2:03:12
❤️: 04./06./07./08./09./10./11./12./13./14.X.2025
Jeśli czytacie mój blog, wiecie, że jestem dzielna. Pierwotnie uczyniłam z niego własną „AUTOTERAPIĘ”. Powiem krótko, bo nie znoszę narzekać i koncentrować się na wszelkich niedomaganiach, gdyż, jak wiemy, to wtedy rośnie… TWORZENIE tego bloga zajmuje mi jednak wiele czasu i kosztuje mnie także sporo wysiłku, ponieważ zawsze staram się wyszukiwać i zamieszczać rzeczy cenne również dla innych. Dlatego, jeśli ktoś z Was uznałby, że jest to przydatne i zechciałby wpłacić na moją zrzutkę jakiś "grosz", będę BARDZO WDZIĘCZNA.
A tutaj podaję link do tego: https://zrzutka.pl/wx9kgt

Najdroższa, popatrz, cóż Ty wykonujesz?
Jak to, co? Przede wszystkim "działam i coś robię", 🤗. Co pokazałyśmy już przecież na LI, publikując to nagranie: Dlaczego Twoja Energia ODCHODZI? – Magda i Paweł Świadomość Quantum 2.0
Kochanie, owszem, ale dobrze wiesz, że nie tylko to mam tu na myśli. Zaraz do tego przejdziemy, a zacznijmy może od tego, co Ty sobie, najdroższa, zapisałaś znowu na swoim @ dzisiaj.
Przed chwilką sprawdziła na komórce, iż pomimo opublikowania tego wpisu, jest/ a właściwie teraz to już BYŁ, niewidoczny, bo właśnie zaznaczyła "Przypięty". 😉 Dobrze, lecz teraz wracamy już do tych jej notatek z @:
1:20 – Świetlik to LET GO &TRUST Shift Your Reality…
3:30 – open window I WC
3:50 – zdjęłam bluzę i LET GO & TRUST…
8:01 – IstillHaven’tFound 🤗(either I😉)
Powinniście tylko wiedzieć, iż właściwie nie musiała wcale się zastanawiać nad tym, jak prawidłowo miałoby to wyrażenie w nawiasie brzmieć po angielsku, po prostu jej dłoń napisała to automatycznie już! Pamięta, że za jakiś czas się podniosła tylko po to, by umyć twarz, wstawić wodę do gotowania, by była ciepła i wówczas tylko przetarła jeszcze swoją twarz mit PETERSILIEWASSER. [tak naprawdę, czekając, nim ugotuje się ta woda, zdążyła stanąć na wagę i wówczas wykonuje automatycznie, to co zawsze, gdy tylko jej nogi staną na tej wadze, czyli wiadomym jest: "PŁYWANIE TĄ ŻABKĄ", 🤭]
8:40 – Świetlik + JADEIT to BYPASSING*/POWERFUL MORNING GRATITUDE AFFIRMATIONS**/I LOVE YOU GOD*** bis 11:37 – różne medytacje i now: MEET YOUR GUARDIAN ANGEL /ARCHANGEL MICHAEL &RAPHAEL/dann wieder MORNING GRATITUDE AFFIRMATIONS
* Bypassing – UZDRAWIANIE TRAUMY (skuteczna metoda, najlepiej przed zaśnięciem)
** Powerful MORNING GRATITUDE Affirmations: THANK YOU Creator for Blessings, Abundance, Love & Peace
*** Gratitude Affirmations: MIRACLE MORNING POSITIVE AFFIRMATIONS. Life Changing Blessings Wonderful Day
14:43 – GUA SHA I NEUROLOG.M. to wieder MORNING GRATITUDE AFFIRMATIONS** + GrünerTee, 14:51 – Ende of Massage
14:55 – po selfie:MEDYTACJA MIŁOŚCI I POZNANIA SIEBIE *
* Medytacja Miłości i Poznania Siebie z Afirmacjami ❤️ Małgorzata Mostowska
15:24 – bereite Haferflocken mit…I ☕vorI:IstillHaven’tFound samo się dziwnie włącza/2giXwyłączył się palnikMega stark wind
IAM/Sunshine 🤗/
15:50 – ☕,Haferflocken mit…I Kłamstwo Rozwoju Duchowego
🍀❤️🍀 DECYZJA, JAKĄ PODEJMĘ TERAZ, BĘDZIE KSZTAŁTOWAŁA CAŁĄ JAKOŚĆ MOJEGO ŻYCIA JUTRO 
16:06 – DLACZEGO TWOJA ENERGIA ODCHODZI?*,16:12 -Ende of☕
* Dlaczego Twoja Energia ODCHODZI? – Magda i Paweł Świadomość Quantum 2.0
🍀🍀🍀 SAMA WIEDZA NIE TRANSFORMUJE. Ona daje niesamowity wgląd, może poprawić jakość życia, dać spokój, akceptację, zrozumienie rzeczy, ale (…) MIMO OGROMNEJ WIEDZY I ŚWIADOMOŚCI (…) BEZ NARZĘDZI I STRATEGII, A PRZEDE WSZYSTKIM "DZIAŁANIA" NIC SIĘ NIE ZMIENIA.
🍀🍀🍀 JESTEŚMY TUTAJ PO TO, ŻEBY DOŚWIADCZAĆ (…)
17:07 – am Fenster to "work"I:Closer/Floating/ThingsAreChanging/
18:15 – Mittagessen I:MIŁOŚĆ W NOWYM JORKU*, 18:25 – Ende of Essen
* MIŁOŚĆ W NOWYM JORKU | Komedia Romantyczna Lektor PL | Miłość i Przeznaczenie | Cały Film
19 – am komp. to "work"
Moi drodzy, wstawimy tu jednak jeszcze to, co widnieje w tytule tego @: SOBOTA, 04.X.25 SN2A I WIT.B COMPLEX I CYNK 14:30,bo…erst się podnoszę 😋), wit.D3 + K2 17:12/
Dokładnie tak, moi drodzy! Podniosła się rzeczywiście "troszkę" jednak wcześniej, bo jak brała te leki, to miała już nawet posłane łóżko, 😋. Jednak, kochani, i jak na samym początku nie rozumiała za bardzo, z jakiego właściwie powodu nie ma znowu siły, by wstać… Tak później to wszystko zaczęło składać się jej do kupy. Tu wymienimy to, co przyszło jej na myśl:
- po pierwsze wczorajsza sytuacja i ta wiadomość od Asi, którą porównała do
otrzymania obuchem w łeb*** - jakieś hałasy, które przeszkadzały jej nim zasnęła i była pewna, że to na zewnątrz, ale okazało się później, że to gdzieś w jej klatce…
- deszczowy dzień i MEGA SILNY WIATR
- w końcu spojrzała jeszcze, że zostało już tylko 5 dni do jej REGELBLUTUNG [a jak wiemy, Mała Mi nie ma żadnych objawów podczas okresu, a zawsze przed nim czuje się mega zmęczona, a nawet chce jej się płakać…]
Tak więc, właściwie, przyjęła to już ze spokojem. W dodatku, moi drodzy, jak słuchała sobie tych różnych medytacji, a zwłaszcza, gdy mówiła do niej tym ciepłym głosem ta Małgorzata Mostowska, już teraz dokładnie nie pamięta, w której to było medytacji [bo przesłuchała ich, nawet od niej chyba 3!]
Wiecie, co Wam powiem? Jestem za tym, abyśmy wstawili tutaj to, od czego właściwie rozpoczęłyśmy ten wpis, czyli od tej naszej publikacji na LI, a następnie będziemy to jeszcze rozwijać, tyle, ile tylko damy radę, 😉.
✨✨✨SAMA WIEDZA NIE TRANSFORMUJE. ✨✨✨
Ona daje niesamowity wgląd, może poprawić jakość życia, dać spokój, akceptację, zrozumienie rzeczy, ale (…) MIMO OGROMNEJ WIEDZY I ŚWIADOMOŚCI (…) BEZ NARZĘDZI I STRATEGII, A PRZEDE WSZYSTKIM "BEZ DZIAŁANIA" NIC SIĘ NIE ZMIENIA.
🍀🍀🍀JESTEŚMY TUTAJ PO TO, ŻEBY DOŚWIADCZAĆ (…)
~~~//~~~
Kochani, już pokazują się tutaj te podglądy tych nagrań, które tu udostępniamy! Juppi!🙆♀️ Powiem Wam, że w sumie to Mała Mi nie mogła się nadziwić, jak to jest, że AKURAT po północy wskoczył jej ten podgląd tego filmiku Eriki: You’re Going To Get Married! (…)
A już byłyśmy właściwie nastawione na to, by dalej dzielić się autentycznymi fotkami, 😉. W sumie i tak mamy zamiar to uczynić, bo przecież jeszcze niedawno chwaliłyśmy się tym syropem na przeziębienie i doszło do nas, że powinnyśmy podać także przepis na niego. Więc z pewnością jeszcze to uczynimy, lecz, póki co, dzielimy się tym nagraniem, oraz tym, co sobie z tego zapisała [powyżej,😉]
Dlaczego Twoja Energia ODCHODZI? – Magda i Paweł Świadomość Quantum 2.0
Dobrze, najdroższa, to teraz chciałabym przejść do tego, co miałam dokładniej na myśli, zadając Ci to pierwsze pytanie, 😉. Chodziło mi oczywiście o to, że Ty przede wszystkim "DZIAŁASZ" i coś robisz. A pokazujesz to naprawdę nieustannie! Tak więc, przypomnę Ci jeszcze tylko Twoje wczorajsze słowa, kiedy już taka wszystkim zmęczona, zarzekałaś się, że dość! Teraz już będziesz tworzyła zdecydowanie krótsze te wpisy. To popatrz tylko na ten: jest on już krótszy od tamtego! Doskonale pokazuje to muzyka, jaką do niego wybrałaś: przecież 1:13:19 jest zdecydowanie krótsze od: 3:29:54!
Owszem, masz rację! Ale zauważ, że jeszcze wczoraj już ostatecznie, wkurzona na wszystko, zakończyłam ten wpis: JESTEM TU NIE PRZEZ PRZYPADEK I JESTEM TU NIE BEZ POWODU/ I AM HERE NOT BY ACCIDENT & I AM HERE FOR A REASON, również już "troszkę" jednak krótszą tą muzyką, 😋.
Tak, kochanie, doskonale to widziałam, jak to uczyniłaś. To teraz przedstaw nam może jeszcze to, dlaczego, czy też co/lub kto to spowodował.
*** No dobrze, to teraz już mogę, bo odpisała mi jedna z moich Anielic = Asia, jeszcze wczoraj o 21:38 zadałam jej takie pytanie:
Kochana, dziękuję, a czy mogę odnieść się do tego na moim blogu?
A tu jej odpowiedź, wysłana wprawdzie dopiero o 23:55, ale:
Tak Monia, jasne 🙂
*** A dotyczyło to dokładnie tej wiadomości od niej:
Hej Monia 🩷 Czytam Twojego bloga i patrzę, co się u Ciebie dzieje, a widać, że dużo ☺
Odniosę się do jednego drobiazgu, o którym wspomniałaś we wpisie, a mianowicie do Twojego komentarza na YouTube i odpowiedzi, jaką dostałaś:
I tu odniosła się ona dokładnie do tej Twojej wiadomości, którą Ty, wciąż taka szczęśliwa, bo uważałaś, iż to jest naprawdę do Ciebie/ dla Ciebie:
Today I’m TOTAL messy, 😋, but now I just have to go outside to take a breath 🌞, because I love myself every day, so I just need to show that Moni ❤️
odp.:
That’s good of you ☺️
A Asia napisała Tobie wówczas właśnie to:
Na tym shortsie widać prawdziwego Simona jak najbardziej, ale ten kanał [peakblaze_1] to nie jest kanał Simona, tylko kogoś, kto jest fanem takich treści, ma shortsy z różnymi znanymi osobami i różne treści motywacyjne, które wziął z różnych źródeł (np. z kanału prawdziwego Simona), dlatego ktokolwiek Ci odpowiedział – jest to osoba taka jak Ty, czy ja (korzystająca z Internetu), a nie SS we własnej osobie lub ktoś z nim powiązany (i jak mnie kiedyś pytałaś, czy na shortsach jest prawdziwy Simon, to pisałam, że TAK, bo to prawda… ale prawdziwy Simon ma tylko jeden kanał i z tego, co widzę NIGDY nie odpisuje w komentarzach obserwatorom)…
Jeśli nie chcesz bym pisała Ci takie swoje spostrzeżenia, to daj mi znać i więcej nie będę 😘🍀💕
Tak, dokładnie tymi słowami mnie dobiła, bo nagle poczułam się znowu taka głupia i naiwna…, że ponownie sobie takie rzeczy w ogóle wyobrażałam, iż … no, ok., ja nigdy nawet nie pomyślałam o tym, że to sam Simon mógłby w ogóle do mnie coś takiego napisać… [choć nie będę kryła, BARDZO BYM SOBIE TEGO ŻYCZYŁA!]. Lecz tu po prostu pomyślałam, że może to zrobił ktoś jednak z jego teamu…
Ale, jak tylko otrzymałam tę wiadomość od niej, to oczywistym jest, że zrobiło mi się przykro… I położyłam się już spać, z taką właśnie intencją, że skoro mi samej wciąż trudno do takich rzeczy dojść, to po prostu to zostawiam…
Najdroższa, ale cofnijmy się tylko ciupeńkę i pomyśl o tym, co się Tobie jeszcze przydarzyło, czym zresztą byłaś tak zaskoczona, że aż musiałaś podzielić się tym ponownie na LI!
boooszeee, moi drodzy, doskonale o tym wiem, że widzę I słyszę tę wiadomość po raz 2gi… Ale po prostu brak mi słów, że dokładnie teraz mi się pokazała, jak już wyłączyłam Wi-Fi na noc, po czym uruchomiłam ją ponownie, by sprawdzić jedynie pogodę i temperaturę w nocy 🤭
You’re Going To Get Married! | A Message For You From God
Kochanie, więc popatrz na to w ten sposób, że sama już nie wiedziałaś, co powinnaś o tym wszystkim myśleć i sądzić… I wtedy przecież, zanim jeszcze włączyłaś tę swoją medytację: I Am Affirmations: LET GO & TRUST Shift Your Reality BLACK SCREEN Everything Is Working Out For You! [słuchając której, zawsze się tak uspokajasz] już jakbyś otrzymała jakiś komunikat od Wszechświata.
12:45.58
/////
Kochani, Mała Mi dostrzegła właśnie, że pewna kobieta polubiła jej wpis, więc jakoś, jakby automatycznie znowu przeszła na jej stronę [nie robi tego często, ale ta wydała jej się jakaś taka znowu bliska, 🤗] a tu podajemy informacje o niej samej:
A-Lilu lilule
Cześć, tu Lilu! Jestem wędrowcem po świecie małych pasji i wielkich marzeń. Lubię zatrzymać się na chwilę – przy kubku kawy, przy rozłożonych kamieniach, przy pędzlu i farbach – i obserwować, co świat podsuwa pod nos. Maluję obrazy i kamienie, tworzę strony internetowe, a czasem śmieję się z rzeczywistości, bo humor to mój mały parasol na deszczowe dni. Uwielbiam przyrodę – ptaki, owady, zioła, krajobrazy – i potrafię godzinami zanurzać się w jej szczegółach. Ale nie tylko patrzę, też tworzę: wpisy, cytaty, obrazki z humorem, które mają sprawić, że świat choć na chwilę staje się lżejszy. Blog to mój mały azyl, miejsce do porządkowania myśli, dzielenia się odkryciami i czasem po prostu gadania o tym, co mi w duszy gra. Zapraszam Cię tu na chwilę wytchnienia, śmiechu, czasem refleksji – takiej, jaką sama lubię mieć przy sobie każdego dnia.
Powiemy Wam, iż ona już tylko po tej powyższej charakterystyce, skojarzyła ją z Eweliną, którą poznała jeszcze kiedyś, biorąc udział w warsztatach, ale też, co zdecydowanie ważniejsze, która pomogła jej utworzyć ZRZUTKĘ: Zbieram na Skrzydła, bo chcę latać! Naprawdę niesamowicie się już wówczas polubiły, gdy tylko przyjechały na te warsztaty, Jechały nawet z Olsztyna tą samą taksówką! Następnie po całych tych warsztatach również razem wracały i taksówką, ale też wsiadły do tego samego pociągu!
