Medytacja Powrotu do Siebie – na Trudny Czasy, Stres, Niepokój i Codzienną Higienę Umysłu/ Małgorzata Mostowska
3:53:53
❤️: 25./26./27./28./29./30.XI.//
01./02./03./04./05./06./07./08./09./10.XII.2025
Jeśli czytacie mój blog, wiecie, że jestem dzielna. Pierwotnie uczyniłam z niego własną „AUTOTERAPIĘ”. Powiem krótko, bo nie znoszę narzekać i koncentrować się na wszelkich niedomaganiach, gdyż, jak wiemy, to wtedy rośnie… TWORZENIE tego bloga zajmuje mi jednak wiele czasu i kosztuje mnie także sporo wysiłku, ponieważ zawsze staram się wyszukiwać i zamieszczać rzeczy cenne również dla innych. Dlatego, jeśli ktoś z Was uznałby, że jest to przydatne i zechciałby wpłacić na moją zrzutkę jakiś "grosz", będę BARDZO WDZIĘCZNA.
A tutaj podaję link do tego: https://zrzutka.pl/wx9kgt
Kochani, obecnie jest ŚRODA, 26.XI.2025. Lecz dostrzegliśmy, iż mamy tu jednak zaległości w tych dniach, także póki co, zaczynamy od WTORKU, 25.XI.25. Wkleimy tu po prostu te "zapiski" Małej Mi z @ tego dnia:
boooszeee bis 00:21 watch noch mal na kompie SS.z napisami polskimi
Dann scrollowanie i udostępniłam na LI Mesajah feat. Kamil Bednarek – Szukając Szczęścia
1:10 – Świetlik to LET GO & TRUST Shift Your Reality…
3:22 – open window I WC
3:40 – LET GO…
8:20 – OhMyChildIknow (LI)
8:47 – Świetlik + JADEIT to Bypassing/UZDRAWIANIE WEWNĘTRZNEGO DZIECKA
boooszeee
Tutaj ewidentnie, chciała się na coś poskarżyć, zapewne na to, ile ma wciąż do zrobienia, jak i na własny nastrój, czyli zmęczenie tym wszystkim. Lecz wciąż sobie przypomina, że jednak nie powinno się narzekać…
Pamięta to jeszcze z tych nagrań Eweliny Stępnickiej. Tak więc, zawsze w takich momentach trochę jednak ze sobą "walczy", gdyż dobrze wie, iż z drugiej str. powinna także pisać oficjalnie o tym, jak się czuje, ponieważ wówczas lepiej jej to wszystko nadzorować/ kontrolować.
Lecz dokładnie wtedy, przyszło jej zaraz na myśl, aby zabrała się jednak za to, co ma do zrobienia, bo poprzez samo pisanie już marnuje swój czas, a ma tego świadomość, że NIKT PRZECIEŻ ZA NIĄ NIE WYKONA TYCH OBOWIĄZKÓW! Zauważcie tylko, że ona wciąż jest tego zdania, by siebie, mimo wszystko, wspierać i oznaczać te dobre rzeczy/ sytuacje jeszcze za pomocą tych emotikonów, 😉.
❤️❤️❤️ SPAKOWAŁAM WINTERJACKEN: Sunshine
11:37 – MEDYTACJA MIŁOŚCI I POZNANIA SIEBIE, GUA SHA I NEUROLOG.M.,11:50 – Ende of Massage
12:15 – GTBS i:OhMyChildIknow/Wait w GTBS 12:47
Tu powyżej, z kolei widać jej zapisek, jak jednak udała się do swojej spółdzielni… Uczyniła tak, m.in. dlatego, by oddać komuś te zimowe kurtki i płaszcze, które otrzymała w paczce od znajomej z sanatorium. Pomyślała, że nie umie w ogóle ich sprzedać, więc, aby się tak nie marnowały,🤷♀️[bo przecież komuś mogłyby się w tym czasie przydać] tak więc, zaniosła je do tej spółdzielni, gdzie kochani załatwiła również inne rzeczy.
Przy okazji bowiem [gdyż to miała zrobić już dawno przecież!] zapytała, gdzie można zostawić dobrą opinię na pracowników tej spółdzielni. I wszyscy byli tam niemal w szoku, że jest osoba, która chciałaby napisać o nich coś dobrego. Mała Mi oczywiście bardzo się zdziwiła, jak usłyszała, że wszyscy tylko narzekają… Lecz ona pomyślała, że dostaje przecież niejednokrotnie ku temu powody, że ludzie, z którymi ma tam kontakt, są nie tylko bardzo pomocni, ale widać, iż także dobrzy i empatyczni.
Najdroższa, a ja jestem zdania, że napotykałaś tyle Aniołów, jak sama twierdziłaś, bo miało miejsce to dokładnie to, co przedstawia ta ilustracja tutaj: 
13:08 – z kijkami Müll I to OneBox I:WashAway/HeavenIsHere/TheUniverseKnows
Następnie, kochani, pomyślała sobie, że skoro już wyszła, to postara się załatwić, jak najwięcej tych spraw! A ponieważ miała odebrać także Olej z paczkomatu, zatem wróciła do domu tylko po kijki i…. Wtedy, zaś pomyślała, że skoro już i tak wędruje mniej więcej w kierunku swojej przychodni… Oczywiście ten jej ośrodek zdrowia znajduje się znacznie dalej…, ale przez myśl jej przeszło, że będzie miała przynajmniej dłuższy spacer, 🤭.
I tak zaszła tam i zarejestrowała się na badanie krwi, a przy okazji na wizytę do lekarki już z tymi wynikami właśnie. Załatwiwszy to, zaszła jeszcze zrobić zakupy, a wówczas ponieważ odczuwała zmęczenie, zdążyła jedynie sobie zapisać, jaką piosenkę słyszała, chyba, jak jeszcze wchodziła:
13:30 – kerfaI:IloveYou
We wszelkich momentach smutku/ zwątpienia/ zmęczenia, stara się pamiętać o tych słowach: 
13:55 – w klatce DearMe/We’reGonnaBeOk
Zauważcie tylko, jakie zawsze słyszy te utwory/ o czym! Ona po prostu nieustannie w takich momentach czuje, że coś większego się z nią kontaktuje!
❤️❤️❤️ LASS W GTBS KLEIDER/ NAHM @ GTBS, BY POCHWALIĆ PIPUL, SAH DORT P.BODZIA, WROTE MI NA KARTECZCE NAHMEN TYCH OSÓB
❤️❤️❤️ DANACH KAM PO RUCKSACK, NAHM KIJKI I GO… SIĘ ZATEJESTR.DO PRZYCHODNI NA BADANIA, KERF/ ONEBOX
Przez drogę, wracając z tej przychodni, call swoją mum
14:09 – przebrana i wyczerpana at 🏡
14:25 – am Fenster:KOCHAM,CZUJĘ,ŻYJĘ
14:38 – UZDRAWIANIE WEWNĘTRZNEGO DZIECKA
14:55 – odkręciłam kaloryfer, bo kalt..
15:22 – bereite doch Essen vor i:Amen (ItIsWell)…Love (FACESOUL)boooszeee, chce mi się sooo cryyyy
15:50 – Essen (Szpinak…) suchy Brot z gestern i SS.Kiedy masz…/doch: ŚWIĄTECZNA PODRÓŻ W CZASIE, 16:27 – Ende of Essen
❤️❤️❤️ WROTE TO ANGIE =HILF ME Z ODESŁANIEM BUTÓW🤗
~~~//~~~
A tutaj jeszcze to, co napisała do Angie, początkowo będąc z siebie dumną za to, czego dokonała, a pisała to głównie po niemiecku, jednak czytajcie proszę całość, bo w końcu pękła… , gdyż stwierdziła, że ma już dość takiego udawania&&&
Wt, 18:14 Hej kochana, co u Ciebie? Hoffe alles the best, auch wenn nicht ganz noch, erinnere dich daran, dass es sich ganz sicher ändert
So jetzt etwas von mir: seit ein paar Tagen, fühle ich mich sooo belastet, ich habe hier jeden Tag sooo viel zu tun, aber … das wichtigste ist, dass ich es alles zu tun versuche. Und heute, obwohl ich gar keine Kraft hatte um aufzustehen, letztendlich machte ich das und erledigte ganz viel: 1) Ich habe die Wintersachen/Kleidung weggegeben 2) war in GTBS um zu fragen, wie / wo könnte ich melden, dass so gute Arbeitern hier beschäftigt sind (habe dort mit 2 Frauen gesprochen & kierowniczka gab mir @ Adresse dazu, 3) Ich habe mich für morgen zu einer erneuten Untersuchung angemeldet, 4) als ich nach
zurück kam, habe ich auch unterwegs eine Packung abgeholt
Aber noch als ich zu Hause war, kam zu mir einen Kurier mit meinen Winterschuhen, die ich auch per Internet gekauft habe. Und… sie sind zu breit auf meine Beine…
,
[tu przesłała naturalnie zdjęcia tych kozaków, by móc je pokazać]
ok. Napiszę to po polsku: Rozmiar dobry, tylko kurna na łydkach są zbyt szerokie ![]()
Może Ty byś takie chciała? Są brązowe, ogólnie ładne, tylko cholera się wkurzyłam, że jednak nie przylegają mi do łydki, bo mam szczupłą… Znasz może kogoś o grubszych łydkach, rozmiar 40?
Wt, 19:25 &&&
boooszeee, kochana jednak nie mogę, CHCE MI SIĘ KURWAAA SOOO CRY Na tylu rzeczach się nie znam… Czy wiesz, jak mogłabym ostatecznie te kozaki zwrócić? Jak znajdziesz czas to mi to napisz please, jak również, czy udałoby się Tobie do mnie wpaść i pomóc mi z tymi FV? Jak już w końcu je poukładam I pokseruję
Angelika
Odpiszę jutro rano
napisz proszę, gdzie zamawiałaś te buty? Zrobimy zwrot
Wysłałam @ do Ciebie I jak zwykle BARDZO CI DZIĘKUJĘ
Angie:❤️
MM: ❤️😘❤️
Ale ja teraz już kładę się spać, bo po prostu konam
Dobranoc ![]()
😘😘😘
01:16
Kochana, no i te rolety…, zwłaszcza ta am Fenster, bo zawsze jak wychodzę do WC [jak teraz], to uchylam to okno i… ta roleta już serio trzyma się tam minimalnie…
~~~//~~~
❤️❤️❤️ NA LI OPUBLIKOWAŁAM MYL
now 20:04 – SS.The SECRET Behind Confident Women*
* The SECRET Behind Confident Women (What You’re Missing) – Simon Sinek Motivation
❤️❤️❤️ Zaczęłam SUBSKRYBOWAĆ ten kanał i zostawiłam taki komment pod nim😋:
Thank you for this uplifting video, unlike the previous one,😋, which I only started watching.This time, I finally subscribed to the channel, 😉. And now I will tell you why I am proud of myself today. Because, even though I felt terrible, I still do what I should and remain true to myself, because I don’t let the recordings decide what I should do 💪. Yes, I need a guide, but fortunately, I still decide what I should do and then I do it. Because I try to listen to the advice of the Universe/God/my angels/my soul and ❤️they give me & then I do it, always as well as I can, even though I still want to cry. Every time, I speak to myself with love, tenderness and understanding, so that I can focus on the most important things & I do [of course] as much as I can
/////
Dziękuję za to podnoszące na duchu wideo, w przeciwieństwie do poprzedniego, 😋, które tylko zaczęłam oglądać. Tym razem w końcu zasubskrybowałam kanał 😉. I teraz powiem Tobie, dlaczego jestem dziś z siebie dumna. Bo, mimo że czułam się okropnie, nadal robię to, co powinnam i trzymam się swoich zasad, ponieważ nie pozwalam nagraniom decydować, o tym, co mam robić 💪. Tak, potrzebuję przewodnika, ale na szczęście nadal decyduję, co powinnam zrobić, a potem to robię. Ponieważ staram się słuchać rad Wszechświata/Boga/moich aniołów/duszy i ❤️, których mi udzielają. A potem to wykonuję, zawsze najlepiej jak potrafię, nawet jeśli nadal chce mi się płakać. Za każdym razem rozmawiam ze sobą z miłością i zrozumieniem, i mówię do siebie z czułością oraz wyrozumiałością, bym zajęła się najważniejszymi rzeczami. I wykonuję je [oczywiście] najlepiej, jak tylko potrafię.
22:15 – Świetlik to LET GO & TRUST Shift Your Reality
Tak naprawdę przez myśl jej znowu przeszło, aby obliczyć, jaka liczba wychodzi z daty tego dnia, ponieważ działy się dla niej wyjątkowe rzeczy: 1) ZACZĘŁA SUBSKRYBOWAĆ TEN KANAŁ, o czym poinformowała także w swoim komentarzu, zawartym powyżej, 2) NA LI UDOSTĘPNIŁA 2 NAGRANIA, które również NIESPODZIEWANIE WŁAŚNIE TEGO DNIA jej się pojawiły: Jak otworzyć się na CUDA? #wysokie wibracje#prawozałożenia/ 3)Today Marks the End of a Cycle in Your Life!/ A Message For You/ Erika Enriquez. I…., kochani, obliczyła to przed chwilą [ŚRODA, 26.XI.25, godz. ok. 19] i… nie uwierzycie, jaka cyfra z tego wyszła… 45, czyli PO RAZ KOLEJNY 9!
Lecz zaraz sprawdziła jeszcze charakterystykę całej tej liczby i spójrzcie tylko:
Anielski numer 45 jest utworzony z kombinacji atrybutów oraz energii numeru 5 oraz cyfry 4. Anielska czwórka oferuje ci wibracje instynktownej wiedzy oraz wewnętrznej mądrości, stabilności oraz umiejętności, osiągnięć i sukcesów, budowania solidnych fundamentów zarówno dla siebie jak i dla innych, ciężkiej pracy oraz odpowiedzialności, naszych pasji oraz tego co napędza i motywuje nas do działania, a także Energii Archaniołów. Natomiast anielski numer 5 użycza od siebie wpływy odwagi, przygody i różnorodności, magnetyzmu, umiejętności dostosowywania się, wyobraźni, nauk wyciągniętych z życiowych lekcji, osobistej wolności, zaradności, umiejętności dostosowania się do kluczowych zmian w życiu.
Anielski numer 45 niesie wiadomość od twoich Aniołów o tym, abyś dołożył starań i zadbał o te rzeczy w twoim życiu, które podkreślają i akceptują to kim naprawdę jesteś – twój styl życia i nawet wybory, których dokonujesz z dnia na dzień. Bądź gotowy na nadchodzące, potrzebne zmiany, które przyniosą do ciebie wspaniałe możliwości, które poprowadzą cię na odpowiednią ścieżkę. Zaufaj, że te zmiany wprowadzą tylko to, co dobre do wszystkich aspektów twoje życia.
Anielski numer 45 sugeruje, że twoje Anioły proszą cię, abyś przygotował się do wdrożenia koniecznych, pozytywnych zmian w twoim życiu. Zaufaj, że Anioły są tuż obok ciebie i pracują razem z tobą na twoją korzyść. Pomogą ci na drodze dostosowywania się do zmian, które powoli będą wdrażane do twojego życia. Słuchaj swojej intuicji oraz anielskich wskazówek i podejmuj odpowiednie kroki.
Anielski numer 45 także nawiązuje do numeru 9 (4+5=9).
A ta 9, kochani, jak wiecie, ma dla niej szczególne znaczenie. Prócz tego, że jest to DZIEŃ URODZIN JEJ I SIMONA, 🤭. To jednak ta liczba w numerologii również posiada cenne wartości:
Dziewiątka (numerologiczna 9) to kwintesencja altruizmu i wrażliwości na cudzą krzywdę. Bardzo emocjonalnie podchodzi do wszystkich aspektów życia. Nastawiona jest przede wszystkim na pomaganie innym.
Dziewiątka poświęca się dla dobra ogółu i zawsze opiekuje się słabszymi. Troszczy się o osoby będące w potrzebie, dostrzegając ich cierpienie. Dziewiątka nie chce pozostawać obojętna na los ludzi niepełnosprawnych, biednych, opuszczonych i wszystkich tych, którzy potrzebują jakiejkolwiek pomocy.
Dziewiątka jest niezwykle wrażliwa i uczuciowa. Serce kraje jej się na widok jakiejkolwiek niesprawiedliwości. Tym bardziej, że doskonale potrafi wczuć się w sytuację drugiego człowieka. Pochyla się wówczas nad nim i udziela wsparcia.
https://astroweb.pl/numerologiczna-9.php
(…)
I "zapiski" z dzisiejszego @ z dnia, którym jest ŚRODA, 26.XI.2025
1:06 – open window I WC
1:25 – LET GO…
8:01 – We’reGonnaBeOk
9:02 – 18min*/9min**
* 18 minutowa medytacja terapeutyczna, która da Ci wsparcie i ukojenie
** Medytacja wspierająca emocjonalnie – poczuj, że jesteś i odzyskaj spokój w każdej komórce ciała
Tutaj wiedziałaś, że masz udać się na godz. 10:30 na badanie… Lecz jakoś tak długo oddałaś się słuchaniu tych medytacji, że później z tymi kijkami "biegłaś", jak niemal szalona, nie zdążyłaś nawet nałożyć rękawiczek. Jedyne, co udało się Tobie jeszcze, nim zamknęłaś drzwi [gdyż pierwotnie stwierdziłaś, że kurczę masz już tak mało czasu, iż z tej czapki zrezygnujesz], to jednak choć jeszcze ją zdążyłaś nałożyć na głowę = czyli spójrz, kochanie, ostatecznie podjęłaś dobrą decyzję!
boooszeee, no może i tak…, ale cholera, po drodze, już nawet odczuwałam, że panikuję zapewne niepotrzebnie, bo wiesz, czułam się jak taki dzieciak znowu, że… rozumiesz, skoro się na tę godz. rejestrowałam, to przecież powinnam wyjść jednak dużo wcześniej…
Kochanie, owszem, ale ja ujęłabym to inaczej. Nie chciałaś się spóźnić, lecz w drodze ewidentnie "odpalał się" Tobie jakiś "program", chyba współczesnej rzeczywistości… takiej radykalnej i surowej jednak. Gdyż po pierwsze udało się Tobie tam dotrzeć nawet przed czasem, a już po drodze, oczywiście nie chciałaś nawet marnować czasu, na sprawdzenie godziny. Po czym, co odpowiedziała Tobie ta pielęgniarka Justyna, która już Ciebie bardzo dobrze znała?
Na spokojnie pani Moniko, mamy czas do 11, bo później ma przyjechać kurier.
Ok, nie chce mi się już teraz tego rozwijać, powiem tylko, że po tej przychodni zaszłam jeszcze do tego kerfa, oczywiście wciąż byłam taka nieprzytomna…
A może, dlatego, że do tej godz. nie mogłaś nic zjeść, bo musiałaś być na czczo.
Nie wiem… i nie chce mi się już tego rozkminiać, podaję jednak to, co jeszcze udało mi się zapisać, jak stałam przy tej kasie:
10:56 – Kerf an r Kasse:FoundAlove
11:45 – zmęczona i przebrana at 🏡
❤️❤️❤️KURIER BRACHTE PASTY I PŁYNY
Chce mi się sooo cry, kładę się na Bett I 18min
Ponownie, czuła się wciąż tak cholernie wyczerpana, więc postanowiła siebie jakoś "ratować", a akurat te medytacje są takie, gdzie może leżeć sobie nawet na boku… więc nakryła się tylko kocem i zaczęła sobie tego odsłuchiwać, co już ją troszkę uspokoiło, 🤗.
12:50 – ☕, Haferflocken..i: MYL: JAK MOŻESZ UWOLNIĆ BÓL…*,13:15 – Ende of ☕
* JAK MOŻESZ UWOLNIĆ BÓL EMOCJONALNY? Trauma, podosobowości, asertywność/ Combo 2022, XXI ed.
Tu była początkowo na siebie ponownie zła, że wybrała pocieszanie się jedzeniem… Jednak, jak tylko włączyła sobie to nagranie Master Your Life, to ucieszyła się jednak, gdyż poczuła się tak, jakby uczestniczyła znowu w jakimś spotkaniu/ sesji. A poza tym, była wdzięczna, że wciąż dowiaduje się nowych rzeczy i tym samym, zwiększa swoją świadomość.
13:52 – FoundAlove
❤️❤️❤️ ODP. NA @ AD. FV*= schickte to Asia
I tu właśnie powrócimy do tego jej @, którego do nich napisała, a był to ponowny, który wyglądał właśnie tak:
24.11.2025 19:23 CET Monika G. <> napisał(a):
Dobry wieczór,
Przesłałam tego @ do Państwa jeszcze w PIĄTEK, 21.XI.25:
Dzień dobry,
Chciałabym skorzystać z sesji online, ale zanim dokonam zakupu na stronie mam pytanie, czy mogłabym otrzymać fakturę VAT za sesję?
Jeśli tak, to czy zakupu mam dokonać normalnie?”////
A teraz moja dobra koleżanka mi zasugerowała, że może powinnam napisać w jakim celu potrzebuję tej FV…
Lecz postaram się zamieścić tutaj więcej…
Przede wszystkim chciałabym mieć sesję online z panią PSYCHOTRAUMATOLOG Weroniką. Już kiedyś do Państwa pisałam, przesyłając również mój wypis ze szpitala [także obecnie w załączniku]. Otrzymałam bowiem 2gie życie i bardzo nie chcę go zmarnować! A mam na sobie znacznie więcej traum, dlatego właśnie byłabym niesamowicie wdzięczna za sesję z p. psychotraumatolog Weroniką. Ówczesny @ dotyczył mojego pytania o możliwość uczestniczenia w NEUROFEEDBACKU. Chciałam tylko dodać, że należę do fundacji Balian, której przekazuję wszystkie faktury z mojego leczenia, itp. Stąd właśnie moje pytanie o tę FV za sesję.
Ps. zdaję sobie sprawę, że był weekend, a poza tym z całą pewnością otrzymujecie Państwo mnóstwo zapytań. Także czekam dalej z cierpliwością, aczkolwiek muszę powiedzieć, że bardzo potrzebuję porozmawiać z jakimś fachowcem, a za takich właśnie uważam dr Izabelę Kopaniszyn i jej cały team.
Dlatego będę niesamowicie wdzięczna za feedback, 🙏🤗❤️
Pozdrawiam serdecznie i optymistycznie,
A tutaj ten właśnie @, który ją tak bardzo ucieszył, gdyż poczuła się znowu zauważona ***
Witaj Moniko,
Bardzo przepraszamy za zwłokę z odpowiedzią. Dziękuję za wiadomość i za Twoją cierpliwość. Oczywiście można za sesję otrzymać fakturę wystarczy w systemie płatności (przy zakupie) wpisać NIP podczas dokonywania płatności. Natomiast ostatnio mieliśmy awarię systemu płatności przez stronę i nie można było opłacić sesji za pośrednictwem strony. Wkrótce wszystko zostanie naprawione, przepraszamy za niedogodności!
Pozdrawiam serdecznie,
Diana Siemianowska, Zespół MYL
Ale teraz jeszcze kochani jej @ w odpowiedzi,😉. Na początku była MEGA szczęśliwa i jedynie na tym się skupiła… Za chwilkę jednak doszło do niej, że ma jeszcze kolejne pytanie:
Dziękuję serdecznie za Waszą/ Twoją odpowiedź Diano,
Tak, jak wspomniałam rozumiem, ponieważ obecnie po przeżyciu tych wszystkich traum, znacznie więcej jestem w stanie już zrozumieć i wcale nie oceniać tak szybko. Choć przyznam szczerze, że chyba NIGDY nie byłam taką osobą, która coś/ kogoś szybko oceniała. Poza tym dziś właśnie ponownie słuchałam dr Izabeli Kopaniszyn, a mianowicie tego: JAK MOŻESZ UWOLNIĆ BÓL EMOCJONALNY? Trauma, podosobowości, asertywność/ Combo 2022, XXI ed., czym zresztą podzieliłam się również na platformie LinkedIn. Szczerze mówiąc często dzielę się tam nagraniem p. Izabeli.
Ale wracając do @, TO MA BYĆ FV IMIENNA, NA MOJE IMIĘ I NAZWISKO, więc nie mam żadnego NIP-u, czy wówczas mogłabym wpisać w jego miejsce po prostu mój pesel?
Pochwalę się tylko jeszcze, nie pamiętam, czy już o tym wspominałam [mam niestety ogromne trudności z pamięcią świeżą], a ponieważ mieszkam tu całkiem sama, więc również wszystko/ wszystkie obowiązki są na mojej [kiedyś poważnie uszkodzonej głowie]. Ok., nigdy nie lubiłam się żalić, więc już przestaję, dokończę tylko zdanie, które zaczęłam o tym "chwaleniu się", 😉. A mianowicie od 23.IX.25 WYKONUJĘ KAŻDEGO DNIA BYPASSING, a jakieś 2/3 dni później także UZDRAWIANIE WEWNĘTRZNEGO DZIECKA, bo akurat ja mam naprawdę wiele tych "dziur" w sobie [o części już wiedziałam, a jeszcze bardziej do mnie to doszło po obejrzeniu tego wspomnianego nagrania dzisiaj]. Zdaję sobie naprawdę z tego sprawę, że tej pomocy potrzebuję, ale też jestem naprawdę pracowitą kobietą, która wykonała masę pracy już nad sobą! 💪🙆♀️🫶 A poza tym, ja to po prostu czuję, że mimo wszystko, nie jestem tu sama, że Wszechświat/ Bóg/ moje Anioły wciąż tu nade mną czuwają i wspierają mnie jak mogą, ❤️✨🤗
Także teraz prosiłabym tylko jeszcze o odp. na pytanie zaznaczone na zielono i jak zwykle serdecznie dziękuję,😘🤗🙌
//////
Dobrze, zaraz to będę uzupełniać, a teraz podgrzeję nam obiadek, 🤗
/////
Właśnie zjedliśmy i teraz stawiamy się już do pracy…
16:20 – Essen I: ŚWIĄTECZNA OPIEKUNKA* , 16:37 – Ende of Essen
* ŚWIĄTECZNA OPIEKUNKA | Gdy miłość zaskoczyła wszystkich | Komedia Romantyczna Lektor PL | Cały Film
Oczywiście powyższego filmu nie obejrzała nawet w połowie, ponieważ wciąż myśli o tym, że powinna tu jeszcze wiele zrobić… W dodatku także na tym blogu, 🤷♀️.
Dobrze, kochanie, to może zanim zaczniemy uzupełniać ten wpis, to powiedz nam to wszystko, co byś chciała.
boooszeee, nie wiem tylko, jak to wyjdzie…, bo jestem już jednak zmęczona. Lecz dobrze, zacznę o tym mówić, bo przecież, jak mówi dr Kopaniszyn TRZEBA MÓWIĆ O SWOICH UCZUCIACH, oczywiście najlepiej bezpośrednio do osoby, która sprawiła nam przykrość/ zawiodła/ rozczarowała itp.
Najdroższa doskonale o tym wiemy, że Ty nawet nie chcesz nikogo o nic oskarżać, bo w sumie, nawet nie masz o co. Ale skoro ze swojego bloga, uczyniłaś pamiętnik, który w dodatku stanowi dla Ciebie tę autoterapię, zatem opowiadaj tu wszystko, co tylko możesz i chcesz!
To na "tu i teraz", zacznę chyba od tego, że w którymś nagraniu tego "SIMONA" usłyszałam, aby nie bać się mówić o swoich uczuciach, a nawet, jak potrzebujemy, to robić sobie przerwę… A później coś chyba wspomniał o tym, aby zapisywać sobie coś codziennie w swoim "journal", jak się nie mylę… Czyli dla mnie to było ewidentnie o moim blogu. I tu właśnie strasznie mnie tym zezłościł… Bo pomyślałam sobie, że…, odniosę się tu do wszystkiego:
- po pierwsze: JA NIE BOJĘ SIĘ MÓWIĆ O SWOICH UCZUCIACH
- na robienie przerwy i pisanie w swoim dzienniczku TRZEBA MIEĆ CZAS… i przestrzeń, których mi przecież ewidentnie wciąż brakuje!!!
A NIE MAM TUTAJ NIKOGO DO POMOCY! W dodatku, jak wiadomo, bo przecież NIGDY TEGO NIE UKRYWAŁAM, mam wciąż tak wiele trudności z wieloma rzeczami, jak choćby w logicznym sensownym zorganizowaniu wszystkiego… / pamięcią itp. Chciałam jedynie zaznaczyć, że BRAK MI NAWET PRZYJACIÓŁ NA CODZIEŃ! Więc także osób, z którymi mogłabym rozmawiać i choćby patrzeć na to wszystko, co się u mnie dzieje/ w moim życiu z innej str.
Ja naprawdę dostrzegłam, że tego potrzebuję. By ktoś nie tylko mnie przytulił, zrozumiał, ale także pokazał mi/ uświadomił/ przypomniał, ile już udało mi się osiągnąć i jaką jestem niesamowicie dzielną i kreatywną kobietą, gdyż mi samej w momentach dołków/ zmęczenia zdarza się o tym zapominać, 🤦♀️🤷♀️.
A obecnie ja nie wiem, w co mam włożyć ręce… 🤷♀️ I jeszcze teraz przed tymi Świętami jestem szczególnie jakoś już zestresowana… Bo ja po prostu, jak zwykle, czuję się za tyle rzeczy odpowiedzialna… W dodatku, jak wiadomo, ta moja sytuacja jest trudniejsza jednak niż przeciętnego człowieka… boooszeee, no nie wiem, co mam tu jeszcze teraz powiedzieć, prócz tego, że ewidentnie brakuje mi drugiego człowieka….
Ok, kochanie, to na tyle już zostawmy, a przejdźmy może jednak do uzupełniania tego wpisu, ponieważ już wiem, że będzie tam moment, gdy poczułaś się znowu lepiej i zauważona poniekąd, oznaczymy to, jak zwykle tymi ***, 😉.
/////
Kochani, Mała Mi kończy sprawdzanie tego wpisu, wciąż słuchając tego, co zdążyła sobie jeszcze na @ dziś zapisać. A musicie wiedzieć, że ona musi sobie wszystko notować, aby te swoje ważne sprawy móc nadzorować, tak więc, wyobraźcie sobie, że ona nie tylko zapisuje to na @, w komórce, ale także w zeszycie z dokładną datą!
❤️❤️❤️ OPŁACIŁAM VECTRĘ, bo termin do 28.XI.25/ UDOSTĘPNIŁAM NA LI I WATCH LIFE MYL: Walka z kompleksem ojca i matki w oczach Junga
////
Dodajmy tylko, kochanie, że jest 22:27 pada deszcz, a Ty siedzisz i oglądasz jeszcze filmik, który pojawił się całkiem niedawno, bo jakieś 3h temu. A mowa tutaj o tym nagraniu: True Queen Follow these 7 Rules – Simon Sinek Powerful Motivation.
boooszeee, no nie wiem, po co ja to w ogóle robię…🤷♀️ Szczerze mówiąc, nie zdążę nawet odnieść się dobrze do jednego, a tu już coś nowego się pojawia. To jest dla mnie po prostu ZBYT SZYBKIE TEMPO! Więc tak naprawdę, jestem zła na ten Wszechświat, że wciąż wprowadza mnie w jakąś konfuzję! Chyba, że ja wszystko/ moja głowa źle to interpretuje i sobie tylko jeszcze sama coś dopowiada, 🤦♀️.
Ale sama zobacz… te wszystkie liczby, które mi do tej pory wychodziły i jeszcze te wszelkie synchroniczności... Co ja mam o tym myśleć? Ja naprawdę nie uważam się za jakąś królową, lecz zagiął mnie tym filmikiem, gdy opowiadał o kobiecie, która jest starą duszą. To było akurat jak o mnie, bo przecież już tyyyyleee w tym życiu doświadczyłam, że zdecydowanie mogę powiedzieć, że mam na sobie, co najmniej kilka żywotów.
