I Am Affirmations: MIRACLE LET GO & TRUST Affirmations to Surrender Your Burdens While You Sleep
45:08
Jeśli czytacie mój blog, wiecie, że jestem dzielna. Pierwotnie uczyniłam z niego własną „AUTOTERAPIĘ”. Powiem krótko, bo nie znoszę narzekać i koncentrować się na wszelkich niedomaganiach, gdyż, jak wiemy, to wtedy rośnie… TWORZENIE tego bloga zajmuje mi jednak wiele czasu i kosztuje mnie także sporo wysiłku, gdyż zawsze staram się wyszukiwać i zamieszczać rzeczy cenne również dla innych. Dlatego, jeśli ktoś z Was uznałby, że jest to przydatne i zechciałby wpłacić na moją zrzutkę jakiś "grosz", będę BARDZO WDZIĘCZNA.
A tutaj podaję link do tego: https://zrzutka.pl/wx9kgt
❤️: 25./26./27./29.X./ 04.XI.2024

Najdroższa musimy zacząć to w końcu publikować. Bo Ty, kochana, masz przecież codziennie masę tych rzeczy do zrobienia.
No mam…, co myślę wspaniale wręcz odda choćby to, co widnieje na mojej liście "TO DO", którą co jakiś czas muszę aktualizować, 😋. A wygląda ona na dziś właśnie tak :
SYROP DO! KARTONY DO ŚMIECI! POBRAĆ KREW/ NAOLIWIĆ DOOR/PRZELEJ PŁYN/STAUBSAUGEN& FUßBODEN PUTZEN /WRITE W HEFT WYDATKI (EINKÄUFE ALLEGRO) NEW ZAHNBÜRSTE SINCE19.X.24 / GO TO PIWNIA/ WARZYWNIAK:PETERSILIE,🍊🥚/🥑`s KERNE REIBEN/FAKTURY/ TERMINY: KARDIOLOG/ MEDYTACJE ROZPISAĆ/ CALL AD REHA/ SANATORIUM/ GO TO APOTHEKE WYKUPIĆ LEKI/ KOMP/ BLOG/ MIEJSCE NA GOOGLE/ CHMURZE/ CHECK OPŁATY/ NOTIERE IM HEFT/CHECK, CZY PREMIMUM MOBLIE BEZAHLT
JAK ZLIKIDOWAĆ BIXBY /SCHICK KAMYK AKUTELLE ORZECZENIE/RADOŚĆ Z ŻYCIA UMKNĘŁA/MAM DOŚĆ UDAWANIA I GRANIA (ZWŁASZCZA VOR MUM…) ŻE JESTEM SILNA I DZIELNA/CLOTHES TO PIWNIA/
Tak właśnie, ale zróbmy tu proszę z tym wszystkim, choć jakiś porządek, bo przecież wiem, jak Ty go lubisz mieć. Wprawdzie nie zawsze się to Tobie niestety udaje, ale naprawdę nie ma się co dziwić, jak patrzymy na Ciebie tu wszyscy, z iloma Ty rzeczami / sprawami musisz sobie sama radzić i WSPANIALE CI TO WYCHODZI! W dodatku jesteś tylu rzeczy świadomą kobietą!
Owszem i dobrze o tym wiem! O czym, m.in. może świadczyć to, co zapisałam sobie na @, po tym, jak wróciłam z ubikacji, gdzie zabrałam ze sobą komórkę, a włączyłam WiFi, by spojrzeć jeszcze na pogodę…, ile stopni teraz mamy.
To, kochana zacznijmy od tego planu, a będą to takie punkty:
- LISTA
"TO DO„ [podana powyżej] - @ Z ESĄDU, oraz Twoja szybka reakcja na to, a następnie zauważenie, że właśnie takie Twoje poranne obciążenie, jak i te sny, musiały być nim spowodowane!
- MEDYTACJE I TE WSZELKIE
"MAGICZNE RZECZY", które Ciebie spotykały i o których wspominałaś na LI
@z sądu
2:15 – WC
@ z esądu musiał spowodować, że miałam takie męczące / dziwne sny (Now I even can’t exactly say, what it was, but short: first maybe sth.with Sani: wydaje mi się,że do niej jakoś dojechałam/ last I go with 2 blumen w doniczkach (nie mam pojęcia, co to za okazja, pielgrzymka?) I kam z tymi blumen do ołtarza po MEGA HOCH TREPPEN … I to ze 3x bo wciąż coś mi z tych blumen odpadało… ja jednak wracałam, odnajdywałam i DOCH PONOWNIE POKONYWAŁAM TĘ WEG, 💪
Tutaj dodajmy, jej wspaniałą, szybką i mądrą reakcję na to, co przedstawiła już w zasadzie zaraz jeszcze w środę, 25.X.24 o godz. 5:41, kiedy to wysłała takiego właśnie @ do swojego kuzyna:
Hej Damian wyszłam do ubikacji i patrzę, a tu ZNOWU TAKI @… Liczę na to, że to jedynie info o tym, kiedy ta nowa sprawa. Jak znajdziesz czas, proszę sprawdź to. I WIELKIE DZIĘKI.😉
Na co kuzyn jej odpisał, że tak miała rację, 🙆♀️:
Hej Monia, Tak, wygląda na to, że do systemu trafiła informacja o rozprawie w styczniu.
Data: 28.01.2025
I w styczniu już chyba wszyscy, łącznie z Arkiem muszą być na rozprawie fizycznie w sądzie, żeby znowu nie było problemów z połączeniem. Oby to już było ostatnie posiedzenie 🙂
Pozdrawiam i miłego dnia!
Mała Mi nie zauważyła tylko wówczas dalszej treści tego @, bo, kochani, o tym to akurat usłyszał on sam [jej były mąż]! NA KOLEJNĄ SPRAWĘ MUSI JUŻ SIĘ STAWIĆ OSOBIŚCIE, PONIEWAŻ BYŁ TRAGICZNY ZASIĘG I TA SĘDZIA NIE MOGŁA GO NORMALNIE PRZESŁUCHIWAĆ!
