❤️: 15./16.VIII.2024
Jeśli czytacie mój blog, wiecie, że jestem dzielna. Pierwotnie uczyniłam z niego własną „AUTOTERAPIĘ”. Powiem krótko, bo nie znoszę narzekać i koncentrować się na wszelkich niedomaganiach, gdyż, jak wiemy, to wtedy rośnie… TWORZENIE tego bloga zajmuje mi jednak wiele czasu i kosztuje mnie także sporo wysiłku, gdyż zawsze staram się wyszukiwać i zamieszczać rzeczy cenne również dla innych. Dlatego, jeśli ktoś z Was uznałby, że jest to przydatne i zechciałby wpłacić na moją zrzutkę jakiś "grosz", będę BARDZO WDZIĘCZNA.
A tutaj podaję link do tego: https://zrzutka.pl/wx9kgt
Dobrze, kochana, widzimy, jak Ty się czujesz… Dlatego najlepiej zacznij to z siebie zrzucać
boooszeee, ale co ja mam niby powiedzieć? Że czuję się, jak ostatnia kretynka? Z tak wielu, kur…, względów…
To może zacznij je wymieniać, tak chyba będzie najlepiej. Po pierwsze, powiem Tobie, że ponownie, nie wiedziałaś za bardzo dlaczego…, ale wybrałaś i taki tytuł, oraz obrazek wyróżniający, to już jakby przez nie dostajesz znowu te odpowiedzi…
****
Właśnie zmieniła, pierwotnie wstawiła ten
, później zaś próbowała zamieścić tam tę ilustrację:
Jednak, jak spostrzegła, że nie jest widoczny cały ten napis, to zamieniła go na ten, który obecnie widzicie, jako wyróżniający ten wpis.
****
Co do tytułu, to powiem tylko, że weszłam na ten swój wpis z tymi tytułami, i wszystkie mnie tak cholernie wkurzały… Bo oczywiście myślę sobie [niemal do każdego, jaki tam widnieje], np. do tego: “Czasem po prostu trzeba przejść to, co najgorsze, by osiągnąć to, co najlepsze” mówię [zgodnie z nomenklaturą Eweliny Stępnickiej]
ALE ILE TO BĘDZIE, KUR.., JESZCZE TRWAŁO??? W dodatku, akurat temu wpisowi [który jest moim szkicem] przydzieliłam jeszcze zdjęcie SIMONA SINEC… boooszeee, ja jestem naprawdę nienormalna, 
Jesteś CAŁKOWICIE normalna, kochanie! Powiem nawet więcej, JESTEŚ PONADPRZECIĘTNĄ KOBIETĄ!!! Co zresztą pokazałaś dziś w fantastyczny sposób, choćby właśnie przed chwilką, GDY ZAMIENIŁAŚ JEDNAK TEN OBRAZEK, boooo… znowu GO NIE CZUŁAŚ! To ja od razu chciałabym tu przejść do osoby Simona Sinec. Zauważ, najdroższa, że WŁAŚNIE M.IN. TO WAS ŁĄCZY! Obydwoje przede wszystkim uważacie, że TRZEBA TO/ COŚ CZUĆ!
Jasne, tylko najpierw może znajdę jeszcze jakąś muzykę do tego wpisu…
boooszeee, kochana, zauważ, co tu się dzieje? Przecież wybrałaś dokładnie tę muzykę, znowu najpierw to uczyniłaś, a później jeszcze, jak to Ty zawsze! sprawdzasz. I po zadaniu "wujkowi Google" pytania: enchanted embrace – co to znaczy. I co się okazuje?
obejmować, uścisk, objąć to najczęstsze tłumaczenia „embrace” na polski. Przykładowe przetłumaczone zdanie: Each night brings the black embrace of loneliness. ↔ Każda noc przynosi ze sobą czarny uścisk samotności./ enchant volume_up = pl oczarow|ać, -ywać, zauroczyć
Co przetłumaczyłaś sobie, jako "CZARUJĄCY/ ZACZAROWANY UŚCISK",🤗

Kochanie, wiesz dobrze, że mamy tu wciąż wiele do zrobienia! Lecz zanim to, to do dalszego oglądania ponownie tego filmu: Pod słońcem Toskanii, (Under the Toscan Sun) w reż. Audrey Wells…
boooszeee, przecież wcześniej już to pisałyśmy…, gdzie to się podziało???
No dobrze, najdroższa, to co teraz zrobisz? Przecież dobrze o tym wszyscy wiemy, że jesteś ostatnią osobą, która by to się poddała, rozłożyła ręce i płakała! Więc, skoro znowu w niezrozumiały dla nas sposób…, to się nie zapisało. To spróbujmy to odtworzyć.
