Inspirujące Historie: NAJSZCZĘŚLIWSI LUDZIE po cichu praktykują te 8 małych NAWYKÓW | Buddyjska Mądrość
2:00:50
❤️: 13./14./15./20./22./23./24.VII.2026
Jeśli czytacie mój blog, wiecie, że jestem dzielna. Pierwotnie uczyniłam z niego własną „AUTOTERAPIĘ”. Powiem krótko, bo nie znoszę narzekać i koncentrować się na wszelkich niedomaganiach, gdyż, jak wiemy, to wtedy rośnie… TWORZENIE tego bloga zajmuje mi jednak wiele czasu i kosztuje mnie także sporo wysiłku, ponieważ zawsze staram się wyszukiwać i zamieszczać rzeczy cenne również dla innych. Dlatego, jeśli ktoś z Was uznałby, że jest to przydatne i zechciałby wpłacić na moją zrzutkę jakiś "grosz", będę BARDZO WDZIĘCZNA.
A tutaj podaję link do tego: https://zrzutka.pl/wx9kgt
Dobrze, ponieważ jest już wieczór [19:30], a ja odczuwam zmęczenie, więc przejdźmy do konkretów i faktów! Po pierwsze [primo:P] wyjaśnię może, dlaczego pomimo nie ukończonego poprzedniego wpisu, zaczęłam już nowy… Otóż ta muzyka zdecydowanie bardziej mi się podoba, jest taka spokojniejsza, ale też CO WAŻNIEJSZE! jest ona dłuższa od tamtej! A ja niestety, nie wiem, Why…, 🤷♀️ nie mogę po prostu już zamieszczonej muzyki w danym wpisie zamieniać… Więc postanowiłam, że właśnie stworzę całkiem nowy wpis, a ewentualnie to, treść z tamtego przeniosę tutaj.
Dobrze, kochanie, to to już wyjaśniliśmy Twoim czytelnikom, lecz teraz przedstawmy proszę to, co się u Ciebie dzisiaj działo. Ponieważ działasz praktycznie na dwóch platformach, tj. prócz tego bloga, publikujesz przede wszystkim na LI i tak ja dobrze to rozumiem, iż czynisz tak przede wszystkim dlatego, że tam możesz dzielić się fotkami…
Owszem to jest ogromna przewaga, że tam mi się to udaje, ale WCALE NIE JEDYNIE DLATEGO TAM również publikuję! Po prostu już dawno uznałam, że mogę się I CHCĘ z innymi ludźmi dzielić również moim doświadczeniem/ sposobem rozumienia/ widzenia twego świata i tej rzeczywistości, czy też może bardziej pokazywanie im, jak ja do tego podchodzę…

To w takim razie, nie traćmy czasu, lecz zacznijmy od tego właśnie, co już dziś, czyli w PONIEDZIAŁEK, 13.VII.26, tam opublikowałaś.
Zdecydowanie bardziej wolę podzielić się tym, co sobie zapisywałam na moim @ dziś, ponieważ… tam wcale nie mam AŻ TAK WIELE, jak na tym LI zdążyłam już… A tu są chyba takiej bardziej główne rzeczy, do których będę mogła się odnieść.
2:00 – odsłaniam & open window I WC
2:30 – bo LI nie zamykam window
LI…
[tu powyżej jedynie zapisała, by wiedzieć, że scrollowała również po tej platformie, JEDNAK jakoś tak (nie ma tego zapisanego, więc szacujemy, iż mogło to być tak max. od godz. 9!), ponieważ dalej już wpisała godzinę!]
I: 9:48 – GYMNASTIK to: INNERSE: Morning Meditation: 6 Keys to Your Inner Peace (Deep Mindfulness)
10:17 – ORGASMUS Z SIMONEM🤗
Tu musimy tylko dodać, że… dawno już „tego” nie robiła…, tj. nie pieściła się sama… Teraz jednak wykonując te ćwiczenia, spojrzała tak na siebie w lustrze i stwierdziła, iż się sobie naprawdę podoba… A ten swój brzuszek postanowiła tylko jeszcze bardziej ukochać. Bo dobrze wie, że choć waży się każdego dnia przed jedzeniem + przy okazji ZAWSZE też „pływa tą żabką” przy ścianie,😋 [i choć jej waga nie przekracza nigdy 60kg, ostatnio nawet oscyluje tak w granicach 57/58, to ona ze względu na wystającą tę część ciała, nie czuje się wcale tak dobrze…] Jednak tak siedząc/ leżąc na tej macie dostrzegła w lustrze, że przecież wciąż jest ładną i atrakcyjną kobietą… I dokładnie w tym momencie naszła ją taka ochota, by siebie samą jednak podotykać/popieścić. Zaczęła to robić i wówczas wyobrażała sobie nawet Simona… Nawet nie za bardzo potrafiła powiedzieć dlaczego…
Nam się jednak wydaje, że przez to wszystko, co już miało miejsce u niej… Te wszelkie „synchronizacje”, pojawianie się tych wszystkich ptaków [sroczek, gołębi], motyli, biedronek, wcześniej tych wszystkich liczb i tych artykułów Simona na LI, gdy ona tylko o nim pomyślała, bądź też ostatnio jakoś w tym samym czasie, co i on sam, publikowanie tam czegoś. Poza tym… wciąż tyyyluuu rzeczy nie potrafi zrozumieć, ale nadal czuje się jakoś przez niego „przyciągana”… I to był naszym zdaniem powód, dlaczego właśnie w tym czasie pomyślała sobie o tym mężczyźnie. Dalej jednak powróciła już do tej swojej gimnastyki, którą zakończyła właśnie o tej godz.:
10:30 – Ende of GYMNASTIK
10:40 ❤️❤️❤️ANULOWAŁAM SUBSKRYPCJĘ „LIVEN”, 2020
„Zrobione” jest lepsze od „doskonałego”
❤️❤️❤️ZNALAZŁAM TYTUŁ I ZAPISAŁAM
Tu, kochani, uzupełnimy chyba właśnie troszkę więcej… Tzn. powiemy tylko, że jak już przyszedł do niej pomysł, aby stworzyć jednak nowy wpis z tą dłuższą muzyką…, to wówczas pomyślała tylko, że będzie musiała jakiś nowy tytuł dla niego mieć… I jakoś dokładnie wtedy, napotkała na te właśnie słowa Dalajlamy, które zamieściła już na początku tego wpisu! A wcześniej jednak zapisała to sobie, również z serduszkiem, bo przecież kolejna pozytywna rzecz!
11:14 włączam: Małgorzata Mostowska: Medytacja Miłości i Poznania Siebie z Afirmacjami ❤️i;11:20 – GUA SHA I NEUROLOG.M. + GrünerTee dazu, ≈11:31 – Ende of Massage
11:39 – ☕, Haferflocken mit…+ Eis Almond I etwa 🍉 i: NAJSZCZĘŚLIWSI LUDZIE, 13:07 – Ende of ☕ i 2gi film:Po tym filmie pozbędziesz się STRESU I LĘKU NA ZAWSZE
* Inspirujące Historie: NAJSZCZĘŚLIWSI LUDZIE po cichu praktykują te 8 małych NAWYKÓW | Buddyjska Mądrość [kochani, właśnie teraz, WT.,14.VII.26, godz.22:52, jak ten wpis jeszcze raz sprawdzamy, odkryła właśnie, skąd pochodzi tytuł tego wpisu, 🤣]
❤️❤️❤️13:25 – UTWORZYŁAM KONTO PROFILOWE, BY MÓC W ŚRODĘ UCZESTNICZYĆ W WEBINARZE
Tu zaś, kochani, bardzo dumna z siebie, zapisała się na ten webinar:
Sekret 5 elementów. Jak WuXing zmienia podejście do terapii. | |
| Data: | Środa, 15 lipca 2026 |
A mądra ona uczyniła to jeszcze przed wyjściem na tę dolinkę, ponieważ odkryła, że….
~~~//~~~
Ahhh… Kochanie, to tutaj trzeba wstawić coś więcej… Ponieważ tak się składa, że właśnie jeszcze w SOBOTĘ, 11.VII.26, odzwoniła do Ciebie kobietka z UCZECZELNI ŚWIADOMEGO TERAPEUTY 38, bo Ty bardzo chciałaś się dowiedzieć, czy to „spotkanie” odbędzie się online…, gdyż bardzo potrzebowałaś/ potrzebujesz rzeczywistego spotkania z drugim człowiekiem. I wówczas wydarzyło się tak naprawdę więcej…. Proszę opowiedz nam o tym, bo doskonale widziałam, jak się poczułaś po tej krótkiej rozmowie!
Nooo, boooszeee, to było dla mnie niesamowite wręcz uczucie, bo… po raz pierwszy poczułam się tak naprawdę rozumiana… To było dla mnie tak uwalniające, jak mogłam powiedzieć komuś, kto czułam, a właściwie słyszałam, że dobrze wie, o czym ja mówię i naprawdę ma większe zrozumienie…
To opowiedz dokładniej o tym, jak ta Wasza rozmowa telefoniczna wyglądała.
No dobrze, to przedstawię tu to, co jeszcze pamiętam [uprzedzam tylko, że będzie trochę „bekowo”]. Tradycyjnie uprzedzam, że to nie są rzeczywiste cytaty, ponieważ aż tak dokładnie nie jestem w stanie sobie tej rozmowy przypomnieć. I dodam jedynie oznaczenia:
JA = FIOLET
p. MAGDALENA = [bo już znam jej imię] MORSKI
Wspomnę tylko o jednej rzeczy, którą dostrzegłam: ZAWSZE, jak do mnie ktoś stamtąd oddzwania, to wie, jakie jest moje imię, hehe, choć bardzo prawdopodobne, że kiedyś jeszcze będąc tam udostępniłam swoje dane, nr tel. z imieniem, 🤭. Ale zawsze jest mi bardzo miło z tego powodu, a więcej z pewnością dowiem się we WTOREK, 21.VII.26. No więc, póki co, jesteśmy per Pani… Ale jestem naprawdę pewna, że jak już tam przyjadę i ją zobaczę, to może nawet okazać się, iż już ją znam i wiem, kim ona jest, oraz, że faktycznie kiedyś z nią już rozmawiałam… bo pamiętam, jak kiedyś tam na tą Uczelnię przyjechałam i taka znowu we wszystko wątpiąca, zapytałam tam dziewczyny w recepcji, czy nie chciałaby ze mną porozmawiać, bo bardzo tego potrzebowałam i oczywiście nie odmówiła mi, a nawet zrobiła nam herbatkę i sobie obydwie siadłyśmy, 🤗.
No dobrze, kochanie, ale do meritum, proszę 😉 Czyli przedstaw w końcu tę Waszą rozmowę.
Ja właśnie dzwoniłam wtedy po to, by się dowiedzieć o to jutrzejsze „wydarzenie”, ale ponieważ dostrzegłam, że to była 16:40, więc pomyślałam, że już skończyli pracę… choć na stronie dostrzegłam informację: Pon – Pt: 9:00 – 17:00
Sb – Nd: nieczynne. Ale w życiu nie spodziewałam się, że W SOBOTĘ ktoś do mnie oddzwoni, przecież wyraźnie było napisane, że SOB./ NIEDZ. = NIECZYNNE! A tu słyszę taki miły głos, mówiący do mnie po imieniu:
Dzień dobry Pani Moniko, dzwoniła do nas Pani wczoraj… [przedstawiła się chyba sama najpierw, ale ja na wtedy niestety nie zapamiętałam…]
Tak, dzwoniłam do Państwa, aby się tylko dowiedzieć, czy… wydarzenie chyba [znowu nie byłam pewna, do właśnie WCZORAJ, kiedy to ponownie nim wyszłam na dolinkę, przedzwoniłam tam jeszcze raz, bo już odnalazłam tę informację!] 15.VII. jest stacjonarne, czy online…
I tutaj już zaczęłam mówić wszystko, co mi na sercu leżało… A po prostu odczułam, że mogę to tej kobiecie powiedzieć, bo… na początku nawet byłam pewna, że już kiedyś właśnie miałam możliwość odbycia z tą kobietą rozmowy stacjonarnej, jak się później okazało, byłam przekonana, że rozmawiam z samą szefową, 🤭. To tak w skrócie podsumowałam to, co teraz tu napiszę:
Ja jestem po bardzo poważnym wypadku, od którego minęło już wprawdzie już 17 lat… Ale mnie wciąż wiele rzeczy przeraża… Najbardziej jednak fakt, że to nie jest moja jedyna trauma.., ponieważ mój młodszy brat karateka z czarnym pasem miał swój „wypadek” W TYM SAMYM WIEKU, CO I JA 27 LAT! Ta liczba pojawiała się w moim życiu w tym czasie wiele razy… [wiek mój i Marcina/ dzień mojego ślubu/ moje imię wg. alfabetu numerologicznego i również imię mojego bratanka…], terapeutka karmiczna powiedziała mi, że w rodzie mojej matki jest coś na rzeczy/ numerolog kiedyś mnie zapytała, czy mam dzieci, ja mówiąc na to, że sama nie posiadam żadnych, lecz mam jedynego cudownego bratanka, który jest moim chrześniakiem, a ona do mnie, abym w takim razie wykonała tę pracę dla niego i moich przyszłych pokoleń.
