Pod słońcem Toskanii (Under the Toscan Sun) w reż. Audrey Wells
24:00
❤️:19./20.V.2025
Jeśli czytacie mój blog, wiecie, że jestem dzielna. Pierwotnie uczyniłam z niego własną „AUTOTERAPIĘ”. Powiem krótko, bo nie znoszę narzekać i koncentrować się na wszelkich niedomaganiach, gdyż, jak wiemy, to wtedy rośnie… TWORZENIE tego bloga zajmuje mi jednak wiele czasu i kosztuje mnie także sporo wysiłku, ponieważ zawsze staram się wyszukiwać i zamieszczać rzeczy cenne również dla innych. Dlatego, jeśli ktoś z Was uznałby, że jest to przydatne i zechciałby wpłacić na moją zrzutkę jakiś "grosz", będę BARDZO WDZIĘCZNA.
A tutaj podaję link do tego: https://zrzutka.pl/wx9kgt
Najdroższa, zacznij, proszę, w końcu opowiadać, co tu się u Ciebie dzieje… Bo obydwie wiemy, że niesamowicie wiele…
boooszeee, no tak właśnie… A dziś jest przecież PONIEDZIAŁEK, 19.V.25, a ten jakoś niesamowicie u mnie ciężki… Oczywiście znacznie bardziej psychicznie, niż fizycznie… Czuję się tak cholernie przeciążona i pomimo, że dopiero jest godz. 11, to ja już jestem zmęczona, 🤦♀️. Przede wszystkim tak bardzo chciałabym, mieć tu kogoś, kto by mnie rozumiał, komu mogłabym o tym wszystkim/ o sobie/ o tym, co przeżywam i jakie mam "strachy/ obawy/trudności" opowiedzieć .
Lecz nade wszystko, aby ten ktoś zechciał mi w tym także pomagać, bo ja się, do cholery, na tak wielu rzeczach nie znam i naprawdę czasami wszystko niemal mnie przeraża i po prostu przerasta… Czuję się jak taka mała nieporadna dziewczynka, choć wiadomym jest, iż taką osobą już dawno nie jestem i nie wiem nawet, czy kiedykolwiek nią byłam…! Ale tak bardzo marzy mi się po prostu MÓC od czasu do czasu taką pobyć… niewinną w końcu kobietką, a nie jakimś cholernym cyborgiem od wszystkiego… Tak chciałabym zostać przytulona… 
Wspaniale, najdroższa, nawet nie wiesz, jak mnie to cieszy, że w końcu znalazłaś przestrzeń [czas i siłę], by o tym mówić!
Tak i owszem, ale jestem poważnie BARDZO zmęczona, a teraz myślę, że najpierw zrobię nam śniadanko… Zapewne do niego ponownie nie będę wiedziała, co nam włączyć, czyli będę się czuła, jak ostatnimi dniami, taka niemal totalnie "popaprana..." Ale teraz mówię temu STOP! Zabieram tę Małą Mi na jakieś śniadanie i do tego może włączę nam znowu film, z którego pochodzi tytuł tego wpisu.
Świetny pomysł, kochanie! Po nim może uda nam się dalej tu "pracować".
//////
Właściwie było dokładnie tak, jak Mała Mi przewidywała… Kompletnie nie mogła się zdecydować, co włączyć, tu wstawimy fragment tych jej „zapisków”, które wspaniale wręcz oddadzą to, co u niej się działo…
🫶🍀🫶
Ja jestem jednak za tym, aby wkleić tutaj całość, choćby tylko z dzisiejszego poniedziałku! Gdyż tak właśnie było chronologicznie, a wtedy będzie nam łatwiej wszystko wyjaśniać.
