Rising Higher Meditation ®: Visualise and Manifest Anything! Guided Meditation (Law of Attraction, Creative Visualisation)ASMR
2:13:15
❤️: 10./11./12./13./14./15./16./17.V.2026
Jeśli czytacie mój blog, wiecie, że jestem dzielna. Pierwotnie uczyniłam z niego własną „AUTOTERAPIĘ”. Powiem krótko, bo nie znoszę narzekać i koncentrować się na wszelkich niedomaganiach, gdyż, jak wiemy, to wtedy rośnie… TWORZENIE tego bloga zajmuje mi jednak wiele czasu i kosztuje mnie także sporo wysiłku, ponieważ zawsze staram się wyszukiwać i zamieszczać rzeczy cenne również dla innych. Dlatego, jeśli ktoś z Was uznałby, że jest to przydatne i zechciałby wpłacić na moją zrzutkę jakiś "grosz", będę BARDZO WDZIĘCZNA.
A tutaj podaję link do tego: https://zrzutka.pl/wx9kgt
Kochani, jest NIEDZIELA, 10.V.2026, a dokładniej już wieczór, bo dochodzi godz. 20. U naszej Małej Mi tak niesamowicie wiele się dzieje… Czyli w zasadzie bez zmian, nieprawdaż? 😉 Postanowiliśmy choć troszkę wspomóc ją w tym wszystkim. Tak, dobrze wiemy, że ciągle o tym mówimy, ale uwierzcie nam, iż aby móc to wszystko ogarnąć- to jest naprawdę wielka sztuka – a ona robi to wszystko tu sama, każdego dnia! Przede wszystkim musimy powiedzieć, że to dziewczę strasznie się zdenerwowało, ponieważ, jak chciała zmienić w tych swoich wpisach muzykę na dłuższą, to się nie dawało, zamiast całego linku wchodził jej jedynie napis tytułu! Dlatego też te poprzednie wpisy ostatecznie wycofała, zamieniła na szkice, bo już tym wszystkim się po prostu zezłościła.
Owszem, bo już tak cholernie mnie wkurzało, że ta dłuższa muzyka, wchodziła tylko, jak kolejny wpis zaczynałam nią pierwszą! No myślałam, że po prostu padnę ze złości i rozczarowania…😖🤬 Jednak, ja wciąż nie chciałam się poddać i próbowałam to wszystko ratować właśnie dalej przekopiowywaniem całej treści i tego, co stworzyłam przecież wcześniej. Tylko minusem było to, że ginęła mi wtedy oglądalność [widoczna liczba], a tym bardziej jakiś komentarz, który został udzielony,🤦♀️🤷♀️. Więc teraz, już tak znowu na „zaś”, na „wszelki wielki”, wstawiłam dłuższą muzykę, tak „w razie, co”, by się czasem nie wściekać, że ponownie nie mogę jej wydłużyć.
Oooo rany, kochana, ale zauważ, że na „Twoją latarnię” ponownie siadł gołąbek [20:06-20:08]. Wprawdzie króciutko, bo już odleciał, ale znowu to się zdarzyło!
boooszeee, ja już naprawdę nie mam siły teraz, by o tym pisać… Jak ja nawet już nie pamiętałam przecież, czy dziś … [Właśnie kolejny 20:10 siadł, zobaczymy jak długo ten tu zadomowi…. Odleciał po minucie i przyleciał kolejny, to teraz tylko patrzeć, jak długo ten tu wytrzyma…]
Kochanie moje, ale wiem, iż Ty sama również to odczuwasz, jakim pretensjonalnym to głosem teraz mówisz. A pomyśl raczej o tym, o czym zresztą dziś również czytałaś, ale także przecież słuchałaś prasując i robiąc „swoje” tych wspaniałych piosenek, którymi dzieliłaś się na LI: OD DZIŚ POPATRZYSZ NA SIEBIE INACZEJ 💛 Śpiewane Afirmacje Miłości Własnej i Pewności Siebie/TO PRZYPOMNI CI JAK WIELE JUŻ MASZ ✨Afirmacje śpiewane wdzięczności na dobry dzień wysokie wibracje.
Nooo, wiem, naprawdę bardzo staram się trzymać te moje myśli na wodzy… I już teraz znowu się uspokoiłam, ale chyba powinniśmy przedstawić tutaj to, co przed chwilką skomentowałam na LI, ponieważ tam właściwie zawarłam znowu „wszystko”. A był to oczywiście wpis autorstwa „mojej kochanej Hermiony”, który wyglądał tak:
Samo „bycie wśród ludzi” jeszcze niczego nie oznacza. Można siedzieć przy wspólnym stole i nadal być czyimś daniem głównym.
Otaczają nas dziś wszyscy:
specjaliści od relacji,
architekci wizerunku,
kolekcjonerzy kontaktów,
dealerzy uśmiechów premium.
Świat pełen ludzi,
którzy mówią: „Wspieram Cię”
tym samym tonem,
którym bank mówi: „Dbamy o Twoją przyszłość.”
Tylko oprocentowanie emocjonalne
jakieś dziwnie zmienne.
Najbardziej fascynuje mnie,
że manipulacja przeszła rebranding.
Dziś nie kontroluje się ludzi.
Dziś się ich „prowadzi”.
Nie wykorzystuje,
„zarządza potencjałem”.
Nie ucisza,
„dba o kulturę komunikacji”.
Piękne czasy.
Nawet przemoc ma dziś soft skills.
Dlatego ostrożnie podchodzę
do ludzi, którzy mówią:
„Musisz nauczyć się funkcjonować w każdym środowisku.”
Nie. Grzyb też potrafi rosnąć w wilgoci,
a jednak nikt rozsądny
nie nazywa pleśni ambicją.
Są otoczenia,
które rozwijają.
Przy nich człowiek oddycha szerzej,
myśli odważniej,
milczy spokojniej.
I są takie,
w których ciągle trzeba uważać,
czy przypadkiem nie jesteś
zbyt wyrazisty,
zbyt samodzielny,
zbyt trudny do estetycznego podporządkowania.
Bo system kocha ludzi „autentycznych”.
Pod warunkiem,
że ich autentyczność
zmieści się w firmowym brandbooku.
Największy absurd to ten, że często najbardziej boją się Ciebie
nie Ci silniejsi,
lecz Ci,
którzy całe życie budowali pozycję
na cudzym milczeniu.
Wtedy zaczyna się subtelna wojna:
uśmiechy z ostrzem,
komplementy z podtekstem,
zaproszenia,
które są elegancką formą inwigilacji społecznej.
Bo nie każdy,
kto chce być blisko,
chce być bliski.
Niektórzy podchodzą do ludzi
jak inwestor do gruntu:
sprawdzają, czy da się coś wybudować,
przejąć albo przynajmniej ogrodzić.
Dlatego nauczyłam się jednej rzeczy
gdy ktoś bardzo chce Cię „otoczyć”,
najpierw sprawdź,
czy przypadkiem nie rysuje wokół Ciebie okręgu.
Bo od koła wzajemności
do koła łowieckiego
czasem prowadzi tylko jedno słowo:„zaufanie”.
Największą inteligencją nie jest dziś umiejętność dopasowania się do ludzi.
Lecz odwaga, by nie pomylić obecności z przejęciem kontroli.
Dobrze, kochanie, to podamy teraz to, co sama odpisałaś w tym komentarzu do tego:
boooszeee, kochana, prawie płaczę, ponieważ ja dziś właśnie miałam taki dzień, gdzie moją pierwszą myślą było, że przecież jest tak ładnie ciepło, więc powinnam pojechać nad morze, skoro mieszkam w mieście z nim…, lub bynajmniej wyjść z domu… Lecz później zadałam sobie mądre pytania, czy naprawdę powinnam to robić tylko dlatego, że tak robi większość? I właśnie w tym momencie już uspokoiłam siebie i pomyślałam, że porobię, coś innego… I zajęłam się najpierw czytaniem dalej książki, „The Secret”, a później włączałam do odsłuchiwania muzykę, którą się z Wami tu dzieliłam i przy której zaczęłam „wykonywać swoją pracę”. Tak, mimo tego, że jest niedziela i niby powinnam odpoczywać, lecz ja wykonałam to, co miałam do zrobienia [poszłam do piwni, gdzie znalazłam moje sandały&sportową suknię, które myślałam, że mi zginęły!, następnie poprałam letnie ciuchy, przyniesione z piwnicy/poprasowałam również, bo już mi się sterta nagromadziła,🤷♀️] A teraz siadłam sobie jeszcze do komputera na wieczór, trochę popisać, a w tle leci mi to:✨ UWOLNIJ WSZYSTKO, CO WYCZERPUJE TWOJĄ ENERGIĘ | OCZYSZCZANIE CAŁEGO CIAŁA I AURY | 432 Hz, a ja mogę być już z siebie zadowolona, że jednak postawiłam na swoim, niczego nie wymuszałam na sobie. No i moja mantra: 🙌+🙏
Wspaniale, kochanie, ale skoro już się teraz trochę „obudziłaś” to myślę, że powinnyśmy jeszcze o czymś wspomnieć… O tym, jak Ty się w ogóle czułaś itp./ itd.
To, zamiast o tym tylko opowiadać, wstawię tutaj to, co zdążyłam sobie zanotować na dzisiejszym @:
00:20 – Świetlik to Everything Is Working Out For Me: DIVINE Support….
2:38 – open i odsłaniam window I WC
❤️❤️❤️ POMYŁAM PILNICZKI I ŚCIERAKI
3:10 – Everything
Später bis ung.9:30 nahm Handy i read np.”nowości o Filip Chajzer..”🤦♀️
Znowu NIE WIEM, CO ROBIĆ…
Ask Gott…
Zwróćcie uwagę, proszę na to, co tutaj miało miejsce:
Rób to dziecko, na co masz ochotę i siłę! Niczego nie wymuszaj na sobie, jeśli nie masz dzisiaj siły, by wyruszyć nad morze, to tego nie rób. I co z tego, że piękna pogoda? Zauważ, iż Ty kochanie wychodzisz zawsze najlepiej na tym, jak słuchasz własnego serca✨️
8:49,36
No wiem, tylko, że teraz chce mi się znowu tak cholernie płakać, bo czuję się już naprawdę wszystkim strasznie obciążona…, 🤦♀️
To przekierujmy teraz Twoją uwagę i skupmy się na czymś innym! A mianowicie wymień, co się wydarzyło i co także wykonałaś.
❤️❤️❤️ ZACZĘŁA DZIAŁAĆ WIEDER SUSZARKA! /WPADŁAM NA IDEE ZAPISYWANIA TEGO, CO MACHTE CHOĆ JAKIMIŚ SKRÓTAMI W KOM.KALENDARZYKU!/SAH MÓJ BIG BAUCH I SIĘ PRZERAZIŁAM…🙈🙉🙊
Teraz spójrzcie tylko, jak wspaniale ona sama intuicyjnie przestała jednak na siebie najeżdżać i siebie krytykować!
NIE! STOP! Będę wymieniała doch gute things, or ewentualnie zmieniała perspektywę postrzegania tego: 
09.V.26 ❤️❤️❤️ Z DATY 15!
Wrote to Asia*
* [11:18, 10.05.2026] Witaj Asiu, wciąż mi nie odpowiedziałaś na pytanie, co udało się Tobie załatwić?
Ja teraz czuję się padnięta… nie bardzo wiem, what to do… Ale zaraz prześlę Ci moją dzisiejszą „rozmowę”, ✨
[i tu napisała to samo, co wstawiliśmy powyżej]
09.V.26 ❤️❤️❤️ Z DATY 15! To był dzień urodzin Zalwy…Of course NIE SKŁADAŁAM JEJ ŻADNYCH ŻYCZEŃ, bo moim zdaniem na to nie zasłużyła! *Ale za to wydarzyło się gestern coś dla mnie wspaniałego! TA od Germana napisała post na grupie ad. My siepomaga 🙆♀️✨️❤️
* Tutaj bardzo chciała, aby sprostować: ONA ABSOLUTNIE NIE MA DO NIKOGO JUŻ O NIC ŻALU, lecz mimo wszystko uznała, iż nie będzie karmiła jakimiś sztucznymi życzeniami urodzinowymi kobiety, która kiedyś była jej oddaną przyjaciółką, a teraz ją po prostu zostawiła. Tak samo, jak i jej były mąż. Mała Mi, wyobraźcie sobie, że ona pomimo wszystko nadal życzy im wszystkiego dobrego, ponieważ już dawno życie jej pokazało, iż poprzez to, że zostawili ją samą, właściwie nauczyli ją jeszcze bardziej, że jest jednak MEGA odporną i również ZARADNĄ KOBIETĄ! Także może być im jedynie teraz już wdzięczna za to, co początkowo było dla niej przykre i trudne. Lecz dobrze w końcu wie, że to jest przeszłość, którą trzeba pogrzebać i więcej tam nie zaglądać, bo nie ma po co!
[11:25, 10.05.2026]: Znowu open 📖 na słowach:
TWOIM ZADANIEM JESTEŚ TY SAM 
Więc właściwie potwierdzenie tylko tego, co ja już wiem😉
Nic wielkiego tam Monia nie załatwiałam – sprawy jak co dzień, tylko po prostu dłużej zeszło 😉
Widziałam wczoraj ten wpis na LI zachęcający do wpłacania na zbiórkę, cieszę się razem z Tobą, że są tacy pomocni ludzie 😊💕🩷
I now: VISUALISIERUNG*, pomimo płaczu… I GUA SHA I NEUROLOG.M. dazu
* Rising Higher Meditation ® Visualise and Manifest Anything! Guided Meditation (Law of Attraction, Creative Visualisation)ASMR
🍀🍀🍀FOLLOW YOUR GOOD FEELINGS
Te słowa wpadły jej do głowy i później uczyniła z nich użytek, wykorzystała jako tytuł tego wpisu.
12:06 – Ende
❤️❤️❤️ MACHE ESSEN, GLEICH ABER SEHE DOCH SCHMUTZIGEN STAUBSAUGER I ROZKROJONY KNOBLAUCH/GRÜNERTEE GEMACHT, A JA Z TYM ODKURZACZEM WALCZĘ”🤦♀️…leci: FoundAlove/PRAYER,
Tu wyjaśnijmy, że doszło do niej, iż zajmuje się wszystkim w nie takiej kolejności, ponieważ powinna zacząć od tego odkurzacza,🤦♀️. A ona wcześniej zdążyła już sobie zacząć przygotowywać posiłek: stąd ta zielona herbata i ten rozkrojony czosnek => wyciska go ostatnio do jajka przed smażeniem. Miesza je i z odrobiną soli, pieprzu i także z tym wyciśniętym przez praskę czosnkiem.
boooszeee uporałam się właśnie z odkurzaczem/ ThingsAreChanging/AMEN (ItIsWell)/IamGrateful/IamWhatIam/
13:08 – Wrap mit smażoneEi I Wurst + Salat i: 5thELEMENT, 13:40 – Ende of Essen
Od ≈14:12 read weiter book 📖 I gra: DON’T FORGET ME Expect and Accept Relaxing Guitar Music for Healing, Peace & Letting Go
Pokazało się NEW NAGRANIE Z ChYG A Beautiful New Beginning | Simon Sinek Motivation | The Start of Something Greater
A JA SOOO SEHR WAIT NA STH OD NIEGO! Thank you 🙏
14:59 – WC fast crying i:BeholdTheLight /We’reGonnaBeOk/OnlyLove/BetterTogether/
I 15:25 – ☕, galaretka mit Obst, cookie i Joghurt i: ChYG, 15:47- Ende of ☕
Boże/ Anioły/Wszechświecie… totalna niemoc…
15:57 – read book 📖 to jakieś fajnej next muzy
16:19 – etwa closed eyes ❤️❤️❤️ I wyobrażałam sobie to alles o czym read 132/133, dann open eyes I see wieder pszczołę/osę, but udało mi się ją uratować- this time mit quite dicke bluza
17:05- to piwnia, 17:33 – z piwni
❤️❤️❤️ FOUND I TĘ SPORTKLEID I WIELE INNYCH NOCH I…SPORTSANDALE, ABER DIE SIND SCHON ALT & VANDALIZED🤦♀️
≈17:15 – ❤️❤️❤️ BÜGELE to: OD DZIŚ POPATRZYSZ NA SIEBIE INACZEJ Śpiewane Afirmacje Miłości Własnej i Pewności Siebie, Go wywiesić next Sachen/ CHOWAM DOCKS I FV i now: TO PRZYPOMNI CI JAK WIELE JUŻ MASZ Afirmacje śpiewane wdzięczności na dobry dzień wysokie wibracje
14:44,68
/////
Przed chwilką 21:36, kochani, wróciła z ubikacji i dziękuje Bogu, że zabrała tam komórkę, bo dostrzegła, że ten jej wpis wciąż jest NIEWIDOCZNY! Lecz, ponieważ, nim wyszła, włączyła sobie tę muzykę: TO PRZYPOMNI CI JAK WIELE JUŻ MASZ ✨Afirmacje śpiewane wdzięczności na dobry dzień wysokie wibracje, więc teraz już tym bardziej nie chce narzekać, lecz jest raczej z siebie dumna i zadowolona, że to odkryła, ale też, iż niemal natychmiast zaznaczyła „przypięty”, 💪.
Wspaniale kochanie, zatem zauważyłaś to i zaraz naprawiłaś tę sytuację! To teraz choć powiedz jeszcze, dlaczego właśnie taką ilustrację do tego wpisu wybrałaś?
boooszeee, no nie wiem, wpisałam tylko FEE i między innymi taka właśnie ilustracja tam się pokazała… A tak naprawdę, ja po prostu potrzebuję chyba rodziny i bezpieczeństwa. Póóóźniej jednak się zorientowałam, że nie wpisałam wcale „Follow” tylko fee.. od feel.🤷♀️
No dobrze, najdroższa, ale może właśnie Twoja podświadomość niejako przemówiła za Ciebie! Pamiętasz jeszcze, jak właśnie się CZUŁAŚ [feel] i też z jakiego powodu… Choć wiem, że jest ich więcej… Ale wymień, proszę choć takie główne…
O jednym nawet wspomniałam już w tych moich zapiskach dzisiaj, dokładnie w tym zdaniu:
A JA SOOO SEHR WAIT NA STH OD NIEGO! (…)
Tak, kochana, widzieliśmy wszyscy, jaka Ty byłaś zaniepokojona, że nic nowego z tego kanału się nie pojawia… A już szczególnie dzisiaj, jak tak bardzo prosiłaś Wszechświat o pomoc, o jakieś wsparcie… A zawsze to czułaś, iż „Simon” także odczuwa jakieś Twoje wołania… Lecz tym razem nic… Dopóki to nagranie się nie pojawiło…
boooszeee, no tak… Wiem, jak to dziwacznie zabrzmi, ale… już poczułam ulgę, że jednak o mnie nie zapomniał… W dodatku, jak tego słuchałam, to poczułam znowu, że on po prostu [nie wiadomo skąd znowu] wie, jak ja się właśnie teraz czuję… 🙊🙉🙈 A tak naprawdę, prócz tego, że bardzo lubię, jak mówi tylko o 1 kobiecie, czy też w tytule widzę WOMAN, nie WOMEN, choć oczywiście wiem, że to jest skierowane do wielu kobiet, takie jest jego zadanie, jak mniemam. No ale ja mówię, co ja wolę i co sprawia mi jeszcze większą radość… Bo to brzmi wtedy, jakby to było tylko o mnie/ do mnie. I jak tu mówi, że ona traci ochotę/ zainteresowanie, zwyczajnymi konwersacjami itp… To pomyślałam dziś dokładnie o tym samym!
