127 afirmacji mocy, 432 Hz. Słuchaj każdego dnia. Więcej magii na co dzień.
3:29:54
❤️: 18./19./20./21./22./23./24./25./26./27./28./29./30.IX./01./02./03.X.2025
Jeśli czytacie mój blog, wiecie, że jestem dzielna. Pierwotnie uczyniłam z niego własną „AUTOTERAPIĘ”. Powiem krótko, bo nie znoszę narzekać i koncentrować się na wszelkich niedomaganiach, gdyż, jak wiemy, to wtedy rośnie… TWORZENIE tego bloga zajmuje mi jednak wiele czasu i kosztuje mnie także sporo wysiłku, ponieważ zawsze staram się wyszukiwać i zamieszczać rzeczy cenne również dla innych. Dlatego, jeśli ktoś z Was uznałby, że jest to przydatne i zechciałby wpłacić na moją zrzutkę jakiś "grosz", będę BARDZO WDZIĘCZNA.
A tutaj podaję link do tego: https://zrzutka.pl/wx9kgt

Kochani, to zaczynamy dniem dzisiejszym, którym jest CZWARTEK, 18.IX.2025. Ustaliliśmy wszyscy, że ta nasza bohaterka ma każdego dnia TAK NIESAMOWICIE WIELE DO ZROBIENIA [i tak, zdajemy sobie dobrze z tego sprawę, że prawdopodobnie nie więcej niż przeciętny człowiek]. Jednak wczoraj jeszcze będąc w banku, rozmawiała z kobietą, u której już kiedyś była i zaraz Wam przedstawimy, jak ta sytuacja z nią tam wyglądała. [celowo oznaczymy to za pomocą🍀]
Dodajmy jednak, że Mała Mi nie znosi wręcz mówić już niepochlebnych rzeczy o sobie, a nawet takich też przywoływać. Lecz tym razem zgodziła się zrobić wyjątek, dla "dobra sprawy". Aby móc pokazać, jak rzeczywiście było tam, 😉.
Owszem chętnie to zrobię, lecz wydaje mi się, że obecnie zrobię nam jeszcze po☕, bo mam przecież te owoce, które trzeba pozjadać, no i ostatniego loda! A jak go zjem to już nie będzie nic więcej słodkiego, prócz ewentualnych owoców, jak i warzyw… Do tego włączymy sobie z pewnością jakiś film, ale już absolutnie nie żadne mądre/ wspierające, w sensie na pewno nie coś iście psychologicznego, czy jak to inaczej nazwać… W sensie, że ani nic od tej dr Kopaniszyn, bo próbowałam już przecież kilka razy to robić, do pierwszego posiłku… Ale może po prostu znowu wstawię, jak ten mój dzień do teraz mniej więcej wyglądał:
1:45 – Świetlik to LET GO & TRUST Shift Your Reality…
3:42 – wyjęłam śpiwór * i WC
* Tu dodajmy, że było jej już troszkę chłodno… Poza tym, Mała Mi czuje się po prostu jeszcze bardziej bezpiecznie, jak jest umieszczona/ znajduje się/ leży w tym śpiworze, ponieważ, czuje się wówczas, jakby była otulona z każdej strony! A to jest zawsze dla niej najważniejsze, gdyż jak czuje się komfortowo i bezpiecznie, to wówczas odczuwa także spokój. Zatem kompletnie miała już to gdzieś [zresztą ona już bardzo dawno nie patrzy na innych i prawie zawsze ma swoje własne zdanie na wiele rzeczy jeszcze,🤭!]
4 = w śpiworze i: LET GO & TRUST Shift…*
* I Am Affirmations: LET GO & TRUST Shift Your Reality BLACK SCREEN Everything Is Working Out For You!
7:12 – open window I WC, chce mi się cry, bo feel with everything just exhausted…to much to do every day &I have to write everything down to remember that 🤦♀️
Ok, kochana STOP! A TERAZ POMYŚL RACZEJ O TYM, JAKA TY JESTEŚ ZARADNA, PRZECIEŻ SŁYSZAŁAŚ TO WCZORAJ [ŚRODA,17.IX.25] OD "KOLEJNEGO TWOJEGO ANIOŁA"* 
~~//~~
* Tu zaś od razu napiszemy o tym więcej… Chodziło tu o kobietę w banku, o której już było wspomniane wcześniej [🍀]. Zatem… słuchajcie dobrze, bo tu jest znowu dłuższa i w dodatku będzie nawet [co i sama Mała Mi podkreśla!] zabawna, jak nie komiczna wręcz [momentami] sytuacja.
Tak więc, naszą bohaterkę najbardziej rozbawiło pytanie, które ona sama zadała pracującej tam kobiecie, a mianowicie: Wydaje mi się, że Pani, to chyba mnie kiedyś obsługiwała…, prawda? 🤷♀️🤦♀️Ale słuchajcie, tak naprawdę to niemal ją rozbawiło, jak usłyszała wtedy tę odp., brzmiącą: Bardzo prawdopodobne, gdyż doszło do niej, że przecież zarówno jej pytanie, jak i ta odp. brzmi wręcz rewelacyjnie zawsze w takich właśnie sytuacjach, gdy ona sama nie do końca jest pewna, 🤭, a i jakiś urzędnik również dyplomatycznie tą odpowiedzią wychodzi, 🤣.
Także tak, troszkę tu "w duchu się z tego pośmiała", lecz tak naprawdę ta kobieta ją dobrze pamiętała, a Mała Mi jeszcze tylko dodała coś dla niej niesamowicie ważnego: że ktoś patrząc na nią z boku, w życiu nie pojmie tego, że ona NIE ROZUMIE JESZCZE TAK WIELU RZECZY!
Rzekła również, że nauczyła się już niesamowicie wiele i wie, aby nie powtarzać tego, że czegoś nie potrafi i nie umie. Ale naprawdę z wszelką biurokracją wciąż ma ogromne trudności i stwierdziła jeszcze [znowu się śmiejąc], że naprawdę doskonale o tym wie, że zawsze w takich sytuacjach może wychodzić na jakąś "głupią blondynkę". Ta niesamowita p. Kasia [Mała Mi zapamiętała, bo powiedziała jej, że ona sama ma takie samo 2gie imię, 😉]
Ta kobieta jej jednak rozpisała wszystko na karteczce i powiedziała, że ona ją tak naprawdę podziwia, że po takich przejściach [gdyż wspomniała jeszcze o swoim bracie], mieszka sama i tak wspaniale sobie ze wszystkim daje radę! Zapytała ją także, skoro ma takie trudności z pamięcią, to jak ona sobie z tym radzi??? A Mała Mi na to, z uśmiechem oczywiście [bo ona inaczej nie potrafi, 🤭], że… są przecież te karteczki, na których jest zmuszona wszystko notować, ale i tak je później gdzieś gubi…🤷♀️🙄 I … następnie już nawet znowu nie pamięta, co z nimi zrobiła…🤦♀️🤪 Choć naprawdę stara się już wszystko zapisywać, jak nie w zeszycie, to choć wkładać te pojedyncze karteczki w 1 i to samo miejsce, by potem wiedzieć, gdzie ma tego szukać, 🤣.
W ogóle, kochana, zauważ, jak Ty już cudownie wręcz potrafisz sobie radzić! Naprawdę chapeau bas! Gdyż, jak tylko już sama dostrzegasz, że Hela w Tobie zaczyna za dużo narzekać i się użalać, Ty zaraz zabierasz Małą Mi do roboty. I wtedy bierzesz się/ ją w garść i zaczynasz chwalić ją/ siebie za to, co udało jej/ Tobie się już dokonać/ osiągnąć! A to wszystko jeszcze wspaniale zawsze charakteryzujesz/ podkreślasz, tak jak tu powyżej:
białą czcionką na morskim tle!
~~//~~
7:20 – MEDYTACJA RYTUAŁ PEŁNI/7Aniołów
8:01 – IamGrateful
18min medytacja/9min/koherencja ❤️/Małgorzata Mostowska
Bis 10:43 – kasuję many @*
* Tu zaś wciąż tak leżała w łóżku… I już nie bardzo wiedziała nawet, co ma robić… Zatem zabrała się po prostu za kasowanie/usuwanie tych @! Także wciąż nie jest do końca pewna, czy udało jej się pozwalniać miejsce na tym Gmailu, ale choć to zrobiła! Resztę skonsultuje z Angie, jak do niej kiedyś przyjedzie, lub może nawet z Asią [tylko z tą niestety zdalnie, a Małej Mi wygodniej, gdy ktoś jej to pokazuje na miejscu!]
127 Afirmacji I "ROBIĘ SWOJE":zaścielam/LEINSAMEN /GESICHT MIT PETERSILIESWASSER
11:30 – GUA SHA I NEUROLOG.M. to MEDYTACJA MIŁOŚCI I POZNANIA SIEBIE + GrünerTee,11:44 – Ende of Massage I think what should I do first…
Tu zawsze jeszcze niestety(?) musi i się "jakoś" uspokajać, czyli robić sobie te odpoczynki, ale też przede wszystkim ona potrzebuje więcej czasu na wszystko… Na takie choćby "trywialne sprawy", jak podjęcie jakiejś decyzji, jak właśnie powyżej doskonale to sobie zapisała, to pytanie: czym powinnam się zająć w pierwszej kolejności? A tak naprawdę ona nawet zastanawia się zawsze, co ma zjeść na śniadanie… Czy zacząć od tego swojego selbstgemachte Müsli + ☕, czy od czegoś wytrawnego…
12:25 – z kijkami to kerf I:SayLove/AmBlock SROCZKA,STWÓRZ SIEBIE NA NOWO, 12:40 – kerfI:MyHealing(ZACYTUJ)/TheDance&TheWonder/DeepConnection 🤗/Wychodzę z kerfaI:BecomeTheVision/ThePowerIsHereNowIselfie,chce mi się kur…sooo cryyyy Wracam I…wieder SROCZKA ❤️🙆♀️🥰
Przebrana at 🏡i 13:55 – Mache erstes Essen i:blessThisMess/Don’tWorryAboutAthing/Amen(ItIsWell)/…ThisIsWhy/Sunshine/SelfLove/FoundAlove
14:40 – Brot mit smażoneEi I Wurst I Szpinak mit Sauerkraut i:Uniwersalne Prawa MYL/DOCH: RÓŻNE SMAKI MIŁOŚCI,15:08 – Ende of Essen
🌞🦋🌞🦋🌞
🍀🍀🍀BOUGHT ZAKREŚLACZE TANIEJ O 50%, BO 1 FEHLTE
🍀🍀🍀 GUT, ŻE ZREZYGNOWAŁAM W PT. Z DENTY [nie wiedząc noch genau, wos z ginem] BO STILL ENDE OF OPRYSZCZKA
////
boooszeee, moi drodzy, chyba jednak my sami musimy ten wpis dokończyć… Tak więc, przede wszystkim uczynimy tak, jak Mała Mi lubi, a co niestety wciąż trudno jej dostrzegać.
Oj, bardzo Cię proszę nawet tak nie mów! Przecież widać to choćby doskonale tylko po tym, jak ona cudnie stara się siebie podbudowywać i ze sobą wciąż optymistycznie jednak rozmawiać. Najlepszy przykład na to dała powyżej, co ONA SAMA NA TYM ZIELONYM TLE BIAŁĄ CZCIONKĄ PRZEDSTAWIŁA! Przecież nikt jej w tym nie pomagał, ona sama do tego doszła!!! A w dodatku, bo wiem, że to miałeś na myśli, abyśmy teraz się tym zajęli.
Tak więc, to również NIKT INNY, tylko ona we własnej osobie, zaznacza zawsze w tych swoich zapiskach na @ WSZELKIE DOBRE/POZYTYWNE WYDARZENIA ZA POMOCĄ TYCH ❤️❤️❤️! A chciałam tylko jeszcze raz zauważyć, że ona sama nigdy na nic się nie skarży i nie mówi tu raczej o tym, że jest jej ciężko! A nawet jak czasem jej się zdarzy, to przecież daje sobie również do tego prawo, gdyż wie o tym doskonale, że
.
*** 10:10.83/ 3:49:23 ***
No więc zabieramy się za naszą robotę, dokładnie tak, jak i ona sama ciągle to robi! Także, kochanie, Ty się niczym nie przejmuj, a my to, co powyżej już pouzupełniamy!
Dziękuję…, bo zrobiło mi się jednak trochę przykro, jak usłyszałam te słowa, iż rzekomo mam trudności z dostrzeganiem tego, co robię dobrze. Lecz wiecie, o czym pomyślałam? Ja sama wiem najlepiej, co tu robię oraz ile mnie to wszystko kosztuje! Na całe szczęście potrafię już o siebie również zadbać i jestem już bardzo dobrze tego świadoma, o czym mówią te słowa na tej ilustracji: 
A naprawdę, aż zacytuję tu ponownie "moją starszą siostrę": JESTEM MĄDROŚCIĄ SWOICH DOŚWIADCZEŃ, a przede wszystkim wciąż czuję się TWÓRCĄ SWOJEGO ŻYCIA! Dlatego, choć jest mi czasem trudno i jakby nie było ciężko, BO JA MAM ZNACZNIE INNE UTRUDNIENIA NIŻ WIĘKSZOŚĆ ZDROWYCH OSÓB! I choć nie lubię tego wspominać, to mam świadomość, że tak wygląda ta "moja historia" i skomplikowana jednak przeszłość. Lecz dobrze już o tym wiem, że
No a poza tym, jak zresztą wspomniałam o tym tej kobiecie w banku, postępuję zawsze w ten sposób
.
//////
Kochani, za tą Małą Mi naprawdę ciężko wprost nadążyć, zobaczcie tylko, cóż niedawno obydwie! uczyniły. Opublikowały dokładnie to na LI [wszystko raczej zostało tu wytłumaczone]
Tak, wiem jak to wygląda… Przecież wcześniej się zarzekałam, że nie będę niczego takiego iście psychologicznego oglądać, w dodatku podałam nawet tę doktor z nazwiska, jako przykład, że z pewnością nic jej… Ahhh, boooszeee, no nic na to nie poradzę, iż to wszystko się u mnie tak właśnie zmienia, 🤷♀️🤭. 
✨AKCEPTUJĘ, ŻE NIE WSZYSTKO JEST TAKIE, JAKIE CHCĘ, ABY BYŁO✨
Kochani, pozwólcie, że teraz podzielimy się z Wami najpierw tym, co oglądałyśmy jeszcze pijąc☕. Zdajemy sobie obydwie sprawę z tego, że są to raczej trudne tematy. Jednak…, aby przedstawić Wam więcej o tym, jakim człowiekiem jest Mała Mi, podzielimy się także tu jej konwersacją, jaką przeprowadziła z Asią, na koniec pytając ją oczywiście o zgodę na to😉.
NEUROPRZEŁOM: ten trening dosłownie aktualizuje twój mózg‼️MasterYourLife
[MM]: Wiesz, co jednak mimo wszystko, włączyłam sobie jeszcze do tej☕kilku owoców i OSTATNIEGO LODA, właśnie to nagranie. Bo ja naprawdę, niesamowicie lubię dowiadywać się nowych rzeczy. A teraz mam do Ciebie jeszcze pytanie o to, jak Ty myślisz, czy gdyby udało mi się uzbierać [jakoś] taką kasę, to mogłabym w tym uczestniczyć, czy może dla mnie i dla mojego, kiedyś uszkodzonego mózgu, byłoby to czymś niewskazanym?
[Asia]: Tu Ci mogę coś odpowiedzieć, bo sama też chciałabym kiedyś na coś takiego uzbierać, tj. na Neurofeedback [w tej chwili u p. Izy to kosztuje to ok. 6 600 Euro, czyli niespełna 30 000 zł] i słuchałam nagrań o tym. Ktoś na live pytał p. Izę czy można taki trening robić, jeśli ma się poważne zaburzenia albo poważne traumy kwalifikujące się do terapii – p. Iza mówiła, że w takich przypadkach osoba jest zapraszana na sesję (albo sesje) terapeutyczne online i rozmawia się z taką osobą o jej sytuacji, żeby ocenić czy jest gotowa na taki trening Neurofeedback, czy nie. Mogą uznać, że:
opcja 1: jesteś gotowa i możesz skorzystać z Neurofeedbacku [ale myślę, że to mało realna opcja niestety],
opcja 2: potrzebujesz najpierw terapii [np. u nich], żeby przygotować się do Neurofeedbacku,
opcja 3: Neurofeedback może być dla Ciebie szkodliwy lub nie dać efektów, dlatego lepiej z niego nie korzystać.
Myślę, że opcja 2 albo 3 wchodziłaby w grę i to mogliby ocenić specjaliści p. Izy – masz trudny przypadek i może pani Iza podjęłaby się tego, aby Ci pomóc, ale musiałyby się odbyć z Tobą sesje/rozmowy na żywo, aby to ocenić, aby sobie takim Neurofeedbackiem nie zaszkodzić ani nie zmarnować pieniędzy, jeśli miałby nie dać żadnych pozytywnych efektów 🩷
Zawsze możesz też do nich napisać maila info@masteryourlife.pl, załączyć swój wypis, napisać, że miałaś wypadek w 2009 i skutki urazu mózgu ciągną się do dziś i czy w ogóle jest sens zbierania środków na trening Neurofeedback [może daliby wstępną odpowiedź czy jest możliwość także po takim urazie].
14:55.21
[M] Dziękuję 😘Zrobię to na pewno, bo nie chcę tak tkwić w tym wszystkim i nic nie robić, tylko czekać na jakiś kolejny cud. Już jeden otrzymałam TO ŻYCIE PO RAZ 2GI!
[A] Dokładnie, warto dążyć do celu i mam nadzieję, że nam się uda 🫶
[M] Kochana, a czy mogłabym pod tym nagraniem, którym chcę się podzielić na LI, opublikować również naszą konwersację?
Jasne, 😊
😘
/////
Także jesteście świadkami, jak cholernie trudno jest jej tutaj to życie ogarnąć, 🤷♀️. Aczkolwiek już właśnie powyższą konwersacją pokazała, że ona się łatwo nie poddaje i wciąż szuka jakiegoś wyjścia z sytuacji,
, gdyż doskonale już o tym wie, że
.
No a poza tym, Mała Mi ma czasem naprawdę tak podobne podejście do tego życia, jak jej brat, który z pewnością by rzekł te słowa:
Przecież on ma nawet taki tatuaż! [dum spiro spero = Dopóki oddycham, mam nadzieję] A to było widać dokładnie, jak wracałam jeszcze od tej "kobiety Anioła" z tego banku… Ale…, moi drodzy, ja tu już naprawdę nie wiem, o czym mam mówić… Przecież mam tak wiele tych rzeczy… I tylko 1 głowę…, która została regularnie "obdarzana", kolejnymi traumami…
Tak, masz rację najdroższa, lecz Ty przecież wciąż pokazujesz tym, w jaki sposób żyjesz niemal to, o czym mówi ta Bożena Ciechanowska:
To teraz, może spróbujmy choć ułożyć jeszcze jakiś plan tego, aby już Tobie jutro, czy w kolejnych dniach było łatwiej zawrzeć to, czym wciąż chciałabyś się z innymi podzielić.
No dobrze, to ujmę to, jak zwykle w punktach i nie będzie to wcale w żadnej kolejności chronologicznej, ale najważniejsze, że już to uczynię,💪. A będę tu pisała o wszystkim, co mi tylko do głowy przychodzi, uprzedzam tylko, że może to nawet wydawać się czasem jakieś "od czapy", 🤪.
Najdroższa, bez żadnego oceniania proszę! Wykonuj to, co powinnaś, bo przecież już nie raz pokazałaś nam, jak potrafisz się "wziąć w garść" i robić, co masz do zrobienia!
Oooo to super, że o tym tu wspomniałaś, gdyż jako pierwsze wstawię tu w takim razie, to, co uczyniłam, jak wracałam z tego banku od tej fantastycznej kobiety [zaraz o tym więcej napiszę]
- rozmowa z bratem, który również tak właśnie działa, jak ja… [trzeba samemu dać sobie kopa i się nie użalać!/ filmik o śmiesznym boy z FB]

- powtarzanie sobie za każdym razem do lustra, że siebie kocham! [bez względu na to, jak się czuję, czy wyglądam, gdyż przecież KOCHAM SIEBIE ZAWSZE I JESTEM DLA SIEBIE NAJWAŻNIEJSZA!]

- ogarnianie wszystkich spraw, pomimo takich trudności! Zwłaszcza z pamięcią i nieumiejętność rozumienia wszystkiego tak od razu…
- rozmowa z
"przefantastyczną"p. Kasią w banku [o tym już była mowa powyżej,🤗] - radzenie sobie, jak tylko potrafię najlepiej ze wszystkim! A robię to wciąż wszystko sama!
/////
Teraz więc wstawimy, to, co sobie CUDOWNIE ZRESZTĄ! sama zapisujesz zawsze jeszcze na tych @, jesteś naprawdę niesłychanie dobrze zorganizowaną kobietą i to potwierdziło Tobie już niesamowicie wiele osób, a w szczególności właśnie wczoraj ta kobieta, która stała się dla Ciebie kolejnym Twoim Aniołem i nawet jej to powiedziałaś! Także lecimy z "koksem",😉 i pokażemy, ile Ty kochanie musisz tu ogarniać rzeczy! Zatem, dodam jedynie, iż to są Twoje autentyczne "zapiski", przedstawimy również z dniami, aby było widać, iloma rzeczami musisz się tu zajmować:

[WTOREK, 16.IX.25] ❤️❤️❤️Again some guy, polubił my komment pod wpisem SS!
❤️❤️❤️KAUFTE PÓŁ BROT BLACK Z CZOSNKIEM/TOLD JUWENTUS,ŻE STOJĄ SO CAR,ŻE NIE KANN DORT DURCHGEHEN= ODJECHALI W PRZÓD I:IamGrateful/my 🦋anDoorOfDentalProI:✈️
12:06 – go 🏡i:TheUnspeakableWorld/STWÓRZ SIEBIE NA NOWO I3ci✈️
12:26- przebrana at 🏡
12:31 – bereite Essen vor I:OhMyChildIknow/…WaitForU/
13:10 – Frühstück (Brot mit smażoneEi I Wurst) + Szpinak i:RÓŻNE SMAKI MIŁOŚCI, doch SS.:4 RZECZY…,13:35 – Ende of Essen
13:50 – MYL: Przebudzenie do CAŁEJ PRAWDY o kobietach?
14:25 – sit am Fenster leci spokojna muzyka,[Ed Sheeran – Soft Piano (sleep, study, relax, calm, chill, no mid-roll ads, instrumental)] ja z Book i kurz na my latarni SROCZKA
14:39 – p. Małgosia odebrała rzeczy, MEGA SZCZĘŚLIWA, 🤗
[ŚRODA, 17.IX.25] WYWALIŁAM SKÓRY 🍉, BO SPLEŚNIAŁY…
❤️❤️❤️ CALL, ŻE REZYGNUJĘ Z PT.WIZYTY U GINEKOLOGA, OKAZUJE SIĘ, ŻE ZGŁOSIŁAM TO JUŻ [chyba 20 któregoś, so sicher sierpnia], A NFZ TEGO NIE ZAREJESTROWAŁO I SCHICKTE MI SMS…❤️❤️❤️ Na LI OPUBLIKOWAŁAM MOJĄ INTENCJĄ JEST …
BANK I "SUPER KOBIETA=> MY NEW ANGEL" [już o niej było wspomniane!]
❤️❤️❤️ 13:33 – Wychodzę z bankuI:HeavenIsHere zApteki:PRAYER, callZ Kamyczkiem…Rossmann:TheUniverseKnows 🥰/IstillHaven’tFound/ZRybnego I:Areminder 14:08zwarzywniakaIAM/her/CallKurzZmumDann:IamWhatIam/
15:37 – Mittagessen I JESIENNE SZCZĘŚCIE [nur kawałek, ale se choć zapisałam te cytaty,😋]
🍀🍀🍀 TWOJE JUTRO ZALEŻY OD DZISIAJ/
🍀🍀🍀 UŚMIECH TO KRZYWA, KTÓRA WSZYSTKO PROSTUJE/ NAJLEPSZE JESZCZE PRZED TOBĄ/
❤️❤️❤️ CHECKED LAST WPIS I CHANGE MUZĘ NA DŁUŻSZĄ
Ok, kochanie, pamiętasz, co masz jutro do zrobienia? Obiecałaś sobie, że już nie pójdziesz tak późno spać, bo później ciężko Tobie wstać rano z łóżka. A przecież postanowiłaś, że udasz się w końcu do GTBS, oraz pójdziesz także zakupić już normalne zakreślacze, bo dzisiaj udałaś się do kerfa, z myślą, że je nabędziesz, a było niestety już tylko ostatnie opakowanie.
No tak i w dodatku już przez kogoś otworzone, bo miały być w środku 4 sztuki, a zostały już tylko 3… Ale ja to zauważyłam i tak chciałam zakupić, więc sprzedano mi za połowę ceny!🙆♀️ Ok, ale teraz, ponieważ jutro chcę się udać, prócz do GTBS również obczaiłam, gdzie jest ten papierniczy. No a bynajmniej był tam jeszcze kiedyś, hehe, więc udam się tam jutro, by to sprawdzić i może tam w końcu dostanę to "na dokumenty", nie wiem nawet, jak to się nazywa.
////
Właśnie, moi drodzy sprawdziła! Jak się okazało jest to zwykłe ETUI NA DOKUMENTY. Oczywiście jej uwagę zabrały, przy okazji również inne rzeczy… Ale zdążyła już nawet opłacić na kolejny rok Allegro Smart, bo wie, że poprzez niego udało jej się już wiele kasy zaoszczędzić! W każdym razie, Mała Mi tak ma, że jak w coś wchodzi, to niestety zaraz albo zapomina, po co, albo jej uwagę przyciągają nowe pomysły, które właśnie przychodzą jej do głowy/ pojawiają się w jej głowie, ponieważ, kochani, ona musi mieć, że tak powiem "oczy na około głowy”, by móc to wszystko ogarniać i zapamiętywać. Co jest dla niej oczywiście wręcz koszmarne…
(…)
Mamy już PIĄTEK, 19.IX.2025, a dokładniej godz. 19:15. Kochani, nawet sobie nie wyobrażacie, ile u tej kobiety się dzieje.
Jestem zdania, abyśmy przedstawili to, jak ona sama lubi, czyli FAKTY, 🤗. A w międzyczasie może nabierze ochoty i sama także zechce coś skomentować, 😉. To od czego zaczynamy?
Chwileczkę, najpierw muszę wziąć tylko swoje leki i to oczywiście zapisać! Wtedy też się zastanowię, co wykonałam w pierwszej kolejności.
Ok, mam! Zaczynam od tego, co o godz. 08:45 wysłałam do Angie! Tak, bo dziś byłam [jestem wciąż!] z siebie tak niesamowicie dumna.
Dobrze, najdroższa, ale może po kolei…, bo widziałam doskonale, w jakim fantastycznym nastroju wstawałaś. Powiedz nam proszę, dlaczego?
Nie wiem dokładnie dlaczego, po prostu chyba przedstawię to, co zapisałam sobie na dzisiejszym @. Tak więc jeszcze o godz. 7 obudziła mnie piosenka I Love You, czyli ta sama, którą słyszałam, m.in. jak wędrowałam kiedyś w pobliżu "mojego szpitala", 😉. To podaję te moje zapiski:
00:40 – Świetlik to LET GO & TRUST Shift Your Reality…
6:36 – open window I WC
❤️❤️❤️7:21 – POMYŁAM NACZYNIA/UGOTOWAŁAM EIER& BEREITETE THINGS FOR PASTE VOR/ZAŚCIELAM BETT
Pasta i Szpinak + SAUERKRAUT🥕 z obierkami,🥑🍅Alles zużyłam + KNOBLAUCH W PROSZKU FOUND AM ENDE, SO JEGO 2 NOCH TO PRZEŁOŻONEJ DO POJEMNICZKA PASTY I ETWA NOCH DO SALAT,buhaha, 🤣= >to Angie per Messenger
A to wstawimy już w kolorze fioletowym, jak robimy to od jakiegoś czasu, by nie gryzło się z treścią @, 😉.
Hej kochana, nie mogę sama z siebie tutaj… Słuchaj, bo też padniesz wprost
Będę write na raty + of course foty dazu, bo ze mnie doch artystka ![]()
Tu przesłała te zdjęcia, które jednak wspaniale również opisała, no może nie aż tak dokładnie, ale zawsze trochę wyjaśnień będzie:
No więc tak: obudziłam się i se denke, co by tu zrobić na Frühstück… A noch gestern byłam SOOOO SAUER NA SIEBIE, że kupiłam tyle rzeczy "od czapy", bo i
, i miałam noch Sauerkraut I etwa small
… Ale dziś se denke, nie marudź, tylko ciesz się z tego co masz I wykombinowałam se do kanapek pastę z: ugotowanych
, Petersilie,
,dodałam auch podprażone pestki dyni I słonecznika, ETWA Senf + chrzan,wsypałam auch etwa pepper.
I se dachte, [bo mam już Ende of OPRYSZCZKA], so przydałby się noch maybe Knoblauch, a że nie miałam Lust świeżego wyciskać, a w końcu [jak już przełożyłam tę pastę do tego okrągłego pudełeczka…
] to znalazłam wreszcie ten w proszku. I se denke: so what, że jest już w tym pojemniczku,?
I wtedy wsypałam go etwa tam I small łyżeczką wymieszałam.
A w tej Salat jest: Szpinak, Sauerkraut, ![]()
,pestki dyni i słonecznika [bo co, niby, doch gesund!🤭] i noch dodałam ZA POMOCĄ OBIERAKA
. NO muszę Ci powiedzieć, że bin mega stolz auf meine Kreativität
Buhaha, a now first GUA SHA I NEUROLOG.M. to MEDYTACJA MIŁOŚCI I POZNANIA SIEBIE
❤️❤️❤️ 9:10 – GUA SHA I NEUROLOG.M. to MEDYTACJA MIŁOŚCI I POZNANIA SIEBIE, 9:20 – Ende of Massage, ARCHANGEL RAPHAEL się włącza ❤️🤗
10:19 – bereite Frühstück vor i:RECEIVE Fia/
10:33 – Frühstück (pic.) I: ZDROWY związek to WOLNOŚĆ* / Jak odrzucić manipulacje stając się Dorosłym?– MasterYourLife**
* ZDROWY związek to WOLNOŚĆ MasterYourLife
** Jak odrzucić manipulacje stając się Dorosłym?
11:35 – book i muza *
* Niebieska Energia Gai – Uwolnij Zablokowaną Energię I Wyrównaj Wewnętrzny Głos – Medytacja Czakry…
A tutaj zaczęła pisać dalej do Angie:
11:17
Kochana, wybacz, że nie pytam, co u Ciebie, aber ich weiß es einfach, dass du, wenn du darauf Lust hättest, wirst mir es freiwillig schreiben, nur jetzt hast du deine Aufgaben. Aber jetzt kontynuacja moich jakże kreatywnych wyzwań.
Tu ponownie przesłała fotki i dodała:
Moje dzisiejsze śniadanie, ale… nim zacznę swoją work, to noch pokażę Ci "kolejne moje atrakcje"
Tu z kolei dostarczyła jej następne zdjęcia, które również wspaniale opisała:
Moje szwy na nodze, bo doch das Leben wäre zu langweilig, wenn nichts bei mir passierte
Of course po wynik za jakieś 3 tyg. Ale
ja immer noch siebie KOCHAM I MÓWIĘ DO MONI, BY SIĘ NICZYM NIE PRZEJMOWAŁA, BO NAWET GDYBY JAKIEKOLWIEK KOMÓRKI RAKOWE TAM WYSZŁY, TO POJEDZIEMY SOFORT JE USUNĄĆ, A JESTEM PO PROSTU Z NAS PONOWNIE DUMNA, ŻE TAK DBAMY O SWOJE ZDROWIE
Tak, wiem, jak to brzmi, zwłaszcza, jak ostatnio u gina się dowiedziałam, że…last time tam war…w 2019 ROKU!!!
ABER, Gott sei Dank alles ist in bester Ordnung
Ok, kochana to już zmykam do book
12:02 – 2 koce i drzemka
/////
A to właściwie wyjaśniła kolejnej dobrej duszce o imieniu Asia:
Witaj, kochana, co u Ciebie i jak się czujesz? [NIEPRAWDA, ŻE NIGDY O TO NIE PYTAŁAM, 😉], ja do czytania book dr Kopaniszyn słuchałam se tego, co powyżej [Niebieska Energia Gai – Uwolnij Zablokowaną Energię (…)] i… zasnęłam, 😋
A teraz do ☕ oglądam sobie jeszcze to: Jak odrzucić manipulacje stając się Dorosłym? [po x2gi]
15:22 – ☕, Haferflocken mit Kefir + Obst I:JAK ODRZUCIĆ…MYL
15:47 – SS.:7 SIGNS/RZECZY…,15:56 – Ende of ☕
Asia answer:16 WC:DearMe (You’ve Got This!)
I pół godziny później wspaniale się wręcz odniosła Asia do tego, co Mała Mi powyżej jej napisała! Szczerze mówiąc, obecnie nasza bohaterka czuje się już naprawdę fantastycznie wręcz, gdyż jest szczęśliwa, że wszystko sobie wyjaśniły, 🤗.
Cześć Monia 🩷 Oczywiście, że o to pytałaś, dobrze o tym pamiętam i wcale nie napisałam nigdzie, że nie pytałaś co u mnie albo jak się czuję, bo pytałaś i to nie raz 🩷 Choć ogólnie NIE MUSISZ i nie chciałam, żebyś pomyślała że powinnaś, bo ja od żadnego człowieka tego nie oczekuję, mój chłopak na przykład praktycznie nigdy mnie nie pyta jak się czuję i co u mnie – po prostu jak mam mu coś do napisania to piszę, a jak nie to nie… nie mam ogólnie potrzeby "wygadywania się" innej osobie, jestem introwertykiem i jeśli coś komuś piszę, to bardziej "informacyjnie", jak coś jest istotne, a nie żeby się wygadać ☺ Chodziło mi natomiast o to, że rozmawiamy [ja i Ty], co u nas się dzieje, co słychać, ale Ty mnie nie poznałaś, jak ja Ciebie, więc to praktycznie tak, jakbym rozmawiała z panią na ulicy, która też nic o mnie nie wie. W sensie, że dla mnie naturalna kolejność to: 1) POZNAWANIE SIEBIE NAWZAJEM -> 2) ZNANIE SIĘ DOBRZE -> 3) OPOWIADANIE SOBIE CO TAM SŁYCHAĆ itp. i po prostu, jak nie ma etapu 1 i 2, noo to dla mnie właśnie tak jak rozmowa z panią na ulicy, a nie bliższa znajomość… i w sumie na tym skończę, by nie produkować więcej tekstu dzisiaj.
Dobrze się dzisiaj czuję, choć dużo się dzieje, ciągle jakieś medyczne sprawy ostatnimi czasy (…), nie ma spokoju podobnie, jak u Ciebie i ciągle jakieś sprawy, którymi trzeba się zajmować 😉 A jak Ty się czujesz Monia? 😘
Kochana, po pierwsze: JA RÓWNIEŻ NIE NALEŻĘ DO INTROWERTYKÓW i [skoro twierdzisz,że poprzez tak intensywne czytanie mojego bloga, mnie poznałaś,to…chyba ten aspekt gdzieś Ci umknął😉] Ja także nie potrzebuję generalnie tłumów ludzi, tylko 1 oddanej rozumiejącej mnie osoby= nigdy więcej nie wymagałam/ o więcej nie prosiłam. Przyjaciel to dla mnie osoba, która jest skarbem. Ja już uważam siebie za szczęściarę, bo udało mi się poznać Angie [jak mi później przypomniała, to ja ją zaczepiłam, jak obydwie wracałyśmy z takiego spotkania w SZTUCE WYBORU] Ona jest wprawdzie "trochę" jednak inną osobą niż ja, ale także odpisuje tylko wtedy, gdy ma na to przestrzeń, bo dobrze mnie już zna i wie o tym, że ja także to szanuję i dla mnie jest to oczywiste, że jeśli będzie chciała to napisze mi, co u niej i ja również od niej [tak, jak i ona ode mnie] tego nie wymaga/m. Bo czego niby? Obydwie twierdzimy, że to, iż się spotkałyśmy i zaczęłyśmy rozmawiać nie mogło być przypadkiem. Tak samo, jak i to, że Ty przez /dzięki mojemu blogowi mnie odnalazłaś. 
Ja niesamowicie cieszyłam się z tego, bo Ty już wtedy "na odległość" zaczęłaś wydawać mi się kimś bliskim. I dodam tylko, że liczę na to, iż zdajesz sobie z tego sprawę, że ja tak samo, jak i Ty, dzielę się jedynie wtedy czymś, gdy coś wzbudzi moje jakieś emocje [radość/dumę/rozczarowanie/zawód/smutek, itp.], gdy po prostu czuję, że chcę się czymś podzielić, ALE ZAUWAŻ, ŻE JEDYNIE Z OSOBAMI, KTÓRE MNIE ROZUMIEJĄ.
A obecnie to jesteś właśnie Ty i Angie, która sama ma chorego tatę i dlatego również więcej rozumie.
Ja także NALEŻĘ DO INTROWERTYKÓW * miało być. Poza tym bardzo się rozpisałam i mam nadzieję, że o tym wiesz [do tej pory tak właśnie myślałam], że zawsze chętnie się dowiem, co nowego u Ciebie. Ale NICZEGO NIE CHCĘ WYMUSZAĆ, jak będziesz miała ochotę, to mi to powiesz. Ja zabieram teraz Müll I Wychodzę z kijkami. Także do usłyszenia 😘
Rozumiem, że NALEŻYSZ do introwertyków [tak, zrozumiałam 😀] i na blogu widzę, że fajnie organizujesz sobie czas w pojedynkę, zawsze masz coś do roboty i nie nudzisz się, nie lubisz tłumów – oczywiście, że to zauważyłam 🙂. Przy tym jesteś jednak bardziej towarzyska od mnie i nawiązujesz kontakty z ludźmi np. na warsztatach, na ulicy, w przychodniach, podczas masażu [a ja właśnie nie] (…) Tak czy inaczej, niezależnie od tego, jaki kto jest, każdy chce być widziany taki jaki jest i sama np. nie czułaś się czasem komfortowo, jak ktoś z Tobą pisał/rozmawiał i zwracał się np. do Ciebie jak do "kobiety sukcesu", proponował Ci na LI jakąś rozwojową pracę umożliwiającą się pięcie po szczeblach kariery oraz awanse [a Ty taką osobą nie jesteś, choćby przez to, że masz wiele innych bardziej podstawowych rzeczy na głowie, traum do uzdrowienia itd.] i wtedy pisałaś na blogu, że ta osoba Cię nie zna i nic o Tobie nie wie… no to właśnie ja mówię o tym samym, że kiedy inna osoba [w tym przypadku Ty] rozmawia ze mną, będąc przekonaną, że jestem bardzo do niej podobna i że mamy tak wiele wspólnych cech czy upodobań [kiedy w rzeczywistości jest inaczej], to wtedy mam wrażenie, że druga osoba nie rozmawia ze mną, tylko ze swoim wyobrażeniem i że tak po prostu nie może dalej być, bo nie chcę być widziana jako ktoś inny 😉 
[ale to już wszystko pisałam, więc nie chcę też drążyć tego tematu w kółko 😛] Dla mnie osobiście ważniejsze jest, by druga osoba wiedziała, jaka jestem [np. ta kwestia, że nie chcę mieć dzieci albo jakie filmy lubię], niż co akurat dzisiaj porabiam, bo przykładowo koledzy i koleżanki na studiach wiedzieli, co porabiałam w tygodniu [np. wiedzieli, że byłam u fryzjera, w urzędzie albo że podjęłam nową pracę], ale jednak mnie nie znali i dlatego np. polecali mi filmy psychologiczne, które "koniecznie musze obejrzeć" [a które tak naprawdę mnie nudzą] albo mówili mi, że jeszcze znajdę faceta, będziemy mieli dzieci, ułożę sobie życie i będzie fajnie, kiedy ja tego wcale nigdy nie chciałam 😛
[także to, że ktoś jest na bieżąco z naszymi aktualnymi sprawami nie świadczy w ogóle o tym czy powstała głęboka relacja, gdzie naprawdę się zna drugą osobę taką, jaka ona jest, a nie taką jaka się wydaje na pierwszy rzut oka🩷].
To, że nasze spotkanie nie jest przypadkiem oraz że nasze dusze się znają to niezmiennie dla mnie prawda 🍀 [kilka razy w życiu miałam takie odczucie: z Tobą, moim partnerem, moją byłą "przyjaciółką" i z byłym mężem – dwie z tych relacji już nie istnieją /a ta z byłym mężem poszła w całkiem nieprzewidywalną, wrogą stronę, więc obecnie nauczona doświadczeniem jestem przygotowana na najróżniejsze scenariusze i wiem, że zdarzyć się może absolutnie wszystko 😛].(…) Miłego spaceru Monia 🌞🍀😘
17 – wyniosłam Müll I z kijkami to dolinka I: STWÓRZ SIEBIE NA NOWO*/NEVILLE GODDARD**/MILCZ I DZIAŁAJ…***
* STWÓRZ SIEBIE NA NOWO – Jedyny film którego potrzebujesz w 2025r. | Joe Dispenza po Polsku
** Jak „Założyć” że Twoje Pragnienie już się Zmanifestowało | Neville Goddard – Prawo Przyciągania
*** MILCZ I DZIAŁAJ TAK, JAKBYŚ NIE MIAŁ NIC DO STRACENIA | Prawo Przyciągania | Joe Dispenza po Polsku
To ostatnie nagranie jedynie zaczęła, gdyż już dotarła do domu, ale za to wychodząc ponownie dochodziło do bardzo interesujących rzeczy dla niej! Bowiem, jak tylko wyszła, dostrzegła ponownie sroczkę, póóóźniej na samej dolince jeszcze 4, i 6x lecący ✈️.
A tutaj Mała Mi schodząc już z tej dolinki, pomyślała, że zdecydowanie łatwiej/ szybciej będzie jej przekazywać, co myśli po prostu nagrywając się dla koleżanki, lecz ponieważ doskonale wiedziała, jak szybko jej z głowy umyka, gdy czegoś sobie nie zapisze, tak więc nagrała kilka tych wiadomości, 🤭.
Tak właśnie było, czasem naprawdę miałaś tzw. "flow" i mówiłaś nawet 1:38 [za pierwszym razem], następnie jednak Twoje odpowiedzi były już znacznie krótsze… Ale wydaje mi się, iż wystarczy podanie samych odpowiedzi Asi, gdyż z nich już będzie można wywnioskować, o czym Ty mówiłaś, kochana, 🤗.
Fajnie Monia, że nagrałaś swoje myśli, na pewno tak dla Ciebie też wygodniej i szybciej, bo "idzie samo" i nie trzeba nad tym siedzieć i przelewać na klawiaturę 😉. A mi wygodniej i szybciej pisać, więc po kolei:
-ja DUŻYCH LITER używam podobnie jak Ty, żeby podkreślić ważne kwestie, a nie jako krzyku [jeśli chcę wyrazić krzyk, to używam jednego wykrzyknika albo trzech 😛], jednak wiele ludzi w złości pisze dużymi literami, dlatego tak się w Internecie przyjęło i taka jest ogólna zasada, że duże litery = krzyk,
-co do "fake it till you make it" to nie pamiętam, kiedy to powiedziałam, ale możliwe, że powtórzyłam to za p. Izą Kopaniszyn, bo u niej to usłyszałam [więc mogłam i ją zacytować w naszej rozmowie] i myślę, że to bardzo dobra zasada 🙂 [też nie zawsze w 100% się ze wszystkim zgadzam, co ona mówi, np. ona mówi, że najlepiej WCALE nie myśleć o tym, jacy jesteśmy, np. Ty samej sobie powtarzasz codziennie, że jesteś bardzo dzielna, wytrwała, silna itd. – p. Iza zachęca raczej, aby wcale nie zastanawiać się jakim się jest i "zająć się tym co jest do zrobienia bez żadnych myśli o sobie samym", ona tak żyje, a mi się wydaje, że to nie u każdego jest możliwe do wprowadzenia, wszystko zależy od tego, w jakim miejscu jesteśmy w życiu, tak samo z niektórymi innymi radami, które może i są dobre, ale nie zawsze możliwe tu i teraz dla każdego]
39:18.38
-z tym mailem do dr Kopaniszyn chętnie Ci pomogę i powiem, co ewentualnie zmienić/poprawić jak już to podeślesz 🙂
-to prawda, że rozumiem osoby w różnych sytuacjach np. po urazach mózgu, tak jak Ty [od dziecka bardzo łatwo wczuwać mi się w inne sytuacje, innych ludzi, choć zwykle za dużo korzyści z tego nie ma tylko np. smutno mi, że komuś jest ciężko pod jakimś względem i wiem, że nie mogę mu w żaden sposób pomóc tak naprawdę],
-filmy psychologiczne [te które naprawdę mocno mnie nudzą] to takie, w których mało się dzieje, jest dużo scen, gdzie bohater np. siedzi w bezruchu i jest do tego jakaś muzyka i trzeba się domyślić, o co chodzi w tej scenie [o to mi chodziło, że czasem ktoś mi polecał, a ja ich nie rozumiałam, a przez rozwlekłe sceny mnie to nudziło 😉] – a te, które Ty lubisz to bardziej obyczajowe, dramaty, romanse [może z psychologicznymi elementami też] i czasem obejrzę [zwłaszcza jak jakieś są znane i lubiane, np. EAT PRAY LOVE i chcę je poznać], ale jednak wolę inne. tutaj ten kawałek o "Drodze do uwolnienia" [napisałam, że oglądałam, ale nie napisałam, co sądzę]
A nagrania dr Kopaniszyn oczywiście lubię i cenię, ale jak np. ćwiczę fizycznie czy układam puzzle to lepiej mi wchodzą rozrywkowe treści – reality show, filmy z akcją… a takie treści jak Master Your Life i podobne to jednak wymagają skupienia i nie umiałabym aż tak często ich słuchać jak robisz to Ty 🫶
Teraz już się powoli szykuję do pracy [ćwiczenia, kolacja, spanie] i 2 dni znów będę słabo dostępna, więc jakbym coś dłuższego miała odpisać, to w sobotę wieczorem lub niedzielę wieczorem pewnie 😉 Miłego wieczoru Monia 😘😘😘
Aha, i nie chciałam, żeby w ogóle tamte wszystkie moje wiadomości brzmiały jako jakieś wymówki czy pretensje, absolutnie nic z tych rzeczy – to po prostu takie moje "wyznania" i nie uważam, że któraś z nas jest "ta dobra", a druga "ta zła" lub na odwrót, znam swoje wady i wiem, że np. jedną z nich jest to, że się usuwam na bok [inni więcej o sobie samym opowiadają, może np. Angie więcej sama z siebie o sobie mówi i tym samym więcej o niej wiesz], przez co inni mogą mieć jakieś wyobrażenia na mój temat i tak po prostu jest, że zależnie jakie są charaktery 2 różnych osób to różnie to funkcjonuje [bez żadnego oceniania tych zjawisk 😉].
18:43- przebrana at 🏡i:LOVE/TheArtOfLettingGo
I tu właśnie Mała Mi przesłała jej swoją fotkę z taką wiadomością:
To ja uśmiechałam się do Ciebie, jak "rapowałam sobie" po tej dolince, a co do "fake it till you make it" to nie chodziło mi o to, że to Ty tak powiedziałaś, tylko przyrównałam to Twoje działanie/postępowanie właśnie do tego, jak wspominałaś o tym, że chyba już wiesz, że kiedyś zamieszkasz właśnie w Gdańsku, czy że to sobie wizualizujesz,or sth like that
Ok, rozumiem 😘😘😘🌺
Dobrego dnia jutro i pojutrze w work🙏😘🙌
Dzięki Monia a Tobie udanego weekendu 🍀😘🌞
Także sami rozumiecie, mamy nadzieję, dlaczego Mała Mi czuje się taka szczęśliwa teraz. Poza tym, kochani, ona jest naprawdę pewna, że KTOŚ tu jej jeszcze pomaga i nad nią czuwa. Ponieważ, jak wiemy, ona sama często ma jakieś trudności, a później wychodzi na to, że jednak prawidłowo postąpiła! 
To, najdroższa, wspomnijmy może jeszcze o tym, iż Ty pomimo, że wstałaś dość wcześnie, od razu zabrałaś się za przygotowywanie tej pasty do kanapek i również zużyłaś także jeszcze ten szpinak… Zobaczywszy, że jednak za IX. masz już mieszkanie opłacone, więc stwierdziłaś, że nie będziesz już na sobie niczego wymuszać i wychodzić na siłę, tylko po to, by jeszcze się czegoś dowiedzieć. Postanowiłaś, że to już spokojnie możesz zostawić na poniedziałek, jak i podejście do tego papierniczego tam, ale nawet nie po jakieś zakreślacze, tylko jak już tam się w ogóle udasz, to po to, by sprawdzić, czy tam jest to etui na dokumenty.
No tak…, ale teraz jest już jednak kolejny dzień, czyli SOBOTA, 20.IX.25, a ja już jestem zmęczona…, więc powinnam się położyć spać!
*** 44:36.95/ 3:49:23 ***
(…)
Tak więc, moi drodzy, wciąż jest SOBOTA, 20.IX.2025, boooszeee, nie uwierzycie! Właśnie ponownie obliczyła tę datę i… wyszła z niej MISTRZOWSKA 11!
Numerologiczna 11 to liczba mistrzowska, która charakteryzuje się:
- Intuicją i duchowym zrozumieniem: Osoby związane z tą liczbą mają nadprzyrodzone zdolności oraz zwiększoną wrażliwość.
- Duchowością i inspiracją: Liczba 11 symbolizuje głębokie zrozumienie świata i innych ludzi, a jej wpływ często kieruje ku pomaganiu innym.
- Empatią i współczuciem: Wysoka świadomość duchowa sprawia, że osoby te są bardzo empatyczne, ale mogą również przejmować się problemami innych.
- Przewodnictwem duchowym: Liczba ta jest związana z wyższymi celami życiowymi i duchowym przewodnictwem.
Najdroższa i tak, dobrze o tym wiem, że to nie jest Twoja numerologiczna cyfra, ale… czytając znowu to, co tu znalazłyśmy, nie mogę nie powiedzieć, iż to nie odnosi się TAKŻE do Ciebie! Najpierw wstawimy to, co jest dla tej liczby charakterystyczne, a następnie zaczniemy opowiadać o tym, jak ten Twój dzień przebiegał.
Jedenastka (numerologiczna 11) charakteryzuje się wyjątkowo rozwiniętą intuicją oraz duchowym zrozumieniem. Posiada wręcz nadprzyrodzone zdolności (objawiające się na różne sposoby), zwiększoną wrażliwość, a także empatię i naturalną inteligencję.
Liczba 11 jest symbolem ogromnej mocy – zarówno psychicznej, jak i fizycznej. Ponadto jest to pierwsza ze wszystkich liczb mistrzowskich. Można powiedzieć, że jest ona ich fundamentem. Numerologiczna 11 jest uważana za starą duszę, nie tylko ze względu na swoje wyjątkowe predyspozycje, ekstremalną zdolność do empatii, zrozumienia i szacunku dla innych, ale głównie z powodu bardzo dojrzałego sposobu myślenia. Nawet młoda Jedenastka może odznaczać się mądrością przypisywaną zwykle ludziom starszym.
Człowiek, którego liczbą jest Jedenastka, doskonale rozumie innych i potrafi wyczuć wiele z tego, co dzieje się we wnętrzu spotykanych osób. Dzięki temu numerologiczna 11 jest w stanie pomagać innym, nawet jeśli nie zostanie o to poproszona. Ona po prostu wie, co należy zrobić.
Jeśli jesteś Jedenastką, z pewnością charakteryzuje cię wysoka duchowa świadomość. Najprawdopodobniej jesteś charyzmatycznym wizjonerem, który inspiruje ludzi z najbliższego otoczenia. Uwielbiasz medytować i kontemplować przeróżne zagadnienia (szczególnie duchowe), lecz polegasz raczej na wierze niż na logice.
boooszeee, kochanie, ale zauważ jeszcze co tu jest dalej napisane:
Największym niebezpieczeństwem dla liczby 11 jest konieczność stałej koncentracji na konkretnym celu. Jedenastka nie może się rozpraszać, ponieważ to grozi poważnymi zaburzeniami emocjonalnymi – głównie obezwładniającym strachem i działaniami autodestrukcyjnymi.
Numerologiczna 11 to osoba posiadająca zdolności prorocze. Może z powodzeniem pracować z wahadłem, tarotem i innymi narzędziami wróżbiarskimi. Jedenastka potrafi przewidzieć nieszczęścia lub wypadki – nigdy nie powinna lekceważyć swojej intuicji i wewnętrznego głosu.
Jedenastka to liczba inspiracji i oświecenia. Jej podstawową misją jest pomaganie innym – chce pokazać wszystkim jasną stronę życia. Numerologiczna 11 jest więc niczym świeca lub latarnia. Wskazuje bowiem innym właściwą ścieżkę, prowadząc do bezpiecznego miejsca.
https://astroweb.pl/numerologiczna-11.php
Najdroższa moja, to przecież jak o Tobie, zwłaszcza te zdania, które pogrubiłam! To teraz przedstawmy, jak ten Twój dzisiejszy dzień wyglądał [tzn., przede wszystkim, co sobie zdążyłaś zapisać]. A ja będę to komentowała, bo widzę tak niesamowicie wiele tych odniesień do tego, co powyżej zostało przekazane! Nooo, istne "zbiegi okoliczności", 😉.
1:16 last SS.:7 oznak, że jesteś kobietą…*
* 7 oznak, że jesteś kobietą namaszczoną przez Boga | Potężna motywacja Simona Sineka
[boooszeee, a przed chwilką, godz. 20:45, jeszcze to odnalazła i dostrzegła, że jego nazwisko jest również odmienione, 😫🤦♀️😝 Więc teraz już sobie znowu myśli, że cholera, ktoś zapewne robi sobie z niej jaja…]
2- Świetlik to LET GO & TRUST Shift Your Reality…
5:31 – WC
5:40 – LET GO…
Komment pod SS.:
I really can’t believe what’s happening here…I just turned on my phone to make a plan of what I wanted to include in the @ to Dr. Kopaniszyn and… I came across this wise post…I really don’t believe in coincidences. Now I’m still in my bed of course, but this picture below is my selfie 🤳 from yesterday when I "rapped my own", 😋
And of course I’m grateful for it 🙏 & I’ll share it with others, because I consider this entry another important one🥰
❤️❤️❤️ W PIEKARNIKU ODKRYŁAM, ŻE WCIĄŻ JEST DYNIA MIT KNOBLAUCH!!! [którą upiekłam doch gestern!]
❤️❤️❤️ 11:45 – GUA SHA I NEUROLOG.M to MEDYTACJA MIŁOŚCI I POZNANIA SIEBIE Z AFIRMACJAMI + GrünerTee, ≈11:57 -Ende of Massage
12:37 – bat Angie um Hilfe/WC i:I LOVE YOU/TheWork/
50:03.94
12:27
Hallo meine liebe Angie, ich hoffe es geht dir gut. Ich fühle mich einfach mit allem überlastet… Zwar machte ich gerade jetzt GUA SHA &NEUROLOG.MASSAGE wieder zu einer Meditation, aber für here & now I really feel exhausted… Ale ok. Do rzeczy, pomogłabyś mi napisać @ do tej dr Kopaniszyn, chciałbym,aby mi pomogła, jak of course udałoby mi się uzbierać tyle kasy, ale vor allem muss ask, czy w ogóle miałabym taką możliwość po tym, co przeszłam [prześlę jej mój wypis of course], ale se denke, że czułabym się lepiej, jakbyś Ty [jak znajdziesz of course time!] napisała mi choć taki "merytoryczny schemat", co ja w ogóle tam zawrzeć powinnam. Bo mnie to wszystko znowu przeraża….
Ale ja właśnie jestem wciąż ten "kämpferischer Typ" i try się nie poddawać I szukać Hilfe, tam wo mogę. So ich wäre unglaublich dankbar, wenn du es für mich tun könntest
. Napisz mi please choć w punktach, co ja tam powinnam zawrzeć/ o czym napisać, prócz tego mojego wypadku… Se even dachte, że podałabym link do my blog, który zawiera all my story, ale of course, nie mogę ich tyyyloma treściami zawalać, więc przede wszystkim podałabym 1 str.,wo jest w skrócie "my story".
Have nice weekend, die
scheint so hell, dass es scheint, als wäre es Sommer. Aber ich habe jetzt gar keine Kraft für irgendwas… Aber gleich mache ich mir wieder etwas Gutes zum Essen, da ich noch gar nichts gegessen habe [außer LEINSAMEN & Tabletten,
] Ich weiß, dass ich wieder einen Roman geschrieben habe, hehe, aber jetzt stehe ich schon & bereite mir das Essen vor Noch mal schönen Tag!
Tu przesłała to samo zdjęcie, które również dodała do komentarza wpisu Simona Sinek z takim właśnie napisem [poniżej]
Das ich von gestern, als ich "gerappt habe"![]()
Jako 2gą piosenkę, po I LOVE YOU, usłyszała tą: Rob Riccardo – „The Work”, dlatego też napisała dalej Angie:
boooszeee, Wszechświat, jak nic, komunikuje się ze mną auch przez songs.
≈13 – Essen (pic.) I: RÓŻNE SMAKI MIŁOŚCI
Zaś o 13:08 wysłała jej dokładnie ten film, z taką też wiadomością:
Właśnie do mojego pierwszego posiłku włączyłam sobie to: Różne smaki miłości (2018, HD) | Komedia Romantyczna Lektor PL | Przepis na idealną miłość? A zaraz prześlę Ci pic.tego, co jem
Tu przesłała tę fotkę, ale również opisał wspaniale:
Oto to danie, bo…wyobraź sobie, że zajrzałam do piekarnika, a tam upieczona już DYNIA & KNOBLAUCH z gestern
so do pokrojonego Wrapa mit SmażoneEi i Salat se go dodałam
18:03 Angelika: Jedzonko wygląda smakowicie
miłego weekendu, ja spędzam go u rodziców, bo mama miała urodziny.
Ooo, to uściskaj mamę ode mnie i przekaż jej najserdeczniejsze życzenia ![]()
![]()
Dziękuję ![]()
Kto to jest dr Kopaniszyn? Napisz proszę coś więcej, w jakim celu chcesz do niej pisać? Oczywiście, że Ci pomogę ![]()
Tu, słuchajcie do Małej Mi doszło, że najwidoczniej Angie nie przeczytała tego, co ona opublikowała na LI, więc zaraz jej wyszukała informację: https://masteryourlife.pl/pages/zespol
//////
I KURWA SEE ŻE "LADY" Z OBEN WIEDER ZALEWA MI BALKON😡, 13:36 – Ende of Essen
14:34 – ❤️❤️❤️ UMYŁAM RESZTKĄ SIŁ SPODY OD SUSZARY, chce mi się cry i:I LOVE YOU
15:07 – z kijkami Müll I:STWÓRZ SIEBIE NA NOWO, 15:38 – SIT NA BANK, ze 4x MY 🦋many white i one(1) przeleciał vor my Gesicht, boooszeee MY 🦋bei mir an r bank!!!SROCZKA NA TREE MIR GEGENÜBER I 4ty✈️,7. SROCZKA, 16:10 – z ławeczki I:STWÓRZ SIEBIE NA NOWO/ DZIAŁAJ JAKBY TO…come back🏡i…MY 🦋vor my face i sogar 2gi now jak to write 🤗, next ✈️
17:28 – ☕, Cornflackes, śliwki, 🍌,Mandeln I DROGA DO UWOLNIENIA,17:53 – Ende of ☕
18:55 – myję naczynia I: Breathe in love/…BetterTogether/TheUnspeakableWorld/InYourBones/
❤️❤️❤️ WRITE WEITER @ AD NEUROFEEDBACK
(…)
Kochana moja, jest właśnie NIEDZIELA, 21.IX.2025, a Ty odczuwasz teraz tak niesamowite szczęście i wciąż się uśmiechasz, 🤗.
Dokładnie tak! Bo JESTEM Z SIEBIE cholernie DUMNA!!! Naprawdę, po prostu nie mogę wprost z zachwytu nad sobą i nad tym, jak ja postępuję, 🫶🥰🙆♀️. Nie zamierzam się absolutnie z tego tłumaczyć ludziom, którzy mogą o mnie pomyśleć, że… no helloł, ale może trochę skromności by się przydało? Uważam, że już TAK NIESAMOWICIE ZOSTAŁAM SPRAWDZONA PRZEZ TO ŻYCIE, że nie dam sobie nikomu wmówić, że nie jestem skromna, czy że widać po mnie próżność. W życiu się z tym nie zgodzę! Bo dobrze wiem i myślę, że pokazuję to niemal nieustannie swoim życiem, że jest to kompletna nieprawda!
Ale nie chcę tu, aby pomyślano, że opowiadam jakieś "bajki"! Dlatego zamierzam przedstawić fakty i to, co u mnie rzeczywiście miało dziś miejsce. Tak więc, zacznę od moich dzisiejszych zapisków z @ i będę je uzupełniała, ile tylko dam radę. Powiem więcej, doskonale o tym wiem, że ten wpis jest wciąż niesprawdzony, ale sama dobrze to widzisz, iż przy tyyyluuu innych rzeczach jest to dla mnie zbyt trudne, po prostu…
Oczywiście, kochanie, wszyscy tu dobrze wiemy, iż Ty wciąż "działasz" na swoje własne, co najmniej 100%! Dlatego już tego nawet nie podważaj, lecz przedstawmy to, co dzisiaj zrobiłaś:
00:15 – Świetlik to LET GO & TRUST Shift Your Reality
≈5:15 – open window I WC (LI of course…🤦♀️)
6:36 – LET GO… + Amol
9:50 – Bypassing – UZDRAWIANIE TRAUMY (skuteczna metoda, najlepiej przed zaśnięciem)
Wieczorna Medytacja na Sen ❤️/Medytacja na Stres – Spokój i Wdzięczność/Medytacja Uzdrawiająca z Afirmacjami Szczęścia, Miłości i Wdzięczności
call me mum i nice talk *
* Wyjaśnijmy, że Mała Mi leżała sobie w łóżku, jak zadzwoniła jej mama. Jednak ona sama [MM] była w tak dobrym nastroju, że kompletnie nie obawiała się odebrać [zauważcie proszę, iż nasza bohaterka zawsze, rozmawiając ze swoją rodzicielką chce być co najmniej spokojna/ w dobrym nastroju!] A wtedy, gdy jej mama ją zapytała [bo słyszała to po jej głosie, że jeszcze leży w łóżku…]
Lecz Mała Mi wówczas na spokojnie przyznała, iż tak to prawda, nie zdążyła się nawet podnieść z łóżka. Jej mama oczywiście zdziwiona i jak to ona zawsze mówi: A nie szkoda Tobie takiej ładnej pogody? Wiedziała po ostatniej telefonicznej rozmowie z bratem, że ten miał zamiar wybrać się ZE SWOIM SYNKIEM I Z JEGO MAMĄ skorzystać jeszcze z ostatniego ładnego weekendu, właśnie gdzieś, jak to on się wyraził, w Trójmieście.
Mała Mi słysząc go, niesamowicie się ucieszyła, a już szczególnie jego słowami, że chce, aby Kacpi spędził ostatni ciepły weekend z obojgiem rodziców. W tym momencie pomyślała sobie, to, czego jej brat nawet nie dostrzega… Ale ona była po prostu tego pewna, że przez to, co Marcin sam przeżył [nie miał tak naprawdę nigdy ojca!] Tak, ona sama również, ale zdaje sobie z tego dobrze sprawę,że dla chłopaka relacja z ojcem jest chyba ważniejsza…
59:53.58
Gdyż właśnie potrzebuje on widzieć szczególnie "dorosłego osobnika swojej płci". Oczywiście jego ojciec kompletnie nie był ani "dorosłą", ani tym bardziej "dojrzałą i odpowiedzialną" osobą. Lecz dokładnie w tym momencie doszło do niej, że najwidoczniej taką lekcję jej młodszy brat musiał otrzymać od tego życia, aby samemu móc lepiej odegrać tę rolę… I choć jej brat naprawdę bardzo różni się od Małej Mi, choćby tym, że on nigdy nie uważał, że NIE MA PRZYPADKÓW, jak i nigdy nie próbował doszukiwać się większych sensów w czymkolwiek, stąd m.in. nie przepadał nigdy za takimi pogadankami w jakichś podcastach, itp.
Dlatego też, gdy zapytała go wtedy, rozmawiając z nim przez tel., czy widział ten filmik, co mu wysłała o tym chłopcu, który przewrócił się na rowerze, później jednak wstał i tańczył, ten pierwsze co, skojarzył ponownie z jakimiś, jak to on nazywa "psychologicznymi mądrościami". Jak tylko wyjaśniła Mała Mi o jaki filmik chodzi, i wtedy rzekła, że oglądając go, wciąż odnosiła wrażenie, że w tym chłopcu, widzi siebie i jego właśnie! To wtedy już przypomniał sobie, że ten filmik to jednak widział. [i nawet obydwoje się trochę pośmiali z tego,🤭]
*** 1:01:21.68/3:49:23 ***