9:03 – ŚWIETLIK (krople I okłady) to MANIFEST YOUR DREAMS… VORTEX */ MANIFEST YOUR MOST WONDERFUL FUTURE…**
* Manifest Your Dreams – Get Into The Vortex. Extremely Powerful Guided Meditation. Alignment 432 Hz
** Guided Meditation: MANIFEST Your Most Wonderful Future. Create, FEEL & ATTRACT EXTREMELY POWERFUL!
10:23 – chce mi się sooo cry Włączam RA MA DA SA/now InYorGrace/przełączam na polubione I:I found a love/Iam/HoldYourself
11:10 – Haferflocken mit🥛🍌🍎…i: MIŁOŚĆ BEZ PRZYMIARKI ≈11:30 – Ende of Essen
11:39 – GUA SHA I NEUROLOG.M. in sun to MIRACLE MORNING POSITIVE AFFIRMATIONS*
* Gratitude Affirmations: MIRACLE MORNING POSITIVE AFFIRMATIONS. Life Changing Blessings Wonderful Day
No dobrze, ale skoro teraz tak pięknie świeci słonko, więc wiem, że będziesz chciała wziąć swoją Helę i wybrać się na te kijki. Poza tym przecież miałaś jeszcze zakupić trochę produktów, więc uważam, że to jest najlepszy moment, abyśmy się wybrały! A jak wrócimy, będziemy uzupełniać resztę, 🤗.
//////
Mamy obecnie godz. 17:05. U naszej Małej Mi ponownie wiele się wydarzyło! Oczywiście nie samo, lecz ona to wszystko kreuje i stwarza, tak jak podane zostało to w tytule. Naszą bohaterkę dopadło teraz zmęczenie [co nas wszystkich w ogóle tu nie dziwi!]. Zaraz postaramy się przedstawić, jak ten pracowity dzień u niej wyglądał. Obiecała, że jak znajdzie więcej siły, to może nawet uda jej się również samej coś tutaj dodać. Ale, przede wszystkim chcemy zrobić to my.
Tak właśnie, z pewnością już to dawno zauważyliście, że to jest kobieta, która dobrze o tym wie, że
Ale tutaj przedstawimy po prostu to, co ona sama wykonywała i co starała sobie zapisywać na swoim @. Tak więc wiedziała, że ma duży karton do wyniesienia, na przedpokoju. Umieściła w nim także innego rodzaju śmieci: szklane butelki/ plastik oraz ogólne odpady.
Zatem najpierw wyszła po prostu z tym kartonem. A tego chyba tu jeszcze nie wspominaliśmy, że ONA ZAWSZE SEGREGUJE TE ŚMIECI! I choć oczywistym jest, że wygodniej byłoby włożyć je w jedno, to Mała Mi za każdym razem, nawet, jak wyniesie właśnie [bardzo mądrze i praktycznie powkładane do jednego, tu kartonu, który został jej po tym, co zamawiała przez Allegro Smart] To ona i tak wchodzi z nim do tego głównego budynku na śmieci i tam wszystko już wyjmuje, po czym umieszcza w odrębnych do tego pojemnikach!
Wróciła i zabrała ze sobą kijki, a jeszcze musimy tu powiedzieć, że właśnie leżąc w łóżku i wykonując te medytacje, zastanawiała się, dokąd, i w jakiej kolejności się wybrać, aby było najlepiej.
No dobrze, to o tym mogę już wspomnieć ja sama.
13:20 – wyniosłam Müll i SAH 2 SROCZKI
13:22 – go z kijkami I PracticeMakesProgres/WychodzęZklatkiI:FLUGZEUG/SelfLove/BetterTogether/OnlyLove I SROCZKA/OhMyChildIknow/
WARZYWNIAK CLOSED… SO JUST WALK TO ROSSMANN:HeavenIsHere/…BeholdTheLight I:FLUGZEUG/wracamI:ThisIsWhy/We’reGonnaBeOk (SROCZKA🤗 )/AllTheLoveInTheWorld/14:15 – at🏡 vorLidlI:IstillHaven’tFound/14:30 – z kijkami to LIDL I:IstillHaven’tFound /Iam I Selfie Lidl: LikeWaterForMySoul/zLidla:LOVE(IS ALL U NEEDED [FACESOUL]/Black🦋 /WKlatce (WhatA)WonderfulWorld/15:15 STAUBSAUGEN, Doch nie! bo erst MYJĘ ODKURZACZ, BO SŁABO WCIĄGA
To opowiemy, jak to dokładniej wyglądało… Otóż nasze wspaniałe dziewczyny: Mała Mi wraz z Helą, pokazały, jaki one nieprzeciętny team razem tworzą! Gdybyście tylko mogli zobaczyć ich wspólną pracę!
Nooo, ja sama wręcz nie mogłam wyjść z podziwu dla nas, jak wspaniale nam ta praca tu wychodziła!🙆♀️ Opowiem jeszcze tyle, ile dam radę… Otóż, jak tylko nie wciągał nam ten odkurzacz tak dobrze, to pomyślałyśmy sobie, że może w tej rurze tam coś utknęło… A jeszcze widziałyśmy tam wystające jakieś brudki, to wyobraź sobie, że zaraz z Helą postanowiłyśmy to przepchać. A użyłyśmy do tego taki pręt z poprzednich rolet/ żaluzji, czy jak to się nazywało, co miałyśmy wcześniej takie tanie na tych oknach… 🤔
No, nieważne, najważniejsze, że ucieszyłyśmy się, że jednak tego nie wyrzuciłyśmy do śmietnika! W każdym razie próbowałyśmy to przepchać, a wiesz jak ta rura jest giętka… To co my zrobiłyśmy? Tak ją po kawałku prostowałyśmy, że prawie cały ten pręt nam tam się zmieścił, 😜
Lecz nic tam z tego nie wyszło. No to…, myślimy sobie, to otwieramy ten odkurzacz… boooszeee, jak dostrzegłyśmy, co tam było, 😱😵😨, to po prostu pierwsze, co chciało nam się cholernie ryczeć… Naprawdę tyyyleee brudów po tak krótkim czasie… to jeszcze nie widziałyśmy. A poza tym, to wydawało nam się, że wcale nie minęło jakoś tak znowu dużo czasu, by go ponowie w środku myć…
No, ale może po prostu nie pamiętamy tego dobrze… boooszeee, a przecież to trzeba zapisać, kiedy ten odkurzacz był myty, bo znowu nie będziemy pamiętały…🤦♀️
Wiesz, co kochanie, ale teraz już na sam wieczór, powiedzmy, że tak strasznie Wam tutaj brakuje jakiegoś wsparcia/ pomocy, więc włączyłyście sobie jeszcze ten film: RÓŻNE SMAKI MIŁOŚCI (2018 HD) / “Cooking with Love” reż.: Jem Garrard. Bo obydwie tak bardzo marzycie, aby mieć właśnie takiego mężczyznę, jak ten STEAVEN… A poza tym, to przecież w tych Twoich zapiskach z tego filmu ten bohater został przyrównany do SIMONA!
