❤️: 19./20.VI.2024
Jeśli czytacie mój blog, wiecie, że jestem dzielna. Pierwotnie uczyniłam z niego własną „AUTOTERAPIĘ”. Powiem krótko, bo nie znoszę narzekać i koncentrować się na wszelkich niedomaganiach, gdyż, jak wiemy, to wtedy rośnie… TWORZENIE tego bloga zajmuje mi jednak wiele czasu i kosztuje mnie także sporo wysiłku, gdyż zawsze staram się wyszukiwać i zamieszczać rzeczy cenne również dla innych. Dlatego, jeśli ktoś z Was uznałby, że jest to przydatne i zechciałby wpłacić na moją zrzutkę jakiś "grosz", będę BARDZO WDZIĘCZNA.
A tutaj podaję link do tego: https://zrzutka.pl/wx9kgt
Kochani, Mała Mi po prostu już znowu nie może… Dziś jest ŚRODA, 19.VI.2024. U niej ponownie wiele się działo… Pamiętacie jeszcze wczorajszy dzień, kiedy to zepsuła jej się ta komórka? Wówczas, nie dość, że początkowo liczyła na kolejny cud…, że może ten jej telefon zacznie "jakoś znowu" działać… Później jednak, jak tylko dostrzegła, co się z nim stało, że praktycznie pół ekranu przez to rozbite [NAPRAWDĘ POPĘKANE! "okienko" od aparatu, które to jako jedyna część całej jej komórki, NIE JEST POKRYTE TYM OCHRANIACZEM…], czuła się po prostu tak, jakby zabrano jej część siebie…
Bo doszło do niej, że przecież ta komórka jest dla niej, jak jej druga / dodatkowa pamięć. Nawet sobie nie wyobrażacie, jak ona przez to się teraz czuje. W dodatku, wiecie, o czym ona jeszcze pomyślała, że… teraz poprzez to, iż ta komórka jej się nie działa…, STRACIŁA RÓWNIEŻ "TO WYJĄTKOWE POŁĄCZENIE" ze WSZECHŚWIATEM…
No tak właśnie! boooszeee, ja już tu naprawdę nie mogę. Jestem TAK NIESAMOWICIE TYM PRZERAŻONA wręcz, że… , jak, cholera na początku nie wiedziałam nawet, czym są te wyskakujące mi numery,🤔. I W OGÓLE DLACZEGO ONE MI SIĘ SAME POJAWIAJĄ, 🤷♀️, bo przecież początkowo, nie mogłam w to w ogóle uwierzyć, że COŚ WIĘKSZEGO/ KTOŚ WIĘKSZY się tu ze mną jakoś kontaktuje… Bo niby dlaczego????
To później już jednak, jak brałam udział w kilku warsztatach, ale też przede wszystkim wiele o tym czytałam i zaczęło już do mnie to po prostu dochodzić, że może jednak ten WSZECHŚWIAT/ BÓG/ ANIOŁY wciąż tu ze mną są i właśnie w ten sposób się ze mną kontaktują. A teraz… Ja, już poważnie, NIE DAJĘ SOBIE TUTAJ RADY… Bo dokładnie w momencie, gdy ta komórka mi się zepsuła, pomyślałam, że to już koniec tej magii…🤦♀️😢
Jesteś tego pewna? To pozwól, że ja Tobie teraz przedstawię, kogo ja dzisiaj dostrzegłam. Bo…, uwierz mi, że jak tak patrzę na tę kobietę w całości, to wcale nie wydała mi się taką znowu bierną ofiarą tego wszystkiego! To prawda, iż dziś, owszem dostrzegłam tu już naprawdę wystraszoną kobietę, tym, co się stało…
Której TAK STRASZNIE CHCIAŁO SIĘ PŁAKAĆ…. I już naprawdę, tak jak sama przyznajesz, NIE MOGŁA… Ale, czy Ty wiesz, o czym ona [niesamowicie mądrze!] pomyślała, bowiem utratę tego sprzętu, który jej przecież NIESAMOWICIE UŁATWIAŁ TU ŻYCIE! Potraktowała trochę, jakby właśnie coś od niej odeszło. Jakby utraciła jakąś kolejną ważną dla niej rzecz [bo jest tego świadoma, iż NIE KAŻDY MOŻE ZA TYM NADĄŻAĆ, że TA niby tylko komórka, nie służyła jej tak naprawdę do rozmów telefonicznych, LECZ NADE WSZYSTKO, DO ZAPISYWANIA SOBIE, CO I O KTÓREJ GODZINIE ROBI!]
