41:52
❤️: 17./18.VI.2024
Jeśli czytacie mój blog, wiecie, że jestem dzielna. Pierwotnie uczyniłam z niego własną „AUTOTERAPIĘ”. Powiem krótko, bo nie znoszę narzekać i koncentrować się na wszelkich niedomaganiach, gdyż, jak wiemy, to wtedy rośnie… TWORZENIE tego bloga zajmuje mi jednak wiele czasu i kosztuje mnie także sporo wysiłku, gdyż zawsze staram się wyszukiwać i zamieszczać rzeczy cenne również dla innych. Dlatego, jeśli ktoś z Was uznałby, że jest to przydatne i zechciałby wpłacić na moją zrzutkę jakiś "grosz", będę BARDZO WDZIĘCZNA.
A tutaj podaję link do tego: https://zrzutka.pl/wx9kgt

Kochani, u Małej Mi ponownie działa się MAGIA i dochodziło do niebywałych wręcz rzeczy. Ale teraz już niczego nie oceniamy, jedyne co, to przedstawimy po prostu CZYSTE FAKTY, czyli to, co rzeczywiście miało miejsce. Dodamy jedynie, iż jest PONIEDZIAŁEK, 17.VI.2024.
5:28 – 13 0,5 2 22.04 3 107 [39] WC
7:27 – 22.04 3 13 0,5 2 107 [39] Świetlik(krople +JADEIT do GUIDED MEDITATION* (MANIFEST ) ❤️🙌🍀, 8 und 8:04 – 22.04 3 13 0,5 2 107 [39] VISUALISE& MANIFEST ANYTHING!**
* Guided Meditation: MANIFEST Your Most Wonderful Future. Create, FEEL & ATTRACT EXTREMELY POWERFUL!
** Visualise and Manifest Anything! Guided Meditation (Law of Attraction, Creative Visualisation)ASMR
Dodajmy jedynie, iż ta 8 po 🍀ponownie SAMA jej się wyświetliła. A wiecie, o czym ona wówczas pomyślała: że przecież ODWRÓCONA 8= ZNAK NIESKOŃCZONOŚCI! Zatem już szczęśliwa po prostu tę cyfrę tam zostawiła, gdyż przez myśl jej przeszło: PIERWSZY DOBRY ZNAK DZISIAJ, 🤗 
Ale, kochana moja, przecież MUSIMY o tym powiedzieć, że DLA CIEBIE BYŁO PONOWNIE TO CZYMŚ NIEMAL NIEWIARYGODNYM… Rzekłabym nawet, iż przecież nie musiałaś wcale długo czekać, aby to się zrealizowało! Gdyż, zauważ, że minęła zaledwie chwilka i już okazało się to rzeczywiście wspaniałym wręcz SYMBOLEM/ ŚLADEM/ PRZEJAWEM!
Bo akurat dzisiaj właśnie po tej pierwszej medytacji: GUIDED MEDITATION: MANIFEST (…) włączyła się Tobie NIE TAK, JAK WCZORAJ po ok. 4 h ta: (…) & Happiness While You Sleep! Lecz dokładnie MEDYTACJA ZWIĄZANA Z WIZUALIZOWANIEM! [Visualise and Manifest Anything! (…)]
A Ty, najdroższa, wówczas leżałaś ponownie jak oczarowana… Gdyż NIE MOGŁAŚ W TO UWIERZYĆ, po raz kolejny, że WSZECHŚWIAT jednak wie lepiej, co Tobie tu potrzeba, 😉.
Bo tak właśnie było! Kurczę… i co dla mnie było najfajniejszym, że JA ROZUMIAŁAM PRAWIE WSZYSTKO PO ANGIELSKU TAM! Postaram się teraz tutaj zacytować to, co mnie tak zafascynowało wręcz: [nie wiem jednak, jak to wyjdzie z moją pisownią w tym języku, 🤭, ale żeby nie było: PRÓBUJĘ!]: 
EVERYTHING IS CREATING TWICE: THE FIRST IN THE MIND, AND THEN IN REALITY 
Robin Sharma
[boooszeee, kochani, wiecie, co jeszcze tej Małej Mi się teraz przypomniało (ona, bowiem tak właśnie ma, że jak tylko coś usłyszy, lub zobaczy, to natychmiast przypomina jej się jeszcze coś!) A dokładnie teraz w tym nagraniu, dostrzegła twarz człowieka, która tak promieniuje ze środka, z czoła… I wówczas nasza bohaterka skojarzyła to, że przecież jeszcze chyba wczoraj, albo przedwczoraj dostrzegła na swoim czole właśnie między brwiami, czyli w tym miejscu, gdzie "mieści się" to 3CIE OKO, że pojawiła się jej tam jakaś krosta, 🤭. I dokładnie wtedy przyszło jej do głowy to 3CIE OKO, 🤣.]

THE FIRST TOOL THAT EVERYONE HAS, IS YOUR IMAGINATION. THIS IS YOUR MOST POWERFUL TOOL IN YOUR TOOLBAG (?)/ YOU CAN BE… AND DEVELOPED, EVEN IF YOU HAVE BEEN PREV/WLESION(???) CONDITION TO NOT USE YOUR IMAGINATION FOR FEAR YOU HAVE BEEN CONSIDER THE DREAMER.
LIFE IS A DREAM! YOU ARE THE DREAMER 
THIS IS YOUR POWER! THIS IS HOW NEW INVENTIONS HAVE BEEN MADE. PEOPLE USE THEIR IMAGINATION TO BILD THEIR HOUSE, TO CREATE BEAUTIFUL PICTURE OR PECE OF MUSIC, TO WRITE A BEAUTIFUL STORY OR BULID MASSIVE BUISNESES OR EMPIRES
THE CREATION STARTS IN YOUR IMAGINATION 
THE SECOND TOOL THAT EVERONE`S DISPOSAL IS YOUR FOCUS AND ATTENTION! WHEREVER YOU PUT THAT POINT, HAVE YOUR FOCUS WHETHER BE AN ANOTHER PERSON (…) IF YOU GIVE YOUR ATTENTION TO IT, IT IS GROWING. YOU ARE FEEDING WITH YOUR ENERGY
Kochana moja, czy Ty w ogóle dostrzegasz, cóż Ty teraz wykonujesz?