16:21 ☕ +… I RÓŻNE SMAKI MIŁOŚCI OD MOMENTU, JAK ZPROSIŁ JĄ NA WALENTYNKI,[46:31 / 1:25:14] 16:38 – Ende of coffee
18:17 – pomroziłam danie z kaszy i warzyw, Wrap mit Käse & Wurst+ Szpinak I: Miłość Bez Przymiarki, 18:37 – Ende of Essen
19:18 – wkładam wszystkie umyte części do brzucha Staubsauger`a i:BetterTogether
I se kur…, myślę, no oczywiście, że RAZEM BYŁOBY LEPIEJ!
I to był dokładnie moment, kiedy stwierdziły, że może jednak jeszcze odkurzą, skoro tak wspaniale przygotowały ten odkurzacz, umyły go naprawdę całego!
20:44 – STAUBGESAUGT& FUßBODEN GEPUTZT,💪 / PŁYN PRZELANY DO BUTELKI
(…)
Zaczęła kolejny dzień, którym jest SOBOTA, 26.X.2024, a tutaj, kochani jej zapiski z @:
6:27 – WC
BOŻE, POMÓŻ MI PROSZĘ, BO NIE WIEM, CO TU SIĘ ZE MNĄ DZIEJE
8 alarm clock: I AM (FIA)
LEINSAMEN/ LAMPE AUF N BALKON/MACHE WÄSCHE
10:49 – GUA SHA I NEUROLOG.M. to MANIFEST YOUR DREAMS… DOCH:18MIN*
* 18 minutowa medytacja terapeutyczna, która da Ci wsparcie i ukojenie
Gratitude Affirmations: MIRACLE MORNING POSITIVE AFFIRMATIONS. Life Changing Blessings Wonderful Day
Freedom | Ascension Channel | Frequencies for Renewal and Love | Kaivalya
12:20 – z kijkami I:OhMyChildIknow /LikeWaterForMySoul (Selfie)/AllTheLoveInTheWorld i mi się chce sooo cry/12:36 ComeHome I selfie FLUGZEUG/Full of kruki/We’reGonnaBeOk/warzywniak:PracticeMakesProgres/12:50 – z warzywniaka:SelfLove/CanIBeCloseToU I FLUGZEUG/boooszeee SAMEblackBirdsI:IstillHaven’tFound/seeAuchWhite-blackCatUnterwegs12:59 BeholdTheLight/SROCZKA vorBlokI:BetterTogether/Wchodzę do domu I:HeavenIsHere
Rozwiesiłam WÄSCHE/ wypakowałam EINKÄUFE
13:48 – Medytacja wspierająca emocjonalnie *
* Medytacja wspierająca emocjonalnie – poczuj, że jesteś i odzyskaj spokój w każdej komórce ciała
dann
MEDYTACJA – Powrót do Duchowej Ojczyzny. Pokonaj lęk przed śmiercią i życiem.
14:37 – POKROIŁAM Zwiebel i:Found a love
14:59 – Mittagessen i:STAWIAM NA MIŁOŚĆ ≈39
15:11 – Ende of Essen
15:37 – siadam doch do blog i: Found a love/
16:25 -☕ +Eis Almond I STAWIAM NA MIŁOŚĆ ≈1:15:…,16:37 – ass Eis16:40 – dolałam Wasser+2gi Eis I:Z NURTEM MIŁOŚCI, 16:51 – Ende of coffee &2gi Eis
17:07 wysłała message:
Hi Tomek, Would you find tomorrow time for lesson(s) with me, maybe about 10:30/11. Let me know, ok?
///////
Dobrze, najdroższa jest godz. 17:40, to może opowiedz nam mniej więcej własnymi słowami, jak ta Twoja sobota wyglądała?
Ok., bardzo chętnie. Tak więc, powiem tylko, że byłam od niemal rana, w takim nienajlepszym nastroju… Czułam na sobie ponownie, nie wiadomo skąd taki ciężar / garb płaczu. Jednak pomyślałam, że to przez wczorajszy tak intensywny jednak dzień, który zakończyłam, taka dumna, na tym, że jednak tak wiele wykonałam, bo i przecież ZAWSZE, JAK JUŻ JEDNAK SIĘ ZBIORĘ, TO ROBIĘ TAK WIELE RZECZY, NP. MYJĘ W KOŃCU TE NACZYNIA, a wcześniej:
– UMYŁAM I WYCZYŚCIŁAM ODKURZACZ
[właśnie sprawdziła jeszcze w necie: CO ILE CZYŚCIĆ ODKURZACZ? I spojrzała, że co 6 m-cy, więc WPISAŁA TO W KOŃCU W SWOIM KALENDARZYKU W KOMÓRCE, 💪. Choć oczywiście będzie robiła tak, jak poprzednio, jeśli nie będzie dobrze wciągał, to z pewnością jest już zapchany, 😜]
– ODKURZYŁAM I UMYŁAM PODŁOGĘ
Powiem tylko, że jak zaczęłam odkurzać, po umyciu i opróżnieniu tego odkurzacza… I, jak zobaczyłam, jak on teraz wciąga, to… minę miałam jak ten Driss z tego filmu: The Intouchables, którym dzieliłam się również na LI. Hehe, bo serio, ale zrobiłam taką minę, jak ten aktor, gdy przesiadł się z tym niepełnosprawnym Philippe do tego szybkiego auta! Nooo, zrobiłam taki sam dziubek z ust, 😜🤣😆. Nie wiem, jak długo to zdjęcie tutaj będzie/ wytrwa… No, ale Ryzyk fizyk, 😋.
