Klaudia Pingot: Słuchaj codziennie 107 afirmacji. Przyciągaj miłość, obfitość i zbuduj poczucie własnej wartości.
1:43:58
❤️: 11./12./13./15./16./17./18.XII.2025 🍀
Jeśli czytacie mój blog, wiecie, że jestem dzielna. Pierwotnie uczyniłam z niego własną „AUTOTERAPIĘ”. Powiem krótko, bo nie znoszę narzekać i koncentrować się na wszelkich niedomaganiach, gdyż, jak wiemy, to wtedy rośnie… TWORZENIE tego bloga zajmuje mi jednak wiele czasu i kosztuje mnie także sporo wysiłku, ponieważ zawsze staram się wyszukiwać i zamieszczać rzeczy cenne również dla innych. Dlatego, jeśli ktoś z Was uznałby, że jest to przydatne i zechciałby wpłacić na moją zrzutkę jakiś "grosz", będę BARDZO WDZIĘCZNA.
A tutaj podaję link do tego: https://zrzutka.pl/wx9kgt
✨✨✨✨
UWAGA, OGŁOSZENIE: Kochani w tym wpisie choć to oznajmię, byście czytali wciąż od początku do końca, ponieważ mi się zdarza uzupełniać rzeczy, których nie miałam czasu/ siły, by wpisywać na bieżąco. A bardzo chcę zachować jednak ciągłość "akcji"... Choć pochwalę się tym, iż jest progres, bo jakby nie było,🤭=> przecież muzę już zamieściłam krótszą niż w moim poprzednim wpisie: NIE MUSZĘ WSZYSTKIEGO WIEDZIEĆ I KONTROLOWAĆ (…) Tak wiem, fajna jestem, co niemiara, 😋
Właśnie zmieniłam muzę, bo w tamtej przeszkadzały mi te słowa, więc teraz, dziś, tj. we ŚRODĘ, 17.XII.25, godz. 20:27, zmieniłam na taką bez żadnych słów [instrumentalna!] W dodatku nie dość, że piękna i spokojna, to jeszcze tak działa na moją wyobraźnię, że już niemal czuję tę aromaterapię,hehe, 🤗 
Ale, właśnie tak przyszło mi do głowy, że powinnam dać Wam w jakiś sposób znać, jak już wpis będzie całkowicie skończony i niczego więcej nie będę dodawać/ uzupełniać. Tak więc niech tym znakiem będzie ta czterolistna koniczyna, 🍀, na końcu wszystkich dat, po tym ❤️. Liczę na to, że pasuje Wam i się zgadzacie, 🤗. To ja zabieram się za dalszą pracę, 😉.
✨✨✨✨
Moi drodzy, musimy to wprost napisać, otóż ona zaczęła tworzyć ten wpis i chcąc wybrać jakiś obrazek wyróżniający dla niego wpisała tylko początek słowa: "kom" i właśnie wtedy pokazała jej się dokładnie ta ilustracja:
Lecz nie było ono niestety całe widoczne w tym przeznaczonym na niego miejscu, dlatego też postanowiliśmy wszyscy, że tu go jeszcze zamieścimy, ponieważ uważamy, że ponownie WSZECHŚWIAT mówi tutaj za nią.
Mała Mi stwierdziła, iż oczywiście te jej wpisy muszą być jednak krótsze, bo przecież nawet już te daty się jej tam nie mieszczą…🤭 Jednak pozostawia ostatni swój wpis [tytuł powyżej] w takim stanie, jakim jest, bo doskonale o tym wie, iż tym sposobem pokazuje także nieustannie, ile ona ma roboty do zrobienia, ze sobą oczywiście, 😉. Lecz, moi drodzy, to jest kobieta, która po pierwsze nigdy nie uciekała od prawdy, po drugie nie boi się absolutnie ciężkiej pracy, ale też, co dla niej jest najważniejsze, pozostaje poprzez to autentyczna!
Wspaniale, kochanie, że się z nami tym podzieliłaś! Nie będę już się powtarzać, że jesteś niesamowitą istotą, bo wiem, że dobrze Ty sama także już zdajesz sobie z tego sprawę. Bardzo mnie cieszy również, iż stwierdziłaś, że te Twoje wpisy będziesz robiła jednak krótsze. Ale teraz chciałabym przekazać jeszcze to, co odpowiedziała Tobie Asia jeszcze w CZWARTEK, 11.XII.25
Myślę, że nie musisz nic dodatkowo zaznaczać we wpisie, to byłaby dodatkowa robota… po prostu wpisy są dłuuugie i kiedy czytałam stare wpisy [z 2019, 2020 itd.] to czytałam wszystko od deski do deski, a teraz zawsze coś mi umyka 😞 Bo przykładowo robisz wpis 1 maja i ja go czytam tego samego dnia [albo nazajutrz], potem 2 maja coś dodajesz, 3 maja również itd. i ja zaglądam codziennie, ale wpis jest dłuuuugi [np. opisujesz w nim 10 dni albo pół miesiąca], nowości pojawiają się w różnych miejscach [a nie tylko na końcu wpisu] i nikt nie jest w stanie wyłapać, co jest nowe, a co nie… możliwości:
- Robisz po staremu tak jak Tobie wygodnie, bo to Twoja autoterapia 🩷
- Robisz krótsze wpisy [1 dzień – 1 wpis] i czytelnikowi nic nie umknie, ale dla Ciebie to dodatkowa praca 😞
- Jeśli coś dopisujesz, to zawsze na końcu wpisu, a nie w innych miejscach – czytelnikowi nic nie umknie, ale Tobie może się nie podobać taki wpis jak miałaś inną wizję 😔
Dobrze robisz Monia z tym Bodziem, z Twojej strony wszystko tak jak powinno być ❤ A za jego teksty i zachowania nie odpowiadasz 😛
To jeszcze się tylko do tego odniosę, zanim będziemy publikować tu te moje zapiski z dzisiejszego @. Ponieważ, ja naprawdę jestem tego niezmiernie świadoma, jak te moje wpisy wyglądają… Po prostu, że tak się wyrażę brzydko: "na srane", 🤦♀️. Ale tak, jak wspomniałam, poprzez to pokazuję po prostu, jak ta moja głowa działa…🙈🙉🙊 Tylko wiadomym jest, że chciałabym, aby każdy, kto czyta przeczytał wszystko i nic mu nie umknęło.
Z tego też powodu postanowiłam, iż te wpisy będę robiła jednak krótsze… Może nie tak, że 1 dzień 1 wpis, bo tak raczej nie dałabym rady… Ale, jak powtarzamy, "NIE OD RAZU RZYM ZBUDOWANO" i od czegoś trzeba zacząć, także na tu i teraz właśnie tworzę obecnie taki wpis. Ale, wiecie, że ja nie lubię takiego "lania wody", dlatego przechodzimy teraz do faktów, czyli tego, jak ten mój dzisiejszy dzień wyglądał. Dodam tylko, iż jestem z siebie teraz już na jego koniec, bardzo dumna! Także wstawiam tu te moje "zapiski" z dziś, czyli właśnie tego CZWARTKU, 11.XII.25:
00:35 – Świetlik to Powerful TRUST & SURRENDER
🤷♀️🤷♀️🤷♀️ WIEDER JAKIŚ DREAM PONOWNE WSKAZUJĄCY, STH. Z MY MUM🤦♀️🤦♀️🤦♀️
4:05 ❤️❤️❤️ PRZESTAŁAM OBSERWOWAĆ TĘ OD AYURVEDA [nie wiem, po co w ogóle jeszcze gestern bagan to do…/it was just my schnell reaction na jej zaproszenie…]
4:11 – open window I WC
ŚPIĘ BEZ KOMBINEZONU, A TROZDEM SIĘ SPOCIŁAM
❤️❤️❤️ WIEDER SS NA LI I TO Z TAKIM SHORT WYWIADEM [gostek do niego o tym, że on zatrudnienia z podejściem jak do przyjaciela/family = udostępniłam na własnym profilu ON WIEDZIAŁ, ŻE JA WSTANĘ DO WC🤭 i zajrzę na LI]
4:35 – Powerful TRUST &…
8:51 – 18min
9:44 – Ende of 107 Afirmacji [LI]
9:47 – JADEIT to Bypassing I UZDRAWIANIE WEWNĘTRZNEGO DZIECKA
11:50 – GUA SHA I NEUROLOG.M. to MEDYTACJA MIŁOŚCI I POZNANIA SIEBIE
12:20 – ☕, Haferflocken mit i MYL: Social media…*,12:40 – Ende of ☕
* MYL: Social media – jak wpływają na twoją samoocenę?
❤️❤️❤️ KAUFTE KUBECZEK MENSTR. /PRZESŁAŁAM @ Z SĄDU TO DAMIAN
13:50 – z kijkami Müll I to Apotheke/Rossmann/Warzywniak i:HeartTakesFlight/...DearMe (You’ve Got This)i:✈️…14:20 Rossmann:Amen (ItIsWell)…FoundAlove
<forgot to write o p. Rysiu>
14:50 – wracam z warzywniaka I:IloveYou,15:04 – w klatce I:BetterTogether
❤️❤️❤️ Messenger with Angie
Czw., 15:37
Hej, widzimy się dzisiaj?
No pewka, doch się umawiałyśmy, 🤗
❤️
Ja już szykuję dla nas obiadek
17.30? Ojej nie wiem czy coś zjem. Ale to mega miłe. Jadłam po prostu przed chwilą.
To daj znać, bo w takim razie sama zjem, ale 17:30 jak najbardziej pasuje ![]()
Nie jestem głodna, przed chwilą jadłam
I dziękuję kochana
[załatwiły wszystko, co miały, ale na samym wstępie, poczęstowała choć swojego kochanego Anioła= Angie, zapieczonymi jabłkami i wówczas również porozmawiały, bardzo się cieszyła Mała Mi, że jej koleżanka jest tak niesamowicie mądrą, ale też odporną i nieprzejmującą się tak wszystkim kobietą! I dopiero, jak Angie wyszła, naszej bohaterce przypomniało się to, o czym jej "zaraz" napisała]:
Czw., 20:12 Moja kochana, CAŁKOWICIE ZAPOMNIAŁAM DAĆ CI JESZCZE JUŻ MAŁY UPOMINEK OD ŚW.MIKOŁAJA… Właśnie takie coś ze skóry na docks…
[i tu przesłała również zdjęcie tego] Na co Angie o 23:48 jej odpisała:
Mooonia jestem zaskoczona, tak pozytywnie, mega miłe to jest. Kochana jesteś, że o mnie pomyślałaś
Kochana, nie mogę nie myśleć o moich Aniołach, a Ty doch bist my Anielicą, dachte, że już o tym wiesz ![]()
![]()
![]()
❤️
/////
16- Mittagessen mit Fisch I SS.:7 Powerful…*/Kobiece Cechy…,16:20 – Ende of Essen
* 7 Powerful Ways To Show A Man Your Worth Without Saying A Single Word | Simon Sinek Motivation
Po tym filmie, włączył się, albo "jakoś przeszło" do kolejnego, tego, co powyżej tytuł teraz po polsku, 😉.
❤️❤️❤️ WIEDER I & SS NA LI
Z Angie 17:45
[Tu zapisała tylko godzinę, aby wiedzieć, o której sobie siadły z tymi zapieczonymi 🍎 i czarną herbatą z 🍋i świeżym🫚]
/////
Najdroższa, ale teraz już rozścielmy sobie, ponieważ dziś kochanie, ponownie zaścieliłaś, gdyż przyjechała do Ciebie Angie i pomogła Tobie i z tymi FV [które jutro zamierzasz wysłać] oraz wysłałyście również obydwie ten duplikat Twojego orzeczenia do siepomaga!