Oczywiście, że TAK. Ciężko pracuję, jak zresztą zawsze!😋 I teraz już mogę zdecydowanie powiedzieć, ŻE MONIA JEST NAPRAWDĘ PRZEDZIELNĄ KOBIETĄ!
I NA TO WŁAŚNIE CZEKAŁAM! Aż to w końcu przyznasz!
Kochanie moje, UWIELBIAM WPROST TE TWOJE POWROTY DO SIEBIE! Ale może na ten moment przejdźmy już dalej. A z całej tej medytacji/ wizualizacji: Visualise and Manifest Anything! Guided Meditation (Law of Attraction, Creative Visualisation)ASMR uczynisz osobny wpis dla siebie, by móc do niego wracać.
Bo muszę Tobie powiedzieć, że jesteś naprawdę wciąż MEGA DZIELNA! I właśnie poprzez to, pokazujesz, jak wiele potrafisz wykreować sama!
A teraz kontynuujemy dalej.
~~~~///~~~~
NIE, CHOLERA, JA TAK NIE MOGĘ! Właśnie wyszłam do ubikacji i wciąż w mojej komórce nie widzę w ogóle tego wpisu… [a próbowałam już nawet tej popularnej metody "WYŁĄCZ I WŁĄCZ" i dalej nic…] No więc, skoro tę komórkę wzięłam ze sobą, to oczywiście weszłam jeszcze na LI i… ponownie pojawił się tam SIMON SINEK, z tym nagraniem, które ja przecież już kiedyś udostępniałam na swoim profilu… boooszeee, a on znowu opowiada o tym swoim WHY… 😮
Kochanie, czy Ty tego nie dostrzegasz? Może to jego nagranie również nie pojawiło się tam przypadkowo??? Moja droga, przyjrzyj się wszystkiemu jeszcze raz. A myślisz, że to, iż Tobie tak często wskakuje tutaj ta piosenka THIS IS WHY I... [która Tobie kojarzy się zawsze przecież z nim!] jest tu bez znaczenia, 🤔? Bo, moim zdaniem NIE! Wiem, możesz się ze mnie teraz śmiać, ale wydaje mi się, że DOKŁADNIE WASZE DUSZE SIĘ PRZYCIĄGNĘŁY TUTAJ!
boooszeee, mi się już naprawdę momentami wydawało, że to wszystko, co się tutaj mi przydarza, to jakaś wręcz FARSA, że WSZECHŚWIAT poprzez to wszystko się ze mnie tylko naigrywa… A już zwłaszcza, jak jeszcze chciałam sobie dziś wygooglować tylko tego człowieka Robin Sharma… To zaraz dostrzegłam tam również jakieś nagranie SIMONA i wtedy sobie pomyślałam znowu, że chyba jestem nienormalna, że w ogóle przez myśl mi przechodzi, iż TAKI MĘŻCZYZNA CHCIAŁBY W OGÓLE ZE MNĄ BYĆ…,🤦♀️.
Kochana moja, ja, np. naprawdę uważam, że to wszystko, co się u Ciebie zdarza/ co się Tobie przytrafia i Ciebie spotyka jest wręcz niespotykane i… tak właśnie, niemal takie MAGICZNE i nierealne! Gdyż powiedz mi tylko, czy Ty to sama wymyślałaś sobie, czy to rzeczywiście się Tobie przydarzało? Przecież Ty, ani razu tutaj niczego nie zmyślałaś, tylko wciąż starasz się kreować tę swoją piękną przyszłość! Co myślę usłyszałaś jeszcze po raz kolejny właśnie dzisiaj z rana w tym nagraniu o wizualizacji!
Moja droga, mnie to wszystko, co się u Ciebie i z Tobą dzieje, również przerasta, bo doskonale to widzę, jak Ty bardzo tęsknisz być z tym TWOIM CZŁOWIEKIEM. A jeszcze, kochanie, tak, jak tutaj donieśliśmy, przecież to nikt inny TYLKO TY SAMA WPISAŁAŚ SOBIE JUŻ KIEDYŚ WŁAŚNIE SIMONA SINEK W SWOJĄ KOMÓRKĘ, w dodatku podałaś tam wszystkie ważne dla Ciebie rzeczy, prócz naturalnie jego nr telefonu, którego nie posiadasz niestety, 😉.
Lecz, najdroższa, ja naprawdę również tak, jak i Ty wierzę w te znaki od Wszechświata/ czegoś ponad nami. A spójrz tylko jeszcze na te pojawiające się Tobie liczby! Może ten nr 107 nie ukazywał się tutaj także tak bez przyczyny/ bez celowo! Nie pomyślałaś o tym, iż może dokładnie TEN NUMER, który wyszedł Ci właśnie po to, by POKAZAĆ TOBIE COŚ WIĘCEJ… Przecież obliczałaś, jaką cyfrą numerologiczną jest TEN MĘŻCZYZNA…
boooszeee, no ja już naprawdę nie wiem, co mam o tym wszystkim myśleć…
Powiedz, kochana szczerze to wszystko, co Tobie przez głowę przechodziło! Przecież Ty sama nie podejmowałaś świadomej decyzji, że właśnie TAKIE MYŚLI DECYDUJESZ SIĘ MIEĆ TERAZ W SWOJEJ GŁOWIE…, ONE…, ZNOWU SAME SIĘ W NIEJ POJAWIAŁY!