Owszem, kochanie, przecież nawet dziś ta pielęgniarka, która pobierała Tobie krew, widząc, że Ty się patrzysz, jak ona się wkłuwa i tę krew Tobie pobiera, stwierdziłaś otwarcie, że Tobie już kompletnie to nie przeszkadza, ani tym bardziej się tego nie boisz. A ona przecież wówczas dodała:
No tak, Pani Moniko, przecież Pani już tyyyleee przeżyła, że spokojnie mogłaby o tym napisać książkę.
Ale…, po prostu muszę jeszcze to powiedzieć, bo… mi się już od długiego czasu wydaje, że ten Simon, o ile to on jest rzeczywiście, 🤭, to mnie cały czas jakoś sprawdza... Nie do końca rozumiem, w jakim celu w ogóle to robi. Choć przede wszystkim muszę powiedzieć, iż wydaje mi się, że ja nie dałabym rady tworzyć sensownego związku z mężczyzną tak niespokojnym jednak… Taka jest moja myśl, na teraz, choć ja wciąż spotykam te SROCZKI, dziś jak "pędziłam" na to badanie również i to chyba nawet ze 2…
Ok., ale nie lubię mieć nie dokończonych rzeczy, więc choć zakończę oglądanie tego "jego" nagrania. Gdyż jutro ponownie mam wiele do zrobienia, próbuję postępować tak "małymi kroczkami" i w dodatku koncentrować się na tym, co najważniejsze i priorytetowe, tak, jak mi Asia właśnie kiedyś rzekła.
boooszeee, a teraz np. nie wiem, bo ja naprawdę nie potrafię jeszcze wielu rzeczy prawidłowo zrozumieć…, co on miał na myśli, mówiąc w tym nagraniu właśnie te słowa:
[17:31] LETTING GO OF RELATIONSHIPS THAT DRAIN YOU. IT MEANS SEEING WHEN SOMEONE TAKES FAR MORE THAN THEY GIVE, WHEN THEY PULL DOWN YOUR ENERGY, YOUR JOY, YOUR CONFIDANCE…
Dobrze, kochanie, teraz już jednak szykujemy się do spanka, poprzedzonego, jak zwykle medytacją, 🤗.
(…)
Mamy już późny CZWARTKOWY, 27.XI.2025, wieczór, bo godz. 22… Więc nie sądzę, abyśmy teraz jeszcze coś dali radę tutaj opisywać.
Dodamy tylko, że właśnie skończyliśmy oglądać to, co Mała Mi udostępniła na LI, czyli: MasterYourLife Czuciowcy i Myśliciele – DWA SPOSOBY poznania JEDNEJ RZECZYWISTOŚCI, z Lukim, czyli o tym, jak małżeństwo opowiada, iż będąc tak różnymi osobami, można znajdować wciąż radość w byciu ze sobą/ razem.
Dobrze, kochane, ale skoro Mała Mi ma jutro wizytę u tej lekarki, o czym zresztą wspomniałyście również na LI, przy okazji udostępniania także cennego nagrania MYL, albo po prostu wstawimy to od razu:
Kochani, teraz jeszcze na wieczór oglądamy sobie właśnie to z Małą Mi, jutro ma ona wizytę u lekarki i dowie się, jaki ma wynik badania krwi, które zrobiła sobie przedwczoraj. Mała Mi jest potwornie zmęczona i niemal cały czas ostatnio chce jej się płakać… I wciąż nie może tego uczynić… Ale nieustannie stara się czegoś interesującego słuchać. Dzielimy się obydwie z Wami tym, 🙌.
A właśnie…, moi drodzy, dzwoni nam alarm/budzik, że już chyba upiekła się nasza Hmmm… "owsiankowa masa", tak chyba najlepiej ogólnie to nazwać,🤭. Choć pierwotnie miały to być ciasteczka, lecz ta cała masa zrobiła nam się zbyt "wilgotna", poprzez także owoce…, dlatego właśnie postanowiłyśmy, że nie będziemy tego dzielić na części, tylko włożyłyśmy całość na blaszkę, 😋. Ale… wybrnęłyśmy z tego, jakby nie było, więc obydwie ponownie pokazałyśmy, że jesteśmy jednak MISTRZYNIAMI, ❤️🙆♀️🥰
Jak trenować emocje, spokój i kreatywność/SEKIELSKI BROTHERS STUDIO
/////
Kochani, nie uwierzycie, cóż ta Mała Mi jeszcze wykonała, 🤭. No poważnie, ale drugiej takiej kobiety, to nawet ze świecą byście nie znaleźli, 😋.
Ale może najlepiej wstawmy tutaj całą jej dzisiejszą konwersację z Asią właśnie, gdyż wtedy będzie tak, jak ona sama lubi= wszystko wyjaśnione.
Kochana, ja po prostu nie wiem, SKĄD ZNALAZŁAM TYLE SIŁY NA TO, BY TO WYKONAĆ???🙆♀Mehr schreibe ich später, da jetzt möchte ich noch einen Spaziergang mit Nordic Walking-Stöcken machen. Gott ich bin einfach unglaublich, da ich mich selbst sooo liebe und respektiere, deswegen will ich etwas Gutes für Monia jetzt tun & wenn ich von "dolinka" zurück komme, nehme ich Olivenöl aus OneBox, den ich auch bestellt habe
Tutaj wstawiła fotki tego, co zdążyła uczynić, ale wydaje nam się, że jednak najpierw, abyście mogli ujrzeć całość, jak to u niej było, wstawimy tutaj jej "zapiski" z dzisiejszego @, gdyż wcale nie było tak miło, od samego początku:
00:20 – Świetlik to LET GO & TRUST Shift Your Reality
2:55 – open window I WC
boooszeee, CZUJĘ SOOO GROẞE UNRUHE, ALTMOST FEAR
Ponieważ czuła tak straszny niepokój, a nawet lęk, postanowiła włączyć sobie jednak inną medytację:
3:15 – Powerful TRUST & SURRENDER Release Control and Align with DIVINE Energy*
* I AM Affirmations: Powerful Trust & Surrender | Release Control and Align with Divine Energy
Zdecydowanie bardziej jej się to spodobało, ponieważ odczuła, że to, co tam słyszała, przyniosło jej jednak pewne ukojenie. A tutaj, zauważcie, co jej ręka jeszcze sobie z tego zanotowała:
🍀🍀🍀I AM SAFE EVEN WHEN I DON’T HAVE ALL THE ANSWERS/I LET GO WHAT I CAN NOT CONTROL/LIFE IS HAPPENING FOR ME, NOT TO ME.
❤️❤️❤️ WSTAWIŁAM WÄSCHE
9:45 – JADEIT to Bypassing I UZDRAWIANIE WEWNĘTRZNEGO DZIECKA/Medytacja na Stres…MM❤️❤️❤️ STĄD TYTUŁ MY WPIS!!!
❤️❤️❤️WÄSCHE GEWASCHEN &AUFGEHÄNGT 💪ZMIOTŁAM/ODKURZYŁAM, BOLĄ MNIE BARKI,so nie wiem, czy now opróżnić STAUBSAUGER, 🤷♀️…habe bloß keine Kraft, ❤️❤️❤️ WYJĘŁAM BRUDY, "WNĘTRZNOŚCI VOM STAUBSAUGER" ZALAŁAM PŁYNEM Z WASSER
12:30 – MACHE HAFERFLOCKEN
13 – ☕, Haferflocken i: MYL: JAK ŻYĆ NA 100%*, 13:24 – Ende of ☕
* Jak korzystać z życia na 100 procent?/ MYL
14:15 – z kijkami Müll I to dolinka I 14:31 – STWÓRZ SIEBIE NA NOWO, 15:14 – przebrana at 🏡
15:24 – bereite Mittagessen vor I:ThingsAreChanging/AMEN (ItIsWell) boooszeee…Nie mogę, co mi próbujesz tell? Chce mi się, kur…soooo cry/ Breathe in love…/...FoundAlove/PRAYER
15:55 – Mittagessen (Wrap mit Käse und Wurst)+ Szpinak i:ŚWIĄTECZNA OPIEKUNKA, 16:24 – 2gi Wrap, ≈17 – Ende of Essen
17:48 – mache KekseI:IamGrateful/IloveYou/….ShadyGrove
Opublikowałam na LI dr Kopaniszyn u braci Sekielskich i19 – wstaję to look how ta masa
19:10 – gotowa masa = esse mit 🥛dazu i weiter dr Kopaniszyn 19:20 – Ende of Essen "cookies" (pic.)
[do tego dodamy wszystkie te fotki później/ dalej]
❤️❤️❤️ NAZWAŁAM TREE "MAŁA MI" i bekam komunikat:
Dzięki Twojej nazwie to drzewo MA MOC💪🙆♀️🍀

odebrałaś kolejną przesyłkę z Allegro One! Mamy dla Ciebie upominek.
Czekamy na Ciebie!
Możesz wirtualnie nazwać jedno z drzew w polskich lasach.
Jak to działa?
| 1. | Dzięki Twoim przesyłkom my wspieramy sadzenie drzew w całej Polsce. |
| 2. | Nasadzenia są wiosną i jesienią. |
| 3. | Po każdych 10 odebranych przesyłkach możesz wirtualnie nazwać jedno z drzew zasadzonych w polskich lasach. Masz na to 30 dni. |
| 4. | Odebrane przesyłki nie przechodzą na kolejny rok. |
| 5. | Dzięki Tobie drzewa przestają być bezimienne. |
Masz na to czas do 27 gru 2025.
(…)
Kochani, Mała Mi nie ma już naprawdę czasu, na sprawdzanie jeszcze całego wpisu od początku, dlatego wstawimy to, co ma zapisane na swoim dzisiejszym @, po czym może jednak uda jej się jeszcze choćby troszkę do tego odnieść= lecz niczego nie wymuszamy na niej! A dzisiaj jest PIĄTEK, 28.XI.2025. I obecnie już jest ona zmęczona, a mamy teraz godz. 16:40.
~~~//~~~
To powyższe zostało przekreślone, ponieważ ta niesamowicie dzielna kobieta, właśnie teraz [PONIEDZIAŁEK, 01.XII.25] sprawdza ten wpis, pomimo, że zaczyna jej się chyba coś robić z laptopem, ponieważ od czasu do czasu ekran miga- stąd tak często zapisuje ten czas, 😉.
~~~//~~~
Dlatego przejdźmy już do faktów, tak jak ona sama to lubi! Także tutaj to, co sobie dziś zdążyła zapisać:
1:35 – Świetlik to Powerful TRUST & SURRENDER Release Control and Align with DIVINE Energy
4:26 – open window I WC
❤️❤️❤️ SKLEJAM KLAMKĘ I BY CLOSE THE WINDOW SEE BIEDRONECZKĘ (pic.)
[do tego fotki również dalej, dzięki temu, że wstawione zostały najpierw na LI]
Kochani, tu się u niej ponownie działo… Otóż tak siedziała na tej ubikacji i spoglądała na tę klamkę/ zamknięcie w drzwiach i jakoś nagle, wydawało jej się, że to wcale nie ta klamka się tak poluźniła, lecz zamknięcie. I to był moment, kiedy pomyślała, że przecież spokojnie może je wyjąć, gdyż ona tych drzwi w ogóle nie zamyka!
Jak ponownie się przyjrzała, to dostrzegła, że chodzi jednak o klamkę … I właśnie wtedy, a to było dokładnie po tym, gdy pojawiło się to nagranie Eriki: You Are Unbreakable!!! | A Message For You From God, które zresztą zaraz opublikowała na LI i wówczas pomyślała sobie: nie będę płakała, tylko zrobię, co mogę. W ten sposób udała się do pokoju po taśmę klejącą i zaczęła to sklejać. Zwłaszcza napracowała się przy tym, jak ta taśma jej się skleiła… Musielibyście tylko ją zobaczyć na własne oczy, tak bardzo jej na tym zależało, by to wykonać, że stała tam tak długo, że aż wreszcie udało jej się tego dokonać.
[teraz właśnie, po tym jak przestaliśmy oglądać jeszcze raz to nagranie Eriki, włączyło się nam dokładnie to: 1111Hz | Uwolnij blokady i przyciągnij miłość, bogactwo i boskie błogosławieństwa #1]
Przesłała oczywiście fotki tego swoim dwóm Anielicom i napisała to:
Wyobraź sobie, że wstałam do WC I tak się zastanawiam, co ja dziś miałam robić…🤔 Doszło do mnie, że doch mam Arzt, but by the way zdążyłam se klamkę odpadającą przykleić taśmą,😋 a dann close the window I… see BIEDRONKA😮 🫶
A naprawdę nie mogła ponownie wprost uwierzyć, jak dostrzegła na oknie jeszcze biedronkę, o tej porze roku i przy takiej temperaturze! Tu oczywiście zrobiło się jej niesamowicie miło…, gdyż pomyślała, że najwidoczniej są jeszcze takie wytrwałe istoty, 🙆♀️.
Najdroższa, a nie pomyślałaś, że to może był kolejny znak… Tak samo, jak i ta sroczka, którą dostrzegłaś idąc do przychodni, a później jeszcze kolejna, jak wracałaś z apteki i zakupów…
boooszeee, no ja już naprawdę sama nie wiem, co mam o tym wszystkim myśleć… 🤔 Przecież już nie raz o tym wspominałam… Dlatego teraz, póki nie sprawdzę tego wpisu i go jeszcze nie po uzupełniam, zostawiam to tak, jak jest!
5:20 – Powerful TRUST &SURRENDER…
9 bis 9:17 – scrollowanie po LI &YT
10 JADEIT to Bypassing
Tutaj, tak naprawdę nie miała już za bardzo siły, a przede wszystkim także czasu, bo pamiętała, aby wyjść jednak wcześniej do tej przychodni, a nie lecieć, jak ostatnio…🤭 Tak więc, podarowała sobie już to UZDRAWIANIE WEWNĘTRZNEGO DZIECKA na wtedy, uznała, iż wykona je po prostu później. I tak też zrobiła!🍀
10:50 – WC I:LOVE/
❤️❤️❤️ ZAŚCIELIŁAM/POSUSZYŁAM SUSZARĄ "WNĘTRZNOŚCI ODKURZACZA"/ UBRAŁAM SIĘ,GRÜNER TEE GEMACHT I:ThisIsWhy/Don’tWorryAboutAthing
11:09 – GUA SHA I NEUROLOG.M. to MEDYTACJA MIŁOŚCI I POZNANIA SIEBIE,11:22 – Ende of Massage
11:59 – z kijkami to przychodniaI:Sunshine/SpiritOnOurSide/IstillHaven’tFound i selfie/BetterTogether
Tu, jak była w tej przychodni, moi drodzy, to ponownie u tej przemiłej lekarki, która odniosła wrażenie, że jest nie tylko taka życzliwa, ale też bardzo pomocna! Okazało się, że Mała Mi miała już dobre wyniki tego cholesterolu i w tym momencie się bardzo ucieszyła i zapytała panią doktor, czy można byłoby już całkiem zrezygnować z tego leku. Kobieta tak bardzo się nad tym zastanawiała, jednak stwierdziła, że teraz przepisze jej po prostu mniejszą dawkę, by od razu nie przechodzić do 0.
A Ty, kochanie, nie miałaś nawet pojęcia, że jeszcze jakaś mniejsza dawka w ogóle istnieje. Poza tym, powiedziałaś, iż nie chcesz się absolutnie od żadnych leków uzależniać. Wiedząc, że wspaniale udało się Tobie już dawno wyeliminować ten Mirtor na noc! Dlatego tak też postawiłaś to pytanie o całkowitą rezygnację także z tego leku.
Dokładnie tak. A jeszcze bardzo mi się spodobało, że jak ją zapytałam o jakieś stacjonarne rehabilitacje, to nie dość, że wypowiedziała się na temat kilku, poleciła mi nawet, jak wspomniałam, że zdecydowanie lepiej rozmawia mi się tak face to face z kimś na żywo, bo jak mam to robić przez Internet, to wtedy już nie jest tak łatwo… I ona jeszcze wówczas poleciła mi taką prywatną właśnie, z logopedą, gdzie chodziła ze swoim dzieckiem, ponieważ tam przyjmują także dzieci.
Owszem, najdroższa, ale nie zapominaj proszę, co również zrobiłaś! Poleciłaś jej tę doktor Kopaniszyn, jak zaczęłaś coś opowiadać, że zdajesz sobie z tego sprawę, że mówisz tak trochę, jakbyś była jeszcze dzieckiem. I jak ona wtedy do Ciebie, że każdy z nas ma w sobie małe dziecko, to Ty na to, że oczywiście i Ty doskonale o tym wiesz. A nawet powiedziałaś, że od 23.IX.25 pracujesz z tą Małą Monią i tu poleciłaś jej właśnie te nagrania dr Izabeli. 🤗 Mówiąc jednocześnie, że słuchasz jej sobie i traktujesz te nagrania tej kobiety niemal jako własną terapię.
Bo przecież to prawda! Lecz powiedziałam jeszcze coś. Iż to jest oczywiste dla mnie, że KAŻDY Z NAS MA W SOBIE WEWNĘTRZNE DZIECKO! Oraz, że należy do niego podchodzić ZAWSZE Z MIŁOŚCIĄ/ WYROZUMIAŁOŚCIĄ/ AKCEPTACJĄ i stawać za każdym razem po jego stronie.
Muszę Ci powiedzieć, kochanie, że mówiąc to, dostrzegłam, że już zrobiłaś bardzo dobre wrażenie na tej lekarce. A jak jeszcze dodałaś, że koleżanka Tobie rzekła, że teraz z głową to ma niemal każdy jakiś problem, bo w obecnych czasach, to chyba inaczej się nie da, hehe, 😋. A gdy następnie wspomniałaś o swojej mamie, iż ona zawsze, jak mówisz coś o tym Małym ja…, to wydaje się Tobie, że patrzy na Ciebie jak na jakąś niemal wariatkę, bo ona raczej tego nie rozumie, że KAŻDY MA W SOBIE MAŁE DZIECKO!
Lekarka wtedy przytaknęła Tobie i podziękowała Ci, że dałaś jej namiar na tę dr Kopaniszyn i rzekła, że z całą pewnością przejrzy to jeszcze w domu. Gdy powiedziała Tobie, że pewnie ludzie to wypierają, bo po prostu nie mają czasu na to w obecnych czasach. A Ty wówczas, odpowiedziałaś coś niesamowicie mądrego, że przecież wystarczy, tylko tyle czasu, co skorzystanie z toalety. Dodałaś jeszcze, że właściwie, każda świadoma osoba, mogłaby/ powinna czas wyjścia do WC przeznaczać na chwilową rozmowę z własnym dzieckiem, na ukochiwanie go ❤️i trzymanie za rękę. 🤗
W dodatku, niesamowicie mądra istoto, powiedziałaś coś jeszcze bardzo ważnego! To, co również usłyszałaś od dr Kopaniszyn, że 🍀🍀🍀 TRAUMA JEST SUBIEKTYWNA= NIE MA ŻADNEGO OBIEKTYWNEGO MIERNIKA TWOJEJ TRAUMY 🍀🍀🍀Wtedy też dodałaś, to, czym podzieliłaś się na LI:
TWOJA trauma jest tym, co cię bolało, co było trudne, co sprawiło, że czułeś się zawstydzony/niewidziany/sfrustrowany i nie było przy Tobie nikogo, kto pomógłby Ci wtedy coś z tym zrobić.
12:51 – WC w przychodni 13:39 – Apotheke:CanIBeCloseToU
14:50 – skonana na Bett: 🍀UZDRAWIANIE WEWNĘTRZNEGO DZIECKA , 15:03 – Ende i ask, what should I do
Wróciłaś do domu, byłaś już tak zmęczona, a szłaś przez całą drogę powrotną na pieszo z tymi kijkami! I właśnie wykonałaś tę pracę ze swoim dzieckiem… A Twoje pytanie, które zadawałaś: co powinnam teraz zrobić? Dotyczyło przede wszystkim tego, czy masz jednak zrobić coś sobie do jedzenia, ponieważ pierwotnie myślałaś, że tylko przez cały dzień będziesz piła wodę/ herbatę oraz ten sok pomidorowo – warzywny, który sobie kilka dni temu zakupiłaś. Jednak miałaś taką ochotę coś jeszcze obejrzeć.
A doskonale pamiętałaś, że ten film o tej świątecznej opiekunce tak bardzo Ciebie znowu zatrzymał… I tego dnia, gdy po raz pierwszy go obejrzałaś już do końca jednak, napisałaś do Asi coś takiego [to było zaledwie wczoraj!]
boooszeee, kochana, właśnie skończyłam watch do końca ŚWIĄTECZNA OPIEKUNKA, chce mi się dalej strasznie płakać, bo… ja również chciałabym mieć "takie" święta. Marzę o tym, by w końcu spotkać tego "mojego człowieka" i po prostu MIŁOŚĆ SWOJEGO ŻYCIA… Przepraszam, ale nie mam Kraft, by pisać Ci o moim dzisiejszym dniu. Mam nur pytanie, czy jak zaczęłam SUBSKRYBOWAĆ czyjś kanał, to ta osoba now wie, kiedy włączam filmik z jej kanału i widzi również, czy obejrzałam cały?
A Asia odpisała to:
Niezmiennie życzę Ci Monia, abyś spotkała miłość, o jakiej marzysz ❤❤❤
Na YouTube właściciel kanału może zobaczyć, kto go subskrybuje (jeśli chce zajrzeć na listę osób, które go subskrybują).
Właściciel kanału NIE WIDZI i NIE WIE kto i kiedy ogląda jego filmy, na YouTube nie ma takiej funkcji. Jeśli chciałabyś się przekonać jak to wygląda, mogłabyś jakikolwiek filmik wrzucić na YouTube (np. swój spacer z dolinki), ja mogłabym Cię zasubskrybować i obejrzeć ten filmik i przekonałabyś się, że nie możesz nigdzie zobaczyć, czy oglądałam ten filmik i kiedy to zrobiłam, nie ma takiej możliwości na Youtuber…
Mam nadzieję, że z wynikami krwi wszystko OK ☺
15:30 – Essen (Lachs + "zupa" z kaszą i brukselką)+ SAUERKRAUT i:ŚWIĄTECZNA OPIEKUNKA, 15:50 – Ende of Essen
Nie! Ja chyba jednak przejdę do tego początku i zacznę w końcu to sprawdzać, bo bardzo źle się czuję, jak mam taki bałagan… Już wystarczy mi to, że wciąż moje mieszkanie potrzebuje jednak "mojej opieki" + jeszcze moja głowa… Lecz już teraz tego nie rozwijam i przechodzę chyba od razu do sprawdzania tego wpisu.
Kochana moja, ale zauważ jeszcze tylko, że Ty przecież nieustannie postępujesz w taki sposób, o jakim mówi tytuł tego wpisu! Także rób, jak podpowiada Ci Twoje ❤️.
boooszeee, wiesz dobrze, że znowu mam z tym trudność, bo ciężko mi to określić, co obecnie będzie najlepsze… Chyba po prostu zacznę to robić i jak stwierdzę, że jest ok., to będę wykonywała to dalej, a jak nie, to po prostu przestanę! Nie ma w tym przecież większej filozofii, 😋. A nie będę sama sobie stwarzać dodatkowych zmartwień!
W końcu, jak to się mówi:
ŻEBY SIĘ PRZEKONAĆ, TO MUSISZ SPRÓBOWAĆ 
Wiesz co? Jednak zróbmy sobie teraz przerwę na ☕ właśnie, póki jest jeszcze taka "w miarę godzina",😋. Bo naszła mnie taka wielka ochota na nią i oczywiście do niej weźmiemy sobie tę zapieczoną "masę z płatków owsianych", ja pójdę nam to szykować a Ty pomyśl, co sobie do tego obejrzymy jeszcze. Wiedz, że wolałabym jakiś lekki/ fajny film. Nic strickte psychologicznego…
////
Kochani, już oczywiście wypiliśmy tę kawę +, 😉. Spójrzcie jednak, co się u Małej Mi wydarzało…
17:04 – wstaję, by robić ☕+ deser I:TheArtOfLettingGo/Amen (ItIsWell)/
17:29 – ☕,masa owsiankowa z 🥛i: RÓŻNE SMAKI MIŁOŚCI/Izabela Kopaniszyn u braci Sekielskich, 17:49 – Ende of ☕
Tu doskonale wręcz było widać, że nie bardzo wiedziała, co ma oglądać, tzn. w pierwszej kolejności włączyła sobie oczywiście swój jednak ulubiony film [Różne Smaki Miłości/ Cooking with Love], ponieważ żadnych świątecznych już nie miała siły, by oglądać. Zwłaszcza po tym, co miało miejsce ostatnio…
A ponieważ ona sama dała nam na to przyzwolenie, aby pisać już tutaj wszystko, czym tylko ona z nami się dzieliła, także właśnie w ten sposób zamierzamy jej pomóc, gdyż obecnie nie ma kompletnie znowu siły na sprawdzanie tego wpisu od początku.
/////
Nie uwierzycie, wprost, hehe,😋, a może wręcz przeciwnie? Jest już wszystkim tak skonfundowana, a jeszcze bardziej zmęczona…, że właśnie znowu stwierdziła, że jednak będzie czytać ten wpis od początku, by nie umieszczać tak tutaj niczego "od czapy"… 
Kochanie, sama widzisz, jaka jesteś już zmęczona, że nawet nie potrafisz już jednoznacznie zdecydować, co będzie lepsze… Tak więc, ja proponuję, abyśmy zaczęli po prostu choćby od uzupełniania dnia dzisiejszego, a później już dalej jakoś nam pójdzie, zobaczysz! 
////
Kochani, właśnie opublikowała swoje foty, swojej pracy, którą wykonała, stojąc tam przy drzwiach tej łazienki, jak i tej biedronki, która TAK JĄ ZASKOCZYŁA! "Przy okazji", obliczyła jeszcze, jaka liczba wychodzi z dzisiejszej daty i… popstrzcie tylko, co jej wyszło:
Anielski numer 48 jest utworzony z kombinacji energii oraz atrybutów numeru 4 oraz cyfry 8. Anielska czwórka niesie ze sobą wartości szczerości oraz prawdy, osiągnięć i sukcesów, realistycznych wartości, pracowitości oraz determinacji, ciężkiej pracy i praktyczności oraz budowania solidnych fundamentów zarówno dla swojej przyszłości jak i innych. Numer 4 nawiązuje również do naszych pasji oraz tego co napędza nas do działania. Natomiast anielski numer 8 rezonuje z nauką poprzez doświadczenia życiowe, rzetelnością i samodzielnością, wewnętrzną mądrością oraz siłą, urzeczywistnieniem dobrobytu i bogactwa za pomocą prawa przyciągania, Karmą – czyli uniwersalnym prawem duchowym obowiązującym we Wszechświecie – przyczyny i skutku, dawania i otrzymywania.
Anielski numer 48 niesie ze sobą wiadomość od twoich Aniołów, mówiącą o tym, że któryś z cyklów lub etapów w twoim życiu dobiega końcowi. Zostaniesz jednak wkrótce wynagrodzony za swoją ciężką pracę. Nie obawiaj się braku lub jakiejkolwiek straty, ponieważ nadchodzący koniec zwiastuje dla ciebie nowy początek i wspaniałe okazje oraz możliwości. Twój sukces i osiągnięcia przyniosą ci błogosławieństwa oraz wynagrodzą cię pod wieloma postaciami.
Anielski numer 48 może sugerować, że anioły dobrobytu otaczają cię i będą towarzyszyć ci podczas kiedy będziesz przechodzić przez nadchodzące, pozytywne zmiany w twoim życiu. Anioły proszą cię, abyś odesłał swoje lęki dotyczące sytuacji finansowej i transformował je w energie światła. Nie masz czego się bać ponieważ wszystko czego potrzebujesz będzie ci zapewnione.
Numer 48 niesie przekaz o tym, że determinacja oraz ciężka praca, którą włożyłeś w to, aby żyć swoim życiem tylko na swój sposób wedle swoich mniemań i wierzeń, w pełni zsynchronizowała cię z twoją misją duchową oraz boskim celem życia. Dzięki temu twoje życie będzie opływało w dostatek i dobrobyt, jeżeli tylko będziesz kontynuował i nadal podążał obraną ścieżką. Zaufaj Anielskiemu wsparciu i płynącym od nich wskazówkom poprzez które cię prowadzą. Pamiętaj, że często będziesz je odczuwał instynktownie.
Także MM po tym,co usłyszała, udała się do apteki jeszcze wykupić tę minimalną dawkę tego leku, jak i również pozostałe, które wciąż musi przyjmować. A tutaj coś ważnego: WSPOMNIAŁA O TYM, ŻE CODZIENNIE OD 23.IX.25 UKOCHUJE SWOJĄ MAŁĄ MONIĘ, bo doskonale o tym wie, że KAŻDY NOSI W SOBIE SWOJE WEWNĘTRZNE DZIECKO!❤️
(…)
Obecnie nadeszła do nas SOBOTA, 29.XI.2025. Właściwie już jej wieczór, bo godz. 17:25.
Teraz już prawie 19, bo nie zdążyliśmy tego opublikować, 😋. Kochani, bo tak właśnie wygląda obecnie to życie Małej Mi. Każdy jej dzień jest poniekąd intensywny. I naprawdę ona nie znajduje już kompletnie czasu, ani nawet siły, by jeszcze raz sprawdzać ten wpis od początku…
To, może sprecyzuję… Gdyż przecież próbuję go czytać… i odnoszę wrażenie, że się w tym wszystkim po prostu gubię..😖😵. Bo już nawet nie wiem, do czego mam wracać, jak i do czego się odnieść… Po czym…, za chwilę widzę na komórce, że już to było wstawiane. Więc ja naprawdę już się w tym wszystkim gubię…😱
Kochana moja, to skoro już jesteśmy przy sobocie, to wstawmy najlepiej te Twoje "zapiski" z dzisiejszego @, to będzie taki początek. I tak doskonale widzieliśmy, jak próbowałaś tu nieustannie ogarniać ten wpis, wstawiając choćby ten czas muzyki. Lecz teraz, przejdźmy już do tego, co zanotowałaś w swoim @:
00:50 – Świetlik to Powerful TRUST & SURRENDER…
Zawsze podczas tej medytacji, czuje się taka zaopiekowana, jak właśnie Małe Dziecko, nawet taka jakby utulona, czy wzięta w ramiona… Przez co, naturalnie czuje się już spokojna i bezpieczna! Ponieważ, jak wiemy, jej Małej Ja zawsze brakowało przede wszystkim uścisków i przytulenia… A jeszcze bardziej przestraszyło ją to, co przypomniała sobie, odczytując tu jeszcze o tym, co rzekła do niej chyba kiedyś jakaś kobieta odnośnie tej blizny po wycięciu tych "raczków"…
3:21 – open window I WC
Tu zawsze, gdy wstaje i otwiera to okno jeszcze, to patrzy z takim niemal przerażeniem na tę ledwo trzymającą się już roletę. Lecz wiecie, co ona już dawno postanowiła? Że nie będzie żyła jakimiś obawami i strachem, ponieważ doskonale wie o tym [również przecież niejednokrotnie z "własnego" doświadczenia], iż nasze myśli mają moc kreowania rzeczywistości!
