21:59
Jeśli czytacie mój blog, wiecie, że jestem dzielna. Pierwotnie uczyniłam z niego własną „AUTOTERAPIĘ”. Powiem krótko, bo nie znoszę narzekać i koncentrować się na wszelkich niedomaganiach, gdyż, jak wiemy, to wtedy rośnie… TWORZENIE tego bloga zajmuje mi jednak wiele czasu i kosztuje mnie także sporo wysiłku, gdyż zawsze staram się wyszukiwać i zamieszczać rzeczy cenne również dla innych. Dlatego, jeśli ktoś z Was uznałby, że jest to przydatne i zechciałby wpłacić na moją zrzutkę jakiś "grosz", będę BARDZO WDZIĘCZNA.
A tutaj podaję link do tego: https://zrzutka.pl/wx9kgt
❤️: 06.IX.2024

Ten wpis, moi drodzy, zaczęliśmy publikować tak po prostu spontanicznie i dokładnie po tym, jak Mała Mi skończyła oglądać ten podcast z tą Justynę Żejmo, psycholożką, terapeutką i neurotrenerką. Początkowo zainteresował/ przyciągnął ją ten tytuł właśnie… Bo przecież jest tego świadoma, że ona ma na sobie jednak już "kilka tych traum..." A zaczęła to oglądać właśnie podczas jedzenia tego Wrapa… I szczerze mówiąc, jak słuchała tej kobiety właśnie, to niemal, co chwilę z nią dyskutowała, co zresztą doskonale widać po tym, co tutaj opublikowaliśmy.
Mnóstwo razy po prostu płakała, ale też czuła się już też strasznie…, po tym co słyszała… Gdyż doszła do wniosku znowu, że ona przecież nic nie robi, tylko sobie jeszcze szkodzi…, bo po prostu dopieprza i nieustannie za coś okłada… Jednak tak sobie myślała o tylu rzeczach w trakcie… A najbardziej chyba znowu przeszło jej przez myśl, że jest kompletnie niewdzięczna, bo przecież ma 2 nogi, i 2 sprawne ręce… i wciąż się nad sobą użala…
A wtedy znowu pomyślała, iż kur…, ona nie musi w zasadzie nawet jakoś daleko szukać na to przykładów…
I dlatego zaraz po obejrzeniu tego, wzięła znowu te swoje kijki i jednak wyszła z nimi jeszcze na sam wieczór pochodzić… A poza tym, kochani, ona ponownie zaczęła działać, ponieważ stwierdziła, że ona cholera nie umie przecież inaczej…
Tak więc już dodała w tym wpisie na początku o tej swojej zrzutce, powstawiała tu również, gdzie potrzeba, jakieś ilustracje, oraz zmieniła także muzykę na krótszą… Poniżej pod tym właśnie, podamy to, cóż ona zapisywała sobie, gdy jednak stwierdziła, że Czas Unieść Dupę, a nie tylko narzekać! 
Nawet, kochani, wymyśliła, że to, co wcześniej publikowaliśmy umieści na jakimś … innym tle, aby mogło to zostać także wyróżnione, dlatego też widzicie tutaj to "miętowe" tło [trzeba jej jedno przyznać, to jest naprawdę, kochani, artystka!] Poza tym, zauważcie tylko jaki wybrała obrazek wyróżniający dla tego wpisu! Przecież już nim samym daje tutaj kolejny przekaz!
Właśnie, kochani, skończyła już oglądanie tego nagrania, z którego zaczerpnęliśmy część tytułu tego wpisu… Cały on brzmi tak: Co robią nam traumy i stres: „Co nas nie zabije, nie musi nas wzmocnić” | SKRAWKI. A wciąż mamy PIĄTEK, 06.IX.2024. I uznaliśmy wszyscy, że musimy tutaj przekazać Wam to, co znowu ona, a właściwie jej dłoń ponownie sama wypisywała oglądając! Gdyż uznaliśmy, że to jest naprawdę cenne, dodamy tylko, że zaczęła to oglądać do swojego obiadu, którym był Wrap ze smażonym jajkiem i szpinak…:
4:42
16:03- 16:16 – RYCZĘ OGLĄDAJĄC TO, MÓJ MÓZG/UMYSŁ WIE PRZECIEŻ, CZEGO POTRZEBUJĘ I CHCĘ!!! Mózg jest jak GPS, needs konkrete Richtung, no kuwa mać, doch ja mówię CZEGO CHCĘ I PRAGNĘ, ALE TEŻ DOCH ROBIĘ, CO MOGĘ, CO WYDAJE MI SIĘ, ŻE NAJLEPIEJ, JAK POTRAFIĘ ROBIĘ, NA ŚWIADOMOŚĆ OSOBY OBARCZONEJ TAKIMI CIĘŻARAMI! (…) 
PRZEZ TO, ŻE NIE DEFINIUJEMY, TO MÓZG NIE WIE, boooszeee, ja doch mówię, co chcę i czego mi potrzeba!!!