Ok., ale wciąż odjechaliśmy jednak od tematu naszej bohaterki i jej rodzicielki! A przecież miało być o tym, iż Mała Mi czuła taki spokój i wspaniale jej było z tym, że słucha siebie i własnego ❤️, bo rzekła swojej mamie, że nawet przez myśl jej przeszło, aby może pojechać nad to morze… Lecz za chwilkę z kolei powiedziała sobie, no ok., ale czy będziesz się tam dobrze czuła, czy faktycznie masz na to ochotę i udasz się tam, dlatego, że tak chcesz, czy raczej może pojedziesz tam TYLKO dlatego, że tak wypada i z pewnością większość ludzi teraz, stara się jeszcze skorzystać z tej pięknej jednak pogody…?
I wówczas jej mama to nawet zrozumiała, a bynajmniej tak właśnie mówiła…,🤭, iż rzeczywiście, nie chodzi o to, by robić coś na siłę, a tym bardziej wbrew sobie… Jak to ona zawsze twierdzi "NIC NA SIŁĘ", 😉.
11:30 wstaję i to notuję,"ZAŚCIELAM"i:BodyWisdom(Savanna)/…TheUniverseKnows 🙏/IamGrateful/…ThingsAreChanging/bereitete Haferflocken vor i now 12:22 mit grünen Tee na leżaku Another Earth na leżaku just etwa relaxing 🤗
12:29 – doch am Fenster GUA SHA I NEUROLOG.M. to MEDYTACJA MIŁOŚCI I POZNANIA SIEBIE + GrünerTee
🍀🍀🍀WSZYSTKO, CO MI SIĘ PRZYDARZA, JEST PO TO, ABYM LEPIEJ ZROZUMIAŁA SIEBIE(….)/ WIERZĘ I UFAM, ŻE CZEKA MNIE ŚWIETLISTA PRZYSZŁOŚĆ ✨🙆♀️❤️️
12:45 – Ende of Massage
13:05 -☕, Haferflocken mit…+ selbstgemachte Schocko i:LIVE:Całe szczęście MYL,≈13:30 – Ende of ☕
❤️❤️❤️ WROTE @ AD NEUROFEEDBACK I NOW 14:43 MACHE WÄSCHE, jak check, że jutro ma padać
sit to work nad my blogiem
/////
Najdroższa, doskonale wręcz to widać, ile Ty wykonujesz rzeczy każdego dnia. Lecz myślę, abyśmy właśnie teraz wstawiły tu tego @, którego zaczęłaś pisać do tej dr Kopaniszyn, ponieważ w nim już wiele ujęłaś. Lecz, co by tu powiedzieć, pomimo, iż wydaje się Tobie, że wspaniale go wręcz napisałaś, to jednak i tak postanowiłaś wysłać go jeszcze Twoim obydwu Aniołom/Anielicom (Angie & Asi), by spojrzały również na to swoim własnym, bardziej racjonalnym/ rzeczowym okiem, 😉.
No dobrze, właśnie wysłałam im, więc zawrę tutaj to wszystko, co też napisałam:
Witajcie kochane, przesyłam Wam to, co właśnie sama napisałam do tej dr Kopaniszyn, póki co, wciąż nie wysłałam, choć jestem naprawdę z tego dumna, co wyszło! Ale przeczytajcie proszę same:
Dzień dobry Pani Izabelo, Mi po prostu już brak tu słów, po pierwsze teraz jest NIEDZIELA, 21.IX.25, a ja właśnie oglądam Pani LIVE: Całe szczęście, jestem tym i Panią w ogóle zafascynowane wręcz, a mamy teraz godzinę 13:40 i…. dosłownie przed chwilką próbował wlecieć do mojego pokoju przez otwarty na oścież balkon "mój 🦋" [tak nazywam już w skrócie, ale to jest, jak zwykle, w moim przypadku 😉] dłuższą historia… boooszeee, ja tego @ do Pani nie skończę tak łatwo i szybko…😋 Zatem najpierw chyba powiem, do czego u mnie doszło… Otóż proszę sobie wyobrazić, że tego @ do Pani zaczęłam pisać wczoraj, czyli w SOBOTĘ, 20.IX.2025, a na koniec obliczyłam jaka cyfra wychodzi z tej daty i … wyszło, że jest TO MISTRZOWSKA 11, ✨
A ja naprawdę nie wierzę w żadne przypadki! Powiem więcej, że ja po prostu to wiem/ czuję, że miałam Panią i Pani cały team dokładnie teraz "spotkać"❤️, gdyż naprawdę ja już uważam, że wszystko wydarza się w odpowiednim momencie,🤗. I dodam jeszcze może tylko, że jestem wręcz zachwycona Pani wiedzą, oraz tym, w jaki sposób pomaga Pani innym ludziom. Uprzedzam tylko, że to będzie raczej dłuższy @. Na początku chciałam przepraszać, pisząc, że nie jestem pewna, czy wystarczająco dobrze/ zrozumiale to ujęłam, ale nie! NAUCZYŁAM SIĘ JUŻ NIE MÓWIĆ O SOBIE ŻADNYCH NIEPOCHLEBNYCH I NIE WSPIERAJĄCYCH RZECZY, PONIEWAŻ STARAM SIĘ O SIEBIE NA MOJE WŁASNE, co najmniej 100%, KAŻDEGO DNIA, 💪
boooszeee, ja tu słyszę [w tym Pani nagraniu!] CAŁE mnóstwo rzeczy, z którymi ja już rezonuję i które znam..
Powiem tak, mam na sobie całe mnóstwo traum, które wciąż próbuję "uleczać...", jak tylko potrafię, m.in. poprzez bloga, którego założyłam całkowicie SAMA, spacery, podcasty, medytacje. Nie przeszłam ŻADNEJ TERAPII (naprawdę z masy powodów, głównie z braku pieniędzy, oraz kompletnie "nie czucia" tych terapeutek [w sensie czułam, że absolutnie z sobą "nie rezonujemy"] Nie chcę się tu rozpisywać, bo naprawdę, jak to kiedyś wyraził się mój znajomy buddysta "moja historia jest naprawdę gruba". Ale podam już najgłówniejsze informacje i oczywiście prześlę także mój wypis ze szpitala.
Tu fragment z mojego bloga:
W 2009r. uległam bardzo poważnemu wypadkowi samochodowemu, zwaliło się na mnie po drodze jeszcze kilka kolejnych traum: wypadek mojego brata [karateki z czarnym pasem, którego nogami jest obecnie WÓZEK INWALIDZKI], zostawił mnie mąż, po czym rozwód z nim, plus jeszcze problemy ze zdrowiem mojej mamy [5-krotny przeszczep rogówki jej oka!!! + operacja kręgów szyjnych]…, ale ja i tak pomimo tego, że zostałam w Gdańsku całkiem sama, nadal się nie poddaję i wciąż próbuję żyć najlepiej, jak umiem. Jeszcze pracując w Wiedniu moja pracodawczyni [gdy prócz opiekowania się jej dziećmi] chciałam także uczęszczać na uczelnię, rzekła do mnie: „Monika, du bist ein kämpferischer Typ”[hehe] i tak to chyba już zostało, można mnie przewrócić, poturbować, ale i tak powstaję…, trochę, jak fenix z popiołów ; ) Bo NIE WAŻNE ILE RAZY UPADNIESZ, NAJWAŻNIEJSZE JEST, ILE RAZY BĘDZIESZ W STANIE SIĘ PODNIEŚĆ!
NIEUGIĘTA JA – NIESKLASYFIKOWANA
Aczkolwiek muszę powiedzieć, iż patrząc na mnie, przeciętny człowiek, kompletnie nie powiedziałby, że to wszystko przeżyłam [ponieważ zewnętrznie, na całe szczęście prawie tego po mnie nie widać!] Powiem więcej, tak naprawdę jestem z siebie już dawno dumna, że jestem tak odporną, silną psychicznie i również jednak fizycznie kobietą. Jak byłam daaawno temu na rehabilitacji w Jantarze, to niesamowita kobieta ze stwardnieniem rozsianym, widząc mój wypis, rzekła do mnie te słowa: Monika, to jest CUD, ŻE TY ŻYJESZ, TO ZNACZY PO PROSTU, ŻE TU ZOSTAŁAŚ, BO MASZ COŚ JESZCZE DO ZROBIENIA NA TEJ ZIEMI! I ja naprawdę już dość dawno w to wierzę. Tak, wiem, rozpisałam się bardzo, ale pisanie jest dla mnie, jak wylewanie myśli przy tym, czyli wyobrażam sobie zawsze, iż piszę to do najlepszej przyjaciółki, która mnie rozumie i wspaniałe potrafi we wszystkim doradzić. Dżizas… Nie skończę tego, co chciałam. Chodzi mi o ten Neurofeedback, proszę mi powiedzieć, czy pomimo takich urazów wewnętrznych (+oczywiście kolejnych "wspaniałych" zdarzeń) mogłabym w ogóle brać w tym udział? Moja dobra koleżanka, która była u Pani na warsztatach, powiedziała mi, bym najpierw o to zapytała. Podzielę się po prostu naszą [przez WhatsApp] konwersacją tu z Państwem: [moje pytania= red/ Asia=green]
I teraz mam do Ciebie jeszcze pytanie o to, jak Ty myślisz, czy gdyby udało mi się uzbierać (jakoś) taką kasę, to mogłabym w tym uczestniczyć, czy może dla mnie i dla mojego kiedyś uszkodzonego mózgu, byłoby to czymś niewskazanym?
Tu Ci mogę coś odpowiedzieć, bo sama też chciałabym kiedyś na coś takiego uzbierać, tj. na Neurofeedback [w tej chwili u p. Izy to kosztuje to ok. 6 600 Euro, czyli niespełna 30 000 zł] i słuchałam nagrań o tym. Ktoś na live pytał p. Izę czy można taki trening robić, jeśli ma się poważne zaburzenia albo poważne traumy kwalifikujące się do terapii – p. Iza mówiła, że w takich przypadkach osoba jest zapraszana na sesję [albo sesje] terapeutyczne online i rozmawia się z taką osobą o jej sytuacji, żeby ocenić czy jest gotowa na taki trening Neurofeedback, czy nie. Mogą uznać, że:
– opcja 1: jesteś gotowa i możesz skorzystać z Neurofeedbacku [ale myślę, że to mało realna opcja niestety],
– opcja 2: potrzebujesz najpierw terapii [np. u nich], żeby przygotować się do Neurofeedbacku,- opcja 3: Neurofeedback może być dla Ciebie szkodliwy lub nie dać efektów, dlatego lepiej z niego nie korzystać.
Myślę, że opcja 2 albo 3 wchodziłaby w grę i to mogliby ocenić specjaliści p. Izy – masz trudny przypadek i może pani Iza podjęłaby się tego, aby Ci pomóc, ale musiałyby się odbyć z Tobą sesje/rozmowy na żywo, aby to ocenić, aby sobie takim Neurofeedbackiem nie zaszkodzić ani nie zmarnować pieniędzy, jeśli miałby nie dać żadnych pozytywnych efektów ❤️
Zawsze możesz też do nich napisać maila info@masteryourlife.pl, załączyć swój wypis, napisać że miałaś wypadek w 2009 i skutki urazu mózgu ciągną się do dziś i czy w ogóle jest sens zbierania środków na trening Neurofeedbacku [może daliby wstępną odpowiedź czy jest możliwość także po takim urazie].
*LAMA OLE NYDHAL = jak sama byłam buddystką, to miałam okazję poznać go osobiście! I po tym, jak złączyliśmy się głowami on nadał mi Refuge Name: Jewel Goddess
, a kompletnie nie znał mojej historii!
* POWTARZAJĄCA SIĘ 27 – ta cyfra powtarzała się w moim życiu dość często, bo [podaję to, co jeszcze pamiętam, na teraz]:
- dzień mojego ślubu 27.VI.2009
- WIEK MÓJ I MOJEGO BRATA, gdy doszło do tych
"wypadków" - obliczyłam również według numerologicznego alfabetu imiona… i wówczas wyszło, że zarówno moje imię, jak i mojego bratanka [który jest również moim mądrym/cudownym/ mega zaradnym i dojrzałym, jak na swój wiek, chrześniakiem, a jego liczbą numerologiczną jest 22, co również moim zdaniem, nie jest przypadkiem!]
*Mam TRUDNOŚCI Z PAMIĘCIĄ ŚWIEŻĄ, lecz wydaje mi się, iż to nie tylko jest skutkiem tego wypadku! Kiedyś, jak trafiłam do terapeutki karmicznej, ona mi rzekła właśnie, że w MOIM ŻEŃSKIM RODZIE JEST "COŚ" NA RZECZY…
MAM Pani książkę: Przeszłość jest teraz
A tak naprawdę jeszcze dzisiaj wykonywałam 2x z rana leżąc w łóżku to: Bypassing – UZDRAWIANIE TRAUMY (skuteczna metoda, najlepiej przed zaśnięciem)
To jest dla mnie wręcz niesamowite, ale jestem po prostu tego pewna, że moja dusza właśnie taką wędrówkę wybrała i teraz już to wiem, że sama wybrała sobie takie też traumy, bo ja naprawdę stałam się już bardzo świadomą osobą, która potrafi dostrzegać we wszystkim jakiś cel, oczywiście nie od razu i to wcale nie jest dla mnie takie oczywiste… Ale, co jest tu ważniejsze: daję sobie także prawo do tego, że mam dni, kiedy NIC MI SIĘ NIE CHCE/ WSZYSTKO MNIE WKUR…cza, 🤭 I W NIC NIE WIERZĘ, NA NIC NIE MAM SIŁY itp.