W dodatku zdała sobie sprawę, że przecież w komórce, w tym kalendarzu miała także pozapisywane wszystkie ważne terminy, jak również i hasła, a także miała tę swoją listę TO DO, czyli zapisywała sobie możliwie na bieżąco, co MA DO WYKONANIA… Także uwierz mi, proszę, iż UWAŻAM, ŻE TO, CO ONA DZISIAJ WYKONAŁA, było niesamowicie wręcz mądrym! Bo, spójrz tylko, cóż ta kobieta napisała długopisem w tym swoim kalendarzu:
TOTAL PADNIĘTA = "DZIEŃ ŻAŁOBY" PO UTRACIE KOMÓRKI… 😫🤦♀️😭
A w tym kalendarzu, dokładnie dzisiaj jest napisane: DZIEŃ PODJĘCIA DZIAŁANIA.
boooszeee, jakiego niby działania? Jak ja, do cholery dzisiaj prawie cały dzień przeleżałam… A nie, przepraszam, bo przecież jeszcze, cholera jasna, się znowu nawpieprzałam… Bo naprawdę miałam [i nadal mam!] już wszystkiego dosyć!
Tak, kochanie widziałam i niestety patrzyło mi się na to z przykrością… Lecz, zaraz doszło do mnie, iż może to, co zrobiłaś, było po prostu konsekwencją tego, co na Ciebie znowu spadło: 
Lecz, najdroższa, myślisz, że ja nie zauważyłam, jak Ty się jednak próbowałaś ratować? To przedstawię Tobie jeszcze to, cóż ta przerażona wszystkim kobieta, JEDNAK WYKONAŁA! dla siebie [obecnie podjęła decyzję, że musi sobie to wszystko zapisywać na @] Tak więc, spójrz tylko, cóż tam widnieje pod dzisiejszym dniem:
GUA SHA I NEUROLOGISCHE MASSAGE do Otrzymuj natychmiastową pomoc od sił boskich • Cuda 1111 Hz, uzdrowienia i całkowitej miłości, dann: GRATITUDE – Instrumental worship Music + 1Moment = czyli dokładnie do tej muzyki, która na początku została zamieszczona w tym wpisie!
zum Frühstück watched Pod słońcem Toskanii, (Under the Toscan Sun) w reż. Audrey Wells
[24:26] PIENIĄDZE TO NIE WSZYSTKO, CZEKA TAKŻE NA ZNAK…
[1:34:45] COKOLWIEK SIĘ STANIE, ZACHOWAJ SWOJĄ DZIECIĘCĄ NIEWINNOŚĆ = TO JEST NAJWAŻNIEJSZE,
„gotowa do odbioru w automacie paczkowym. Będzie w punkcie do 20 cze 14:47„=
To powyżej, to jest fragment @, który także otrzymała i sobie skopiowała, aby wiedzieć, dokładnie, do kiedy ma czas na jej odbiór. Lecz spójrzcie tylko, cóż jednak jeszcze dzisiaj wykonała:
ODEBRAŁAM! Ok.12:45 bis 13:21 – dolinka, w drodze powrotnej odebrałam paczkę!