Nie to chyba nie ma jednak sensu, abym bawiła się tu w taki dialog… Bo przecież ja tu przedstawiam to, jakbym tylko ja mówiła… A po drugiej stronie tak naprawdę słyszałam tyyyleee słów…, m.in. jak rzekłam, że choć początkowo o tej „karmie” brzmiało dla mnie wręcz przerażająco i tak bardzo nierealnie… to jednak później zaczęło do mnie to dochodzić, iż rzeczywiście może być to prawdą, ponieważ doskonale dostrzegam to po mojej mamie, która nie widzi na 1 oko, teoretycznie, wg. medycyny konwencjonalnej jest to efekt 5-cio krotnego nieudanego przeszczepu rogówki, a tak naprawdę to wiem, że jej oczy nie mogły już na to wszystko patrzeć, co jej się przydarzyło [+ to, że sama ma na sobie nieprzepracowane traumy…]
Ja również TAK UWAŻAM…, że nasze ciała mówią nam zdecydowanie więcej, że mamy jakieś nieuwolnione konflikty! Sama również nad tym pracuję…
I wspomniała nawet coś o raku… tylko teraz już nie wiem, dokładnie, czy miała samą siebie na myśli, czy kogoś innego… W każdym razie, to nie było w tym momencie dla mnie istotne, ponieważ wówczas nie tylko usłyszałam, że jestem rozumiana, że „znalazłam swoich ludzi” [tak, bo właśnie wtedy podczas tej rozmowy uświadomiłam sobie niemal, dlaczego to wszystko musiałam przeżyć!] Już wówczas widziałam siebie jako terapeutkę dla innych ludzi… A jeszcze jak usłyszałam [na wtedy, iż z całą pewnością chodzi tu o kurs, na który ona także się zapisała..] A mowa tu o tym:
Kurs WuXing psychologiczny
Rozpocznij nową drogę pracy z człowiekiem — świadomie, głęboko i skutecznie. Kurs zawodowy „Terapeuta w nurcie WuXingu Psychologicznego” to pionierski program edukacyjny, który łączy starożytną mądrość medycyny chińskiej z nowoczesnym podejściem psychologicznym i systemowym. Opiera się na pracy z pięcioma żywiołami (WuXing), energią Yin i Yang oraz analizą Ba Zi (czterech filarów przeznaczenia), by stworzyć narzędzie głębokiej transformacji i skutecznego wsparcia drugiego człowieka.
Kurs obejmuje 2 semestry intensywnych zajęć weekendowych (soboty i niedziele) w formie wykładów, ćwiczeń, warsztatów, studium przypadków oraz praktyki diagnozy i terapii. Będziemy pracować w małych grupach, w uważności i w atmosferze zaufania. Program obejmuje również rozwój osobisty uczestnika – poznasz siebie przez pryzmat WuXingu i Ba Zi.
Kurs WuXing psychologiczny – Szkoła Terapeutów
Ale teraz już wracam do tego, kogo mi pokleciła jako terapeutkę, gdy rzekłam jej, że ja po prostu potrzebuję porozmawiać z jakimś specjalistą, który to wszystko, co mi się „przytrafiło” byłby w stanie zrozumieć i doradzić mi, co mogę/powinnam z tym dalej robić… I jak mnie zapytała, czy wolałabym pracować z Ustawieniami Systemowymi/ Rodzinnymi [i ja w tym momencie przypomniałam sobie, czego dokładnie to dotyczy… A kiedyś uczestniczyłam już przecież w tych Ustawieniach Hellingerowskich, którymi wręcz się przeraziłam!, poza tym jeszcze po prostu jakoś już dawno tego nie czuję, że to dla mnie…], czy raczej przede wszystkim z ciałem… I ja na wtedy odpowiedziałam tak szybko, że raczej z tym drugim… Ale jak poleciła mi tą babeczkę, która jest również Naturopatkę, Refleksolog, Terapeutką… A jeszcze odparła chyba, że ona poświęci mi dużo czasu, by móc to wszystko zrozumieć… Stąd jak się nie mylę to 3h właśnie za 600PLN.. Ale jak stwierdziłam, że zrezygnowałam z tego wyjazdu na ten NEUROFEEDBACK, bo część z tej uzbieranej kasy musiałam przeznaczyć na nowy komputer…
To pomyślałam, że najwidoczniej tak właśnie miało być! Powinnam najpierw tu siebie jeszcze lepiej zrozumieć i pozaleczać własne traumy i dziury…, który wszyscy o tym wiemy, iż mam jednak wciąż wiele… tzn. może już jest ich coraz mniej i są również znacznie już mniejsze, ale mam tego świadomość, iż wciąż jednak istnieją! I właśnie najwidoczniej w pierwszej kolejności mam się nimi zająć i to tu na miejscu! A wszystkiego dowiem się zwłaszcza jutro jeszcze o tym kursie, którym już bardzo się zainteresowałam, zwłaszcza, że bardzo lubię i szanuję tę prowadzącą ten kurs kobietę, ale wcale nie jedynie dlatego, że ona jest właścielką tej szkoły, lecz m.in. dlatego, że to ona była pierwszą terapeutką tam, z którą rozmawiałam i powiedziała mi wówczas o moim wewnętrznym dziecku! Aby właśnie z nim pracować i praktycznie od tego czasu, zaczęłam faktycznie z tą Małą Monią rozmawiać i się o nią troszczyć!
~~~//~~~
14 – z kijkami na dolinkę i:STWÓRZ SIEBIE NA NOWO *
* Inspirujące Historie STWÓRZ SIEBIE NA NOWO – Jedyny film którego potrzebujesz w 2025r. | Joe Dispenza po Polsku
17:45, 28
14:15 – SROCZKA LECI OBEN LINKS, A TAM JUŻ JEST JEDNA🤗
14:22 – na ławkoleżaku, SROCZKA obok i 3ci ✈️
15:04 -go to kerf mit BIG BAUCH I:Breathe in love/ZniebaNicNieSpada/
15:36 – rozebrana i rozpakowana at 🏡
❤️❤️❤️ nahm 📖 i plecak, ale za to miałam wo włożyć things, kt.zakupiłam!
Tu widać, jak nic, że postanowiła sobie już niczym nie dowalać i nie dopieprzać, lecz właśnie zatwierdziła, mimo wszystko, iż będzie doszukiwać się dobrych rzeczy, jak choćby to, że pomimo, że wzięła plecak z książką, której jednak wcale nie czytała…, to choć przydał się on do wsadzenia tych zakupów z kerfa. Na które, swoją drogą, również była początkowo zła…, bo przecież jest tego dobrze świadoma, iż to już kolejny raz, gdy nie udaje jej się wykonać właściwie żadnego dnia niejedzenia…
Ale, proszę Cię bardzo… Nie mów tak! Bo przecież wciąż bardzo się stara i nawet był jakiś dzień w tygodniu, kiedy to udało jej się PRAWIE NIC NIE ZJEŚĆ. Zaraz go może odnajdziemy… Tak, mamy już był to CZWARTEK, 09.VII.26, kiedy to na górze dnia w komórkowym kalendarzyku widnieje napis:
FAST NIX GEGESSEN
Na, właśnie nowym tle…, ponieważ dostrzegła dokładnie tego dnia, że w KOMÓRKOWYM KALENDARZYKU SĄ DOSTĘPNE NOWE KOLORY, a później zauważyła, iż TAKŻE NA BLOGU MA NOWE OPCJE TŁA, POD NAZWĄ „GRADIENT”, czyli m.in. tak jak tu powyżej, 🤗
Wracam i na 2giej latarni GOŁĄBEK
15:56 – bereite Mittagessen vor i:Dostrojona | Muzyka Afirmacyjna: Właśnie Teraz Zaczynają Się Twoje Najlepsze Dni ✨Afirmacje na Spokój i Obfitość | Muzyka Afirmacyjna [LI]
Mała Mi wróciła z tej dolinki, gdzie „swoje rapowała” ponownie, lecz, pomimo, że włączyła to: Dostrojona | Muzyka Afirmacyjna i zaczęła podgrzewać nam obiadek, to stwierdziła, że jest tak padnięta, że w pierwszej kolejności musi się troszkę uspokoić i aby „dojść do siebie”, włączyła właśnie to:
BUT FIRST: Klaudia Pingot: Medytacja wspierająca emocjonalnie – poczuj, że jesteś i odzyskaj spokój w każdej komórce ciała I ja nackt na Bett or leżaku…16:05
16:20 na LI noch etwas o innym myśleniu:
A teraz jeszcze to dostrzegła i oczywiście to po tej wcześniejszej medytacji, jeszcze bardziej postawiło ją na nogi, 🤗Psychologia Sukcesu: Ktoś inny oddałby wszystko za Twoje życie… 🛑
a now: wieder Dostrojona | Muzyka Afirmacyjna i podgrzewam Mittagessen
16:37 – Essen i ChYG: Faith Keeps Women Young | Inspired by Simon Sinek | The Inner Beauty That Never Ages
16:48 – dokładka Salat, 16:51- Ende of nagranie, 16:54 – now ELW: GOD FIGHTS FOR THE WOMAN WHO PRAYS | Simon Sinek
~~~~//~~~~
TALK Z ASIĄ WHATSAPP, 🤣*
* Mała Mi nim wyszła z kijkami…, to przypomniało jej się, że kiedyś wykonała przecież fotkę tego „czegoś”, w czym zawsze zabierała ze sobą buteleczkę wody, jak wychodziła z kijkami i zanim wyszła z domu, to o 13:45 wysłała Asi takie zapytanie [dodając oczywiście zdjęcie]
Witaj Asiu, gdzie mogłabym kupić taką niewielką „torebeczkę”? Wkładałam w nią zawsze wodę, jak wychodziłam na kijki, a teraz, kurna muszę zabierać plecak…
Asia napisała do niej o 17:08 taką odp.:
Hej Monia 🩷 A pamiętasz gdzie kupiłaś tę torebeczkę? Ja właśnie noszę plecaki, a takie torebeczki dla mnie za małe…
Możesz kupić np.:
- przez Internet (Allegro itp.) – to się chyba nazywa „paszportówka” albo „saszetka”,
- stacjonarnie w Gdańsku (wtedy lepiej ocenić, czy woda się na pewno zmieści…) – od razu mi się skojarzyła za sklepem Lokaah, który jest w ścisłym centrum Gdańska (ul. Pańska 1/2), na Internecie widać takie torebeczki od nich:
https://lokaah.pl/pl/search.html?text=torebka
A na żywo może mają jeszcze większy wybór?… 😉
A Mała Mi oglądała właśnie kolejne nagranie… Więc przesłała jej link do niego: Everyday Leadership Wisdom GOD FIGHTS FOR THE WOMAN WHO PRAYS | Simon Sinek z takimi słowami:
[17:14, 13.07.2026] Dziękuję kochana, właśnie do późnego obiadu oglądam to i… fast leję, bo to brzmi, jakby mówił jakiś niemal fanatyk kościoła, 🤣. Wiesz ja wierzę w Boga, a raczej w jakąś Siłę Wyższą, coś ponad nami…
Ale serio, baaardzo moje brwi się podnoszą, może nie tylko, jak słyszę tyle przykładów z Biblii [to raczej świadczy o tym, że AI wszystko pięknie przygotował🤪], ale najbardziej zastanawia mnie to, że słyszę tam tyyyleee o modlitwie, boooszeee, jak ja tak naprawdę się nie modlę, jak już coś to po prostu „rozmawiam” całkiem po ludzku z Siłami Wyższymi/ Aniołami/ Wszechświatem. Lecz przede wszystkim uważam, że owszem zostałam MEGA DOŚWIADCZONA, lecz ON/ONI nade wszystko widzą JAK JA ŻYJĘ MIMO WSZYSTKO I JAK SIĘ STARAM I WCIĄŻ PODNOSZĘ
To prawda, nie wyobrażam sobie Ciebie takiej rozmodlonej 😁 [po katolicku/chrześcijańsku 😉]
[17:27, 13.07.2026] Kochana, bardzo dziękuję Ci za wyszukanie dla mnie info o tej „zawieszce”. JA nie mam pojęcia, skąd ją mam…Może kupiłam kiedyś w jakimś lumpku, who knows 🤷♀️ Zdecydowanie będę musiała „przespacerować się” gdzieś do sklepów, maybe even lumpków
Warto do lumpeksów zajrzeć 😊
~~~~//~~~~
17:55 work nad blogiem,
18:04 – Moonsister:14.07.26 NÓW W RAKU♋ MERKURY W RETRO. TO, CO DAJE CI POCZUCIE BEZPIECZEŃSTWA, MOŻE BYĆ TYLKO ILUZJĄ. [LI]
(…)
Jest WTOREK, 14.VII.2026, zaraz godz. 16 . A Mała Mi już nie wie, czy odczuwa takie zmęczenie, że jest po prostu wszystkim przemęczona… czy że to, iż przeczytała tę informację o tym NOWIU wczoraj jeszcze bardziej na nią nie wpłynęło…
boooszeee, ja już najzwyczajniej w świecie, znowu nie wiem, co mam ze sobą zrobić teraz….🤷♀️Przecież jak jakaś kompletna idiotka i ostatni „popapraniec”, 🤦♀️, zaczęłam jeszcze wczoraj tworzyć ten nowy wpis z myślą, że go pouzupełniam… Jak, kur…, myślę sobie kiedy niby? Czy mam ZBYT mało innych obowiązków i zadań tu do wykonania??? 
Kochanie, tak, wciąż masz ich dużo, ale nie możesz zapominać o tym, iż właśnie Ty także odczuwasz jeszcze bardziej, jak przecież tego już nie raz doświadczyłaś, te wszelkie „kosmiczne zmiany”. A poza tym przecież dobrze o tym wiesz, iż NIE TYLKO TY TAK MASZ!