A dokładnie teraz, dostrzegła jeszcze ten jej wpis, który również z Małą Mi "zarezonował"! Lecz spójrzcie tylko, cóż napisała w komentarzu pod nim:
Ślady naszych przodków w ciele i duszy

Czy w Twoich dłoniach nie ma przypadkiem ruchów babci, która zagniatała ciasto na chleb? Czy Twój uśmiech nie przypomina uśmiechu dziadka, którego nigdy nie zdążyłaś poznać? Nasze ciała są archiwum – nie tylko genów, ale i historii. Każdy gest, każde spojrzenie, każdy nawyk jest jak ślad odciśnięty przez tych, którzy żyli przed nami.
Dziedziczymy kolor oczu, strukturę kości, ale i coś znacznie subtelniejszego: sposoby reagowania na ból, podejście do pracy, lęki, a czasem i traumy. To, czego nie przepracowali nasi przodkowie, często powraca w kolejnych pokoleniach – ukryte w schematach myślenia, w powtarzanych błędach, w nieuświadomionym poczuciu winy czy wstydzie. Ciało reaguje szybciej niż rozum – dlatego czasem nie wiemy, skąd bierze się w nas ten dziwny niepokój, a on okazuje się być echem dawno minionych historii.
Ale w spadku otrzymujemy także siłę. Wiele rodzin przekazuje mądrości, które trwają mimo upływu wieków: „nie poddawaj się”, „pracuj uczciwie”, „kochaj naturę”, „miej odwagę iść swoją drogą”. To ciche głosy, które prowadzą nas w chwilach zwątpienia.
Świadomość tych śladów to nie ciężar, lecz szansa. Możemy zatrzymać to, co piękne i wspierające, a jednocześnie zatrzymać łańcuch, który niesie ból. Kiedy uświadamiamy sobie, że niektóre nasze nawyki, lęki czy reakcje nie należą tylko do nas, ale są dziedzictwem pokoleń – zyskujemy wybór. Możemy podziękować za dar, a potem iść swoją własną drogą.
Może właśnie w tym tkwi największa mądrość: jesteśmy częścią łańcucha, ale nie jesteśmy nim całkowicie związani. To, co w nas żyje z przeszłości, możemy przemienić w nową jakość – tak, by przyszłe pokolenia dziedziczyły nie tylko nasze rysy twarzy, ale i naszą odwagę, radość i zdolność do kochania życia.
A tu komentarz naszej bohaterki na to:
Wspaniale to opisałaś, ❤️. Mi się wydaje, że ja to i rozumiem, ale też, że właśnie w ten sposób próbuję żyć, nie skupiając się na tych wszystkich traumach, których doświadczyłam ja i moja rodzina… Ale koncentruję się przede wszystkim na kreowaniu, najlepiej, jak potrafię mojej rzeczywistości [wciąż podchodząc do siebie z wyrozumiałością, gdyż wiem, że wykonuję wszystko na swoje własne 100%]

/////
Moi drodzy, z tej Małej Mi jest naprawdę niesamowita wręcz kobieta! Dobrze wiecie, że o niej nie da się napisać krótko, więc teraz tylko przedstawimy, iż udała się do kuchni, wstawić wodę i na herbatę "NA NOC/ NA DOBRY SEN", którą zawsze stara się jeszcze przed spaniem wypić, ale też po prostu, by dolać sobie jeszcze ciepłej wody do tego kubka, który zawsze przy sobie nosi. I wtedy też, jak to ona: stara się nie tracić na nic czasu, więc, jak tylko dostrzegła stertę tych brudnych naczyń, to pomyślała sobie, ok. mam siłę, czas i przestrzeń, to je jeszcze umyję.
A w międzyczasie przyszło jej do głowy, że te warsztaty, o których powyżej wspomniała [tak się w sumie zastanawiała, bo znowu z głowy jej wypadło, jak one w ogóle się nazywały…🤷♀️🤦♀️] I dokładnie wtedy przyszło do niej, iż to były przecież WARSZTATY Z KRONIKAMI AKASZY! To dokładnie tam, gdy siedziała z tymi ludźmi, to zaczęła się czuć bardziej, jakby była w domu, hehe. Gdyż doskonale pamięta to, że słysząc, co mówią niektóre osoby, pomyślała sobie: boooszeee, czyli innym także się to zdarza! A oni wcale nie są po takich przejściach, jak i ja, 🤭.
////
Nie uwierzycie, moi drodzy, [a może jednak,🤭], cóż zrobiła Mała Mi jeszcze przed chwilką… Skończyła bowiem oglądać ponownie, mimo wszystko!, nagranie (CHOSEN FROM THE CRADLE) 5 Signs That Show Your Purpose from Since Childhood || Simon Sinek z tego kanału Drive for Success.
Musiała naturalnie wcześniej sobie przetłumaczyć ten tytuł, bo Childhood wiedziała, co oznacza, lecz tak naprawdę zatrzymały ją jeszcze bardziej te słowa w nawiasie (WYBRANY OD KOŁYSKI) i dlatego zaczęła to po prostu oglądać, gdyż ona naprawdę już dawno w to wierzy, że to wszystko, co miało w jej życiu miejsce, wcale nie było żadną karą! Choć naturalnie trudno było [niestety bywa czasem nadal…] jej to zrozumieć.
Ale wiecie, cóż, a właściwie kogo! ona patrząc na ten ekran, przede wszystkim widziała? Oczywiście swojego przekochanego i mega dzielnego oraz bardzo dojrzałego już, jak na swój wiek bratanka, który jest również jej chrześniakiem! Wiele o tym myślała i wciąż zdarza jej się to robić, lecz mega wzruszona tym wszystkim polubiła to nagranie i napisała nawet taki komentarz pod nim:
Thank you very much for this recording,🙏You won’t believe it, but I just feel that the story being told here is mine, as well as that of my extraordinary nephew, who also went through a lot, even before he was born…❤️
20:31.31
(…)
Kochani, mamy teraz godz. 18:30 w PONIEDZIAŁEK, 06.X.2025 i chcemy się na tym obecnie skupić, tzn. może i przejdziemy do dnia wczorajszego, lecz właśnie przed chwilką moje dziewczyny opublikowały to na LI:
Moi drodzy, to oglądałyśmy sobie z Małą Mi jeszcze do pierwszego posiłku + ☕. Doskonale zdajemy sobie z tego sprawę, że ta kobieta na niektórych swoich nagraniach, mówi jednak, dla przeciętnego człowieka, nie aż tak prostym językiem. Lecz uznałyśmy, że akurat to będzie odpowiednie do publikowania i dzielenia się nim, ponieważ tutaj podejmowany jest ten sam WAŻNY temat, o którym opowiadał Tomasz Karolak w nagraniu, które również było tu udostępniane: Samotność, której nie da się zagłuszyć | Tomasz Karolak Gosia Ohme – Life No Makeup
Także dzielimy się kolejnym istotnym nagraniem:
Wewnętrzne dziecko- Dlaczego jest aż tak WAŻNE?
To właśnie uczyniły, lecz uważamy, iż równie istotne, o ile nie bardziej, 😉, będzie tu jej dzisiejsza konwersacja z "Hermioną", wysłała to o 13:25, czytajcie proszę dokładnie, 🤭:
boooszeee, Hermiono moja kochana, wyobraź sobie, że właśnie dziś zamierzałam do Ciebie napisać I zapytać, czy wszystko w porządku? Bo jakoś dość długi czas Ciebie tu nie widziałam, a dokładnie dzisiaj widzę like od Ciebie pod tym nagraniem Karolak u Ohme. Super, że jednak nie zaginęłaś! 😘 Bo… tęskniłabym za Tobą ♥️🤗♥️
Nie zginęłam. Czasami LinkedIn nie pokazuje wszystkich postów 😉
16:54 Kochana Hermiono, muszę się czymś pochwalić, otóż jak widzisz na zamieszczonym powyżej selfie 🤳, pomimo, że nie czułam się najlepiej, wzięłam Monię wraz z kijkami i ruszyłyśmy do sklepu, bo nie miałyśmy już prawie nic do jedzenia, więc wyszłyśmy właśnie tak ubrane, jak widać, w słoneczną kurtkę i taki też polar, bo pomyślałyśmy no i co niby z tego, że trochę kropi?
My [tworzymy już serio:super team,💪🥰🤗] I stwierdziłyśmy, że my te chmury przegonimy dokładnie tym słonecznym ubiorem,😜. W dodatku, jak widzisz, przede wszystkim miałyśmy PROMIENNĄ twarz i pozytywne myśli. A jesteśmy po prostu pewne, że dokładnie poprzez nastawienie, wciąż tak wiele nam obydwu się udaje. Bo przecież wszystko jest energią, a to, co wysyłasz do świata, prędzej, lub później, ALE Z PEWNOŚCIĄ WRÓCI,🙌. 
A my wędrowałyśmy sobie z intencją, by udało się nam uzbierać Geld na NEUROFEEDBACK w Portugalii [trochę wspomina o nim dr Kopaniszyn], którą udostępnię znowu na LI
Pa, moja kochana Hermiono I dobrego tygodnia 😘😘😘
A tu moje nogi jeszcze, hehe, 😋 16:56 Wybacz mi proszę, ale właśnie mam takie "flow" dzielenia się własnymi fotkami
17:02Tu z kolei ja po moim GUA SHA I NEUROLOG.M. to MEDYTACJA MIŁOŚCI I POZNANIA SIEBIE I wciąż powtarzam do Moni, że ją kocham🥰. I w końcu nauczyłam się robić to ZAWSZE, A SZCZEGÓLNIE "podnoszę siebie" wtedy, gdy jestem zmęczona i chce mi się płakać ♥️
Mówię do siebie ZAWSZE, ŻE MAM PRAWO RÓWNIEŻ DO TEGO, ŻE NIC MI SIĘ NIE CHCE, A NAWET DO PŁACZU [czego, szczerze mówiąc, Monia wciąż nie potrafi, ale "pracujemy" nad tym także 🤗] 
24:19.69
A teraz, kochani, jeszcze jej konwersacja z jej dobrą duszką Asią, Mała Mi napisała to o 19:14:
Kochana, powiedz mi please, why w my ostatnim wpisie nie mogę w ogóle pomniejszyć tych zdjęć z konwersacji z LI
Monia, u mnie na komputerze w Twoim wpisie w ogóle nie widać tych zdjęć z LI, tylko jakieś brzydkie znaczki [więc nic nie poradzę co do pomniejszenia, bo nie wiem nawet jak Ty je widzisz – wygląda na to, że czytelnik nie widzi]…
LinkedIn, jak wiele innych stron, "broni się" przed kopiowaniem zdjęć gdzie indziej [to się nazywa hotlinkowanie – zdjęcia są na LI, a Ty pokazujesz je np. na blogu i gdyby powiedzmy miliony ludzi tak robiło, to dla LinkedIn byłyby to ogromne dodatkowe koszty, to wszystko kosztuje… dlatego taka firma jak LinkedIn używa zabezpieczeń, żeby te zdjęcia w ogóle nie były widoczne na blogu albo po czasie znikały]. Te zdjęcia są chyba z prywatnej rozmowy [tak mi się wydaje], więc tym bardziej są chronione. Jak u Ciebie będę, to chciałabym Ci podać, co najmniej 2 rozwiązania na to, abyś mogła umieszczać zdjęcia na blogu…
Rany no tak, masz rację to była moja rozmowa z tą "Hermioną", jednak… JA NA SWOJEJ KOMÓRCE W OGÓLE NIE WIDZĘ NAWET TEGO DIALOGU… Lecz na kompie widzę owszem WRAZ Z MY OGROMNYMI ZDJĘCIAMI. [godz. 20:37 już zniknęły, 😋]
Faktycznie ja na komórce też nie widzę i nie jestem pewna czemu… ale może musi się "zaktualizować" i będzie za ileś minut widoczne na naszych komórkach. Na komputerze jest, więc widać, że to dodałaś 👍
Ale Ty serio, nie widzisz tych zdjęć?
Ty widzisz na komputerze, bo jesteś u siebie zalogowana zawsze na LinkedIn i masz dostęp do zdjęć prywatnych. Ja nie mam dostępu do Twoich zdjęć, ani nikt inny, dlatego ich nie widzi nikt poza Tobą.
Rozumiem, kochana i dziękuję za wyjaśnienie, a myślisz, że ta Hermiona mogłaby to zobaczyć?
Tak tak, jak ze sobą piszecie na LinkedIn, to ona to widzi na 100% 🙂 nie można kopiować zdjęć z LinkedIn na inne strony, bo LinkedIn się przed takim działaniem broni.
😘😘😘
🫶
/////
No dobrze, kochani, to oczywiście nie był JEDYNY ich wpis na tym portalu LI, ponieważ do Małej Mi doszło jeszcze dziś wieczorem dokładnie to nagranie Eriki, o którym opowiedziały one w ten sposób:
boooszeee, moi drodzy, dokładnie to Mała Mi jeszcze wczoraj czuła… Była już bowiem tak niesamowicie wkurzona na to, że skasowało jej się WSZYSTKO, co zapisała sobie na wczorajszym @ [a jak wiemy, to jest obecnie jej pamięć🙈🙉🙊], więc już kompletnie pogrążona tym [+ jeszcze zbliża się jej okres…]
Jednak słuchajcie, jak ona ostatecznie na to zareagowała:
Pomyślała sobie, [tak, jak jej młodszy brat: karateka z czarnym pasem]: Nie przesadzaj proszę, przecież nikt Ci nie umarł.
Za chwilę jednak podeszła do siebie "z latarką miłości ♥️" i powiedziała do siebie z wyrozumiałością/empatią/troską/czułością i współczuciem:
„Rozumiem, skarbie, jak bardzo jest Tobie przykro i jak czujesz się zawiedziona… A ponieważ wciąż nie potrafisz sama płakać [bo zawsze przecież musiałaś być dzielna], także już z tego wszystkiego, nie musisz się wcale myć [po raz kolejny 😋], a przecież, najdroższa udało się Tobie nawet nie zrobić jeszcze późnej ☕️, bo przekonałaś siebie [przecudownie mądrze! ❤️], że zdecydowanie lepiej będzie, jak zrezygnujesz jeszcze na wieczór z takiego "pocieszania się" nią i czymś do jedzenia. I tym sposobem, odpuściłaś nawet kolację, a zabrałaś się za rozścielenie sobie łóżka i… znalazłaś się w nim już o 20:20, 🤗
It’s A Part Of The Plan! | A Message For You
//////
Najdroższa, ja sama nie będę kryła, że mam już także problem, a może raczej trudność, bo problemy przecież nie istnieją
. Dlatego, kochanie, teraz już zabierz Monię w końcu do kąpieli, 🤭. I zrób jej taką cudowną, aby mogła się w niej zrelaksować i wygrzać na dobre, bo obydwie wiemy o tym doskonale, że ta niesamowicie dzielna kobieta na to zasługuje!
(…)
Moi drodzy, mamy WTORKOWY, 07.X.2025, wieczór. Jednak ta nasza Mała Mi jest tak niesamowita, że nawet sobie tego nie wyobrażacie, 🫶. Przede wszystkim przedstawimy Wam chyba te jej zapiski na dzisiejszym @, gdyż wtedy ujrzycie na własne oczy, co ona tu wykonuje, oraz ile rzeczy ma do zrobienia, ale też, jak wspaniale się z tego wszystkiego wywiązuje!
1:05 – Świetlik to LET GO & TRUST Shift Your Reality
3:49 – open window I WC
❤️❤️❤️ ZDEJMUJĘ KOMBINEZON*/IDEE: TO BIG PUDEŁECZKA Z ŻELEM TEN "BALSAM", KT.UŻYWAM DO STÓP
* wyobraźcie sobie, że to była noc, gdy pomimo, że leżała w śpiworze [którego niestety nie potrafi ani z jednej strony, ani z drugiej zapiąć…🤦♀️], więc było jej chłodno w nogi… I dlatego, bez najmniejszego nawet zastanowienia wstała po ten kombinezon do spania, który sobie kiedyś zakupiła! 