Jasne, ale wstawmy jeszcze tylko, cóż znowu wyszło mi z tej dzisiejszej daty! Jest to liczba 32, czyli znowu moja 5! Ale, oczywiście wstawię jeszcze tę informację o całej tej cyfrze, bo niesamowicie mnie to znowu wspaniale wręcz nastroiło jeszcze teraz na noc:
Liczba 32 pojawiająca się częściej niż zwykle sygnalizuje zachęcającą wiadomość z królestwa duchowego. Przypomina to otrzymanie ciepłego, cichego potwierdzenia od wszechświata, że zmierzasz we właściwym kierunku. Ten delikatny impuls zapowiada ekscytującą fazę, wypełnioną rozwojem osobistym i głębokimi spostrzeżeniami, które czekają na rozwój. (…)
Duchowe znaczenie
Liczba 32 aniołów ma głębokie duchowe znaczenie. Jest to potężne przesłanie z boskiego królestwa, wzywające cię do skupienia się na swoim duchowym rozwoju i życiowym celu. Twoi aniołowie stróże chcą, abyś zaufał duchowym siłom, które cię prowadzą i skutecznie komunikował się ze swoim wyższym ja. Liczba ta zachęca do twórczej ekspresji i utrzymania pozytywnego nastawienia.(…)
W sprawach serca, Anielskie liczby 32 są jak list miłosny od wszechświata. Jeśli jesteś singlem, jest to znak, aby pozostać pozytywnym i otwartym na nowe połączenia. Twoi aniołowie stróże zachęcają cię do skutecznej komunikacji i ufają, że jesteś na dobrej drodze do znalezienia harmonijnego związku. (…)
Ciekawi Cię, jak 32 odnosi się do Twojej podróży z bliźniaczym płomieniem? Bliźniacze płomienie są jak lustrzane dusze, wyruszające na wspólną ścieżkę w kierunku duchowego rozwoju. Anielskie liczby 32 mają w tym kontekście istotne znaczenie, prowadząc cię w kierunku głębszego połączenia i harmonii.
https://www.anahana.com/pl/angel-numbers/32-angel-number
/////
Anielski numer 32 jest przekazem od Aniołów, który ma na celu przypomnieć ci abyś utrzymywał wiarę oraz połączenie z nimi w sile i czystości, oraz nadal podążał wyznaczoną sobie ścieżką robiąc kolejne postępy. (…) sugeruje, że twoje Anioły i Wniebowstąpieni Mistrzowie asystują ci w każdym momencie twojego życia napełniając cię nadzieją, miłością i wiarą w siebie oraz towarzysząc w przyciąganiu odpowiednich ludzi oraz relacji do twojego życia. (…) ma na celu przekazać ci, że twój optymizm i pozytywne podejście do spraw oraz nadzieja przyciągnie pozytywne okoliczności oraz energie do twojego życia. Przyciągniesz również okazje które sprawią, że będziesz w stanie wypełnić twój boski cel życia oraz misję duchową. Wiedz, że jesteś wspierany oraz kierowany na odpowiednią ścieżkę. Wyczekuj tych nowych okazji z entuzjazmem, będą one pozytywnym krokiem w odpowiednim kierunku.
(…) daje ci znak, że pracujesz w synchronizacji z energiami Wniebowstąpionych Mistrzów. Oni pomagają ci i naprowadzając cię na odpowiedni kierunek oraz do podjęcia odpowiedniego działania. Utrzymaj harmonijną, dyplomatyczną i dbałą relację z innymi, a szybko okażę się, że wszystko czego potrzebujesz będzie pojawiać się przed tobą w odpowiednim boskim czasie.
//////
(…) Anielska liczba 32 jest znakiem, że pracujesz z energiami wniebowstąpionych mistrzów, pomagają ci oni i prowadzą cię przez etapy i akty twojego istnienia. Zawsze miej miłe nastawienie, umiejętne i życzliwe dla siebie i innych. Zobaczysz, że wszystko, czego potrzebujesz, przyjdzie we właściwym czasie.(…)
https://essnature.com/pl/znaczenie-anielskiej-liczby-32/
(…)
Nadszedł właściwie to już dawno.. kolejny dzień, którym jest PIĄTEK, 12.XII.2025 Mała Mi jest po prostu pogrążona, choć chyba najlepiej, jak się właśnie czuje, zostało przedstawione na LI wraz z tą publikacją:
✨✨✨Nie można osiągnąć spokoju w świecie zewnętrznym, jeśli nie osiągnęło się spokoju w odniesieniu do samego siebie✨✨✨
-Dalai Lama-
boooszeee, moi drodzy Mała Mi dosłownie dziś, jak wróciłyśmy do 🏡, to w ten sposób zaczęła rozmawiać ze swoją małą dziewczynką, bo choć nic takiego złego się nie wydarzyło to dostrzegła, że na wiele rzeczy reaguje tak właśnie, jakby była, tu dodała swoje: "głupiutkim", małym dzieckiem, a doskonale zauważyła, iż tylko poczuła po prostu brak bezpieczeństwa… A to dlatego, że właściwie wszystko dziś nie poszło tak, jak planowała, czyli nie po jej myśli…
Ona wciąż uczy się na wszystko reagować "po dorosłemu", już naprawdę wiele osiągnęła, ale… dzisiejsze zdarzenia jej pokazały, iż jednak jeszcze dużo pracy przed nią.
A to nagranie tej Eriki, pokazało jej się ponownie na komórce, gdy w tym samym czasie leciała na komputerze ta piosenka: Jesse Ruben – This Is Why I Need You, ❤️
The Divine Download You’ve Been Waiting For
W dodatku jeszcze obliczyła sobie dzisiejszą datę i… wyszła jej 33 – liczba mistrzowska:
✨️✨️✨️
(…)Liczba mistrzowska oznacza, że jesteś tutaj, aby ostatecznie zapanować nad swoim życiem lub jego konkretną sferą. Wskazuje, że czekają cię pewne szczególne doświadczenia, których intensywność zwykle wykracza poza doznania innych ludzi.(…)
https://astroweb.pl/numerologiczna-33.php
/////
Dobrze, moje kochanie, to teraz wstawimy jeszcze te Twoje dzisiejsze zapiski z @, pójdziemy wstawić/ podgrzać jedzonko, które sobie skonsumujemy. A następnie to rozwiniemy, tudzież Ty sama opowiesz nam więcej.
❤️❤️❤️ NEW BIOTEBAL I REGENERUM
00:45 – Świetlik to Powerful TRUST & SURRENDER
❤️❤️❤️6:52 AGAIN ME [Erika] & SS [with the same man, from last interview:about hiring …]
boooszeee, chce mi się sooo cryyyy, poczułam wieder taaaaki strach, sooo große Verantwortung vor Ankommen my mum, co soll do itp./ganz forgot, what I should do today 🤷♀️🤷♀️🤷♀️
Tutaj, kochani, poczuła nagle TAAAK ogromny strach/ lęk…, ponieważ ona nie potrafi tego wciąż do końca zrozumieć, dlaczego właściwie tak się czuje, zawsze, gdy zbliża się jej spotkanie z mamą. Właściwie doszło to chyba do niej już dawno…, że ona zawsze musiała być niemal za wszystko odpowiedzialna u siebie w domu. Tzn. ponownie to podkreślimy, że jej mama absolutnie tego nie wymagała.
Jednak Mała Mi widząc taką niedojrzałość i nieporadność swojej rodzicielki w wielu rzeczach, po prostu jakby przejęła intuicyjnie rolę, nie ukrywajmy tego rodzica na siebie. Ale też, co więcej, ona właściwie już dawno uważała, że jak "wyszła z brzucha" tej swojej rodzicielki, to "musiała" taka właśnie być. A już szczególnie po tym, jak jednak wyprowadzili się od dziadków, gdzie mogła czuć się jeszcze w miarę, powiedzmy, jak dziecko.
A z kolei w poniedziałek 08.XII.25 ponownie rzekła to nawet na tej sesji online z tą psychotraumatolog Weroniką, że tak naprawdę musiała stać się dorosłą, nie zdążywszy pobyć rzeczywiście dzieckiem… Musimy Wam rzec, iż tak naprawdę Mała Mi nie bardzo wiedziała, od czego ma tę rozmowę z tą kobietą zacząć, bo sami wiecie, że trudno tę jej historię naprawdę ogarnąć. A poza tym ona się kompletnie do tego nie przygotowała, bo oczekiwała, że będzie miała zadawane przede wszystkim pytania.
8:45 – JADEIT to Bypassing I UZDRAWIANIE WEWNĘTRZNEGO DZIECKA
9:13 – KOCHAM, CZUJĘ,ŻYJĘ [LI]
❤️❤️❤️1 TAG VON PETERSILIESWASSER
10:45 ❤️❤️❤️ ZAŚCIELIŁAM/LEINSAMEN GEGESSEN/GESICHT MIT PETERSILIESWASSER /PRZETARŁAM SZCZOTKĄ WYPASTOWANE SCHUHE/UMYŁAM KALAFIOR/MACHE ÄPFEL WARM Z ZIMT, KARDAMON/ŻURAWINA/GOŹDZIKI +ANYŻ
11:12 – GUA SHA I NEUROLOG.M. to MEDYTACJA MIŁOŚCI I POZNANIA SIEBIE,11:30 – Ende
11:43 – szykuję się do wyjścia i:ShadyGrove/
❤️❤️❤️@ od siepomaga przesłałam Angie i Asi
12- z kijkami to post/piekarnia/kerf I:IstillHaven’tFound/
Lass ksero- odbiór ok.13:TheUniverseKnows/We’reGonnaBeOk/callMum/DOCH COME BACK PO KIJKI I WAIT, JAK MI KSERUJE i:PRAYER
W rezultacie, kochani, była jedynie skserować te FVy, ale też, na samym początku przyszła a ta pani zajmowała się robieniem zdjęć klientów, które później miała wydrukować. I początkowo odpowiedziała jej ta obsługująca jedyna kobieta, że skoro ma tak dużo tych kartek do kserowania, to może jej zostawić. I Mała Mi tak się chwilkę zastanawiała, po czym tam je zostawiła i uzgodniły, że jak przyjdzie max. za 20 min. to będzie już wtedy wszystko gotowe do odbioru.
Nasza bohaterka zawsze, jak coś załatwia, to czasem ma taki odruch również, by poinformować o tym swoją rodzicielkę. Lecz my doskonale wszyscy wiemy, z czego to może wynikać… Lecz, cóż się okazało, że oczywiście, jak zaczęła rozmawiać o tym ze swoją mamą, to nagle zorientowała się, że WYSZŁA BEZ KIJKÓW. Jej mama [ jak to ona zwykle..🤦♀️🙈🤷♀️: ooo, Boże, to wracaj, jak najszybciej, tylko żeby Tobie nikt ich nie ukradł!] Także możecie sobie wyobrazić, jak zawsze ona jest "szczęśliwa", że dzwoni do tej swojej rodzicielki, by ją jeszcze o czymś poinformować…
Poza tym, jak tylko usłyszała, że ZOSTAWIŁAŚ TAM SWOJE FVy? Przecież na nich jest Twój PESEL, to nagle jej się przypomniało, że przecież PESELU nie powinna nigdzie zostawiać, bo jest to zbyt niebezpieczne w dzisiejszych czasach. I pomijamy już, że była tak cholernie zła na tę swoją matkę, iż ona zawsze widzi wszędzie tylko zagrożenia… To jednak ucieszyła się nawet, iż zapomniała stamtąd tych kijków, ponieważ wróciła i oznajmiła, widząc, że już prawie nikogo nie ma, że poczeka, bo chce, aby wykonała to ksero przy niej. I tak też tam czekała.
Jednak wychodząc z tego budynku, zdała sobie sprawę, że przecież miała się udać jeszcze na pocztę, by te FVy w końcu wysłać… 🤦♀️ A miała to szczęście, że właściwie ledwo przekroczyła wyjście z tego budynku, to jej się przypomniało. Lecz, jak tam na tę pocztę zajrzała, to zobaczyła tłuuum ludzi, również starszych siedzących. Tak więc stwierdziła, że przyjdzie w następnym tygodniu, bo szkoda jej tak tam bezczynnie siedzieć/ stać w kolejce, jak w tym czasie powinna jeszcze tyle innych rzeczy zrobić. Np. udać się do sklepu, tak, jak pierwotnie napisała do Carrefoura.