Tak, wiem…, ale teraz jakoś mało mnie to pociesza! Jestem tak wszystkim znowu przerażona i przemęczona… Zwłaszcza tym, co mamy tu do zrobienia… Dla mnie jest tego wszystkiego po prostu zbyt wiele. A jeszcze na dworze obecnie tak ciepło i słonecznie, a ja siedzę w domu, 🙊🙉🙈.
Najdroższa, pamiętasz, co najlepiej w takich sytuacjach działa? ABY PRZEKIEROWAĆ UWAGĘ, ZMIENIĆ MIEJSCE, BO WTEDY RÓWNIEŻ ZAMIENIASZ ENERGIĘ TEGO CAŁEGO SWOJEGO STANU. A poza tym, Ty najdroższa masz naprawdę jednak trudniejszą/ bardziej złożoną i skomplikowaną sytuację niż inni! Widzę, że wciąż o tym zapominasz! Dlatego w pierwszej kolejności przedstawmy ponownie te Twoje „zapiski” z dzisiejszego @:
00:15 – Świetlik to Everything Is Working Out For Me BLACK SCREEN
3:09 – open & odsłaniam window I WC
🍀🍀🍀 I AM PROFOUNDLY GRATEFUL FOR ALL THE BLESSINGS THAT COME MY WAY
LI = O PROBLEMACH, KTÓRE DŹWIGASZ SAM*
* Psychologia Sukcesu: Dlaczego Twoje problemy stają się coraz cięższe? 🧠
8 = WhenWillIlearn
❤️❤️❤️POŚCIEL NA BALKON NA 🌞/ OCZYŚCIŁAM i SCHOWAŁAM SUSZARĘ (do włosów)/ POMYŁAM NACZYNIA
12:45 – GUA SHA I NEUROLOG.M to DZIAŁAJ JAKBY TO CZEGO PRAGNIESZ JUŻ SIĘ WYDARZYŁO | Prawo Przyciągania | Joe Dispenza po Polsku[LI] + GrünerTee
❤️❤️❤️OPUBLIKOWAŁYŚMY NA LI RÓWNIEŻ ETWA TEKSTU Z TEGO, KT. ZNALAZŁAM NA BLOGU,
Kochani, właśnie przed chwilką [WT., 14.VII.26, g.13:15] Mała Mi odnalazła, że MA WIĘKSZOŚĆ z tego nagrania zapisane na swoim blogu! 🙆♀️
Jednak jest tego naprawdę wiele, więc może udostępnimy tu naprawdę najgłówniejsze rzeczy, czyli:
W TEJ CHWILI POSIADASZ MOC, KTÓRA MOŻE CAŁKOWICIE ODMIENIĆ TWOJE ŻYCIE. 🍀✨ TO TY JESTEŚ ARCHITEKTEM SWOJEJ RZECZYWISTOŚCI (…)✨SAM BĄDŹ ZMIANĄ, KTÓRĄ CHCESZ WIDZIEĆ W SWOIM ŻYCIU✨✨
✨✨✨SKUPIAJ SIĘ NA TYM, DOKĄD ZMIERZASZ, A NIE NA TYM, SKĄD PRZYSZEDŁEŚ. SKUPIAJ SIĘ NA MOŻLIWOŚCIACH, A NIE NA OGRANICZENIACH✨✨✨
PAMIĘTAJ, ŻE NIE CHODZI TUTAJ O IGNOROWANIE RZECZYWISTOŚCI ANI O ŻYCIE W ZAPRZECZENIU, ALE O ZROZUMIENIE, ŻE TWOJE POSTRZEGANIE TWORZY TWOJĄ RZECZYWISTOŚĆ. 2 OSOBY MOGĄ WIDZIEĆ DOKŁADNIE TĘ SAMĄ SYTUACJĘ I POSTRZEGAĆ ZUPEŁNIE INNE RZECZYWISTOŚCI W ZALEŻNOŚCI OD ICH NASTAWIENIA I PRZEKONAŃ.
❤️✨WYBIERZ, BY DOSTRZEGAĆ DOBRO, MOŻLIWOŚCI I LEKCJE W KAŻDYM DOŚWIADCZENIU, BO KIEDY TO ROBISZ, OTWIERASZ SIĘ NA ŚWIAT PEŁEN NOWYCH SZANS.(…)
🍀❤️🍀NIE JESTEŚ SWOIMI PRZESZŁYMI BŁĘDAMI CZY PORAŻKAMI, ANI OGRANICZAJĄCYMI PRZEKONANIAMI, CZY STARYMI WZORCAMI. JESTEŚ POTĘŻNYM TWÓRCĄ ZDOLNYM DO ZMIANY SWOJEGO ŻYCIA W KAŻDEJ CHWILI. ZAMIAST TKWIĆ W PRZESZŁOŚCI, WYKORZYSTAJ JĄ JAKO TRAMPOLINĘ DO OSOBISTEGO WZROSTU(…)🍀❤️🍀
❤️🙌❤️PAMIĘTAJ, ŻE MASZ W SOBIE MOC KSZTAŁTOWANIA SWOJEJ RZECZYWISTOŚCI, WIĘC WYBIERAJ MYŚLI, UCZUCIA I DZIAŁANIA, KTÓRE CIĘ WZMACNIAJĄ. WSZECHŚWIAT JEST GOTÓW CIĘ WSPIERAĆ, WIĘC ZAUFAJ, OTWÓRZ SIĘ NA PRZYJĘCIE I OBSERWUJ, JAK TWOJE ŻYCIE SIĘ ZMIENIA
🤗❤️🤗
Dotyczyło to oczywiście tego nagrania: Inspirujące Historie: DZIAŁAJ JAKBY TO CZEGO PRAGNIESZ JUŻ SIĘ WYDARZYŁO/ Prawo Przyciągania/ Joe Dispenza po Polsku
13:30 – WSTAJĘ ETWAS ZUM ESSEN VORZUBEREITEN i:AMEN(ItIsWell)/FoundAlove/IstillHaven’tFound/SpiritOnOurSide/TheUniverseKnows/ThisIsWhy/Breathe in love/
To był dokładnie moment, gdy Mała Mi ponownie poczuła, jakby ten WSZECHŚWIAT się z nią komunikował! Jej zawsze się tak wydaje, gdy właśnie nagle dochodzą do niej jakieś szczególne [jej więcej „mówiące” utwory]. Tak więc, wszystko zapoczątkowała piosenka Amen, którą widzicie powyżej. A dalej wciąż działa się dla niej „magia” [którą oczywiście sobie notowała na komórce!]
14:10 – Brot mit smażoneEi I Wurst I Salat i ChYG:Become the Best Version of Yourself | Simon Sinek Motivational Talk | The Journey to Your Best Self, 14:25 – dokładka Salat,
boooszeee, chce mi się sooo cryyyy. ZBYT WIELE TEGO WSZYSTKIEGO…
14:35 – Ende of ChYG i now 14:38 – AUDIOINSPIRACJE: Joe Dispenza/ Twoja ENERGIA TWORZY Twoje ŻYCIE, 14:43 – Ende of Essen => WROTE O TYM NAGRANIU NA LI*
* ✨️✨️✨️TO, CZEGO SZUKAMY, SZUKA NAS/ WHAT WE’RE LOOKING FOR, IS LOOKING FOR US ✨️✨️✨️
Oglądamy to, a Mała Mi właśnie momentami płacze… Tak, bo ona wciąż nie potrafi tak cały czas, wypłakać na raz WSZYSTKICH SWOICH TROSK/ZMARTWIEŃ/ OBAW/ STRACHÓW…
Ona tak bardzo by chciała móc choć części z tych rzeczy doświadczyć, o których tu mowa…
A już naprawdę zaczęła rzeczywiście szlochać, jak tylko usłyszała o tych kobietach mających trudności ze wzrokiem, a wybuchła wręcz płaczem, jak opowiadane zostało o KOBIECIE, KTÓRA OD URODZENIA NIE WIDZIAŁA…
Ona naprawdę wciąż próbuje się czegoś nowego uczyć…
A właśnie do niej doszło, że przecież już kiedyś kupiła książkę Dr Joe Dispenza JAK UWOLNIĆ SWÓJ NADPRZYRODZONY POTENCJAŁ
❤️❤️❤️KAMYK ODDAŁ GELD/ WHATSAPP TO DAMIAN *
~~~~//~~~~
Tu wstawimy jeszcze tylko to, co napisała do tego psychologa Damiana Zaborowskiego, właśnie jeszcze we WTOREK, 14.VII.26:
[15:40, 14.07.2026]: Dzień dobry Damian, czy zechciałabyś wznowić jeszcze ze mną te „spotkania”?
Jeśli tak, będę wdzięczna, tylko jutro akurat do ok. 11 będę uczestniczyła w WEBINARZE: Sekret 5 elementów. Jak WuXing zmienia podejście do terapii. Pozdrawiam oczywiście i czekam na feedback 🌞
Nie otrzymałaś od tego człowieka, kochanie, wciąż żadnej odpowiedzi, a obecnie mamy CZWARTEK, 16.VII.26. Oczywistym jest, iż jest on zapracowaną jednak osobą, jak ostatnio, zresztą się „dowiedziałaś”. Dobrze wiem, że jesteś ostatnią osobą, aby tu kogoś oceniać… Ale powiem Tobie w takim razie, jak ja to widzę i co ja zauważyłam: Po pierwsze, pisałaś nawet o tym Asi, że jakoś chyba nie do końca go czujesz… [albo tego nawet nie wspomniałaś dokładnie…] Ja jednak tak to widziałam! A dobrze o tym już wiesz, że dobry terapeuta powinien Ciebie rozumieć i w związku z tym powinnaś raczej z nim w jakiś sposób „rezonować”. Wtedy kompletnie tego nie odczułaś! A poza tym, tak sobie myślę, że mogłaś go „troszkę” wystraszyć tym, jak oznajmiłaś mu, że będziesz brała udział w tym właśnie Webinarze, 😉.
Powiem jedno, na dzisiaj/ teraz [CZW., 16.VII.26, godz.12:33] wiem, że NIC JUŻ NIE WIEM… Ale masz zdecydowaną rację! W mojej głowie, pojawiło się wtedy wiele myśli… Pomyślałam nawet, że może to, iż nie bardzo go czułam, byłoby dla mnie pewnym wyzwaniem i nauką dla mnie, jak postępować z osobami, z którymi nie zawsze „rezonujemy”, bo przecież uważam, że mogłoby to być doskonałą dla mnie lekcją. Gdyż na tym polega życie, że mamy do czynienia z różnymi osobami! I musimy po prostu nauczyć się także z nimi być/ funkcjonować, je tolerować, itp. Choć oczywiście w tym przypadku dodać muszę, iż akurat niezmiernie cieszyłam się wówczas, że taka okazja mi się trafiła= porozmawiać za darmo z kimś, kto raczej więcej rozumie… Ale, ok. obecnie to puściłam i wierzę już od jakiegoś czasu, że BĘDZIE TAK, JAK BYĆ POWINNO. Więc niczego już nie wymuszam. Zrobiłam swoje/ wykonałam swoją robotę.
~~~~//~~~~
Najdroższa… Ja po prostu wierzę w to, że tak się właśnie teraz czujesz również przez ten NÓW… Przypomnij sobie tylko, jak leżałaś bez życia w łóżku… i jeszcze tylko raz odsłuchałaś tego, aby wiedzieć dokładnie, kiedy on ma być, choć dobrze wiesz, iż Ty odczuwasz to zawsze i wcześniej i dłużej…
No… wiem, cholera jasna… Ale jakoś jak tylko usłyszałam jeszcze raz, że 14.VII.26, o godz. 11:43. Jednak jakoś wtedy, jak jeszcze usłyszałam, że:
ZDECYDOWANIE NIE BĘDZIE TO NÓW, KTÓRY PYTA NAS O TO, CO CHCEMY OSIĄGNĄĆ, ILE CHCEMY ZARABIAĆ, JAKIE MAMY KOLEJNE CELE DO OSIĄGNIĘCIA.
Ale, kochanie, w jakim celu Ty to w ogóle tu piszesz?
boooszeee, no nie wiem, może po to, aby wyszło na jaw, jaka jestem dziś cholernie „popaprana”…😱
Nie, najdroższa, nie miałam wcale tego na myśli, wiem przecież, że chciałaś powiedzieć tu o tym nowiu więcej… Lecz ważniejszym wydaje mi się to, o czym dalej mowa:
TEN NÓW ZATRZYMUJE NAS PRZY CZYMŚ ZNACZNIE BARDZIEJ FUNDAMENTALNYM, CZYLI PRZY NASZYM POCZUCIU BEZPIECZEŃSTWA, RELACJI Z RODZINĄ, EMOCJACH, WSPOMNIENIACH, ORAZ MIEJSCU, KTÓRE NAZYWAMY DOMEM.
Ok., kochanie, widać tutaj już choćby tylko z zapisków z Twojego @, ile Ty już dziś zrobiłaś! Dlatego teraz zróbmy sobie choć jakąś przerwę… Może po prostu na ☕+…?
/////
Tak, jak wspomniały, zrobiły sobie przerwę… Poniżej dalsze „zapiski” Małej Mi z dzisiejszego @:
17:20 – ☕, Haferflocken mit…+ Eis Almond i: MIŁOŚĆ ZNAJDZIE CIĘ, 17:44 – Ende of ☕, boooszeee już po raz kolejny włącza się Moonsister…
🍀🍀🍀 NIGDY NIE ODKŁADAJ NICZEGO NA PÓŹNIEJ. ZAWSZE MÓW TO, CO CHCESZ POWIEDZIEĆ. 🍀🍀🍀
/////
Tu dodajmy, że tego dnia właśnie jeszcze wieczorem napisała do Asi to:
[18:48, 14.07.2026] Hej kochana, jak dziś się czujesz?
