1:00:03
Jeśli czytacie mój blog, wiecie, że jestem dzielna. Pierwotnie uczyniłam z niego własną „AUTOTERAPIĘ”. Powiem krótko, bo nie znoszę narzekać i koncentrować się na wszelkich niedomaganiach, gdyż, jak wiemy, to wtedy rośnie… TWORZENIE tego bloga zajmuje mi jednak wiele czasu i kosztuje mnie także sporo wysiłku, ponieważ zawsze staram się wyszukiwać i zamieszczać rzeczy cenne również dla innych. Dlatego, jeśli ktoś z Was uznałby, że jest to przydatne i zechciałby wpłacić na moją zrzutkę jakiś "grosz", będę BARDZO WDZIĘCZNA.
A tutaj podaję link do tego: https://zrzutka.pl/wx9kgt
❤️: 06.IX.2026
Ja już po prostu nie mogę i nie daję sobie z tym wszystkim, kur…, rady!
Cieszę się kochanie, że w końcu zaczęłaś to wszystko z siebie „wyrzucać”, tzn., że będziesz! Bo widzę, jak to wszystko już w sobie nosisz i jak to rośnie w Tobie. 
Łatwo powiedzieć komuś, kto nie jest w mojej sytuacji i na moim miejscu…
Rozumiem najdroższa, ale wiesz co teraz aż nasuwa mi się na myśl, zanim oczywiście przejdziemy do robienia porządków z tym Twoim życiem? Popatrz proszę, co przedstawia ta ilustracja: 
Kochana, ale zauważ, jaką ilustrację wybrałaś jako wyróżniającą dla tego wpisu?
boooszeee, no nie wybrałam przecież jej celowo! Wpisałam jedynie słowa, nawiązujące jakby do tego, że nie mam tego tytułu wciąż… A to było po prostu, zwyczajne „nie wiem” i wtedy pokazało mi się właśnie to!
To najdroższa, zacznijmy może właśnie od tego, o czym ten obrazek mówi. Niech to będzie nasz początek.
Jak ja już nie mam znowu pojęcia, od czego tutaj zacząć… 🤷♀️
Kochanie, pomyślmy razem, przecież co dwie głowy to nie jedna! Może po prostu, skoro mamy wpisaną datę tego dnia. to zacznijmy właśnie od niego, czyli NIEDZIELI, 06.IX.2026.
Nie wiem, czy to jest najlepszy pomysł… Bo mi się wydaje, że z tego wszystkiego mogę powiedzieć jedną mądrą rzecz, a mianowicie WIEM, ŻE NIC NIE WIEM.
Najdroższa, zdajesz sobie z tego sprawę mam nadzieję, że wybrałaś naprawdę mądre powiedzenie! Ale już nie przedłużajmy tego, tylko zacznijmy choćby właśnie od Twoich dzisiejszych zapisków na @, a dalej widząc to, będziemy mogły [a już zwłaszcza Ty wzrokowcu!] lepiej wszystko rozwijać. Zatem:
00:45 – Świetlik to RESET…*
* Rising Higher Meditation ® You Are Safe Affirmations: RESET YOUR NERVOUS SYSTEM NOW! Deep Healing While Sleeping Powerful Shift
3:25 – odsłaniam i open window I WC
3:50 – RESET…
8:39 – WSTAJĘ I WC: Boże/ Wszechświecie I Anioły BŁAGAM WAS pomóżcie mi!!!🙏🫶🙏
9:27 MEDYTACJA UBUNTU, 9:37 – zakładam gumki na uszy…
10:28 – GUA SHA I NEUROLOG.M. to last song LI: TIRED OF BEING STRONG*
* Mountain Soul Songs: If You’ve Been Strong for Too Long, Listen to This | 7 Healing Songs
≈10:35 – 9min. MEDYTACJA WSPIERAJĄCA EMOCJONALNIE*, 10:42 – Ende of Massage
* Klaudia Pingot: Medytacja wspierająca emocjonalnie – poczuj, że jesteś i odzyskaj spokój w każdej komórce ciała
10:47 – MEDYTACJA NA WSPANIAŁY DZIEŃ *
* Klaudia Pingot: Medytacja na WSPANIAŁY DZIEŃ. Poczuj UKOJENIE w 18 min i 18 sekund. Poczuj, co mówi dusza.