Tak, to prawda… Zapewne będę się tego zaraz wstydzić, o czym powiem, ale… No, cholera jasna, trudno! Jak to mówią "NIECH SIĘ DZIEJE WOLA NIEBA..." I NIE! Nie dokończę tego wcale w ten sposób, iż UWAŻAM, ŻE Z NIĄ SIĘ ZAWSZE ZGADZAĆ TRZEBA! Bo wówczas nie tworzyłabym tego swojego życia, tylko się poddała… A ja przecież jestem WOJOWNICZKĄ, i wciąż stawiam się do tego życia, na moje własne 100%!
Przecież zawsze, odkąd pamiętam, to robiłaś, co najwspanialej pokazałaś tym, co uczyniłaś dzisiejszego dnia, co zresztą przedstawione jest poniżej:
8:24 – 13 0,5 2 22.04 3 107[39] I CAN FEEL MY ❤️ & WHAT REALLY MATTERS TO ME, I KNOW WHAT MY DREAM LIFE LOOKS LIKE
Zauważyłaś, moja droga, że TY I SIMON mówicie o tym, jak bardzo ważne jest czucie/ "FEELING"? A to tylko jedna rzecz, która, moim zdaniem, Was łączy… Kolejną przecież jest fakt, że obydwoje w pierwszej kolejności sprawdzacie coś na sobie! I lubicie sami doświadczać, i jesteście jednak odważni [każde z Was oczywiście we własnym zakresie, ale obydwoje staracie się robić wszystko na Wasze własne 100%]. A przy tym łatwo się nie poddajecie, jak również uważacie, tak wywnioskowałam także po tym, co ten mężczyzna udostępnia na LI, że:
- nie powinno się porównywać swoich cech/ zdolności/
mocnych/dobrych stronz innymi osobami, bo przecież KAŻDY OTRZYMAŁWŁASNY PAKIET, który jest idealny dokładnie dla niego!
- Obydwoje jesteście BARDZO WYTRWALI i łatwo nie rezygnujecie, poza tym uważacie, iż porażki nie istnieją, są tylko lekcjami!

Powiem Tobie, że JA TAKŻE JESTEM ZDANIA, ŻE TO WASZE DUSZE NA SIEBIE CZEKAŁY! Ale też siebie w końcu odnalazły! Moim zdaniem, macie naprawdę wiele wspólnego… I z całą pewnością w jakimś stopniu moglibyście się uzupełniać, 🥰. A jeszcze te piosenki, które Tobie właśnie zawsze lecą… Już tyle razy właściwie stwierdzałaś, że mogłabyś je tylko tutaj cytować, gdyż już z nich powstałaby tu jakaś opowieść.
8:42 – 15 21(2na1) TidalWave/8:52 – 22.04 3 13 0,5 2 107 [39] vorKALTEdusche:boooszeee: ThisIsWhyI/BLOOM/
Tutaj jest widoczne, jak ta nasza bohaterka jest zawsze zdziwiona, gdy dokładnie TEN UTWÓR JEJ SIĘ POJAWIA, 😮. Tym bardziej, że trzeba tu przyznać, ponownie było włączone coś innego… A ona powróciła do tej swojej PLAYLISTY "MY TIME❤️" i to właśnie przed tym ZIMNYM PRYSZNICEM.
A tak naprawdę to Mała Mi nie brała tylko szybkiego prysznica, LECZ NORMALNIE MYŁA SIĘ W TEJ ZIMNEJ WODZIE! Nie cała, bo bez głowy, lecz po prostu leciała jej ta zimna woda, a ona wówczas w tej wannie siedziała i się myła. A dokładnie te piosenki jej leciały, jak już wyszła [wszystko, zresztą sobie notowała, 😉]
9:00 – 22.04 3 13 0,5 2 107 [39] wycieramSięDon’tWorryAboutTheThings/OhMyChildIknow/balsamujeSię9:17 i SelfLove/IstillHaven’tFound
A moja droga, zauważ jeszcze, że przecież to znowu, nikt inny, jak Ty sama zamieściłaś tak odważny komentarz pod tym nagraniem Simona, a mianowicie napisałaś tam te słowa:
Thank you Simon, I’m just crying .. Because I really needed to hear that right now…
Tak…, pamiętam to doskonale… Gdyż niezmiernie mnie wręcz wzruszyło/ uderzyło ponownie to, co on przedstawiał w tym nagraniu:
Friendship and community can make all the difference when it comes to avoiding burnout.
Kochanie, zauważ jakiego słowa tu użyłaś: "PONOWNIE" = to przecież wskazuje, jak nic, że nie po raz pierwszy tak bardzo się z nim zgadzasz/ jesteś tego samego zdania… itp.
9:47 – 22.04 3 13 0,5 2 107 [39] GUA SHA MASSAGE* I MASAŻ NEUROLOGICZNY 🤗
10:18 – 18 22.04 3 13 22.04 3 13 0,5 2 107[117!*] z Kijkami CanIbeCloseToU/ThisIsWhyI/IstillHaven’tFound/come🏡i IsThisLove
* dokładnie TEN NUMER [117] pojawił się Małej Mi znowu niewiadomo skąd I PO RAZ PIERWSZY!... Jednak nasza bohaterka zawsze stara się wszystko sprawdzić, co tylko może. Także wygooglowała sobie zaraz ten numer i spójrzcie tylko, cóż ponownie znalazła:
117 Wyjaśnienie numeru anioła
Kiedy liczby mówią, jest to zaproszenie do słuchania nie tylko uszami. Anioł numer 117 jest tym cichym szeptem z boskiego królestwa, wzywającym cię na ścieżkę duchowego przebudzenia. Jest to połączenie dwóch wpływowych liczb: 1, związanej z nowymi początkami, i 7, liczby związanej z wysoką duchową realizacją. Razem tworzą potężne przesłanie zachęcające do podążania za swoim prawdziwym powołaniem. Co sprawia, że 117 jest tak charakterystyczna? To rezonans ambicji dzięki podwójnej obecności liczby 1 i duchowej głębi dodanej przez liczbę 7. Wyobraź sobie, że jest to harmonijny taniec pomiędzy twoimi doczesnymi pragnieniami i duchowymi potrzebami. Chociaż na pierwszy rzut oka może to być skomplikowana liczba, zagłębienie się w jej wibracyjną esencję może zaoferować ci głębokie zrozumienie twojej życiowej podróży. / Energia tej anielskiej liczby wspiera cię w podejmowaniu nowych wyzwań i inspiruje do nadania swojemu życiu właściwego kierunku. To coś więcej niż tylko sekwencja liczb; to światło przewodnie na twojej duchowej ścieżce. Kiedy więc natkniesz się na tę anielską liczbę, zatrzymaj się i potraktuj ją jako punkt kontrolny na swojej drodze do duchowego rozwoju i spełnienia. Czy to nie wyzwalające wiedzieć, że nie jesteś sam? Twoi aniołowie stróże delikatnie cię szturchają, dając ci narzędzia do kształtowania własnej rzeczywistości, sięgania po swoje życiowe ambicje i odnajdywania swojego duchowego celu. Więc słuchaj uważnie; twoje anioły zachęcają cię do przyjęcia swojej wewnętrznej mądrości i podążania w pozytywnym kierunku.(…)
Ja tu naprawdę zwariuję zaraz… Raaanyyy, zobacz tylko, co ja tu znowu wyczytałam:
Relacje są tkanką istot ludzkich. W dziedzinie miłości i towarzystwa, anioł numer 117 świeci jasno swoim światłem. (…) Kiedy ta liczba pojawia się w twoim życiu miłosnym, sygnalizuje potrzebę równowagi i głębszego znaczenia.
