19:44
Jeśli czytacie mój blog, wiecie, że jestem dzielna. Pierwotnie uczyniłam z niego własną „AUTOTERAPIĘ”. Powiem krótko, bo nie znoszę narzekać i koncentrować się na wszelkich niedomaganiach, gdyż, jak wiemy, to wtedy rośnie… TWORZENIE tego bloga zajmuje mi jednak wiele czasu i kosztuje mnie także sporo wysiłku, gdyż zawsze staram się wyszukiwać i zamieszczać rzeczy cenne również dla innych. Dlatego, jeśli ktoś z Was uznałby, że jest to przydatne i zechciałby wpłacić na moją zrzutkę jakiś "grosz", będę BARDZO WDZIĘCZNA.
A tutaj podaję link do tego: https://zrzutka.pl/wx9kgt
❤️: 05./06.XI.2024

Kochani, u tej naszej Małej Mi naprawdę każdego dnia wiele się dzieje, a wszyscy już o tym wiemy, że jej organizm szybciej ulega zmęczeniu… Kurczę, a wiecie, co teraz się dzieje? Nie możemy nawet zaznaczyć w żaden sposób koloru tego, co piszemy tutaj.
Obecnie już ponownie nie mam nawet pojęcia dlaczego… Ale z pewnością musiałam coś gdzieś wcisnąć… boooszeee UDAŁO MI SIĘ!!! Ponownie tego dokonałam, bo okazało się, że w tej zakładce u góry nazywającej się NARZĘDZIA miałam zaznaczone „PISZ”, a nie „WYGLĄD”, jak wcześniej. Raaanyyy, co za matołek ze mnie, 🤦♀️
Najdroższa, „MATOŁEK” to byłby z Ciebie, jeśli byś to zostawiła, a Ty, kochanie dobrze wiedziałaś, że coś tutaj gdzieś kliknęłaś i tak długo szukałaś, aż znalazłaś! WYTRWAŁA I DZIELNA KOBIETO!!!
Rany, spójrz tylko, teraz już masz w końcu WYRÓWNANIE TEKSTU, więc spokojnie już możemy dalej pracować. Ale tak, jak wspomnieliśmy powyżej, ponieważ kochanie tego Twojego życia naprawdę nie da się łatwo i szybko opowiedzieć. Zatem przekażmy może najpierw te Twoje zapiski, które czynisz sobie wspaniale na swoim @. A to będzie taka nasza/ Twoja baza do rozwijania tego dalej:
Odp.na @ czytelniczki
1:10 – Świetlik to MANIFEST YOUR DREAMS…*
* MANIFEST YOUR DREAMS! Reprogram Your Mind While You Sleep To BELIEVE IN YOURSELF! You ARE WORTHY.
9 – alarm clock: BORN FOR THIS, 🤗
Widziałam, jak się już ucieszyłaś, jak tylko tę piosenkę usłyszałaś, bo przecież wczoraj jeszcze publikowałaś to już bardzo późno, ale jednak, bo chyba jakoś przed samą północą, albo to był już nawet dzisiejszy dzień.
And here is the continuation of my creative, original and one-of-a-kind work…, because as we all know: BETTER LATE THAN…😜
I AM HERE TO BUILD A NEW LIFE 🤗
I am Open,
I AM READY FOR THIS WORLD
I am ready to let go
I am ready for the void
I AM PART OF THIS
THERE IS ONLY LOVE AWAITING ON THE OTHER SIDE OF FEAR IS THE BLISS OF INCARNATION… I WAS BORN FOR THIS…✨ (…) 
I am here to bring in heaven
I am Open, Oh, I am ready for this world
I am ready to let go, I am ready for the void
I am part of this
There is only love awaiting on the other side of fear is the bliss of incarnation, I was born for this, I was born for this yeah yeah
I was born for this
Oh and this I know
EVERYTHING IS ALRIGHT, ALRIGHT
EVEN DEATH IS JUST A BRITHRIGHT
I WILL GO TO THE DARKEST PLACES
AND I WILL BRING MY LOVE ❤️
FOR I AM ENOUGH
I am Open, Oh, I am ready for this world 🙆♀️ 
No tak…, ale przecież, ahhh…, dopiero tak późno, ale znalazł mi słowa do tego taki Kamil z Tutlo, którego jeszcze na chwilkę zaczepiłam, bo chciałam tylko sprawdzić, czy po tym, jak uprzedziłam, że od listopada, wyjeżdżam do tego sanatorium, to oni mi przecież powiedzieli, że ok. ale nie muszę absolutnie rezygnować z tego TUTLO… Kurczę, już nie mam obecnie siły, by mówić o tym dokładniej… W każdym razie, jedyne, co chciałam, to tylko sprawdzić, czy jak teraz już nie płacę, to czy nadal mam dostęp do tej platformy, 🤭.