4:10
[Kochani, Mała Mi właśnie poszła już myć swój odkurzacz i teraz, prócz tego, że powynosiła jego „wnętrzności” na balkon, by się na słońcu suszyły, to pisze właśnie do kuzynki, jak mogłaby najlepiej przetłumaczyć tytuł tego wpis na angielski. Ta kobieta wciąż ma tu coś do zrobienia i wykonania… A dziś jeszcze, albo najlepiej wstawimy to, co sobie zdążyła w @ zapisać:]
budzę się przerażona…/ kasuję nieużywane kontakty z komóry… nie wiem, what to do…/Scieram AŁUN, by nie był scharf…/miało być deszczowo, a tu sun…/miałam go to optometrystka ask o moc soczewek, a see, że dziś doch święto…/ japonki do miski
włączam, nie wiem wieder why: Green Tara Mantra (108 Repetitions) | Most powerful Devi mantra | Om Tare Tuttare Ture Soha | 綠度母
I zaraz, oczywiście, dociekliwa, próbowała odnaleźć, co ta mantra właściwie znaczy i odnalazła właśnie to:
Tara, whose name means “star” or “she who ferries across,” is a Bodhisattva of compassion. In Tibetan, Tara is known as “Dölma” (Sgrol-ma), or “She Who Saves.” In particular she represents compassion in action, since she’s in the process of stepping from her lotus throne in order to help sentient beings./
//////
10:10 – trank Calcium / 10:12 – GUA SHA I NEUROLOG.M. to Green Tara Mantra, 10:25
11:15 – Haferflocken mit Milch 🍏🍌🍇,Nüsse i Rest of schocko i Nie myśl o niebieskich…,11:35
12:11 – włączam Najpotężniejsza częstotliwość wszechświata * i na balkonie w przebrana w strój kąpielowy na leżaku sit I try to dream
* Najpotężniejsza częstotliwość wszechświata 888 – otwiera wszystkie drzwi obfitości i dobrobytu #2
ODKURZYŁAM I WSTAWIŁAM DO MISKI, CZĘŚCI ODKURZACZA
15:14 – Wrap mit smażoneEi I Szpinak mit Fisch I UNDER THE TOSCAN SUN, 15:25
Oczywiście wypiłyśmy już tę kawę, do niej zjadłyśmy sobie jeszcze ostatniego loda. Niestety nie zapisała sobie tego w @… Lecz z tego, co jeszcze kojarzymy, zaczęłyśmy chyba jakoś przed 17 dopiero, a skończyłyśmy ok.17:20.
W każdym razie, kochani, Mała Mi naprawdę nie rozumie, co tu się z nią dzieje… Co widać choćby po tym, cóż zaczęła sobie w tym @ notować… Ona bowiem tak wielu rzeczy nie pojmuje…
Najdroższa, ale spróbujmy to jeszcze choć jakkolwiek tu uporządkować. Zrobiłaś przecież dziś ponownie to, co mogłaś najlepszego, co byłaś w stanie! Bo my, kochanie, naprawdę Ciebie tu wszyscy podziwiamy wręcz, jak Ty wciąż się "stawiasz do tego życia!" Pomimo tego, że wiemy [i Ty również jesteś tego świadoma!], iż masz na sobie jednak wiele traum, co m.in. napisałaś tej terapeutce na LI.
boooszeee, ten Simon Sinec, naprawdę Ciebie tu czyta… Albo po prostu on CZUJE to, co i Ty, kochanie! Bo przecież przed chwilką weszłaś na LI, by tylko odnaleźć jeszcze raz to, o czym pisałaś tej terapeutce, a tutaj ZNOWU TEN MĘŻCZYZNA! I to w nagraniu, w którym PO RAZ KOLEJNY PODKREŚLA TO SŁOWO „FEEL„.
A jeszcze teraz zauważyła, iż ta je publikacja tam ze słowami:
POZWÓL INNYM MYŚLEĆ, CO CHCĄ NA TWÓJ TEMAT, TY I TAK ZNASZ SWOJĄ PRAWDZIWĄ AUTENTYCZNĄ WARTOŚĆ 
ma już 32 wyświetlenia.
Kochanie, powiem Tobie jeszcze, o czym my wszyscy tu pomyśleliśmy, jak włączyłaś nam do jedzenia tego pierwszego posiłku, ponownie to o tej Tererai Trent. I jak Ty znowu zaczęłaś tam płakać… To nam przeszło przez głowę, że Ty masz równie trudną tę sytuację, co i ta kobieta. O ile nie jeszcze trudniejszą! Gdyż, Ty przecież tak bardzo chciałabyś podjąć się tak wielu rzeczy, jednak prócz tego, że Ty się na nich kompletnie nie znasz [a wciąż wymagasz od siebie tak wiele i nawet zawsze starasz się to robić, a bynajmniej próbować].
To Ty, najdroższa wciąż masz tak wiele trudności od Ciebie całkowicie nie zależnych, będących konsekwencją tego wypadku! O czym otwarcie przyznałaś się właśnie na LI, że Ty, niestety wciąż masz trudności z takim szybkim i logicznym myśleniem/ rozumieniem. Ale, też przede wszystkim Twój organizm zdecydowanie szybciej się męczy! [o czym tam nie wspomniałaś!] A wciąż musisz zajmować się tutaj tyloma rzeczami. I nieustannie masz tak wiele tematów, którymi chciałabyś się zająć.
Ale skończmy choć już ten z Simonem Sinec. Myślisz, że my nie dostrzegliśmy tego, co się u Ciebie dzieje i wydarza? Nas również to niesamowicie zaskakuje, te wszystkie zbieżności z Wami… jak np. to, że oboje jesteście urodzeni 9 dnia, oraz jeszcze ta różnica lat między Wami również tyle wynosi! Ale najważniejszą tutaj, myślę, rzeczą jest, że to jest tak mądry i ludzki mężczyzna! Albo to, jak wyruszyłaś z tą książką wtedy na tę dolinkę i skoro już ją wzięłaś, to wiedziałaś/ czułaś, że dokładnie po to, by przeczytać tam jakąś dalszą wskazówkę…
boooszeee, no sami widzieliście, co się działo, przecież mi opadła wręcz szczęka, jak tę książkę J. Murphy`ego otworzyłam właśnie na tej stronie! Jak się nie mylę, to była to 181str., gdzie wyczytałam te słowa:
PRZYCIĄGAM DO SIEBIE MĘŻCZYZNĘ, KTÓRY JEST UCZCIWY, SZCZERY, LOJALNY, WIERNY, SPOKOJNY, SZCZĘŚLIWY I MAJĘTNY (…)
Muszę chyba z tą książką jeszcze popracować, bo widzę, jaki ona ma na mnie dobry i pozytywny wpływ!