Powiem nawet więcej, ja przecież nie tylko tracę już ochotę na „zwyczajne/ przeciętne/proste” rozmowy, ale… ja zaczęłam się już ludzi po prostu bać…🤦♀️😟😨
Wyjaśnij to proszę troszkę bardziej.
Brak mi obecnie już odwagi, by gdziekolwiek wychodzić, czy z kimkolwiek w ogóle się spotykać, nie mówiąc już nic o wyjazdach [na które obecnie nie mam nawet kasy, bo przecież zbieram na ten Neurofeedback]. Ale przypomina mi się zawsze jeszcze to, co słyszałam na tych wszystkich wyjazdach/ warsztatach, w których jeszcze kiedyś brałam udział… Tam przecież zawsze czułam się inna i nawet nie siedziałam tak bardzo z innymi w jakichś grupkach, bo nie bardzo wiedziałam jeszcze wtedy, jak mogłabym na to wszystko, co słyszę reagować… Ale też doszło do mnie następnie, że przecież przebywanie wśród ludzi/ z ludźmi by mi się przydało, bo całkiem tu zgłupieję…
To była jednak chwilowa myśl, ponieważ … boooszeee, no ja nie potrzebuję żadnych tłumów ludzi do szczęścia. Nawet im mam więcej tych dystraktorów, tym mój organizm nie nadąża bardziej i szybciej się męczę… Jednak przypomniały mi się te warsztaty w tej Koziej Górze, których naprawdę się obawiałam, bo one, jak się później okazało, były dość „intensywne i ekstremalne”. Aczkolwiek właśnie, będąc tam z tymi ludźmi, czy wykonując z nimi takie różne zadania/ ćwiczenia, tańce itp., czy później nawet uwalnianie z ciała tego wszystkiego, co nam ciąży = własnymi fizycznymi ruchami, czy nawet krzykiem… Ja nigdy nie zapomnę, jak ja tam wtedy krzyczałam!…. Teraz choć znalazłam te „moje skrzydła”, które mi tam wyszły… 
Ale próbuję również znaleźć fotkę, jak ja tam krzyczałam. Oooo jest UDAŁO SIĘ!
Pamiętam też, wiele takich rzeczy, które dopiero później zrozumiałam jeszcze lepiej, jak np. to, że mieliśmy pisać jakieś listy, a później wyjść gdzieś i je spalić… Albo te wszystkie dla mnie, na wtedy całkowicie niezrozumiałe rzeczy/symbole/ karty/ przesłania/ liczby… ‚
Wstawię tutaj jeszcze te różne fotki, jakie uda mi się z tego odnaleźć, lecz nie będę już raczej ich tłumaczyła, bo… nie wszystko dobrze pamiętam,😋🤷♀️🤭
Widzę, że żadnych więcej adekwatnych nie możesz odnaleźć, ale trafiłaś zaraz tam na zdjęcie, które od razu się Tobie skojarzyło z czymś jeszcze… Zatem, uznajmy to jako przepustkę do kolejnego tematu, ok? Także zacznij, proszę.
No więc… tak naprawdę, jak tylko zobaczyłam to poniższe zdjęcie… To przypomniało mi się zaraz, jak kiedyś było mi tak zimno, jak położyłam się spać, więc zaczęłam sobie wyobrażać, że Simon otula mnie swoimi męskimi ramionami i właśnie leżymy w takiej pozycji, jaka tu jest widoczna:
I… teraz nie wiem już, czy jak przyznam…, iż okazało się, że to moje wyobrażenie raczej nie poskutkowało na dłużej i nie zdało swojej roli, bo musiałam jednak wstać i… kurczę, teraz już nie do końca pamiętam, czy ubrałam kombinezon, czy wyciągnęłam tylko śpiwór… Czy może i to, i to wzięłam, 🤣.
Kochanie, to nie jest przecież aż takie istotne! Bo myślę, że ważniejszym tu jest fakt, iż Tobie, pomimo, że mamy maj, wciąż zdarza się brać ten śpiwór, a wcześniej nawet ubierałaś się jeszcze w ten kombinezon 
To prawda! Robię/ robiłam tak, ale kompletnie się tego nie wstydzę! Bo, tym właśnie się „ratowałam”, jak było mi zimno… A poza tym to takie opatulenie się, sprawia zawsze, że czuję się jeszcze bardziej bezpieczna! Przecież takie moje założenie było, odkąd i wpadłam na pomysł, że zakupię sobie ten kombinezon do spania oraz także, że będę wchodziła w ten śpiwór, 🤗. W dodatku chcę coś dopowiedzieć, co zauważyłam już dość dawno… A mianowicie, że najczęściej leżę tak, jakbym moim rękoma siebie jeszcze obejmowała. I ja np. również uważam, że to ma jakieś znaczenie i jest z czymś związane. Pomijam już to, że spotkało mnie tyle jednak przykrych rzeczy/ traum, których tak naprawdę nigdy nie miałam czasu, by jakoś naprawdę „przeżyć”!
Co w gruncie rzeczy, jak patrzę na to tak z dystansu, to myślę sobie, że najwidoczniej tak właśnie miało być i może w pewnym sensie poprzez to byłam też jakoś „chroniona”… Bo przecież mamy się skupiać na tym, co tylko w naszym życiu najlepsze, a poza tym, jak się nie mylę, już tyle razy słyszałam, aby mówić sobie, że to, co nam się przydarza, jest najbardziej odpowiednie. I ja nie tylko zaczęłam to sobie powtarzać, ale także bardzo w to wierzę, iż naprawdę nie spotyka mnie nic, czego nie byłabym w stanie przeżyć. Gdyż ja już naprawdę bardzo nauczyłam się ufać Wszechświatowi/ Bogu…, że wszystko wydarza się jak najlepiej. Nawet w momentach, gdy kompletnie tego nie rozumiem…🤷♀️

23:24,77
No dobrze, to chyba tą ilustracją już zakończę ten wpis, bo jutro przecież mam „dalszą robotę”, m.in.: chcę udać się do CH FORUM, by wykorzystać kartę, na której mam gotówkę za zwrot rzeczy, by może sobie w końcu jakieś dobre sportowe sandały zakupić!
Zanim jednak się położę, to chcę choć wspomnieć takimi tylko hasłami, o czym będę chciała jeszcze opowiadać:
STRACH [w głównej mierze zaraziła mnie nimi moja rodzicielka, czyli, jak zwykle…, 🤦♀️, ponieważ ona stała sie kobietą, która już niesamowicie wielu rzeczy się obawia, tudzież niemal we wszystkim widzi jakieś zło/zagrożenie… i wciąż tego nie dostrzega, że tak naprawdę zaraża tym również inne mało odporne osoby, w tym mnie…] PRZED WYJAZDEM NA NEUROFEEDBACK [moja mama nic nie wie o tym jeszcze, ja, choć naprawdę bardzo bym chciała jej o tym powiedzieć, to jednak nie wyobrażam sobie w ogóle, by polecieć tam samej!]
Kochanie, ale trzeba jeszcze tutaj coś sprostować = Ty nie jesteś mało odporna! Tylko zawsze, jak masz cokolwiek zrobić ze swoją mamą, to się jej podświadomie „obawiasz”, ale wcale nie dlatego, że ona jest jakaś groźna! Nie, najdroższa, Ty niesamowicie boisz się tego, od dziecka przecież, ale dopiero po tym wypadku zaczęło wychodzić to jeszcze bardziej na wierzch, że Ty byłaś za nią taka odpowiedzialna zawsze! Przecież odkąd pamiętasz, Ty, nigdy nie mogłaś czuć się jako takie niewinne i małe dziecko, bo później już do Ciebie doszło, że Ty praktycznie, jak z jej brzucha „wyszłaś”[to były nawet kiedyś Twoje słowa!] Iż musiałaś być niemal od początku „dorosła”. Skarbie mój! Właśnie teraz do mnie doszło, że rzeczywiście w ten sposób to ujęłaś! A zauważ, iż Ty narodziłaś się jeszcze przed swoim bratem, więc dlaczego tak powiedziałaś?
Kurczę, no teraz już chyba tak „najbardziej racjonalnie” to powiem, że nie do końca wiem… Doskonale za to pamiętam choćby tę sytuację z tego masażu jivaka u tego Szymona… Jak on do mnie wtedy odparł, że mam teraz tak ułożoną rękę, iż wygląda ona jak rączka małego dziecka… I wtedy to mnie tak uderzyło, bo skojarzyłam to z sytuacją, której przecież ja nie mogę pamiętać! Lecz moje ciało musiało właśnie tak to zarejestrować wówczas… A to był przecież moment, gdy mogłam mieć tak 2,5 roku [bo przecież Marcin jest ode mnie młodszy 3 lata..], moja mama spodziewała się dziecka Marcina ojca i już wtedy u niego mieszkaliśmy. I to był wieczór, kiedy on wrócił pijany do domu, z jakąś „znajomą” a moja mama miała w brzuchu Marcina = czyli jego syna! Moja mama widząc to, była oczywiście bardzo zdenerwowana… boooszeee, już jest przecież poniedziałek… Więc zmykam do spania!
(…)
Moi drodzy, mamy już ten PONIEDZIAŁEK, 11.V.2026, tzn. obecnie jest znacznie później, bo godz. prawie 20, 😉. Jednak jesteśmy tego świadomi, że aby nie popełniać tego samego błędu, co ostatnio, musimy udostępniać to, co się dziś u Małej Mi, tudzież u moich dziewczyn obydwu, naprawdę działo. Zatem najpierw wstawimy te zapiski naszej bohaterki z dzisiejszego @, gdyż to będzie podstawa, do ewentualnego rozwijania jeszcze tych treści, które tu zobaczycie, 🤗.
1:25 – Świetlik to Everything Is Working Out For Me: DIVINE Support…*
* Rising Higher Meditation ®: Everything Is Working Out for Me: DIVINE Support, Trust, Love, Abundance & Safety SLEEP AFFIRMATIONS
Wspomnimy jedynie, iż akurat przy tej medytacji obecnie [od właściwie już dawna] bardzo lubi zasypiać, ponieważ słyszy w niej zawsze takie słowa, po których czuje się naprawdę bezpieczna i taka wspaniale wręcz „zaopiekowana”.
3:54 – open window I WC
4:09 – odsłaniam window I Everything…
🍀🍀🍀I WILL IGNORE WHAT IS AND TRUST THAT…
10:17 – GUA SHA I NEUROLOG.M. to UZDRAWIANIE RODU* + GrünerTee
To tak naprawdę dostrzegła ponownie dzięki komuś, z LI, a spójrzcie tylko, jak ona to skomentowała i do tego podeszła:
Dziękuję moja kochana „Niewidzialna Ręko” za przypomnienie tego, 🙏
A właśnie się zastanawiałam, czego mam słuchać do mojego GUA SHA I NEUROLOG. MASSAGE ❤️🤗
Ponownie OGROMNA WDZIĘCZNOŚĆ 🙏❤️🙌
Te 3 procesy BĘDĄ TWOIM WSPARCIEM UZDROWIENIA STARYCH SCHEMATÓW i BLOKAD | Afirmacje Śpiewane
11:08 -☕, cookies* mit 🥛, Obst i ChYG:A Beautiful New Beginning…**/ next nagranie
11:42 – Ende of Essen, wcześniej Ende of ☕
* Tu wciąż chodzi o te jej „selbstgemachte” owsiane ciasteczka, które sobie przygotowała z płatków owsianych/ bakali/ siemienia lnianego/ otrębów, a także dodała do tego🍌i 🍎 [ze skórką!] I tutaj, moi drodzy jest okazja, by o tym napisać! Ponieważ, wyobraźcie sobie, że mama Małej Mi nie tylko nie jada skórki jabłka, ale także myje je i jeszcze inne owoce, a nawet niektóre warzywa wodą z dodatkiem octu! I choć nasza bohaterka gdzieś tam o tym czytała, że tak powinno się robić, ponieważ… ooo znalazła teraz dokładnie coś o tym tu w necie:
Użycie octu lub sody: Aby skuteczniej usunąć bakterie i pestycydy, można przygotować roztwór z octu (1/2 szklanki na litr wody) lub sody oczyszczonej (1 łyżka na litr wody). Owoce i warzywa należy moczyć w tym roztworze przez 2-3 minuty, a następnie dokładnie spłukać pod bieżącą wodą
Dla Małej Mi jest to zawsze jeszcze za dużo roboty, bo ona woli proste czynności i nie lubi niczego komplikować. A wiedziała, że niestety wciąż nie oduczyła się tego, by do tej kawy jednak nic już nie brać. Lecz powiemy Wam, cóż ona zapamiętała, najbardziej oczywiście przekonało ją to, gdy słyszała od rzeczywistych osób na tych warsztatach! Zwłaszcza tych pierwszych, w tej Koziej Górze, gdzie „wyszły jej te skrzydła”. Tam bowiem tak naprawdę po raz pierwszy to usłyszała, że jeśli sobie coś powiesz, iż to nie może Tobie zaszkodzić i w tym przypadku np. zjesz to dokładnie z taką intencją, to nic się nie stanie.
I wyobraźcie sobie, że ona tak czyni to właśnie za każdym razem, czy też np. zdarza się jej brać jakieś przeterminowane tabletki, np. LIZYNA [na odporność, więc także gdy czuje, że pojawi się opryszka, bo nabyła ich tyyyleee, a ostatnio spojrzała, że data ważności jest już dawno nieaktualna…🤦♀️]
Jednak, słuchajcie… Tak popatrzyła na to opakowanie tych tabletek i stwierdziła, że wydała na nie chyba jednak trochę kasy.. Zatem doszła do wniosku, że nie będzie ich absolutnie wyrzucać, bo ciężko je było dostać, gdy ona jeszcze się w nie zaopatrywała… Dlatego też zakupiła sobie wtedy takie właśnie duże opakowanie. To teraz możemy Wam tu otwarcie powiedzieć, na czym ta jej „wyjątkowość” polega. Otóż ta kobieta – „artystka/ gwiazda”, czy jak ją tam nazwać inaczej, 🤭, wie już dawno, jak działa efekt placebo… A dokładnie w ten sposób nasza bohaterka z wieloma rzeczami czyni. Nie do końca potrafi to nawet tak racjonalnie i logicznie zrozumieć, a tym bardziej wyjaśnić…
Ale przecież jest to niemal oczywistym wydaje mi się, że to są rzeczy, które chyba raczej ujmuje się jakoś poza logiką, a już na pewno muszą być okraszone ogromną pewnością i wiarą! A mi na „tu i teraz”, wciąż to się udaje. I już, serio, nie chce mi się nawet tego wyjaśniać i tłumaczyć. Nie wiem, skąd to się dokładnie bierze, ale u mnie to działa, 🙆♀️. Próbowałam to kiedyś mojej rodzicielce tłumaczyć, ale ona w życiu w to nie uwierzy. Lecz tu od razu niemal przypomina mi się jeszcze ta moja „jazda” z tą poparzoną nogą! boooszeee, no muszę przyznać, że teraz z perspektywy czasu, sama już nie wiem, jak udało mi się wytrwać to poparzenie 3 stopnia,😱, przez chyba 3, czy 4 dni bez lekarza!
Pamiętam to, najdroższa, doskonale, przecież nawet sami lekarze chirurdzy się dziwili, jak Ty to wytrzymałaś i jak się Tobie to udało, 😮🤔😯 A Ty uśmiechałaś się i mówiłaś, że Ty, prócz przykładania lodu i robienia okładów z zimnej wody, smarowania jakimś żelem na oparzenia, który jeszcze znalazłaś… próbowałaś przede wszystkim medytować i przekonywać swoje ciało, że jest zdrowe i że Twoja poparzona noga już się leczy.
** Chase Your Goals: A Beautiful New Beginning | Simon Sinek Motivation | The Start of Something Greater
To nagranie włączyła ponownie, by sobie tylko przypomnieć, czy obejrzała je do końca, zwróćcie proszę uwagę na to, co jej dłoń zaczęła sobie notować!
❤️❤️❤️ W TYCH NAGRANIACH OPOWIADA AUCH O SOBIE! DOCH JA TAK NAPRAWDĘ NIE DO KOŃCA WIEM, JAK SŁUŻYĆ INNYM…
13;10 – z kijkami to CH FORUM, dann Mielnik/Pepco/ Rossmann /Warzywniak I…
I… kochani, kupiła sobie jednak piękne sportowe sandały!!! Przymierzała 3 pary i zdecydowała się na te, nawet nie dlatego, że cenowo mieściły się pośrodku, ale były/ są po prostu najwygodniejsze! Później pomyślała o tym, że w sumie dobrze, iż one są jednak w kolorze orzechowym, bo przecież będzie mogła je również spokojnie zakładać do sukienki. A tamte, które wciąż ma, te już troszkę „zdewastowane”, 🤭, są w kolorze granatowym i te będzie. póki co, nadal mogła zakładać właśnie choćby do sportowego stroju.
Jak wracała, to wysiadła właśnie przy warzywniaku p. Moni i stamtąd udała się dalej do piekarni MIELNIK, gdzie wpadła na pomysł, by zakupić ten dobry chlebek, którego teraz jednak już nie było… Poprosiła wprawdzie panie, by zapisały jej jak on się nazywa, bo już jej powiedziały, jednak Mała Mi zna swoje trudności z zapamiętywaniem. Ale…, moi drodzy, teraz będzie najzabawniejsze, bo wypakowując się widziała jeszcze tę kartkę, a obecnie już jednak nie ma pojęcia, gdzie ona jest, 😋. *
* przekreślone, bo już nieaktualne, kochani, gdyż jednak ta kartka się odnalazła! Choć trzeba dodać, iż Mała Mi wiedziała, że tak właśnie będzie*. Ponieważ, co jakiś czas jej tu coś ginie, znika z oczu,🤦♀️😝🤷♀️, a później po jakimś czasie się odnajduje… Jak choćby ostatnio jasna materiałowa gumka do włosów, z którą już nie pamiętała dokładnie, co zrobiła…
* Grzegorz Halama – Ja wiedziałem że tak będzie, 🤣
😳🙆♀️🤭SROCZKA Z PATYCZKIEM FLIEGT Z RECHTS NACH LINKS I 2x ✈️
15:17 – przebrana at🏡
15:19 – ❤️❤️❤️ ME (Fearless) & SS. (took na własny profil)
16:13 – Mittagessen (…) I ChYG: Think Like A Leader woman*
* Chase Your Goals: Think Like a Leader Woman | Simon Sinek Motivation | The Mindset of Strong Women
ZMIANA GŁOSU…🤦♀️po 17 min. Straszne 🙈🙉🙊, bo kompletnie bez uczuć, jakby jakiś OBCY GŁOS CZYTAŁ Z KARTKI SOOO MONOTONNIE😝20:44 – come back głos powiedzmy „SIMONA”, but auch nicht ganz… Sprawdzasz mnie wieder? So have fun! Good luck = ZDECYDOWANIE NIE SIMON!!! W ogóle NIE CHCE MI SIĘ SŁUCHAĆ TEJ GRY!!!, ≈16:38 – Ende of Essen
Moi drodzy, liczymy na to, iż dostrzegacie to bystre oko Małej Mi, oraz jeszcze bardziej wymowne jej komentarze pod tymi oglądanymi nagraniami „Simona”.
17:27 – Total müde am Fenster 1 min. bird na latarni
17:39 – ❤️❤️❤️ MACHTE PORANNY RESET WDZIĘCZNOŚCI* (WhatsApp) I wieder bird na latarni 17:42 still tam jest!)
