I AM Affirmations: IMMEDIATE WEALTH Align With ABUNDANCE FREQUENCY While You Sleep 528Hz Affirmation
2:02:01
💖: 25./26./27./28.III.// 01./02.IV.2026
Jeśli czytacie mój blog, wiecie, że jestem dzielna. Pierwotnie uczyniłam z niego własną „AUTOTERAPIĘ”. Powiem krótko, bo nie znoszę narzekać i koncentrować się na wszelkich niedomaganiach, gdyż, jak wiemy, to wtedy rośnie… TWORZENIE tego bloga zajmuje mi jednak wiele czasu i kosztuje mnie także sporo wysiłku, ponieważ zawsze staram się wyszukiwać i zamieszczać rzeczy cenne również dla innych. Dlatego, jeśli ktoś z Was uznałby, że jest to przydatne i zechciałby wpłacić na moją zrzutkę jakiś "grosz", będę BARDZO WDZIĘCZNA.
A tutaj podaję link do tego: https://zrzutka.pl/wx9kgt

Najdroższa, wiemy wszyscy doskonale, ile Ty masz w tej swojej głowie! I tak, jesteśmy tego świadomi, że wciąż mamy tu niesamowity bałagan na tym Twoim blogu. Lecz wiesz dobrze, jak to z Tobą jest! Trzeba natychmiast coś robić i działać, co zresztą dziś pokazałaś nam wszystkim wręcz w sposób niesamowity! Dlatego też, od razu przejdźmy do tego. Będziemy podawać tutaj wszystko, co miało miejsce właśnie dzisiaj. Zatem, myślę, że najlepszym będzie, jak zaczniemy od Twoich zapisków z dzisiejszego @:
00:31 – open window I WC
❤️❤️❤️ ZDJĘŁAM KOMBINEZON
1 – Powerful TRUST … bo LI
4:12 – open i odsłaniam window i WC
Na LI: ja: Erika* i SS**., MYL o wewnętrznym dziecku
* ŚRODA, 25.III.26
God’s Message For You Today | It’s Not A Coincidence You’re Seeing This
Najdroższa, zauważ, na jaki wspaniały pomysł wpadłaś, aby na tej platformie oznaczać sobie właśnie w ten sposób dni. W przeciwnym razie, nie wiedziałabyś przecież, kiedy, co tam publikowałaś!
~~~//~~~
** Simon Sinek’s The Optimism Company
Our passion lies deep in who we are, not what we do.
Video from Chick-fil-A Next 2025, in conversation with Chief Legal Officer Lynette Smith
~~~//~~~
Dziecko wewnętrzne: bez niego się nie uleczysz!
🍀🍀🍀I AM WILLING TO TRUST EVEN IN THE UNKNOWN
4:45
To powyższe to jest tylko jej zapisek, mniej więcej, o jakim czasie ponownie włączyła sobie tę medytację na noc [Rising Higher Meditation ®: I AM Affirmations: Powerful Trust & Surrender | Release Control and Align with Divine Energy]. A musicie wiedzieć, że ona ma w zwyczaju dodawać kilka minut jeszcze do tej godziny, tak "w razie co", 😉. A to wszystko nad tymi słowami z tej medytacji [tu białe na zielonym tle] pojawiło się jej w nocy, jak wstała do ubikacji.
8 / 9 Aisha Badru – Enough
Pain is like the rain that falls down/Blue skies turn to grey, you fall from a cloud/But if it didn’t rain, would the trees rise from the ground?
Tu zaś powyżej widzicie słowa, jakie sobie ta przewidująca już kobieta, wyszukała, które słyszała właśnie w tym utworze, jaki zaczął jej grać i o godz. 8, jak i 9. Ponieważ te właśnie słowa jej tak w głowie utkwiły… Nie wiedziała jeszcze nawet do końca, że zrobi z nich później *** także użytek.
*** I użyła ich dokładnie po tym, jak już jednak się przebudziła, a właściwie, sprawiły to słowa tej oto piosenki, z której również uczyniła taki wpis i właśnie tutaj wykorzystała te słowa z tej piosenki, która jako budzik zaczęła jej grać [prawda, że ona ma dobrą intuicję?] Nie wiedziała jeszcze nawet za bardzo do czego je użyje, ale już jakby coś jej mówiło, że te słowa mogą się przydać, 🤭
🍀🫶🍀 But if it didn’t rain, would the trees rise from the ground? 🍀🫶🍀
[Enough Aisha Badru]
ODWAGA WRACA. Piosenka, która pozwala ruszyć z miejsca (Nowy Początek)
❤️❤️❤️ POD PRYSZNICEM WYMYŁAM GAŁĄZKI Z LODÓWY
Ponieważ, tak jak zamierzała, zabrała się za „swoją robotę”, miała [i nadal ma] lodówkę na zewnątrz wprawdzie nie wyczyszczoną, lecz wzięła ten wazon stojący na niej z gałęziami. Gdyż doszła do wniosku, że może choć z nich uczyni sobie jakiś wielkanocny stroik, 🤭. Bo, kochani, Mała Mi dopiero w marcu na swoje urodziny, wyniosła ozdoby bożonarodzeniowe, a na jej szafie za drzwiami wciąż stoi biała drewniana choinka.
Oh, proszę Ciebie, wiecie, że jestem estetką i lubię mieć generalnie ład i porządek, [a to, że nie zawsze mi to wychodzi…, to cóż, mogę powiedzieć = pozwalam już sobie pewne rzeczy odpuścić, bo przecież nie jestem jakąś maszyną, abym dawała radę wszystko zrobić!] A ten drewniany BIAŁY SZKIELET W KSZTAŁCIE CHOINKI! właśnie dlatego został, że stojąc na tej również białej ścianie z boku przy drzwiach [a z kanapy to wygląda tak, jakby był za nimi] tak więc, absolutnie nie rzuca się w oczy, bo ja o minimalną jednak estetykę dbam!😝
9:30 – GUA SHA I NEUROLOG.M to THANK YOU CREATOR* + GrünerTee 107 Afirmacji **
* Powerful MORNING GRATITUDE Affirmations: THANK YOU Creator for Blessings, Abundance, Love & Peace
** Klaudia Pingot: Słuchaj codziennie 107 afirmacji. Przyciągaj miłość, obfitość i zbuduj poczucie własnej wartości.
🍀✨🍀WYBIERAM MĄDRZE, A NAJLEPSZYM MOIM DORADCĄ JEST SPOKÓJ 🍀✨🍀
Moi drodzy, nie wiem, czy pamiętacie, ale Mała Mi obiecała sobie, że w końcu zacznie coś robić… Szanujemy już wszyscy jej ścieżkę, a tym bardziej ja już nie chcę niczego na niej wymuszać, gdyż doskonale już mi pokazała [tak, bo to jest bardzo świadoma siebie kobieta!], że to absolutnie na nią nie działa! Dlatego też zaufałam jej, że skoro rzekła, iż „czas na robotę” jeszcze przyjdzie. Na ten moment nie miała po prostu siły, by się za to zabrać. A uważam, że wspaniale określiła to w komentarzu do „swojej Hermiony”, który brzmiał dokładnie tak:
Amen ❤️, kochana biorę dla siebie, zwłaszcza ostatnie zdanie: „Więc jeśli coś ma być niedoskonałe, niech będzie. Byle było zrobione. 🤗🙌”
Dodam jedynie jeszcze coś od siebie: rób, co tylko możesz, zawsze na swoje własne 100%. Ja dokładnie tak staram się postępować każdego dnia. Lecz dodać jeszcze muszę, że także zawsze staram się być dla siebie jak najbardziej wyrozumiała. Gdyż pamiętam o tym, że błądzenie jest przecież rzeczą ludzką! 🫶
I dokładnie dzisiaj, ŚRODA, 25.III.2026, to pokazała.
11:47 ❤️❤️❤️OPRÓŻNIŁAM NEW STAUBSAUGER I BEGAN NIM „DZIAŁAĆ”, ALLES POPODNOSIŁAM OBEN SO NICHT NUR STAUBGESAGT, SONDERN AUCH FUßBODEN GEPUTZT /WYWALIŁ SIĘ PSEUDOWIESZAK
To tutaj dodajmy, jak wspaniale Mała Mi się zachowała = właściwie pod każdym względem! Ponieważ pierwszym, że tak się wyrażę, motywatorem, aby nie poprzestać jednak tylko na odkurzaniu, było już fakt, iż by móc skutecznie poodkurzać, musiała popodnosić wiele rzeczy z podłóg w różnych pomieszczeniach [dokładnie w 3, bo ma przecież 1 pokój, kuchnię i łazienkę] Lecz, jak tylko odsuwała ten duży, stojący przy drzwiach łazienki „pseudowieszak”, by móc za nim także odkurzyć [gdyż doszło do niej, że no raczej, ale tak przy najmniej 2 razy w roku, to uczynić wypada, 🤭] I, moi drodzy, to był dokładnie moment, kiedy obciążony on wszystkimi rzeczami już [gdyż niektóre po prostu na niego kładła, nie używając do tego wieszaka] zaczął jej się przewracać, więc już wiedziała, że musi wykorzystać to, na umycie za nim/ pod nim tej podłogi! I tak też uczyniła, 💪. I wtedy już doszło do niej, że ok., ale wykonałyśmy jednak ciężką pracę, wiec teraz możemy spokojnie, bez żadnych wyrzutów sumienia, zrobić sobie zasłużoną przerwę!