00:40 – WC/ 00:50 – LOVE & ACCEPT YOURSELF */ 8 – BeholdTheLight
* I Am Affirmations While You Sleep: Love & Accept Yourself BLACK SCREEN.Rewire & Build New Pathways
SS. WhatsApp *
Erika, a ja leżę i choć już sah ten filmik i dobrze go pamiętam, to po prostu potrzebowałam/potrzebuję usłyszeć i niejako poczuć, że jeszcze drugi człowiek tu ze mną jest. Ale nie po to, by mnie pocieszać, lecz bym mogła w końcu otwarcie i szczerze powiedzieć, jak naprawdę się czuję… I że jak wyrzucę z siebie w końcu wszystko, co wciąż noszę, to nie tylko mnie posłucha, jak o tym mówię, ale rzeczywiście BĘDZIE SŁYSZEĆ KAŻDY MÓJ WEWNĘTRZNY BÓL/ STRACH/ WĄTPLIWOŚĆ/ NIEWIEDZĘ/ NIEUMIEJĘTNOŚĆ. Lecz przede wszystkim to wszystko/ mnie z/w tym ZROZUMIE. Opowiem o tym, jak przyjacielowi/bliskiej osobie, której tak naprawdę wciąż mi brak… 
Dodajmy, że akurat tym podzieliła się również na LI, wraz z tym filmikiem Eriki*
* Erika Enriquez: : YOU WILL OVERCOME! | A Message For You From God
❤️❤️❤️ BLUMEN PODLANE I TALK Z NIMI, DO TEGO OD MRÓW, AUCH DODAŁAM 2 PATYCZKI= niech pięknie rośnie 2
4:26/91
Zauważcie, w jaki sposób ona wciąż postępuje! I to wcale nie tylko z tymi kwiatami, do których ona nieustannie przemawia, zwłaszcza do tego, który otrzymała od Izuni [cioci swojego ex… w jego wieku]. Mała Mi o tym wciąż nie mówi na głos, ale wyobraźcie sobie, że podzielimy się tu z Wami do jakich wniosków tu wszyscy dochodzimy. Owszem, "spotyka" ją zwłaszcza ostatnio wiele miłych, niemal nieprzewidzianych rzeczy. Lecz my dobrze już to wiemy/ widzimy, iż to wszystko jest tym, na co sama zapracowała i ewidentnie zasłużyła swoim postępowaniem! Przede wszystkim wytrwałością! 
Jesteśmy po prostu pewni, że Wszechświat/ Bóg/ jej Anioły widząc to wszystko, z czym ona się musi mierzyć każdego dnia, po prostu w końcu jej to małymi kroczkami wynagradzają. To wszystko, co ona sama robi dla innych, po prostu do niej wraca. Ona wciąż nie do końca chyba potrafi to dostrzec… Ale, musimy Wam powiedzieć, iż Mała Mi jest tego coraz bardziej świadoma mnóstwa rzeczy, np., że:
- NIC NIE TRWA WIECZNIE, bo przecież WSZYSTKO MIJA.
- to, co sami wysyłamy w świat, wraca do nas [czyli KARMA WRACA]
- podjęty trud i praca przynosi zawsze wyniki! Nawet, jeśli nie widać ich od razu…
LEINSAMEN, GESICHT MIT PETERSILIESWASSER/ CALCIUM
nie wiem, co robić włączam: Eliminuje Wszelką Negatywną Energię. Tybetański Flet Leczniczy. Zwiększa Siłę Psychiczną/ doch włączam: MIRACLE MORNING POSITIVE AFFIRMATIONS*
* Gratitude Affirmations: MIRACLE MORNING POSITIVE AFFIRMATIONS. Life Changing Blessings Wonderful Day
boooszeee, ja nie mogę tak siedzieć w domu! Przecież o 15 miał przyjść do mnie jakiś konserwator, by sprawdzić, czy rzeczywiście mam odcięty ten nawiew w okapie… A ja postanowiłam, że już nie wpuszczę tutaj nikogo… A teraz jeszcze na "mojej latarni" znowu siadł gołąb, więc muszę wyjść i znowu "porapuję swoje..." Bo już tutaj naprawdę się męczę, potrzebuję powietrza, tak, jak i wczoraj, jak już wyszła ode mnie moja kochana Angie, 🫶
/////