* Śpiewane Afirmacje: WŁĄCZ TO RANO ☀️ Poranny Reset Wdzięczności 2026 | Prawo Założenia [4K]
Kochanie moje, doskonale to widzieliśmy, jaka byłaś zmęczona po powrocie, mimo, że bardzo zadowolona z tego, co udało się Tobie zakupić! Jednak czułaś się już naprawdę ogólnie wyczerpana i wiedziałaś, że teraz ponownie musisz do „siebie powrócić” i właśnie dlatego, włączyłaś sobie to, co powyżej i szczerze mówiąc miałaś już to gdzieś, że to dotyczy poranku, po prostu słuchając tego, odczułaś pierwszy spokój.
Owszem, ale to była tylko taka początkowa „ulga”, jednak to, co słyszałyśmy jako następne, całkowicie już przeniosło nas przecież do innej krainy, ✨ Dlatego wspaniale to opisałaś później właśnie na LI.
17:45 – total erschöpft am Fenster, bird still da, leci: Vibration Frequency Po prostu słuchaj przez 3 minuty: Najpotężniejsze uzdrowienie | Napraw DNA, zmniejsz stres [LI]*
* Robimy sobie razem z Małą Mi właśnie taki reset…, siedzimy na jej łóżku, a przez okno na „jej latarni” widzimy ptaszka, który od ok. 9 min. wciąż tam siedzi,🤗
Just listen for 3 Minutes: The most Powerful Healing | Repair DNA, Reduce Stress & Restore
18 – book 📖 Secret i leci to, co powyżej + MenthaTee
I tutaj, moi drodzy, doszło do niej właściwie ponownie wiele mądrych rzeczy, po podkreślała wszystko, co istotne, ale tak na szybko, co jej w głowie zostało, to fakt, że NIE POWINNA MÓWIĆ, ŻE JEST ZMĘCZONA, CZY, ŻE MA TRUDNOŚCI Z PAMIĘCIĄ, bo wtedy to do siebie tylko przyciąga. Szczerze powiemy Wam, iż już kiedyś coś takiego czytała i to właśnie chyba u J. Murphy`ego.
19:29 ❤️❤️❤️ WŁOŻYŁAM W SIEBIE KUBECZEK/POMYŁAM NACZYNIA/ BIRD SIT NA MY LATARNI, A JA SMILE, a leci dalej:Clara Sophia Heavenly Frequencies – Sound Healing Ceremony (1 hour) – Angelic Music
boooszeee, kochani, u niej naprawdę dochodzi do co najmniej niekonwencjonalnych rzeczy! Teraz bowiem, jako kolejny utwór, włączył jej się ten: Lumrei – Healing Music & Frequencies:You’ll Feel Something Soft | Arcturian Mother Energy 528Hz
W dodatku, wyobraźcie sobie, że ona słysząc to, już czuje się taka niesamowicie uspokojona! Tak bardzo znowu w to wierzy, iż pokazało/ odtworzyło jej się to w odpowiednim momencie!
Raaanyyy… A teraz włączyło mi się z kolei to: Inner Meditation Frequency Music: Pozbądź Się Wszelkiej Złej Energii • Przyciągnij Cuda I Szczęście • Uzdrawianie Wszystkich 7 Czak… Możecie się ze mnie śmiać, ale ja naprawdę uważam, że coś większego tu nade mną czuwa!
38:24,99
Najdroższa, ale co Ty w ogóle opowiadasz, dlaczego niby mielibyśmy się z tego śmiać, skoro nieustannie dostrzegamy niemal to samo! A przypomnij sobie jeszcze, co przesłałaś dziś Asi o 10:30, wraz ze swoim zdjęciem. Była to taka wiadomość:
Witaj kochana, życzę Ci pięknego i dobrego dnia, ja właśnie nad takim od rana pracuję (tu ja po GUA SHA I NEUROLOG.M.) do tego:
I tutaj przesłałaś jej prócz zdjęcia swojej uśmiechniętej już twarzy, także to, co m.in. Tobie w uzyskaniu jej Tobie pomogło, czyli to, co ogólnie nazwałaś w swoim folderze jako: UZDRAWIANIE RODU, a chodziło tutaj o nagranie, które wykonałaś do swojego masażu GUA SHĄ i neurologicznego.
Nie, boooszeee, ja tak nie mogę… Odczuwam już naprawdę zmęczenie, ale ja wciąż odnoszę wrażenie, że nie wyrażam się tutaj jasno, że wszystkiego nie mówię tak, jakbym tego naprawdę chciała, jak moje ❤️ mi podpowiada… I tak, mam tu na myśli wciąż Simona Sinek… Bo przecież to, co on właśnie w tym wczorajszym jeszcze nagraniu opowiadał, było ponownie takie jakby o mnie… Ponieważ jak wspomniał o tych i zwierzęta i wszelkich powtarzających się nieustannie „zbiegach okoliczności”/ znakach/ symbolach/ liczbach itp. to przecież to zabrzmiało, jakby opowiadał o tym, co się u mnie teraz dzieje/ wydarza. Wprawdzie te liczby obecnie obliczam ja sama, zazwyczaj, gdy coś „znamiennego/ charakterystycznego” ma miejsce [bo już dawno one same mi się nie pokazują].
Ale… [rany, jak teraz leje…]ale, jak dzisiaj zobaczyłam ponownie tę sroczkę i to jeszcze tak przedzielnie trzymającą tę gałązkę w swoim dziobie, to pomyślałam sobie, że jak nic jest to Simon i pokazuje mi, że zamierza zbudować dla nas dom! Tak, zdaję sobie naprawdę z tego sprawę, jak dziwacznie może to brzmieć, ale przecież u mnie dzieje się wiele takich jednak niekonwencjonalnych i dziwnych tych rzeczy, jak choćby to, co miało miejsce jeszcze wczoraj!
No właśnie, o tym również tutaj pomyślałam, bo to mnie naprawdę niemal „rozwaliło”, jak usłyszałam, co mi opowiadałaś, 😯. Zatem, kochanie, proszę wspomnij choć o tym jeszcze, 🙏.
Ok., ale pozwól mi, że tylko się upewnię, iż to jest prawda… boooszeee, no więc ja już naprawdę nie wiem, co mam o tym myśleć…
Najdroższa, opowiadaj o WSZYSTKIM, co się Tobie wczoraj przytrafiło [w związku z tą sytuacją, tj. Twoim komentarzem pod tym wspaniałym wpisem Hermiony].
No dobrze, więc mówię, jak to było, przedstawiałam i jej wpis, i mój komentarz pod nim powyżej. Jednak po kilku chyba godzinach dostrzegłam jej samą reakcję na to, w postaci jej komentarza:
Monika Gutkowska ❤️❤️❤️
Lecz zaraz pod tą zamieszczoną przeze mnie ilustracją:
. dostrzegłam wtedy również serduszko i jak na nie najechałam, to… Nie, ja muszę tu wstawić, to co sobie tego dnia późno na @ jeszcze zapisałam:
😯😯😯LIKE POD MY KOMMENT I STATT NUR SKRÓT feeLEANgs SEE „PSYCHOTRAUMATOOGIA” !!!
Skarbie, ale skoro u Ciebie do takich właśnie niewiarygodnych niemal rzeczy dochodzi, to myślę, że pojawienie się tego wyrazu po feeLEANgs, mogło jedynie oznaczać, iż … boooszeee, aż sama nie wiem co mam teraz powiedzieć, odebrało mi mowę tak samo, jak i Tobie wtedy… Ale wymienię tutaj wszystkie moje skojarzenia, nawet najbardziej „abstrakcyjne”:
Jesteś jakoś z tą Hermioną połączona „niewidzialną siecią” i ona właśnie dostrzegła, szczególnie po tym, co napisałaś, że tutaj potrzebna jest naprawdę praca ze specjalistą! Kurczę, bo ja naprawdę wierzę, że Ty to widziałaś, ale wiesz co mi teraz przyszło jeszcze do głowy, 🤔. Takie zdanie, które słyszałaś wczoraj chyba, jak opowiadał ten Chajzer, że takie zdanie wyraził do niego dokładnie jego psychiatra…
Że on mu wierzy, że on to widzi, jednak czy to jest naprawdę?/ czy tak jest rzeczywiście?
Noooo, powiem Ci, że tym zdaniem już mi kompletnie niczego nie ułatwiłaś, bo przecież w ten sposób podważasz już moją wiarę we wszystko, co się tu wydarza… A ja tak bardzo…, coraz nawet bardziej w to wierzę, że właśnie Simon jest tym człowiekiem, o którym mogłabym powiedzieć te słowa:
A jeszcze… boooszeee, on mi się teraz już tyle razy wyświetla… A to jego reklamy do mnie przychodzą, a to raaaanyyy…, ja tutaj już naprawdę nie mogę! Kompletnie nie rozumiem tego, co się wydarza… Bo… tak mnie niesamowicie to zaskoczyło, że aż musiałam to przedstawić na LI.
To, kochanie, przedstaw to tutaj, co napisałaś tam na tej platformie, bo doskonale widziałam, iż jednak nie napisałaś wszystkiego, tylko tak wspaniale dyplomatycznie to ujęłaś:
boooszeee, kochani, ja właśnie o kimś pomyślałam I dokładnie w tym momencie pojawił mi się ten short… A na zewnątrz ponownie słyszę lecący ✈️
43:45,48
I taki przepiękny short ze zmieniającymi się kwiatkami, a wszystko pod napisem: You Are Energy(…), to kochanie zostańmy już przy tym właśnie, przecież to takie piękne, jakby nawiązanie do tego, że to właśnie Simon się do Ciebie po raz kolejny poprzez to odezwał! To teraz, najdroższa jeszcze tylko pomyśl o tym, że Simon naprawdę Ciebie jednak czyta…, bo wspomniałaś, że zdecydowanie wolisz, jak słyszysz tych jego nagraniach, a już zwłaszcza WIDZISZ w tytułach to słowo: Think Like a Leader Woman | wprawdzie dalej jest widoczna liczba mnoga: The Mindset of Strong Women, ale przecież uznajmy to, że na teraz, nie ma to aż takiego znaczenia, tak jak i ten denerwujący Ciebie później głos, ale przynajmniej jasno pokazałaś, co o tym myślisz!
No co tu dużo mówić, jestem już naprawdę tym wszystkim zmęczona, więc się od tego odcinam i włączam sobie teraz jeszcze trochę to: OD DZIŚ POPATRZYSZ NA SIEBIE INACZEJ 💛 Śpiewane Afirmacje Miłości Własnej i Pewności Siebie, bo…
PIĘKNA, PIĘKNA, PIĘKNA JESTEM. PATRZĘ W LUSTRO I WIDZĘ PIĘKNO. NIE SZUKAM BŁĘDÓW, WIDZĘ CUD. TO CIAŁO NIESIE MNIE PRZEZ ŻYCIE I KOCHA MNIE DOKŁADNIE TAKIM, JAKIE JEST. 
Dobrze, a teraz już jednak na takie wyciszenie włączymy sobie to, co zostało do Ciebie wysłane już wcześniej, czyli:
Inner Meditation Frequency Music: Pozbądź Się Wszelkiej Złej Energii • Przyciągnij Cuda I Szczęście • Uzdrawianie Wszystkich 7 Czak…
(…)
Moi drodzy, ponieważ już sami nie wiemy od czego zacząć… Zatem jedyną pewną i niezmienną rzeczą będzie to, iż dziś mamy WTOREK, 12.V.2026, 🤭.
Tak, żart jest wyborowy, jakby nie było! Uwielbiam również i Wasz dystans do tego wszystkiego, a także niebywałe poczucie humoru, 🤭
Ponieważ jednak wstawiły mi się tu także te ilustracje, więc je zostawię tu, może uda mi się jeszcze do nich jakoś nawiązać później:
Kochanie, jestem zdecydowanie za tym, abyśmy zaczęli opowiadać, co dziś faktycznie miało u Ciebie miejsce! Zatem wstawmy tutaj to, co sobie dziś zapisałaś na @:
2:22 – open window I WC
Przebrałam bluzkę na suchą
2:40 – bo na LI steelne
Dokładnie tak/ to, co widzicie ma zapisane… 🤭Lecz próbowaliśmy do tego dojść, co miała tu na myśli i wyszło nam na to, że najbardziej prawdopodobne to, co zapisała na tej platformie pod dzisiejszą datą, tj.:
WTOREK, 12.V.2026
I AM STILLNESS 🧡 528Hz Digital Detox Meditation
Bis 11:35 im Bett BEZ SIŁ [vor REGELBLUTUNG I wynik rozprawy heute]= LI*, now 11:47 Słucham wieder LET go …Lumiriam or sth like that [LI] =>Lumrei – Healing Music & Frequencies,
Następnie zaś, na tę wspomnianą platformę zostało wstawione to:
Moi drodzy, Mała Mi wciąż jest w łóżku, bo… akurat dziś nie ma kompletnie na nic siły [+ jeszcze zbliża jej się miesiączka…], włączyła nam wprawdzie to. Jednak nie jest w stanie oglądać tego do końca, lecz mimo to, postanowiła się z Wami tym podzielić. Jej samej już zamykają się oczy, 🤭.
A kochani, właśnie do niej doszło … (ma to zapisane w komórkowym kalendarzyku, że dokładnie dzisiejszego dnia ma zapaść: rzekomo w końcu WYNIK ROZPRAWY [odnośnie alimentów, których już dawno nie otrzymuje…]
Lecz mimo to, zostawiamy Wam to nagranie, bo jesteśmy obydwie zdania, że może ktoś z Was coś dla siebie z tego weźmie. Także „bierzcie i jedzcie z tego wszyscy”, 😉
Rzeczywistość jako Lustro Świadomości – Jak czytać lustra Wszechświata
Dodamy tylko pod tym, jakby nie było, odważnym ich wpisem, również fakt, iż dopiero właśnie tego dnia, zaczęło stawać się dla naszej bohaterki wszystko jeszcze bardziej jasne: jej ostatnie zmęczenie = dni przed okresem + niby miał być [a mamy godz. 20:46, a ona wciąż nie otrzymała żadnego powiadomienia!]tak, jak pisały wcześniej WYNIK ROZPRAWY SĄDOWEJ.
Wysłałam Cembalę to Bodzio i MEGA MAŁGOSIA *
* Tu chodziło jej link do tego nagrania: Do Osoby Wrażliwej – Filip Cembala, ponieważ jednak zdała sobie sprawę, że zamieściła to w poniedziałek na LI, a im tego dnia nie przesłała tego nagrania, więc spójrzcie, jaki komentarz za to do tego wysłała:
Tak, dobrze wiem, że powinnam wysłać to wczoraj… No, ale cóż … nie będę się z tego powodu teraz dodatkowo „biczować”. Najważniejsze, że robię to teraz (a tak KTO POWIEDZIAŁ, że można tego sobie odsłuchiwać tylko w poniedziałki??? 😜) pozdrawiam i udanego tygodnia życzę.
Dodała tutaj także swoje selfie, które udostępniła również pisząc jeszcze dzisiaj! Tak, właśnie to odnaleźliśmy=> jak cudownie, że ona oznacza na tej platformie każdy dzień ! A to swoje selfie zamieściła pod tym wpisem, którego autorem był Andrzej Dyakowski:
„Dobrzy mężczyźni nie są trudni do znalezienia – są po prostu trudniejsi do zdobycia”
Istnieje powszechne, ale błędne przekonanie, że dobrzy mężczyźni to rzadkość – że zniknęli jak kamfora. A tymczasem prawda jest inna: dobrzy mężczyźni nie są wcale trudni do znalezienia. Oni po prostu nie dają się łatwo uwieść powierzchownym urokiem, którym tak wiele osób próbuje przyciągać uwagę.
Mężczyzna z charakterem nie kieruje się przelotnym zauroczeniem. Szuka głębi, wartości, kogoś, kto podziela jego życiowe zasady i wizję. Jeśli więc próbujesz zdobyć uwagę naprawdę wartościowego mężczyzny i nie przynosi to skutku – być może czas zmienić podejście.
Co nie działa:
🔸 Obcisłe i wyzywające ubrania – Tak, mogą przyciągać spojrzenia, ale dobry mężczyzna szuka czegoś więcej niż tylko powierzchowności. On pragnie prawdziwej więzi, a nie fasady.
🔸 Dramaty w mediach społecznościowych – Emocjonalne wpisy i starannie wyselekcjonowane selfie mogą przynieść lajki, ale nie wzbudzą szacunku ani prawdziwego zainteresowania.
🔸 Przesadny materializm – Obnoszenie się z luksusem i markami nie zaimponuje komuś, kto żyje według głębszych wartości.
Co działa:
🔸 Charakter ważniejszy niż dekolt – Dobry mężczyzna patrzy na to, jak traktujesz innych, czy jesteś pokorna i życzliwa. Współczujące serce zostawia trwałe wrażenie.
🔸 Rozum ważniejszy niż uroda – Inteligencja nie polega na tytułach naukowych czy elokwencji, ale na ciekawości świata, mądrości i umiejętności prowadzenia wartościowych rozmów. Jeśli zaintrygujesz go intelektualnie – zyskasz jego podziw.
🔸 Wartości ponad próżność – Mężczyzna z zasadami doceni kobietę, która ma jasno określone wartości i cele. Pokaż mu, że dążysz do rozwoju, jesteś wierna swoim przekonaniom i angażujesz się w coś większego niż ty sama.
🔸 Spokój zamiast chaosu – Stabilność i dojrzałość emocjonalna przyciągają dobrych mężczyzn. Szukają kogoś, kto potrafi z godnością mierzyć się z życiem, a nie osoby, która nieustannie wprowadza zamieszanie.
🔸 Pewność siebie zamiast konformizmu – Bądź sobą, bez przepraszania za to, kim jesteś. Dobry mężczyzna szanuje kobietę, która zna swoją wartość i nie boi się być sama, jeśli trzeba.
Sekret zdobycia dobrego mężczyzny:
Dobry mężczyzna nie oczekuje, że się zmienisz. On chce, żebyś była sobą – autentyczna, szczera i wierna swoim zasadom. Nie szuka ideału, ale kogoś, kto stanie się dla niego partnerką w drodze – kogoś, z kim będzie dzielić wspólne wartości i cele.
Zauważa siłę ukrytą w twoich czynach, sposób, w jaki mówisz do innych, jak reagujesz na trudności. Dlatego, jeśli tęsknisz za prawdziwym związkiem – skup się mniej na wyglądzie, a bardziej na pielęgnowaniu tego, co masz w środku.
Pozwól, by przemawiały twoje działania, twój umysł i twoje wartości. Bo kiedy dobry mężczyzna cię wreszcie zauważy – doceni wszystko, czym jesteś. Zarówno to, co na zewnątrz, jak i to, co najważniejsze – w środku. Życie jest piękne
via Ryszard Piotrj
A Mała Mi skomentowała to w następujący [jakże mądry!] sposób:
Amen ♥️ lecz to można by odwrócić również do kobiet „prawdziwych i wartościowych”, 😉
[niestety zdjęcie „wyparowało”, 😋]
To jest dokładnie to selfie, które przesłała także do Bodzia i tej „swojej [kolejnej] Anielicy ze spółdzielni.
