I Am Affirmations: TRUST & FAITH in the Divine Plan! Sleep NOW Everything is Working Out For You!
2:00:00
❤️: 11./12./13./14./15./16.XI.2025
Jeśli czytacie mój blog, wiecie, że jestem dzielna. Pierwotnie uczyniłam z niego własną „AUTOTERAPIĘ”. Powiem krótko, bo nie znoszę narzekać i koncentrować się na wszelkich niedomaganiach, gdyż, jak wiemy, to wtedy rośnie… TWORZENIE tego bloga zajmuje mi jednak wiele czasu i kosztuje mnie także sporo wysiłku, ponieważ zawsze staram się wyszukiwać i zamieszczać rzeczy cenne również dla innych. Dlatego, jeśli ktoś z Was uznałby, że jest to przydatne i zechciałby wpłacić na moją zrzutkę jakiś "grosz", będę BARDZO WDZIĘCZNA.
A tutaj podaję link do tego: https://zrzutka.pl/wx9kgt
Kochani, Mała Mi po prostu… nie poznaje siebie, gdyż kompletnie nie ma dziś na nic siły, ani ochoty… Dlatego właśnie my się tu za nią stawiamy, również na jej własną prośbę.
Dodajmy jedynie, iż dzisiaj mamy WTOREK, 11.XI.25, kiedy to przypadają imieniny jej brata. Obliczyła oczywiście, jaka cyfra wychodzi z tej "tajemniczej daty" i jak wyszła jej ta liczba 31, to naturalnie w pierwszej kolejności dostrzegła ten artykuł:
Anielski numer 31 jest utworzony z wibracji oraz energii numeru 3 oraz cyfry 1. Anielska trójka rezonuje z energiami rozwoju, spontaniczności, wzrostu, odwagi, talentów, wyrażania siebie, umiejętności, asystowania, szerokich horyzontów, otwartego umysłu, przyciągania idealnej rzeczywistości i urzeczywistniania marzeń. Numer 3 również często sugeruje, że towarzyszą ci Niebowstąpieni Mistrzowie. Mogą asystować ci i pomagać, jeżeli tylko o to poprosisz.
[i tu właśnie włączywszy tę muzykę, którą tu umieściliśmy pierwotnie, tj.: Portal 11/11 jest otwarty – (…), zaczęła prosić je o pomoc…, lecz może najlepiej wstawimy jej autentyczne zapiski z dzisiejszego @]:
≈11:27 – GUA SHA I NEUROLOG.M. to THANK YOU GOD* ≈11:40 nie mam wieder na nic Kraft, włączyłam i now leci: Portal 11/11 jest otwarty – natychmiast otrzymaj obfitość, cuda i błogosławieństwa wszechświata= Słucham tego i BŁAGAM ANIOŁY O POMOC/ O WSPARCIE I RADĘ WHAT SHOULD I DO…
* Gratitude Affirmations: MIRACLE MORNING POSITIVE AFFIRMATIONS. Life Changing Blessings Wonderful Day/Powerful MORNING GRATITUDE Affirmations: THANK YOU Creator for Blessings, Abundance, Love & Peace
Mistrzowie pomogą ci skupić się na twojej Boskiej Iskrze oraz pomogą ci dostrzec ją w innych. Będą również pomagać ci w procesie urzeczywistniania twoich pragnień (pomocne w tym będzie również prawo przyciągania). Dzięki nim będziesz w stanie odnaleźć czystość myśli, pokój i miłość tkwiącą w tobie. Anielski numer jeden natomiast przynosi wibracje intuicji, nowych początków, asertywności, instynktu, przewodzenia samemu sobie i świeżego startu. Numer ten także wiąże się z postępem, motywacją i podążaniem do przodu, nie ważne w jakim tempie.
Anielsku numer 31 także może sugerować, abyś zachował pozytywne podejście do życia oraz optymistyczne podejście we wszystkich dziedzinach twojego życia. Pozytywne afirmacje, wizualizacje, modlitwy oraz medytacje, pomogą ci w przyciągnięciu dobrobytu do twojego życia. Zachowaj świetliste, jasne myśli oraz kochające serce i umysł, a będą spotykać cię nowe okazje mające na celu przynieść ci dalsze korzyści w przyszłości.
https://www.cerestial.pl/anielski-numer-31-numerologia-i-anielskie-znaczenie-liczby-31/
boooszeee, a przed chwilką jeszcze dostrzegła ten artykuł numerolog, z którą kiedyś się spotkała i spójrzcie tylko, cóż tutaj znowu odczytała:
31 szczególne wyłapywanie okazji
31 wibracja szczególnego wyłapywania okazji w życiu, a więc wyjątkowo sprawnej intuicji. Wibracja liczby 31 uzależnia wszystko co cię spotyka od włożonego wysiłku i panowania nad sobą. Proporcjonalnie do wydatkowanej energii, przyjdzie do nas sukces w każdej dziedzinie o którą zabiegamy w tym także finansowy. W wibracji tej 3, która niesie w sobie radość z życia, artyzm, komunikację, towarzyskość i urok osobisty, łączy się z 1, która wyraża siłę, nowatorstwo, ambicje, jasność celu i sukcesy. W wibracji pozytywnej, czyli twórczej radosnej realizacji planów wibracja 31=3+1=4 realizuje się przez stabilizację i zdolności organizatorskie, pracowitość i rzetelność 4. Pasja tworzenia – 3, wsparta wyobraźnią i apetytem na wyjątkowość, wrażliwością i intuicją, poparta potrzebą niezależności – 1, umiejętnością nazywania i wytyczania sobie jasnych celów, przynosi w sumie rezultat sukcesu i osiągnięcia swoich celów – 4, poprzez wysiłek praca twórcza przynosi bardzo solidne budowle własnego sukcesu, wygody i stałego wzrostu komfortu życia adekwatnie do wkładanej pracy. Odwaga wytrwałość i stanowczość to cnoty, które pozwalają przez działanie i konsekwencję wyłapywać wokół nas szczególnie korzystne okoliczności i szczególnie przychylne nam osoby. (…)
Wibracja 31 sprzyja sukcesom wszędzie tam gdzie posiadający ją człowiek podejmuje trud pracy. Jest ona wynikiem dobrej karmy, a więc dobrych nawyków z poprzednich inkarnacji. Pojawia się u osób, które potrafią pracować, cenią sobie pracę samą w sobie i radośnie podejmują wysiłek. Osoby te, bowiem każdą komórką swego ciała pamiętają, że energia jest substancją nieustannie się poruszająca i każda praca w jakimś kierunku nieuchronnie przywodzi skutek. Dlatego też odczuwają radość z wykonywania pracy i z jej owoców i wciąż dążą do polepszenia aktualnej sytuacji. Instynktownie, siłą dobrego nawyku wibracja 31 poprzez akceptację świata takim, jakim się wyraża, dąży do upiększenia i wkładem własnej pracy polepszenie swojej pozycji. (…)
Naturą boskiej doskonałej energii, w każdym aspekcie, w jakim wyraża się światło, jest ruch i zmiana, kreatywność i pasja tworzenia. Dlatego połączenie świetlistej siły w falach wibracji 31, niesie w sobie szczególnie silną moc intuicji. Intuicję ma każdy z nas, jest ona umiejętnością odczucia lub zobaczenia wewnętrznego światła w rzeczach, ludziach, zdarzeniach, drogach i wyborach. Każdy człowiek może kształcić się w umiejętności korzystania ze swojej intuicji.
Pamiętaj jednak, że dostatek jest cnotą Boga, jest naturalnym dziedzictwem jego dzieci. Od twojej świadomości i pracy, zależy twoje własne dobro. To jest esencja wibracji 31.
https://numerolog.net/numerologia/artykuly/item/30-31-szczegolne-wylapywanie-okazji
Nie! Mieliście mi pomagać, a co Wy robicie??? Przekazujecie tutaj wszystko inne, tylko nie to, co powinniście, co sama chciałam! Przecież ja niemal od samego rana czuję się znowu, jakbym była jakaś, co najmniej, "popaprana"…
Najdroższa, zatem popatrz, jak wspaniale wyszło! Całkiem nieświadomie, sprawiliśmy, że sama zabrałaś się do powiedzenia tego, co chciałaś!🙏
No tak, a już zwłaszcza po tym, co napisałam wczoraj w tym komentarzu… boooszeee, a teraz jeszcze patrzę, że to nagranie jest już niedostępne…
Jak ja mam to, za przeproszeniem, potraktować, jako kolejny znak, że kur… nie powinnam tego w ogóle pisać??? boooszeee, no nie mogę, NIC JUŻ NIE ROZUMIEM Z TEGO MOJEGO ŻYCIA… A miałam już zamiar podzielić się wszystkim, co odczuwałam…
Najdroższa, my również tego nie rozumiemy, co tu się dzieje… A doskonale widzieliśmy, jak się niemal przez całą noc biłaś z myślami, czy w ogóle wypada…/ czy powinnaś, a tu popatrz! Samo rozwiązanie właściwie do Ciebie przyszło… Więc, w takim razie, choć przekaż to, co zdążyłaś sobie zapisać na wczorajszym @ [widzisz, kochanie, jak cudownie, że Ty to robisz?]
boooszeee, machte se 2☕19:57(!) I leci:AllTheLoveInTheWorld
20- 2ga ☕ + Eis Almond i SS. : 4 WAYS…,* 20:14 – Ende of ☕
* 4 Ways God Introduces Every Woman to Her Soulmate/ Simon Sinek
komment pod SS 4 Ways…
A tu właśnie ten jej komentarz, jaki tam zamieściła:
Myyyy gooodnesss, I don’t know what to say or think about all of this again… I just finished watching it for the second time. And… unfortunately, I still worry about soooo many things. Maybe tomorrow…, ohhh no, because "tomorrow" is already today,🤭 but later I’ll manage to write more, because right now it’s hard for me to find the right words for this…
Zatem, najdroższa popatrz tylko, może właśnie WSZECHŚWIAT I ANIOŁY Ci pokazują, że WCALE NIE MIAŁAŚ TEGO ROBIĆ! Wiem, jak strasznie jest Ci przykro z tego powodu, bo w końcu pomyślałaś, że po tym, gdy to zrobisz, poczujesz jednak ulgę… A tym bardziej, że czasem wieczorem leżąc, wyobrażasz sobie, że Simon obejmuje Cię swoimi męskimi ramionami, po prostu, jak przyjaciela… A także, jak małe dziecko, którym przecież nigdy nie mogłaś u siebie w domu być!

Ale Ty kochanie, wciąż nad tym pracujesz, bo wierzysz w to, że jeszcze nadejdzie ten dzień, gdy będziesz mogła poczuć się taka pełna i całkowita… Choć wiadomym jest, że jesteś normalnym człowiekiem i bardzo potrzebujesz drugiej osoby… Lecz właściwie, najdroższa teraz…otrzymałaś już niejako odpowiedź na to…Także pomyśl, może choć wyniesiemy te śmieci, zabierzemy się następnie za prasowanie/ napisanie w końcu na karteczce tej listy "TO DO"…
/////
Moi drodzy, Mała Mi naprawdę już nie mogła po prostu, była tak cholernie zawiedziona tym wszystkim, co się stało… I wprawdzie wyszła wynieść te śmieci. Wkurzona na wszystko, wciąż z tym nieuwolnionym garbem z płaczu, który nadal na sobie/ w sobie dźwiga … Tylko, że teraz stał się on jeszcze większy i cięższy. Zastanawiała się, jak ma to wszystko zrobić, aby było znowu najbardziej logicznie i sensownie…
Myślała, że nie zabierze od razu ze sobą kijków, tylko wynosząc śmieci, sprawdzi jeszcze, czy założyć zimowy jednak płaszcz. Lecz właściwie wychodziła na balkon i dostrzegła chłopaka, który szedł w samej grubej bluzie z psem. Tak więc, stwierdziła, że ubiera krótką kurtkę i bierze te kijki, najwyżej przecież wróci…
Zabrała ze sobą także plecak, by później do niego włożyć tę siatkę, w którą włożyła wszystkie śmieci, by będąc już tam przy tych śmietnikach, móc je posegregować. Zrobiwszy to, już wiedziała, że uda się na dolinkę. A jeszcze nim wyszła, to doszło do niej, że prawdopodobnie ten wpis wciąż jest niewidoczny [uznała tak, nawet nie zajrzawszy na komórkę!] i oczywiście zaraz to jeszcze "naprawiła", co zresztą zdążyła sobie zapisać:
13:29 – erst vor wyjściem zaznaczyłam "przypięty"...
A teraz spójrzcie tylko, cóż się dalej działo. Postanowiła bowiem, że akurat dziś/ teraz nie była w stanie odsłuchiwać niczego mądrego, więc po prostu włączyła sobie muzykę i choć oczywiście, doskonale pamiętała, jak ten "SIMON" w tych nagraniach, zwłaszcza w którymś chyba z ostatnich mówił, by znaleźć czas, aby po prostu wyłączyć komórkę.
Z tego, co pamiętam, to on akurat mówił o nocy, co ja przecież zawsze czynię! Ale teraz już nie chcę do tego wracać… Podam raczej, jak ten mój dalszy dzień wyglądał.
Dobrze, kochanie, to kontynuuj i proszę pamiętaj o tym, ŻE MASZ PRAWO, BY TAK SIĘ CZUĆ! Rozwiniemy to na końcu.
13:36 – Müll wyniesione i:TheArtOfLettingGo/…ReleaseThem/IloveYouI gdzieś za Chmurami ✈️/TheUniverseKnows/
I moi drodzy, już słysząc tę pierwszą piosenkę się ucieszyła, ponieważ uznała, iż to są ponownie słowa o niej i o tym, jak się czuje/ jak postępuje… Dalej zaś kolejna piosenka, dzięki której ponownie czuła, że COŚ/KTOŚ większego ją dokładnie obserwuje i widzi wszystko, co ona tu przeżywa…Gdyż PO RAZ KOLEJNY SŁYSZAŁA, jakby to były znowu słowa o niej samej, choć oczywiście wszystkich na wtedy nie rozumiała, lecz najbardziej zapamiętała te słowa:
I gotta go inside
And sit with my demons
Stare them in the eyes 
Take back my freedom
I’m so done runnin’ from
All that I’m feeling
I’ve gotta hold hold hold on
To release them
Lecz, jak tylko doszły do niej kolejne słowa piosenki: IloveYou, to po prostu ponownie wymiękła… A wówczas jeszcze słyszała tylko, że gdzieś za chmurami, których dziś było pełno na niebie, leci ✈️.

