Rising Higher Meditation ®/ I AM Affirmations: Good Things Are Coming to Me NOW! Everything Is Working Out, Miracles & Blessings
1:01:35
Jeśli czytacie mój blog, wiecie, że jestem dzielna. Pierwotnie uczyniłam z niego własną „AUTOTERAPIĘ”. Powiem krótko, bo nie znoszę narzekać i koncentrować się na wszelkich niedomaganiach, gdyż, jak wiemy, to wtedy rośnie… TWORZENIE tego bloga zajmuje mi jednak wiele czasu i kosztuje mnie także sporo wysiłku, ponieważ zawsze staram się wyszukiwać i zamieszczać rzeczy cenne również dla innych. Dlatego, jeśli ktoś z Was uznałby, że jest to przydatne i zechciałby wpłacić na moją zrzutkę jakiś "grosz", będę BARDZO WDZIĘCZNA.
A tutaj podaję link do tego: https://zrzutka.pl/wx9kgt
❤️: 12./14.II.2026
Kochani, to wszystko jest, póki co, „wersją roboczą”, jednak ponieważ Mała Mi dość dawno nic nie publikowała, dlatego uznaliśmy wszyscy, żeby rozpoczęła od tzw. MAŁYCH KROCZKÓW/ SMALL STEPS.
No dobrze, kochanie, więc zaczynamy od dzisiejszego dnia, którym jest TŁUSTY CZWARTEK, 12.II.26. To zacznij nam proszę o dzisiejszym dniu opowiadać.
Oczywiście, że będę… Lecz tak na spokojnie, bo czuję się o tej godzinie już naprawdę zmęczona…
Owszem, najdroższa, widzę to doskonale, ale z pewnością jeszcze bardziej wyczerpujące było dla Ciebie to, czego dziś udało nam się dokonać!
Jasne, zużyłam na to mnóstwo jednak swojej energii, ale jestem z nas niesamowicie dumna! Najpierw jednak, nie byłabym sobą, jakbym nie obliczyła ponownie cyfry wychodzącej z daty tego dnia, hehe,🤭. Bo przecież staram się robić to zawsze w jakieś szczególne/ pozytywne/ wyjątkowe dla mnie dni. A taki też był ten czwartek. Lecz zanim tu się wgłębię, przedstawię to, co udało mi się odnaleźć o liczbie z tego dnia:
Anielski numer 24 jest utworzony z połączenia wibracji cyfry 2 oraz numeru 4. Anielska dwójka nawiązuje do energii balansu, równowagi, harmonii, dwoistości (dualizmu), związków i relacji (nie tylko tych romantycznych), kooperacji i dyplomacji, współpracy oraz twojej misji duchowej i boskiego celu życia. Natomiast anielski numer 4 użycza od siebie wibracje organizacji, praktyczności, szczerości, odpowiedzialności, uczciwości, rzetelności, wewnętrznej mądrości oraz ciężkiej pracy nad budowaniem solidnych fundamentów twojej przyszłości. Energia czwórki nawiązuje także do twojej pasji, którą powinieneś wziąć za priorytet planując swoją przyszłość. Numer ten symbolizuje również Archaniołów. Anielski numer 24 może być także nawiązywać do numeru 6 (2+4=6).
Anielski numer 24 niesie wiadomość, która ma ci przypomnieć, abyś słuchał swojej intuicji i wewnętrznej mądrości. Zaufaj Aniołom, ponieważ one mają za zadanie zapewnić ci wszystko czego potrzebujesz w życiu codziennym, podczas kiedy ty będziesz skupiał się na osiągnięciu twoich najwyższych celów i pragnień. Zachowaj wiarę i zaufanie w anielskie możliwości, pokładaj w Aniołach swoje zmartwienia i lęki, aby przemienić je i uzyskać uzdrowienie. Poproś o Anioły o asystowanie i opiekę, kiedy tylko tego potrzebujesz, jeżeli chcesz upewnić cię że są przy tobie, dając ci swoje wsparcie.