❤️❤️🙏boooszeee, ratunku, robię alles auf einmal… nie mam even 🥛 or Joghurt, nur przelałam wyjęty gestern bulion do garnka, część jego nahm do rondelka na Kraut
To jest chyba świetna okazja, aby napisać, iż Mała Mi miała dziś kolejny pomysł, aby ponieważ niewiele właściwie do jedzenia w domu miała, to postanowiła zrobić sobie dzisiaj dzień niejedzenia [tak, znowu kolejna nieudana jej próba, 🤭]
Raaaany no proszę Ciebie, czy Ty w ogóle dostrzegasz, co teraz robisz? Jak ona wciąż cudownie stara się stawać po swojej stronie, co wspaniale wręcz określa to, co następnie napisała. Przecież w ten sposób nienagannie i niemal dosłownie określiła ten mętlik, jaki właśnie pojawiał się u niej, lecz spójrzcie tylko, jak wspaniale nad tym zapanowała i to przekształciła, 💪:
ok. but ❤️❤️❤️ UGOTOWAŁAM już buraczkową zupę z mrożonki, machte schwarzer Tee mit 🍋i 🫚 now sit am Fenster i try się uspokoić to: Chakra Healing Frequencies (Bez Reklam) Usuń Wszystkie Negatywne Blokady • Oczyszczanie Aury I Uzdrawianie Czakr • Od Korzenia…
Boże/ Wszechświecie, TAK STRASZNIE CHCE MI SIĘ WCIĄŻ PŁAKAĆ I TEGO NIE POTRAFIĘ NADAL!!!! => POMOCY, 🙏= TO do czytania, now I just need something with words! SO NOW 13:40 GUA SHA I NEUROLOG. MASSAGE to: Lumrei – Healing Music & Frequencies You’ll Remember Your Light | Arcturian Inner Child Healing 528Hz
LI PUBLIKUJĘ *
* To teraz a propos tego, co zostało opublikowane dokładnie dziś, WTOREK, 12.V.2026 na LI [wstawimy to, co najważniejsze, gdyż jak zwykle było tego dość wiele,😉]. Tak więc, po tym swoim powyższym komentarzu [wraz z tym zdjęciem] kolejną rzeczą, jaką zrobiły, był ten wpis:
A teraz, wciąż leżąc w łóżku, odsłuchała sobie jeszcze tego utworu, który również jakoś „magicznie” się jej właśnie w tym momencie pojawił… A którego Mała Mi tak potrzebowała, ✨️🙏🙌
Lumrei – Healing Music & Frequencies: You Can Let Go Now | Arcturian Emotional Release 528Hz | Light Codes for Inner Child Healing
//////
Następnie zaś, czując się wciąż taka… słaba i niepewna tego wszystkiego, włączyła sobie po prostu to, co ma zapisane w swoim folderze, jako UZDRAWIANIE RODU, czyli: Te 3 procesy BĘDĄ TWOIM WSPARCIEM UZDROWIENIA(…) ALE… zauważcie, co potem do niej przyszło, czym oczywiście nie omieszkała się podzielić:
boooszeee, a jeszcze teraz to…, czyż mogłam otrzymać lepsze potwierdzenie? Dziękuję Wszechświecie 🙏
Give love. Let it move through you.
55:05,75
W tym króciutkim nagraniu usłyszała bowiem właśnie słowa, na które tak bardzo czekała! A mianowicie:
EVERY LITTLE THING`S GONNA BE ALRIGHT! DON`T WORRY, DON`T BE AFRAID EVERY LITTLE THING`S GONNA BE OKAY.Dalej było jeszcze troszkę innych rzeczy, lecz zdecydowania najważniejszy wątek stanowią te 2 publikacje, które tu widzicie:
Moi drodzy, wykorzystamy to nagranie, które włączyła sobie do wykonywania swojego „GUA SHA I NEUROLOGISCHE MASSAGE”. Tak, bo jednak się dziś podniosła z tego łóżka! i właśnie teraz uznałyśmy, że to jest odpowiedni moment, by to napisać:
~~~~~~
Moi drodzy, Mała Mi naprawdę doskonale zdaje sobie z tego sprawę, że może LinkedIn nie do końca jest tym portalem, aby pisać tutaj takie rzeczy… Jednak uwierzcie mi, że akurat ja obecnie z nią troszkę polemizuję w tym temacie, 🤭.
Postaram się wyjaśnić Wam, dlaczego. Otóż ta kobieta stała się już tak świadomą osobą i dobrze o tym wie, że W OBECNYM ŚWIECIE NIE MA LUDZI BEZ TRAUM!, ponieważ każdemu na tej drodze życia „coś” się przydarza i jej zdaniem jest to całkowicie normalne.
Lecz, kochani, ona ma w sobie wciąż tyyyle dziur, które tak ciężko jej samej „wyleczyć”, choć uwierzcie nam, że stara się niesamowicie. Jednak odkąd dostrzegła tę dr Izabelę Kopaniszyn, po prostu, jakby od razu ją „poczuła”. Lecz, ponieważ nasza bohaterka raczej niczego nie przyjmuje tak od razu za prawdę, więc przysłuchiwała się i obserwowała tę kobietę dokładnie. Jak usłyszała o tym tygodniowym treningu NEUROFEEDBACK w Portugalii, to tak bardzo już wtedy widziała w tym pewien „ratunek” dla siebie. A gdy tylko dostrzegła wolny termin 27.VII.26, to uznała, iż to nie mógł być przypadek! Ponieważ tak się składa, że liczba 27 już tyyyle razy pojawiła się w tym jej życiu, właśnie od czasu tego wypadku, m.in. to jej wiek/ jak i jej brata, gdy doszło do ich traumatycznych zdarzeń [obydwojga, lecz nie jednocześnie, bo Marcin jest od niej o 3 lata młodszy], ale też 27.VI.2009 był dniem jej ślubu… , a już 25.IX. tego roku doszło do jej traumatycznego wypadku, z daty, którego TAKŻE WYCHODZI… LICZBA 27!
Już dawno bowiem uznała, że fakt, iż ta sama cyfra powtarza się tyle razy i to jeszcze zawsze w takich jednak ważnych momentach! nie mogło wydarzyć się bez celu/ „przypadkowo”!
I moi drodzy, ona w związku z tym, pierwsze co zrobiła, to właśnie zapisała się w tym terminie! Po rozmowie z Weroniką z MYL dowiedziała się, że DO KOŃCA MAJA MUSI DAĆ ZNAĆ, CZY UDAŁO JEJ SIĘ ZEBRAĆ ŚRODKI NA TEN TRENING.
Dlatego właśnie teraz prosimy Was otwarcie o przekazywanie jakiejkolwiek kwoty na jej zbiórkę, 🙏. Gdyż ten trening dałby jej możliwość pozaleczania tych wszystkich [poważnych jednak!] jej traum. Oczywiście później będzie dalej myślała, jak znaleźć kogoś, kto mógłby z nią tam się udać, ale na razie jej uwaga przede wszystkim pochłonięta jest zebraniem w ogóle TAKIEJ kwoty.
///////
Kurczę, próbowałyśmy co najmniej 5 x wstawić to nagranie, ale niestety wciąż się nie udawało… Tak więc, byście choć wiedzieli, o co nam chodziło.
Spójrzcie jednak, cóż ta mądra kobieta zapisała sobie dziś na @:
(…) machte schwarzer Tee mit 🍋i 🫚. Now sit am Fenster i try się uspokoić to: Chakra Healing Frequencies (Bez Reklam) Usuń Wszystkie Negatywne Blokady • Oczyszczanie Aury I Uzdrawianie Czakr • Od Korzenia…
Boże/ Wszechświecie, TAK STRASZNIE CHCE MI SIĘ WCIĄŻ PŁAKAĆ I TEGO NIE POTRAFIĘ NADAL!!!! => POMOCY, 🙏= TO do czytania, now I just need something with words! SO NOW 13:40 GUA SHA I NEUROLOG. MASSAGE to: Lumrei – Healing Music & Frequencies You’ll Remember Your Light | Arcturian Inner Child Healing 528Hz
Lumrei – Healing Music & Frequencies: You’ll Remember Your Light | Arcturian Inner Child Healing 528Hz
14- I GUA SHA I NEUROLOG.M. to tego, co powyżej
15:15 – ❤️❤️❤️ WROTE NA LI I [dachte, że kam…] OKRES!!! I: ShadyGrove 🤗
15:33 – Suppe, suchy Brot I SS NEW: The Burden…* I tam blond girl z większym Bäuchlein🤭, 15:35 – Ende of Essen
* Chase Your Goals: The Burden Chosen Women Carry | A Powerful Truth by Simon Sinek
🍀🍀🍀 (…) THE VERY THING THAT HURT: YOU WILL ONE DAY BECOME THE STORY THAT HEALS SOMEONE ELSE…
I doch auch krótkie sukienki, 😉
❤️✈️✈️ ZACZĘŁAM SUBSKRYBOWAĆ KANAŁ ChaseYourGoals i wrote taki koment:
[Zauważcie, moi drodzy, co tutaj wpisało jej się prócz tych serduszek, a miały być oczywiście 3, jak zawsze, lecz dokładnie w tym miejscu wstawiło się tylko 1 ❤️, a reszta to ✈️]
I’m not really sure what I could add here… Maybe except that I felt really touched by what was said here. I just count on the fact that if I put a song here that appeared to me after this recording, it will explain a lot: Zaly Soul: The More You Appreciate ✨The More Life Opens […] Besides…, someone also liked exactly that song of mine today
One day… you’ll look back and smile… coincidence?*
* To tutaj, moi drodzy, dodamy jeszcze tylko od siebie, że z pewnością zauważyliście, co tu się wydarza… oraz jaka to jest mądra kobieta, gdyż ona naprawdę jest tego coraz bardziej pewna, że to właśnie wszystko przychodzi do niej również dzięki Simonowi Sinek, a teraz odnośnie tego ostatniego shorta:
Dziękujemy ponownie „NIEWIDZIALNA RĘKO” 🙏 Tę piosenkę bierzemy zatem jako odpowiedź na to, co opublikowałyśmy [wiedzcie, że Mała Mi zawsze w takich momentach niesamowicie się wzrusza!🥹]
One day… you’ll look back and smile…
01:02:02,18
&&&
Wstawimy tu jednak jeszcze odpowiedź, którą otrzymała z tego kanału [ona wciąż uważa, że od Simona, 😉] dopiero wprawdzie dzisiaj, czyli w PIĄTEK, 15.V.2026 [kochani, ona już wie, dlaczego to się stało właśnie dzisiejszego dnia!] Ponieważ… spójrzcie tylko, jaka liczba wyszła jej z daty tego dnia, oraz, jakie informacje o niej znalazła:
Radość życia, kreatywność oraz umiejętność budowania relacji
/////
Anielski numer 21 sugeruje, że w twoim życiu mogą pojawić się jakieś nowe możliwości i okazje oraz okoliczności które sprawią, że naturalnie zmienisz kierunek w którym zmierzasz. Ta nowa ścieżka życiowa zaprowadzi cię w stronę pozytywnych ekscytujących zdarzeń i miejsc. Zachowaj zaufanie w stosunku do Aniołów, wiedząc, że one będą tuż obok ciebie podczas nadchodzących zmian. Będą iść z tobą krok w krok, dbając o to byś obrał odpowiedni nowy kierunek. Anioły proszą cię żebyś zachował równowagę, harmonie, spokój i szczęście, ponieważ wszystkie zmiany które nadejdą są dla twojego dobra i będą prowadziły do twojej późniejszej satysfakcji.
Anielski numer 21 – Znaczenie i wibracja liczby | Cerestial
To teraz wstawimy odpowiedź, jaką dzisiaj otrzymała:
Thank you for sharing something so deep and thoughtful ✨Sometimes certain words, songs, moments, and even numbers seem to appear at the exact time our hearts need them most. What touched me most is that you allowed yourself to truly feel and reflect after hearing the message. “The more you appreciate, the more life opens” is such a beautiful reminder to stay grateful, aware, and connected to the deeper meaning of life. Maybe not everything is coincidence… sometimes life gently speaks to us in ways only the heart can understand💖Keep embracing those moments of clarity, peace, and growth on your journey ✨Także tak, mamy nadzieję, że sami widzicie, co tu się wydarza…🤭
&&&
16:33 – bird na my latarni i The Burden Chosen Women Carry | A Powerful Truth by Simon Sinek i 16:38 – ☕, galaretka mit Obst & cookie, ≈17:15 – Ende of ☕
17:22 – this time after this recording: Gratitude Affirmations: THANK YOU Creator…*
* Rising Higher Meditation ® Powerful MORNING GRATITUDE Affirmations: THANK YOU Creator for Blessings, Abundance, Love & Peace
Tutaj jeszcze coś, co także zostało opublikowane na LI:
Moi drodzy, odbiera nam wręcz mowę… Ponieważ po pewnym nagraniu, które właśnie skończyła oglądać, które również podniosło ją na duchu, włączyła jej się ta piosenka, 🙏❤️✨
Zaly Soul: The More You Appreciate ✨ The More Life Opens
Zauważcie jednak, cóż jeszcze, całkiem niedawno [tzn. na wtedy, „niedawno”,🤭] jej się przytrafiło, ale też co ważniejsze: SPÓJRZCIE, JAK ONA NA TO ZAREAGOWAŁA:
A zaraz po tym na LI pojawił się znowu Simon Sinek z nagraniem, które również wzięła na swój profil:
Friendship is a foundation—not a luxury.
O tym nie wspomniała, że kochani we WTOREK, 12.V.26, ok. 17:39 ukazało jej się jeszcze to nagranie: This Song Will Remind You That You’re Never Alone 🩵, co właściwie było dla niej dalszą kontynuacją tego, co ona wciąż sobie wyobrażała… Że nie tylko nie jest tu sama, bo o tym wie już dość dawno, że jeszcze ta Siła Wyższa wciąż jej tu pomaga i nad nią czuwa! Ale też, kochani, ona naprawdę zwłaszcza ostatnio coraz częściej i intensywniej wyobraża sobie również Simona Sinek! A teraz spójrzcie tylko, co tu się dalej działo [a dodam jedynie, że ona tego mężczyznę zaczęła także kojarzyć z tym ptakiem, m.in. ponieważ czarno biały= yin yang,
balans= równoWAGA, 😉]
20:31 – na my latarni SROCZKA I…
20:33 ❤️❤️❤️ WŁAŚNIE LECI W MOJĄ STR. NAD MÓJ BALKON!!! 🙌 = już naprawdę rozumiem Wszechświecie i dziękuję 🙏🙏🙏***
~~~//~~~
[tutaj jedynie wtrącimy, iż kochani, właśnie następnego dnia, tj. w ŚRODĘ, 13.V.26, na LI pojawiło się jej jakby potwierdzenie tych jej słów***…, co zresztą zauważyła i nie omieszkała otwarcie przyznać w takim komentarzu pod tą piosenką:]
Dziękuję za to przypomnienie 🙏[ŚRODA, 13.V.26], że I ALREADY KNOW 🤗
~~~//~~~
To, najdroższa mamy dość późny wtorkowy wieczór, to może już na samo zakończenie tego dnia, dodaj jeszcze coś od siebie, 😉.
boooszeee, naprawdę TYYYLEEE bym mogła tu jeszcze rzec, jednak naprawdę mi wciąż brakuje tu na wszystko czasu! Zatem może po prostu wspomnę tylko o tym, że dziś… najbardziej chyba wieczorem, skupiłam się na tym, aby rozsyłać dalej info o tej mojej zrzutce na siepomaga, ale już nie tak ogólnie na LI, lecz bezpośrednio do poszczególnych osób.
Znacznie najważniejszym, moim zdaniem, jest jednak to, co zostało również na tym portalu opublikowane, gdyż tutaj przecież jest także to, co później dopisałaś także w komentarzu do tego nagrania The Burden…. a mianowicie dopisałaś tam to:
But what’s more… I just calculated what number comes out from today’s date… and it is again 27=>9
Kochani, nie uwierzycie wprost, co tu u nas się dzieje… Otóż podczas ponownego oglądania wspomnianego wcześniej nagrania, pomyślała, że obliczy jeszcze dzisiejszą datę. I… co jej wyszło ZNOWU liczba 27 = 9, przypadek? 😋
A tutaj jeszcze jej dalsze zapiski z @ właśnie z wtorku:
💪🫶👍20:57 – zaakceptowała moje zaproszenie kolejna osoba!/ odpisała także na moją wiadomość Justyna/22:54 WYSŁAŁAM RÓWNIEŻ LINK DO DR ROLKA, a wcześniej do DR. ALBIN
Wstawimy tu już jednak rozmowę, która również odbyła się o godz. 21:38, wtedy odezwał się do niej jeden z jej byłych szefów jeszcze z firmy First Data, w której była zatrudniona, gdy doszło do tego wypadku, a napisał on tak:
Przemysław Wanagos Cieszę się, że mogłem choć trochę Cię wesprzeć. Mocno Ci kibicuję – fajnie widzieć, ile masz w sobie determinacji, trzymam kciuki, żeby ten krok naprawdę Ci pomógł.
Niesamowicie Ci dziękuję Przemek,🙏. Tak mam to szczęście i jestem z siebie MEGA dumna, że tak naprawdę, co jakiś czas upadam [a to jest przecież normalne w byciu człowiekiem!] jednak ja jestem z tych osób, które wciąż i na nowo się podnoszą! Bo bardzo w to wierzę, iż poprzez własne rzeczywiste działanie, pokazujemy, że zasługujemy na więcej, 🙌
ok. 23:20 włączam to: Stop Telling Us Everything Happens for a Reason | Anti-Victim Tom Nash
Dobrze, najdroższa, to pozostały nam już tylko 3 minuty do zakończenia tego dnia! Zatem, choć widzieliśmy, że jeszcze włączyłaś sobie to ostatnie opublikowane nagranie Simona Sinek: Stop Telling Us Everything Happens for a Reason | Anti-Victim Tom Nash, ale może obejrzymy sobie je już jutro.
(…)
Moi drodzy jest ŚRODA, 13.V.2026, a nasza Mała Mi czuje takie niesamowite szczęście, bo przede wszystkim spokój, bo jak mówi Ajahn Brahm, no i prawdopodobnie wszyscy się z tym zgodzą, że SPOKÓJ TO NAJWYŻSZE SZCZĘŚCIE.

Zgadza się! Ale od razu tu przychodzi mi na myśl ta piosenka: Z nieba nic nie spada | Piosenka motywacyjna – nie poddawaj się. Gdyż przecież najdroższa Ty wciąż nad tym pracujesz, co zresztą wspaniale widać, po tym, co robisz i wykonujesz. No a dzisiaj już to uznałaś, że jakby jeszcze bardziej ten 13. dzień miesiąca „przekształcił” się Tobie w coś wspaniałego. Dodam jedynie, iż to przecież SAMO NIC SIĘ NIE DZIEJE I NIE WYDARZA! To wstawmy teraz te Twoje zapiski z dzisiejszego @, a następnie (jak zwykle) będziemy uzupełniać, gdzie trzeba, 😉.
1:09 – Świetlik to Everything Is Working Out For Me…
4:21 – open i odsłaniam window I WC
🍀🍀🍀 I’M SO GRATEFUL THAT THE UNIVERSE LOVES ME SO MUCH. IT DIRECTS ME TO THE PERFECT PEOPLE AT THE PERFECT TIME (…)
Zauważ, kochana, jednak, jakie słowa zaczęła notować tu Twoja dłoń! Jakbyś, najdroższa już przeczuwała, że będziesz miała za co być wdzięczna wkrótce, 🤭.

