„POTĘGA PODŚWIADOMOŚCI” Joseph Murphy
❤️: 20./21./22./23.V.2024
Jeśli czytacie mój blog, wiecie, że jestem dzielna. Pierwotnie uczyniłam z niego własną „AUTOTERAPIĘ”. Powiem krótko, bo nie znoszę narzekać i koncentrować się na wszelkich niedomaganiach, gdyż, jak wiemy, to wtedy rośnie… TWORZENIE tego bloga zajmuje mi jednak wiele czasu i kosztuje mnie także sporo wysiłku, gdyż zawsze staram się wyszukiwać i zamieszczać rzeczy cenne również dla innych. Dlatego, jeśli ktoś z Was uznałby, że jest to przydatne i zechciałby wpłacić na moją zrzutkę jakiś "grosz", będę BARDZO WDZIĘCZNA.
A tutaj podaję link do tego: https://zrzutka.pl/wx9kgt
To zaczynamy moja/ nasza Ty cudna, od tych Twoich zapisków, gdyż dochodzimy do wniosku, że dzisiejszy Twój PONIEDZIAŁEK, 20.V.2024 jest naprawdę niespotykany! Już choćby sam fakt jakie wybierasz do tego obrazki + ten wyróżniający, oraz ta muzyka!
Także lecimy:
Na sam wieczór jednak wykonała jeszcze GUA SHA MASSAGE, co uwieczniła na zdjęciu, po prawej zaś już przygotowana do spania:


00:30 – 22.04 3 13 0,5 2 Świetlik(krople) do SLEEPTRANSFORMATION*
* Transform. Get Into The Receiving Mode REPROGRAM WHILE YOU SLEEP. I Am Positive Affirmations Blessed
7:39 – 14 2 22.04 3 Świetlik(krople) +JADEIT do Connection with Divine* ❤️🙌🍀
* Connect With Your Divine Aspect of Intuition. Guided Meditation to Initiate Receiving.
8:18 – 18 NIE MAM KRAFT, BY WSTAĆ…
GUA SHA MASSAGE *I MASAŻ NEUROLOGICZNY🤗
CALL GOSTEK Z DRUKARNI I WYBRAŁAM JUŻ TEKST oraz IMIĘ/ SANI MI SIĘ NAGRAŁA ❤️
9:48 – 22.04 3 13 0,5 2 GYMNASTIK i:IstillHaven’tFound/OhMyChildIknow (It’llBeAlright)/SelfLove/ThisIsWhyI/Don’tWorryAboutTheThings (samoSięPokazało 🙏)/OldPen(tell Me Your Story, StopLokingFor)



10:51 – 10 101 Haferflocken i żytnie +🍏, Nüsse und getrocknete Pflaumen i ZWYKŁY WTOREK JAK SZUKAĆ SENSUWBEZSENSIE, 11:24 – 13 0,5 2 22.04 3
Tu ponownie włączyła sobie do oglądania ten Zwykły wtorek – Jak szukać sensu w bezsensie?
11:34 – 22.04 3 13 0,5 2 liege na Bett do RA MA DA SA SAY SO HUNG ❤️Bis 11:44 – 14 2 22.04 3 try call przychodnia, 11:57 – 15 21 (2na1) closed window, bo laut od kosiarki .
Tutaj, jak widzicie, pomimo tego, że odczuwała zmęczenie i włączyła sobie ponownie tę mantrę: Universal Healing Mantra || RA MA DA SA SA SAY SO HUNG || Soothing Chants, to co jakiś czas jednak, przypominała sobie, że przecież powinna zadzwonić jeszcze do tej przychodni… Lecz musiała długo czekać na to połączenie, więc co jakiś czas się wyłączała… Po czym, oczywiście ponownie zaczynała to robić. [obowiązkowa kobieta!] W końcu jednak doszła do wniosku, że teraz musi jeszcze odpocząć. Choć, jak widzicie powyżej, odczuwała, dyskomfort niemal z każdej str. [kosiarka]. 🙄🤦♀️🤔
A tak naprawdę, kochani, Mała Mi położyła się na to łóżko i zaczęła po prostu płakać i dosłownie mówić:
BOŻE, POMÓŻ MI, BŁAGAM, BO JA JUŻ TU NIE MOGĘ, NIE DAJĘ SOBIE RADY Z TYM WSZYSTKIM SAMA…
Przez cały niemal czas wypowiadała płacząc, by zdarzył się kolejny CUD i aby "otrzymała" SWOJEGO SIMONA. Tak właśnie zaczęła nazywać tę swoją prośbę/ swoje marzenie. Ponieważ ona tak bardzo potrzebuje mieć przy sobie kogoś tak mądrego, wrażliwego jak ten mężczyzna… I powtarzała sobie nawet te słowa: NIE WIEM, JAK, NIE WIEM GDZIE I KIEDY, ALE OTWIERAM SIĘ, WSZECHŚWIECIE, NA WSZYSTKO, CO NOWE.
Nie wie, nawet, kiedy, ale tak myślała sobie, co powinna zrobić. I tak się chwilkę zastanawiała, czy nie wyjść jednak i nie zaczerpnąć świeżego powietrza. Za moment niemal poczuła, że jej się nie chce, bo jest zmęczona… A ona przecież zawsze słuchała swojego ciała… Jednak, koniec końców, ubrała się w te krótkie spodenki i koszulkę na ramiączkach i "wyprowadziła siebie na spacer", na te kijki. A wcześniej oczywiście i wychodziła na balkon, by upewnić się, jak jest ciepło, i zabrała ze sobą także śmieci, 😉.