Więc tak na szybko wybrałam najpierw jakiegoś chłopaka, później jeszcze zobaczyłam, że jest on z Gdyni. A najpierw oczywiście patrzyłam, jak mówi itp. oraz, czy ja będę z nim rezonowała i go czuła😉. I do tego akurat nie udało mi się dodzwonić, jakoś długo mi mieliło, więc spróbowałam jeszcze do kolejnej osoby. Właściwie już zakładając, że również się nie dodzwonię. A tu…, nagle połączenie, 😮. Cholera, ale teraz to już narobił się tu straszny burdel.., właściwe to ja sama go uczyniłam… .
Kochanie, to pomyśl, jak zawsze, jak mogłabyś to jeszcze uratować i co tu wymyślić, aby jednak było czytelniej, bo przecież dobrze o tym wiemy, że Ty właśnie taką zaradną kobietą jesteś!
dann, jak wstaję to włączam Spotify na kompie i leci: ThisIsWhy
Dobrze, to tutaj postaram się opowiedzieć o tym, jak to rzeczywiście było. Ale tu muszę cofnąć się do dnia wczorajszego, kiedy to [ponownie zawrę to w punktach,🤭]:
Najdroższa, weszłaś ponownie na LI, by tylko zobaczyć, co tam właśnie wczoraj udostępniałaś, a tam… kto? PONOWNIE „COŚ” SIMONA SINEK! A dokładnie, nie „coś”, lecz właśnie o tym jak ważne są relacje! Przepiszemy to, gdyby nam to kiedyś znowu zniknęło, tak więc na tej pomarańczowej tablicy stoją takie słowa:
DEEP, MEANINGFUL RELATIONSHIPS MAKE US FEEL SAFE TO BE OUR TRUE SELVES. MAKE SURE YOU TAKE THE TIME TO LEARN HOW BUILD DEEP, MEANINGFUL RELATIONSHIPS.
Kochanie, ale spójrz tylko, jaką Ty jesteś artystką, ✨ Przecież przekazałaś to tutaj, niemal dokładnie w taki sam sposób, w tych samych kolorach, jak Simon zawarł to na tej platformie!
boooszeee, no tak, ale ja przecież tego w ogóle znowu nie skończę, a jest już [wciąż środa, 06.XI.24], lecz za 10 minut będzie godz. 20!
Dobrze, najdroższa, to zawrzyj to raz dwa w tych punktach, o czym Ty chciałaś nam tutaj powiedzieć.
Cholera, no teraz już nawet nie wiem, czy dobrze robię, że tak w trakcie zaczynam tu pisać i to tylko rozwalać… 🤷♀️ No ale ok., będę konsekwentna i napiszę, co zamierzałam. Luknę tylko jeszcze raz na LI, by po prostu sprawdzić, jak to wyglądało wczoraj. Ok., musiałam się jeszcze tylko upewnić, że to na pewno było wczoraj, więc po prostu weszłam sobie tylko na swojego @ i odczytałam, co tam miało miejsce. Tak więc, skoro już wiem, że to było wczoraj, to udostępnię to również i tutaj:
Dobrze, moi kochani, to teraz to, co u mnie dzisiaj, będę pisała właściwie w 3 językach, bo tak mi po prostu łatwiej. Tak więc, przekaże tu moje foty z dzisiejszego ranka, a uwierzcie mi, że wykonywałam to już o 8:40 – GUA SHA I NEUROLOG. MASSAGE to Alignment Affirmations 🙂 Change Your Conditioning to Overcome Any Obstacle. Day or Night.
I z tego wypisałam sobie słowa/ zdania, które najbardziej przykuły moją uwagę:
I AM AWARE NOW OF HOW THIS IS HELPING ME TO BECOME MORE THAN WHAT I WAS YESTERDAY (…) I AM AWARE THAT JUST BECAUSE SOMETHING NEW IS HAPPENING THAT IT DOESN`T MEAN THAT IT IS WRONG OR BAD/ I AM ALWAYS FINDING THE WAY/ I AM ABLE TO FOCUS ON THINGS THAT MAKE ME FEEL GOOD & CHANGE MY STATE/I AM LIFTING MYSELF UP!!!