** Zrobiła to dokładnie tego dnia, jednak wieczorem… , lub też, jak wstała w nocy do ubikacji… już oczywiście nie pamięta, a sobie tego nigdzie nie zapisała…
4:20 – LET GO & KNOW THAT EVERYTHING IS WORKING OUT FOR YOU! SUPPORTED (erst now see, że to miałam włączone od początku,🤭)
8:36 ❤️❤️❤️ POWKŁADAŁAM THINGS TO WASCHMASCHINE, NAHM MISKĘ I JAPONKI DO NIEJ ZUM PUTZEN/MACHE LEINSAMEN/WAGA I PŁYWANIE ŻABKĄ (działa już za 1szym x!!!)/PRZEBRAŁAM BLUZKĘ I UMYŁAM JAPONKI/ESSE LEINSAMEN
❤️❤️❤️ BIG GOŁĄBEK NA 2GIEJ LATARNI SINCE≈9,a jest:9:06
9:20 ❤️☕❤️ SCHICKTE @e z sezonowymi warzywami i owocami*
* Irena z Healthy Omnomnom <czesc@healthyomnomnom.pl> 🍂Sezonowe warzywa i owoce (lista)
| Co teraz warto wrzucić do koszyka Październikowa lista sezonowa |
| Warzywa Dynia np. hokkaido, piżmowa Buraki, marchew, pietruszka, seler Kapusta, brokuł, kalafior Cukinia, bakłażan, papryka Owoce Jabłka, gruszki Śliwki, żurawina |
But now 9:30 Świetlik + JADEIT to Bypassing
🥰🥰🥰 boooszeee, SROCZKA KURZ NA PORĘCZY BALKONU
nach BYPASSING włącza się to: MEET YOUR SPIRIT GUIDES (Guided Meditation) 528Hz
🥰🥰🥰 10:11 -WIEDER SROCZKA NA PORĘCZY OF MY BALKON!!!!
❤️❤️❤️ ZAŚCIELAM I 107 AFIRMACJII / UMYŁAM UMYWALKĘ I WANNĘ I:SelfLove
Przepakowałam alle alten Sachen (große Books/Kalender usw./found kolejne summer clothes
❤️❤️❤️ NEW KARTON /MEBEL = GOTT, BIN EINFACH GENIAL!!!! 💪🙆♀️💪
12:37 – PAUSE FÜR SPAZIERGANG MIT NORDIC WALKING: TheArtOfLettingGo/FoundAlove
13:05 – z kijkami Müll I to dolinka I:TheArtOfLettingGo
🤪🥰🤗 ZWAR AM MÜLL TRAF P.BODZIO I OF COURSE POMACHAŁ DO MNIE Z UŚMIECHEM [a ja se dachte, co ja mu tell,jak mnie ask, czy kann kommen,😜]
31:54.47
Zaktualizowany tel.i:NEVILLE GODDARD*/MILCZ I DZIAŁAJ**, but nie to the end
* Jak „Założyć” że Twoje Pragnienie już się Zmanifestowało | Neville Goddard – Prawo Przyciągania
** MILCZ I DZIAŁAJ TAK, JAKBYŚ NIE MIAŁ NIC DO STRACENIA | Prawo Przyciągania | Joe Dispenza po Polsku
❤️❤️❤️ PANI MAŁGOSIA DZIĘKUJE MI BARDZO ZA THINGS, BAAAARDZO SIĘ PODOBAŁY [rozdzieliła noch na kilka osób]
14:03 – przebrana at 🏡i TOTAL MÜDE
14:25 – na Bett w 🌞do 107 Afirmacji/Doch:18min*
* 18 minutowa medytacja terapeutyczna, która da Ci wsparcie i ukojenie
15:13 – ☕,Haferflocken mit…+Eis Almond I:MIŁOŚĆ O SMAKU WINA/Doch: RÓŻNE SMAKI MIŁOŚCI
🍀🍀🍀 W OBLICZU WYZWANIA MOŻNA SIĘ PODDAĆ SIĘ ALBO STAWIĆ MU CZOŁO, wolę 2gą opcję / WHEN FACED WITH A CHALLENGE, WE CAN EITHER WILT OR WE CAN RISE TO THE OCCASION. I PREFER THE LATTER
Asia WhatsApp* 15:34 – Ende of ☕
Tutaj zaczęła właśnie o 15:44 przesyłać Asi, to, co właściwie dzisiaj robiła + oczywiście fotki:
Witaj kochana, nawet nie wyobrażasz sobie, jak jestem dziś z siebie dumna 🙆♀💪🥰 Prześlę Ci nur foty tego, co dziś machte, Rest postaram się opisać na blogu, no chyba, że tu także coś dodam 😋
Tak naprawdę napisała jej niemal wszystko, hehe, 🤭, ale też, co ważniejsze, opisała mniej więcej te fotki, których tutaj wciąż nie potrafimy zamieszczać.
Najpierw zacznę od tego, że DZIŚ PO BYPASSING, jak przełączyło mi się na MEGA medytację z Aniołami, to wykonałam ją, jednak nie aż tak do końca całkiem. Bo se myślę, ok. Monika już nie oddawaj się tak tym medytacjom, bo "masz robotę do zrobienia"
Ponieważ gestern, jak wracałam z kijków, p.Bodzio [konserwator] wpuścił mnie do klatki, bo sam wchodził. A ja do niego, czy pomógłby mi z Wasser w WC, bo jak spuszczam to noch etwa mi ona leci I ten, że ok., ale jutro [czyli dziś], bo gestern już ta godz., że kończył work. So ja se denke, kurna to soll doch ten kibel wyczyścić, 😜.
I tak właśnie się zaczęło, bo erst Umyłam umywalkę, wannę, poukładałam kosmetyki, ale słuchaj now… Tak se patrzę, że cholera ten karton, który służy mi za szafkę, "trochę" się zapada i przez to nie utrzymuje mi tego kosza z ręcznikami, który na nim stał…, 😝. Więc ja oczywiście [nie byłabym doch sobą,😜], gdybym nie "zadziałała". boooszeee nawet nie wiesz, jak dumna z siebie jestem, że stworzyłam "nowy" kartonowy mebel", 🙆♀️
Tu oczywiści dalej przesłała fotki tego swojego dzieła, na co Asia zareagowała ❤️.
Wygląda on tak, nawet nie masz pojęcia, jak ja się cieszę, widząc w końcu prostą "stabilną" górę [przełożyłam te kartony w odwrotnej kolejności, tamten postawiłam na dół, of course musste do niego, by gut stał, również popodklejać części innych kartonów] boooszeee, jakbyś mnie tam widziała, jak kreatywnie "pracowałam", to serio, padłabyś ze śmiechu i PODZIWU DLA MNIE 🙆♀
Kibel of course też wymyłam i to noch przed przystąpieniem do konstrukcji mojego "mebla". Dann bolały mnie barki, so se dachte muss to wychodzić i wyruszyłam na dolinkę i "rapowałam swoje" [NEVILLE GODDARD/MILCZ I DZIAŁAJ, but nie do końca]
Z tą wiadomością przesłała zaś swoje własne selfie, 🤳, jak wędrowała i się uśmiechała, 🤗. Dalej zaś opisała właściwie każde kolejne zdjęcie:
Zrobiłam i rozwiesiłam też Wäsche, by schło póki 🌞scheint. A na 2gim pic. Noch mój palec, jak gestern nahm endlich Bath 🛁 I odgruzowałam całą siebie [ogoliłam już "krzaczki"😜 pod pachami], ale także zadbałam w końcu o paznokcie, a ten obok big ZEHENNÄGELN, już mi coraz lepiej odrasta 🥰 w sensie: normalnieje, bo ja tak dzielnie i wytrwale nad tym także "pracuję",🤗
GRATULACJE Monia ☺️💕👍
Lecz, moi drodzy to jeszcze nie koniec, ponieważ o 17:05 napisała jeszcze to:
Kochana, ja serio nie mam even time, by write na blogu, bo wciąż coś mache🤣
I tu z kolei wkleiła zdjęcia swojego pocerowanego leżaka, 🤭. Poważnie, zrobiła to, kochani, jak wyjątkowa "artystka".
Tak wyjątkowa, rzeczywiście, no tak żałuję, że nie mogę tego tu pokazać, bo… jakbyście tylko zobaczyli te wspaniałe kołtuny z tej grubej nici, 🤦♀️, to jedyne, co by Wam pozostało, to wybuchnięcie śmiechem, 🤣🤪, buhaha. 
/////
❤️❤️❤️ 18:01 – STAUBGESAGT, ZWAR NICHT ALLE RÄUME, ABER DOCH NICHT ALLES AUF EINMAL 😜
Ende of Aufräumen i:ThisIsWhy
18:44 – Abendessen I CYPRIAN MAJCHER/18:49 – MYL: Najważniejsze Cechy Dobrego PARTNERA*, 19 – Ende of Essen
* Najważniejsze cechy dobrego PARTNERA/ MasterYourLife
Dalej zaś przesłałaś jej ten powyższy filmik, którego całego jeszcze nie obejrzałaś, a już zaczęłaś robić z niego notatki! Bo Ty, kochanie, wciąż lubisz się uczyć nowych rzeczy, a już szczególnie na tematy, które Ciebie ewidentnie interesują!
Dokładnie tak! Dlatego też opublikowałam to na LI, ale teraz powróćmy dalej do mojej konwersacji z Asią:
Kochana, jestem z siebie naprawdę NIESAMOWICIE DUMNA🤗🙆♀ Teraz właśnie do 2giego posiłku oglądam sobie to o partnerze. A wyobraź sobie, że nawet jeszcze DZIELNA Monia hat STAUBGESAUGT 😜. Gleich prześlę Ci foty mojej Kreativität.
I tu, moi drodzy, wysłała jej dalsze fotki tego leżaka, bo była z siebie tak niezmiernie dumna, że właśnie to już uczyniła! A jeszcze właśnie w jaki sposób ona to robiła! Przewracała ten leżak nawet na boki, aby móc lepiej dojść do tych szyć [bo przecież już wcześniej je miała, lecz one znowu się poluźniły, 🤷♀️].
Owszem, ale popatrzmy na to w ten sposób, że to jest MEGA DZIELNA KOBIETA, która ZAWSZE SZUKA JAKICHŚ ROZWIĄZAŃ.
Gdyż wyobraźcie sobie, że ona nawet po tym, jak już tam te swoje szycia pokończyła i poprzecinała tę nitkę, porobiła oczywiście supły, aby się nie rozwaliło znowu, a na koniec nawet podpalała zapałkami, bo nie mogła niestety znaleźć zapaliczki… Więc trochę ich jednak zużyła, zwłaszcza, że była zmuszona szybko gasić, by się nie poparzyć [co, szczerze mówiąc, również się jej zdarzyło, 😉]
A na 3pic.noch mal, by gut pokazać, jak to super wygląda te moje obydwa kartonowe meble 😜
Super dzień 😊🩷💪
Genau so🥰
A tu, moi drodzy, wiedząc, że jutro jest ostateczny termin, więc przystąpiła do tego jeszcze wieczorem i opisała sobie, jako zakończone zadanie:
❤️❤️❤️ PREMIUM MOBILE BEZAHLT💪
No dobrze, kochanie, jutro masz ponownie stomatologa, zatem teraz już przyszykujmy się do spanka. A resztą zajmiemy się jutro, prócz tego, że w końcu musisz również zadzwonić zapytać o ten wynik HPV. Lecz, najdroższa popatrz na to, ILE TY WYKONAŁAŚ JUŻ TYLKO DZISIAJ!
boooszeee, a wiesz, co jeszcze przed chwilką znalazłam… To, że przecież
Pełnia Księżyca w październiku 2025 to Pełnia Myśliwych. Wewnętrzna presja będzie nie do zniesienia! 7 października czeka nas pierwsza jesienna pełnia Księżyca w znaku aktywnego Barana, która dodaje energii i popycha do działania. To czas odwagi i wzięcia spraw w swoje ręce, moment, żeby wreszcie ruszyć z czymś, na co wcześniej brakowało Ci energii.
Kurczę, wiesz dobrze, że ja się na tych wszystkich fazach księżyca i pełniach kompletnie nie znam… Ale, za każdym razem, jak to czytam, to wychodzi, iż chyba jednak to zjawisko musiało mieć na mnie także jakiś wpływ, bo… serio, aż sama siebie nie poznawałam, 🤪. Gdyż w takich momentach przychodzi mi na myśl zawsze mój brat, który również ma taką metodę, że wykonuje tyle, ile tylko da radę, ale dokładnie wtedy, kiedy mu się chce.

Ja muszę Ci powiedzieć, kochanie, że również Ciebie nie poznawałam wręcz… Tzn. ja doskonale wiem, jaka Ty jesteś, ale mi raczej chodzi o to, że… spójrz tylko, jak to wszystko się znowu cudnie niemal układało! No dobrze, dokończymy to może jutro, a teraz zbieramy się do spanka i medytacji.
41:34.03
- umyła japonki, które później jeszcze ubrała, do sprzątania
(…)
Mamy, kochani właśnie deszczową, ponurą ŚRODĘ, 08.X.2025. A Mała Mi, tak jak była mowa wczoraj, miała dzisiaj tą wizytę u denty, 😉, gdzie dowiedziała się niestety nie do końca miłych i pozytywnych rzeczy…
Oj, bardzo Cię proszę! Nie wiem, czy to dostrzegasz, ale reagujesz niemal, jak moja rodzicielka, jak ona tylko słyszy o tych PIENIĄDZACH cokolwiek, a już szczególnie, jak o TAKICH DUŻYCH, 🤦♀️. Lecz na tu i teraz chcę to zamknąć, a przejdę do tego gdzieś indziej i aby naprowadzić tutaj moich czytelników, gdzie konkretnie, oznaczę to [jak zawsze, 😉] ***
W tym momencie zaś chciałabym przejść do nagrania, które przed chwilką skończyłam oglądać CAŁE! I nawet robiłam sobie, oczywiście z tego notatki. A była to naturalnie audycja, którą również już udostępniałam na LI: MYL: Najważniejsze cechy dobrego PARTNERA. Jednak dopiero teraz, jak wróciłam od stomatologa do pierwszego posiłku i ☕, włączyłam nam go właśnie.
Nie będę teraz, najdroższa, kryła, lecz Ty za każdym razem mnie zadziwiasz już coraz bardziej swoją, przede wszystkim asertywnością, bo świadoma jesteś już bardzo dawno, 🤗. Także, proszę, kontynuuj to, co chciałaś tutaj wyrazić i czym chciałaś się podzielić z innymi
No dobrze, więc na początek przedstawię tutaj te moje niedokończone z tego "zapiski". Obiecuję je sobie dokończyć, bo zamierzam tego ponownie wysłuchać, by w szczególności, wyłapać to, co mi umknęło… No więc tak: Tu podałam wprawdzie wcześniej, jak to wyglądało, lecz później, tj.: nim zrobiłam sobie obiadokolację, 😉, odsłuchiwałam tego ponownie i… cholera, dr Kopaniszyn chyba w ogóle nie wspomniała tu o tym brakującym u mnie punkcie 3… Lub ja tego nie słyszałam, 🤷♀️. Włączę to sobie kiedyś, ale teraz już mi się nie chce tego po raz kolejny odsłuchiwać, choć z całą pewnością uczynię to jeszcze, tylko naprawdę nie teraz…
Dobrze, kochanie, to wstaw choć te notatki, które teraz uczyniłaś.
[Mała Mi, kochani, siedziała nad tym tak długo i starała się wykorzystać każdą wolną chwilę, aby jednak wysłuchać tego całego i porobić w końcu dobre te notatki z tego i dokładnie dzisiaj, tj. we CZWARTEK, 09.X.25 opublikowała to także na LI, tam jednak musiała oczywiście wszystko skrócić, a tu podajemy jej już całe i kompletne<bynajmniej na teraz, 🤭, jej zapiski z tego>]
1) ZAUFANIE:
– przewidywalność/spójność: ROBIĘ TO, CO MÓWIĘ, a bynajmniej dokładam wszelkich starań, by było tak, jak obiecałem
– zdolność w mówieniu o uczuciach, o intencjach [szczerość!] 
2) DOBRA KOMUNIKACJA INTERPERSONALNA – język niewerbalny, mowa ciała, energetyka, kt.się pojawia,ton głosu,gestykulacja [można ją wykształcić w toku życia/ partnerstwa, jeśli się chce, oczywiście…]
SKUTECZNA KOMUNIKACJA TO UMIEJĘTNOŚĆ SŁUCHANIA [mamy dwoje uszu do słuchania, a 1 usta do mówienia, 😉] Dzięki temu, że uważnie słuchamy innych= dobrze ich znamy, a jak ich znamy [w miarę] dobrze, coraz lepiej, to możemy łatwiej wyjść im naprzeciw, szybciej sprostać ich potrzebom/ oczekiwaniom [o ile nie nadwyrężają znacząco naszej integralności i wolności] A TAKŻE KONSTRUKTYWNIE ROZWIĄZYWAĆ KONFLIKTY, BO WÓWCZAS POTRAFIMY SZYBKO WCZUĆ SIĘ W PARTNERA. Tworzymy sobie mapę jego neuronów lustrzanych w swoim mózgu. "Mamy jakby umysł partnera w sobie".
