiel [z intencją, że zmyję z siebie wszystkie strachy/obawy]. Bo mnie przecież ponownie wszystko zaczyna przerastać… A nie powinnam kłaść się tak późno spać, jak wczoraj, gdyż to mi kompletnie nie służy…
Dobry pomysł, kochanie, bo jutro masz jeszcze jechać na te badania…
Przecież to jest ponownie, niemalże pikuś, bo mam jeszcze masę innych rzeczy do zrobienia tu w domu…, 🤷♀️. boooszeee, a tak naprawdę nie wiem już nawet, czy w tym wpisie zawarłam to, co zamierzałam/ chciałam…
Najdroższa, masz już niesamowicie wiele tych nie podokańczanych tu wpisów, bo kochana, Tobie jest bardzo ciężko zająć się tu wszystkim samej i wszystko kontrolować! A wstawię tutaj jedynie tę Twoją notatkę, jak zawsze sobie piszesz, co masz "TO DO":
FV ZA KURS INNERES KIND/ CALL I ASK GENAU O EKG/EEG
MOTYLKI/”NOSKI” W GLASSES!/ PRZYKRĘĆ ŚRUBĘ W DOOR W ŁAŹNI/
ODP. NA @BABICZ/ UMÓW SIĘ NA ANG./ TABELKA Z CZAS. ANG. LERNEN/
CHECK, CZY W KUPIŁAM PLAN NA WORDPRESS/ ZAPISZ TERMINY SĄDOWE/ CHECK WPIS: ŻYCIE WEWNĘTRZNE(…)/ ZSZYJ LEŻAK/ Write o oszustwach!!!/
STAUBSAUGEN/WOHNUNG ORDNEN / BÜGELN / ORDNUNG NA KOMPIE/ WRITE W HEFT/KALENDER/ VERBS I CZY ZAKTUALIZOWAĆ MESSENGER???
Także, kochanie, wierz mi, że od patrzenia tylko na to, co masz tu napisane, już głowa pęka… A tym bardziej Tobie, osobie, która jednak nie na wszystkim się tak zna…
Nie, ja już naprawdę NIE MAM SIŁY… Dlatego, teraz chyba jedyne, co najlepsze mogę uczynić, to pójść i wziąć jednak tę kąpiel… NIE… nawet na to już nie mam siły teraz…, bo ogólnie ten dzisiejszy dzień, nie był dla mnie łatwy… A jeszcze kolejny cytat, z tego filmu [Peaceful Warrior]}
LUDZIE, KTÓRYCH NAJTRUDNIEJ KOCHAĆ, NAJBARDZIEJ TEGO POTRZEBUJĄ…
boooszeee i tak sobie pomyślałam, że TO ZNOWU JEST O MNIE…🙈🙊🙉