Kluczowym przesłaniem jest pielęgnowanie wewnętrznego funkcjonowania związku, przy jednoczesnym dążeniu do duchowych połączeń. Chodzi o dostosowanie życia miłosnego do duchowej podróży, tworząc harmonijny związek, który służy ostatecznemu celowi twojego życia.
boooszeee, przecież ja już to dobrze wiem, że również w miłości trzeba zachować równowagę, tylko mi wciąż brakuje tego odpowiedniego partnera…
Tak, kochanie, ale przecież sama mówiłaś i tak nawet czułaś, że TY I SIMON, a właściwie to WASZE DUSZE się tutaj odnalazły! A spójrz jeszcze tylko, cóż dalej się znajduje na tej stronie: https://www.anahana.com/pl/angel-numbers/117-angel-number#:(…):
Jeśli chodzi o enigmatyczną koncepcję bliźniaczych płomieni, anioł numer 117 odgrywa znaczącą rolę.
Twój bliźniaczy płomień nie jest tylko kolejnym miłosnym zainteresowaniem; jest integralną częścią twojej duchowej podróży.
Kiedy ta liczba oznacza twój związek z bliźniaczym płomieniem, często wskazuje na zbliżające się spotkanie bliźniaczego płomienia. Liczba 117 aniołów wzywa do porzucenia dawnego siebie i przygotowania się na to głębokie połączenie.
Ty i twój bliźniaczy płomień to nie tylko dwie osoby, ale dwa aspekty duszy wyższej rzeczywistości duchowej. Liczba ta zachęca cię do wykorzystania swoich zdolności psychicznych, aby dostrzec to wzniosłe spotkanie dusz.
Kochana moja, przecież Ty zawsze marzyłaś o takim związku! Aby Twój partner był kimś więcej, a nie TYLKO Twoim partnerem, a właśnie Simon Sinek taką osobą wydaje się być!
Podróż przed tobą jest ekscytująca, ujawniając nowe aspekty twojego duchowego rozwoju i cech osobowości. Miej więc oczy i serce otwarte; Wszechświat ma dla ciebie coś niesamowitego.
A popatrz jeszcze na to, jaką tutaj otrzymałaś wiadomość:
W życiu zawodowym anioł numer 117 działa jak katalizator, napędzając cię do realizacji swoich życiowych ambicji. Nie chodzi tu o jakąkolwiek pracę; chodzi o dostosowanie wyborów zawodowych do głębszej misji duszy. Przyjrzyjmy się temu:
1) Nowe początki: Zauważyłeś tę liczbę? To znak, aby podjąć nowe wyzwania w swojej karierze. Dokonaj zmiany kariery lub rozpocznij działalność.
2) Wewnętrzna mądrość: Polegaj na swojej intuicji podczas dokonywania wyborów zawodowych. Tylko Ty wiesz, co jest dla Ciebie najlepsze.
3) Wyrównanie duchowe: Liczba ta zachęca do wyboru kariery, która jest zgodna z twoim duchowym celem. To nie tylko praca, to powołanie.
Liczba 117 aniołów to nie tylko dobry znak; to pomyślna liczba, która otwiera bramę możliwości w życiu zawodowym. Słuchaj swojego wewnętrznego ja; jesteś na dobrej drodze!
Pieniądze to nie tylko waluta; to wymiana energetyczna. Anioł numer 117 wnosi cenny wgląd w twoją sferę finansową:
- Abundance Mindset: Skup się z niedostatku na obfitości. Dobrobyt podąża za pozytywnymi myślami.
- Mądrze inwestuj: Liczba ta zachęca do podejmowania rozsądnych decyzji finansowych zgodnych z twoją duchową ścieżką.
- Pieniądze i duchowość: Ten numer anioła przypomina, że sukces finansowy i rozwój duchowy mogą współistnieć.
Podsumowując, anioł numer 117 podkreśla, że dobrobyt jest w zasięgu ręki, gdy zharmonizujesz swoje ambicje finansowe z rozwojem duchowym. Pieniądze mogą odegrać znaczącą rolę w twojej podróży do duchowego oświecenia.
boooszeee, ale co ja mogę tutaj powiedzieć, że ja odnoszę znowu wrażenie, że TO SĄ JAKIEŚ KPINY, przecież, do cholery, ONI wiedzą jakie/ ile i z czym ja mam trudności!