11:55 – beginne Haferflocken vorzubereiten I:TheUniverseKnows/PracticeMakesProgres/…12:12 Amen (ItIsWell)/We’reGonnaBeOk/...IloveYou
Zawsze, gdy tylko dochodzą do jej uszu te pogrubione powyżej utwory, odnosi wrażenie, że TE SŁOWA SĄ JESZCZE BARDZIEJ/ SZCZEGÓLNIE DLA NIEJ ZAŚPIEWANE i wtedy też w jej oczach często pojawiają się łzy…
12:25 -☕, Haferflocken mit…+ Eis Almond i MYL: Dziecko wewnętrzne: bez niego się nie uleczysz!12:54 – Ende o☕
* MasterYourLife: Dziecko wewnętrzne: bez niego się nie uleczysz!
po MYL włącza się to: NIESAMOWITY SPOKÓJ CIĘ OTULI Mantra GŁĘBOKIEGO POŁĄCZENIA Z TWOJĄ DUSZĄ*
* Początkowo wybrała jako muzykę do tego wpisu, lecz właśnie teraz [SOBOTA, 28.III.26] zmieniliśmy ją na dłuższą, tak na „zaś”, 🤭
13:32 – wyniosłam Müll I:ENOUGH i call to mumJestU Marcina, wieder SROCZKI I ZE 2 ✈️
Wracam 14:04 i: 2 SROCZKI links 14:08 – idę weiter I:blessThisMess…/ShadyGrove🤗/14:18wKlatce:HeavenIsHere
2x BODZIA TRAF: 1) jak wyniosłam Müll, dann jak come back 🏡
❤️❤️❤️ TOLD ME, ŻE BARDZO ŁADNIE WYGLĄDAM fast jak 18-tka, 😉🤣🤭
Tu nie ukrywajmy bardzo się ucieszyła, oczywiście, nie tylko z tego, że usłyszała tak miłe słowa od tego mężczyzny, lecz przede wszystkim, że go w końcu zobaczyła, bo już pomyślała, iż skoro go tutaj na osiedlu/ „na dzielni”, 😋, nie widuje, to może go przenieśli, lub coś takiego… W każdym razie ten Bodzio powiedział jej, że przez tydzień nie wychodził z domu, bo źle się czuł, był jakiś taki osłabiony. A ona pomyślała sobie: boooszeee, to tak samo, jak przecież ja. [synchroniczność znowu ją uderzyła] Lecz potem po zastanowieniu się stwierdziła, że to prawdopodobnie przesilenia wiosenne, gdyż ona także nie najlepiej się ostatnio czuła… [wprawdzie Mała Mi miała jeszcze inne problemy/ trudności, między innymi strasznie stresowała się tą sprawą w sądzie, którą ma mieć odnośnie alimentów, których i tak już dawno nie dostaje!]
Lecz jeszcze bardziej była zdenerwowana tym, że wciąż musiała załatwiać jakieś dokumenty + przesłać PIT, który jej mama zabrała dla kuzynki, by ta jej rozliczyła. I nasza bohaterka właśnie zawsze, gdy tylko słyszy, że jeszcze coś kolejnego musi załatwić/ wykonać, to już ją to wtedy rozwalało… A ponadto miały miejsce wówczas przecież te dla niej dziwne rzeczy, jak np. to, że swój okres dostała zdecydowanie później… O tym już nic mu nawet nie wspominała, bo uznała, że przecież każdy ma jakieś trudności…
11:43,02
🍀🙏🍀🙏
14:30 – przebrana at🏡
127 Afirmacji* i bereite Soczewica i Sauerkraut vor,
* Klaudia Pingot: 127 afirmacji mocy, 432 Hz. Słuchaj każdego dnia. Więcej magii na co dzień.
15:05 – to „work”
❤️❤️❤️15:59 JA [SIŁA TO SPOKÓJ | Potężna PIOSENKA AFIRMACYJNA (dla zmęczonych walką)niezłomna] I SS. NA LI
Sansara Pulse PL: SIŁA TO SPOKÓJ | Potężna PIOSENKA AFIRMACYJNA (dla zmęczonych walką)niezłomna
Simon Sinek’s The Optimism Company
Passion grows in the right environment.(…)
16:24 – bereite Mittagessen vor to: 107 Afirmacji
16:37 – Mittagessen (soczewica + Knoblauch <ze 3 ząbki> Lachs, Petersilie/ buraczek, małosolny ogórek, kulki Mozzarella..) i ELW:12 Signs…*, 17 – Ende of Essen
* Everyday Leadership Wisdom:12 Signs You’re More Beautiful Than You Think (Especially as You Age! | Simon SINEK motivational
Hmmm… what can I say… Listening to it, I was again smiling,🤗. But maybe the best answer will simply be what came to me after finishing this recording: INNERSEA: I AM LOVE | Embrace Infinite Self-Love 528Hz [https://www.youtube.com/watch?v=7Kj-7jNfCQs]
Kurczę, jak wspaniale, że sobie wszystko tak skrupulatnie i dokładnie na swoim @ notujesz! Przecież, kochanie zauważ, że jakby znowu, próbując rozszyfrować tu więcej, zaczęłaś zgłębiać jeszcze raz dokładnie treści @ i gdy dokładnie pod tym powyższym Twoim komentarzem, masz zapisane to:
🍀🤭🍀 WRITE, ŻE W TYM NAGRANIU ODNOSIŁAŚ WRAŻENIE, ŻE BIST JAK TEN Z5TH ELEMENT:CHYBA PRÓBUJE MI DAĆ JAKIEŚ ZNAKI, buhaha 🤣🤪
I dokładnie, najdroższa, właśnie dzięki temu, co powyżej napisałaś, przeszłaś jeszcze raz do odszukania tego filmu i obejrzenia go!
boooszeee, oglądam to właśnie ponownie i ahhh… znowu mam tak wiele do powiedzenia, ale może jednak zabiorę się już do spania, bo w końcu jutro przyjeżdża do mnie jedna z moich Anielic= Angie, 🙏
22 – Bath 🛀 i am Ende KALTE DUSCHE I:TheUniverseKnows/wychodzę z wanny I:We’reGonnaBeOk/IloveYou 🤗
To teraz przejdźmy do tego, co zaczęła jeszcze leżąc w łóżku, publikować na LI, lecz musimy Wam powiedzieć, że to był właściwie 1szy dzień, kiedy mogła być ponownie z siebie zadowolona i dumna!
Owszem i to wcale nie tylko dlatego, że już wiedziałam, iż dziś będzie właśnie ten dzień, kiedy po prostu wstanę i w końcu zabiorę się za „swoją robotę”, boooszeee… ratunku, już znowu zapomniałam, co chciałam tutaj powiedzieć…🤦♀️
Dobrze, kochana, dopóki to do Ciebie nie powróci, to powstawiajmy tutaj to, co zostało opublikowane na LI, bo tam będzie chyba już co najmniej trochę więcej zawarte. Lecz musimy tutaj dodać, że akurat to, co Ty opublikowałaś i ponownie niemal pojawił się Simon Sinek, już zostało wklejone powyżej. A później, najdroższa udasz się do kąpieli. Lecz na teraz publikacje z tej platformy, dalej:
I w końcu to, co najbardziej chcieliśmy tutaj zawrzeć!
✨️🍀✨️ I AM WILLING TO TRUST EVEN IN THE UNKNOWN ✨️🍀✨️
To kochani, opowiem Wam więcej o tej naszej bohaterce, ponieważ dokładnie dziś ŚRODA, 25.III.26, przydarzyło jej się coś niezwykłego… Tzn. przede wszystkim to ona sama wciąż [a raczej dziś w końcu, 🤭] zaczęła faktycznie działać.