11:26 bereite Wrap mit SmażoneEi vorI: Awenera Meditation Music ✨ Release Control, Trust & Surrender | Affirmations to Let Go, Find Peace & Flow
🤨🙄🤨WYNIOSŁAM Z POWROTEM LEŻAK I KARTON NA BALKON
12:15 Louise Hay Daily Affirmations Everything Is Working Out for Me | Powerful Affirmations to Release Worry & Attract Good Things Only doch: Relationship Talks i jeszcze 2: A Man Only Does These 4 Things When He Sees You as His Future || Simon Sinek, 12:27 – Ende of Essen/ What... boooszeee, nie chce mi się kurwa tego oglądać, doch nie mogę even know, że to real on…a poza tym: Boże/Wszechświecie I Anioły pomóżcie mi proszę 🙏
12:51 – nie włączam NIC! Nur sit na leżaku w 🌞I słucham….życia…Chce mi się wciąż tak cholernie płakać…, ale już troszkę się uspokajam..
13:06 clouds ⛅️ zasłoniły 🌞etwa
❤️❤️❤️ ODPISAŁAM NA BALKONIE JANUSZOWI KORCZ… na jego komment ad.mojego nienajlepszego nastroju… *
* To dotyczyło tego jej właśnie wpisu na LI i dokładnie tej piosenki: Mountain Soul Songs: If You’ve Been Strong for Too Long, Listen to This | 7 Healing Songs
NIEDZIELA, 06.IX.26
Tak naprawdę, to dokładnie ta składanka najbardziej pokazuje to, jak Mała Mi się teraz czuje. .. Wiecie, że ona nie umie udawać, ani tym bardziej „grać” kogoś, kim kompletnie nie jest! Obecnie tzw. „pozytywnej (mimo wszystko) osoby”! To bowiem nie pozwala jej być kompletnie sobą.
A Monia z dziś/z teraz jest po prostu wszystkim zmęczona/ przeciążona…
Bereite ☕i Haferflocken i: Relationship Talks…
14:28 – ☕, Haferflocken mit…🍌🍉🍎 i : MYL:NIETYPOWE NAWYKI...[LI], 15:09 – Ende of ☕
16:03 – na balkonie na leżaku I try się uspokoić….boooszeee kończę to watch Simonsvision12 I chyba nade mną przelatuje SROCZKA, nie jestem pewna, ale ja już kurwa NICZEGO NIE WIEM…
Kurwa, NIE MOGĘ ZESZŁAM Z BALKONU, NASTAWIONA, ŻE PÓJDĘ DO GÓRY I ECHT TEJ BABIE OBEN ZWRÓCĘ UWAGĘ, ŻE TA WASSER LECI…, dann aber zdecydowałam, że doch nie! Bo or mi w ogóle nie open, or nur przeprosi i WEITER NIC Z TYM NIE ZROBI, A JA WIEDER NIE MAM KOMU TEGO TELL. a now leci:We’reGonnaBeOk- jasne, eeeecht?/ AMEN(ItIsWell), boooszeee, gówno! nic nie jest well now!!! A ten cholerny Simon jeszcze co chwila się pokazuje, choć teraz w nagraniu, w którym przyznaje, że może to we wszystkich relacjach [biznesowych/ osobistych] TO Z NIM BYŁO COŚ NIE W PORZĄDKU!
17:05 ❤️❤️❤️POZMYWAŁAM CZĘŚĆ NACZYŃ, NIE CHCE MI SIĘ ODKURZAĆ. NIE MAM KUR… SIŁY!!!
17:11 – WORK NAD BLOGIEM I:
2024 „Co nas nie zabije, nie musi nas wzmocnić”
2019 „Bywa, że przegrana, staje się wygraną”
Nie boooszeee, ja po prostu NIE MAM JUŻ SIŁY TEGO WSZYSTKIEGO KURWA SAMA ROBIĆ!!! Wciąż dźwigam w sobie od nie wiem ilu dni, ten garb z tego cholernego płaczu, którego ku@wa, nie potrafię wciąż uwolnić! Tak cholernie brakuje mi wciąż tego mojego człowieka! Tylko, że jak sobie myślę o tym wszystkim, jaki ten Simon jest, jaki niestabilny i chaotyczny wciąż… To ja nie wiem, czy dałabym w ogóle radę być w związku z takim partnerem… Ja przecież potrzebuję kogoś zdecydowanie bardziej spokojnego i zorganizowanego… Ja poi prostu NIC Z TEGO ŻYCIA NIE ROZUMIEM!
Wciąż pytam, co ten Wszechświat próbuje/ próbował mi powiedzieć do tej pory… Jestem po prostu już wszystkim załamana… I naprawdę już po prostu pozostawiłam otwartą furtkę, że tak powiem, bo niczego nie chcę wymuszać, bo jak niby mam to zrobić, jak nic mi tu nie pasuje!