3SROCZKI UNTERWEGS NACH 🏡
11:24 – 13 0,5 2 22.04 3 107[39] toKlatkaI:ThisIsWhyI
11:34 – 22.04 3 13 0,5 2 107[39] wyczerpanaAt🏡
ButFoundInnąDomowąKleid/WypakowałamZakupy/ThinkCoSollWaschen
11:55 – 20 – 22.04 3 13 0,5 2 107[39] Afirmacje na sen*IknowHowMyDreamlifeLooksLike
* I Am Affirmations: MANIFEST Health, Wealth & Happiness While You Sleep! Positive Affirmations.
12:52 – 22.04 3 13 0,5 2 107[39] pomyłam naczynia, jak się prało, wywiesiłam Wäsche/bereiteFrühstückVor/putzteEtwWaschmaschine/MachteGesundeSchocko(🍌 ,Kakao+Etwa Datteln&Sonnenkerne)
13:45 – 22.04 3 13 0,5 2 107[39] – 9 0,5 2 22.04 3 107[35] Haferflocken mit 🥛🍌… + płatki JAGLANE I Pozytywne Myślenie, 14:08 – 11 0,5/ 2 22.04 3/107[55!]*1szyRaz]
* Również TA CYFRA [55!] pojawiła się naszej bohaterce po raz pierwszy
Liczba 55 jest uważana za jedną z najmocniejszych liczb w numerologii. Symbolizuje ona wolę, odwagę oraz zdolność do przetrwania w trudnych sytuacjach. Częste widzenie tej liczby może oznaczać, że jest to czas, aby podjąć ryzyko i zacząć działać w kierunku swoich marzeń. (…) może [ta liczba] wpłynąć na Twoją drogę życiową, zachęcając do podejmowania decyzji i działania z pewnością siebie. W miłości, liczba 55 może oznaczać potrzebę zmiany i odwagi do wyjścia poza strefę komfortu dla stworzenia bardziej pasjonującego i wartościowego związku.
Zgodnie z numerologią, liczba 55 jest liczbą mistrzowską, która reprezentuje wyjątkowe dary i zdolności. Wśród nich można wymienić przede wszystkim:
zdolność do pozytywnego wpływania na innych ludzi
umiejętność manifestowania swoich marzeń;
siłę wewnętrzną;
Liczba 55 w numerologii symbolizuje także łączenie dwóch silnych energii 5, co dodaje jej jeszcze większej mocy i potencjału. Nie bez znaczenia jest fakt, że liczba ta pojawia się zwykle wtedy, gdy potrzebujemy zdecydowania i odwagi do działania.
Jeśli często zdarza Ci się widzieć tę liczbę, numerolodzy uważają, że może to oznaczać, iż powinieneś rozwijać swoje talenty i umiejętności, a także zyskać więcej ufności we własne siły. Może to być także znak, że warto usunąć z życia toksyczne relacje czy negatywne myśli, które Cię ograniczają.
https://magialiczb.pl/liczba-55/#(…)
14:30 14 – 22.04 3 13 0,5 2 107[39] work am blok
16:31 – 22.04 3 13 0,5 2 107[39] Mittagessen (Auflauf +Sauerkraut) i LEKCJA 7: Pozytywne myślenie…, 16:55 – 20
17:37 – 22.04 3 13 0,5 2 107[39] bereite ☕ vor i SHOULDER/RareLove/I’m DreamingOfU/TakeMeHome, 17:58 – 10 101 ☕+ binSobąZAŁAMANA…🤦♀️ 
///////
Kochani, dostrzegliście z pewnością jej ostatni komentarz… Mała Mi właśnie płacze i mówi, że jest beznadziejna, słaba i w wielkim skrócie złorzeczy na siebie, 😒.
Moja droga, BARDZO CIEBIE PROSZĘ, przestań już siebie zwymyślać i okładać takimi negatywnymi epitetami! Tak, widzę to doskonale, JAKA TY JESTEŚ ZŁA NA SIEBIE TERAZ, ŻE JESZE PRZED 18, ZROBIŁAŚ SOBIE TĘ KAWĘ. Lecz, kochanie, miałam już Tobie to dawno mówić. Przecież słuchasz tych wszystkich filmików/ nagrań, również Eweliny Stępnickiej, którą mianowałaś swoją terapeutką.
A czy Ty, nie zauważasz tego, że… MASZ, KOCHANIE, O WIELE TRUDNIEJ NIŻ WSZYSCY INNI!? Już choćby, jak robiłaś te notatki, właściwie sama Twoja dłoń zaczęła to pisać sobie na @, z tej NAWYKOWNI właśnie…
Nie chcę teraz o tym mówić! Bo przecież, jak ja tylko słyszę te piosenki jeszcze… To chce mi się TAK CHOLERNIE PŁAKAĆ, 😫😭😢. boooszeee, co ja bym dała, żeby ktoś zechciał zaśpiewać mi te słowa:
I`M DREAMING OF YOU…
Cholerka, nawet nie mogę odnaleźć czyj to utwór, bo nie mam tu tego nawet zapisane… A teraz znowu leci mi ta piosenka THIS IS WHY I NEED YOU…
No właśnie, najdroższa, a nie uważasz, że to również nie wydarzyło się „przez przypadek”? Może to się stało dokładnie po to, byś zaczęła w końcu MÓWIĆ WSZYSTKO, JAK JEST NAPRAWDĘ…
Na serio, mam o tym mówić?
Oczywiście, że TAK! Kochanie, aż nie poznaję Ciebie teraz… Tak, wiem, to jest już oznaką Twojego przemęczenia i tego wszystkiego, co musisz tu wykonywać każdego dnia… SAMA!
Ahhh, nie chce mi się o tym już nawet mówić, no a bynajmniej nie tu i teraz… Może to jeszcze poczuję, aby mówić tu o wszystkim tak otwarcie… Bo na razie nie mam na to kompletnie ochoty, znacznie bardziej wolałabym, abyśmy zajęli się sprawdzeniem tych moich wpisów i ich uzupełnianiem! 