To teraz już tak na szybko, tylko to, co wydarzyło się dzisiaj, jak zwykle jej mailowe zapiski, a później ogólne hasła:
1:55 – open window I WC
2:35 (bo LI)
8:03 – ❤️❤️❤️PUBLIKUJĘ (z moim komment🤗) NA LI SS.JAK TOLD O TRUE FRIENDSHIP
Moi drodzy, Mała Mi jak tylko wyszła w nocy do ubikacji, dostrzegła, iż na YT pojawiło się coś nowego, a był to short z tego nagrania: The Diary Of A CEO Simon Sinek: „Silne mięśnie ud = więcej przyjaciół”, Oto dlaczego nie możesz znaleźć przyjaciół! Opublikowała to oczywiście zaraz na swoim profilu LI, ponieważ to było dla niej niesamowite, że właśnie teraz taki skrót o przyjaźni się pojawił, 😯. Zatem jej komentarz wygląda(ł) tak:
[zapomniałam, 🤭: CZWARTEK,12.II.26]
It’s my dream to have such a friend ♥️
9:30 – GUA SHA I NEUROLOG.M. to Good Things Are Coming to Me NOW 💫🌟✨️+ schwarzer Tee mit 🍋&🫚, 9:51 – but also checked dojazd
10:23 – z kijkami to tram
12:28 – z okularami, leci ..I InYourBones /AllTheLoveInTheWorld i3gi ✈️/IamWhatIam
≈ 13 wchodzę 🏡i: Love (FACESOUL)
❤️❤️❤️ZMYŁAM ZLEW, BO PO WCZORAJSZYCH GRANULKACH…
13:41 – po callu z mum
❤️❤️❤️ ZAŁATWIŁAM ALLES!!!
ANIOŁ Grażyna wysiadła ze mną i mnie podprowadziła first dann wyszła a ja przy recepcji spadły mi kijki I…ona podnosi, bo wróciła. Told me, że wyszła I dachte, że nie może mnie samej zostawić 🤗
Zusammen bei r Frau I… okazało się, że ALLE POTRZEBNE DOCKS MAM🙆♀️🙆♀️🙆♀️
Odprowadza mnie na tram, ja nach Hause, ona to FORUM
Asia Optometrystka called, że glasses are ready
13:55 – ☕, Haferflocken mit…+ Eis Almond I pączek i:5th ELEMENT, 14:31 – Ende of ☕
15:32 ROZPISUJĘ GOOD THINGS ARE COMING TO ME NOW
WhatsApp to Bodzio
DOBRE WIEŚCI:
Twój blog, NIESKLASYFIKOWANA, notuje większy ruch niż zwykle! 36 odwiedzin w ciągu godziny
Gdańskie Centrum Świadczeń Rodzinnych = załatwione i miałam wszystkie potrzebne docks! po drodze poznałam niesamowitą p. Grażynkę= kolejnego mojego Anioła
Glasses ZROBIONE/ ODEBRAŁAM wcześniej pączki w piekarni!!!
/////
Dobrze, kochanie, ale teraz czas na posiłkową przerwę! Pomyśl, co obejrzymy do niej, bo widziałam doskonale, jak do☕ +… wygrał jednak ten film, w którym ostatnio wprost się zakochałaś: The. Fifth. Element. Piąty. element. 1997. Lektor.pl
(…)
Dobrze, moi drodzy, mamy tutaj z Małą Mi trochę jednak roboty. Ale dokonamy tego wszystkiego, ponieważ z naszej bohaterki jest właśnie taka przedzielna wręcz kobieta!
Ale, już bez przydługawych wstępów, uczyńmy tak, jak ona sama lubi- czyli czyste fakty, ☺️, prawda, kochanie?
Oczywiście, że tak! Jednak pozwólcie, że trochę pomyślę, jak to zrobić…🤔.
Najdroższa, ja jestem zdania, że najlepszym będzie zaczęcie od "tu i teraz", czyli dnia dzisiejszego, którym jest CZWARTEK, 14.II.2026. A dopiero wtedy będziemy uzupełniać resztę. Dziś przecież ponownie miało miejsce u Ciebie wiele…, dlatego właśnie zacznijmy od tego!
Tak, wiem, tych zaległości mi się już natworzyło nieźle… Ale… boooszeee i tu już chciałam użyć tych słów, których używa moja rodzicielka…
To może teraz właśnie wklej choćby to, co pisałaś do Asi.
Otóż to! Zrobię to, lecz jak wiesz było tego chyba „trochę”… Ale tu będzie właściwym wspomnienie jeszcze tego, co wysłałam jej w ŚRODĘ, 11.II.26. Zatem o 10:02 napisałam jej to:
boooszeee, chce mi się wieder sooo cry… Wciąż odzywa się we mnie najwidoczniej ta nieukochana, przerażona Mała dziewczynka…
Kochana, ja nie mam na nic siły… wciąż leżę w Bett i po prostu czuję, że POTRZEBUJĘ POMOCY.