But of course, zum Vergleich poste ich auch mein Selfie von gestern, when it wasn’t so cool at all… Actually, it’s still not yet, but I still don’t leave myself & I’m trying do the best I can. And I’m constantly working on it & I never leave myself, although believe me, yesterday was róóóżnie, co chyba najlepiej oddadzą te moje wczorajsze selfie, 🙈🙉🙊
[tutaj dodamy, że z wczoraj zamieściła tam 2 selfie z dnia poprzedniego, to ostatnie po prawej i jeszcze jedno, które nam tu nie weszło. Powiemy jedynie, że u Małej Mi na prawdę wszystko (to, jak się czuje) najlepiej widać na jej twarzy/ po jej buzi]
Wspomnimy jeszcze, iż TY KOCHANIE ŚPISZ JUŻ OBECNIE WŁAŚNIE W TYM RÓŻOWYM KOBINEZONIE! ZAMIAST W TYM ŚPIWORZE, TO WYJĘŁAŚ SOBIE WŁAŚNIE TEN KOMBINEZON, który zakupiłaś sobie w tamtym roku chyba dokładnie jakoś późną jesienią, lub przed zimą, bo dawał i wciąż daje on Tobie tyle ciepła i czujesz się w nim tak bardzo bezpiecznie! Ooo, a tutaj jeszcze udało nam się odnaleźć Ciebie całą, jak sobie robiłaś w nim właśnie zdjęcia wtedy!
Dalej, zaś, wspaniale właściwie już wskazałaś, że nie spędziłaś wcale całego dnia w domu, ponieważ Twój kolejny wpis wyglądał tak:
Moi drodzy, ponownie podzielę ten wpis na części, ponieważ, jak już wiecie, ja inaczej nie umiem, hehe, 😉. A poza tym wydaje mi się, że tego mojego życia nie da się w inny sposób opowiedzieć, lub ja JESZCZE TEGO NIE POTRAFIĘ,😜.
Ahhh, my dears So first this: from about 14:46 I was at 🏡, but when I came back I heard this song. Born for This (Acoustic) In my opinion, once again the universe communicated with me, 🤭. I’ll skip the fact that I’ve also seen a magpie many times, and probably 3 times a plane was flying. But now I want to share with you the words that caught my attention again. Don`t ask me why, because I really can`t explain it. In the next post I’ll just give you the sentences, ✨.
//////
I jeszcze dalej, bo wczoraj miałaś naprawdę „płodny ten dzień” tam, 😉. A kolejną Twoją, równie "artystyczną" publikacją było to:
No dobrze, moi drodzy, to jeszcze dalej, ale to już będzie ostatni mój wpis… Lecz również "wielobarwny", 🤭.
Wyobraźcie sobie, że…, albo o tym już nie piszę,🤦♀️, bo generalnie wcale nie ma się czym chwalić…,🙊* Tak więc, podsumuję to m.in. poniższymi słowami Danuty Szaflarskiej, 😜.
A teraz przekieruję Waszą uwagę na inne rzeczy. Otóż, to, co ostatnio wykonywałam, pokażą moje foty, but…
Earlier I didn`t say, that I just with this GUA SHA Massage I always tried to removing my „frown lines” above the nose, 😋.
And I will only mention that today I calculated what number comes out of today’s date &…
Anielski numer 24 niesie wiadomość, która ma ci przypomnieć, abyś słuchał swojej intuicji i wewnętrznej mądrości. Zaufaj Aniołom, ponieważ one mają za zadanie zapewnić ci wszystko, czego potrzebujesz w życiu codziennym, podczas kiedy ty będziesz skupiał się na osiągnięciu twoich najwyższych celów i pragnień. Zachowaj wiarę i zaufanie w anielskie możliwości, pokładaj w Aniołach swoje zmartwienia i lęki, aby przemienić je i uzyskać uzdrowienie. Poproś Anioły o asystowanie i opiekę, kiedy tylko tego potrzebujesz, jeżeli chcesz upewnić cię że są przy tobie, ✨🤗dając ci swoje wsparcie.