Dostrzegasz, kochanie, co Ty tutaj robisz? Wciąż stawiasz się przecież do tego życia i choć wiesz, że emocje nie są niczym złym, gdyż to one przynoszą nam potrzebne informacje. Ty jednak nieustannie pokazujesz, że nie zamierzasz się skupiać na tym, co negatywne w Twoim życiu, tylko przechodzisz, a bynajmniej starasz się przechodzić do jakiegoś działania. Wiesz bowiem doskonale o tym, że
I dodatkowo jesteś tego świadoma, iż ŻADNA EMOCJA NIE JEST ZŁA! Nawet te niewygodne i negatywne mówią nam zawsze o czymś. Ale, dobrze, zrobimy tak, jakbyś chciała i zajmiemy się jeszcze raz od początku sprawdzaniem Twoich wpisów, ale zaczynamy od tego. Ja po prostu w to wierzę, że… TO, CO NAJLEPSZE JESZCZE DO CIEBIE PRZYJDZIE! A naprawdę, szanuję to, że chcesz działać zgodnie z tym, co mówi do Ciebie Twoje ❤️!
/////
Zauważcie tylko, na jaką muzykę Mała Mi tutaj zamieniła? I ponownie TE SŁOWA NA POCZĄTKU:
and whatever you ask in prayer, you will receive, if you have faith/ i o cokolwiek prosisz w modlitwie, otrzymasz, jeśli masz wiarę/ jeśli ufasz
(…)
Mamy teraz WTOREK, 18.VI.2024, a moi drodzy u Małej Mi ponownie wiele się działo… Zrobimy jednak tak, iż najpierw przedstawimy tutaj to, cóż opublikowała przed chwilką i na FB, i na LI:
Kochani, dzisiaj z Wami dzielę się tym nagraniem [A czy Ty masz monopol na prawdę? Zwykły wtorek czyli cykl porannych spotkań z Eweliną Stępnicką], które jakąś 1h temu skończyłam oglądać. Włączyłam je sobie, po tym jak już się troszkę uspokoiłam… Zapytacie, dlaczego? Otóż, moi drodzy, jak wróciłam szczęśliwa do domu [a 2x wychodziłam do sklepu, bo oczywiście zapomniałam kupić wszystko, czego potrzebowałam,
] Następnie, skoro otrzymałam smsa, że doszły już do paczkomatu produkty, które również zakupiłam [kasza/płatki owsiane/soczewica/ pieczywo], to postanowiłam je także odebrać. Dotrwajcie, proszę, bo już kończę,
. Tak więc, wróciłam zadowolona i dumna z siebie, że udało mi się dzisiaj wykonać tyle rzeczy. To teraz już w maksymalnym skrócie: SPADŁA MI KOMÓRKA, w taki sposób, że stłukło mi się okienko aparatu w nim i teraz JUŻ MI NIESTETY ONA W OGÓLE NIE DZIAŁA…
A później spoglądam w domu, że na fejsie znalazły się moje foty, jako relacja, a ja nie mam najmniejszego pojęcia, jak to się stało…![]()
Kochana moja, widzę to, ile Ty masz tutaj do roboty wciąż, a jeszcze właśnie przydarzają się Tobie takie nieszczęśliwe rzeczy, jak dokładnie z tą komórką dzisiaj…
boooszeee, no co ja mogę niby powiedzieć… Na początku, jak ta komóra mi spadła, to usłyszałam taki niepokojący dźwięk, jakby coś się w niej stłukło… Wówczas, tylko sobie pomyślałam, że to przecież taki odgłos, jak spadła mi komórka. Ale gdy tylko na nią spojrzałam… to już wtedy mi się zachciało płakać, bo cholera, tak, jak napisałam w tym koment. u góry. Ok., ale teraz zrobię nam jeszcze kawę, by już całkiem to ze mnie zeszło!
//////
Wcale z niej to "nie zeszło", gdyż ona naprawdę już teraz zaczęła sobie myśleć, DLACZEGO JESZCZE TO JĄ SPOTKAŁO, CZY ZA MAŁO JEJ TEGO WSZYSTKIEGO, CO DO TEJ PORY MUSI NIEŚĆ? A wyobraźcie sobie, że ona MIMO WSZYSTKO słuchała sobie tych afirmacji: I Am Affirmations: MANIFEST Health, Wealth & Happiness While You Sleep! Positive Affirmations. Jak jeszcze po obudzeniu się, a dzisiaj wstała jednak później [kurczę, tak naprawdę ona sobie wszystko w tej komórce przecież zapisywała… To była jej druga pamięć…]
I nagle do niej doszło, że przecież ma wszędzie włączone także podwójne logowanie, dla bezpieczeństwa… Zatem, jak chce zalogować się, czy to do banku, czy na swojego @, to przecież zawsze najpierw otrzymuje jeszcze smsa, aby potwierdzić, że to ona… Powiemy Wam jednak, że właśnie tego nagrania słuchała sobie, gdy wykonywała i ten GUA SHA MASSAGE, a później ten masaż neurologiczny. Atu, kochani, jeszcze te fotki, które zdążyła sobie przesłać przez Messengera.




[Sprawdza ten wpis, we WTOREK, 21.I.2025 i obliczyła i jak wiele czasu on zajmuje, zatem zmieni muzykę na krótsza. Oraz zauważyła także, iż to jest chyba kolejny wpis, gdzie poznikały jej zdjęcia + oczywiście najpierw popoprawiała nazwisko SINEK!]
W pierwszej kolumnie są jeszcze z wczorajszego dnia, czyli PONIEDZIAŁKU, 17.VI.2024, gdy właśnie najpierw, jak zwykle wykonała te masaże [+ oczywiście aplikowała sobie te, jak to ona nazywa: "WITAMINKI MIŁOŚCI", ❤️, czyli karmi siebie TYLKO dobrymi/ pozytywnymi słowami i wypowiada wciąż, że siebie KOCHA! 🥰]
A poniżej już widzicie ją z dzisiejszego dnia, którym jest WTOREK, 18.VI.2024





boooszeee,😮 to są przecież dokładnie te fotki, które widnieją w tej mojej relacji na fejsie…Więc ja chyba musiałam to jakoś przypadkowo tam zamieścić, 🤦♀️.