3:40 – Powerful TRUST…
8:22 – udostępniłam na LI MYL: troska,atak*/Each One Teach One:Wellbeing**/Song Afirmacje***
* MYL: To atak czy troska? Jak dobrze odbierać zamiary bliskich
** Each One Teach One: Gdzie leży źródło nieszczęścia? Jak odzyskać Dobrostan? – Kasia Gwiazdowska
*** Ty jesteś NAJWIĘKSZĄ WARTOŚCIĄ, która przyciąga OBFITOŚĆ| Afirmacje Śpiewane | #cenięsiebie/ MASZ WPŁYW na to, co wybierasz, myślisz i czujesz | Afirmacje Śpiewane | #mamwpływ
Do tych śpiewanych Afirmacji przeszłaś zwłaszcza, gdy usłyszałaś to nagranie Each One Teach One… Szczególnie ta pierwsza Tobie się tak wówczas jakoś magicznie wyświetliła/ pojawiła. I tak sobie tego słuchałaś, a następnie [wciąż wiedząc, że masz wiele do wykonania, a właśnie chyba wczoraj, postanowiłaś, że nim otrzymasz jakąś pomoc, to w pierwszej kolejności zaczniesz od siebie, czyli wykonasz, najlepiej, jak tylko możesz, to, co powinnaś!]
I dokładnie wtedy włączyłaś sobie ponownie to: MASZ WPŁYW na to, co wybierasz, myślisz i czujesz (…)
I…, kochanie, musimy tu powiedzieć, że jak wyschły już te wnętrzności tego odkurzacza, czekaj, czekaj, może, aby móc tutaj wstawić te fotki, uczynimy z tego wpis na LI…
boooszeee, moi drodzy, uczyniła to, a w tym samym czasie ponownie Simon Sinek coś wstawił!
A dokładnie to: How to Actually Teach People to Care, According to a CEO Who Figured It Out.
A teraz właśnie będzie o tym odkurzaczu i o tym, co udało im się wykonać, 💪. A poniżej to, co wstawiły na tej platformie [właśnie po to, by mieć tutaj te zdjęcia, 🤭] = jak zwykle MEGA ZARADNOŚĆ!
Kochani, podzielimy się z Wami tutaj fotkami naszej wykonanej pracy… A było to dokładnie w CZWARTEK, 27.XI.25, kiedy to jeszcze świeciło takie piękne 🌞. [ps. to pranie wciąż wisi na balkonie, 🤣, pomimo tego, że już temperatury są zerowe, 🤭]
A poniżej jej zapiski z @ tego dnia:
❤️❤️❤️ WSTAWIŁAM WÄSCHE
9:45 – JADEIT to Bypassing I UZDRAWIANIE WEWNĘTRZNEGO DZIECKA/Medytacja na Stres…MM❤️❤️❤️ STĄD TYTUŁ MY WPIS!!!
❤️❤️❤️WÄSCHE GEWASCHEN & AUFGEHÄNGT 💪ZMIOTŁAM/ODKURZYŁAM, BOLĄ MNIE BARKI, so nie wiem, czy now opróżnić STAUBSAUGER…🤔 habe bloß keine Kraft…🤷♀️
Wówczas pytała, jak zwykle zresztą, "Siły Wyższe", co powinna zrobić? I spójrzcie tylko, co jednak uczyniła, 😉:
❤️❤️❤️ WYJĘŁAM BRUDY, WNĘTRZNOŚCI ZALAŁAM PŁYNEM Z WASSER
Doszła bowiem do wniosku, że no ok. bolą ją cholernie te barki… Ale w takim razie, nim udamy się na te kijki, ponownie "coś rapować", to choć usuniemy te wszystkie brudy z wnętrza tego odkurzacza i nawet te wszystkie jego "WNĘTRZNOŚCI" wstawimy do miski i zalejemy płynem oraz gorącą wodą💪. A jak wrócimy, zrobimy sobie ☕️ i będziemy mogły już na spokojnie coś oglądać, wiedząc, że już UDAŁO NAM SIĘ WYCZYŚCIĆ CAŁY ODKURZACZ🙆♀️, bo… Oczywiście, jak zaczęłyśmy odkurzać to… on wcale nie wciągał tak dobrze, ale jak otworzyłyśmy jego "brzuch", to wcale nas to nie zdziwiło, 😵🤣😜
~~~//~~~
boooszeee, nie uwierzycie, jaka liczba wyszła z daty tego CZWARTKU, 27.XI.25, zobaczywszy to musiała aż jeszcze raz spojrzeć, co się tego dnia dokładnie wydarzyło… A wyszło z tego 47, czyli:
Anielski numer 47 także nawiązuje do mistrzowskiego numeru 11 (4+7=11) oraz anielskiego numeru 11.(…)
Jedenastka (numerologiczna 11) charakteryzuje się wyjątkowo rozwiniętą intuicją oraz duchowym zrozumieniem. Posiada wręcz nadprzyrodzone zdolności (objawiające się na różne sposoby), zwiększoną wrażliwość, a także empatię i naturalną inteligencję
Liczba 11 JEST SYMBOLEM OGROMNEJ MOCY – ZARÓWNO PSYCHICZNEJ, JAK I FIZYCZNEJ. Ponadto jest to pierwsza ze wszystkich liczb mistrzowskich. Można powiedzieć, że jest ona ich fundamentem.
To w takim razie, kochana, teraz właśnie wstawimy tutaj to, co miało miejsce u Ciebie tego dnia [jak to niesamowicie dobrze, że Ty najdroższa notujesz sobie wszelkie takie rzeczy na @!] Tak więc, informacje z czwartku, 27. Kochanie, zauważ, że to jest właśnie ta liczba, która w Twoim życiu już tyyylee razy się powtarzała! Pominiemy, kochanie już wszystko inne, bo część była już opisana właśnie a propos tego prania, jak również i odkurzacza, a teraz zajmiemy się najważniejszą z tego dnia informacją:
ok. 23 skomentowałam to nagranie: The Woman Who Had to Be Strong Alone – Your Healing Starts Here | Simon Sinek Motivation
Thank you from the bottom of my heart for these words, because I finally feel truly understood,🙏 Of course, every day I work on loving and speaking gently to my little self. I realize that in my case this work requires even more effort, but I still don`t give up and every time I lift myself up and talk to myself with love, because I know I deserve it! ❤️🤗❤️
~~~//~~~
11:25 – GUA SHA I NEUROLOG.M. to MEDYTACJA MIŁOŚCI I POZNANIA SIEBIE + GrünerTee
11:57 – z kijkami to kerf I:We’reGonnaBeOk…
❤️❤️❤️ call Kamyk/selfie i:BecomeTheVision ✨️/12:13 – w kerfie WYMIENIŁAM WÓZEK I:FoundAlove …/Breathe in love/
❤️❤️❤️WRACAM MEGA DZIELNIE: CIĘŻKI PLECAK, BUT NAJGORSZE, ŻE SIATKA, KT.TRZYMAM NA RAMIENIU WCIĄŻ MI SPADA…, & DAZU NOCH HOSE ZJEŻDŻAJĄ MI Z TYŁKA🤭, but ja wciąż idę I się uśmiecham, BO BARDZO SIEBIE KOCHAM I WYSYŁAM POPRZEZ TO GUTE WIBRACJE DO ŚWIATA🙌

13:05 – przebrana at🏡
13:33 – mache warm owsiankowy placek mit 🥛(bo kaufte🙆♀️)
❤️❤️❤️WYJĘŁAM Z LODÓWY DOLNĄ SZUFLADĘ BO W NIEJ SYF, A POD NIĄ…WASSER, so schnell ją zmyłam, a big Schublade now w wannie mit Wasser I płyn, ahhh… ja echt bin niesamowicie kreatywna🥰
13:38 – MEDYTACJA POWROTU DO SIEBIE / 13:43 – DOCH: UZDRAWIANIE WEWNĘTRZNEGO DZIECKA
13:55 – bereite Essen vor I:HereComesTheSun/ShadyGrove
❤️❤️❤️ POUSUWAŁAM CZĘŚĆ THINGS Z WHATSAPP I:blessThisMess/WhenWillIlearn
14:47 -☕placek owsiankowy i:doch:RÓŻNE SMAKI MIŁOŚCI/DOCH SS.:Kiedy Twoja Królewska Energia…15:09 MYL: Zostań ODPOWIEDZIALNY, bez sensu, 15:14 – Ende of ☕
15:39 Co mężczyzna naprawdę czuje, kiedy jest w tobie | Carl Jung UJAWNIA TAJEMNE EMOCJE w łóżku
Tego nagrania powyżej tak naprawdę jeszcze nie obejrzała całego, ale zauważyła, że jest ono jednak bardzo ciekawe i niekonwencjonalne, więc o ile jeszcze znajdzie siłę…, to przed spaniem sobie go włączy dalej, 🤭.
Tak, moi drodzy, bo z niej jest również [i ona doskonale o tym wie!] taka właśnie poniekąd również niekonwencjonalna kobieta [a nawet przecież, jak sama siebie cudownie nazwała: nieskalsyfikowana,😉]. Dlatego wciąż stara się zdobywać nowe informacje i poszerzać swoją wiedzę, zwłaszcza na temat drugiego człowieka.
boooszeee, teraz skończyłam właśnie oglądać filmik z głosem Simona [8 Signs You Are a Woman With an Extremely Rare Personality | Simon Sinek Motivation], a po nim włącza się to:
888Hz + 1111Hz + 432Hz ~ Natychmiastowe manifestowanie pieniędzy, cudów i boskich błogosławieństw
A taki właśnie zamieściłaś komentarz pod tym nagraniem "SS.":
I am surprised by this recording, but no, I won’t comment on it here because I have too much to say,😉. So I will best address this on my blog, hoping that dear Simon,😋if this is really your voice, you will find it. Besides, I won’t hide that it’s hard to write in English without using a dictionary, so in my native language, it will definitely be easier for me to express this. As I think I’ve already mentioned, I don’t watch every video that comes up… Or maybe just differently: I mean, I just start it, and if it’s too complicated for me or I don’t quite resonate with it, etc., I turn it off and move on to my activities, which I still have so many of.
/////
Moi drodzy, z tych moich dziewczyn to naprawdę "artystyczne dusze", gdyż wyobraźcie sobie, że właśnie teraz [SOBOTA, 29.XI.25, godz. 21:38!] opublikowały na LI jeszcze to:
No dobrze, kochani, to teraz w końcu pokazujemy Wam, jak przebiegało nasze robienie tej "masy owsiankowej", która miała być pierwotnie na te ciasteczka 😜. Jednak po dodaniu do niej prócz jabłek [pic. 4], również i buraków tam troszkę wkroiłyśmy [pic.3] no i na końcu, sami rozumiecie "masa nie bardzo trzymała się kupy", 🤭. Zatem już jej nawet nie rozdzielałyśmy, a jedynie uklepałyśmy pięknie na blaszkę [pic.2]. I po zapieczeniu ukroiłyśmy sobie po takim kawałeczku do 🥛 [fotka pierwsza🥰]
//////
No więc dobrze, moi drodzy, to teraz jeszcze o naszej dzisiejszej Sobocie, 29.XI.25, która była również dość intensywna…
ponownie, wstawię tu, kochani to, co ta "artystka" dziś wykonywała [po tym, oczywiście, jak leżąc jeszcze w łóżku, zaczęła udostępniać tu różne rzeczy…😋]
Jednak wiedząc, że wciąż ma tu wiele do wykonania przeszła ostatecznie do tej Śpiewanej Afirmacji: MASZ WPŁYW, lecz, moi drodzy, nim cokolwiek zaczęła robić, powiedziała do siebie:
ok. mam wiele do zrobienia, lecz ponieważ BARDZO SIEBIE KOCHAM, to w pierwszej kolejności zajmuję się sobą [pic.1]
i notatka poniżej
11:25 – GUA SHA I NEUROLOG.M. to MEDYTACJA MIŁOŚCI I POZNANIA SIEBIE + GrünerTee
11:57 – z kijkami to kerf I:We’reGonnaBeOk…❤️❤️❤️ call Kamyk/selfie[pic.2] i:BecomeTheVision ✨️/12:13 – w kerfie WYMIENIŁAM WÓZEK I:FoundAlove …/Breathe in love/
A ostatnie 2 fotki, to nasz obiad, który również kreatywnie wykonałyśmy 💪
(…)
Moi drodzy, mamy już ostatni dzień listopada, którym jest NIEDZIELA, 30.XI.2025.
Powiedzmy, że aby opisać tę naszą "artystkę" naprawdę brak nam słów…
Dokładnie tak! Ona jest wprost nieopisywalna, 🤭. 
No dobrze, ale skoro tak, to przedstawmy ponownie te jej "zapiski" z dzisiejszego @, to będzie taki wstęp, 😉. Dodam jedynie, iż mamy godz. 15. A ona właśnie skończyła wykonywać swój jakże kreatywny obiad.
00:20 – Świetlik to Powerful TRUST &SURRENDER
3:11 – open window I WC
SS. na LI o tej świątecznej przerwie
3:45 – bo scrollowanko po LI, 🤷♀️🤦♀️
Ok.9 publikuję na LI:
Tak, wiem, że w pewnym sensie poprzez udostępnianie tych śpiewany Afirmacji poniekąd dalej się "odsłaniam". Lecz robię po prostu to, co mi jak najbardziej służy i właśnie się tym dzielę z WAMI, bo przecież a nóż, a …widelec 😋, kogoś/ którąś z Was może to również wzmacniać i dodawać z rana potrzebnej do życia energii 🙌 Także, jak zwykle: częstujcie się ❤️🤗🫶
Wzmocnij swoją KOBIECĄ ENERGIĘ Piosenki Afirmacyjne dla kobiet |Afirmacje Śpiewane|
10:34❤️❤️❤️ POMYŁAM NACZYNIA/ LEINSAMEN GEGESSEN/GESICHT MIT ZWYKŁY TONIK/ WNIOSŁAM SUSZARĘ Z WÄSCHE /WYCISKAM 🍋🍋🍋
❤️❤️❤️11:30 – UZDRAWIANIE WEWNĘTRZNEGO DZIECKA + GrünerTee
11:58 – GUA SHA I NEUROLOG.M. to MEDYTACJA MIŁOŚCI I POZNANIA SIEBIE
🫶🤗🫶SROCZKA KURZ NA "MY LATARNII"
12:32 -☕, placek owsiankowy mit 🥛i:MOONSISTER: WIBRACJA GRUDNIA*, udostępniłam na LI i now watch SS.8 SIGNS…**,13:09 – Ende of SS.i ☕
* MOONSISTER: Numerologia Grudnia – czas na rachunek sumienia!
Właśnie dostrzegłaś, że to nagranie zostało usunięte, z pewnością dlatego, że było nie do końca dobrze nagrane, z jakimiś dziwnymi przerwami i powtórzeniami, 😋. Stąd też w ogóle przez moment zastanawiałaś się, czy je gdziekolwiek udostępniać jeszcze. Ale, jak widzisz, dobrze uczyniłaś, bo autorka sama jednak postanowiła go wycofać i prawdopodobnie nagrać jeszcze raz lepiej, 🤗.
** 8 Signs You Are a Woman With an Extremely Rare Personality | Simon Sinek Motivation
13:33 – new movie of SS, but ja kroję Kraut i: ReleaseThem/Breathe in love/We’reGonnaBeOk/PracticeMakesProgres/…13:59 FoundAlove🤗/Rooted /AllTheLoveInTheWorld/
❤️❤️❤️STATT 🍅PASSATA
SUNSHINE /TheUnspeakableWorld…TheUniverseKnows 🥰MACHTE KRAUTSPEISE
BecomeTheVision✨️…gaaasz, zu viel Chile:Closer
❤️❤️❤️15:13 – wstałam "ratować" to danie i… zabrałam etwa tego płynu z Passatą i chili, miałam wylać do WC, but przełożyłam do 2giego Topf, dodałam do obydwu więcej Wasser I resztę Passaty, by etwa złagodzić wciąż jednak ostry smak:dodałam Rest of PRZYPRAWĘ DO ROSOŁU I GETROCKNETE PFLAUMEN 🤭

15:36 – wstaję i:TheArtOfLettingGo 🥰
15:46 – podgrzewam, dodałam noch tę kapustę z surówki, tam noch🥑, pestki dyni i słonecznikai:IamGrateful/WashAway/CanIBeCloseToU/IloveYou/
Dobrze, kochana, to teraz wstaniemy do tego jedzonka, a może, skoro wciąż nie miałaś przestrzeni, by wypowiedzieć się na to poprzednie nagranie "Simona", to może obecnie do jedzonka spróbujemy podejść do tego najnowszego "jego" nagrania? The Secret To Becoming The Woman No One Can Ignore | Simon Sinek Motivation/Drive for Success.
Tak, to jest świetny pomysł, bo również o tym myślałam. Jednak, tak, jak poinformowałam w komentarzu pod tym nagraniem 8 Signs You Are a Woman…, nie wiem, czy obejrzę cały, aczkolwiek zamierzam spróbować, żeby nie było, że się łatwo i szybko wycofuję, 😋.
/////
Także, kochanie, jednak obejrzałaś TO nagranie całe i do końca, 🤗. Co doskonale jest widoczne poniżej, w tym, co sobie zapisałaś.
16:20 Mittagessen I SS.new:The Secret To Becoming The Woman No One Can Ignore | Simon Sinek Motivation/Drive for Success.., 16:40 – Ende of Essen
Otóż to! I choć odczuwam teraz jednak zmęczenie, to chyba i tak odniosę się do tych jego nagrań, już ogólnie… Choć, akurat w tym był taki moment, że pomyślałam nawet, iż to jest jakaś kobieta, która podszywa się pod ten głos, bo chyba nawet słyszałam coś takiego: MY OBECNE/WSPÓŁCZESNE KOBIETY, 🤣.
Ale wiesz, ja już naprawdę zdaje sobie z tego sprawę [widzę to nieustannie w reklamach], jakie to AI może być niebezpieczne…, że tak naprawdę już czasem kompletnie nie wiadomo, bynajmniej ja, czy mówi to rzeczywista osoba…
Rozumiem, kochanie, lecz wiedz, że nie jesteś jedyną osobą, która ma takie obawy. Jednak teraz proszę przejdź jeszcze do tego, co chciałaś o tych jego nagraniach napisać.
Już dawno to czuję, że SIMON [prawdziwy!] jest mężczyzną bardzo świadomym, mądrym i w dodatku kulturalnym. Ale co do tych filmików [moja niemądra głowa, wciąż wierzy, że produkuje je również on…]. No więc, będę się wypowiadała TYLKO na temat tych, które obejrzałam w całości i które ze mną bardzo rezonowały. Tak więc, ja marzę o tym by być w związku z takim właśnie mężczyzną, który tak wiele rozumie, lecz nie jedynie teoretycznie. Bo niejednokrotnie sam również stawiał się zawsze do tego życia, co zresztą nie raz opowiadał na LI.
Pamiętam jeszcze, jak jechałam do tego sanatorium i podczas niemal całej drogi, myślałam właśnie o nim, że skoro on dał sobie radę i się nie poddawał, to będę myślała o nim w ten sposób, że poprzez to również i mnie wspiera/dopinguje. Ale… kurczę, on przekazuje tak wiele w tych nagraniach, że ja nie potrafię się tak dobrze na każdym skupić…
Owszem, najdroższa, poza tym produkowane one są niemal w zawrotnym tempie dla Ciebie, o czym już zresztą kiedyś wspominałaś. Ale wiesz, o czym pomyślałam? Że "on" robi to właśnie dla Ciebie, bo stara się odnosić niemal do wszystkiego, co Ty/ my produkujemy tutaj, bądź wypuszczamy to nawet na LI [by móc pokazać foty,😉]. Poza tym, przez myśl mi jeszcze coś przeszło… Zdaję sobie sprawę, że możesz być niezadowolona, gdy to usłyszysz, ale powiem i tak!
Moim zdaniem, "on" w tych nagraniach mówi, że robisz na nim niesamowite wrażenie swoją właśnie autentycznością, oraz tym, iż pokonałaś tak dzielnie wszystkie trudy życia/ tyyyyleee doświadczyłaś i właśnie poprzez to/ poprzez nie się tak wiele nauczyłaś!
Lecz wiedząc, że życie wciąż stawia przed Tobą różne wyzwania, a Ty, kochana, nawet po "upadkach", nieustannie wstajesz na nogi i zaczynasz od nowa. A bynajmniej ciągle próbujesz i się nie poddajesz! Gdyż poprzez te doświadczenia, które masz za sobą, udało się Tobie zdobyć już wiele mądrości, ale absolutnie nie z książek/ ze szkoły/ warsztatów, itp.
boooszeee, nie uwierzysz, ale ja również odnosiłam TAKIE wrażenie… Bo nie chcę już mówić, że się głupio łudziłam, gdyż ja naprawdę zdaję już sobie sprawę z niesamowicie wielu rzeczy, czy też, jak "on" mówił, nie zawsze potrafię wyrazić to słowami, gdyż ja po prostu to czuję… Nie wiedząc nawet dokładnie skąd to do mnie przyszło…

To jeszcze tylko podzielę się moimi spostrzeżeniami, nie wiem już czy tylko z ostatniego nagrania, czy może będą to raczej takie ogólne moje luźne myśli, które będę jeszcze dokańczać wciąż i na nowo, bo nie wiem, ile mi starczy sił na dziś, a chciałabym porobić również inne rzeczy, np. sprawdzić ten wpis, 🤗.
Ok., to zacznę od ostatniego filmu, bo tu rzuciło mi się to w oczy zdecydowanie najbardziej: kobieta mająca odwrotnie niż ja rzeczywiście: ciemne włosy i jasne oczy, 🤭. No a poza tym ma ona taki przyjemny i ciepły wyraz twarzy. I jeszcze piękne uśmiechające się oczy, 🥰. 
Odniosę się jeszcze tylko do tego, dlaczego mi także tak się wydawało, jak i Tobie. Że on tam jednak również mówi o sobie… Ponieważ ja już dość dawno twierdziłam, iż on jest naprawdę mądrym człowiekiem i ma ogromną wręcz wiedzę! Również taką iście psychologiczną – co mnie zawsze tak urzeka wręcz…
To ja, kochanie, chcę się tu odnieść jeszcze do tego, jak on twierdził, że jesteś tą całością… Ponieważ odnoszę wrażenie [i wiem to, że Ty również!], iż ten mężczyzna mówi niemal to, co Ty w danej chwili myślisz, albo właśnie już wykonujesz, jakby czytał wręcz w Twoich myślach, bądź też obserwował tu Ciebie, 🤭. Jak choćby to, że Ty [nie mogę się zawsze na to napatrzeć] podchodzisz do lusterka, czy nawet jak przechodzisz obok niego, to za każdym razem spoglądasz sobie w twarz/ w piękne oczy, wypowiadając te słowa: KOCHAM CIĘ, ❤️.
Uczyniłaś już z tego przecież taki cudny nawyk/ zwyczaj. Bo wiesz/ dostrzegasz to doskonale, jaki ma to wspaniały wpływ, nie tylko na wygląd Twojej pięknej buzi, ale ogólnie poprawia się wtedy zawsze Twoje samopoczucie! Dość dawno przekonałaś się o tym, że
[a wiesz już akurat, że Ty wcale nie potrzebujesz, aby ktoś jeszcze Ci to powiedział, gdyż Ty sama stałaś się swoją najlepszą i najwierniejszą przyjaciółką!] 
Ooo, teraz jak jeszcze dostrzegłam ten napis po angielsku, to przypomniało mi się, o czym chciałam tu wspomnieć. Ja niestety tak mam, że dopiero mi się przypomina, gdy coś zobaczę/ napotkam/ spojrzę, 🤭. A tu chciałam wspomnieć o tych słówkach, które ewidentnie w tych "jego" nagraniach się pojawiały, które również nawiązywały poniekąd do mojej historii. Podam to, co na "tu i teraz" pamiętam:
ASHES/ ANGELS/ COURAGE/ SELF LOVE/ HALF -EMPTY CUP/ VESSEL/ LIGHT.

I oczywiście, że ja o tym już/ w końcu wiem, że kochanie siebie i stawienie własnej osoby na pierwszym miejscu, to nie jest egoizm! Jak również bardzo dobrze o tym wiem, że KAŻDY MA WŁASNĄ INDYWIDUALNĄ DROGĘ I SWOJE WŁASNE LEKCJE, KTÓRE NAJWIDOCZNIEJ MUSI JESZCZE ODBYĆ/ PRZEROBIĆ! 
Ale też powiem więcej, ja już nauczyłam się i wciąż uczę, że nie jestem odpowiedzialna za życie innych. Każdy ma własną ścieżkę tutaj. Naturalnym jest to, zwłaszcza w moim przypadku, że jestem zmuszona mieć powtórki z tych lekcji, gdyż akurat to jest dla mnie najbardziej trudne. Ale wciąż wierzę, że 
No dobrze, to ponieważ mój jakże kreatywny obiad zdążyliśmy zjeść o 16:40, to teraz chyba zjemy jeszcze jakąś lekką kolację i… może do niej coś sobie jeszcze włączymy, hehe, 🤭
Kochani, nie uwierzycie… co tu się właśnie wydarzyło! Mała Mi chciała oczywiście sprawdzić, czy czasem "Simon" nie zadbał o kolejne nagranie i… napotkała na short prawdziwego Simona The Silent Relationship Killer You Never Notice Until It’s Too Late 😳I tu właśnie po raz kolejny zobaczyła, że TAK, Z TAKIM WŁAŚNIE MĘŻCZYZNĄ CHCIAŁABY TWORZYĆ ZWIĄZEK!

(…)
boooszeee, kochani, Mała Mi znowu nie rozumie za bardzo, co tu się dzieje…, gdyż po tym, jak zrobiła nam tę kolację, to okazało się, że jednak nowe nagranie jeszcze doszło…High Value Woman Secrets Every Man Respects | Simon Sinek Motivation. A po nim zaraz włączyło się to: Oczyszcza aurę i przestrzeń | Przyciągaj dobrobyt, szczęście i miłość, Energia uzdrawiająca,432 Hz #1. I jeszcze ta animacja… tych rąk naprzeciwko siebie… Które zbliżają się do siebie, by złapać się wzajemnie i gdy im się to udaje, to obraz zamienia się w jakąś wielką gwiazdę…, czyli pojednali się/ złączyli/ zespolili. Uznała, iż najwidoczniej tak miało właśnie być, bo musi tę aurę jednak oczyścić… i potrzebuje chyba do tego tej uzdrawiającej Energii…
W ogóle doszło do mnie, że może też ta animacja to lepiej/ wyraźniej i jednoznaczniej przedstawia niż zrobiłyby to moje jakiekolwiek słowa.
To już to zostawmy, kochanie właśnie tak, jak jest. A przejdźmy teraz do tego, cóż Ty wspaniałego dziś wykonałaś!
No dobrze, pochwalę się, bo jestem z siebie rzeczywiście dumna, 🥰🙆♀️🤗. Lecz, ponieważ już jest 21:40, zatem wymienię to może po prostu w tych punktach, aby dobrze zakończyć dzień, gdyż naprawdę czuję ogromną satysfakcję z tego, co wykonałam! No więc, zrobiłam jednak wiele, część z tych rzeczy pozaznaczałam w @ za pomocą ❤️❤️❤️.
Oczywiście, kochanie, ale przecież to nie wszystko!!! Stałaś się tak niesamowitą już osobą, która niczego nie wymusza i cieszy się ze swoich nawet jakichś "małych kroczków", choć wiadomym jest, że w Twoim przypadku te kroki i posunięcia nie są wcale takie całkiem maleńkie! A było to przecież:
- W KOMÓROWYM KALENDARZU NA ŻÓŁTYM / POZYTYWNYM TLE ZAPISAŁAŚ TO:
Mache kreatywny Mittagessen (pic.) przelałam Olivenöl z plastik do szklanej butelki
Pamiętasz, jaką radość odczuwałaś, jak okazało się, że jednak da się tę Oliwę z Oliwek, którą zakupiłaś w plastikowej butelce [przerażona tym, oczywiście, bo okazało się, że nie spojrzałaś dobrze na to zdjęcie…😞]
Szukałam tej konkretnej Oliwy, bo ona ma właśnie taki fajny cienki lejek, który po pochyleniu butelki jeszcze się wydłuża. A ta, którą widziałam na tym zdjęciu, była tej samej nazwy, ale wydała mi się na zdjęciu tak trochę jakby krótsza od tej, której końcówkę jeszcze miałam. Lecz, na całe szczęście, robiąc surówkę z tej włoskiej kapusty, zużyłam ją całą i wtedy przez myśl mi przeszło, że może uda mi się ją jakoś otworzyć i przelać tą z tego plastiku [kto to w ogóle wymyślił, aby dobrą oliwę umieścić w takiej PLASTIKOWEJ BUTELCE?????]
Ale, powiedzmy jeszcze tu coś więcej: zdajesz sobie sprawę z tego, że tak naprawdę, mogła ona już dawno „przesiąknąć" tym plastikiem, z tego opakowania. Lecz, co Ty najdroższa uczyniłaś?
Tak kombinowałam, jak mam wyjąć z tej szklanej butelki ten plastikowy fajny cypek/ lejek właśnie, bo musiałam przecież ją jakoś otworzyć, aby móc oliwę z tamtej plastikowej butelki przelać… Próbowałam podważać nawet nożem, ale wciąż nie mogłam i wówczas przypomniałam sobie, jak Kamyk w takich sytuacjach [z powodu niepełnosprawnych rąk] sobie zawsze radził= pomagał sobie zębami! I ja, jak tylko złapałam ten lejek moimi zębami…, to ten OD RAZU WYSZEDŁ!!! I tak niesamowicie się wtedy ucieszyłam. Bo myślę sobie, cholera, co ja sobie mam z tym niby nie poradzić? Hehe, 😜.
Poradziłaś sobie najdroższa, jak zawsze i jak ze wszystkim przecież w tym życiu! A na koniec właśnie doszłaś do wniosku, że jak będziesz spożywała go z intencją, że Ci nie zaszkodzi, to tak właśnie będzie, 😉, gdyż postępujesz już tak z wieloma różnymi rzeczami, tak naprawdę i zauważyłaś, że to działa za każdym razem! Gdyż to jest przecież jak z tym efektem placebo…i nocebo, 🤗
Ale teraz przejdźmy jeszcze do kolejnej istotnej rzeczy/ informacji, którą również znalazłaś! A udało się Tobie odnaleźć ją w Internecie, po tym, jak zadałaś "wujkowi Google" takie oto pytanie: Czy jedzenie z plastikowych opakowań szkodzi zdrowiu? I w odpowiedzi pojawiło się to:
Chemikalia w plastikowych opakowaniach żywności mogą przedostawać się do organizmu i zaburzać metabolizm człowieka.
Większość dostępnych produktów spożywczych sprzedawana jest w plastikowych opakowaniach. Tworzywa sztuczne, z których wykonywane są butelki czy pojemniki na żywność zawierają liczne substancje chemiczne. Badanie naukowców z Norweskiego Uniwersytetu Nauki i Technologii sugeruje, że mogą one zaburzać metabolizm człowieka i przyczyniać się do przybierania na wadze.
Najdroższa, ale przecież jeszcze, chcąc skroić tę kapustę na właśnie obiad, otworzyłaś lodówkę i wtedy dostrzegłaś tę dużą szufladę na samym dole lodówki, gdzie wkładasz zawsze warzywa i owoce. Wówczas już pomyślałaś, zgodnie za Asią, by zajmować się jedynie małymi i najważniejszymi rzeczami. I dokładnie wtedy doszło do Ciebie, że ok., nie masz teraz siły i przestrzeni, by zabrać się za mycie i czyszczenie całej lodówy… To choć zaczniesz od tej dolnej szuflady! Umycia jej a przede wszystkim wytarcia tej wody, która się zebrała pod nią!