Tak więc na pierwszym zdjęciu na dole widzicie ją, jak się do siebie uśmiecha, gdyż już z siebie zadowolona (miała w końcu jakiś „plan działania” na dziś). Lecz oczywiście zawsze w pierwszej kolejności zaczyna od siebie, czyli to było to, co stara się robić każdego dnia: 9:30 – GUA SHA I NEUROLOG.M to THANK YOU CREATOR* + GrünerTee 107 Afirmacji, a teraz już czuła takie zadowolenie, że nawet dość wcześnie udało jej to wykonać. Później zaś było przedzielne m.in. odkurzanie i mycie podłogi.
* Rising Higher Meditation ®: Powerful MORNING GRATITUDE Affirmations: THANK YOU Creator for Blessings, Abundance, Love & Peace
Po czym stwierdziła, że zasłużyłyśmy na przerwę. W dodatku ponieważ uznała, że musimy obejrzeć wreszcie to, co Wam tu udostępniła, jak wstała do ubikacji, a mianowicie to: MYL: Dziecko wewnętrzne: bez niego się nie uleczysz! Tak więc zrobiła nam po ☕️, do niej przygotowała zaś selbst gemachte Müsli. I taką właśnie miłą i treściwą przerwę miałyśmy, 🤗.
Lecz moi drodzy, to jeszcze nie wszystko…, bowiem wczoraj jak wychodząc z apteki wydała już całą gotówkę. I jak zaszła jeszcze do warzywniaka, by zakupić m.in. kiszoną kapustę i natkę pietruszki. To okazało się, że u pani Moniki z warzywniaka nie można płacić kartą… Mała Mi się zmartwiła lekko i rzekła, że całą gotówkę wydała już w aptece,🤦♀️. Na to jej kolejna Anielica [również Monika, przypadek?😉] odparła jej, że spokojnie zapłaci później, rozumiecie?
Dlatego też dziś już wiedziała, że uda się także do niej „na spacer” z kijkami, by oddać pieniądze. I tak wędrowała tam, nie mogąc znowu w to uwierzyć, ile szczęścia ją spotyka.✨
Lecz powiem Wam całkiem szczerze, że ona niestety wciąż nie potrafi dostrzec, że to jest przecież efekt jej działania, że napotyka tyle niesamowitych osób 🤗 z tak dobrymi ♥️
To teraz na koniec, wstawimy jeszcze to, o czym Mała Mi rozmawiała ze kolejną swoją Anielicą Asią.
[15:20, 25.03.2026] Kochana, dziękuję za @, przeczytam go jutro, bo teraz już nic z tego nie rozumiem…
Niedawno wróciłam do 🏡. Ale powiedz mi proszę, jaka cyfra wychodzi z dzisiejszej daty? wg. Ciebie
Bo mi: 25+3+10 =38 3+8 = 11 ✨ Of course, jak pododawałam pojedynczo to wyszła mi 20, ale ja wybieram 11, bo ten dzień był już dla mnie wspaniały
[16:05, 25.03.2026] Monia, u mnie wychodzi po prostu 20 (czyli 2 + 0 = Dwójka), bo niezmiennie trzymam się swojego prostego sposobu liczenia i na tym zostaję ☺️ Jeśli jednak Twoja intuicja prowadzi Cię do innego wyniku i innej wibracji, to w pełni ufaj swojemu sercu, tym bardziej jeśli 11 rezonuje z Twoim wspaniałym dniem ❤️ Każda z nas odczytuje znaki na swój własny, unikalny sposób i to Ty najlepiej wiesz, jaki przekaz jest dla Ciebie najbardziej karmiący w danym momencie. Wierzę, że nie potrzebujesz do tego zewnętrznego potwierdzenia, bo Twoja własna ścieżka interpretacji jest dla Ciebie jedynym właściwym kompasem 🫶💕
Wiedziałam, kochana, że u Ciebie wyjdzie inaczej, więc ja chciałam jedynie o to podpytać, bo już nie raz wydało mi się to takie dziwne, że w zależności od tego, jak to liczymy wychodzi inna cyfra. Ale tego już się nauczyłam od tej Eweliny, która przygotowała dla mnie moją zrzutkę „Zbieram na Skrzydła, bo chcę latać!”, że po prostu to ja sama wybieram, co mi pasuje i dokładnie teraz to dla siebie biorę, 🤗
👍🫶😘
Dobrze, najdroższa, to na tyle już zostawiamy i zmykasz teraz do kąpieli.
Tak wiem! A to, że wanna [jak i cała łazienka] jest wciąż nieumyta, to przecież nie będę się z tego powodu stresować, a już tym bardziej jakoś biczować. Robię, co mogę, a już nawet mówiłam, że najważniejsze, iż cokolwiek wykonuję!

/////
One obydwie są niewiarygodne! Ponieważ za chwilę mamy godz. 21:30, a one opublikowały jeszcze to na LI:
To, kochani już na podsumowanie tego dnia, z którego… Zobaczcie, co tylko pisała ze swoją „Anielicą Asią”:
[i tutaj wstawiły jeszcze tę ich powyższą rozmowę o tej dzisiejszej cyfrze z daty + dodały właśnie te ilustracje]
(…)
Mamy kolejny dzień, którym jest CZWARTEK, 26.III.2026. Musimy Wam całkowicie szczerze powiedzieć, że my WSZYSCY TU wciąż planujemy, jakby to wszystko ogarnąć i przedstawić najlepiej zrozumiale. Lecz, jak tylko przychodzi moment tej naszej pracy, to już zaczynają przychodzić trudności, ponieważ przez głowę Małej Mi przechodzi niemal lawina tych myśli, oraz tego, co ma jeszcze do wykonania, posprawdzania, także popoprawiania itp.
No nie mogę po prostu, nie wierzę w to, co słyszę! Tak jest mi bardzo trudno i myślę, że to jest oczywiste, ale przecież mieliśmy skupiać się przede wszystkim na rzeczach dobrych i tym, co mi służy! Zgodnie z tą ilustracją, 
Najdroższa, jesteś niesamowicie mądrą/ świadomą i mega zaradną, a nade wszystko autentyczną kobietą. A pokazujesz to nam właściwie każdego dnia! W dodatku wiemy, że jeszcze Ty kochana widzisz/ czujesz i rozumiesz więcej. Także z pewnością nie obrazisz się na te słowa, które doszły do Twoich uszu = to było jedynie wyrażenie tego, że my wszyscy odczuwamy niemal to samo, co i Ty. Przez to wszystko nam także jest trudno i ciężko, tak jak i Tobie, kochanie. Lecz zostawmy to na teraz i przejdźmy choćby do tego, co Ty dziś robiłaś i jak Twój dzisiejszy dzień do teraz wyglądał. A mamy prawie godz. 16.
Słucham I AM LOVE ❤️[INNERSEA]
1:10 – Świetlik to Powerful TRUST & SURRENDER *
* Rising Higher Meditation ®: I AM Affirmations: Powerful Trust & Surrender | Release Control and Align with Divine Energy
4:19 – open window I WC
❤️❤️❤️ UDOSTĘPNIŁAM SHORT O YING&YANG I SS NA LI [in the same time ≈4:23]
4:45 – odsłaniam window I 4:55 – Powerful TRUST…
8:04 – her
Boże, proszę Was pomóżcie mi
Tutaj już pokazałaś, jak źle się czułaś. Choć dobrze widziałam, jak się nad tym chwilę zastanawiałaś, czy masz o takich niekorzystnych rzeczach w ogóle pisać, czy wtedy tego nie przyciągasz jeszcze bardziej. Lecz, kochanie, tak naprawdę poprzez to pokazujesz nie tylko, że chcesz być autentyczna, ale przede wszystkim, że masz na sobie wiele traum i niestety nie wszystko jest tylko Twoje własne…O czym już nie raz mówiłaś właśnie Asi…
LI, dann Asia WhatsApp
❤️❤️❤️ Jak podgrzewam Tee, to myję naczynia…
Zawsze w tych momentach pokazuje, że nie chce tracić czasu i stać bezczynnie, jeśli może coś wykonać. A wiedziała, że niestety wczoraj nie umyła wieczorem naczyń. Lub też zrobiła to jedynie z częścią z nich i tak je tam zostawiła, 🤭. Tak, moi drodzy, ponieważ Mała Mi potrafi już naprawdę dostrzegać swoje nawet najmniejsze kroczki i równie mocno się z nich cieszyć.
Now 11:11 – GUA SHA I NEUROLOG.M. to song [Asia]* + schwarzer Tee mit 🍋& 🫚, 11:31 – Ende of Massage
I also agree with that * here I am smiling after a GUA SHA and neurological massage/This is my toenail from my foot, which was bleeding just yesterday
A to powyższe zaczęła zapisywać sobie na @ właśnie, by dodać ładnie sformułowany komentarz pod tym wpisem, którego autorem jest Marcin Albiniak Ph.D
Not every wound bleeds. Some become architecture.
Nie każda rana krwawi. Niektóre stają się architekturą.