Najwidoczniej tak było, kochanie. Ale teraz już to zostaw, bo przecież ważniejszym jest tu coś całkowicie innego! Myślisz, że my Ciebie nie podziwialiśmy za to, jak przecudownie i dzielnie wędrowałaś do tego sklepu x2! Pomimo tego, kochana, że przecież, jak wróciłaś to zdjęłaś już nawet soczewki, bo stwierdziłaś, że wygodniej Tobie bez nich, że Twoje oczka będą lepiej/ bardziej odpoczywać.
W dodatku nawet już się przebrałaś z tych ciuchów, zdjęłaś stanik, bo w domku chodzisz bez niego, zdjęłaś spodenki, zostawiając majtki i nałożyłaś jedynie koszulkę. Po czym zorientowałaś się, że owszem szpinak i awokado kupiłaś, ale… zapomniałaś o pomidorach, które Ty tak uwielbiasz! No i również nie nabyłaś papryki, pamiętasz?
Oczywiście, że tak! Na samym początku w ogóle pomyślałam sobie, że nie wzięłam jedynie papryki, to wtedy zaraz przez głowę mi przeszło: ale za to mam szpinak, wczoraj kupioną natkę pietruszki, no i to awokado,[boooszeee, a właśnie teraz mi się przypomniało, i zapisywałam to w tej komórce, że… dokładnie, jak je sobie wybierałam, to leciała…któraś z tych piosenek: albo Don`t worry…, albo This is WHY…] bo byłam pewna, iż te pomidory jednak nabyłam… A wtedy spoglądam, że WCALE NIE… 😡 [boooszeee, właśnie, 18.VI.24, godz. 16:52, znowu siedzi gołąbek na mojej latarni! 🤗] Ja tak kocham patrzeć zawsze na te ptaki… Zauważyłam, iż robię to zwłaszcza od tego momentu, jak tutaj się wprowadziłam.
Owszem, kochanie, ale czynisz to, ponieważ tak naprawdę dopiero tutaj, zaczęły się one Tobie tak pokazywać! Lecz teraz już kończymy, kochanie to, jak my Ciebie podziwialiśmy i dlaczego! Tak więc, moja droga, po tym jak wróciłaś do domku, zdjęłaś soczewki i nawet już się przebrałaś… To zorientowawszy się, że jednak nie masz wcale, ani tej papryki, ale też przede wszystkim tych pomidorów. To, co Ty wtedy zrobiłaś?
No, jak to, co? Wiedziałam, że te pomidory chcę jednak mieć, dlatego udałam się tam ponownie, tzn. teraz już wybrałam ten supermarket wcześniej/ bliżej, stojący przed tym LIDL`EM, czyli NETTO. Soczewek już nie zakładałam, ani więc okularów słonecznych, tylko przebrana poszłam z tymi kijkami w moich brylkach,😉. Po drodze już sobie znowu mówiłam, że "kto nie ma w głowie, ten ma w nogach", buhaha, 🤣. A tak serio, to pomyślałam, że to będzie zamiast porannej gimnastyki, której znowu nie wykonałam. I wczoraj jeszcze zauważyłam, że ten mój brzuszek jest coraz bardziej okrągły…🤦♀️
Kochanie, właśnie również z tego powodu Ciebie także podziwiamy, iż Ty, już masz na to jednak trochę "wylane", tzn. wiesz o tym, że sama sobie jesteś winna, ale wcale nie siadasz i nie płaczesz z tego powodu, ale wciąż i na nowo podnosisz się i próbujesz coś robić! A już, gdy zauważyliśmy, jak Ty wychodząc z tego sklepu, dostrzegłaś smsa, że doszły już do Ciebie produkty, które również zakupiłaś chyba w piątek wieczorem, albo w sobotę.
To pomyślałaś, że nie wracasz do domu z tymi zakupami, lecz od razu po tym sklepie, udasz się do tego paczkomatu je odebrać, gdyż doszło do Ciebie, że to może nawet lepiej, iż ta druga przesyłka, którą również zakupiłaś jeszcze nie doszła… Bo przecież mogłoby się okazać, iż ich obydwu na raz nie byłabyś w stanie jednak przynieść za 1 razem…
Bo tak też przecież było! Ten karton okazał się tak wielki, że ledwo włożyłam go do tego mniejszego plecaka, który wzięłam ze sobą za 2gim razem… Ale, chcąc iść o kijkach musiałam mieć go i tak odpiętego… Ponieważ inaczej się w ogóle nie dało, 🤷♀️, 🤭.
Widzisz, moja droga, JAKA TY JESTEŚ ZARADNA?

Lecz…, wiesz co już muszę Ci powiedzieć, że tak naprawdę wtedy czułam, że wcale nie chcę już taka być! Albo inaczej, świetnie jest wiedzieć, że sobie z tyloma rzeczami radzę, ALE CHCIAŁABYM MIEĆ TAKŻE KOGOŚ DO POMOCY! TEGO … MOJEGO CZŁOWIEKA…, by nie musieć wszystkiego samej wykonywać! 