1:13:17,12
Nooo, muszę powiedzieć, że sama byłam/ wciąż jestem TOTALNIE ZASKOCZONA OBROTEM SPRAW! Więc naprawdę wyszło tak, jakby rzeczywiście zaczęło działać to w ten sposób, jaki wciąż próbuję to postępować/ działać: DZIĘKUJĘ JUŻ CZASEM TAK NA ZAŚ ZA COŚ, CZEGO JESZCZE NAWET NIE WIDZĘ/ CO SIĘ WCALE NIE ZMATERIALIZOWAŁO. Choć ja naprawdę pokładam [nawet nie do końca potrafię zrozumieć, skąd…] głęboką wiarę, że spotka mnie jeszcze wszystko, co najlepsze,
TOOK Z BALKONU KLEID, BO MA RAIN
Tu z kolei słyszała/ czytała, że nad ranem jakoś miało zacząć znowu padać, więc ściągnęła z balkonu taką granatową sportową sukienkę z dżinsu i wzięła ją do domu.
4:50 – Everything…
10:24 ❤️❤️❤️POSŁAŁAM/LEINSAMEN GEGESSEN/GESICHT MIT PETERSILIESWASSER, SŁUCHAM MUZY I…. REMIGIUSZ WOJCIECHOWSKI MI ODPISAŁ, ŻE…🌞🌞🌞 POSTARA SIĘ SAM POMÓC, ALE TAKŻE ZAANGAŻOWAĆ INNYCH LUDZI DO TEGO! * [💪🫶👍]
* [💪🫶👍] Tu właściwie wspaniale wręcz „moje dziewczyny” już o wszystko zadbały, aby było to dobrze oznaczone. Czyli po prostu chodziło tutaj o to, co ta niesamowicie zaradna i pomysłowa kobieta, uczyniła jeszcze poprzedniego dnia wieczorem, stąd to nawiązanie 💪🫶👍, byście wiedzieli, gdzie szukać 😉
siepomaga now: 7070 (347) i jedna os. aż 1000PLN!
Nim jednak w ogóle wyszła z domu, tak niesamowicie podniecona tym, co się stało… Bowiem, moi drodzy, tak było wspomniane powyżej jej były szef z Bayer się do niej odezwał, po tym, jak po raz kolejny, we WTOREK, 12.V.26 napisała do niego tę oto wiadomość:
1:14:51,79
Witaj Remigiusz, wiem, że jesteś zapracowany, jednak chcę się dzisiaj tylko przypomnieć. Jestem do tego jeszcze bardziej zmotywowana tym, że z dzisiejszej daty wyszła mi również liczba 27 => 9!
A teraz prześlę to, co zostało udostępnione na LI na moim profilu:
Moi drodzy, wykorzystamy to nagranie, które włączyła sobie do wykonywania swojego „GUA SHA I NEUROLOGISCHE MASSAGE”. Tak, bo jednak się dziś podniosła z tego łóżka! i właśnie teraz uznałyśmy, że to jest odpowiedni moment, by to napisać:
~~~~~~
Moi drodzy, Mała Mi naprawdę doskonale zdaje sobie z tego sprawę, że może LinkedIn nie do końca jest tym portalem, aby pisać tutaj takie rzeczy… Jednak uwierzcie mi, że akurat ja obecnie z nią troszkę polemizuję w tym temacie, 🤭.
Postaram się wyjaśnić Wam, dlaczego. Otóż ta kobieta stała się już tak świadomą osobą i dobrze o tym wie, że W OBECNYM ŚWIECIE NIE MA LUDZI BEZ TRAUM!, ponieważ każdemu na tej drodze życia „coś” się przydarza i jej zdaniem jest to całkowicie normalne.
Lecz, kochani, ona ma w sobie wciąż tyyyle dziur, które tak ciężko jej samej „wyleczyć”, choć uwierzcie nam, że stara się niesamowicie. Jednak odkąd dostrzegła tę dr Izabelę Kopaniszyn, po prostu, jakby od razu ją „poczuła”. Lecz, ponieważ nasza bohaterka raczej niczego nie przyjmuje tak od razu za prawdę, więc przysłuchiwała się i obserwowała tę kobietę dokładnie. Jak usłyszała o tym tygodniowym treningu NEUROFEEDBACK w Portugalii, to tak bardzo już wtedy widziała w tym pewien „ratunek” dla siebie. A gdy tylko dostrzegła wolny termin 27.VII.26, to uznała, iż to nie mógł być przypadek! Ponieważ tak się składa, że liczba 27 już tyyyle razy pojawiła się w tym jej życiu, właśnie od czasu tego wypadku, m.in. to jej wiek/ jak i jej brata, gdy doszło do ich traumatycznych zdarzeń [obydwojga, lecz nie jednocześnie, bo Marcin jest od niej o 3 lata młodszy], ale też 27.VI.2009 był dniem jej ślubu… , a już 25.IX. tego roku doszło do jej traumatycznego wypadku, z daty, którego TAKŻE WYCHODZI… LICZBA 27!
Już dawno bowiem uznała, że fakt, iż ta sama cyfra powtarza się tyle razy i to jeszcze zawsze w takich jednak ważnych momentach! nie mogło wydarzyć się bez celu/ „przypadkowo”!
I moi drodzy, ona w związku z tym, pierwsze co zrobiła, to właśnie zapisała się w tym terminie! Po rozmowie z Weroniką z MYL dowiedziała się, że DO KOŃCA MAJA MUSI DAĆ ZNAĆ, CZY UDAŁO JEJ SIĘ ZEBRAĆ ŚRODKI NA TEN TRENING.
Dlatego właśnie teraz prosimy Was otwarcie o przekazywanie jakiejkolwiek kwoty na jej zbiórkę, 🙏. Gdyż ten trening dałby jej możliwość pozaleczania tych wszystkich [poważnych jednak!] jej traum. Oczywiście później będzie dalej myślała, jak znaleźć kogoś, kto mógłby z nią tam się udać, ale na razie jej uwaga przede wszystkim pochłonięta jest zebraniem w ogóle TAKIEJ kwoty.
Gdy ten jej odpisał, że postara się jej pomóc, niesamowicie mu podziękowała oraz podała link do piosenki, która właśnie jej grała: Zatrzymaj się i wejdź w proces pięknej WEWNĘTRZNEJ PRZEMIANY| Afirmacje Śpiewane | #przemiana
13:20 – z kijkami to LIDL i NIE UMIEM PODŁĄCZYĆ SŁUCHAWEK…2x ✈️SO SAH GENAU🤗
Tu z kolei, trzeba powiedzieć, że Małej Mi rozwaliły się słuchawki na kabelku, które miała, tzn. po prostu „wyszły” z tego kabelka po jednej str. druciki i choć generalnie one jeszcze działały, to już sobie przypomniała, co jej mama zawsze mówi, że jak jakieś druty we wszelkich sprzętach elektronicznych wychodzą, to należy wyrzucić i zakupić nowe! Dlatego też, jak tylko to dostrzegła, to je odłożyła, a na drugi dzień udała się do PEPCO, bo tam sobie te ostatnie także zakupiła. Jednak tym razem nie było tam żadnych z kablem, jedynie na Bluetooth, więc po prostu je zakupiła. Później do niej dotarło, że to przecież nawet lepiej, bo choć nie będzie się żaden kabel plątał, 😋.
W drodze do domu sah p. Beatkę [jedna z tych, które dbają o czystość mojego osiedla] i ask ją jak się czuje. Odpowiedziałam następnie, że cudownie wygląda, bo tak było rzeczywiście! Miała taką wypoczętą, uśmiechniętą twarz i była chyba nawet ładnie pomalowana. Odparła mi, że miała 3 dni wolne, więc m.in. się wyspała, 😋. Choć obydwie wiemy, iż zmaga się z ciężką chorobą, ale kocham ją właśnie za to, że nie daje się żadnym smutkom!
Zgadza się najdroższa, ale przypomnij sobie, co od niej usłyszałaś? Powiedziała do Ciebie takie słowa:
Pani nie robi przecież nic innego! To stało się moim obecnym hasłem/ mantrą: ROBIĆ NAJLEPIEJ, CO JEST DO ZROBIENIA. 
12:24 – Przebrana i rozpakowana at 🏡, poprawiłam „mój wpis pochwalny o Remigiuszu”, 🌞*
To jest, moi drodzy dokładnie ten wpis, jaki opublikowała jeszcze w ŚRODĘ, 13.V.2026:
Kochani, bardzo Wam dziękuję za przypomnienie mi o tym, czego zazwyczaj słuchałam do mojego „GUA SHA & NEUROLOG. MASSAGE”.
Jednak dzisiaj wybrałam właśnie to, czym z Wami tu się dzielę, ponieważ mój na zewnątrz raczej szary i pochmurny dzień w Gdańsku, już rozpromienił się ciepłem i promieniami 🌞!
A to za sprawą mojego byłego CUDOWNEGO szefa z Bayer [Remigiusza Wojciechowskiego], który… dokładnie dziś się do mnie odezwał, oznajmiając mi, że … postara się zrobić wszystko, co może [sam i angażując innych ludzi o dobrych ❤️], ABY UDAŁO MI SIĘ SPEŁNIĆ MOJE MARZENIE i powrót do maksymalnej „normalności”, czyli zebranie takich pieniędzy, które umożliwią mi wyjazd i udział w treningu NEUROFEEDBACK. By ten stał się realną rzeczywistością, a nie pozostał jedynie marzeniem 🤗🍀✨🙏.
Naprawdę odebrało mi niemal mowę… ze wzruszenia,🥹.
Lecz dodam także, że ja w głębi siebie po prostu to wiedziałam/czułam, iż na tego człowieka mogę liczyć!
Ale, pozwólcie, że dodam coś jeszcze [tak, wiem, że dużo tu piszę, ale jestem w takich emocjach/takiej radości, że inaczej nie potrafię, 🤭]. Oczywiście nie zaskoczył mnie ten człowiek kompletnie swoją dobrocią/ mądrością, ale też przede wszystkim MEGA SKROMNOŚCIĄ= to jest właśnie cały Remigiusz, pełne „chapeau bas”, 🙌❤️🤗
WŁĄCZ TO RANO ☀️ Poranny Reset Wdzięczności 2026 | Prawo Założenia [4K]
12:39 – @ że WYNIK ROZPRAWY WIEDER ODŁOŻONO NA 14.V.
Spójrzcie jednak, co tutaj się działo! W ogóle się jakoś tym nie zmartwiła i postanowiła się skoncentrować na tym, a raczej właśnie jeszcze świętować te dobre wieści odnośnie tego jej dzisiejszego zaskoczenia, a propos tego, co napisał jej Remigiusz! I dlatego po prostu to przyjęła tylko chłodno do wiadomości, a zabrała się za dalsze „robienie swojego”, czyli akurat teraz wykonała sobie pierwszy posiłek. Lecz już wiedziała, iż teraz kompletnie bez żadnych wyrzutów sumienia, weźmie sobie także 1 loda do tych owsiankowych ciasteczek, które jeszcze niedawno upiekła! Ponieważ miał to być jednak posiłek, zatem powkładała je do rondelka, zalała mlekiem, dodała kilka suszonych śliwek oraz wzięła [osobno!] tego loda i zrobiła sobie jeszcze kawę! Zauważcie jednak, jakie wtedy leciały jej piosenki:
WSTAJĘ☕ + vorzubereiten I:FoundAlove🤗 /IloveYou ❤️/IstillHaven’tFound/Don’tWorryAboutAthing (toRemigiuszPic.o dawaniu)*/Closer/ZniebaNicNieSpada/TheUnspeakableWorld
* A o 13:08 przesłała mu jeszcze zdjęcie str. swojej ulubionej książki The Secret z takimi słowami:
DAWANIE TO POTĘŻNE DZIAŁANIE, POZWALAJĄCE PRZYCIĄGNĄĆ DO CIEBIE WIĘCEJ PIENIĘDZY, PONIEWAŻ KIEDY DAJESZ, MÓWISZ JEDNOCZEŚNIE „MAM MNÓSTWO”. NIE BĘDZIESZ ZASKOCZONY, DOWIADUJĄC SIĘ, ŻE NAJBOGATSI LUDZIE NA ZIEMI SĄ TEŻ NAJWIĘKSZYMI DOBROCZYŃCAMI. ROZDAJĄ OGROMNE SUMY, A GDY ROZDAJĄ, TO WÓWCZAS DZIĘKI PRAWU PRZYCIĄGANIA, WSZECHŚWIAT OTWIERA SIĘ I KIERUJE W ICH STRONĘ STRUMIENIE PIENIĘDZY – POMNOŻONYCH! 
13:20 ☕, cookies i Obst + Eis Almond I: WW Metoda Lustra /≈13:32 – przełączam na SIMONA Z GOSTKIEM BEZ KOŃCZYN*, 13:52 – Ende of ☕
* Simon Sinek i Tom Nash: Stop Telling Us Everything Happens for a Reason | Anti-Victim Tom Nash
14:37 – w WC i:SelfLove/OhMyChildIknow/ThingsAreChanging/AllTheLoveInTheWorld/
❤️❤️❤️ MACHE SCHNELLE WÄSCHE [15min ] I 🌞🥰🌞 SROCZKA NA MY LATARNII (pic.)&&&
[wstawimy później, szukajcie po tym &&& oznaczeniu, ponieważ właśnie tę fotkę zamieściła w komentarzu do wpisu „swojej Hermiony” w PIĄTEK, 15.V.26 => 21 Z DATY!]
❤️❤️❤️ MUM MA NEW DESKĘ ZAŁOŻONĄ= ZROBIŁ TO WUJASZEK MIRASZEK 👍= sms podziękowaniami to c.Ania i jego*/ BecomeTheVision
* Śr., 15:28 Dziękuję kochana ciociu z całego serca za pomoc mamie
do wujaszka zaraz również napiszę, ale to Ty kochana dałaś cynk mężowi, w czym trza pomóc ![]()
![]()
![]()
Nie trzeba dziękować. Cieszę się, że mogliśmy pomóc. Pozdrawiam ![]()

//////
Witaj kochany wujaszku, z całego ♥️dziękuję za naprawienie mamie toalety😘
😃😃😃😃. Nie ma sprawy 😃😃😃😃
** Do tych podziękowań, moi drodzy, dodała także i zdjęcie, na którym miała TAK PROMIENISTĄ TWARZ I ŚMIEJĄCE SIĘ OCZY, wykonała ją oczywiście dzisiaj, po tym, jak wyszła sobie z kijkami „na spacer” po uzyskaniu tej niesamowicie optymistycznej wiadomości od Remigiusza, 🤗.
≈17:11 – Mittagessen, buraczkowa zupa, Brot mit smażoneEi I Knoblauch I Sauerkraut 🤪 I..SS [Simon Sinek: Building Real Trust in Work + Life | Amsterdam Business Forum 2025 | Full Conversation., 17:27 – Ende of Essen]
17:50 – to blog
18:53 – na „my latarni” od jakiegoś time sit gołąbek, a ja się uśmiecham, 😊i pracuję nad wpisem
21:15 – WRÓĆ DO SIEBIE/ SPOTKANIE LIVE [Klaudia Pingot], dann MYL: Tak zaczyna zachowywać się osoba, która nie ma NIC do stracenia
Obydwa powyższe nagrania udostępniła oczywiście na LI, przy tym linku MYL dodała jeszcze:
I co tu wybrać do oglądania?😉
Po czym, „przyszło” do niej również to nagranie [w którym ona się zakochała, 🤗, ponieważ ponownie uznała, iż w jakiś sposób to musi być komunikat, który przekazuje jej Simon, 🤭]A mowa tu o tym short autorstwa FearlessSoul: It kills me knowing you don’t see yourself the way I do.
(…)
Wpis wciąż nie jest ani sprawdzony do końca, ani tym bardziej uzupełniony. Lecz zaczynamy kolejnym dniem, którym jest CZWARTEK, 14.V.2026, ponieważ, moi drodzy, dziś ponownie dość wiele, a z całą pewnością znaczące dla Małej Mi jednak rzeczy się wydarzyły. Tak więc, kochanie, zastanów się od czego dziś zaczniemy?
boooszeee, sama już nie wiem… Choć, ZDECYDOWANIE OD MOICH „ZAPISKÓW” Z @! Ponieważ tam widać dokładnie w jakim byłam nastroju . To więc będzie stanowiło taką „bazę” dla tego, co będziemy podpinać dalej, np. z LI.
Wspaniale, zatem w pierwszej kolejności wstawiamy tu Twoje mailowe notatki:
1:50 – Świetlik to Everything Is Working Out For Me
W kombinezonie i ŚPIWÓRZE, boooszeee!, chce mi się sooo cryyyy
❤️❤️❤️ IDEA:1000PLN = OD ANGIE
1:25:45,50
4:04- open i odsłaniam window I WC still ciężar …i ochota, by cryyyy
4:20 – słyszę ptaszki draußen I asked: CO DOO MNIE, Kochane „MÓWICIE”? Statt włączyć medytację weiter przysłuchuje się zapewnieniom ptaszków…
4:27 – włączam kompa, by zagłuszyć gadanie/ „myślenie” w Kopf…
9:21 – LI, auch UZDRAWIANIE RODU, talk z Alicją Psycholożka/wrote to Angie z PODZIĘKOWANIAMI [to chyba nie ona!🤷♀️]
To tutaj wstawimy to dokładnie w takiej kolejności, jak widzimy to właśnie na LI. Tam umieściłaś najpierw to, co opublikowała tam ta kobieta, która tytułuje się jako Ekspert od pracy bez wypalenia.
Świat wewnętrzny – jedno słowo na dziś.
Ambiwalencja.
Wczoraj zakończyła się pierwsza edycja re:Balance.
Coś, co razem z Marcin Piaskowski budowaliśmy miesiącami – rozmowy, procesy, ludzie, momenty, w których coś w kimś drgnęło – dobiegło końca.
I dziś rano czuję dwie rzeczy jednocześnie.
Smutek. I radość.
Pełnię. I pustkę.
Wdzięczność. I tęsknotę za tym, co już było.
Kiedyś myślałam, że to oznacza, że coś jest nie tak. Że powinnam czuć jedno albo drugie. Że mieszanie smutku z radością to brak jasności. Niezdecydowanie. Może nawet niewdzięczność.
Ale to nie jest niezdecydowanie.
To jest ambiwalencja.
I jest czymś zupełnie innym.
Emocjonalna dojrzałość nie polega na tym, żeby czuć właściwą rzecz.
Polega na tym, żeby nie zmuszać się do wyboru między dwiema prawdziwymi.
Smutek nie unieważnia radości. Radość nie unieważnia smutku.
Obie są prawdziwe. Obie mają rację.
Ambiwalencja pojawia się zawsze tam, gdzie coś ma dla nas znaczenie.
Koniec związku.
Odejście z pracy, którą się kochało.
Dziecko, które idzie w świat.
Program, który się kończy.
Gdybyś czuła tylko ulgę – może nie zależało Ci aż tak.
Gdybyś czuła tylko smutek – może nie dostrzegasz, co dostałaś.
To, że czujesz obie naraz – to znak, że to było prawdziwe.
W terapii traumy Somatic Experiencing jest takie pojęcie, które uwielbiam – „pendulation” – wahadło. Układ nerwowy naturalnie oscyluje między trudnym a zasobnym. Nie chodzi o to, żeby zostać po jednej stronie. Chodzi o to, żeby móc się między nimi poruszać.
Smutek. Radość. Smutek. Radość.
Nie walcząc z żadnym z nich.
Czy możesz zrobić miejsce dla obu? Nie rozwiązać. Nie wybrać. Nie przyśpieszać żałoby ani sztucznie pompować radości.