A akurat Pani nagraniami jestem tak zachwycona, że nawet dzielę się nimi na LI. Teraz [tzn. jeszcze w tę „magiczną” sobotę, muszę sobie notować wszelkie rzeczy, bym wiedziała, że miały one miejsce = skutek m.in. wypadku trudności z pamięcią świeżą +AFAZJA MIESZANA,🤷♀️] np. leci mi to:555Hz 55Hz 5Hz ❖ Heal The Past & Manifest Abundance, Love & Harmon. with 528Hz ❖ Deep Healing Music
Miłej niedzieli wciąż dla Was!
(…)
Właśnie, kochani, zmieniła znowu muzykę, ponieważ uznała, że ta jej jednak bardziej odpowiada,😉. Zatem My to przyjmujemy, gdyż to jest przecież JEJ BLOG, a my stanowimy tu "jedynie" wsparcie, 🙌.
✨🌞✨🌞To powiedzmy choć, że teraz mamy WTOREK, 23.IX.2025, a Mała Mi obecnie czuje ponownie spokój i szczęście. Lecz cofniemy się jeszcze do dnia wczorajszego, którym był poniedziałek i przedstawimy to, co się u niej działo, a przede wszystkim najważniejszą rzecz, którą była wiadomość od jej Anioła, Asi!
Tak naprawdę, przesłałam takiego @ jeszcze wczoraj Angie…, choć tak sobie myślę, że chyba lepszym będzie, jak jednak wstawię tu wszystko dokładnie w takiej kolejności [bo w tym @ do Angie niestety zrobiłam to nie chronologicznie- aczkolwiek również to zawarłam!] A więc najlepszym chyba będzie, przekazanie tu słów bezpośrednio od Asi: [jeszcze z NIEDZIELI, 21.IX.25!]
Monia, Twój e-mail do dr Kopaniszyn jest piękny i widać w nim całą Ciebie 🌸🫶 Niestety jednak może nie zostać uważnie przeczytany, o ile w ogóle zostanie (…) – jakiś czas temu mnie pytałaś jak skontaktować się z p. Izą i napisałam Ci wtedy, że jeśli w sprawie usług, to na e-mail [i że maila obsługuje jej team], a jeśli coś chcesz napisać p. Izie, zapytać o coś, to najprościej w komentarzu pod filmem.
Wiem, że coraz więcej ludzi tam pisze maile, wielu ludzi opisuje swoje historie i po prostu obawiam się, że mail może nie zostać dokładnie odczytany, jeśli nie jest krótszy i konkretny [konkretny, czyli co Cię interesuje /Neurofeedback/, jakie masz problemy itp.] – może kiedy były początki Master Your Life to p. Iza dałaby radę wszystko czytać, ale teraz są inne czasy, więcej jest klientów i po prostu ciężko o to…
Decyzja należy do Ciebie Monia, są 2 opcje:
albo puszczasz maila takiego, jak jest i jeśli nie dostaniesz zadowalającej odpowiedzi, to mogę Ci pomóc napisać inny [krótszy, bardziej treściwy],
albo napiszę Ci maila tak, jak ja uważam, że jest krótko i treściwie, a Ty zdecydujesz czy to dla Ciebie OK i taki możesz wysłać.
😘😘😘
Tu Mała Mi przesłała również swoje selfie ze spaceru z kijkami i tak napisała:
Właśnie wyszłam noch na wieczór "porapować swoje" i dziękuję Ci za szczerą odpowiedź. Dokładnie tak sobie pomyślałam, że to, co napisałam jest zu lang, ale myślę, że i tak spróbuję go wysłać. Lecz byłabym ogromnie wdzięczna, jeśli napisałabyś go dla mnie tak rzeczowo, jak piszesz. Właśnie dlatego pomyślałam o Tobie i Angie ❤
Dobrze Monia, napiszę Ci dzisiaj późnym wieczorem/w nocy (bo będę siedzieć), jutro możesz go sobie obejrzeć, porównać i zdecydować 🙂😘
😘
//////
Skończyłam, tu przesyłam 🙂
Monia, takie moje spostrzeżenia:
- Mail jest na temat Neurofeedbacku [czy możesz z niego skorzystać], dlatego na tym się skupiam, gdyż celem jest otrzymanie odpowiedzi na ten temat [a kiedy tematów w mailu jest wieeele i Neurofeedback gdzieś ginie, to team może Ci odpisać np.
"bardzo nam miło pani Moniko, że rezonuje Pani z treściami pani Izy, w razie chęci skorzystania z naszych usług serdecznie zapraszamy do kontaktu w tej sprawie, z chęcią odpowiemy na wszelkie pytania"]. - Poniższe rzeczy [wymieniam tylko kilka z wielu] nie pasują do tematu maila [na żywo pani Izie można poopowiadać to oraz wiele więcej, kiedy do niej pojedziesz i będziesz miała okazję na żywo porozmawiać :)]:
- jaki jest dzień, jaka liczba wychodzi z daty, co aktualnie słuchasz/oglądasz, od ilu dni piszesz e-maila [nie ma to nic wspólnego z Neurofeedbackiem],
- wzmianki o elementach z Twojego życia, które osobom czytającym Cię po raz pierwszy nic nie mówią [np.
"Twój motyl", powtarzająca się liczba 27 – osoba czytająca Cię pierwszy raz nie wie, o co chodzi i czy ma to związek z tym, o co chcesz zapytać], - wzmianki o tym, że
"to będzie dłuższy e-mail"albo, że"tego e-maila nie skończysz"– no niestety właśnie chodzi o to, by zapytać i dostać odpowiedź na konkretny temat 😉
Oczywiście rób jak uważasz – może wyślesz mail, jaki stworzyłaś i mnie pozytywnie zaskoczysz tym, że dostaniesz oczekiwaną odpowiedź od teamu pani Izy 🙂
To moja wersja maila, której możesz użyć jak nie teraz, to ewentualnie w przyszłości:
TEMAT MAILA: Neurofeedback – pytanie – czy w mojej sytuacji można z niego skorzystać?
TREŚĆ MAILA:
Dzień dobry,
Mam na imię Monika i od niedawna jestem słuchaczką kanału Pani Izabeli – bardzo ze mną zarezonowała twórczość Pani Izabeli i polecam dalej jej nagrania 🙂
Moje pytanie dotyczy Neurofeedbacku, a konkretnie tego, czy osoba w mojej sytuacji mogłaby w ogóle z niego skorzystać [jestem świadoma, że może być problem]. Moja sytuacja w skrócie:
- kilkanaście lat temu [w 2009 roku] uległam bardzo poważnemu wypadkowi samochodowemu [wypis ze szpitala w załączniku], który dotknął m.in. płatów czołowych, przez co miałam objawy podobne do udaru mózgu, a skutki tego wypadku trwają po dzień dzisiejszy [m.in. labilność emocjonalna, problemy z pamięcią świeżą, afazja mieszana],
- z powodu mojego stanu po wypadku uzyskałam znaczny stopień niepełnosprawności i jestem na rencie, codzienne czynności wymagają ode mnie dużego wysiłku zwłaszcza umysłowego [przykładowo muszę wiele rzeczy sobie zapisywać, aby o nich nie zapomnieć], a tego e-maila zredagowała dla mnie znajoma osoba [wersja napisana przeze mnie brzmiała ZUPEŁNIE inaczej],
- wypadek był tylko jedną z wielu moich traum, mam więcej traum sięgających również wczesnego dzieciństwa oraz dotykających całą moją rodzinę – niestety nie przeszłam nigdy pełnej terapii i można powiedzieć, że traumy wciąż na nowo się we mnie odtwarzają.
- Moją jedyną stałą (auto)terapią jest prowadzenie mojego bloga: https://niesklasyfikowana.blog/nieugieta-ja/ [podany link prowadzi do podstrony, gdzie w wielkim skrócie opisuję moją trudną historię]
- Bardzo proszę o informację, czy usługa taka jak Neurofeedback jest w ogóle możliwa do przeprowadzenia w przypadku osób po urazach takich jak mój? Jestem świadoma, że na podstawie e-maila nie można wydać oceny, dlatego chciałabym na razie wiedzieć tylko tyle, czy jest szansa na odbycie Neurofeedbacku po spotkaniu z Państwem na sesji online, czy może w ogóle zastosowanie w moim przypadku Neurofeedbacku zupełnie odpada? Odpowiedź bardzo pomogłaby mi w ustaleniu, czy powinnam zbierać środki na ten cel, czy może skierować się ku innego rodzaju działaniom.
- (na końcu pozdrowienia)
(mój chłopak pewnie by powiedział, że za bardzo się rozpisałam, zawsze tak mówi i on pisze takie maile w 2-3 zdaniach😛)
To wyobrażam sobie, co by o tych moich @, niemal poematach powiedział 🤪🤣😜
No właśnie, dobrze sobie wyobrażasz 😀😉
Przepiękne i BARDZO RZECZOWE, dziękuję/Danke schön/Thank You/Merci/ Muchas Gracias 😘😘😘
Nie ma za co 😘😘
Zmykam now do kąpieli, bo przed spaniem będę chciała wykonać jeszcze to: Bypassing – UZDRAWIANIE TRAUMY (skuteczna metoda, najlepiej przed zaśnięciem)
Dobry pomysł z Bypassingiem 👍❤
A to, kochani, przesłała dokładnie wczoraj, czyli w PONIEDZIAŁEK, 22.IX.25 najpierw jej korespondencja z Asią:
boooszeee kochana, wciąż leżę w Bett I nie mam na nic siły… Ale po obudzeniu się odsłoniłam okna, nawet jeśli uchyliłam (początkowo) i położyłam się z tą "maseczką JADEIT" na oczach i włączyłam se medytacje:first ten Bypassing x2, a dann einfach to, co się dalej pojawiało, a last war this: Powerfully HEALING Guided Meditation: ARCHANGEL MICHAEL Guided Meditation with your Guardian Angel
I jak słyszałam te słowa, że podobno dostajemy tyle, ile możemy udźwignąć, to znowu zachciało mi się cry… W ogóle, kochana, nie napisałam Ci tego ani razu chyba jeszcze… Lecz Ty jesteś dla mnie czasem, jak moja "prywatna terapeutka"♥😘🤗
I spójrzcie tylko, co Asia jej odpisała, m.in. oczywiście. Później Mała Mi sprecyzowała, co dokładnie miała na myśli pisząc to "terapeutka". Jej chodziło przecież tylko i wyłącznie osobę, która ją rozumie, ale także która potrafi w taki bardziej "logiczny i dorosły sposób" na wszystko patrzeć/ dać ewentualne wskazówki, a tym samym także jej pomóc.
Cześć Kochana 😘 Normalne, że masz gorszy dzień, lekko nie jest i nic dziwnego, że czujesz się przytłoczona – najważniejsze, że wiesz co robić, aby samej sobie pomagać i wykonujesz to ❤🍀
Monia, jesteś dla siebie samej najlepszą terapeutką 🌸🍀 Nikt nie zna Cię tak dobrze jak Ty sama siebie [i nigdy nie pozna – nawet najbliższy człowiek…] wiem po sobie, bo mój chłopak jest dla mnie najbliższą osobą, doskonale się rozumiemy, nie ma kłótni między nami, a jednak te najtrudniejsze dla mnie tematy /relacja z moją matką i jej wpływ na całe moje życie/ to coś, czym sama muszę się zajmować, bo on może wysłuchać, skomentować, odpowiedzieć coś na to, ale nigdy nie poczuje tego samego co ja, nie wyobrazi sobie jak bardzo źle się czuję w najgorszych momentach, nie jest w stanie mi pomóc i to coś, z czym muszę sobie poradzić sama /ja to robię najchętniej w ciemności, gasząc światła i zasłaniając zasłony, bez żadnych nagrań/, bo inny człowiek nawet z najlepszymi intencjami nie zrobi tego za mnie). Jesteś dojrzałą kobietą [nawet jeśli w pewnych kwestiach również małą dziewczynką], starszą ode mnie wiekiem, ale i bogatszą w doświadczenie [przyszło Ci się mierzyć ze skutkami wypadku, z którymi ani ja, ani większość ludzi nie mierzy się i wspaniale sobie radzisz 🍀] i na pewno nie czuję się kompetentna by być jak "terapeutka" [w żadnym znaczeniu tego słowa 🫶] dla kogoś, kto przeżył więcej niż ja, kto mimo to jest np. na tyle samodzielny, aby mieszkać samemu [mi się to nigdy nie udało, mimo braku trudności zdrowotnych]. (…)
I tu właśnie nagrała już ponownie te wiadomości dla niej, bo wiedziała, że teraz na tym spacerze ma znowu flow, więc tam zaczęła jej wyjaśniać, co już właściwie częściowo my napisaliśmy powyżej, 😉.
Tak i bardzo Wam za to dziękuję, 🙏. I nie będę już cytować wszystkiego, co ona mi pisała, jednak chciałabym wstawić jeszcze te moje odpowiedzi dla niej, na to, co mi napisała [wtedy może łatwiej będzie mi się jeszcze do tego odnieść]
Masz cholerną rację= różnimy się niesamowicie: JA BOWIEM, ODKĄD TYLKO PAMIĘTAM, POTRZEBOWAŁAM POBYĆ DZIECKIEM, KTÓRE…ahhhh…boooszeee zbyt wiele pisania….
Powiem Ci tylko, że odkąd wykonuję ten BYPASSING [zaledwie od 2 dni] to pokazuje mi się mała 2,5 letnia Monia, leżąca i płacząca w tym łóżeczku, i wiesz, co to maleństwo robi, jak do niej podchodzę? Wyciąga rączki, bym ją przytuliła, by w końcu mogła poczuć się bezpieczna i kochana♥ Jako dziecko ZOSTAŁAM BOWIEM TAK OBCIĄŻONA (…)
Kiedy pierwszy raz trafiłam na nagranie BYPASSING na kanale Master Your Life, to jeszcze nie natrafiłam na Twojego bloga i go nie znałam… potem Cię poznałam i w sumie powinnam była przesłać to nagranie, bo właśnie może pomóc przy takich traumach, jakie przeżyłaś Ty w łóżeczku, gdy byłaś mała… dobrze, że sama je odkryłaś i praktykujesz 🩷 (…)
Lecz tego, choćby fragment, po prostu musimy tu opublikować:
boooszeee, w mojej rodzinie, tak naprawdę NIKT NIGDY NIE UWAŻAŁ MNIE NAWET ZA ZŁEGO CZŁOWIEKA, pamiętam też, jak siedziałam u babci, a przyjechał mój ojciec mnie odwiedzić, bo załatwiał coś w pobliżu naszego miasta,🤦♀ i ona np. słysząc, jak ten zaczął sprawdzać, czy umiem mówić pacierz, ona w pewnym momencie już nie wytrzymała i powiedziała nawet bym wyszła do drugiego pokoju [przemądra Oma, przypuszczała, jak może to zadziałać na dziewczynkę w wieku 6 lub 7 lat] i ja wyszłam, a ona MÓWIŁA DO MOJEGO POŻALSIĘ BOŻE OJCA, ŻE JAKIM W OGÓLE PRAWEM ON TO SPRAWDZA?
Mówiła to kobieta, która [tak jak i moja mama] codziennie odmawia pacierz i co niedzielę chodzi do kościoła, rozumiesz? Moja przekochana i cudowna babci STAWAŁA ZAWSZE PO MOJEJ STRONIE♥
😘😘😘
Bardzo mądra babcia, dobrze zrobiła ❤❤❤ [a ojciec jakiś pokręcony…, nawet go nie było w Twoim życiu, a pacierz sprawdzał 😲 to i dobrze, że taki człowiek nie był blisko…]
Kochana o 19:11 WYSŁAŁAM @ DO Pani IZY, DZIĘKUJĘ ZA POMOC ♥
1:24:56.92
A teraz jeszcze wstawimy tylko to, co nasza bohaterka przesłała Angie… W PON., 22.IX.25 o godz. 20:56 wysłała zdjęcie "swojej pracy", które tak opisała:
boooszeee, właśnie noch na wieczór musste [bo doch lubię mieć, co mogę, w najlepszym Ordnung] I dlatego teraz jeszcze PRZESYPAŁAM resztę GrünerTee I of course powycinałam z opakowania na puszkę, w której ją umieściłam, 😋.
Wt, 07:26 Angelika
Monia Ty to jesteś pomysłowa, nie wpadłabym na to! Miłego dnia Ci życzę, ja za chwilę zasiadam do pracy ![]()
No kochana, ja właśnie wstałam I jak to się mówi: "POTRZEBA MATKĄ WYNALAZKU,🤪" Tobie również miłego, a vor allem dobrego i satysfakcjonującego day at work, a ja po medytacji zamierzam zabrać się W KOŃCU ZA GIMNASTYKĘ
zrobiłam już jedną prawidłową rzecz: podzieliłam się tym z Tobą ![]()
❤️
Tak! Ćwiczenia są ważne
a jaką będziesz dumna z siebie po, no i samopoczucie będzie lepsze
Wt, 11:49
Kochana, ŻADNEJ GIMNASTYKI NIE BYŁO…bo jeszcze zasnęłam I dopiero teraz się podniosłam
Ale kompletnie się tym nie stresuję, bo doch erst morgen mam dentę
👍
Wt, 13:01
Kochana, ale…to jeszcze nie koniec atrakcji w moim życiu…Bowiem wyobraź sobie, że gestern zakupiłam w LIDLu m.in. Salat I se dachte, że no gut, bo war sicher, że to jest taka tradycyjna główka, a erst w
dostrzegłam, że nie koniecznie…, bo patrz fotki
[była po prostu z kawałkiem ziemi, by wstawić ją do doniczki…, 🤦♀️🤷♀️] Ale of course nahm z niej te liście, no bo co zrobisz, jak bist "gapcia"?
/////
To może, kochanie, na tym, póki co, zakończymy, a zaczniesz sprawdzać ten wpis od góry.
Tak masz rację, teraz chyba właśnie to zrobię, zanim umieszczę tu pozostałe rzeczy…. Bo wydaje mi się, że dając tak długą muzykę, lepiej byłoby [wygodniej dla moich czytelników, prawdopodobnie], gdybym wstawiła co jakiś kawałek, właśnie ten czas tej muzy, który już minął.
1:26:57.96
(…)
boooszeee, kochani, jak ona się cieszy, że jednak wzięła tutaj taką dłuuugą muzę, bo teraz spokojnie możemy tutaj wciąż wstawiać nowe rzeczy, a uwierzcie nam, że niesamowicie WIELE się u niej dzieje!
Teraz jednak, dobrze o tym wszyscy wiemy, że ten wpis wciąż nie jest do końca sprawdzony, lecz, moi drodzy nie możemy o tym nie napisać, cóż u tej Małej Mi się znowu tylko dziś, ŚRODA, 24.IX.2025 wydarzyło… A mamy już wieczór, tj. godz. 18:49. Lecz, jak zwykle, zaczniemy od tych jej zapisków na @. Tak więc, oto one:
00:59 – Świetlik + JADEIT to Bypassing
1:07 – LET GO & TRUST Shift Your Reality…
5:03 – open window I WC
Czyszczę Nägel, immer zbiera się ślina (???CHAT GPT)*
* ponieważ, moi drodzy od 15.IX.25 zbiera jej się ślina! I właściwie do dziś była tym już wręcz "trochę" przestraszona, bo naprawdę wkurzało ją to niemal, że wciąż jej napływa tej śliny do ust… Serio, odnosiła wrażenie, że zbiera się jej tyyylee w tym gardle, że gdyby miała kubeczek, to mogłaby z niego pić, 🤭. I nie wiedząc już, co ma o tym sądzić i co w takiej sytuacji powinna zrobić, przypomniała sobie nagle, że przecież ma zainstalowany na kom. ten ChatGPT, więc zadała mu to pytanie…. I spójrzcie tylko, jaką odpowiedź otrzymała:
To, że „ciągle zbiera się ślina”, może mieć różne przyczyny – od całkiem błahych po wymagające konsultacji lekarskiej. Śliny może być za dużo albo może być wrażenie, że zbiera się jej więcej niż zwykle.
Najczęstsze przyczyny:
- 🍋 Dieta / podrażnienia – kwaśne lub ostre potrawy, guma do żucia, napoje gazowane pobudzają ślinianki.
- 😬 Stres lub lęk – u niektórych zwiększa się wydzielanie śliny.
- 🦷 Problemy w jamie ustnej – stan zapalny dziąseł, afty, źle dopasowana proteza albo aparat ortodontyczny.
- 🤢 Problemy żołądkowe – refluks żołądkowo-przełykowy (nadkwaśność powoduje nadmierne ślinienie, tzw. „ślina refluksowa”).
- 💊 Leki – np. niektóre stosowane przy chorobach neurologicznych lub psychiatrycznych.
- 🧠 Choroby neurologiczne – Parkinson, porażenie nerwów, stwardnienie rozsiane (raczej wtedy, gdy ślina trudniej się połyka, a nie że powstaje jej więcej).
- 🤰 Ciąża – czasem w I trymestrze pojawia się tzw. ptyalizm (nadmierne ślinienie)
👉 Jeśli towarzyszą temu inne objawy, np. zgaga, kwaśne odbijanie, trudności w połykaniu, ból brzucha czy zaburzenia neurologiczne – warto zgłosić się do lekarza (najpierw rodzinnego, a w razie potrzeby do gastrologa albo neurologa).
A dokładnie dzisiaj, jak udała się do stomatolog i nie omieszkała również o to zapytać. *** Już to oznaczyliśmy, byście wiedzieli, gdzie odniesiemy się do tego bardziej szczegółowo;-) Teraz jednak to, co miało miejsce, gdy wstała do tej ubikacji. Wówczas, nagle przypomniało jej się to, że miała jeszcze kiedyś napisać, co udostępniła na LI: TEN DZIEŃ ZMIENI KOLEJNE 9 LAT NA ŚWIECIE + HOROSKOP DLA KAŻDEJ WIBRACJI NA NOWY ROK NUMEROLOGICZNY. I tutaj, tak na szybko zanotowała sobie, to co jeszcze mniej więcej kojarzyła.
❤️❤️❤️ SS = PRZEKAZ AD. PEŁNI/HOROSKOP NA LI (RYBY/5= ZMIANA/RODZINA ITP.)!!!!
4:55 – LET GO …,bo przekładam noch z piekarnika do lodówy sushi
8- IamGrateful
My comment na LI:
Na początku chciałam napisać po prostu AMEN, ❤️😉. Lecz doszły do mnie również inne "przemyślenia" [tak właśnie, bo czasem zdarza mi się takie "flow", by podzielić się czymś więcej, 🤭] Zatem:
Dodam tylko jeszcze, że to raczej smutne, iż wciąż tak wielu ludzi nie zdaje sobie z tego sprawę, na czym tak naprawdę polega to "prawdziwe życie". Ale wstawię coś, myślę, równie istotnego: Najważniejsze, by pamiętać o tym, że to właśnie z tych "złych"/niedobrych/niekorzystnych zdarzeń uczymy się najwięcej = chodzi o to, by potrafić traktować je jako "lekcje",
.
A paradoksalnie najtrudniejsze doświadczenia= najcenniejsze lekcje.
Dlatego naszym obowiązkiem jest, nie tyle nie popełniać błędów, co wyciągać za każdym razem z nich naukę.

Ok.teraz już nie wiem, czy czasem nie odjechałam od tematu,😋, ale jak mówiłam, nawet jeśli…tak, to "biorę to na klatę". A Twoim wnikliwym wpisem i tak pozwolę sobie podzielić się na własnym profilu, oczywiście z wdzięcznością, 🙏
9:09 – Bypassing
9:40 LEINSAMEN/GESICHT MIT PETERSILIESWASSER/WAGA 3x i wciąż nie działa/POMYŁAM NACZYNIA/ZAPAKOWAŁAM DO PLECAKA DOKS TO GTBS
10:10 – GUA SHA I NEUROLOG.M. to Bypassing= nie do końca
10:40 – z kijkami to DentalProI:IamGrateful/BetterTogether:SROCZKA I ✈️,mój duet:p.Małgosia i Bodzio/Don’tWorryAboutAthing/2ga SROCZKA I ✈️
11:50 = callZmum[chceMiPrzywieźćPrzeterwory ❤️] KerfI:TheUnspeakableWorld
LastMnieW kasie[obsługuje]I:Amen (ItIsWell)/SpiritOnOurSide-my 🦋i:AllTheLoveInTheWorld I3ci ✈️/We’reGonnaBeOk/WRACAM INNĄ WEG I… TRAF AGAIN MAŁGOSIA I BODZIO + SOME OTHER WOMAN ZATRZYMUJĘ SIĘ I DAJĘ CZĘŚĆ 🍇, BODZIO CALLED, MAŁGOSIA WZRUSZONA TELL DZIĘKUJĘ I ROZDZIELIŁA NA 3, DANN BODZIO SIĘ KŁANIA I TELL ALSO, ŻE TAAAK GO ZASKOCZYŁAM/w GTBS:blessThisMess P.MAŁGOSIA leider nix da, morgen ma być, so now muss denken, jak to do.. JUŻ WIEM, ŻE ZDĄŻĘ PRZED FRYCKIEM!!!.
12:39 – przebrana i rozpakowana at 🏡i:ThankGod/…Breathe in love/
13:22 – sushi + Salat i: MYL: Ja czyli kto?*/13:37 – Neurofeedback cz.2/13:47 – Ende of Essen
* Ja, czyli kto? – MasterYourLife
❤️❤️❤️COOKIES PIEKĘ I BYPASSING, 15:19 – Rooted
15:48 – ☕, cookies z Haferflocken, kefir,etwa 🍇🍌.I: RÓŻNE SMAKI MIŁOŚCI,16:05 – Ende of ☕
STEVEN = SIMON,

16:41 – z kijkami Müll I to dolinka I:Sunshine (LI)/IamWhatIam i✈️/callMum/16:53 – EndeOfCallIskręcamNaDolinkęI:my 🦋I:STWÓRZ SIEBIE NA NOWO/18minSAMOsięWłączaDannTaMedytacjaWruchuFIBO,kt.wolltePosłuchać,17:52 – rozebrana at🏡
18:17 UMYŁAM CHOĆ ETWA ZLEW I PŁYTĘ, jak gotuje się H2O
18:32 – to work
MARTA/FRYCEK CHANGE UHR NA …🤗
18:32 Marta
Hej Moniu, czy jutro aktualne nasze spotkanie?
jeśli tak czy mogłabym [jak zwykle] trochę zmienić godzinę? Mianowicie na …? ![]()
Oczywiście na Twoje 2 pytania, 😘
odp. od Marty/ fryzjerki❤️
A teraz, kochani, jeszcze to, co przesłała "Izie od kwiatka" [cioci jej ex w jego wieku], więc tu musimy cofnąć się do tego wspomnienia, gdzie Mała Mi pokazała na zdjęciach tego kwiatka
z takim oto komentarzem:
No i sprzed 4 lat, ale kwiatek wciąż PRZEPIĘKNY, z pewnością dlatego, że prócz tradycyjnego podlewania i używania pałeczek nawozowych, "karmię go" również miłością, ![]()
![]()
![]()
A poniżej dokładnie TO WSPOMNIENIE:
A tu jeszcze fotki mojego pięknego, w końcu przesadzonego kwiatka, który otrzymałam od mojej kochanej Izuni
.
A Iza po tym zadała jej pytanie:
Monia, masz jeszcze tego kwiatka?
OCZYWIŚCIE!!! JEST PRZECUDNY I ZAWSZE JAK GO PODLEWAM, TO PRZEKAZUJĘ DLA CIEBIE POZYTYWNĄ ENERGIĘ, 🙌❤️🫶😘
Cieszę się bardzo!
Ja bardziej, ❤️🤗
Po czym, kochani, we WTOREK, 23.IX.25 o 7:51 wysłała jej ponownie zdjęcie tego kwiata z takim właśnie napisem:
Kochana moja ZAWSZE jak tylko "zajmuję się" się tym przepięknym kwiatem, który mi podarowałaś,
, to wysyłam przeogromnie wiele pozytywnej energii ![]()
![]()
do Ciebie ![]()
![]()
![]()
Wt, 08:15
Dziękuję Monia. Jak Twoje zdrowie? Co u Ciebie?
I dopiero teraz Mała Mi jej przesłała odp:
19:14
Kochana moja, przepraszam, że nie odpowiedziałam od razu, ALE… u mnie niesamowicie wiele się dzieje, nie ogarniam tego, serio, moją 1 głową. Przedstawię to na fotkach, które mi wciąż pomagają zapamiętywać to wszystko.
Tu przesłała te zdjęcia tylko swojej nogi, wyjaśniając:
Chodzę co pół roku na kontrolę do dermatologa, po tym, jak wykryto u mnie "raczki", gdy byłam w Elblągu u dermatologa, ze zdjęciami tragicznie wyglądających nóg mojego brata…🙈🙉🙊 Ale o tym chyba opowiadałam
Co Ci się stało?
W każdym razie, teraz jak byłam…, to prócz tej blizny po wycięciu tych "raczków" prosiłam, by sprawdziła mi całe ciało, bo w końcu po lecie
No…
No i ona zauważyła taki ciemny "dziwnie duży pieprzyk" i powiedziała mi, abym dała to sprawdzić chirurgowi, więc musiał mi wyciąć tego pieprzyka, i teraz se chodzę z takimi "pięknymi" szwami, 🙄 29.IX. mam ich ściągnięcie. A chyba tydzień później będzie wynik histopatologiczny
Ale ja wciąż siebie kocham I mówię do Moni, by na zapas się niczym nie martwiła! A jakby ponownie wykryto nam jakieś "paskudztwo", to oczywiście od razu zabieram ją do onkologa na usunięcie tego "gówienka". I widzę jak poprawia się jej humor, bo już czuje się zaopiekowana

A zaraz podeślę Ci jeszcze medytacje, które sobie również wykonuję: Medytacja Miłości i Poznania Siebie z Afirmacjami ❤️Małgorzata Mostowska. Ale też coś, co jest naprawdę MEGA, co odkryłam dopiero chyba 2 dni temu: Bypassing – UZDRAWIANIE TRAUMY (skuteczna metoda, najlepiej przed zaśnięciem)
(…)
Kochani, Mała Mi nieumyślnie zresetowała czas na swoim stoperze do 0:00.0, więc teraz będzie musiała obliczać go jeszcze raz, ale zrobi to oczywiście, bo liczymy na to, że dała już się troszkę poznać.