Wspaniale, kochanie, że to powiedziałaś, bo teraz będziemy mogły nawiązać do tych Twoich dzisiejszych masaży, gdy wciąż odsłuchiwałaś sobie tych afirmacji i już wtedy postanowiłaś znowu, iż Ty naprawdę już nie chcesz niczego wymuszać. I pomimo, że widzisz tak wiele wspólnego z tym SIMONEM SINEK, to zaczęłaś jednak sobie wyobrażała, iż po prostu będzie to "Ten Twój Simon" i zostawisz już to WSZECHŚWIATOWI, bo MU UFASZ i tym wszystkim Aniołom, a jeszcze bardziej teraz…
Jednak jestem za tym, abyśmy odniosły się jednak do tych afirmacji, które dziś sobie już 2x odsłuchiwałaś! Widziałam, że przepięknie to sobie zanotowałaś w osobnym wpisie, oraz, że dzisiaj, w trakcie tych masaży już się tak do siebie uśmiechałaś, a szczególnie, gdy słyszałaś TE SŁOWA:
I AM ENJOYING OF MOST REMARKABLE BLISSFUL LOVING RELATIONSHIP FILLED WITH HARMONY, LOVE & DEEP SATISFACTION

Ahhh, wiesz przecież, że NIE TYLKO TO MNIE OCZAROWAŁO, choć dokładnie TE SŁOWA NAJBARDZIEJ ZNOWU MOJĄ UWAGĘ PRZYKUŁY, 🤗❤️🥰. Lecz teraz chciałabym jeszcze, abyśmy powrócili do sprawdzania jednak tego wpisu, 🌞. No, muszę powiedzieć, że dla mnie jest to wręcz niesamowite, jak to wszystko się u mnie zmienia, gdyż obecnie już czuję się znowu taka spokojna… By jednak to osiągnąć, jak wiesz, wcale nie było takim łatwym… Ale… ZNOWU TEGO DOKONAŁAM!!! boooszeee, jaka ja w takich momentach jestem z siebie dumna, wiesz?
Oczywiście, kochanie, I MY RÓWNIEŻ JESTEŚMY Z CIEBIE NIESAMOWICIE TUTAJ WSZYSCY DUMNI! Że Ty, najdroższa, wciąż nie odpuszczasz i stawiasz się do tego życia najlepiej, jak potrafisz!
Cholerka…, tylko teraz pomyślałam, że jak nie mam tu tej sprawnej komórki, to nie mogę nawet włączać sobie stopera, by odmierzać tutaj ten czas… O losie słodki… boooszeee, nie uwierzysz, co tu się dzieje… hehe,😋. Ponownie weszłam na LI, a tam co? A raczej KTO? Znowu Simon Sinek i po raz kolejny w nagraniu, które TAKŻE POLUBIŁAM ❤️ i nawet udostępniłam je dalej na moim profilu… Ja już naprawdę nie rozumiem wręcz, co tu się dzieje, 🤷♀️.
/////
Kochanie, czy Ty dostrzegasz, jaka Ty jesteś AMAZING!
I naprawdę już nawet nie wiem, do czego miałabym się tutaj odnieść…, 🤔. Gdyż tego wszystkiego jest TAAAAK WIELE!
Wymienię to w takim razie, to, co teraz, tak na szybko, do mnie przyszło… Podam to w punktach: 1) NIE DZIAŁA TOBIE W OGÓLE KOMÓRKA, A TY, CO? PORADZIŁAŚ SOBIE W TAKI SPOSÓB, ŻE WPISAŁAŚ PO PROSTU TUTAJ GODZINY I TERAZ KOLEJNYM TWOIM ZADANIEM BĘDZIE OBLICZENIE TEGO CZASU! MEGA ZARADNOŚĆ/ KREATYWNOŚĆ I RÓWNIEŻ NIEKONWENCJONALNOŚĆ! Jestem zdania, że bardzo dobrze to wszystko, co Ty tutaj robisz/ wykonujesz/ jak działasz, odzwierciedlają choćby te słowa:

2) WSPANIALE WSZYSTKO NAPISAŁAŚ PO ANGIELSKU ZE SŁUCHU! MUSIAŁAŚ POPRAWIĆ ZALEDWIE 2, LUB 3 WYRAZY, TO WSZYSTKO! 
Wiesz, o czym teraz pomyśleliśmy? Że w takim razie będziesz musiała po prostu zapisywać wszystko, co robisz TUTAJ, w komputerze. Jeśli nawet nie na blogu od razu, to u siebie w @. A teraz dodajmy, że Ty, kochanie przecież dzisiaj po tym, jak przyniosłaś te produkty z paczkomatu, to ponownie, jak chyba włączyłaś wodę, by się zagotowała, to Ty zawsze, nie chcesz tak po prostu czekać….Tylko postanowiłaś poprzesypywać te kasze i soczewicę do pojemników/ puszek! Zaraz powycinałaś z ich opakowań terminy, do kiedy trzeba je zużyć i ponaklejałaś je dokładnie tam, gdzie te produkty umieściłaś!
/////
Kochani, nie uwierzycie… Ale Mała Mi czyta jeszcze, albo raczej dopiero teraz o tym Simonie tutaj: https://simonsinek.com/simons-bio/ I dochodzi do niej… , że jednak … ahhh… zostawimy już to dzisiaj, bo Mała Mi czuje się już zmęczona…
/////
Musimy jeszcze napisać Wam o kolejnej niewiarygodnej i niespotykanej chyba rzeczy… Wyobraźcie sobie, że Mała Mi wcale jednak nie poszła spać, PONIEWAŻ SPRAWDZAŁA JESZCZE TO, CO PISAŁA SOBIE ZE SŁUCHU PO ANGIELSKU: I Am Affirmations: MANIFEST Health, Wealth & Happiness While You Sleep! Positive Affirmations i dostrzegła, iż… godz. 22:05 – skończyła sprawdzać to, co tutaj napisała i naprawdę NIE ZROBIŁA PRAWIE W OGÓLE ŻADNYCH BŁĘDÓW! ❤️
Ale również, co ją znowu BARDZO ZASKOCZYŁO! Że wylogowała się jednak ze swojego @… I niemal natychmiast przerażona w niego weszła… i oczekuje, że TERAZ BĘDZIE MUSIAŁA POTWIERDZIĆ TO NA SWOJEJ KOMÓRCE, A TAM… OKAZAŁO SIĘ, IŻ OBECNIE JUŻ TEGO WCALE NIE MUSI ROBIĆ I OD RAZU PRZECHODZI JUŻ DO SWOJEJ SKRZYNKI! 
39:12:71 /