I dokładnie po tych piosenkach, stwierdziła, że ona tak tego nie zostawi! I pokaże Simonowi, iż ona potrafi się starać i "walczyć"o kogoś, na kim jej bardzo zależy… Bardzo chciała pokazać, że doskonale wie o tym, jak może być trudno w związku, ale ona nigdy pierwsza nie zrezygnuje, zwłaszcza, gdy w drugim człowieku widzi TAKI potencjał…

Takie były wówczas jej myśli i dokładnie już wiedziała, że wróci do domu i będzie się dalej starała… Jednak później już zaczęło się powoli wszystko zmieniać. Pamięta tylko jeszcze, że po tym przełączyła sobie na nagranie, które wysłała swojej Asi, a było to: Joe DISPENZA || NEUROPLASTYCZNOŚĆ || Jak PRZEPROGRAMOWAĆ swój MÓZG? Ponieważ pomyślała, że może podzieli się także nim na LI. Jednak nie odsłuchała tego do samego końca…, lecz pomimo zimna, stawała i zapisywała sobie choć takie szczątkowe z tego rzeczy…
Nie daleko PADA JABŁKO OD JABŁONI, ALE TO NIE ZNACZY…
[18:40]/[20:45] DUŻO ŁATWIEJ ZAPAMIĘTUJEMY DOŚWIADCZENIA NIŻ…
Dalej już zmęczona tym wszystkim, przełączyła ponownie na piosenki i po raz kolejny odczuła, że Wszechświat/ Aniołowie z nią przez nie rozmawiają… I że właśnie po to udała się na ten spacer, by jednak z siebie nie zrezygnować! I co chwila niemal pojawiały jej się w oczach łzy… Lecz niestety tylko na chwilę…
W klatce 14:35 DearMe (You’ve Got This)/14:45 – przebrana at 🏡
14:54 – na Bett I 18min…*,15:09 – Ende
* 18 minutowa medytacja terapeutyczna, która da Ci wsparcie i ukojenie
Tu widzieliśmy doskonale, w jakim stanie wróciła… Wciąż biła się z tymi myślami i nie bardzo wiedziała, co powinna zrobić, dlatego też najpierw [ona postępuje w ten sposób dość często] postanowiła się, po pierwsze: uspokoić, by móc może uzyskać jakąś odpowiedź, "mądrzejszą" i "bardziej rozumną", niż ona sama, na ten moment…, potrafiła/ była w stanie otrzymać…z własnej głowy….
15:24 – Mittagessen i:WYŚNIONA MIŁOŚĆ,15:37 – Ende of Essen
Tak naprawdę to ten właśnie film, włączyła sobie tylko przez sekundę, gdyż chciała się jedynie upewnić, o czym on jest, jak to dostrzegła, to zaraz przełączyła sobie na jakiś inny… Teraz już znowu nie jest pewna, bo go nie zapisała…, 🤦♀️. I doskonale pamięta, że wciąż było jej tak cholernie trudno oraz ciężko. I gdy usłyszała właśnie te kolejne piosenki [a podniosła się, by zrobić sobie ☕…], a tak naprawdę potrzebowała zjeść jeszcze do niej coś słodkiego…
16:19 – Amen (ItIsWell)/AllTheLoveInTheWorld mache i:Sunshine
16:36 – ☕, Cornflackes,kefir,Nüsse,Mandeln,getrocknete Pflaumen und Datteln/Morele ze słoika from mum + Eis Almond I: RÓŻNE SMAKI MIŁOŚCI, 16:53 – Ende of☕ i noch 1 Michaszek,🤦♀️
🫶🫶🫶W WC SAW SHORT Keanu Reavess I na LI GLEICH *
* Zamieściły to na tej platformie, z takim właśnie komentarzem:
boooszeee, kolejne słowa, których właśnie dziś potrzebowała! Tak, moi drodzy, Mała Mi miała dziś bardzo ciężki i trudny dzień… Choć zakładała [po raz kolejny], że dzisiaj niczego nie będzie jadła, tylko wyjdzie się przejść z kijkami… Lecz pomimo zrobieniu kilku okrążeń, wróciła, czując jedynie maleńką ulgę, podgrzała sobie jednak jedzenie, które jeszcze wczoraj przygotowała. Bo pomyślała:
i co niby z tego, że te postanowienia nie zawsze mi wychodzą? To wcale nie jest dowodem na to, że jestem słaba, raczej zdecydowanie świadczy to o tym, że JESTEM "TYLKO" CZŁOWIEKIEM?
How to Grow Heal and find Peace – Keanu Reeves #shortvideo #motivation #healing
❤️❤️❤️17:52 POTRZEBOWAŁAM SMALL LÖFFEL DO HERBY, TO POMYŁAM JUŻ ALLE NACZYNIA
/////
To teraz najdroższa, naprawiamy, to, co wyszło nie do końca tak, jak sobie tego życzyłaś. Zatem, tak, jak Ci wspomniałam, kochanie, MASZ PRAWO, BY TAK WŁAŚNIE SIĘ CZUĆ!!! A jeszcze, jak tylko dostrzegłaś wpis z takimi mądrym wpisem Dr. Reza o stracie, który ponownie uznałaś, że "napotkałaś" w odpowiednim czasie, co zresztą tak też skomentowałaś:
Danke dafür, gerade jetzt habe ich diese Nachricht gebraucht. Ich teile Ihre klugen Worte, lieber Dr.Reza, mit anderen auf meinem eigenen Profil. Wie immer, mit großer Dankbarkeit 🙏
/////
Moi drodzy, właśnie przed chwilką Asia napisała do Małej Mi taką wiadomość:
Monia, zauważyłam że dzisiaj konto "Drive for Success" z rzekomymi filmami Simona zostało usunięte [nie wiem, czy autor kanału usunął własny kanał, czy może pracownicy YouTube to zrobili]. Kiedy chcę wejść na ten kanał, widzę takie coś:
[i tu przesłała zdjęcie, a dalej zaś napisała:]
A jak chcę wejść na dowolny filmik z tego kanału [te linki co mi podawałaś] to widać to: [ponownie pic.] Nie wiem czy kanał jest jakoś "wygaszony" [i może po czasie wrócić], czy trwale usunięty, różnie bywa…
Kochana, ja również to odkryłam i m.in. piszę teraz o tym u mnie na blogu właśnie. boooszeee, ale gdyby rzeczywiście cały ten kanał został wykasowany, to znaczy, że…
No właśnie chciałam Ci napisać, żebyś nie myślała, że tylko Ty masz taki problem albo u Ciebie na kompie coś nie tak… naprawdę kanał zniknął i tak myślałam, że z pewnością to zauważysz 😞
1) byłam oszukiwana przez cały czas/ 2) w końcu ktoś zrobił z tym porządek.
Każdy był oszukiwany niestety, nawet komentarze pod takimi filmami to podobno często "boty", a nie prawdziwi ludzie… w sensie, że piszesz coś pod filmem i odpisuje Ci automatycznie bot, a nie człowiek.
A porządek może ktoś zrobił, choć widzę, że inne kanały z "Simonem" wciąż działają, zobaczymy, co będzie z nimi dalej 😉
Zdecydowanie wolę to drugie, bo choć czuję się teraz uwolniona!
Jak się czujesz uwolniona, to bardzo mnie to cieszy 🫶
Najdroższa, wiesz, z czym mi się te Twoje słowa od razu skojarzyły? Dokładnie z tymi słowami z tego filmu: RÓŻNE SMAKI MIŁOŚCI, który włączyłaś sobie jeszcze do ☕, tam padły przecież takie zdania:
[12:51]W OBLICZU WYZWANIA MOŻNA SIĘ PODDAĆ SIĘ ALBO STAWIĆ MU CZOŁO, wolę 2gą opcję / WHEN FACED WITH A CHALLENGE, WE CAN EITHER WILT OR WE CAN RISE TO THE OCCASION. I PREFER THE LATTER
Bo naiwna ja, wciąż sobie wkręcałam, że to pisze Simon sam, albo ktoś, kto go doskonale zna…🤦♀️Ja na serio, jak ostatnia wręcz kretynka, byłam pewna, słyszałam to po prostu, że w tych niektórych nagraniach on mówi wręcz o mnie samej… boooszeeee, to jest dla mnie jak kolejna, kurwa, trauma, muszę to z siebie teraz jakoś usunąć… Bo naprawdę pamiętam, co się działo, jak byłam na tych warsztatach daaawno daaawno temu, jeszcze w tej Koziej Górze i jak w pewnym momencie zaczęło to wszystko/ te wszelkie zablokowane we mnie traumatyczne doświadczenia wypływać, właśnie poprzez ten krzyk:
Nie poznawałam siebie serio!
😞😟🫶🙏
boooszeee, więc teraz tak naprawdę się tylko cieszę, że DOCH NIE ZACZĘŁAM TEGO KANAŁU W OGÓLE SUBSKRYBOWAĆ! choć uwierz mi, były momenty, że czułam się do tego tak namawiana…
Dobrze, najdroższa, więc popatrz na to właśnie w ten sposób… Nie ma tego złego… A teraz przejdźmy już do oglądania kolejnych interesujących nagrań, które również dostrzegłaś, jedno zdążyłaś już udostępnić na LI: Jak PRZESTAĆ czuć się WINNYM?/ MasterYourLife. Może to Ci teraz pomoże… Choć gdyby nie do końca, to już pokazało się Tobie kolejne: #75 „Samotność w związku. Ludzie przychodzą do mnie z konającym czymś” – gość: Maria Rotkiel/ W związku – Paulina i Maciej Orłoś
Wydaje mi się jednak, że zdecydowanie ZDROWSZYM tu będzie, jak Mała Mi wyrzuci z siebie to wszystko! Bo przecież to jest dokładnie tak, jak mówiła o tym kiedyś właśnie ta dr Kopaniszyn, iż TRAUMA jest czymś całkowicie subiektywnym i indywidualnym!
A skoro ta mądra kobieta [Mała Mi!] uznała, że cholernie ją to zraniło, tak więc, pozwólmy jej to wszystko teraz tutaj "WYRZYGAĆ",🤮, by mogła się, choć z tego już uwolnić i nie nieść tego ciężaru niepotrzebnie dalej ze sobą!
No jestem po prostu załamana, tym wszystkim, co się tu ze mną działo… do tej pory… To tylko pokazuje, jaką ja wciąż jestem głupią osobą, 🤦♀️😞🙊.
Najdroższa, ZABRANIAM CI tak o sobie nawet myśleć!!! Absolutnie NIE JESTEŚ GŁUPIA!!! Przecież dobrze już wiesz, bo słyszałaś to od niejednej osoby, co się teraz dzieje na tym świecie… I dokładnie tym czułaś się właśnie wprost przerażona! A już zwłaszcza tym AI…, który szczególnie dla takich osób, jak Ty, które nie tylko nie znają się na technice dobrze, ale przede wszystkim są tak ufne i naiwne, jak niemal dzieci, stanowi szczególne zagrożenie!
I to był m.in. jeden z tych punktów, dlaczego ja się teraz tak boję… Właśnie z tego powodu, że nie jestem w stanie [jak cholera jasna, wspaniale wręcz pokazałam, 🙊😟🤦♀️] ocenić, czy ktoś się ze mną bawi… boooszeee, a ja…, jak ostatnia idiotka jeszcze sobie wkręcałam tyyyyle rzeczy, że kur…, ten głos Simona w tych filmikach, był dla mnie takim przewodnikiem, którego ja przecież tak wciąż potrzebuję…
Teraz już mi się naprawdę NIC NIE CHCE!!! I do kogo ja teraz mogę mieć pretensje??? Przecież nie do niego…, bo cholera jasna, to nawet nie był on… Tylko ta moja durna głowa…
Kochanie, to powiem Tobie, że w takim razie, ja również jestem durna, tak jak i Ty! Ponieważ ja także wierzyłam w to, co słyszałam, a nawet potwierdzało się to niejednokrotnie przecież z tym, co on sam udostępniał na tym LI. A Ty najdroższa to jeszcze lajkowałaś tam i to niejednokrotnie nawet za pomocą❤️ i dzieliłaś się z innymi na własnym profilu.
Mam już naprawdę tego dosyć! I nie będę twierdziła już, że jestem jakaś głupia, bo…, do jasnej cholery, przecież taka w ogóle nie jestem! Tak, na wielu rzeczach się jeszcze nie znam, ale niesamowicie wiele już osiągnęłam przecież! Więc, tak sobie myślę, pokażcie mi drugą kobietę, która uzyskała to życie po raz kolejny i wciąż musi toczyć jakieś walki/ bitwy… 
W dodatku, najdroższa ważniejszym od tego jest to, że Ty pozwalasz już sobie na słabości i upadki, jednak ZA KAŻDYM RAZEM SIĘ PODNOSISZ I ZACZYNASZ "OD NOWA/ OD POCZĄTKU", gdyż już doskonale o tym wiesz, że tak naprawdę, to wtedy MASZ JUŻ WIĘKSZE DOŚWIADCZENIE. 
(…)
Kochani, mamy dzisiaj ŚRODĘ, 12.XI.2025, a u tej Małej Mi tak niesamowicie wiele się dzieje! Dosłownie przed chwilką skończyła odpisywać Asi i… moi drodzy, to jest naprawdę niesamowite wręcz, co ona napisała! Ps. zdążyła już również zmienić muzę, na tę powyższą, a nie wiedząc, czy tę poprzednią, ma tu gdzieś już zapisaną, skopiowała po prostu jej tytuł,🤭: Portal 11/11 jest otwarty – natychmiast otrzymaj obfitość, cuda i błogosławieństwa wszechświata
To od czego zaczynamy? Może przejdźmy od razu do konkretów, czyli do tego, co właśnie skończyła pisać Asi, która o godz. 13:14 napisała jej to:
Jak się Monia czujesz? 🩷 [zwłaszcza po wczorajszym tajemniczym zniknięciu kanału "Simona"?]