Kochanie, TY JUŻ PRZECIEŻ NAPRAWDĘ WIELE WIESZ, lecz i przez to, że miałaś wypadek i pozostałe traumy, A PRZEDE WSZYSTKIM NIE MASZ KOMPLETNIE WSPARCIA… I teraz już nawet boisz się innych ludzi i nie masz siły, by dalej szukać, Twój strach zaczyna być już taki, jak Twojej rodzicielki. ALE…, CO WIĘCEJ, OBECNIE JUŻ NAWET NIE MASZ SIŁY, ABY PUSZCZAĆ TO WSZYSTKO, CO ONA MÓWI, MIMO USZU I PO PROSTU TO OLEWAĆ… MÓZG TWOJEJ RODZICIELKI NIE JEST NAUCZONY WYŁAPYWAĆ DOBRYCH RZECZY, (…)
Moja historia pokazała mi, jaką jestem osobą, jakim człowiekiem i ile mogę…, kurwa, znieść, ALE JA MAM JUŻ TEGO DOŚĆ, CHCĘ PROWADZIĆ SZCZĘŚLIWE ŻYCIE Z PARTNEREM, NA KTÓREGO ZASŁUGUJĘ
A tu już po prostu wpadła znowu w płacz…, bo jej się już wydaje, że ona jest kompletnie do niczego, rozumiecie? A teraz jeszcze nieatrakcyjna i z wielkim, tłustym brzuchem…
Ja już kur…wiem, co to jest miłość i na czym ona polega i co ją mam Wszechświecie jeszcze zrobić???
Podejmuję decyzję, że już nie chcę, aby to moje życie tak dłużej wyglądało! I zaczynam najmniejszymi kroczkami, jakie tylko potrafię robić.* WIEM, W JAKIM MIEJSCU CHCĘ BYĆ I NAWET Z JAKIM MĘŻCZYZNĄ Nie umiem, albo mam ogromne trudności, aby dobrze wybierać, logicznie myśleć, dlatego właśnie potrzebuję jeszcze wsparcia …
~~~~~***~~~~~
A tym zdaniem, które zaznaczyliśmy za pomocą * już pokazała, że to, co mówiła, obróciła w czyn, bo przecież wyruszyła na te kijki!
~~~~~***~~~~~
Zauważcie proszę, dokładnie, co ona tu wypisywała!
TWOJA NARRACJA TWORZY TWOJĄ RZECZYWISTOŚĆ (słowa wypowiadane i myślane!). O CZYM JEST MOJA EMOCJA?
BEZRADNOŚĆ, PRZECIĄŻENIE… NIECHĘĆ DO SIEBIE I TAK NAPRAWDĘ DO WIZYTY MOJEJ MATKI U MNIE, BO NIE BĘDĘ POTRAFIŁA JEJ DAĆ SPOKOJU I SIŁY…, POPRZEZ CHOĆBY MOJE POZYTYWNE NASTAWIENIE, BO…, to cholernie przykre… Ale ona tak właśnie na mnie działa... To całe jej podejście do tego życia… A ja kompletnie nie potrafię już dojrzale i mądrze reagować, co pokazałam choćby poprzez tę ostatnią rozmowę… 🤦♀️Wiem tak bardzo, jak ona potrzebuje wciąż poczucia bezpieczeństwa i pewnej czułości/ miłości i dobroci…
Ja chcę być z takim mężczyzną, jak Simon Sinec, on tyyyyle wie, jak niemal psycholog
boooszeee, weszłam na LI a tam again SIMON SINEC, Wszechświecie, dlaczego mi to robisz?
CO TAKIEGO KOCHANIE? JA, PORAZ KOLEJNY, POKAZUJĘ TOBIE MĘŻCZYZNĘ, NA JAKIEGO ZASŁUGUJESZ…
Dla mnie wartością jest spokój i również chciałabym wiedzieć…, znać moje WHY?
To teraz, spójrz jeszcze raz, na to, co zobaczyłaś na LI właśnie. Czyż nie o tym "WHY" MÓWI DOKŁADNIE MĘŻCZYZNA, KTÓREGO TAK PODZIWIASZ? NAPRAWDĘ JESTEŚ ZDANIA, ŻE TO JEST PRZYPADEK?