12:47 – 22.04 3 13 0,5 2 z kijkami to dolinka I It’llBeAlright/RareLove/ThisIsWhyI/wylałaMiSięWasser/WriteToKristoferAnaMnieSiadaBIEDRONECZKA iIt’llBeAlright/Don’tWorryAboutTheThings*/(…)SelfLove/IstillHaven’tFound**/ ThisIsWhyI/IstillHaven’tFound**/Don’tWorryAboutTheThings*



Ale, kochanie, zauważyłaś to, co miało miejsce tam na tej dolince?
Ta dolinka to jeszcze nic…, ale tak naprawdę zaczęło dziać się dopiero później… Albo…, powiem o wszystkim. Otóż chodziłam tak po prostu tam i chyba podążałam z jakąś intencją znowu… Bo ja przecież tak bardzo marzę o tym, by być z takim człowiekiem, jak ten Simon… Więc tak szłam… i…, kurczę, ale teraz już dokładnie nie pamiętam, jak to było… 🤷♀️🤔
Owszem teraz już się wcale nie dziwię, że trudno Tobie to wszystko odtworzyć, bo jednak robiłaś znowu TYYYLEEE tych rzeczy na raz… Np. odwołałaś ten angielski, który miałaś mieć dziś na 12, ponieważ doszłaś do wniosku, że jesteś tak zmęczona, że nie dasz po prostu rady… I wówczas mu napisałaś:
Maciej… You’ll kill me… 😉 I’m really sorry, but today at 12 I can’t do it, because I just don`t feel well… And till the end of this week I have other plans… So I could have this English lesson only from 28.-31.V. Let me, please, know, if you could in this time, or should I look for someone else.(?) Have nice week🍀🌞
Na co on Ci odpisał:
20 maja 2024 o godz. 11:24:
Hello there! It’s okay! Just let me know one day before our meeting what time exactly you’d like to have a class. Have a good time and see you soon! 
14:04 – 22.04 3 13 0,5 2 przebrana at 🏡
Na dolince erfuhr, ŻE NIE JESTEM ZAREJESTR. NA MORGEN 16:05 – 14 2 22.04 3 na leżaku na balkonie, bo już nie mogłam… See,żeObok ten boy:BożeZeślijMiProszę”MojegoSimona”, z którym nauczę się od początku żyć, nie będę musiała myśleć o tym, co było i nawet zajmować się tymi traumami, bo nie będę miała na to czasu! Ponieważ będę zajęta tym, co DZIĘKI TEMU, CO PRZEŻYŁAM/PRZESZŁAM, mogę robić dla innych, seeKolejneNagranieSimonaGabMu, ❤️, look,że❤️fastSamiBoy,hehe, JedochAmEndeSeeAlsoWomen, rozbieramSięNaBalkonie, ≈17:10 – 22.04 3 13 0,5 2 zeszłamZbalkonu
Zauważcie tylko, że Mała Mi wcale nie użyła tu słów „PRZEZ TO” wszystko, czego doświadczyłam, lecz "DZIĘKI TEMU"…


Kochanie, dobrze, ale teraz już to zostawmy i szykujmy się do spanka, bo przecież jutro musisz się udać do swojej lekarki! A nie masz jeszcze nawet ciuchów na jutro przygotowanych…