Kurczę, wiesz co jest najgorsze, że ja jak nie zanotuję sobie czegoś, to zaraz niemal o tym zapominam,🤔🤷♀️
Tak, najdroższa, niestety o tym wiem. I dlatego rozumiem coraz bardziej, dlaczego to wszystko zapisujesz. Ty, byś wcale nie musiała tego robić, gdybyś pamiętała o wszystkim dobrze. Ale wiesz, o czym, kochanie jeszcze pomyślałam, że nie miałabyś tak, jakbyś miała się tym wszystkim z kim dzielić…
Wiem o tym doskonale…, ale może jeszcze tylko powiem, cóż takiego się dziś wydarzyło… Bo przecież obudziłam się tak zdołowana i zmęczona wszystkim, a jeszcze w nocy wciąż się przewracałam w tym śpiworze… I byłam na siebie tak cholernie zła, że mam tak wielki teraz brzuch i leżałam czując mój wielki i rozepchany w środku żołądek…🙈🙉🙊.
I tak przypomniała mi się taka opowiastka, którą ostatnio widziałam chyba nawet na FB… No już nie dam sobie uciąć głowy, ale tam było coś o tym [kurczę, chyba był to nawet taki obrazek] przedstawiający, jak to jest z tym MARTWIENIEM SIĘ… Postaram się to przedstawić tak, jak zapamiętałam… Choć teraz wydaje mi się, że tam tych odnóg było jednak więcej…🤔
Ale, z całą pewnością było tam takie pytanie: MARTWISZ SIĘ CZYMŚ [i tu podajemy powód] => MOŻESZ COŚ Z TYM ZROBIĆ/ TO ZMIENIĆ?
TAK? = TO SKORO MOŻESZ, TO NIE MA SIĘ CZYM MARTWIĆ!
NIE? = ZATEM= MARTWIENIE SIĘ I TAK NIC NIE POMOŻE, 😋
Ooo, a właściwie to wszystko przekazane jest na tej ilustracji:
A jeszcze leżąc taka wyczerpana wszystkim w łóżku…, wzięłaś przecież do ręki komórkę i włączyłaś, oczywiście LI… A tam wyczytałaś jakiś reportaż/ filmik [TIK TOK] jak ładna młoda dziewczyna próbuje znaleźć odpowiedź na pytanie: GDZIE MOŻNA ZNALEŹĆ WARTOŚCIOWYCH LUDZI? Sama, jak twierdziła, prowadzi dość aktywne życie, bo chodzi na koncerty, siłownię, itp. mówiła także, że próbowała na portalach randkowych… A w ogóle to jest modelką…
Ale, powiedz mi, proszę, w jakim celu mi o tym teraz mówisz/ przypominasz? Przecież wiesz, jak ja się z rana nędznie czułam… A później, jak już jednak się podniosłam, to zauważyłam znowu jakieś wspomnienia z fejsa i wtedy też znalazłam po tam… [boooszeee, właśnie tam weszłam i się zastanawiałam w ogóle po jaką cholerę?] Teraz tylko spojrzałam na to zdanie i już do mnie doszło! Nie, ale nie ma sensu już do tego wracać, bo chcę jedynie powiedzieć, że …
No dobrze, kochana, to właśnie powiedz, co dla siebie z tego wzięłaś?
Mam tu coś znacznie ważniejszego do powiedzenia! Otóż… obliczyłam sobie jeszcze, ponownie, JAKA CYFRA WYCHODZI Z TEJ DZISIEJSZEJ DATY, bo wciąż próbowałam to rozkminić, DLACZEGO TAK NĘDZNIE SIĘ CZUJĘ… I jak tylko dostrzegłam, że NUMEROLOGICZNA 44! To niemal mnie zatkało…
[boooszeee, kochani, Mała Mi wyszła właśnie do kuchni, by zrobić nam jeszcze kolację i przypomniało jej się, że przecież wczoraj DODAWAŁA JESZCZE GRANULKI DO ODPŁYWÓW W ZLEWIE/ WANNIE I UMYWALCE!]
/////
Dobrze, kochanie, ale proszę wspomnij jeszcze, JAK TEN TWÓJ DZISIEJSZY DZIEŃ WYGLĄDAŁ? Bo wiem, że to jest dla Ciebie niezmiernie ważne, aby się tym podzielić.
A o czym ja mam tu niby mówić? Przecież, jak w końcu podjęłam decyzję, że jednak wybiorę się do tego warzywniaka tej p. Moniki, który wczoraj był zamknięty…, więc wkurzona na wszystko po prostu zaszłam również i do Rossmanna.
Najdroższa, ale pamiętasz o tym, co tam jednak zakupiłaś? Tak, wiem, że szłaś z tym dużym plecakiem, bo przecież byłaś pewna, że prócz jajek, pietruszki i kiszonej kapusty, zakupisz także to, czego brakowało Tobie do przepisu na ten syrop, który otrzymałaś od swojej mamy…
Tak, brakowało mi jeszcze tylko cebuli, bo przecież imbir, miód, kurkumę i cytryny już miałam! Ale…, boooszeee, ja nie chcę o tym teraz rozmawiać! Bo przecież jak tylko zobaczyłam, że wyszedł mi ten numer 44… To niemal od razu, skojarzyłam to z Simonem Sinek. boooszeee, a jak jeszcze raz sobie wyszukałam te informacje:
Co symbolizuje więc liczba 44? Z całą pewnością jest to liczba zaufania. Niekoniecznie do innych, raczej do samego siebie. Numerologiczna 44 jest bardzo pewna siebie, wierzy w swoje możliwości i nigdy się nie poddaje. Cokolwiek się wydarzy, ona stanie na wysokości zadania. Posiada bowiem ogromną wiedzę, umiejętności i niespożytą energię. Wszystko, czego potrzebuje, to dobry plan działania.