Obecnie mamy PIĄTEK, 26.IX.2025 i po prostu musimy o tym napisać, co się u niej dziś wydarzało…
1:38:05.58
Tak, zdecydowanie, lecz najlepiej wstawmy ponownie te jej zapiski z @, by ułatwić nam wszystkim tę pracę, gdyż wtedy [jak już będzie to widoczne] to może nawet ona sama zechce coś od siebie jeszcze dodać, 😉.
Najpierw jednak cofniemy się jeszcze do dnia wczorajszego, którym był CZWARTEK, 25.IX.2025, ponieważ doszliśmy właśnie do wniosku, że chronologicznie będzie Wam wszystkim lepiej to ogarniać… Bo, nie ukrywajmy, ale nawet dla nas samych jest to trudne. Zatem w pierwszej kolejności te jej zapiski z czwartku:
3:14 – open window I WC
3:44 – koche Wasser/ NA SUSHI PLEŚŃ!!! 😫😒
3:50 – LET GO & TRUST…
Bypassing*/18min**/Bypassing/
* Bypassing – UZDRAWIANIE TRAUMY (skuteczna metoda, najlepiej przed zaśnięciem)
** 18 minutowa medytacja terapeutyczna, która da Ci wsparcie i ukojenie
❤️❤️❤️ ODSŁANIAM WINDOW I OPEN/MACHE LEINSAMEN/GESICHT MIT PETERSILIESWASSER/KROPELKA AGAIN*/COOKIES W PIEKARNIKU BUT "NA RUSZCIE"**
* Odnośnie tej KROPELKI, to, kochani, to jest tak niesamowita kobieta, iż ona widząc te swoje espadryle, które zaczęła sobie sklejać tym klejem, dostrzegła, że jednak nie obydwa buty się dobrze przykleiły, więc postanowiła tego, którego aż tak porządnie nie udało się dokleić, potraktowała go jeszcze jedną dawką tej kropelki i przełożyła go pod drugie krzesło, które było obciążone torbą
** a to z tym "rusztem" to już po prostu nie wiedziała nawet, czy poprawnie to nazwała, jednak wpadła na pomysł, że te ciasteczka, których narobiła [z płatków owsianych i bakali, które posiadała, dodała także błonnik witalny, który kiedyś także zakupiła przez Internet,😉] A ponieważ planowała tymi ciasteczkami obdarować te swoje Anioły, i tak doszło do niej, że ok. są już upieczone, ale ponieważ dodała także potarte 🍎oraz prócz suszonych śliwek: 1 🍌, to stwierdziła, że są jednak troszkę wilgotne, więc najzwyczajniej w świecie położyła je na samą kratkę, by obsuszyć je z każdej strony, 🫶
9:22 – GUA SHA I NEUROLOG.M. to MEDYTACJA MIŁOŚCI I POZNANIA SIEBIE* + GrünerTee, 9:34 – Ende of Massage
* Medytacja Miłości i Poznania Siebie z Afirmacjami ❤️
10:05 – z kijkami Müll I to GTBS mit cookies I:Breathe in love,MY 🦋/SelfLove I ✈️
Came back mit cookies, bo Frau Małgosia nix da…,zwar wollte je lass….
Tutaj udała się do GTBS [czyli swojej spółdzielni], by ponownie zapytać, ile w tym miesiącu ma do zapłacenia. A ponieważ dziś jednak nie było również jej kolejnego Anioła, czyli tej p. Małgosi, podziękowała kobietkom tam i wyszła. Wprawdzie wcześniej tak, jak napisane powyżej, chciała je zostawić tym kobietom [bo specjalnie wzięła ich więcej, aby nie pomyślał ktoś, że ona czasem daje łapówki, 🤭]/ Lecz te stwierdziły, że one nie mogą wziąć…🤔Więc Mała Mi już tego nie rozkminiała, podziękowała i po prostu zabrała te ciasteczka do 🏡 [planując jeszcze w następnym tyg. zastać tę kobietkę, bo wciąż te ciasteczka odłożyła!]
11:05 – ☕, Haferflocken mit….I cookies, to: Jak odnaleźć siebie* MYL,11:28 – Ende of ☕
* Jak odnaleźć siebie? Rozmowa z ekspertem – MasterYourLife [udostępniła także na LI]
🍀🍀🍀 PASJE SIĘ NIE TYLE ODKRYWA, CO WYPRACOWUJE
❤️❤️❤️ WYLAŁAM FUSY OD☕I: DearMe (You’ve Got This)/…FoundAlove 🤗/SelfLove/PracticeMakesProgres/PRAYER [myję naczynia]
13:04 – na przystanku selfie I:WhenWillIlearn/InYourBones/STWÓRZ SIEBIE NA NOWO w tramiePrzesiadłamSięBliżej,Show MarcieFilmikKamyczkaIkacpraZeSkoku🥰
16:05 – w 6 i:HeavenIsHere 🥰
Wysłałam info do A&A, że otrzymałem @ad . Neurofeedback i leci:IamWhatIam
Wieder JA & SS.sth na LI 🤭
Tu Mała Mi opublikowała dokładnie to nagranie, o którym wspomniała zresztą, jak siedziała jeszcze u fryzjerki. A tego dnia opublikowała aż chyba 3 nagrania:
Kochani, siedzę u frycka i postanowiłam to udostępnić, 🙌 Głównie dlatego, iż pomimo tego nagrania w moim języku ojczystym, są tu również napisy po angielsku 😉
A jak wrócę do domu, to podzielę się może również innym, także cennym nagraniem tej kobiety 🥰
7 grzechów głównych w relacji [PL/ENG]
////
Po czym, wracając tramwajem oglądała sobie jeszcze nagranie, które opublikowała z takim właśnie komentarzem:
To jeszcze nie jest TO nagranie, ale… wciąż jestem w drodze do 🏡, I właśnie sobie tego słucham 🥰
A tu już widoczne, że odtworzyła to sobie po raz 2gi, by móc przekazać to dalej z takim komentarzem:
17:31 – Wrap i Rest of Salat mit Fisch I 🥑I: JAK ODNALEŹĆ SIEBIE?
✨✨✨ PASJE SIĘ NIE TYLE ODKRYWA, CO WYPRACOWUJE ✨✨✨
To jest to nagranie, o którym wspomniałam, siedząc u mojej fryzjerki. Kochani, a zaraz po nim włączyło mi się kolejne, które również mnie "zatrzymało"...
Jak odnaleźć siebie? Rozmowa z ekspertem
Następnie zaś pojawiło się jej to nagranie Simona Sinek, który zaczynało się w ten sposób:
We don’t know what we don’t know. We need to step away from our desk and do something, watch something, or read something that has nothing to do with our work. The result is called learning.
A na nagraniu Simon opowiadał m.in. o tym, że sam pomimo, że napisał więcej książek, tak naprawdę żadnych nie czyta, gdyż zdecydowanie bardziej woli zdobywać wiedzę rozmawiając z ludźmi, co nasza bohaterka, skomentowała w ten sposób [dodając oczywiście swoją fotkę, zrobioną u fryzjerki]:
hmmm…It`s again amazing, because I’m not really a "bookworm" either,🤭. I learn significantly more from examples and conversations.
Below = my photo at my hairdresser’s and there I witnessed an interesting conversation, 🤔
Następnie moje dziewczyny udostępniły kolejne nagranie, które Małej Mi włączyło się właśnie po tym Jak odnaleźć siebie?… A było nim to, co z kolei zostało skomentowane przez nie tak:
Dokładnie o tym nagraniu mówiła Mała Mi, określając, że ono również ją "zatrzymało". Ponieważ ona niestety nie za bardzo zna się na tej całej technice, nie mówiąc już nic o tym AI…🤷♀️
Zranieni geniusze: jak trauma napędza technologie | Gabor Maté – This Is IT – Maciej Kawecki
1:44:57.17
/////
❤️❤️❤️ PRZEŁOŻYŁAM WAZELINĘ ŁYŻECZKĄ DO SMALLER OPAKOWANIA/ POZDEJMOWAŁAM ROLKI SRAJTAŚMY💪
22:05 – Świetlik + JADEIT to Bypassing
22:35 – LET GO & TRUST Shift Your Reality…
Lecz, kochani, tu musimy jeszcze o czymś wspomnieć, o czymś bardzo istotnym uważamy! Bowiem, wyobraźcie sobie, że Mała Mi naprawdę nawet jadąc do tej swojej fryzjerki wciąż się uśmiechała i w jej głowie były mówione/ wypowiadane właściwie niemal non stop słowa: Simon Sinek, oraz, że ona już wie, iż właśnie z tym mężczyzną będą siebie wspaniale rozumieć
i razem zbudują "idealny związek", ponieważ obydwoje są już na tyle dojrzali, że wiedzą, iż
W dodatku, Mała Mi, siedząc tam u tej swojej fryzjerki, czuła się naprawdę fantastycznie, ponieważ na jej pytanie, jak się czuje i co u niej słychać, zaczęła odpowiadać tradycyjnie, że dziękuje, u mnie wszystko w porządku, lecz teraz dodała coś znacznie lepszego, a mianowicie rzekła te słowa [przedstawimy, jak mniej więcej ten ich dialog wyglądał]
1:46:13.21
Od dłuższego już czasu czuję się po prostu szczęśliwa, 🫶
Wspaniale, a coś się stało? Wyjeżdżałaś gdzieś? Uczysz się czegoś nowego/ poznałaś kogoś… itp.
A Ty na to, kochana, wciąż z uśmiechem, odpowiadasz, że nie nigdzie nie wyjechałaś, ale po prostu nauczyłaś się w końcu siebie kochać, bez względu na wszystko… Zaczęłaś mówić z kompletnym luzem i o tym, że jesteś z siebie niesamowicie dumna, z tego, co udało się Tobie przejść i wytrwać. Mówiłaś to tak odważnie i w bohaterski wręcz sposób, niczego się absolutnie nie wstydząc, gdyż stwierdziłaś dokładnie to, co przekazuje ta ilustracja: 
Wspomniałaś także, iż byłaś ostatnio u dermatolog, która sprawdza Tobie obecnie regularnie już skórę [po wycięciu tych "raczków"] i że teraz, prócz tej standardowej blizny poprosiłaś o sprawdzenie całego Twojego ciała [choć właściwie zawsze to robisz, jak już tam jesteś, 😉] i ta wtedy rzekła, iż na Twoim prawym udzie, dostrzega taki dziwnie duży czarny pieprzyk i powiedziała Tobie, byś udała się z nim do chirurga, na "sprawdzenie go", czyli wycięcie.
A Ty wtedy powiedziałaś, w jaki sposób rozmawiasz ze swoją <małą>Monią. Że po prostu ją uspokajasz i mówisz, aby niczego złego nie zakładać, bo przecież nie wiecie, co z tego wyjdzie. Lecz mówisz do niej, że nawet, jeśli pojawią się tam jakieś komórki rakowe, to zaraz udacie się do onkologa na ich wycięcie! I właśnie w ten sposób ją uspokajasz. Dalej zaś wspomniałaś jeszcze o swoim niesamowitym bracie i również pokazałaś jego filmiki.
I tak naprawdę, Ty, najdroższa wciąż uważasz, że otrzymujesz tyle niesamowitych [dla Ciebie], bo całkowicie irracjonalnych i niemal nielogicznych znaków/ sygnałów, dokładnie na to, że wcale nie zostaniesz tu sama, nawet, oglądając te pojawiające się filmiki Eriki, np. właśnie ten:You’re Going To Meet Someone Very Special That Will Change Your Life Forever | A Message For You. Lecz powiemy znowu więcej, iż Ty to po prostu czujesz, że wciąż się tak wszystko niesamowicie, jakby magicznie wręcz rozwija, jakby Wszechświat/ Bóg miał połączyć Ciebie z Simonem właśnie, 🤗.
Wybacz mi, ale na tu i teraz jestem już zbyt zmęczona i dlatego już szczegółowo się do tego nie odniosę. A wydaje mi się, że ja znowu to pokazuję, choćby na tym LI, gdzie wciąż jakieś rzeczy publikuję, zwłaszcza te mądre o związkach! Lecz także "lajkuję" i to przepraszam bardzo, ale za pomocą znowu tych ❤️jego wpisy i czasem nawet skomentuję jakiś.
A tu jeszcze tylko wstawimy, cóż Asia jej odpisała a propos tych wysłanych @:
Właśnie przeczytałam oba maile, cieszę się Monia razem z Tobą, że taka pozytywna wstępna odpowiedź i że taka niekonwencjonalna metoda mogłaby pomóc w codziennym życiu i je ułatwić – tym bardziej trzymam kciuki, by się udało uzbierać tę kwotę 🩷 Jak jest jasny, konkretny cel, to wszystko idzie łatwiej i wierzę, że ruszysz w tym kierunku ✈🙏🍀 [a póki co, jest dużo nagrań p. Izy, które same w sobie baaardzo pomagają wielu ludziom]. I fajnie, że już sama im na to odpisałaś i tym samym dałaś im okazję poznać Twój styl ❤
No raczej, hehe, bo ja lubię być sobą, nawet taką zbyt dziecinną czasem🤪, ale właśnie wtedy jestem najprawdziwsza, lecz wierzę w to, że to także da się zmienić i odwrócić. A naprawdę kompletnie nie spodziewałam się TAKIEJ ODPOWIEDZI!!! Więc teraz mam cel: muszę zebrać tą kasę i jeszcze jakoś to wszystko dalej ogarnąć, ale tak, jak pisałam wierzę w to, że nie zostałam tu sama, bo Wszechświat wciąż mi to pokazuje, m.in spotkałam Ciebie i Angie= moje 2 Anioły, które mi już w tyyyluuu rzeczach pomogły, 😘😘😘
Akurat tego, że jesteś taka prawdziwa i dziecięco szczera jest fajne i nie powiedziałabym, że trzeba to odwrócić 🙃 Ale na pewno warto sobie pomóc i ułatwić życie 🍀 Ja się obawiałam, że Neurofeedback może być całkiem wykluczony, a tu pozytywne zaskoczenie ❤
Z tym, co napisała powyżej również już się zgadzasz. Właściwie chyba już dawno tak sobie pomyślałaś, jaki świat byłby lepszy, gdyby ludzie potrafili, choćby czasem i w niektórych kwestiach, być takimi szczerymi/ naturalnymi dziećmi!
Lecz tym, co tu napisała poniżej, niesamowicie wręcz Ciebie zaskoczyła:
Ty masz taką ogólną zbiórkę na zrzutka.pl, ale zastanawiam się jeszcze czy byłoby możliwe założenie konkretnej zbiórki "Na Neurofeedback" na stronie innej fundacji -> https://www.siepomaga.pl/
To duża fundacja, ale:
- po pierwsze dorosłym ciężej coś zebrać niż dzieciom, trzeba się liczyć z tym, że można nie uzbierać,
- po drugie nie wiem czy mogłabyś sobie założyć zbiórkę na niekonwencjonalną terapię [taki Neurofeedback to nie jest coś co się robi w szpitalach, tylko jednak coś
"odjechanego"😉], ale można o to zapytać [mogę dla Ciebie stworzyć mail, jaki mogłabyś wysłać do tej fundacji Siepomaga i zapytać, czy w ogóle założenie zbiórki na taki cel jest możliwe – nawet jak nie teraz, to w przyszłości].
boooszeee, byłabym MEGA WDZIĘCZNA🥰, ale co z Tobą? Może Ty również byś mogła dla siebie samej?
Nie Monia, ja bym nie mogła dla siebie, bo nie mam żadnych papierów, że coś mi dolega, a Ty masz 😉 [ale to żaden problem, dla mnie Neurofeedback to taki "luksus", a dla Ciebie szansa na normalniejsze funkcjonowanie].
Sklecę jakiegoś maila i albo dziś wieczorem/w nocy Ci wyślę i sama go zobaczysz, i będziesz mogła im go wysłać 🙂 ❤
(…)
I teraz PIĄTEK, 26.IX.2025:
1:57 – open window I WC
~~~//~~~
Tu dodajmy tylko, że Mała Mi, jak wstała do ubikacji, to tak spojrzała na ten swój szew na nodze i patrząc na niego, już jakby trochę zwątpiła. Przesłała zdjęcie tego Asi z takim oto pytaniem:
Czy myślisz, że coś mi się tu robi pod tymi szwami, czy powinnam to nadal zaklejać plastrem, by chronić? Bo już od 2 dni nie zaklejam tego…
Wiesz co, na zdjęciu słabo widać – czy to ropa czy coś innego? [jeśli ropa, to nie powinno jej być, a jeśli to nie ropa, to zapewne jest to normalny etap gojenia]. Ja bym wolała nie zaklejać, bo rana musi oddychać [no chyba że to miejsce drażnisz np. jak siadasz, to wtedy bezpieczniej zakleić]. Nie wygląda mi groźnie, ale nie wygląda też znajomo – nie wiem co to [zapytałabym ChatGPT, ale wykorzystałam limit i nie mogę na razie przesyłać mu zdjęć], ale możesz mu wrzucić zdjęcie i zapytać go czy widzi coś niepokojącego w bliźnie po wycięciu znamienia, którą masz od X dni i jeszcze nie zdjęłaś szwów. Jeśli zdjęcie szwów jest tuż tuż [nie pamiętam, kiedy masz termin] to bym się nie martwiła wcale, a jeśli jeszcze dużo dni… to może warto przejść się chociażby do lekarza pierwszego kontaktu, aby pokazać i zapytać czy wszystko gra ❤
Tu Mała Mi nagrała odp., że właśnie z tego powodu zdjęła ten plaster, bo nie chciała, aby to "się kisiło", 😝. A Asia jej odpisała:
No bo plaster nosi się na początku kiedy z rany może jeszcze cieknąć krew/surowica, a potem jak rana się zasklepia, to już się ściąga plaster, żeby lepiej i szybciej się goiło, 😊
Teraz przeczytałam maila, jak w poniedziałek zdjęcie szwów, to spokojnie doczekasz i na pewno wszystko będzie OK 🙂
Tobie też udanego dnia Monia (oraz weekendu) 🍀💕
~~~//~~~
Wychodzę ze śpiwora I zdejmuję koszulkę na ramiączkach
Tu dodamy, że Mała Mi zawsze wieczorem wchodzi do tego śpiwora, w pierwszej kolejności spogląda na tą temp., lecz widząc, że nie jest aż wcale taka wysoka, chowa się w tym śpiworze. A poza tym, jak już wspominaliśmy, czuje się w nim po prostu bezpiecznie i tak, wciąż kładąc się ukochuje tę Małą Monię [Moniczkę] i wówczas zaczyna wykonywać ten BYPASSING.
W ogóle, kochani, dokładnie dziś pojawiły się w jej głowie takie oto myśli:
- Mała Mi = jak Mała Monia/Moniczka = mega mądra byłam, że właśnie tak siebie samą tu nazwałam!
- za każdym razem tak naprawdę ukochuję tę Małą Istotkę, a robię to już od bardzo dawna! Pierwszy raz usłyszałam o tym chyba [bo już oczywiście nie pamiętam,🤷♀️] od psychoterapeutki, którą poznałam będąc kiedyś na warsztatach.
2:20 – LET GO…
≈7: BYPASSING/MEDYTACJA RYTUAŁ PEŁNI*
* Poczuj akceptację, uzdrowienie, spokój i ukojenie. MEDYTACJA RYTUAŁ PEŁNI. Klaudia Pingot
9 – TheArtOfLettingGo stillInBett
≈10 @ z podziękowaniami to Asia
11:15 – chce mi się sooo cry…, bo nie wiem, co soll tun w pierwszej kolejności…but first 18min* I GUA SHA I NEUROLOG.M. + GrünerTee, 11:33 – Ende of Massage
Now: MEDYTACJA MIŁOŚCI I POZNANIA SIEBIE
– @ to:siepomaga…I MYL *
* Kochanie, odnośnie tego @ ad. NEUROFEEDBACK to myślę, że najlepszym będzie, jak jednak zamieścimy tutaj całość, czyli także to zapytanie, które przesłałaś do nich dzisiaj, oczywiście już bez tego Twojego właściwego @ [który napisała w Twoim imieniu Asia= bo ten jest powyżej, 😉]
✨🌞✨POZYTYWNA ICH ODP. Z CZWARTKU:
25 wrz 2025 o 13:07 Master Your Life <info@masteryourlife.pl> napisał(a):
Witaj Moniko,
Dziękujemy za podzielenie się swoją historią oraz za miłe słowa o twórczości dr Izabeli – bardzo cieszy nas, że nagrania rezonują z Panią. Jeśli chodzi o Neurofeedback, to na podstawie przesłanych informacji możemy wstępnie powiedzieć, że istnieje możliwość wzięcia udziału w treningu. Choć skutki urazu mózgu mogą nie cofnąć się w 100%, Neurofeedback może być bardzo pomocny w pracy nad labilnością emocjonalną, koncentracją oraz pamięcią, wspierając codzienne funkcjonowanie i jakość życia.
Pozdrawiamy serdecznie, Diana Siemianowska | Zespół MYL
A spójrzcie jeszcze, jakiego @ Mała Mi odpisała tego samego dnia, właściwie już pod wieczór, bo o 20:02:
Dziękuję serdecznie za odpowiedź i to właśnie tak pozytywną! Nawet Państwo sobie nie wyobrażają, jak bardzo mnie ona ucieszyła, 🤗
Choć skutki urazu mózgu mogą nie cofnąć się w 100%, Neurofeedback może być bardzo pomocny w pracy nad labilnością emocjonalną, koncentracją oraz pamięcią, wspierając codzienne funkcjonowanie i jakość życia.
boooszeee, jak ja to przeczytałam, to nawet sobie Państwo nie wyobrażacie, JAKI uśmiech pojawił się na mojej twarzy! 🤗🫶🥰🤩
Ja naprawdę bardzo wierzę w to, że skoro udało mi się przeżyć ten potworny wypadek i również kolejne niemałe traumy, to W JAKIMŚ CELU pozostałam na tej Ziemi, daaawno temu na rehabilitacji, wspaniała kobieta [pacjentka ze stwardnieniem rozsianym], widząc mój wypis ze szpitala przeżyła "szok" i rzekła mi te słowa: Monika, TO JEST CUD, ŻE TY WCIĄŻ ŻYJESZ, TO PO PROSTU ZNACZY, IŻ MASZ TU COŚ JESZCZE DO ZROBIENIA NA TEJ PLANECIE. Od tej pory tak naprawdę minęło już dużo czasu, lecz te słowa wciąż mi "przyświecają" niemal każdego dnia/w każdej trudności, którą muszę znieść [szczególnie psychiczną]
Odpisuję dopiero teraz, gdyż wcześniej byłam u mojej fryzjerki, a później w pierwszej kolejności [bo wciąż siebie kocham,❤️], postanowiłam zadbać o siebie: kolacja i odpoczynek. A teraz będę musiała jeszcze pomyśleć, jak to wszystko mogłabym dalej zorganizować – prócz pieniędzy, ja mam wciąż ogromne trudności z właśnie takimi formalnościami… [nawet nie wiem, czy dobrze/prawidłowo to ujęłam/ określiłam,🤷♀️] Po prostu mam zbyt wiele obowiązków na własnej jednej [poturbowanej kiedyś głowie], lecz tak jak pisałam na blogu, wciąż się nie poddaję i już dawno pokazałam, że jestem fighterką, 💪. Więc, po prostu to wiem, że nie mogłabym przegapić takiej szansy! Dlatego wierzę w to, że uda mi się także i tego dokonać!
Serdecznie pozdrawiam i dobrej nocy już życzę, 🥰😘🫶
Ahhh, tak i bardzo proszę zwracać się do mnie po prostu imieniu, żadne "per Pani" 😉
Monika
To z kolei przesłała, zanim wyszła z domu właśnie w piątek 26.09.2025 12:08:
Dzień dobry,
Mam pytanie, czy mogłabym podzielić się Państwa @ na moim blogu? Ponieważ jestem nim i tą wiadomością od Państwa tak niesamowicie podekscytowana, 🥰. A zaraz zabieram się za "dalszą robotę".
Z góry serdecznie już dziękuję za odpowiedź i pozdrawiam optymistycznie, życząc już dobrego weekendu,🫶🍀🌞
Monika
Odpowiedź otrzymała niemal natychmiast, bo o 12:19, zatem JESZCZE PRZED WYJŚCIEM!
Witaj Moniko,
Dziękujemy za wiadomość.
Myślę, że nie ma problemu 🙂
Pozdrawiamy serdecznie,
Diana Siemianowska | Zespół MYL
Zatem szczęśliwa już mogła spokojnie udać się dalej z kijkami "rapować swoje", jak zawsze, 😋. Lecz tak naprawdę, ponownie miała wiele do załatwienia, bo na jej liście stało: BANK/APOTHEKE/OPTOMETRYSTKA/WARZYWNIAK/ROSSMANN, wszystko mniej więcej zostało przedstawione poniżej.
Ale, chwileczkę, przecież ona jest tak porządną/ skrupulatną kobietą, że przecież tego samego dnia, tj., w PIĄTEK, 26.IX.25 wysłała jeszcze tego @, tak jak napisał jej Anioł o imieniu Asia:
TYTUŁ MAILA: Czy mogę założyć zbiórkę na metodę niekonwencjonalną? (uraz mózgu w wypadku samochodowym)
TREŚĆ MAILA: Dzień dobry, Mam na imię Monika i przed laty [w 2009 roku] uległam bardzo poważnemu wypadkowi samochodowemu [załączam swój wypis ze szpitala], który pozostawił niestety trwałe skutki.
Posiadam znaczny stopień niepełnosprawności, jestem na rencie, a także od lat jestem pod opieką innej fundacji. Rehabilituję swoje ciało, by jak najlepiej funkcjonować, a jeśli chodzi o uszkodzenie, jakiego doznał mój mózg, to niestety nie da się go cofnąć i wyleczyć, ale chciałabym sobie pomóc niekonwencjonalną metodą w codziennym funkcjonowaniu. Czy mogłabym na Państwa stronie założyć zbiórkę, z której środki w całości zostałyby przeznaczone na metodę niekonwencjonalną?
Moje codzienne życie jest bardzo trudne, ponieważ mam problemy z labilnością emocjonalną, z koncentracją i pamięcią świeżą [podobne trudności z jakimi zmaga się wielu pacjentów po udarach]. Potrzebuję na co dzień pomocy osób trzecich, ponieważ sprawy związane przykładowo z płaceniem rachunków za mieszkanie czy wyjazdami do sanatorium często mnie przerastają [a ten e-mail pisze za mnie inna osoba, bo sama miałabym problem z jego sporządzeniem i ujęciem w nim tego, co istotne].
Metoda niekonwencjonalna, jakiej chciałabym się poddać to kilkudniowy Trening Neurofeedbacku, jaki odbywa się w Portugalii, a jego obecna cena to 6600 Euro. Tutaj jest widoczny zakres oraz cena tego treningu:
http://108foundation.eu/#zapisz1
Dostałam wstępną informację z tego ośrodka, że byłoby możliwe skorzystanie z tej metody w moim przypadku i choć nikt nie jest w stanie obiecać mi cofnięcia skutków urazu mózgu, to taki trening mógłby być dla mnie bardzo pomocny w pracy nad labilnością emocjonalną, koncentracją oraz pamięcią, wspierając codzienne funkcjonowanie i jakość życia.
Bardzo mi na tym zależy, dlatego proszę o informację, czy mogłabym założyć zbiórkę na taki niekonwencjonalny cel na Państwa stronie.
Pozdrawiam serdecznie,
Monika G…
I… wysławszy jej informację o tym:
Wysłałam właśnie @ do siepomaga, I immer noch VIEEELEN DANK FÜR DEINE HILFE 😘😘😘
😘😘😘
Dopiero wówczas mogła już wyjść spokojnie załatwiać resztę swoich spraw, o których mowa poniżej, 😉
/////
12:44 – z kijkami, wyniosłam Müll i:STWÓRZ SIEBIE NA NOWO
13:33 – z banku,DAŁAM ciasteczko
TheArtOfLettingGo Ichyba 5ty✈️ /Apotheke 13:43 i:WhereIbelong/z Apotheke I:AllTheLoveInTheWorld/showedOptometrystce…
Zaszła jeszcze do swojej optometrystki, bo słuchajcie będąc w domu, próbowała wpisać tam na tej podanej przez tę fantastyczną kobietkę opinię [kolejną, bo o drugiej parze okularów, które jej pomogła dobrać]. Jednak za nic w świecie tego nie potrafiła i nie wiedziała, dlaczego. Zatem będąc już tam w okolicy, postanowiła jednak jeszcze o to podpytać. A tak się składa, że ona była tam z tym już tylko 1 ciasteczkiem, gdyż poprzednie oddała tej Pani Kasi z banku, która zawsze jej wszystko tak pięknie tłumaczy i nawet zapisuje na karteczce, 🤗.
No więc, Mała Mi tam z tym 1 ciasteczkiem…, a widzi, że optometrystka Asia [zauważcie tylko A= jak Anioł,😉], gdyż MM naprawdę tak bardzo to odczuwa, iż ona od pewnego czasu napotyka już niemal na same Anioły! No więc tam dowiedziała się tylko, [w sumie całe szczęście, iż byli jeszcze jej towarzysze, a szczególnie mężczyzna, który bardziej to ogarniał, niż one wszystkie, 😉], że jak jest tam jej już jedna opinia [a jest i to nawet z obrazkiem!], to już kolejnej nie może tam dodać! Więc tak naprawdę już następną swoją sprawę załatwiła! A poniżej ta jej, widoczna tam opinia:
Jestem pod naprawdę ogromnym, pozytywnym wrażeniem bardzo profesjonalnej obsługi przemiłej Pani Asi. Nie dość, że posiada ona dużą wiedzę na temat swojej pracy i oczu klienta, to jeszcze potrafi do każdego klienta podejść w sposób bardzo indywidualny i mega empatyczny! Czym po prostu zachwyca i urzeka za każdym razem! Po tym, jak przyszłam do niej ze swoimi POŁAMANYMI okularami, pomogła mi dobrać, tym razem NOWE I INNE, zdecydowanie bardziej subtelne i delikatne oprawki. Jeszcze raz SERDECZNIE DZIĘKUJĘ ZA TAK PROFESJONALNE, TROSKLIWE I CZUŁE PODEJŚCIE,🤗❤️🍀