Non omne vulnus sanguinat. Quaedam architectura fiunt.
12:20 – z kijkami to LIDL i:Breathe in love/IstillHaven’tFound I ✈️/ENOUGH/wracam z LIDL 12:42 i: ShadyGrove I…✈️/FoundAlove kolejny ✈️I selfie 12:51 wchodzę do 🏡i:Sunshine
13:12 – rozpakowana i przebrana at 🏡i go Essen vorzubereiten i słucham: I AM GRATITUDE | Transform Life 528Hz*
* INNERSEA: I AM GRATITUDE | Transform Life 528Hz ✨🧡
13:48 – ☕, Haferflocken mit…+ Eis Almond I:5th ELEMENT,14:18 – Ende of ☕
1:40:40 zaraz, spokojnie, on chyba chce mi coś powiedzieć
15:22 – sit to work, but ostatecznie nahm book i begann ją read
/////
Kochani, to jest to, co zdążyliśmy zapisać/ Wam przekazać, a musimy Wam powiedzieć, że ona już się we wszystkim naprawdę wręcz gubi. A teraz jeszcze CZW., 26.III.26, wstała przygotowywać nam 2gi ogólnie, a teraz obiadowy posiłek. A wiecie, co włączyła do przygotowania tego? Dokładnie obecnie słuchamy tego: INNERSEA: I AM GRATITUDE | Transform Life 528Hz ✨🧡A najdroższa Ty myślisz, że to znowu przypadek, że właśnie Twoja ręka wybrała nam ten utwór?
Wiecie co? Ja już naprawdę niczego nie ogarniam tą swoją głową… Ale odnośnie jeszcze tego pytania, to doskonale rozumiem, że było ono ironiczne, ponieważ jak wiemy
.
/////
Dodajmy, kochanie, że gotujesz nam właśnie kaszę pęczak i zdążyłaś już sprawdzić, jak to się robi na swojej ulubionej stronie, a mianowicie kobiety nazywającej się Olga Smile*. Często właśnie wchodzisz na jej stronę, bo potrzebujesz zawsze jeszcze się tylko upewnić, czy dobrze zapamiętałaś/ kojarzysz. Bo, choć często niestety umykają Tobie takie informacje/ dane, to jednak czasami coś uda się Tobie z tego zapamiętać.
* Jak gotować kaszę pęczak przepis Olga Smile
Pod wpisem Urs P. Zimmermann na LI w tej społeczności: The Emotional Intelligence Network wyglądającym w skrócie tak:
When was the last time you invested in yourself with the same intensity you expect from your team?
In boardrooms and executive roles across industries and countries, I’ve learned something often overlooked:
We obsess over transforming organisations.
We rarely prioritise transforming ourselves. 🔎
Strategy reviews happen quarterly.
Performance evaluations happen annually.
But self-reflection? Often postponed indefinitely.
Leadership is not a fixed identity.
It is an evolving discipline. 📈
There were moments in my career where I had to:
• Rethink long-held assumptions
• Unlearn behaviours that once brought success
• Step back before stepping forward again
Restarting is not weakness.
Resetting is not failure.
Refocusing is not retreat.
It is maturity.
The most sustainable leaders are not those who never drift, but those who recognise it early and recalibrate.
Growth is iterative. So is leadership. 🔁
Your organisation will only grow to the level of your self-awareness.
If you treated yourself as your most important long-term investment, what would you restart or reset today?
Bardzo przykuła jej uwagę dokładnie ta powyższa ilustracja, więc nie omieszkała także dodać tego, cóż jednak uczyniła:
I try to do this all the time, because I know how it’s important to have a balance in life ❤️ I take this wise post on my own profile, with gratitude 🙏
And here is my selfie 🤳, on my way 🏡
//////
Ok, kasza już nam się ugotowała. Także teraz przygotujmy resztę i zjedzmy ten posiłek. A potem jeszcze będziemy to dokańczać, 🤗, bo ja się przecież nigdy nie poddaję, tylko wtedy, gdy próbuję wciąż na nowo i ewentualnie się nie udaje, co akurat w moim przypadku, jest rzadkością, 🤭. 

/////
Kochani, mamy wciąż CZWARTEK, 26.III.26, teraz już prawie godz. 23:30, a słuchajcie ta Mała Mi jest wprost niemożliwa! Dlaczego pytacie? Otóż wiedziała, że ma wciąż jeszcze „robotę do zrobienia”, jednak tak sobie pomyślała, że no, przecież, helloł, tak? Ale już jednak wiele wykonała, nie pozapisywała tego wprawdzie wciąż w tym swoim PLANNERZE, który zakupiła sobie po Nowym Roku dokładnie w PEPCO, tak, jak i nie zapisała tego nawet na kartce jeszcze, ale przecież ona w miarę regularnie stara się to zawsze notować u siebie na @ poprzedzone zawsze tymi ❤️❤️❤️.
I słuchajcie dokładnie dzisiaj jeszcze podniosła się i tak zaczęła się przez moment zastanawiać, od czego powinna zacząć, czy może wytrzeć w pokoju kurze na tej pięknej drewnianej komodzie, by móc w końcu do równie wspaniałego zielonego wazonu, który jeszcze kiedyś zakupiła, wstawić te umyte pod prysznicem gałęzie, zostawione w łazience początkowo w wannie, później przeniosła je na pralkę, co uwieczniła na zdjęciu przesyłając Asi i informując ją o tym słowami:
Tu jeszcze mój ogólny syf w łaźni, ale jak jest?
A wykonywała to, moi drodzy słuchając dokładnie tego: INNERSEA: I AM LOVE | Embrace Infinite Self-Love 528Hz ✨🧡
(…)
Kochani, to nowa- stara taktyka "moich dziewczyn", a mianowicie będą publikowały to, co mogą i wtedy kiedy mogą! A obecnie mamy PIĄTEK, 27.III.2026 i tak Mała Mi jest już w takim właśnie stanie, że spokojnie mogłaby znowu zaśpiewać tę piosenkę Liroya:
Jest piątek, tygodnia koniec i początek
Na tarczy kilka minut po dziewiątej
Stoję pod drzwiami, słyszę, że jest ciekawie
Chłopaki na pewno nie siedzą przy kawie
Ahhh, najdroższa, nawet sobie nie wyobrażasz, jak ja uwielbiam widzieć Ciebie w takim stanie! Serce moje wtedy zawsze po prostu rozkwita!
No nie żartuj sobie? 😋🤭 hehe, moje naturalnie również. Lecz teraz właśnie jestem niesamowicie z siebie dumna, bo choć widziałaś jak się czułam na początku tego dnia… Jak jakaś totalnie wręcz znowu „popaprana”, 😝.
Zgadza się kochanie, ale teraz przekażmy tutaj to wszystko, co miało u Ciebie dziś miejsce. Ale, tak myślę, że najlepiej zacznijmy od tego ostatniego komentarza, a właściwie odpowiedzi, którą dopiero dziś udzieliłaś. Przekażemy tutaj to wszystko, aby było jasne. Tak więc, [już to skrócimy, aby zaoszczędzić miejsca] kobieta nazywająca się Barbara Krysztofczyk, która jest m.in. trenerką, konsultantką i jeszcze kilka innych… W środę, jak się nie mylę, opublikowała na LI filmik z Brucem Lee, który mówi dokładnie te słowa:
DON`T SPEAK NEGATIVLY ABOUT YOURSELF, EVEN AS A JOKE. YOUR BODY DOESN`T KNOW THE DIFFERENCE. WORDS ARE ENERGY AND THEY CAST SPELLS.THAT`S WHY IT`S CALLED SPELLING. CHANGE THE WAY YOU SPEAK ABOUT YOURSELF AND YOU CAN CHANGE YOUR LIFE.