Tak, najdroższa, ale nie zapominaj jeszcze o tym, jak usłyszałaś wtedy "TEN GŁOS"…
No i jak ja mam już nie myśleć o sobie, że nie jestem nienormalna… Przecież raczej całkiem zdrowi i normalni ludzie nie słyszą takich rzeczy…
Najdroższa, ale dobrze o tym wiesz, bo czytałaś i wiele oglądałaś, iż tacy również istnieją. I akurat dla nich to nie jest nic takiego wyjątkowego! Tobie po prostu, kochanie, wciąż nie udało się z takimi osobami właśnie spotkać rzeczywiście, aczkolwiek przecież próbowałaś! Więc nie możesz sobie zarzucać, że nie! Tutaj, aż od razu chce mi się zacytować kolejny fragment tego filmu, który nam dziś włączyłaś. A mianowicie ten, wprawdzie dotyczył on miłości, ale jej Tobie przecież także brakuje:
[1:38:25] Szukałam jej [MIŁOŚCI] i nie znalazłam, ALE TO NIE ZNACZY, ŻE NIE ISTNIEJE!
Ale, kochanie, skończmy już choć to z tym Simonem. Przecież, najdroższa te wszystkie "zbiegi okoliczności/synchronizacje", między Wami… Wymienię już tutaj tylko, co tak szybko przychodzi mi do głowy:
– podobny, jeśli nie taki sam sposób myślenia i wartości
– przede wszystkim obydwoje stawiacie na to CZUCIE!
11:00
– i wciąż sami wszystko chcecie sprawdzać na sobie [gdyż tylko wtedy, jak rzeczywiście doświadczycie, to możecie dzielić się tym z innymi, bo sami przetestowaliście to na sobie] + Wasza wytrwałość i determinacja w tym wszystkim 
– poza tym jeszcze to wszystko, co się wiązało z tą liczbą 27! Wyszła ona przecież dokładnie Tobie z daty tej NIEDZIELI 11.VIII.2024. Gdy Ty, kochanie, notowałaś sobie, tak szybko, szukając [znowu podświadomie!] "ratunku" dane o tym mężczyźnie właśnie. Po czym je sobie w tej nowej komórce zapisywałaś! A 27 to był przecież dzień Twojego ślubu!
I wtedy też, przy okazji odnalazłaś, iż on również ma 2 imiona, ale pokazały się Tobie wówczas przecież jeszcze kolejne WAŻNE [dla Ciebie] informacje. A mianowicie zauważyłaś kolejną zbieżność rok 2009, w którym miałaś ślub i wypadek, a dokładnie w tym samym roku ukazała się jego książka START WITH WHY! Dalej zaś, jak spostrzegłaś, że jest on urodzony w X, to wyszukałaś jeszcze, jaki to jest znak zodiaku, by się upewnić, że dobrze myślałaś… I dokładnie wtedy się zaczęło…, 😉. Ponieważ spojrzałaś jeszcze, ponownie nie wiedząc nawet, skąd to do Ciebie, kochanie, przyszło… Zgodność Waszych znaków [https://magialiczb.pl/ryby-i-waga-dopasowanie-w-zwiazku/] I jak to odczytałaś to niemal Ciebie po raz kolejny zatkało!
Poza tym, zauważ, że w swoim poprzednim wpisie, który wciąż jest niedokończony, nie tylko pogrubiłaś, ale również skreśliłaś [czyli jakby „wykreśliłaś ostatecznie już Gutka ze swojego życia!”] A znowu czułaś, że po prostu Twoja ręka to zrobiła, nawet bez większego zastanowienia/ intuicyjnie! STARE ODCHODZI, ROBIĄC MIEJSCE NOWEMU, ZDECYDOWANIE LEPSZEMU!

boooszeee, no tak właśnie było/ jest. Ja po prostu nie wiem skąd to do mnie przychodzi… Ale ja po prostu TO CZUJĘ, ŻE SIMON JEST TYM CZŁOWIEKIEM, Z KTÓRYM JA BYM CHCIAŁA UTWORZYĆ PARĘ! Matko…, zaraz naprawdę zacznę myśleć, że mnie powaliło, bo… nie to miałam tu napisać! Gdyż przecież jest to niemal oczywiste, że bym chciała być z tak mądrym, dojrzałym życiowo, ale też przede wszystkim męskim, zaradnym, jak i odważnym, ale też wrażliwym i absolutnie nie bojącym się pokazywać własnych uczuć mężczyzną!
Niesamowicie mnie to wzrusza, jak widzę jego reakcję, gdy siedzi naprzeciwko tej dziewczyny [Anastasia Kobekina] grającej na wiolonczeli!
Wiem, najdroższa, co Ty miałaś zamiar tutaj rzec… [tylko wciąż się tego boisz…] zamiast słowa "CHCIAŁA", miało tam stać stwierdzenie: "CZUJĘ, ŻE JUŻ UTWORZĘ Z NIM DOBRY ZWIĄZEK". Jednak Ty, kochanie, wciąż nie chciałabyś nikogo obciążać. A tym bardziej tak wspaniałego mężczyznę, gdyż Ty dobrze o tym wiesz, że potrzebowałabyś jeszcze, choćby na początek jednak wiele obecności i troski!
Lecz, zauważ, kochanie, bardzo ważną rzecz, a mianowicie, iż ten mężczyzna niemal zawsze odpowiadał na to, co Ty tam pisałaś, choćby to:
Kochani, kurczę…, dobrze o tym wiem, że na LI prawdopodobnie nie powinnam tego robić…🤦♀️🤷♀️ No ale cóż, przecież ja jestem NIESKLASYFIKOWANA, 😋i akurat tego w ogóle się nie wstydzę, 🙆♀️😉/ Dear ones, hell/damn!…, I am really aware, that I probably shouldn’t do this on LI. . .🤦♀️ But don`t forget, that I can’t be classified, 😋& I’m not ashamed of it at all🙆♀️😉 Because I already know that with my posts your life at work is only… , let say: "more interesting, often more funny", so why shouldn`t I make you happy? 🤭
And… my gooodness… you won’t believe what happened here: JUST FLEW INTO MY APARTMENT AGAIN THIS "BOLD BUTTERFLY." 😮
On bowiem, niemal zaraz opublikował to, co Ty zresztą również przejęłaś z takim oto komentarzem:
Simon, you have even no idea, how happy/ glad I am now! Only because of the fact that there are such people like you on this earth,❤️. HUGE GRATITUDE, 🙏🤗🦋😘
A najdroższa właśnie dalej opublikowałaś już otwarcie i szczerze jeszcze więcej i to dokładnie w j. angielskim, którego wciąż się uczysz!