Ja jakoś znowu beznadziejnie…wysłałam Ci @ A właśnie se słucham ponownie tego:
I TU PRZESŁAŁA LINK DO TEGO NAGRANIA: DZIAŁAJ JAKBY TO CZEGO PRAGNIESZ JUŻ SIĘ WYDARZYŁO (…) A tak po 40 min. Asia odpisała jej to:
Hej Monia, Ja trochę zmęczona/obciążona ilością spraw, ale ogólnie OK 👍
Patrzyłam na maila, widziałam że to wydarzenie szkoły z Gdańska ❤️
Jak myślisz, co będzie na tym wydarzeniu i jak się po nim poczujesz? 🩷
To prawda, kochana, TEN KURS ODBYWA SIĘ W GD., jednak to dzisiejsze wydarzenie jest online i właśnie na nim będzie można się wszystkiego dowiedzieć, na czym on polega/dla kogo/co daje itp.
/////
❤️❤️❤️ INSTALUJĘ NEW JĘZYKI NA KOMPIE!!! I odkryłam, że zmiana jęz. klawiatury w tym kompie to Windows + spacja
❤️❤️❤️ „OZDOBA NA BRODZIE” ZESZŁA [malutki już strupek zdrapałam:P]
Moi drodzy…
U Małej Mi dalej dochodzi do „nietypowych/zaskakujących” [bynajmniej jej zdaniem/ ją samą!] rzeczy…
Udostępnimy Wam tu część jej „zapisków” z dzisiejszego @:
🍀🍀🍀 NIGDY NIE ODKŁADAJ NICZEGO NA PÓŹNIEJ. ZAWSZE MÓW TO, CO CHCESZ POWIEDZIEĆ. 🍀🍀🍀
Ten powyższy cytat pochodzi z tego filmu, który taka padnięta już, nam dziś włączyła do oglądania: Miłość znajdzie cię w Valentine | 2016 | Romans | Cały film | Polski lektor [ten sam film, który ostatnio jej SAM się tu pokazał!]
Dalej zaś, spójrzcie tylko, co sobie również zapisała:
❤️❤️❤️ INSTALUJĘ NEW JĘZYKI NA KOMPIE!!!
I odkryłam, że zmiana jęz. klawiatury w tym kompie to Windows + spacja
❤️❤️❤️ „OZDOBA NA BRODZIE” ZESZŁA [malutki już strupek zdrapałam:P]
Przeczytałam w WC wpis Kasi Oracz o ciszy/samotności i wracam ok. 20, a tu na „my latarni” GOŁĄBEK kurz
Odpisałam Katarzynie Oracz, na podziękowanie, że udostępniłam jej artykuł:
Katarzyna Oracz Nie ma za co, kochana, zawsze staram się dzielić na własnym profilu dobrymi/ mądrymi/ pozytywnymi informacjami z innymi. Ja sama również bardzo odczuwam ten stan, nawet nie masz pojęcia, jak mnie to cieszy, że jeszcze ktoś, a dokładniej: ekspertka ds. szczęścia o tym tu pisze, 🙆♀️. Tak więc teraz, jak i zresztą zawsze w takich sytuacjach, gdy czymś tu się dzielę z innymi, mogę spokojnie rzec, że PRZYNAJMNIEJ POŁOWA PRZYJEMNOŚCI PO MOJEJ STRONIE, 🌞.
Bo ja także jestem wdzięczna, że takie informacje tu czytam,🙏.
I wtedy… 2 gołąbki na „mojej latarni”[1pic.]
Dobrze, kochanie, dostrzegasz to, że jednak już tylko dziś wykonałaś znowu ogromną pracę, prócz tego, że nad sobą wciąż [bo nad tym pracujesz nieustannie!] To także nad tym wpisem, zrobiłaś tyle, ile tylko dałaś radę! Jestem z Ciebie naprawdę dumna! Pouzupełniałyśmy tu już co nieco, a teraz wstawmy jeszcze dokładnie Twoje zapiski na LI z dzisiaj.
Nie…, wiesz, to chyba nie ma największego sensu tak przeskakiwać, bo przecież dokładnie teraz po to tu siadłam, by porobić w końcu porządek, bynajmniej [jak zawsze: na moje własne 100%!] tyle, ile tylko dam radę.
Najdroższa, nawet nie wiesz, jak to Twoje stwierdzenie mnie cieszy! We wspaniały wręcz sposób pokazujesz mi tutaj znowu wiele! Po pierwsze zauważ, że również to, co usłyszałaś po tym wczorajszym Webinarze*** [jak zwykle wstawiamy „nasz znaczek”, byście wiedzieli, gdzie szukać dalszej części, gdyż teraz już pozwolę Małej Mi przedstawiać wszystko jednak chronologicznie]. Najdroższa, tylko może jeszcze dajmy znać Twoim czytelnikom na górze, wprowadzając nowe daty, że już coś tu się ruszyło, 😉.
O WEBINARZE WSPOMNIEĆ!!!!!***
(…)
Zatem teraz w pierwszej kolejności, kolejny dzień, którym była ŚRODA, 15.VII.26, a to „zapiski” Małej Mi z tego dnia na @:
3:33 – open i odsłaniam window I WC
4 – Nie zamykam window i słyszę ptaszki śpiewają 🤗 Everything…
🍀🍀🍀 I AM GUIDED...[FIND ALL MEDYTACJĘ!!!]
7:50 🍀🍀🍀 I AM ALWAYS SAFE & SECURE…
I AM DESERVING TO ALL GOOD THAT ARE COMING TO ME
❤️❤️❤️ Wyniosłam pościel na balkon
na LI udostępniam to: Właśnie Teraz Zaczynają Się Twoje Najlepsze Dni ✨Afirmacje na Spokój i Obfitość | Muzyka Afirmacyjna now: 9:25 – dazu GUA SHA I NEUROLOG. MASSAGE + i o sałatkach*/ UZDRAWIANIE WEWNĘTRZNEGO DZIECKA**, ≈9:52(?) – Ende of Massage
* Healthy Omnomnom: jadłam SAŁATKI przez 30 DNI *to się stało* + przepisy
Tego o sałatkach nawet całego jeszcze nie obejrzałam, jedyne, co szybko podpatrzyłam, to właściwie to, co ja przecież robię tu niemal codziennie: wykonuję potrawy z produktów, które posiadam, a sałatki wręcz uwielbiam i sama również dodaję do nich także pestki słonecznika, czy dyni… A nie lubię stać nad garami i bawić się w robienie jakichś wymyślnie długich skomplikowanych dań!
** MYL: UZDRAWIANIE WEWNĘTRZNEGO DZIECKA – praca prowadzona, dr Izabela Kopaniszyn
ŚRODA, 15.VII.26
✨✨JESTEM SPOKOJEM W TEJ CICHEJ CHWILI.
JESTEM CISZĄ, CO LECZY I TRWA. MOJE ❤️BIJE SPOKOJNIE, ŁAGODNIE. TO JEST MOJA SIŁA, TO JEST JESTEM JA. ✨✨✨
* O godz. 7:35 Mała Mi przesłała takie właśnie pytanie do koleżanki:
Kochana, póki pamiętam [może już kiedyś Ciebie również o to pytałam …] ale powiedz mi proszę jak to jest na tym LI? Bo ja niemal za każdym razem, jak tam wchodzę [a już na pewno danego dnia!] dostrzegam rosnącą liczbę tych moich publikacji. Czy to znaczy, że naprawdę LUDZIE je czytają, czy to się jakoś powiększa „samo/automatycznie”?
Dziękuję za wyjaśnienie mi tego🙏
Ja jeszcze bin w Bett, wciąż słucham: Everything Is Working Out For Me…a na kom. nur włączyłam Wi-Fi, bo chciałam sth. zapisać😋
Hej Monia ❤️ Co do Twojego pytania o LI – zadawałaś je kilka razy i nagram Ci potem króciutki filmik z odpowiedzią, myślę że będzie po nim wszystko dla Ciebie jasne 🙂 [na razie muszę zjeść śniadanie itp.]
Powodzenia na wydarzeniu online 🙏🩷🩷🩷
Zerknęłam na ich stronkę i są tam informacje o kursie, który się odbywa w ich siedzibie w Gdańsku [Wuxing psychologiczny] – to kurs zawodowy dla terapeutów i jeśli chcesz wiedzieć jak prowadzić innych ludzi [jako terapeutka], a przy okazji dowiedzieć się czegoś o sobie, to jest odpowiedni. Napisali m.in.:
Kurs przygotowuje do samodzielnej pracy z klientami w zakresie psychologii, rozwoju osobistego, terapii i HR.
„Ten kurs jest dla Ciebie jeśli: Pracujesz z ludźmi lub chcesz zacząć to robić bardziej świadomie/Jesteś terapeutą, coachem, psychologiem, nauczycielem, pedagogiem lub specjalistą HR/Interesuje Cię psychologia, medycyna chińska, coaching lub rozwój duchowy/Poszukujesz nowych, skutecznych narzędzi do pracy z emocjami, relacjami i życiem/Chcesz pogłębić swoją samoświadomość i zrozumienie siebie oraz innych”
😘😘😘
Tu musimy rzec, że Małą Mi już znowu… może nie do końca „troszkę rozzłościło”, choć jednak poczuła się ponownie, jakby ktoś [i to nie jej własna rodzicielka!] przedstawiał jej jeszcze kolejną przeszkodę… Jej samej wydawało się bowiem, że wcale nie trzeba być żadnym terapeutą! Uznała bowiem, iż może wcale nie trzeba spełniać wszystkich powyższych wymogów i liczyła bardzo na to, że wystarczą te „zagadnienia/ informacje”, które powyżej podkreśliła. Jednak nade wszystko zamierzała to po prostu sprawdzić, zadając takie też pytanie! Nim jednak cokolwiek odpowiedziała, zamierzała to uczynić. Jednak Asia już wtedy przesłała jej link do tego z takimi słowami:
WEBINAR | Sekret 5 Elementów: jak WuXing zmienia podejście do terapii =Tutaj jest ten webinar Monia [zapis z 14 maja 2026, ale dzisiaj będziesz na identycznym]
Mała Mi wówczas, aż tak bardzo się nie zastanowiła nad tym wszystkim, co powyżej przeczytała… [zdecydowanie więcej do niej doszło dużo później], na wtedy odpowiedziała jedynie to:
KOCHANA, jesteś genialna, bo ja właśnie wtedy go już oglądałam i wówczas stwierdziłam, że to jest chyba jednak bardziej dla mnie.
Nie jest to na pewno terapia/pomoc w Twoich kłopotach, tylko zdobywanie wiedzy o narzędziu, które pomaga poznać siebie i pracować z innymi [z klientami, których Ty prowadzisz jako terapeutka] ❤️
Wówczas już nawet niczego więcej nie odpowiadała, postanowiła to wszystko po prostu SPRAWDZIĆ. A później jeszcze Asia nagrała jej wiadomość dotyczącą tego jej pierwszego pytania odnośnie wpisów na LI. Po czym po obejrzeniu go, odpisała:
Dziękuję, właśnie obejrzałam 😘
Dalej zaś był ten WEBINAR, na który nasza bohaterka się zapisała i powiem Wam, że postanowiła nawet porównać, czy to będzie to samo, co jej koleżanka wcześniej rzekła. I okazało się, że po raz kolejny w tym przypadku akurat wcale nie miała racji!
❤️❤️❤️ 10 WEBINAR, NAGRANIE O MNIE, Z DATY UR.
A po tym całym Webinarze, przesłała jej jeszcze pytanie, które tam już w trakcie zadała:
Witam serdecznie, już na samym początku mam pytanie, czy TRZEBA BYĆ TERAPEUTĄ, ABY MÓC TEN KURS ZROBIĆ?
Uczelnia Świadomego Terapeuty 38 odpowiedział(-a) Tobie:
Nie! Na kurs zapraszamy bez względu na doświadczenie i wykształcenie 🙂 M…
Wspaniale, dziękuję za odpowiedź, 🙏
Koleżanka odpowiedziała jej na to ponownie słowami, które momentami ją znowu „zastanowiły”:
Dobrze, że zapytałaś Monia – wiedziałam, że tak odpiszą 😉 Nie trzeba być terapeutą, aby go zrobić, każdy może się zapisać i kurs przejść, w każdym razie powstał dla terapeutów przede wszystkim [w końcu to szkoła terapeutów], a na Webinarze już w pierwszej minucie są słowa kierowane właśnie do terapeutów [„Dlaczego ta sama technika u jednego klienta robi cuda, a u innego nie działa?” itd.]. Jak Cię temat interesuje Monia, to możesz iść na ten kurs w siedzibie w Gdańsku – ja też różne kursy chętnie bym zrobiła nawet jak nie chcę pracować w zawodzie [np. kurs dobierania kolorów ubrań, choć wcale nie chcę być stylistką dla innych ludzi, tylko dla siebie 😀], także każdy może rozwijać zainteresowania, nikt nikomu nie zabroni ❤️. Tylko zwracam Ci uwagę, że jeśli to miałoby być dla Ciebie ratunkiem/terapią poważnych traum, to się NIE sprawdzi.