A już najbardziej znowu to:
W numerologii liczba 44 oznacza stworzenie solidnego gruntu dla obecnych i przyszłych pokoleń. Jej praca prawie zawsze ma ogromne znaczenie dla wielu ludzi. Liczba ta nie zadowoli się zwyczajnym życiem. Musi mieć misję, z której jest dumna. Tylko wówczas w pełni zaangażuje się w wykonywane zadania.
Pod wieloma względami numerologiczna 44 wskazuje na okoliczności związane z pieniędzmi i tworzeniem materialnego bogactwa. Jednakże, w przeciwieństwie do numerologicznej 8, Czterdziestce Czwórce zależy nie tylko na własnym powodzeniu, ale także na sukcesie całego ludzkiego społeczeństwa. Jest to osoba bardzo zorientowana na osiąganie celów. Pragnie, by jej praca – cokolwiek to będzie – miała doniosłe znaczenie. Bardzo cieszy ją osiągnięcie prestiżu, ale głównie dlatego, że wówczas może jeszcze więcej osiągnąć. Ludzie, których liczbą jest 44, są bardzo potężni z duchowego punktu widzenia. Zwykle też mają dobry charakter. Cechuje ich silna intuicja, dzięki czemu mogą otrzymywać wskazówki prosto ze swojej podświadomości.
https://astroweb.pl/numerologiczna-44.php
~~~~~~~~~~~~~
Liczba 44 w numerologii jest tak zwaną liczbą mocy. Słowa, które kojarzą się z nią jako pierwsze to wytrwałość, dyscyplina i samoświadomość. Nic więc dziwnego, że numerologiczna 44 jest skazana na sukces zawodowy (…) Anielski numer 44 jest związany z energią Archaniołów. Oznacza on, że anioły gotowe są przyjść ci z pomocą, to sygnał, że podążasz dobrą drogą, oraz że wkrótce otrzymasz na niej wsparcie. To sygnał, abyś miała odwagę przeciwstawić się trudnościom, które napotkasz i nie zbaczała ze wcześniej obranego kursu. To również przypomnienie o tym, abyś nie lekceważyła głosu swojej intuicji i z uwagą wsłuchiwała się w sygnały przychodzące z otaczającego Cię świata. Numerologiczna 44 jest więc pewna wiary w siebie, ma zaufanie do własnych działań i zdecydowanie podejmuje decyzje. Potrafi stworzyć dobry plan i skrupulatnie go realizuje. Stawia sobie ambitne cele i koncentruje się na ich osiągnięciu, nie robi tego jednak za wszelką cenę. Wierzy, że jej umiejętności i kompetencje doprowadzą ją do szczęśliwego zakończenia. Jednocześnie jednak nie dba wyłącznie o siebie. Wybiera zadania i przedsięwzięcia, które przysłużą się jak największemu gronu osób. Lubi naprawiać świat, chcąc uczynić go lepszym miejscem dla przyszłych pokoleń. Choć liczba ta mocno wskazuje również na powodzenie finansowe, to nie jest ono dla niej celem samym w sobie. Przede wszystkim koncentruje się na powodzeniu przedsięwzięcia i na pożytku jaki przyniesie on dla społeczeństwa.
https://www.kobieta.pl/astrologia/numerologia/liczba 44 (…)
~~~~~~~~~~~~~
Liczba ta symbolizuje stabilność, siłę, determinację i skuteczność w działaniu. Ludzie związani z tą liczbą często są postrzegani jako liderzy i pionierzy. W numerologii liczba 44 jest uważana za wyjątkowo pozytywną i korzystną, ponieważ zapewnia ona mocne fundamenty i pomaga w osiągnięciu sukcesu.
https://magialiczb.pl/liczba-44/
boooszeee, ja nie wiem znowu dlaczego akurat te zdania podkreśliłam, ale po prostu, jak to czytałam, to już widziałam siebie i Simona razem, jak wspólnie czynimy dla przyszłych pokoleń ten świat lepszym… Najpierw jednak potrafimy wesprzeć siebie, a zwłaszcza on mnie… Bo przecież on cały czas to robi dla innych, dla tego świata. Jest bowiem takim właśnie "przewodnikiem", o którym ja zawsze marzyłam… W dodatku ja zawsze chciałam być ze starszym, ale przede wszystkim tak mądrym, dojrzałym nie tylko fizycznie, ale też psychicznie/ mentalnie człowiekiem. Poza tym jest wiele rzeczy, które mi w jego osobie imponują…
A są to, prócz ogromnej wiedzy i mądrości, chęci uczenia się wciąż nowych rzeczy, pogłębiania nieustannie swojej wiedzy, również wytrwałość w dążeniu do celu. No i oczywiście jego całkowicie ludzkie podejście do wielu spraw, oraz niesamowita wrażliwość, jak również umiejętność uczenia się na błędach. A przede wszystkim brak strachu w popełnianiu ich i sprawdzaniu wszystkiego, w pierwszej kolejności, na sobie!
Ale, kochanie, popatrz tylko, przecież Ty również jesteś taką osobą! NIE ŻADNYM TEORETYKIEM, LECZ ZAWSZE UWAŻASZ, ŻE NAJWAŻNIEJSZA JEST PRAKTYKA I WYKONYWANIE CZEGOŚ! Przecież dobrze wiemy, iż Twoje zdanie odzwierciedlają te słowa:

I tak, wiem dobrze o tym, jak Ty bardzo chciałabyś być z takim partnerem! Przy którym w końcu mogłabyś te wszystkie swoje smutki wypłakać, ale też który z całą pewnością mógłby być dla Ciebie wsparciem, jak również pomógłby Tobie w wielu rzeczach. I jesteś przecież pewna, że jakbyś była z takim partnerem, to on by Ciebie nigdy nie skrzywdził i mogłabyś przy nim nawet pobyć sobie czasem taką może, nie nieporadną, ale w końcu również przede wszystkim kobietą… Ale opowiadaj proszę, jak ta sobota dalej u Ciebie wyglądała…
Szłam wciąż z tym garbem płaczu…, ale choć cieszyłam się z tego, że świeciło tak słońce, bo mogłam nałożyć słoneczne okulary, 😋. Jednak, muszę tylko jeszcze raz spojrzeć na te moje dzisiejsze zapiski… boooszeee, nie przecież powinnam wstać jeszcze i przygotować składniki na ten syrop, bo chcę go w końcu zrobić!