Yes, that`s right & because I think (not necessarily through my own fault) that I can pass as a person with this "wild imagination", 🤭🤦♀️🙈🙊🙉 I’m still looking for someone who is more „sharp-witted/practical/reasonable” & who also has [keep] both feet more firmly on the ground, than me, 😉🤷♀️😋.
But I`m not ashamed it at all, I’m more proud of it, that I already know who I need by my side, someone who not only accepts me with all that I have, but can also be a kind of “guide” for me. Because I`m aware of my „weaker/worse sides, i. e. just shotcomings/ faults/ defects”, which paradoxically I already know, they have nothing to do with "the real weakness".✨😉❤️😋💪
A tu kolejna rzecz, która Was jednak łączy, w dodatku, kochanie to jest chyba dokładnie to samo zdjęcie, które Ty wstawiłaś [właściwie znów, nie wiesz, dlaczego…] w tym swoim wpisie zatytułowanym: BLOG/ TITEL, PON.05.II.24
I`ll try as short as I can (which/ what you already for sure know: it`s not easy for me… ;"in my case",😜🤭) But today I came back from a walk with Nordic poles and. . . I came across this video of Simon, and my special attention was drawn by this words of him:
IF YOU TALK WHAT YOU BELIVE, YOU WILL ATTRACT THOSE WHO BELIVE WHAT YOU BELIVE
So now I’m just taking it for myself… I hope that this also applies to the written word 😉
A tutaj poniżej w całości to, co opublikowałaś na tej platformie "o swojej niepełnosprawności". Lecz zauważ, cóż Ty sama na koniec dodałaś:
Although now I’m sure I’ve shown everyone here what "my disability is all about" 😋,🤦♀️,🤷♀️.I’m aware that I probably shouldn’t admit it so openly… And especially on this platform… But I can’t fake and lie, which I’m sure you’ve seen more than once…😜 I don`t shame it, because … hmmm… how can I say that here… 🤔 Maybe I can explain more on my blog someday, then I promise not to write like this here, I`ll just give you a link to it. Unfortunately, I don`t understand everything as well and quickly as others, but I have different abilities, because I still belive that EVERYONE HAS ONE! 😉Which "in my case" may be that I get these "messages/signs" from Angels and this Universe… Because today, I was totally shocked when the new number 303 appeared for the first time!😮
Kurczę, to nie tu napisałaś o tej ważnej jednak rzeczy, a mianowicie, iż teraz już wiesz kogo szukasz, i potrzebujesz mieć u swego boku! Ale, zaraz jeszcze i to znajdziesz, bo przecież, Ty jesteś tak wytrwałą osobą/ kobietą, co POKAZUJESZ TU WSZYSTKIM NIEMAL NIEUSTANNIE, choć nawet o tym nie wiesz! A przepraszam bardzo teraz już zauważyłyśmy, iż to już udostępniłyśmy wcześniej [teraz jedynie to pogrubimy i podkreślimy]
Hmmm… A może, by było jeszcze bardziej widoczne, to zaznaczymy nawet odwrotnie, czyli:
białe pismo na czerwonym tle, 😋
Sami więc widzicie, że ona jest naprawdę ARTYSTKĄ 🤗

Poza tym, kochanie, skoro już to widzimy, że odzyskałaś troszkę humor, a przede wszystkim siły życiowe. Gdyż udało się Tobie "do siebie jednak powrócić", o co dziś przecież tak bardzo prosiłaś WSZECHŚWIAT/ BOGA I ANIOŁY, siedząc jeszcze na tym balkonie i próbując wyobrażać sobie, tak, jak i ta Tererai Trent swoją lepszą przyszłość… To teraz oddajemy już Tobie głos, abyś sama jeszcze wspomniała o rzeczach, które wciąż gdzieś Tobie w głowie pozostały, odnośnie Simona właśnie!
Ok. ale w takim razie, już tak na szybko, co wciąż pamiętam:
- że Simon również chyba nie przepada aż tak bardzo za czytaniem książek,🤭
- Lubi robić zdjęcia, a ja przecież kiedyś mówiłam, że w moje chyba 40 urodziny, [które już wprawdzie minęły…, ale jakie to ma znaczenie, jeśli po tej mojej długiej i wyboistej podróży, w końcu udało mi się znaleźć to, czego szukałam,🤗] oddam się komuś, kto zrobiłby mi jakieś bardziej
profesjonalne/ artystycznezdjęcia - urzekło mnie jeszcze, jak wspominał, że lubi przebywać ze swoim nephew, kurczę, muszę się tego dowiedzieć, czy tym wyrazem można określić i bratanek, i siostrzeniec. Gdyż Simon ma przecież siostrę, o ile dobrze jeszcze pamiętam…
- Moja mina i fryz- gleich see SS. auch w podobnej 🤭
- Me i HELA w 1 teamie prowadzone for SS. ad. zagrożenie na komp.
- SS told, by opowiadać tak bardzo wyraziście/
"kwieciście", jakbyśmy rzeczywiście w tym uczestniczyli
No dobrze, najdroższa…, ale nie powinnaś jeszcze o czymś tu wspomnieć? Podam Tobie tylko hasło:
- JEWEL GODDESS

To tylko powiem, że jak otrzymałam to Refuge Name, jak byłam jeszcze buddystką, to nie mogłam w to wprost uwierzyć, bo przecież Lama Ole, gdy mi je nadał, kompletnie nie znał mojej historii, złączyliśmy się jedynie głowami… Dopiero chyba 3 dnia, będąc wówczas tam w Kucharach [powiem to już w maksymalnym skrócie] odważyłam się i zaczęłam o tym mówić, trochę po niemiecku, łamanym angielskim, wreszcie przeszłam na j. polski, bo był tam przecież tłumacz.