Właśnie takimi zdaniami zawsze ta Asia ją co najmniej „troszkę” rozzłaszcza. Ponieważ doskonale ma tego świadomość, że w tych zdaniach brzmi ona raczej pesymistycznie, choć dostrzega to bardzo dobrze, że oczywiście „z troską”. Lecz Mała Mi tak naprawdę ma już dosyć takich właśnie wiadomości i takich obaw. Z jednej str. zdaje sobie z tego sprawę, że koleżanka przede wszystkim nie chce, aby ona sobie zaszkodziła… Ale z drugiej str. to przecież brzmi jak jej własna rodzicielka, która także się zawsze bała wszystkiego! I dobrze wie, że akurat jej mama nie ma aż takiej wiedzy i świadomości, jak Asia. Wie także, że każda z nich ma własne traumy i po prostu już na wtedy dalej się w tę dyskusję o tym nie bawiła, gdyż stwierdziła, że postara się dowiedzieć więcej, jak już tam przyjedzie we WTOREK, 21.VII.26! Wówczas przecież umówiona jest na tą „3- godzinną terapię”, na którą już się ogromnie cieszy!
Najdroższa, miałam już dawno o tym właśnie wspomnieć. Czy Ty zauważyłaś, co tu się dzieje? Jak to wszystko się Tobie pięknie układa? Przecież nie jadąc na ten NEUROFEEDBACK, zaoszczędziłaś pieniądze… Tak wiem, że częściowo musiałaś dołożyć do kupna nowego komputera. Lecz, kochanie… mi naprawdę brak słów, bo ja poważnie uważam, że WSZECHŚWIAT TOBIE JEDNAK SPRZYJA! Wymienię tutaj jedynie kilka faktów:
1)zastanawiałaś się, co powiesz swojej fryzjerce, tej Marcie [za którą jako człowiekiem aż tak bardzo nie przepadasz…] odnośnie tego, że jednak nigdzie nie wyjedziesz … A tu proszę: rozwiązania „znalazły się same”. To oczywiście z ironią…, bo dobrze wiemy, że to wszystko wcale nie do końca tak znowu „SAMO” się działo… Jak jeszcze ten komputer rozwalił się Tobie rzeczywiście, tak popatrz tylko, jak to dalej cudownie wręcz się wszystko potoczyło:
Część pieniędzy musiałaś przeznaczyć na komputer, który udało się Tobie zakupić, również dzięki fundacji Balian i pomocy Twojego brata! Nie wydałaś żadnych pieniędzy na ten masaż BALI, bo już taka wszystkim zdesperowana, pomyślałaś, że może choć w ten sposób się odpreżysz, lecz najdroższa, Ty doskonale wiesz, że znacznie większą ulgę od masażu, sprawi Tobie po prostu szczera rozmowa z terapeutą, któremu będziesz mogła o wszystkim powiedzieć! A już po prostu to dawno czujesz, że jakoś teraz masz jeszcze większe zaufanie, choćby do tej Agnieszki, właścielki tej uczelni.
Nie, nie teraz dopiero, tak naprawdę miałam to zaufanie do niej już wtedy, gdy się tam stawiłam, a wówczas właścicielką była jeszcze ta Izabela, a i nazwa była inna bo, jak się nie mylę to KLINIKA ODNOWA… Wówczas przecież byłam już chyba po tych warsztatach w Koziej Górze… [kurczę, już dobrze znowu nie pamiętam… albo może jeszcze przed…] No nieważne, już tego znowu nie pamiętam… Jedyne, co wiem, to, że uczestniczyłam tam w czymś, jakby „przedstawieniu”…, 🤭, tak dokładnie i ja byłam wówczas „głównym aktorem”…, czy może jednym z głównych…, ponieważ siedzieli tam sami studenci ich uczelni, a po kolei były zapraszane do nich osoby takie, jak m.in. ja…🤣 I zadawano mi wówczas różne pytania… Pokazałam także mój „wspaniały/ pamiętny” wypis ze szpitala i opowiedziałam jeszcze mniej więcej o pozostałych traumach… A tam właśnie prócz tej Izy, siedziała także ta terapeutka i obecna właścicielka już teraz tej Uczelni… I ona mnie właśnie wtedy zaprosiła na tę rozmowę, kiedy to opowiedziałam jej troszkę o sobie, a ona mi wówczas wspomniała o tym moim wewnętrznym dziecku!
A teraz dzień przed wizytą u fryzjerki będziesz miała tę właśnie sesję! Na którą również będziesz musiała przeznaczyć pieniądze.
To prawda… Raaanyyy, a wiesz, że ja również już nawet w ten sposób pomyślałam, że przecież… tyle medytuję i nawet wciąż tam słyszę takie słowa, zresztą nie jedynie w tych medytacjach, bo przecież nawet w tym, co sobie ostatnio zaczęłam włączać: Właśnie Teraz Zaczynają Się Twoje Najlepsze Dni ✨Afirmacje na Spokój i Obfitość | Muzyka Afirmacyjna. W dodatku pomyślałam sobie…, a już zwłaszcza wysłuchawszy tego webinaru o tym kursie, że ja bardzo chciałabym zdobyć taką jeszcze wiedzę! Bo pomogłoby mi to lepiej rozumieć innych ludzi, ich poszczególne zachowania itp. Choć ja już wiem, że naprawdę potrafię o wiele więcej rozumieć i dostrzegać, ale moim marzeniem byłoby tę wiedzę jeszcze ugruntować/ poszerzyć.
Wiesz co, kochanie, to teraz wydaje mi się, że to będzie wspaniały moment, aby wspomnieć tu o tym, co wcześniej ozznaczyłam za pomocą „naszego znaczku” ***, a Ty najdroższa, nawet, abyśmy czasem tego nie pominęły oznaczyłaś to także tymi
49:57,22
WIELKIMI BIAŁYMI SŁOWAMI NA CZWEROWNYM TLE! 
Także właśnie teraz przedstawmy zwłaszcza to, co nagrałaś sobie, a później mądra Asia powiedziała Tobie, jak możesz to nagranie „przekształcić” wcale tego nie przepisując, właśnie w tekst pisemny! Dlatego teraz wstawmy już to, co udało się Tobie zrobić! [kochanie, kolejna rzecz, którą uczyniłaś SAMA!!!]💪
Ale… nie uprzedzaj proszę faktów, bo wcześniej jeszcze przecież napisałam do Asi to:
boooszeee, kochana, UMIERAŁAM WIEDER… w MEGA ZMĘCZENIU I WYCZERPANIU POŁOŻYŁAM SIĘ OK.13 I DO NOW „SPAŁAM”, but sooo cholernie przeciążona …
Dalej już byłam tak wszystkim przerażona, że po prostu chciałam już to wszystko skrócić i właśnie wtedy nagrałam się Asi, ale nie mam już teraz siły ponownie tego zapisywać… A myślę, że w tej odpowiedzi Asi, będzie już wystarczająco informacji o tym:
Monia, cieszę się, że zapisałaś się na indywidualną pracę z ciałem – takie indywidualne spotkania są dla Ciebie najlepsze, bo potrzebujesz aby ktoś poświęcił Ci uwagę, wysłuchał, coś mądrego powiedział 🩷 Co do grupowych kursów, to możesz się zapisać, jeśli jesteś gotowa na naukę, na skupienie się na temacie kursu przez ok. 1 rok [2 semestry] podczas weekendów, kiedy są zajęcia. Na pewno każdy się przedstawia, mówi o sobie, ale nie ma miejsca na terapię, to jest nauka [czytałam Twojego bloga i np. pisałaś, że byłaś na warsztatach „Kroniki Akaszy” i chciałaś tam mówić o swoich traumach, z kolei inni uczestnicy byli zainteresowani tym po co przyjechali, czyli na uczenie się czytania z Kronik Akaszy – po to te warsztaty były aby się tego nauczyć].
Co do samotności/braku znajomych to już chyba wszystko napisałam co mogłam w temacie… Sama też mogę o sobie powiedzieć, że jestem samotna [z chłopakiem przez telefon rozmawiałam ostatnio jakieś 7 miesięcy temu, na żywo widziałam go ponad 6 miesięcy temu… korespondujemy ze sobą pisząc długie „listy”, ale na co dzień go nie ma przy mnie i on nie wie, że np. wczoraj albo dziś było mi smutno, że płakałam itp.], chociaż ja od dziecka byłam samotna i po prostu nauczyłam się tak żyć. Mogłabym tu znaleźć sobie jakąś koleżankę [mieszkającą blisko], żeby mieć się komu wygadać na żywo, ale nie zrobię tego, bo po prostu znajomość działa w obie strony i musiałabym też słuchać o jej problemach [np. jakie ma problemy z mężem, dziećmi, ze zdrowiem itp.], a nie mam na to siły… Wiadomo, że jakbym chciała przyjaciółkę tylko po to, aby słuchała o moich problemach, jakie mam ze zdrowiem czy z moją matką, to szybko przestałaby się do mnie odzywać skoro nic by nie miała z tej znajomości 😛
I tu, najdroższa ponownie już otrzymałaś kolejną wiadomość, JAK BARDZO JESTEŚCIE INNE= Ty przede wszystkim POTRZEBUJESZ DRUGIEGO CZŁOWIEKA, ale wcale nie jedynie po to, aby się wygadać… Chciałabyś być po prostu w końcu zrozumiana, ale także sama, jeśli miałabyś akurat siłę… również służyłabyś swoim uchem, empatią/ zrozumieniem itp.
Oczywiście, że tak, ale o tym już nie raz wspominałam, że jakbym czuła, że to jest osoba, która byłaby mi bliska i z którą miałabym „nić porozumienia”, to oczywiście chciałabym się zwierzać i również sama byłabym w stanie wysłuchać. I tu właśnie pomyślałam sobie o tym masażu Bali, oraz o tej wspaniałej masażystce tam o imieniu KIJA. Tylko, powiem teraz z jakiego powodu jednak zrezygnowałam z tego masażu. Wspaniale mi się z nią rozmawiało, bo wiem, iż ona także mnie dobrze rozumiała… Jednak doszłam do wniosku, że potrzebuję „profesjonalisty” od tego, czyli po prostu terapeuty, czyli osoby mającej nie tylko takie trudne doświadczenia za sobą, ale także wiedzę i umiejętności, jak można pomóc drugiej osobie! Stąd już niezmiernie się cieszę na to nasze spotkanie! Lecz teraz…, bo już wiele tu jednak wtrąciłyśmy… to przejdźmy juz do tego, co ja tu przecież sobie dalej zapisywałam.
Oczywiście, kochanie, ale teraz ja muszę Tobie przypomnieć o tym, że miałaś tu przecież wstawić te słowa, które nagrałaś słuchając tego webinaru, gdy na koniec podałaś jeszcze swoją datę urodzenia szybciutko i udało się Tobie być jedną z tych 8 osób, dla których p. Agnieszka przygotowała taką szybką chcrakterystykę!
Raaanyyy, widzisz, dziekuję Ci za to „przypomnienie”, 🙏, hehe, bo całkiem o tym zapomniałam już… To teraz wstawię to, co udało mi się DZIĘKI ASI zamienić na tekst [na razie wstawię to takie jeszcze nie poprawione]:
Monika 9 marca metallic króliczku królik drzewny woda im w króliku znów drzewo i woda jak psie no i taka Monika z taką Sylwią, o której przed chwilą mówiłam, nie mogłaby być w jednym pokoju chyba że by usta jasne granice to jest moje biurko ty twoje biurko to jest twoja przeżyty jest twoja przestrzeń i ustalone zasady co do hałasu i innych szczegółów czyli tych stref mieszanych no bo obie panie mają psa i jeszcze do tego wzmocnione to jest płat czy drzewnym królikiem adam i tam też jest królik no dobrze dalej już idźmy w kierunku wykresu samej Moniki metal jest poukładany metal lubi ład i porządek i drzewny królik jest bardzo pracowity i królika masz Monika zarówno w de masterze czyli swoją osobowość jak i w sposobie funkcjonowania a królik jest bardzo pracowity ale jak przebywa w środowisku któremu nie pasuje wystarczyla to po prostu ucieka nie ale nie ze strachu tylko nie pasuje mi tam daje nogi za pas idę w inne miejsce natomiast tutaj w działaniu królik jest w zanurzony w wodzie zatem tu może się zdarzyć że poziomu lęku również będą pewnego rodzaju uniki dużo jest tej wody, bo ta jak się jeszcze jest płaszcz zewnętrzny natura chłodna czyli taka osoba bardziej zdystansowana bowiem dawno w ogóle tak przyjdzie i nie będzie się od razu bratał ze wszystkimi on musi tak popatrzeć zastanowić się do kogo podejść dla niego ważny jest autorytet tutaj jest medal wodny więc woda jeszcze lubi się uczyć więc jeżeli ktoś jest inteligentny to też będzie bardzo w cenie więc taka ostrożność jest podejściu w odbiorze też może się wydawać że ta osoba jest chłodna albo nawet groźna więc jeżeli nie chcesz takiego odbioru to wystarczy żebyś się uśmiechnęło i już będziesz odbierany ale że niestety mamy jakość jaki mamy niektóre są chłodne ale też potrzebne jest schłodzenie ognia są osoby nadmiernie emocjonalne nadmiernie przeżywające i wtedy natura chłodna takie osoby stabilizuje i to jest wsparcie ogromne kiedy przyjaźnią się ze sobą jedna ostudzi druga podgrzeje i w rezultacie mamy równowagę
58:13,73
///////
11:05 włączam: Właśnie Teraz Zaczynają Się Twoje Najlepsze Dni ✨Afirmacje na Spokój i Obfitość | Muzyka Afirmacyjna i go Essen vorzubereiten
11:40 – Wrap mit SmażoneEi Salat i: WW: Puść Przeszłość na Dobre. Kroki ku Zdrowieniu | WYSOKIE WIBRACJE #185*, 11:50 – dokładka Salat, 12:04 – Ende of Essen
* Honorata i Sylwia – WYSOKIE WIBRACJE ® Puść Przeszłość na Dobre. Kroki ku Zdrowieniu | WYSOKIE WIBRACJE #185
I tak naprawdę, jak obejrzała sobie to powyższe nagranie, to znowu wiele się poprzez to/ dzięki temu nauczyła… I właśnie za jakiś czas, włączyła sobie jej dłoń dokładnie to, co ma nazwane w swoim folderze jako UZDRAWIANIE RODU
❤️❤️❤️ UZDRAWIANIE RODU *
* Afirmacje Śpiewane: Te 3 procesy BĘDĄ TWOIM WSPARCIEM UZDROWIENIA STARYCH SCHEMATÓW i BLOKAD | Afirmacje Śpiewane
❤️❤️❤️WYPARZAM KUBECZEK
Tu zaś, kochani, dopiero w ŚRODĘ, 15.VII.26 wyjęła z siebie swój kubeczek menstruacyjny, który umieściła w swojej pochwie dokładnie we wtorek, 07.VII.26! Tak, wiemy jak to teraz wyszło, że tą swoją miesiączkę miała aż 9 dni… Jednak to wcale nieprawda, ponieważ, choć rzeczywiście wszystko zaczęło się tego 07.VII. wtedy już zaczęła wypływać z niej krew…, czy raczej wówczas to było raczej coś w rodzaju krwi… Tzn. to była oczywiście krew, tylko jakaś taka jakby rozrzedzona… A sam kubeczek [widziała to zawsze wyjmując go do opróżnienia] nie był wcale ani pełny, ani właśnie to wszystko, co tam się w niej wtedy działo… Nie wyglądało wcale na „normalny” okres. A tak naprawdę, zaczął on „bardziej” przypominać tradycyjną jej miesiączkę, która u niej zawsze trwa 4-5 dni, właśnie dopiero po tych pierwszych 3/4 dniach.