Lecz, gdy wyszłam, to stwierdziłam, iż stamtąd bliżej znajduje się jednak LIDL. Pomijam już to, że tak naprawdę mogłam wyjść prosto z tej poczty niemal na przejście, by udać się właśnie do tego supermarketu, lecz moja "zamotana wszystkim głowa", pokierowała mnie pierwotnie inną drogą i musiałam jeszcze "troszkę" jej nadrabiać… 🤦♀️
Najdroższa, ALE UCZYNIŁAŚ TO! W dodatku w tym Lidlu ponownie widzieliśmy doskonale, co zrobiłaś… Wracałaś kochanie ponownie z ciężkim plecakiem taka wkur…czona, a jeszcze przecież wciąż leciały Tobie piosenki, których nie miałaś jednak już jak notować sobie w komórce, bo przecież miałaś ciężki ten plecak, kijki, no i jeszcze te rękawiczki… A już tak, z tego co pamiętasz, były to oczywiście znowu te piosenki, które Ciebie jeszcze bardziej dobijały, np. Better Together/It’ll Be Alright, czy We’re Gonna Be Okay w wykonaniu Cody Francis. No i w dodatku ponownie widziałaś tyle tych sroczek…
Na początku, jak zawsze uśmiechałam się na ich widok, ale później już byłam wszystkim TAK PRZYBITA, że wróciłam do domu, i wciąż prawie płacząc… [boooszeee, co ja bym dała, by móc w końcu się porządnie wypłakać!] widoczne jest to, co sobie zapisałam:
13:27 – przebrana at 🏡 CHCE MI SIĘ SOOO CRY:
+ NIE WYSŁAŁAM FV, BO FULL PIPUL
+ KSERO I TAM WAIT
+ ZAŚCIELIŁAM, A BODZIO CALLED, ŻE KOMMT MORGEN
+ @SIEPOMAGA/ZE SKRZYNKI WYSTRASZONA WYJĘŁAM ZETTEL AD.WENTYLACJI
////
13:33 – bereite Essen vor I:ShadyGrove
13:50 na Bett am Fenster to:Powerful TRUST & SURRENDER
Bin so przerażona wieder alles
14:35 – ☕, Haferflocken mit…+ Eis Almond i:SS.NEW:Unlock Your Magnetic Power: How Women Attract Love and Success Instantly | SIMON SINEK, BUT 14:41doch:MIŁOŚĆ NA ŚWIĘTA, 15 – Ende of ☕, 15:28 – Ende of movie
15:51 – boooszeee na kibelku:ThisIsWhy i Erika in the same time😯[WhatsApp Asia]
/////
Moi drodzy, do Małej Mi ma jutro przyjść ten "Bodzio", który dzwonił do niej dziś właśnie, jak wyszła taka szczęśliwa "załatwiać swoje", bo pierwotnie jej mówił, że przyjdzie dziś, stąd też zaścieliła, 🤷♀️. I właśnie m.in. dlatego też była na to wszystko zła… plus oczywiście to, co wypisała powyżej przy tych +.
Kochanie, ale popatrz tylko, jak Ty wciąż pięknie wręcz działasz…
Pięknie? No proszę Cię, jak kur.. jakiś robot i ponownie niemal obrońca tej swojej rodzicielki…
Kochanie, ale przestań w końcu tak to postrzegać [owszem po tym Twoim zachowaniu/ postępowaniu ewidentnie widać, że musisz tu jeszcze wciąż wiele "przerobić"]. Ale może najlepiej wstawmy tę Twoją dzisiejszą rozmowę z Asią właśnie. Po tym, jak jeszcze nim wyszłaś przesłałaś jej i Angie tego @ od siepomaga, a Asia Tobie wysłała z obrazkami, jak zwykle, kochana ona, co powinnaś zrobić a Ty jej odpisałaś to:
Kochana, sama nie dam rady tego "do", besonders heute, wróciłam 🏡nie wysłałam tych FV, bo full pipul dziś na post, jak go tam to Bodzio called me, że morgen kommt naprawić to okno, poszłam noch na zakupy, wieder bought viel, bo matka do mnie kommt w niedzielę. Angie do mnie wrote, bo jej przesłałam tego @ 2. I asked me, czy se sama z tym poradzę, ja w skrócie, że nie, zwłaszcza dziś, jak czuję się jak głupi small child.
Jakbyś mogła nur noch mal me write to uzasadnienie medyczne dla nich to byłabym MEGA WDZIĘCZNA. Bo auch już nie pamiętam, czy mi to pisałaś…
Napiszę Ci Monia dzisiaj wszystko na maila:
Jak uzupełnić zbiórkę [czyli to co już Ci dzisiaj napisałam na Whatsapp]
Uzasadnienie medyczne [tego jeszcze nie pisałam i potrzebuję na to czasu]
poproszę Ciebie, żebyś tego mojego maila przesłała do Angie i ona na pewno na spokojnie to ogarnie, jak będzie się do Ciebie następnym razem wybierała 🙂
Zrobię to mój kolejny Aniele 😘😘😘
😘
(…)
boooszeee, kochana pokazało mi się to na komórce [Erika Enriquez:The Divine Download You’ve Been Waiting For], a na kompie leci: ThisIsWhy
❤️
Monia, piszę tego maila do Ciebie, a potrzebuję jeszcze informacji od Ciebie – Weronika Ci przesłała info na temat Neurofeedback [ceny itd.] i napisała tam, że jeśli najpierw skorzystałabyś z odosobnienia w ciemności [to odbywa się na południu Polski], to ogólnie byłoby drożej. Czy Ty jesteś na to otwarta, czy nie chcesz z tego odosobnienia korzystać? [jak mi napiszesz, to będę mogła oszacować dla Siepomaga ile pieniędzy potrzebujesz ;)].
Nie wiem, kochana… A jak się Tobie wydaje, bo chyba również chciałabym z tego odosobnienia w ciemności skorzystać, ale boooszeee, ja się na tym wszystkim nie znam…
To jeszcze pomyślimy 🙂 Kiedyś Ci więcej o tym napiszę, a na razie podam wyższą cenę 😉
ok.
(…)
Maila już Ci Monia wysłałam, a co do odosobnienia w ciemności, to ja bardzo chciałabym takie kiedyś przeżyć 🙂 Jeśli ktoś ma opory/odrzuca go, to lepiej nie robić, ale jeśli nie masz oporów, to warto spróbować, bo są różne korzyści. W tym starym filmie pani Iza mówi o tym, że takie odosobnienie może nas wyciągnąć z dołka:
MYL: Depresja – najszybsza droga do wyjścia z ciemności [https://www.youtube.com/watch?v=XYw0_SAitCA]
A w nieco nowszym filmie opowiada więcej na temat odosobnienia w ciemności:
MYL: ODOSOBNIENIE W CIEMNOŚCI, jak to zrobić [https://www.youtube.com/watch?v=yNys42htoLY]
Kochana, przepraszam, że nie napisałam od razu, ale dziękuję BARDZO ZA TWOJEGO @! Natychmiast po przeczytaniu go, wysłałam Angie. I ja nie boję się ciemności, wydaje mi się, że ja już naprawdę niewielu rzeczy się obawiam, prócz tego, że czegoś nie rozumiem/ czuję brak bezpieczeństwa/ lęk= ale to akurat wiem, że to jest związane głębiej…z traumami moimi, ale też wiem o tym/czuję, że związane także z traumami poprzednich pokoleń…
Nie ma za co przepraszać ❤
Akurat takie odosobnienie w ciemności byłoby chyba dobre, bo nie trzeba tam nic robić [nie będzie rzeczy, które byłyby dla Ciebie za trudne, zbyt skomplikowane, przytłaczające], jest się samemu i wystarczy po prostu być [a ktoś tam sprawuje opiekę i w razie problemu przychodzi do Ciebie albo wyprowadza Cię do WC]. Ja to bym wolała zrobić całkiem SAMA, bez dodatkowych osób do pomocy [to bym musiała wynająć chyba dom w jakiejś głuszy, żeby nikt nie przeszkadzał 😀], bo na 100% nie potrafiłabym się załatwić w WC jakbym wiedziała, że ktoś czeka, aby mnie odprowadzić 😉
Zawsze potrafisz mnie rozśmieszyć 🤣Ale dodam tylko, że ja się również stresuję, jak ktoś mi czeka pod drzwiami.
Dobrze, że chociaż dla Ciebie jest to śmieszne 😀 Pewnie można się z nimi umówić by czekali gdzieś dalej 😉 [ale dla mnie to i tak za blisko 😛]
Kochana, obejrzałam sobie, ale tylko ten 1szy filmik i muszę Ci powiedzieć, że ja chyba nie mogłabym tak sama z tym wszystkim siedzieć, bo prócz tego, że ja po tym wypadku wciąż tak wszystkiego gut nie rozumiem, to raczej ewidentnie potrzebowałabym noch, by ktoś mi to wszystko wyjaśniał, gdyż ja doch NIE POTRAFIĘ NAWET SAMA PŁAKAĆ!!! Mam to cholernie wciąż zablokowane🤦♀🤦♀🤦♀
Możliwe, że podczas takiego odosobnienia po raz pierwszy w życiu udałoby Ci się samej wypłakać… ale nic na siłę i myślę, że to można jeszcze ustalić w momencie kupowania Neurofeedbacku – zawsze można powiedzieć, jakie masz wątpliwości, a team pani Izy może je rozwiać albo uznać, że to jednak nie dla Ciebie ❤
Myślę, że u Ciebie jest ta potrzeba, by mieć przy sobie rodzica, że w odosobnieniu mogłabyś czuć się znów porzucona jak w łóżeczku… ale może właśnie to by pomogło [bo zobaczyłabyś, że jesteś sama, a jednak żyjesz], ale to już specjalista mógłby się wypowiedzieć jak to może zadziałać na psychikę 😉
boooszeee, a teraz po odsłuchaniu tej Eriki one more time, włączyło mi się to: 1111Hz | Uwolnij blokady i przyciągnij miłość, bogactwo i boskie błogosławieństwa #1
/////
Kochani, jutro przyjeżdża do niej jej mama…
Wydaje mi się, że najlepszym będzie teraz wstawienie tego, co dziś się u tej naszej Małej Mi działo, jak ten jej dzień wyglądał, 🤗.
00:20 – Świetlik to Powerful TRUST & SURRENDER
5:45 – open window I WC
6:05 – powerful TRUST…
10-❤️❤️❤️NA WYCIERACZCE ❤️***
z kijkami i Sunshine … /10:10 – kerf:AMEN (ItIsWell)/DearMe (You’ve Got This)/IloveYou
Zauważcie, jakie słyszała piosenki, jak jednak wyszła "robić swoje", 
🙈🙈🙈 ODEBRAŁAM SZAJSOWNY KUBECZEK
≈12:03 – Essen: Haferflocken mit…I
13:02 – doch nie zjadłam, bo wollte zusammen mit Bodzio ☕trinken, ten machte, co miał do, so ja z kuchni przesiadłam się doch do room
Tu przyszedł do niej już ten Bodzio i wyobraźcie sobie, że …
Przepraszam, że się tak wcinam, lecz najlepiej wstawmy tutaj najpierw to, co napisała do swoich 2óch Anielic, a później będziemy to wyjaśniać, 😉:
15:22
Hallo meine liebe
Wie geht’s dir? Heute war bei mir "Bodzio", hat mir meine Rollläden repariert, Fenster noch nicht ganz, aber sooo viele gute Dinge bei mir passierte, ich glaube for allem ich könnte ganz ehrlich mit ihm sprechen und er ist wirklich ein guter Mann mit großem
. Aber gleich schicke ich dir Fotos, da ich endlich etwas Weinachtsschmuck zu Hause habe und schon das macht mich glücklich.
***Und… als ich heute aus r Wohnung ausgegangen bin, habe ich vor meiner Tür solches
bemerkt
Kochani, te moje dziewczyny są naprawdę artystkami!!! Otóż wyobraźcie sobie, że tak myślały i myślały, jakby można było pokazać Wam, cóż uczyniły… I wpadły ponownie na ten pomysł, że wstawią po prostu publikację na LI i spójrzcie tylko:
Moi drodzy, tak sobie z Małą Mi udekorowałyśmy nasze mieszkanko… Zaraz jak wyszedł od nas ten "Bodzio" = konserwator i w końcu nam trochę ponaprawiał. Lecz słuchajcie teraz…, bo to nas naprawdę wzruszyło…
***Otóż wyobraźcie sobie, że jeszcze wczoraj ktoś do nas tak chyba późnym popołudniem pukał do drzwi. Nim jednak Mała Mi wstała i patrzy przez judasza, to już nikogo tam nie było…🤷♀️ Lecz zaciekawiona tej dziwnej jednak sytuacji, wciąż stała przy tych drzwiach, 😉, bo wydawało jej się, że słyszy głosy jakichś dzieci. I tak spoglądając dalej przez tego judasza, dostrzegła, iż miała rację! W ten sposób jakieś dzieci "się bawiły" , pukając do drzwi i za chwilę uciekając na piętro wyżej. Nie bardzo wiedziałyśmy, czemu to miało niby służyć… Do właśnie dzisiejszego poranka, gdy wyszłyśmy sobie znowu z kijkami. I takie MEGA zaskoczone, a jeszcze bardziej zdziwione, 😮, dostrzegłyśmy to właśnie papierowe serduszko na wycieraczce. [pic.4] A na nim, kochani napis:
✨✨✨️ SZCZĘŚLIWEGO NOWEGO ROKU ✨️✨✨
No musimy przyznać, że nas obydwie wprost zatkało, że te dzieci w wieku wczesno-szkolnym wpadły na taki oryginalny pomysł! 🤗
Ale też powiemy więcej: WCALE NIE NA KAŻDEJ WYCIERACZCE LEŻAŁO TO SERDUSZKO!