- WYPISANIE W KOŃCU NA KARTCE LISTY
"TO DO"
# STAUBSAUGEN & FUßBODEN PUTZEN/ NAOLIWIĆ DOOR W ŁĄŹNI👍/OPINIA GTBS👍 I PRODENTAL/ ORZECZENIE FOR "SIEPOMAGA"/ZBIERZ I SKSERUJ FV DLA "FUNDACJI BALIAN"/KÜHLSCHRANK PUTZEN/PIWNIA=>DICKE SOCKS I WEINACHTSSACHEN/ROZŁOŻYĆ BAKALIE I THINGS Z ALLEGRO/DOCKS DO NEW SEGREGATOR/ORDNUNG NA KOMPIE/MEDYTACJE ANG. ROZPISAĆ/WRITE W NEW HEFT WYDATKI/AVOKADOKERNE/"KRAUTSUPPE"👍/MÜLL WEGWERFEN👍/SESJA U PSYCHOTRAUMATOLOG👍 / DOWIEDZ SIĘ, ILE GELD OD BALIAN 👍/ BÜGELN/
Dodamy jedynie, iż tam gdzie jest podniesiony ten kciuk 👍= oznacza, iż to już wykonała!
- ZACZĘCIE PISANIA W NORMALNYM KARTKOWYM KALENDARZU DOBRYCH/ POZYTYWNYCH RZECZY! Nawet nie wiem, jak maleńkich, ale jednak osiągnięć:
[30.XI.25 boooszeee, kochani, wyobraźcie sobie, że właśnie obliczyła jaka cyfra wychodzi z tej daty, kiedy ona sama wzięła się za tyle rzeczy jednak. I z tego dnia… WYSZŁA 5= czyli JEJ NUMEROLOGICZNA CYFRA! Ponieważ to Mała Mi jest właśnie numerologiczną 5! ✨ Przypadek? 🤭]
Tego właśnie dnia, powróciła w końcu do czegoś, co wykonywała jeszcze baaardzo dawno temu, a mianowicie wypisywaniu po prostu rzeczy, które zrobiła i z których była dumna. Na niedzielnej kartce widnieje tam:
WNIOSŁAM WÄSCHE/ MACHTE LISTE "TO DO"/BEGANN TO WRITE GUTE THINGS HIER, 😊
Moi drodzy, dokładnie przed chwilką [NIEDZIELA, 30.XI.25, godz. 22:44] ta niesamowita kobieta zdążyła właśnie opublikować taką informację na fejsie:
Kochani, właśnie przeczytałam taką informację na LI, opublikowaną przez tego człowieka: Rafał Surmacz
![]()
BHP & PPOŻ | Procedury ładowania EV w firmach, audyty i dokumentacja | Bezpieczeństwo pojazdów elektrycznych
Telefon mógł doprowadzić do ogromnego pożaru. Jeden z dużych portali strażackich opublikował wczoraj historię, która powinna dać każdemu z nas do myślenia.
✨✨✨✨
„Dzień dobry, widziałam kiedyś na stronie wpisy na temat pożaru baterii. Dziś podobny przypadek spotkał mnie. Telefon ładował się jak zawsze, podłączony był w pokoju i leżał na kanapie. Ja w tym czasie byłam w kuchni. Po jakimś czasie, idąc do pokoju właśnie po telefon zobaczyłam, że leci z niego dym, bateria była cała gorąca i napuchnięta. Dopadł mnie ogromny stres i zamurowało mnie, nie wiedziałam, co mam w tym momencie zrobić, bez pomyślunku wzięłam telefon przez koc i wrzuciłam do ubikacji. Tam przestał dymić. Wyciągając go nie był już gorący, jednak bateria wyglądała jakby miała wybuchnąć. Telefon trafi do utylizacji, razem z ładowarką, której końcówka była cała czarna, jakby nadpalona. Sytuacja wydaje się łatwa, jednak widząc coś takiego pierwszy raz w życiu, człowiek kompletnie nie wie, co ma zrobić. Całe szczęście, że poszłam w tym czasie do pokoju, ponieważ kilka minut później prawie na pewno zapaliłaby się kanapa i całe mieszkanie. A mając taką sytuację podczas snu, mogłabym się już nie obudzić. Jedno jest pewne, po tym wszystkim już nigdy nie zostawię telefonu pod ładowarką na noc.”
Takie sytuacje nie są wyjątkami. Strażacy opisywali już pożary hulajnóg elektrycznych, telefonów w plecakach dzieci w szkołach, czy ładowarek zostawionych bez nadzoru. Nowoczesne urządzenia mogą zapalić się same z siebie, a bateria litowo-jonowa w momencie awarii potrafi przekształcić się w źródło bardzo gwałtownego pożaru.
I właśnie dlatego tak często powtarzam:
– Nie ładuj telefonu na miękkich powierzchniach (kanapa, łóżko, koce).
– Nie zostawiaj urządzeń podłączonych na noc.
– Zawsze używaj sprawnych ładowarek, najlepiej oryginalnych.
– Gdy urządzenie się przegrzewa, dziwnie pachnie, puchnie lub zaczyna dymić — natychmiast je odłącz i wynieś w bezpieczne miejsce.
– Uszkodzone baterie zawsze oddawaj do utylizacji.
Te historie nie mają straszyć — mają uświadamiać. Bo czasem wystarczy jedna noc, jedna ładowarka, jedna chwila nieuwagi, żeby stracić wszystko. Świadomość i profilaktyka naprawdę ratują życie. Nie bagatelizujmy tego.
No dobrze, to przyznaj kochanie, dlaczego jeszcze bardziej Ciebie to zainteresowało?
No przecież wiesz… Moja rodzicielka, ciągle mi opowiada o tych różnych wypadkach, więc ja ponieważ nie mam tv i w ogóle nie interesują mnie takie wszelkie katastrofy/ trudne sytuacje i inne tragedie, to w pewnym momencie pomyślałam, że ona oglądając takie rzeczy, po prostu już się w ten sposób nagrała, by widzieć wszędzie tylko zagrożenia. A tu czytam taki artykuł na LI, a akurat ten portal wydaje mi się być bardziej wiarygodny, 🤭. Dlatego właśnie pokusiłam się o opublikowanie tego również dalej na fejsie, 😜.
(…)
Kochani, mamy pierwszy dzień grudnia, którym jest PONIEDZIEK [01.XII.25]. Moi drodzy, z tej Małej Mi jest naprawdę niesamowita kobieta, o WIELKIM ❤️, choć ona tego wciąż nie do końca dostrzega, 🤗. Nadal ten wpis nie jest całkiem sprawdzony, ale, moi drodzy, ona naprawdę wykonuje mnóóóstwo tych rzeczy. Aby jednak nie było jakiegoś "lania wody", czego ona nie znosi wręcz, jak już zapewne wiecie, 😉. Także przechodzimy do tego, co zapisała sobie na dzisiejszym @.
Dodam jedynie, iż ona naprawdę musi wręcz niemal od razu zapisywać sobie, jak / o której! bierze np. tabletki, ponieważ wie, że gdy tego nie uczyni, to wtedy nie jest już pewna…, 🤷♀️. Na szczęście jednak ma taki pojemniczek, ooo udało się nam go/ je odnaleźć!
Obecnie używa jedynie tego zielonego na codzień, gdyż tamten zabiera ze sobą, jak np. jedzie do Elbląga. Ale teraz te jej notatki:
00:15 – Świetlik to TRUST & SURRENDER…
3:47 – open window I WC
4:10 – TRUST & SURRENDER…
Change doch z powodu irracjonalnego(?) LĘKU na: MIRACLE LET GO….*
Tu właśnie, ponieważ uznała, że zaczęła odczuwać jakiś straszny wręcz dla niej lęk/ strach… Zatem po powrocie z ubikacji, włączyła taka nadal zalękniona coś, co raczej zabrałoby od niej choć częściowo te jej obawy… Dlatego też odtworzyła to, co zapisane jest poniżej:
* I Am Affirmations: MIRACLE LET GO & TRUST Affirmations. BLACK SCREEN While You Sleep
❤️❤️❤️ ZDJĘŁAM PRANIE/POMYŁAM NACZYNIA/LEINSAMEN GEGESSEN/GESICHT MIT ZWYKŁY TONIK/CHECKED, ŻE SCHUHE MOGĘ ODDAĆ EVEN W STACJONARNYM💪
~~~//~~~
Tu wspomnimy jedynie, iż bardzo była wciąż zmartwiona jednak tym, że wydała pieniądze na kozaki, których i tak nie będzie nosić…🤷♀️🤦♀️Jak pomyślała, że przecież te pieniądze mogłaby przeznaczyć, choćby na jakąś inną przyjemność dla siebie, np. ten masaż tej kobiety z Bali, o imieniu Kiya… A jeszcze Angie obiecała jej, iż pomoże w dokonaniu tego zwrotu, a tu ona wciąż się nie odezwała. Zatem Mała Mi sobie znowu pomyślała, że spróbuje sama jakoś zadziałać. Poza tym przeszło jej przez myśl, że może gdyby udała się z tymi butami do stacjonarnego sklepu w Gdańsku, to może tam by jej w tym pomogli jakoś… I sprawdziła jeszcze raz tę FV za te buty i…, kochani tam, jak byk, jest napisane, że:
– BEZPŁATNY ZWROT LUB WYMIANA W DOWOLNYM SKLEPIE STACJONARNYM TEJ SIECI
–60 DNI NA ZWROT (!) OD DATY DOSTARCZENIA ZAMÓWIENIA
–ZWROT MOŻLIWY NA PODSTAWIE DOWODU ZAKUPU
Zatem uznała, że właśnie wszystko już się jej wyjaśniło… Gdyż, oczywiście najpierw jeszcze zapytała "wujka Google", czy właściwie obecnie jest to CHAT GPT, jaki jest czas na zwrot nowego obuwia od dnia zakupu… I choć słyszała, że tak generalnie 14 dni, ale niektóre sklepy mogą mieć nawet termin do 60 dni.
Sprawdziła sobie jeszcze raz tylko tę datę i już odetchnęła, choć nie brała w ogóle pod uwagę tej opcji 60 dni, to już wiedziała, co ma zrobić! Zabierze te buty jutro po prostu ze sobą do tego stacjonarnego obuwniczego. A zdążyła już nawet sprawdzić, gdzie on się mieści. Tak więc jutro, czyli we WTOREK, 02.XII.25 ma za zadanie udać się właśnie z tymi butami i je oddać, ewentualnie, jak zobaczy coś dla siebie, to je wymienić!
~~~//~~~
9:40 – UZDRAWIANIE WEWNĘTRZNEGO DZIECKA
10:45 – GUA SHA I NEUROLOG.M. to MEDYTACJA MIŁOŚCI I POZNANIA SIEBIE
11:15 – SZYKUJĘ SIĘ DO PEPCO ODDAĆ KAPCIE
W tym PEPCO, gdzie zakupiła wcześniej dokładnie takie kapcie [szmaciane, wkładane na całą stopę paputki,😉], wracała tego dnia [PIĄTEK, 28.XI.25] zadowolona do domu, że udało jej się dostać takie kapcie, jak chciała. Jednak wzięła tam rozmiar 38/39. Nie było niestety numeracji 39/40, lecz jedynie 40/41, zatem już na te akurat nie patrzyła. Bo pomyślała sobie, iż przecież 39 również na nią pasuje. Zapomniała całkiem, że w tym sklepie także jest przymierzalnia, gdzie można sobie również siąść. I dlatego udała się z nimi do domu, by tu je przymierzyć. I stwierdziła, że są rzeczywiście ładne/ fajne i dobre.
Lecz zaraz doszło do niej, iż są takie "akurat" i że chyba w jakiejś grubej wełnianej skarpecie od babci, byłoby jej raczej za ciasno. Z tego też powodu, udała się tam je wymienić, bo na całe szczęście paragon zakupu zachowała! Jednak, jak już tam zaszła, to uczyniła tak samo, jak ostatnio ze sportowymi stanikami, wzięła sobie także większe i udała się z nimi jeszcze raz do przymierzalni, 🤭.
Tym sposobem uznała, że te większe, będą jednak wygodniejsze! Wprawdzie pani ekspedientka do niej jeszcze, że może jej wymienić, ale… tylko jedną parę, gdyż te drugie mają już oderwaną tę etykietę z ceną. Mała Mi wówczas rzekła, iż przecież musiała wsadzić je całe na stopę, by przymierzyć, a ta tektura jednak przeszkadzała, więc była zmuszona ją oderwać. W każdym razie wymieniła tylko 1 parę, lecz pomyślała, że ten mniejszy rozmiar to jest jej mamy, zatem jej podaruje!
11:27 – z kijkami to PEPCO…i: ShadyGrove 11:48 – PEPCO I:Sunshine
❤️❤️❤️WYCHODZĄC ZAGADAŁAM W KLATCE P.BEATKĘ, NA DOLE zaś po wyjściu z niej widzę M.IN.P.BODZIO I JAK JA MÓWIĘ DO WSZYSTKICH TAM STOJĄCYCH:DZIEŃ DOBRY, A ON: „DZIEŃ DOBRY PANI MONIKO” 🤭🦋🤗
Gdy wychodziła z mieszkania, na klatce zauważyła w końcu przemiłą panią, dbającą o porządek jej osiedla. A tak się za nią rozglądała wcześniej, bo myślała, że podarowałaby jej tą czarną dużą kurtkę zimową. I wówczas rzekła to do niej nawet, oczywiście mile, szczerze! się uśmiechając. I tak przez chwilkę sobie pogadały.
Pani Beata do niej, że Mała Mi nie mogła jej widzieć, bo jakieś 2 tygodnie była na zwolnieniu. Nasza bohaterka oczywiście stwierdziła, że rozumie, po czym zapytała jeszcze delikatnie, czy może zapytać, co jej było? Pani Beata na to, iż nooo… generalnie to nie za wesoło, ale na szczęście to nie rak! I obydwie stwierdziły, że dzięki Bogu, bo ona ma przecież dla kogo jeszcze żyć! Poza tym p. Beatka jest taką optymistką, że stwierdziła, iż nie mogłaby tak leżeć plackiem w domu i nic nie robić, 😉.
❤️❤️❤️ CALLED MUM, JAK GO Z KIJKAMI, ONA WAR U OMY, WZIĘŁA NA GŁOŚNY, BYM KÖNNTE AUCH MIT IHR TALK
Tu właśnie, jak była po rozmowie z tą sympatyczną panią Beatą, zadzwoniła jeszcze do swojej rodzicielki i właśnie jej przekazała tę wiadomość od swojej rozmówczyni, by jednak pokazać swojej mamie to, że trzeba być takim właśnie optymistą. A okazało się, że była ona wówczas u WŁASNEJ mamy [czyli babci Małej Mi,😉], której przyniosła właśnie chleb, więc Mała Mi się ucieszyła i poprosiła mamę, aby wzięła swój tel. na głośny, by mogła również z babcią chwilę pogadać.
I wtedy też, ponieważ doskonale zdaje sobie z tego sprawę, że jej babcia żyje z ogromnym bólem…, więc jedynie zapytała, czy cały czas ją tak bardzo boli. Wówczas usłyszała praktycznie to, co zawsze jej babcia powtarza, iż owszem boli i to bardzo, że w nocy czasem nawet nie może spać… Ale też stwierdziła coś, prócz jej tradycyjnego… [że pewnych rzeczy się niestety nie przeskoczy] to tym razem usłyszała od niej, że ma dzwonić zaraz do lekarki i poprosić o skierowanie na prześwietlenie tych jej stawów i bioder, bo już naprawdę nie wie, dlaczego te wszystkie "blokady" i zabiegi, które bierze albo w ogóle nie pomagają, albo tylko na krótko.
Ale wiecie, dlaczego Mała Mi poczuła się wówczas tak strasznie? Ponieważ ona zdaje sobie sprawę, że reagowała dokładnie tak, jak NIE PO,WINNO SIĘ ROBIĆ! W sensie po drodze nie raz powiedziała coś w stylu: Ooo jejku, no szkoda…, itp. A doskonale przecież wie, że nie powinna tak reagować! Nie wolno, absolutnie okazywać zmartwienia, ani jakiegoś strachu! Przecież o tym wiedzą także lekarze, aby nawet jak przekazują jakieś najgorsze wieści pacjentom, aby wówczas nie panikować i nie zakładać od razu najgorszego.
Najdroższa, niesamowicie dobrze, że jesteś tylu rzeczy świadoma, pomimo, iż nikt Ciebie przecież w tym kierunku nie kształcił!
Tak wiem, ale, że tak powiem: zrobiło już to "samo życie..."
Również się z tego cieszę, że mam tak dużą już jednak wiedzę, tylko kurczę… Wędrowałam dalej i myślę sobie: Ty idiotko, przecież powinnaś inaczej zareagować! Dosłownie takimi słowami siebie wówczas beształam, 🙈🙉🙊. Ale na wtedy, to był po prostu taki mój odruch, taka szybka/ pierwsza reakcja.
Kochanie, spójrz tylko, bardzo swoją babcię kochasz i chcesz dla niej jak najlepiej- to jest oczywiste, stąd też była taka Twoja CAŁKOWICIE SPONTANICZNA/ NIEPRZEMYŚLANA REAKCJA! I nie możesz się za to obwiniać. Ponieważ, jak już wróciłaś do domu, to przypomnij sobie, ile razy rozmawiałaś i prosiłaś Boga/ Anioły i Wszystkie Siły Wyższe, by zabrały, jak najwięcej tego bólu od Twojej babci, a zostawiły jej jedynie tyle, aby potrafiła to tak dzielnie znieść, jak ona zresztą zawsze! [masz kochanie ewidentnie to po niej!]
Nie wiem już, czy tylko po niej… Przecież moja mama również jest dzielna… Oczywiście na swoją świadomość… Ale robi, co może najlepszego, na swoją wiedzę i rozumienie tego świata…
Dobrze, najdroższa, ale już to zostawmy, bo dobrze o tym wiemy, iż KAŻDY DOBRY/ ZDROWY CZŁOWIEK POSTĘPUJE, A BYNAJMNIEJ SIĘ STARA, ROBIĆ WSZYSTKO, JAK NAJLEPIEJ TYLKO POTRAFI. A teraz Twoje dalsze zapiski z tego dnia:
12:05 – doch to LIDL:AllTheLoveInTheWorld/BetterTogether/..DearMe (You’veGotThis)
Tutaj, np. pierwotnie była w tym PEPCO wymienić te kapcie. Tam wędrowała oczywiście z kijkami i plecakiem, jak zawsze, następnie zaszła jeszcze do Rossmanna, bo miała kupić Toilettenpapier, jednak wiedząc, iż chciała nabyć również mleko, przypomniało jej się, że kiedyś dostała również fajny ten papier toaletowy w tym Lidlu właśnie. Dlatego też w tej jej powyższej notatce widnieje to słówko "DOCH", 😉.
Am Block:Selfie I:Don’tWorryAboutAthing, 12:55 – przebrana at 🏡
Kochanie, trzeba jeszcze tutaj dodać, iż zawsze te wszystkie piosenki jeszcze coś Ci przypominają… A tę powyższą akurat kojarzysz, że to Wszechświat do Ciebie zawsze tak mówi, bo taką sytuację miałaś również jak wędrowałaś z tymi kijkami i tak bardzo bałaś się o te alimenty… których w rezultacie i tak nie dostajesz.
In LIDL
❤️❤️❤️ ANSWER NA MY KOMMENT Z "TEGO KANAŁU", 😉
Thanks again! A to była, kochanie dokładnie odpowiedź na ten Twój komentarz, pod tym nagraniem: 8 Signs You Are a Woman With an Extremely Rare Personality, gdy napisałaś, że jesteś bardzo zaskoczona tym, co w nim słyszysz, ale postanawiasz odnieść się do tego bardziej na swoim blogu, 😉.
13:21 – Bypassing na Bett w 🌞I myślę o babci, proszę Anioły, by zabrały od niej tyle bólu, aby z resztą dała sobie dzielnie radę
13:47 – ☕owsiankowy placek mit 🥛 i:SS.NEW: How a Woman Becomes Irresistible | Queen Energy Explained | Simon Sinek Motivation, 14:10 – Ende of ☕
️️ ✨🦋✨W TYM NAGRANIU CHOĆ WYGLĄD TEJ KOBIETY BARDZIEJ PRZYPOMINA MNIE, 🤭
but idę "robić swoje":
❤️❤️❤️WYLAŁAM FUSY/UMYŁAM BORÓWKI/WYŁOŻYŁAM TOILETTENPAPIER/UMYŁAM DOLNĄ SZUFLADĘ Z LODÓWY 💪
I:AllTheLoveInTheWorld🥰/BetterTogether/
14:48 – sit do work am Fenster i:DearMe (You’ve Got This)
❤️❤️❤️ MORGEN KOMMT PRZESYŁKA: ZAHNBÜRSTEN & ZAHNPASTE/NAOLWIŁAM DOOR,
15:47 – PODGRZEWAM ESSEN I: TheUnspeakableWorld…/I love you/
❤️❤️❤️ ZACZĘŁAM KROIĆ BURAKI DO SURÓWKI I … SOK PRYSNĄŁ NA WAND🙈🙉🙊(pic.)
/////
I kochani, zanim przejdziemy do jedzenia obiadu [niesamowicie wręcz pomysłowego, ale to już chyba opisywaliśmy Wam… gdzieś powyżej] to wspomnę jeszcze tylko, to, co miałam rzeczywiście uczynić. Otóż Mała Mi starannie sprawdza i notuje również w komórce, jak rosną wyświetlenia tych jej wpisów, 🤗. Zawsze, jak tylko widzi, że pojawiła się większa liczba, jest niesamowicie zadowolona,
.
Dobrze, moi drodzy, ale ten obiadek właśnie się grzeje i zaraz będzie dobry, więc zaproszę Was do konsumpcji, a do tego, z całą pewnością coś nam włączę… Choć muszę przyznać, że ostatnio niemal uzależniłam się od tego filmu: Różne smaki miłości (2018, HD) | Komedia Romantyczna Lektor PL | Przepis na idealną miłość?, choć może jeszcze raz nam włączę to, co jednak pojawiło się po raz kolejny: NUMEROLOGIA GRUDNIA – CZAS NA RACHUNEK SUMIENIA!
////
Spójrzcie moi drodzy, co jednak włączyła nam do tego posiłku, 😉:
16:35 – Essen I first Moonsister, dann:RÓŻNE SMAKI MIŁOŚCI
Nie zapisała niestety godziny, o której skończyliśmy to jedzenie… W każdym razie, godz. 17:26 siedliśmy już wraz z nią do pracy nad tym wpisem.
Najdroższa, pozwól, że teraz powiem Tobie, jakie ja mam spostrzeżenia na temat tego, dlaczego TEN film zawsze Twoja ręka wybiera, 🤗. Otóż, kochanie, nie pamiętam również, czy o tym już tu było pisane… Ale, nieważne! Obydwie wiemy, jakie Ty masz skojarzenia z tym filmem…
M.in.: STEPHEN = SIMON/ BUDUJEMY DOBRY TEAM/ PRZYJAŹŃ…
Najdroższa, zauważ, czego dokonałaś: SPRAWDZIŁAŚ TEN WPIS, uczyniłaś to! Poza tym, kochanie, dziś przecież cudownie wręcz zrezygnowałaś z 2giej ☕i loda, których opakowanie również dziś zakupiłyśmy. Jestem z Ciebie naprawdę BARDZO DUMNA! A teraz wiem, że jeszcze na wieczór/ przed spaniem chciałabyś obejrzeć ponowne nagranie z tego kanału, którym jesteś znowu zafascynowana i po raz kolejny czujesz, że Simon mówi w nim o sobie i Tobie, 🤗.
(…)
Mamy kolejny dzień grudnia, czyli WTOREK, 02.XII.2025. Obecnie jest godz. 18:50, a Mała Mi jest już niestety troszkę zmęczona… Kompletnie nie ma się czemu dziwić! Gdyż miała dziś ponownie dość intensywny dzień. Doszliśmy wszyscy do wniosku, że przedstawimy tutaj jej zapiski z dzisiejszego @, a tam gdzie uznamy, że coś należy jeszcze uzupełnić/ wyjaśnić, będziemy to robić wszyscy, nawet ona sama!
00:40 – Świetlik to Powerful TRUST &SURRENDER…
4:10 – open window I WC
4:34 – Powerful TRUST…, bo watched movie SS.last
Tutaj tę medytację włączyła dopiero o tej godzinie, ponieważ wyobraźcie sobie, że tak niesamowicie podobało jej się to nagranie Z TEGO KANAŁU, że nie mogła się wprost oprzeć, aby choć kawałek sobie jego jeszcze nie obejrzeć. Powiemy, kochani nawet więcej, ona po prostu to odczuwała i wciąż to czuje, że właśnie poprzez te nagrania Simon nieustannie pokazuje, że mu zależy i że jednak jej tak nie zostawi samej sobie…
Ona doskonale widzi, bo jej to pokazuje i na tym kanale, ale też przede wszystkim na LI, jaką on ma dużą tę wiedzę/ świadomość i jak bardzo zdaje sobie właśnie z tego sprawę [pamięta mnóstwo takich właśnie nagrań z LI], gdzie opowiada o tym, jak istotne jest mieć dobre relacje w życiu i takich też ludzi wokół siebie, ponieważ wciąż powtarza, że jesteśmy przecież istotami społecznymi… Ale też, co już chyba nie raz podkreślał i dodawał, on wcale [tak, jak i zresztą Mała Mi!] nie przepada by być w centrum/ gdzieś na piedestale i w tłumie.
Choć tutaj już z kolei, przypomina jej się któreś nagranie Z TEGO KANAŁU, jak opowiadał niemal o sobie…, że z jednej strony marzy mu się taka stabilizacja i bezpieczeństwo, a z drugiej czuje jednak pociąg, do tzw. nieznanego, czy jak to inaczej nazwać…, 🤔.
Tak bowiem opowiadał w jakimś nagraniu… Kurczę ja te lepsze, które zdarzało mi się obejrzeć całe, nawet zapisywałam w nowym folderze, który uczyniłam, a mianowicie SIMON ❤️. Tylko ja naprawdę wciąż mam tyyyleee rzeczy do zrobienia, że już nawet brakuje mi czasu i przestrzeni, by tego wyszukiwać… Bo uważam nadal, że mam zdecydowanie ważniejsze rzeczy tu do roboty, którymi przecież MUSZĘ SIĘ ZAJĄĆ!
~~~//~~~
8:01 – SelfLove (LI)
8:33 – JADEIT to Bypassing i immer noch bat Angels um Hilfe für meine liebe Oma ❤️
8:57 – THANK YOU GOD*
* Gratitude Affirmations: MIRACLE MORNING POSITIVE AFFIRMATIONS. Life Changing Blessings Wonderful Day
❤️❤️❤️ SPAKOWAŁAM SCHUHE, WSADZIŁAM DO TEGO ZAPINANEGO OD CIUCHÓW/ MYJĘ NACZYNIA I LECI: Reprogram Your Mind in 30 Days With „I AM” Affirmations ATTRACT FINANCIAL FREEDOM, HEALTH, HAPPINESS,
Tym, co tu wykonała, pokazała coś niesamowitego. A mianowicie już dość dawno sobie o tym myślała… Zresztą, szczerze mówiąc, kochani, z niej jest właśnie taka kobieta, która całkowicie zgadza się z tym, co przedstawione jest na tej ilustracji:
W dodatku nauczyła się też, podchodzić do tego swojego życia w ten sposób, że nie ważne, jaką drobnostkę, tzw. "oczywistą oczywistość" uczyni, potrafi wreszcie się z tego cieszyć oraz być z siebie dumna!
9:57 – UAKTUALNIA SIĘ PROGRAM NA KOMÓRCE…, JUŻ GEMACHT I NOW:
Powerful MORNING GRATITUDE Affirmations: THANK YOU Creator for Blessings, Abundance, Love & Peace
10:20 – GUA SHA I NEUROLOG.M. to MEDYTACJA MIŁOŚCI I POZNANIA SIEBIE,10:35 – Ende of Massage
10:55 – ☕, placek Owsiankowy mit… i MYL: Najważniejsze Cechy Dobrego PARTNERA, 11:16 – Ende of ☕
11:45 – mit Müll, wyniosłam i chyba nie będę go to FORUM
I właśnie tutaj, w tym Twoim zapisku, kochanie, wspaniale wręcz widać i jaką miałaś "zagwozdkę", czy do tego FORUM masz się jeszcze udać, czy może po prostu wrócić do domu po kijki i pochodzić sobie po tej "swojej dolince". Jak się, najdroższa okazało, postąpiłaś wręcz prawidłowo! Później postaramy się to wyjaśnić, dlaczego. A, póki co, zaznaczymy to "po naszemu", 🤗, czyli w taki sposób, jak zawsze, 😉. ***
Doch:12:06 – to FORUM i:SelfLove
12:12 – w 6, nie nahm Mütze i szal, but boy ustąpił mi Platz i:BecomeTheVision✨️
Przymierzam Schuhe i:Amen
Kaufte wazelina i:FoundAlove/PRAYER
❤️❤️❤️Kaufte Schuhe i:IloveYou/14:06 – w2i:ThisIsWhy 🤗/We’reGonnaBeOk
❤️❤️❤️Talk z mega miłą older pasażerką ✨/WhenWillIlearn/
*** 1:54:38,77 /3:04:27 ***
Tutaj wyjaśnimy, że Mała Mi siedziała z brzegu, gdyż od okna zajmowała miejsce jakaś dziewczyna, która patrzyła się w komórkę. A po zewnętrznej stronie, obok naszej bohaterki stanęła taka elegancka starsza kobieta. I jej [MM] w tym momencie zrobiło się troszkę chyba jednak głupio… i tylko rzekła, zmęczona już:
Przepraszam, że Pani nie ustąpię, ale ja posiadam legitymację osoby niepełnosprawnej.
Kobieta się do niej uśmiechnęła i odpowiedziała mile, że nic nie szkodzi, ona sobie postoi, bo nie jedzie daleko. Po tym jednak, jak dziewczyna siedząca pod oknem wysiadła, to Mała Mi, rzekła, no ale teraz może Pani jeszcze sobie usiądzie. Ta się uśmiechnęła i powiedziała, że pewnie, jak jest już wolne, to czemu ma nie skorzystać z miejsca. I w pewnym momencie rzekła do naszej bohaterki, [tu postaramy się odtworzyć, jak, choć mniej więcej, wyglądał ich dialog w tym tramwaju,😉]
Niesamowicie mnie to ujęło, że Pani chciała mi w ogóle ustąpić i z tego też powodu się usprawiedliwiła… Naprawdę niesamowite…
Bo ja zawsze tak reaguję, jak widzę kogoś starszego, a jak mam więcej siły, to nawet wstaję i ustępuję. Tak po prostu zostałam wychowana. Ale, dobrze wiem, bo widzę to na własne oczy, że młodzi ludzie, ponieważ nie chce im się wstać i ustąpić, to po prostu odwracają wzrok i przede wszystkim uciekają w te swoje komórki…
A mogę zapytać, co się Pani stało?
No cóż… miałam bardzo poważny wypadek samochodowy
[opowiedziała najważniejsze fakty z tego wypadku samochodowego w największym skrócie: pół roku w szpitalu, w tym prawie 2 miesiące w śpiączce farmakologicznej., po wybudzeniu musiała uczyć się WSZYSTKIEGO OD POCZĄTKU, JAK MAŁE DZIECKO… Dodajmy, że wspomniała tutaj JEDYNIE O TYM, nic o byłym mężu, który ją zostawił, tak jak i "przyjaciółka", nie napomknęła ani o swojej mamie, ani o bracie, ani o tym wszystkim, co musiała przeżyć… A wtedy usłyszała:]
No to muszę Pani powiedzieć, że i tak wspaniale Pani z tego wyszła i może być z siebie dumna, że TYLE JEJ SIĘ UDAŁO!