at home, nie wiem, what to do, what watch… włączam muzę i leci: DON`T WORRY…
I Am Affirmations: I Am Safe & I Trust Affirmations Black Screen While Sleeping. Reprogram Your Mind
To teraz jeszcze tak na szybko tylko punkty:
- MUZYKA I OBRAZEK DO TEGO WPISU, jak i SAM TYTUŁ
Dobrze, kochanie, muzyka już została choć tak mniej więcej wyjaśniona, że jest to ta sama, na którą znowu natrafiłaś, przeglądając i KASUJĄC trochę tych z tej listy, która widnieje u Ciebie w folderze MUZYKA. [najdroższa, czyli tu już KOLEJNA RZECZ, którą Ty jednak WYKONAŁAŚ!] To teraz, może powiedz nam jeszcze coś o tym właśnie obrazku wyróżniającym, jaki wybrałaś dla tego wpisu…
boooszeee, no ja naprawdę NIE WIEM DLACZEGO GO WYBRAŁAM… Przecież w tym moim życiu, ja już tyyyluuu rzeczy nie rozumiem…
Ok., zatem przyjmijmy, że jest tak, jak mówisz, że nie masz najmniejszego pojęcia, dlaczego go tutaj wstawiłaś… To teraz jeszcze tylko spójrz na niego… Nie pomyślałaś, że może także w nim został zawarty teraz komunikat od WSZECHŚWIATA/ BOGA/ ANIOŁÓW dla Ciebie? Myślisz, że ONI nie słyszeli tutaj Ciebie, jak wykonywałaś sobie te masaże i wciąż przepraszałaś za to, co się wydarzyło wczoraj… Nie pamiętasz, jakie słowa wtedy do Ciebie doszły? To Ci przypomnę, kochanie:
NIE PRZEPRASZAJ, BO WYKONUJESZ TUTAJ NAJLEPSZE, CO MOŻESZ, I ZAWSZE NA WŁASNE 100%!!! WCIĄŻ NIE POTRAFISZ TYLU RZECZY, CO INNI, ALE WSPANIALE RADZISZ SOBIE WRĘCZ Z TYM WSZYSTKIM. A MASZ PO PROSTU TAK WIELE TEGO DO ZROBIENIA, JAK NA TWOJĄ GŁOWĘ! WIEDZ, ŻE MY CIEBIE TU NIE ZOSTAWIMY, ABSOLUTNIE! TYLKO PROSIMY CIEBIE O ZAUFANIE DO NAS, ZAUFANIE I WIĘCEJ WIARY, KTÓREJ PONOWNIE TOBIE TERAZ ZACZĘŁO BRAKOWAĆ… GDYŻ PRZERAZIŁAŚ SIĘ TYM WSZYSTKIM, CO JESZCZE NA CIEBIE SPADŁO…
WYBACZCIE, ale ja nie chcę nawet tego słuchać, bo… Albo zapytam Was otwarcie: CZY WY MYŚLICIE, ŻE JA JESTEM jakimś NADCZŁOWIKIEM? Przecież obecnie już kompletnie nie radzę sobie ze wszystkim znowu… Najbardziej sama ze sobą…
Tak samo nie wiem już, cholera jasna, DLACZEGO TAKI TYTUŁ WYBRAŁAM… 🤔🤷♀️🙄 boooszeee, przecież nawet mój wzrok spojrzał na początku na te słowa Berta Hellingera: NOWE NAJLEPIEJ WYDARZA SIĘ BEZ STAREGO, lecz zaraz przypomniało mi się, jak jeszcze kieeeedyś byłam na tych warsztatach, które on sam prowadził… I to wszystko mnie wtedy tam po prostu jeszcze bardziej przeraziło… Więc, teraz postanowiłam, że NIE BĘDĘ TU NIC JEGO CYTOWAĆ!
A te słowa, które wybrałam zdecydowanie dają jednak więcej nadziei…, bo mi się tak dobrze kojarzą… Gdyż tak jakby pasują do tego, co słyszałam chyba w którejś z tych GUIDED MEDITATIONS… boooszeee, no już się cholera w tym gubię, bo przecież ja, tak, jak napisałam Angie… "MAM DZIŚ ZGON"…
A teraz jeszcze, kochani, dopisała sobie to:
Bis ung.19 Rest of AUFLAUF i szpinak w rondelku zusammen, dazu: Zwykły wtorek – Jak szukać sensu w bezsensie? I trafiam na słowa:
ZROBIĘ Z TYM, CO MI SIĘ PRZYDARZYŁO, COŚ MOŻLIWIE NAJLEPSZEGO
boooszeee, ja naprawdę NIE ROZUMIEM, DLACZEGO DOCHODZĄ DO MNIE TAKIE SŁOWA??? Przecież JA DOSKONALE O TYM WIEM, ŻE Z TEGO, CO PRZEŻYŁAM/ CZEGO DOŚWIADCZYŁAM, MOGŁABYM COŚ ZROBIĆ, COŚ POŻYTECZNEGO DLA INNYCH. Tylko, co ja mogę na to poradzić, że NIE WIEM NAWET JAK? A nie mam tu niestety nikogo, kto zechciałby mi w tym wszystkim pomóc….