/////
Dobra, jest godz. 22:43, a ja siadłam do pracy nad blogiem, szczęśliwa, bo skończyłam układać w słoiku składniki na ten syrop!
Przepis na syrop na odporność, kaszel, przeziębienie. Składniki: 1 cebula, 3 lub 4 ząbki czosnku, pół cytryny, pół pomarańczy, 2 łyżki miodu,1 łyżka kurkumy w proszku, spory kawałek imbiru. Cebulę pokroić w piórka, czosnek w plasterki. Cytrynę obrać ze skórki i pokroić w ćwiartki, imbir obrać i pokroić w plasterki. Układać warstwami: cebulę, czosnek, imbir, kurkumę, miód i ćwiartki cytryny i pomarańczy. Delikatnie ugnieść w słoiku i zamknąć. Odstawić na kilka godzin w ciepłe miejsce na szafce, gdy zacznie puszczać sok wstawić do lodówki. Pić codziennie dwie do trzech łyżeczek .
A o 22:36, przesłałam mamie fotkę tego, wraz z takim zdaniem:
dopiero skończyłam przygotowywać ten syrop![]()
Ok, kochanie, ale przecież przed chwilką jeszcze opublikowałaś to na LI, wraz ze swoimi dzisiejszymi zdjęciami. A tam napisałaś już wszystko w takim właśnie skrócie:
My dears, now for the evening, I wanted to share with you info about my day, because, as usualy, I did a lot again („rapowałam swoje”😋 ) = my pics
1) First of all, I didn’t sleep well… and I couldn’t really understand why,🤷♀️. Then I checked what number comes out of today’s date & it’s 44 [https://lnkd.in/dpFsZ_Yh]
2) but because I love myself ALWAYS, and especially when I don’t feel well, before I left the house, I tried "to save myself" with meditations & as usual, GUA SHA & NEUROLOG. MASSAGE
3) and later in the evening, I prepared a healthy syrup for immunity: (…)
Dobrze, najdroższa, ale teraz idziemy już do spanka, wybierzesz sobie medytację, a już dzisiaj udało się Tobie odnaleźć tę jednak bardziej spokojniejszą/ magiczną…
(…)
Mamy NIEDZIELĘ, 27.X.2024, a Mała Mi ponownie nie spała raczej spokojnie. Przede wszystkim wyszła do ubikacji z komórką i pierwsze co, to spojrzała, że najwidoczniej to jest ten dzień, kiedy przestawiamy czas… Spójrzcie tylko na to, co sobie zapisała:
3:25 – WC CHYBA ZMIANA CZASU…
Gdyż na tym swoim elektronicznym stojącym zegarze była dokładnie godz. później.
No dobrze, ale tak naprawdę to znacznie bardziej zmartwiło ją, jak ponownie włączyła WiFi, by sprawdzić tylko temp., a przy okazji zajrzała jeszcze na LI. A tam ukazał się kolejny post Simona Sinek…
Tak właśnie… Teraz już dokładnie nie pamiętam, o czym on był, ale wydaje mi się, że Simon tam tylko szedł i mówił, że wybiera się właśnie chyba do białego domu, by tam albo przekazywać dalej swoją wiedzę, albo również uczyć się od innych, teraz już niestety nie pamiętam… 🤷♀️
No nieważne, najdroższa, powiedz raczej, jakie emocje on w Tobie wywołał.
Pomyślałam o tym, co ja wcześniej tu pisałam, że ja niby tak bardzo chciałabym razem z nim "jakoś pracować i coś robić", by ten świat pozostawić lepszym… Ale za chwilkę do mnie doszło, że JA PRZEDE WSZYSTKIM CHCĘ BYĆ KOCHANA I CZUĆ SIĘ BEZPIECZNIE! Więc, owszem, nie jest moim głównym priorytetem tylko moja osoba, ale…, do cholery, chciałabym także odczuwać w końcu szczęście! Przecież to nic złego, ja wiem, że tego również muszę się jeszcze nauczyć! A tak naprawdę pomyślałam sobie o tych właśnie słowach: 
Kochana moja, ale to jest przecież CAŁKOWICIE NORMALNE, BO KAŻDY CZŁOWIEK POTRZEBUJE KOCHAĆ, JAK I ODCZUWAĆ, ŻE JEST KOCHANY!
A Ty masz za sobą wiele przejść, dlatego bardzo dobrze Ciebie rozumiem, iż zdecydowanie bardziej, jeśli już powiedziałabyś te słowa!, to właśnie najpierw podzieliłabyś się jeszcze takimi wątpliwościami: 
Ja już po prostu znowu myślę, że jestem jakaś nie do końca normalna… Albo to najzwyczajniej to moje zmęczenie…
Kochanie, na teraz to zostaw już, bo przecież odpisał Tobie wczoraj ten Tomek:
Hey, how about 11:35? Let me know if that’s not too late for you.
A Ty mu odpisałaś:
Hi, I`m sorry, but I just now read your answer… And… hmmm/ well… let it be, 😉. But be, please available, 🌞
(…)
boooszeee, czuję się tak wręcz potwornie! przemęczona/ obciążona i chce mi się z tego wszystkiego już znowu tak cholernie płakać, czego niestety wciąż SAMA nie umiem…
Przede wszystkim, kochanie, MASZ ZBYT WIELE OBOWIĄZKÓW NA TEJ SWOJEJ TYLKO 1 GŁOWIE! I dlatego właśnie potrzebujesz po prostu odciążenia/ wsparcia.