Po prostu – być z tym, co jest.
Dziś jestem z tym.
I już powoli zaczynam myśleć o kolejnej edycji re:Balance.
Bo tak właśnie działa ambiwalencja, kiedy jej nie zwalczasz – sama w sobie niesie ruch do przodu.
Pytanie na dziś:
Czy jest coś w Twoim życiu, gdzie czujesz dwie rzeczy jednocześnie –
i jedna z nich „nie powinna” tam być?
Co by się zmieniło, gdybyś pozwolił/a obu istnieć?
Świat wewnętrzny – jedno słowo na dziś. Następnym razem: zamrożenie.
—
➕Jestem Alicja. Towarzyszę ludziom w odkrywaniu świata wewnętrznego.
—
Jeśli czujesz, że Twój świat wewnętrzny czeka na więcej przestrzeni – re:Balance startuje wkrótce. Napisz. Porozmawiamy.
1:29:19,60
I poprzez to, rozpoczęła się właśnie ta Wasza „rozmowa”:
Dziękuję, Alu za te słowa🙏 Są tak wartościowe, że aż podzielę się nimi z innymi. By to wiedzieli, iż odczuwanie 2 skrajnych emocji wcale nie oznacza, że coś z nimi nie tak!
Monika, bardzo Ci dziękuję! Dokładnie taki był mój cel: odczarowanie przekonania, że musimy być „jacyś” [albo tylko smutni, albo tylko radośni]. Dojrzałość emocjonalna bywa niewygodna, bo mieści w sobie sprzeczności, ale to właśnie ona daje nam prawdziwy spokój. Cudownie, że niesiesz ten przekaz dalej! 🙏
Alicja Stasiak „niosę”, moja droga, bo tak się składa, że w tym życiu zostałam już BARDZO DOŚWIADCZONA, ale teraz już wiem, iż KAŻDE z tych traumatycznych wydarzeń czegoś mnie nauczyło. Więc mogę pozostać jedynie wdzięczna.
Paradoksalnie dziękowałam czasem za coś, co się wydarzyło, choć nawet kompletnie tego nie rozumiałam własną głową i rozumem🤷♀️
Monika Dziękuję, że dzielisz się tak osobistym doświadczeniem ❤️ Ta wdzięczność, której głowa czasem nie potrafi pojąć, rozumiem to jako niezwykły dowód na mądrość Twojego organizmu. Czasem ciało wie wcześniej i czuje głębiej, niż nasz rozum jest w stanie to przetworzyć. Twoja droga i ta umiejętność bycia wdzięczną mimo wszystko są niesamowicie inspirujące. Nie każdy tak potrafi. Doceń siebie za to. Ściskam Cię mocno! 🤍
Alicja Stasiak dziękuję, każdego dnia staram się to robić. Ja również Ciebie uściskuję ❤️🤗 I przesyłam [pomimo szarości na zewnątrz, bynajmniej u mnie w Gdańsku] dłuuużo ciepła 🌞i dobrej energii 🙌
Następnie zaś zaczęła „właściwie”, czyli z oznaczeniem dnia, wpisywać to, co robiła:
CZWARTEK, 14.V.26
/////
2) Twoje CODZIENNE WSPARCIE w procesie Twojej PRZEMIANY | Afirmacje Śpiewane | #modlitwa #transformacja
3) Właśnie skończyłam wykonywać „swoją robotę” [czyli sami wiecie, co🙌] Te 3 procesy BĘDĄ TWOIM WSPARCIEM UZDROWIENIA STARYCH SCHEMATÓW i BLOKAD | Afirmacje Śpiewane
Dalej zaś było to: [wstawimy już tutaj wszystko z LI]
🔴 Jak działa nauka języka obcego na dojrzały mózg? Czy wiek faktycznie Cię ogranicza?
Często słyszę, że „w pewnym wieku nauka angielskiego to już nie to co kiedyś”, że: „pamięć szwankuje” etc.
Czy Ty też tak masz?
Tego typu fałszywe przekonania podcinają Ci skrzydła.
Twój mózg jest plastyczny, a nauka języka usprawnia jego funkcjonowanie.
Oto co na ten temat mówią najnowsze badania naukowe:
✅ Nauka języka zwiększa gęstość istoty szarej, co „odmładza” mózg.
✅ Już po dwóch godzinach nauki języka następuje reorganizacja sieci połączeń neuronowych, co usprawnia funkcjonowanie mózgu
✅ Choć dzieci szybciej łapią akcent, to dorośli mają przewagę w logicznym łączeniu faktów i budowaniu skojarzeń.
Więcej na ten temat przeczytasz w moim artykule tu 👇:
https://lnkd.in/eREGvUCR
Nauka angielskiego to siłownia dla mózgu – zapraszam na trening do swojej szkoły! 🔎 A Ty co robisz dla swojego mózgu❓
🙋♀️ Jestem Ewa. Stoję za sterem szkoły angielskiego hasztag#HappyHours słynącej z 8 wybitnych lektorów, Praktyków Biznesu. Nasze kursy online są jak dobrze skrojona marynarka – każdy szczegół jest dopasowany do Twojego biznesowego stylu i zawodowych wyzwań.
//////
5) Podnieś swoje wibracje i wypełnij się ENERGIĄ SZCZĘŚCIA | Afirmacje Śpiewane | Składanka afirmacji
ŚMIEJĘ SIĘ, PŁACZĘ, WZRUSZAM – JESTEM! SAMODZIELNIE TWORZĘ SWOJE SZCZĘŚCIE, 🤗 ZAMIAST NARZEKANIA = DOCENIAM, 🙌
❤️✨STAGNACJĘ W AKTYWNOŚĆ ZAMIENIAM, 🍀🙆♀️
//////
6) Team Fearless:10 Songs That Will Make You Feel Unstoppable ⚡️ (2026)
I słuchając właśnie tego utworu, który tak nagle jej się pojawił! Przystąpiła do „swojej pracy”, która wyglądała następująco:
❤️❤️❤️11;30 ZAMROZIŁAM CIASTECZKA/POSPRZĄTAŁAM KOMODY/ FIND LIST O MY UKOCHANYM/BIN TOTAL EXHAUSTED = ALLES ZU VIEL FÜR MICH „TO DO…”🤦♀️
boooszeee bereite Müsli vor I: PRAYER 🙏/ThisIsWhy a ja fast crying sit am Fenster/HeavenIsHere
13:08 – ☕, Haferflocken mit…+ Eis Almond, ≈13:40(?) – Ende of ☕
1:33:16,17
14:26 – ❤️❤️💪 MACHE KRAUT mit Karoten/ Knoblauch, Tomaten z puszki, rest of bulion warzywny, dodałam auch zmielony kmin, bo całego brak, przyprawę uniwersalną do zup, or sth. like that, 😋
Dobrze, ale teraz wciąż leje deszcz i dostrzegłam, że ok. 2h temu pojawiło się nowe nagranie z kanału „Simona”, które zaczęłam subskrybować jednak, dokładnie tego dnia, gdy z daty wyszła mi liczba 27! [WTOREK, 12.V.2026], także póki co, proponuję nam teraz zjedzenie obiadu [jak zwykle „kreatywnego/ wypasionego”, buhaha, = bo ja doch tylko takie tworzę, 🤪🤣😜]
/////
To teraz, moi drodzy, dalsze zapiski naszej bohaterki z jej @:
≈17 – BURACZKOWA ZUPA Z… KOPYTKAMI 🤪,17:16 – Ende of Essen
Całkowicie zapomnieliśmy tu dodać= bo tego nie miała w ogóle zapisanego na swoim @…, iż jedząc to komiczne jednak połączenie produktów oglądała sobie dokładnie to nagranie: How to Become a Woman of Excellence | Simon Sinek Powerful Message for Women z tego kanału: Chase Your Goals
Widzieliśmy najdroższa, iż Ty wciąż nie czułaś się jednak najlepiej i tak bardzo nie wiedziałaś już co powinnaś uczynić. Gdyby wciąż padało i było tak szaro, jak do tej pory, to bardzo prawdopodobne, że zostałabyś jednak w domu, lecz jak dostrzegłaś to pięknie świecące słońce, to zaczęłaś tym bardziej odczuwać niepokój…
17:54 – z kijkami Müll I to kerf , 18:46 – przebrana at 🏡
boooszeee, kochani, Mała Mi właśnie się rozpłakała… Dokładnie teraz skończyła jeszcze wykonywać tę „terapeutyczną medytację” i wreszcie odnalazła już troszkę spokoju.
Ale powiem Wam dlaczego tak bardzo się wzruszyła, 🥺. Była [i jest nadal!] w totalnym szoku, jak dostrzegła, JAKA KWOTA PIENIĘDZY w tak krótkim czasie już się jej uzbierała! Nawet sobie nie wyobrażacie, ile ona wysyła wdzięczności Wam wszystkim dobrym ludziom, 🙌❤️✨
Naprawdę bardzo ją zaskoczyliście, że w tak szybkim tempie udało się zebrać już tyle pieniędzy.
TOTALNY „WZRUSZ” Z JEJ STRONY I SERDECZNE PODZIĘKOWANIA DLA WAS WSZYSTKICH, KOCHANI!!!
I wcale nie jedynie dla tych, którzy cokolwiek wpłacają, ale także dla tych, którzy trzymają za nią kciuki i wysyłają dobre intencje, ✨🍀🌞.
Tak właśnie, moi drodzy, bo Mała Mi jest z tych osób, które wierzą w dobroć ludzi, bez względu na wszystko i dlatego bardzo życzymy Wam obydwie, aby to wszystko, co wysyłacie w jej kierunku do Was także powróciło, 🙌❤️🙌
18 minutowa medytacja terapeutyczna, która da Ci wsparcie i ukojenie
18:54 – rozpakowana na Bett I UZDRAWIANIE WEWNĘTRZNEGO DZIECKA*=> na LI i… SS. wieder
* MYL: UZDRAWIANIE WEWNĘTRZNEGO DZIECKA – praca prowadzona, dr Izabela Kopaniszyn
bis 20:07 watch o produktach na wzrok FB i LI
Odnośnie tych produktów… to na swoim @ zauważyła jakieś propozycje prezentów na Dzień Matki i … dokładnie w tym momencie do niej doszło, że przecież to święto jest już w tym miesiącu! A w Polsce obchodzone jest ono 26 maja. [to ten dzień, kiedy doszło w 2012 r. do tego traumatycznego zdarzenia z jej bratem…] I wówczas Mała Mi stwierdziła tak szybciutko, że nie będzie swojej mamie kupować jakichś pierdółek, zdecydowanie lepiej coś, co ona potrzebuje. A skoro miała taką wspaniałą ŚRODĘ, bo prócz tego, że tego dnia odezwał się do niej Remigiusz, to otrzymała także wiadomość od mamy, że ta ma już zrobiony kibelek! Więc już wiedziała, że zakup deski klozetowej odpada! 🤗
Tak się składa, że jakoś niedawno wpadł jej chyba jakiś artykuł o tych oczach właśnie i jakie produkty są dobre na wzrok. Więc wyszukała jeszcze sobie 2 filmiki o tym [1)Dr Bartek Kulczyński: Nr 1 technika na zdrowie oczu 👀 Zaćma, jaskra, zespół suchego oka/ 2) Marek Skoczylas: Naturalne lekarstwo na OCZY? Masz je w kuchni!] I obejrzawszy je, postanowiła podzielić się tymi informacjami z większą rzeszą ludzi, stąd FB oraz LI. Następnie jeszcze pojawił się ten utwór: @TeamFearless The real grind is silent…, który udostępniła również na LI. Jednak trzeba dodać, iż w pierwszej kolejności dostrzegła tam wyraz GIRL, a nie GRIND, 🤭, dlatego też ciekawa musiała zaraz sprawdzić, co to w ogóle oznacza, 😉.
Obecnie mamy godz. 20:18 a na „jej latarni” pojawiła się SROCZKA, którą, kochani, z tego, co jeszcze pamięta dziś również widziała także kilka razy, najpierw siedząc tu w domu, spojrzała w okno, a ta leciała ponownie w jej kierunku, lecz tak powyżej jej balkonu i okna. Powiemy Wam, że Mała Mi naprawdę wciąż nie rozumie, co tu się dzieje.. Ponieważ ona akurat ten rodzaj ptaków napotyka dość często tutaj.
Nie, skończmy na tym, bo ja naprawdę nie mam już siły, wszystko mnie tu wkurza + mam od wczoraj okres, przeraża mnie już tak szczerze mówiąc ten Simon Sinek, bo ja zdecydowanie bardziej wolałabym usłyszeć, jak ktoś mówi do mnie takie słowa, jak Cody Francis – We’re Gonna Be Okay (Lyrics):
Close your eyes, get some rest
I’m by your side, lay your head on my chest
I know you’ve had, a really bad day
But I’m right here, it’s gonna be okay
The world could fall down, it’s gonna be okay
The sun could go out, we’re gonna be okay
If all the blue skies fade to grey
We’re gonna be okay
Calm your soul, hold my hand
Don’t let go, I understand
I know it hurts, it wasn’t fair
It’s over now, so don’t despair
Najdroższa, tak dobrze o tym wiem, jaka Ty jesteś tym wszystkim, co tu masz wciąż do zrobienia zmęczona i jak Ciebie to teraz przeraża wręcz… Ale wspaniale zauważyłaś, że masz teraz 2gi dzień okresu…
boooszeee, obecnie naprawdę jestem w takim stanie, że co najmniej smutek. Od nie wiem kiedy, chce mi się tak cholernie mocno płakać i wciąż nie potrafię tego zrobić, 🤦♀️. No a poza tym przeraża mnie to, że widzę tutaj takie wszystko porozwalane… Sterta ciuchów na tej desce do prasowania, nieumyte wciąż okna i jeszcze ponownie nie pomyte naczynia w kuchni… Przecież ja nie wiem już za co mam się zabrać … Tyyyleee tego mi się nagromadziło…
Kochanie widzę, że już dzisiaj z Tobą nawet nie da się rozmawiać, więc dopij tę GuteNacht Tee i już rozścielamy, więc przygotuj się do spanka… Poza tym, kochanie, zauważ, że Ty masz naprawdę tutaj MEGA wygórowane i trudne zadanie z tym wszystkim!
Jestem tu całkowicie sama, a tak bardzo chciałabym mieć przy sobie tego „mojego człowieka…” By także dzielić z nim te wszystkie moje obowiązki, by choć trochę mnie odciążył i wspomógł. Ale także bym miała z kim rozmawiać, przy kim się rzeczywiście wypłakać i aby on zechciał mnie również przytulić…
Ooo rany, kochanie, to tutaj nie możemy jeszcze nie wspomnieć tego, co Ty skarbie dziś odnalazłaś, jak sprzątałyśmy komody! Zauważ jednak, że akurat to, zapisałaś sobie długopisem w swoim plannerze!
Błagam Cię! „Napisałam” to jest zbyt wielkim słowem, bo widnieją tam po prostu moje bazgroły, 😫.
Nie istotne! Wspomnij tylko, co sobie zapisałaś tam.
- KOMODY PUTZEN => OPIS „MOJEGO CZŁOWIEKA”
- Z DATY WYPADKU = AUCH 27!!!
- SŁUCHAWKI = ŁADOWANIE
Ad. 1. Opisała go na prawie 3 stronach kartki od normalnego zeszytu, a początek zaczyna się tak:
CHCĘ BYĆ Z TAKIM MĘŻCZYZNĄ, KTÓRY NIE TYLKO JEST BARDZO ŚWIADOMYM CZŁOWIEKEM I MA DUŻĄ WIEDZĘ, ALE PRZEDE WSZYSTKIM JEST MĄDRY I ŁAGODNY. POTRAFI MNIE ZAWSZE USPOKOIĆ, NAWET JUŻ SAMĄ SWOJĄ OBECNOŚCIĄ. LECZ TAKŻE [A MOŻE PRZEDE WSZYSTKIM] SPOKOJNYM WYTŁUMACZENIEM MI RZECZY, KTÓRYCH JA JESZCZE TAK DOBRZE NIE ROZUMIEM/ Z KTÓRYCH NIE DO KOŃCA ZDAJĘ SOBIE SPRAWĘ. ON POTRAFI TO ZROBIĆ NIE TYLKO W MĄDRY I LOGICZNY SPOSÓB, ALE NADE WSZYSTKO CZYNI TO SPOKOJNIE I RACJONALNIE. BEZ ŻADNYCH KRZYKÓW I GESTYKULACJI.
JUŻ DOBRZE MNIE POZNAŁ, BO ROZMAWIAMY ZE SOBĄ O WSZYSTKIM OTWARCIE I DOSKONALE WIE, CZEGO MI NAJBARDZIEJ POTRZEBA = SPOKOJU I MIŁOŚCI. A ON BARDZO CHĘTNIE SIĘ TYM ZE MNĄ DZIELI ❤️. JA OCZYWIŚCIE RÓWNIEŻ DAJĘ MU TO, CO TYLKO MOGĘ I CO JESTEM W STANIE, BY I ON BYŁ SZCZĘŚLIWYM CZŁOWIEKIEM. POZA TYM MA OGROMNE SERCE I POTRAFI SIĘ MNĄ ZAOPIEKOWAĆ. STARAMY SIĘ OBYDWOJE WYMIENIAĆ WSZELKIMI POTRZEBAMI ORAZ TYM, CZEGO BYŚMY SOBIE ŻYCZYLI, CO SPRAWIŁOBY NAM PRZYJEMNOŚĆ ORAZ CZEGO NIE LUBIMY/ CO NIE JEST DLA NAS MIŁE I NIE SPRAWIA NAM PRZYJEMNOŚCI. 
ON MA JEDNAK TAK NIESAMOWITĄ INTUICJĘ ORAZ WRAŻLIWOŚĆ, ŻE ODNOSZĘ WRAŻENIE, IŻ CZĘSTO NIE MUSZĘ NAWET WIELE MÓWIĆ … PO PROSTU „ROZUMIEMY SIĘ BEZ SŁÓW”, BO ON TO [NIE WIEM NAWET DOKŁADNIE, SKĄD… 🤷♀️], ALE JUŻ WIE, ZANIM JA COKOLWIEK JESZCZE WYRAŻĘ/ WYTŁUMACZĘ, 🤭. WYCZUWA NAJZWYCZAJNIEJ W ŚWIECIE, CZEGO MI BRAK … I MI TO DAJE= NIE CHODZI TU O ŻADNE MATERIALNE RZECZY! 
TYLKO POKAZUJE MI WŁASNYM PRZYKŁADEM, JAK ŻYĆ, JAK PROWADZIĆ TO ŻYCIE, ABY BYŁO ONO MĄDRE I SZCZĘŚLIWE. 
CHCĘ PRZEDE WSZYSTKIM PARTNERA, KTÓRY JEST ZARADNY, POTRAFI PORADZIĆ SOBIE SAM W KAŻDEJ SYTUACJI, ALE KTÓRY TAKŻE NIE BOI SIĘ POPROSIĆ O POMOC, KIEDY JEJ POTRZEBUJE. DOBRZE ZNA SWOJĄ WARTOŚĆ. NIE TYLKO JEST JEJ PEWNY= PEWNY SIEBIE, ALE NIE ZAROZUMIAŁY! => ODZWIERCIEDLA SIĘ TO GŁÓWNIE W JEGO PIĘKNYCH OCZACH I ŁAGODNYM ŻYCZLIWYM SPOJRZENIU. JEST ŁADNIE ZBUDOWANY, MA MĘSKIE RĘCE I BARKI, A NADE WSZYSTKO POCIĄGA MNIE JEGO „SEKSOWNA” WRĘCZ ZAWARTOŚĆ MÓZGU! 