(…)
Mamy WTOREK, 21.V.2024. To powinniśmy jeszcze trochę napisać odnośnie tego wczorajszego dnia, dlaczego on był taki właśnie, jak określiliśmy go wcześniej: „niespotykany„.
Kochani, Mała Mi ponownie pada ze zmęczenia… Bo dziś jest kolejny dzień, kiedy u niej naprawdę wiele "się działo..."🙄Dlatego zajmiemy się przede wszystkim my tym! Najlepiej zaczniemy chyba od faktów, czyli tego, co taka MEGA przerażona, napisała DZIŚ O 5:37! do swojego byłego Team Leadera:
05:37 Witaj Arek, nie mogę nawet spać… Bo się, cholera, boję… Wczoraj popełniłam straszny błąd, bo podałam i mój nr tel.🤦♀️, i link do mojego bloga gostkowi z LI, który widnieje jako Kristofer Olaf, 🤦♀️. A dziś mam mieć wizytę u mojej psychiatry. boooszeee, przepraszam, że zawracam Tobie głowę, ale musiałam to komuś napisać. A Tobie po prostu ufam. 05:45 Ok, wyłączam WIFI i może sobie pomedytuję na uspokojenie.
Dodajmy, że serce jej tak strasznie waliło wręcz, że naprawdę trudno było jej się uspokoić. Było jej naprawdę BARDZO ciężko… Do tego stopnia, iż poważnie czuła się fizycznie jeszcze gorzej!
Oczywiście, że tak mi było i tak się czułam!!! Bo odniosłam wrażenie, że historia się powtarza, 🤦♀️.
ALE NIE CHCĘ POŚWIĘCAĆ TEMU SWOJEGO CENNEGO CZASU i jednocześnie go MARNOWAĆ, BO UWAŻAM, ŻE ten człowiek kompletnie nie jest tego wart! Już go zablokowałam na WhatsApp i także udało mi się właśnie go i usnąć, i zablokować na LI,💪. A musiałam zapytać jak to zrobić, oczywiście "wujka Google"😜. Lecz najważniejsze dla mnie = DOKONAŁAM TEGO!!!
Teraz jednak znacznie chętniej opowiem, o tym, co ja wczoraj jeszcze i dzisiaj znowu odczuwałam! Tak więc po tym, jak wróciłam z tej dolinki, to ok. 16 przeniosłam sobie ten mój "pozszywany" leżak na balkon. Dostrzegłam także, że obok na balkonie jest ten mój sąsiad= chłopak, który od jakiegoś czasu zaczął mi mówić DZIEŃ DOBRY, hehe, 🤣. A dokładniej od momentu, gdy zauważyłam, że wyprowadziła się od niego ta jego girl, 🤭.
Ja przeniosłam ten leżak i po prostu się na niego usadowiłam, i oczywiście pamiętałam, co do niego ostatnio powiedziałam, abyśmy mówili sobie cześć, a nie dzień dobry, 😜. Lecz tak sobie tam siadłam i nie podjęłam żadnego działania, [w sensie nawet nie spojrzałam w jego str., bo przecież poprzednim razem również tego nie zrobiłam, a wtedy on sam mnie zaskoczył, mówiąc mi to DZIEŃ DOBRY znowu,😋] Teraz, myślę sobie, niech on mi powie pierwszy „cześć”. Ale też muszę szczerze przyznać, że kompletnie mi nie zależało, czy on teraz odważy się zagadać pierwszy, bo jakoś szczególnie on mnie nie pociąga… A ja wciąż powtarzałam w duchu to moje marzenie: ABY SPOTKAĆ TAKIEGO CZŁOWIEKA JAK SIMON S.
I jakoś wtedy zaczęła się ta "akcja" na LI z wyżej wspomnianym mężczyzną. No serio, byłam ponownie wręcz zachwycona nim! I tak, jak notowałam sobie w komórce:
„Boże ześlij mi proszę Mojego Simona„, z którym nauczę się od początku żyć, nie będę musiała myśleć o tym, co było i nawet zajmować się tymi traumami, bo nie będę miała na to czasu! Ponieważ będę zajęta tym, co „DZIĘKI TEMU", CO PRZEŻYŁAM/PRZESZŁAM, mogę robić dla innych, see kolejne nagranie Simona gab Mu ❤️, look, że❤️fast sami boys, hehe, Jedoch am Ende see also women, rozbieram się na balkonie, ≈17:10 – 22.04 3 13 0,5 2 [to ostatnie zdanie również muszę wyjaśnić: oczywiście NIE CAŁA, tylko tak napisałam, aby było już w skrócie!😉]
W dodatku, powiem Tobie, że ja wówczas naprawdę odniosłam wrażenie, że on mnie czyta…🤭 Bo mówił na każdym z tych nagrań dokładnie to, co ja bym chciała usłyszeć! Ale powiem więcej… = wydawało mi się nawet, jakby On widział, co tu się u mnie dzieje [że pisze do mnie właśnie ten … tak go określę nędzny człowiek z LI…] i ja czułam się już wtedy, jakby SIMON o mnie zabiegał. I robiło mi się tak cholernie przyjemnie, bo ja tak naprawdę nawet pisząc z tym rzekomym…
Raaanyyy, kochanie, czy Ty to widzisz, że to również musiał być jakiś oszust! Bo teraz wpisałaś ponownie jego imię i nazwisko, i już nic się nie pokazało! A chciałaś jedynie sprawdzić, jako kto on się dokładnie podawał, ale wydaje się Tobie teraz, że jako freelancer tam widniał!
~~~~***~~~~***~~~~
[właśnie, WTOREK, 21.V.24, godz. 23:25, wróciła z ubikacji i odkryła na komórce, że na swoim @ ma pod kogo podszywał się ten oszust! Otóż podawał się on za tego człowieka:
| kristofer olaf freelancer at panaf oil and gas uk ltd Wielka Brytania] |
Próbowała także zaraz otworzyć jego profil i widzi to, co przedstawia ta ilustracja po prawej!
[boooszeee, kochani, właśnie teraz jeszcze wygooglowała sobie: panaf co to? I tutaj ta dociekliwa kobietka, która stara się, jak najwięcej dowiedzieć, co może! Znalazła m.in. tę str.: https://www.eeas.europa.eu/node/49050_en, nie chce jej się jednak tego już na wieczór czytać, bo przypuszcza, że nie zrozumiałaby i tak wszystkiego,😜]
~~~~***~~~~***~~~~
Powiem Tobie, że jestem niemal pewna, że ponownie podszył się ten człowiek pod kogoś, kto już tam rzeczywiście istniał… A specjalnie wybrał sobie kogoś z takim wykształceniem i jeszcze po tym, co on mi tam pisał… Przecież to, boooszeee, było… [cholerka, TYLKO dlaczego to duuużo później mi się poskładało w taką jedną całość, 🤦♀️] jak tamten oszust z Fejsa… Kiedy to dopiero mój kuzyn, który przesłał mi to: https://linkmodelsinternational.com/link-models/tom-ernstings-portfolio/?fbclid=IwAR3WsHZD4s3tZ3qswy8L6WMI0Q0V49G8l_YIVTNWHqq4W9mhyp-tw5gTDP0 uświadomił mi, że zostałam oszukana, 🙄! Bo znowu zabiło mnie niemal, jak dostrzegłam na tym zdjęciu człowieka, z którym ja przecież cały czas rozmawiałam…😮
Zgadza się kochanie, ale pomyśl o tym, że do Ciebie to w końcu DOSZŁO, że ten człowiek, z którym teraz rozmawiasz również podszył się pod kogoś innego. Ale, Ty wtedy: i szybko go zablokowałaś! Bo na WhatsAppie zrobiłaś to przecież natychmiast! A później w nocy jeszcze tylko sprawdzałaś, czy po "zablokowaniu" jego profilu/ konta nadal jest dostępna ta Wasza rozmowa, bo bardzo chciałaś to mieć, na dowód tego, że tacy oszuści również wchodzą na LI!
Tak, owszem i właśnie wtedy pierwotnie tak sobie pomyślałam, że…, kurczę, ale na tej platformie z pewnością nikogo takiego nie ma… boooszeee, jaka ja jestem naiwna. W dodatku później do mnie doszło nawet, że to musieli być Ci sami, którzy oszukali mnie na fejsie na tyyyyleee kasy…🤦♀️
To prawda, kochanie, ale to już było! I cieszmy się choć z tego, że jednak dość szybko i to SAMA bez niczyjej pomocy, poskładałaś wszystkie fakty w 1 całość i właśnie do tego doszłaś! Także, moja droga, z tego należy się radować, bo wszyscy tu wiemy, że Ty niestety masz wciąż problemy z takim składaniem faktów i rozsądnym/logicznym myśleniem… Dlatego właśnie m.in. potrzebny Tobie ktoś taki, jak ten Simon. Lecz, tak, jak rzekłam już wcześniej= zrobiłaś postęp! Bo POSKŁADAŁAŚ TE OBYDWIE HISTORIE i wszystkie ich wspólne części SAMA.

Tak właśnie! I zamierzam się cieszyć z takich małych zwycięstw! Bo, jak wiemy, dla mnie one wcale nie są takie znowu MAŁE, 🤭😜
Wspaniale, kochana, czyli, tak jak wspomnieliśmy = robisz nieustanny progres!