13:05 – zmęczona kładę się do Everything Is Working Out…., 14:30 – STRACH/”UMIERANIE”…I odkryłam nagranie od Eweliny Stępnickiej [LI]=> WhatsApp Asia
15:07 – ☕, Kefir + Cornflackes/Nüsse/Datteln I Ewelina Stępnicka: Pokochać codzienność* /ELW:7 Habits…(wieder mówi o sobie…)15:36 – Ende of ☕
* A taki komentarz dodała publikując to nagranie na LI:
Wprawdzie to o WTORKU, ale przecież jest on tylko przykładem „ZWYKŁEGO” dnia z równie ZWYCZAJNEJ CODZIENNOŚCI…
Pomalowałam Nägeln
17 – z kijkami Müll I:STWÓRZ SIEBIE NA NOWO
Zaczęła tego właśnie słuchać, jednak tego dnia, ponownie dochodziło u niej do dziwnych rzeczy…, ponieważ co chwilę przełączało jej się na coś innego… Stąd teraz, patrzy na te swoje „zapiski” i już nawet nie ma pojęcia, czego dokładnie to dotyczyło… Oczywiście, tam, gdzie jest tego pewna, uzupełniamy, lecz pozostałe zostawiamy już tak, jak jest…
Last movie LI
SZCZĘŚCIE TO …
PRAWDZIWY SPOKÓJ I ZADOWOLENIE POCHODZĄ WYŁĄCZNIE Z NASZEGO WNĘTRZA
✨️TO KIM JESTEŚ, RODZI SIĘ W TWOIM UMYŚLE.
18:43 – na ławkoleżaku kończę to watch ChYG: Create your own… [jako druga= kobieta z ładnymi gołymi nogami w krótkich spodenkach!,🤭 i przez cały czas= woda w tle, ]
18:49 – ❤️❤️❤️ME: MYL & SS. STH. NA LI, 19:2 – at 🏡 4 okrążenie (2++)
1:01:45,70
20:07 – watched schnell E.Stępnicką na FB, but now mache NEW LISTĘ „TO DO” i leci: Właśnie Teraz Zaczynają Się Twoje Najlepsze Dni ✨Afirmacje na Spokój i Obfitość | Muzyka Afirmacyjna
Tutaj jedna z „moich dziewczyn”, tak wszystkim wręcz przejęta, musiała po prostu tym wszystkim, co widziała i do czego dziś doszło, podzielić się jeszcze z innymi na LI:
Kochani, Mała Mi jest naprawdę niesamowita… Wróciłyśmy z tej dolinki, gdzie ponownie początkowo „rapowała swoje”, następnie zaś siadłyśmy na ławeczkoleżaki i wówczas włączyła nam to nagranie:
SKUP SIĘ NA SOBIE – Jak odzyskać równowagę w świecie pełnym BODŹCÓW | 10 Buddyjskich Lekcji i choć sama tak naprawdę Buddystką była zaledwie „chwilkę”, to tak słuchałyśmy sobie tego nagrania, bo ono również bardzo ją uspokaja i wiele mądrych [dla niej samej wcale już nie „nowych”!] informacji przekazuje, więc tak naprawdę siedziałyśmy tam sobie i wciąż się do siebie uśmiechałyśmy.
A teraz wróciłyśmy do domu i pierwsze, co włączyła tę właśnie muzykę, wzięła się za mycie naczyń, a zlew był już ich pełen, 🤷♀️. A następnie zaczęła spisywać nową listę „TO DO”, a na niej, m.in. BÜGELN/BADANIE CHOLESTEROLU/PIWNIA/ POCHOWANIE DOCKS/PRZESADZIĆ BLUME/STAUBSAUGEN & FUßBODEN PUTZEN/ ORDNUNG NA KOMPIE/OCET KAUFEN (…)
Także, kochani, ten dzień się nie skończył, a ona już jest zadowolona, że jednak jeszcze wieczorem wyszła z domu/ tam sobie „rapowała” [czyli to, co zwykle stara się robić, 😋], prócz tego po przyjściu zdjęłyśmy już pościel z balkonu, którą umieściłyśmy jeszcze na suszarce na 🌞, które jednak wyszło, 🙆♀️. A słuchajcie, znając ją może jeszcze nawet zabierze się trochę za prasowanie, dalej słuchając tego właśnie:
✨✨✨MOJE ŻYCIE KWITNIE JAK OGRÓD W SŁOŃCU. CORAZ PIĘKNIEJ, CORAZ OBFICIEJ. ✨✨✨
🍀🍀🍀STARAM SIĘ KAŻDEGO DNIA BYĆ LEPSZĄ WERSJĄ SIEBIE. ROZWIJAM 🪽 I UCZĘ SIĘ LATAĆ. 🕊️
✨🍀✨ KAŻDE NOWE WYZWANIE PRZYJMUJĘ Z UŚMIECHEM, 🤗, BO WIEM, ŻE JESTEM NA TO GOTOWA, 🙆♀️
❤️❤️❤️POPRASOWAŁAM CZĘŚĆ RZECZY [LI] = NA LATARNI 2 GOŁĄBKI!
Moi drodzy,
Po prostu aż nie możemy tego pominąć. Gdyż wyobraźcie sobie, że troszkę jeszcze jednak poprasowałyśmy… A… w tym czasie na widoczną przez okno latarnię siadły 2 GOŁĄBKI, tak zaskoczone tą synchronicznością, 😲 [bo właśnie leciały te słowa: TO JEST MÓJ MOMENT, TO JEST MÓJ CZAS. JESTEM TU W PEŁNI I JESTEM GOTOWA. MÓJ CZAS JEST TERAZ…], chwyciłam szybko za komórkę, by móc to Wam pokazać 😉
22:23 now komment pod ChYG:
Well, what can I say, except that it’s incredible for me again… Because imagine, I had a webinar planned for today… and I did it in the morning… but later I didn’t have the energy for anything for a long time… However, when I saw that the sun actually came out, I got dressed and went out for some walking with poles… Gosh, I know it may seem off-topic…, 😋but because of that I just want to better convey how it actually was for me,🤭. So…, imagine that later I sat down & listened to that recording [Inspirujące Historie: SKUP SIĘ NA SOBIE – Jak odzyskać równowagę w świecie pełnym BODŹCÓW | 10 Buddyjskich Lekcji ] & then I also turned on yours… and I won’t hide it, but I did see a lot of similarities in these stories, 😉
❤️❤️❤️ NA LI: NA DOBRE I ZŁE ❤️ Piosenka o Miłości, Która Przetrwa Wszystko | OSIĄGNIJ RECORDS
Tę piosenkę, kochanie wybrałaś właściwie tylko dlatego, że podobały się Tobie jej słowa… Zwłaszcza na wtedy jej tekst jakoś jeszcze bardziej Ciebie przyciągnął/ zatrzymał:
NIE OBIECUJĘ, ŻE ZAWSZE BĘDZIE ŁATWO. NIE OBIECUJĘ, ŻE NIGDY NIE ZAPŁACZEMY, ALE JEŚLI PODASZ MI RĘKĘ, BĘDĘ JĄ TRZYMAĆ, NAWET WTEDY, GDY CAŁY ŚWIAT ZACZNIE SIĘ WALIĆ.
❤️❤️❤️ZALAŁAM GRANULKAMI ODPŁYWY💪💪💪
Kochanie, a tutaj pokazałaś naprawdę klasę! Wiedziałaś bowiem, że już miałaś kilka dni temu nasypać tych „granulek” do odpływów, oczywiście już nie stosujesz gotowych żadnych gotowych granulek, lecz używasz do tego po prostu sody i octu, tak się rozglądałaś właśnie za tą butelką octu w domu, bo byłaś pewna, że kiedyś jeszcze zakupiłaś taką i to tym razem nie plastikową, a szklaną! Jednak w ogóle jej tam nie widziałaś, a przejrzałaś wszystkie miejsca, gdzie takie rzeczy właśnie umieszczamy. I w pewnym momencie patrzysz: a są jeszcze te Granulki Kret, których byłaś pewna, że już nie posiadasz… Bo przecież myślałaś, że nie mając ich, zaczęłaś używać tego octu wraz z tym WODOROTLENKIEM SODU, który zakupiłaś!
❤️❤️❤️VISUALISE THE NEW YOU[LI]*
* Rising Higher Meditation ®: Guided Meditation for MANIFESTATION – Visualise THE NEW YOU (LAW OF ATTRACTION, MANIFESTATION) ASMR
1:07:40,43
A na sam wieczór pozostawiłaś na LI jeszcze tę medytację, ze słowami: DOBREJ NOCY.
Owszem, lecz obecnie właściwie znowu już nie wiem dokładnie, jak to się stało… Tzn. wiem jedynie, że zawsze staram się na tej platformie jeszcze na wieczór coś pozostawić, teraz jednak nie do końca już sobie przypominam, jak ten utwór mi jeszcze tu wyskoczył…🤷♀️
Kochanie, ale to przecież już na TU I TERAZ nie jest tak naprawdę istotne! Najważniejsze, że zostawiłaś jeszcze tę „magiczną” MANIFESTACJĘ= WIZUALIZACJĘ po sobie. Teraz najdroższa, przejdźmy jednak do kolejnego dnia, dzisiejszego dnia, którym jest: CZWARTEK, 16.VII.2026
(…)
Tak, zaraz chętnie go opiszę, bo również wiele się działo… bynajmniej w moim wnętrzu, miałam wiele „rozkminek”. Najpierw jednak, chciałabym, aby tradycji stało się zadość, czyli moim „zadaniem” jest pozostawienie dziś ponownie czegoś po sobie na tej platformie! Mam! Tym razem wybrałam tę spokojną medytację: HypnoCalm: Put Down What You’re Carrying | Guided Meditation to Release Emotional Burdens
Wspaniale kochanie, to teraz przejdźmy jeszcze tak szybciutko do tego dzisiejszego czwartku, którego zostało nam jeszcze 15min! To może zacznijmy od Twoich „zapisków” z @:
00:30(?) – Świetlik to Everything Is Working Out…
4:02 – open i odsłaniam window I WC
4:30 – Everything…, bo scrollowanie po LI
boooszeee, „walczę” z dołeckim nastrojem…
Przebieram się… chce mi się cry…nie potrafię dostrzec tego, co mi się udało, co zrobiłam… ALE MAM DOŚĆ SPRZĄTANIA I OBOWIĄZKÔW DOMOWYCH… a w tle m.in I AM GRATEFUL… (…) ALL FEAR IS DISORT…I SM WORTH…/MY ❤️KNOWS.