14:09 – ✈️i:TheUniverseKnows /zWarzywniaka I:ENOUGH wracam I:SROCZKA I:OnlyLove
14:39 – at 🏡 odsłuchałam fast ganz STWÓRZ SIEBIE NA NOWO, treffe SAME ANIOŁY! Chodnikiem wraca Oma z wózkiem, a jak ja stanęłam, by do selfie, wollte ją puścić, a ona do mnie: JA ZACZEKAM 🌞
YOU’RE GETTING THROUGH THIS BETTER THAN YOU WERE BEFORE! | A Message For You From God – Erika Enriquez
2:05:09.57
Wiesz…, muszę tu stwierdzić, że niemal przez cały ten dzień [chodząc i to wszystko załatwiając…] czułam się, jak taki niemal dzieciak, ponieważ co chwilę odczuwałam, chęć podzielenia się tym wszystkim…, co mnie spotykało…
Najdroższa, uwierz mi, że jest to całkowicie normalne! A wręcz niesamowicie zdrowe, że chcesz się z innymi dzielić swoimi osiągnięciami i jednak jakimiś dobrymi informacjami! Lecz zauważ, iż Ty sama ponownie wykreowałaś tyyyleee rzeczy i po prostu chciałaś się tym jeszcze w drodze pochwalić właśnie Asi [wiedząc, że Angie jest w pracy, więc nie chciałaś już jej kompletnie przeszkadzać]. I próbowałaś wracając dzwonić do koleżanki, bo stwierdziłaś, że jak idziesz z kijkami, to zdecydowanie łatwiej będzie Tobie rozmawiać, a nie stawać, co chwilę i nagrywać wiadomości [bo wówczas przecież trzeba trzymać trochę dłonią ten mikrofon]. Lecz niestety ona nie odebrała… Ale wstawmy tu dalej tę Waszą [napisaną] konwersację, bo Asia o 20:18 napisała Tobie to:
Monia, wszystko OK? Ja dzisiaj na komputerze ciągle coś robiłam i Whatsapp mi nie pokazał, że dzwonisz 🙁 [nie wiem czemu, zawsze widziałam] Dopiero zajrzałam na komórkę teraz po całym dniu [szykuję się spać, bo jutro praca]. Mam nadzieję, że wszystko OK u Ciebie 🍀
Tak, kochana, w porządku, wracałam właśnie z "załatwiania swoich sprawunków" [bank, apteka,warzywniak] i po drodze of course "rapowałam swoje" I miałam akurat "flow" I chciałam Ci kilka rzeczy przekazać, m.in. że otrzymałam prawie zaraz po wysłaniu @ do siepomaga info: Potwierdzamy otrzymanie wiadomości (#609144). Zapoznaje się z nią nasz pracownik.
2) że dalej spotykam Anioły! I nawet mówiłam o Tobie, jaka Ty jesteś wspaniała i ile dla mnie robisz, choć tak naprawdę NIGDY się nie widziałyśmy, hehe. Ok. kochana, kończę, bo zabieram się za dalszą "pracę" [sprawdzanie mojego wpisu], więc życzę Ci już einen schönen Abend
Rozumiem 😊 Automatyczna wiadomość od Siepomaga, czyli znaczy, że dotarło 👍
Dziękuję za miłe słowa Monia ❤😘💕
Miłej pracy przy blogu i dobrej nocy ☺🌛⭐
Thank you & U2😘😘😘
2:07:21.57
(…)
Mamy właśnie SOBOTNI [27.IX.25] wieczór, bo jest godz. 18:30. I musimy Wam oficjalnie powiedzieć [choć chyba staramy się robić to nieustannie,😉], że my tę kobietę naprawdę PODZIWIAMY WSZYSCY!
Tak, kochani, bo co chwilę coś musi tu wykonywać, a dokładnie teraz 18:43, pisze jeszcze ze swoim kuzynem przez Messenger`a:
Hej Damian, patrzę, że dziś o 06:19 dostałam powiadomienie z portalu sądowego. Ale Wchodzę tam i nic nie widzę. Jak znajdziesz czas i mógłbyś tam zajrzeć, byłabym, jak zwykle, Bardzo wdzięczna😘
Hej Monia, a właśnie się zastanawiałem ostatnio jak ta sprawa i czy masz jakieś nowe informacje. Już patrzę na portal
Super
, ![]()
Wpłynęło do sądu w czwartek jakieś pismo od pełnomocniczki Arka, ale nie jest napisane co to jest tylko tyle, że jakieś pismo w biurze podawczym ;(
Czyli dalej nic nie wiadomo, tak?
Nie wiem, co to może być. Na ostatnim posiedzeniu tym w marcu sąd zobowiązał jego i Twoją prawniczkę do wysłania stanowiska końcowego (takie ostatnie wnioski i oświadczenia)
Ok, ale dziękuję, że sprawdzasz to dla mnie zawsze
To w takim razie życzę Wam miłego wieczoru
Żaden problem. A co tam u Ciebie poza tym?
Ja zabieram się za "dalszą pracę" nad moim blogiem, a ogólnie to syf mam na chacie, hehe
Ale siebie zawsze kocham i jak nie mam na coś siły to sobie na to pozwalam. A dziś np. długo spałam, a po posiłku przeniosłam się z leżakiem na balkon, bo cudnie świeciło
, a ja siedziałam sobie i słuchałam: STWÓRZ SIEBIE NA NOWO…Dispenza po polsku. W czwartek byłam u frycka
[tu przesłała swoje fotki]
ooo dobrze słyszeć, ze udało Ci się naprawić bloga, bo pamiętam, że coś tam było nie tak z wyświetlaniem postów super wiadomość ![]()
Już jest wszystko ok, pomogła mi w tym koleżanka
to fajnie, że wiedziała jak to rozwiązać. Bo te technikalia wszystkie to można się pogubić. W takim razie miłej pracy nad blogiem! I miłego wieczoru!😊
U2
❤️
Dodajmy tylko, iż ponownie obliczała dzisiejszą [sobotnią] datę i … wyszła jej z niej cyfra 9!
//////
No dobrze, to mamy już to, a przy okazji napisała jeszcze odnośnie fotek podanych na FB przez jej znajomą Niemkę Ute:
Liebe Uti, Ist das Dein Sohn, so ein hübscher jünger Mann?
To teraz, przechodzimy, kochanie, już do Twojego intensywnego jednak dnia, a właściwie do tych Twoich dzisiejszych zapisków z @:
00:30 – still watching SS.: Godly Woman Knows Her Worth and Doesn’t Run After Men || Simon Sinek Powerful Motivation

00:55 – Świetlik + JADEIT to Bypassing
1:10 – LET GO & TRUST Shift Your Reality…
🍀🍀🍀 I CHOOSE LOVE AND TRUST❤️❤️❤️

Tu pamięta, że tak jak tylko obudziła się do ubikacji TAK BARDZO PONOWNIE TE POWYŻSZE SŁOWA Z TEJ MEDYTACJI JĄ TAK "ZATRZYMAŁY", zresztą, jak już z całą pewnością wiecie, ona uważa, że to również nie był przypadek, iż dokładnie to zdanie usłyszała!
4:45 – open window I WC
5:05 – LET GO…
8:05 – BYPASSING/18min. /MEDYTACJA RYTUAŁ PEŁNI/PORANNA KOMETA 10:39 – joł joł 🤪
Zauważcie tutaj jej dystans do siebie i tego, że wciąż leżała w tym łóżku, oczywiście powyższym pokazała, iż wcale nie tak biernie, lecz próbowała się znowu "ratować"! Gdyż Mała Mi dobrze już siebie poznała i doskonale wie o tym, co m.in. przedstawiają te ilustracje
❤️❤️❤️ MUM CALLED ME, ONA NA ŁAWECZCE W 🌞, a ja wieder w Bett, hehe, aber nice talk, bo mam jednak cudowną mum [w porównaniu do innych🥰]
Tu z kolei, spójrzcie, co znowu jej dłoń sama zapisała! Ponieważ słuchajcie, Mała Mi tak sobie myśli, no ok. jej rodzicielce brakuje oczywiście wiele, ALE… tak naprawdę ona robi zawsze wszystko na swoje własne 100% oraz na swoją świadomość! Poza tym, ona sama nosi swoje nieprzerobione traumy, lecz nasza bohaterka tak zaczęła o tym myśleć, że kto niby powiedział, że trzeba wszystko "jakoś" przerabiać?
A może ona właśnie to robi, przecież każdy ma swoją indywidualną ścieżkę!
Mała Mi dobrze już o tym wie, iż naprawdę nie ma złej mamy! Ona jej, ani jej brata przecież nigdy w żaden [świadomy dla niej!] sposób nie krzywdziła! Robiła, co tylko mogła, aby swoje dzieci chronić i dbać o nie najlepiej, jak tylko potrafiła! Lecz, zauważcie, co tutaj się dalej działo:
12:45 ❤️❤️❤️ MACHE WÄSCHE/POMYŁAM NACZYNIA LEINSAMEN GEMACHT I:ThisIsWhy 🥰❤️🥰/PracticeMakesProgres/IstillHaven’tFound (me2)/...FoundAlove/

Uzupełniam Tabletten/write, co need to buy…
13:22 – MEDYTACJA MIŁOŚCI I POZNANIA SIEBIE, bo chce mi się cry, ≈13:25 – GUA SHA I NEUROLOG.M. dazu,13:41 – Ende of Massage
14:10 – ❤️❤️❤️rozwiesiłem WÄSCHE na balkonie I sah "MY 🦋" answer mum* i:Amen (ItIsWell)/Don’tWorryAboutAthing/STWÓRZ SIEBIE NA NOWO- to the end & now 14:56 – so chyba jakiś Essen now😋, noch watch na balkonie last SS.[A Godly Woman Knows Her Worth….(…)] I…"MY🦋" is flying🌞
Tutaj te smsy, które zaczęła pisać ze swoją mamą:
* Monia kupiłam śliwki i jak je jem to nie wkładam z pestka do buzi. Pierw wyjmę pestkę a dopiero jem śliwkę. Bo kiedyś miałam taką sytuację, że jak jadłam wiśnie to pestka niechcący wpadła mi do przełyku. Ta pestka jest mała i okrągła, więc nic sie nie stało. Gorzej, jakbym połknęła pestkę śliwki to mogłaby uszkodzić jelito bo jest ostra. Jestem już ostrożna.😊
Ja NIGDY nie wkładałam całej śliwki z pestką! Teraz siedzę sobie w 🌞na balkonie i słucham fajnej muzyki🥰
[od muzyki zaczęła, a później widać, na czym skończyła jednak, 😉]
O Monia to bardzo rozsądnie robisz ze wyciągasz pestkę. A ja dopiero później zmądrzałam po tym jak połknęłam pestkę od wiśni 😉
16:05 – Mittagessen i: W POSZUKIWANIU 2GIEJ POŁÓWKI ,16:31 – Ende of Essen, 16:46 – Ende of movie 🎞️
Tu właściwie ten film włączyła sobie po raz kolejny, lecz rozpoczęła oglądanie go jeszcze wczoraj, a obecnie po prostu ponownie to czuła, że nie rozumie tego, co się tu dzieje… Choć próbowała włączać sobie ponownie coś mądrego i pouczającego tej dr Kopaniszyn, to jednak stwierdziła, że nie ma obecnie siły na takie rzeczy… Zdecydowanie bardziej do gustu przypadł jej ten film, który tak naprawdę odnalazła już daaawno temu, lecz właśnie wczoraj [ponownie ona sama nie bardzo chyba nawet rozumie, dlaczego właściwie,🤷♀️] do niego powróciła.
Akurat z tym się nie zgodzę! Może rzeczywiście nie do końca jeszcze potrafiła tego zrozumieć… Lecz, naprawdę jestem zdania, że ona wie więcej, niż potrafi powiedzieć!
Dostrzec to można, choćby po tym, co ona sobie z tego filmu notowała. Wstawimy je na samym końcu, ponieważ wyobraźcie sobie, że ona kiedyś zanotowała wszystko, co było dla niej ważne z tego filmu [oczywiście robiła to, jak zawsze pewnymi skrótami]. Lecz odnośnik do tego oznaczymy, jak zwykle, w ten sposób***

2:16:38.16
16:53 – WC I:Breathe in love/….HeavenIsHere ❤️/Love(FACESOUL)
17:21 – ☕, Eis Almond i:W POSZUKIWANIU 2GIEJ POŁÓWKI, 17:36 – Ende of ☕
🍀🍀🍀 NIE WSZYSTKO DZIAŁA W/G WZORU. PRZESZŁE WYDARZENIA NAS NIE OGRANICZAJĄ
≈17:55 – SS.: ROB LOWE NAMES NAMES…
////
*** NIE PODDAM SIĘ, MY SIĘ NIE PODDAMY(…)[1:04:52] ALE CZY MOGĘ ZAUFAĆ MU NA TYLE, BY ODDAĆ MU SWOJE❤️, CZY JEST TYM JEDYNYM? (…)[1:07:52] UWIELBIAM DZIECI. CHCIAŁABYM MIEĆ KIEDYŚ WŁASNĄ RODZINĘ.(…)[1:08:41] ❤️JESTEŚ NIESAMOWITA WE WSZYSTKIM, CO ROBISZ. WSZYSTKO CI SIĘ UDAJE.🫶(…)[1:09:04] ZNÓW UWIERZYŁAM, ŻE WARTO BYĆ AUTENTYCZNYM W TYM, CO SIĘ ROBI.(…) MÓWIŁAŚ, ŻE NIGDY NIE ZAPOMINASZ TWARZY. JEST NIESAMOWITY. (…) TO ZASŁUGA DASHA. DZIECI SĄ ŚWIETNYMI MODELAMI. NIE POTRAFIĄ UKRYWAĆ SWOICH UCZUĆ. W PEŁNI ZATRACIŁ SIĘ W TAMTEJ CHWILI. (…) MYŚLAŁAM, ŻE TEŻ BĘDZIESZ ZE MNĄ SZCZERY. ALE TYM KŁAMSTWEM WSZYSTKO ZNISZCZYŁEŚ. NIE OKŁAMAŁEM CIĘ…DOPRAWDY? UKRYWANIE PRAWDY JEST DOKŁADNIE TYM SAMYM (…)[1:22:18] NIE CHCESZ ZE MNĄ ROZMAWIAĆ, ALE PRZYJMIJ TEN PREZENT…PO CO? W RAMACH PRZEPROSIN. SPODOBA CI SIĘ. SKĄD WIESZ? W OGÓLE MNIE NIE ZNASZ. CZEKAJ. NIE PODDAM SIĘ. JA…(…)NIE MASZ ŻADNEGO PLANU? MIAŁEM…DO TEGO MOMENTU… (…)
🍀MASZ RACJĘ. JESTEM NUDNY I PRZEWIDYWALNY. NIE LUBIĘ WYCHODZIĆ ZE SWOJEJ STREFY KOMFORTU! ŁATWIEJ JEST MI KOGOŚ OKŁAMAĆ, NIŻ PODĄŻYĆ ZA GŁOSEM . NIE SZUKAŁEM NIKOGO, ALE SIĘ ZAKOCHAŁEM. W TOBIE! PIERWSZA RANDKA BYŁA NIEWYPAŁEM.
TO BYŁABY 1SZA PORAŻKA INTERNITY, GDYBY TYLKO ISTNIELI. (…)NIE WSPOMNIAŁEM CI, ŻE JESTEM OJCEM DASHA, BO NIE SĄDZIŁEM, ŻE STANIESZ SIĘ DLA MNIE KIMŚ TAK WAŻNYM. DLACZEGO MI NIE ZAUFAŁEŚ?
NIE CHODZIŁO O CIEBIE. PO PROSTU NIE UFAŁEM SAM SOBIE. NIE CHCIAŁEM PRZYWOŁYWAĆ BOLESNYCH WSPOMNIEŃ. (…) PODJĄŁEM RYZYKO ZAKOCHUJĄC SIĘ W TOBIE. POPEŁNIŁEM BŁĄD, ZA KTÓRY CIĘ PRZEPRASZAM. NIGDY WIĘCEJ NIE ZAWIODĘ TWOJEGO ZAUFANIA. OBIECUJĘ.
NIE WSZYSTKO DZIAŁA WG.WZORU. PRZESZŁE WYDARZENIA NAS NIE OGRANICZAJĄ. (…) Jednak znalazł partnerkę na imprezę. ONA JEST KIMŚ WIĘCEJ…WYGLĄDASZ NIESAMOWICIE.
[1:27:52] MYŚLISZ, ŻE JESTEM TĄ JEDYNĄ? ELEN, JA TO WIEM.
(…)
🍀🍀🍀INSPIRACJA ZNAJDZIE CIĘ TYLKO WTEDY, GDY JEJ SZUKASZ, BO ONA TEŻ SZUKA CIEBIE🍀🍀🍀
JESIENNE SZCZĘŚCIE | Komedia Romantyczna Lektor PL | Miłość i Słodki Biznes, Który Zmienia Wszystko!
Kochani, obecnie jest NIEDZIELA, 28.IX.2025. boooszeee, drogi, nie wyobrażacie sobie nawet, ile u tej Małej Mi się dzieje! Mamy już godz. 17:50, a ona dosłownie przed chwilką obliczyła jeszcze, jaka liczba wychodzi z tej dzisiejszej daty. I jak tylko dostrzegła, że 46, to pomyślała sobie, ok., czyli po prostu 10!=> 1. Lecz pamiętała o tym, że okazuje się, iż te podwójne cyfry również istnieją, zwłaszcza w tej ANIELSKIEJ NUMEROLOGII, na której ona się wprawdzie w ogóle nie zna, ale i tak wpisała dokładnie tę liczbę i spójrzcie tylko, cóż znalazła:
Anielski numer 46 jest harmonijnym połączeniem atrybutów energetycznych numeru 4 oraz cyfry 6. Anielska czwórka rezonuje z energiami wewnętrznej mądrości, progresu i rozwoju, służby dla innych, organizacji, praktyczności, stabilności oraz umiejętności, naszych pasji oraz tego co napędza nas do działania, budowania solidnych fundamentów dla siebie jak i również innych. Natomiast anielski numer 6 oferuje od siebie wibracje współczucia oraz empatii, wdzięczności, miłości w rodzinie oraz ogniska domowego, kompromisów i ułatwień, niezawodności oraz odpowiedzialności, wychowania i zadbania. Numer ten także nawiązuje do zabezpieczenia oraz materialnych aspektów życia (…)
Anielski numer 46 niesie za sobą przekaz który sugeruje, że twoje Anioły proszą cię o to, byś odrzucił swoje zmartwienia i lęki, co sprawi, że będą mogły asystować ci pomóc w dostarczeniu i zdobywaniu wszystkiego czego potrzebujesz w sferze materialnej oraz duchowej. Wystarczy wtedy, że zrelaksujesz się i poprosisz o anielską pomoc i wskazówki. Poprzez ukazanie anielskiego numeru 46 Anioły chcą nakłonić cię do utrzymania pozytywnych i optymistycznych myśli dotyczących spraw materialnych w twoim życiu. Zaufaj, że determinacja, ciężka praca oraz rozwaga sprawią, że wszystkie twoje potrzeby zostaną zaspokojone. Numer 46 także nawiązuje do anielskiego numeru 10 oraz numeru 1 (4+6=10, 1=0=10).
//////
Dobrze, najdroższa, mi po prostu odbiera tu mowę, naprawdę! Lecz, myślę, że ważniejszym jest, abyśmy podali, cóż faktycznie się u Ciebie działo. Przecież nawet nie pomyślałaś jeszcze o tych słowach:
A już niemal automatycznie zaczęłaś "działać".
No proszę Cię, przecież widziałaś, że wcale nie tak znowu automatycznie, o czym wspaniale wręcz doniosłam tym, co udostępniłam na LI:
🍀Moi drodzy, nie mam dziś na nic siły…
a moja Monia mówi do mnie: jak to na nic, kochanie? A kto wykonywał różne medytacje, zrobił i zjadł siemię lniane przed przyjęciem leków, a teraz wyszedł na balkon wraz z leżakiem i na nim właśnie, czerpiąc energię z pięknie świecącego 🌞, "karmi" swój umysł dokładnie tym nagraniem?
Jak „Założyć” że Twoje Pragnienie już się Zmanifestowało | Neville Goddard – Prawo Przyciągania
Poza tym, pamiętasz, co sobie obiecywałaś? ŻE BĘDZIESZ WOBEC SIEBIE ZAWSZE WYROZUMIAŁA I ŁAGODNA🤗
✨️✨️✨️✨️✨️
Tak…, dziękuję, że mi o tym przypominasz😘
Obiecywałam to sobie istotnie i… tak naprawdę wciąż to przecież powtarzam, szczególnie, jak spoglądam na swoją twarz w lusterku, i wtedy też nieustannie wypowiadam [uśmiechając się do siebie] te słowa:
♥️🥰♥️KOCHAM CIEBIE, SKARBIE ZAWSZE!!! A JESZCZE BARDZIEJ WŁAŚNIE W TAKIE DNI, gdy ponownie wszystko zaczyna Ciebie przytłaczać.♥️🥰♥️
Ale uważam, że wciąż jestem niesamowicie dzielna, bo w takich momentach "jakoś" budzi się we mnie jednak "instynkt przetrwania"(?) Bo już nie wiem, jak to moje "działanie" inaczej określić🤪
boooszeee, widziałaś to??? Właśnie przeleciał tu znowu ten "mój 🦋"
…. a teraz (14:11) jeszcze 2gi!!!
To może teraz jednak zacznę najpierw od tych moich zapisków z @:
❤️❤️❤️ NEW PETERSILIESWASSER
1:45 – Świetlik to LET GO & TRUST Shift Your Reality…
7:21 – odsłaniam i open window I see 2 GOŁĄBKI NA MOJEJ LATARNI (pic.) I WC
❤️❤️❤️ 7:45- GOŁĄBKI STILL DA🤗 7:46 – NUR 1 JETZT, bo 2gi na 2giej latarni, 8:07 – now obydwa na 2giej latarni (pic.2),
Tutaj tym wszystkim, jak zwykle niemal, że zachwycona, zaczęła uwieczniać to na zdjęciach! Jednak doznała niemal szoku, jak tylko dostrzegła później, że na tej jej latarni do tych dwóch już siedzących tam gołąbków, doleciał 3ci! *
8:15 – Świetlik + JADEIT to Bypassing
8:26 – 18min/MEDYTACJA RYTUAŁ PEŁNI
* boooszeee, a now 8:49 – 3 GOŁĄBKI NA MOJEJ LATARNI (pic.) 
10:20- 18min…bis 12:12 – ständig medytacje last: MEDYTACJA UZDROWIENIA❤️MEGA
13:20 – mit dem Liegestuhl auf m Balkon i nie wiem, what to do… STOP! JAK TO NIE WIEM,
🍀<= LI OPUBLIKOWAŁAM NEVILLE GODDARD z my words…I… już 3x "MÓJ 🦋" przeleciał. Wszechświecie, co ja mam do?
I to był dokładnie moment, w którym jeszcze zaczęła kalkulować, co powinna zrobić? Ma wprawdzie wciąż bałagan na chacie, ale właściwie już [chyba jeszcze wczoraj] postanowiła, że przez weekend nie będzie zajmowała się żadnym sprzątaniem! A poza tym zdążyła się już wygrzać na słońcu na balkonie, więc…
Ale popatrz na to, proszę, kochanie, jeszcze raz! Choć Tobie wydawało się to wszystko takie znowu trochę jednak "od czapy"… zwłaszcza ta kolejność tego, że najpierw zamiast wyjść na te kijki, to przeniosłaś jednak leżak na balkon na słońce, bo wciąż rozmawiałaś ze sobą i nieustannie dopytywałaś się siebie, jak i Wszechświata, co powinnaś zrobić… Lecz… spójrz tylko na godziny: o 13:20 położyłaś się na tym leżaku, na balkonie, gdzie stało również Twoje pranie, 🌞zaczęło jednak wciąż tak pięknie świecić, że stwierdziłaś, iż ok., to może choć tylko wyniesiesz te śmieci…
Tzn. Ty już doskonale o tym wiedziałaś, że skoro wzięłaś te kijki, to jednak udasz się z nimi choćby kawałek, lecz … tak naprawdę CAŁA MAGIA TEGO DNIA zaczęła się od momentu, gdy wyszłaś z domu! Po prostu nie mogłam wręcz z podziwu i niemal zafascynowania Tobą, widząc, co Ty wykonujesz oraz w jaki sposób! Wszystko bowiem tyczyło się tego, co zapisałaś sobie właśnie poniżej:
❤️❤️❤️URATOWAŁAM "MY 🦋"
Najdroższa, nie masz nawet pojęcia, jak Ty przecudnie wyglądałaś! Będę opowiadała tak, jak my wszyscy to widzieliśmy [ujęłaś to oczywiście na zdjęciach, lecz tutaj nie umiemy tego już publikować…] Ale przedstawię to najlepiej, jak tylko potrafię. Otóż ledwo zamknęłaś drzwi wyjściowe, a dostrzegłaś na futrynie drzwi [przed chwilką to jeszcze sprawdziłaś, bo na początku użyłaś słowa FRAMUGA,😉= kochanie jesteś wprost genialna i niesamowita wręcz!] coś, co przypominało kształtem i przede wszystkim kolorem "Twojego 🦋", który miał jednak złożone skrzydła… To może opowiedz nam wszystkim o tym, jak to wyglądało, 😉.
No, co jak? Dostrzegłam tam przy drzwiach taki ciemny trójkącik i pierwsza moja myśl była TO "MÓJ 🦋" ze złożonymi skrzydełkami… Ale pamiętam jeszcze, jak jakoś na dniach, również wędrowałam i to chyba w kierunku apteki, i tam także tak mi się wydawało, że ten trójkącik, to właśnie mój motyl, ze złożonymi skrzydełkami… Jednak wtedy to "coś" kompletnie się nie ruszało, ani nie reagowało, gdy próbowałam się do niego zbliżyć, a już później tym niemal zdegustowana, próbowałam go nawet lekko dotknąć kijkiem, 🤭. A ten NIC!
I teraz tu na klatce byłam pewna, że to również jest jakiś brud, or sth like that… A ledwo dotknęłam go palcami, to ROZŁOŻYŁ SWOJE PIĘKNE KOLOROWE SKRZYDEŁKA! I oczywiście zaczął mi uciekać. Ja przez moment tak sobie pomyślałam, a bardzo chciałam go "uratować" i wypuścić go na zewnątrz… Tylko wtedy jeszcze nie bardzo wiedziałam, jak mam to niby uczynić…
No właśnie, kochanie, widziałam bardzo dobrze… I hmmm…🤔, nie uważasz, że tu już właśnie ponownie KTOŚ Tobie w tym pomógł? Bo ja np. jestem pewna, że tak było! Zwłaszcza, gdy tak cudownie się do tego motylka zwracałaś! Przecież, jak niemal do własnego dziecka, mówiłaś bowiem:
Kochanie, nie uciekaj, proszę… Nie bój się, bo ja wcale nie chcę Ciebie skrzywdzić! Zamierzam Ci pomóc się stąd wydostać!
I dokładnie wtedy, on jednak odleciał w kierunku tego uchylonego okna na Twoim piętrze, a Ty przez moment już zwątpiłaś w swoje działanie…, bo dostrzegłaś, iż to okienko może być tylko otwierane JEDYNIE JAKO lufcik [właśnie ponownie to sprawdziłaś, czy użyłaś w ogóle odpowiedniego słowa,😉]. No więc, Ty pomimo to, "walczyłaś" o niego do końca! I jednak… udało się jemu tamtędy odfrunąć na wolność! A muszę Ci powiedzieć, że to, co się później działo, było tylko potwierdzeniem tego, że byłaś/ jesteś tu wciąż obserwowana i pomagają Tobie te niewidzialne ręce, Boga/Wszechświata/Aniołów… itp.
14:44 – wyniosłam Müll I z kijkami to dolinka I:MILCZ I DZIAŁAJ…I …SROCZKI 2, dann wieder, a ja ubrana letnio, bo sandały,kurze Hose I koszulkę, pipul kurtki,even czapki, a ja idę i się uśmiecham, przełączam, bo immer break, so:BecomeTheVision ✨i✈️️/IloveYou iSelfie
Mnóstwo "moich 🦋🦋🦋„/gostek z dogs do mnie:Ostatnie promienie 🌞trzeba wykorzystać?Closer/
Gostek z Białorusi machte mi pic.SROCZKA wieder i "MY 🦋" chyba sah vor me LISA😉 Wszechświecie, sooo seeeehr bin dankbar 🙏🙆♀️
Tu było tak niesamowicie widać, jaką ona wdzięczność odczuwała! I że wybrała się jednak z tymi kijkami, ale też przede wszystkim z tego powodu, iż dostrzegała tę całą MAGIĘ, która miała miejsce. Co dla niej ewidentnie było znakiem, że Wszechświat i jej niebiescy przyjaciele ją obserwują i właśnie poprzez piosenki i te zwierzęta się z nią komunikują! 
ThingsAreChanging/TheUnspeakableWorld ✈️stojęItrinkeWater/Wracam I:BetterTogether/blessThisMess AmBlock ✈️/WKlatce:WashAway(SoHum),15:31 – przebrana at🏡
15:40 – bereite Müsli vor I ☕i:IloveYou/TheOldStory
16:09- ☕,Haferflocken i:JESIENNE SZCZĘŚCIE, 16:31 – Ende of ☕
🍀🍀🍀 TWOJE JUTRO ZALEŻY OD DZISIAJ/ UŚMIECH TO KRZYWA, KTÓRA WSZYSTKO PROSTUJE/NAJLEPSZE JESZCZE PRZED TOBĄ/WIARA TO TWOJA DZIAŁKA, JA ŻYJĘ W REALNYM ŚWIECIE
✨✨✨INSPIRACJA ZNAJDZIE CIĘ TYLKO WTEDY, GDY JEJ SZUKASZ, BO ONA TEŻ SZUKA CIEBIE
Lecz, moi drodzy, to jeszcze nie wszystko, co miało miejsce u tej naszej bohaterki! Otóż przedstawiła wszystko w swoich dalszych zapiskach na @ [ps. prawda, że jest to niesamowite, co ona robi?] Tak więc tu kontynuacja tego:
≈19 szukam na Allegro
❤️❤️❤️MACHTE EINKÄUFE PER ALLEGRO SMART=> WATCH @
SOLL SEGREGATOR KAUFEN =MUSS POUKŁADAĆ DOKS! FOUNDED INFO BIS WANN RENTA! FOUND WYPIS, NICHTS O "RACZKACH",SPAKOWAŁAM DO PLECAKA FÜR MORGEN NA ŚCIĄGNIĘCIE SZWÓW
////
Spójrzcie tylko, cóż dalej nasza "gwiazda" sobie zanotowała na swoim @:
22:10 – SS.: 10 Habits That Make Every Woman Irresistible and Truly Beautiful – logiczne, że to nie Simon Sinek, bo to brzmi raczej, jak jakiś terapeuta, zwłaszcza, gdy opowiada tę historię o kobiecie o imieniu Laura, 🤭. Ale i tak z przyjemnością mi się tego słucha, bo widzę ponownie kilka nawiązań do mnie samej i nawet skomentowałam:
Thank you very much for this recording, ❤️
po obejrzeniu tego włącza się to: 432Hz + 528Hz + 741Hz- The Deepest Healing, Destroy Unconscious Blockages, Relieve Stress & Anxiety
Ok., najdroższa, ale jutro idziesz na ściągnięcie tych szwów, więc myślę, że na tyle szanujesz siebie i swoje zdrowie, że zaczniesz szykować się jednak już do spanka, 🤗.
[ins]