Ok., ale nie będę już przedłużała, tylko powiem, że przez długi czas myślałam sobie, ok. może i ja rzeczywiście zasłużyłam na to, by nazwano mnie tą "GODDESS", ale wciąż brak mi tego mojego "JEWEL", czyli klejnotu. Później zaś pomyślałam, że przecież właściwie już dawno pokazałam i udowodniłam, że jestem sobie sama ze wszystkim poradzić, ale to wcale nie oznacza, że nie potrzebuję miłości i wsparcia! Bo przecież każdy ich potrzebuje! A to, że potrafię sobie radzić z tyloma rzeczami, to przecież świadczy tylko i wyłącznie o mojej zaradności!
24:00
Tak więc, dopiero, jak "pojawił się" w moim życiu Simon Sinec, do głowy mi przyszło, że może to właśnie o niego tu chodziło. Może to ON JEST TYM MOIM KLEJNOTEM, bo mamy tak wiele wspólnego…
I wówczas, widząc tego mężczyznę, przychodziło mi na myśl tak wiele rzeczy, jak choćby M.IN. te słowa:
I wtedy sobie pomyślałam dalej…, że najwidoczniej Bóg/ Wszechświat i moje Anioły wysłuchały moich próśb, modlitw. Często również płaczu i błagania, że ja już tu nie wytrzymuję, że jest mi ze wszystkim samej zbyt ciężko… + jeszcze te traumy, które na sobie wciąż dźwigam… Pomyślałam, że ONI przecież znają mnie najlepiej i wiedzą kogo ja potrzebuję.
I jak zaczęłam Simona obserwować na tym LI, to doszło do mnie, że on jest dokładnie tym człowiekiem, KTÓRY NIE TYLKO MÓWI, ALE TEŻ WŁAŚNIE TAK POSTĘPUJE, że mamy wspólne priorytety…, a wtedy jeszcze przypomniały mi się takie słowa [już teraz znowu dobrze tego nie pamiętam, ale to było chyba coś takiego]:
ZEŚLĘ CI GO BEZ SKRZYDEŁ… 
O wiem, co jeszcze miałam uczynić! Sprawdzić tę datę, która stoi przy tym wpisie: BLOG/ TITEL, PON.05.II.24, oraz, bo dziś mnie to strasznie zafrapowało, niemal wręcz oburzyło, że na tej karteczce, gdzie mam obliczone, korzystając z ALFABETU NUMEROLOGICZNEGO imię Gutka… Przy którym tam widniało 39… Zaraz jeszcze to sprawdzę!
Ale, najdroższa, wiem, co Ciebie tak oburzyło niemal, że on przecież nie może być tym samym numerem, co i Twój Simon! Pomyliłaś jednak, iż ten Twój były… ma całkowicie inną liczbę numerologiczną, a tutaj przecież chodzi o imiona, a nie ogólną cyfrę!
No tak, masz rację! A, właśnie obliczyłam wszystkie ważne dla mnie imiona i również nazwiska… W tym również Simona Sinec, 🤗. Poza tym z imienia tego nędznego jednak człowieka [mojego ex…] wcale nie wychodzi 39, a 38. Choć ja nawet, tak szczerze mówiąc nie wiem, jakie to ma znaczenie, gdyż zdecydowanie uważam, że bardziej istotna jest ta cyfra numerologiczna, która wychodzi z daty urodzenia!
boooszeee, a dokładnie z tej daty… wychodzi przecież ten ANIELSKI ZNOWU NUMER 15!!!
A spójrz jeszcze, jakie tu odnalazłam ilustracje, gdy wpisałam tylko liczbę 15:
Kurczę i to przecież NIE MÓGŁ BYĆ ZNOWU PRZYPADEK! Bowiem dokładnie tylko już na te str.: https://ncgovote.org/pl/co-oznacza-liczba-15-w-numerologii/ odnalazłam rzeczy, tak, jakby znowu o mnie i Simonie:
Liczba 15 i związki
Liczba 15 traktuje związki bardzo poważnie. Nigdy nie znajdziesz ich zaangażowanych w przypadkowe związki. Małżeństwo jest głównym celem w każdym związku, w który numer 15 się angażuje.
No i dalej o tym, że to jest ANIELSKI NUMER, spójrz tylko, co jest napisane na kolejnej str.: https://www.cerestial.pl/anielski-numer-15-numerologia-anielski-przekaz-ukryty-w-liczbie-15/
Anielski numer 15 
Poprzez numer 15 anioły ślą do ciebie wiadomość, która sygnalizuje, że twoje pomysły i myśli nakierowują cię na to, abyś dokonał potrzebnych zmian w swoim życiu. Twoje anioły nakłaniają cię, żebyś dokonał dobrych, pozytywnych wyborów życiowych. Anioły będą prowadzić cię i wspierać podczas całego procesu obejmującego te bardzo ważne, nadchodzące zmiany. Nie miej żadnych obaw dotyczących tych, mimo wszystko, poważnych zmian. Bardzo szybko okaże się, że przyniosą one duże korzyści, nie tylko dla ciebie ale także innych. Będziesz powoli wyzbywał się starych, złych nawyków i ograniczeń, jedno po drugim robiąc miejsce na to, by coś nowego wkroczyło do twojego życia.