Mi się udało wstępnie umówić na operację na 26 stycznia 2026. Oczywiście, jak to w polskich szpitalach bywa, może się to jednak przesunąć na późniejszy termin [a czasem na wcześniejszy], ale przynajmniej zajęłam miejsce w kolejce, więc jest ulga i czuję się psychicznie lepiej… a fizycznie źle, bo normalna zdrowa kobieta ma okres kilka dni w miesiącu, a u mnie teraz "okres" jest prawie cały miesiąc [a kilka dni w miesiącu jest spokój], więc po prostu jest słabo jak się człowiek tak wykrwawia, poczytam dzisiaj o tym, jakie suplementy kupić na wzmocnienie 😉 Dobrego dnia 🍀🍀🍀
O 15:27 Mała Mi jej odpisała:
Kochana, zaraz postaram się Tobie odpisać, lecz właśnie skończyłam se oglądać noch Dowbory, 🤭[Nasze Pierwsze Randki! Powrót – Dowbory Be Happy] A tak echt to do pierwszego posiłku o godz.:
14:46 – Essen (pic.) LIVE:Co mówią SNY, 15:08 – Ende of Essen
Kochana, a ja właśnie od wczoraj mam okres! Tzn. kubeczek zaczął mi się gestern robić etwa rot od wewnątrz, but heute już normal😉. Niesamowicie się cieszę, że tak wspaniale dbasz o siebie i wszystko pięknie załatwiasz = bin echt stolz auf dich 🙆♀
Ja po wczorajszym beznadziejnym dniu, se denke doch nie będę ryczała nad czymś, na co kompletnie nie mam doch wpływu i tak echt po tym, jak doch wstałam, to zaczęłam "robić swoje", a noch mega podbudowały mnie erst: ta medytacja:Spotkanie z ♥, kt.Ci przesłałam i udostępniłam na LI 2. A dann właśnie to:
Dr. Joe Dispenza – 45 Min Morning Meditation Boost Confidence, Attract Abundance & Feel Deep Gratit
I w ogóle tak niesamowicie te słowa do mnie przemówiły, więc po prostu zaczęłam ponownie "robić swoje", m.in. ZMIENIŁAM POŚCIEL NA NEW, STARĄ WZIĘŁAM DO PRANIA. A ponieważ pościel piorę zawsze na długim praniu:2,5h, to w tym time wyszłam do sklepu kupić, co miałam [erst noch kawałek zahaczyłam o dolinkę, słuchając:STWÓRZ SIEBIE NA NOWO*]
* STWÓRZ SIEBIE NA NOWO – Jedyny film którego potrzebujesz w 2025r. | Joe Dispenza po Polsku
Tu przesłała również fotkę swojego posiłku, a była to bułka [gdyż dziś właśnie wyszedłszy do sklepu, zaszła najpierw do piekarni i zakupiła nawet 2 grahamki] z wędliną i serem = sałatka, którą również zrobiła, 😉. Ale… teraz, kochani, będzie "najlepsze", czym zaskoczyła również, prócz tego, że nas wszystkich, zapewne totalnie Asię [ta nic jeszcze na to nie odpowiedziała], lecz także samą siebie, a to jest dokładnie to, co napisała:
A jeszcze co do Simona, to… JA I TAK JUŻ WIEM, ŻE TO NASZE DUSZE NA SIEBIE CZEKAŁY i się odnalazły!
Zbyt wiele tych znaków dostałam i wciąż dostaję, by w to nie wierzyć. Fakt, że muszę jeszcze siebie poukładać/ ponaprawiać, ale wciąż staram się to robić i od 23.IX.25 WYKONUJĘ CODZIENNIE LEŻĄC JESZCZE W BETT TEN BYPASSING, a później już wdrażałam także kolejne rzeczy. I oczywiście, że bałabym się być z takim mężczyzną, który również ma ADHD, ale pomyślałam, że no ok., ja…, jak wiadomo, też zostałam w tym życiu niebagatelnie obciążona, a bardzo w to wierzę [i zbyt wiele przekazów dostaję!], że jesteśmy sobie przeznaczeni i po podjęciu wspólnej pracy, udałoby się nam zbudować dobry związek.

////
To teraz, kochani, dalsza część. Jak dostrzegła, że ma ostatniego już loda, to zrobiła sobie [ucieszona] jeszcze kawę i z początku była pewna, że będzie dalej oglądała ten LIVE o snach: Co mówią SNY i jak zrozumieć ich język?/MasterYourLife. Jednak zaraz, przypomniało jej się, że zapisała sobie gdzieś przecież to nagranie: You’ll Fail at Love… Until You Realize This | Simon Sinek/Finding Mastery. A bardzo chciała je przecież obejrzeć, ponieważ zauważyła je jeszcze wczoraj w łóżku na komórce i zaczęła też oglądać.
Lecz stwierdziła, iż tam jest tak wiele informacji o Simonie, że włączy to sobie jutro na kompie do jedzenia jakiegoś posiłku. Jak wiemy, do pierwszego posiłku, o którym pisała Asi, zaczęła oglądać właśnie ten LIVE o snach. Zobaczcie jednak, co było potem:
16:38 – mache ☕i:ShadyGrove/blessThisMess
16:50 – ☕, Eis Almond i: You’ll Fall in Love,17:09 – Ende of ☕
No a teraz, jeszcze dalsza konwersacja z Asią, z którą podzieliła się naturalnie linkiem do tego nagrania: You’ll Fail at Love… Until You Realize This | Simon Sinek/Finding Mastery. Tak więc, pierwsze, co to Asia pod tym linkiem wysłała jej 👍. Dalej zaś, czytajcie uważnie, zwłaszcza to, co odpowiedziała Mała Mi na to,🤭:
Lubię zdjęcia Twoich posiłków, zawsze apetycznie wyglądają [i jeszcze zdrowo] ☺🥗🤤
Widzę, że też dbasz mocno o siebie, jak cały czas zresztą 🩷🩷🩷
Co do ADHD to każdy ma jakieś problemy/dysfunkcje/wady, naprawdę faceci czasami noszą gorsze obciążenia niż ADHD i nie jest to nic strasznego tak naprawdę, jeśli ogólnie 2 osoby się dogadują i mają wspólne wartości ❤ Choć pamiętam, że kiedyś odsłuchałam ten film:
https://www.youtube.com/watch?v=XmOfkMIkGxc i żona faceta z ADHD powiedziała szczerze o wyzwaniach jakie to niesie 😉
Doczekałaś się w końcu tego okresu, bo dość długo pisałaś, że "się zbliża" 😀
Ja się zastanawiam czy mój w ogóle się skończy, czy będę może mieć okres np. przez 60 albo 90 dni bez przerwy [aż do dnia operacji] – czytałam dyskusje internetowe i dużo kobiet właśnie tak się męczy z "wiecznym okresem" aż do operacji. W dodatku tamponu/kubeczka nosić nie mogę [chyba że na chwilę tampon], bo boli po prostu, w brzuchu ciasno [tutaj widać zdjęcie z mojego badania – ta kulka to największy mój guz… ale jest tam kilka dużych guzów w brzuchu, a małych jeszcze więcej, więc nic dziwnego, że chodzenie z tamponem boli 😛]
A teraz Mała Mi napisała dokładnie to pod tym linkiem, który przesłała wcześniej [i teraz ponownie,😉] i jeszcze dodała:
To właśnie sobie oglądam do picia ☕ i konsumpcji last Eis Almond, przepraszam, ale na razie nie mogę, ALE TEŻ NIE CHCĘ ZAPRZĄTAĆ/ZAWALAĆ SOBIE GŁOWY czymś, co mi nie służy, ja naprawdę jestem inna i oglądam sobie tu Simona i myślę, że mamy jednak "trochę" wspólnego 🙆♀

Jasne Monia 😘😘😘 Poza tym, Ty lepiej znasz Simona niż ja, bo długo go już obserwujesz ☺️
No dobrze, kochanie, to pomyśl, co teraz możesz zrobić, bo doskonale już widzimy, jaką odczułaś ulgę, gdy podzieliłaś się z Asią tą wieścią…
Przede wszystkim, może jutro uda mi się obejrzeć to nagranie z Simonem jeszcze raz, ale teraz z polskimi napisami, bo chciałabym wiedzieć, że zrozumiałam wszystko poprawnie [choć oczywiście biorę poprawkę na to, że w tym tłumaczeniu również mogą być błędy]. No dobrze, ale póki co, to pochwalę się choć tym, co dziś zrobiłam, czyli wstawię te moje zapiski z dzisiejszego @ i od razu sama przyznaję: ZAUWAŻCIE TE WSZELKIE MOJE OZNACZENIA, ZWŁASZCZA ZA POMOCĄ ❤️,
:
00:25 – Świetlik to TRUST &FAITH IN THE DIVINE PLAN
3:28 – open window I WC
3:57 – TRUST &FAITH…
7:45 – Świetlik + JADEIT to Bypassing*/UZDRAWIANIE WEWNĘTRZNEGO DZIECKA**/Dispenza =new: Dr. Joe Dispenza – 45 Min Morning Meditation Boost Confidence, Attract Abundance & Feel Deep Gratit
* Bypassing – UZDRAWIANIE TRAUMY (skuteczna metoda, najlepiej przed zaśnięciem)
** UZDRAWIANIE WEWNĘTRZNEGO DZIECKA – praca prowadzona, dr Izabela Kopaniszyn
❤️❤️❤️ CHANGE POŚCIEL I WÄSCHE STARĄ/LEINSAMEN GEGESSEN/GESICHT MIT PETERSILIESWASSER/WAGA STILL DOESN’T WORK, but ja i tak na niej staję i se pływam żabką,😜
🌞❤️🌞 GUA SHA I NEUROLOG.M. to Dispenza [powyżej], 12:06 – Ende of Massage
12:30 – z kijkami to kerf I:ENOUGH/STWÓRZ SIEBIE NA NOWO,13:16- wracam I STWÓRZ SIEBIE NA NOWO,13:28 – at🏡 I beginne robotę…:ZMIOTŁAM/UNTERWGS P.BODZIO/WÄSCHE ENDET
14:08 ❤️❤️❤️ WYPAKOWAŁAM ESSEN/ROZWIESIŁAM WÄSCHE/WŁOŻYŁAM DO JAŚKA WYPŁACONE GELD!!!!
PracticeMakesProgres/ShadyGrove
Ok, to tu wstawiliśmy już powyżej o tym jedzeniu [ze zdjęcia -którego tu niestety wciąż nie potrafi wstawić] oraz później o kawie. Także, kochanie, weź może sobie jeszcze wieczorne tabletki. A potem udasz się umyć wannę i umywalkę, by następnie sama zrobić sobie w końcu kąpiel.
Oczywiście, bo…, patrząc na moje zarośnięte już pachy,🤦♀️😝🙈, myślę sobie, że chyba… [czekaj luknę…] boooszeee, czy to możliwe, że od 04.XI. jej nie brałam [od wizyty u mojej fryzjerki???]. Ok, skoro nie mam tego zapisanego, to tak prawdopodobnie było…😜. Zatem tylko to przyjmuję i akceptuję.
Wspaniale kochanie, teraz, aż chce mi sie wstawić to Twoje powiedzonko: „CO ZROBISZ, JAK NIC NIE ZROBISZ?” 🤭. Lecz, najdroższa, zauważ, jak to wszystko cudownie wręcz się tutaj dziś potoczyło…, normalnie, jakbyś była prowadzona! Bo przecież, jakoś pierwsze co, to wzięłaś się za zmianę pościeli na czystą [czyli, jakbyś już wiedziała, że do świeżej pościeli, pójdziesz się jednak wykąpać 😉].
I wprawdzie, jak już ją zmieniłaś, to spojrzałaś na dywan…🙄, lecz za niemal sekundę, stwierdziłaś, że nie będziesz teraz odkurzać, lecz wykorzystasz ten czas, póki się pierze…, na wyjście do sklepu, gdzie również kochanie, wypłaciłaś pieniążki do poduszki, bo ostatnie gdzieś wyjęłaś i nie mogłaś ich znaleźć, 🤭.
[dziś, tj. we CZWARTEK, 13.XI.25, gdy wychodziła na cmentarz i wkładała do plecaka znicz, zajrzała także do małej kieszonki na jego górze i prócz zapałek, odnalazła tam również te banknoty, które kiedyś wcześniej wypłaciła!🙆♀️]
No dobrze, to jednak teraz jest 19:40, więc przed kąpielą pomyję jeszcze, co tam trzeba, hehe. A później sama wskoczę do wanny z ciepłą wodą z pianką i posłucham sobie jeszcze jakiejś fajnej muzyczki. A resztę zrobię w kolejnych dniach. boooszeee, jakie to jest uwalniające, że potrafię już siebie za to nie strofować!
Oczywiście kochanie, szczerze mówiąc, uważamy, że będąc tu wciąż samą i musząc radzić sobie w pojedynkę ze wszystkim, osiągnęłaś wręcz mistrzostwo w tym! A wiesz, czym jeszcze nas wręcz urzekasz, że ZAWSZE MÓWISZ DO LUSTERKA, PATRZĄC W SWOJE CUDNE OCZY, ŻE SIEBIE KOCHASZ! A robisz to, bez względu na to, jak się czujesz! Zwalasz nas tym postępowaniem, naprawdę, z nóg, 🤗.
(…)
Mamy CZWARTEK, 13.XI.2025. A "moje dziewczyny" zdążyły już właściwie zrelacjonować wszystko na LI [wraz z materiałem zdjęciowym, który Małej Mi zawsze tak ułatwia całą opowieść]. Jednak, moi drodzy, to, co można o nich obu powiedzieć, przedstawia wspaniale wręcz ta oto ilustracja: 
Tak więc, moi drodzy, pomimo, że jest już 21:14 udostępnimy jeszcze to, co uczyniły obydwie na wspomnianej powyżej platformie. Tak więc, pierwszy wpis tam wygląda w ten sposób:
✨✨✨Uwalniam przeszłość i ufam swojej przyszłości/ I release the past & trust in my future ✨✨✨
Moi drodzy,muszę Wam po prostu opisać to,co działo się dzisiaj u Małej Mi… Uczynię to ponownie w kilku wpisach. Tak więc, powiem jedynie,że jak wróciła z cmentarza dziś. Tak! Ponieważ dopiero dzisiaj udała się tam, by pozostawić tam ten znicz, dla tych dwóch "zagubionych dusz": swojego ex męża, jak i byłej przyjaciółki. I gdy powróciła do domu,to wprawdzie pierwsze co, włączyła sobie , ZAMIAST JAKIEGOKOLWIEK FILMU, była… albo może najlepiej wstawię Wam tutaj to,co ona sama zaczęła pisać do dziewczyny, z którą,odnosi nieustannie wrażenie,że rozumieją się nawet bez słów.