Tak jestem, choć wiem, ile pracy mnie to kosztowało. Lecz ja jestem raczej z tych osób, które nigdy się nie poddają, albo dopiero wtedy, jak już nie mają rzeczywiście siły, lub tyle razy próbowały i nic z tego nie wyszło. A wie Pani, co jest dla mnie najgorsze? Że jak mówię komuś, że mam znaczny stopień niepełnosprawności, to nie traktują mnie poważnie, bo zdaję sobie sprawę, jak dobrze wyglądam i na zewnątrz prawie nic po mnie nie widać. Ale tak, każdego dnia jestem z siebie dumna! Tego się również nauczyłam! A poza tym, to ja uważam/czuję to i widzę, że Wszechświat/ Bóg/ Anioły nade mną czuwają, 🤗.
A ja mam np. to szczęście, że spotkałam właśnie tak niesamowicie miłą i wrażliwą kobietę, jak Pani.
A ja jestem zdania, że otrzymujemy to, co sami wysyłamy w świat. Od Pani przecież ewidentnie bije takie ciepło i światło, więc proszę się nie dziwić, że druga osoba tak właśnie Panią traktuje, 🤗❤️🌞. 
//////
14:22 – wchodzę do klatki i:DearMe
14:39 – bereite Mittagessen vor i:Floating
15:01 – Mittagessen I: MYL: Najważniejsze Cechy Dobrego PARTNERA [LI] , 15:20 – Ende of Essen
Publikacja dziewczyn na LI:
Kochani, właśnie, po powrocie do domu z Małą Mi [dziś ponownie wiele załatwiałyśmy], a teraz do obiadu, dokończyłyśmy już sobie oglądanie tego nagrania i dzielimy się nim z Wami, prawdopodobnie ponownie, 🤭. Ale dobrych/ wartościowych i cennych rzeczy/przekazów nigdy dość, prawda? ❤️🤗🍀
Najważniejsze cechy dobrego PARTNERA
👍🤷♀️🫶EIER🫶🤷♀️👍
Tutaj, kochani zapisała sobie tylko to słówko, by pamiętać, żeby o tych jajkach również wspomnieć,😉. A chodziło jedynie o to, że zakupiła jaja, które przykleiły się tak do tego opakowania, iż chyba 2 nie mogła w ogóle wyciągnąć, bo nie chciały wyjść, a jak próbowała to po prostu pękały.
Lecz, moi drodzy, to jest przecież już kobieta, która zawsze w takich momentach sobie myśli: nie marudź, tylko ciesz się, że te jaja sobie mogłaś zakupić! I wówczas zdążyła już powyciągać całe jaja [te, które się dało, czyli chyba pozostałe 4] do innej "wytłoczki/ kartonika jajecznego", a tamte "otwarte" przelała po prostu z tego kartonika od razu na patelnię, 🤭.
16:08 – 18min*
* Klaudia Pingot: 18 minutowa medytacja terapeutyczna, która da Ci wsparcie i ukojenie
16:55 ❤️❤️❤️ POMROZIŁAM ESSEN/ONEBOX = PRZESYŁKA DOSZŁA/MYJĘ NACZYNIA, BO KUBEK DO ☕ SCHMUTZIG 😋
LOVE (FACESOUL)/bereitete doch☕vorI:ThisIsWhy 🤗
17:26 – ☕, Cornflackes,🍌+ Eis Almond i:MYL:5 powodów, które sprawiają, że jesteś dla niego ATRAKCYJNA, [LI] 17:51 – Ende of ☕
❤️❤️❤️ BEGANN NOCH W TRAMIE TO WRITE POCHWAŁĘ DLA GTBS / ASIA HILFT MIR MORGEN Z SESJĄ NA FV
18:37 – sit to work
(…)
Obecnie od 17h i 30 minut jest ŚRODA, 03.XII.2025. A Mała Mi kochani, jest z siebie i z tego swojego dnia już niesamowicie dumna, 🙆♀️. Gdyż jak zwykle, wykonała "kawał pracy". Wstawimy na początek te jej zapiski z dzisiejszego @, by mogło być autentyczne tak, jak ona lubi:
00:15
00:32 – wkładam doch kombinezon I weiter:Powerful TRUST & SURRENDER
🍀🍀🍀I AM AT PEACE WHAT I CAN NOT CHANGE
3:15 – open window I WC
🍀🍀🍀 I AM SAFE TO BE SOFT/…
3:30 – Powerful..
🍀🍀🍀 I AM TRUST…/I LET GO & TRUST IN A MAGIC IF LIFE
8:01 – LikeWaterForMySoul
9:52 – nie wiem wieder what to do … so włączam pogubiona to: Heal Your Body. A Guided Meditation To Heal Your Body and Relieve Chronic Pain.
Na LI udostępniłaś ponownie wiele rzeczy, m.in. kilka nagrań dr n. med. Monika Czerska, takich jak:
🍀 Codzienna rutyna, która odmłodzi Cię o 10 lat – naturalny lifting bez skalpela!?/ ❄️ Jak szybko się uspokoić, wyregulować układ nerwowy, obniżyć ciśnienie i puls… w mniej niż minutę?/ Przewlekłe zmęczenie? Sprawdź magiczne punkty akupresurowe
Teraz już, kochanie znowu nie pamiętasz, co udostępniłaś tam jeszcze dzisiejszego dnia… Ale z całą pewnością na tej platformie widnieje jeszcze: Michael Patrick Kelly – Blurry Eyes (Official Video). Lecz na pewno udostępniłaś to, co również dziś włączałaś sobie i to kilka razy różne składanki tych piosenek. A ta którą udostępniłaś na LI tego dnia, to Idź za głosem swojego serca i SPEŁNIAJ SWOJE POWOŁANIE | Afirmacje Śpiewane | #turodzisięmojasiła
❤️❤️❤️ WYPASTOWAŁAM SCHUHE
11:09 – BYPASSING /UZDRAWIANIE WEWNĘTRZNEGO DZIECKA
11:34 – GUA SHA I NEUROLOG.M. to MEDYTACJA MIŁOŚCI I POZNANIA SIEBIE,11:50 – Ende of Massage
🍀🍀🍀MASZ WYSTARCZAJĄCO DUŻO SIŁY, ABY IŚĆ PRZEZ ŻYCIE. ZAWSZE W TE PODRÓŻ ZABIERAJ ŁAGODNOŚĆ DLA SIEBIE I WARTOŚĆ, KTÓRĄ WNOSISZ DO TEGO ŚWIATA(…)
11:56 ❤️❤️❤️THANK YOU GOD I CALL BALIAN
❤️❤️❤️ WROTE & SEND PODZIĘKOWANIA DLA PRACOWNIKÓW GTBS*
Napisała tutaj 2 @, na ten sam adres, jednak jakby do dwóch różnych działów i kierowniczek, podamy Wam, jak to wyglądało. A sami zobaczycie, jaka to jest niesamowita kobieta, która absolutnie niczego się nie wstydzi, choć akurat tutaj nie wspomniała nawet o swoim wypadku!
* TERAZ MOI DRODZY, BĘDĄ TE 2 JEJ @
POCHWAŁA DLA GTBS [KSIĘGOWOŚĆ]
Dzień dobry,
Chciałam powiedzieć/napisać, że jestem pod ogromnym wrażeniem Państwa pracowników. Naprawdę już dawno nie spotkałam TAK pomocnej/ empatycznej, a przede wszystkim bardzo życzliwej "obsługi". Na szczególną uwagę, moim subiektywnym zdaniem, zasługują te osoby:
Pani Małgorzata Tobiasz, która okazała mi niesamowite ❤️, mówiąc, że mogę, a nawet powinnam starać o dodatek mieszkaniowy. MEGA WDZIĘCZNOŚĆ, 🙏
Pani Magdalena Zapadka i p. Magdalena Maciejewska [niestety teraz nie pamiętam już, która jest którą, a piszę to w takiej kolejności, jak mam zapisane na karteczce,😉] obydwie także ZAWSZE były dla mnie bardzo życzliwe i pomocne, za co jestem niezmiernie wdzięczna.
Dodam jeszcze, iż każda z Pań nosi w sobie tyle "światła" oraz uśmiechu i nigdy nie odmawia pomocy!
Jeszcze raz SERDECZNIE DZIĘKUJĘ ZA TAK WSPANIAŁĄ OBSŁUGĘ,🫶❤️🤗
Ps. I tak, doskonale wiem, że ta wiadomość może brzmieć jak takiego małego dziecka,🤭, ale ja zawsze staram się być jak najbardziej szczera i mówić to, co czuję.
Pozdrawiam serdecznie i optymistycznie, pomimo tak szarego dnia, 🌞
////
POCHWAŁA PRACOWNIKÓW
Dzień dobry,
A teraz wiadomość do Pani kierownik Mirosławy Gryglickiej:
Chciałam powiedzieć/napisać, że jestem pod ogromnym wrażeniem Państwa pracowników. Naprawdę już dawno nie spotkałam TAK pomocnej/ empatycznej, a przede wszystkim bardzo życzliwej "obsługi". Na szczególną uwagę, moim subiektywnym zdaniem, zasługują te osoby:
Pan Bogdan Konkol, który ma ogromne doświadczenie oraz wiedzę i zawsze jest tak niesamowicie pomocny i również empatyczny, a także Pani Mirka Krzemińska, która również za każdym razem, jak do Państwa przyjdę, znajduje dla mnie swój czas i niezmiernie mi pomaga. Myślę, że obydwoje są takimi empatycznymi/ pomocnymi i życzliwymi osobami, ponieważ już również życie ich doświadczyło.
Dodam jeszcze, iż obydwoje są tak niesamowicie optymistyczni, że nie można przejść obok nich obojętnie, 🤗.
Chciałabym tu jeszcze niezmiernie pochwalić 2 kobietki, które dbają o porządek i czystość naszego osiedla, są to Pani Beatka [ostatnio była na zwolnieniu chyba ok. 2 tyg.] a także Pani Małgosia. Obydwie wnoszą tyle światła dla wszystkich!
Jeszcze raz SERDECZNIE DZIĘKUJĘ ZA TAK WSPANIAŁĄ OBSŁUGĘ, 🫶❤️🤗
I tutaj to Ps. dodała takie samo, jak wyżej, bez żadnych zmian, 😉. A dopiero, gdy to zrobiła, zaczęła przygotowywać dla siebie pierwszy posiłek
ASS FIRST ESSEN TO Różne smaki miłości
❤️❤️❤️ASIA HILF ME Z WYKUPIENIEM SESJI U PSYCHOTRAUMATOLOG
16-☕, Cornflackes mit Joghurt, Nüsse 🫐, Eis Almond I:RÓŻNE SMAKI MIŁOŚCI, dann noch last movie Z TEGO KANAŁU:[The Moment a Woman Stops Being “Nice”—She Becomes a Queen Men Fear Losing | Simon Sinek Motivation],
A tu widziałam, kochanie, bardzo dobrze, że choć to ponownie uważałaś, że nie jest o Tobie, w dodatku zaczęło się Tobie znowu wydawać, iż mówi to jakiś psycholog/ terapeuta. Lecz…, a może właśnie dlatego [ponieważ Ty bardzo lubisz słuchać tego, co mówią inni "ludzie", a już zwłaszcza mądrzy] wysłuchałaś tego do końca.
Gdyż znowu pomyślałaś, że ok. może to nie do końca z Tobą znowu rezonuje, ale umiesz już czerpać wiedzę właściwie ze wszystkiego, co Cię spotyka, a tym bardziej, co sama sobie wybierasz. A dokładnie po zakończeniu tego nagrania, włączyło się Tobie to: 963 Hz | DZIĘKUJĘ CI WSZECHŚWIECIE ZA WSZYSTKO | OTWÓRZ WSZYSTKIE DRZWI DO BOGACTWA, CUDÓW
A tutaj, kochani, jeszcze to, co przesłały ponownie i na platformę LI, a później jeszcze [zmienioną wersję oczywiście, 🤭] na FB:
✨🍀✨MASZ WYSTARCZAJĄCO DUŻO SIŁY, ABY IŚĆ PRZEZ ŻYCIE. ✨🍀✨
Moi drodzy, nie możemy z Małą Mi wprost uwierzyć, JAK TO WSZYSTKO SIĘ PIĘKNIE UKŁADA i "synchronizuje", 🤗.
Już Wam mówimy, o co nam tutaj chodzi. Otóż wyobraźcie sobie, że WŁAŚNIE DZISIAJ, dowiedziałyśmy się, że na jej subkoncie w fundacji BALIAN udało się zgromadzić … AŻ …😮 [wykasowałyśmy tę kwotę, aby pozostało jednak bezpiecznie anonimowo, 🤭] . Jak do nas to doszło, to obydwie myślałyśmy, że "padniemy", 🥹. A później spojrzałyśmy, że AKURAT 03.XII. obchodzimy Międzynarodowy Dzień Osób z Niepełnosprawnościami.
Przypadek/ Zbieg okoliczności??? Obydwie już dawno w nic takiego nie wierzymy!

Także teraz chciałybyśmy z całego ❤️ PODZIĘKOWAĆ WSZYSTKIM, KTÓRZY ODDALI SWÓJ 1% na subkonto Moniki, 🙏.
[KRS: 0000069890/Dopisek: Na rehabilitację Moniki Gutkowskiej/ Fundacja "BALIAN SPORT"]
A Mała Mi, jak to ona, nigdy nie pozostaje bierna i nie czeka! Tak więc po tym, jak ZROBIŁA, co miała, a m.in. napisała PODZIĘKOWANIA/POCHWAŁĘ DLA PRACOWNIKÓW GTBS, które wysłała najpierw, następnie zajęłyśmy się dzwonieniem do BALIAN, by dowiedzieć się o wysokość środków. A zaraz potem jej wspaniała Anielica Asia pomogła jej zapisać się na sesję online z psychotraumatolog Weroniką od tej dr Kopaniszyn, 🫶.
Także możecie się domyślić, że MM jest już cała w skowronkach, 🥰.
/////
Moi drodzy, tak naprawdę to Mała Mi, jak tylko zajrzała na swoją skrzynkę pocztową, by zamieścić te cytowane powyżej @ do GTBS, to dostrzegła jeszcze coś innego. A mianowicie, odnośnie FV, o którą prosiła za tę sesję z tą PSYCHOTRAUMATOLOG. Ale, póki co to zostawimy, ponieważ właśnie nasza bohaterka ponownie zastanawia się, co powinna uczynić teraz…🤔
Kochanie, wydaje mi się, że to będzie jednak słuszna decyzja, aby wziąć tę kąpiel teraz… Jutro przecież chciałaś/ musisz udać się do tego paczkomatu po przesyłkę, która doszła do Ciebie jeszcze wczoraj wieczorem, gdyż ostateczny termin jej odbioru to dokładnie CZWARTEK, 04.XII.25 do godz. 16:50.
(…)
Mamy kolejny dzień, którym jest właśnie CZWARTEK, 04.XII.2025.
To ja jeszcze tu tylko coś dodam. Tak, wiem, mega odkrywczego,🤭. A mianowicie zauważyłam, iż w tym miesiącu, kolejność dni odpowiada kolejności tych dat, hehe. Nie wiem nawet, czy dobrze to wyraziłam, ale wiecie o co kaman, mam nadzieję, że 01.XII.= PONIEDZIAŁEK.
Rozumiemy, kochana, oczywiście, ale teraz lepiej zajmij się opowiadaniem, jak wygląda/-ł ten Twój dzisiejszy CZWARTEK.
No, cóż mogę rzec, był raczej "intensywny", 😜.
To najlepiej zacznijmy może od tych Twoich dzisiejszych zapisków, jak zwykle. I wtedy będzie nam to łatwiej rozwijać, 🤗.
00:10 – Świetlik to Powerful TRUST & SURRENDER
3:26 – open window I WC
UDOSTĘPNIŁAM SS NA LI, jak talk z guy, who told: your friends are your editors
4 – Powerful TRUST…
7:58 – AllTheLoveInTheWorld
❤️❤️❤️PODZIĘKOWAŁAM CIOCI ANI ZA "BYSTRE OKO"/ANGIE WYSŁAŁAM PIC.BOTKÓW, KT. SE BOUGHT I ASK, WANN ZNALAZŁABY TIME POMÓC MI Z FV*
* Witaj kochana, dziś mam ponownie WIELE roboty, więc za chwilę wstaję, ale pochwalę się tylko jeszcze butami, które sobie we wtorek zakupiłam.
[tu wstawiła ich fotkę i dodała]
Świeżo wypastowane [zabezpieczone]
A teraz pytanie, kiedy kochana dałabyś radę do mnie wpaść i pomóc mi w przygotowaniu tych FV do BALIAN, jak i z tą roletą przede wszystkim w tym oknie…, bo nie będę kryła, ale ta chyba jednak najbardziej mnie stresuje
A napisz mi noch, jak znajdziesz chwilę, co u Ciebie?
9- JADEIT to Bypassing/UZDRAWIANIE WEWNĘTRZNEGO DZIECKA
10:19 – nie wiem what to do…leci:AMEN
11- z LIDL neue Schuhe I:AllTheLoveInTheWorld/at 🏡:DearMe (ItIsWell)
Tu, kochani, musielibyście ją tylko znowu zobaczyć… Ponieważ mama zadzwoniła do niej właśnie, jak jeszcze leżała w łóżku i sobie medytowała… A już dzień wcześniej napomknęła jej, iż Marcin ma przyjechać do niej samochodem, m.in. przywieźć jej od niej weki. Lecz pomyślała: jak to Kamyk, pewnie wstanie dość późno, więc mogę z rana jeszcze skupić się na sobie,😉.
A tu jej rodzicielka wspomniała, że już wyjechali do Gdańska, ale spokojnie, bo… usłyszała coś o tym, że ma on odwieźć jakiegoś znajomego do lekarza w tym mieście… Ale, jak to jej mama nie była sama dobrze zorientowana… Zatem i Mała Mi wiedząc, że nie uzyskała precyzyjnych informacji, już poczuła się lekko zdezorientowana. Aczkolwiek następnie pomyślała także, że przecież jest również wdzięczna, ponieważ mogła o niczym nie wiedzieć, a tak mama powiedziała jej, iż już wyjechali, 🤗.
W tym momencie zastanawiała się znowu, co powinna zrobić… Nie miała już może nie: nic na śniadanie w domu, ale nie tego, na co miała ochotę. A chciała sobie zrobić ponownie selbstgemachte Müsli, a brakowało jej z całą pewnością 🥛, a chyba również 🍎i🍌. I początkowo pomyślała 🤔: najlogiczniej chyba będzie jak udam się do tego kerfa, bo przecież po drodze jest również ten paczkomat, więc przy okazji odbiorę sobie tę przesyłkę.
11:11 – z kijkami to OneBox i:Water
❤️❤️❤️ TALKED Z P.BODZIO, PODZIĘKOWAŁ MI ZA OPINIĘ, JUTRO MAYBE ZNAJDZIE TIME, BY WATCH MY KLAMKĘ
I jak widzimy powyżej, kochanie, wędrowałaś pierwotnie w kierunku tego [Carrefoura]. Jednak najpierw napotkałaś tego uprzejmego "pana Bodzia", którego nie omieszkałaś zapytać, kiedy znalazłby czas, aby do Ciebie zajść i obejrzeć, oraz naprawić tę rozwalającą się klamkę w drzwiach od łazienki. A w tym czasie p. Bodzio podziękował Tobie również serdecznie za pochwałę, którą napisałaś m.in. o nim do GTBS. Był naprawdę bardzo przejęty/ wzruszony niemal tym, co uczyniłaś. Zatem już wiedziałaś, że wykonałaś dobrą robotę, a nawet w odpowiedniej kolejności. Ponieważ, dobrze już wiesz, jak to funkcjonuje. Nie można jedynie oczekiwać, że ktoś będzie robił coś dla Ciebie, musi, a z pewnością powinna być wymiana, 🤗.
Dlatego też słysząc jego słowa, po prostu się uśmiechnęłaś i rzekłaś, że to przecież to Ty jesteś wdzięczna i dlatego właśnie to napisałaś. Wtedy jednak usłyszałaś od niego, że może jutro dałby radę podejść, bo dziś jest znowu zawalony pracą. Ty właściwie się ucieszyłaś, ponieważ rzekłaś, że dziś ma właśnie przyjechać do Ciebie brat… Więc udałaś się po prostu w drogę. Dalej "robić swoje".
Ahhh, daj spokój, bo przecież, jak tak wędrowałam, to tak, mniej więcej, w połowie tej drogi przyszła mi kolejna myśl do głowy… 🤦♀️ Że przecież szybciej będzie, jak pójdę jednak do Lidla… I to był moment, gdy znowu poczułam się jakbym była jakaś "popaprana", 😋. Lecz koniec końców do tego supermarketu jednak zakręciłam. Powaga, czułam się przez chwilę po prostu strasznie, taka cholernie niezdecydowana/ niepewna, 🤷♀️. Serio, co najmniej "pomieszana...", 🙉🙊🙈
Jednak jak już dotarłam do tego Lidla, to prócz tego, że zakupiłam, co miałam na liście, to również nabyłam tę dużą paczkę naszych ulubionych lodów. Lecz już wiedziałam, że z pewnością podaruję je także Kamykowi i tym znajomym, a prócz tego przecież Angie miała do mnie wpaść.
I cóż się okazało, kochanie? Że miałaś jednak "czuja", a właściwie to dobrze już znasz swojego brata. Dlatego wspaniale wręcz uczyniłaś, że jednak wróciłaś do domu, szybko wypakowałaś te rzeczy, najbardziej te lody, aby się jednak nie roztopiły, wsadziłaś je od razu do zamrażalki. A następnie tak sobie pomyślałaś, że no ok, dziś już nie pojedziesz po te buty do FORUM, ale choć odbierzesz jeszcze tę przesyłkę z OneBox.
Wchodzę 🏡i:TheUniverseKnows,11:42 – przebrana at 🏡
❤️❤️❤️ PUTZE GESCHIRRE I:BetterTogether /Breathe in love 🥰/OnlyLove/ENOUGH/SpiritOnOurSide /WashAway/HeavenIsHere/Don’tWorryAboutAthing /PRAYER/
12:35 – ☕, Haferflocken mit 🥛🍎🍌+ Eis Almond i: MYL=LIVE: Twoje STANDARDY w relacjach – czy mądrze wybierasz? [LI]
Jak widać powyżej zdążyła jeszcze na spokojnie wypić ☕, zjeść to selbstgemachte Müsli, a nawet pomyślała, że jest z siebie jednak dumna, że tak pięknie udało jej się to wszystko zorganizować. Iż wzięła sobie już całkowicie na spokojnie tego 1 loda do oglądania właśnie tego powyższego LIVE `a, który opublikowałaś zresztą również na LI.
(…)
Kochani, wstawimy tutaj już po prostu te jej "zapiski" z dzisiejszego @, a mamy obecnie PIĄTEK, 05.XII.2025, a Mała Mi ponownie jest z siebie niesamowicie dumna, lecz abyście wiedzieli, choć tak mniej więcej, dlaczego, przedstawimy najpierw to, co ona sobie zdążyła zanotować. Następnie może wszyscy zaczniemy tutaj więcej wyjaśniać.
Powiemy Wam jedynie, całkiem szczerze, że początkowo przeszło jej przez myśl, czy może nie zacząć nowego wpisu, bo ma tego świadomość, że w tym już bardzo prawdopodobne będzie tego zbyt wiele…
Owszem, taka była moja pierwsza myśl, lecz później doszłam do wniosku, że nie mam obecnie pomysłu, ani tym bardziej już siły [bo jest godz. 17:35], by wymyślać jeszcze jakiś tytuł/ szukać odpowiedniej muzyki do tego, jak i obrazka wyróżniającego. Zatem postanowiłam, iż najwyżej wydłużę jeszcze tę muzykę, a będę pisała jednak dalej. To najpierw te moje zapiski z @:
00:20 – Świetlik to Powerful TRUST & SURRENDER
3:10 – open window I WC
3:32 – ZDJĘŁAM KOMBINEZON
3:50 – Powerful TRUST & SURRENDER , bo erst noch LI
Bis 9:05 LI
To teraz jeszcze odnośnie tego drugiego zapisku o tym LI [Bis 9:05 LI], nie chodziło tu o to, że ona przez pół nocy, 🤭, po nim scrollowała. NIE, NIE, NIE! Ponieważ po powrocie z ubikacji, tam jak zwykle zresztą zaczęła wchodzić na tę platformę i owszem spędziła na niej jakieś 20/25 min, ale już (?) o 3:50 powróciła do tej medytacji. A pisząc to bis… po prostu miała na myśli to, iż po przebudzeniu, więc chyba od ok. 8:30, oczywiście, jeszcze leżąc w łóżku… Albo najlepiej sami zobaczcie, co jej się pojawiło:
boooszeee, moi drodzy, włączyłam WiFi i… pojawiło mi się TO NAGRANIE. Więc, skoro do mnie "przyszło", to oczywiście sobie go odsłuchałam i… zamurowało mnie 😲🥹😮
Jesteś pierwszą kobietą w rodzinie, która przełamała ten mur*
* Przebudzenie Duchowe: Jesteś pierwszą kobietą w rodzinie, która przełamała ten mur
9:10 – JADEIT to UZDRAWIANIE WEWNĘTRZNEGO DZIECKA
❤️❤️❤️ POSŁAŁAM/LEINSAMEN GEGESSEN/GESICHT MIT ZWYKŁY TONIK
❤️❤️❤️10:15 – @ ad FV do MasterYourLife als Erinnerung 🌞
10:50 – GUA SHA I NEUROLOG.M. to MEDYTACJA MIŁOŚCI I POZNANIA SIEBIE
11:20 – Essen I: MYL LIVE:Czym jest Twój cień(…)*[LI] 11:40 – Ende of Essen
Opublikowały to po obejrzeniu zaraz na LI, z takimi słowami:
To właśnie skończyłyśmy oglądać, 🤗. Ponieważ może być pomocne również dla Was, dlatego też dzielimy się tym dalej, ❤️.
Czym jest CIEŃ, jak działają mechanizmy obronne i dysocjacja?
I now: JAK TRAUMA może zniszczyć człowieka*
* MYL: Jak TRAUMA może zniszczyć człowieka
Po pewnym czasie jednak, przerwała i zadzwoniła do swojej kochanej babci, która niestety Mała Mi ma tego świadomość, że ona nie słyszy już tak dobrze, stąd starała się podpytywać ją, czy ona zrozumiała, choć bardzo dobrze o tym wie, jak jest… Ale rozmawiało im się bardzo miło, ponad 13min. Babcia ma porobione wszystkie już badania, teraz musi udać się z nimi jeszcze do kolejnego lekarza.
I now weiter o traumie
Ostatecznie jednak obejrzała tego tylko kawałek, gdyż wiedziała, że "ma robotę do zrobienia": miała udać się odebrać kozaki, które w końcu do niej przyszły. A ponieważ miła dziewczyna w sklepie, doradziła jej, że właściwie wygodniej jej będzie, gdy odbierze je w tym sklepie wtedy po tym, jak tylko przymierzy. Gdyż zdecydowanie łatwiej będzie przecież na miejscu również je oddać, gdyby nie pasowały, więc oczywistym jest, że nie będzie wówczas musiała z tymi butami 2 x jeździć, 🤗.
*** [tutaj to, co gdzieś tam powyżej obiecywaliśmy rozwinąć] I tak, dobrze wie, że to jest jednak takie oczywiste, lecz właśnie Mała Mi doszła, jak udała się ostatnio do tego FORUM, iż ona po prostu wciąż potrzebuje takich rad, czasem, jak małe dziecko. W dodatku, kochani, tu jest ponownie dłuższa opowieść o tym, ale może teraz właśnie ją zakończymy. Otóż, pamiętacie zapewne, jak mądrze postąpiła ostatecznie z tymi kozakami zamówionymi przez Internet.
Sama udała się do sklepu, jak wygooglowała sobie jego lokalizację. Jednak, jak już przyjęli od niej tam te buty, zwrot pieniędzy ma być na kartę. Lecz będąc już tam w tym centrum handlowym, przymierzała sobie buty właśnie w tym obuwniczym i tam spodobały jej się ostatecznie 2 pary botków, zatem poprosiła o ich odłożenie, gdyż rzekła, że popatrzy sobie również jeszcze w innych obuwniczych w tym CH. I tak właśnie się stało…
A w kolejnym sklepie CCC dostrzegła super kozaki, które jej się bardzo spodobały, a były właśnie w brązie i na w miarę płaskiej podeszwie. Tam jedynie nie było jej rozmiaru, gdyż zostały na miejscu już 2 same jakieś małe. Lecz dziewczyna/ ekspedientka tam stwierdziła, że mogą zobaczyć, czy taki rozmiar jest w magazynie i jak będzie to go zamówią…
Mała Mi na to, że nie bardzo teraz wie, jaki ma ten rozmiar wybrać, ponieważ niektóre buty ma nawet rozmiaru 39. I wówczas dziewczyna tak pomyślała, że no w sumie ma rację, co innego gdybać i zakładać, a całkiem inaczej przecież jest przymierzyć but rzeczywiście. Zatem tak popatrzyła na resztę butów i wybrała jej takie, które podobno są albo z tej samej firmy, albo mają podobny układ stopy…, czy coś takiego, teraz już oczywiście nie pamięta dobrze, 🤭.
Lecz wie, że przymierzała tam botki, bo tylko takie już tam były z tych rzekomo podobnych. I jak nałożyła je na stopy, to 40-tka okazała się zbyt luźna jednak. Zatem, skoro miała tylko tak na próbę przymierzyć, by wiedzieć, jaki rzekomo miałaby zamówić rozmiar właśnie TYCH KOZAKÓW, które jej się TAK PODOBAŁY, więc powiedziała im, by wklepali tam rozmiar 39. Przepraszamy Was, że tak długo to trwało, ale chyba udało nam się choć tak mniej więcej wyjaśnić.
Ale też, kochani wtedy w tym CCC tej miłej i tak pomocnej dziewczynie, rzekła otwarcie, że jest po wypadku i w związku z tym ma wciąż trudności z takim logicznym myśleniem. Zatem pokazała jej fotki tych 2 par botków odłożonych w tym poprzednim obuwniczym i poprosiła po prostu o radę, bo naprawdę w tym momencie czuła się już taaaak szalenie zagubiona…🤷♀️ Rzekła jedynie, iż te ocieplane z wystającym kożuszkiem są znacznie wygodniejsze, bo skórzane, ale z tego też powodu o wiele droższe, niż te drugie: nieocieplane, również brązowe [ciemniejsze], nie tak wygodne i komfortowe jak tamte, bo nie ze skóry. Lecz akurat wizualnie podobały się naszej bohaterce znacznie bardziej, gdyż były/ są takie zgrabne.
Dziewczyna spojrzała na nią z wyrozumiałością i obejrzała fotkę tych butów. I powiedziała jej własne zdanie na to. I wyobraźcie sobie, że jak nasza bohaterka jeszcze to usłyszała, już poczuła się lepiej. Lecz nade wszystko dlatego, że została po prostu zrozumiana i mogła się jeszcze podzielić z kimś swoimi wątpliwościami, 🤗. Wtedy bowiem wróciła tylko do tego poprzedniego sklepu, przymierzyła ponownie te buty, tak jak zasugerowała jej ta właśnie miła dziewczyna i wybrała jednak te tańsze. Wychodząc z tego sklepu CCC, była tak niesamowicie wręcz poruszona i wdzięczna za to, że aż zapytała tę dziewczynę [chyba Joannę], czy mogłaby wystawić jej pozytywną opinię. Ta, mile zaskoczona podziękowała, ale stwierdziła, że niestety w tym sklepie nie ma takiej możliwości…
12:13 – szykuję się do wyjścia I:Areminder/
12:35- z kijkami Müll I to FORUM i:FoundAlove/
Tu napotkała tego miłego p. Bodzia, który wczoraj jeszcze obiecał jej, że dziś postara się do niej wpaść, zobaczyć tę klamkę. A widząc ją ponownie zaczął się tak ładnie uśmiechać i rzekł jej, że powinien być tak u niej jakoś ok. 15.