https://lnkd.in/gN72pDKg…)
Dobrze, kochanie, tutaj z kolei dodałaś jeszcze tak, jak w tym wpisie zawarłaś własne fotki, co m.in. robiłaś, czyli i pokazałaś tutaj tę zupę krem z dyni i batatów, którą zakupiłaś gotową, jak wracałaś chyba z tego pobierania krwi z przychodni, ale do niej właśnie zużyłaś czerwoną ugotowaną soczewicę, oraz dodałaś także ząbki czosnku, oraz potarty imbir. Była tam także fotka Twojego papieru toaletowego, który zakupiłaś będąc w Rossmannie. Wiem, najdroższa, że Ty wcale nie uważasz, że to coś wielkiego, czym mogłabyś się chwalić, ale pokazuje jednak Twoją niesamowitą zaradność oraz kreatywność. Bo przecież powiesiłaś te pozostałe rolki, by nie trzymać ich schowanych gdzieś tam w szafie, to wykorzystałaś do tego taką „szarfę” od jakiejś zielonej bluzki i umieściłaś je właśnie tak na niej, by wisiały przy kaloryferze. I jeszcze tego spodu lodówki, który w końcu także umyłaś! Bo już taka byłaś na siebie za to zła, że tam pod tą szufladą nagromadziła się także woda.
Tak właśnie, teraz już nawet nie pamiętam znowu z jakiego powodu, dokładnie ona się tam gromadziła…🤷♀️ Jednak już taka wyczerpana tym wszystkim to zostawiłam, bo wiedziałam, że jakbym dół tej lodówki chciała umyć, to muszę wyjąć tę dolną półkę z tych drzwiczek, bo inaczej nie da rady jej przecież w ogóle wyciągnąć…
No więc, zostawiłam to wkurzona już na wszystko, ale… Pamiętam, mam nawet to zapisane w niedzielnym @, że tego dnia:
UMYŁAM SPÓD LODÓWY I TĄ BIG SCHUBLADE /BALSAM do small butelki
Tak, kochana pamiętam, jaka byłaś wtedy szczęśliwa, że jednak wykonałaś to w końcu w niedzielę! A zrobiłaś wtedy nie tylko to, bo było tego znacznie więcej. Wszystko, sobie, oczywiście zanotowałaś, gdyż zaraz pod tym o lodówce, stoi u Ciebie w @ to:
BeholdTheLight/I AM💪/Hope/CanIBeCloseToU/BetterTogether/SelfLove/Wywiesiłam Wäsche (foto)i:IstillHaven’tFound /ThisIsWhy ❤️
≈11:15 – Müsli, grüne Tee I call z mum
Intuition/Guardian Angel, but Break bo wollte go walk
1414 – wyniosłam MüllI I z kijkami i:Liebe Sido/2xSROCZKAdochNaDolince:BisMeineWeltDieAugenSchließt/…HaveToSaveAlifeIselfie/FLUGZEUG/…3 SROCZKA/Acoustic Billy RaufoulSIMPLEcanBeSpecial(MyTime):BetterTogether: FLUGZEUG🤗 /I AM ️✨2giFLUGZEUG/3ciFlugI:WhereIbelong/OhMyChildIknow4.FlugzeugI:LikeWaterForMySoul 14:58 wracamI:AllTheLoveInTheWorld 15:10 – przebrana at 🏡
15:42 – Wrap, Szpinak I:Przypadkowa MIŁOŚĆ, doch niemal gleich Karolak,16:22 – Ende of Wrap Na LI & FB opublikowałam Karolaka*
* Ania Wendzikowska "KU SZCZĘŚCIU": TOMASZ KAROLAK: z czym się mierzył w drodze do szczęścia
17:42 -☕ + Eis Almond I 1/2 🥝 I Karolak, 17:57 – Ende of coffee
21:30 – Świetlik i WIZUALIZUJĘ do Soul Connection *
* Soul Connection – 1 hour Healing Angelic Music – Relax Your Body & Mind
MACHTE SAUERKRAUT/KROJĘ ZWIEBEL,DODAJĘ PETERSILIE/PRZESYPUJĘ „ZIOŁA STATT SALZ” DO SŁOICZKA (PIC.)/ OBIERAM PESTKI AWOKADO
PREMIUM MOBILE I WOHNUNG BEZAHLT
11:55 – STAUBGESAUGT, SCHÖNE 🌞SCHEINT
Ale, najdroższa, trzeba tu jeszcze wspomnieć o najważniejszej rzeczy! Nie będziemy, już tu „gdybać” [bo masz własne przypuszczenia, jakie mogą być tego powody…], lecz, kochanie skupimy się TYLKO NA FAKTACH. Czyli napiszemy, że Ty raczej nie zmuszasz się do niczego, bo jak czujesz się taka wyczerpana i wkur… na wszystko, że chce się Tobie płakać. Bo wiesz już, że tak właśnie masz!