Przypatrzcie się proszę, dokładnie, jaki ona tutaj dialog prowadziła…
Nie zabiło mnie to wszystko, prawda! Ale dobrze o tym wiesz, że mi samej jest wciąż trudno zobaczyć i dostrzec, o czym mi to mówi i co mi przekazuje…
Ja powiem Tobie szczerze, że raczej uważam cały czas…, iż Ty, przede wszystkim, nie umiesz dalej działać z tym wszystkim, czego doświadczyłaś [a doskonale jesteś tego świadoma, że „otrzymałaś” wiele...] Ale kochanie nie umiesz, bo skąd masz to wiedzieć? Dlatego, właśnie POTRZEBUJESZ TAKIEGO swoistego PRZEWODNIKA/ doradcę, a NADE WSZYSTKO DOBREGO I PORZĄDNEGO CZŁOWIEKA/ MĘŻCZYZNĘ, JAKIM JEST SIMON SINEC!
DBANIE O RELACJE, ALE TE…, KTÓRE MNIE USKRZYDLAJĄ/ WSPIERAJĄ, KTÓRE DODAJĄ MI SIŁ, NIE TE, PO KTÓRYCH CZUJĘ SIĘ WYPOMPOWANA… 
Ty najdroższa nie masz takiej osoby już teraz w ogóle w swoim życiu, której mogłabyś powiedzieć te słowa: FAJNIE, ŻE JESTEŚ W MOIM ŻYCIU, DZIĘKUJĘ CI, BO DAJESZ MI… POCZUCIE BEZPIECZEŃSTWA/ OLBRZYMIĄ RADOŚĆ, KIEDY Z TOBĄ JESTEM, ŚMIECH…, BO KIEDY Z TOBĄ PRZEBYWAM, BO CIĄGLE MNIE ROZŚMIESZASZ/ BAWISZ, ITP.
To teraz, będzie to, co ona jednak uczyniła i pamięta tylko, że jak nałożyła te słuchawki, wychodząc i jak usłyszała tę pierwszą piosenkę, a mianowicie I Still Haven’t Found What I’m Looking For, to znowu zachciało jej się strasznie płakać… Najpierw wstawimy tu to, co ta dzielne dziewczyna sobie zapisywała w swojej komórce, a następnie, myślimy, że wstawimy choć część z tych tekstów…
19:30 – Z kijkami I: IstillHaven’tFound19:46 OnlyLove/OhMyChildIknow (SELFIE)/PracticeMakesProgres/ThisIsWhy/ComeHome:LikeWaterForMySoul/AllTheLoveInTheWorld/klatkaOpenDoorI:Don’tWorryAboutAthing,20:10 – rozebrana at 
11:22
Przede wszystkim, przez głowę jej wówczas przeszło, że może jednak nie tylko ona sama tak ma…, i może sobie zaśpiewać te właśnie słowa:
BUT I STILL HAVEN`T FOUND WHAT I`M LOOKING FOR
Wtedy po prostu wyszła i wędrowała sobie dalej… Lecz tak naprawdę znowu niemal zaniemówiła, gdy do jej uszu doszły słowa kolejnej piosenki: It’ll Be Alright – Cody Francis | Lyrics / Lyric Video
OH MY CHILD I KNOW YOU`RE HURT AND YOU CAN`T LET GO/ IT`S NOT YOUR FAULT AND YOU DON`T DESERVE ALL THE BAD AND THE HURT/ OHH... I KNOW YOU`RE TRIED SO HARD/ OHH... I KNOW YOU`VE DONE YOUR PART
IT`S NOT FAIR YOU DID YOUR TIME/ HOW MUCH LONGER WILL YOU SUFFER IN THIS LIFE, BUT DON`T GIVE UP/ JUST HOLD ON TIGHT/ IT`LL BE ALRIGHT/
ALL YOUR LIFE YOU`VE TRIED, TO BE A GOOD MAN INSIDE, DID EVERYTHING THAT YOU THOUGHT YOU SHOULD/ DIDN`T SEEM TO DO ANY GOOD
Gdyż wówczas było jej jeszcze lepiej sobie wyobrazić, że to jest głos TEGO DOBREGO WSZECHŚWIATA/ BOGA, którego ona jest dzieckiem i DOKŁADNIE ONI SIĘ NIĄ WCIĄŻ OPIEKUJĄ!