To teraz przejdziemy do wyjaśniania tych znaków specjalnych: Tak więc ta powyższa * [niewyjaśniona] dotyczy tego właśnie filmiku: When a Hurt Woman Becomes God’s Favorite: 7 Divine Signs, który ponownie jej się wyświetlił… I on był oczywiście z podobizną Simona Sinek, ale co najważniejsze z jego głosem. Przesłała go sobie przez WhatsApp`a. A teraz patrzy, że on był już zamieszczony 3 tyg. temu! Oglądając go, była już zresztą pewna, iż również go widziała. Dopiero teraz dostrzegła właśnie tę informację, że… minęły 3 tyg.🤷♀️Pamięta, co zauważyła jeszcze wtedy…: te jego filmiki zaczęły być, prócz tego, że lepiej "odczuwane dla ucha", to także poprawił się znacznie ich "obraz/ widok"= na bardziej przyjemny dla niej. W każdym razie słuchała tego leżąc właśnie w łóżku, a później pojawił się ten filmik Eriki. I… kurczę obecnie nie jest znowu pewna tego, co wówczas odczuwała…
To teraz wtrącę jeszcze ja. Tak wiem, że przesłałam sobie ten filmik przez WhatsApp. Ale teraz powiem, że nie mam już najmniejszej ochoty, by do niego wracać! Jedyne, co mam ochotę tu rzec, to wydaje mi się, że tam znowu było coś o tych ashes… Lecz tak naprawdę powiem w końcu jasno, co już jednak od dawna w sobie noszę! Ogromną ulgę poczułam, jak w końcu otwarcie napisałyśmy o tym na LI, że te filmiki większości tych znanych osób, mają podkładane ich głosy poprzez AL… Ja mam już tego dość! Naprawdę wtedy zaczęłam się już bardzo bać…, że ktoś mnie tu śledzi… W dodatku poprzez właśnie te jego filmiki się tylko ze mną bawi, 🤦♀️🤷♀️
W dodatku, chciałam tylko zauważyć, kochanie, że Tobie już przecież nie raz przyszło do głowy, że Twoja dziecięca naiwność jest po prostu wykorzystywana…, co uważamy tu wszyscy w ogóle nie było miłym, rozsądnym, a już z całą pewnością nie mądrym i taktownym! Gdyż naprawdę ŻADEN CZŁOWIEK nie zasługuje na taką "zabawę"! 
A przecież kiedyś pisałam nawet o tym, SMS, które sobie wydedukowałam… teraz już nawet nie do końca chyba potrafię to wytłumaczyć… Tzn. doskonale wiem, co oznaczał ten skrót! Wcale nie żaden Short Message Service… Ahhh, już nie chce mi się teraz tego nawet rozwijać, bo jeśli rzeczywiście ten ktoś mnie tu czyta, to dobrze wie, co miałam na myśli wtedy…
Dokładnie tak= WTEDY, bo teraz to już jest przeszłość!!! I to wcale nie dlatego, że "kobiety mają zmienne nastroje".
Mi akurat od niemal zawsze chodziło o to, by mieć kogoś przy sobie/ być z człowiekiem, który nie opowiadałby mi tylko tych pieprzonych regułek! Ja w ogóle na wtedy byłam pewna, że Simon jest inny, zresztą sam przecież tak nie raz na LI mówił! Wówczas, jawił mi się przecież przede wszystkim jako mężczyzna czynu, że on tak jak i ja przede wszystkim stara się najpierw sprawdzić wszystko samemu.



Stąd przecież, jak jechałam do tego sanatorium to i czułam się tak jak i on, a nawet relacjonowałam wszystko dokładnie w taki sposób, jak to chyba on sam jeszcze kiedyś robił… opowiadając o jakiejś wyprawie z żołnierzami… Dokładnie już nie pamiętam, co to było…
To, najdroższa, nie jest już teraz takie istotne! Bo niezmiernie się cieszę, że w końcu zaczęłaś o tym sama mówić, 🤗.
boooszeeee, w końcu to powiem, bo już tak mnie cholernie wręcz wkur…. tą swoją paplaniną, 🤦♀️. Dokładnie tak, wówczas bowiem sobie myślałam, w jakim Ty w ogóle celu pieprzysz mi tu o takich rzeczach, które przecież dla mnie stały się już jakąś niemal "oczywistą oczywistością"!