Wcześniej LI: CZWARTEK, 16.VII.26
I tu ponownie wstawiłaś short z Psychologi Sukcesu, tym razem było to: Dlaczego życie bywa takie ciężkie? Mnich Shaolin wyjaśnia 🤯 Dalej zaś wspaniale i bardzo zaskakująco nagle poczułaś znowu, że Ktoś Ciebie naprawdę rozumie i jeszcze wspiera, co pokazałaś dokładnie w tym zapisku:
boooszeee, nie mogę uwierzyć… wciąż jestem w łóżku i wciąż „walczę” z nadchodzącym mnie dołeckim nastrojem…,🙈🙉🙊 i próbuję przypomnieć sobie to, co już zrobiłam/ osiągnęłam… Włączyłam przed chwilką Wi-Fi, [bo chciałam usłyszeć, jaka piosenka mi zagra jako 2gi budzik o 9] I prócz usłyszenia: I am grateful, otrzymałam ponownie od „mojej Niewidzialnej Ręki” właśnie tę wiadomość. [TRUST LIFE]
Więc oczywistym jest, że dokładnie teraz powinnam/ mogę/ CHCĘ! podziękować, 🙏🤗❤️
(…)
Stwierdziliśmy [WSZYSCY = JEDNOGŁOŚNIE!], iż będziemy tutaj po prostu wstawiać i te „zapiski” Małej Mi z @, oraz wszystko inne przy okazji, co miało także miejsce, byście mogli tylko zobaczyć, ile ta kobieta ma każdego dnia na / w swojej głowie. Dziś jest już PONIEDZIAŁEK, 20.VII.2026, a ona pomimo tak wczesnej godz., bo 8:32, wykonała już naprawdę wiele! Dlatego też wstawimy tu to, co zdążyła sobie już dziś zanotować na swoim @. Oczywiście uzupełnimy także pozostałe dni, dlatego najlepiej szukajcie po prostu datami, bo nie obiecujemy, że wszystko będzie chronologicznie. Pierwsze, co jej się pojawiło, jak tylko otworzyła bloga, to, właśnie ten wpis z 2020r., który niesamowicie jej się spodobał, więc od razu go PRZEJĘŁA!
CZASEM RZECZYWISTOŚĆ MA DLA NAS CIEKAWSZE ROZWIĄZANIA

00:20 – Świetlik to… TRUST! *
* Rising Higher Meditation ® I Am Affirmations: Feel the Transformational Power of TRUST! Cognitive Reprogramming While You Sleep
1:48 – open i odsłaniam window I WC
2 – …TRUST
6:29 – od ok.5:45 – wstałam zaopiekowała się moim Blume po nocnej kąpieli
❤️❤️❤️ BEGANN SUBSKRYPCJĘ MYL DLA WSPIERAJĄCYCH, BO TEMAT ADHD W ZWIĄZKACH!*
* JAK ADHD WPŁYWA NA RELACJE?!
BEGANN ZMIATAĆ, BO WILL ERDE Z MISKI WYWALIĆ/ZMIENIAM W KUCHNI NA STOLE OBRUS/UMYŁAM WAZON/ ZAMIENIŁAM GO NA AUCH GRÜN, BUT NIE SZKLANY/CALL MIT MUM
❤️❤️❤️ OBRAŁAM 🥑 KERNE/GESICHT MIT PETERSILIESWASSER/ LEINSAMEN GEGESSEN
8- ROOTED
AD OBRUS PIC. MUM I TOLD HER
LECI: Właśnie Teraz Zaczynają Się Twoje Najlepsze Dni ✨Afirmacje na Spokój i Obfitość | Muzyka Afirmacyjna =[LI]
Przed momentem [PON. 20.VII.26, godz. 8:57] mama Małej Mi przesłała jej rolkę przez Messengera z piosenką, którą jedynie zaczęła słuchać, lecz zaraz wyłączyła, bo to oczywiście nie jej klimaty, buhaha, 🤣.
Dobrze, najdroższa, widzę, że odczuwasz zmęczenie, z powodu tak wczesnego wstania, później to wszystko opiszemy, a teraz póki co wstawmy to wszystko, co się u Ciebie działo.
//////
To teraz przejdź do kontynuacji tego CZWARTKU, 16.VII.26, z LI, bo dostrzegliśmy właśnie, na czym był on zakończony, więc dalej:
Mamy, godz. 10:33, a wyobraźcie sobie, że Mała Mi postanowiła wziąć się jednak w garść i… wcale nie liczyć na żadne cuda [w końcu już tak wiele ich w jej życiu się wydarzyło!] i po zrobieniu sobie siemienia lnianego, chciała umyć kubek, jednak jak spojrzała na zlew, to stwierdziła, że jest okazja, by także go umyć! I wzięła do ręki CIF i… wyczyściła go całego!!! A w tle leciało właśnie to: Właśnie Teraz Zaczynają Się Twoje Najlepsze Dni ✨Afirmacje na Spokój i Obfitość | Muzyka Afirmacyjna
Nie będziemy udostępniać tutaj wszystkiego, co zostało na tej platformie tam opublikowane, tylko takie „najgłówniejsze rzeczy”, zatem jedną z nich było to nagranie Beaty Pawlikowskiej: To w co wierzysz ma bezpośredni wpływ na Twoje życie i zdrowie, dalej zaś short: Psychologia Sukcesu: Przeszedłeś przez piekło? Posłuchaj tego… ❤️🔥. Kolejny zaś był wpis „jej Hermiony”:
Agata Nowak, MBA Board Member at LeanApps 📱| Owner at Lean Queen 👑 | Upraszczam procesy, zanim procesy skomplikują ludzi| Po godzinach Poeta Biznesowy 🪄
Strzała leci do przodu tylko dlatego, że najpierw została odciągnięta do tyłu. Tak samo rodzi się rozwój.
Ludzie chcą być strzałą. Mało kto chciałby być cięciwą. Taka teoria dziś 😉
Wszyscy marzą o locie, dynamice. Wielkim sukcesie i spektakularnym „wow”. Niestety już mało kto chce przeżyć ten mało instagramowy moment, kiedy życie bierze Cię za kołnierz i z pełnym spokojem mówi „Teraz polecisz,…ale najpierw wrócisz kilka kroków.”
Wówczas tadaam, wtedy zaczyna się festiwal dobrych rad.🤗
„Może odpuść?”
„Widocznie to nie dla Ciebie.”
„Przecież kiedyś szło Ci lepiej.”
Uwielbiamy oceniać ludzi w momencie naciągania cięciwy, ponieważ z naszej perspektywy wszystko wygląda jak cofanie się.
Fizyka jednak ma na ten temat zupełnie inne zdanie.
Nie istnieje strzała, która nabiera prędkości, nie gromadząc wcześniej energii.
Nie istnieje rakieta, która startuje bez odliczania.
Nie kojarzę bambusa, który przez kilka lat rośnie nad ziemią. Najpierw rozbudowuje korzenie.
Tylko człowiek oczekuje, że sukces powinien działać jak Wi-Fi. Najlepiej od razu i bez ładowania, bez hasła i koniecznie z pełnym zasięgiem.
Dziwność zjawiska polega na tym, że gdy widzimy kogoś odnoszącego sukces, mówimy „Ale mu się udało.”, a nigdy „Ale długo był odciągany do tyłu.”
Tego fragmentu historii zwykle nie publikujemy.
Nie wrzucamy na LinkedIna postów:
👉 „Dzisiaj zwątpiłem.”
👉 „Właśnie dostałam kolejną odmowę.”
👉 „Od trzech miesięcy nie wiem, czy to ma sens.”
Za to bardzo chętnie publikujemy zdjęcie strzały już w locie, a przecież jedno bez drugiego nie istnieje.
Może więc następnym razem, gdy życie będzie Cię ciągnęło w przeciwnym kierunku, zamiast pytać „dlaczego ja?” warto zapytać „jak daleko mnie właśnie przygotowuje do lotu?”
Być może największym błędem nie jest cofanie się.
Największym błędem jest przeciąć cięciwę tylko dlatego, że pomyliło się przygotowanie z porażką.
Nie każde cofnięcie oznacza przegraną. Czasem oznacza tylko, że zaraz polecisz dalej, niż kiedykolwiek wcześniej.
A nasza bohaterka skomentowała to po prostu w następujący sposób:
AMEN i totalny skrót, hehe: 🙌+ 🙏
Po czym, a tego dnia przecież czuła się zmęczona… Więc na wieczór wstawiła tam jeszcze te 2 nagrania HypnoCalm:
Put Down What You’re Carrying | Guided Meditation to Release Emotional Burdens oraz You Don’t Have to Be Strong | A Deep Guided Meditation for Emotional Exhaustion a to już ze słowami:
DOBREJ I SPOKOJNEJ NOCY, 🙌🙏❤️
A tu jeszcze jej „zapiski” z @:
10:25 ❤️❤️❤️ UMYŁAM CAŁY ZLEW I LECI: Właśnie Teraz Zaczynają Się Twoje Najlepsze Dni ✨Afirmacje na Spokój i Obfitość | Muzyka Afirmacyjna
❤️❤️❤️ SCHOWAŁAM MASZYNKI DO GOLENIA/MACHTE GRÜNEN TEE/CHOWAM UBRANIA, KT.LEŻĄ/AKTUALIZUJĘ KOMPA
11:05 – GUA SHA I NEUROLOG.M. to Właśnie Teraz Zaczynają Się…+ GrünerTee, 11:15 – Ende of Massage
🍀🍀🍀KOCHAM SIEBIE KAŻDEGO DNIA, JESTEM WYSTARCZAJĄCA 🤗
11:20 – work nad blogiem
2024 NA TYM ETAPIE MOJEGO ŻYCIA, BYŁBY TO OKROPNY POMYSŁ. TERRIBLE IDEA? TRZEBA SIĘ W NIM ZAKOCHAĆ!
13:24 – bereite Essen vor I:LikeWaterForMySoul/
13:53 – Wrap mit smażoneEi I Wurst I Rest of Salat : Beata Pawlikowska: To w co wierzysz…[LI], MYL: Jak radzić sobie z przemijaniem? , 14:04 – Ende of Essen
14:21 – sit to work, sah new nagranie of ChYG, but to do ☕, now work!
16- ☕/pokrojone 🍎 z garnuszka z błonnikiem, etwa Nüsse, Mandeln/Datteln,Schokolade 🫐, Cornflackes i kefir i ChYG: Become a Woman of Worth | Simon Sinek Motivational Talk | Know Your Worth, Change Your Life, 16:14 – Ende of☕ since 16:11 – WOMAN TYŁEM Z BIG PO I MEEEGA KURZ DRESS!!! I tak do..18:40!🤦♀️
❤️❤️❤️ bis 22:38 przygotowałam/ szukałam obrazków na komment dla Hermiony, 💪
Kolejny dzień, którym był PIĄTEK, 17.VII.26 zaczynamy od jej @:
1:15 – Świetlik to NEW: Rising Higher Meditation ® I Am Affirmations: Feel the Transformational Power of TRUST! Cognitive Reprogramming While You Sleep => CUDO ✨💕✨️️
3:47 – open i odsłaniam window I WC
❤️❤️❤️PODZIĘKOWANIA DLA KAMYCZKA🙏 ZA ZWROT KASKI WE WTOREK 🙌❤️😘
🍀🍀🍀I TRUST MY INNER INTUITION… I TRUST THAT ALL SITUATIONS ARE LEADING ME TO…
4:10 TRUST!
8 – IamGrateful
8:44 – Boże/Wszechświecie/Moje Anioły…chce mi się ryczeć…
11:27 – GUA SHA I NEUROLOG.M. to UZDRAWIANIE WEWNĘTRZNEGO DZIECKA
11:54 – fast cryyy i Medytacja Miłości I Poznania Siebie
❤️❤️❤️ZDJĘŁAM PRZEŚCIERADŁO/POŚCIEL NA BALKON
Wstaję Geschirre putzen I:Areminder/…❤️❤️❤️UMYŁAM NACZYNIA I:IloveYou
@ z esądu => send to Damian
12:50 Nie wiem, co robić…włączam MEET YOUR GUARDIAN ANGEL* I BŁAGAM O POMOC…
* Rising Higher Meditation ® 528Hz Guided Meditation: MEET YOUR GUARDIAN ANGEL Absolutely Blissful MEDITATION
boooszeee, fast ryczę all the time… open eyes i wydaje mi się, że „MÓJ MOTYLEK” próbował tu do mnie wlecieć. Boże, błagam Was o pomoc
13:20 – na balkonie topless, boooszeee, immer wos przestawiłam…Nie mogę już serio…
13:57 – alles poznosiłam…
14:40 – z kijkami I butelkami w plecaku i:STWÓRZ SIEBIE NA NOWO…/IamGrateful…/
❤️❤️❤️ZWROT BUTELEK…/TheUniverseKnows,
15:17 – wchodzę 🏡i:DearMe (You’ve Got This)/15:20 – rozebrana at 🏡, chce mi się kur…sooo cryyyy, bo ja się boję pipul!!!
❤️❤️❤️ ODDAŁAM PRZY KASIE BORÓWKI/🍓 MOŻNA SAMEMU WYBIERAĆ Z KOSZYCZKÓW/ZAPŁACIŁAM TELEFONEM W KASIE Z KASJERKĄ!
Vor 17 słucham THANK You God! = I płaczę, bo…Winning without Words SS – słucham
18:19 – UDOSTĘPNIAM NA LI SONG, KT.WŁĄCZA MI SIĘ PO ChYG I saw SS also na LI [u mnie WhatsApp]
Kommentare pod ChYG:
I’m altmost crying… Thank you for this recording 🙏 I have no words… because I finally feel understood…Today I’m really tired, so I just went to bed & first I came across this recording, and right after it I heard the song I shared right after that on L(…)
= nie pamiętasz już niestety, co miało tu być, bo nie masz nawet tego swojego komentarza opublikowanego pod jego nagraniem, a kochanie próbowałaś 2x= i wciąż znikało, więc teraz już nawet nie pamiętasz dokładnie, którego nagrania to dotyczyło, bo niestety nie zapisałaś sobie nawet tytułu
Wstaję do WC, odsłaniam window i see: 3 SROCZKI SKACZĄCE I
Tak właśnie, ale, tak jak zapisałam sobie poniżej próbowałam, ale potem już miałam to po prostu gdzieś i zostawiłam, oddałam się tej medytacji, a i obecnie szkoda mi na to czasu, by jeszcze raz przysłuchiwać się tym nagraniom, które są po prostu tworzone niemalże "z prędkością światła...", 🤦♀️I z jednej strony jest mi zawsze miło, że jednak wciąż i na nowo one powstają, ale tak sobie również myślę, że… MOJA GŁOWA TEGO WSZYSTKIEGO NIE OGARNIA, PO PROSTU, NIE DOŚĆ, ŻE PONOWNA SYTUACJA, JAK W PRACY W BAYER, GDZIE JEDNAK ROZUMIAŁAM NIEMIECKI, TO JEDNAK TO WSZYSTKO BYŁO DLA MNIE ZA TRUDNE! W przypadku tych nagrań jest w dużej mierze bardzo podobnie. I to wcale nie tak, że akurat te tematy mnie nie interesują, bo wręcz przeciwnie! Lecz tego jest po prostu zbyt wiele i ja się zaczynam w tym wszystkim gubić… Wciąż potrzebuję takiego jakby „przewodnika” i to wcale nie żadnego „Guru”! Zdecydowanie bardziej pomocnika, który zechciałby mi wszystko jeszcze raz wyjaśniać, bynajmniej próbować…
Wpisuję ten komentarz 2x i WIEDER ZNIKA, więc scheiß drauf!!!