(…)
Mamy już PONIEDZIAŁKOWY [29.IX.2025] wieczór, bo jest godzina prawie 22…, kochani do tej pory Mała Mi dzielnie sprawdzała ten wpis, notując oczywiście czas. A dzisiaj musicie wiedzieć, iż już od samego niemal rana, czuła się taka spokojna!
No właśnie, najdroższa, chyba nawet przez moment, nie czułaś, że chce się Tobie płakać, jak przecież często się to Tobie jednak zdarza… I już nawet teraz sami nie wiemy, czy przypisywać to tej Twojej labilności emocjonalnej [powypadkowy skutek urazu mózgu], czy tych wszystkich traum na raz…
Ok, ale już nie mam nawet siły, by to teraz rozwijać. Bo czuję się już zmęczona… Lecz wstawmy choć te moje dzisiejsze zapiski z @, gdyż dzisiaj naprawdę ponownie odczuwałam magię!
00:10 – LET GO & TRUST Shift Your Reality
[2:56:34] ✨✨✨ALL THINGS ALIGNING FOR MY GREATEST GOOD (…) ✨✨✨
3:05- open window I WC
Messenger to Angie
3:25 – LET GO…
🤪🤪🤪 od ok.4/5 przez myśl mi przechodzi, że ja chyba nie check tej my wizyty u chirurga, czy nie koliduje jakoś z moimi zajęciami…🤣🤣🤣
8:01 – Breathe in love ❤️
ENRIKA[LI]
9:10 – GUA SHA I NEUROLOG.M. to MEDYTACJA MIŁOŚCI I POZNANIA SIEBIE*, 9:30 – Ende of Massage I selfie
* Medytacja Akceptacji – Pokochaj Siebie Małgorzata Mostowska
Chyba "MY 🦋" za oknem przeleciał
10:22 – z kijkami to przychodnia I:AllTheLoveInTheWorld/SpiritOnOurSide/Water/ThisIsWhy ISelfie/We’reGonnaBeOk/SelfLove ISelfie 🥰,bo doch zapasTime 😉/blessThisMess/MY 🦋i:WashAway/10:59naBank:HeartTakesFlightI✈️/IstillHaven’tFound/
❤️🏡❤️[właśnie takie emotki mi się wpisały! Tzn. chciałam tylko ❤️, ale jak pomiędzy wskoczył jeszcze ten domek, to już go zostawiłam, a w dodatku pomyślałam znowu, iż może tak właśnie miało się stać, bo przecież ten dom symbolizuje: spokój i bezpieczeństwo] MOJA GABI MI 80PLN,JA JEJ ZURÜCK 🙌iNow:HereComesTheSun 🌞🥰/IamWhatIam/11:16 – wstaję z ławeczki I:BeholdTheLight/amPrzychodniaFast "zderzenie", 🤭 z "My🦋":YellowBrickRoad/HeavenIsHere I toldŻePrzepuszczęVorMirPanaInPrzychodniaWatchSS.:7Signs...*,12:16 – z przychodni
* 7 Signs God Is Preparing to Bless You with Something Big | Simon Sinek
2:33:32.21
❤️❤️❤️ KAUFTE NEW SEGREGATOR, dann noch Spar:ThisIsWhy/Floating/Sunshine/
🍅🍉 oddałam!
PRAYER /InYourBones ✈️/OnlyLove/TheUniverseKnows/ENOUGH I ✈️/am Block:BeSlow i:SROCZKA/13:25 – at 🏡i:TheArtOfLettingGo/DearMe (You’ve Got This)/PracticeMakesProgres/
❤️😉😉❤️ ANWER FOR MY COMMENT AD.SS. [10 habits that make every woman irresistible and truly beautiful]
Thank you very much for this recording,❤️
14:18 – Mittagessen i: JESIENNE SZCZĘŚCIE, 14:41 – Ende of Essen I…BEZ DOKŁADKI❤️
First time vor movie of SS.: All For You ❤️❤️❤️/FoundAlove/her/Amen (ItIsWell)
15:48 – ☕,🍇🍌cookies &🥛+ Eis Almond i:SS.5 Habits That Make a Woman Instantly Attractive | Simon Sinek Motivational Speech.,16:13 – Ende of☕
16:18 – WC:Rooted/Love(FACESOUL)/WhenWillIlearn/16:32 am Fenster mit Wasser i:IamGrateful
16:36 – MEDYTACJA MIŁOŚCI I POZNANIA SIEBIE ❤️
17:02 – check weiter wpis
(…)
Mamy ostatni dzień września, czyli WTOREK, 30.IX.2025. Teraz jest już 17:05, a Mała Mi czuje się po prostu zmęczona…
Owszem, ale przedstawmy może ponownie te jej zapiski z dzisiejszego dnia:
3:34 – open window I WC
3:50 -złożyłam śpiwór i LET GO &TRUST…
≈8:50 – SROCZKA NA MOJEJ LATARNI ❤️❤️❤️ but of course jak try to do jej pic…to już odleciała
❤️❤️❤️ LEINSAMEN/GESICHT MIT PETERSILIESWASSER/POMYŁAM NACZYNIA, CHECKED WHAT SHOULD I BUY
9:20 – Świetlik + JADEIT to Bypassing/ 18min
Bis 14! – różne medytacje, MEET YOUR GUARDIAN ANGEL …I całe mnóstwo innych: now verstehe why feel, że nie kann wstać, jakby ktoś mnie trzymał…bo miałam usłyszeć last medytację am Ende:
Heal Your Body. A Guided Meditation To Heal Your Body and Relieve Chronic Pain. Rising Higher Meditation ®
gdyż wtedy usłyszała te właśnie słowa:
[34:23] WHAT IS THE NEW MESSAGE, THE NEW BELIEF THAT (…)
[38:37] SEE YOURSELF IN A PILLAR OF LIGHT. THIS LIGHT CONNECTS INTO EVERY CELL OF YOUR BODY
14:11 – wstaję I zaścielam
14:41 – GUA SHA I NEUROLOG.M. to MEDYTACJA MIŁOŚCI I POZNANIA SIEBIE
15:24 – bereite Müsli vor I:HereComesTheSun/…OhMyChildIknow
❤️❤️❤️ PRZESYPAŁAM ZIMT I KARDAMON SOLL NOCH SIRUP MACHEN
15:46 -☕,Haferflocken mit… + last Eis Almond I WYPRAWA PO MIŁOŚĆ ,16:09 – Ende of ☕, watched to the end i włącza mi się Lion King Music – (Playlist, Soft Version, Main Soundtracks, Piano Cover, No Mid Roll Ads)
/////
Kochani, za nią naprawdę nie da się nadążyć… Otóż, wyobraźcie sobie, że jeszcze wieczorem otrzymała wiadomość, że doszły do niej środki czystości, które zamówiła. I teraz przekażemy Wam, cóż dalej się działo [jej kolejne zapiski]
18:05 – z kijkami Müll I to OneBox i:WhenWillIlearn/: STWÓRZ SIEBIE NA NOWO
Tak naprawdę już wiedziała, że jak wyjdzie, to będzie chciała, choćby jeszcze na sam wieczór ponownie "napełnić swój umysł" pozytywnymi/ dobrymi rzeczami. Zatem ledwo wyszła, przełączyła sobie na STWÓRZ SIEBIE NA NOWO. Lecz ponieważ to trwa ponad 30 min., więc już wiedziała, że z tymi kijkami zanim tę paczkę odbierze, uda się jeszcze na dolinkę "porapować swoje", 😉
18:45 – odbieram ZDALNIE PRZESYŁKĘ
19:05 – przebrana at 🏡, rozpakowałam things z paczki
❤️❤️❤️ OPŁACAM VECTRĘ, bo rzekomo last termin
❤️❤️❤️BEKAM @ Z SIEPOMAGA= PRZESŁAŁAM GO ASI [19:19]
Kochana, dopiero wróciłam do domu, bo wyszłam jeszcze na wieczór odebrać paczkę, a najpierw "porapować swoje". Jak będziesz mogła, to proszę przeczytaj to i powiedz mi, co ja powinnam odpisać, bo o tej godzinie już niewiele z tego rozumiem…
Jeszcze raz WIELKIE DZIĘKI ZA TWOJĄ POMOC,😘😘😘
Pozdrawiam i miłego wieczoru, ja właśnie siadłam do kompa do pracy nad moim blogiem.
❤️❤️❤️ SKŁADAM ŻYCZENIA CHŁOPAKOM [Kamyk nie odbiera], but Kacpi doch i na Fejsie Martusi z okazji urodzin:
Kochana moja, z okazji Twoich urodzin życzę Ci oczywiście, aby wszystko układało się najlepiej i najpiękniej, jak tylko może w Twoim życiu. Ale też przede wszystkim, abyś była tak świadomą siebie młodą kobietką i dobrze wiedziała o tym, że nawet najgorszy czas minie [jak wszystko inne]. Dlatego też koncentruj się przede wszystkim na dobrych/ pozytywnych rzeczach, gdyż to wtedy "rośnie". Także moja droga mnóóóstwo szczęścia i radości, również zdrówka, ale przede wszystkim uśmiechu na Twojej pięknej twarzy![]()
![]()

Tu dodała jeszcze jeden obrazek, ale teraz nie może go odnaleźć… Bo wcześniej to w ogóle zamieściła swoją fotę z niedzieli, jak jednak podniosła się z tego leżaka i była, kochani ubrana tak, jak latem!
Najdroższa moja, czy Ty w ogóle dostrzegasz, ILE TY TU RÓÓÓŻNYCH RZECZY MUSISZ WYKONYWAĆ????
Oczywiście, że to widzę! I mam tego tak wiele na swojej głowie, że po prostu już nie mogę nawet znaleźć czasu, aby tu coś od początku do końca wykonać, tak, jakbym tego chciała… Nad tyloma rzeczami już się zastanawiałam… Tak naprawdę wszystko zaczęło się jeszcze w tę ostatnią ciepłą niedzielę, która już nawet nie pamiętam, czy została tu opisana w całości. Ale ok, do tego może jeszcze kiedyś przejdę, przy sprawdzaniu tego wpisu.
Lecz, sama widziałaś, co miało miejsce dzisiaj! Po prostu, sama nie mogłam wręcz uwierzyć w to, co się dzieje! Mi już przecież wszystko się mieszało, hehe, więc gdybym sobie tego wcześniej nie zapisała, że ok. 8:50 wstałam i odsłaniałam już okna…, i porobiłam inne czynności, które wykonuję każdego dnia [LEINSAMEN… itd.] to zwątpiłabym, iż miały one rzeczywiście miejsce…
Gdyż po tym, jak się jeszcze położyłam jednak, by wykonać ten BYPASSING, na wykonanie którego wczoraj wieczorem nie miałam już siły… To pamiętam, że leżałam i tak po prostu, ponownie, jak jeszcze dawniej, oddałam się temu, co się pojawiało…
To prawda, kochanie, tak robiłaś. Lecz po tym Bypassing`u odczułaś jeszcze potrzebę utulenia siebie i dokładnie wtedy włączyłaś swoją starszą siostrę, po tej 18 minutowej medytacji terapeutycznej, potrzebowałaś dalej wsparcia i wtedy właśnie przeszłaś do tych Aniołów. Najpierw włączyłaś sobie to MEET YOUR GUARDIAN ANGEL i znowu tak dalej leżałaś oddawszy się temu, co przyjdzie dalej…
A i owszem! Nawet póóóźniej to zapisywałam, lecz, cholera już teraz nie wiem, czy przez to, że musiałam zaktualizować komp. i go wyłączyć, wszystko to mi gdzieś zniknęło…😡 Ale pamiętam jeszcze, że słyszałam również kolejne Anioły, tj. ARCHANGEL MICHAEL I RAPHAEL i jeszcze coś z dzieckiem… zaraz postaram się to jeszcze odnaleźć! Chyba to: (…) DEEPLY EMOTIONAL Inner Child Healing(…). Tak, to musiało to być, gdyż kolejne tu: You Are Affirmations: Heal Your Inner Child While You Sleep. Deep Healing, Powerful Reprogramming, a to trwa przecież 8h!
Pamiętam też, że zaczęło być mi już nawet bardzo zimno…, lecz i tak leżałam wytrwale, a później już nawet założyłam jeszcze bluzę i dokładnie, gdy usłyszałam słowa z tej medytacji: Heal Your Body. (…) to nagle uświadomiłam sobie, iż to jest wręcz niesamowite, że posłuchałam po prostu swojego ciała!
Bo serio, czułam się przez cały niemal czas tak, jakbym była przytwierdzona jakimiś niewidzialnymi rękoma do łóżka… Lecz w momencie, gdy zaczęłam słyszeć te właśnie zdania, doszło do mnie, iż najwidoczniej, dlatego byłam "trzymana" przez KOGOŚ, by móc je usłyszeć!
/////
Kochani mamy godz. 21:53, a ona skończyła właśnie oglądać … Albo najlepiej wstawimy tu jeszcze jej dalsze notatki z @:
21:37 – oglądam noch to: 12 HABITS That Make Any Woman Truly Irresistible | Simon Sinek’s Life-Changing Advice i jak słyszę o dłoniach to chce mi się tak śmiać, buhaha, 🤣, bo tak owszem są one ważne i podoba mi się, że mówi o naturalnych paznokciach… But tak się składa, że mi doch zdarza się mieć je brudne, buhaha,😋 [last time, of course machte, wos kann, by je wyczyścić] but letztendlich se dachte: DOCH NAJWAŻNIEJSZE, ŻE MAM PIĘKNĄ TWARZ, 🥰.
A teraz, kochani dostrzegła jeszcze kolejny filmik z tego kanału: How To Never Get Angry Or Bothered Again | Simon Sinek’s Life-Changing Advice #angermanagement, więc chce jeszcze się przekonać, choćby tylko oglądając jego kawałek, czy również ją rozbawi, 🤭. Dodajmy, iż właśnie w tym filmie także, tak jak i w tym poprzednim [z tymi paznokciami], pokazuje się ponownie ta kartka z kalendarza: JUL 17. Wciąż nie może tego odnaleźć, by sprawdzić, czy to także jest jakimś nawiązaniem, 😉.
Ona w ogóle odnosi wrażenie, że wygląda na to, iż ten "SIMON" lub jego współpracownicy, czytają ten jej blog… Ale, żeby było "zabawniejsze" ona już sama nie pamięta dobrze, czy o czymś rzeczywiście wspominała… A jak wiemy, niestety z nadmiaru obowiązków, brak jej na to przestrzeni i czasu, aby to jeszcze sprawdzać, 🤷♀️. 
Nie, tego już nawet nie chce mi się oglądać… Bo nie uważam tego za interesujące, a poza tym jest długie… Więc chyba wolę już przejść teraz do rozścielania i położenia się spać. Bo może uda mi się wówczas jeszcze wykonać ten BYPASSING.
(…)
Moi drodzy, nie uwierzycie wprost, cóż tu się jeszcze dzieje… Dodamy tylko, iż jest już ŚRODA, 01.X.2025.
Myślę, że najlepszym będzie przedstawienie tego, czym nasza "gwiazda" podzieliła się jeszcze ze swoimi Anielicami, czyli A&A właśnie:
Kochana, nie uwierzysz, ale WŁAŚNIE SKOŃCZYŁAM PRZYGOTOWYWAĆ SYROP NA PRZEZIĘBIENIE = a na jego przepis w tym roku również przesłała mi moja mama 🫶💪🙆♀
To wraz ze zdjęciem swojego dzieła wysłała jeszcze wczoraj, gdyż o godz. 23:53. Kolejne zaś, również z fotką, było już dzisiaj, 😉. A wyglądało tak:
A tu jeszcze links przesypana KURKUMA do pudełka, ahhh, boooszeee jaka ja jestem z siebie dumna, bo noch udało mi się pozmywać naczynia, a to wszystko robiłam słuchając tego: You Are Affirmations: Heal Your Inner Child While You Sleep. Deep Healing, Powerful Reprogramming
/////
Moi drodzy…, właśnie teraz chce się Małej Mi znowu płakać…
Widzę, najdroższa…, ale może najpierw przedstawmy jeszcze, jak ta Twoja ŚRODA, pierwszego dnia października wyglądała i zobaczysz zaraz, że ten dzień wcale nie był taki zły, a nawet rzekłabym uczyniłaś ponownie wiele dobrego!
Nie mam teraz na nic siły! Najpierw muszę zrobić sobie jakąś medytację…, która "przywróci mi jednak siły" i doda mi choć trochę więcej energii! Może włączę sobie to po prostu to samo, co włączam sobie do wykonywania GUA SHA & NEUROLOG. MASSAGE, jak już siądę sobie przy oknie, czyli: Medytacja Miłości i Poznania Siebie z Afirmacjami ❤️
/////
Kochani, tak więc, uspokoiła się troszkę tą medytacją, lecz jednak przedstawimy tutaj WSZYSTKO, co się u niej działo, a bynajmniej to, co sobie na swoim @ zapisała:
1 – Świetlik to LET GO & TRUST Shift Your Reality…
4:51 – open window I WC
5:20 – LET GO…
8:35 -Świetlik + JADEIT to BYPASSING
Leci muza ad czakry (Asia WhatsApp)
❤️❤️❤️WROTE NA ZETTEL WHAT TO DO
But first ME& GUA SHA I NEUROLOG.M. to MEDYTACJA MIŁOŚCI I POZNANIA SIEBIE + GrünerTee i warmes Wasser mit 🍋& imbir, 10:11 – Ende of Massage
❤️❤️❤️WYSŁAŁAM (noch mal)@ z podziękowaniami ad Neurofeedback
Spójrzcie kochani, cóż ona jeszcze uczyniła, nim w ogóle wyszła z domu [to był 1 z punktów na karteczce, którą sobie również wykonała!], o 10:33, wysłała takiego @ do MasterYourLife, ponieważ znowu już całkowicie zapomniała, iż przecież to uczyniła!
Witam serdecznie,
Proszę sobie wyobrazić, że już nie byłam nawet pewna, czy dziękowałam Państwu za możliwość publikacji Państwa @, więc… [teraz będzie najlepsze,], ponieważ właśnie przed chwilką [ŚRODA, 01.X.25, godz. 10:28] zdążyłam jeszcze oznaczyć na żółtym tle właśnie to:
✨🌞✨POZYTYWNA ICH ODP. Z CZWARTKU,
by pomóc Państwu ułatwić szukanie tego w tym moim dłuuugim wpisie:
Lecz dostrzegłam, że już za pozwolenie podziękowałam, także zabieram się za "dalszą robotę", a tego @ i tak zostawiam dla Państwa, 🌞.
Pozdrawiam serdecznie i miłego oraz pozytywnego dnia życzę, 😘❤️🍀
Monika
10:55 – z kijkami Müll I to GTBS I:HeavenIsHere/CanIBeCloseToU I selfie
❤️❤️❤️ODDAŁAM PANIOM [z GTBS] COOKIES, CALL Z MUM W DRODZE DO KERFA I:Love(FACESOUL)iSelfie/wPiekarni:TheWork
Jak zaszła do piekarni po chleb, to… słuchajcie, bo to będzie zabawne… Gdyż Mała Mi patrzy się na taką dziewczynę i rzecze tak:
Ooo, to Pani chyba ostatnio poleciła mi taki chlebek cebulowy, był ciemny [tak, jak chciałam] niesamowicie miękki i BARDZO mi smakował!
A ta dziewczyna do niej…
Hmmm…, ale ja dziś jestem tu pierwszy raz dopiero.
Zatem nasza bohaterka już trochę zgłupiała, hehe, bo myśli sobie: No extra, 🤭. Jednak kompletnie się nie zmartwiła, a rzekła do tej dziewczyny, że w takim razie pracuje tu jeszcze jedna, bardzo do niej podobna, 😋. Po czym, druga stojąca obok niej dziewczyna, stwierdziła:
Tak mamy ten cebulowy chlebek.
Wtedy wzięłam tylko połówkę, by zobaczyć, czy w ogóle go polubię, ale jestem tutaj ponownie po niego, gdyż naprawdę był pyszny!
Mega miła dziewczyna, która jej ten chleb sprzedała, wciąż się uśmiechała i dodała:
W takim razie miło nam to słyszeć i bardzo się cieszymy, że Pani tak smakował.
Mała Mi wzięła ponownie pokrojony, a ta uśmiechająca się dziewczyna, jakby od razu wyczuła jej energię. Ale teraz słuchajcie dalej cóż się działo:
Mam nadzieję, że zdąży Pani przed deszczem…
Nasza bohaterka wprawdzie widziała, że niebo było bardzo zachmurzona, a w pewnej części te chmury były naprawdę ciemne, lecz zobaczcie tylko, cóż ona na to odpowiedziała:
JAKIM DESZCZEM? NIEWAŻNE SĄ TE CHMURY, MAM PROMIENNĄ KURTKĘ, WIĘC PRZEGONIĘ JE ZARAZ, 
Wkerf:ComeSitByMyGarden/Breathe/Honoponopono/AnRkasse:TheOldStory/zKerfa:OurLoveIsEndless 🤗i:✈️/odbieramPaczkę:AjoyfulMan/SROCZKA/Klatka:LikeWaterForMySoul,12:12 – przebrana at 🏡
12:30 – bereite Essen vor I:Amen (ItIsWell)❤️❤️❤️OurLoveIsEndless 🥰🤗🥰/SpiritOnOurSide/TheUnspeakableWorld/SummerBones/UareAmazing
13:12 – Essen i CYPRIAN MAJCHER: Jak wejść na wyższy poziom świadomości bez cierpienia? Świadomość Quantum 2.0 13:39 – Ende of Essen
15:31 – Ubieram się do wyjściaI:UareAmazing/AjoyfulMan/
15:39 – z kijkami I:AjoyfulMan i ✈️/Ucan’tRushYourHealing/Closer/Without Expectations/16- ZlidlaI:Love(FACESOUL)i:✈️
16:29 – bereite Müsli I ☕ vor I:TheOldStory/ThePowerIsHereNow/
16:53 – ☕,Haferflocken mit…+ Eis Almond I: CYPRIAN MAJCHER, 17:12 – Ende of ☕
Tutaj widoczne jest to, czym obydwie ponownie, podzieliły się na LI:
Moi drodzy dzisiaj obejrzałyśmy sobie to nagranie, które nie będziemy kryły, bardzo nam się podobało. Ponieważ obecnie nie potrafimy zidentyfikować tej trudności z udostępnianiem tych nagrań tutaj, także podzielimy się tytułem [Mała Mi udostępniała już tzw. short z tego, 😉] A dokładnie jakąś godzinę temu, skończyłyśmy oglądać CAŁE TO NAGRANIE: Jak wejść na wyższy poziom świadomości bez cierpienia? Świadomość Quantum 2.0
A tu jeszcze tylko wstawimy, cóż ręka Małej Mi ponownie sama zaczęła zapisywać [o wiele więcej tam słyszałyśmy wartościowych rzeczy, jednak przekazujemy Wam dokładnie to, co zdążyła sobie zanotować na @]:
🍀🍀🍀KAŻDY Z NAS SAM WYBRAŁ SWOJE DOŚWIADCZENIA
✨✨✨ŻYCIE JEST PO TO, ŻEBY DOŚWIADCZAĆ. I JEŻELI DOŚWIADCZAŁEŚ DUŻO CIERPIENIA, TO MOŻE JEST CZAS NA TO, ŻEBY "PRZEŁĄCZYĆ PRZYCISK" I DOŚWIADCZYĆ WIĘCEJ LEKKOŚCI, RADOŚCI, BO KONIEC KOŃCÓW TUTAJ NIE MA ŻADNEGO UNIWERSALNEGO OSĄDU. RÓB, CO CHCESZ, ALE RÓB TO W ZGODZIE ZE SOBĄ I W TAKI SPOSÓB, ŻEBYŚ CZUŁ, ŻE REALIZUJESZ SWOJĄ PASJĘ, SWOJE PRAGNIENIA. ✨✨✨