Albo…, moi drodzy, jednak do tego nagrania wstawimy jedynie jej "zapiski" z dzisiejszego @, a w następnym wraz ze zdjęciami, to, o czym pisała Asi,🤗. Także tu to, co sobie dzisiaj przez cały dzień notowała na swoim @:
00:35-Świetlik to TRUST & FAITH IN THE DIVINE PLAN
4:17-open window I WC
Tu te słowa, które zaczęła z kolei notować właśnie z tej medytacji, przy której zasypiała:
🍀🍀🍀 I AM GRATEFUL FOR THE DIVINE GUIDANCE I RECEIVE DAILY(…)/I TRUST THAT MY ❤️ KNOWS THE WAY TO MY DREAMS I AM DIVINELY GUIDED TO MY HIGHEST POTENTIAL(…)
8:40-Świetlik+JADEIT to Bypassing/UZDRAWIANIE WEWNĘTRZNEGO DZIECKA/Dispenza:Quantum Self-Healing
boooszeee 11:16 leci Angel’s Hug… A ja wciąż w Bett,keine Kraft & Lust wieder… STOP!WSTAJĘ I ROBIĘ, CO POWINNAM, choć chce mi się sooo cholernie cry….Se włączyłam ŚPIEWANA MEDYTACJA…
12:15 -❤️❤️❤️ WSTAWIŁAM NEXT WÄSCHE, BO TAMTO FAST TROCKEN, A 🌞 TAK PIĘKNIE SCHEINT
Nie mam na nic Kraft = totalne popapranie feel przez to, co gestern machte…
BUT, DO CHOLERY, STOP!!!! PRZESTAŃ SIEBIE BICZOWAĆ! ZROBIŁAŚ TO, CO PODPOWIADAŁO CI❤️!
A NOW 12:20-GUA SHA I NEUROLOG.M. to MEDYTACJA [last LI WW.], but doch machte Massage to: 107 Afirmacji
13:40-z kijkami na cmentarz i:ENOUGH/…ShadyGrove/…I AM am Friedhof i:selfie/wchodzę I:InYourBones
14:01-przysiadam na bank am grób, ✈️fliegt
Auf r Bank14:07 ✨❤️✨WSZECHŚWIECIE ODPUSZCZAM IM I WYBACZAM, ZRZUCAM TEN CIĘŻAR, KTÓREGO TAK DŁUGO NIE UWOLNIŁAM … i:✈️,wstaję i3ci ✈️
14:15-lass na grobie znicz
14:19 WRACAM I SROCZKA LECI NA JAKIŚ GRÓB: 🍀🌞🍀CZY TO SYGNAŁ/ZNAK, ŻE UDAŁO MI SIĘ ICH POCHOWAĆ? 🍀🌞🍀
14:23-wyszłam z cmentarza/włączam MUZĘ:Breathe in love ❤️
DearMe (ItIsWell)
14:45 – przebrana at 🏡 unten noch Marcelek I p.Kasia am BIKE
≈15 bereite Müsli vor I:107 Afirmacji
15:45 – ☕, Haferflocken mit 🥛…selbstgemachte "Schocko" I MEDYTACJA [last LI]/WEJDŹ DO OGRODU MIŁOŚCI i… boooszeee nie mogę w to uwierzyć, że WŁAŚNIE TERAZ mi się to pojawiło…, 16:08 – Ende of ☕
16:35 sit zmęczona na Bett am Fenster i wieder: Wejdź do Tajemniczego Ogrodu Swojego ❤️
~~
Dodam tylko, byście zwrócili uwagę na jej dialog, jaki PROWADZI SAMA ZE SOBĄ! To jest po prostu mistrzostwo, jak i to, że oznacza sobie większość pomocnych/dobrych informacji/wydarzeń, za pomocą emotikonów, po prostu jest w tym wspaniała! 🤗❤️🤗
Wejdź do Tajemniczego Ogrodu Swojego Serca | Medytacja | WYSOKIE WIBRACJE #207
///////
A do tego wpisu z kolei, wspaniale wręcz, będą pasowały te poniższe ilustracje:

✨✨✨WIEM, ŻE KAŻDE DOŚWIADCZENIE BUDUJE MNIE I WZBOGACA MOJĄ HISTORIĘ./ I know that every experience shapes me and enriches my story. ✨✨✨
A teraz, kochani będzie dialog Małej Mi z Asią właśnie + naturalnie powstawiamy również fotki, które porobiłyśmy, 🤗.
MM. napisała do koleżanki o 14:49 to:
Witaj kochana, jak się dziś czujesz?Ja właśnie wróciłam z Friedhof, W KOŃCU UCZYNIŁAM "POGRZEB" i mojemu ex…, i byłej przyjaciółce. Later opowiem more+foty, a now go se zrobić ZUERST erstes(!) ESSEN
A: Cześć Monia,dobrze,dzisiaj byłam na rehabilitacji i mocno ćwiczyłam (muszę dużo ćwiczyć, bo potem będzie przerwa przez operację)☺
Mam nadzieję,że ten POGRZEB przyniósł ulgę 🤍
MM: boooszeee,kochana,ja muszę sobie [siebie samą] just uporządkować,bo czuję się now MEGA "ROZWALONA/POPAPRANA"🙈🙉🙊1pic.:Obudziłam się przerażona tym, co wczoraj zrobiłam i usiadłam do masażu i właśnie tak wyglądałam 🤦♀🙈
3pic:Ubrałam taki T-shirt,bo nie sah,że mam też inne czyste,a dann se dachte: już on sam mówi o tym, co chcę uzyskać=> SET ME FREE to doch, jak ODZYSKANIE WOLNOŚCI🙏
Na drugim zdjęciu widać, jak już jej wyraz twarzy się poprawił, dokładnie po jej: GUA SHA I NEUROLIG.M. to (…)107 Afirmacji(…)
Na ostatniej zaś tu fotce,ona przed wejściem na ten cmentarz i moi drodzy, odnosiła niemalże non stop wrażenie,że wciąż KTOŚ/COŚ ją prowadzi i jej pomaga. A już z całą pewnością się z nią komunikuje… ✨
Ale o tym, chyba już nawet informowałyśmy, udostępniając jej zapiski z dzisiejszego @. W każdym razie na 100% kolejne rzeczy [wraz ze zdjęciami] przekażemy w następnym wpisie.
//////
❤️✨❤️ I TRUST THAT MY SOUL KNOWS WHAT IT NEEDS TO GROW/UFAM, ŻE MOJA DUSZA WIE, CZEGO POTRZEBUJE, ABY SIĘ ROZWIJAĆ ❤️✨❤️
Tak więc, dalsza część tej jej wyprawy + jej dalsza konwersacja:
MM: Gdy doszłam na cmentarz, oczywiście przestałam już słuchać muzy, bo wówczas prosiłam Wszechświat/Anioły o wskazówki, na jakim grobie soll ten znicz lassen… Sah unterwegs of course chyba nawet 2 jakieś takie opuszczone, a tak niesamowicie przykro mi się zrobiło, jak dostrzegłam grób chyba tylko 2 letniej girl=Aniołka i wtedy pierwsza myśl, że może tam właśnie postawię. Jednak poszłam [nie rozumiejąc why…] dalej i taka już zrezygnowana przysiadłam na ławeczkę przy takim ładnym grobie, ale TYLKO dlatego, że tam świeciło mi na twarz 🌞(pic.2) I wtedy siedząc, nagle usłyszałam, że doch to nie jest tak bardzo ważne, wo ja ten znicz postawię i wówczas zaczęłam, siedząc tam, wypowiadać te słowa:
✨❤️🙏WSZECHŚWIECIE ODPUSZCZAM IM I WYBACZAM, ZRZUCAM TEN CIĘŻAR, KTÓREGO TAK DŁUGO NIE UWOLNIŁAM …🙏❤️✨
I właśnie po tym leciał ✈.
A: Super, że ciężar już uwolniony i zostawiony na cmentarzu 🙏🪦🤍
MM: Wstałam jednak z tej ławeczki i powędrowała z tym zniczem dalej i …wówczas ZNOWU NIE DO KOŃCA wiedziałam, WHY, pozostawiam go na tym grobie (last pic.) Pierwsza moja myśl, że 1985 to rok urodzenia mojego brata, a później do mnie doszło, że końcówka urodzenia tej osoby to…19……✨27✨ a doch ta cyfra pojawiała się TYYYLEEE x w my life, M.IN. TO WIEK MÓJ I MY BROTHER, gdy doszło do tych naszych traumatycznych "zdarzeń"
A: To na pewno nie był przypadek 🩷
MM: boooszeee,a jak to [medytacja z 1szego wpisu] mi się włączyło po tym,jak kam back po cmentarzu i statt jakiś movie,włączyłam se tę medytację: Kocham, Czuję, Żyję. Medytacja spotkania z Sercem | WYSOKIE WIBRACJE #213, a właśnie po niej włączyło mi się to, co powyżej… [1.wpis] boooszeeee, a to w 100% NIE BYŁ PRZYPADEK! Bo tą ostatnią osobą, na którą czekałam była właśnie MOJA BYŁA PRZYJACIÓŁKA
To najdroższa, dodaj coś może jeszcze od siebie, bo naprawdę wciąż wzbudzasz w nas wszystkich tutaj po prostu PODZIW, za wszystko, co wykonujesz i w jaki sposób działasz/ za całą siebie/ za Twoje niesamowite wręcz zawsze zachowanie i postępowanie! 
Tylko, że ja chciałabym się już jednak położyć spać… Bo przecież pracuję każdego dnia i niesamowicie dzielnie wciąż "stawiam się do tego życia" i naprawdę staram się nie biadolić i nie płakać, tylko wciąż się podnoszę! A z tego, co patrzyłam na pogodę, to… Jutro ma cały dzień padać!
Najdroższa, fantastycznie, że o tym wspominasz, bo doskonale widziałam, jak mądrze patrzyłaś na prognozę pogody w Twojej komórce i stwierdziłaś, że skoro dziś jeszcze świeci takie piękne🌞, to chciałaś ten "intencjonalny pogrzeb" uczynić właśnie przy takiej pogodzie. Gdyż absolutnie, nie traktujesz tych osób jako swoich wrogów. Owszem obydwoje bardzo Ciebie jednak skrzywdzili, ale … Ty wcale nie życzyłaś [i nadal tego nie robisz!] im źle.
A już to, co miało miejsce, gdy siadłaś na tę ławeczkę w słońcu/ przy tym ładnym grobie. Oraz te słowa, które po tym, co usłyszałaś i… następnie sama zaczęłaś wypowiadać, świadczą tylko o Twojej niesamowitej mądrości i dojrzałości! W ten sposób już po raz kolejny pokazałaś, że doskonale o tym wiesz, iż
.
(…)
Kochani, obecnie mamy już PIĄTEK, 14.XI.2025, a nasza bohaterka ponownie nie czuje się najlepiej, przede wszystkim psychicznie oczywiście! Co m.in. pokazała na LI, dodając na końcu tę właśnie publikację. Jednak, abyście wiedzieli dokładnie o tym, jak to rzeczywiście u niej było, wstawimy tutaj wszystko! Zatem pierwszym był ten wpis opublikowany przez kobietę nazywającą się
[i to ją, szczerze mówiąc, "sprowokowało" niejako do tego, że wstała i zrobiła sobie jeszcze to jedzonko, 🤭]
💚 Kasza jaglana to jedna z najbardziej wartościowych, a jednocześnie często pomijanych kasz. Wspiera odporność, działa przeciwzapalnie i świetnie rozgrzewa, dlatego jesienią i zimą gości u nas bardzo często.
✅ Dodaję ją do wytrawnych dań, takich jak chili con carne, ale też do deserów. Ostatnio posmakowała nam w formie szarlotki! Delikatna, naturalnie słodka i pełna jabłkowego aromatu. Najlepszą recenzję wystawił mi mój syn. Przez dwa dni jadł ją po dwa razy dziennie i nie mógł się nią nacieszyć! Co chwilę zaglądał do kuchni, pokazując, że chce jeszcze!.
Składniki:
• 2 szklanki kaszy jaglanej
• 4 szklanki mleka kokosowego
• 1 łyżka masła
• 1 kg obranych i pokrojonych jabłek
• Cynamon
Przygotowanie:
1. Mleko zagotuj, dodaj masło. Wsyp kaszę jaglaną i gotuj, aż do wchłonięcia całego mleka.
2. W trakcie gotowania obierz jabłka. Zetrzyj na tarce lub pokrój na małe kawałki. Wymieszaj z cynamonem. Cynamonu dodaj wedle uznania. Ja dodałam mniej niż lubię z racji tego, że chciałam, żeby też mój syn zjadł z nami.
3. Okrągłą blaszkę wyłóż papierem do pieczenia. Piekarnik nagrzej na 180 stopni.
4. Na blaszkę wyłóż 2/3 kaszy jaglanej. Potem jabłka z cynamonem. Resztę kaszy jaglanej.
5. Piecz w piekarniku 35-40 min.
I gotowe! Smacznego! Super smakuje na ciepło i na zimno. Też z dodatkiem jogurtu. 😍
Jeśli szukasz deseru, który jest jednocześnie zdrowy, sycący i pachnie domem to koniecznie spróbuj tej jaglanej szarlotki. Prosta, bezglutenowa, pełna jesiennego smaku. Do kubka gorącej herbaty, koca i dobrego filmu pasuje idealnie.