Anielski numer 15 jest mieszanką wibracji cyfry 1 oraz numer 5. Jedynka symbolizuje nowe początki, osiągnięcia, aktywność, sukces, asertywność, wytrwałość. Natomiast anielska piątka nawiązuję do energii przystosowania motywacji, ważnych zmian, dostosowywania się do sytuacji, ważnych zmian, wszechstronności, idealizmu, dokonywania wyborów życiowych oraz zaradności. Numer ten także nakłania cię do robienia rzeczy w twój własny, osobliwy i specyficzny sposób. Nie zmieniaj swojego postępowania pod wpływem czyjegoś zdania, jeżeli nikomu ono nie szkodzi. Cyfry 1 i 5 układają się razem w wibrację liczby 15, która promieniuje energią miłości, kreatywności, niezależności, nauczania innych oraz nawiązuje do wrażliwości na wyższe, duchowe energie. Numer 15 również może nawiązywać do anielskiego numeru 6 (1+5=6).
Kochanie, powiem Tobie jedno: czyli jednak JESTEŚ WYSŁUCHIWANA PRZEZ TE ANIOŁY!!! Gdyż przecież dostajesz już tutaj kolejny przekaz, bo Ty jesteś numerologiczną 5! Także przeczytaj, tylko, proszę, co tam dokładnie jest napisane! Gdyż to, co tutaj widnieje, jest naprawdę po raz kolejny potwierdzeniem na to, na tak wiele rzeczy, które, najdroższa u Ciebie już się spełniają! Tylko Ty niestety wciąż miewasz takie dni, zwłaszcza, gdy czujesz się już wszystkim przeciążona i tym samym zmęczona… A to są dokładnie te momenty, kiedy wydaje się Tobie wciąż, że wychodzisz na jakąś "wariatkę i niespełna rozumu osobę".
Najdroższa, nam tu, przysięgamy wszyscy, odbiera wręcz mowę, gdyż przecież Ty tego nie mogłaś sama zaplanować! A tutaj widzimy jeszcze tyle zdań, które ponownie pokazują, że ta Twoja układana i te do tej pory rozsypane puzzle, utworzą piękny i wspaniały obraz! No i jeszcze dalej z tej str.:
Anielski numer 15 niesie również przekaz o tym, by twoje myśli i działania były zawsze skupione na twoich celach i aspiracji. Pomoże to w przyciągnięciu do twojego życia, twoich pragnień nie tylko tych materialnych, ale i też pozwoli to na wykreowanie twoich duchowych, wyższych ideałów. Używaj wizualizacji oraz pozytywnych afirmacji, aby utrzymać jasne spojrzenie na tą sprawę, wyczekując efektów prawa przyciągania.
Ukazując numer 15, Anioły także chcą dać ci znak, żebyś zaczął używać swojej intuicji oraz wytrwałości (którą zapewne się cechujesz jeżeli widzisz ten numer często), podczas dokonywania wyborów, które dotyczą twojej życiowej ścieżki oraz dobrobytu.
Numer ten przypomina ci, że tylko ty znasz prawdziwe pragnienia tkwiące w twoim❤️. Posiadasz talent, wewnętrzną wiedzę i mądrość oraz umiejętności które sprawiają, że jesteś w stanie osiągnąć wszystko o czego pragniesz i o co się starasz.
Dobrze, najdroższa, ale właśnie zaczął się kolejny dzień! Także kochana, zmykamy do spanka!
(…)

Kochani, weszliśmy w kolejny dzień, którym jest PIĄTEK, 16.VIII.2024. A uśmiech z twarzy Małej Mi wciąż nie schodzi! Ona, tak niesamowicie odczuła to już po tym, co powyżej zostało W KOŃCU SZCZERZE POWIEDZIANE. W dodatku, później obliczyła oczywiście jeszcze jaka liczba wyszła z tej daty. I zgadnijcie co? Znowu magia, ponieważ pododawała wszystkie cyfry, tj. 15+8+ 8 [2024] i wyszła z tego liczba 31!

Liczba 31 to liczba mistrza w numerologii, która symbolizuje kreatywność, optymizm i wolność. Posiadając tę liczbę w swoim wykresie numerologicznym, możesz spodziewać się pozytywnych zmian w swoim życiu. Jednak, liczba 31 może wpłynąć na twoje życie w różny sposób, w zależności od twojego charakteru i działań.
https://magialiczb.pl/liczba-31/(…)
Anielski numer 31 jest utworzony z wibracji oraz energii numeru 3 oraz cyfry 1. Anielska trójka rezonuje z energiami rozwoju, spontaniczności, wzrostu, odwagi, talentów, wyrażania siebie, umiejętności, asystowania, szerokich horyzontów, otwartego umysłu, przyciągania idealnej rzeczywistości i urzeczywistniania marzeń. Numer 3 również często sugeruje, że towarzyszą ci Niebowstąpieni Mistrzowie. Mogą asystować ci i pomagać, jeżeli tylko o to poprosisz. Mistrzowie pomogą ci skupić się na twojej Boskiej Iskrze oraz pomogą ci dostrzec ją w innych. Będą również pomagać ci w procesie urzeczywistniania twoich pragnień (pomocne w tym będzie również prawo przyciągania). Dzięki nim będziesz w stanie odnaleźć czystość myśli, pokój i miłość tkwiącą w tobie. Anielski numer jeden natomiast przynosi wibracje intuicji, nowych początków, asertywności, instynktu, przewodzenia samemu sobie i świeżego startu. Numer ten także wiąże się z postępem, motywacją i podążaniem do przodu, nie ważne w jakim tempie. (…)
Anielski numer 31 ma być znakiem od twoich Aniołów zapewniającym cię o ich pomocy. One pomogą ci w uzyskaniu optymistycznego i pozytywnego spojrzenia na życie. Dadzą ci siłę, abyś dalej podążał drogą którą wybrałeś, z pewnością siebie i wdziękiem. Bądź gotowy na wzrost twoich duchowych darów i potencjałów. Stanie się to w nowy, ekscytujący sposób. (…)
Anielski numer 31 niesie wiadomość od twoich Aniołów i Wniebowstąpionych Mistrzów. Twoja przyszłość będzie pełna szczęścia i dostatku. Żyj poświęcając czas twojej pasji i utrzymuj entuzjazm. Używaj naturalnych talentów i umiejętności w pełni, aby przyciągnąć szczęście, radość i przyjemność do twojego życia i do życia innych. Co to wysyłasz do Wszechświata wraca do ciebie i to z podwójną siłą. Skup się na swoim boskim celu życia z pewnością i wiarą w siebie, w pełni wiedząc, że jesteś na odpowiedniej drodze.