O tym przecież dobrze wiem! Ale powiedz mi proszę, jaki mężczyzna chciałby być z tak szalenie obciążoną kobietą? Nie mam już po prostu NA NIC SIŁY… 
Kochanie, doskonale Ciebie rozumiem. Zacznijmy więc od tego, cóż Ty tylko dziś masz do zrobienia, zanotowałaś sobie, najdroższa dokładnie to:
– CALL ENERGA & ASK O RECHNUNG
– GO ODEBRAĆ WYNIKI Z KRWI
– Lunch & Learn CURVE : Simon Sinek i Rich Diviney, na który się zarejestrowałaś, a pokazały się tutaj Tobie ponownie 2 różne godz., bo i 29 października 2024 r., 11:00 czasu pacyficznego (USA i Kanada), ale próbując już wejść na ten webinar właśnie spojrzałaś, iż jest tam napisane, tak jak i w tym drugim wyświetlonym u Ciebie w kalendarzu Google, a mianowicie, że dopiero o godz. 19. Co nawet bardziej logicznym się Tobie wydaje, bo przecież wieczorem ludzie będą już raczej po pracy.
A najdroższa jeszcze wciąż myślisz o tym, że powinnaś sprawdzić i dojazd do tej kardiolog, oraz, co powinnaś do niej w ogóle zabrać, bo już oczywiście nie pamiętasz, prócz tego, że te wyniki krwi, które dziś masz odebrać.
Ja tu po prostu zaraz zwariuję… Przecież dobrze, wiesz, że to jeszcze nie wszystko! Po prostu dziś jestem w takim stanie, że NIE MAM NA NIC SIŁY I NAWET OCHOTY!
Tak, kochanie, zdaję sobie z tego sprawę i doskonale jestem tego świadoma, że tego Twojego życia, oraz tego, co Ty tu musisz wykonywać… za co czujesz się taka odpowiedzialna, nie da się ogarnąć tak łatwo… Dlatego właśnie potrzebujesz wsparcia. Ale wiesz, co przyszło mi na myśl? Choćby to, że wydarzają się u Ciebie rzeczy, których przecież nawet nie da się w żaden logiczny sposób przewidzieć. Jak choćby to, co włączyło się Tobie, dziś jako 3, po tych pierwszych medytacjach, które sobie odtworzyłaś, "ratując siebie". Pokażmy tylko ponownie, co się znalazło w tym, co Ty zaczęłaś sobie zapisywać na swoim @:
4:59 – WC
ZACYTUJ STH.FROM MIRACLE LET 44 (ZUFÄLLIG THIS ZAHL AGAIN? )?LET GO & TRUST…
Numerologiczna 44 to symbol wyjątkowej wewnętrznej siły i niezłomnej determinacji. Osoby o tej liczbie mistrzowskiej emanują imponującą pewnością siebie i zdolnością do przekształcania ambitnych wizji w rzeczywistość. (…) W wymiarze duchowym liczba 44 symbolizuje potrzebę znalezienia równowagi między materialnym a duchowym aspektem życia. Numerologiczne 44 często poszukują głębszego sensu swojego istnienia i dąży do osiągnięcia harmonii między tymi dwoma sferami.
7:36 – chce mi się sooo cry/ feel sooo tired:
9min*/18min**/107 Afirmacji***
* Medytacja wspierająca emocjonalnie – poczuj, że jesteś i odzyskaj spokój w każdej komórce ciała
** 18 minutowa medytacja terapeutyczna, która da Ci wsparcie i ukojenie
*** Słuchaj codziennie 107 afirmacji. Przyciągaj miłość, obfitość i zbuduj poczucie własnej wartości.
Nie, ja naprawdę zaraz oszaleję! Przecież ponownie TA LICZBA MI TU WYSKOCZYŁA SAMA…, a ona mi wyszła, jak obliczyłam sobie tak na szybko znowu "się ratując..." dodając te liczby numerologiczne, moją i Simona Sinek… Kończę już z tym i cholera wyjdę choć odebrać te wyniki!
(…)
Kochani, mamy właśnie PONIEDZIAŁEK, 04.XI.2024, a Mała Mi nie może już znowu… Czuje, że dźwiga w sobie taki cholernie wielki garb płaczu.
Bo przecież to prawda! Wszystko mnie dziś niesamowicie wkur… Najbardziej chyba znowu ja sama i to wszystko, co się u mnie dzieje.
Ale, najdroższa, no ok. nie czujesz się najlepiej, lecz, chciałam zauważyć, że prócz tego, że wyszłaś z tymi kijkami ponownie, to sprawdziłaś ten wpis: POWINNAŚ SPOJRZEĆ NA SIEBIE TAK, JAK WIDZĄ CIĘ INNI/ YOU SHOULD LOOK AT YOURSELF THE WAY OTHERS SEE YOU, oraz jeszcze poprzedni: MY SOUL`S DREAMS & DESIRES ARE PART OF THE REASON I`M HERE/ MARZENIA I PRAGNIENIA MOJEJ DUSZY SĄ CZĘŚCIĄ POWODU, DLA KTÓREGO TUTAJ JESTEM, a w tym drugim poprawiłaś nawet ten tytuł po angielsku, bo nie był kompletny!
No tak, zrobiłam to, ale cholera wkurzyłam się już wręcz maksymalnie, jak zaczęłam jeszcze ten wpis sprawdzać z tą muzyką i… nagle…, nie pamiętam już nawet dokąd doszłam i mi się, cholera ten stoper wyzerował… Myślałam, że mnie coś najdzie… Boże, dlaczego to wszystko mi się właśnie dzieje?
No dobrze, kochanie, ale przecież chciałaś tu o czymś innym napisać.