Lubisz kaszę jaglaną ❓ Jak często ją jesz ❓
A to, jak skomentowała zachwycona Mała Mi, jeszcze chyba leżąc w łóżku:
Dziękuję za przepis. "Ukradłam go" 😉 na własny profil, bo jest inspirujący. Znam wiele przepisów z kaszą jaglaną, ale nie ma to jak szarlotka polecona jeszcze przez "małego smakosza"🥰
/////
Następnym zaś, również niebagatelnym dziełem "moich dziewczyn", a przede wszystkim samej Małej Mi [która oglądając, zaczęła sobie wszystko, co najcenniejsze, notować] był ten wpis:
✨✨NIE JESTEM SAMA, MAM W SOBIE ŚWIATŁO, KTÓRE MNIE PROWADZI ✨✨
Kochani, teraz bardzo chciałybyśmy podzielić się z Wami tym właśnie nagraniem, ❤️. Lecz do niego, aby mogło być to lepiej zrozumiałe, i aby nabrało to większego sensu,🤗, przekażemy Wam również "zapiski" Małej Mi z dzisiejszego @:
00:45 – Świetlik to TRUST & FAITH IN THE DIVINE PLAN
3:12 wstaję do WC I:
🍀🍀🍀I DON’T HAVE TO KNOW EVERYTHING, I CAN TRUST
3:16 – open window I WC
ZDEJMUJĘ KOMBINEZON
3:35 – TRUST &FAITH…
8:25 – Świetlik +JADEIT to Bypassing/UZDRAWIANIE WEWNĘTRZNEGO DZIECKA/WEJDŹ DO TAJEMNICZEGO OGRODU SWOJEGO ♥️/KOCHAM,CZUJĘ,ŻYJĘ/TRUST & FAITH…
ZASNĘŁAM I ❤️❤️❤️ [najwidoczniej mój organizm tego potrzebował!]
11:50 WSTAJĘ DOCH I "ROBIĘ, CO SOLL" I: TheUniverseKnows/…
boooszeee robię alles, jak jakaś "popaprana"...🤦♀️/FoundAlove/DearMe (You’ve Got This)/
13:14 – wieder: WW: Kocham,Czuję,Żyję. Medytacja spotkania z Sercem, dazu GUA SHA I NEUROLOG.M., ≈13:30 – Ende of Massage
13:30 – Jak Przywrócić Sobie Poczucie Bezpieczeństwa
Dodam jedynie, że biła się dziś z myślami, czy może skoro nigdzie nie wychodzi…, to może powinna również zrobić sobie dzień głodówki. Jednak, jak widzicie poniżej, 😉[plany ostatecznie uległy zmianie]
13:50 – bereite doch Müsli vor:107 Afirmacji
14:10 – ☕, Haferflocken…I Jak Przywrócić Sobie Poczucie Bezpieczeństwa…
🍀🍀🍀TAK, CZUJĘ TO DOKŁADNIE [SMUTEK/ZMĘCZENIE/LĘK/ZMARTWIENIE/OCHOTĘ NA "POCIESZANIE SIĘ JEDZENIEM"…] NAWET JEŚLI TO TRUDNE I NAWET JEŚLI KOMUŚ MOŻE BYĆ Z TYM NIEWYGODNIE. POPRZEZ TO UCZĘ SWOJE CIAŁO:
MOŻESZ CZUĆ, JESTEŚ BEZPIECZNA.
NIKT CIĘ ZA TO NIE UKAŻE, A TYM BARDZIEJ JA SAMA.
Nie musisz uciekać od siebie, by poczuć się bezpiecznie ,14:34 – Ende of ☕
🍀🍀🍀 NIE CHODZI O TO, ŻEBY ZAWSZE CZUĆ SIĘ DOBRZE. CHODZI O TO, ŻEBY CZUĆ SIĘ BEZPIECZNIE NAWET WTEDY, KIEDY JEST CI SMUTNO, TRUDNO, CZY TEŻ LĘKOWO. (…)
❤️🍀❤️PRAWDZIWE POCZUCIE BEZPIECZEŃSTWA NIE PRZYCHODZI Z ZEWNĄTRZ. RELACJA, PIENIĄDZE CZY PRACA ALBO PLAN MOGĄ DAĆ CHWILOWĄ ULGĘ. ALE JEŚLI CAŁA TWOJA "KOTWICA" JEST WŁAŚNIE TAM, TO KAŻDY NAGŁY ZWROT AKCJI BURZY TWÓJ SPOKÓJ. DLATEGO TAK WAŻNE JEST, ŻEBY UGRUNTOWAĆ POCZUCIE BEZPIECZEŃSTWA W SOBIE,🤗, BO TYLKO TUTAJ JEST ONO NAPRAWDĘ TRWAŁE.
1. WRACASZ DO CIAŁA
2. POZWALASZ EMOCJOM PŁYNĄĆ
3. ZATRZYMUJESZ SIĘ W CISZY I WYBIERASZ JEDEN MAŁY KROK, KTÓRY DAJE CI POCZUCIE WPŁYWU
Za każdym razem, gdy to powtarzasz, uczysz swój system:
️✨🥰✨ JESTEM TU, MOGĘ NA SOBIE POLEGAĆ, NIE MUSZĘ CZEKAĆ, AŻ ŚWIAT SIĘ USPOKOI. ️✨🥰✨
️
Jak Przywrócić Sobie Poczucie Bezpieczeństwa – 3 Proste Kroki | WYSOKIE WIBRACJE #264
/////
Tu udostępniła jeszcze wpis niejakiego: Marcin P. Stopa • 2.Zweryfikowano • 2.Head of NeuroResearch @ Neuroinsight Lab | Neuromarketing & Consumer Neuroscience for Fortune 500 (…), który opublikował niesamowicie interesujący artykuł o depresji, na przykładzie wywiadu z popularnym muzykiem:
Kilka dni po tym wywiadzie Chester Bennington śmiał się i bawił z dziećmi.
Nikt nie wiedział, że za 36 godzin jego ciało znajdzie gosposia.
Jeden wywiad, który powinien zobaczyć każdy manager, pracownik, founder, rodzic… po prostu każdy.
41-letni wokalista Linkin Park wyglądał jak każdy szczęśliwy ojciec – rozmowa, śmiech, ciepło rodzinne.
Dwa miesiące przed tym wywiadem jego przyjaciel Chris Cornell odebrał sobie życie.
20 lipca 2017 roku Chris obchodziłby 53 lata…
20 lipca 2017 roku Chester zmarł w wyniku samobójstwa.
W wywiadzie powiedział:
„wiele osób uważa, że jeśli jesteś osobą odnoszącą sukcesy, to nagle dostajesz jakąś przepustkę do szczęścia, która mówi, że będziesz już zawsze szczęśliwy i zadowolony z życia… ale to tak nie działa.”
Wywiad ukazał się dzień po jego śmierci.
Chester osierocił szóstkę dzieci i żonę, która do dziś walczy o świadomość na temat depresji.
Jak wspominała po śmierci męża:
„w dniu śmierci Chester był w świetnym nastroju,
podekscytowany planami promocyjnymi nowego albumu”
„Pocałował mnie na do widzenia,
pocałował dzieci na do widzenia
i nigdy więcej go już nie zobaczyłam”
—
Depresja zabija.
Ale można ją leczyć.
Jeśli Ty lub ktoś bliski potrzebuje pomocy:
📞 116 123 – Telefon zaufania dla dorosłych (24/7)
📞 116 111 – Telefon zaufania dla dzieci i młodzieży (14:00-22:00)
📞 800 70 2222 – Telefon centrum wsparcia dla osób dorosłych w kryzysie emocjonalnym
Czy to nie czas, żeby przestać pytać „czemu niby ktoś bogaty i sławny miałby być nieszczęśliwy” i zacząć rozumieć, że depresja to choroba mózgu, nie wybór?
Udostępnij, aby inni mogli to zobaczyć – możesz uratować komuś życie.
Dalej zaś, już było coś, po czym sama stwierdziła…, czekajcie…, najlepiej wstawimy jej autentyczny zapisek z dzisiejszego @, który wyglądał tak:
boooszeee, nie mogę, poniżyłam się wieder na LI udostępniając song Ed`a Shreeran`a…🤦♀️🙈🫣
A teraz [UWAGA, W ODWROTNEJ KOLEJNOŚCI!!!] dokładnie ten wpis później skomentowała u siebie na @ powyższymi słowami, 🤷♀️
boooszeee, wiem, że to wcale nie Ed Sheeran, tak samo, jak i te filmiki tego rzekomego Keanu Reeves, ale już mnie to nie interesuje i dawno mam to gdzieś… Ja tak bardzo bym chciała mieć przy sobie mężczyznę, który poniekąd łączyłby te 2 wspomniane tu postaci…
Ed Sheeran – She Is My Life ( Emotional Love Ballad Lyric Video 2025 💔✨)
A po tym właśnie jeszcze nieodzownie, wierna wspólniczka Małej Mi, jako pewien "ratunek", dodała taki oto wpis:
Moi drodzy, Mała Mi już naprawdę wszystkim załamana i cholernie przeciążona obowiązkami, włączyła sobie ponownie to, by się choć troszkę uspokoić… Bo już wie, że tak, jak co „rano” wykonuje m.in. ten Bypassing, tak przed spaniem włączy z pewnością sobie to: Wejdź do Tajemniczego Ogrodu Swojego Serca | Medytacja | WYSOKIE WIBRACJE #207
Kocham, Czuję, Żyję. Medytacja spotkania z Sercem | WYSOKIE WIBRACJE #213
Lecz teraz chciałyby podzielić się znacznie istotniejszą rzeczą!
No właśnie, kochanie, również uważam, że zdecydowanie ważniejsza będzie tu Twoja dzisiejsza rozmowa z Asią ponownie. Także wstawimy jeszcze tylko to, co przesłałaś jej o 15:55:
Witaj kochana, boooszeee, ja zaraz echt zwariuję… now see, że doch pojawiły się wieder TE FILMIKI Z TEGO KANAŁU…
Widzę, że faktycznie kanał wrócił, ale jest pusty, nie ma tam żadnego filmu:
[i tu przesłała Małej Mi obrazek na to, lecz dodała również i pytanie:]
Dasz link do jakiegoś filmiku?
Mała Mi na to zaś:
Stimmt nicht! See, ich wieder pełno: When Life Feels UNFAIR — Here’s How to TRUST GOD Completely | Inspired by Simon Sinek [https://www.youtube.com/watch?v=hwuAG4bv2ng]
Dzięki 🩷 OK, jednak są jak się wejdzie w wideo, pewnie dopiero kanał wrócił i jeszcze nie wygląda normalnie. Są 2 możliwości: albo YouTube zablokował ten kanał, ale właściciel kanału poprosił o przywrócenie i YouTube się zgodził, albo autor kanału sam go "zawiesił" na jakiś czas i wrócił…
boooszeee i znowu nie wiem, co mam o tym myśleć, np. ten film, który Tobie pokazałam wydało mi się kiedyś, że jak nic, jest on o takim człowieku, jakim jest właśnie Simon, to moja pierwsza myśl, bo teraz już go nie oglądałam, szkoda mi na to, cholera, czasu! Jak wciąż mam tyyyleeee własnej roboty,🤦♀️🙄🤷♀️
Sama musisz zdecydować Monia, co z tym dalej zrobić i na co poświęcić swój czas 💚 Te filmy Cię przyciągają i pewnie wrócisz do nich nie raz… a czy człowiek tam opisany jest taki jak prawdziwy Simon… to chyba dopiero można stwierdzić, poznając prawdziwego Simona, rozmawiając z nim itp. 🩷
Tym podkreślonym tu zdaniem już niesamowicie poczuła się Mała Mi wyprowadzona z równowagi… A także tym, co napisała jej Asia dalej:
Na oficjalnych kanałach Simon po prostu nie mówi takich rzeczy… Na prawdziwych kanałach np. wcale nie mówi o Bogu, a tu taki niby religijny [dlatego TO NIE ON]. Albo na prawdziwych filmach mówi o tym, że AI nie zastąpi człowieka, że treści tworzone przez ludzi są bardziej wartościowe… a na tych kanałach są tworzone ewidentnie przez AI…
Więc jedyne, co Mała Mi jej odpisała to:
Tak, dobrze o tym wiem, ale jednak na tym LI wiele również udziela wywiadów z osobami, gdzie właśnie podejmuje choćby tematy, jak związki są ważne nie tylko w życiu osobistym, ale także zawodowym! Ok, nie będę już nic więcej o tym pisała, bo sprawdzam last wpis.
*** 1:05:49,30/ 2:00:00 ***
(…)
Kochanie, liczę na to, że widzisz to, jaką Ty jesteś niesamowitą kobietą? [### Celowo zaznaczam to w ten sposób, by móc się do tego jeszcze jako całości, na koniec odnieść, 🤗.]
Oczywiście, że tak! A już zwłaszcza dzisiaj…, gdy ponownie miałam takie "turbulencje", że szok, buhaha, 🤣🙄😫😜.
Widziałam wszystko doskonale! Ale może przedstaw to jaśniej, aby wszyscy dobrze wiedzieli. Dodać tylko muszę, że uważamy, iż Ty jesteś najdroższa kimś baaaardzo "WYJĄTKOWYM", wręcz "UNIKATOWYM"###
Wiesz dobrze, że ja nie znoszę takiego tylko gadania, więc przejdźmy od razu do faktów!
Pamiętam doskonale, kochanie! Zatem, najpierw przekażmy po prostu te Twoje "zapiski" z dzisiejszego @, a tam, gdzie trzeba będzie coś uzupełnić, będziemy to czynić! Dodam jedynie, że mowa o dniu, którym jest SOBOTA, 15.XI.2025. A tak to wygląda na Twoim dzisiejszym @:
00:45 – Świetlik to TRUST & FAITH IN THE DIVINE PLAN…
3:18 – boooszeee NIE WYŁĄCZAM WIFI…
❤️❤️❤️ BUT DREAM:UKAZAŁ SIĘ NEW MOVIE OF SS Z TEGO KANAŁU! Jakby reakcja na to, co ja opublikowałam na LI (LAST: Breathe in love)
3:22 – open window I WC [check of course, czy dream się zgadza…]
Tę sytuację zdążyła opisać, zresztą również na LI:
boooszeee, wstałam tylko do ubikacji…i:
1) dostrzegłam, że na noc WCALE NIE WYŁACZYŁAM WIFI!🙉
2) chciałam check, czy mój sen był "proroczy" i of course gleich wollte się o tym przekonać, zwar… nic bezpośredniego na to nie znalazłam, ALE odkryłam ten właśnie filmik Eriki…🤔
Don’t Give Up On Them! | A Message For You From God
🥰✨🤔️ boooszeee, WIEDER ZUSAMMEN: ja [ENRIKA] & SS [WhatsApp] na LI
4- TRUST &FAITH IN THE…
8:44 ❤️❤️❤️ UMYŁAM NACZYNIA/ LEINSAMEN ESSEN/GESICHT MIT ZWYKŁY TONIK, BO KEIN PETERSILIESWASSER
KÜRBISCREME WŁOŻYŁAM ZURÜCK DO "ZAMARŹLAKA", 😋, BO NOCH NIE GANZ ROZMROŻONA
9- ReleaseThem
9:10 – Świetlik + JADEIT to Bypassing/UZDRAWIANIE WEWNĘTRZNEGO DZIECKA /WEJDŹ DO TAJEMNICZEGO OGRODU…
11:44 – z kijkami Müll I to dolinka, dann kerf
Tu trzeba dodać, iż pierwotnie napisała sobie w komórce: z kijkami to kerf, a miała bardzo rozładowaną komórkę, więc nie mogła nawet niczego słuchać, bo bała się, że zaraz jej całkiem padnie. A zapisała tam sobie przecież ponownie to, co chciała zakupić! Jednak zobaczywszy takie piękne 🌞, stwierdziła, że nie ma mowy, idzie na dolinkę, poczerpać trochę tej energii ze/od słońca!