https://www.cerestial.pl/anielski-numer-31-numerologia-i-anielskie-znaczenie-liczby-31/
Lecz niesamowicie spodobało jej się to, co wyczytała na blogu tej drugiej numerolog, na której wykładzie/ prezentacji kiedyś była, Małgorzaty Brzoza. A mianowicie stało tam to:
31 wibracja szczególnego wyłapywania okazji w życiu, a więc wyjątkowo sprawnej intuicji. Wibracja liczby 31 uzależnia wszystko co cię spotyka od włożonego wysiłku i panowania nad sobą. Proporcjonalnie do wydatkowanej energii, przyjdzie do nas sukces w każdej dziedzinie o którą zabiegamy w tym także finansowy. W wibracji tej 3, która niesie w sobie radość z życia, artyzm, komunikację, towarzyskość i urok osobisty, łączy się z 1, która wyraża siłę, nowatorstwo, ambicje, jasność celu i sukcesy. W wibracji pozytywnej, czyli twórczej radosnej realizacji planów wibracja 31=3+1=4 realizuje się przez stabilizację i zdolności organizatorskie, pracowitość i rzetelność 4. Pasja tworzenia – 3, wsparta wyobraźnią i apetytem na wyjątkowość, wrażliwością i intuicją, poparta potrzebą niezależności – 1, umiejętnością nazywania i wytyczania sobie jasnych celów, przynosi w sumie rezultat sukcesu i osiągnięcia swoich celów – 4, poprzez wysiłek praca twórcza przynosi bardzo solidne budowle własnego sukcesu, wygody i stałego wzrostu komfortu życia adekwatnie do wkładanej pracy. Odwaga wytrwałość i stanowczość to cnoty, które pozwalają przez działanie i konsekwencję wyłapywać wokół nas szczególnie korzystne okoliczności i szczególnie przychylne nam osoby. Wibracja 31 sprzyja sukcesom wszędzie tam gdzie posiadający ja człowiek podejmuje trud pracy. Jest ona wynikiem dobrej karmy, a więc dobrych nawyków z poprzednich inkarnacji. Pojawia się u osób, które potrafią pracować, cenią sobie pracę samą w sobie i radośnie podejmują wysiłek. Osoby te, bowiem każdą komórką swego ciała pamiętają, że energia jest substancją nieustannie się poruszająca i każda praca w jakimś kierunku nieuchronnie przywodzi skutek. Dlatego też odczuwają radość z wykonywania pracy i z jej owoców i wciąż dążą do polepszenia aktualnej sytuacji. Instynktownie, siłą dobrego nawyku wibracja 31 poprzez akceptację świata takim, jakim się wyraża, dąży do upiększenia i wkładem własnej pracy polepszenie swojej pozycji.
Także, domyślacie się, cóż nasza bohaterka wtedy jeszcze jakby intensywniej odczuła! Dalej jej dłoń wybrała tę właśnie afirmację do snu. Ponownie to czuła, że ją właśnie miała wybrać! Jednak jak wstała do ubikacji przed godz. 5 odnosiła wrażenie, że przez jej głowę przechodzi niemal tornado myśli, lecz tym razem w końcu spokojnych i szczęśliwych!
00:50 – Świetlik to POSITIVE SLEEP AFFIRMATIONS…*
- Positive SLEEP Affirmations: Enhance SPIRITUAL SOVEREIGNTY Reprogram your mind toward SOURCE WITHIN.
4:44 – WC
A dalej zaś odbywała się kontynuacja tej MAGII, ponieważ ponownie włączyła sobie do użycia kropli ze świetlika to, co poniżej widzicie, gdyż jak zobaczyła tylko te słowa: MANIFESTATION oraz Dreams, już wiedziała, że dokładnie tym chce się teraz dalej zająć. Tak naprawdę rozumiała tam prawie wszystko, lecz tak naprawdę nie chce poświęcać swojego czasu na rozpisywanie tego, gdyż ma ponownie wiele do zrobienia.
7:05 – Świetlik to Guided Meditation: The ULTIMATE MANIFESTATION MEDITATION Align with Your Dreams & BECOME THEM 528Hz
Ugotowała właśnie jajka, więc teraz pójdziemy robić z nich jakąś sałatkę na śniadanko. Do tego z całą pewnością włączymy sobie coś do oglądania. A resztą zajmiemy się potem.
/////
Kochani, mamy wciąż PIĄTEK [tygodnia koniec i początek,😋], godz. dokładnie 16:32, a ona wciąż się uśmiecha! Dosłownie przed chwilką wysłała taką oto wiadomość do lektora Tutlo, Karola:
Hi Karol, I hope U are well. I have to say, that I didn`t met such a good English tutor, who not only can everything so nice and well, accurately explain, but have also "plan" what we should do & when I`m trying to "leave" the subject, always leads me to him, which, as U know, I really need. Besides U showed me, U are not only great teacher, but also U understand so much & are just so "human". And I don’t want to waste time telling my story to others, so why do you think we should try again? so if you haven’t gone anywhere, let me know when we can have a lesson.
boooszeee drogi, wiecie, ILE TUTAJ RZECZY PRZYCHODZI NAM NA MYŚL? Aby nadać temu choćby jakiś porządek [znowu] najlepiej pokażmy to, co się u tej kobiety ponownie wydarzało, tak więc jej zapiski, to wszystko jesteśmy tego pewni, że najlepiej przedstawią te słowa:
MÓZG MYŚLI, ALE ❤️WIE
To teraz to, co się u tej naszej niesamowitej jednak bohaterki działo. Po tym, jak przystąpiliśmy do robienia tej sałatki. Tutaj po krótce Wam opiszemy, jaką technikę Mała Mi przyjęła… Stwierdzając, że ma niestety obecnie bardzo wypukły ten swój brzuszek…🤦♀️ Postanowiła przede wszystkim, że koniec ze smażonym, dlatego właśnie wpadła na pomysł, jak inaczej te jajka wykorzystać!