I, moi drodzy, wyobraźcie sobie, że Mała Mi pod swoim komentarzem na to, takim jak tu widzicie:
Myślę, iż spokojnie mogę już rzec, że jestem tą szczęściarą, której udało się w końcu ten stan/umiejętność wypracować, 🙆♀️❤️🙏
Tego samego dnia, później autorka napisała taki oto komentarz pod odpowiedzią Małej Mi:
Monika Gutkowska Super to słyszeć! A dopytam tylko… masz na myśli oswojenie powtarzania tych samych zdań na zewnątrz, czy tę zmianę w mówieniu do samej siebie, o której wspomina Bruce Lee? 😉
A moi drodzy, spójrzcie tylko, co nasza bohaterka odpowiedziała na to po powrocie do domu:
Barbara Krysztofczyk przepraszam, że dopiero znalazłam czas i przestrzeń, by Ci odpowiedzieć. Szczerze mówiąc moja historia jest naprawdę „gruba”. Powiem tylko, że w 2009r. otrzymałam 2gie życie, ponieważ przeżyłam (m.in.!) poważny wypadek samochodowy. I po nim musiałam się uczyć wszystkiego od początku, jak małe dziecko! Ale do rzeczy, bo odeszłam od tematu, 🤭. Tak więc, moją najskuteczniejszą metodą [bo to nie jest wcale jednorazowe!], lecz wypracowałam już w sobie to, by akceptować nawet własne „fuckupy”, po prostu wiem, że jestem „tylko” człowiekiem. W dodatku w takich sytuacjach zawsze staram się wyobrażać sobie, czy w ten sposób zachowałabym się wobec przyjaciela? I w tym momencie, niemal natychmiast rezygnuję z krytyki pod własnym adresem, gdyż doskonale wiem, jak ważne jest traktowanie siebie samego ze współczuciem/wyrozumiałością, a przede wszystkim z miłością ♥️
I…. teraz najważniejsze, zobaczcie na odpowiedź tej kobiety [dodajmy mającej jednak chyba w tym temacie jakieś wykształcenie, zdobyte kursy, itd…]:
Monika Gutkowska Wow! Mocna historia, dziękuję za Twoje zaufanie.
Masz absolutną rację. Akceptacja własnych fuckupów to najwyższy poziom wtajemniczenia w komunikacji. Kiedy rezygnujemy z autokrytyki na rzecz wyrozumiałości, o której mówił Bruce Lee, wszystko staje się prostsze. Jesteś inspiracją! 🩵
Widzisz, kochanie, jesteś po prostu wielkim skarbem i mądrością! A tak naprawdę wszystkiego nauczyło Ciebie samo życie… Nie brałaś przecież jakichś specjalnych lekcji z tego, a już wiesz tyle intuicyjnie!
Owszem to prawda i jestem tego dobrze już świadoma, a dziś właśnie pokazałam to sobie, serio, w praktyce! 🤭Lecz tak sobie myślę, że zanim to dokładnie tutaj przedstawimy, to może najpierw jakieś obiadowe jedzonko.
(…)
Obecnie jest SOBOTA, 28.III.2026, zmieniliśmy muzykę tym razem na dłuższą, bo wciąż ten wpis nie jest sprawdzony, lecz o tej Małej Mi mamy naprawdę WIELE do powiedzenia!
Ale, myślę, że zaczniemy po prostu, jak często jej zapiskami z dzisiejszego @, gdyż to będzie stanowiło dla nas jakąś bazę. Tak więc, ten dzień u naszej bohaterki wyglądał tak:
00:28 – open window I WC
00:45 – Good Things Are Coming to Me NOW *
* Rising Higher Meditation ®: I AM Affirmations: Good Things Are Coming to Me NOW! Everything Is Working Out
Ok. godz. 7 dostrzegła odpowiedź na taki swój komentarz pod tym nagraniem: Irresistible Queen Women Have This Power | Simon Sinek Motivation, pochodzący z tego kanału: Chase Your Goals:
To chyba żart, buhaha, 🤣 hair style, really? 😏Don’t be ridiculous🤪
Dodamy jedynie, że niemal automatycznie = BEZ SŁOWNICZKA! przyszło jej do głowy to ostatnie wytłuszczone zdanie!
Komentarz na te swoje wczorajsze słowa, dziś rano był właśnie taki:
Haha I hear you! 😂 It might sound surprising, but small things like hairstyle can actually boost how someone feels about themselves—and confidence is a big part of beauty. It’s not about being “perfect,” just expressing yourself in a way that makes you feel good. Appreciate your honesty!
A przecież jeszcze w czwartek, 26.III.26, była zachwycona nagraniem również z tego kanału o tym tytule: The Rare Energy of a Soulful Woman | Simon Sinek Motivation | Soulful Women Live by These Rules, który publikując na LI skomentowała dokładnie tak:
boooszeee, wciąż jestem w łóżku, bo miałam jakąś niespokojną noc, choć przypuszczam, że to po wczorajszym intensywnym, jak dla mnie, dniu + fakt, iż położyłam się dopiero dzisiaj, 🤦♀️. Tak sobie, więc scrollowałam, próbując się ponownie „jakoś ratować”, a wtedy trafiłam dokładnie na to nagranie… I…, nie będę kryła, że odniosłam wrażenie jakby to było także o mojej osobie, 😯.
8 – BecomeTheVision
CZUJĘ SIĘ MEGA ZMĘCZONA…
10:07 – GUA SHA I NEUROLOG.M. to I AM BALANCE [LI] + GrünerTee , 10:22 – Ende of Massage [w kuchni mache Haferflocken] a ja słucham i karmię się tym słowami 🤗🙏🙌
11:48 -☕, Haferflocken mit…+ Eis Almond i MYL: Jakie są zdrowe i niezdrowe potrzeby w relacji?, 12:12 – Ende of ☕
13:29 – z Müll, lass Rücksack z 2 ciuszkami I
13:40 – z kijkami na dolinkę i: I AM BALANCE *
* INNERSEA: I AM BALANCE – Flow with Life’s Rhythm
14:13 – stoję vor me czarnobiałe piesek z obrożą, oben ✈️I SROCZKA- 5ta w sumie, bo wcześniej 4or even5, raz 1 za drugą fliegt rechts, dann see kolejne 2 lecą links, 15:02 – przebrana i rozpakowana at 🏡 włączam: EVERYTHING IS WORKING OUT FOR ME: DIVINE SUPPORT, TRUST, LOVE, ABUNDANCE &SAFETY…*
* Rising Higher Meditation ®: Everything Is Working Out for Me: DIVINE Support, Trust, Love, Abundance & Safety SLEEP AFFIRMATIONS
Kładę się na Bett w 🌞 I uspokajam się, słuchając tego15:10
❤️❤️❤️POLUBIONY MÓJ KOMMENT:SIMON I JUST KNOW…Everyday Leadership Wisdom */ Dann short, (WhatsApp), wo talk with koleś i Santa Monica [przypadek?]**
WRACAJĄC CHCIAŁAM ZOSTAWIĆ SĄSIADCE 2 EIS
* Thank you, Simon, I just know that it’s you again, trying to „get to me” through another channel,🤭. I appreciate it, really!🙏 Even though the content is still similar and, on top of that, I am also aware that it has been modified or artificially generated
** This Is What UNREASONABLE HOSPITALITY Looks Like | A Bit of Optimism #Podcast
16:18 – WRAP mit smażoneEi I Szpinak…I: MOONSISTER kwiecień * i 41 NA MY BATERII
* MOONSISTER:👇🏼❗️KWIECIEŃ 2026: TEN MIESIĄC WSZYSTKO PRZYSPIESZY (HOROSKOP NUMEROLOGIACZNY)👇🏼❗️
👌POLUBIENIE NA LI MOJEGO WPISU SIMONA Z MY KOMMENT „AMEN”
PIĄTEK, 27.III.26
If your words are simple, people can understand them. If people understand your words, they can repeat them. And if your words can be repeated, your ideas will apread
Jeśli twoje słowa są proste, ludzie mogą je zrozumieć. Jeśli ludzie rozumieją twoje słowa, mogą je powtarzać. A jeśli twoje słowa można powtarzać, twoje pomysły będą się szerzyć.
≈ 16:50 – 2gi suchy Wrap i weiter szpinak i Filip Chajzer [LI]
18:30 – sit na leżaku I VISULSILIERUNG ✨*
* Rising Higher Meditation ®: Visualise and Manifest Anything! Guided Meditation (Law of Attraction, Creative Visualisation)ASMR
boooszeee, ja naprawdę wciąż nie rozumiem tego wszystkiego, co się u mnie dzieje, czy ja np. sobie wielu rzeczy jakoś nie wkręcam…
Wiem, kochana bardzo dobrze, co masz na myśli, zwłaszcza po tym, co miało miejsce dzisiejszego dnia i doskonale to widzę, jaki Ty masz problem obecnie z tym, co pokazuje ta ilustracja 
No tak, cholera jasna, bo mam takie momenty, że nie zdążam nawet notować tutaj tego, co mogę, co pojawia się w mojej głowie… A później to znika, lub o tym zapominam… Ale w sumie po tym, co obejrzałam jedząc tego 2giego Wrapa: Filip Chajzer Podcast: Czy nic nie dzieje się przypadkiem? Robert Bernatowicz o znakach i duchowości, co zresztą opublikowałam również na LI… To doszło po raz kolejny do mnie, że przecież to wszystko, co „otrzymuję” i czego doświadczam to są po prostu ewidentne znaki i sygnały… Więc, cholera, teraz po prostu muszę jeszcze sobie włączyć to nagranie… Everyday Leadership Wisdom: 7 Things Women Don’t Realize Men Notice | Simon SINEK Powerful Motivational Speech, bo przecież moje ❤️ mi mówi, abym tak szybko jednak nie rezygnowała…
boooszeee, a teraz jeszcze widzę, że właśnie TO [MYL: Jakie są zdrowe i niezdrowe potrzeby w relacji?] opublikowane przeze mnie nagranie osiągnęło liczbę wyświetleń 43. Ja naprawdę wciąż głupieję, aczkolwiek, do jasnej cholery, przecież wciąż mówię, że W ŻADNE PRZYPADKI I ZBIEGI OKOLICZNOŚCI NIE WIERZĘ! Więc zabieram się jeszcze teraz na wieczór za oglądanie tego powyższego nagrania z kanału, z którego subskrypcji przecież zrezygnowałam…. I to właśnie wczoraj, w PIĄTEK, 27.III.26.