13:39 – wychodzę z FORUM Z … SZALEM DOCH I:HeavenIsHere/IloveYou…
Tutaj Mała Mi bardzo jeszcze chciałaby, abyśmy wyjaśnili, to powyższe stwierdzenie "Z ... SZALEM DOCH". Tak więc, wyobraźcie sobie, że tak przymierzała tam te kozaki i pamięta, że było jej tak ciepło, iż chyba nawet rozpięła się i również ściągnęła ten szal, gdzieś go prawdopodobnie kładąc. I nim jeszcze całkiem wyszła z tego całego CH FORUM, zatrzymała się przed głównymi drzwiami wciąż wewnątrz budynku, zapięła płaszcz i chciała nałożyć właśnie ten szal… I zagląda do plecaka, a tam W OGÓLE GO NIE MA!😮
Zatem wróciła jeszcze do tego sklepu, gdyż pomyślała, że może tam go gdzieś odłożyła. Lecz przeszła tak po tych miejscach, gdzie była, przypatrywała się i … niestety nigdzie swojego szala tam nie widziała…🤷♀️ A wtedy dostrzegła tego chłopaka, który ją obsługiwał, stojącego przy drzwiach zewnętrznych i zapytała go, czy nie zostawiła tu czasem swojego szala. Ten zapytał w jakim był kolorze i zadzwonił do kasjerki tam stojącej, a ta uśmiechnęła się i powiedziała, że właśnie jakaś klientka zobaczyła go, że leżał na podłodze i jej przekazała, 🤗.
Także już jadąc tym tramwajem [2ką] odczuwała to szczęście i zadowolenie, że ponownie Wszechświat jej jednak sprzyja! A z całą pewnością nad nią jeszcze czuwa, bo przecież mogła wyjść z tego centrum i dopiero w domu się zorientować, że tego szala wcale nie ma w plecaku…
w 2: HeartTakesFlight/IstillHaven’tFound/LOVE (FACESOUL)I:✈️/SROCZKA vor klatka,🤗 :TheArtOfLettingGo/14:10 – "przebrana" at 🏡
I tu, najdroższa, przymierzyłaś te kozaki, choć właściwie już w domu przez cały czas myślałaś o tym, że przecież skoro one nie są ocieplane, to powinnaś w nie włożyć, choćby przez drogę, jakieś grubsze skarpety… A wiadomym raczej jest, że jeśli będą one bardzo dopasowane na stopie, to będzie to już niemożliwe…🤷♀️
Ponieważ uznałaś, że jednak miałaś rację! I choć ładnie na nodze wyglądały [porobiłaś nawet fotki, które później wysłałaś właśnie Asi], lecz kompletnie nie było w tym bucie już nawet możliwości użycia choćby długiej łyżki do wkładania tych kozaków, gdyż próbowałaś i nie dało się jej nawet tam wcisnąć! Także, najdroższa popatrz na to jeszcze właśnie z tej strony: PODJĘŁAŚ SŁUSZNĄ DECYZJĘ REZYGNUJĄC Z TYCH BUTÓW I PROSZĄC O JEDNAK WIĘKSZY ROZMIAR. 
W dodatku, moi drodzy, akurat tego dnia była kolejna promocja, a mianowicie, jak się dokupi 2 towar/produkt [obojętnie jak mały, ale sam fakt, aby coś jeszcze od nich było], to na 2gi właśnie dziś było 40% RABATU! I jak zasugerował jej to chłopak, który ją obsługiwał, przynosząc początkowo takie małe opakowanie chusteczek do czyszczenia tych butów… Mała MI jednak pomyślała, że jej zdecydowanie bardziej przydałaby się taka długa łyżka. I wyobraźcie sobie, że zakupując te 2 rzeczy, końcowa cena tych kozaków wyszła jej nawet mniejsza niż poprzednio! Gdyż teraz do zapłaty było dokładnie 175,98, a nie jak wcześniej199PLN!
Wróciłaś już zadowolona do domu, jednak troszkę zmęczona, a zwłaszcza tym, że miałaś świadomość, iż ok. 15(?) miał pojawić się u Ciebie pan Bodzio, a tak bardzo chciałaś być jeszcze taka właśnie fit. Dlatego też pomyślałaś sobie, że powinnaś się choć troszkę się jeszcze "zregenerować/uspokoić".
14:43 – na leżaku i:MEET YOUR GUARDIAN ANGEL ,14:59 – wstaję
Lecz pomimo, że słuchałaś sobie tego: MEET YOUR GUARDIAN ANGEL, to jednak wciąż pozostawałaś taka niespokojna… Ale najlepiej przedstawi wszystko Twoja rzeczywista konwersacja przez WhatsApp, o godz. 14:31 [czyli jeszcze odsłuchując tego, co powyżej] przesłałaś taką oto wiadomość:
Witam Panie Bodziu, czy znajdzie Pan czas, by do mnie wpaść, wróciłam właśnie do domu. Jednak jeśli nie możliwe byłoby dziś = rozumiem. Lecz wtedy proszę 🙏mi napisać jakiś inny dogodny termin.
Dziękuję i czekam na jakiś feedback
4 minuty później napisała ponadto:
Nie dodałam jeszcze najważniejszej rzeczy, jeśli Panu oczywiście nie przeszkadzałby bałagan, jaki wciąż mam w mieszkaniu🙉 🙈🙊
A o godz. 15:04 jednak to:
Przepraszam, Panie Bodziu, ale nie mam dziś już jednak siły..
I w tym momencie już postanowiłaś, że przebierzesz już rzeczywiście się cała,[gdyż wcześniej wyraz "przebrana" at 🏡, z tego właśnie powodu wstawiłaś w cudzysłów,😋 ] tj. nałożysz także te dresy i ciepłe skarpety, bo do tej pory zmieniłaś jedynie T-Shirt i skarpetki na świeże, 🤭. W dodatku, kochanie wtedy wstałaś już spokojniejsza i choć wystawiłaś już 2 szklanki na kawę, to pomyślałaś, że teraz będziesz mogła jeszcze do niej zrobić sobie swoje Haferflocken i na spokojnie również zjeść tego loda, który jeszcze Ci został… 😉Lecz po tym, jak już wstałaś taka rozluźniona i zadowolona, że postawiłaś jednak na siebie, otrzymałaś taką wiadomość:
Będę ok 15:45😉
To był właśnie moment, kiedy już zaczęłaś się trochę jednak stresować, czy na pewno zdążysz, 🤔, zjeść jeszcze to swoje danko do ☕. Bo przecież czułabyś się BARDZO NIE W PORZĄDKU, gdybyś tylko Ty jadła coś do tej kawy. I muszę Ci powiedzieć, że wyglądałaś naprawdę przeuroczo wręcz…🤗🤭
15:25 – ☕, Haferflocken mit …+ Eis Almond I:RÓŻNE SMAKI MIŁOŚCI
16:57 – wyszedł Bodzio [zaproponował mi, by bez Pan do niego 😉] NAPRAWI MI TYLE THINGS, klamkę już zrobił, okno/rolety w next week
PracticeMakesProgres
❤️❤️❤️ schickte fotki i Nachricht WhatsApp to Asia& Angie:
Tu wysłała swoim 2 Anielicom fotki naprawionego zamka u drzwi łazienki i napisała to do każdej z nich:
Kochana, P.Bodzio właśnie naprawił mi klamkę, a next week mówi, że zrobimy resztę, czyli okna i rolety 2. boooszeee, jaki ja odczuwam now luck🤗🥰
A zobaczcie tylko, jak mądrze zareagowała na tę wiadomość, którą otrzymała jeszcze o 18:07, a brzmiała ona tak:
Jesteś Wyjątkową Kobietą, pięknie się uśmiechasz i bardzo Ci dziękuję za czas, który mi poświęciłaś 😉
Dziękuję pięknie, ale mam to niesamowite szczęście, iż JUŻ JESTEM TEGO ŚWIADOMA, ŻE JESTEM JEDNAK WYJĄTKOWA, bo uwierz mi, ale jestem po prostu tego pewna, że jest BAAAARDZO NIEWIELE KOBIET, tak silnych psychicznie/zaradnych oraz kreatywnych, 😉, które potrafiłyby sobie z tym wszystkim poradzić, co i ja🙆♀ Dlatego właśnie KAŻDEGO DNIA mówię "Moni", że bardzo ją kocham i że napawa mnie niemal zachwytem, jak tak na nią spoglądam, jaką stała się niesamowicie mądrą, bo doświadczoną kobietą. Ja również dziękuję Tobie, Bodziu, zwłaszcza za to, że jesteś takim dobrym i pomocnym człowiekiem ❤
O 19:01 otrzymała jeszcze taką oto wiadomość, na którą już w ogóle nie odpowiedziała, bo chce jednak zachować pewien dystans:
Miłego i spokojnego wieczoru życzę Ci Urocza Moniko 🤗😉
Tego dnia właśnie, tj. w PIĄTEK, 05.XII.25, odpisała jej Angie, o godz. 20:06:
Angelika
Jestem właśnie na spotkaniu świątecznym w firmie, mama też do mnie przyjeżdża dzisiaj, ale może ustalmy jakiś termin w tygodniu. Może środa albo czwartek? Albo czwartek dla mnie w sumie lepiej. Pasuje Ci?
Super mi również pasuje
A czytałaś, co wysłałam Ci na WhatsApp?
Jeszcze nie, zaraz sprawdzę.
To sprawdź koniecznie.
Ooo masz klamkę naprawioną, super!
Teraz najbardziej będę potrzebować Twojej pomocy już odnośnie tych FV. I super byłoby, jakbyś przywiozła również te listy polecające/wyjaśniające te FV ad.glasses/ masaż/book. Nie wiem, czy napisałam już alles…
Tak, przygotuję wszystko
Ale, jak mi przyjdzie coś jeszcze do głowy, to dam znać, moja Ty kochana specjalistko od biurokracji![]()
![]()
![]()
Ooo jak miło

Dobrze, kochanie, to teraz jeszcze przed spankiem zrobimy sobie Gute Nacht Tee i może włączymy jeszcze to ostatnie nagranie, które się teraz pojawiło, czyli: HIGH-VALUE WOMEN SPEAK TO MEN LIKE THIS – Simon Sinek Powerful Motivation. Zobaczymy, jak to nam [a przede wszystkim Tobie!] "podejdzie". Tak wiem, że jeszcze nie obejrzałaś nawet tego: They don’t hate you, they feel your ‚Queen Energy’ (And it scares them), a już pojawiło się nowe, hehe, 😉. No ale teraz może właśnie włączymy sobie jeszcze ten ostatni.
Tak naprawdę, kochani, obejrzała wtedy i to nawet te obydwa nagrania. I chyba nawet je zapisała, ale już kompletnie się do nich nie odniosła. Bo… prawdopodobnie brakowało jej na to czasu…
(…)
Dziś, moi drodzy, są już MIKOŁAJKI, czyli SOBOTA, 06.XII.2025. Mamy godz. 15:20, a Mała Mi odczuwa niestety już pewne zmęczenie.
Ale, proszę Was, mówicie w taki sposób, jakbyście niczego o mnie nie wiedzieli. Przecież chyba oczywistym jest, iż mój organizm ulega szybszemu zmęczeniu, to po pierwsze. A po drugie, pokażcie mi drugą taką istotę, po takich przejściach, jak ja, która musiałaby wciąż stawiać się do tego życia i takich zadań, jakie ja tu wykonuję, nie mając nikogo do pomocy.
Cudownie, kochanie, że znowu stanęłaś po swojej stronie, choć to powyżej było jedynie stwierdzeniem faktu. I tak, my już doskonale o tym wiemy, jak jest i jaką Ty jesteś niesamowicie dzielną i mądrą kobietą! Co doskonale pokazałaś wczoraj w tym, co odpisałaś najpierw temu Bodziowi. Na kolejną, późniejszą wiadomość już w ogóle nie odpisałaś i to również był naszym zdaniem majstersztyk z Twojej strony, 🤗. A teraz kochanie, zanim zaczniemy dalej sprawdzać ten wpis, to wstawmy najpierw, jak zwykle te Twoje dzisiejsze "zapiski" z @:
2:57 – WC
3:20 – Powerful TRUST…
Tego nie zapisała, kochani, bo ona albo nie chce o takich rzeczach w ogóle pisać, albo jest zbyt zaaferowana i nie ma siły. A wyobraźcie sobie, że nagle spojrzała na swoją komórkę, a tam już było chyba tylko 13%, pomimo, że była ona podłączona do ładowarki… i kompletnie się nie ładowała. I w tym momencie znowu pomyślała sobie, że ona przecież nie będzie mogła wtedy nawet zadzwonić do swojego brata, który zawsze jej tak dobrze we wszelkich sprawach elektronicznych/ komputerowych doradzał/ pomagał.
A później, słuchajcie, doszło do niej, że jak on tu przyjechał z tą dwójką uprzejmych i miłych znajomych, to ona nawet nie zeszła na dół, by się z nim choć przywitać i podziękować mu, że to wszystko jej jego znajomi wnieśli. I tak właściwie długi czas się męczyła jednak, bo nie mogła odnaleźć spokoju
❤️❤️❤️ Posłałam/ UBIERAM SIĘ/SŁUCHAM:Piosenki afirmacyjne WDZIĘCZNOŚCI I SZCZĘŚCIA Składanka NON STOP | Afirmacje Śpiewane | #wdzięczność
10:55 – z kijkami Müll I::PracticeMakesProgres/
Called my mum/🥛in kerf I:ThisIsWhy/Wychodzę z kerfaI:LikeWaterForMySoul
❤️❤️❤️ Called Kamyk i super talk z nim,12:06- przebrana at 🏡
12:32 – zmęczona, doch:na Bett Bypassing i UZDRAWIANIE WEWNĘTRZNEGO DZIECKA
13:31 – Frühstück i MYL: MACIERZYŃSTWO [Psychologia macierzyństwa – dlaczego robisz TYLE dla swojego dziecka? Dlaczego dziecko cię obwinia?], 13:54 – Ende of Essen
❤️❤️❤️14:09 – piszę odp. do MYL, 14:22 – wysłany @ do MYL
14:35 – zabieram się za robienie weiter Essen I:DearMe (You’ve Got This)
❤️❤️❤️ WYCIĄGNĘŁAM SPOD KOMODY SMALL PACKUNG OF WAZELINA 💪💪💪
AMEN(ItIsWell) in r Küche
////
Nie! Kurczę, teraz jest 15:42 nie mam już siły, by tu jeszcze coś tworzyć… Zrobię nam teraz jeszcze ☕, a do niej weźmiemy sobie również coś, zakupiłam przecież w tym kerfie min. 🍌🍇, włączę nam może do tego coś luźniejszego, bo nie będę kryła, ale to o tym MACIERZYŃSTWIE prócz tego, że interesujące/ mądre i ciekawe, to jednak dla zmęczonej już głowy, raczej trudne.
////
Spójrzcie, kochani, na jej dalsze "zapiski" na @:
16:10 – ☕Cornflackes 🍌, 🫐 i Rest of kefir + Eis Almond i:MYL= MYL: OBFITOŚĆ [LIVE: Jak przyciągać obfitość?, 16:44 – Ende of ☕
Tu jak miałam wyobrażać sobie człowieka/ przyjaciela, jako pieniądz, to pojawił się SIMON SINEK😮]
17:25 – sit to work, but first noch włączam: Gratitude Affirmations: Thank You Universe! Positive Morning Affirmations To Raise Your Vibration.
(…)
Nadeszła do nas raczej ponura NIEDZIELA, 07.XII.2025. Obecnie jest prawie w pół do16. Póki, co wstawimy więc jedynie to, co Mała Mi sobie na dzisiejszym @ zapisała:
1:35 – Świetlik to Powerful TRUST & SURRENDER
4:41 – open window I WC
❤️❤️❤️ ZDEJMUJĘ KOMBINEZON I
5- Powerful…
6:44 DREAM kobieta na dworcu, obu opowiadam niemal the same! (O my wypadku, 2ga
Tu miała jakiś sen, jak się, powiedzmy, "przebudziła", choć jak widać powyżej położyła się naprawdę późno spać, więc powyłączała wszystkie 2 budziki, by organizm odespał tyle, ile tylko potrzebuje. Tak więc, przed tą godz. 7 czuła się wręcz jeszcze nieprzytomna… Lecz doszło do niej, iż powinna choć COKOLWIEK zapisać, że miała sen… Aczkolwiek teraz na to patrzy i już raczej nic z tego nie rozumie… Jedyne, co jest tam widoczne, to, że ponownie wspomniała coś o swoim wypadku.
10:52 ERST ŚCIELĘ, BO MEDYTACJA NOCH (WhatsApp*) i SEE LECĄCĄ NACH RECHTS SROCZKĘ✨️❤️🤗
* LISTEN TO THIS RIGHT AFTER YOU WAKE UP & Watch Miracles Begin✨20min GUIDED MEDITATION |Joe Dispenza
❤️❤️❤️ WSTAWIŁAM WÄSCHE/MACHE LEINSAMEN/GESICHT MIT ZWYKŁY TONIK/ PUTZE GESCHIRRE TO:
Gratitude Affirmations: Thank You Universe! Positive Morning Affirmations To Raise Your Vibration.
😋😋😋OPEN KARTON Z NEW STAUBSAUGER, BUT ZU KOMPLIZIERT FÜR MICH TO BAUEN, SO LOSS THIS
11:55 – am Fenster i: Bypassing/
❤️❤️❤️12:27 – WYWIESIŁAM WÄSCHE/MACHT SICH HAFERFLOCKEN/UDOSTĘPNIŁAM NA LI SONG Z AFIRMACJAMI again i now wychodzi etwa🌞 , a ja się uśmiecham I
12:45 – UZDRAWIANIE WEWNĘTRZNEGO DZIECKA
Tutaj trzeba dodać, iż ona zawsze wie i czuje, że wciąż ma pracę do wykonania. Prócz tego, że w tym mieszkaniu posprzątać, to wie także iż ona sama ze sobą tę robotę powinna wykonać. Pamięta o tym doskonale, co obiecała swojemu wewnętrznemu dziecku. I kochani, tak, jak obiecała Małej Moni, tak odwiedza ją co najmniej raz dziennie, właśnie wykonując te powyższe tematyczne medytacje. Tzn. powyżej wpisany ma jedynie Bypassing, bo zdążyło już się wyprać pranie, a chciała jeszcze wykorzystać choć to pojawiające się 🌞, więc zaraz po zakończeniu tego, udała się to pranie wywiesić na balkonie.
Po tym zaś, wykonała jeszcze to: UZDRAWIANIE WEWNĘTRZNEGO DZIECKA. Ale też ona bardzo często, właściwie już teraz zawsze! Jak tylko spogląda do lusterka [nawet jeśli ma użyć toniku, czy kremów], to ZAWSZE W PIERWSZEJ KOLEJNOŚCI PATRZY CZULE W SWOJE OCZY I ZA KAŻDYM RAZEM WYPOWIADA DO MONI TE SŁOWA: KOCHAM CIEBIE, MÓJ SKARBIE!❤️
12:59 – GUA SHA I NEUROLOG.M. to MEDYTACJA MIŁOŚCI I POZNANIA SIEBIE,13:05 – Ende of Massage
❤️❤️❤️50 PLN ZRZUTKA FROM JAROSŁAW PASZKIEWICZ
13:40 -☕ , selbst gemachte Müsli wracam po Eis Almond i: GWIAZDKA Z KSIĘCIEM
❤️❤️❤️@ OD VECTRA PRZESŁAŁAM DO: KAMYKA, ASI I ANGIE
Doch: MYL:TY WYBIERASZ SWÓJ WSZECHŚWIAT/ now: UWOLNIJ WSTD (WW)*,14:18 – Ende of ☕
* Uwolnij Wstyd i Otwórz się Na Autentyczne JA | WYSOKIE WIBRACJE #266
Tym, kochani, podzieliła się również na LI. Po tym, zaś, jak zrobiła sobie z tego notatki, również je tam dodała, by inni mieli łatwiej, gdyby nawet nie chciało im się / lub nie mieli za bardzo czasu/ ochoty, by to oglądać, aby mogli sobie przeczytali te główne punkty, której Małej Mi tak bardzo subiektywnie, oczywiście, wpadły w ucho. A ten jej wpis ma na dziś, WTOREK, 09.XII.25, godz. 18:39 133 wyświetleń, 🙆♀️.
🍀🍀🍀BYCIE SOBĄ TO JEST ŚWIADOME WYBRANIE, Z KTÓREJ WERSJI SIEBIE REZYGNUJESZ. TO JEST DECYZJA O TYM, Z KIM SIĘ ŻEGNASZ. TO ZDEJMOWANIE KOLEJNYCH NIEPASUJĄCYCH DO CIEBIE WARSTW.(…)
LĘK PRZED PUSTKĄ TOŻSAMOŚCI/KRYZYS AUTENTYCZNOŚCI = TO JEST TEN MOMENT, W KTÓRYM WIĘKSZOŚĆ LUDZI SIĘ WYCOFUJE.
STRACH PRZED NIEZNANYM, "KIM BĘDĘ" JEST SILNIEJSZY NIŻ CIERPIENIE ZWIĄZANE ZE ZNANYM, "KIM JESTEM TERAZ", CHOCIAŻ MNIE TO NISZCZY.
🍀🍀🍀BYCIE SOBĄ OZNACZA ROZCZAROWANIE TYCH, KTÓRZY PRZYZWYCZAILI SIĘ DO CIEBIE [opiekuńczej/ perfekcyjnego/zawsze dostępnej/Ciebie, który nigdy nie płacze/która zawsze jest silna] (…)
PERFEKCJONIZM TO PRÓBA KONTROLOWANIA TEGO, JAK INNI NAS WIDZĄ.
16:48 – Mittagessen I weiter WW.
❤️❤️❤️WYMIENIŁAM BATERIE W MYSZCE i tak nie działa 😡
Kochani, u naszej bohaterki dochodzi do naprawdę nielogicznych dla niej rzeczy, np. okazało się, iż ta myszka, po wymienieniu tej baterii na nową, nie tylko przez chwilkę tego dnia zaczęła działać, później przestała i stąd ten emotikon tam wstawiony, 🤭. Jednak na drugi dzień, wszystko już się unormowało!😯
🍀🍀🍀AUTENTYCZNOŚĆ WYMAGA OD NAS CODZIENNEGO(!!!) PIELĘGNOWANIA ODWAGI, WSPÓŁCZUCIA I POŁĄCZENIA (…) GDY ŻYJEMY AUTENTYCZNIE, CZASEM MUSIMY POWIEDZIEĆ:
🌞🤗🌞„TO JEST MOJE ŻYCIE, A TO SĄ TWOJE OCZEKIWANIA. I TE DWIE RZECZY NIE SĄ TYM SAMYM.”🌞🤗🌞
🍀🍀🍀WOLIMY ZNANE WIĘZIENIE, NIŻ NIEZNANĄ WOLNOŚĆ (…)
️️️✨✨✨ PRAWDZIWA PRZYNALEŻNOŚĆ WYMAGA, BYŚ BYŁ WYSTARCZAJĄCO ODWAŻNY, BY STAĆ SAM, W MIEJSCU NIEPEWNOŚCI, RYZYKUJĄC POCZUCIE SAMOTNOŚCI. (…)
🍀🍀🍀UWIERZ W SWOJE ❤️. ZAUFAJ SWOJEJ HISTORII. JESTEŚ WYSTARCZAJĄCY. ZAWSZE BYŁEŚ. ZAWSZE BĘDZIESZ. NIE MUSISZ JUŻ NIC ZMIENIAĆ.
BRENE BROWN "RARY NIEDOSKONAŁOŚCI"/ "IMPERFECT "
//////
🍀🍀🍀 NASZE MECHANIZMY OBRONNE NIE SĄ WROGIEM – SĄ ŚWIADECTWEM NASZEJ ODPORNOŚCI. (…)🙆♀️
WYSTARCZALNOŚĆ NIE JEST NAGRODĄ ZA CIĘŻKĄ PRACĘ. TO PUNKT WYJŚCIA, NIE CEL. ZACZYNASZ OD TEGO, ŻE JESTEŚ WYSTARCZAJĄCY I STAMTĄD BUDUJESZ SWOJE ŻYCIE.
ELLEN HENDRIKSEN "HOW TO BE ENOUGH"
PERFEKCJONIZM NIE JEST TWOIM WROGIEM- TO NAUCZYCIEL POKAZUJĄCY DOKŁADNIE, GDZIE WCIĄŻ ŻYJESZ W LĘKU.
❤️❤️❤️ Na LI i FB opublikowałam short ŻURNALISTA BEZ TWARZY U CYPRIANA
[buhaha, nie ma obecnie najmniejszego pojęcia, skąd jej się to wzięło, 🤣, przecież tytuł to: Prawdziwa twarz Żurnalisty]
Po obejrzeniu do końca UWOLNIJ WSTYDU [WW] włącza mi się to: Częstotliwość Boga – niewytłumaczalne cuda rozciągną się – przyciągnij błogosławieństwa
/////
To teraz, kochani, nie możemy nie wstawić tego, co miało jeszcze miejsce u naszej Małej Mi:
❤️❤️❤️UZUPEŁNIŁAM MOJE POWYŻSZE "NOTATKI" NA LI PRZY ZAMIESZCZONYM TAM WCZEŚNIEJ NAGRANIU:
Uwolnij Wstyd i Otwórz się Na Autentyczne JA | WYSOKIE WIBRACJE #266
BUT FIRST ONLY BEGANN TO WATCH SS.NEW:
This person is meant for you. Do not doubt it – Simon Sinek Powerful Motivation
Kochanie, widziałam, jak ponownie bardzo Ciebie to zaintrygowało wręcz, że dokładnie w tym momencie pojawiło się to nagranie…
Tak właśnie było! Tak wiele rzeczy sprawiło, że odjęło mi wręcz na początku mowę… M.in. pomyślałam, że SIMON naprawdę mnie tu obserwuje, co ja zamieszczam, mój blog, albo również LI, na którym również staram się od czasu do czasu czymś podzielić… W dodatku pomyślałam, iż on chyba zareagował na to, co tutaj opublikowaliśmy to, co miało miejsce, jak oglądałam sobie to o obfitości, jak wówczas jako ten banknot ukazał mi się przyjacielsko wyglądający Simon Sinek, 😯. Co mnie przecież tak maksymalnie zdziwiło.
Widziałam, kochanie, 🤗. Ale trzeba też dodać, że Ty zawsze, jak tylko wykonujesz jakieś medytacje i słyszysz, m.in. słowa: CO JEST DLA CIEBIE NAJWAŻNIEJSZE I CO W TWOIM ŻYCIU LICZY SIĘ NAJBARDZIEJ? To przecież o pieniądzach nie pomyślałaś tam ani razu, lecz przede wszystkim o BEZPIECZEŃSTWIE I MIŁOŚCI. Ale dodam tu jeszcze od siebie, iż najwidoczniej, najdroższa, kojarzysz te wszystkie dobre uczucia właśnie z tym mężczyzną! I uważam, że to jest przepiękne,
W dodatku, jak tylko dostrzegłaś jeszcze ten tytuł: This person is meant for you. Do not doubt it – Simon Sinek Powerful Motivation, to po raz kolejny poczułaś, że to na pewno nie jest przypadek. A tutaj wstawimy tylko to, co przesłałaś ponownie do Asi, tzn. zaczniemy od tego, co ona Ci odpisała po tym, jak wysłałaś jej @, którego otrzymałaś ad. VECTRA:
Odpisałam Ci na maila Monia – konkretów w tym ich mailu brak, więc do powiedzenia za wiele nie miałam 😉
Powodzenia w jutrzejszej sesji z Weroniką, mam nadzieję że poczujesz się wysłuchana, zrozumiana i że będzie to jakiś krok do przodu 🍀🍀🍀
Kochana widziałam @ i rozumiem, bo ja właśnie też niczego się z tego nie dowiedziałam…
Dziękuję, również liczę na to, że jutro zwłaszcza po rozmowie z Weroniką będzie lepiej. Bo now czuję się echt przybita, a jeszcze oglądam sobie teraz to, co niedawno znowu się pojawiło i… ja naprawdę uważam, że to jest do mnie od Simona
Tutaj początkowo odczuła znowu taki trochę jednak zawód/ konsternację, czy nie wiemy, jak to inaczej jeszcze wyrazić. Z pewnością dało jej to znowu do myślenia, lecz spójrzcie tylko, cóż dalej miało u niej miejsce:
≈21:20 – the same Z POLSKIMI NAPISAMI 21:57 – skończyłam watch THIS MOVIE z polskimi napisami i again włącza się ta muzyka z tymi dłońmi:
Oczyszcza aurę i przestrzeń | Przyciągaj dobrobyt, szczęście i miłość, Energia uzdrawiająca,432 Hz #1
Najdroższa, wiem, jak Ty masz każdego dnia wiele do zrobienia, a jeszcze, tak łatwo i szybko się rozpraszasz, zwłaszcza, jak zaczynasz w coś wchodzić/ coś otwierać… i później już zastanawiasz się, co Ty w ogóle stamtąd chciałaś, 🤔. Kochanie, ale skupmy się teraz na tym, cóż Ty jeszcze dziś wykonałaś, prócz tego, że pozwoliłaś sobie dłużej pospać, to wstałaś i zabrałaś się dalej za to, co miałaś wykonać. Ale też ZROBIŁAŚ PRANIE!
I, kochana, wprawdzie nie odkurzyłaś, jak planowałaś, bo przecież nie wiesz, kiedy ten Bodzio do Ciebie przyjdzie naprawiać Ci resztę rzeczy, to pomyślałaś właśnie, że nie będziesz niczego wymuszać i skoro akurat teraz nie masz na to ochoty, ani nawet siły, to tego nie uczynisz! Już jakiś czas temu, dostrzegłaś, że coraz bardziej potrafisz postępować tak, jak i Angie, oraz nawet Twój młodszy brat. Mówisz sobie, a co się stanie, jak teraz tego nie wykonam?
Odniosę się tylko jeszcze do tego, co poczułaś oglądając to nagranie Simona. Tak, bo Ty to po prostu czujesz, że produkuje je on sam! To choć na początku zrobiło się Tobie jednak przykro, to pomyślałaś zaraz, że przecież no helloł, ale to nie jest pierwszy raz, kiedy poczułaś się jakoś niezręcznie… A i tak masz masę rzeczy tu do roboty, więc jutro zamierzasz się za to zabrać!
Przede wszystkim mega cieszysz się już na tę sesję z tą PSYCHOTRAUMATOLOG WERONIKĄ,🤗. I tu pomyślałaś sobie, że przecież równie dobrze możesz mieć nie odkurzone, bo będziecie tylko widoczne na ekranie komputera!
Dokładnie tak sobie to "rozkminiłam", 😋. Nie będę siała paniki tam, gdzie wcale nie muszę! Jedyne, co jeszcze powinnam uczynić, to udać się jutro do GTBS i zapytać, ile mam w tym miesiącu do zapłacenia, bo już znowu nie pamiętam… No a teraz już szykuję się do spania, poprzedzonego tą medytacją, co ostatnio nieustannie: I AM Affirmations: Powerful Trust & Surrender | Release Control and Align with Divine Energy, którą po prostu kocham, 🤗.