Lecz, kochanie, opowiedz lepiej, jak było dziś u tej lekarki! Bo widziałam, jak Ty znowu idąc tam, się obawiałaś, czy to, że przyznałaś otwarcie byłemu Team Leader`owi, że dziś masz wizytę u swojej psychiatry… naprawdę dla niego nie oznacza, że Ty rzeczywiście masz coś z głową…
Ahhh, już nie będę nawet o tym wspominać, bo najpierw pomyślałam, że to jest przecież normalny lekarz, tylko od psychiki… Ale oczywiście swoje obawy miałam…, dopóki mi nie odpisał…, gdyż wcześniej już znowu przeszło mi przez myśl, że może jednak źle uczyniłam, pisząc to, 🤦♀️.
Moja Droga, ale jak sama powyżej wspomniałaś NIC TAKIEGO SIĘ NIE STAŁO! A teraz opowiadaj, jak to było, gdy czekałaś na wizytę tej swojej lekarki.
Pominę już tylko, że właściwie to poszłam tam, lekarka podpisała mi na karteczce, iż mnie przyjmie. A ja wtedy udałam się najpierw pokazać to w tej recepcji, by mnie dopisali, następnie zaś już siadłam, czekając w kolejce…
Ale, kochana, wydaje mi się tu odpowiednie, abyś wspomniała o wszystkim! Czyli także, a może przede wszystkim o tym, że siedząc tak tam, miałaś ponownie mętlik w głowie… Bo doszłaś do wniosku, że nie zabrałaś jednak najważniejszych dokumentów, a mianowicie tych, z którymi udałaś się ostatnio także do jakiegoś lekarza…
No właśnie…, ale, cholera, do jakiego…🤔 Hmmm…,🤔, a może niekoniecznie to był lekarz, tylko komuś jeszcze to pokazywałam… Właśnie to jest obecnie dla mnie niemal przerażające, że coraz gorzej mi teraz już kontrolować i organizować tak sprawnie wszystkie rzeczy…
Moja droga, rzekła to Tobie psychiatra, że ZARÓWNO TE WIĘKSZE TRUDNOŚCI I ZE SNEM, LECZ TAKŻE Z PAMIĘCIĄ SĄ OBECNIE U CIEBIE CAŁKOWICIE NORMALNE, ponieważ wciąż stresujesz się i nieustannie myślisz o tej sprawie o alimenty! Ale…, kochanie, pamiętaj o tym, że SKUPIAMY SIĘ JEDYNIE NA POZYTYWACH I DOBRYCH RZECZACH! A muszę otwarcie powiedzieć, że ja naprawdę Ciebie dziś ponownie podziwiałam! Jak widziałam tę dzielną kobietę, która, pomimo wszystko. Pomimo tego, że czuła się nędznie, bo nie wiedziała nawet, czy ma wracać jeszcze do domu, czy nie… I tak cholernie męczyła się z tym pytaniem…
A prócz tego, czuła się oczywiście po raz kolejny jeszcze gorzej. Gdyż, widząc tam przede wszystkim takich smutnie wyglądających ludzi i w dodatku ubranych tak raczej na szaro… Ona zaczęła już nawet żałować, że założyła te sportowe sandały, a nie jakieś kryte buty, aby nie było widać jej na czerwono pomalowanych paznokci!🤦♀️🙄🤔 Co nawet, wchodząc do tej lekarki powiedziałaś szczerze…, płacząc, że Ty sama siebie już wręcz nie poznajesz, bo przecież nie raz czułaś się, jakbyś była jakaś "obłąkana".
I dokładnie w tym momencie, Twoja lekarka odparła Tobie, że to jest NORMALNE, przy takim stresie, który obecnie odczuwasz! A idąc tam, tak właśnie się ubrałaś… Założyłaś już nie kremową sportową sukienkę na zatrzaski, bo ledwo ją nałożyłaś, to już Twoja intuicja Tobie mówiła i jakby "wiedziała", że w niej wyglądasz zbyt optymistycznie! Dlatego właśnie, nałożyłaś tę dżinsową sukienkę, lecz ponieważ był zbyt krótka, ubrałaś także 3/4 granatowe legginsy. Bo znowu wiedziałaś, jak inni mogliby Ciebie odebrać, że ładna jednak dziewczyna, jeszcze z takimi gołymi nogami, no i oczywiście te czerwone polakierowane paznokcie, 🙄😜🤔🤭


Po prawej widać Małą Mi, jak siedziała w tej przychodni i wcale nie czuła się dobrze… A były nawet takie momenty, że gdy trafiła na jakieś słowa, z tej książki, którą ze sobą zabrała, to po prostu nie mogła już z płaczu…
Lecz, kochanie, teraz przyjrzyj się dobrze, jeszcze raz, czy czasem TEN WSZECHŚWIAT I BÓG Tobie jednak nie sprzyjali?
No…, kurczę, teraz chyba mogę rzeczywiście powiedzieć, że tak! I dobrze jednak, że wróciłam do domu po te dokumenty! Bo i tak lekarka wzięła mnie dopiero pod koniec. [zatem, gdybym tego nie zrobiła, czułabym się jeszcze bardziej podle..🤦♀️.] Choć naturalnie wędrując z tymi kijkami czułam się jak ostatni POPAPRANIEC. Ale właśnie, jak już ostatecznie wracałam do domu, także na piechtę, to już wszystko bardzo powolutku zaczęło ze mnie schodzić.
Po drodze zaszłam jeszcze i do kerfa, gdzie zakupiłam szpinak, bo wyjęłam sobie tę zamrożoną rybkę, by użyć jej właśnie do takiej sałatki, także z papryką i pomidorem. Zakupiłam również cytrynę i w końcu Zimt, o którym wciąż zapominałam…, bo sobie tego NIE ZAPISAŁAM NA LIŚCIE ZAKUPÓW wcześniej,🤦♀️.