EMPATYCZNE/ UWAŻNE SŁUCHANIE, OZNACZA, ŻE PARTNER POTRAFI ZROZUMIEĆ, CO DRUGA OSOBA MÓWI, DOPYTAĆ/ SPARAFRAZOWAĆ I TAKŻE ŁATWIEJ DZIELIĆ, NP. CHWILE RADOŚCI, ALE TEŻ TE TRUDNE CHWILE! TO BĘDZIE DOSTRAJAŁO DO SIEBIE. (…) a akurat uczucie dostrojenia jest bardzo nieuchwytnym czynnikiem, ALE NIEZWYKLE WAŻNYM I JEST DOBRĄ PREDYKCJĄ CIEKAWEJ, UDANEJ RELACJI. BO PRZY NIEDOSTROJENIU/ CIĄGŁYM ROZMIJANIU SIĘ INTENCJI/POMYSŁÓW/PRIORYTETÓW/ SPOSOBÓW KOMUNIKACJI, MAMY DO CZYNIENIA Z DUŻYM KONFLIKTEM, Z DUŻYM OBSZAREM KONIECZNOŚCI KOMPROMISU, KTÓRY NIE ZAWSZE JEST MOŻLIWY I Z WALKĄ (…)
DOBRY PARTNER RÓWNIEŻ "BEZWYSIŁKOWO" BĘDZIE DZIELIŁ PRZYNAJMNIEJ JAKĄŚ WAŻNĄ ALBO DUŻĄ CZĘŚĆ WIZJI ŻYCIA Z TOBĄ. (…) W TYM WSZYSTKIM MOŻE NIE AŻ JEDNOŚĆ, ALE JAKAŚ ZDOLNOŚĆ DO ZŁAPANIA JEDNEGO WIATRU W ŻAGLE, SPOWODUJE, ŻE TEN STATEK RELACJI, BĘDZIE RAŹNIE PŁYNĄĆ DO PRZODU/ DO CELU (…) DOBRY ŻEGLARZ, PRZEDE WSZYSTKIM, POTRAFI ŁADNIE USTAWIĆ SIĘ DO WIATRU, 😉 (…) 
PLANOWANIE PRZYSZŁOŚCI I PODEJMOWANIE WIELU CODZIENNYCH DECYZJI, TO JEST "MIKROZARZĄDZANIE I MAKROZARZĄDZANIE". I SZKODA W TYM WSZYSTKIM ROZBIJAĆ SIĘ WIECZNIE O ZASADNICZE, FUNDAMENTALNE RÓŻNICE, LEŻĄCE WŁAŚNIE U PODŁOŻA SYSTEMU WARTOŚCI (…)
te słowa na tej ilustracji pokazują to, że JESTEŚMY DOSTROJENI, SIEDZIMY OBOK SIEBIE I PATRZYMY RAZEM TAM [COKOLWIEK TAM JEST]. (…) NAJWIĘCEJ SPÓJNOŚCI I DOSTROJENIA, JEST WŁAŚNIE W TYCH CHWILACH, GDY OBOJE PATRZYMY W GWIAZDY [ALBO WIDZIMY TE SAME FRAKTALNE, GEOMETRYCZNE WZORY, OCZYWIŚCIE W POSZERZONYCH STANACH ŚWIADOMOŚCI], ALBO PATRZYMY NA WSPÓLNE DZIECI. (…)
3) KOMUNIA KOMUNIKACJI BEZSŁOWNEJ, POCZUCIE, ŻE MAMY TAK SAMO, ŻE NIE MUSIMY NAWET MYŚLEĆ, ALBO, ŻE DOPOWIADAMY SWOJE MYŚLI, TO JEST DOWÓD MIŁOŚCI! JEŻELI OBOJE PATRZYCIE W TYM SAMYM KIERUNKU, W KWESTIACH, NP. RODZINY, STYLU ŻYCIA, KARIERY, TO DUUUŻO ŁATWIEJ JEST UTRZYMAĆ SPÓJNOŚĆ I ZROZUMIENIE, A TAKŻE SPOKÓJ I SATYSFAKCJĘ W TEJ RELACJI. A TO BARDZO WAŻNE, ŻEBY OGÓLNIE TOWARZYSZYŁO NAM POCZUCIE SATYSFAKCJI Z DOKONANEGO WYBORU. 
4) DOJRZAŁOŚĆ EMOCJONALNA/ODPOWIEDZIALNOŚĆ = INTEGRALNOŚĆ WEWNĘTRZNA, STABILNOŚĆ EMOCJONALNA, ZDOLNOŚĆ DO ZARZĄDZANIA EMOCJAMI W TRUDNYCH WARUNKACH, NIEWYWALANIE EMOCJI NA KOGOŚ, ZDOLNOŚĆ MÓWIENIA O EMOCJACH I ODPOWIEDZIALNOŚĆ ZA SWOJE CZYNY, SŁOWA I INTENCJE. MOŻLIWOŚĆ I CHĘĆ UCZENIA SIĘ NA BŁĘDACH
BĄDŹ OSOBĄ, JAKĄ CHCESZ PRZYCIĄGNĄĆ (…) PRZYCIĄGAMY TYLKO TO, CZYM JESTEŚMY, Z CZYM "REZONUJEMY"/ CZYM WIBRUJEMY. 
DOJRZAŁOŚĆ EMOCJONALNA = UMIEJĘTNOŚĆ ROZWIĄZYWANIA KONFLIKTÓW = ZERO ZAMIŁOWANIA DO "DRAMY", STARA SIĘ ZAWSZE SZUKAĆ KOMPROMISÓW/ ma ogromne zdolności do wybaczania i radzi sobie z własnymi napięciami emocjonalnymi, ale też potrafi zdystansować się od napięć drugiej osoby
5) WSPARCIE EMOCJONALNE I EMPATIA
To jest bardzo ważne, że możesz liczyć na tę osobę, że ona przynajmniej spróbuje cię jakoś wesprzeć w trudnych chwilach, a nie oskarży cię. Nie powie ci: "Widzisz, teraz masz to, na co sobie zapracowałeś."(...)/"Rozumiem, gdzie jesteś, potrafię sobie wyobrazić, co czujesz. Bardzo mi przykro, że Cię to spotkało."
🍀🍀🍀 NIE MOŻESZ ZROBIĆ DLA DRUGIEJ OSOBY WIĘCEJ NIŻ STAĆ SIĘ OBECNOŚCIĄ/PRZESTRZENIĄ, KTÓRA W PEŁNEJ AKCEPTACJI POZWALA JEJ SIĘ WYRAZIĆ.(…)

🍀🍀🍀 BĄDŹ PO PROSTU DLA DRUGIEJ OSOBY [mum], NIE CHCIEJ, BY SIĘ ZMIENIŁA, ABY TO CI COŚ DAŁO. PO PROSTU BĄDŹ [I NIE OCENIAJ]
🍀🍀🍀 ZDOLNOŚĆ WCZUWANIA SIĘ W POTRZEBY, UCZUCIA I PERSPEKTYWĘ DRUGIEJ OSOBY TO JEST KOLEJNY OGROMNY FILAR INTYMNOŚCI I WIĘZI. I DOWÓD NA TO, ŻE WARTO "TEN BIZNES ROBIĆ"😉, ALE PRZEDE WSZYSTKIM MUSISZ SPRAWDZAĆ, CZY KTOŚ MA W OGÓLE POTRZEBĘ, BY POZNAĆ PERSPEKTYWĘ DRUGIEJ OSOBY. BO JAK NIE MA, ZNOWU MAMY "CZERWONĄ FLAGĘ". A WIELU LUDZI NIE MA…
6) POCZUCIE HUMORU I POZYTYWNE NASTAWIENIE 
To bardzo ważne, żeby mieć takie "wspólne śmiechy". Humor jest niesamowicie istotnym czynnikiem budowania relacji.
To śmianie się/ rozładowywanie sytuacji/wysyłanie sobie "rolek i memów"= to także tworzy niezwykłą więź… (…) ŚMIECH, JAK WIADOMO, JEST LEKARSTWEM, dosłownie: POBUDZA NASZ UKŁ. WYTWARZAJĄCY DOPAMINĘ/SEROTONINĘ/OKSYTOCYNĘ I BUDUJE WSPOMNIENIA. Poczucie humoru wiąże się zwykle z taką cechą osobowości, jaką jest generalnie POZYTYWNE NASTAWIENIE DO ŻYCIA/ OPTYMIZM, A NAWET ENTUZJAZM (…)

❤️❤️❤️ Są ludzie, którzy potrafią zrobić DRAMĘ z małych rzeczy, ale też są tacy, którzy cieszą się z MAŁYCH RZECZY, POTRAFIĄ SIĘ WZRUSZAĆ MAŁYMI RZECZAMI I JE DOCENIAĆ [JA z "kartonowego mebla", gestern,😜]
CZY CHCESZ BYĆ CZĘŚCIĄ PROBLEMU, CZY CZĘŚCIĄ ROZWIĄZANIA?

SZUKAJ PARTNERA, KTÓRY CHCE BYĆ ZAWSZE CZĘŚCIĄ ROZWIĄZANIA, A NIE PROBLEMU.
To bardzo dojrzała postawa i świadczy o wielu innych cechach, które "rokują dobrze",🫶
7) AUTENTYCZNOŚĆ (ZDOLNOŚĆ DO BYCIA SOBĄ)
NIE CHODZI O TO, BY SIĘ "NIE ZMIENIAĆ I POZOSTAWAĆ SOBĄ" czasami zachowania czyjeś wymagają korekty, więc po prostu dobrze to widzieć i choćby tylko próbować coś w tym zmienić. AUTENTYCZNOŚĆ jest związana z tym, że WIESZ, ŻE TO JEST NAPRAWDĘ W TOBIE, CO MÓWISZ, ŻE TO JEST TWÓJ WYBÓR, TWOJA PREFERENCJA, TWOJA ZBADANA DOBRZE CECHA I POTRAFISZ ZAKOMUNIKOWAĆ TO W TAKI SPOSÓB, BY DRUGA OSOBA ANI NIE CZUŁA SIĘ URAŻONA, ANI NIE MIAŁA WRAŻENIA, ŻE SIĘ OD CZEGOŚ WYKRĘCASZ. TYLKO, ŻE SZANUJESZ SIEBIE.❤️= INTEGRALNOŚĆ I SZACUNEK. Zdolność do robienia rzeczy niekonwencjonalnych: autentyczność versus przynależność. (…) CI, KTÓRZY CZUJĄ SIĘ BEZPIECZNIE ZE SOBĄ W SWOJEJ SAMOTNOŚCI I AUTENTYCZNOŚCI, I POTARAFILI WIELE RZECZY ZROBIĆ (…)
Zawsze jest jakiś koszt: ALBO BĘDZIESZ PRZYNALEŻEĆ I SWOJĄ AUTENTYCZNOŚĆ NISZCZYĆ, ALBO BĘDZIESZ AUTENTYCZNY I PRZYNALEŻNOŚĆ BĘDZIE MNIEJSZA, CZY WRĘCZ ZERWANA.
53:13.54
ALE: KTO WYGRAŁ SIEBIE, WYGRAŁ CAŁY ŚWIAT
Autentyczny partner będzie akceptował siebie, jednocześnie CAŁY CZAS [nad sobą] PRACUJĄC (…)
TAKI PARTNER ZACHĘCA TEŻ CIEBIE DO AUTENTYCZNOŚCI. CZUJESZ PRAWO DO AUTENTYCZNOŚCI PRZY TEJ OSOBIE. CZUJESZ, ŻE JEST PRZESTRZEŃ, W KTÓREJ OBOJE MOŻECIE BYĆ BEZPIECZNI I KOMFORTOWI Z TYM, CO WNOSICIE. Z WASZYMI WADAMI I ZALETAMI. I JEST OGROMNY SZACUNEK DLA UNIKALNOŚCI, WYJĄTKOWOŚCI, INDYWIDUALNOŚCI.
\
TAKI PARTNER BĘDZIE WSPIERAĆ TWOJE PASJE, TWÓJ ROWÓJ, BĘDZIE CI DAWAĆ SZEROKIE POLE DO POPISU. "WYBIEG", NIE BĘDZIE KONTROLOWAŁ KAŻDEGO TWOJEGO RUCHU. SAM TEŻ BĘDZIE SIĘ JEDNOCZEŚNIE ROZWIJAĆ, A NIE CZEKAĆ W DOMU PATRZĄC W ŚCIANĘ. BĘDZIE REALIZOWAĆ SWOJE PASJE/ ZAINTERESOWANIA GDZIEŚ TAM, TY W INNYM MIEJSCU, DZIĘKI CZEMU, SPOTYKAJĄC SIĘ NA NOWO, MOŻECIE TO WYMIENIĆ, MOŻECIE SOBIE POOPOWIADAĆ O TYCH PRZYGODACH, KTÓRE PRZEŻYLIŚCIE, BO INACZEJ NUDA. WIĘC JEŻELI MASZ WIZJĘ RELACJI POLEGAJĄCEJ NA TYM, ŻE "WSZYSTKO ZAWSZE ROBIMY RAZEM", TO BARDZO SZYBKO ZACZNIESZ SIĘ NUDZIĆ I TO NIE JEST ZDROWA RELACJA
🍀🍀🍀 INWESTOWANIE W ZWIĄZEK TO NIE JEST PASYWNE OCZEKIWANIE, ŻE WSZYSTKO BĘDZIE DOBRZE. TO JEST ŚWIADOME BUDOWANIE, CEGIEŁKA PO CEGIEŁCE I CZASEM KTÓRAŚ SIĘ UKRUSZY I KTÓRAŚ SIĘ OKAŻE WADLIWA I TRZEBA SCHYLIĆ SIĘ PO KOLEJNĄ. (…) NAJWAŻNIEJSZE JEST JEDNAK TO, BY "BUDOWAĆ TE CEGIEŁKI NA SOLIDNACH FUNDAMENTACH."



DLATEGO, JEŻELI SPRAWDZISZ PARTNERA POD KĄTEM TYCH CECH (…) I DASZ MU TEŻ TO SAMO W ZAMIAN, TO ZOBACZYSZ, ŻE BARDZO SZYBKO WASZA RELACJA STANIE SIĘ WARTOŚCIĄ, O KTÓRĄ WARTO ZAWALCZYĆ W CHWILACH KRYZYSOWYCH, I WARTOŚCIĄ, KTÓRĄ WARTO DOCENIAĆ W CHWILACH DOBRYCH. BĘDZIE CZYMŚ, CZEGO NIE ZAMIENISZ ZA JAKIEŚ "CHWILOWE FAJERWERKI", PONIEWAŻ JEST TO SOLIDNA BUDOWLA OSADZONA NA MOCNYM FUNDAMENCIE, ZBUDOWANA WSPÓLNIE POPRZEZ ZAUFANIE, POPRZEZ WSPÓŁPRACĘ, CZĘSTO POPRZEZ NIEMAŁY WYSIŁEK. I NIE CHODZI O TO, BY NIE BYŁO KONFLIKTÓW, TYLKO RACZEJ O TO, JAK JE ROZWIĄZUJEMY, JAK DO NICH PODCHODZIMY
, BY NIE BYŁO W TYCH KONFLIKTACH WINIENIA SIĘ, TYLKO RACZEJ SZUKANIE, JAK RAZEM MOŻEMY ROZWIĄZAĆ PROBLEM, KTÓRY POWSTAŁ
I CHODZI O TO, BY PÓŹNIEJ WPROWADZAĆ TE ZMIANY, DO KTÓRYCH WDROŻENIA JUŻ SIĘ UMÓWILIŚMY
A TAKŻE O TO,
BY PO PROSTU CELEBROWAĆ, CIESZYĆ SIĘ KAŻDĄ CHWILĄ. BO ŻYCIE JEST PIĘKNE, ULOTNE I MOŻE BYĆ JESZCZE PIĘKNIEJSZE WE DWOJE 



Kochani, mamy wciąż środę, 08.X.25, obecnie godz. 22:07, a ona skończyła właśnie oglądać MYL LIVE
/////
boooszeee, a teraz jeszcze, zamiast szykować się do spania, chciałam włączyć sobie to nagranie "Simona" z tego kanału: Drive for Success, które jeszcze chyba wczoraj oglądałam, bo wydawało mi się, że w nim właśnie nawiązał wspaniale wręcz do tego, co opisywała ta A-Lilu lilule, o tym, że owszem dziedziczymy i to nie tylko cechy zewnętrzne, wygląd, ale także psychiczne, a nawet traumy z poprzednich pokoleń, ale to od nas zależy, co weźmiemy dalej i będziemy przekazywać kolejnym pokoleniom!