/////
Kochani, ona jest jednak niesamowita! przed chwilką udała się do kuchni, wstawiła wodę do gotowania… Spojrzała jeszcze tylko na pełen zlew i tak chwilkę się zastanowiła i uczyniła to, co zazwyczaj robi, gdy ta woda jej się gotuje = czyli POMYŁA NACZYNIA! Wprawdzie została jej jeszcze patelnia i ogólnie mega brudny zlew, ale już to zostawiła.
No oczywiście, że tak! Tak samo, jak i zresztą nadal tę całą łazienkę… A już naprawdę przeraża mnie wprost widok tej choćby wciąż nieumytej umywalki tam, 🙈🙉🙊. Lecz wciąż pamiętam ten film… Pod słońcem Toskanii, ooo udało mi się go ponownie odnaleźć!!! Uwielbiam ten film i podzieliłam się nim także na LI,
✨COKOLWIEK SIĘ STANIE, ZACHOWAJ SWOJĄ DZIECIĘCĄ NIEWINNOŚĆ ✨
Pod słońcem Toskanii (Under the Toscan Sun) w reż. Audrey Wells
1:44:21,48
Dobrze pamiętam, jak niesamowicie imponowała mi ta Frances Mayes [główna bohaterka] i szczerze mówiąc tak spoglądałam na nią i myślałam sobie: boooszeee, przecież ja robię niemal to samo! To tak w takim naprawdę wielkim skrócie, bo ta moja historia jednak jest bardziej skomplikowana. Lecz ogromną radość mi sprawiało oglądanie właśnie takiej kobiety, która również przeżywa jednak w podobny sposób wiele rzeczy, jak i ja sama! W tym filmie widziałam wówczas naprawdę mnóstwo scen, które ze mną jakoś rezonowały, tu tylko tak szybciutko wymienię cytaty, oraz wszelkie słowa z tego filmu, które sobie zapisałam, i które właśnie jakoś do mnie przemawiały [uczynię to głównie w kolorze zielonym]
[0:34] chciałem rzucić pisarstwo, ale jej słowa zmieniły wszystko. Powiedziała:
OKROPNE POMYSŁY SĄ JAK WYŚMIEWANE DZIECI. JEŚLI SIĘ NIMI ZAOPIEKUJESZ, WYROSNĄ NA GENIUSZY
Kazała mi siąść do pracy nad którymś z fatalnych pomysłów, więc siadłem!
[1:41] JAK PRACA NAD POWIEŚCIĄ?
KIEPSKO, ALE ODKŁADANIE PRACY NA PÓŹNIEJ IDZIE WSPANIALE…, WIĘC WKRÓTCE SIĘ NA SIEBIE ZEZŁOSZĘ I STANĘ SIĘ AUTOMATEM DO PISANIA…
[17:05] Pisze kartkę za gostka [poznanego w busie] do jego mamy, buhaha, a używa takich kwiecistych zdań, jak ja na tym blogu, hehe, 😋[18:09] MAMA W ŻYCIU W TO NIE UWIERZY, ŻE TO PRZEZE MNIE NAPISANE, BO JA NIGDY BYM TAK NIE NAPISAŁ, WEŹ JĄ SOBIE: DINDANGDONG….🤭
[19:00] NA TYM ETAPIE MOJEGO ŻYCIA, BYŁBY TO OKROPNY POMYSŁ. TERRIBLE IDEA? TRZEBA SIĘ W NIM ZAKOCHAĆ
[24:26] PIENIĄDZE TO NIE WSZYSTKO, CZEKA TAKŻE NA ZNAK…
[Diane Lane jako Frances Mayes] ROZUMIEM, JA TEŻ WIERZĘ W ZNAKI!
[26:07] KUPIŁAM DOM W OBCYM KRAJU I ZIEMIĘ (…)
[27:07] Chcąc przezwyciężyć poczucie winy, trzeba wyznaczyć sobie plan (03.07.21)/(29.01.24) WYBRAĆ 1 POMIESZCZENIE I OSWOIĆ, POTEM POWOLI OSWOIĆ CAŁY DOM, BYĆ MIŁYM, PRZEDSTAWIĆ SIĘ, A WTEDY DOM ODKRYJE SWOJĄ DUSZĘ
[30:21] SEE SOWĘ I TELL: O MY GOD, GOD, YOU GONNA BE OK? YOU’RE SAFE HERE
A tutaj dodam jeszcze coś od siebie: przecież kochanie to, co sobie zanotowałaś było dokładnie tymi „WSPÓLNYMI WASZYMI” RZECZAMI/ DOŚWIADCZENIAMI/ MYŚLAMI/ POSTRZEGANIEM ŚWIATA. = RÓWNIEŻ BIRDS! TY TAKŻE WIERZYSZ W ZNAKI, ŻE ISTNIEJE COŚ WIĘCEJ I OBYDWIE NIE MIAŁYŚCIE RACZEJ ŁATWO, ALE WŁAŚNIE W TAKI SPOSÓB, ŻE NIKT BY NIE POWIEDZIAŁ, ŻE BYŁO WAM CIĘŻKO, ŻE MIAŁYŚCIE JAKIEŚ TRAUMY…, CHOĆ TY, NAJDROŻSZA. OTRZYMAŁAŚ JE RZECZYWIŚCIE!!!
[36:16] TRZEBA CZASU, BY KOGOŚ DOBRZE POZNAĆ.
[42:42] JEŚLI NIE STRACISZ DZIECIĘCEGO ENTUZJAZMU, SPEŁNIĄ SIĘ TWOJE MARZENIA
[47:58] zbudowano tory, zanim powstał pociąg (…) pan Marini chce obudzić we mnie wiarę. Mam z nią coraz większe kłopoty…, chcę wierzyć (…) a jednak coś się w moim sercu dzieje
[54:12] ŻAL TO STRATA CZASU, TO PRZESZŁOŚĆ, KTÓRA CIĘ OKALECZA W TERAŹNIEJSZOŚCI.
[1:34:45] COKOLWIEK SIĘ STANIE, ZACHOWAJ SWOJĄ DZIECIĘCĄ NIEWINNOŚĆ = TO JEST NAJWAŻNIEJSZE, 😊
[1:38:25] Szukałam jej [MIŁOŚCI] i nie znalazłam, ALE TO NIE ZNACZY, ŻE NIE ISTNIEJE!
[1:41:41] Spełniło się pani życzenie…
[1:42:13] To prawda, spełniło się wszystko, o co prosiłam.
[1:44:29] Podobno linię kolejową Wiedeń – Wenecja zbudowano tory zanim powstał pociąg, który mógł tę trasę przejechać…, ale ludzie wiedzieli, że pociąg się zjawi…
Gdybyśmy pojechali inną drogą, trafiłabym gdzie indziej, byłoby inaczej.
[1:44:50] ALE CZYM SĄ 4 ŚCIANY, WAŻNE JEST TO, CO ZAWIERAJĄ, DOM OCHRANIA MARZĄCĄ OSOBĘ… MOŻE SIĘ WYDARZYĆ TYLE DOBREGO, NAWET BARDZO PÓŹNO… TO TAKIE ZASKAKUJĄCE
//////
W dodatku był taki moment, że w pewnej chwili otrzymałam ponownie widoczne to short nagranie [ktoś je jeszcze polubił]o 2 łabędziach: Fearless Soul It kills me knowing you don’t see yourself the way I do. A moja „chora głowa”, z wielką [wybujałą,🤪] wyobraźnią, sobie oczywiście dopowiedziała, że to jest odpowiedź Simona,🤭, stąd odważyłam się napisać jeszcze to:
Thank you for your answer
1:48:29,30
(…)
Abyście nie pomyśleli, że tak wstawiliśmy jedynie nową datę i nic więcej, 🤪, publikujemy choć troszkę jednak tej treści z dzisiejszego dnia, którym jest PIĄTEK, 15.V.2026. Powiemy tylko, że Mała Mi nie czuje się jakoś wcale najlepiej [przede wszystkim psychicznie], ale, kochani, ona daje sobie do tego również prawo! Ale teraz już wstawiamy to, o czym była mowa:
Dodajmy jedynie, że ponieważ, jak widać położyła się dopiero przed godz.2! To na LI wstawiła także to nagranie Eriki, które zdążyło jej się pojawić:
PIĄTEK, 15.V.2026
boooszeee, nie mogę wprost uwierzyć, że właśnie teraz „przyszła” do mnie ta wiadomość….
Erika Enriquez: God Sent You This Message For A Reason | Watch It & You’ll Understand
1:50 – Świetlik to Everything Is Working Out For Me…
4:16- odsłaniam i open window I WC
4:40 – Everything…
9:49 ❤️❤️❤️ ToCoZawsze [Leinsamen/GESICHT MIT PETERSILIESWASSER]/POCHOWAŁAM CZĘŚĆ CIUCHÓW/machte Tee
Wcześniej LI, sawOdp.odChYG
🙌🙌🙌UZDRAWIANIE RODU [3 KROKI]
Ok.10:30 🙌🙌🙌 UZDRAWIANIE WEWNĘTRZNEGO DZIECKA
dann VISUALISIERUNG*
* Rising Higher Meditation ® Visualise and Manifest Anything! Guided Meditation (Law of Attraction, Creative Visualisation)ASMR
Potem włącza się jej kolejna: Extremely Powerful Guided Meditation to Manifest Your Dreams and Desires i to był moment, gdy Mała Mi ponownie nie wiedziała, co ma zrobić… bo czuła się nadal tak hmmm..🤔. „nie za bardzo”. W dodatku jak już się jednak położyła, to zaczęło być jej zimno, więc pomimo, że jak siedziała to była przykryta kocem, to jak się położyła to „zadarła” na siebie jeszcze kawałek tego nakrycia, którym wcześniej okryła łóżko, a teraz się na nim położyła.
11:36 – NIE MAM KRAFT I KŁADĘ SIĘ NA BETT, ≈12 kończy się a mi jest sooo kalt hear to lie, but chcę odsłuchać to the end
12:32 – sit mit Essen i:FoundAlove
boooszeee, chce mi się sooo cryyyy
Doch: Cembala u Ohme*, 13:13 – Ende of Essen
* Gosia Ohme: Dlaczego przestałem osiągać i zacząłem żyć: Filip Cembala o końcu ery udowadniania
To WC i:blessThisMess/ZniebaNicNieSpada [LI]*/Areminder i 13:30 – sit to Blog
1:50:52,25
* Takie przypomnienie dla nas wszystkich, kochani:
KAŻDY POPEŁNIA BŁĘDY I MA DO NICH PRAWO🤗
Dobre Myśli Music: Z nieba nic nie spada | Piosenka motywacyjna – nie poddawaj się
Moi drodzy, wstawimy tu jednak wszystko, co tylko zostało opublikowane na tym LI, abyście później mogli dostrzec jakby jeszcze lepiej to, co miało miejsce i co się z nią działo, oraz także, iż tutaj naprawdę jakby jeszcze jakieś Siły Wyższe nad nią czuwały…
Moi drodzy, Mała Mi ma dzisiaj jakiś [znowu] „nienajlepszy” dzień… Nie ma na nic siły i jakaś taka ogólna apatia ją naszła… Dochodzimy do tego obydwie, że nawet ta dzisiejsza pogoda jest jakaś taka senna. Ale powiem Wam jeszcze, że włączyła nam tę piosenkę, którą wysłała właśnie w środę, 13.V.26 Remigiuszowi i… teraz ją odsłuchując, zdała sobie sprawę, że słyszy ją chyba tak dokładnie PO RAZ PIERWSZY! w ogóle i… to, co do niej dochodzi, znowu ją „zatrzymało”… 😲
W dodatku, kochani, dosłownie przed chwilką dostrzegła, że ta kobieta na tym obrazku trzyma przecież „TAKIEGO SAMEGO” MOTYLA, jaki jej kieeedyś na warsztatach siadł na ramieniu, a później często jej się pokazywał, a nawet czasem wlatywał do jej mieszkania!
Zatrzymaj się i wejdź w proces pięknej WEWNĘTRZNEJ PRZEMIANY| Afirmacje Śpiewane | #przemiana
I tu wstawimy dokładnie, to, co jakby nagle ją „obudziło”, a mianowicie na LI napisała do niej Paulina Przybytkowska/Autor/Export Manager at HORPOL | Automotive | Marketing | German language | #TaOdNiemca [opublikujemy ich całą konwersacje]
Monika jeszcze troszkę i będzie 25%, Monia 💪 trzymam mocno kciuki, żeby się udało 🙏
Paulina Przybytkowska kochana, oglądam teraz Cembalę u Ohme I właśnie przed chwilką znowu zajrzałam na zbiórkę i… ponownie odebrało mi mowę 🥹 😲
Wciąż nie potrafię wyrazić Wam wszystkim WDZIĘCZNOŚCI 🙏♥️🙏
Po chwili jednak przeczytała tę wiadomość jeszcze raz i doprecyzowała swoją odp.:
Paulina Przybytkowska nie dodałam oczywiście DZIĘKUJĘ dla Ciebie, bo….wspomnę tylko, że Ty również „troszkę”, 🤭, się do tego przyczyniłaś❤️
Tego dnia miało miejsce na samym LI jeszcze wiele innych rzeczy, lecz wstawimy tu te najważniejsze:
Im dłużej jedziesz złym pociągiem,
tym bardziej rozkład jazdy rozkłada Ciebie.
Bilet miał być w jedną stronę
(do lepszego),
a wyszło w jedną stronę
(od siebie).
Konduktor sumienia dziurkuje ciszę,
pyta „dokąd?”,
a Ty odpowiadasz przystankami,
bo celu już nie pamiętasz.
Tory uczą uporu,
idą prosto, choć krzywo prowadzą.
Koła uczą powtarzalności
toczą się, choć nie toczą spraw.
Im dalej, tym drożej,
bo płacisz nie monetą, lecz momentem,
nie ceną, lecz cennością,
nie czasem, lecz tym, co z czasu zostaje,
gdy odejmiesz siebie.
Na stacji „Jeszcze Zostanę”
sprzedają złudzenia w promocji:
dwa za jeden,
rozsądek i wygodę,
zawsze wychodzi strata.
A przecież gdzieś między peronem a „po co”
stoi Ty,
bez bagażu wymówek,
z walizką słów, które nie chcą się domknąć.
Powrót nie ma rozkładu.
Powrót ma odwagę.
I koszt, który rośnie, gdy liczysz,
maleje, gdy idziesz.
Wysiądź więc nie na stacji,
lecz z przekonania,
że trzeba jechać dalej,
bo „dalej” brzmi jak „dobrze”.
I idź,
poza tor, poza wzór, poza „zawsze tak było”,
do siebie,
który czeka, choć nie czekał,
który jest, choć się zgubił.
Bo najdroższy bilet
to ten, którego nie kasujesz,
gdy wreszcie wracasz
w stronę,
która nie ma kierunku,
a ma sens.
A pod tym komentarz Małej Mi dokładnie z tym zdjęciem SROCZKI, które [gdzieś powyżej obiecała, że wstawi z takim oto znaczkiem &&&] Także to będzie właśnie w tym miejscu, 😉:
Kochana Hermiono, Ty nie przestaniesz mnie swoim talentem uwodzić…(celowo nie użyłam tu słowa „zaskakiwać”!) Bo dla mnie „TWÓRCZOŚĆ HERMIONY= PEŁNY NIEKONWENCJONALNY [czyli pełen momentów Wooow i aha… 😲👍] PROFESJONALIZM” ❤️🤭🙆♀️
A tu fotka SROCZKI, którą zrobiłam jeszcze dziś, nim się tak rozpadało.
I na koniec to, co zwykle: 🙌+🙏
Ale, nie, nie! Tutaj trzeba przecież jeszcze wstawić to, dzięki czemu ponownie poczułam się niejako zauważona, oraz znowu „moja bujna wyobraźnia” podsumowała to w ten sposób, że Simon musi jednak czytać tego mojego bloga, bo nagle widzę to nagranie: What’s the Definition of a Friend? W tym nagraniu przecież niejako mnie uspokoił, że dla niego słowo FRIEND nie jest wcale znowu jednoznaczne. Wspaniale to określił! wyrażając te zdania/ słowa:
1:56:31,29
FRIENDS ARE TWO PEOPLE WHO AGREE TO GROW TOGETHER. IDEA OF TAKING ONESELF ON AND BEING SUPPORTIVE OF SOMEONE ELSE IN THEIR GROWTH SOMETIMES CHEERING SOMETIMES GIVING „TOUGH LOVE” AND TO GROW TOGETHER I THINK IS THE GREATEST JOURNEY YO PEOPLE CAN GO ON TOGETHER
1:57:08,08
(…)
Ponieważ już dawno mamy kolejny dzień, jakim jest SOBOTA, 16.V.2026, dlatego też teraz tak jeszcze na szybko [bo jest już prawie godz. 21!] wstawimy to, co Mała Mi zapisała sobie dziś na swoim @, który wygląda tak:
Zakładam/zdejmuję i… endlich wieder Zakładam KOMBINEZON🤪🤣😜
2 – Świetlik to Everything Is Working Out For Me
4:53 – open i odsłaniam window I WC
5❤️❤️❤️ WIEDER GOŁĄBEK NA MY LATARNI
5:04 – ZDJĘŁAM KOMBINEZON I :
🍀🍀🍀 I STOP FIGHTING WHAT IS & TRUST…
Zauważcie, w jakim języku zaczęła tu pisać!:
feel still etwa exhausted… but since I’ve heard what is the reason ***I feel much better
5:10 – Everything
I’m Bett UZDRAWIANIE RODU I song na LI
❤️❤️❤️10:12 -Leinsamen/GESICHT MIT PETERSILIESWASSER
❤️❤️❤️UZDRAWIANIE WEWNĘTRZNEGO DZIECKA, dann mache Nägel i dazu wieder UZDRAWIANIE RODU + GrünerTee I Now 11 – GUA SHA I NEUROLOG.M. to Velvet Crown | Affirm & Align: I EXIST IN GRATITUDE BECAUSE I HAVE IT ALL | GODDESS ERA ENERGY, 11:10 – Ende of Massage
11:43 – z kijkami to kerf I … brak słuchawek, but ZA TO POSŁUCHAM, O CZYM ŚPIEWAJĄ 🐦
12:48 – przebrana i rozpakowana at 🏡
Chce mi się still cry, but ODEBRAŁAM PRZESYŁKĘ/ MACHTE EINKÄUFE I SPAZIERGANG, MUM CALLED ME, JAK WRACAŁAM, BUT BRAK DOCH KOPFHÖRER, so nie odebrałam
13:17 ❤️❤️🌞 POPAKOWAŁAM KRAUTSPEISE i:Dog Days Are Over [Florence+ The Machine]/Sunshine
14 – MYL: Dlaczego ZAWSZE odkładasz na później? I Essen: Brot mit smażoneEi I Wurst i Szpinak , 14:26 – Ende of Essen
1:59:00,13
TERAZ SKUPIAM SIĘ NA KOŃCZENIU WSZYSTKIEGO ZRÓB SOBIE UCZCIWIE TABELĘ PROJEKTÓW NIEZAKOŃCZONYCH I ALBO JE ANULUJ, ALBO SKOŃCZ.