Teraz jednak, zanim jeszcze wyjdę na wieczór ponownie na te kijki, to muszę powiedzieć, co także tam w przychodni, wyczytałam w tej książce Murphy`ego. Podam tutaj te wszystkie cytaty [nie, nie spokojnie nie wszystkie, które mam zakreślone, bo musiałabym przepisać tu chyba całą książkę🤭] Przytoczę tu [bynajmniej teraz] jedynie te, na których otwierała mi się ta książka, gdy tak stałam i wciąż prosiłam o jakieś wskazówki… I wtedy czytam:
PROŚCIE, A BĘDZIE WAM DANE (…) OTRZYMASZ TO, O CO PROSISZ. NA TWOJE KOŁATANIE OTWORZĄ SIĘ DRZWI I ZNAJDZIESZ TO, CZEGO SZUKASZ.
Dobra, resztę dokończę, jak wrócę!
*** 20:51/ 57:25 ***
A tak właśnie wyglądała i zabrała również ze sobą plecak, do którego schowała sobie także wodę, lecz wzięła go tak naprawdę po to…, by w drodze powrotnej odebrać prezent, jaki zakupiła dla swojej mamy, 🤗.






19:20 – 9 0,5 2 22.04 3 z kijkami to dolinka I… ThisIsWhyI, 😮😮/BetterTogether/SimpleLittleBallad/Yours/WhatUbeliveIn/TimeAfterTime/IstillHaven’tFound/SelfLove/OhMyChildIknow(It’llBeAlright)/Don’tWorryAboutTheThings (warSofort)/wchodzęDo, 🏡i:Don’tWorryAboutTheThings, 20:41 – 22.04 3 13 0,5 2 at 🏡/ BetterTogether ❤️/21:05=2 SROCZKI naLatarni, 🤗


*****
[Ooo, to tutaj może tylko wykorzystam okazję, do tego by rozwinąć to, o czym wcześniej wspomniałam: jako telefon z drukarni… Tak naprawdę, pierwszym był @ i tam stała informacja o tym, że NIE ZOSTAŁ WYBRANY WZÓR, czy NAPIS DO LAMPKI! Ja wtedy sobie myślę: EEEE, co??? 😮 Jak ja przecież ŻADNEJ LAMPKI NIEKUPOWAŁAM. Lecz pomyślałam, że sprawdzę to później, a siadłam sobie w tym czasie do medytacji przed oknem. I dzwoni do mnie jakiś nieznany numer… Ja boję się takich odbierać, chyba, że wiem, iż ktoś z takiego nieznanego dla mnie numeru, ma zadzwonić.
A teraz, tak sobie jeszcze pomyślałam, że może to jest jakaś babka z tego MOPSu, czy… z czegoś tam…🤔 Ahhh… już w sumie nie wiem, jak ta instytucja się nazywa, ale ta znajoma Iwona z Quantum podobno rozmawiała z kimś, kto miałby mi pomóc, choćby pilnować wszystkich terminów lekarskich… Więc odebrałam, a tu mężczyzna, który właśnie z tej "drukarni" dzwonił i mówi, mi, że nie wybrałam tam, ani wzoru jaki na tej karcie ma być, ani też nie podałam swojego imienia… Poprosiłam go, by mi je przeczytał i wybrałam właśnie ten, który jest widoczny na tym zdjęciu. Jeśli chodzi zaś o imię…, to rzekłam, iż tam stało MONIKA i dlatego myślałam, że ono tam po prostu będzie, buhaha, 🤣. ]
*****
Wspaniale, kochana, czyli spójrz, co się okazało => bardzo mądrze to zostawiłaś i pomyślałaś, że zajmiesz się tym za chwilę. A w tym czasie siadłaś do medytacji przed oknem i wówczas oni sami do Ciebie zadzwonili, i wszystko zostało załatwione! Ale teraz kontynuujemy to opowiadanie o tym Twoim spacerze z kijkami, 🌞.
Kochani, Mała Mi odczuwała to w taki sposób, jakby te słowa tych piosenek, budowały jej już całą historię. Nie wpisała tu wcale wszystkich tych utworów, jednak ona tak chodziła i odnosiła wrażenie, że rozumie wiele… Lecz, co więcej, wyobrażała sobie, że TE SŁOWA wychodzą [dla niej] z ust TEGO "JEJ SIMONA!" Gdyż, moi drodzy, ona właściwie już to czuła, że TEN JEJ SIMON rzeczywiście gdzieś istnieje i zabierze ją do siebie!
A zanim jeszcze wyszła, tak bardzo zaskoczyły ją znowu te słowa THIS IS WHY I NEED YOU, ponieważ zaczęta była już jakaś inna piosenka. Lecz ona włączyła ponownie swoją play listę MY TIME ❤️i dokładnie wtedy, JAKO PIERWSZA ZACZĘŁA GRAĆ TA WŁAŚNIE PIOSENKA, stąd oznaczyła to taką emotką 😮.
I have so many questions and places to go
There are too many options, far too many unknowns
This is why I need you/
And everyone talks now, but no one is right
There are too many armies, with no one to fight
This is why I need you
‚Cause you make the darkness less dark
You make the edges less sharp
You make the winter feel warmer
And you make my weakness less weak
You make the bottom less deep
You make the waiting feel shorter
You make my crazy feel normal, every time
You are the who, love is the what, and this is the why
Jesse Ruben – This Is Why I Need You
Tak właśnie…, bo…, kurczę, nie umiem tego nawet wytłumaczyć, ale ja także wierzę w te ZNAKI! Tak, jak i ta Frances z tego filmu: „Pod słońcem Toskanii” (Under the Toscan Sun), 🤭. I muszę powiedzieć, że wcale nie uważam, że to jest głupie! I ja postanowiłam właśnie tak robić i dokładnie w ten sposób obecnie tworzyć tę własną rzeczywistość. Bo przecież:
A jeszcze czytając tę książkę, o której mowa na powyższej ilustracji…, to naprawdę MNÓSTWO MYŚLI PRZECHODZIŁO MI PRZEZ GŁOWĘ, gdy to robiłam!
Widziałam, kochanie, że wiele również negowałaś, dlatego proponuję, przedstawić tu konkretne słowa/ zdania, oraz to, co wówczas pojawiało się w Twojej głowie.