Pierwsze, co mi przyszło do głowy, to może… [tak wiem, że jest to co najmniej "paradoksalne/totalnie nielogiczne/ irracjonalne"], no ale mówię o mojej pierwszej myśli…te dzieci zostawiały je pod tymi drzwiami, które jednak się nie otworzyły, 🤷♀️🤪
Lecz Mała Mi powiedziała, iż dobrze widziała, że naprzeciwko ktoś otworzył te drzwi i patrzy ta sąsiadka, że tam nikogo nie ma [bo dzieciaki właśnie zwiały piętro wyżej…, 🤭] Po czym za jakiś czas wróciły [tak, bo MM stała tam przy tych drzwiach wciąż obserwując sytuację, czuła się, jakby niemal uczestniczyła w jakimś filmie akcji, 🤣🧗♀️😉] i dostrzegła, że jakiś czas po tym, jak te drzwi ponownie zostały zamknięte, to któryś z chłopców zbiegł i coś tam położył na wycieraczkę [ostatnie pic.= tu nie weszło]
Tak więc tutaj już mój argument poległ, 🤦♀️😋.
Ale, co więcej: na naszym piętrze znajdowało się to ❤️ jedynie na naszej wycieraczce i właśnie na tej naprzeciwko ze zdjęcia. W każdym razie naszą kolejną myślą było:
JAK CUDOWNIE MÓC DAĆ SIĘ ZASKOCZYĆ CZYMŚ TAK DOBRYM! Bo dlaczego niby zakładać od razu najgorsze? Dzieci nam pokazały, że nie wszystko jest takie, jakie wydawałoby się być na pierwszy rzut oka!
A w dodatku, pomyślałyśmy sobie, że już to było naszym pierwszym świątecznym prezentem, taki niby drobniutki gest, ale uwierzcie nam, że potrafił naprawdę sprawić OGROMNĄ RADOŚĆ!!!🎅🙆♀️🤗
~~~//~~~
13:32 – selbst gemachte Müsli + Eis Almond I: MYL: Rozstań się ze swoim krytykiem [LI]
13:47 – W ZWIĄZKU: prof. Marek Kaczmarczyk,13:57 – Ende of Essen
14:27 – nie watch to the end, but ❤️❤️❤️ Schickte Bodzio link do my zrzutki 🍀
14:42 – zakładam światełka i:ThisIsWhy 🤗
ok. 16:15 mum called me i… MEGA NICE TALK, 🫶
17:02 – bereite Essen vor I:SpiritOnOurSide/blessThisMess/IstillHaven’tFound/
17:33 – Essen [Wrap mit smażoneEi und Wurst] i SS.The Silent…*
* The Silent Battle of a Woman With No Support | Best Motivational Speech of SIMON SINEK
❤️❤️❤️DOKROIŁAM OGÓRKI ZE SŁOICZKA FROM MUM,18:19 – Ende of Essen
Po wysłuchaniu to the end SS.:The Silent (…) wrote w komment:
Thank you/ dziękuję, ❤️❤️🤗🤗❤️❤️✨✨
włącza się to: Najgłębsze uzdrawianie energii kobiecej i przyciąganie miłości, piękna i szczęścia, 417 Hz
≈20:35 – włączam new SS.:You’re Entering Your High-Value Era: The Woman Men Can’t Ignore | Simon Sinek, ale doch szkoda mi time, bo mam noch etwa to do… a już last jego filmik sprawił, że się uśmiechałam,🤗 i póki co, niech tak zostanie,😋
Dobrze, kochana moja, ale czy Ty to widzisz, jak Ty wspaniale wręcz postępujesz? I ile dobra wciąż zasiewasz wśród innych, niekoniecznie nawet zdając sobie z tego sprawę, a już z pewnością nie obnosząc się z tym.
Powiem Tobie, że tak wiem już o tym coraz bardziej, ale też chyba dlatego, iż dziś porozmawiałam sobie otwarcie z tym "Bodziem", a póóóźniej, o godz. 14:13 wysłałam mu także link do mojej zrzutki [Zbieram na Skrzydła, bo chcę latać!] z takimi słowami:
🍀To moja zrzutka, którą pomogła mi kiedyś stworzyć moja niesamowita koleżanka z Tajlandii, którą poznałam chyba 5 lat temu na warsztatach z Kronikami Akaszy
Widziałam, kochanie! Ale też zaskoczyło Ciebie to, co on Tobie przysłał jakieś 3 godz. później:
Jestem pod wrażeniem Moniko🌹
Po czym o 17:55 otrzymałaś jeszcze taką wiadomość:
Miłego i udanego wieczoru życzę Tobie przemiła Kobieto 🌻
I tu, po dzisiejszej szczerej rozmowie nie bałaś się już odpowiedzieć:
Wzajemnie przedobry człowieku🌞
////
Dobrze, kochana, wiem, że zanim pójdziemy spać, to chciałabyś jednak spróbować choć obejrzeć sobie to ostatnie nagranie Simona: You’re Entering Your High-Value Era:(…) ponieważ tym poprzednim [The Silent Battle of a Woman With No Support] byłaś wręcz zachwycona, co też pokazałaś w tym komentarzu, 🤗. To nim rozścielimy, włącz nam to jeszcze, 😉.
//////
Właśnie skończyliśmy oglądać to nagranie i… musimy przyznać, że Małą Mi to jednak zrelaksowało, ponieważ ponownie poczuła, że… ktoś tu ją już dobrze zdążył poznać, 😉. Odnosiła wrażenie, iż to co słyszy, jest w ogromnej większości jednak o takiej kobiecie, jaką ona się stała. W dodatku odnosiła wrażenie, że mówi to mężczyzna, który ją dobrze już poznał… Jedyne, co się jej nie za bardzo spodobało, to kochani, ta jej zdaniem w ogóle nie wyglądająca kobieco ostatnia postać tej właśnie kobiety…
40:09,11
Ona oczywiście nie chce nikogo krytykować, bo już nauczyła się tego, że każda istota jest piękna. Ale doszła do wniosku, że przecież może o tym otwarcie powiedzieć, co jej się podoba, a co nie. I tak, ta pierwsza kobieta, która była widoczna, była jak najbardziej ok. Jednak "zakochała się" wręcz w wyglądzie/ aparycji i delikatności tej niewiasty siedzącej przy oknie. Wciąż nie bardzo rozumie, dlaczego właściwie one wszystkie są w tych jego nagraniach brunetkami, 🤭, jak ona przecież jest blondynką!
Tak teraz również "poprawioną/ rozjaśnioną/farbowaną", ale przecież zawsze była również naturalną! No ale to pominiemy, bo jest tego świadoma, że to nie tylko o niej/ czy raczej TYLKO DLA NIEJ! Lecz, moi drodzy, pamiętacie przecież o tym, że ta niewiasta potrafi cieszyć się z niewielkich rzeczy, 😋. A teraz właśnie w tej dla niej najładniejszej, najbardziej kobiecej i delikatnej kobiecie dostrzegła, że choć ta ma już ciemne oczy, tak jak i sama Mała Mi, 🤭, 
(…)
Obecnie mamy PONIEDZIAŁEK, 15.XII.2025. Jest już godz. 19. Zatem wstawimy tylko to, co nasza Mała Mi zapisała sobie na dzisiejszym @:
4:25 – WC
❤️❤️❤️ MUM UMYŁA MI KUBKI I SPIEGEL 2
10 – odprowadziłam mum na przystanek po drodze TA Małgosia…do mnie, że schickte me smsy…
❤️❤️❤️ WYSŁAŁAM DO BALIAN
Tak naprawdę pisała to wszystko, jak była już w domu [mowa tu o tym od tych ❤️❤️❤️], gdyż ponownie oczywistym [i przerażającym wręcz dla niej samej jest!], że cały czas spędzony z rodzicielką wcale nie był taki komfortowy… A jeszcze wczoraj, tj. w niedzielę, jak wróciły do domu, to chciało się jej niemal płakać, z przeciążenia, oraz RZECZYWISTEGO BÓLU BARKÓW! Ale spójrzcie, co miało miejsce dalej:
10:03 – przebrana at 🏡
❤️❤️❤️CALLED MUM I TOLD JEJ, ŻE WYSŁAŁAM
10:35 – na Bett to POWERFUL TRUST & SURRENDER
11:37 -☕, Haferflocken mit…+ Eis Almond I:ERIKA* [to, co Schickte na LI gestern nur napis,heute z podglądem]
* This Didn’t Show Up By Accident | God Has a Message For You/ Erika Enriquez
11:40 – CYPRIAN MAJCHER: AIDA*, 12:04 – Ende of ☕
* Przesłanie od Stwórcy: Nie musisz uzdrawiać świata, uzdrów tylko siebie. Aida Kosojan – Przybysz
13:35 – fast płacząca am Fenster…Bypassing I UZDRAWIANIE WEWNĘTRZNEGO DZIECKA + schwarzer Tee mit 🫚🍋&🍯
Zdała sobie sprawę, że przecież przy własnej rodzicielce nie mogła/ czy raczej nie chciała wykonywać nawet tej pracy z wewnętrznym dzieckiem, bo po pierwsze jej rodzicielka w życiu tego nie może pojąć [niestety,🤦♀️🤷♀️], że KAŻDY MA W SOBIE MAŁE DZIECKO! W dodatku jeszcze nieuzdrowione i niejednokrotnie "poranione". Lecz jej już nie chciało się nawet tego tłumaczyć, bo dobrze już wie, że jej mama i tak by tego nie zrozumiała.
Poważnie Wam mówimy, ponieważ właśnie jeszcze wczoraj, tj. w niedzielę, jak wróciły jednak do domu [pierwotnie wyszły sobie na stare miasto, do Pikawy, na kawę, ale <"niestety"/ a właściwie "na szczęście"> okazało się, że nie było tam miejsca!]. Więc, jak już wróciły do 🏡, zrobiły sobie ☕, to Mała Mi bardzo chciała włączyć coś do oglądania. A nasza bohaterka wciąż czuje się za własną matkę taka odpowiedzialna, co jest zresztą całkowicie zrozumiałe, gdyż ona przecież nie dość, że nigdy nie mogła czuć się jak dziecko u siebie, jak już wyprowadzili się od babci i dziadka! To teraz jeszcze, nadal nie może tej swojej mamie wszystkiego mówić, o swoich zmartwieniach, bólach, trudnościach/ obawach itp.
W dodatku wie, że jej mama obecnie NIE WIDZI JUŻ NA 1 OKO, wciąż boli ją kręgosłup + ma jeszcze inne dolegliwości… Ale najważniejsze jest to, że ona nigdy nie narzeka! I jej niemal "święte słowa", to PORADZĘ SOBIE/ DAM RADĘ…🤦♀️I kochani, Mała Mi dostrzegła, iż ona właśnie mówi niemalże to samo! Lecz akurat jej rodzicielka w ogóle naprawdę nie jest tak świadomą jednak kobietą, ponieważ… Ahhh…, musielibyście tylko zobaczyć, co tu się działo… Jak nasza bohaterka, co chwilę przełączała na coś bardziej odpowiedniego dla niej…, aby jej się to podobało…
A musicie wiedzieć, że jej mama wcale nie musiała robić żadnych min, naszej bohaterce wystarczyły te jej niektóre teksty, przytoczymy tu jedynie część, które jeszcze pamięta:
- ja tam wolę być sama, niż z jakimś beznadziejnym facetem [z tym akurat wszyscy możemy się zgodzić, lecz my w miejsce słowa
"facet", wstawilibyśmy zdecydowanie"partner/ka"!] - teraz znaleźć dobrego
odpowiedniegomężczyznę, to jest wielka sztuka [ona to wciąż powtarza, ale doskonale widać, że sama ma całe mnóstwo"nieprzepracowanych traum", gdyż w tym, co mówi nadal słychać ogromny żal do tego, co się stało w jej życiu…] - na wszelkie słowa naszej bohaterki, gdy ta powtórzyła, np. otwarcie, za tym co słyszała w nagraniu tej Małgorzaty Ohme, i teraz już nie wie, czy wypowiadała to ona sama, czy też jej
gościni, którą była Ewa Foley, a chodziło o te słowa: JA RÓWNIEŻ WIERZĘ W TO, ŻE MOJA DUSZA WYBRAŁA TAKIE ŻYCIE - nasza bohaterka przez cały niemal czas, gdy jej mama z nią tu była…, to wciąż powtarzała sobie w głowie, że ona nie będzie przez całe życie sama, tak, jak i jej rodzicielka [a wciąż myślała o takim mężczyźnie, jak Simon Sinek], ponieważ ona już wie, że wykonała sama i to naprawdę niemałą pracę, ale jest tego pewna, iż dalej potrzebuje wsparcia, jak każdy przecież człowiek. W dodatku jest tego świadoma, że
praca nad sobą, a tym bardziej nad związkiem tak naprawdęnie ma końca, gdyż to jest przecież podróż
- jak Mała Mi wspomniała jej coś o tym
"Bodziu", to nagle przypomniało jej się, że swojej rodzicielce wcale nie może o wszystkim mówić, bo nie jest ona przecież jej żadną przyjaciółką, a poza tym, ona kompletnie jej nie rozumie…tak naprawdę w głębi…
❤️❤️❤️ PRZESŁAŁAM @ C.ANI ŚWIĄTECZNE PRZEPISY *
* Witaj kochana ciociu, pewnie już macie większość przygotowane/ obmyślone itp., no ale tak w razie co, dzielę się z Wami jeszcze tym, 🤗. [Ania <ania@aniagotuje.pl> Przygotuj święta z wyprzedzeniem] Pozdrawiam serdecznie, ❤️
Dodamy tylko, iż ciocia Ania jest najmłodszą siostrą jej mamy i żoną tego wujaszka Miraszka, który przywoził często Małą Mi wraz z jej byłą przyjaciółką z Torunia do Elbląga, gdzie one obydwie mieszkały.