I słuchajcie to była jej tak naprawdę kreacja, którą ona nazwała radosną twórczością. Może uda nam się tutaj zamieścić choćby jeszcze te składniki. Ale póki co, jedziemy dalej… Tak więc wyobraźcie sobie, że włączyła nam te piosenki i ona, kochani, wyobrażała sobie, że poprzez nie, rozmawia z nią, NIE WSZECHŚWIAT, ale SAM SIMON SINEC, 🤗. I dalej opisała to, co wykonywała, oraz także, jak się wtedy czuła. [a ona uśmiecha się moi drodzy nieustannie!]
= jej czynności, oraz to, co odczuwała/ jak się wtedy czuła będą podawane w ten właśnie sposób…
Bloom/YellowBrickRoad/BetterTogether/WhereIbelong/SelfLove
Wyniosłam pościel na balkon i weiter smile
IstillHaven’tFound/ThisIsWhy/Don`tWorryAboutAthing/OhMyChildIknow/We’reGonnaBeOk/ComeHome
Obrałam 🍓 cook 3 ostatnie🥚
HeavenIsHere/AllTheLoveInTheWorld/OnlyLove/LikeWaterForMySoul/PracticeMakesProgres/
UGOTOWAŁY SIĘ 🥚
boooszeee, leciała mucha, a ja tak tylko machnęłam i zacisnęłam wilgotną dłonią w powietrzu i nawet nie przeszło mi przez myśl, że UDAŁO MI SIĘ JĄ ZABIĆ, ale otwieram dłoń, a tam jednak DOKONAŁAM TEGO, 🤭😋
Dodajmy, że Mała Mi stara się nie zabijać żadnych stworzeń [nawet pszczół i os, na jad których jest uczulona!] Jednak pamięta, jak szybko potrafią się mnożyć te muszki, zwłaszcza latem [przecież jeszcze w tamtym roku robiła im nawet pułapki na to ze słoików, wody/ octu i chyba płynu do naczyń…]
WheatherAnyStorm/I’mDreamingOfU/Shoulder/PennsylvaniaSkies/HoneyTakeMyHand/
A tu cytat, jaki przychodził nam niemal przez cały dzisiejszy dzień z tego filmu, który ponownie oglądaliśmy, ale teraz już od momentu, na którym skończyliśmy wtedy, do końca
[1:19:52] POPATRZ NA MOJĄ CÓRKĘ, ZMIENIŁA SIĘ, NIE POZNAJĘ JEJ, 😋.
10:08 – Neue Salat i UNDER THE TOSCAN SUN, 10:22 – bis Ende movie 🤗
A teraz, spójrzcie tylko na to, CO ONA SAMA TUTAJ PRZYZNAJE:
A ja czuję, że alles ist so wie es sein sollte, BO SAMA TO WYPRACOWAŁAM, a więc zasłużyłam na to! Nie otrzymałam tego w prezencie, lecz to jest WYNIK MOJEJ CIĘŻKIEJ WORK DZIĘKUJĘ WSZECHŚWIECIE 🙏 🫶😘
10:32 – ZW. Jak wytrzymać to „cholerne pomiędzy”?*
* Jak wytrzymać to „cholerne pomiędzy”? Cykl porannych spotkań z Eweliną Stępnicką
BOOOSZEEE, SŁYSZĘ O SIMONIE SINEC
NIE MA PRZYPADKÓW!!!
A tym oczywiście podzieliła się na LI, spójrzcie tylko, jaki komentarz do tego napisała:
Kochani, teraz dzielę się z Wami kolejnym nagraniem, jeszcze zanim wyjdę sobie pochodzić… Wiedzcie tylko, że ja wciąż się uśmiecham, ponieważ TO CZUJĘ, że otrzymałam kolejny ewidentny przekaz. A teraz jeszcze włączyło mi się to: Calming Meditation | 1 hour handpan music | Malte Marten/
Dear ones, now I am sharing with you another recording, before I go out… & U have to know that I’m still smiling because I just FEEL that I have received another clear message,
😉🙆♀️🪄
Jak wytrzymać to „cholerne pomiędzy”? Cykl porannych spotkań z Eweliną Stępnicką
KAUFTE NOCH KONTAKTLINSEL!
12:20 – mit Müll
AllTheLoveInTheWorld/inKerf:LikeWaterForMySoul/PracticeMakesProgres
12:59 – inKlatka:IstillHaven’tFound/ThisIsWhy13:03 – rozebrana at 
Smsy ad AŁUN
Dzień dobry, Spieszę z informacją, że kurier odebrał dziś paczkę z Pani ałunami. Być może dotrze już jutro, ewentualnie w poniedziałek. Jeszcze raz przepraszam za kłopot.
Dzień dobry, ooo ranyyy, Fantastycznie, czyli zaczął się właśnie kolejny wspaniały dzień Dziękuję za informację
i życzę już samych dobrych wieści 
13:34 – SelfLove vor Bath +KALTE DUSCHE am Ende
14:23 – szykuję kawę i gesunde Dessert /14:44 – ☕+ Joghurt& MixTruskawek 🍉🍌 i Jak wytrzymać to „cholerne pomiędzy?”,15:16
2 birds links na latarni i 1 rechts ok.15:37