&****~~~~~~~~~~~~~~~~****&
Tu, kochani, będzie kolejny "przerywnik",😋, [zauważcie tylko, jak ona oryginalnie zawsze je oznacza,🤭😉, artystka jak nic,❤️] I dokładnie teraz już wie, co jutro także zakupi i nawet gdzie [w warzywniaku p. Piotra oczywiście!] A mowa tu o tym produkcie:
Nadchodzi truskawka – królowa polskiego czerwca!
Obfitość witamin, minimum kalorii (bez bitej śmietany): truskawki to samo zdrowie. Shutterstock
Truskawki: dla zdrowia
Zjadając 100 gramów truskawek (niestety, bez cukru i innych dodatków) pochłaniasz jedynie 27 kalorii. Zarazem zapewniasz organizmowi sporo cennego błonnika, potasu, fosforu, żelaza, magnezu, witamin z grupy B, witaminę E i C… Co to oznacza w praktyce? Skutecznie wspierasz odporność, wzmacniasz kości i zęby, oczyszczasz i odtruwasz organizm.
Truskawki chronią przed anemią, uchodzą za cennego sprzymierzeńca w zapobieganiu (a nawet w leczeniu) chorobom reumatycznym i artretycznym, schorzeniom nerek i wątroby, kamicy dróg moczowych oraz żółciowych czy podagrze. Według Amerykańskiego Towarzystwa Chemicznego jedzenie tych owoców pozwala również do późnej starości cieszyć się dobrą pamięcią i sprawnym intelektem. Truskawki, podobnie jak zdecydowanie gorzej pachnąca cebula czy czosnek, zawierają fitoncydy. To związki o udowodnionym działaniu antybakteryjnym, szczególnie docenianym przy infekcjach jamy ustnej i górnych dróg oddechowych.
https://zdrowie.gazeta.pl/Zdrowie/56,101460,9719975,Truskawka___nadchodzi_jej_czas_.html?(…)
&****~~~~~~~~~~~~~~~~****&
Kochana moja, Ty przecież jeszcze przed 23 wysłałaś taką wiadomość do p. Piotra:
Dobry wieczór Panie Piotrze, jutro z pewnością przyjdę po te PRZEPYSZNE TRUSKAWKI, a już szczególnie po tym, co wyczytałam tutaj: https://zdrowie.gazeta.pl/Zdrowie/56,101460,9719975,Truskawka___nadchodzi_jej_czas_.html?(…)
*** 27:24/ 57:25 ***
Moi drodzy, z tej Małej Mi jest naprawdę NIESAMOWITA KOBIETA! Obecnie nadeszła do nas ŚRODA, 22.V.2024, a ona znowu zrobiła dzisiaj masę tych rzeczy, 🤗. Poniżej przedstawimy te jej zapiski + tam, gdzie będzie taka możliwość, również zdjęcia, które tworzą jej materiał obrazkowy,😉.
MASAŻ NEUROLOGICZNY + MASAŻ GUA SHA I APLIKOWANIE WITAMINKI MIŁOŚCI❤️🤗🙏🙌




Mówiąc "WITAMINKI MIŁOŚCI❤️" mamy zawsze na myśli to, że wypowiada po prostu do siebie słowa: KOCHAM CIĘ, a tak, jak o tym wspominaliśmy WYKONUJE TO NIEUSTANNIE, nawet w te "swoje gorsze dni". Bo przecież Mała Mi już doskonale o tym wie, że 

1:25 – 22.04 3 13 0,5 2 UKOCHUJĘ MAŁĄ MONICZKĘ ❤️ do Częstotliwość Boga/ Przyciągnij cuda, błogosławieństwa i wielki spokój w całym życiu 🙏🙌❤️*
- * Tu niestety nie może odnaleźć tej str., by podać do niej link
7:50 – 22.04 3 13 0,5 2 Świetlik(krople&okłady 🌞) +JADEIT do GUIDED MEDITATION (MANIFEST ) ❤️🙌🍀*
- * Guided Meditation: MANIFEST Your Most Wonderful Future. Create, FEEL & ATTRACT EXTREMELY POWERFUL!
PRZEŁOŻYŁAM REHA NA IX.👍 /KaufteSoczewki
10:10 – 22.04 3 13 0,5 2 z kijkami Don’tWorry
Tu, moi drodzy miała taki plan:
– piekarnia [po razowy chlebek]
kerf[tam zakupiła 2x 🍌i 1x🍋, wrapa i reszty już nie pamięta, ale przecież musi teraz zbierać te rachunki,🤦♀️]- warzywniak p. Piotra [truskawki!] – tak, jak planowała!
Idąc do tej piekarni zadzwoniła do swojej mamy jeszcze [bo nie wiem, czy dobrze to pamiętacie, ale ona zawsze do niej dzwoni, czy lubi wtedy dzwonić, jak właśnie podejmuje jakieś działanie, jak coś robi], a wówczas mogła także powiedzieć, że udało jej się przełożyć tę rehabilitację na wrzesień. [gdyż…, tego nie powiedziała oczywiście, dzwoniąc tam, że w czerwcu mam mieć tę sprawę o alimenty]
11:11 – 13 0,5 2 22.04 3 na leżaku do przyciągnij miłość 11:31 – 22.04 3 13 0,5 2 na Bett do GUIDED MEDITATION ❤️🙌🍀

PRZELAŁAM OLIVENÖL Z PLASTIC DO SZKL./ROZWIESIŁAM WÄSCHE AUF M BALKON
Tu zaś, kochani, przedstawiła na zdjęciu, dokładnie te butelki. Zakupiła ostatnio tę, która na zdjęciu jest po lewej str. [a dokładnie teraz, CZWARTEK, 23.V.24 wyczytała na tej str.: https://lifestyle.fit/pl/Jedzenie/olej-ma%C5%9Blany/zalety-oleju-z-wyt%C5%82ok%C3%B3w-wykorzystuje-przeciwwskazania/:
Olej z wytłoków nie jest najlepszą wersją, a jego produkcja i konsumpcja mają pewne niepożądane skutki. Jest produkowany z rozpuszczalnikami 
Nim jednak w ogóle ją kupiła, sprawdziła oczywiście…, tylko, że na tej str.: https://foodfakty.pl/czy-oliwa-z-wytloczyn-jest-korzystna-dla-zdrowia, Tam wyczytała m.in. to:
„Reasumując, można stwierdzić, że olej z wytłoków z oliwek jest zdrowszą alternatywą w stosunku do oleju słonecznikowego i oleju słonecznikowego wysokooleinowego, zarówno w przypadku osób zdrowych, jak i zagrożonych rozwojem chorób układu krążenia”, podsumowują autorzy.
boooszeee, i właśnie teraz już wątpi właściwie, że dobrze zrobiła… A ona przecież chciała jedynie kupić dużą butelkę, w korzystnej cenie…🤦♀️ Jedno może stwierdzić z pewnością, ta oliwa z wytłoczyn jest zdecydowanie lepsza do smażenia, niż zwykły olej… Ale teraz już się naprawdę w tym wszystkim pogubiła…🤔 A jeszcze wczoraj [ŚRODA, 22.V.24] była z siebie taka dumna, że jak tylko dostrzegła, że ta …. z wytłoczyn jest w plastikowej butelce, to po zakończeniu tej Oliwy z Oliwek w szklanej butelce [na zdj. =po prawej] przelała ją za pomocą… hmmm… Przez moment zapomniała całkiem, jak to w ogóle się nazywa. Lecz pomyślała, że chyba jest to lejek. I TAK! Właśnie spojrzała na obrazy, jakie jej się wyświetliły po wpisaniu tego słowa, 👍