A jeszcze, tekst mojej rodzicielki: DAM RADĘ… kurwa jak jakaś klątwa… ona ciągle to powtarza, a na moje oburzenie na to. Odparła, że JESTEŚMY SAME, WIĘC MUSIMY SOBIE DAWAĆ RADĘ.
boooszeee, ja, kurwa, to wiem i najgorsze, że ja się tego już boję, że ja rzeczywiście już sama zostanę…
Najdroższa, Ty zajmujesz się tyloma rzeczami na raz…, że naprawdę ciężko się w tym wszystkim połapać… Właśnie weszłaś jeszcze na LI, na którym także często coś publikujesz… A chciałaś znaleźć tam to, co również Asi wysłałaś tego dnia, lecz 5 minut później. Jednak nie udało się Tobie tam tego odnaleźć: Stop Thinking — Start Manifesting (Write It Down) #mindset
Kochane moje, ale przecież to nie jest teraz takie istotne! Najważniejszym jest, iż Mała Mi wreszcie do nas tu powróciła, 🤗.
Raaanyyy teraz przepraszam ja za tę moją jednak pewną niedorzeczność… Masz rację, że powinniśmy się skupiać na mocny stronach i tym, co się jej udało, czyli jakby nie było osiągnięciach, oraz tego, czego jednak dokonała! A robi tego nieustannie wiele, więc skoncentrujmy się teraz na tym właśnie! Także w pierwszej kolejności podamy tę najważniejszą Twoją konwersację z Asią, która o 11:57 napisała do Ciebie:
Nie wiem co Ci napisać Monia 😟 Martwi mnie, że tak jest 🥲
I wygląda to tak, jakbyś przez kontakt ze swoją mamą „cofała się” [„regresowała” jak to mówi Iza Kopaniszyn] do małej bezbronnej dziewczynki… bo przecież na co dzień nie martwisz się na zapas i czujesz wsparcie Wyższych Istot… 🩷🩷🩷
Kochana, a najgorsze jest to, że ona mnie naprawdę nie krzywdzi! Wykonałam jej na koniec dnia (PT.) masaż twarzy i głowy, a na 2gi dzień po powrocie z imprezy urodzinowej babci – ona mi. Tylko ona naprawdę wciąż się martwi o te pieniądze, a mnie to rozwala…Np.na tych urodzinach babci w lokalu, jak mieliśmy zamawiać do obiadu coś do picia, to ona przerażona patrzy, że szklanka wody 10PLN (of course, that is expensive! ) ale wiesz sam fakt, że choć ciocia Ania, która zorganizowała i opłaciła całe te urodziny, told jej, że ona jej opłaci, by się nie stresowała, tylko cieszyła się z tych urodzin…
boooszeee, kochana, ja now oglądam wieder 5th ELEMENT, bo ass 1st posiłek, a wciąż nie mam okresu i jeszcze bardziej chce mi się cry (…) ALE wiesz co jest najgorsze dla mnie i czego ja niestety zawsze NIE MOGĘ POJĄĆ? moja reakcja na kobietę, która mnie urodziła i która NAPRAWDĘ NIE JEST ANI OKRUTNA, ANI ZŁA!!!
Tak bardzo się stara, jednak wciąż niestety tyyyluuu rzeczy nie rozumie, np. Cokolwiek ktoś powie dobrego/ optymistycznego, to ona nieustannie widzi jeszcze tzw. Drugie dno. A wiesz, co mi powiedziała, że ona już naprawdę tyyyleee złych rzeczy przeżyła, że… [no właśnie TO SĄ JEJ DOŚWIADCZENIA I TO, CO JEJ MÓZG ZEBRAŁ do tej pory. + zostawiło ją 2 mężczyzn, prawie straciła 2 swoich dzieci…]
boooszeee, więc po prostu to wiem i poniekąd rozumiem, że ona teraz już nie potrafi inaczej myśleć, bo niemal wszędzie dostrzega jeszcze jakieś zagrożenie, ale jak mi mówi: po prostu jest ostrożna, bo już wie, jak to życie wygląda.
W dodatku, kochana, ja, ona i cała rodzina dobrze to wiedzą, że niestety ja także nie jestem wszystkiego tak dobrze świadoma i czasem postępuję, jak małe dziecko… Ahhhh… mogłabym o tym duuużo opowiadać. Ale naprawdę nie chcę się skupiać na tym, co złe [bo mam akurat tego świadomość, że w tej mojej rodzinie musiało się „coś” zadziać wcześniej/ w przeszłych pokoleniach I… czuję, że po prostu JA ZOSTAŁAM WYZNACZONA DO TEGO, BY TO/ TĘ KARMĘ UZDROWIĆ…]
A teraz jeszcze ze spraw codziennych NIE MAM POJĘCIA, GDZIE MAM MOJE TERAŻNIEJSZE DOKS Z ZUSU, które muszę przedstawić do przygotowanego pisma [przez moją Anielicę z GTBS] ad.dofinansowania do mieszkania.