Albo w tym filmie do śniadania, który sobie wybrałam… [Pod słońcem Toskanii/ Under the Toscan Sun] Ja zaczynam być naprawdę jakaś nienormalna...
Ok., kochanie, to powiedz, dlaczego właśnie TEN film wybrałaś jednak?
Hmmm…, sama widziałaś, co się teraz u mnie/ ze mną dzieje… Wciąż odnoszę wrażenie, że biję się z tymi myślami zbyt często…, że jestem już maksymalnie "popaprana",🤦♀️. Ale, ok., powiem już tylko w tych punktach, dlaczego właśnie ten film dziś wybrałam:
– by zobaczyć, jak ta Frances Mayes również miała ciężko i sobie bardzo dzielnie z tym poradziła. A wtedy też mówiła również i o tym, że ONA TAKŻE WIERZY W ZNAKI! [więc tu już sobie pomyślałam, że choć nie będzie, że tylko ja jestem taką krejzolką…,🤪🙄🤭] I później także zaczęła chyba wierzyć w to, że COŚ ją jednak prowadzi… Poza tym ona przecież także miała jakieś związki z ptakami...
To tak w wielkim skrócie, oczywiście, bo jeszcze pamiętam te zabawne scenki, i z tymi Polakami, a później także: [17:05] Pisze kartkę za gostka [poznanego w busie] do jego mamy, buhaha, a używa takich kwiecistych zdań, jak ja na tym blogu, hehe, 😋 [18:09] MAMA W ŻYCIU W TO NIE UWIERZY, ŻE TO PRZEZE MNIE NAPISANE, BO JA NIGDY BYM TAK NIE NAPISAŁ, WEŹ JĄ SOBIE: DINDANGDONG….🤭
Dobrze, moja droga, to choć to tutaj już mamy… Teraz więc przedstawmy jeszcze, jak taka przejęta już zaczęłaś obliczać ponownie jaka cyfra wychodzi z tego wczorajszego dnia, którym był WTOREK, 18.VI.2024, kiedy to, rozbiła się Tobie ta komórka…
No cóż mogę powiedzieć, kolejne moje krejzolstwo… Bo przecież ja we wszystkim staram się doszukiwać jakiegoś znaczenia,🤦♀️🤔 boooszeee, naprawdę już uważam, że mam nieźle "zrypaną czachę...". Zsumowałam bowiem szybko te wszystkie cyfry: 18+6+8 i wyszło mi [teraz nie mogę nawet używać kalkulatora na komórce, a nie wiem, gdzie mam ten osobny…, zatem używam po prostu tego na kompie…]
No więc byłam znowu w totalnym wręcz szoku, jak dostrzegłam, iż wyszło mi 32, co dalej daje przecież LICZBĘ 5, i tu już znowu, zaczęłam sobie dobudowywać historię… Że to jest przecież dokładnie moja cyfra numerologiczna! Zatem, najwidoczniej TAK MIAŁO BYĆ… I TO MUSI COŚ OZNACZAĆ… boooszeee, a tutaj jeszcze to, co o tej 5tce znowu odnalazłam:
Numerologiczna 5 to najciekawsza i najbardziej tajemnicza liczba w numerologii. Jeśli jesteś 5, to z pewnością masz wielu przyjaciół. Numerologiczna 5 to osoba o wyjątkowej, ekscytującej osobowości. Jej domeną są podróże, także w sensie metafizycznym oraz poszukiwanie odpowiedzi na najtrudniejsze pytania. Sprawdź, jak możesz wykorzystać swój potencjał. Numerologiczna 5 symbolizuje przemianę, podróż, energię, tajemnicę i wszechstronność. 5 to także nieokiełznana natura oraz moc odkrywania tajemnic i tego, co niepoznane. W portrecie numerologicznym jest najbardziej skomplikowana i najtrudniejsza do zinterpretowania, ale jednocześnie najciekawsza liczba.