15:10 – Wrap mit smażoneEi I Wurst I Petersilie 🍅🌶️…iSS.:When God is About to Bless a Woman [When God Is About to Bless a Woman with Something Big These 7 Signs Appear | Simon Sinek Motivation], 15:30 – Ende of Essen, dann włącza się to: Najpotężniejsza częstotliwość wszechświata 888 Hz – Otwiera wszystkie drzwi dostatku i dobrobytu, 15:37 – wieder CYPRIAN MAJCHER I Aida
48:08,98
17:50 -☕, Joghurt mit , Cornflackes,Nüsse mit Schocko aus Rossmann, SS.:When God…/13 Signs…*, 18:05 – Ende of☕
* 13 Signs a Woman’s Aura Is Too Powerful for Most People to Handle | Simon Sinek
❤️❤️❤️ ZMIERZYŁAM STÓŁ I WROTE JEGO WYMIARY TO MUM
Jej mama poprosiła ją jeszcze o podanie wymiarów jej stołu z kuchni, ponieważ dostrzegła, że ten ceratowy obrus., który jej kiedyś zakupiła, na rogach zaczął się już przecierać. I rzekła do Małej Mi, że chciałaby jej na rynku zakupić kolejny, aby miała ładnie odświeżone, 🤗.
❤️❤️❤️ CHECKED DOJAZD NA JUTRO DO FRYCKA
❤️❤️❤️ WYMYŚLIŁAM FOR KACPI*
* Spójrzcie tu, kochani, jaką ona ma niesamowitą wyobraźnię i pomysły. Zastanawiała się tyle razy, jak mogłaby to zrobić, aby swojemu chrześniakowi sprawić trochę radości i uczynić tak, aby choć przez chwilę mógł powrócić do maleńkości…,🤔 I wymyśliła, że przedstawi mu taką właśnie historyjkę [musiała sobie ją spisać na @, aby mogła to wszystko pięknie mówić i nie pominęła żadnych faktów,😉]
Cześć Kacpi, CO U CIEBIE?
A teraz SKARBIE, opowiem Ci co mi się dziś przydarzyło, ok? Historia taka, że padniesz! Bo mi samej odebrało wręcz mowę, 😯. ROZMAWIAŁAM Z TYM ŚW. MIKOŁAJEM...[pamiętasz, mam nadzieję, jak ostatnio Ci mówiłam, że zaczepiał mnie taki MEGA MIŁY BRODATY STARUSZEK…i dopytywał, czy dowiedziałam się w końcu, co chciałbyś w tym roku od niego otrzymać, 😉] I słuchaj teraz, o czym on zaczął mi mówić… RZEKŁ MI, ŻE WIDZIAŁ CIEBIE, JAK TY WSPANIALE ROZMAWIAŁEŚ PO ANG., JAK BYŁEŚ NA WYJEŹDZIE [chyba z tatą] ALE OPOWIADAŁ MI, ŻE JEST NAPRAWDĘ ZACHWYCONY TYM, JAKĄ TY MASZ SMYKAŁKĘ DO JĘZYKÓW!!! Poza tym on wciąż CIĘ obserwuje i na Ciebie spogląda, i twierdził, że widzi chłopca/ człowieka o wielkim❤️, który jest niesamowicie mądry, zdolny i ma niebanalną wyobraźnię. Stałeś się takim odpowiedzialnym człowiekiem, na którego on nie może się wprost napatrzeć i nie może przestać Ciebie podziwiać, bo jest zdania, że naprawdę niewielu tak wspaniałych ludzi się spotyka, jak Ty! Ale ponieważ musiałeś szybko stać się taki pomocny i odpowiedzialny, że prawie nie mogłeś pobyć sobie takim niewinnym dzieckiem, dlatego, powiedział do mnie: Ty kup mu coś, co sprawi, że będzie mógł poczuć jeszcze choć trochę smak beztroskiego dzieciństwa, a ja pomyślę o reszcie.🤗 I wtedy ja do niego: Kochany Mikołaju, tak masz rację: Kacper jest bardzo pomocnym/dobrym chłopcem, ale też niesamowicie wrażliwym! Także do Wigilii mamy jeszcze trochę czasu, ale dziękuję Ci, że chcesz wraz ze mną uczynić coś dla mojego kochanego i wspaniałego chrześniaka ✨🫶😘
18:52 – called him, nie odbiera, zostawiłam wiadomość na skrzynce leci: Muzyka Fletu Tybetańskiego • Zniszcz Nieświadome Blokady I Negatywność • Zwiększa Siłę Umysłu
19:02 Marta [frycek] ask czy jutro będę, 😉
Hej, jutro jesteś?
Hej, of course ![]()
ok. 19:10 ❤️❤️❤️boooszeee I [„Keanu Reeves” : week mind] & SS. [Should You Tell Your Employees Not to Work on Weekends?] NA LI BOTH AGAIN
Wrote to mum na Messengerze*
Przesłała swojej rodzicielce jeszcze o 12:29 te zabawne filmiki, które wiedziała wprost, że z pewnością jej się spodobają:
Kolejne zaś, jak już jej rodzicielka była w domu, 17:37
VlogMas 13 : Ubierz się ładnie na zakupy
VlogMas 15 : Jak się wprosić na Wigilię.
Ho,ho jakie wynalazłaś filmiki na wesoło.
Obejrzałam wszystkie
Prawda, że bekowe? No muszę Ci powiedzieć, że jak pojawi mi się jakiś filmik tej milionerki to zawsze leję
A wiesz, że to jest 1 i ta sama kobieta? Ona przebiera się i za swoją matkę, córkę, teściową, a nawet małego syna i męża! ![]()
21:35 – try to call Kacpi again, but nie odbiera…
To, kochanie, przekażmy najpierw to, co przesłałaś jeszcze w PIĄTEK, 12.XII.25 do Julii Wujewskiej (Fundacja Siepomaga) <zgloszenia@siepomaga.pl>:
Dobry wieczór Pani Julio, bardzo serdecznie dziękuję za informację, niestety ja sama nie potrafię tego zrobić, ale napisałam już do dwóch moich znajomych, które mogą mi pomóc, jedna właściwie już odpowiedziała mi tak zdalnie [a dokładnie napisała mi wszystko w mailu] jednak dla mnie nadal to jest zbyt trudne, zatem kiedyś jeszcze wpadnie do mnie moja druga Anielica [ta, która odpisała na poprzedniego @ będąc u mnie wczoraj i pomogła mi to moje orzeczenie załączyć] A chciałam jeszcze tylko podać przyczynę, dlaczego tak póóóźno. Ponieważ szukałam z mamą u siebie w domu, ale niestety nie udało się nam go odnaleźć i pojechałyśmy obydwie zgłosić, że potrzebujemy duplikat. Otrzymałam go listownie, ale niestety byłam pochłonięta również innymi rzeczami, a jak wiadomo, nie mam już ani takiego rozumienia, jak wszyscy zdrowi ludzie, oraz takiej "mobilności" i fizycznej i psychicznej niestety. No i jeszcze te nieustanne obecnie trudności z pamięcią, sprawiły, że całkowicie o tym zapomniałam, 🤷♀️🤦♀️.
Ale na dniach obiecuję wszystko dosłać. Pozdrawiam serdecznie,
A taką odpowiedź otrzymałaś właśnie dzisiaj o 13:57:
Dzień dobry,
dziękuję za wiadomość. Będę wdzięczna nie tylko za uzupełnienie zgłoszenia, ale także podanie informacji, na jaki cel chciałaby Pani zbierać środki w naszej fundacji.
Pozdrawiam serdecznie!
Julia Wujewska
(…)
Kochani, mamy WTOREK, 16.XII.2025, godz. 19:30, a Mała Mi jest obecnie w strasznym wręcz nastroju… Włączyła jeszcze długie pranie na wieczór, bo m.in. pościel, ręcznik, który używała jej mama, no ok. miała tam również skarpetki i kilka T-shirtów, więc je także tam włożyła, bo było jeszcze miejsce… Teraz już chce jej się po prostu ze zmęczenia głównie płakać.
Nieprawda, że TYLKO ze zmęczenia! Przecież ponownie mam więcej tych powodów, przede wszystkim czuję się tak cholernie samotna ze wszystkim wciąż, 🤦♀️😞🤷♀️. W dodatku boli mnie mój kręgosłup u góry, przede wszystkim ten kark i barki… I pamiętam, jak wracałyśmy od mojej fryzjerki i… Ja TAK BARDZO MARZYŁAM, ABY MIEĆ PRZY SOBIE TEGO "MOJEGO CZŁOWIEKA" i taaak bardzo bym chciałam, by on się mną zaopiekował/ przytulił mnie i uświadomił mi jeszcze raz, że przecież to wszystko, to są moje jakieś głupie/ nienormalne wręcz obawy…
Moja kochana, widzę, jak Ty sie potwornie teraz czujesz, ale nie pomyślałaś, że to właśnie dlatego, że jak wracałyśmy od fryzjerki to siedziałaś…, scrollowałaś komórkę i wciąż udostępniałaś jakieś napotkane nagrania z tego MYL i część z tego udostępniałaś na LinkedIn…
Oczywiście, że to również! A chciałam tylko dodać, że ja wcale nie jestem zawsze taka dzielna i mądra! I akurat ja potrzebuję jeszcze więcej wsparcia… A poza tym u tej fryzjerki również wiele się zadziało… M.in. słyszałam, jak opowiadały tam o wyjazdach i cieszyły się z tego, że nie siedzą i nie marnują tego życia, pozostając w jednym miejscu, tylko wciąż starają się korzystać z tego swojego bytu… Więc ja jak sobie tego słuchałam, to tak wiele różnych myśli przechodziło mi przez głowę…
Ale tak naprawdę, to siedząc tam u tej Marty, ponownie przeraziłam się tym, co tam usłyszałam… I jak ona rozmawiała tam z tą jeszcze starszą kobietką, to zdałam sobie nagle sprawę, że ja przecież o tym świecie nic nie wiem…🤦♀️🤷♀️
Najdroższa, widziałam, jak się przestraszyłaś tym, co usłyszałaś o tym, do czego doszło w chyba Jeleniej Górze…
boooszeee, moi drodzy, z tej Małej Mi jest naprawdę niesamowita wręcz kobieta! Ponieważ ona nigdy nie lubiła gdybać, więc zaraz wpisała jedynie "wujkowi Google" hasło „11 latka” i wówczas pokazał jej się m.in. ten artykuł: Zatrzymana 12-latka wysłuchana. Nowe informacje o śmierci 11-letniej dziewczynki
Widzisz najdroższa, Ty jesteś jednak BARDZO MĄDRĄ KOBIETĄ! Ponieważ było dokładnie tak, jak przypuszczałaś… Przecież doskonale o tym wiesz, że media przede wszystkim żerują na wszelkich tragediach! Tak wiem, przeraziło to Ciebie totalnie, co się obecnie dzieje na tym świecie, a szczególnie u nas w Polsce. I Ty, ponieważ jesteś tak niesamowicie wrażliwa, od razu pomyślałaś sobie o swoim bratanku Kacperku… To teraz, kochanie odwróćmy to wszystko i skupmy się raczej na faktach, tak jak Ty lubisz. Zatem, myślę, że najlepszym, co teraz przed spaniem jeszcze możemy uczynić, to przedstawić przede wszystkim te Twoje dzisiejsze zapiski z @:
00:30 – Świetlik to Powerful TRUST & SURRENDER
3:08 – open window I WC
🍀✨🍀✨ I AM DEEPLY SUPPORTED BY THE UNIVERSE. ✨🍀✨🍀✨
8:06 – open window I WC
8:21 – close the window I…SROCZKA NA MY LATARNII 🤗
Komóra fast mi nie ładuje…8:50 -/Rodzice tacy, jacy są – medytacja, która zmienia wiele🧘♀️/Bypassing /UZDRAWIANIE WEWNĘTRZNEGO DZIECKA – praca prowadzona, dr Izabela Kopaniszyn [ALLES NA LI]
10:20 – GUA SHA I NEUROLOG.M. to MEDYTACJA MIŁOŚCI I POZNANIA SIEBIE 11:03 – ☕, Haferflocken mit…+ Eis Almond I MYL: Dobra RELACJA- czym jest?