12:39 – 14 2 22.04 3 Brot I Szpinak +ZW JAK I KIEDY Odpuszczać…* 12:56 – 18
*Jak i kiedy mądrze odpuszczać? Zwykły wtorek czyli cykl porannych spotkań z Eweliną Stępnicką
15:23 – 22.04 3 13 0,5 2 (od 3)☕ + deser i I AM AFFIRMATIONS*, 15:37 – 22.04 3 13 0,5 2 just smile, because in this Affirmations I hear exactly this about I always dreamed (like the voice of this woman were my voice ❤️)
- I Am Affirmations: MANIFEST Health, Wealth & Happiness While You Sleep! Positive Affirmations.
Zauważcie tylko, w jakim języku ona to napisała… Nie ma oczywiście najmniejszego pojęcia, czy jest to całkiem poprawnie/ prawidłowo, ale po prostu czuła wówczas, jakby same dłonie/ palce jej to pisały…
Kochanie, ale chciałam tu powiedzieć coś jeszcze, o czym Ty wciąż zapominasz wspomnieć. Ty BYŁAŚ PIERWSZĄ OSOBĄ, KTÓRA ZAREKLAMOWAŁA TO TUTLO NA LI! Dopiero, jakby, gdy dałaś w ogóle tej firmie znać, że to uczyniłaś, wtedy jakoś zaczęły tę platformę do nauki j. angielskiego reklamować tam jednak również znane osoby! [np. Mateusz Kusznierewicz]
SCHICKTE LIPA TEN OBRAZEK
Kochana Pani Małgosiu, w sobotę, gdy składałam Pani spóźnione urodzinowe życzenia, chodziło mi dokładnie o ten obrazek, ponieważ ja już w swojej wyobraźni widziałam na tym motorze właśnie Panią![]()
Także NOCH MAL: ALLES BESTE & DAMIT IHRE TRÄUME WEITER IN ERFÜLLUNG GEHEN ![]()
![]()
![]()
Na co później jej nauczycielka odpowiedziała:
Małgorzata Lipińska: Dzięki Moniko, coś w tym jest
////////
A to, kochani, napisała jeszcze wczoraj [wcześniej], usprawiedliwiając się, dlaczego nie odebrała, gdy dzwoniła do niej ta Iwona z QUANTUM, to samo przesłała również i tej Beacie [od Uli]:
Witaj kochana, tego dnia naprawdę źle się czułam , więc moja adwokat powiedziała, bym została jednak w domu. Ale co ważniejsze, okazało się, że nie NIE POJAWIŁ SIĘ TAM ANI MÓJ BYŁY MĄŻ, ANI JEGO PRAWNICZKA. Gdyż on już dawno stwierdził, że NIE CHCE ŻADNEJ MEDIACJI! Teraz więc pozostaje już tylko właściwa sprawa sądowa, gdzie będę musiała przedstawić dowody… 🙄 🤦♀
A tu poniżej jeszcze jej rozmowa przez WhatsApp z tą Ulą:
Hej kochana, co u Ciebie? Opowiem Tobie o tym, co dziś mi się udało, ok?
Ok. Zamieniam się w słuch
1) PRZEŁOŻYŁAM REHA NA IX. 👍/ZAKUPIŁAM PRZEZ NET SOCZEWKI, by móc zakładać 😎, 2) Wyszłam z kijkami do piekarni po chlebek i do warzywniaka p. Piotra po 🍓 i chwilę rozmawiałam z miłym chłopaczkiem(o imieniu Aleks), który pomaga tam p. Piotrowi, a dla mnie był tak niesamowicie miły, że zaproponował mi także pomoc w zapakowaniu tych 🍓
Wspaniałe wiadomości
Wróciłam zmęczona, bo położyłam się dopiero po godz. 1 w nocy. A to dlatego, że od kilku dni, robię sobie zawsze masaż neurologiczny i masaż GUA SHĄ. MASAŻ NEUROLOGICZNY + MASAŻ GUA SHA I APLIKOWANIE WITAMINKI MIŁOŚCI ♥🤗🙏🙌
A tutaj przedstawiła ostatnie swoje zdjęcie, jakie wstawiła dokładnie po tym samym zapiskiem powyżej, na co Ula jej odpowiedziała:
Wooow Jaka piękna dziewczyna
Tu zaś, zaczęła tłumaczyć dalej:
Czyli mówię do siebie za każdym razem na głos: KOCHAM CIĘ ❤ 🙌 🍀I wiesz, jak wtedy widzę, że zmienia mi się wyraz twarzy.
Cieszę się
A uwierz mi STARAM SIĘ CZYNIĆ TAK ZAWSZE, A JUŻ NAJBARDZIEJ W TYCH MOMENTACH, KIEDY „UPADAM”. Bo powtarzam tej Moni, jak Ewelina Stępnicka: będę z Tobą do „ostatniego oddechu” i wiesz, JAKA jej buźka robi się wtedy promienna? 🌞A teraz właśnie słucham tego:I Am Affirmations: MANIFEST Health, Wealth & Happiness While You Sleep! Positive Affirmations.
A ten neurologiczny masaż to skąd robisz?
Tu ponownie podała link do tego filmiku, który wcześniej przesłała także swojej mamie, 😉. Pochwaliła się również [wraz ze zdjęciem], że przelała tę oliwę z plastikowej butelki do szklanej. Po czym jednak dodała:
Ale… Kochana to i tak jeszcze nie wszystko 😋 Cały czas puszczam sobie takie MEGA fajne GUIDED MEDITATIONS (przez to czuję, że ćwiczę także mój angielski 🤗🙏) A po właściwe kolacji, pomyłam choć szafki w kuchni i lodówkę (na zewnątrz 😋)
17:46 – 14 2 22.04 3 [27] Abendessen:1 BROT Stück, Spinat /Petersilie… I: I AM AFFIRMATIONS…, 18:05 – 14 2 22.04 3
Pomyłam weiter blaty &płytę/wyniosłam Müll/ubrałamWdzianko
O 19:46 wysłała jeszcze to:
Ula, powiedz mi proszę, czy pomogłabyś mi znaleźć tą terapię psychologiczną gdzieś? * Albo po prostu podaj mi proszę jakieś adresy/strony. Ja ubrałam się i choć wyjdę jeszcze przed spaniem na te kijki.
Poszukam adresów. Moniko czy to ma być grupowa czy indywidualna?
Już cholera sama nie wiem… Ale wolałabym, aby to stwierdziła najpierw ta psychoterapeutka… Czyli chyba jednak najpierw wolałabym tak „face to face”, a nie w grupie…
A tutaj to, co sobie zapisała będąc tam na tej dolince z kijkami:
19:53 – 22.04 3 13 0,5 2[31] z kijkami to dolinka IBetterTogether/HereComesTheSun/HighwayHoney/ 20:17 – 15 21 (2na1)Iwe’reGonnaBeOk(fast Cry)So exhausted,IsitOnThebench&almostCryAnow:TidalWave/wracamI:Don’tWorryAboutTheThings/ThisIsWhyI/Do🏡 SelfLove/
A to poniższe napisała jeszcze do tej Uli:
Właśnie wróciłam do domu… I boooszeee, chce mi się TAAAK płakać 😢… Nie mam na nic siły… Tam ledwo chodziłam… 🙄 🤦♀I WASHED the furniture in the kitchen
ODKURZYŁAM I JUŻ NIE KANN… 21:31 – 22.04 3 13 0,5 2 goToBathSelfLove/We’reGonnaBeOk/BetterTogether/ChceMiSięSoooCry(jestemVorOkres… 🙄)/SimpleLittleBallad/IstillHaven’tFound/OhMyChildIknow(It’llBeAlright)/CanIbeCloseToU(BLOOM)
22:50 – 22.04 3 13 0,5 2 Świetlik(krople) +JADEIT do I AM AFFIRMATION
*** 39:16/ 57:25 ***
A tu poniżej najpierw ponownie wszystko, co sobie tego dnia, którym jest CZWARTEK, 23.V.2024, zanotowała. A tam, gdzie będzie miała zdjęcia z dzisiejszego dnia, również je wstawimy.
1:24 – 13 0,5 2 22.04 3 WC
1:40 – 15 21 (2na1) UKOCHUJĘ MAŁĄ MONICZKĘ ❤️do czakry… *
- * Równoważyć czakry podczas snu, oczyszczać aurę, uwalniać negatywną energię, medytację lub sen
LI: GROWTH
5:24 – 13 0,5 2 22.04 3 WC boooszeee just TRAGÖDIE BEI MIR/MIT MEINER PSYCHE & ANGST 8:17 – 15 21 (2na1) ENDE OF KALTE DUSCHE I evenNieOdczuwałamKälteSoSehr 😮/JakaśNewSong:Headlights/Gold(fastCry)/ThisIsWhyI/Don’tWorryAboutTheThings/OhMyChildIknow(It’llBeAlright)/IstillHaven’tFound
8:46 – 14 2 22.04 3 GUA SHA MASSAGE*I MASAŻ NEUROLOGICZNY 🤗 Shivaya