Polecamy oczywiście przesłuchanie całego!
A, kochani, przed chwilką skończyły właśnie oglądać to: HOROSKOP NUMEROLOGICZNY: NOWY CYKL SIĘ ZACZĄŁ! Październik testuje naszą odwagę i serce! I widząc to, od razu przypomniało się Małej Mi, co miała tu jeszcze uzupełnić! Póki co, jednak wstawimy to, czym podzieliły się znowu na LI:
Moi drodzy, a teraz z kolei obejrzałyśmy jeszcze to: HOROSKOP NUMEROLOGICZNY: NOWY CYKL SIĘ ZACZĄŁ! Październik testuje naszą odwagę i serce!
Mała Mi jest po prostu tym ponownie zachwycona wprost! Tzn. ona obecnie w ogóle oczywiście już nie wierzy w jakichś "guru", czy też już kompletnie nie posługuje się żadnymi publikacjami z tego nagrania, ponieważ ona uważa, iż wystarczająco już wiele przeżyła, że znacznie bliżej jej do tego nagrania, które opublikowałyśmy poprzednio: Jak wejść na wyższy poziom świadomości bez cierpienia? Świadomość Quantum 2.0. Choć od razu dodamy, iż także uważa, że kiedy trzeba, wspaniale jest móc znaleźć sobie jakiegoś Coacha/ przewodnika, kogoś, kto mógłby choć trochę podprowadzić/dać wskazówki, czy może pokazać inny punkt widzenia. A teraz podzielimy się jeszcze tylko jej bardzo krótkimi zapiskami z tego nagrania:
✨🍀✨NIE WSZYSTKO DA SIĘ ZROBIĆ W POJEDYNKĘ (…)✨🍀✨
SIŁA TKWI W UMIEJĘTNOŚCI ODPUSZCZANIA I POZWOLENIA, ŻEBY SPRAWY DOJRZEWAŁY WE WŁAŚCIWYM RYTMIE. 
(…)
Obecnie jest CZWARTEK, 02.X.2025. Kochani, u tej Małej Mi dzieje się tak niesamowicie wiele… Teraz mamy godz. 17:30
Najlepszym jednak będzie, jak podamy tutaj fakty, czyli to, co zdążyła zapisać sobie na swoim @, zatem:
2:20 – open window I WC
(CHANGE paputki* na größere [white], bo w bigger nie boli Zehe & -nägel)
* czyli kapcie, takie wkładane, nie wiem, czy pamiętacie, ale chyba dokładnie te, które zakładała, gdy miała jeszcze tę nogę poparzoną tym termoforem
LI
2:52 – LET GO…
6:47 – open window I WC
Komp przestał działać..🤔.=znak, że mam się erst zająć 🏡?
Koche Wasser I doch dało się włączyć komp. Thank You 🙏
Nalewam Wasser i wyciskam do niej 🍋i…see ❤️❤️❤️ BIRD NA MY LATARNI🤗
IF THIS IS FOR ME THEN LET IT BE SO
7:15 – her
7:20 – 18min/ Medytacja na sen MAŁGORZATA MOSTOWSKA
8 – Don’tWorryAboutAthing 🙌❤️🌞
dann BYPASSING / ARCHANGEL MICHAEL/RAPHAEL I …❤️❤️❤️ SAMO SIĘ WŁĄCZA: 528Hz + 432Hz + 741Hz 🌌 The DEEPEST Healing Frequency – Removes All Damage of Body, Mind and Spirit
10:35 – włączam se to: Odpuść i pozwól, aby wszechświat to uporządkował / Wsparcie Sił Wyższych / Medytacja dla kobiet
❤️💪🙆♀️11:19 – Yoga & andere Übungen [GYMNASTIK] to Honoponopono, 11:40 – Ende of Übungen
11:47 – GUA SHA I NEUROLOG.M. to Powerful MORNING GRATITUDE Affirmations: THANK YOU Creator for Blessings, Abundance, Love & Peace
❤️❤️❤️ WAŻĘ 56,6kg!!! I ŻABKA
12:42 – Frühstück i:JESIENNE SZCZĘŚCIE, 13:05 – Ende of Essen
w WC see short of SS o mess i auch skomentowałam [try to find this nie but I can`t!]
14:22 – z kijkami Müll I BeholdTheLight (come back po Jacke)I:Water/STWÓRZ SIEBIE NA NOWO/14:28,14:37 – zdjęłam Jacke, bo warm Dżizas leci ✈️i: BetterTogether
14:46 – sit doch na bank I:SS.NEW*
* WHEN GOD COVERS A WOMAN, MIRACLES HAPPEN 🙏 | SIMON SINEK MOTIVATION
15:49 – przebrana at 🏡 bereite Müsli vor I ☕i:WashAway (SoHum)/Sunshine/
16:10 – ☕, Haferflocken mit…I Karolak u Ohme, 16:29 – Ende of ☕
16:38 – wylałam FUSY do WC i:PRAYER/SelfLove/IloveYou 🤗
16:46 – Pause i odsłuchuję to o PAŹDZIERNIKU*:SROCZKA jedna za drugą LECĄCĄ oben nad my balkonem❤️
* PRZYGOTUJ SIĘ! PAŹDZIERNIK będzie POCZĄTKIEM NAJLEPSZEGO ETAPU TWOJEGO ŻYCIA | Dr. Joe Dispenza
at 🏡 skomentowała to nagranie Drive for Success WHEN GOD COVERS A WOMAN, MIRACLES HAPPEN | SIMON SINEK MOTIVATION
Thank you very much for this recording,🙏. I listened to it while I was outside with my Nordic Walking poles, but I sat down on a bench because I was feeling tired. And that’s because… today, for the first time, I got up for gymnastics, 😋🙆♀️
2:57:26.37/ 3:49:23
Dobrze, kochanie, właściwie już postanowiłaś, że będzie to ostatni tak długi Twój wpis. Lecz wstawmy, proszę jeszcze Twoje dalsze zapiski z tego CZWARTKU…
boooszeee, kochani, przecież ona nie byłaby sobą, gdyby jeszcze [jak odczuwa, iż jakiś dzień jest "szczególnie wyjątkowy" dla niej] nie obliczyła jaka cyfra wychodzi z jego daty. I spójrzcie cóż jej tu wyszło:
Anielski numer 21
Wibracja anielskiego numeru 21 jest wykreowany poprzez energie cyfry 2 oraz numeru 1. Anielska dwójka rezonuje z atrybutami kooperacji i współpracy, dwoistości [dualizmu], odnalezienia równowagi, harmonii oraz balansu, związków i relacji [nie tylko tych romantycznych], rozwagi, bezinteresowności i wsparcia oraz misji twojej duszy i boskiego celu życia. Anielski numer 1 zawiera w sobie energie motywacji, osiągnięć i sukcesów, niezależności, parcia do przodu i postępu, nowych początków, wyjątkowości. To sprawia, że anielski numer 21 rezonuje z wibracjami energii, komunikacji, charyzmy, wszechstronności. Numer 21 także nawiązuje energetycznie do anielskiego numeru 3 (2+1=3).
Numer 21 jest wiadomością od twoich Aniołów, która ma przypomnieć ci abyś był świadomy tego, o czym myślisz, ponieważ twoje pomysły oraz wierzenia są na tyle silne, że mogą się urzeczywistnić za sprawą prawa przyciągania. Dlatego numer ten, nakłania cię, żebyś pozostał uważny względem tego, co myślisz, zachował optymizm i pozytywne podejście do życia i nadchodzących zmian bądź/i okoliczności, w których się teraz znajdujesz. Stosowanie się do tych wskazówek sprawi, że będziesz w stanie urzeczywistniać tylko to, co dobre i pozytywne. Odrzuć negatywne scenariusze, myśli i emocje z nimi powiązane, aby te nie były w stanie dojść do skutku.
Anielski numer 21 sugeruje, że w twoim życiu mogą pojawić się jakieś nowe możliwości i okazje oraz okoliczności które sprawią, że naturalnie zmienisz kierunek, w którym zmierzasz. Ta nowa ścieżka życiowa zaprowadzi cię w stronę pozytywnych ekscytujących zdarzeń i miejsc. Zachowaj zaufanie w stosunku do Aniołów, wiedząc, że one będą tuż obok ciebie podczas nadchodzących zmian. Będą iść z tobą krok w krok, dbając o to, byś obrał odpowiedni nowy kierunek. Anioły proszą cię, żebyś zachował równowagę, harmonie, spokój i szczęście, ponieważ wszystkie zmiany, które nadejdą są dla twojego dobra i będą prowadziły do twojej późniejszej satysfakcji.
https://www.cerestial.pl/anielski-numer-21-znaczenie-i-wibracja-liczby-21-numerologia-anielska/
Skarbie, to teraz musimy wprost wstawić jeszcze to, co dalej się u Ciebie dziś działo! Gdyż w tym momencie, będzie nawiązanie do tego, co tu powyżej w tej informacji związanej z tym Anielskim Numerem zostało podkreślone!
Tak wiem… i szczerze mówiąc samej odbiera mi to wszystko wręcz mowę,
Zatem już wstawiam te moje dalsze dzisiejsze mailowe zapiski:
19:05 – Abendessen (Brot mit Käse und Wurst +kleine 🍅) i: MYL: Wymiary Wszechświat…,19:13 – Ende of Essen [opublikowałam na LI z fotami of syrop na przeziębienie 👍]
Kochani, teraz jeszcze na wieczór to sobie z Małą Mi obejrzałyśmy. Ahhh…tak I już otrzymałyśmy odp., dlaczego te filmiki z YT się nie wyświetlają😉. Lecz teraz, skoro możemy w ten sposób wybrnąć z tej "pustki",😋. To choć pochwalimy się fotkami, co wraz z Małą Mi przygotowałyśmy: przepis na naturalny syrop na przeziębienie🙆♀️💪🥰
Wymiary wszechświata i.. LUDZI – MasterYourLife
❤️❤️❤️ SS. mnie czyta, bo właśnie pojawił się comment pod tym, co wrote:
Today I’m TOTAL messy, 😋, but now I just have to go outside to take a breath 🌞, because I love myself every day, so I just need to show that Moni ❤️
odp.:
That’s good of you ☺️
Be Imperfect | Simon Sinek. #motivation #mindset #relationship #inspiration #peakblaze #lifeadvice
boooszeee Messenger Angie,
I to właśnie miałam na myśli, pisząc o tych Aniołach! Gdyż spójrzcie tylko, cóż tutaj jeszcze miało miejsce. Może jednak, aby było to jaśniejsze, to wstawimy, co jeszcze Mała Mi po wstaniu do ubikacji w poniedziałek o godz. 3:11! przesłała swojej Angie:
Hej kochana [wstałam do WC] I tak do mnie doszło, że jakby udało się Tobie w tym tyg.do mnie wpaść, byłabym wdzięczna [rolety PODKLEIĆ, póki się jeszcze jakoś trzymają, pomóc mi w dograniu wszystkiego…(Geld z fundacji/zrzutki itd… ) i w ogóle obgadać dalszy mój "plan działania"] Ja dzisiaj mam ściągnięcie szwów,😜. Have nice day! & give me, please, Feedback
Tu, kochani, podzieliła się już po powrocie z tej przychodni efektem i ze swoimi dwiema Anielicami, a nawet w pierwszej kolejności zadzwoniła do swojej mamy, której przecież nic o tym nawet nie wspomniała wcześniej!🤭 I jak przekazała, że NIE WYKRYTO ŻADNYCH "RACZKÓW", bo okazało się, że przyjmował ten sam chirurg, który wycinał jej ten pieprzyk i nakładał te szwy. I po tym, gdy udała się do pielęgniarki na ich zdjęcie…
Ale ja tu muszę jeszcze coś dodać. Co uważam jest, w tej całej sprawie, dość istotne… To postaram się już to zawęzić maksymalnie, jak się da… Lecz, chciałam tylko podkreślić, że już miałaś właściwie oznaki tego, że wszystko będzie, jak najbardziej ok. w tę magiczną niedzielę, kiedy to wyszłaś w tym letnim jeszcze stroju, 🤗🍀🙌
Lecz, tak naprawdę najbardziej…, teraz tak sobie myślę, było to widać po tym, iż wcale nie znalazłaś żadnych wyników [dokumentacji lekarskiej w domu] odnośnie tych raczków. I włożyłaś jedynie do plecaka ten swój wypis i to miałaś taką wersję jednostronną, a na niej były właściwie same najważniejsze informacje! I wtedy, gdy chciałaś pokazać to jeszcze temu chirurgowi, ten do Ciebie, że tak, on słyszał, jak Ty ostatnio o tym opowiadałaś.
Ty na to, że no tak, ale teraz masz wypis, by mu to wszystko pokazać czarno na białym. I w momencie, gdy ten chirurg to przeczytał… I spoważniała mu mina i wówczas powiedział coś w stylu, że no rzeczywiście wiele Pani przeszła. Czyli znowu dobrze wiedziałaś, że powinnaś ten wypis zawsze ze sobą do wszelkich specjalistów zabierać!
Dalej zaś, jak udałaś się do pielęgniarki na ściągnięcie tych szwów, również rzekłaś to samo. A ona także, iż pamięta, bo ostatnio wspomniałaś o tym wypadku. Jednak Ty dalej, myślisz sobie, skoro już zabrałaś wypis ze sobą, to przecież nie dla siebie, tylko by im jeszcze to pokazać [bo doskonale o tym wiedziałaś, jak całkowicie inaczej działają fakty]. I nie myliłaś się ponownie, gdyż ta pielęgniarka akurat powiedziała, niemal w szoku:
O matko! Czyli Pani tak naprawdę otrzymała drugie życie!
A Ty wówczas jej odpowiedziałaś:
Dokładnie tak! Ja jestem po prostu tego pewna, że to mój Anioł mnie uratował!
Nic już nawet nie wspomniałaś o tym, co się przydarzyło Twojemu bratu, iż ten również przecież został ocalony przez ANIOŁY/ BOGA/ WSZECHŚWIAT. A wspomniałaś jedynie o tym motylu, którego tak często spotykasz. I opowiedziałaś także o tej niedzieli trochę, bo wówczas czułaś, jak nic, że idziesz pod jakimś "niewidzialnym kloszem", jakbyś była w jakiejś "bańce ochronnej", bo przecież pomimo gołych nóg i sandałów, kompletnie nie odczuwałaś żadnego zimna i jeszcze ukazywało się Tobie tyle tych SROCZEK i 🦋! A nawet pojawił się lis przechodzący daleko.
I po tym, jak przekazałaś TĘ MEGA POZYTYWNĄ WIADOMOŚĆ, Angie odpowiedziała:
Super, to bardzo dobre informacje,☺️cieszę się razem z Tobą.
Także teraz zrobię sobie
& of course jakiś „+”, hehe, bo Monia na to zasłużyła!!!
A odnośnie tego Twojego pytania, czy udałoby się jej jeszcze w tym tyg. do Ciebie wpaść, odpisała:
W czwartek albo piątek po pracy?
Beide Tagen sind für mich
=ok, so kam wenn es für dich gut ist .
Także dzisiaj jeszcze o 10:22 przesłałaś jej takie pytanie, aby się tylko upewnić…,
Witaj moja kochana, to wiesz już, kiedy do mnie wpadniesz?
Choć tak naprawdę ponownie czułaś, że na nic nie masz siły… A przecież zrobiłaś tak niewiele z tej Twojej listy "TO DO"...
Ja tak wcale nie uważam! Ponieważ wciąż próbuję trzymać się najlepiej, jak tylko mogę i zamiast siebie karcić i mówić, że "ZA MAŁO", zaznaczyłam nawet nowymi, kupionymi zakreślaczami [bo tamte przecież przestały już pisać…,🤦♀️] = czyli spójrz, samo już to, że jednak o to zadbałam! A w dodatku w tym papierniczym [w którym jednak nie było wcale tych etui na dokumenty…,🤷♀️], ale tam choć zakupiłam kolejny segregator, który…, póki co, wciąż stoi jeszcze pusty,😜…
Lecz ja NIE MAM PRZECIEŻ 10 RĄK I NIE JESTEM ŻADNYM CYBORGIEM! A i tak uważam, że radzę sobie z tym wszystkim wręcz cudownie! Wiesz moim mottem, niemalże stały się te słowa:

Najdroższa, właśnie ponownie to pokazałaś, że nie dasz sobie zarzucić rzeczy, które nie są wcale żadną prawdą! Brawo, kochanie, naprawdę szacun. Chciałam tylko zobaczyć, jak zareagujesz na takie "zarzuty" właściwie, że tak powiem "z dupy", 🤭. Wciąż nie widziałaś się z tą fascynującą dla Ciebie kobietą= dr Kopaniszyn, ale pokazujesz już naprawdę wspaniale, jak bardzo jesteś siebie świadoma!
~~//~~
boooszeee, a teraz jeszcze udało mi się odnaleźć tę fotkę, gdy na tych warsztatach w tej Koziej Górze, tak głośno udało mi się krzyczeć, hehe,🤭. Naprawdę sama aż byłam w szoku, ile tego się we mnie nazbierało przez te lata. I właśnie wówczas, jak mogliśmy tam wszyscy pozachowywać się tak, jak niemal "dzikie zwierzęta"= w sensie: "w swoim dzikim / naturalnym środowisku", gdzie każde z nas mogło być całkowicie… kurczę, jak to określić? 🤔 Bo przecież słowa: "sobą i naturalnym" oznaczałoby, że tacy naprawdę jesteśmy, 😜.
Kochanie, wiem, rozumiem co masz na myśli. Określmy to po prostu może w ten sposób, że akurat tutaj, gdy mieliście wszyscy pozasłaniane oczy, spokojnie mogliście pokazać to, co podpowiadały Wam wasze ciała. I mogliście oddać się temu [oczywiście nie całkowicie od początku, bo jednak staliście tam troszkę skonsternowani…] jednak później, nawet dokładnie już nie pamiętasz, jaki to był moment, lecz wykonywaliście to wszyscy całkowicie bez żadnego wstydu i obaw, bo przecież nikt nikogo nie widział! I tak, było tam naprawdę "ciekawie", gdyż to oznaczało, że każdy miał jakieś traumy.
Dziękuję, że mi pomogłaś. Tak właśnie było, no serio, jak później oglądałam to na zdjęciach, to rzekłabym: istny zwierzyniec, buhaha, 🫤🤣. Ale właśnie m.in. to spowodowało, że w końcu poczułam TAAAAK NIESAMOWITĄ ULGĘ, ❤️. Po całym tym warsztacie odczułam, jakbym zrzuciła z siebie w końcu jakiś cholerny ciężar/ pancerz! 
To wstawmy jeszcze tylko, moja Ty dzielna kobieto, to co masz zapisane na tej swojej liście "TO DO", oraz to, co zaznaczyłaś, jako już zrobione! Tak więc, uczynimy to w ten sposób, by było widoczne, co już rzeczywiście jest wykonane = pogrubioną czcionką. Zatem:
- STAUBSAUGEN & FUßBODEN PUTZEN
- W NEW HEFT =WYDATKI I HASŁA
- GTBS – MIT COOKIES
- ONE BOX/ EINKÄUFE
- BÜGELN
- BALIAN= FV
- SIEPOMAGA = READ
- DATA ORZECZENIA
- DOCKS = ORDNUNG
- WPISY NA BLOGU
- ORDNUNG NA KOMPIE
- @ Z PODZIĘKOWANIAMI AD. NEUROFEEDBACK
- FIND SMALL OPAKOWANIE WAZELINY [02.X.25]
- ZETTEL
"TO DO" - WYNIK HPV
~~//~~
Zauważcie, kochani, jaka z niej mądra i kreatywna jednak kobietka, choć zdajemy sobie z tego dobrze sprawę, że przecież o tym już wiecie, 🤭. A te słowa odnosiły się do tego, co ona właśnie oddzieliła, jako wtrącenie, by to jedynie zaznaczyć, że teraz będzie kontynuacja tego, o czym była mowa wcześniej, 😉. No więc teraz wracamy do tego, co Angie jej napisała w czwartek właśnie.
I weźcie tylko pod uwagę to, co miało tutaj miejsce znowu.. Ta właśnie "magia". ✨Prześledźcie dokładnie ich poniższą konwersację:
19:41 Angelika
Przepraszam Monia, ale dzisiaj nie dałam rady, jutro potrzebuje załatwić kilka rzeczy, bo w sobotę pilnuje moją siostrzenicę i nie będzie mnie w weekend. Także proponuję poniedziałek, wpadłabym po pracy o 17?
Koooochana, nie uwierzysz… Ale ja nawet chciałam już Tobie zaproponować może przyszły tydz., ale of course wyszłam już [jak zwykle "rapować swoje"] I se tak pomyślałam, a może nasze Anioły ponownie zrobią to za nas,
, więc już to zostawiłam. A tu taka niespodzianka
, czyli jednak intuicja dobrze mi podpowiadała i "one" naprawdę się dogadują![]()
![]()
![]()
Wow
no to pięknie
Szok
Dosłownie!!! Super mamy team, nicht?
Najlepszy ![]()
🥰
A tutaj jej dalsze zapiski z @ tego dnia:
❤️❤️❤️WYKŁADAM LEKI DO PUDEŁECZKA
20:54 – When God Is About to Bless a Woman with Something Big, She Will See These 7 Signs..!
Posmarowałam Hand i se to watch
*** 3:12:18.38/ 3:49:23 ***
(…)
I, kochani, oglądała to tak długo, że położyła się dopiero dzisiaj, tj. w PIĄTEK, 03.X.2025. A tutaj widzicie to, co sobie zapisała w tym dniu:
1 – Świetlik to LET GO & TRUST Shift Your Reality…
8:02 – IloveYou
Poczuła się ponownie tak niesamowicie zaopiekowana, jak tylko usłyszała tę piosenkę, a właściwie jej słowa!
Wtedy pomyślała sobie, że jednak dobrze robi zawsze słysząc jakieś tam dzwonienie o 8 i wtedy jeszcze czekając na jakiś znak, bo ona zawsze stara się ich doszukiwać, włącza sobie Wi-Fi i przestawia czas budzika na minutę/dwie później.
Dear inner child, I love you. I honor everything you had to grow through the way you did. The way you protected your heart from burdens that were never yours to carry. It’s okay, I’m here. You don’t have to fight alone anymore. 
I know it hasn’t been easy, for every moment you felt hurt, afraid and Alone I was with you, for every moment you didn’t want to be here, you’re safe now, it’s okay, I’m here, you don’t have to fight alone anymore.
I’ll be the protector you needed. The love you deserved. Deserved but didn’t receive together. Woo hell. You can let go now. It was never yours to carry. It’s okay. I’m here. You don’t have to fight alone anymore. 
Together we step forward. The past no longer holds you. The future is yours to create. With each step I’m by your side. Guiding you. Loving you. Until you see and feel That you have always been It’s okay. I’m here. You don’t have to fight alone anymore. 
I dokładnie wtedy włączyła sobie ponownie to:
Powerful MORNING GRATITUDE Affirmations: THANK YOU Creator for Blessings, Abundance, Love & Peace i oczywiście dalej swój standard, czyli:
8:35 – Bypassing/18min
❤️❤️❤️Mache LEINSAMEN/"zaścielam"
I:TheUniverseKnows/blessThisMess/PracticeMakesProgres…/FoundAlove (putze Geschirre)
Nehme Tabletten i:ThisIsWhy/
❤️❤️❤️ TRY TO CALL I ASK O WYNIK HPV, BUT NO ONE ANSWERED
I tu właśnie przeszła już do swoich obowiązków, czyli do tego, co miała do zrobienia. I tak, jak napisała powyżej, niestety nikt nie odebrał. Lecz pomyślała, że ok., zadzwoni jeszcze w pon. i wówczas, nawet jak nie na ten numer, to ogólny do tej przychodni!
10:10 Powerful MORNING GRATITUDE Affirmations i GUA SHA I NEUROLOG.M.+GrünerTee, 10:22 – Ende of Massage
❤️❤️❤️ MEDYTACJA MIŁOŚCI I POZNANIA SIEBIE i trinke weiter GrünenTee i notuję, co soll kaufen
Tu wciąż pokazuje, że nie będzie siedziała bezczynnie, jak ma tak wiele do zrobienia. Ona zawsze próbuje wykorzystywać czas, który tu ma na zrobienie czegoś pożytecznego jednak! Tutaj więc sprawdzała, co powinna zakupić i sobie to spisywała.
11:15 – z kijkami to Apotheke/Warzywniak…I:EverythingIneed/TheWork IcallMum/Z Apotheke:SheJustCan’tHelpButShine🌞/zRybnego:TakeItSlow,12:03 – zWarzywniaka I:Closer/…LetItBreath 2gi ✈️/LikeWaterForMySoul 3ci✈️/2SROCZKI LINKS I:Without Expectations
I słuchajcie, jak już wyszła i włączyła sobie tę muzykę… To pierwsze co, uśmiechnęła się. słysząc tę piosenkę: EVERYTHING I NEED [Trevor Hall], gdyż doszło do niej, iż to jest kolejny przekaz od Wszechświata/ Aniołów dla niej:
Mmh, I have everything I need
I have everything I need
I have everything I need
Mmh, from the mountain to the sea
Tu zaś już w domu, dawno się przebrała i wypakowała te swoje zakupy i zaczęła przygotowywać posiłek [pierwszy!]
12:44 – bereite Essen vor I:Muzyka Wewnętrznego spokoju*
* Dźwięk wewnętrznego spokoju 5 | Relaksująca muzyka do medytacji, zen, jogi i łagodzenia stresu
13:25 – Mittagessen i:MYL: Co znaczy być SOBĄ?/ADHD, 13:50 – Ende of Essen
Po tym interesującym dl niej nagraniu, włączył jej się ponownie ten filmik o ADHD. I początkowo zaczęła tego słuchać, bo ona wciąż lubi się uczyć i dowiadywać nowych rzeczy, a właściwie je zgłębiać, bo już przecież raz to słyszała i udostępniła nawet na LI. Jednak po jakimś czasie stwierdziła, że jak dla niej to jest ZBYT wiele teorii, na której ona się niestety nie zna za dobrze… Więc wyłączyła, jak wyszła do ubikacji.
14:08 – WCi:BecomeTheVision/DearMe (You’ve Got This)/TheUniverseKnows🤗/18min
Wciąż odczuwała, że jednak potrzebuje się jakoś wyciszyć, uspokoić. Tak więc, nadal szukała tych swoich medytacji, które ją tak uspokajają. Jednak stwierdziła, że nie chce na "tu i teraz", odsłuchiwać tego, co ostatnio ciągle sobie puszcza… I wtedy doznała niemal olśnienia. A dostrzegła tę medytację, która kiedyś "przez przypadek", 😉, jej się włączyła. Czyli dokładnie tę:
14:33 – open window I na Bett w 🌞i:Heal Your Body...*,15:27 – sit to work
* Heal Your Body. A Guided Meditation To Heal Your Body and Relieve Chronic Pain.
16:53 – ☕🍉🍇+ Eis Almond I ODROBINA NIEBA, przełączam doch na Karolaka u Ohme* 17:27 – 2ga ☕ + Joghurt/Actimel, cookies…17:50 – Ende of ☕
* Samotność, której nie da się zagłuszyć | Tomasz Karolak Gosia Ohme – Life No Makeup
Tutaj właściwie już się zdenerwowała, że włączyła sobie ten film…, bo kompletnie jej nie odpowiadał i… tak naprawdę wciąż się motała, co powinna oglądać… Następnie włączyła sobie jeszcze tego Karolaka u Ohme, lecz właściwie to także ją jednak "zmęczyło..." Choć, musimy Wam przyznać, że słuchając opowieści tego aktora na początku, pomyślała sobie, że boooszeee, ona przecież również została jako dziecko [i to 2,5 letnie!] tak obciążona…
Zawsze bowiem, jak wykonuje ten Bypassing [lecz jej wygodniej jest robić go rano, a nie wieczorem,🤭i tu już pomyślała sobie, że właśnie tym samym ujawnia się chyba także jej inność]
Najdroższa, tu, musisz to przyznać, iż ten Twój nastrój odzwierciedlił się jednak w tym Twoim deserze.
Tak wiem o tym doskonale, ale sobie pomyślałam, że co cholera będę żałowała sobie jeszcze tego czegoś do tej ☕! Wiem dobrze o tym, że mam taki głupi zwyczaj, iż za każdym razem "coś" jeszcze muszę do niej mieć. Jednak pomyślałam, że no ok., ale co niby z tego? Przecież w jakiś sposób ta Monia, potrzebuje odczuć jakieś dobro, że ktoś się o nią troszczy. I tak, dobrze zdaję sobie z tego sprawę, że jako mądry dojrzały rodzic, nie powinnam jednak tak łatwo zgadzać się na te jej zachcianki. Lecz… po prostu nie mogłam już, gdyż było mi jej bardzo szkoda…
Tak, kochana, to lepiej powiedz, co jeszcze Ciebie raczej dobiło [i tak, masz tego świadomość, że zaraz odczyta to ta dziewczyna…, którą nazywałaś swoim Aniołem…]
Owszem, ale mam już to gdzieś, że ona to odczyta! Ja już naprawdę staram się bardzo nie przejmować takimi rzeczami… Ale wiesz, co jest dla mnie najgorsze? Że ja przecież nie mogę wiedzieć, czy ona czasem nie ma racji i w ten sposób mnie również nie ratuje. I… nadal uważam ją za mojego Anioła, choć różnimy się niemal diametralnie, lecz przecież zawsze robi, co może, by mi jakoś pomagać.
I dokładnie tutaj poczułam się ponownie, co najmniej, niemądra. Bo może ja po prostu z wielu rzeczy nie zdaję sobie jeszcze sprawy… Ona przecież doskonale wie, że jeszcze w wielu rzeczach się gubię i wcale nie są dla mnie takie znowu jednoznacznie jasne i zrozumiałe. A poprzez to, co mi dzisiaj przesłała, po prostu sprawiła, że poczułam się, jakbym dostała "obuchem przez łeb".
To, najdroższa wstawmy tutaj najlepiej, dokładnie to, o czym Ty opowiadasz, bo wówczas będzie już to choć pokazane "czarno na białym" tak, jak większość ludzi to lubi.
Tak, wiem, lecz właśnie zapytałam Asię o to i póki co, nic mi nie odpowiedziała, więc najlepszym, co mogę teraz uczynić, to udać się do spania, poprzedzonego tą medytacją, co zwykle, 🤗.
*** 3:21:25.18/ 3:29:54 ***