11:56 – z kijkami to przystanek,12:02 – na przystanku i:MYL:Związki, dlaczego są takie trudne?[LI]…/OnlyLove/HeartTakesFlight/BetterTogether/IamGrateful/Don’tWorryAboutAthing/
13:12 – zaczekałam na Karolcię i mówię do obydwu, że spotkałam starszego Pana 😋
Tu, kochani, cała ona! Wyobraźcie sobie, że wzięła z domu 2 jedyne pomarańcze, jakie miała i postanowiła, że da je fryzjerce i tej jej pomocnicy, Karolinie. Lecz tę drugą napotkała wędrującą dokądś, gdy wracała z bankomatu i wypłaciła pieniądze, by mieć czym zapłacić u frycka. Weszła tak do tego saloniku i pomyślała, że zaczeka z tym przekazaniem tych owoców jeszcze na tę Karolcię. W momencie, gdy ta się pojawiła, to Mała Mi rzekła, że na nią właśnie czekała…
I wówczas zaczęłaś tę opowieść… [kochanie, z Ciebie jest naprawdę "artystka", jakich mało!] O tym, że spotkałaś takiego starszego pana…. I ten słysząc, że zaraz będziesz u nich, poprosił Ciebie, byś przekazała im od niego te 2 🍊.
Nooo, nie będę kryła, ale myślałam, że padnę, jak one naprawdę to łyknęły… Bo nawet w pewnym momencie zaczęły się zastanawiać, jaki starszy facet może je znać, 🤭.
Widziałam ich konsternację na twarzy i miny, 😋. Po chwili jednak załapały i śmiejąc się nawet Marta powiedziała: aaa, masz na myli tego z długą brodą i wielkim brzuchem, tak? Hehe, udało się Tobie Monia!
15:24 – 6 i:scrolluję, but am Ende…
❤️❤️❤️15:47/8 ME [MYL: Jak być szczęśliwym człowiekiem] & SS [The Art of Presenting]
15:56 ❤️❤️❤️ME [MYL: Zdrowy związek to WOLNOŚĆ] & SS.[The Art of Presenting] again?
≈16:20 – wchodzę do 🏡i:ShadyGrove Bis 17:44 -machte Essen to RA MA DA SA*
* Ultimate Healing Mantra | Ra Ma Da Sa Sa Say So Hung
17:49 -Essen I MYL:SZACUNEK (…), 18:15 – Ende of Essen
≈19: wrote to Asia…*
* Witaj kochana, przepraszam, że dopiero teraz się odzywam. Ale przede wszystkim napisz mi, jak zniosłaś work i jak się w ogóle czujesz? Ja wróciłam od frycka i… tam wręcz się przeraziłam…tzn. tylko dlatego, że usłyszałam, co się dzieje na świecie, a vor allem u nas w Polsce… Usłyszałam bowiem, że 12 LETNIA GIRL ZADŹGAŁA NOŻEM 11 LETNIĄ "KOLEŻANKĘ".
boooszeee, mnie to znowu przeraziło tak, jak i tę fryzjerkę, ale też siedziała tam z nami taka starsza kobieta, która już jest babcią i słyszałam jak ona się martwiła o przede wszystkim inne children… Kochana, ale pisz, co u Ciebie. boooszeee, czuję się einfach nędznie… wstawiłam gerade Wäsche [Bettwäsche unter anderem], so ung. 2h noch
19:08 sit załamana do kompa, mache WÄSCHE (long) i: IamGrateful I….SS.NEW [3 Rare Signs of Beautiful, High-Vibrational Women | Simon Sinek Motivation]
O 22:56 Asia jej odpisała:
Cześć Monia ☺️ Wszystko OK, pracę zniosłam dobrze [to był tylko jeden dzień pracy w ten weekend, gorzej będzie w kolejny weekend], tylko bardzo zmarzłam, bo autobus nie przyjechał, kierowca zaginął… przyjechał po nas inny autobus, ale ponad godzinę byłam na zimnie, na szczęście jestem zdrowa 😛 Poza tym odliczam ciągle dni do operacji, bo ciężko mi z tym brzuchem 🤰
O tej sprawie z 12-latką oczywiście słyszałam 😔 No cóż, jak dla mnie to nie nowość [w sensie, że nie tylko w obecnych czasach jest przemoc między rówieśnikami w szkole, tylko dzieci/młodzież cierpią latami po cichu, póki nie wydarzy się tragedia, o której jest głośno 😞], w mojej szkole była przemoc zarówno psychiczna jak i czasem fizyczna [i sama jej doświadczałam, bo moje "koleżanki" drażniło to, że jestem cicha, nieśmiała i spokojna, to był powód do dokuczania, wyśmiewania i czepiania się 😛], tutaj doszło do ekstremalnej sytuacji, gdzie dziecko straciło życie, ale pewnie ta historia miała swój początek dużo wcześniej…
Czemu czujesz się "nędznie" Monia? 💚
[22:59] Już sobie o tym troszkę poczytałam i pomyślałam, że … no cóż niestety taką mamy rzeczywistość teraz. Tylko chodzi o to, że ja się poczułam tak, jakbym żyła pod jakimś kloszem, bo o niczym nie wiem…🤦♀️😒🤷♀️ Ale już mi trochę lepiej, rozwiesiłam pranie, i generalnie wciąż bolą mnie barki… A jestem po prostu tego pewna, że w ten sposób odczuwam wciąż te nieprzepracowane własne traumy i tak bardzo bym chciała pojechać na ten Neurofeedback
A w pt. przesłałam jeszcze do tej dziewczyny z fundacji @, bo wydawało mi się, że tam jej więcej wytłumaczyłam, bo ten poprzedni @ pisała Angie za mnie= przesłałam Tobie @.
Monia, KAŻDY człowiek w Polsce i na świecie nie wie o wszystkim co się dzieje, normalne że każdy jest skupiony na sobie, swoim życiu, swoich problemach… nawet jak ktoś codziennie śledzi wiadomości to i tak nie wie z jakimi problemami, chorobami czy tragediami zmagają się ludzie np. w innych krajach [nawet Ci nie napiszę przykładów, bo pełno smutnych, beznadziejnych i przytłaczających sytuacji na świecie 💔]
Widziałam Monia wczoraj tego Twojego maila, bo cytowałaś go na blogu 🙂 Dobrze, że wyjaśniłaś, a żeby zbiórka ruszyła, to trzeba wszystko uzupełnić [tak jak napisałam w tym mailu, którego przesłałaś do Angie 🩷].
Jakby z jakiegoś powodu nie zaakceptowano Twojej zrzutki [bo np. uznaliby, że Neurofeedback to jakieś "czary mary"], to pozostaje założyć zrzutkę na Neurofeedback na zrzutka.pl [albo jeszcze jakiejś innej stronie gdzie nie ma takich ostrych zasad jak na Siepomaga… ale fajnie byłoby jakby się udało z Siepomaga, bo jednak to najpopularniejsza strona 😉].
To ja po frycku, but erst machte se selfie at 🏡
Super Monia ☺️ W ogóle wydawało mi się, że dopiero co byłaś u frycka, ale to niemożliwe – po prostu czas strasznie szybko leci 😃
(…)
Mamy obecnie kolejny grudniowy dzień, którym jest ŚRODA, 17.XII.2025. Kochani, nie będziemy chyba już tutaj mówić, że tego życia Małej Mi nie da się krótko opowiedzieć, bo przecież o tym już wszyscy wiecie. Zatem najlepiej przejdźmy do tych jej zapisków z dzisiejszego @, bo to będzie, jak zwykle, stanowiło podstawę do dalszych naszych rozważań/ dywagacji/do dalszej pracy tutaj, 😉. Tak więc, oto co ona sobie dziś na @ zanotowała:
00:10 – Świetlik to Powerful TRUST & SURRENDER
7- open window I WC
❤️❤️❤️ WIEDER ME [Erika]& SS [sth.] NA LI
🤔KOMP SAM MI SIĘ WYŁĄCZYŁ…🤔
7:30 – Powerful TRUST…
🍀🍀🍀 I TRUST THAT WHAT IS MEANT FOR ME WILL FIND ME
ANSWER NA MY KOMMENT🙆♀️*
Dodamy, że zamieściła komentarz pod tym nagraniem: Drive for Success:3 Rare Signs of Beautiful, High-Vibrational Women | Simon Sinek Motivation. A to, co napisała wyglądało tak:
I’m sorry, this recording moved me, but unfortunately my body gets tired more quickly and I am no longer able to write anything more, except for expressing my thanks.🙏 Besides, my laundry is about to finish & I still need to hang it up,😉.
A ta odpowiedź na to wyglądała tak [właściwie to były 2 odpowiedzi]:
Sorry to hear that. I appreciate this more than you know🌸. Knowing it moved you is enough. Please take good care of yourself and enjoy a well-earned rest.♥️
Przykro mi to słyszeć. Doceniam to bardziej, niż możesz sobie wyobrazić🌸. Wystarczy, że wiesz, iż cię to poruszyło. Proszę, dbaj o siebie i ciesz się zasłużonym odpoczynkiem.♥️
10:30 – UZDRAWIANIE WEWNĘTRZNEGO DZIECKA
boooszeee leżę w Bett bez sił po uzdrawianiu włącza mi się jakaś medytacja na noc Małgorzata Mostowska [Uzdrawiająca Medytacja na Sen z Afirmacjami], proszę Boga/Anioły o pomoc…, a dann samo! Włącza się: OCZYŚĆ AURĘ Z TOKSYCZNYCH EMOCJI… I WOMAN SIT NA GRÛNN [Oczyść swoją aurę z toksycznych emocji: strachu, gniewu i smutku – medytacja dla kobiet 432 Hz] dann Grudniowa Aktywacja Energetyczna – Zdobądź Wolność i Wznieś Się ku Miłości, Przyciągnij Pozytywność
Lecz tu wciąż myślała o tym, że nie będzie jednak tak sobie leżeć i oddawać wszystko "przypadkowi" i temu, co do niej "samo" przyjdzie. I podniosła się w końcu coś robić, choć musimy przyznać, że ona wspaniale wręcz siebie zawsze słucha oraz uważa naprawdę, że skoro nie ma na coś siły i ochoty, to wcale się temu tak od razu nie przeciwstawia, tylko to uznaje. Poza tym dobrze wie, iż ten stan to z pewnością pozostałość po tej wizycie jej mamy, gdyż Mała Mi od dawna tak właśnie na swoją rodzicielkę reaguje…🤷♀️ A dokładnie wtedy zadzwoniła do niej jeszcze sama ona [jej mama] i jej oznajmiła to, co zapisała sobie poniżej:
Mum called me i tell, że dachte, iż te wymiary to cały stół, a nie tylko blat…I takiej wielkości ten obrus mi kaufte…🤷♀️
Odechciało mi się już called Kamyk
I właśnie w tym momencie, poczuła się znowu, jak małe dziecko…, które ponownie zostało źle zrozumiane… Lecz wówczas, robiła sobie to śniadanie, dlatego też powiedziała to swojej rodzicielce i niedługo skończyły rozmawiać. Dokładnie wtedy chciało się tak bardzo płakać Małej Mi… I przypomniały jej się te wszystkie czasy, kiedy nie mogła tego robić, jak już była dorosła i mieszkała tutaj! [poparzona noga, m.in.]