Nie słuchała, oczywiście niczego, a nawet był moment, że wyjęła te słuchawki z uszu [które wsadziła sobie tak chyba z przyzwyczajenia, 🤭] I stwierdziła, że po prostu posłucha tego, co się tam dzieje… I porozmawia również ze Wszechświatem/ Aniołami… Wreszcie, nie miała tak zbytnio siły, by w ogóle chodzić, gdyż wczoraj nie wychodziła w ogóle z domu! Zatem przysiadła sobie na ławeczce, na której spędziła prawie 17min.
≈11:58 – sit na bank,12:15 – wstaję
Sezamie otwórz się 😋=open przejście older man
[To miało miejsce, jak już po tej dolince dotarła jednak do tego Kerfa, zapisała sobie to właśnie takim hasłem, gdyż wówczas, jak stała przy tych samoobsługowych kasach, gdzie płaciła kartą, to taki starszy pan, stał tam, nie mogąc wyjść przy tej bramce wypuszczającej klientów, którzy zapłacili za zakupy. I ten tak stał i mówił zabawnie: SEZAMIE OTWÓRZ SIĘ, 🤣. Mała Mi pomyślała wówczas, że może on nie wie o tym, że trzeba przyłożyć ten rachunek, który wyszedł z kasy… Jednak jak się okazało, on dobrze wiedział, lecz tym razem go nie miał…, bo chyba załatwiał w tym sklepie coś innego, więc nasza bohaterka wychodząc również i jego wypuściła, za co ten jej serdecznie podziękował i życzył miłego dnia, 🤗]
Sikoreczka/SROCZKA AM BLOCK, 13:17 – przebrana at 🏡
boooszeeee, robię alles auf einmal…🙈🙉🙊
Tutaj po powrocie, oczywiście z ponownie ciężkim plecakiem… Zaczęła być na siebie znowu zła, że nakupowała tak wiele tych rzeczy i zawsze wydaje niepotrzebnie te pieniądze na to jedzenie… Jak tyyyle innych rzeczy mogłaby sobie zamiast tego kupić… Za każdym razem jednak, gdy takie myśli pojawiają się w jej głowie, zaczyna brać siebie za rękę i być zdecydowanie bardziej wyrozumiała dla siebie. Tak więc tu np. pamięta, że robiła tyyyleee tych rzeczy na raz, tak cholernie niemądrze wręcz…
Bo i powróciwszy z tego sklepu, wyjęła dopiero bułkę, którą wcześniej umieściła w zamrażalniku [jedną z tych grahamek] i zaczęła być tak cholernie zła na siebie za to, że nie zakupiła nawet żadnej wędliny ani sera do niej, a miała tylko jajka… Jednak niemalże w tej samej chwili pomyślała:
boooszeee, na co ja narzekam??? Zamiast cieszyć się, że mam te jajka i grahamkę… to sama sobie wymyślam problemy, 🤦♀️.
Lecz jeszcze, jak uświadomiła sobie, że przecież wędrując na tę dolinkę, niemal cały czas dziękowała za coś i nieustannie powtarzała, za co jest wdzięczna… A teraz taki " niepożądanyzwrot akcji",🤦♀️. I już z samym tym faktem czuła się źle… Jak przypomniał jej się z kolei ten dzisiejszy wpis Antje Heimsoeth o tym, jak ważna jest DANKBARKEIT. Pierwszą jej myślą było, że ona przecież o tym doskonale wie i nawet nauczyła się już niemal dziękować często "na zaś", jakby już wiedząc, iż te wszelkie niekorzystne/ nieprzyjemne i trudne sytuacje także się zmienią.
Zatem, możecie sobie tylko wyobrazić, jak w tym momencie poczuła się niezręcznie wręcz… Jednak, mądra ona, zaraz przywołała siebie z powrotem i pomyślała o tym, jak wędrowała jeszcze po tej dolince w słońcu i wciąż dziękowała za takie "niby proste i oczywiste rzeczy", jak choćby to, że może w ogóle chodzić i korzystać z tego pięknego słońca, że przecież MA MIESZKANIE, dach nad głową, ma co jeść, jest w miarę sprawna! I już naprawdę były momenty, że śmiać jej się zachciewało z tych jej obecnych problemów, które widziała…

Że bułka jej się w tym piekarniku spaliła, że nie pomyślała o tym, by zakupić coś do posmarowania jej…, że nie zakupiła nawet pietruszki, by móc dodać ją do tej sałatki, ani też awokado, z którego jednak zrezygnowała… Bo przecież zakupiła mleko i jabłka, by móc zrobić tę szarlotkę z kaszy jaglanej!
~~~~///~~~~
boooszeee, kochani, Mała Mi naprawdę uważa, że Simon Sinek się z nią również kontaktuje właśnie na tym LI, choćby poprzez te nagrania, które, udostępniła wcześniej, a teraz otrzymuje informacje, że właśnie, znowu ktoś polubił… [Tym razem dokładnie ten jej wpis: You Deserve Love That Knows No Limits 💞 | Keanu Reeves Words]
~~~~///~~~~
14:20 – Wrap mit smażoneEi I:URATUJMY ŚWIĘTA*,14:43 – Ende of Essen
* URATUJMY ŚWIĘTA🎄 | Miłość, Która Zmieniła Wszystko | Komedia Romantyczna Lektor PL | Świąteczny Film
I to był, kochani moment, kiedy stwierdziła, że nie ma teraz czasu, by zajmować się jeszcze tą szarlotką jaglaną! A tak bardzo spodobał jej się ten film, więc uznała, że jednak wybierze się po raz kolejny do sklepu, BO MA JEDNAK OCHOTĘ ZROBIĆ SOBIE JESZCZE ☕, a do niej, z kolei, miała ochotę na właśnie nie coś, ale konkretnie znowu loda! A widząc jeszcze, iż ta jej kasza jaglana, zdążyła już wchłonąć CAŁE MLEKO…
To nagle do niej przyszło, że przecież już w ogóle go nie będzie miała… Tak więc, jeszcze taka właśnie popaprana, ubrała z powrotem portki, bo zdążyła już przebrać leginsy do pierwszego posiłku. A w ogóle uznała, iż wykonuje wszystko i nie w takiej kolejności, jak powinna i już poprzez to, zaczęła czuć się znowu, jak niemal [jak to ona zawsze określa,🤭, "popaprana", 🤦♀️😫🤷♀️]. Co inaczej mówiąc, określa raczej takie przymiotniki, jak: pomieszana/ niezdecydowana/ nieogarnięta. Jednak koniec końców, wyruszyła z kijkami ponownie tym razem do Lidla i odczuwała, że dalej komunikuje się z nią coś większego.
15:20 – z kijkami inLidl:Amen (ItIsWell)
I tu, najdroższa, już pokazałaś niemal mistrzostwo! Ponieważ wróciłaś z tego Lidla i wściekła na siebie, wyszłaś do ubikacji z komórką i tam pierwotnie zaczęłaś pisać takie słowa do Asi właśnie.
boooszeee, kochana, mi się chce now sooo cryyyy. Jestem beznadziejna… kurwa, wciąż nie kann ryczeć, tylko vor allem kur… ZAJADAM TE SMUTKI
WCALE jednak wtedy ICH NIE WYSŁAŁAŚ JESZCZE! Uczyniłaś to później i tam już właściwie wszystko wytłumaczyłaś***
/////
16:10 – na leżaku ENERGET. ZDROWIENIE: Kocham, Czuję, Żyję…*
* Kocham, Czuję, Żyję. Medytacja spotkania z Sercem | WYSOKIE WIBRACJE #213 Honorata i Sylwia – WYSOKIE WIBRACJE ®
Ponieważ tego nie zdążyła nawet wykonać przed pierwszym posiłkiem, kiedy to ponownie czuła, że potrzebuje czegoś więcej… Dlatego teraz, już bez żadnych wyrzutów sumienia, sobie podarowała jeszcze te ponad 14 min. dla siebie!
16:30 – ☕, Eis Almond,🍌 i:URATUJMY ŚWIĘTA*, 16:44 – Ende of 1.☕, mache 2./musste new open
I tu kochani, stwierdziła, iż film tak ją niespodziewanie wciągnął, że tym razem już całkowicie bez żadnych wyrzutów sumienia, po pierwszej kawie i lodzie, wstała po kolejną porcję, zapisała to sobie poniżej, a póóóźniej jeszcze opisała wszystko właśnie Asi, 🤗. ***
17:05 -2.☕+2Eis Almond,etwa Joghurt/🍌, Mandeln/borówki
🍀🍀🍀 [54:23] MUSISZ WIEDZIEĆ LUDZI TAKIMI, JACY SĄ, A NIE TAKIMI, JAKIMI CHCESZ, ŻEBY BYLI(…)
[56:25] TO LUDZIE TWORZĄ DOM. 
17:24 – Ende of 2te ☕
🍀🍀🍀GDYBYŚ BYŁA ŁAGODNIEJSZA DLA SIEBIE, INACZEJ PATRZYŁABYŚ NA INNYCH. (…)
JAK COŚ JEST ŁATWE, NIE ZNACZY, ŻE JEST SŁUSZNE.
17:53 – read LI i: BeholdTheLight
Ale…, kochani, jeszcze wiadomość z ostatniej chwili! Otóż przed sekundą Mała Mi dostrzegła taką sytuację, którą nie omieszkała również zapisać na swoim @…
22 My publikacja: THIS IS WHY otrzymała 35 WYŚWIETLEŃ!!! ❤️❤️❤️ a my uzupełniamy właśnie mój last wpis 🥰🙆♀️🤗
////
To teraz kochanie, przedstawmy jeszcze to, co zaczęłaś dziś pisać Asi i w końcu wysłałaś! *** O godz. 19:15 przesłałaś jej jednak to:
Hej kochana, jak dziś się czujesz? Nie miałam dziś kompletnie Kraft, by zająć się blogiem i fotkami, bo… Czułam, że "pracuję", jak jakaś wariatka 🤦♀. A erst, jak kam 2gi x ze sklepu, begann to write this: *** boooszeee, kochana, mi się chce now sooo cryyyy. Jestem beznadziejna… kurwa, wciąż nie kann ryczeć, tylko vor allem kur… ZAJADAM TE SMUTKI
I teraz to, co wspaniale wręcz wytłumaczyłaś i właśnie tymi słowami i swoim zachowaniem PONOWNIE SPRAWIŁAŚ NAM NIESAMOWITĄ PRZYJEMNOŚĆ! 
Dann aber se denke: kurwa, STOP!!! Nie kann tak doch immer na siebie najeżdżać, bo doch wciąż "nad sobą i tą moją przeszłością pracuję"! A nie mogę być taka dla Moni, przecież mam być kochającym rodzicem/przyjacielem. I tak, doskonale o tym wiem, że zajadanie smutków wcale nie jest dobre! Ale, do cholery jasnej, przecież to dziecko nieustannie TAK DZIELNIE PRACUJE, więc nie mogę jej tak wszystkiego zabraniać. Ta "dziewczynka" [we mnie] przeżyła naprawdę WIELE!
I tu przesłałaś jej zdjęcia swojej dzisiejszej pracy, które wspaniale wręcz opisałaś:
1 pic. Spalona bułka, 2.- kasza jaglana gotowałam na mleku [zwykłym], bo doch gestern las przepis na LI na szarlotkę z kaszą jaglaną 3.my Salat wraz ze spalonym /rozwalonym Wrapem mit smażoneEi 🤦♀️
Dzielnie pracujesz Monia, to najważniejsze 👍 A wpadki/problemy nie omijają nikogo 🩷
Również tak myślę, ale … jest mi jednak jeszcze łatwiej, jak niby coś tak oczywistego usłyszę od jeszcze kogoś! Dziękuję😘
(…)
Obecnie nastała już NIEDZIELA, 16.XI.2025. Deszczowa i ponura, dodajmy, teraz mamy godz. 16:10, a Małej Mi ponownie chce się płakać…
Oczywiście, że tak! Ale to raczej normalne w obecnej sytuacji… A to dlatego, że ta kobieta odczuwa wszystko rzekłabym nawet 100 x bardziej od innych… A jeszcze, jak wiemy, wciąż ta przeszłość jej ciąży, a w dodatku ponownie od kilku dni zaczęła odczuwać, iż ona tak naprawdę nie ma tu własnego życia…
Bo jakie niby??? Co ja takiego robię, prócz tego, że czuję się wprost strasznie?
Najdroższa, wszystko przecież sama sobie zapisujesz na własnym @, przede wszystkim! Oczywiście nie dodajesz tam takich "drobnostek", jak choćby to, że masz tyyyleee tych obowiązków i wciąż wszystko na swojej jednej głowie. W dodatku Ty, kochanie, nieustannie czujesz się tak bardzo za wszystko odpowiedzialna i wzięłaś na siebie NIEPOTRZEBNIE ten cały ciężar i nie potrafisz się teraz od tego uwolnić!
boooszeee, bo mi tak bardzo brakuje kogoś takiego, kto pomógł by mi jeszcze dojść do siebie bardziej, kto by nawet był w stanie się mną choć trochę "zaopiekować"… Bo ja sama przecież tego nie potrafię…
Naprawdę tak uważasz??? To, że kochana masz tzw. "słabsze/ gorsze dni", doskonale o tym wiesz, co to oznacza
A poza tym, Ty najdroższa nieustannie to pokazujesz poprzez to, co robisz i jak działasz!