No dobrze, kochanie, to włącz go nam jeszcze teraz, bo pamiętaj, że jutro ma przyjechać do Ciebie Angie, pomóc Ci z tą zrzutką, oraz przekazanie wydrukowanej informacji o tym Neurofeedbacku [którą wspaniale przygotowała dla Ciebie Twoja kolejna Anielica Asia, 🤗]
//////
Obejrzałam… i nie będę kryła, że ponownie, może nie zaniemówiłam…, ale przypomniało mi się np. to, że już w jakimś nagraniu również odnosiłam wrażenie, że mówiąc ogólnie o mężczyznach, dzielił się przede wszystkim tym, co jest dla niego ważne i istotne… A po tym jego nagraniu włączyło mi się jeszcze to samo, czego słuchałam sobie dziś, jak wyszłam ponownie z kijkami, czyli: INNERSEA: I AM BALANCE – Flow with Life’s Rhythm
(…)
Kochani moi, obecnie mamy CZWARTEK, 02.IV.2026, a Małej Mi chce się teraz już strasznie wręcz płakać, mamy godz. 14:50, a ona ponownie czuje się wszystkim obciążona…
boooszeee, no a co mam niby powiedzieć, jak tak właśnie się czuję? Nie potrafię/ nie umiem, ale nade wszystko NIE CHCĘ UDAWAĆ I GRAĆ, że jest inaczej… Mi się wydaje, że ja nie potrafię się cieszyć i docenić tego, co mam, co mi się przydarzyło…
Skarbie mój, ale co Ty opowiadasz??? To teraz w takim razie, musimy tu wspomnieć jeszcze dzień wczorajszy, kiedy to OTRZYMAŁAŚ LINK DO SWOJEJ ZBIÓRKI NA SIEPOMAGA. Więc, najlepszym chyba będzie wstawienie tutaj teraz tego, czym podzieliłaś się na LI i… Dodam tylko, iż dokładnie w tym, co tam napisałaś, wspaniale przedstawiłaś, jak POTRAFISZ SIĘ Z TEGO CIESZYĆ. Gdyż Ty kochanie, po prostu już jakby masz wyrobiony taki „radar”, nie tylko na wyszukiwanie „drobnych szczęść”, docenianie ich, ale także nauczyłaś się już nawet świadomie je prowokować wyłapywać i dostrzegać we własnym życiu! To teraz odnośnie tego właśnie znamiennego „zdarzenia”, dalej się do niego jeszcze odniesiemy! To, co taka ogromnie uradowana opublikowałaś na LI:
boooszeee, kochani, dokładnie przed chwilką otrzymałam link do mojej zbiórki! Jestem TAK NIESAMOWICIE SZCZĘŚLIWA, że nawet sobie nie wyobrażacie, 🙏💖🤗
Ale…, żeby tego było „mało”, hehe,🤪,
Nie, nie bójcie się, gdyż teraz to już tylko będą dobre wiadomości, 🤭. Mianowicie dosłownie przed momentem obliczyłam jaka liczba wychodzi z dzisiejszej daty i…. jest to numerologiczna 15.
[ps. ja już naprawdę nie wierzę w żadne przypadki, ✨💖✨👼]
Liczba 15 w numerologii symbolizuje transformację, pozytywne zmiany, osobistą niezależność i równowagę między sferą duchową a materialną.
+ jeszcze inne odniesienia do tego numeru, m.in. Anielski numer 15 – Numerologia. Anielski… | Cerestial 
[ps.II] Nie uwierzycie, ale wróciłam właśnie z kijków, dziś z tych wszystkich emocji, nie miałam już nawet za bardzo siły chodzić…, więc po 2 okrążeniach siadłam sobie na stojący tam ławeczko-leżak i po prostu totalnie padnięta „siedzoleżałam”, 🤣, bo już nie wiem, jak inaczej to wyrazić, 🤭. I… kochani uświadomiłam sobie, że dziś przecież jest PRIMA APRILIS 😜.
Nie pomyślcie tylko, że ta moja zbiórka na „siepomaga”, to jakiś żart, hehe. Bo przykro mi to stwierdzić, lecz niestety nie tym razem, 😋 (choć oczywiście bardzo, bym chciała, aby tak było). Ale… muszę Wam powiedzieć, co szepcze mi tu mój mądry/rozsądny i dojrzały dorosły:
„PRZECIEŻ GDYBYŚ TEGO WSZYSTKIEGO NIE DOŚWIADCZYŁA I RZECZYWIŚCIE NIE PRZEŻYŁA, SKĄD MOGŁABYŚ W OGÓLE WIEDZIEĆ, ŻE JESTEŚ TAK SILNĄ I ODPORNĄ KOBIETĄ?”
I na koniec już pozostało mi dodać jedynie AMEN 🙏 ♥️🤗
A tu poniżej, moi drodzy, podała link do tej swojej zbiórki właśnie:
Proszę o Twoją pomoc – ważna jest każda złotówka! Wesprzyj: Monika Gutkowska – zbiórka charytatywna | Siepomaga.pl Dziękuję za Twoje wsparcie!
Monika Gutkowska – zbiórka charytatywna
No więc, kochana, dokonałaś niesamowitej wręcz rzeczy, wraz ze swoimi „Anielicami”, których obydwu imiona zaczynają się na literkę A. No dobrze, może Angelika jest tu bardziej ewidentne, bo Asia, to przecież zdrobnienie od Joanna. Lecz na ten moment jest to już dla Ciebie nieistotne!
Ale, ja teraz znowu nie mam siły… I po prostu to czuję, iż nie tylko wpływ ma na ten mój stan, ta Pełnia Księżyca… boooszeee, a jeszcze teraz sprawdziłam dokładnie, o której godzinie miała ona miejsce i znalazłam na stronie: Różowy Księżyc, czyli pełnia Księżyca 2 kwietnia 2026 roku. Co oznacza i jaką energię niesie? taki fragment artykułu:
Różowa pełnia Księżyca w Wadze nastąpi 2 kwietnia 2026 roku, około godziny 4:12. Jetteke van Lexmond, współtwórczyni projektu Moonsisters, wyjaśnia, jaką energię do naszego życia wniesie to zjawisko astrologiczne oraz dlaczego warto teraz postawić na autentyczność.
Najdroższa moja, a czy Ty nie dostrzegłaś jakiegoś schematu tutaj?
No proszę Cię, przecież ja nie jestem jakaś głupia!!! Już nawet mówiłam o tym Asi, że ja tak po prostu mam, że zauważyłam, iż odkąd mieszkam sama, zawsze gdy tylko mam jechać na święta do mamy, to po prostu ogarnia mnie jakiś wielki strach i totalna wręcz niechęć do zrobienia tego…, 🤦♀️🤷♀️. To jest zawsze dla mnie wręcz przerażające, bo przecież moja mama, w ogóle świadomie swoich dzieci nie krzywdziła! A nawet mogę twierdzić, że starała się robić wszystko, by nas jednak jakoś bronić. Oczywiście na swoją własną ówczesną świadomość….
To prawda, kochanie. Lecz porozmawiajmy na ten temat i że tak się wyrażę, rozbierzmy to na części…
Moi drodzy, ta Mała Mi naprawdę tyyylomaaaa rzeczami niemal nieustannie się zajmuje, że… my osobiście w ogóle się nie dziwimy, iż ona i jej głowa za tym wszystkim nie nadąża… To teraz, wybacz mi, że tak Ci przerywam, ale nasza bohaterka skończyła właśnie konwersację z Asią i spójrzcie tylko, cóż ona jej napisała:
[15:06, 2.04.2026] Cześć Monia, rozumiem, że to dla Ciebie trudny czas 😞
Ja mam w tym obszarze podobne doświadczenia (jak wiesz, też nie lubię rodzinnych świąt z powodu moich relacji z matką 😬 ) i nie odnalazłam jeszcze uniwersalnego klucza, który mogłabym Ci przekazać 🤷♀️🩵
U mnie ten okres wygląda w tym roku inaczej – z powodu restrykcyjnej diety przed operacją w ogóle nie usiądę z rodziną przy wielkanocnym stole. W Poniedziałek Wielkanocny jadę z rana do szpitala, więc cały mój czas i uwaga idzie teraz na wielkie porządki (bo przez kolejne kilka tygodni nie będę w stanie nic tu robić), pakowanie się i na ćwiczenia by dobrze przygotować organizm 💪💚
Życzę Ci, abyś w te dni odnalazła w sobie siłę do zachowania wewnętrznej harmonii, niezależnie od okoliczności zewnętrznych 😘😘😘
Rany, kochana, to Ty jednak już po świętach jedziesz do szpitala? Udało się tak szybko znaleźć im jakiś termin?