Cholera, ale teraz nie mogę już tego odnaleźć, kurczę, naprawdę już nie wiem, czy to było to: The Universe Only Sends This Video to Women Who Are Entering Their Most Powerful Phase – Simon Sinek, bo z pewnością nie ten: When God Wants You With Someone This Will Happen || Simon Sinek Motivation, a może to był dokładnie ten pierwszy, cały czas go słucham jeszcze, hehe, ale już chyba zabieram się do spania, bo jutro znowu stomatolog!
A nie! To jednak o to pierwsze nagranie mi chodziło! 🤗 boooszeee, podziwiam siebie za swoją wytrwałość, hehe, 
EACH TIME YOU MAKE A CHOICE TO LIVE MORE HONESTLY, YOU SHIFT SOMETHING ACROSS GENERATIONS YOU HEAL WOUNDS THAT DIDN`T START WITH YOU
No dobrze, kochanie, to właśnie do tego doszłaś, że było to jednak to nagranie! A teraz, skarbie, ponieważ jutro ponownie masz wizytę u tym razem nowej stomatolog! Ona ma Tobie określić koszt tego ponownego kanałowego leczenia zęba… To teraz już skarbie kładziemy się jednak do spanka, poprzedzonego, jak zwykle tą medytacją: I Am Affirmations: LET GO & TRUST Shift Your Reality BLACK SCREEN Everything Is Working Out For You!
(…)
Mamy właśnie CZWARTEK, 09.X.2025, jest już wprawdzie wieczór, bo godz. 19:50. Lecz, kochani, zobaczcie tylko, cóż Mała Mi zdążyła sobie już zapisać na dzisiejszym @:
00:10- Świetlik to LET GO & TRUST Shift Your Reality
Doch PRZEBRAŁAM SIĘ W KOMBINEZON I NOW: 00:30 – LET GO…
2:55 – open window I WC
3:15 – WYSZŁAM ZE ŚPIWORA I LET GO…
8:03 – PracticeMakesProgres
🙈🙉🙊8:59 – Boże, to straszne, ale robię tyyyleee things, że już nawet NIE PAMIĘTAM, CZY LEKI NUR PAKOWAŁAM, CZY TEŻ NOCH WZIĘŁAM…
9:30 – Świetlik +JADEIT to Bypassing
9:42 – przełączam na POWERFUL MORNING GRATITUDE AFFIRMATIONS
10:30 – bei denta= MEGA DR JOANNA KOPYCIŃSKA
11:12 – to kerf I:SpiritOnOurSide I ✈️
AmTeczki:her/Wracam I:Floating/
❤️❤️❤️P.BODZIO I dann 3 SROCZKI 1za drugą,11:42 – at🏡i:ThingsAreChanging/
❤️❤️❤️NAPEŁNIŁAM KUBECZKI Z KURKUMĄ I IMBIREM/TRINKE SAFT
12:21 – na leżaku:INNER CHILD [Guided Meditation: DEEPLY EMOTIONAL Inner Child Healing. Powerfully Transformative! Change your life] i 🍅-Saft [Tomatensaft,który se dziś zakupiłam= dzięki wczorajszemu LIVE dr Kopaniszyn: Mikro-nawyki zmieniające życie – jak je wprowadzać 😉]
12:56 – ☕,Haferflocken mit…I MYL:Najważniejsze Cechy Dobrego PARTNERA, 13:34 – Ende of ☕
🫶🍀🫶Mache Notizen🫶🍀🫶
14:02 – to WC I samo przełącza się z WhereIbelong na ❤️❤️❤️ DearMe (You’ve..)/WhenWillIlearn/Sunshine/IamWhatIam

Write to Angie i:SpiritOnOurSide/SelfLove/…/OhMyChildIknow
✨🫶✨ WSZECHŚWIAT MI SPRZYJA ✨🫶✨
Angie doch morgen to me kommt/UMYŁAM JUŻ I ROZDZIELIŁAM KALAFIOR 🤗
A tutaj jej konwersacja z Angie właśnie, a wyobraźcie sobie, że napisała do niej dopiero o 14:19, wciąż mając rozścielone łóżko, tzn. tylko oczywiście posłane, a nie rzeczywiście złożone i zaścielone, jak robi to zawsze, gdy ktoś do niej przyjeżdża! I spójrzcie tylko, cóż się działo [stąd, m.in. to powyższe jej stwierdzenie białymi literami na zielonym tle, 😉].
Witaj kochana, to jak uda się Tobie dziś do mnie przyjechać? Jeśli tak, to napisz please, mniej więcej o której ![]()
![]()
Angelika
Hej
a możemy jutro? Miałabym spokojniejszą głowę. Mogłybyśmy o 17.30?
No pewka ![]()
/////
I wówczas, już taka szczęśliwa i spokojna przysiadła jeszcze do swojego bloga i zauważcie, jakie piosenki wtedy słyszała!
14:45 – sit to "work" i:FoundAlove 🥰/Breathe in love/PRAYER/
MUM CALLED ME I TELL ABOUT NIEZNANE NR …🤷♀️😋🤦♀️
16:22 – wstałam I przygotowuję Mittagessen I:ThisIsWhy/Closer/
Schickte mum i Angie link*
* link pod nazwą: Jak prawidłowo gotować ziemniaki? a tak naprawdę coś jakby Małej Mi mówiło, żeby wrzucać je do wrzącej wody, jednak to znowu pokazało się jej tak nagle, jakby "Wszechu" ponownie wiedział, co powinna obejrzeć i tym sposobem udało jej się nie tylko otrzymać potwierdzenie na to, co przypuszczała, ale także podzieliła się tą informacją ze swoją mamą i Angie:
Czy wiesz, że sposób, w jaki gotujesz ziemniaki, ma ogromny wpływ na zachowanie ich wartości odżywczych? Dowiedz się, dlaczego powinieneś wrzucać ziemniaki do wrzącej wody, jak unikać błędów podczas gotowania i co zrobić z wodą po ziemniakach, by jej nie zmarnować! W tym filmie zdradzamy najlepsze triki na zdrowe gotowanie ziemniaków oraz ciekawostki, które zaskoczą każdego miłośnika ziemniaczanych dań!
Zarówno jej mama, jak i później usłyszała od Angie, że ta również była zaskoczona tą informacją, Angie będąc w piątek u niej jej to powiedziała, a mama zaś zaraz odpisała:
Ok coś nowego się dowiedziałam. Bo ja wkładam do zimnej wody. Ale dobrze wiedzieć.👍
17:03 – Mittagessen I:SS: God…/doch 17:05 – WYŚNIONA MIŁOŚĆ* hehe, akurat dziś w URODZINY SIMONA✨️,≈17:46 – Ende of Essen
* Wyśniona Miłość (2021) – Komedia Romantyczna Lektor PL

❤️🫶❤️ ZŁOŻYŁAM SIMONOWI URODZINOWE ŻYCZENIA POD JEGO PUBLIKACJĄ/NAGRANIEM, KTÓRE TAKŻE UDOSTĘPNIŁAM NA WŁASNYM PROFILU, 😉
A dotyczyło to tego nagrania: Finding my WHY changed my life—are you ready to change yours? Simon Sinek
All the best on your birthday, Simon, 🤗. A lot of luck & everything you need♥️🍀🌞Keep pursuing your dreams✨🌈🌟
To odnieśmy się jeszcze do tego, proszę! Otóż, słuchajcie Mała Mi tak naprawdę długo się zastanawiała, jak mogłaby wysłać mu życzenia, gdyż, wyobraźcie sobie, że jeszcze nim zasnęła puszczała już w jego stronę dobre wibracje i nie tylko ciepło o nim myślała, lecz nawet wyobrażała sobie znowu, że dotyka, a nawet całuje jego zmęczone oczy!
A tego dnia, kiedy to przypadają jego urodziny, pojawił się ten właśnie jego powyższy wpis i słuchajcie, ta niesamowita kobieta, doskonale wiedziała, że to, co ona teraz napisze, będzie jakieś kompletnie "od czapy"… No, bo "HELLOŁ, TAK?", ale co to ma niby wspólnego z tym tematem: Finding my WHY changed my life—are you ready to change yours? Simon Sinek, lecz na tamten moment, ona już w ogóle w to nie wchodziła, lecz jedynie cieszyła się przeogromnie, że pojawiła się taka możliwość dla niej, by pokazać mu, że ONA WIE O JEGO URODZINACH, 🤗❤️✨
Po tym jednak, miało miejsce jeszcze to:
22:30 watch this: What Your Love Life Can Teach You About Work Relationships with Esther Perel | A Bit of Optimism – watch to the end
Obecnie już znowu nie pamięta, kiedy to było… Ale doszła do tego, iż musiało to być z całą pewnością po ukazaniu się tych jej życzeń! A mianowicie chodziło o to nagranie, ponownie z tego kanału Drive for Success, a chodziło dokładnie o to nagranie, zauważcie tylko, co ona sobie przy tym zapisała:
Simon Sinek Reveals the Spiritual Quality That Makes Women Look Younger! = to o mnie, po tym, jak złożyłam mu ur. życzenia z my selfie, 🤭
Ona, kochani, naprawdę oglądała to i po raz kolejny słyszała, że to jest o raczej niej samej! A to był jeszcze dzień, kiedy działała jej normalnie ta komórka, więc spokojnie mogła sobie wejść jeszcze przez nią na LI i przyglądać się temu swojemu selfie i porównywać je do tego, co słyszy w tym nagraniu, 🤭.
W dodatku, moi drodzy, ona poważnie, widziała tam niesamowicie wiele znowu tych synchroniczności/ powiązań/ skojarzeń dokładnie do tego, o czym choćby tu na tym blogu sobie pisze, czym się dzieli z innymi… Było, co najmniej kilka rzeczy/ słów i stwierdzeń, które ją urzekły/ zatrzymały…[oczywistym jest, iż słyszała tam wiele razy nieprawidłową wymowę, choćby słowa "lives",😋🤭😉]
Lecz na wtedy, zwaliła to znowu na ten AI… i szczerze mówiąc miała już to w głębokim poważaniu. Naprawdę była tak niesamowicie wszystkim zainteresowana, co słyszała:
feminine energy is receptive intuitive nurturing, it allows rather than forces/ Her softness becomes her power, detachment gives her freedom. It is not indifference but wisdom/ the ability to love without losing herself/ their words heal uplift and harmonize their world/every kind word she speaks returns to her as calm energy and radiant presence
Tak naprawdę to odczuła jeszcze bardziej właśnie w sobotę, kiedy przyszedł do niej ten pan "Bodzio". Następnymi słowami, które coraz bardziej ją zapewniały, że ktoś tu czyta ten jej blog jednak,😉.
her home may be modest but it feels peacfull, because her energy fills it/her clothes may not extravagant, but her presence makes them elegant (…)/she lives slowly intentionally, when she cooks, she pours love into food/ when she listens, she gives her full attention/ (…)this is the kind of woman whose presence feels soothing to everyone around her/ because she has removed the chaose from her life/ she no longer tries to keep up with others/she doesn`t measure her worth by what she owns or how much she achieves
Kolejną informacją, która sprawiła, że wprost aż musiała spojrzeć jeszcze raz na tę zamieszoną tam fotkę, było to o oczach… A już najbardziej urzekło ją to zdjęcie, na którym widziała, jakby podwójną siebie, 🤗
(…)
Obecnie jest SOBOTA, 11.X.2025, kochani, u tej Małej Mi naprawdę dzieje się wiele. Tak, doskonale o tym wiemy, iż tymi słowami wcale Was nie zaskakujemy…🤭 Lecz, kochani, dokładnie od wczoraj, jak jeszcze była u niej Angie, która ponownie pomogła jej przede wszystkim z tymi FV, ale też z tym, na czym nasza bohaterka tak niewiele się zna= pooczyszczała jej trochę pamięć tego kompa!
No tak, komp. jest już choć częściowo załatwiony…, tylko teraz cholera, komórka mi w ogóle nie działa…,🤷♀️😡😠. Ale… już pokazuję, że jednak znowu się nie poddałam, bo "szybko" [celowo umieściłam to słówko w cudzysłów, bo dobrze wiemy, że to "moje szybko" jest zdecydowanie inne od wszystkich, hehe,🤭].
Zgadza się najdroższa! Fantastycznie, że tego nie ukrywasz, a jak wiadomo, jak nie masz komórki, to nie możesz sobie NICZEGO NOTOWAĆ "W SWOJEJ PAMIĘCI" komórkowej, bo wszyscy wiemy, iż to, że mogłaś używać @ w telefonie i kalendarz UŁATWIAŁO Tobie ogromnie wszystko!
Owszem tak było! I nie będę kryła, że żałowałam, iż to nie stało się wczoraj, jak była u mnie jeszcze Angelika, bo właśnie wtedy włączyła się ona choć na chwilkę… Jednak tuż po jej wyjściu, nastąpił właśnie, że tak powiem "zgon" tej mojej komórki, tzn. "najśmieszniejsze" jest to, że nie mogłam jej nawet na noc wyłączyć, ani WiFi, a rano dzwonił mi normalnie budzik i to DearMe... Choć, szczerze mówiąc, liczyłam znowu na jakiś cud/ tzw. "magię", których przecież w moim życiu od pewnego czasu wydarza się jednak trochę.
Aczkolwiek, po tym, gdy usłyszałam tę zawsze uspokajającą mnie jednak piosenkę [a teraz nie musiałam nawet włączać WiFi, bo przecież nie dało się go, jak i w ogóle całej tej komórki na noc wyłączyć!] Gdy wzięłam komórkę do ręki, sądząc, że skoro budzik normalnie się włączył, to może znaczy, że jednak spełniło się moje życzenie i zaczęła w końcu działać. Jak dostrzegłam, że wcale nie jest to prawdą… To wówczas już budziły się moje dalsze obawy…
1:12:27.15
Bo przecież, chyba jeszcze dzień wcześniej dzwoniła do mnie pani Małgosia, pytając, czy mogłaby przekazać mój nr tel. panu Bodziowi, bo miał coś u mnie zrobić. Ja rzekłam, że oczywiście! I właśnie dlatego, że mi ta komórka przestała w ogóle działać, czułam się tak zestresowana…
Myślałam bowiem o tym, że doch podałam mój nr panu Bodziowi, który miał przecież dziś do mnie przyjść… I z tego też powodu, po wstaniu do ubikacji [chyba ok. 5] ciężko mi się spało właśnie… Bo wciąż o tym myślałam, jak mogłabym to naprawić, 🤔.
Jasne, kochanie, rozumiem doskonale, ale teraz powiedz nam o tym, jak jednak zadziałałaś i co uczyniłaś [dodajmy, że sama komórka wciąż jest "martwa"].
Wiesz, ja nawet nie wiem znowu, czy to TYLKO ja… Ale może najlepiej przedstawię jeszcze to, co działo się wczoraj, czyli w PIĄTEK, 10.X.2025, aby było chronologicznie [a teraz, cholera jasna, nawet nie mogę sobie tego zapisywać na bieżąco w tej komórce… wrrr…😠] Nie mam nawet już jak mierzyć czasu tej muzyki tutaj… Ale, że dzielna Monia, jak wiesz, nie skupia się na tym, czego nie może zrobić, lecz stara się zawsze szukać jakichś rozwiązań!

No więc, teraz przedstawię [bo…, na początku dnia, jeszcze mi tel. działał!!!] moje zapiski z tego piątku właśnie, który był już dla mnie tak niesamowity! A zaraz odniosę się do szczegółów, dzięki dokładnie temu, co zdążyłam sobie zanotować na @ [i bardzo Ciebie proszę, teraz mi tylko nie przerywaj, bo dobrze wiesz, jak to ze mną jest, 😉] pomagaj mi jedynie, jak będę się gubiła i zapominała…, ok?