Może i tak…, jednak uważam wciąż, że… 
Kochanie moje, ponownie nie wiem, aż co mam tu Tobie poradzić… Tzn. dobrze o tym wiem, co! Tylko tego jest tak wiele… że musimy to w końcu poukładać. Tak więc, zróbmy taką listę tych najważniejszych punktów:
- Twoje kolejne porządki w tym wpisie i zamiast nowego wpisu, któremu nie wiedziałaś już jaki miałabyś nadać tytuł, gdyż wciąż tyyyleee słów plącze się w Twojej głowie [
###miałam się do tego odnieść, że właśnie za to Ciebie wszyscy również podziwiamy!] - SIMON SINEK [wszystkie znaki/ sygnały, które otrzymywałaś!], co myślę, że wspaniale wręcz oddaje m.in. te ilustracje tutaj:

- STRACH PRZED ŚWIĘTAMI BOŻEGO NARODZENIA
/////
Ok. na razie nic innego nie przychodzi nam do głowy, więc teraz zacznijmy od tego, co się dzisiaj u Ciebie działo [co również pokaże, że Ty, najdroższa wciąż o siebie walczysz i ratujesz się, jak tylko potrafisz!!!] Liczymy na to, że również będziesz tutaj dodawała własne przemyślenia, itp. Ale, póki co, ponownie to, co zapisałaś na swoim @
1:50 – Świetlik to TRUST & FAITH IN THE DIVINE PLAN
3:47 – boooszeee wieder nie wyłączam WiFi na noc
3:50 – open window I WC
4 – TRUST & FAITH…
9:19 – czuję się STRASZNIE "WYLAŁAM"* alles Asi
* A tutaj to, co jeszcze dziś o 9:02 napisała do Asi, leżąc wciąż w łóżku:
boooszeee, kochana, obudziłam się I chce mi się sooo cryyyy…
Proszę przywróć mnie do siebie, bo obecnie nie potrafię tego znowu sama… 🤦♀️ Obudziłam się z przeciążony żołądkiem, po tym, jak gestern wciągnęłam 2 Eis + 2 ☕
Narobiłam tyyyleee beznadziejnych things… Ugotowałam tak dużo tej kaszy jaglanej, nie miałam time, by przygotować tę szarlotkę gestern, so now jest ona już twarda…🍎wciąż nie obrane itd., odmroziłam noch chyba etwa bulionu warzywnego, bo miałam sooo ogromną Lust na jakąś warzywną zupę, kt.w rezultacie też nie zrobiłam, choć w razie co kupiłam także jakąś mrożonkę na zupę… Więc, jak widzisz, statt zlikwidować etwa tych obowiązków, sama se ich nur dodałam 🤦♀🙉🙊🙈
~~~//~~~
A tu przesłała jej jeszcze swoją, wciąż jedynie komórkową Listę "TO DO":
LISTA "TO DO" RĘCZNIE NAPISAĆ/ODEBRAĆ WYNIK HPV/ROZŁOŻYĆ BAKALIE/SMS SIEPOMAGA/CHECK OPŁATY/
[ ] ORDNUNG W SEGREGATOR/PRZEPISZ TO THE END DO NEW HEFT/
[ ] OKULISTA CO ROKU ZE SKIEROWANIEM/KÜHLSCHRANK /GmailPliki*/ORDNUNG NA KOMPIE/WPISY NA BLOGU/SŁOWA Z MEDYTACJI/FILMIKÓW
[ ] BALIAN FV = zebrać i skopiować
[ ] WRITE W HEFT WYDATKI [EINKÄUFE ALLEGRO]/PRZETŁUMACZYĆ MEDYTACJA/ ORDNUNG NA KOMPIE
[ ] Check wpis TO, CO PRAKTYKUJESZ…
[ ] FV VECTRA = ILE???/PRZYCHODNIA ZAREJESTR.SIĘ NA BADANIA/OPINIA DENTALPRO/BÜGELN/STAUBSAUGEN UND FUßBODEN PUTZEN
~~~//~~~
9:21 – 9min/Świetlik +JADEIT to Bypassing/RADYKALNIE UZDRAWIANIE- MEDYTACJA*/ UZDRAWIANIE WEWNĘTRZNEGO DZIECKA/WEJDŹ DO TAJEMNICZEGO OGRODU…/KOCHAM,CZUJĘ,ŻYJĘ…
* Radykalne Uzdrawianie | Medytacja/MasterYourLife
Poprzez to, najdroższa już właśnie pokazałaś, że Ty siebie nie zostawiasz i wciąż próbujesz się "ratować, jak tylko umiesz", bo wciąż to po prostu czujesz, że musisz uwolnić to wszystko, co się w Twoim rodzie/ rodzinie wydarzyło! Dlatego, choć jesteś już wręcz tym przemęczona, i tak do skutku "robisz swoje". Choć miewałaś już nawet takie momenty, iż przychodziło Tobie przez myśl, że może raz dałaś sobie to wszystko jednak wkręcić jeszcze. Lecz za niemal moment, dostrzegasz, że przecież to naprawdę się wydarzyło! I to wszystko NIE JEST ŻADNĄ FIKCJĄ!
Miało i ma to miejsce na prawdę! Tak więc, to jest właśnie zawsze ten moment, kiedy powracasz do swojej pracy. I owszem, zdajesz sobie, kochanie, z tego doskonale sprawę, że wciąż wielu rzeczy nie rozumiesz… Ale po prostu niejednokrotnie już zostawiasz to Siłom Wyższym i Aniołom, bo jak wiesz, to ONI uratowali Ciebie z tego wypadku, a 3 lata po nim podarowali również drugie życie Twojemu o 3 LATA MŁODSZEMU BRATU. Już dawno uważasz, że wszelkie liczby nie są tu żadnymi przypadkami!
[boooszeee, kochani właśnie, <NIEDZIELA,16.XI.25, godz. 21:23> chciała jeszcze tylko obliczyć jakie cyfry wychodzą z tych ich obydwojga "wypadków", a że oczywiście miała gdzieś już to zapisane, chciała tylko jeszcze sprawdzić i… kochani, po wpisaniu na komórce w notatniku wyraz Data, wyświetliło się jej jeszcze coś! Dalsze informacje, w których także odnalazła info o Simonie! = przesłała sobie zaraz na @, więc tu uzupełnimy&&&]
13(!!!) Dopiero się podnoszę…
Była pewna, że w ogóle nie wstanie dziś z łóżka, czuła tak cholerne zmęczenie, ponownie, jakby jakieś niewidzialne ręce ją trzymały, by leżała… Jednak po tym, jak włączyła komórkę, dostrzegła i tel. od swojej mamy, oraz wiadomość na WhatsApp od Asi:
Monia, po pracy Ci coś odpiszę 😘
Ooo boooszeee, przepraszam, ZAPOMNIAŁAM, że Ty doch work🤦♀
13:45 – KOCHAM, CZUJĘ, ŻYJĘ…Actimel/grüner Tee
13:59 – MYL: Jesteś…I to wystarczy/DOCH: GUA SHA I NEUROLOG.M. to MEDYTACJA MIŁOŚCI I POZNANIA SIEBIE,14:17 – Ende of Massage
Beginne Essen, zu machen i(kurwa)HeavenIsHere/…DearMe (You’ve Got This)
Pierdolę, co niby mam???
SIŁA TO SPOKÓJ [song LI]*
* SIŁA TO SPOKÓJ | Potężna PIOSENKA AFIRMACYJNA (dla zmęczonych walką) niezłomna
But zum Haferflocken I ☕ MIĘDZY Tęsknotą a Nadzieją/ DOCH:14:55 URATUJMY ŚWIĘTA
❤️❤️❤️ MUM CALLED ME, JEST U OMY, KOMMT C.ANIA Z MARTĄ
machte se, jak kurwa my mum, tą herbę rozgrzewającą: z 🍊🫚goździki,. O i now włączyła mi się: Medytacja Uzdrawiająca z Afirmacjami Szczęścia, Miłości i Wdzięczności
Tu, kochani, już doskonale wręcz widać, że w niej wciąż uruchamiają się jakieś dziwne rzeczy, zawsze, jak tylko wspomina swoją mamą, lub ma mieć też z nią do czynienia… I doszliśmy tu wszyscy do wniosku, że ona ma wciąż nieuwolniony żal do własnej rodzicielki… o to, że tak naprawdę nigdy nie mogła być takim prawdziwym dzieckiem u siebie w domu, oraz, że musiała być zawsze za tyle rzeczy odpowiedzialna [to drugie, niemal narzuciła sobie sama!] A czuje się taka, zwłaszcza teraz!
/////
boooszeee, a teraz [ok. godz. 17] jeszcze na LI znalazła ten fragment wywiadu dwóch mężczyzn, którymi byli: Dr Michał Wrzosek i Michał Koterski
Uzależnienie to jest właśnie problem emocji – nieumiejętność ich przeżywania, uciekanie od nich, nieakceptowania rzeczywistości taką, jaką jest.
Nie ma znaczenia, jaką substancję przyjmujesz do tłumienia swoich emocji.
Ale jeśli przyjmujesz ją regularnie np. kilka razy w miesiącu, to już trzeba się zastanowić, co Ci ta substancja rozwiązuje.
Kochanie, ale bardzo Ciebie proszę, przestań już sobie sama dokładać! Dobrze o tym wiesz, że Twoja sytuacja jest zdecydowanie inna! Co zresztą, m.in. przedstawiłaś powyżej w tym, co zaczęłaś pisać Asi właśnie.
////
boooszeee, ja zaraz zwariuję, bo teraz jeszcze zaczęłam oglądać to: Marcin Prokop: Dlaczego szczęście jest przereklamowane? Cyprian Majcher, co zresztą opublikowałam również na LI. Oczywiście nie obejrzałam tego nawet w połowie, ale już doszłam do wniosku, słuchając jak Prokop mówi o tej Wieniawie, że ja właśnie potrzebowałabym takiego mężczyznę, który potrafiłby takie rzeczy dostrzegać we mnie, że ja, np. również jak i ta Julia Wieniawa wcale wciąż, pomimo, że tyle już osiągnęłam, nadal jednak nie potrafię i się bronić i jestem dość naiwna, itp.
No dobrze, kochana, rozumiem, ale może skoro jednak przerwałaś oglądanie tego, gdyż uznałaś, że masz tu ważniejsze rzeczy do zrobienia. Zatem, tak, jak w swoim serduszku postanowiłaś, dokończmy ten wpis.
Jasne, ale w takim razie zamieśćmy tutaj to, co dziś dalej zdążyłam sobie zapisać na moim @:
18:08 – Wrap mit smażoneEi, Rest of Salat i:SS: Why Women Become..*., 18:35 – Ende of Essen
* Why Women Become UNSTOPPABLE When They Stop Chasing Love | Simon Sinek Motivation
I now 18:39 – Marcin Prokop u CYPRIAN MAJCHER [LI]
boooszeee, a teraz jeszcze dostrzegła to: No Support, No Love, No Problem — A Real Woman Rises Alone BEST SPEECH OF Simon Sinek Motivation
Nie, kochanie! Ale bardzo Ciebie proszę, teraz już dokończ to, co zaczęliśmy! Doskonale o tym przecież wiesz, jak nie powinnaś się rozpraszać, bo Tobie to kompletnie nie służy!
Tak, masz rację! Zatem od razu przechodzę do osoby tego Simona…
Ale najdroższa, trzeba dodać, iż Asia pomimo, że jednak trochę racji miała mówiąc/pisząc Tobie, że prawdopodobnie powrócisz do oglądania tych "jego" nagrań, to jednak widzę już Twoją ogromną uwagę, na to, co przyjmujesz.
Ja bym to raczej nazwała również innymi słowami, m.in. OBAWĄ! Bo przecież nadal nie wiem, czy to on sam…
No dobrze, kochanie, ale WRACAMY DO PRACY!
/////
boooszeee, moi drodzy, z tej Małej Mi jest naprawdę niesamowita wręcz kobieta! Wyobraźcie sobie, że przed chwilą wróciła z łazienki, gdzie… Albo prześlemy Wam to, co ona sama napisała znowu do Asi, tzn. tak naprawdę odkąd ta dziewczyna jej odpisała, jak już wróciła po pracy, to nasza bohaterka napisała jej znacznie więcej, ale teraz już przechodzimy do tej ostatniej wiadomości:
Kochana, z ostatniej chwili: popodklejałam w końcu, to co sah, że w tych kartonach wymaga noch podklejenia. Of course am Anfang sah nur z brzegu, jak siadałam na kiblu… I w końcu statt se tell: next time to mache, se dachte: TO DOCH ZAJMUJE NUR CHWILKĘ, SO DO THIS NOW! A jak już to of course sah, to musiałam noch podejmować alles z tej "kartonowego szafki", by noch popodklejać tam to, co tego need, no jestem echt mega artystka😋
Naturalnie przesłała tu zdjęcia tego, co Asia zresztą już u niej miała okazję widzieć na własne oczy, jak ją kiedyś odwiedziła. A widząc to, odpisała jej tak:
Super wykonanie😊 👍
Także, sami widzicie, że ona nie ma za bardzo na nic czasu! Bo jak już się niby zabiera tu za opisywanie dalej, to nagle coś jej się jeszcze przypomina.
Owszem, bo jak wiecie, wciąż mam tych obowiązków niesamowicie wiele, o czym zresztą napisałam Asi. Lecz teraz sytuacja była inna, bo udałam sie ponownie do ubikacji na siku i znowu widzę, że trzeba tam co nieco dokleić. Lecz w końcu przypomniałam sobie te słowa: JEŚLI COŚ ZAJMUJE MNIEJ NIŻ 5 MIN. = ZRÓB TO NATYCHMIAST! Dlatego właśnie wzięłam tę taśmę i nożyczki i myślę sobie: NIE BĘDĘ TEGO ZOSTAWIAĆ NA PÓŹNIEJ, ANI TYM BARDZIEJ PISAĆ TEGO NA TEJ LIŚCIE "TO DO!" I w ten sposób to wykonałam, 🙆♀️💪. Ale teraz już spróbuję jeszcze pouzupełniać to, co mogę.
Nie, nie mam siły już tego czytać od góry… Jedyne, do czego przejdę to tak jeszcze szybciutko o tym rzekomym Simonie, choć nie może nie uważam wcale, że to jest jakiś rzekomy Simon.