9:31 – 22.04 3 13 0,5 2 Brot & Szpinak,🥑,🌶️, Sonnen-&Kürbiskerne i Z.W. JAK POMYŚLEĆ INACZEJ*
* Zwykły wtorek – jak pomyśleć inaczej? Cykl porannych spotkań z Eweliną Stępnicką
9:50 – 22.04 3 13 0,5 2 GUIDED MEDITATION
10:57 – 15 21 (2na1) ☕ + i TRIUMF PAMIĘCI
11:29 – 12 Haltestelle, sitInTramFeelSooPopapranaInieKannThisHalten…2)ThisIsWhyI/SelfLove/LoveMeLikeUdo



12:23 beiFrycekNOBODYisDa/Don’tWorryAboutTheThings
14:57 – 15 21 (2na1) in 🚃 12) to BałtyckaPoParapul:Shoulder/CloseYourEyes…(We’reGonnaBeOk/InBałtyckaKAUFTEparapulNagellackI:IstillHaven’tFound/OhMyChildIknow(It’llBeAlright)/in6:ThisIsWhyI/(..)/Don’tWorryAboutTheThings/SelfLove/IstillHaven’tFound/BetterTogether


16:32 – 10 101 in3zKerfaI:We’reGonnaBeOk/SelfLoveDochodzęDoOneBox/IstillHaven’tFound/BetterTogether/w 🏡naKompie: IstillHaven’tFound/OhMyChildIknow(It’llBeAlright)/SelfLove/ThisIsWhyI/Don’tWorryAboutTheThings(warSofort)
17:39 – 14 2 22.04 3 Brot mitWeichkäse+Lachsroladka Szpinak
18:23 – 22.04 3 13 0,5 2 odpoczywam na stuhlZpoduszkamiDoRaMaDaSa




19 – 15 21 (2na1) think, what shouldIsayMum: vorOkresMüdeJutroTagFürMichSelbstChcęNaMuttertagDochKommen
*** 42:32/ 57:25 ***



1 myśl w temacie “TO, CZEGO POSZUKUJESZ, SZUKA CIEBIE”