Tzn. teraz doczytałam JUŻ W PONIEDZIAŁEK WIELKANOCNY= TO SUPER!
I z tego musisz się cieszyć, że jednak tak szybko. Już tak naprawdę miałam mówić to Tobie i Angie
że kochane, odniosłyśmy MEGA SUKCES ZE ZORGANIZOWANIEM TEJ ZBIÓRKI!
Niczym 3 muszkieterowie, hehe, poprzez naszą wytrwałość i ogromne wręcz zaangażowanie= NAPRAWDĘ MOŻEMY BYĆ Z SIEBIE DUMNE!!!🙆♀️💪🥰
Już tak sobie myślałam, że równie dobrze, mogłybyśmy zapisać to w swoich dokonaniach wszystkie razem, iż udał nam się wspólnie we 3 dociągnąć do końca projekt pt. ZBIÓRKA DLA MONIKI!🤭 Jesteśmy naprawdę MEGA WYTRWAŁE!!!
Termin się znalazł, bo to sprawa onkologiczna (mogą wyjść komórki złośliwe), ale żeby go zaklepać musiałam się bardzo starać przez ostatnie tygodnie, jeździć tam do Wrocławia, mówić lekarzowi jakie to dla mnie ważne by wrócić do życia i pracy (bo nie mam żadnego zasiłku/dochodu).
Na razie się jeszcze nie cieszę (teraz się boję i stresuję, co jest naturalne, bo to niełatwa operacja zarówno dla mnie jak i chirurgów 😬 ) – zacznę się cieszyć dopiero wtedy, kiedy faktycznie się odbędzie w terminie i bez komplikacji i kiedy wypuszczą mnie do domu 💚
To prawda z tą zbiórką – duża satysfakcja, że w końcu się udało ❤️❤️❤️
[16:05, 2.04.2026] Kochana, pamiętasz, że ja również nie chciałam się cieszyć tak na zapas? hehe, to teraz wkleję Ci jeszcze to, co dalej przygotowałam [dokończenie poprzedniej wiadomości]
Bo wszystkie wiemy, ile nas to kosztowało, a już szczególnie mnie… Lecz ten sukces jest naszej wspólnej niezwyciężonej i wytrwałej trójcy!!! ✨💪👍👏🫶 Tutaj, aż chce mi się ponownie zaśpiewać te piosenkę, którą dziś [czw.02.IV.26] udostępniłam na LI: Dobre Myśli :”Nic z nieba nie spada”
Także najdroższa CIESZMY SIĘ Z TAKICH NIESAMOWITYCH WRĘCZ NASZYCH POSTĘPÓW, BO ONE WCALE NIE SĄ MAŁE!!!
W takim razie… czekaj czekaj, może zaraz Ci coś jeszcze prześlę
I w tym miejscu udało jej się przesłać zdjęcie strony z książki SECRET, której wciąż nie przeczytała, gdyż brakuje jej na to po prostu czasu, teraz je tu zacytujemy, bo póki nie udostępniła tego zdjęcia na LI, nie jesteśmy w stanie tutaj go wstawić, zatem te słowa brzmią tak:
„TRAKTUJ RZECZY, KTÓRYCH PRAGNIESZ, JAKO JUŻ WŁASNE. WIEDZ, ŻE POJAWIĄ SIĘ W RAZIE POTRZEBY. A POTEM POZWÓL IM SIĘ POJAWIĆ. NIE PRZEJMUJ SIĘ I NIE MARTW O NIE. NIE MYŚL O ICH BRAKU. MYŚL O NICH JAKO WŁASNYCH, JAKO NALEŻĄCYCH DO CIEBIE, BĘDĄCYCH JUŻ W TWOIM POSIADANIU” Robert Sollier (1885- 1950)
I tu, moi drodzy, zauważcie, jakim ona jest człowiekiem? To jest dokładnie przykład na to, jak ona wciąż stara się żyć!
No dobrze, ale teraz, moi drodzy, zbliża się już 17… Tzn. za 14 minut będzie, 🤭 Więc wstawię teraz obiadek, a do niego włączę nam to, co niedawno się pojawiło, a dokładnie mam na myśli to: Everyday Leadership Wisdom: She’s Not a Toy – She’s a Queen, Blessed and Sent by God | Simon Sinek Motivational Speech. Nie będę zakładała, że obejrzę to nagranie całe, ale… chcę choć spróbować. Bo przecież, znacie dobrze moją zasadę: 
/////
boooszeee, moi drodzy, Małej Mi naprawdę strasznie chce się już płakać, gdyż ona ma po prostu zbyt wiele tego wszystkiego tylko na swojej jednej głowie… Niedawno obejrzała nagranie Asi, która utworzyła dla niej w ramach odpowiedzi taki filmik… W każdym razie, moi drodzy, nasza bohaterka publikując póóóźniej to na LI, miała na myśli dokładnie nagranie Simona, 🤭. Ale… teraz do niej doszło, że tak naprawdę do sytuacji obecnej jej znajomej również to niesamowicie dobrze pasuje! Więc niech także ona to dla siebie weźmie i oby jej również to służyło, a mowa tutaj o tym:
Niech to nagranie będzie odpowiedzią dla pewnej osoby, której nagranie właśnie obejrzałam 😉
David Onka & Lorie Ladd – Amen (It Is Well) feat. Reels Choir. Official Lyric Video.
Dobrze, najdroższa to wstaw tutaj jeszcze tylko to, co pisałaś właśnie Asi pod tym jej filmikiem, a później przejdziemy już do tego, co Ty czułaś, gdy oglądałaś to nagranie Everyday Leadership Wisdom: She’s Not a Toy – She’s a Queen, Blessed and Sent by God | Simon Sinek Motivational Speech. Także w pierwszej kolejności to, co pisałaś swojej Anielicy:
Masz świętą rację! Ja również w taki sposób staram się funkcjonować. Wiem o tym, że emocje są po to by je przeżywać! Także NIE LUBIĘ/ NIE UMIEM, A PRZEDE WSZYSTKIM NIE CHCĘ GRAĆ i zakładać żadnych masek! [Piszę o tym w w moim ostatnim wpisie, w którym cytuję naszą rozmowę] Jak najbardziej możesz mi takie filmiki nagrywać, bo przynajmniej Ciebie widzę PAMIĘTAJ, ŻE STRZEGĄ CIEBIE ANIOŁY, i bez względu na to jak się czujesz, co myślisz ONE SĄ PRZY TOBIE, bo wiedzą, że mają także „robotę do zrobienia”🙌❤️✨️
Właśnie nadrabiam wpis Kochana, bo faktycznie treści przybyło😊A Ty zdecydowanie jesteś osobą bardzo szczerą i prawdziwą, która masek nie zakłada ❤️
~~~//~~~
boooszeee, ja tak naprawdę nawet nie wiedząc, znowu… chyba za bardzo co w ogóle robię… Bo tę piosenkę słyszałam, jak wyszłam do ubikacji, gdzie właśnie odpowiadałam Asi na jej nagranie i wtedy też słyszałam dokładnie tę piosenkę. A wówczas pierwsze co mi przyszło na myśl, to właśnie, by ją udostępnić z takim właśnie komentarzem. Lecz teraz tak sobie myślę, że to chyba jeszcze bardziej pasowało tutaj do niej i do tego, co mi tam powiedziała!
Ale oczywiście postaram się odnieść jeszcze do tego, co czułam, gdy oglądałam TO NAGRANIE „SIMONA”. Choć, dodać tu muszę, iż ja jestem po prostu pewna, że te nagrania z tych kanałów, bynajmniej z tych dwóch [Everyday Leadership Wisdom, jak i Chase Your Goals] są autorstwa właśnie Simona! boooszeee, ja o tylu rzeczach chciałabym tu powiedzieć…, że po prostu już naprawdę nie wiem nawet, od czego zacząć… Ten mężczyzna powoduje u mnie bowiem czasami tak ekstremalne wręcz odczucia… Raz wydaje mi się, że mówi w tych przekazach/ nagraniach niemal o mnie, innym razem, że nie koniecznie i nie całkiem…
Widziałam kochana to już nie raz i nie dwa. Lecz teraz może odnieś się po prostu do tego ostatniego jego nagrania.