A tutaj jeszcze o 18:06 przesłałaś jej dalej to samo, co i zamieściłaś na LI: Podczepy energetyczne w ujęciu zasady lustra #wysokiewibracje #zasadalustra, Asia zaś jakieś 20 min. później odpisała Tobie to:
Właśnie większość matek ma dobre intencje i krzywdzi dzieci nieświadomie 😔 Moja matka też ma dobre intencje – poświęca mi dużo czasu [np. teraz jak jestem po operacji to stara się być jak najwięcej w domu aby mi pomagać w razie potrzeby np. podnieść coś ciężkiego… gotuje obiady, kupuje podarunki, ostatni grosz by mi oddała… ale właśnie sama się przeciąża i jak już ma dość, to wybucha w najmniej oczekiwanym momencie 😬]. Większość matek chce dobrze dla swoich dzieci, a jednak często te dzieci wychodzą z domów z traumami, ranami, nie czują się zrozumiane… matka chciała dobrze, ale nie była w stanie spełnić potrzeb dziecka ❤️
[18:37, 11.02.2026] 16:57 ❤️❤️❤️PRZESZUKAŁAM DOCKS =NIE FOUND Z ZUS…/POWKŁADAŁAM FV/ ODKURZYŁAM WSZĘDZIE/WYCZYŚCIŁAM Z PIACHU SCHUHE / ŁADUJĘ STAUBSAUGER 17:09 i:FoundAlov
[18:45, 11.02.2026] Wiesz co? Mi w ogóle STRASZNIE BRAKUJE PRZYJACIELA, „mojego człowieka”, który byłby w stanie mnie rozumieć i również po prostu ze mną być, jak partner = przyjaciel
Ale…wydaje mi się, że zostałam w tym życiu już tak „pokaleczona”…i czuję to, że dopóki nie zrobię z tym porządku, nie będę potrafiła znaleźć odpowiedniego mężczyzny … nawet nie wiesz, jak marzy mi się aby ktoś zdjął ze mnie ten ciężar odpowiedzialności…
Kurwa, dlaczego ja to w ogóle na siebie wzięłam…
Naprawdę chciałabym żyć, jak każdy inny normalny człowiek… ale nie!
boooszeee, a może to jest przecież dar? Bo do cholery, wiem, że nie każdy wytrzymałby tyle, co i ja!
Tylko jest mi tak przykro, że ja sama nie potrafię sobie pomóc, bo doskonale zdaję se sprawę, że tutaj potrzebna jest jeszcze 2ga osoba [mądry specjalista, jak dr Kopaniszyn]…
Masz rację z tym specjalistą, który jest potrzebny Monia… ktoś kto naprawdę potrafi pomóc drugiej osobie w takiej sytuacji i kto się nie zasmuci słysząc to wszystko, tylko będzie potrafił wyciągnąć drugą osobę do góry ❤️ Bo taki przeciętny, zwykły człowiek może współczuć i życzyć dobrze, ale nie umie pomóc 💔
A teraz czytam noc book Kopaniszyn,
Po czym za jakąś godzinę dodałaś:
Kochana, ja już załamana wszystkim włączyłam se choć ponownie to: You Are Affirmations: Heal Your Inner Child While You Sleep. Deep Healing, Powerful Reprogramming
Mam nadzieję, że jak się prześpisz to będzie lepiej 🩷💚❤️
A jeszcze o 23:20 przesłałaś jej to: Zen Echoes: Shi Heng Yi Wisdom: The REVELATION of a SHAOLIN MASTER: How Writing Shapes Your Destiny. Kolejnego dnia, zaś, którym był CZWARTEK, 12.II.26 zadała Tobie, kochanie, [o 10:42 takie właśnie pytanie:
Cześć Kochana, jak się dzisiaj czujesz? 🩷
To teraz najdroższa opowiedz sama, jak to z Tobą było… 🤗
Oczywiście, że to zrobię, ale w swoim czasie… Choć wiem, że generalnie miałam dzisiaj [„ponownie”] nic nie jeść, jednak sama widziałaś, jak mi to wychodzi… Ale, muszę powiedzieć więcej: Ja siebie już absolutnie za to nie biczuję!!! A teraz może zjemy coś jeszcze w ramach obiadokolacji? 🤭