Teraz jeszcze przeszło mi przez myśl, jak chyba powiedział ten ŻURNALISTA u Cypriana*, że nie będę robiła jakichś większych planów, bo przecież ja muszę przede wszystkim zająć się wykonaniem tego, co powinnam. A poza tym i tak nie wiem, przecież do końca, co się wydarzy. Ja naprawdę wciąż staram się być dobrej myśli do wszystkiego! Ale też dostrzegłam, że inni ludzie wyczuwają już tę moją dobrą energię, jak choćby te panie w tym GTBS, o których mi Bodzio wspominał, iż mnie wprost uwielbiają, hehe, ✨🙏❤️
* Cyprian Majcher: Prawdziwa twarz Żurnalisty – bezdomność, afery i kobiety
(…)
Zawitał do nas kolejny dzień, który o tej godzinie [14:32] wygląda już zdecydowanie ponuro… A jest nim PONIEDZIAŁEK, 08.XII.2025. Mała Mi ponownie odczuwa zmęczenie, lecz prócz tego, że jej organizm ulega mu znacznie szybciej! To jednak dzień był jak codzień= czyli dość intensywny dla niej, pomimo, że fizycznie się jakoś nie napracowała, lecz my doskonale o tym wiemy, że :
Zmęczenie psychiczne jest zjawiskiem fizjologicznym polegającym na czasowym obniżeniu funkcji poznawczych. Zmęczenie ośrodkowe przekłada się na pogorszenie wydolności fizycznej, dlatego w praktyce bardzo trudno odróżnić zmęczenie psychiczne od fizycznego.
Dodamy jedynie, iż te powyższe informacje dotyczą przeciętnych/ zdrowych osób… A właśnie dziś na tej sesji z tą psychotraumatolog Weroniką, ponownie Mała Mi wspomniała o tym, iż tak, jak kiedyś usłyszała od znajomej, nie ma w obecnych czasach "całkiem zdrowych ludzi", są jedynie tacy, bez żadnej diagnozy jeszcze, 😋. Więc, powiedzmy, że było "trochę" również "rozrywkowo".
No może nie do końca… Bo prócz tego, że miałam na samym początku, ponownie jakieś problemy z włączeniem tego ZOOM`a, służącego nam do przeprowadzenia tej sesji, to jeszcze byłam tak zaskoczona ponownie tyloma rzeczami, że np. Weronika nie zadawała mi aż tak wiele pytań, jak oczekiwałam, nie wiedziała o mnie NIC, nie pamiętała mojego wypisu ze szpitala.
Dobrze, kochanie, to teraz napisz tą refleksję, która zaraz niemal do Ciebie przyszła, 🤗.
Pomyślałam sobie na początku, jak jakiś taki trochę mały dzieciak, iż będzie o mnie może nie wszystko [bo wiadomym jest, że to chyba raczej niemożliwe, wiedzieć wszystko o osobie Z TAAAKĄ HISTORIĄ jednak, 😵] ale bynajmniej coś wiedzieć, liczyłam na to chyba naiwnie, że jakimś cudem pamięta ten mój wypis ze szpitala, który wysyłałam im 2 razy… No a poza tym nastawiłam się na to, jak zasugerowała mi Asia właśnie, aby w ogóle się do tej rozmowy nie przygotowywać, tylko skupić się i odpowiadać przede wszystkim na pytania, które ta kobieta będzie mi stawiała.
Przedstawię od początku, jak to wyglądało [a tu dokładnie, na bieżąco będzie widać, jak to wszystko się jednak zmieniało, także bądźcie cierpliwi, 😉, bo przecież wiecie, że ja nie umiem opowiadać krótko i zwięźle,😋🤭]
Dobrze, kochanie, to słuchamy Ciebie, tak, jak prosiłaś cierpliwie,
. Także zaczynaj.
Kurczę…, ale może jednak wstawmy "najsampierw" te moje zapiski z dzisiejszego @, bo obecnie już chyba powinniśmy zrobić sobie jakiś obiadowy posiłek, także, aby tylko wszystko było jasne:
00:30 – Świetlik to Powerful TRUST & SURRENDER 00:21 – doch zakładam KOMBINEZON
00:24 – Wyczyściłam noch paznokcie 😋
Tu słuchajcie, ta Mała Mi jest naprawdę niesamowitą wręcz artystką. Otóż wyobraźcie sobie, iż ona wpisuje sobie te godziny raczej tak z wyprzedzeniem, co doskonale wręcz jest widoczne powyżej, 🤭. Pierwotnie napisała, iż tę medytację zaczyna o 00:30.
No ale przecież może właśnie około tej godziny zaczęłam. Czyli spójrz, najwidoczniej coś mi mówiło, by jednak napisać późniejszą tę godzinę,🤭, bo przecież jeszcze stwierdziłam, że mi chłodno i wtedy ubrałam się właśnie w ten "kombinezon do spania"
Po czym tak leżąc, spojrzałam jeszcze na moje brudne paznokcie i stwierdziłam: NIE! ALE TE TO NA PEWNO MUSZE TAKŻE WYCZYŚCIĆ, 😋. No serio, ale możecie się ze mnie tutaj troszkę ponaśmiewać, bo szczerze mówiąc, już sama miałam z siebie w tym momencie bekę, 🤣😵🤪
3:27 – open window I WC watch noch mal SS.LAST (ON O SOBIE I O MNIE)
Tu nie mogła się jeszcze powstrzymać, aby choć kawałeczek tego nagrania sobie odtworzyć, 😉.
3:35 – ZDJĘŁAM KOMBINEZON I WEITER POWERFUL…
7 ❤️❤️❤️ WRITE NA HANDY, what I have to do: VECTRA/STAUBSAUGER (Bodzio)/go to GTBS/SESJA
3:00:01, 07
A tutaj, ewidentnie widać, iż jak tylko coś jej zaświta w głowie, ona po prostu od razu musi to zanotować, bo inaczej jej to niestety umyka, a bardzo dobrze już się o tym nie raz przekonała…
8:01 – LikeWaterForMySoul
9:01 – I love you🤗
Tutaj, kochani, usłyszała 2 całkiem różne piosenki, jako budzik, choć była pewna, że wciąż włączy się jej ta pierwsza, którą słyszała o 8:01. I była wręcz znowu w szoku, gdyż ona po prostu kocha tę piosenkę!
2x Afirmacje Śpiewane na LI
10:23 – GUA SHA I NEUROLOG.M. to Bypassing/UZDRAWIANIE WEWNĘTRZNEGO DZIECKA
10:29 – boooszeee zaczęłam call VECTRA, but jak odezwała się ta WIKI to już mi się odechciało…
~~~//~~~
Tu jeszcze tylko dodamy, iż w sprawie Internetu odezwała się do niej także Angie. Lecz, aby tutaj było mniej więcej wszystko jasne, wkleimy całość ich rozmowy, Mała Mi napisała to w Nie, 14:43:
Hej kochana, przesłałam Ci @ ad. INTERNETU VECTRA, z którego niestety nic nie rozumiem, a termin płatności mam do jutra
Nie, 20:17
Hej, przeczytałam, zapłać normalnie fakturę, w tym mailu jest tylko informacja, że możesz mieć tańszy Internet o 15zl jeśli zdecydujesz się na fakturę elektroniczną o wyrazisz jakieś zgody [nie piszą w mailu jakie, ale spodziewam się, że chodzi o zgody na przesyłanie ofert itp.]
Dziękuję ![]()
![]()
Choć powiem szczerze, że 15zł to też jest jednak jakaś oszczędność. Lecz obawiam się, że nie będę się dalej na tym znała… Więc zapłacę, jak jest, bo nie mam już obecnie na nic Kraft…
Tak, zapłać normalnie, żeby była ta oszczędność to pewnie trzeba się najpierw z nimi skontaktować i jakoś tą ofertę zatwierdzić
Tutaj, tak naprawdę znowu dopiero po czasie, doszło do niej, że przecież kiedyś jeszcze dzwoniła do nich i pytała o jakąś tańszą ofertę i właśnie wtedy usłyszała, że jak skończy się już jej umowa, to to jest moment, aby wybrać sobie u nich tańszą również ofertę…
A wyobraźcie sobie, że była tak cholernie tego dnia zmęczona, iż pomyliła terminy, bo do 08.XII. to miała opłacić PREMIUM MOBLIE, a nie VECTRĘ! 🤷♀️ Lecz wiedzcie, że opłaciła właśnie i jedno i drugie, a dokładnie w odwrotnej kolejności, czyli najpierw ten INTERNET [VECTRA], później zaś, jak już się zorientowała, że chodziło o komórkę… To uczyniła 2 płatności i oczywiście musiała to sobie zaraz, od razu zanotować i w komórce, a także w normalnym zeszycie, który utworzyła sobie do tych wydatków.
~~~//~~~
I NOW 11:03 -GUA SHA I NEUROLOG.M. to MEDYTACJA MIŁOŚCI I POZNANIA SIEBIE
11:40 – ☕, Haferflocken mit…+Eis Almond I:SS.LAST🤗❤️🤗
Tutaj była już na siebie taka zła, znowu, bo… i wszystko musiała sobie ustawić. Siadła przy stoliku, lecz tak patrzyła, iż ten komputer jest chyba trochę zbyt nisko… Więc kochani, już taka zdesperowana postawiła go jeszcze na karton, który stał obok [stolik-> karton-> komputer]. Ponadto stwierdziła, iż niepotrzebnie włączyła sobie jeszcze kawałek z tego ostatniego nagrania Simona [This person is meant for you…]
13:46 ❤️❤️❤️ KONIEC SESJI Z WERONIKĄ BIENIEK/WYSŁAŁAM NOCH MAL @ AD FV
Witaj Diano,
Skończyłam właśnie sesję z Weroniką. I już precyzuję Tobie ponownie te dane, które potrzebuję, aby znalazły się na FV: To ma być faktura imienna: Monika Katarzyna Gutkowska, [tu widniał mój adres] I może podam także mój PESEL, zamiast NIP 😉 PESEL:…
Bardzo proszę o napisanie, że jest to sesja z PANIĄ PSYCHOTRAUMATOLOG WERONIKĄ BIENIEK
Będę niezmiernie wdzięczna, jeśli księgowość, mogłaby to dla mnie wykonać, ponieważ w przypadku braku tych danych, nie będę mogła wysłać im tej faktury
Pozdrawiam wciąż optymistycznie i życzę miłego dnia, 🫶❤️✨
Monika Gutkowska
13:55 – putze Geschirre I:I LOVE YOU/FoundAlove/PRAYER/
/////
boooszeee, moi drodzy, MUSIMY o tym napisać… Ponieważ Mała Mi tak niesamowicie się ucieszyła z tego nagrania: This person is meant for you. Do not doubt it – Simon Sinek Powerful Motivation… Że wówczas przez myśl jej przeszło, ok., może to i dzień po tych Mikołajkach, ale i tak potraktowała to już wtedy jako prezent!
A przed chwilką [PONIEDZIAŁEK, 08.XII.25, godz. ok.16:40] kochani, po tym jak zjedliśmy posiłek zaszła do łazienki, gdzie umyła swoje zęby, lecz wcześniej siedząc na toalecie, obliczył jeszcze, jaka cyfra wychodzi z daty tego dnia. I… niemal ją zamurowało… ponieważ, PO RAZ KOLEJNY WYSZŁA TA CYFRA 27, czyli dokładnie ta, która TYYYLE RAZY JUŻ SIĘ W JEJ ŻYCIU POWTARZAŁA, m.in.:
- WIEK JEJ I JEJ BRATA, GDY DOZNALI TYCH
"WYPADKÓW" - DZIEŃ JEJ ŚLUBU
- W ALFABECIE NUMEROLOGICZNYM = również jej imię i jej bratanka
Nie! Ja tu po prostu już nie daję sobie rady sama z tym wszystkim, TEGO JEST ZBYT WIELE JAK NA MOJĄ 1 GŁOWĘ!
Wiem, najdroższa i widzimy to doskonale, jak Ty się z tym wszystkim czujesz, ale wstawmy tu choć maleńki kawalątek tego, co znalazłaś na tej str.:
(…) Szczególnie skup się na swojej wrodzonej intuicji, [która także może być jedną z form przekazu której anioły mogą używać, aby podpowiedzieć ci w momentach kiedy miewasz problem z dokonaniem wyboru]. Jednak niech nie wydaje ci się że zdajesz się tylko na anielski osąd, wiedz, że twoja intuicja to głównie twoja zasługa i twój wewnętrzny głos mądrości, który posiadasz naturalnie. Nie wszystko co jest znane twojej duszy, płynie z góry. Ma ona za sobą wiele własnych doświadczeń z życia tego jak i wielu poprzednich. W tym czasie często możesz dostawać przekazy i wiadomości dotyczące twojego wyższego celu życia. Twoje Anioły chcą abyś podążał za tymi instrukcjami i poradami które są ci oferowane. Zaufaj, że Anioły wspierają cię na twojej duchowej ścieżce.
boooszeee, ale skąd ja mam to kur… wiedzieć??? Przecież powinniście dokładnie o tym wiedzieć, jakie ja mam obecnie trudności, również z tym rozumieniem tego, 😑.
Kochanie, pomyśl o tym, że może właśnie dlatego zostałaś przez nich wszystkich "wybrana?" Bo zaczynam być coraz bardziej o tym przekonana, że TO RÓWNIEŻ NIE MOŻE BYĆ "PRZYPADKOWE". Wiem, najdroższa, jak jest Ci trudno. Ale wstawmy, proszę, choć jeszcze dalsze fragmenty, które Ciebie również zatrzymały:
Anielski numer 27 także może mówić o tym, abyś zachował zaufanie i wiarę w siebie. Twoje Anioły proszą, abyś zrobił krok do przodu w życiu, zachowując przy tym pewność siebie i grację. Powinieneś utrzymać pozytywne podejście do życia i spojrzeć na jego dobre strony. Zaufaj, że to zapewni ci urzeczywistnienie tylko pozytywnych zdarzeń i przyniesie wiele błogosławieństw do twojego życia (więcej o tym w postach na temat prawa przyciągania). Numer 27 może być także powiązany z anielskim numerem 9(2+7=9).
I tu ponownie ta 9! boooszeee, ja już nawet pomyślałam, że może Simon dokładnie wiedział jaka liczba wychodzi z tej daty, gdy zostało to opublikowane… Nie! Mi pada już naprawdę na łeb…, 🙈🙊🙉. Ja serio, chyba zwariuję tu do reszty…
Kochanie, ale nie możemy nie wstawić jeszcze tego ostatniego akapitu z tej str.:
Numer 27 może być także znakiem od Aniołów który zwiastuje, że niedługo przyjdą do ciebie wieści o pozytywnej naturze lub jakieś nowe, pomocne informacje. Słuchaj swojej intuicji i podążaj za jej poradnictwem dla wyższego dobra.
boooszeee, ja przecież nie dokończyłam jeszcze nawet o tej sesji, którą miałam i z której jestem jednak zadowolona.
To teraz, masz na to czas, najdroższa, i opowiadaj, co jeszcze pamiętasz.
No więc tak, zawrę już to chyba w takich punktach/ hasłach, bo ja już naprawdę nie mam na nic siły obecnie… I szczerze mówiąc liczę na Waszą w tym pomoc, bo ja już naprawdę tego mojego życia nie ogarniam, 🤦♀️😑🤷♀️.
Pierwsze, co przychodzi mi tu na myśl, to fakt, że stwierdziłaś, iż Ty nigdzie nie pasujesz, bo jak kiedyś brałaś udział w warsztatach z Kronikami Akaszy, czy nawet jak udałaś się kiedyś na taki wyjazd mający jakiś związek z JOGĄ… To właściwie na obydwu usłyszałaś to samo, że powinnaś zacząć od sesji z psychoterapeutą…
Nie, ja nie jestem już teraz w stanie o tym mówić… Albo powiem tylko jeszcze, że słysząc, co ja opowiadałam, stwierdziła, iż ewidentnie przydałyby mi się USTAWIENIA SYSTEMOWE…A stwierdziła, że w ten weekend zakończyli właśnie jedne w Krakowie. Ja jej powiedziałam, że daaawno daaawno temu byłam na takich za namową kobiety poznanej w barze u samego Hellingera, jednak uznałam, że kompletnie tego nie czuję i nie chciałabym w tym nawet uczestniczyć. Choć naprawdę teraz to wiem, iż mogą być również pomocne, ale już dawno stwierdziłam, że po prostu JA TEGO NIE CZUJĘ i nie zamierzam się do tego zmuszać. W ogóle już do niczego nie chcę się zmuszać!
Po prostu to wiem, że moje ❤️ jest moim najlepszym kompasem i skoro ono również się broni, to zamierzam to uszanować, gdyż przecież zawsze najlepiej na tym wychodziłam, jak go słuchałam, jeszcze nawet o tym nie wiedząc… Czy dopiero znacznie później to do mnie dochodziło, iż to, co uczyniłam jednak było dobre, choć pierwotnie wcale tak mi się nie wydawało!
No dobrze, kochanie, to to właśnie jej rzekłaś i ona to uszanowała. A teraz opowiedz jeszcze, co miało miejsce dalej. Choć widziałam, że trochę jeszcze rozmawiałyście, najwięcej o tej Małej Moni, z którą Ty przecież od końca września również już regularnie się spotykasz i ją w sobie uzdrawiasz i pielęgnujesz.
/////
Kochani, Mała Mi już naprawdę nie wie, "w co ma te ręce włożyć..." To taki już teraz skrót tego, co dalej się u niej działo… przede wszystkim dalsza część @:
15:55 – Essen I żurnalista u C. Majchera, fast gleich NEW SS.,16:28 – powynosiłam naczynia i feel MÜDE, leci: TheUniverseKnows /We’reGonnaBeOk/BetterTogether/
boooszeee, machte se noch Abendessen [🥛/Cornflackes,🍌🍎] ja pierdolę a noch to: 5 Signs a Man Is Afraid to Lose You but Already Chose Another Woman – Simon Sinek Motivation NIE CHCĘ TEGO GÓWNA OGLĄDAĆ !!! WŁĄCZAM DOCH: „MIŁOŚĆ NA ŚWIĘTA”
19:20 – Abendessen I MIŁOŚĆ NA ŚWIĘTA,19:55 – watch still this movie
Na LI dostrzegła jeszcze znowu Simona, jak mówi o własnym biznesie…
Spójrzcie tylko, co odpisała jeszcze swojej Anielicy, która najpierw napisała jej to:
Napisałaś na blogu, że Weronika mówiła Ci, że dobre byłyby dla Ciebie Ustawienia Systemowe, a Ty nie chcesz się do tego zmuszać. Ja rozumiem i ja bym Ci ich nie proponowała, bo sama na nich byłam i moje Ustawienie mi pomogło (na sytuację rodzinną), ale tam się jest od rana do wieczora przez cały dzień, obserwuje się ustawienia innych ludzi, często nie wiadomo o co chodzi, ja byłam bardzo zmęczona… wydaje mi się, że taki dzień by Cię fizycznie i energetycznie wykończył (tyle ludzkich ciężkich historii, emocji i fizycznie trzeba mieć siłę żeby w takim wydarzeniu uczestniczyć tyle godzin)… Może kiedyś by to Ci pomogło (ale nie dziś), może bardziej w mniejszym gronie 🍀
Odp. naszej bohaterki:
Dziękuję, widziałam, że napisałaś coś do mnie o tych ustawieniach [szczerze mówiąc, bałam się to przeczytać, bo spodziewałam się innej reakcji] więc oglądałam sobie do końca to: Prawdziwa twarz Żurnalisty – bezdomność, afery i kobiety
Odp. Asi wstawimy dalej ***
boooszeee, kochana, nawet nie wyobrażasz sobie, jak ja potrzebowałam przeczytać właśnie takie słowa! To po prostu znaczy, że Ty mnie już dobrze rozumiesz! Powiem Ci szczerze, że owszem dowiedziałam się jednak dobrych rzeczy trochę od tej Weroniki, np. jak jej wspomniałam, że ktoś od nich mi odpisała, że w tym Neurofeedbacku mogłabym jak najbardziej wziąć udział i że właśnie napisano mi, iż może nie w 100% udałoby się przywrócić funkcje mózgu, ale zdecydowanie bardziej poprawiła by się i moja pamięć, i ogólne funkcjonowanie…, to wtedy jej się już to przypomniało, źe to ona sama wraz z dr Kopaniszyn mi na to odpisywała i rzekła, że w tym wypisie było wiele o mnie, o tym, co przeżyłam itp.itd.
I tak naprawdę, właśnie po tym stwierdziła, że wcale już nie musiałabym robić jeszcze jednego EEG, jak mi proponowała, lub odnalezienie jakiegoś po wypadku… Gdyż właśnie wtedy do niej doszło, iż chyba w tym wypisie już było o tym wystarczająco dużo informacji. W dodatku rzekła na koniec, że właśnie ten Neurofeedback także mógłby spełnić również rolę "uzdrawiania tych wszystkich traum". Więc, jak udałoby mi się zebrać w końcu kasę, to … mogłabym z niego skorzystać.
*** odp. Asi:
Na pewno bym Cię nie namawiała ani nie przekonywała do Ustawień 😀 Musi ktoś naprawdę sam chcieć i być gotowy na takie całodniowe przedsięwzięcie, ale właśnie u Ciebie działania indywidualne by się lepiej sprawdziły, gdzie można skupić się tylko na Twoich problemach (a nie, że jeszcze musiałabyś „pływać” w problemach innych ludzi).
Ooo, to super że Weronika Cię skojarzyła jednak z maila i wypisu 🙂 I bardzo dobra wiadomość, że potwierdziła, że Neurofeedback może Ci pomóc uzdrowić traumy, oby udało się założyć zbiórkę i zebrać kasę ❤❤❤
A teraz jeszcze odnośnie tego wspomnianego powyżej podcastu Żurnalisty u Cypriana Majchera…Tak naprawdę zaczęła to troszkę oglądać jeszcze wcześniej, później short opublikowała na LI. A po tym, jak dzisiaj w odpowiedzi na to, co jeszcze po 10 odpisała temu Bodziowi, na jego:
Hej, baterie do wagi mam. Miłego dnia.
[tu już doskonale odczuła, że jednak próbował bardziej neutralnie, 🤭]
Hej, super. Ja tak do 15 będę zajęta, więc później dasz mi znać, jak będę mogła ją odebrać/odkupić.
Pozdrawiam i również miłego dnia życzę 🌞
Dobrze.
po czym właśnie o 15:12 napisała mu to:
Bodziu, przepraszam, ale jednak dziś nie dam już rady…. W zamian za to prześlę Ci link do fajnego nagrania
A było to właśnie powyższe nagranie o tym ŻURNALIŚCIE i tak przez cały czas jej to ciążyło, że właściwie powinna sama najpierw całe obejrzeć… I właśnie m.in. z tego powodu zakończyła oglądanie tego tak, jak oznajmiła Asi. A tu, kochani jeszcze odpowiedź od tego człowieka…, którą ona ponownie już zostawiła…
Dobrze Droga Moniko😀za link bardzo dziękuję. Miłego popołudnia życzę..
Mała Mi po prostu widzi po jego zachowaniu i słyszy to po jego głosie, że on ją ewidentnie podrywa, a bynajmniej stara się na niej zrobić dobre wrażenie… boooszeee, tak naprawdę ona to mówiła i pisała mu nawet otwarcie, że doskonale zdaje sobie z tego sprawę, że jest ładna, ale o tym przecież mu nawet tak wspaniale napisała, że ZNA SWOJĄ WARTOŚĆ I DOBRZE WIE, KIM JEST, jednak to rzekła mu tylko osobiście, że logicznym jest, iż sama na wielu rzeczach się jeszcze nie zna, ale uważa i tak, że osiągnęła już masę rzeczy, które najprawdopodobniej nie udałyby się kobietom, które nie są tak paradoksalnie "waleczne", jak ona sama.
20:33 wrote @ z podziękowaniami dla Weroniki
Witaj Weroniko,
Bardzo Ci dziękuję za przesłanie mi tych zaleceń. Przepraszam, że dopiero teraz się odzywam, ale czuję się generalnie już wszystkim przeciążona. Postaram się to przeczytać jeszcze jutro. A teraz jeszcze raz prześlę Ci tylko mój wypis ze szpitala. Powiem tylko, że ja naprawdę od długiego czasu już się czuję w ten sposób, jakbym dostała nowe życie. Niestety nie rozumiem jeszcze wszystkiego tak dobrze, ale też myślę, że rozumiem znacznie więcej takich…hmmm… nawet nie wiem, jak to nazwać niekonwencjonalnych rzeczy. Powiem jedynie, że przez długi czas w moim życiu działy się u mnie takie "dziwne/ irracjonalne" rzeczy, jak np. to, że ponieważ mam takie trudności z pamięcią świeżą, musiałam sobie pisać zawsze na komórce, co robiłam i o jakiej godzinie i wyobraź sobie, że za każdym razem, jak to pisałam, a wyglądało to tak godz.[np.9:30], myślnik [-] i wskakiwała mi zawsze zaraz po nim jakaś cyfra!!! I później jak byłam jeszcze na warsztatach z Kronikami Akaszy, to dowiedziałam się, że poprzez te liczby, Wszechświat/ Bóg/Anioły, próbują mi coś powiedzieć…
A były to nawet często liczby mistrzowskie, np. 11, czy 22…
boooszeee, teraz mi się one już oczywiście nie pokazują, ale otrzymuję inne "znaki"...
Ok, ale teraz już kończę, bo chcę się wykąpać i udać się do spania, a do tego, jak zwykle ostatnio włączę sobie to: I AM Affirmations: Powerful Trust & Surrender | Release Control and Align with Divine Energy
A teraz już kończę i postaram się na spokojnie przeczytać Twojego @ jutro jeszcze raz, a póki pamiętam w załączniku, przesyłam mój wypis.
Jeszcze raz dziękuję i życzę już dobrej i spokojnej nocy, 🌙
otrzymałam sms, że Winterschuhen są już do odbioru!
(…)
To, kochanie, wstawmy choć jeszcze na koniec tego dnia, którym jest WTOREK, 09.XII.2025 i z którego ponownie obliczyłaś sobie, jaka liczba wychodzi z tej daty i… okazało się, iż jest to …
Kurczę, teraz chciałam jeszcze tylko sprawdzić, czy rzeczywiście ta 11, a obecnie wychodzi mi 30…
boooszeee, właśnie doszło do mnie, że ta 11 wyszła mi dlatego, że wzięłam pod uwagę datę 09.11.2025, a to przecież już grudzień, 🤦♀️.
A tu, kochani, jeszcze tak tylko znowu, na szybko, co wyświetliło się Małej Mi po wpisaniu tej liczby:
Liczba 30 w numerologii ma wiele znaczeń:
- Miłość i harmonia: Symbolizuje miłość, która przynosi spokój i radość, bez intensywnych obietnic.
- Ambicja i władza: Osoby związane z tą liczbą są ambitne, odważne i dążą do władzy.
- Energia anielska: Liczba 30 łączy energię liczby 3 z zerem, co przynosi spontaniczność, kreatywność i inspirację.
- Wsparcie duchowe: Anielski numer 30 wskazuje na wsparcie ze strony wniebowstąpionych mistrzów, zachęcając do dążenia do marzeń.
- Pokój w uczuciach: Oznacza pocieszenie w miłości i zrozumienie dla innych.
- Te cechy sprawiają, że liczba 30 jest postrzegana jako potężna i pozytywna w numerologii.
Dobrze, najdroższa, to pomyślmy, co byłoby najlepszym, abyś mogła uczynić.
boooszeee, no znowu nie wiem…, bo przecież muszę i:
- rozścielić, gdyż dziś już normalnie/ tradycyjnie zaścieliłam to łóżko!
- rozpakować do pudełeczka tabletki, by mieć przygotowane na jutro
- powinnam pomyć naczynia [a bynajmniej ten kubek na Leinsamen]
- i w ogóle już tak mniej więcej do reszty zacząć sprzątać to mieszkanie
Najdroższa, to teraz zastanów się proszę, tak, jak robisz to zwykle: czy naprawdę/ rzeczywiście musisz to wszystko wykonać?
Nie podchodź mnie w ten sposób, proszę, bo przecież widziałaś, jak cudownie wręcz dziś z tyloma rzeczami postępowałam… I przychodziło to do mnie, serio, jakby to nie było nawet tylko moje…
Bo tak może właśnie, kochanie było! Przecież doskonale pamiętam, jak leżałaś jeszcze w łóżku i błagałaś niemal Anioły o pomoc… Zaczęłaś nawet z nimi próbować normalnie rozmawiać. Tak więc, pomyśl, może to dokładnie one + jeszcze te Wszystkie Wyższe Siły Ci w tym pomogły! Najdroższa, nie ukrywajmy, ale Ty masz jednak niesamowity/ irracjonalny, dlatego też całkowicie niezrozumiały i nielogiczny z nimi kontakt!
No i co ja powinnam teraz zrobić? A jeszcze widziałam, że oczywiście pojawiły się jakieś chyba kolejne 2 nagrania tego "Simona". boooszeee, ja po tym ostatnim już naprawdę zaczęłam się obawiać, że to może ktoś się ze mną znowu tak "pseudo - bawi", bo przecież ja wciąż poprzez to wszystko, co udostępniam… pokazuję, iż mam głowę, jak niemal małe dziecko… że wciąż na tyyyluuu rzeczach się nie znam… 🙉🤷♀️🙊🤦♀️🙈
Najdroższa, zostaw już to na noc i siebie nie dobijaj tylko takimi rzeczami, bo nie wiem, czy sobie przypominasz, ale sama rzekłaś już nawet do tej Weroniki, iż przecież zdajesz sobie z tego sprawę, że większość ludzi martwi się jednak takimi "pierdółkami". Więc zbliża się godz. 22. to zastanówmy się, co byłoby najlepszego obecnie…
/////
Moi drodzy, skończyła oglądać właśnie to nagranie: Feminine Traits That Make a Woman IRRESISTIBLE (Make Attraction Effortless) | SIMON SINEK MOTIVATION. A zaraz po nim włączyła jej się ta muzyka: MIRACLES | 528Hz Positive Transformation | Emotional & Physical Healing
Kochanie, widziałam, jak Ty to wszystko początkowo odbierałaś. Najdroższa, jestem po prostu tego pewna, iż Twoja głowa z samego początku to, co słyszałaś, jeszcze Tobie "przeinaczała" nie do końca poprawnie, nieprawdaż?
No… prawdaż, prawdaż, buhaha, 🤣. I naprawdę ja również sama to odczuwałam. A nawet dosłownie to widziałam, jak niemal nie ja… Choć chyba źle się wyraziłam, powinnam raczej napisać: jak świadoma już ja, potrafiłam dostrzec, co robi ta jeszcze jednak mała dziewczynka we mnie… Jak wydaje jej się, że to wszystko, co nie takie to może nawet jest o niej właśnie… Bo pamiętam… Albo, czekaj zacytuję tutaj ten fragment z @, który przysłała mi ta psychotraumatolog Weronika:
Witaj Moniko,
Dziękuję za dzisiejszą sesję i zgodnie z obietnicą przesyłam zalecenia do pracy własnej.
Pamiętaj, że wszystkie skrajne emocje i silne potrzeby emocjonalne, które odczuwasz w trudnych momentach zawsze pochodzą z Dziecka Wewnętrznego i to właśnie tam należy szukać ukojenia 🙂 Wystarczy spotkać się z Dzieckiem nawet na kilka sekund za każdym razem jak coś się dzieje, gdy czujesz, że coś Cię przytłacza.
Najdroższa, dokładnie to jest w Tobie takie wspaniałe już dość dawno [szczerze mówiąc], że zamiast tak szybko oceniać, potrafisz jeszcze spojrzeć na to wszystko z innej strony! Ale teraz ponieważ dochodzi już jednak 23, to wstawmy tu jeszcze proszę tylko Twoje dzisiejsze zapiski na @. Przypominam jedynie, że mamy WTOREK, 09.XII.2025.