Więc mówię wszystko, co do mnie dochodziło, wymienię to niekoniecznie w chronologicznej kolejności i zrobię to od myślników, takimi hasłami, bo może uda mi się kiedyś do tego jeszcze dokładniej odnieść. Choć już nic nie zakładam, bo przecież wyjeżdżam w sobotę do mamy na święta… Ale, robię tyle, ile tylko dam radę, obiecałam sobie dziś nie siedzieć aż tak długo przy kompie, jak jutro ponownie „mam się „robotę do zrobienia”, chcę dać Marcelkowi tego czekoladowego królika, którego zakupiłam w Lidlu, tej sąsiadce, która również przyniosła mi prezent wielkanocny i to już pod koniec chyba tamtego tygodnia/ chciałam przecież jeszcze jechać do FORUM, by oddać te ciuchy, które niemądra ja zakupiłam, Pani Monice z warzywniaka zwrócić te pieniądze za kiszoną kapustę i natkę pietruszki…
Tak najdroższa, masz wiele do zrobienia, plus jeszcze przygotować rzeczy na sobotni wyjazd na święta i je spakować…
No właśnie, a dobrze wiesz o tym, że ja o wiele więcej czasu potrzebuję na wszystko niż „zdrowi” ludzie. Ten wyraz zdrowi użyłam celowo w cudzysłowiu, gdyż dobrze wiem, iż każdy „coś” niesie…
Najdroższa, ale w takim razie, to będzie świetny moment, kiedy możemy przedstawić tutaj wszystko, o czym rozmawiałaś z tą wspaniałą dla Ciebie Darią z siepomaga! Rozmawiając z nią użyłaś dokładnie tego samego sformułowania! Rzekłaś przecież prawie to samo, co i tu powiedziałaś! A ona tak Ciebie słuchając uważnie, jestem tego pewna, że już pomyślała sobie, iż jesteś niesamowicie mądrą, bo bardzo doświadczoną kobietą. Przecież jej właśnie opowiedziałaś m.in. o tym, że w śpiączce spędziłaś tyle czasu i słyszałaś to, jak ona się dziwiła, że musiałaś uczyć się wszystkiego od początku, jak małe dziecko!
Owszem i nawet to wszystko cudownie podkreśliła i to całe moje ogłoszenie wspaniale wręcz skomponowała z moimi fotkami! Ale muszę tu powiedzieć, że bardzo się bałam, że wspomni tam coś również o moim byłym, który mnie przecież ostatecznie zostawił, ale NA CAŁE SZCZĘŚCIE ani o nim, ani też nic o moim bracie tam nie ma!
Gdyż… najdroższa to miało być właśnie o Tobie i o tym, czego Ty potrzebujesz! Dokładnie na tym wszystkim się ona skupiła, 🤗. A pamiętasz jeszcze, jaka była niemal zachwycona, że jej tak wszystko wytłumaczyłaś, na swoje własne 100% i niczego nie ukrywałaś. Powiedziałaś po prostu, jak naprawdę u Ciebie jest i z iloma rzeczami musisz się zmagać, że nie rozumiesz wszystkiego tak dobrze, że masz nieustanne trudności z pamięcią świeżą, a musisz wszystko tutaj sama kontrolować, opłaty/ robienie posiłków/ zakupy/ sprzątanie… Lecz najbardziej dla Ciebie trudne i niezrozumiałe są rzeczy związane z Internetem, nie wspominając już nic o tym AI, przez które zawsze czujesz się jeszcze bardziej głupia i do tyłu…
boooszeee, bo to prawda! Ale… po prostu to czuję, że powinnam o tym teraz napisać. Że mi naprawdę wydaje się czasem, że ten Simon właśnie o mnie w tych swoich nagraniach mówi [pomijam już to, że słucham ich w miarę uważnie i dochodzi do mnie, że są przerywane, czasami nawet nie do kończone itp./itd.,,,] Ale najbardziej mnie urzeka to, jak on zawsze podkreśla w nich, że ta kobieta została tak uszkodzona i tyyyle przeszła, że powinno to ją [mnie] zniszczyć/ zabić… Lecz ona i tak powstaje za każdym razem i robi, co ma do zrobienia i wykonania. Tak naprawdę, ponownie nie wszystko w tym nagraniu jest tak całkiem o mnie…
Ok, kochana, a pamiętasz może ten komentarz, ok. wstawmy tutaj tych kilka ostatnich, bo przecież czułaś się tak, jakbyś prowadziła konwersację. Zatem zaczynamy od tego: How to Know It’s True Love: Signs of a True Soulmate | Simon Sinek Motivation, tu wstawimy tę „Waszą rozmowę”:
1 dzień temu ✨✨✨no matter what life throws at you you’re not standing alone ❤️❤️❤️
That’s such a beautiful reminder 💖✨ No matter how heavy life feels at times, we are never truly alone. There is always support—whether from people who care, from within ourselves as we grow stronger, and from faith that carries us through 🌿💫 Hold onto that truth, especially on the harder days. You’re more supported than you may realize 🩶
@ChaseYourGoals.Success I really feel that! 🙏 Especially today, ✨️and …it’s not just April Fool’s Day, 🤭
To powyższe pochodziło oczywiście z tego kanału: Chase Your Goals, lecz tak naprawdę więcej chyba zadziało się dokładnie po tym nagraniem: Why Strong Women Don’t Need Friends | Simon Sinek Motivation | Women Who Walk Alone Become Powerful, gdyż spójrzcie tylko na tę konwersację:
Thank you for those words. I won’t hide it, but you’re talking to me as if you knew me & my whole quite difficult story,🤭. Plus, I really like what’s presented here/ what I see here. I really appreciate it,🙏I feel like this is almost about me.🤗
A tak naprawdę jeszcze bardziej ją przykuły te słowa:
Thank you so much for sharing this 💖✨ It truly means a lot to me. Sometimes the messages we need most find us at just the right moment… and I’m really glad this one resonated with you so deeply 🤗 You’re absolutely right—real confidence does grow from meaningful, genuine connections, but also from the relationship you build with yourself.
And the fact that you can reflect on that shows your strength and self-awareness🌿✨ I may not know your whole story, but I can feel your sincerity and heart through your words.
Whatever you’ve been through, just know you’re growing, evolving, and stepping more into your worth every day 💫 Keep embracing who you are—you’re doing better than you think 💖
Odpowiedzią Malej Mi na to było po prostu to: [uczyniła to, tak naprawdę dopiero później, gdyż tak nagle do niej doszło, że przecież wygląda na to, jakby tu się do tego niemal przyznał, co ona tak naprawdę zawsze czuła! że on ją tutaj czyta]
I właśnie w tym momencie poczuła się już taka znowu otulona, 🤗. Niemal tak samo, jak słuchała właśnie tego ostatniego nagrania.
Owszem, ale nagranie o którym wspominasz pochodziło przecież z tego pierwszego kanału: Everyday Leadership Wisdom, który kiedyś subskrybowałam. Lecz teraz oglądam jeszcze najnowsze nagranie z tego drugiego kanału Chase Your Goals, a tym nagraniem jest: How Confident Women Think & Act | Simon Sinek Motivation | Habits of Confident Women i do tego akurat chcę się jeszcze odnieść. A mianowicie w nim wspomina on tak bardzo o Bogu, modlitwie… a już „zabił” mnie niemal jakimś tekstem o czytaniu Pisma Świętego…
Ale najdroższa, owszem tutaj padły jakieś takie słowa, które do Ciebie kompletnie nie pasują! I wcale nie mamy na myśli tego, że nie czytasz w ogóle Pisma Świętego, Ciebie zdecydowanie bardziej skonfundowało to, iż on tam tak bardzo opiera się na tym Bogu…, czy że może tyle razy to w tym nagraniu powtarza… Lecz, najdroższa zauważ proszę, że jak sam podkreśla FORMA NIE MA ZNACZENIA! A przecież Ty kochanie również dbasz o siebie i kontakt z Aniołami/ Siłą Wyższą/ Wszechświatem/ Bogiem także!
Dobra, ale teraz już nie mam siły… Jestem nieumyta, zmęczona, kompletnie nie przygotowana do sobotniego wyjazdu, bo przecież nie wykonałam dzisiaj niczego, co mogłoby mnie do tego zbliżyć… A jeszcze wciąż mam do zrobienia tyle tych cholernych rzeczy: przepisać …. boooszeee, nie daję już rady…