00:55 – Świetlik to LET GO &TRUST Shift Your Reality…
3:19 – open window i WC
3:50 – LET GO…
8:32 – go to the kitchen:LEINSAMEN machen/Geschirre putzen …usw."robić swoje"i:BetterTogether …/Don’tWorryAboutAthing/blessThisMess/ReleaseThem/IloveYou/
(…) Heal Your Inner Child…./
9:10 – Świetlik +JADEIT to Bypassing/włącza się MIKRO-NAWYKI ZMIENIAJĄCE ŻYCIE-LIVE (zMoimi"wtrąceniami"10:07 – wstaję, bo słyszęDomofon)
1:14:52.24
Tu przyszło na myśl Małej Mi, że może to ten p. Bodzio już, więc szybko wyskoczyła przestraszona z pościeli [przestraszona najbardziej tym, że wciąż w piżamie i na chacie generalnie wciąż "trochę" do zrobienia, by wpuścić „gościa”,😋] Jednak jak usłyszała, że to kurier, który w dodatku pytał ją, czy weźmie jakąś przesyłkę <tu podał imię i nazwisko kobiety, która mieszkała tu przed naszą bohaterką wcześniej>. A zapamiętała jej dane niesamowicie dobrze, ponieważ przychodziły tu do niej wciąż jakieś wezwania od komornika na tę kobietę właśnie, 🤦♀️ która, jak później się dowiedziała, wiele nakradła, nie spłacała tego mieszkania i uciekła gdzieś za granicę.
I tu właśnie, moi drodzy, ponownie mogła odczuć dumę z siebie, iż nie tylko odparła, że ta osoba już tu dawno nie mieszka, ale również wcześniej jeszcze, jak była wprost "maltretowana" tymi pismami, postanowiła zrobić z tym porządek i zgłosiła to w administracji, a nawet napisała pismo, iż ta kobieta już tu nie mieszka, by ją ostatecznie wymeldowano. I doskonale pamięta, jak kiedyś, na samym początku mieszkania tutaj, musiała jeździć i zajmować się jeszcze tą sprawą…
Więc, jak jednak okazało się, że to wcale nie pan Bodzio, to odetchnęła z ulgą, hehe, 🤭.
10:51 – z kijkami Müll I to GTBS/LIDL i:FoundAlove 🥰/ThisIsWhy 🤗/HeavenIsHere/AnRkasse:blessThisMess…11:56 – at 🏡i:AllTheLoveInTheWorld/
12:30 – zmęczona na leżaku:Heal Your Inner Child
12:50 – ☕, Haferflocken mit…+Eis Almond i:WYŚNIONA MIŁOŚĆ ,13:13 – Ende of ☕
13:47 – robię swoją robotę[zaścielam,wkładam WäscheDoPralki i podłączam ją…] I:DearMe (You’ve Got This)/HeavenIsHere 🙌/IAM(LI)/ /TheUnspeakableWorld/OnlyLove/PracticeMakesProgres/
❤️❤️❤️ KALAFIOR/🥕🧄 W PIEKARNIKU I:SpiritOnOurSide/ThisIsWhy 😉/Amen (ItIsWell)
❤️❤️❤️ STAUBGESAUGT & FUßBODEN GEPUTZT/MACHE WÄSCHE/p.Bodzio kommt morgen 😉
16:50 – Tomatensaft i wait na Angie I watch S.S.
boooszeee, a teraz chciała zacytować jeszcze rozmowę z fejsa z Angie, a tu natrafiła na takie słowa, oczywiście "swojej starszej siostry",😉, czyli Klaudii Pingot
Prawda jest taka, że to nie energia mnie niesie, a… 🙈 Mój system nerwowy, przy ADHD [a częściowo też przy cechach ze spektrum autyzmu, czyli przy tzw. wysokiej wrażliwości neurologicznej], potrzebuje przewidywalności, rytmu, sekwencji, mikrostruktur, żeby czuć się bezpiecznie. To jest moja osobista mapa bezpieczeństwa.
Reguluję się poprzez sen, sport, rytuał z kawą dwa razy dziennie. Potrzebuję być w samotności co najmniej 2–3 godziny dziennie, ale z drugiej strony nie przez cały czas, bo przy ADHD i przy braku bodźców włącza się stres, niepokój.
Nie znoszę relacji powierzchownych. Nie potrafię udawać. Nie wytrzymuję, gdy jest zbyt głośno i gdy ktoś cały czas do mnie mówi, bez pauz. Moje ciało stabilizuje się podczas sportu, snu i przytulania.
Organizm Małej Mi zaś przede wszystkim podczas "odpoczynku", a raczej po prostu tzw. zmiany energii, a jak wiemy w jej przypadku chodzi często o to, by zrobić cokolwiek innego… Czasem jest to spacer z kijkami na zewnątrz [potrzeba zaczerpnięcia świeżego powietrza/ czasem sprzątanie w domu, a niekiedy posłuchanie muzyki/ wspierających słów np. z medytacji i położenie się na łóżku, wstanie i zrobienie sobie kawy, obejrzenie jakiegoś fajnego (mądrego/ wspierającego, a niekiedy zaś coś iście wesołego/ pomagającego się odciąć od przytłaczających myśli, np. filmu/ podcastu, czasem nawet kabaretu]
Dokładnie tak! A wiecie do jakiego ostatnio doszła wniosku? Tak przyglądała się sobie i swoim reakcjom… i doszła do konkluzji, że skoro tak często odczuwa potrzebę przytulania się do dobrych ludzi… to chyba dokładnie tego brakowało jej jako małej dziewczynce najbardziej…
Właśnie to do mnie znowu "przyszło"… Ponieważ, serio, tak sobie pomyślałam, że przecież skoro tyyyleee razy miałabym ochotę, kogoś, kto jest dla mnie naprawdę dobry, uściskać go… Tak właśnie i dobrze wiem, jakie to jest niemal dziecinne… Więc sobie wywnioskowałam, iż właśnie tego mi tak bardzo zawsze brakowało!
Jestem tytanem pracy i rozwoju – nie dlatego, że do czegoś dążę, tylko że właśnie tak się uspokajam – kreując, wymyślając, prowadząc spotkania i kursy. To mnie osadza w teraz. To mnie stabilizuje. Czasem ludzie myślą, że mam nieskończone pokłady energii. A prawda jest taka, że to nie energia mnie niesie, tylko rytm.
Nie jestem maszyną do działania. Jestem organizmem, który uczy się rytmu.
I jeśli też masz w sobie taką wrażliwość – nie jesteś sama, nie jesteś sam. Po prostu Twój rytm jest święty. 🫶👼
Nie musimy dodawać, z jakiego powodu Mała Mi to wszystko pogrubiła… Choć dostrzegła, że wiele osób tam pisało o tym, iż również czytając to, odniosło wrażenie, że to o nich, nasza bohaterka oczywiście nie ma stwierdzonego ADHD, ale teraz sobie pomyślała, że skoro uważa siebie za WWO, to może ma również jakieś spektrum tego autyzmu, 🤭.
////
Zjadły właśnie obiad, a spójrzcie tylko, cóż ta niesamowita i pomysłowa Mała Mi sobie zapisała na @ wstając oczywiście do kompa, ale zrobiła to! Przypominam jednak, że obecnie mowa o dniu dzisiejszym, którym jest SOBOTA, 11.X.25, a to jej notatki z @:
1:20:40.37
8 – DearMe [a mi się chce cry, bo KOMÓRA MI NIE DZIAŁA seit gestern nie kann jej włączyć, so na noc włączyłam se You Are Affirmations: Heal Your Inner Child While You Sleep. Deep Healing, Powerful Reprogramming i leżałam tak w pozycji embrionalnej i opiekowałam się tą małą istotką, 🤗✨🫶]
❤️❤️❤️ 3 SROCZKI LATAJĄ NA ZEWNĄTRZ WOKÓŁ SIEBIE
Tu, kochani, widać, jak bardzo się tym przejęła. Ponieważ ona tak bardzo źle się z tym czuje, jak ma "związane ręce", bo ani sama nie może rozwiązać problemu, ani też nie ma właściwie już nikogo, kto mógłby jej w tym pomóc… I w takich momentach właśnie zawsze postanawia oddać już te wszystkie swoje troski i zmartwienia Siłom Wyższym, co doskonale widoczne jest w tych jej zapiskach:
9:20 – ŚWIETLIK + JADEIT to BYPASSING/ Powerful MORNING GRATITUDE Affirmations: THANK YOU Creator for Blessings, Abundance, Love & Peace/20-Minute Guided Meditation: GRATITUDE & BLISS Guided Meditation to Expand and FEEL WONDERFUL! 432Hz/ You Are Affirmations: Heal Your Inner Child While You Sleep. Deep Healing, Powerful Reprogramming – 10:15,
Weźcie tylko pod uwagę, że samo wstawanie do komputera, by móc to wszystko sobie notować i ten czas, gdy nie ma pod ręką swojej komórki, jest dla niej kolejnym obciążeniem!
wyszłam z kijkami i [bought] kawa
13 – Bodzio u mnie,naprawia wc,i leci mega muza, now 13:06 I love you/…LOVE (FACESOUL)
Po wyjściu pana Bodzia, zaczęła relacjonować to Angie:
Sob, 14:08
Hej kochana, nur dass Du weißt: telefon mi nie działa, ale MAM JUŻ NAPRAWIONY PRYSZNIC, a w pon. p.Bodzio noch kommt, wymienić mi w kiblu sth w ogóle wypiliśmy razem
i poopowiadał mi o sobie… i… otworzyłam aż usta, jaki to jest niesamowity człowiek, ale nie tylko dlatego, jak ma dobre
, ale ILE ON JUŻ W ŻYCIU ROBIŁ, a posiadał nawet własną firmę i to MEGA DUŻĄ… Uważa, że pieniądze to nie wszystko!
Ahhh, Angie, mogłabym duuużo opowiadać, ale chcę w końcu poprasować, bo dziś już byłam na kijkach
A pomyślałam jeszcze, że może, jak będziesz… (właśnie Bodzio do mnie napisał przez WhatsApp) dokańczam obok prasując i leci właśnie:
MC YOGI (feat. John Pattern) PRACTICE MAKES PROGRESS
14:35 – poprasowałam, co mogłam i now to work nad blogiem i leci wieder: DearMe
Ok.16:30 – Mittagessen: Lachs/ w sosie Chili i ziemniaki+ Salat i:PAMIĘTNE WESELE | Komedia Romantyczna Lektor PL | Cały Film | Druhna vs. Deweloper, doch:27:22 – słysząc te słowa już nie chcę tego watch…
o 17 to work
Dobrze, najdroższa, to może skoro już tutaj siadłyśmy, to dokończmy jeszcze ten wczorajszy dzień, kiedy to przyjechała do Ciebie Twoja Angie, której wysłałaś przez Messenger`a nawet swoje fotki, bo czułaś po prostu już niemal od samego rana, że ten dzień będzie dobry!
Kochana to ja z dzisiaj: od dołu 1) wyszłam do GTBS I dann Lidla 2) piekę dla nas kalafior ![]()
z przyprawami, 3)i 4) ja w trakcie sprzątania WOHNUNG, ale jak jest? No nie tylko dobrze, ale wręcz wyśmienicie, bo mam now takiego Powera, choć of course noch many things to do, ale jestem dla siebie wyrozumiała i dobra i cieszę się z tzw. "Małych rzeczy" , które jak wiadomo, dla mnie wcale nie są takie znowu małe ![]()
![]()
Wow, jak zwykle dużo ogarniasz Monia
Widzimy się dzisiaj
lubię kalafiora, który przygotowujesz ![]()
No dobrze, to teraz już opowiadam ja, bo serio, odnosiłam nieustannie wrażenie, że Wszechświat/ Anioły/ Bóg i te wszystkie energie mi pomagają/ komunikują się ze mną itp. Ale, by móc to lepiej wytłumaczyć, przejdę chyba teraz "na górę", czyli do tego, co pisałam sobie na @.
A może czytelniej będzie, jak, choćby tylko to, co będziesz komentowała, przeniesiemy [skopiujemy i wstawimy jeszcze raz].
Tak, masz rację, jak Ty mnie dobrze znasz, 🤗. Zatem:
8:32 – go to the kitchen:LEINSAMEN machen/Geschirre putzen …usw. "robić swoje"i:BetterTogether …/Don’tWorryAboutAthing/blessThisMess/ReleaseThem/IloveYou/
Mi się po prostu przez cały czas wydaje, że ten Wszechświat się ze mną porozumiewa właśnie również za pomocą piosenek! I mam tak za każdym niemal razem, że odnoszę wrażenie, iż TEN dokładnie wie, co powinnam teraz usłyszeć, 🤭. Bo przecież te piosenki Better Together i zawsze sobie wtedy myślę, no jasne, że lepiej razem i wspólnie!
Dokładnie tak, a za chwilę dochodzą do Ciebie znowu: DON`T WORRY ABOUT … A pamiętasz, jak toczyły się sprawy o te Twoje alimenty, słyszałaś tę piosenkę i zawsze wtedy się uspokajałaś, 🤗. Teraz również tak się czułaś! A jeszcze zawsze, gdy nachodziły Ciebie jakieś nieprzyjemne myśli, to niemal natychmiast słyszałaś ten utwór: The Unspeakable World’ – Alan Watts (Music By Adi Goldstein). Ty jednak wciąż pokazujesz, jak sama o siebie potrafisz dbać… A tego dnia właśnie wciąż pojawiało się Tobie coś z tym wewnętrznym dzieckiem i Ty się temu po prostu oddawałaś, ponieważ wciąż uważasz, że pojawia się Tobie to wszystko, czego potrzebujesz w najlepszym czasie.
(…) Heal Your Inner Child…*
* You Are Affirmations: Heal Your Inner Child While You Sleep. Deep Healing, Powerful Reprogramming
Wiem, że może wychodzę na jakąś "trochę pokręconą", ale tak właśnie myślę… Nie wiem, czy dobrze, czy źle… Po prostu już tego w żaden sposób nie oceniam… tylko oddaję się zawsze temu, co do mnie przychodzi…
Ale też, co ważniejsze, w ogóle już teraz się nie wstydzisz i absolutnie nie krępujesz, bo odnosisz wciąż wrażenie, że po Twojej stronie stoi wiele istot, które się z Tobą kontaktują i Ciebie wspierają, tudzież nawet "kibicują Tobie", 🫶
9:10 – Świetlik +JADEIT to Bypassing/włącza się MIKRO-NAWYKI ZMIENIAJĄCE ŻYCIE-LIVE (zMoimi"wtrąceniami"10:07 – wstaję, bo słyszęDomofon*]
* Tu jednak, tak leżała słuchając sobie tego BYPASSING, który wykonuje od [teraz już niestety nie może nawet sprawdzić w swojej komórce], lecz z tego, co jeszcze pamięta, to chyba od 23.IX., czyli jeszcze 12 dni i już będzie miesiąc!
Kochanie, to skoro Tobie tak się wydaje… To, co powinnaś teraz uczynić? Przepisać to długopisem do fizycznego papierowego kalendarza, który udało się Tobie jeszcze kiedyś kupić i to wcale nie całkiem na początku roku!!!
Tak, pamiętam, w ogóle chyba o tym tu nie wspomniałam, ale byłam z tego zakupu mega zadowolona i dumna wręcz, że udało mi się jeszcze dostać taki fajny książkowy, ale nie aż taki wielki ten kalendarzyk i ma jeszcze piękną, spokojną okładkę, 🤗. A tak naprawdę pomyślałam już o tym, bo pierwsze co, to zaznaczyłam tam i ten termin u stomatolog na 15.X.25, bo udało mi się dziś znaleźć tę karteczkę, 😋. No, a poza tym dostrzegłam, że niczego w ten poniedziałek jednak nie mam, bo p. Bodzio chce ponownie do mnie przyjść i naprawić mi tą spłuczkę w kibelku!