Wtedy po prostu stwierdzasz, że zbyt wiele tego wszystkiego, jak na Twoją 1 jednak głowę, to… oczywiście, nie od razu, bo najpierw przede wszystkim, chce się Tobie strasznie płakać. I zawsze wtedy, w pierwszej kolejności, jesteś cholernie wkurzona na siebie, że nie dajesz sobie z czymś rady! Jakbyś chwilowo zapominała znowu, że jesteś TYLKO człowiekiem, w dodatku kobietą!
Tak, wiem, tylko jest mi tak cholernie przykro, że wciąż muszę tu sama wszystko wykonywać i wiem dobrze o tym, że podobno nie ma już rzeczy/ czynności typowo damskich i męskich… Ale ja bym tak bardzo chciała mieć przy sobie osobę/ człowieka, który, choć w części tych spraw, by mi pomagał. Bo przecież, cholera, nie jestem żadnym cyborgiem. Oczywiście, że potrafię już tak wiele sama zrobić, ale marzę o takim mężczyźnie, o którym „mówi” ta ilustracja: 
Ale też, co ważniejsze dla mnie: chciałabym być przede wszystkim z takim mężczyzną, z którym mogłabym właściwie na każdy temat rozmawiać, a nawet najzwyczajniej popłakać… Bo wydaje mi się, że wówczas nie potrzebna by mi była żadna terapia! Bowiem poprzez mądrą rozmowę z właściwym odpowiednim człowiekiem zaczęłabym uleczać nawet te moje traumy…
Oczywiście, że tak, kochanie. Tego akurat jestem pewna! Ale, najdroższa, chciałabym, abyśmy choć dokończyły to, że Ty jesteś tak wspaniałą kobietą! Ty bowiem, masz już to sprawdzone przecież, że jak Tobie się coś nie chce, nie masz siły…
Ahhh, teraz już nie mam znowu siły, by o tym opowiadać. Także przenieśmy to na jutro! A tutaj zostawmy te moje dalsze zapiski z @:
12:39 – z kijkami Müll I dann noch nie wiem wohin THAT THE BEAUTY WE MAKE NEVER DIES (Come sit by my garden)/SelfieI Don’tWorryAboutAthing 🌞SROCZKA 🤗 LIDL I:ThisIsWhy❤️ /I AM 13:57 – Przebrana I ROZPAKOWANA at 🏡 14:10 – przygotowuję Müsli, obrałam i starłam🍎 wyjęłam z kieszeni kurtki ZIMT I Now 18min na leżaku, doch change na POSITIVE MORNING AFFIRMATIONS...*
* Gratitude Affirmations: MIRACLE MORNING POSITIVE AFFIRMATIONS. Blessings Thank You God!
Po Werbung PRZEŁĄCZA SIĘ SAMO NA: MANIFEST YOUR MOST WONDERFUL FUTURE ≈14:30 – break, bo "mam doch robotę do wykonania" 14:51 -,☕ Müsli, EIS ALMOND I STAWIAM NA MIŁOŚĆ; 15:14 – Ende of coffee
KAŻDA PODRÓŻ ZACZYNA SIĘ OD 1SZEGO KROKU
LUDZIE WYJEŻDŻAJĄ, ŻEBY ODKRYWAĆ ZUPEŁNIE NOWE RZECZY
WYJĘŁAM Z SIEBIE KUBECZEK MENSTR. 15:35 – SROCZKA kurz na LATARNI
To teraz już kochanie, sprawdźmy tylko czas muzyki w tym wpisie, bo… najdroższa, ponownie tak wiele rzeczy mi się tu nasuwa… Ale to już teraz zostawmy, zajmiemy się tym jutro, a dzisiaj włączysz sobie ponownie do spania tę medytację: MANIFEST YOUR DREAMS! Reprogram Your Mind While You Sleep To BELIEVE IN YOURSELF! You ARE WORTHY, bo wiem, że już się w niej zakochałaś, 🤗.