Doch:18min am Fenster
13:15 – Ende of GUA SHA MASSAGE,
❤️❤️❤️NEW MOVIE OF SS.I …NA MY LATARNI…SROCZKA 🙏✨🙏
leci: Ultimate Healing Mantra | Ra Ma Da Sa Sa Say So Hung, a ja SŁODYCZE DLA KAMYKA,
I właśnie wtedy, to już był moment, gdy jednak się uspokoiła i dlatego doszła do wniosku, że napisze takiego właśnie smsa do swojej mamy:
SMS to mum w środę o 14:04
Mamo, przepraszam, powinnam napisać, że to były wymiary TYLKO BLATU. Nie przejmuj się proszę, coś wymyślimy. Właśnie rozmawiałam z Marcinem i już zamówiłam, aby do niego doszło. Buziaki i miłego dnia 😘
Na co jej mama odpisała:
Nic się nie stało będzie do czego innego. A co ty jeszcze zamawiałaś? Dobrego popołudnia😘
14:19 – Ende of ☕ wciąż watch MYL*
* MYL: Uniwersalne prawa
🍀🍀🍀WIEMY O SOBIE TYLE, ILE NAS SPRAWDZONO
15:06 – z kijkami Müll I: słucham różnych things, jak "popaprana",
A tu przedstawimy jeszcze to, co właściwie nastąpiło po tym, jak jednak wyszła, bo nie mogła już dłużej siedzieć w domu…
15:15 Witaj Bodziu, widziałam Ciebie dziś pod moim balkonem, wyszłam wynieść śmieci, a Ty już chyba zniknąłeś. Daj mi znać, czy gdzieś tu jesteś, bo wyszłam właśnie na kijki, więc pójdę się przejść 🌞
dann aber na dolince wyłączam MUZĘ:1 okrążenie, bo nie mam Kraft chyba 4✈️i jak wyszłam to ❤️❤️❤️wieder SROCZKA
❤️❤️❤️ DOSZŁY CHYBA FVy DO BALIAN
[tak, sprawdziła te numery dziś, tj. w czwartek, 18.XII.25! I były to dokładnie te z tego poleconego listu, który nadała priorytetem!]
15:59 – przebrana at🏡, wracając oddałam Bodziowi gąbeczkę i dałam 2 pierniczki*
* Słuchajcie, z niej jest naprawdę taka artystka, że już nam samym brak słów. Otóż wyobraźcie sobie, że nim wyszła wynieść te śmieci… To zabrała ze sobą jeszcze te 2 małe pierniczki, które powiedziała mamie, że jak zostaną, to poczęstuje nim tego Bodzia, który pierwotnie miał u niej pojawić się w pon., by naprawiać dalej to okno. Lecz zaraz przypomniała sobie, iż ten człowiek ponownie zostawił u niej swoją gąbeczkę, zatem spakowała ją również do woreczka, do plecaka.
Po czym, jak już wracała z tej dolinki to jednak dostrzegła tego Bodzia i mówi do niego mniej więcej to, że ma coś dla niego. Ten taki zaciekawiony i uśmiechnięty: coś dla mnie? naprawdę? A co to takiego? I nasza bohaterka pierwsze co wyjęła to oczywiście tę gąbeczkę, 🤭. I tak się troszkę ponabijali, po czym wyjęła te 2 małe piernikowe ciasteczka i rzekła, że jeszcze to ma dla niego i dla jego żony, lub córki, albo najlepiej niech się tym razem podzielą.
Mała Mi, jak ten jej podziękował, to ona na to: Przecież nawet nie wiesz, co tam jest? Bodzio do niej, zobaczę w domu i Ci napiszę. Poza tym przekazał jej, że niestety nie mają tego czegoś, by naprawić jej okno, więc będzie musiał zakupić, ale to nie jest drogie.
16:20 – 🌞🌞🌞 mache KÜRBISCREME & at room na Bett ARCHANGEL RAPHAEL* 16:25
* Profoundly HEALING Guided Meditation: ARCHANGEL RAPHAEL Miracle Guided Meditation
16:58 – bereite Essen vor [choć kein Hunger…🤦♀️] i:Don’tWorryAboutAthing/…Amen (ItIsWell)/
W międzyczasie napisała jeszcze do Asi, przed 18 przesłała jej link do tego: Uniwersalne prawa z takimi właśnie słowami:
Kochana do Essen, se to watch, but jest to schwer…
Po czym niemal za moment poinformowała o tym:
Kochana, jednak przełączyłam na to [1 ważna przyczyna cierpienia w relacji], tego mi się [teraz&tu!] zdecydowanie lepiej słucha i ogląda. Wyobraź sobie, że kreatywna ja se wymyśliłam, że na obiad zjem Wrap mit smażoneEi, Wurst I… dazu se wracając od frycka kaufte Petersilie I Sauerkraut, więc je również se pomieszałam, ALE DODAŁAM AUCH 🍅, 🌶️I PRAŻONE SONNENBLUMEN-& KÜRBISKERNE & NOCH GURKEN AUS GLASS VON MUM🤣, jakbym robiła normalną sałatkę, 🤭.
No mówię Ci drugiej takiej pomysłowej kobiety, jak ja to jeszcze nie spotkałaś🤪
[tu przesłała naturalnie również fotki tego jedzenia]
Super to połączyłaś Monia, kreatywnie jak zawsze i pewnie smacznie 😃🤩👍
A akurat to powyższe nagranie przesłała także temu Bodziowi:
Dzielę się jeszcze tym, co właśnie oglądam 🤗
A ten przed 19 napisał do niej to:
Dziękuję Ci Moniko za pyszności .. Fajnie jest to że Cię poznałem 😉🌷
I teraz popatrzcie tylko, co ta niesamowita wręcz kobieta zaczęła jemu odpowiadać:
[18:59] Podzieliłam się tym, co właśnie miałam. Mamie powiedziałam, że zostawię to dla Bodzia, jak do mnie przyjdzie. Ale w końcu stwierdziłam, że aby te piernikowe ciasteczka się nie zestarzały,🤭, postanowiłam sama je Tobie/Wam podarować 🌞.
A teraz coś Ci powiem, ale ciiii…bo to jest tajemnica, więc nie opowiadaj nikomu, ok?
Otóż wyobraź sobie, że mi udało się poznać całkiem "przez przypadek" Takiego wspaniałego człowieka o mega dobrym ❤️, który wciąż mi pomaga, właściwie za nic… Tzn. Wróć! Za możliwość wypicia ☕️ w moim towarzystwie, 😉. A tak naprawdę cenię go za to, że jest nie dość, że szczery, to jeszcze niesamowicie zabawny i już sama możliwość pogadania z nim sprawia mi ogromną radość 🙆♀️ To cała historia🤭 Ale, pamiętaj nikomu o tym nie rozpowiadaj😋
≈19 – sit to work po Essen, leider strange things happened, because I wrote this here, but na kompie I can’t see anything [as the time of taking pills,🤷♀️🤦♀️ ]
[19:49] A z Tobą będę mógł porozmawiać o tej historii 🌷
[21:24]: Miłych snów Ci Życzę 🌹
[21:53] Dziękuję i oczywiście wzajemnie ✨️
////
boooszeee, kochani, ona naprawdę nie ma tu na nic czasu… Już widziała, że pokazało się kolejne nagranie z TEGO KANAŁU [Stop Being a Prisoner of Your Past | Simon Sinek Best Motivational Speech], które liczyła na to, że sobie jeszcze może przed spaniem obejrzy, ponieważ ponownie odczuła, iż jest to z pewnością jakieś nawiązanie do tego, co tu wcześniej napisała. Lecz dokładnie 14 minut temu pokazało się kolejne nagranie: 5 Things Women Should NEVER Do with a Man | Simon Sinek’s Powerful Advice. Zamierza to jeszcze może nawet dziś obejrzeć… Ale w pierwszej kolejności, chce skończyć swój wpis!
(…)
Oczywiście to 2gie nagranie sobie jeszcze obejrzałaś i nawet je polubiłaś, 🤗. Obecnie mamy CZWARTEK, 18.XII.2025, a u Ciebie najdroższa ponownie wiele się działo. Lecz zacznijmy od tego, co zwykle, czyli tych Twoich dzisiejszych zapisków z @:
1:30 – Świetlik to Powerful TRUST & SURRENDER
6:43 – open window I WC
❤️❤️❤️ ZDJĘŁAM KOMBINEZON
7 -Powerful TRUST…
❤️🤗❤️9 – FoundAlove 🤗❤️🤗
Jak tylko usłyszałaś tę piosenkę, poczułaś się tak bardzo wzruszona i dotknięta, że wprost musiałaś podzielić się tym także na LI:
Kochani, TĘ PIOSENKĘ usłyszałam jako 2gi budzik dziś 🤗
Pamiętacie, że ja nie wierzę w żadne przypadki🤭
A tutaj, kochani, ponownie włączyła sobie tego swojego Archanioła Rafała, ponieważ jak słuchała sobie tego jeszcze wczoraj, to nagle jej się wszystko przypomniało… I już wiedziała, że może zawsze prosić go [oraz jego/ jej pozostałych "pomocników", 😉] o pomoc. I tak to po prostu zostawiła…
Jednak, moi drodzy, wciąż wiedziała, że powinna udać się po tę paczkę, którą zamówiła dla Kacpra, fakt, że zamiast do Elbląga bezpośrednio do swojego brata, zamówiła ją do siebie… Lecz pomyślała, no trudno, będę musiała wieźć ze sobą… Zatem ubrała się, a jeszcze szybko zobaczyła, czego jej brakuje w domu… I tak też się udała z kijkami tam, lecz miała wielką nadzieję, że spotka po drodze może tego Bodzia również. Widziała go wprawdzie jeszcze z balkonu, iż stał pod nim wraz ze swoim autem. Jednak, gdy tam wędrowała, już go nie było…
Lecz zauważcie tylko te piosenki, które jej się wówczas pojawiały… Jak ta pierwsza jej raczej nie zdziwiła, gdyż wiedziała, że to wciąż ta sama się odtwarza, co i grała jej jako budzik. Tak kolejna, którą słyszała ponownie jakby mówiła jej, że trzeba działać… Więc wówczas wciąż z garbem z płaczu, lecz wędrowała dalej robić swoje, bo doskonale wiedziała o tym, że ma "robotę do zrobienia". A gdy już weszła do tego Carrefour`a to ponownie przeszło do kolejnych dla niej pięknych przesłań.
11- z kijkami to kerfIpaczkomat:FoundAlove/PracticeMakesProgres/AllTheLoveInTheWorld/Breathe in love
I jak zdała sobie sprawę, że przecież ta zamówiona paczka jest do odbioru w paczkomacie przy tym kerfie. I początkowo była pewna, że zakupi w tym sklepie, co trzeba, a następnie uda się jeszcze z tym wózkiem do tego paczkomatu, bo tak będzie jej łatwiej ewentualnie coś przepakować. Gdyż, wyobraźcie sobie, że prócz dużego plecaka, wzięła jeszcze ze sobą ten worek, który mogła zawiesić sobie z przodu… By móc iść z kijkami.
11:47 – po paczkę i:PRAYER/DearMe (You’ve Got This)/…IstillHaven’tFound/12:06 – wracam z paczką i:FoundAlove
I choć początkowo sobie mówiła/planowała w głowie, iż może zje najpierw coś w🏡, a potem przejdzie się tam 2gi raz. Lecz, kochani, jak wracała to właśnie zauważyła Bodzia, że stoi w garażu, jednak jak dostrzegła, że rozmawia on przez tel. to tylko się z nim przywitała i ruszyła dalej. Ten wówczas za nią, tłumacząc się, iż nie wyszedł, bo rozmawiał przez tel. Mała Mi na to, że zauważyła, dlatego właśnie tylko się przywitała, a ten jej odpowiedział i zaraz udała się w stronę domu. On wtedy ponownie, że dziękuje jej bardzo za te podarowane wczoraj słodkości. Mała Mi się uśmiechnęła i odpowiedziała, że nie ma za co. [przecież wczoraj mu jeszcze o wszystkim pisała, jak to było, 😉].