WYBIERAM TERAZ POPISAĆ NA BLOGU = nie prawda, 🤦♀️
Bo chyba noch VISUALISIERUNG
17:06 – ☕, Eis Almond I SS z TOM NASH I 🥝, 17:23 – Ende of ☕ Notatka na LI [o tym, ]&&&
18:52 – to work am Blog
✨✨✨ wieder gołąbek na my latarni,🤗19:14 – gołąbek still da❤️19:30 ❤️❤️❤️ 2
na latarni
eat pray love (2010) – liz almost run over by her soulmate
Pojawił się tam również wpis „jej kochanej Hermiony”, który również wspaniale skomentowała. Tak więc, po kolei:
Rozwój zaczyna się tam, gdzie kończy się komfort.
W najnowszym wywiadzie opowiadam o przywództwie, procesach, odwadze w zadawaniu niewygodnych pytań i o tym, dlaczego dobre organizacje zaczynają się od ludzi.
Dziękuję ikobiece.pl za rozmowę i przestrzeń do podzielenia się swoją perspektywą.✨️
👉 https://lnkd.in/dbyrU_GH
Największy rozwój zaczyna się tam, gdzie kończy się komfort – Wywiad z Agatą Nowak
I teraz komentarz Małej Mi do tego:
Kochana, czytam i wprost zaniemówiłam… Oczywiście, ja gdzieś w głębi siebie wiedziałam, jaką cudowną osobą Ty jesteś. Jednak wciąż chyba nie do końca zdawałam sobie z tego sprawę…
Teraz chcę Ci BARDZO POGRATULOWAĆ 🫶👏🤝i myślę, że ta ilustracja, którą tu wstawiłam, wyraża wszystko!
Ps.
❤️❤️❤️ Nawet nie masz pojęcia, jaki czuję zaszczyt i szczęście, że pojawiłaś się na „mojej drodze”. Dziękuję Ci za to, 🙏
No i oczywiście, to co zwykle, 😉: 🙌+🙏
Co przez autorkę Agata [Hermiona] Nowak, MBA zostało skomentowane w ten sposób:
Monika Gutkowska Piękne!
Tego dnia, miało tam miejsce jeszcze kilka innych rzeczy również, lecz wstawmy tu proszę to, co uznałyście z Małą Mi za takie wręcz znowu niewiarygodne, spójrzcie proszę tylko [nawiązanie do tego nagrania Simona, oglądanego o 17:06]
&&&Nie uwierzycie, mi drodzy, ale oglądamy właśnie z Małą Mi nagranie Simona Sinek z Tom’em Nash: Stop Telling us…*[które jeszcze wczoraj przesłała także swojemu bratu z takimi słowami:]
* Simon Sinek i Tom Nash: Stop Telling Us Everything Happens for a Reason | Anti-Victim Tom Nash
(…) Kamyczku, jak znajdziesz czas, to obejrzyj to sobie, bo ja po prostu miałam wrażenie, że ten człowiek, który stracił właściwie wszystkie kończyny, ma podobne podejście do tego życia, jak i Ty- a właściwie od dawna już i my obydwoje]
I ktoś z Was właśnie podbił to nagranie na jej koncie…, gdy nasza bohaterka wzięła komórkę do ręki, by zanotować, że jedną z ulubionych (takich dość sentymentalnych) potraw Simona był/ jest sznycel robiony przez jego babcię, 🤗. A akurat ona podawała go zawsze z serem i ketchupem, 😉.
@inspiredlifeofficial How Real Love Handles Betrayal – Keanu Reeves/shorts
Lecz najważniejszą chyba rzeczą, jaką odkryłaś, było m.in. to, czym podzieliłaś się także na LI, a brzmiało to tak:
boooszeee, moi drodzy, zatem już mam odpowiedź, DLACZEGO OSTATNIO TAK WŁAŚNIE SIĘ CZUŁAM, 🙈🙊🙉
A ja byłam pewna, że ten mój stan jest związany także z okresem, który właśnie mam, 🤭🤣😋 A tu proszę…
Akurat dzisiaj po prostu czułam, jakby „coś” niemal trzymało moje ciało…, do tego stopnia, że…, serio! ciężko mi było w ogóle wstać, 🤷♀️🤦♀️
MOONSISTER: 16.05.26 NÓW W BYKU INNY NIŻ WSZYSTKIE! ENERGIA, KTÓREJ NIE DA SIĘ ZIGNOROWAĆ.
Widziałam, najdroższa, jaką nagle poczułaś wtedy ulgę! Tak, jakby wszystko się Tobie nagle wyjaśniło…
No, nie będę kryła, ale tak było! Do tego momentu przecież trudno mi było to wszystko wyjaśnić, a tym bardziej zrozumieć, 🤷♀️. A jak tylko usłyszałam, iż zbliża się ten NÓW, to niemal kamień spadł mi z serca, bo teraz mogłabym powiedzieć to samo, co i ten Filip Cembala u Małgorzaty Ohme [Filip Cembala o depresji: ‚Codziennie walczę o uncję ulgi’ | O tym, jak żyć, gdy w środku gaśniesz], tam padły chyba takie słowa, że znacznie łatwiej się żyje, gdy coś można poprzez coś wytłumaczyć… No ok. dobrze o tym wiem, iż nie wszyscy tak mają, a tym bardziej to rozumieją… Lecz ja już dawno to przecież wiem i nie raz tu o tym wspominałam, że wszelkie takie „kosmiczne zjawiska” również na mnie mają wpływ. Zatem, jak o tym usłyszałam, to już odetchnęłam trochę, bo myślę sobie, ok. to mam wytłumaczenie, dlaczego tak właśnie się jakoś „dziwnie” i jakby „nieswojo” się ostatnimi dniami czułam.
Ostatnim, co udostępniła właśnie wczoraj, czyli w SOBOTĘ, 16.V.26 na LI było to:
Dobrej i spokojnej nocy Wam wszystkim życzę, mi włączyła się właśnie teraz ta piosenka, Wszechświat po prostu zawsze wie najlepiej, czego potrzebuję, ❤️
Lumrei – Healing Music & Frequencies: You’ll Feel Something Soft | Arcturian Mother Energy 528Hz
(…)
Jak z pewnością zauważyliście, Mała Mi wciąż sprawdza ten wpis i uzupełnia to, co odnajduje. Jednak, moi drodzy pogubiła się już w tym czasie, gdyż od pewnego momentu, leciał on dalej, a ona tego nie wpisała…🤷♀️. Więc oczywistym jest dla niej, iż ten wpis będzie musiała czytać jeszcze od początku. Ale teraz właśnie wstawimy, to, co się działo u niej dzisiaj, czyli w NIEDZIELĘ, 17.V.26, a wiedzcie, że dochodzi godz. 14:50.
00:00 – Świetlik to Everything Is Working Out For Me
4:50 – odsłaniam i open window I WC
ZDJĘŁAM KOMBINEZON
5:20 – bo of course LI
Pierwszym, co opublikowała na tej platformie było to:
NIEDZIELA, 17.V.26
Kochani, dziękuję Wam za przypomnienie o moim rytuale. Właśnie go wykonałam, a naprawdę staram się robić to każdego dnia, bo wiem o tym, że wciąż „mam robotę do zrobienia”. A że ja jestem z tych, które „nigdy się nie poddają”, czasem jednak zapominają, 🤭.
Dlatego ogromna wdzięczność, że wciąż mi o tym przypominacie! 🙏
A teraz podam Wam skrót, jaki właśnie wymyśliłam, 🙆♀️, na określenie tej czynności.
A uczynię to za pomocą tych 3 emotek:
🙌♥️🙏
Prawda, że pomysłowe/ przydatne/wartościowe/ kreatywne? 😜
Te 3 procesy BĘDĄ TWOIM WSPARCIEM UZDROWIENIA STARYCH SCHEMATÓW i BLOKAD | Afirmacje Śpiewane
2:05:55,56
❤️❤️❤️PRZYNOSZĘ BLUME(rozmawiam z nim i mówię, że go kocham)
Tutaj, kochani, odkryła, że w tym jej pięknym kwiatku [którego otrzymała jeszcze kieeedyś od cioci swojego byłego męża – w jego wieku!] pokazały się 2 nowe gałązki! Jak dostrzegła te na razie „maleństwa” to w jej oczach pojawiły się znowu łzy! 🥹
10:25 – bereite szpinak vor i:We’reGonnaBeOk/TheUniverseKnows 🙏/DearMe (You’ve Got This)/
❤️❤️❤️ SCHICKTE ARKADIUSZOWI [LI] = PODZIĘKOWANIA:
[10:55] Witaj Arek, jestem w jakimś takim bardzo melancholicznym [dokładnie tak mi się wpisało!🤣] stanie teraz… Wciąż tak myślę o tym, kto mógłby mi przekazać aż 1000PLN i doszłam do wniosku, że TY mogłeś być jedną z tych osób [a powiem szczerze, że mam kilka opcji in my head] ALE CHCĘ, ŻEBYŚ TYLKO WIEDZIAŁ, ŻE JESTEM TOBIE NAPRAWDĘ WDZIĘCZNA ZA WSZYSTKO [nawet jeśli tak kwota nie jest od Ciebie!] to w mojej pamięci pozostaniesz NA ZAWSZE CZŁOWIEKIEM O WIELKIM ❤️. Dziękuję Tobie za to/ za Ciebie, że miałam kiedyś przywilej mieć takiego wspaniałego szefa🙏
❤️❤️❤️WYSŁAŁAM DO KILKU OSÓB* I AŻ SIĘ W KOŃCU POPŁAKAŁAM, TERAZ SŁUCHAM: You’ll Feel Something Soft | Arcturian Mother Energy 528Hz i chcę w końcu zrobić GUA SHA I NEROLOGISCHE MASSAGE, 11:43 + GrünerTee dazu…
* A tutaj podamy Wam to, co ta pomysłowa/ mega kreatywna kobieta wymyśliła! Zawrzemy po prostu tylko takie główne zagadnienia z tego, co sobie zapisała, ponieważ, jak wspomniała swojemu byłemu Team Leaderowi z Bayer, miała tych osób w swojej głowie jednak kilka, zatem generalnie wstęp był do wszystkich prawie taki sam, jedyne, co się następnie zmieniało to:
(…) Dlatego uprzedzam, że tworzę właśnie takie podziękowania, dla wszystkich tych, którzy przychodzą mi teraz do głowy. Chcę jednak napisać, że nawet gdyby te pieniądze nie były od Ciebie, to uważam siebie za szczęściarę, że miałam okazję/ przywilej spotkania Ciebie na swojej drodze, 🙏
[14:58 -15:04 gołąbek znowu na jej latarni!]
12- Ende of Massage, think o życzeniach for Lipa:
[Tutaj wstawimy tylko wstępik, jak ta wspaniała kreatorka z tego wybrnęła. A ta „Lipa” to jej przecudowna nauczycielka j. niemieckiego z LO [która jest również tłumaczem przysięgłym!] i była także jej wychowawczynią! Zatem tutaj to, co ona sama wymyśliła:
Kochana Pani Małgosiu, najmocniej przepraszam, że dopiero teraz to piszę. Ale postaram się to wytłumaczyć. Doskonale wiem, że w sobotę, 16.V.26, świętowała Pani swoje 67 urodziny, ja niestety tego dnia nie czułam się najlepiej. A Pani stała się dla mnie zbyt cenną osobą, by napisać po prostu „wszystkiego najlepszego”. Dla tak wyjątkowej kobiety o takim wielkim ❤️, chciałam stworzyć coś równie niesamowitego, jak i ona [Pani,🤗] sama.]
2:09:20,47
po tym powyższym leci to: You’ll Remember Your Light | Arcturian Inner Child Healing 528Hz boooszeee, znowu udostępniłam tę song z takim koment[LI]*
* ✨✨ YOU ARE NOT WHAT HAPPENED TO YOU. YOU ARE THE LIGHT THAT SURVIVED IT. ✨✨
Moi drodzy, Małej Mi dzisiaj po raz kolejny udało się „troszkę” popłakać. Tak, ona wciąż nosi w sobie „nieuwolniony garb z tego płaczu”, niestety. Ale cieszy się z każdego takiego momentu, gdy nawet troszkę łez wyjdzie z jej oczu, bo doskonale o tym wie, że płacz nie jest niczym złym, a nawet może BARDZO POMAGAĆ I OCZYSZCZAĆ.
Jednak powiem Wam, w jaki sposób to spowodowała… Tak, bo ona ponad wszystko próbuje się nieustannie „jakoś ratować”.
Zatem dziś wcale nigdzie nie wyszła nawet z domu, bo po prostu nie miała siły, a ona naprawdę bardzo rzadko robi coś wbrew sobie, wbrew temu, co czuje! Dlatego też…, ok. powiemy, czym właściwie zakończyła.
Tak więc, na koniec już zaczęła wykonywać w końcu ten swój rytuał, czyli „GUA SHA I NEUROLOGISCHE MASSAGE” słuchając właśnie tego, co Wam udostępniamy:
Lumrei – Healing Music & Frequencies: You’ll Remember Your Light | Arcturian Inner Child Healing 528Hz
I…i ❤️❤️❤️ SS.
When a young person asks for a raise before doing the work, older generations call it entitlement.
But what if they’re not the problem… we are?
Dr. Eliza Filby is a contemporary historian and generations expert who has spent her career understanding why every generation behaves the way it does. Her work details how generational change is reshaping work, wealth, and modern life.
And her answer to this one might surprise you.
Find the full episode wherever you get your podcasts: “The Real Reason Young People Don’t Have „The Hunger” for Work (And What Leaders Need to Hear)”: https://lnkd.in/eBSF8kXz
13:04 – MUM CALLED ME I…❤️❤️❤️ TOLD, ŻE GESTERN SAMA WYSZUKAŁA NA FILMIKU, KTÓRY TO MOŻE BYĆ KACPI, A NIE ZNAŁA EVEN JEGO NR!!!! = MISTRZOSTWO, 🤗
13:14 Essen Wrap mit Wurst , 13:35 (?) – Ende of Essen, now Słucham Psalm 11, do którego przeszło
14:12 – ❤️❤️❤️ UMYŁAM UMYWALKĘ I ZALAŁAM OCTEM💪 leci: Divine Psalms Healing: Psalm 11, 16, 27 and 62 | Refuge in God, Strength and Rest for the Soul (Powerful Prayer) / Powerful Psalms for Deep Anxiety Relief | Prayer for Peace, Trust & Divine Strength
2:12:02,71
🍀🍀🍀 I WILL TRUST IN GOD.
boooszeee ok. 14:34 ukazało się NEW NAGRANIE „SIMONA”, a ja wciąż czuję się sooo skonana…, ale ok. ROBIĘ TYLE, ILE TYLKO ZDOŁAM, a później zrobię nam kawę + galaretka
Kochanie, moje, widzimy doskonale z jakim Ty wciąż siedzisz tu ciężarem płaczu… To pomyśl, teraz, co możemy jeszcze wykonać, aby było lepiej. A najdroższa Ty już przecież zrobiłaś niemałą pracę! Właściwie SAMA WSZYSTKO PIĘKNIE ZAZNACZYŁAŚ NA SWOIM @ ZA POMOCĄ TYCH ❤️❤️❤️. To teraz, najdroższa jeszcze tylko tak szybciutko przelećmy to wzrokiem i wstawmy to, czego brak tylko w tym dniu, a następnie może ta wspomniana ☕+…
15:48 -15:50= kolejny gołąbek!
No dobrze, zatem mamy jeszcze ok. 10 min. i wykorzystajmy ten czas, jak najlepiej!
boooszeee, kochani, co jakiś czas, dzisiaj ponownie dostrzega siedzącego tego gołąbka na „jej latarni”
/////
Jest godz. 18:33, a Mała Mi przed chwilką skończyła rozmawiać ze swoją babcią, do której zadzwoniła i rozmawiały ponad 15min, tzn. ona kocha dzwonić do swojej babci, bo ta zawsze o czymś opowiada, bez względu na to, czy jej wnuczka coś mówi, czy jest zmęczona, jak dziś. A teraz słucha sobie jeszcze tego, co się jej samo znowu włączyło dalej: Aurevia Dreams:Forest Meditation • Calm Ambient Music for Inner Peace and Relaxation. Ale, moi drodzy, zastanawiacie się zapewne, jak ta niedziela przebiegała dalej naszym bohaterkom. Więc przekazuję tu dalsze zapiski Małej Mi z @:
16:44 – ☕, galaretka mit Joghurt + (…) I ChYG: Why…*
* Chase Your Goals: Why Virtuous Women Have So Courage | Simon Sinek Motivational Talk | Strength Through Faith
Doch monotonne i zu viel o Bogu, so przełączam na ten short: eat pray love (2010) – liz almost run over by her soulmate watched to the end I przełączyło się na new: You don’t need a man You need a champion, 17:05 – Ende of ☕
Zauważcie, co jej dłoń, znowu sama zaczęła zapisywać z tego filmu!
🍀🍀🍀 SOMETIMES TO LOSE BALANCE FOR LOVE IS A PART OF LIVING BALANCED LIFE. (…)
IF YOU’RE BRAVE ENOUGH TO LEAVE BEHIND EVERYTHING FAMILIAR & COMFORTING WHICH CAN BE ANYTHING FROM YOUR HOUSE TO BITTEROLD RESENTMENTS AND SET OUT ON A TRUTH – SEEKING JOURNEY EITHER EXTERNALLY OR INTERNALLY AND IF YOU ARE TRULY WILLING TO REGARD EVERYTHING THAT HAPPENS TO YOU ON THAT JOURNEY AS A CLUE AND IF YOU ACCEPT EVERYONE YOU MEET ALONG THE WAY AS A TEACHER AND IF YOU ARE PREPARED MOST OF ALL TO FACE AND FORGIVE SOME VERY DIFFICULT REALITIES ABOUT YOURSELF THEN THE TRUTH WILLL NOT BE WITHELD FROM YOU.(…)
✨✨✨️️️ LET’S CROSS OVER ✨✨✨️️️
Doch ok.17:42 zurück na „SIMONA”, bo nie mam Kraft do sth others…boooszeee, NIE, NIE CHCE MI SIĘ TEGO SŁUCHAĆ, BO TO DOCH NIE O MNIE: POBOŻNA KOBIETA…🙄
Jak gut, że mam noch w sobie kubeczek 17:55
NIE MIAŁAM KRAFT, BY GO, A LEŻAK BAŁAM SIĘ PRZESTAWIĆ NA BALKON, ABY MI SIĘ NIE ROZWALIŁ…
19:30 se grzeję noch kapustę i dachte, że zjem endlich te kopytka od mum odmrożone…
Dobrze, moja droga, to chyba póki, co wydaje się tutaj pouzupełniane. Tak więc jest godzina 19:33, grzeje się jedzonko. Więc proponuję właśnie teraz czytać i sprawdzić ten wpis w końcu od początku!
[kochani, ok. 19:40 wstała sprawdzić, czy ta kapustka z tymi kopytkami jest już ciepła, a… na „swojej latarni” ponownie widzi siedzącego GOŁĄBKA! A mamy teraz godzinę 19:49 i właśnie odleciał, lecz ona odnosi naprawdę wrażenie, że one tu co jakiś czas siadają, jakby były jej Aniołami, które nad nią nieustannie czuwają, 🤗🙏]
20:04 – Abendessen (Kraut + kopytka) i Zborowscy u M.Mołek,[O miłości. Zosia Zborowska-Wrona i Andrzej Wrona Wywiad W MOIM STYLU | Magda Mołek], po 25 min wyłączam ≈20:21 – Ende of Essen
*** 02:16:19,68/ 02:13:15 ***