Moja droga, ale powiedz mi proszę, czy Tobie pomaga coś to, iż Ty to jeszcze sobie tu wynajdujesz i czytasz? Przecież, kochanie, odnoszę wrażenie, że Ty masz już i tak zbyt skomplikowane to życie, aby jeszcze karmić swój mózg oraz swoją i tak wystarczająco już przeciążoną głowę! A jutro ma jeszcze przyjechać do Ciebie Angelika, a tu jeszcze ta Wasza konwersacja, właściwie już:
Wt, 14:27
Hej Angie, nie wiem, czy widziałaś, co przed chwilką napisałam na FB… W skrócie SPADŁA MI KOMÓRA I TERAZ JUŻ W OGÓLE NIE DZIAŁA. Także kontakt ze mną jedynie na kompie. Czy pomogłabyś mi, proszę,
, znaleźć jakiś telefon?
Wt, 14:45 Hej, właśnie przeczytałam
mogę pożyczyć Ci swój tel., którego nie używam
serio?
Tak
Mogę w czwartek?
To BAAARDZO chętnie![]()

jasne, czwartek mi pasuje![]()

17:32 A to już z dziś:
hej Angie, to co? będziesz mogła jutro do mnie przyjechać? Jeśli tak, to napisz mi proszę o której, bo ja dzisiaj mam znowu zgon…
17:59 Hej, przyjadę jutro, może być 18?
Oczywiście, nawet nie masz pojęcia, jak chcę Ciebie tu zobaczyć i pogadać
8:43
(…)
Obecnie mamy CZWARTEK, 20.VI.2024 podamy teraz, to, co Mała Mi sobie zapisuje w tym @:
POMYŁAM NACZYNIA/PODGRZEWAM RUMIANEK/ ASKED MUM O NR/ WYKONUJĘ MASAŻE DO 1111Hz
Angel Number Healing Music. (…)* =7:54 
* 1111Hz ☘ Angel Number Healing Music. Deep Sleep ☘ Heal While You Sleep ☘ Sleep of Healing & Recovery
Wt, 14:25
Hej mamo, powiedz, proszę Marcinowi, że spadła mi tak komórka, że już mi nie działa i teraz nie ma ze mną żadnego kontaktu, prócz @ i Messenger, ale TYLKO na kompie. Proszę, niech on znajdzie mi jakiś dobry tel.
Wt, 19:07
Monia Marcin jest z kolegą nad jeziorem. Napisałam że popsuł ci się telefon. On jutro ma wrócić to poczekaj cierpliwie jak wróci to załatwi
spoczko
07:46
hej mamo, dzis po 18 Angelika ma przywieźć mi i pożyczyć swój nieużywany telefon, Także podaj mi swój nr i Marcina, bo nie znam ich na pamięć, dzięki
08:01
Marcin niestety nie odezwał się i nie wiem czy już wrócił czy odsypia. Jak będzie możliwe to się z nim skontaktuję. Marcina tel ….. Mój tel ….
Dzięki, właśnie skończyłam masaż GUA SHĄ, a teraz zabieram się za neurologiczny
A u Ciebie dziecko wszystko w porządku? To dobrze że koleżanka użyci Ci swój telefon. Sprawdzaj skrzynkę czy nie ma wezwania tam na Smoluchowskiego
dobrze na tyle o ile… Nikt o tym nie wie, że ta komórka to właściwie moja „druga/ lepsza” pamięć. miałam w niej wszystkie ważne rzeczy zanotowane i wciąż sobie w niej zapisywałam, bo ją miałam pod ręką, a do skrzynki cały czas zaglądam, także spokojnie
To nikomu nie dawaj starej kom żeby te informacje ktoś nie odzyskał może Marcin będzie wiedział czy można coś zrobić i odzyskać dobrego dnia buziaki ![]()
/////
boooszeee, kochani, Małej Mi cały czas chce tu się płakać…. Właśnie przyniosła sobie ten rumianek, który podgrzewała i ma zamiar sobie położyć go na powieki do jakiejś medytacji zapewne…
Guided Meditation: MANIFEST Your Most Wonderful Future. Create, FEEL & ATTRACT EXTREMELY POWERFUL!
Black Screen ‚I Am’ Affirmations For BLISSFUL LIFE, Health, Wealth & Happiness While You Sleep!
////////
Z całą pewnością dostrzegliście, iż to jest kobieta, która WCIĄŻ SIĘ NIE PODDAJE! Kochani, o niej moglibyśmy tutaj MEGA WIELE opowiadać.