Lecz usłyszała, że wspomniał jej tylko, że zaraz już kończy pracę, bo musi się udać do lekarza po odbiór jakiegoś wyniku [nie pamięta już niestety znowu, ale wskazywało na to, że to było jakieś poważne badanie…]. Pamięta tylko, że jeszcze na koniec, wędrując do domu, rzekła mu, że będzie trzymała kciuki, aby wszystko było dobrze. A Bodzio, jak to on, mówi, iż oczywiście, że będzie, bo inaczej być nie może. Choć widziała, iż była to tak naprawdę część jego grania…
Dlatego już nawet nie musiała się zastanawiać, czy coś zje jeszcze, czy od razu uda się odebrać tę paczkę, ponieważ tak pięknie świeciło wówczas to 🌞, więc ona pomyślała, że uczyni 2 dobre rzeczy: odbierze tę przesyłkę, lecz po drodze przede wszystkim powysyła dobre intencje w sprawie tego Bodzia, 🤗, gdyż dobrze już wie, że on także jest wrażliwy! I tak też uczyniła.***
12:20 – przebrana at🏡
Jednak, kochanie zauważ, co było pierwszym, jak już wróciłaś do domu! Wcale nie skupiłaś się tylko na jedzeniu, lecz przede wszystkim ponownie na "ratowaniu" tej małej bezbronnej dziewczynki, co widoczne jest w tym, co zanotowałaś poniżej:
12:54 – UZDRAWIANIE WEWNĘTRZNEGO DZIECKA, w kuchni mache Haferflocken mit… , 13:05 – Ende
13:30 – ☕, selbst gemachte Müsli i Przestań RATOWAĆ INNYCH LUDZI- Magda i Paweł- Świadomość Quantum 2.0 [LI]
A tutaj, to, co zamieściły moje dziewczyny na LI:
Kochani, właśnie z Małą Mi to jeszcze sobie obejrzałyśmy [choć obydwie zdecydowanie bardziej rezonujemy z tą dr Kopaniszyn]. Lecz nie naszą rolą jest tu oceniać, bo doskonale o tym wiemy, że nie ma jednej rzeczy dobrej dla wszystkich! Dlatego też dzielimy się z Wami jeszcze tym i zostawiamy to dla Was, bo my również z tego coś dla siebie wzięłyśmy, także, jak zwykle: częstujcie się🙌🙆♀️😉
PRZESTAŃ RATOWAĆ INNYCH LUDZI – Magda i Paweł – Świadomość Quantum 2.0
13:55 – MYL: Czego nas uczą starożytni filozofowie? 14:03 – Ende of ☕
❤️❤️❤️ wiadomość to Bodzio***/ BÜGELN to: Usunięcie Wszystkich Negatywnych Blokad, Oczyszczenie Aury I Uzdrowienie Czakr, Od Korzenia Do Ko…*
* Tak naprawdę, kochani, próbuje to teraz odnaleźć, ale niestety nie może, choć logicznym jest, iż skoro Uzdrowienie Czakr, to wszystkich, czyli od Czakry korzenia do Czakry Korony, 😉
Tu, kochani, jak już wyszła jednak z domu, choć oczywiście była zła na siebie, że ponownie tak długo spała. Lecz wiedziała również, iż jest to raczej logicznym, skoro położyła się tak późno spać, a jeszcze z samego rana [6:07] ten Bodzio wysłał jej taką oto wiadomość:
[06:07, 18.12.2025] Dzień dobry, Miłego dzionka Monia…
[dokończenie tego będzie dalej, bo oczywistym jest to, że wtedy jeszcze spała, 😉= lecz oznaczymy to po naszemu:, choć część z tego, została już wyjaśnione powyżej, również z tym naszym znaczkiem ***]
I widziałam kochanie, że może nie byłaś na siebie jakoś strasznie zła, gdyż doskonale rozumiałaś, że jesteś zmęczona i nawet nie musiałaś się długo zastanawiać, dlaczego, bo było to raczej logiczne… = późno położyłaś się spać. Aczkolwiek czułaś jednak sobą początkowo pewne rozczarowanie.
Owszem, ale, tak jak wspomniałaś jedynie na początku… Ponieważ choć było mi strasznie ciężko z tym psychicznie i prawie przez całą drogę chciało mi się znowu płakać [boooszeee, tak myślę sobie, ile ja jeszcze muszę dźwigać tego płaczu w sobie, 🤦♀️] = dlatego właśnie potrzebuję tak bardzo uwolnienia się od tych wszystkich traum! A widzę [i powiedziała mi to również ta psychotraumatolog Weronika na tej sesji!], że sama nie dam rady sobie z tym poradzić, gdyż już wiem o tym doskonale, że potrzeba mi czegoś więcej, ponieważ mam zbyt wiele tych traum na sobie!🙊🙉🙈
Jednak, gdy wracałam z tym znowu ciężkim plecakiem, sama byłaś świadkiem, jak ponownie na siebie najeżdżałam…
Owszem, kochanie, ale opowiedz nam o tym proszę otwarcie, co zauważyłaś, bo moim zdaniem wydarzyło się ponownie coś wręcz fantastycznego!
Wiem, co masz tu na myśli. To, że taka zaskoczona w sklepie, albo chyba jeszcze w drodze do niego… Dostrzegłam bowiem, że na konto wpłynęły mi jakieś pieniążki… I ja wówczas zamiast się z tego cieszyć, to pomyślałam, że to zapewne moja mama mi je podarowała "od Mikołaja..." Jak tylko ta myśl pojawiła się w mojej głowie…, to od razu zachciało mi się płakać… 🤦♀️
A jeszcze tak "rozkminiałam" [bo oczywiście nie chciałam grzebać w moich bankowych danych w tym kerfie], więc zaczęłam sobie myśleć, jakie są jeszcze inne możliwości… Ale w końcu doszło do mnie, że to musiała być ona, no i ewentualnie może jeszcze babcia… I to był moment, kiedy uświadomiłam sobie, jak tak strasznie zachciało mi się nagle płakać, że ta Mała Monia, nie umie w ogóle przyjmować… Bo przecież każdy normalny człowiek raczej powinien się cieszyć z napływu jakiejś gotówki…
Owszem, najdroższa… Lecz dobrze wiesz już o tym, że to, co odczułaś wtedy [nie wiedząc jeszcze, skąd są te pieniądze] było po prostu efektem Twoich doświadczeń! Ty zawsze "musiałaś" pomagać swojej mamie również niejednokrotnie finansowo! Celowo wzięłam to słowo w cudzysłów, gdyż nikt od Ciebie tego nie wymagał i dobrze o tym wiesz, że to Ty sama, jako najstarsze [mądre!] dziecko wzięłaś na siebie taką odpowiedzialność! Lecz teraz już przedstawmy Twoje dalsze dzisiejsze zapiski:
15:27 – weiter Bügeln to: Wzmocnij swoją KOBIECĄ ENERGIĘ Piosenki Afirmacyjne dla kobiet |Afirmacje Śpiewane| #składanka
❤️❤️❤️16:07 GEBÜGELT I WSTAWIŁAM ESSEN [rozmraża się i grzeje]/ POCHOWAŁAM ALLE GEBÜGELTE SACHEN
🍀[14:08, 18.12.2025] : Miło było Cię dziś zobaczyć, usłyszeć i porozmawiać 😉
[tutaj musimy dodać, że Mała Mi nie mogła nie wspomnieć, że ucieszyła się z takiego użycia/ zdrobnienia jej imienia, gdyż ona wprost uwielbia, jak mówi się na nią Monia! Bodzio rzekł wtedy coś w rodzaju, że no do tak ładnej dziewczyny, to jest wspaniałe wręcz określenie, na co nasza bohaterka, chyba dodała po swojemu/ jak to ona, 😋: "No raczej", czy coś takiego, hehe]
Ahhh już nawet nie wiem, co to było dokładnie, ale wiecie, o co mi chodziło: Nie chciałam, aby raczej to podkreślał, bo wiadomym jest, że sam wygląd nie jest tu taki ważny. Więc coś tam na szybko odpaliłam, hehe, najbardziej, żeby to uciąć, 🤭.
A Mała Mi po tym, co od niego usłyszała, tak zastanawiała się, czy od razu ma jemu to napisać po powrocie do domu, jednak nie bardzo wiedziała, jakby miała to zacząć. A on tą wiadomością🍀 jej to właściwie ułatwił. Wprawdzie rozłożyła już chyba deskę do prasowania, no a bynajmniej zaczęła wyjmować te rzeczy, które miała wyprasować. Jednak była mu właściwie wdzięczna, że pierwszy to zaczął, ponieważ ona zawsze uważa, że drugi człowiek jest najważniejszy! Tak więc spójrzcie tylko, co napisała w odpowiedzi:
[14:30, 18.12.2025] Drogi Bodziu, to opowiem Ci, co się dalej działo… Jak mi powiedziałeś, że jedziesz po odbiór wyniku do lekarza, to ja wróciłam do 🏡, zostawiłam zakupy i wyszłam zaraz porozmawiać z moimi Aniołami.
Tak naprawdę udała się jeszcze do paczkomatu, po odbiór tego, co zamówiła dla swojego bratanka, gdyż niestety, wracając z tymi zakupami już miała ciężki plecak. A żeby było "atrakcyjniej" ten paczkomat był właśnie przy samym kerfie!
Tak sobie wędrowałam, cały czas się uśmiechając I wysyłając w Twoim kierunku tylko pozytywną energię 🙌 oraz promienie 🌞
Ale słuchaj teraz, bo to będzie "ciekawe/bekowe". Gdyż jak poprosiłam Anioły, by nad Tobą czuwały, to one do mnie, abym o nic się nie martwiła, bo… "złego diabli nie biorą🤪"
Ja: eee??? [w sensie o co kaman???]
Oni:Monia przecież Ty wiesz już, że my także nie raz i nie dwa sobie z Tobą żartowaliśmy, poza tym doskonale znamy również Twój dystans do tego, co się w Twoim życiu wydarza. Stąd wiedzieliśmy, że możemy pozwolić sobie na taki żarcik, 😉. Bardzo dobrze wiemy, jakim on stał się dobrym człowiekiem, zwłaszcza po tych niełatwych "lekcjach", jakie musiał przejść. Ale udało się jemu, tak, jak i Tobie, Twojemu bratu oraz całej rzeszy ludzi, którzy są tak niesamowicie silni i dobrzy! Dlatego absolutnie się niczym nie przejmuj, tylko wysyłaj mu dobre intencje i mnóstwo dobroci oraz ciepła.
Więc otrzymawszy od Nich te wskazówki, tak właśnie czyniłam ✨️❤️🙌
[14:45] A teraz zabieram się za własną robotę, bo…u mnie wciąż bałagan,🙈🙉🙊
Ale jestem dla Moni wyrozumiała i mówię do siebie: spokojnie kochanie, liczą się małe kroczki, więc zrób dziś cokolwiek w 🏡.
A akurat do tego powyżej, dodała także swoje uśmiechnięte zdjęcie [gdyż po prostu czuła, że taką jednak "hardcorową" wiadomość, powinna jeszcze złagodzić swoim wizerunkiem]
/////
Dalej zaś sobie zapisała:
17:27 – Mittagessen I MYL: Uniwersalne Prawa
Podzieliły się tym nagraniem na LI:
Moi drodzy, nie obejrzałyśmy wprawdzie jeszcze tego do samego końca, bo skończyłyśmy na ok.52minucie,😋.
Lecz i tak się z Wami tym dzielimy, 🙌
🍀🍀🍀MĄDROŚĆ = DZIAŁANIE 🍀🍀🍀
17:45 – Ende of Essen
POZMYWAŁAM NACZYNIA
I 18:27 – sit to work
A Bodzio, jeszcze o 20:16 odpowiedział te słowa [poniżej] na ten jej, jakże wspaniały opis wypełniony wprost "nieziemskimi/ bajkowymi" obrazami jej niesamowitej wyobraźni
Jesteś Kochana 😘
To musimy jeszcze tylko wstawić sprostowanie, że te pieniążki, które zauważyła dziś na swoim koncie, pochodziły z GDAŃSKIEGO CENTRUM ŚWIADCZEŃ WYDATKI DOTACJA, którą sobie jeszcze sama załatwiła, gdy starała się o ten dodatek mieszkaniowy!
Dobrze, kochanie, to chyba już możesz umieścić tę czterolistną koniczynę na zakończenie tego, bo nie masz siły niczego więcej tutaj dodawać. Lecz tym samym, najdroższa położysz się wcześniej spać, więc już zaczniesz jutro lepiej jednak dzień! Zatem skoro piątek, to może nawet będziesz miała ochotę zaśpiewać tę piosenkę o tym dniu, hehe, 🤭.
*** 1:33:09,71/ 1:43:58 ***