Owszem, jak wiadomo nie do końca jeszcze się orientujesz w tych, tu spokojnie możemy napisać "rzekomo jego" nagraniach, ale teraz chciałabym, abyś w końcu przeszła do tego, co zaczęłaś sobie jeszcze notować w osobnym @! A dokładnie pod takim tematem: BLOG 13.XI.25 zapisałaś sobie następujące informacje:
~~~//~~~
[przed chwilką jeszcze obliczyła, jaka to liczba wychodzi właśnie z tego czwartku, 13.XI.25 i… jest to: Numerologia 33 – charakterystyka= podamy wszystkie informacje, które ją przyciągnęły!]
Najważniejszą (i najrzadszą) z liczb mistrzowskich jest ostatnia z nich: 33. Uważana za opiekuna, który naucza wszystkie pozostałe liczby. Trzydziestka Trójka ma ogromne znaczenie w numerologii i jest postrzegana jako symbol idealnej równowagi między dwiema pierwszymi liczbami.
33 jest szczególnie znaczącą liczbą, ponieważ zawiera dwie Trójki, a jest to prawdopodobnie najważniejsza liczba zachodniej kultury. Trójka nas przyciąga zarówno naturalnie, jak i przez różnego rodzaju życiowe uwarunkowania: od Trójcy Świętej aż do zasady trzech jedności [klasyczna koncepcja fabuły dramatu]. Można powiedzieć, że Trójka stanowi oś dla prawie wszystkiego, czego doświadczamy.(…)
Nic dziwnego, że numerologiczna 33 to osoba inteligentna, pokorna i niezwykle dojrzała. Jej życie odznacza się też harmonią i silnym zrozumieniem natury wszechświata. Jej zadaniem na Ziemi jest pomaganie innym w zrozumieniu mocy miłości, szacunku i dobroci. Jest idealnym kandydatem na duchowego nauczyciela. (…)
https://astroweb.pl/numerologiczna-33.php
~~~//~~~
Ashes/Angel/Goddess/Butterfly
/Odważna/dzielna/nie wstydzi się swoich blizn, raczej jest z nich dumna i traktuje je jako dowód, że wytrwała/przeżyła wiele i wciąż się nie poddała…
SNY//FEEL MORE/DEEP//VESSEL//OWN WAY/PATH/ stara dusza
&&&Odnalezione, bo zaczęła szukać tych dat…Wstawimy wszystko, co odnalazła w tej notatce, zatytułowanej: SYNCHRONICZNOŚCI
SYNCHRONICZNOŚCI:
IDEA:29.VII.25 MASAŻ BALI AUCH FÜR KACPI AS BIRTHDAY’S🎁🙏🤗🥰
boooszeeee, kochani, Mała Mi ponownie jeszcze tylko obliczyła, jaka cyfra wychodzi z tej powyższej daty… i już tylko podamy do tego str.: https://www.cerestial.pl/anielski-numer-45-co-kryje-sie-pod-tajemnicza-liczba-45-anielska-numerologia-numeru-45/ A wiadomym jest, iż 4+5 = daje 9!
SHOWS JAK GUT MNIE ZNA I ILE O MNIE JUŻ WIE
22 Kacpi i Opanioł wskazali mi TEGO MĘŻCZYZNĘ, bo ten nr kojarzy mi się jakoś z SS
=DATA
– JUST FEEL, ŻE SS. JEST TYM JEJ MĘŻCZYZNĄ
-ZAWSZE O NIĄ DBAŁ I SIĘ STARAŁ (SANATORIUM/LI GESICHT/WSPÓLNY NR/UWOLNIĄ ZUSAMMEN JEJ KARMĘ, BĘDĄ SOBIE WE WSZYSTKIM POMAGAĆ I SIEBIE WSPIERAĆ/KACPI=ANGIELSKI/W KOŃCU ZACZNIE ECHT ŻYĆ!/SMS O TE WSZYSTKIE SYNCHRONICZNOŚCI [biedronki na niej,gdy na LI read sth.jego/now wieder ThisIsWhy i jej Butterfly genau w momentach, gdy o nim dachte/ erst dba o siebie samą- feel, że echt wiele już uleczyła,w dodatku jej SS o tym told w tych filmikach, które ona just knows, że to o niej!
Songs śpiewał auch!]
27 [powtarzająca się liczba i AUCH IMMER DAMALS WYCHODZIŁO IMMER ETWAS Z SS.NOCH❤️]
last time, jak z całej daty dnia TA LICZBA:FOUND M.IN.ANIOŁKA, KT.BOUGHT Z MYŚLĄ O NIM [09.IX.25 WTOREK!= Z TEJ DATY => 27!]:see@ z 27.VII.25!
Widzę, kochanie, że czujesz się już naprawdę zmęczona! Ale, najdroższa, muszę Ci powiedzieć, czym Ty nas znowu zachwyciłaś dzisiaj: Otóż zauważ, że po obiedzie, choć miałaś ochotę ponownie na coś słodkiego, zrezygnowałaś z loda i nawet tych borówek rozmrożonych! A jutro będziesz chciała zająć się przynajmniej jakąś kolejną malutką częścią z tego, co powinnaś, czyli już wiesz, że zaczniesz odratowywać tę kaszę jaglaną, którą wczoraj przyrządziłaś, ale niestety tylko tak ją zostawiłaś i dlatego właśnie Tobie przyschła.
Lecz Ty najdroższa, wciąż pokazujesz, że tak jej [tej kaszy] ani siebie nie zostawisz! Dlatego też właśnie wczoraj, prócz po te lody, udałaś się do tego Lidla jeszcze po mleko, by móc to jednak jeszcze odratować!

////
Kochani, mamy dokładnie godz. 21:49, a ona jeszcze szukając @ z datą 27.VII.25, odnalazła @ z takimi oto słowami:
🍀🍀🍀NIE MA ZNACZENIA, CZY KTOŚ KIERUJE SIĘ WIARĄ, CZY NIE. ŻEBY SIEBIE UZDROWIĆ WYSTARCZY OCZYŚCIĆ SWOJE ❤️, MIŁOŚĆ DO BLIŹNIEGO I PRZEBACZYĆ SOBIE I INNYM.
Także, myślę kochanie, że zostawmy to na ten moment! Bo wiem, że jeszcze chciałabyś znowu obejrzeć ten jego filmik: No Support, No Love, No Problem — A Real Woman Rises Alone BEST SPEECH OF Simon Sinek Motivation
Nie! Ja muszę to w końcu wykrzyczeć, bo już po prostu nie daję rady! "On" w tych nagraniach mnie tak wkurwia! Dlaczego tak trudno mu to zrozumieć… Przecież to wcale NIE JEST TAK, ŻE JESTEM JAKAŚ SAMOWYSTARCZAJĄCA! KURWA MAĆ, NIKT PRZECIEŻ TAKI NIE JEST!!!! Niesamowicie mnie tym drażni, bo raz mówi PRAWDZIWY SIMON NA LI, że przecież jesteśmy istotami społecznymi i naturalnym jest, że potrzebujemy siebie nawzajem.

A w tych cholernych nagraniach zawsze odnoszę wrażenie, że próbuje mi wmawiać, iż poradzę sobie ze wszystkim! No ja pier…, owszem, dobrze o tym wiem, iż mam w sobie tyle siły i wytrwałości [w końcu przeżyłam i przetrwałam tyyyleee poważnych sytuacji!] Ale doskonale widzę, ile mnie to wszystko kosztowało. I powiem więcej: Ja JUŻ TAK DALEJ PO PROSTU NIE CHCĘ! Dziękuję Ci Simon, dobrze wiem, na ile mnie stać i jaką jestem silną, zwłaszcza psychicznie kobietą, ale nie pozwolę sobie wmówić, że nie potrzebuję nikogo! Bo to nie jest absolutnie żadną prawdą! Chcę, żebyś wiedział, że m.in. poprzez te nagrania, sprawiłeś, że NIE CHCE MI SIĘ JUŻ CIEBIE SŁUCHAĆ I TYCH WSZYSTKICH TWOICH MĄDROŚCI.
A obecnie już odebrałeś mi nawet ochotę na szukanie tego, co zapisałam sobie kiedyś również na @ odnośnie tego, że … boooszeee, już także o tym zapomniałam, co to dokładnie było, 🤦♀️. I wiesz, jak ja się teraz czuję, jak zdarzało mi się wyobrażać, że kładziesz się obok mnie i obejmujesz mnie swoimi ramionami i uspokajasz to wciąż zagubione małe dziecko we mnie? A powinieneś jeszcze wiedzieć, czasem zdarzało mi się nawet z Tobą przed spaniem jeszcze "rozmawiać". boooszeee, kończę już to poniżanie się, bo naprawdę uważam, że teraz to robię.
Ale dodam coś jeszcze, bo wciąż słucham tego nagrania i łatwiej mi będzie, myślę, tak właśnie na bieżąco to z siebie wyrzucać. Tak więc, ja naprawdę, cholera jasna, wiem o tym dobrze, że jestem silna i wytrwała!!! Lecz nawet nie wyobrażasz sobie, jak potrzebny mi jest taki mądry człowiek, który potrafiłby ze mną równie mądrze rozmawiać i przedstawiać mi, że nie zawsze wszystko jest takim, jak mi się wydaje.
Wydawało mi się, że już wystarczająco o tym pisałam na moim blogu, jak i także na LI… A właśnie a propos tego, to… Nie, ja już nie mam po prostu siły! Ponownie mówię, że JA NIE MAM TAAAAKICH MOCY PRZEROBOWYCH JAK I TY, CZY NAWET CAŁKOWICIE ZDROWE OSOBY!

////
No dobrze, to napiszemy jeszcze my tutaj troszkę, gdyż wydaje się nam, że jednak powinniśmy.
Także zaczynamy. Będziemy się zwracać, tak, jak i Mała Mi to czyniła…, bezpośrednio do "SIMONA" [bo bardzo liczymy na to, że może jakoś i do niego samego to także dotrze] Wiedz, że obejrzała to Twoje nagranie jednak do końca. I teraz napiszemy Ci jeszcze o czymś, czego prawdopodobnie nie wiesz. Otóż ona czuła się niejednokrotnie przez Ciebie "wspierana", za co ogromnie zawsze była wdzięczna i puszczała do Ciebie te dobre wibracje/ podziękowania i wypuszczała ze swego❤️ samą pozytywną energię,🙌✨, w Twoim kierunku! Najbardziej opisywała to, będąc, chyba jeszcze w tym sanatorium. Wówczas przecież działy się u niej takie niejednokrotnie "dziwne" zdarzenia, ale też było całe mnóstwo tych synchroniczności poza tym jej pobytem tam… także tu na miejscu, czym również się dzieliła.
Lecz musimy dodać, że ona naprawdę zauważyła także, jak "Ty sam" się starasz. Bowiem dokładnie, jak już wróciła do domu, gdzie oficjalnie poskarżyła się na ten i sposób, w jaki w tych filmikach niejednokrotnie mówiłeś [niemalże krzycząc] i na ten Twój wygląd, że kompletnie nie przypominałeś tego "jej Simona" [póóóźniej wywnioskowała, że z pewnością to była również Twoja taktyka]. Niejednokrotnie chyba wspomniała także coś i o samym tym pejzażu, a później chyba nawet o wyglądzie tych kobiet, które się również pojawiały… I następnie zaczynała zauważać te wszelkie zmiany. Bo i te "Twoje" nagrania zaczęły bywać już bardziej przyjemne nawet dla jej oczu, choć wciąż się zastanawiała, dlaczego te przedstawiane kobiety są w długich ciemnych włosach, jak ona sama jest blondynką,🤭.
Jak również niejednokrotnie zastanawiało ją, dlaczego te widoczne niewiasty chodzą tylko/ przede wszystkim w długich sukniach, skoro ona wcale nie robi tego aż tak często… [no a poza tym ma piękne nogi, które czasem także pokazuje, 🤭] Ale… dostrzegła, że są one już nie aż tak bardzo wysportowane, hehe, czym także u niej "zapunktowałeś". A przecież i Twój wizerunek również tam już się zmienił.

Jednak ona po prostu marzy o tym, by mieć przy sobie tak mądrego/ świadomego i inteligentnego mężczyznę, który nie tylko byłby w stanie zrozumieć te jej wszelkie "dziwactwa" [niekoniecznie z jej winy]. Lecz także potrzebowałaby pomocy przede wszystkim w takich jeszcze bardziej "przyziemnych rzeczach/ sprawach", na których ona wciąż się nie zna.
I nie! Ona wcale nie szuka i nie potrzebuje już ŻADNEGO KOŁA RATUNKOWEGO! Ale właśnie przestrzeni wzajemnego szacunku i wsparcia, gdzie nikt nie musi już nikogo naprawiać! Co jednak kompletnie nie oznacza BRAKU MIŁOŚCI I WSPARCIA. 
Myśleliśmy, że dla Ciebie jest to także jednoznaczne, gdyż był taki czas, że sama Mała Mi uważała Ciebie za również "pełną osobę". Ona także, NIE TYLKO NIE UNIKAŁA [i wciąż tego nie robi!] PRACY NAD SOBĄ, gdyż doskonale już dawno o tym wiedziała, że jest to koniecznością, aby ponaprawiać siebie, na tyle, ile jesteśmy w stanie, by móc stworzyć jak najbardziej pełny/ wspierający/ wartościowy związek w przyszłości. A chcieliśmy tu jedynie zauważyć, iż Mała Mi "otrzymała" naprawdę "wiele" w tym krótkim jednak życiu. I ona dobrze już wie, iż wciąż tego wsparcia potrzebuje! 
Ale dobrze zdaje sobie z tego sprawę, że tak, jak wciąż opowiadasz w tych swoich nagraniach, to wszystko, co jej się "przydarzyło" w tym życiu, nie traktuje jako żadne porażki, gdyż już doskonale o tym wie, że były to "tylko" lekcje. Jednak powinieneś o tym pamiętać, że ona przez m.in. uszkodzenia choćby swojego mózgu, których doznała w tym potwornym wypadku, wciąż na wszystko potrzebowała więcej czasu.
A w dodatku, nadal nie jest pewna, czy wszelkie lekcje odebrała poprawnie/prawidłowo. Wciąż jest tylu rzeczy niepewna, pomimo, że doskonale o tym wie, jak wiele udało jej się już osiągnąć! Boi się jednak, że jej organizm nie dałby sobie niestety rady/ nie poradziłby sobie dobrze z tak "intensywnym człowiekiem", jakim jesteś Ty. Gdyż ona, prócz miłości/ bezpieczeństwa/ oparcia, potrzebuje także SPOKOJU! 
1:48:53,69