Tak, przede wszystkim o tym, że wychodzę na jakąś niemal idiotkę… Jak czytałam to, co pisałam o Simonie Sinek, albo najlepsze, że już ta moja pewność, że stworzymy niby parę. Cholera jasna, mam to naprawdę gdzieś! Przecież nie o tym marzyłam. Ja teraz już nie chcę sama zabiegać o swojego mężczyznę! Tylko jestem przecież zdania, że to on powinien o mnie sam się postarać, a tu wychodzi, że przecież ja niemal się narzucam. 🤦♀️
A jeszcze jak przecież wyszłam dziś z tymi kijkami, to czułam się jak jakaś co najmniej wariatka… Bo przecież, cholera jasna, wciąż tylko wypatruję te samoloty, albo niemal non stop spoglądam na te ptaki, a już szczególnie jak widzę te sroczki… boooszeee, przecież to, że teraz widuję tu tak często te samoloty, to może oznaczać, że po prostu o tej porze roku lata już ich znacznie więcej, a te sroczki… Nie, ja już nie mam na to siły, po prostu zostawiam to. Bo przecież teraz ponownie powinnam skupić się na tym, że pod koniec października, mam wyjechać do tego sanatorium!
To mnie też przeraża… , bo obecnie już nie potrafię cieszyć się z niczego. Wydaje mi się, że wychodzę na jakąś totalnie popapraną osobę/ kobietę. Mam tu cholernie wiele nie podokańczanych rzeczy… Ale, cholera jasna, już nie umiem/ nie potrafię się tym zająć i to dobrze pozałatwiać… A już szczególnie po tym, co się z rana u mnie działo…
To, najdroższa wstawmy tutaj wszystko, co zapisałaś sobie dziś na @, lecz ważniejsze, myślę jest to, jak / czym zakończyłaś wczorajszy dzień, którym była NIEDZIELA, 03.XI.2024, tego dnia, ponownie wiele się u Ciebie wydarzyło, ale chyba nie wiem, czy najbardziej istotnym, ale jednak równie ważnym jest ten Twój zapisek:
21:30 – Świetlik i WIZUALIZUJĘ do Soul Connection *
* Soul Connection – 1 hour Healing Angelic Music – Relax Your Body & Mind
1:35 – WC
1:51 – Gladiator- Coninum Mix
DREAM:SS mi się śnił/mum take kij i uderza Gutka nim,am Ende wykrzykuję jej? Że SAMA PRZYCIĄGA ZŁO I NEGATYWNE THINGS budzę się 5:17 – wieder jakieś straszne/ dziwne sny… a leci muza: Przyciągnij miłość, piękno…
7:08 – Ende of 18min/127 Afirmacji/107 Afirmacji
8:44 – LEINSAMEN BRACHTE BLUME AUS R KÜCHE (PUTZTE ihre Blätter &sagte ICH LIEBE DICH!)
≈9:06 -SROCZKA NA LATARNI, but nie zdążyłamFoto…, ścielęI
9:55 – nie wiem,co ze sobą do… feel so popaprana, że smutek; open,gleich close window; doch GUA SHA I NEUROLOG.M.to MIRACLE MORNING POSITIVE AFFIRMATIONS: INCREASE CONFIDENCE…*
* Miracle Morning Positive Affirmations: INCREASE CONFIDENCE and the Ability to Achieve Your Goals
10:14 – ARCHANGEL MICHAEL* I
ARCHANGEL RAPHAEL**
* Powerfully HEALING Guided Meditation: ARCHANGEL MICHAEL Guided Meditation with your Guardian Angel
** Profoundly HEALING Guided Meditation: ARCHANGEL RAPHAEL Miracle Guided Meditation
Open book: JAK PRZYCIĄGNĄĆ IDEALNEGO MĘŻA 179
DANN KŁADĘ SIĘ TAK SKULONA NA BETT, BY MIEĆ 
Powerful HEALING Guided Meditation: TRANSMUTE ALL NEGATIVE ENERGY into POSITIVE! Violet Flame
Wstaję Essen machen 12:34 i:FoundA love
12:52 – Wrap mit Käse/Wurst i Aleksandra Żebrowska: Macierzyństwo bez trzymanki/ AUF DEUTSCH, boooszeee soooo sehr chce mi się cryyyy
Wyłączam, bo alles mnie wkurza
14:04 – z kijkami I:Ish’sSong/IstillHaven’tFound SROCZKA I FLUGZEUG/2giFLUGZ/3ciFlugI/2 SROCZKA,WhereIbelong
14:31 – pytam Boga, CO soll tun.W końcu wyjmuję book i read 180 o wymarzonym mężu…
14:58 – "płacząca" wewnątrz at 🏡
15:13 – ARCHANGEL MICHAEL
16:20 ☕ Haferflocken mit…I Eis Almond Doch nie jakąś stupid comedy, but The CELESTIN PROPHECY,16:39 – Ende of coffee
18:24 – checked 2 wpisy, last MY SOUL’S DREAMS… = POPRAWIŁAM TYTUŁ!!!
*** 43:33/ 45:08 ***


Cześć Monika, mam pytanie: czy adres mailowy jaki podałaś tu na blogu (czyli: niezgodnaxyz…) jest aktualny? Pytam, bo dnia 6.10.2024 wysłałam do Ciebie e-mail (pod tytułem „Od czytelniczki bloga 🙂 „) i zastanawiam się, czy go przeoczyłaś, czy może jednak przeczytałaś i wolałaś nie odpowiadać?… Pozdrawiam ciepło, czytelniczka bloga 🙂
PolubieniePolubienie
Cześć moja droga…, nie nie przeoczyłam, bo nawet go nie przeczytałam! Gdyż…wyobraź sobie, że ja nie potrafię nawet wejść w tego mojego @, nie wiem już nawet na jakiej platformie go zakładałam,🤦♀️. Tak więc przepraszam, to oczywiście moja wina. Stąd też nie mam nawet pojęcia obecnie, czy czasem może jeszcze ktoś inny myśli, że również go olałam. Więc, jeśli mogłabym prosić o przypomnienie mi całego mojego adresu, albo gdzie mogę go tu znaleźć… A może najlepiej – będę ogromnie wdzięczna, gdybyś przesłała to samo na mój prywatny adres: …
PolubieniePolubienie
Super, w takim razie wyślę zaraz tego samego maila na ten adres z imieniem i nazwiskiem 🙂
A Twój stary adres niezgodnaxyz@outlook.com widzę na KAŻDEJ stronie Twojego bloga jak zjadę na samiutki dół (chyba gdzieś w ustawieniach bloga został on podany jako e-mail do kontaktu).
PolubieniePolubienie