Lecz, co ważniejsze, wciąż starała się jakoś działać i coś robić, odnośnie tego telefonu i jeszcze w sobotę, 11.X.25 próbowała skontaktować się ze swoim bratem, gdy ten nie odbierał o godz. 14:38 napisała mu taką wiadomość:
Hej Kamyczku, jak będziesz mógł to się odezwij, bo chciałam Ci tylko powiedzieć, że moja komóra mi nie działa…Jak długo w ogóle ją mam? A serio, robiłam wszystko, co mogłam, nie chce się nawet wyłączyć, ekran, jak już się podświetli, to miga, a potem robi się black, wzięłam nawet te narzędzia [pręciki do otwierania jej] i na chwilkę open po czym closed, i nadal nic…
19:57 – Ende of watching this: (CHOSEN FROM THE CRADLE) 5 Signs That Show Your Purpose from Since Childhood || Simon Sinek, but first this: Simon Sinek Reveals the Spiritual Quality That Makes Women Look Younger! = to o mnie, po tym, jak złożyłam mu ur. życzenia z my selfie,
(…)
Kochani, weszliśmy w kolejny dzień, którym jest NIEDZIELA, 12.X.2025. Ponieważ, moi drodzy, u Małej Mi naprawdę, jak zwykle zresztą, 😉, wiele się działo. Tak więc, nim przekażemy jej zapiski z @, wstawimy tutaj to, co również tam sobie zapisała, ale ponieważ obecnie nie działa jej komórka, więc tylko obliczyła w pamięci, lecz nie miała jak sprawdzić, co z tą liczbą się wiąże. A ona przecież zawsze, gdy odczuwa, że wydarzają się niesamowite dla niej rzeczy, to oblicza sobie, jaka cyfra wychodzi z daty tego dnia, 😋. I tak, dziś mamy dokładnie tę liczbę:
Anielski numer 31
Anielski numer 31 ma być znakiem od twoich Aniołów zapewniającym cię o ich pomocy. One pomogą ci w uzyskaniu optymistycznego i pozytywnego spojrzenia na życie. Dadzą ci siłę, abyś dalej podążał drogą którą wybrałeś, z pewnością siebie i wdziękiem. Bądź gotowy na wzrost twoich duchowych darów i potencjałów. Stanie się to w nowy, ekscytujący sposób.
Anielski numer 31 także może sugerować, abyś zachował pozytywne podejście do życia oraz optymistyczne podejście we wszystkich dziedzinach twojego życia. Pozytywne afirmacje, wizualizacje, modlitwy oraz medytacje, pomogą ci w przyciągnięciu dobrobytu do twojego życia. Zachowaj świetliste, jasne myśli oraz kochające serce i umysł, a będą spotykać cię nowe okazje mające na celu przynieść ci dalsze korzyści w przyszłości.
Anielski numer 31 niesie wiadomość od twoich Aniołów i Wniebowstąpionych Mistrzów. Twoja przyszłość będzie pełna szczęścia i dostatku. Żyj poświęcając czas twojej pasji i utrzymuj entuzjazm. Używaj naturalnych talentów i umiejętności w pełni, aby przyciągnąć szczęście, radość i przyjemność do twojego życia i do życia innych. TO, CO WYSYŁASZ DO WSZECHŚWIATA, WRACA DO CIEBIE I TO Z PODWÓJNĄ SIŁĄ, 🌞.
Skup się na swoim boskim celu życia z pewnością i wiarą w siebie, w pełni wiedząc, że jesteś na odpowiedniej drodze. 
No dobrze, to przechodzimy teraz do tego, co autentycznie dziś sobie zapisała, a jak będzie miała siłę i przestrzeń, to może zechce tutaj jeszcze coś dodać od siebie, ale póki, co udostępniamy to:
❤️❤️❤️ 1. TAG VON REGELBLUTUNG
1:32:18.89
00:50 – Świetlik to LET GO & TRUST Shift Your Reality
✨🫶✨ JA I SS =3×9+dzisiejsza data ✨🫶✨
To, słuchajcie, doszło do niej właśnie dzisiaj w nocy, a tak naprawdę jeszcze nim zasnęła. Już tłumaczymy, o co chodzi z tymi 3ma dziewiątkami. Otóż oboje są urodzeni 9 dnia wprawdzie innych miesięcy [ale stąd też te różne znaki zodiaku, które już nawet kiedyś sprawdziła, iż okazuje się, że🐟♓vs.⚖️♎, wspaniale do siebie pasują!] + oczywiście ta ich wspólna liczba, 🤭.
Ale wracając do tych jej zapisków, to 3cia dziewiątka wyszła jej z tego, że obliczyła różnicę ich wieku i jest to znowu 9 lat! Lecz… to kochani, jeszcze nie wszystko! Gdyż z sumowała, że 3×9 = TO JEST ZNOWU 27! Ta liczba, która przecież pojawiała się TYYYLE RAZY W JEJ ŻYCIU! A jak wiemy to jest podobno liczba mocy. A tu dosłownie tylko 1sze ze zdanie z tej str. numerolog Małgorzaty Brzozy:
27 jest wibracją Wielkiej Mocy Duchowej. (…)
W dodatku, kochani, ta liczba przecież po zsumowaniu ponownie daje 9!
A jak wiemy, ta cyfra wiąże się:
Dziewiątka (numerologiczna 9) to kwintesencja altruizmu i wrażliwości na cudzą krzywdę. Bardzo emocjonalnie podchodzi do wszystkich aspektów życia. Nastawiona jest przede wszystkim na pomaganie innym. Dziewiątka poświęca się dla dobra ogółu i zawsze opiekuje się słabszymi. Troszczy się o osoby będące w potrzebie, dostrzegając ich cierpienie. Dziewiątka nie chce pozostawać obojętna na los ludzi niepełnosprawnych, biednych, opuszczonych i wszystkich tych, którzy potrzebują jakiejkolwiek pomocy.
Dziewiątka jest niezwykle wrażliwa i uczuciowa. Serce kraje jej się na widok jakiejkolwiek niesprawiedliwości. Tym bardziej, że doskonale potrafi wczuć się w sytuację drugiego człowieka. Pochyla się wówczas nad nim i udziela wsparcia. (…)
5:40 – open window I WC
5:50 – LET GO…
since Ok.8:30 – Bypassing/Powerful MORNING GRATITUDE Affirmations
9:53 ❤️❤️❤️ LEINSAMEN GEGESSEN/ GESCHIRRE GEPUTZT/GESICHT MIT PETERSILIEWASSER/TABLETTEN GENOMMEN,
10:10- Przyjmij rodziców – ogarnij swoje DNA
odkryłam to: MEN TEST YOU IN THESE 4 WAYS | Don’t Fail Them (Simon Sinek Motivation), but first do GUA SHA I NEUROLOG. MASSAGE to this: Powerful MORNING GRATITUDE Affirmations 10:30
12:20 – Wrap mit smażoneEi i salat z Rest of kalafior/🥕 i🧄 [z piekarnika] i SS: MEN TEST YOU IN THESE 4 WAYS | Don’t Fail Them (Simon Sinek Motivation), 12:43 – Ende of Essen i now leci to: MIRACLE MORNING POSITIVE AFFIRMATIONS [THANK YOU GOD]/
Powiemy Wam tak: Mała Mi jest naprawdę już bardzo świadomym siebie człowiekiem i bardzo dobrze już wie, czego od tego życia chce i co jest dla niej najważniejsze/najbardziej istotne. Tu doskonale [celowo zaznaczyliśmy to białą czcionką na czerwonym tle, by jeszcze bardziej rzuciło się w oczy] pokazała, że ok, świetnie, że znowu ukazało się jakieś "jego" nagranie, lecz NAJPIERW POSTANOWIŁA ZADBAĆ O SIEBIE, wcale nie z jakąś wyższością.
Lecz to stało się już dla niej normalnym wręcz – w końcu się tego nauczyła! Co, my dobrze wiemy, że bynajmniej nie było to dla niej takie łatwe i proste, by umieć pokazać sobie, że siebie kocha i szanuje! A wiemy doskonale, że nawet dla całkowicie zdrowych osób i nie po takich przejściach, jak ona sama, absolutnie nie jest to łatwe, dla części chyba nawet nie możliwe, bo wciąż mają do siebie o coś pretensje i sobie "coś" zarzucają.
Co, w jej przypadku także się zdarza, w dodatku, chyba nawet jeszcze częściej niż u innych. Lecz ona jest zawsze z siebie niesamowicie dumna, jak udaje jej się jednak "przywrócić siebie do porządku". Dobrze wie, że niestety, nic, co dobre i prawidłowe/zdrowe, nie przychodzi samo, albo jeśli tak jest, to chyba niewiele rzeczy… No w każdym razie, od niej to zawsze wymaga chyba jednak więcej wysiłku. Lecz, moi drodzy, ona kompletnie się na tym nie skupia, tylko "ROBI SWOJE", czyli, to, co ma do zrobienia, co uczynić powinna.
I teraz tak, powiemy, do czego tu doszło, choć teraz przed jej snem, jeszcze tak na szybko… Otóż doskonale pamięta rozmowę z tym Panem "BODZIEM", 😉. Po tym, jak odkamienił jej ten prysznic i oczyścił/ sprawdził także WC. Zapytała [w trakcie, gdy zabrał się za pracę], czy zrobić mu coś do picia może, a później zadała nawet pytanie, czy coś jadł,🤭.
Ale AKURAT to już pomińmy teraz, bo znowu odjeżdżamy od tematu, 🙄🤷♀️🤦♀️. Tak więc dodajmy jedynie, że zgodził się choć na ☕. I wówczas siedziała i przede wszystkim go słuchała, i wówczas już czuła się, tak jak ta kobieta, o której była mowa w jakimś ostatnim nagraniu, chyba w tym: Simon Sinek Reveals the Spiritual Quality That Makes Women Look Younger!
Raaanyyy, ale Ty też nie jesteś lepsza i tu już przecież także nie jesteśmy pewne, czy to właśnie w tym nagraniu o tym było, że ta kobieta, bo chyba to chciałaś tutaj oznajmić, nie skupia się jedynie na sobie, ale chce się także dowiedzieć możliwie najwięcej także o innych. To ja już to ukrócę i powiem, że owszem dokładnie tak było, lecz nawiązując do tego filmu, który jednak sobie do jedzenia jeszcze włączyłam, to pomyślałam, o tym, co usłyszałam od tego uczciwego i mądrego mężczyzny.
On bowiem rzekł, niemal to samo, co i ja uważam, a mianowicie, że stara się uczyć czegoś od każdej osoby [nawet pijaka, czy bezdomnego], bo doskonale o tym wie, że od każdego można coś dla siebie wziąć. Jeśli mamy otwarty umysł, to możemy, a nawet powinniśmy czerpać lekcje niemal z każdej sytuacji! Absolutnie nie oceniając!
Wspaniale, kochanie, dziękuję bardzo, że "przejęłaś jednak pałeczkę". Naprawdę pokazujesz nam to niemal za każdym razem, jaką Ty stałaś się już mądrą osobą! Super, że tak wygląda już nasza współpraca! To tu już tylko zakończę, bo widzę, że jesteś już przygotowana do spanka. Zatem skończyłaś oglądać to nagranie tego "SIMONA" z bardzo mieszanymi uczuciami, ale właśnie pomyślałaś, odsłuchasz tego, by może także się czegoś nauczyć.
I pomimo, że czasem już się zastanawiałaś, czy tego jednak nie wyłączyć, gdyż ponownie odnosiłaś wrażenie, że to nie jest całkiem o Tobie, bo Ty przecież do fryzjera chodzisz tylko wtedy, kiedy powinnaś, aż tak bardzo nie przejmujesz się własnym wyglądem…
Ani też nie przywiązuję przecież takiej wagi teoretycznej do picia tej wody, po prostu to zawsze robię i to często przecież pijam zwykłą ciepłą, przegotowaną z czajnika, a nie jakąś mineralną, gdyż tej często nie mam, a nawet jak ją kupię… To też wtedy aż tak jej nie pijam, serio nawet nie wiem why…, 🤭. Przyzwyczaiłam się chyba już do tej ciepłej z 🍋i ostatnio nawet z🫚.
Owszem o siebie próbuję i staram się dbać, ale przecież nie zawsze mi to wychodzi tak, jakbym sobie tego życzyła… Doskonale wiem o tym, że mam wciąż zły nawyk brania sobie do tej kawy zawsze jeszcze tzw. czegoś… A w dodatku nie stosuję żadnych kremów już na twarz, prócz masła Shea i różnych olejków.
Kochanie, teraz już widać, że jesteś maksymalnie zmęczona i nie dostrzegasz tego, że jednak to robisz i wciąż dbasz o siebie, najlepiej, jak tylko potrafisz. A nawet jak zdarzy się Tobie inaczej, to już wcale siebie za to nie biczujesz, tylko podchodzisz już do siebie z ogromnym spokojem, bo wciąż twierdzisz, że ta Mała Mi otrzymała już od tego życia stanowczo za wiele, więc Ty już obecnie stałaś się jej najlepszym przyjacielem/ dorosłym i odpowiedzialnym, a przede wszystkim "mądrym i kochającym rodzicem".
Lecz, co Ciebie tak niesamowicie zaskoczyło po tym jego nagraniu… Ja jestem zdania, że to kompletnie nie był przypadek, iż wybierałaś, a czasem całkowicie same do Ciebie "przychodziły"/ włączały się Tobie dokładnie takie nagrania!
13 – Sit na Bett i: Thank You Universe! Positive Morning Affirmations To Raise Your Vibration.
dann noch Powerful MORNING GRATITUDE Affirmations: THANK YOU Creator for Blessings, Abundance, Love & Peace i w my face 🌞sooo nice, God speaks with me in this way, first mum ze swojej, dann oma called me i konnte je odebrać= OD OBYDWU!!! But Oma źle odłożyła, bo alles słyszałam, lecz JA NIE MOGŁAM SAMA WYŁĄCZYĆ… So tam krzyczę, ale na szczęście mum usłyszała mnie, hehe
13:44 – Medytacja Miłości i Poznania Siebie z Afirmacjami , bo sun scheint, a ja nie chcę zasłaniać, 14:04, SAMO SIĘ WŁĄCZA BEZ REKLAM: Medytacja wspierająca emocjonalnie – poczuj, że jesteś i odzyskaj spokój w każdej komórce ciała, so noch to, 🤗
Dobrze, kochanie, ten wpis jest wciąż niedokończony, w kuchni zostawiłaś syf, ale nie miałaś już po prostu siły i położyłaś się na łóżko, słuchając sobie tego, co powyżej. Zatem spójrz, wcale tak naprawdę się tym nawet nie przejęłaś, że wciąż masz taaaak wiele do zrobienia, a jutro ma jeszcze przyjść do Ciebie ponownie pan Bodzio naprawiać kibelek…
1:42:07.22
Owszem jutro muszę się jeszcze udać po FV za moje okulary, bo nie mogłam jej w domu znaleźć, a wciąż mam niepoprasowane, ale najważniejsze, że słucham swojego 💓 i tego, jak się w ogóle czuję. Poza tym już przekonałam się przecież, jakim człowiekiem jest ten pan Bodzio i dobrze wiem, że nie będzie mu to raczej przeszkadzać. Zresztą, z pewnością jutro jeszcze zrobię, co mogę, a przecież kuchnię najwyżej zamknę, on nie będzie tam zresztą wchodził, 🤭. A teraz już kładę się do spania, poprzedzonego, jak zwykle tą medytacją: (…) LET GO & TRUST Shift Your Reality.
boooszeee, a teraz jeszcze zauważyłam kolejne nagranie z tego kanału...7 Signs You are A Woman Chosen and Protected by God | Simon Sinek. Ja naprawdę NIE MOGĘ TEGO WSZYSTKIEGO POJĄĆ… Dlaczego otrzymuję tyle tych niby znaków, może ten Wszechświat się w ogóle ze mnie tu nabija… Ja naprawdę rozumiem, że ten mężczyzna nie potrafi inaczej, przecież sam mówił o tym… Ale ja poważnie potrzebuję teraz raczej kogoś bardziej spokojnego…
Nie wiem, już co mam robić, serio… Oddam to chyba Aniołom/ Wszechświatowi/ Bogu… I po prostu to ponownie zostawię… Wciąż tego słucham, 😉, ale boooszeee, ja przecież nie jestem aż taka pobożna znowu…
Kochanie, ja mam całkowicie inne zdanie na ten temat! Ty tego nie widzisz, co Ty już zrobiłaś i co się Tobie udało! Ile Ty dobra potrafisz, mimo wszystko, wysyłać z siebie do innych, do świata!
/////
Moi drodzy…, musimy jeszcze się z Wami tym podzielić…, bo… to będzie wprost niesamowite, co tu napiszemy, ale nasza "artystka" obejrzała do końca ten filmik "SIMONA"… I siedziała, oglądała, słuchała i popatrzcie tylko, cóż przechodziło jej przez głowę, jakie miała myśli:
Cholera to jest przecież o mnie! Ja wprawdzie może nie wykonuję tak strickte tego, o czym głos Simona tu opowiada [i nie ubieram się w te długie sukienki, 🤭], ale dobrze o tym wiem, iż mam w sobie wiele wspaniałych cech/ wartości, nad którymi nieustannie przecież pracuję, na własne, często, co najmniej 100%! I zawsze jestem z tego/ z siebie, już coraz bardziej i częściej dumna!
boooszeee, przecież ja nawet mówiłam o tym i temu Bodziowi, że ja to odczuwam, że mam taki "radar", jakiś nawet "czujnik", 😋, na dobrych ludzi, po prostu tak mam, iż patrzę na kogoś i już to po prostu wiem, zanim jeszcze w ogóle będę miała okazję/ możliwość tę osobę poznać.