Ja przecież "miałam i wciąż mam to niesamowite szczęście", iż większość z tych rzeczy nie/stety sama doświadczyłam i poprzez to właśnie stałam się taką osobą. Owszem, kur…., mądrą życiowo, ale do jasnej cholery, człowieku zrozum w końcu, że ja wciąż wielu rzeczy nie potrafię, o wiele więcej niż wszystkie tzw. zdrowe osoby… Nie, dobra, nie mam już siły o tym teraz pisać, bo przecież jest już 21:12, a ja nie wzięłam jeszcze tej Roswery… Także na razie, zostawiam to właśnie w takiej formie, a tutaj dalej są jeszcze moje kolejne notatki z tego, co dziś wykonywałam:
14:16 – z kijkami to dolinka I kerf I:STWÓRZ SIEBIE NA NOWO…*
* STWÓRZ SIEBIE NA NOWO – Jedyny film którego potrzebujesz w 2025r. | Joe Dispenza po Polsku
🍀🍀🍀 NIE DA SIĘ ZMIENIĆ TEGO, CZEGO NIE JESTEŚ ŚWIADOMY (…)
ABY STWORZYĆ NOWĄ RZECZYWISTOŚĆ, MUSISZ ZMIENIĆ TO, KIM JESTEŚ 🍀🍀🍀
❤️❤️❤️ NA DOLINCE WASSER,BOY PRZEPUŚCIŁ/ SMILE DO PIPUL, SMALL BOY Z TATĄ/P.PIOTR WIEDER IN WARZYWNIAK
❤️❤️❤️KAMYK ODDZWANIA I TOLD ME,ŻE NIE MÓGŁ W NIEDZIELĘ TALK, BO MA WIEDER JAKIEŚ ZAPALENIE Z NOGAMI, 🤦♀️🙈🙊🙉
Spotify:TheWarrior:[I don’t know, how I don’t know, where…]/DeepConnection /AnRkasse:BornForThis/Zkerfa:Te3Słowa…*
* Te 3 Słowa Sprawią, że Twoje Marzenia Staną się Rzeczywistością | Dr. Joe Dispenza
16:45- open balkon, by wyleciał owad,rezygnuje z SS.bo now
16:48 – Wrap mit smażoneEi i Szpinak i:J.DISPENZA:ZAWSZE dostaję wszystko …*≈17:15 – Ende of Essen
* Zawsze Dostaję Wszystko Czego Pragnę, Odkąd Wizualizuję w TEN SPOSÓB | Joe Dispenza po Polsku
🍀🍀🍀 JESTEM WDZIĘCZNA, ŻE TO, CZEGO PRAGNĘ, JEST JUŻ W DRODZE DO MNIE 🍀🍀🍀(…)
JESTEŚ POTĘŻNIEJSZY NIŻ SOBIE WYOBRAŻASZ, MASZ ZDOLNOŚĆ KREOWANIA KAŻDEJ RZECZYWISTOŚCI JAKĄ POTRAFISZ SOBIE WYOBRAZIĆ.
NIE JESTEŚ OFIARĄ OKOLICZNOŚCI, LECZ TWÓRCĄ SWOJEGO WŁASNEGO ŻYCIA ❤️🍀❤️
18:15 -☕ 🍪mit Joghurt,🍌 …18:40 – Ende of 2te ☕
Ooo właśnie, zmienię chyba tytuł tego wpisu na te białe słowa, które umieściłam na zielonym tle! I w ogóle teraz przed spaniem włączę sobie jeszcze raz do odsłuchania to: Zawsze Dostaję Wszystko Czego Pragnę, (…)
Kochani, mamy teraz WTOREK, 20.V.25, a Mała Mi przed chwilką skończyła swoją publikację na LI, zamieszczając tam część z tych ilustracji, a teraz już się ubiera, bo chce jeszcze pochodzić z kijkami i „porapować swoje”, jak zwykle, 😉