Lecz, aby to było chyba troszkę lepiej jednak zrozumiałe, by zachować pewną ciągłość, to wstawimy tu jeszcze końcówkę tego poniedziałku, kiedy to udałaś się do tej kąpieli, 🤗 Tak więc najpierw końcówka poprzedniego dnia, którym był PONIEDZIAŁEK, 08.XII.2025:
21:22 – vor Bath:TheUniverseKnows/We’reGonnaBeOk/BetterTogether/stoję i rozczesuje włosy i:ThisIsWhy
Nägeln i:SpiritOnOurSide/blessThisMess /…LOVE (FACESOUL)…/AMEN (ItIsWell)/ReleaseThem/
23:55 – Świetlik to Powerful TRUST & SURRENDER…
////
A teraz dzień dzisiejszy, czyli WTOREK, 09.XII.2025:
1:40 – open window I WC
2 – Powerful TRUST…
4:50 – open window I WC
5:30 – bo Dispenza (LI)
Oczywiście udostępniła po tym, jak już tego wysłuchała: Dr. Joe Dispenza – Say THIS Prayer Between 3AM-5AM and Watch What Happens | Powerful Morning Prayer, ale ponownie uznała, że "trafiła" na to w odpowiednim czasie, 😉. Dlatego też po odsłuchaniu tego, podzieliła się tym dalej.
8:30 – JADEIT to Dispenza/ DOCH to: Bypassing I UZDRAWIANIE WEWNĘTRZNEGO DZIECKA
❤️❤️❤️ DOCH ZAŚCIELIŁAM I DURCH FENSTER SEHE 2 SROCZKI NA PŁOTKU, STAUBGESAGT
11:26 – keine Kraft mehr…denke, what to do…& how, by war jak najlepiej
❤️❤️❤️ PLASTER NA FUßZEH/SKLISZCZONY FINGER
To Bodzio WhatsApp, sit am Fenster/mache Haferflocken; a ja w tym czasie [to co dalej po tej mojej wiadomości do niego]***
A już chciała się jak najlepiej przygotować, a ponieważ założyła to łóżko, gdyby jednak dziś wpadł do niej ten Bodzio. To po prostu pierwsze co zrobiła, to jednak, tym razem już naprawdę zaścieliła, co widoczne jest w powyższym jej zapisku, 😉. Gdyż nie bardzo wiedziała, czy nie będzie czasem potrzebował stanąć na jakieś krzesło jeszcze, lub właśnie to jej łóżko, by dobrze dojść do tego okna.
Więc przez myśl jej przeszło, że nie chce, aby stawał on swoimi stopami na jej pościel, choć oczywiście nakrytą, ale jednak, 😋. Dlatego też, pierwsze co zrobiła, to wysłała do niego taką oto wiadomość przez WhatsApp, a było to dopiero o 11:48 [ponieważ ona wciąż siebie bardzo kocha i postanowiła, że w pierwszej kolejności zadba o własną osobę, licząc na to, że następnie to się już jakoś samo poukłada]
Witaj Bodziu, jak dzisiaj dysponujesz czasem? Przepraszam, że wczoraj się już nie odezwałam, ale byłam tak zmęczona, że mi się przysnęło 😋.
***11:56 – GUA SHA I NEUROLOG.M. to MEDYTACJA MIŁOŚCI I POZNANIA SIEBIE
❤️❤️❤️ ZWROT NA KONTO ZA SCHUHE/OPŁACIŁAM WOHNUNG/ TAKE WÄSCHE Z BALKONU
13-☕, Haferflocken I MOJA WIELKA GRECKA WYCIECZKA/DOCH: DROGA DO UWOLNIENIA/Keanu Reeves (z WhatsApp),13:34 – Ende of ☕
❤️❤️❤️ PODZIELIŁAM SIĘ @ PO TERAPII Z ASIĄ
Na co Asia odpisała jej to:
Dziękuję Monia, że się podzieliłaś tym mailem, bo właśnie byłam bardzo ciekawa tych zaleceń, które dostałaś 🙂
Sporo tego wszystkiego jest 🙂
❤️❤️❤️ WŁOŻYŁAM W SIEBIE KUBECZEK MENSTR.
Dostrzegła bowiem, że już tylko 4 dni do okresu, więc postanowiła uczynić to, co wykonuje każdego miesiąca, jak już tylko zbliża jej się ta "miesięcznica",😋, czyli uczyniła dokładnie tak, jak napisała powyżej, 😉. A zrobiła to, kochani, bowiem znowu…, tak jakby coś powiedziało jej, aby udać się jeszcze odebrać te zakupione kozaki, bo dzień wcześniej otrzymała @, że ZAMÓWIENIE JEST GOTOWE DO ODBIORU. A dalsze jej czynności poniżej:
14:05 – z kijkami Müll I:ReleaseThem
14:10 – w 2 siedzę i:Closer/PracticeMakesProgres/PRAYER/IstillHaven’tFound/
14:43 – butami I:BecomeTheVision/TheUniverseKnows [na przystanku]
15:11 – at 🏡i:IloveYou
[Bodzio kommt morgen po work]
Tu wracała właśnie wraz z tymi butami i łyżką do nich w plecaku. I wędrowała sobie dokładnie tą drogą, by ominąć schody. A wtedy przechodziła z drugiej strony swojego bloku, nie od klatki. I tam też dostrzegła tego "Bodzia", do którego przecież napisała jeszcze pytanie, nim w ogóle podjęła decyzję, że jednak wyjdzie.
A w sumie, ponownie dopiero później [właściwie dokładnie dziś, ŚRODA, 10.XII.25, po wizycie tego Bodzia u niej tyle rzeczy do niej doszło], iż najwidoczniej tak właśnie miało być, bo:
- super, że wracała jednak z tymi kijkami tą dłuższą drogą, bo inaczej by go nie spotkała, a tym samym:
- pokazała, że nie siedzi i nie czeka tylko w domu, lecz ma również własne sprawy do załatwienia
- w dodatku, jak jej dziś powiedział, że właśnie jak ją wczoraj taką uśmiechniętą zobaczył, to był tak pozytywnie zaskoczony
- w każdym razie wtedy on wyjmował tylko jeszcze tę baterię, którą dziś również jej wymienił w wadze! [z tego powodu ona już nie działała], lecz, jak wiemy tej
artystceto nie przeszkadzało, a bynajmniej nie w tym"pływaniu tą żabką"na sucho, 🤣 - Lecz widząc go, chwilkę porozmawiali, po czym uzgodnili, że on miał coś jeszcze gdzieś załatwiać, a Mała Mi powiedziała, że i tak jeszcze dziś [za chwilę, po wypakowaniu tych kozaków, by mieć pusty plecak] uda się do sklepu. I tym sposobem uzgodnili, że właśnie kolejnego dnia [tj. we ŚRODĘ,10.XII.25] do niej przyjdzie, pomóc ponaprawiać te wszystkie rzeczy, 😉.
15:16 – z kijkami to LIDL
Ciężki plecak i: ShadyGrove Wigilia U KAMYKA 🥰
Wracając z tego Lidla właśnie, jak już mogła swojej rodzicielce oznajmić, że odebrała dziś w końcu te kozaki, oraz, że jutro ma zawitać u niej ten Bodzio, ponaprawiać jej w domu, co trzeba. A jej mama wówczas się pyta, ale na święta do nas przyjedziesz, prawda? Mała Mi odparła, że oczywiście, bo gdzie indziej miałaby je niby spędzić, 🤭. I wtedy właśnie dowiedziała się, że WIGILIA BĘDZIE U JEJ BRATA! Niezmiernie była zaskoczona, bo dobrze o tym wie, że Marcin nie za bardzo lubił, jak wyprawia się u niego… Aczkolwiek bardzo się ucieszyła, bo wie, że z nim zawsze będzie zabawnie.
16:10 – BEREITE ESSEN VOR I:Piosenki afirmacyjne WDZIĘCZNOŚCI I SZCZĘŚCIA*
* Piosenki afirmacyjne WDZIĘCZNOŚCI I SZCZĘŚCIA Składanka NON STOP | Afirmacje Śpiewane | #wdzięczność
16:48 – podgrzewam Mittagessen, Salat gemacht 2 i now na leżaku i: Śpiewana Medytacja 90min
17:08 – Essen i: O tym, jak dobrze przeżywać święta…*, 17:31 – Ende of Essen
* O tym, jak dobrze przeżywać Święta… Jacek Walkiewicz ze Śmiechem i Andrzej Śmiech
❤️❤️❤️ 19:55 – some man polubił my komment z pic. pod publikacją SS.
Chodziło o dokładnie ten jej komentarz:
I would say only AMEN & I also take it for my own profile. With gratitude, of course 🙏
A dotyczył on tych słów Simona:
TRUST IS A BIOLOGICAL REACTION TO THE BELIEF THAT SOMEONE HAS OUR BEST INTEREST AT HEART.
(…)
Kochana, musimy wprost to opublikować, ponieważ u Ciebie skarbie tyyyle rzeczy się wydarza! Więc wstępnie napiszę tylko, że obecnie jest ŚRODA, 10.XII.2025. Zatem zaczynamy od tych Twoich zapisków na dzisiejszym @:
DREAM: WAR NA JAKIMŚ WYJEŹDZIE = ALLE WIEDZĄ PO JAKICH TRAUMACH BIN I LAST SCENA PRZESIADAM W INNY PLATZ, BO NEED RUHE, A JAKIŚ KOLO TROZDEM GADA LAUT
00:55 – Świetlik to Powerful TRUST & SURRENDER …
Ok.4:10 – ZDEJMUJĘ KOMBINEZON, OPEN WINDOW GO TO THE KITCHEN TO COOK WATER I BEGAN TO WASH DISHES
3:33:12,62
4:23 – open window I WC
Bo…❤️❤️❤️ POMYŁAM NOCH NACZYNIA, BO WASSER KOCHT IN THIS TIME 😋
I tutaj, słuchajcie, nie mogliśmy się wręcz napatrzeć, jaka to jest nadzwyczajna wręcz kobieta! Ok. 4:30 udała się jeszcze [po ubikacji] podgrzać sobie wodę, by dolać ją do kubka i.. kochani, jak to ona nie lubi stać tak bezczynnie, a przecież miała pomyć te zalegające w zlewie naczynia… I w pierwszej kolejności pomyślała, że najważniejszym jest dla niej, by mieć ten kubeczek, w którym podgrzewa sobie z wodą to siemię lniane. Jednak, nim ta woda zdążyła się w tym czajniku zagotować, to ona już pomyła wszystkie te naczynia, 🤭.
❤️🥰🥰 AGAIN ME [SONG] & SS NA LI
4:50 – Powerful TRUST & SURRENDER
❤️❤️❤️ 1TAG VON REGELBLUTUNG/ZAŚCIELIŁAM WIEDER/LEINSAMEN GEGESSEN/GESICHT MIT ZWYKŁY TONIK
12:45 – GUA SHA I NEUROLOG.M. to Bypassing/UZDRAWIANIE WEWNĘTRZNEGO DZIECKA,13:09- Ende
13:45 – Essen (Brot + Salat) i LIVE: O TYM wie tylko….* Weronika i dr Kopaniszyn,14:05 – Ende of Essen
* MYL: O TYM wie tylko mały procent ludzi
❤️❤️❤️ OPUBLIKOWAŁAM NA LI „O TYM wie tylko mały procent ludzi” *
* Kochani, dzielimy się jeszcze z Wami tym, co włączyłyśmy sobie do jedzenia pierwszego posiłku. Dodam tylko, że Mała Mi w poniedziałek miała już sesję z tą Weroniką [po lewej], a teraz wciąż to oglądamy/ słuchamy, aczkolwiek ok.16 ma przyjść do nas konserwator, naprawiać nam okno.
Także dzielimy się z Wami jeszcze tym niesamowicie cennym nagraniem, 🫶
O TYM wie tylko mały procent ludzi
❤️❤️❤️ WROTE O TYM RÓWNIEŻ WERONICE*
*@ do Weroniki:
Kochana Weroniko [mam nadzieję, że nie masz nic przeciwko, że tak się do Ciebie zwracam]
Właśnie oglądam sobie Ciebie wraz z dr Kopaniszyn w nagraniu: O TYM wie tylko mały procent ludzi
I jestem po prostu zachwycona tym, co słyszę. Uwielbiam Waszą pracę i zaraz po raz kolejny podzielę się tym z innymi na platformie LinkedIn, bo już dawno dostrzegłam, że wiele osób zainteresowało się nagraniem UZDRAWIANIE WEWNĘTRZNEGO DZIECKA – praca prowadzona, dr Izabela Kopaniszyn i niezmiernie mnie to cieszy, że dostrzegam coraz więcej tak świadomych ludzi.
boooszeee, a teraz właśnie słyszę, jak opowiadasz o tym, że wychodzą nawet traumy, których się nie pamięta. To jest również mój przypadek, gdyż po prostu ja kompletnie nie pamiętam tak racjonalnie tego, że płakałam w tym łóżeczku, gdy ojciec mojego nienarodzonego jeszcze brata wrócił do domu pijany z jakąś kobietą, to wyszło mi na tym masażu jivaka, na którym kiedyś jeszcze byłam, ten Szymon rzekł do mnie, że mam rękę ułożoną tak, jakbym była małym dzieckiem i właśnie wówczas tak mnie to "uderzyło", że najwidoczniej moje mądre ciałko tak to zapamiętało…
Ps. i nawet jeszcze nie dokończyłam tej mojej zbiórki w siepomaga, ponieważ czekam aż jutro przyjedzie pomóc mi w tym moja koleżanka, bo nie przesłałam tej fundacji jeszcze mojego orzeczenia ze znacznym stopniem niepełnosprawności, które otrzymałam na stałe.
A tu jej dalsze zapiski z @:
16:13 – ☕, Haferflocken mit.. I SS.NEW, 16:40 – Ende of ☕
Kochanie, widziała, jaką miałaś zagwozdkę…, czy z tą kawą czekać jednak na tego znajomego- pracownika, czy może już ją sobie zrobić….
Bo tak też było… wiesz, gdyby chodziło tylko o samą kawę, to jeszcze mogłabym rzec, że nie chciałam pić jej tak późno, hehe, 😋. Ale…, pomijam już to, że OBUDZIŁAM SIĘ DOPIERO PO 11! Lecz pomyślałam, że to z pewnością dlatego, że dostałam dziś okres. I nie myliłam się wcale, wstałam do ubikacji i … kubeczek w końcu się zaczął napełniać, 😉. A wiem po prostu już, iż tak właśnie mam, a bynajmniej po tym wypadku już…, że i jakoś przed tym terminem, a już z całą pewnością pierwszy dzień, tak właśnie się czuję!
Nic mnie wprawdzie nie boli i nie odczuwam żadnych dolegliwości, jednak jestem wręcz anormalnie zmęczona i często jeszcze chce mi się wtedy płakać. Ale … boooszeee, już nie wiem, co chciałam tu napisać, bo zaczęłam odpowiadać Asi na jej wiadomość…
Rozumiem, kochanie, doskonale, że tak właśnie teraz masz, że musisz koncentrować się na 1 rzeczy, a bynajmniej powinnaś, by móc to zrobić dobrze i od początku do końca, 🤗. Także, póki co, wstawmy tutaj te Twoje dalsze zapiski z tego @:
a Bodzio arbeitet tapfer & sehr genau
16:31 – Bodzio naprawia a ja na leżaku ☕ i Müsli, leci MUZYKA AFIRMACJYJNE WDZIĘCZNOŚĆ *
* Piosenki afirmacyjne WDZIĘCZNOŚCI I SZCZĘŚCIA Składanka NON STOP | Afirmacje Śpiewane | #wdzięczność
❤️❤️❤️ POMYŁAM NACZYNIA/PASTUJĘ SCHUHE
/////
A to napisała jeszcze o 15:28 do Asi właśnie, przesyłając link z tym nagraniem Weroniki i dr Kopaniszyn:
Witaj kochana, właśnie sobie to oglądam, a jakoś po 16 ma być u mnie ten Bodzio zobaczyć moje okno. Co u Ciebie i jak się czujesz?
Fajnie, że jest taki pomocny pan Bodzio, który potrafi tyle rzeczy naprawić ☺
Ja od 2 dni kompletuję torbę do szpitala (już skompletowana, tylko w styczniu ostatnia rzecz – pończochy na operację przeciwzakrzepowe), bo z moim brzuchem takie straszne rzeczy się dzieją, że już mi się wydawało, że nie dotrwam do końca stycznia i już będę musiała tam jechać jak dostanę jakiegoś skrętu kiszek 😕 Dzisiaj już trochę lepiej, a jak torba gotowa, to mam spokojną głowę 🙂
Dostałaś Monia FV od teamu pani Izy albo odpowiedź na maila w tej sprawie ❓
To nagranie z panią Izą i Weroniką odsłuchiwałam już jakiś czas temu 👍☺
O matko, kochana moja, STRASZNIE MI PRZYKRO, ŻE TAK CIERPISZ! Ale cieszę się, że choć poczułaś ulgę psychiczną, jak już się spakowałaś🫶 Tak, ten BODZIO już nie pan😋, to zna się na masie rzeczy i powiedział, że już zrobił tak, że bardziej domykają mi się drzwi balkonowe, a do tego okna zakupi jeszcze jakieś uszczelki i rzekła, że wtedy również się pięknie ono domknie.
Ale śmiać mi się chciało, jak powiedział, że do niedzieli z pewnością będzie zrobione, by mamie było ciepło, 😉 [bo wiedział, że przyjeżdża do mnie, bo w poniedziałek ma tu okulistę] I ja of course do niej called i jej to told, a ona natürlich [bo ona bardzo lubi czuć się zadbana] to się niezmiernie ucieszyła. A jak jej powiedziałam, co mi również rzekła gestern, jak się spotkaliśmy pod blokiem, że jak mnie sah tak ładnie się uśmiechając, to pomyślał, że tak właśnie trzeba do życia podchodzić.
Że np. jak wszyscy zdrowi ludzie skarżą się na jakieś pierdoły, a tu widzi dziewczynę/kobietę= mnie po takich przejściach, która wciąż idzie przez to życie z uśmiechem. A co do FV to napisałam im [zawarłam na moim blogu] i wciąż czekam, ale żeby nie było jestem dobrej myśli.
Nie martw się Monia, bólu prawie nie czuję, problemy polegają bardziej na tym, że nie ma miejsca w brzuchu przez te guzy, ciągle trzeba chodzić do WC i nie można normalnie żyć, a ten ogromny guz chce jakby wyskoczyć, skóra na brzuchu się rozciąga i strach patrzeć na ten brzuch – po prostu ma się wrażenie że on eksploduje którejś nocy.
A Bodzio jest mniej więcej w Twoim wieku czy starszy? 🙂
Super, że zna rozwiązanie na te nieszczelności 😀 No i mama będzie zadbana 🙂
Teraz widzę na blogu o tej fakturze, wcześniej nie widziałam [bo z tego co zauważyłam, to uzupełniasz wpis w różnych miejscach, przez co niektórych rzeczy nigdy nie przeczytam, bo nie mam pojęcia gdzie szukać „nowości” w długim wpisie i mi umykają 🩷]
Trzymam kciuki za otrzymanie FV 👍
Kochana BODZIO ma żonę i córkę już chyba 18 letnią! A poza tym ON KOMPLETNIE NIE JEST W MOIM TYPIE!!!
Byłam po prostu ciekawa 😀I nie miałam takich skojarzeń dopóki na Twoim blogu nie napisałaś, że odnosisz wrażenie, że Cię podrywa [wtedy pomyślałam, że może wolny 😛 no ale faceci mają tak czasami, mój ojciec ma taki styl, ale jest wierny matce 😉].
boooszeee, Asiu, ja naprawdę nie wiem już w co mam włożyć ręce, opublikowałam naszą rozmowę również. To powiedz mi, czy Twoim zdaniem powinnam jakoś zaznaczać, że pojawiło się coś nowego we wpisie? Jutro w każdym razie, przyjeżdża do mnie Angie, pomóc mi z tymi FV. Choć ja dziś spałam do 11 coś, bo nie miałam kompletnie Kraft, by się podnieść, a później pomyślałam, że z pewnością dlatego, że dostałam Regelblutung i tak było!
Bodzio jest naprawdę uczciwy i dobry, choć już czasem, zastanawiam się, czy powinnam coś robić, a np. dziś zapytałam taka zaskoczona, czy mogłabym go uściskać, a ten na to: no dobrze, ale nie wiadomo jak to się skończy…I rozumiesz? Ja wtedy, boooszeee, człowieku. Se of course nur tak denke, ale wiem, że doch również pilnuję, aby żadnych raczej dwuznacznych sytuacji nie było, nawet czasem już mu na jego wiadomości nie odpowiadam, jak np. te wieczorne, które mi już 2 razy wysłał. Takie niby nic, ale ja już wolę tak jakby dmuchać na zimne, 😋.
A spójrzcie jeszcze, jaka wyszła jej liczba z dzisiejszej daty:
31 wibracja szczególnego wyłapywania okazji w życiu, a więc wyjątkowo sprawnej intuicji. Wibracja liczby 31 uzależnia wszystko co cię spotyka od włożonego wysiłku i panowania nad sobą. Proporcjonalnie do wydatkowanej energii, przyjdzie do nas sukces w każdej dziedzinie o którą zabiegamy w tym także finansowy. W wibracji tej 3, która niesie w sobie radość z życia, artyzm, komunikację, towarzyskość i urok osobisty, łączy się z 1, która wyraża siłę, nowatorstwo, ambicje, jasność celu i sukcesy. W wibracji pozytywnej, czyli twórczej radosnej realizacji planów wibracja 31=3+1=4 realizuje się przez stabilizację i zdolności organizatorskie, pracowitość i rzetelność 4. Pasja tworzenia – 3, wsparta wyobraźnią i apetytem na wyjątkowość, wrażliwością i intuicją, poparta potrzebą niezależności – 1, umiejętnością nazywania i wytyczania sobie jasnych celów, przynosi w sumie rezultat sukcesu i osiągnięcia swoich celów – 4, poprzez wysiłek praca twórcza przynosi bardzo solidne budowle własnego sukcesu, wygody i stałego wzrostu komfortu życia adekwatnie do wkładanej pracy. Odwaga wytrwałość i stanowczość to cnoty, które pozwalają przez działanie i konsekwencję wyłapywać wokół nas szczególnie korzystne okoliczności i szczególnie przychylne nam osoby. (…)
https://numerolog.net/numerologia/artykuly/item/30-31-szczegolne-wylapywanie-okazji
//////
Anielski numer 31 jest utworzony z wibracji oraz energii numeru 3 oraz cyfry 1. Anielska trójka rezonuje z energiami rozwoju, spontaniczności, wzrostu, odwagi, talentów, wyrażania siebie, umiejętności, asystowania, szerokich horyzontów, otwartego umysłu, przyciągania idealnej rzeczywistości i urzeczywistniania marzeń. Numer 3 również często sugeruje, że towarzyszą ci Niebowstąpieni Mistrzowie. Mogą asystować ci i pomagać, jeżeli tylko o to poprosisz. Mistrzowie pomogą ci skupić się na twojej Boskiej Iskrze oraz pomogą ci dostrzec ją w innych. Będą również pomagać ci w procesie urzeczywistniania twoich pragnień (pomocne w tym będzie również prawo przyciągania). Dzięki nim będziesz w stanie odnaleźć czystość myśli, pokój i miłość tkwiącą w tobie. Anielski numer jeden natomiast przynosi wibracje intuicji, nowych początków, asertywności, instynktu, przewodzenia samemu sobie i świeżego startu. Numer ten także wiąże się z postępem, motywacją i podążaniem do przodu, nie ważne w jakim tempie.
https://www.cerestial.pl/anielski-numer-31-numerologia-i-anielskie-znaczenie-liczby-31/
//////
Kurczę, a teraz jeszcze dostrzegłam @ Notes to Inspire (Notatki do inspiracji) od:
| Simon Sinek <inspireme@simonsinek.com> |
To podziel się jeszcze tym, co tam odczytałaś, bo może to również nie pojawiło się właśnie teraz "przez przypadek".
Ok, podam, co jest napisane w tym @:
THE VALUE OF OUR KNOWLADGE MULTIPILIES WHEN WE SHARE WHAT WE KNOW WITH OTHERS @simonsinek Wartość naszej wiedzy wzrasta, gdy dzielimy się nią z innymi
Najdroższa, przed chwilką jeszcze opublikowałaś kolejną rzecz właśnie Simona Sinek na LI, a mianowicie to: Courage Comes From Friendship | Simon Sinek. Wydaje mi się najdroższa, że powinnaś już teraz przejść do tych Twoich własnych przemyśleń… My będziemy Tobie w tym, oczywiście, pomagać, 🤗.
No dobrze, już zmieniłam, ponownie tak "w razie co", muzykę na jednak dłuższą, więc będę tu dalej "dziergać" to wszystko, choć doskonale o tym wiecie i to widzicie, iż jest to wszystko/ to moje życie cholernie już dla mnie trudne i naprawdę ciężko mi czasem już to wszystko ogarniać…
Najdroższa, nie możesz tak mówić, owszem, jest Tobie niejednokrotnie BARDZO TRUDNO i my wszyscy to widzimy, ALE POPATRZ NA TO, W JAKI WSPANIAŁY SPOSÓB, TY JUŻ NIESAMOWICIE WIELE RZECZY JEDNAK OGARNIASZ! A w dodatku, teraz już spotykasz prawie same Anioły!
No może nie do końca tak… Tzn. nie do końca jest tak we wszystkim, jak mówisz…
Kochanie, ale czy ja użyłam gdzieś w ogóle słowo wszystko? Dobrze wiem, że jeszcze wielu rzeczy nie potrafisz. Ale doskonale już Ciebie poznaliśmy i wiemy jaką Ty jesteś kobietą! Przecież Twoją osobę doskonale mogłaby określić/ scharakteryzować ta ilustracja: 
Hehe, no może i tak, to bowiem wspaniale wręcz przedstawia, jaki ja mam czasem mętlik w tej głowie… i jak popaprana się czuję…🙊🙉🙈 Oraz to, że zdarza mi się przecież chyba często, najpierw coś zrobić, a dopiero potem o tym pomyśleć…😋
Moja droga, aż nie mogę uwierzyć własnym uszom. Naprawdę tak myślisz? To teraz ja postaram się przedstawić Tobie choć część dowodów na to, że WCALE TAK NIE JEST, a NAWET WRĘCZ ODWROTNIE! Przypomnij sobie tylko Twój jeszcze komentarz pod dzisiejszym wpisem kobiety nazywającej się Anna Majczyk-Zawada, która jest:
HR Ayurvedic Expert 🍀 Ayurvedic Business Management 🍀 Ajurweda w Biznesie 🍀 Wellbeing 🍀 Szkolenia 🍀 Doradztwo
A jej wpis dotyczył m.in. ajurwedyjskich sposobów na zdrowie, a w tym przedstawionym nagraniu mówiła ona przede wszystkim o płukaniu jamy ustnej olejem. A Ty rozpoczęłaś dyskusję takim właśnie komentarzem:
Co do płukania ust olejem= próbowałam i jak dla mnie to mi kompletnie nie służy
Ona odpisała Tobie:
Monika Gutkowska to nie ma co się męczyć! Serdeczności! 🫶
Anna Majczyk-Zawada dlatego właśnie przestałam to robić,bo uważam, że już stałam się na tyle doświadczoną i świadomą osobą, że już potrafię słuchać tego, co mi służy i pomaga. Dziękuję i również serdeczności przesyłam 🫶 I jednocześnie dziękuję, że dzielisz się takimi rzeczami. Słyszałam, że są osoby, które z tym rezonują i którym to pomaga [dlatego też udostępnię to na własnym profilu, z wdzięcznością 🙏] Ja akurat do nich nie należę i niezmiernie się cieszę, że jestem tego świadoma, ale też TYLKO dlatego, że już tego próbowałam 🥰
Monika Gutkowska cudownie się to czyta❣️ Oby więcej takich świadomych osób, które wiedzą, bo czują, co dla nich jest dobre. Mam coraz więcej takich klientów, którzy są świadomi i to jest takie karmiące ☺️
Dziękuję za udostępnienie 💞💞💞
A to oczywiście nie był jedyny Twój wpis tam, ponieważ, choć Ty nie zaczynasz po prostu swojego dnia od czystego scrollowania komórki, ponieważ kochanie, w Twoim przypadku to jest zawsze inaczej, zaglądasz na nią, by sobie zapisywać to, co przychodzi Ci do głowy, sprawdzać, co masz do zrobienia/ co miałaś w planach itp. A tego dnia, już oczywiście nie pamiętasz o której to było, może jak wyszłaś do ubikacji… Ale wstawiłaś także tam tę piosenkę:
Fearless Soul:„your heart may be broken… you can heal it” 🥹 (I’ll Be There – Official Lyric Video)
I wówczas już znowu pomyślałaś sobie o tym, co skojarzyło się Tobie właśnie z Simonem… A dokładnie z tym, że Ty przecież już dawno marzysz o tym, aby spotkać człowieka, który chciałby właśnie nie tylko Tobie o tym zaśpiewać, ale przede wszystkim, który by tak sądził i uważał, lecz również zechciałby Tobie pomóc i Ciebie wspierać zawsze, gdy upadasz i jest Tobie ciężko. Ty, najdroższa czyniłabyś za każdym razem to samo dla swojego człowieka, bo właśnie na tym polega wobec Ciebie prawdziwa przyjaźń i miłość!
Ok, najdroższa, ale teraz może przejdźmy w końcu do najbardziej istotnych rzeczy, które przecież wciąż i nieustannie kołaczą się po Twojej głowie…
boooszeee, ale właśnie mam ich tyyyleee, że już po prostu się z tym wszystkim nie wyrabiam… Pomożesz, proszę? 🙏
Naturalnie! I zawsze! To wspomnę tylko o tym, co sama publikowałaś na LI właśnie, a mianowicie to nagranie, które oglądałaś sobie z przerwą: O TYM wie tylko mały procent ludzi i ma to już na tam 22 wyświetleń.
Nie, ja naprawdę nie potrafię sama o tym mówić i pisać… Proszę Was, pomóżcie mi także w tym, bo teraz już jestem znowu padnięta…
Tak, jak obiecaliśmy, możesz na nas liczyć i o nic się nie martw, my się tym zajmiemy!
Zatem, zaczniemy chyba od tego, co przyszło Małej Mi do głowy… W sumie już dość dawno, ale teraz jeszcze jak tylko usłyszała tam o tym ADHD, to pomyślała, że nawet sam Simon może zechciałby się temu również poddać. W końcu nie ma nic do stracenia! A może wiele mógłby zyskać!?
Dokładnie tak było, kochani, nasza bohaterka, do tej pory tak bardzo marzyła o tym, by wziąć w tym NEUROFEEDBACK `u właśnie udział. A nawet przez myśl jej przeszło, że skoro Simon tak bardzo lubi innym pomagać, to… może zechciałby właśnie uczynić to dla niej… Poza tym on wspomniał nawet chyba ostatnio o tym, że mężczyzna czasem chciałby właśnie móc pomóc zwłaszcza kobiecie… To było chyba akurat na TYM KANALE… No ale nie ważne, przecież ona i tak wierzy, że to produkuje sam Simon…
Oczywiście, ona wciąż sama postara się jutro jeszcze z Angie to wszystko dalej załatwiać, ale byłoby jej niezmiernie miło, aby jeszcze nie tylko "ktoś" ale przecież tak ważny jednak dla niej człowiek/ mężczyzna, zechciałby jej w tym pomóc…
3:53:41,74 (?)