W ogóle przecież, kochanie, jesteś chyba jedną z niewielu osób, które za każdym razem, gdy spoglądają na swoją twarz w lusterku, wypowiadają do siebie SZCZERZE! te słowa:
KOCHAM CIĘ, SKARBIE 
A wypowiadasz to już niemal automatycznie, czasem nawet jeszcze celowo cofając się, aby spojrzeć w te piękne swoje oczy i móc to sobie oznajmić. Masz już w zwyczaju robić to zawsze! I doskonale to dostrzegasz, że właśnie w tych momentach, nieustannie Twoja twarz jeszcze bardziej promienieje i nawet uśmiechają się same Twoje piękne duże oczy!
Lecz teraz, kochani, trzymajcie się proszę, bo… przejdziemy do czegoś chyba "zabawnego", a już z pewnością niekonwencjonalnego, 🤭. Otóż, wyobraźcie sobie, że po tym nagraniu "SIMONA" włączyło jej się to i to wcale nie od początku!: 11% na CUD. „Czy inna wersja mnie woła z drugiej strony rzeczywistości?” I nasza bohaterka tutaj, jak przeszło do tej medytacji, to ona już nie była pewna, co powinna uczynić…Wyluzowała się owszem, ale tak bardzo przez niemal cały czas próbowała doszukać się jakiegoś znaku w tych falach…
Nawet, jak już usłyszała, by zamknąć oczy, to ona nadal swoje…= wpatrywała się tak bardzo, by dostrzec ten znak w tym właśnie ruszającym się obrazie… A w pewnym momencie skupiła się tak bardzo na tym świetle tam i… wyobraźcie sobie, że zaczęła tam widzieć niemowlaczka! Dosłownie! I tak im dłużej się przyglądała, tym stawał się on wyraźniejszy. I wówczas przypomniało jej się jeszcze to, co pomyślała właśnie dziś leżąc w łóżku, gdy pojawiło się w jej głowie to 3×9! Że ona chyba chciałaby nawet mieć dziecko z takim człowiekiem jak Simon…
Czyż to nie oznaczało znowu, iż pomimo wszystko, uczyniła, by wiele, aby stworzyli razem dobrą rodzinę…🤗, której ona sama nigdy nie miała! W której zawsze brakowało jej bezpieczeństwa i miłości!
(…)
Kochani, mamy PONIEDZIAŁEK, 13.X.2025. Dokładnie jest godz. 16:10, a ponownie wiele dziś się wydarzyło… Lecz zanim o tym doniesiemy, Mała Mi, ponieważ odczuła OGROMNĄ ULGĘ [związaną z tym, że w końcu jej komórka działa!], więc obliczyła sobie jeszcze tylko jaka cyfra wychodzi z tej dzisiejszej daty i wyszła jej liczba 32 i od razu pomyślała sobie, że po dodaniu tych 3 i 2= 5, która jest JEJ CYFRĄ NUMEROLOGICZNĄ. Zaraz jednak przypomniała sobie, że samo 32 chyba również istnieje i nie myliła się, bo… spójrzcie tylko
Anielski numer 32
Anielski numer 32 jest stworzony z wibracji oraz energii numeru 3 oraz cyfry 2. Anielska trójka przynosi wibracje kreatywności, współczucia dla innych, komunikacji, rozwoju, optymizmu, samoekspresji, towarzyskości oraz urzeczywistniania pragnień. Numer ten także rezonuje z energiami Wniebowstąpionych Mistrzów oraz sugeruje, że są oni w twoim otoczeniu, służą pomocą oraz będą ci asystować, jeżeli tylko o to zapytasz. Mistrzowie będą pomagać ci odnaleźć w tobie boską iskrę oraz zauważyć ją w innych. Będą również asystować ci w urzeczywistnianiu twojej wymarzonej rzeczywistości razem z samoistnym prawem przyciągania.
Natomiast anielski numer 2 posiada atrybuty energetyczne kooperacji i współpracy, wiary i zaufania, równowagi i harmonii oraz bezinteresowności, medytacji, dyplomacji, służby dla innych oraz nawiązuje do misji twojej duszy oraz celu życia. Te wszystkie energie i wibracje łączą się w anielskiej liczbie 32, która z kolei reprezentuje komunikacje, dualizm, społeczeństwo, dwoistość oraz równowagę. Numer 32 jest także powiązany z anielskim numerem 5 (3+2=5)
Anielski numer 32 jest przekazem od Aniołów, który ma na celu przypomnieć ci abyś utrzymywał wiarę oraz połączenie z nimi w sile i czystości, oraz nadal podążał wyznaczoną sobie ścieżką robiąc kolejne postępy.
Anielski numer 32 sugeruje, że twoje Anioły i Wniebowstąpieni Mistrzowie asystują ci w każdym momencie twojego życia napełniając cię nadzieją, miłością i wiarą w siebie oraz towarzysząc w przyciąganiu odpowiednich ludzi oraz relacji do twojego życia.
Anielski numer 32 ma na celu przekazać ci, że twój optymizm i pozytywne podejście do spraw oraz nadzieja przyciągnie pozytywne okoliczności oraz energie do twojego życia. Przyciągniesz również okazje które sprawią, że będziesz w stanie wypełnić twój boski cel życia oraz misję duchową. Wiedz, że jesteś wspierany oraz kierowany na odpowiednią ścieżkę. Wyczekuj tych nowych okazji z entuzjazmem, będą one pozytywnym krokiem w odpowiednim kierunku.
Anielski numer 32 daje ci znak, że pracujesz w synchronizacji z energiami Wniebowstąpionych Mistrzów. Oni pomagają ci i naprowadzając cię na odpowiedni kierunek oraz do podjęcia odpowiedniego działania. Utrzymaj harmonijną, dyplomatyczną i dbałą relację z innymi, a szybko okażę się, że wszystko czego potrzebujesz, będzie pojawiać się przed tobą w odpowiednim boskim czasie.
/////
Sami widzicie, co pogrubiła powyżej, 😉. Ale to jeszcze naprawdę nie wszystko! Doskonale będzie to widać w tym, co sobie zanotowała na swoim @:
4:41 ❤️❤️❤️ WRÓCIŁAM Z WC/ PRZEBRAŁAM BLUZKĘ, BO TAMTĄ SPOCIŁAM/WSTAWIŁAM WODĘ, A W TYM CZASIE ZMYŁAM NACZYNIA, OF COURSE, NA TEN CZAS, przypomniało mi się, jak stałam w kuchni, aby doch open window i MACHTE DAS,
Serio se myślę, no kurna, jestem echt wyjątkowa i niesamowita, bo pokażcie mi inną kobietę, która o ok. 4:30 zabiera się za mycie naczyń, bo wie, że dziś ma doch noch mal "robotę do zrobienia", so już choć to, mogę se "odhaczyć", 😋
Wollte przez net noch gestern zamówić things z listy, którą musste noch mal zrobić, z pamięci, bo doch komóra nie działa…, i dlatego nie mogę się zalogować, bo mam podwójną weryfikację… a nie umiem tego zmienić, bo jak odznaczam haczyk, by nie pytano o to więcej na tym urządzeniu/kompie, to still become, że sms wysłany.., ok. kładę się dalej z medytacją
8:02 ❤️❤️❤️ ESSE LEINSAMEN/GESICHT MIT PETERSILIEWASSER (+ unter Augencreme)/WAGA I ŻABKA/
8- Dear Me ❤️❤️❤️ZUFALL??? DAS GLAUBE ICH NICHT!
Jak to do, by było alles logicznie i najlepiej, = pomyśl i ask Wszecha
TRY KILL BIG KOMAR, DANN OPEN BALKON, BY GO DOCH URATOWAĆ, BUT IRGENDWO ZNIKNĄŁ,🤷♀️
So now "do roboty", czyli first Bypassing i Przyjmij rodziców – ogarnij swoje DNA
8:35 – świetlik + Jadeit to Bypassing i Przyjmij rodziców -…
leżę serio bez sił… i nie kann się podnieść, skulona, jak mały child ohne musik, nichts i o 9 -noch PRAYER i weiter bez sił leżę i obejmuję to dziecko i talk z Aniołami/ Bogiem/ Wszechświatem i błagam o jakąś pomoc… i podnoszę się jedoch ok. 10:49, chowam śpiwór i koc, open window, i ledwo już utrzymuję mocz, aber doch włączam Spotify i tam: ThisIsWhy❤️/WeAreGonnaBeOk/…
11:40/12 – z kijkami i PrakticeMakes,12:40 – at 🏡
chce mi się sooo cry… włączam, by się uspokoić i zrobić GUA SHA I NEUROLOG. MASSAGE
You’re Divinely Protected! | A Message For You-ERIKA [LI]
1:52:18.93
Zauważ, kochana, w jakiej kolejności to wszystko się znowu u Ciebie wydarzało… Otóż zakończyłaś odsłuchiwanie tej Erki i natychmiast włącza się Tobie to nagranie, którego wprawdzie już nawet nie oglądałaś [lecz, popatrz tylko, bo moim zdaniem to również nie mógł być przypadek, że dokładnie po tym, właśnie TO nagranie]:
The Universe Only Sends This Video to Women Who Are Entering Their Most Powerful Phase – Simon Sinek
13:29 GUA SHA I NEUROLOG. MASSAGE to: Powerful MORNING GRATITUDE Affirmations: THANK YOU Creator for Blessings, Abundance, Love & Peace, 13:39 – Ende
❤️❤️❤️KAMYCZEK POMÓGŁ MI NAPRAWIĆ KOMÓRĘ I… MA NEW TATTOOS
14:25 – ☕, Haferflocken mit…+ Eis Almond i:DROGA DO UWOLNIENIA/doch SS. The 9 SECRET WAYS…”The 9 SECRET WAYS To Make Him Worry About LOSING YOU!” | Simon Sinek ,14:57 – Ende of☕
A o 15:16 przesłała jeszcze do Angie to:
Aaaangieee, KOMÓRA MI JUŻ DZIAŁA!!!! boooszeee, nawet nie masz pojęcia, jakie to dla mnie istotne, w niej bowiem WSZYSTKO SE ZAPISUJĘ. A właśnie Kamyk =mistrzu pomógł mi ją naprawić, mówił, co i jak mam do, serio even,co nie konnte explain, show him to camera na kompie
Świetnie że sobie poradziłaś
jak zwykle zresztą
Bez Kamyczka, serio byłam zielona… boooszeee, jak mi to ogromnie życie ułatwiło! Bo now kann even przez net zamawiać, bo mam doch 2 etapowe logowanie…Zwar nawet już try do, by było bez powiadomień, but still się nie zmieniło…
Ale now już kann się na tym skoncentrować. A dziś, jak już komóra mi działała, otrzymałem tego smsa:
Dzień dobry. Fundacja Siepomaga. Prosimy o dodanie aktualnej dokumentacji medycznej, np. ważne orzeczenie o niepełnosprawności. Dotarł do nas jedynie wypis ze szpitala z 2009 roku. Pozdrawiamy
/////
Ale, moi drodzy, to jeszcze oczywiście nie koniec tego jej dnia, pomimo, że dochodzi już 23:30, to Mała Mi postanowiła się jeszcze odnieść do pewnej rzeczy…
17:45 – Mittagessen I SS. The 9 SECRET WAYS…,18:07 – Ende of Essen
❤️❤️❤️Powynosiłam,zważyłam się i ŻABKA, putze Zähne 18:18 – Sunshine /Love (FACESOUL =LI)/Don’tWorryAboutAthing/WhenWillIlearn/HeavenIsHere /DearMe (You’ve Got This)[LI]/
❤️❤️❤️Czytając wpis, zorientowałam się, że soll pojechać odebrać ten DOBRY WYNIK HPV!
To, najdroższa, opowiadaj jeszcze to, co chciałaś, 🤗
Oczywistym jest, że odniosę się do tego nagrania, które oglądałam dziś 2x, by jeszcze lepiej zrozumieć! A mam na myśli tutaj to: „The 9 SECRET WAYS To Make Him Worry About LOSING YOU!” | Simon Sinek. Najpierw obejrzałam to do pierwszego posiłku, czyli tego mojego selbstgemachte Müsli + ☕ [+ sami wiecie co] i wówczas już wiedziałam, iż będę chciała się do tego jeszcze odnieść, nawet napisać jakiś komentarz.
Lecz niesamowicie się cieszę, że nie zareagowałam tak od razu, tylko dałam sobie czas na przemyślenie, wykonując oczywiście dalej to, co powinnam. A jeszcze tak bardzo poprawił mi się humor dzięki mojej komórce! Już serio nawet nie chce mi się tego tłumaczyć, gdyż Ci, którzy mnie znają, doskonale o tym wiedzą, jak było mi ciężko bez niej… Teraz jednak przechodzę do moich przemyśleń a propos tego nagrania…
Widziałam, kochanie, jakie były Twoje pierwsze obawy! Zaczęłaś być zła na mnie, że wspomniałam o tym dziecku… Jak Ty już później, tak naprawdę nie do końca byłaś już pewna, czy to dziecko, które widziałaś było Wasze wspólne, czy może raczej to byłaś po prostu Ty sama wciąż…
Bo tak też było, ale jeszcze ważniejsze, doszło do mnie, że powiedziałaś to chyba zbyt odważnie i pewnie, a ta myśl przecież jedynie pojawiła się w mojej głowie! Oczywistym jest, że chciałabym mieć tak mądrego i dojrzałego partnera, z którym w dodatku, mogłabym mieć wspólne dziecko… Lecz tak myślałam, że w tym nagraniu pójdzie w moją/ naszą stronę jakaś krytyka, że nie powinnyśmy tak od razu/ otwarcie tego przyznawać.
Więc oglądałam to, nie będę ukrywała, ale z❤️ na ramieniu… Po czym, doszło do mnie, że on tak naprawdę tam się otwiera przede mną jeszcze bardziej i mówi dokładnie o tym, jak sam chciałby być traktowany! A ja w to naprawdę wierzę, że wciąż jest to Simon. Bo powodem, dla którego wciąż oglądam te nagrania, jest to, co uczynił dla mnie, gdy wyjechałam do tego sanatorium! Przecież on był tam ze mną!!! W ogromnej części właśnie poprzez to wszystko, co zorganizował tak jednak mądrze, specjalnie dla mnie, 🤗. Więc już wtedy, do pewnego stopnia czułam się wyróżniona i mam nadzieję, że okazywałam także moją wdzięczność za to!
Oczywiście, że nie wszystko rozumiałam, a nawet nie raz się wkurzałam na coś… Ale starałam się mówić o tym otwarcie, bo ja przecież, tak jak i "moja starsza siostra",😉 [Klaudia Pingot] inaczej nie umiem.
Owszem, kochanie, ale wyszło to w rezultacie na dobre! Gdyż zauważyłaś, jak on cudownie słucha tego, o czym Ty pisałaś, bo zaszło tak ogromnie wiele zmian!
Dokładnie tak! I tu już byłam z tego niesamowicie dumna, z niego, że jednak pokazuje, iż mu zależy [tak sobie w każdym razie to tłumaczyłam, 🤭] A w tym nagraniu właśnie nawet wspominał o tym, co mi się niesamowicie spodobało [o czym ja również kiedyś chyba wspominałam]. A mianowicie, aby przede wszystkim koncentrować się na tym, czego chce/ potrzebuje druga osoba, a nie tylko na tym, co się nam wydaje, że sprawi jej przyjemność!
Zgadza się kochanie! Ale do Ciebie przecież dochodziło jeszcze więcej rzeczy, a mianowicie, napiszę już to w punktach, by choć to zakończyć:
– wspaniale wie, na czym polegać powinien dobry związek
Wiesz, co ale już nastał WTOREK, 14.X.25, więc chciałabym się położyć spać, by móc sobie wyobrażać Simona [znowu] przy mnie i jak mnie obejmuje swoimi męskimi ramionami, dzięki czemu ja czuję się tak bezpieczna,
.

Pięknie powiedziane.To miłe. Pozdrawiam serdecznie.
PolubieniePolubienie
Ja również i dobrej nocy już życzę, ❤️
PolubieniePolubienie