20:05 – Świetlik to TRUST!
22:30 – open i odsłaniam window I WC… będąc pewna, że to już sobota🤭🤣😜 [LI]
❤️❤️❤️ WIADOMOŚĆ OD KINGA HOMEOPATIA AD REMEDIUM
23 – TRUST
Dobrze, kochanie, to teraz zróbmy sobie przerwę na śniadanie! Jest akurat 10:10, więc wstajemy!
////
Dalsze zapiski Małej Mi z dzisiejszego [poniedziałkowego] @:
10:55 – Brot mit Paste I Wurst I Salat i: ELW:Signs Your Feminine Energy Is Magnetic || Simon Sinek Motivation, 11:40 – am Fenster leci muza z tego wpisu, SPISAŁAM CO TOLD OMA I
❤️❤️❤️CALL JĄ i schickte pics.
Zastanawiam się co soll do…
/////
To teraz to, co, kochanie, dalej sobie zapisałaś na @, a powiem Tobie jedynie taką „drobnostkę”, że dzisiejszego dnia jestem Tobą przez cały dzień wprost zachwycona! Teraz [Pon., 20.VII.26, godz. 17:53] właśnie leje, a wcześniej nawet trochę grzmiało, więc spójrz tylko najdroższa, jakiego jednak miałaś „czuja”, aby po śniadaniu jednak wyjść! Atu już wstawiamy Twoje dalsze zapiski:
12:35 – ubieram się do wyjścia, called noch UŚT38 , by ask o FV I PŁATNOŚĆ KARTĄ
Tu, najdroższa, doskonale wręcz widać o ilu Ty sprawach musisz myśleć i na jak wielu się koncentrować! Podjęłaś decyzję, że, póki nie pada wybierzesz się jednak do apteki/ Rossmanna i warzywniaka, ale stwierdziłaś, że skoro jutro masz jechać na tą sesję, a ta kobieta, która rzekomo miała się z Tobą skontaktować, wciąż tego nie zrobiła, więc zaczęłaś Ty sama tam dzwonić, nikt jednak nie odebrał, więc ostatecznie nagrałaś te zapytania.
≈12:45(?)- z kijkami Müll I doch to Apotheke/Rossmann/warzywniak, MIMO ETWA REGEN= NIE WYSTRASZYŁAM SIĘ! ≈13:57 – Wchodzę 🏡i:Amen(ItIsWell)/ unterwegs sah this babkę, co mi ständig jakieś gify z FB, stanęła i całuska do for sure man [przystojny, opalony, sah na żeglarz aus]
Wróciła tak zmęczona… Choć po drodze ponownie widziała/ słyszała kilka razy lecący ✈️, a ostatni raz jak była już przy przejściu, a dokładnie w tym momencie słyszała tę piosenkę: Sam Garrett – Shady Grove. I Małej Mi zawsze jakoś wtedy automatycznie, nie bardzo nawet rozumie tego,🤦♀️🤷♀️, ale przychodzi do głowy właśnie Simon Sinek. I właśnie już wiedziała, że owszem, przygotuje nam to selbstgemachte Müsli, z resztką mleka i owocami…, w ramach obiadu… + do tego oczywiście ☕. Lecz najpierw wiedziała/ czuła, że musi po prostu chwilę choć odpocząć i „powrócić do siebie”. Dlatego też położyła się na łóżko i w włączała tam naprawdę różne rzeczy, niektóre z nich udostępniła nawet na LI
15:05 – na Bett, mache Haferflocken, aber erst: Hay Inspired Stop Chasing and Let Everything Flow to You/doch: 15:10 Rising Higher Meditation ®Good Things Keep Happening to Me! Everything is Working Out🫶Rewire & Reprogram POWERFUL Affirmations,
Odsłuchiwała tego wszystkiego tylko po kawałeczku, bo jakoś na wtedy nie do końca to czuła, a tak naprawdę na koniec włączyła sobie jeszcze medytację „swojej starszej siostry”, czyli to: 18 minutowa medytacja terapeutyczna, która da Ci wsparcie i ukojenie w wykonaniu Klaudii Pingot. To ją naprawdę już ostatecznie uspokoiło.
16- ☕, selbstgemachte Müsli +Eis Almond i:ChYG:Why Self-Love Changes Everything | Simon Sinek Powerful Talk | Woman Who Love Herself Is Unstoppable/ doch: 16:02 The.Secret.Dare.To.Dream.2020, 16:24 – Ende of ☕
Widziałam, kochanie, że zastanawiałaś się chwilę, co masz sobie włączyć do oglądania, a naprawdę BARDZO CHCIAŁAŚ COŚ PRZYJEMNEGO! Jednak, jak tylko dostrzegłaś to nagranie ELW:Urgent Alert: Jesus Reveals What Will Happen on July 20, and No One Is Prepared || Fr Chad Ripperger, to od razu Ciebie skręciło, bo pomyślałaś, że ktoś tu naprawdę urządza sobie jakiś teatrzyk! Masz już po prostu dość i takich nagrań, oraz wszelkich „wszystko wiedzących proroków/ guru”. Dlatego zaledwie tylko w to weszłaś, by zapisać sobie ten tytuł tutaj i od razu to wyłączyłaś.
To prawda. Ale też jak włączyłam sobie ten kanał, który do tej pory raczej lubiłam… CHASE YOUR GOALS i jak teraz usłyszałam, o czym on gada, to ponownie sobie pomyślałam, nie chcę tego oglądać, wolę coś zdecydowanie luźniejszego… I wówczas znowu nie wiedziałam, co mam wybrać [bo cholera, muszę w końcu porobić tu porządek w tych folderach…🤦♀️🤷♀️🤨] w każdym razie wybrałam sobie 2 filmy…Pod. słońcem. Toskanii. 2003. Lektor.pl = ten był zdecydowanie za cichy, więc wybrałam kolejny The.Secret.Dare.To.Dream.2020 – jednak to ta wersja, gdzie nie ma żadnych napisów, prócz jakichś chińskich/ japońskich, więc musiałam po prostu sobie słuchać i w ten sposób właśnie ponownie uczyłam się dalej angielskiego! Również nie obejrzałam tego całego! Gdyż następnie zaczęłam wykonywać to, co poniżej widoczne:
❤️❤️❤️ POMYŁAM NACZYNIA I: LOVE (FACESOUL)/BecomeTheVision ✨️/
A tu tak naprawdę, przypomniało jej się jeszcze to, co dziś m.in. zakupiła… A ten papier toaletowy, to moi drodzy, już rozpakowała i wyłożyła!
❤️❤️❤️ KAUFTE TOILETTENPAPIER/FRISCHE 🍎/SAUERKRAUT/ARZNEIMITTEL NA FV/
Kochanie, a nie uważasz, że przydałoby się tu jeszcze o czymś wspomnieć?
A co masz konkretnie na myśli mówiąc to „coś”? Bo ja mam cholera tego wszystkiego tyyyleee do zrobienia, również opowiadania i podzielenia się, że już po prostu „głowa mała”, 🙄.
Tak, masz rację… Ale posłuchaj teraz, jakie właśnie słowa wypowiada ta "Twoja starsza siostra", 😉:
POMYŚL, ILE JUŻ ZOSTAŁO ZROBIONE, ILE DOŚWIADCZEŃ JEST ZA TOBĄ I CO JESZCZE PRZED TOBĄ! 
Dobrze, kochanie, to zobacz tylko ile Ty już dziś zrobiłaś! A zaczęło się to przecież od tego, co jeszcze wczoraj miało miejsce, co zostało wspaniale opisane na LI:
Kochani, jestem z nas TAK NIESAMOWICIE DUMNA TERAZ 💪Tzn., prawdę mówiąc, zawsze jestem, 🤗, ale przed chwilką dosłownie tak siedziałyśmy obydwie takie już jednak „zmarnowane” I… moi drodzy, wtedy Mała Mi mówi do mnie: wstajemy! I przesadźmy choć dziś tego pięknego kwiatka, któremu już to dawno obiecałam! Rozmawiam z nim przecież regularnie i powiedziałam mu, że zakupimy mu świeżą ziemię i „zrobimy z nim porządek”.
I dokładnie dziś przed chwilką dotrzymała słowa i obecnie właśnie tak on wygląda [pic.1] (tzn.teraz ma już nawet wsadzone pałeczki nawozowe i został przygotowany do …, nasza bohaterka zapisuje to zawsze jako „NACHTBAD DER BLUME”, co oznacza tylko, że go wyjmuje z tej głównej zewnętrznej donicy. A w tej białej (pod spodem) z dziurami stawia go na taką „podkładkę” podlewa wodą, zostawiając go tak na noc = stąd ta jej nazwa „NACHTBAD”, 🤭.
To jest, mi drodzy, po prostu „ARTYSTKA”, jakich mało 🙆♀️
Opisałaś wszystko dokładnie na swoim @, tzn. przede wszystkim notujesz tam te hasła, aby wiedzieć, że naprawdę to uczyniłaś! Ale teraz jeszcze pochwal się, najdroższa tym, czego jeszcze wczorajszego dnia dokonałaś! Co jak wszyscy wiemy, także kosztowało Ciebie czasu, zaangażowania i intelektualnego wysiłku!
Ok, to zaraz o tym wspomnę, lecz najpierw jeszcze podam tu tylko to, co zapisałam sobie dzisiaj później:
blessThisMess Sit do komp.17:08 UŚT38 told me, że
❤️❤️❤️ WYKONAM PRZELEW PO SESJI I FV MI WYDRUKUJĄ
17:15 – to work
Dobrze, to już jestem spokojna, bo w sumie ponownie zdążyłam się już ździebko zdenerwować… Że po prostu sytuacja była dla mnie nie do końca niejasna…
Ale najdroższa, owszem tak było, ale zauważ swoją reakcję na smsa, jakiego otrzymałaś jednak od tej terapeutki z jutra! Aż wstawimy tutaj te Wasze smsy:
Zapraszam jutro na terapię o godz…., ul… Gdańsk.
Proszę o potwierdzenie. Pozdrawiam XX
Dzień dobry Pani X, oczywiście, że będę. Dzwoniłam jednak dziś wcześniej, by tylko dopytać czy jak będę chciała FAKTURĘ to czy płatność gotówką? Bo posiadam pieniądze jedynie na koncie, czy jest możliwość płatności kartą? Dziękuję za odpowiedź i pozdrawiam serdecznie.🌞
Niestety nie ma możliwości płatności kartą.
Ojej, a wydaje mi się, że jak pytałam o FV, to w recepcji powiedziano mi, że wtedy tylko przelew… No dobrze, ale jestem pewna, że jakoś to rozwiążemy. Do zobaczenia jutro.
To jak było ustalane tak w recepcji to tak będzie. Do zobaczenia 😘
Widzisz, kochanie, jak Ty wspaniale zareagowałaś na to? Nie dość, że w ogóle nie dałaś zbić się z tropu, to jeszcze tak wspaniale i miło odpisałaś, że z całą pewnością znajdziecie jakieś rozwiązania, co zauważ, już wspaniale wręcz widać w miłym i ciepłym odzewie tej kobietki, zakończonym nawet tą emotką😘! A póóóźniej jeszcze odzwoniła do Ciebie ta Magda z recepcji i poinformowała Ciebie o tym, że jednak dobrze kojarzyłaś! Płatność przelewem i ona przygotuje dla Ciebie tę FAKTURĘ!
To powiem tak… Sprawdzę sobie jeszcze tylko godzinę tramwaju, abym była tam na czas i zrobię tak, jak od początku zakładałam… W ogóle się do tego nie przygotowuję, zabiorę ze sobą jedynie mój wypis ze szpitala i liczę na to, że będę tam opowiadać tę moją „grubą jednak historię”, ale również, że poprzez to, mogąc to jeszcze powiedzieć „specjaliście” choć trochę ze mnie tych ciężarów zejdzie…
Dobrze, najdroższa, ale teraz pozwól, że choć tak szybciutko wstawię tylko to, co zapisałaś sobie jeszcze na niedzielnym @.
Lecz wydaje mi się, że aby to wszystko/ mnie lepiej tu zrozumieć…, potrzebujemy wstawić jednak wczorajszą całość, która wyglądała dokładnie tak:
1 – Świetlik to…TRUST!
🍀🍀🍀 I LET GO…& I’M TRUST…
1:35 – open i odsłaniam window
1:55 – …TRUST
6:54 – ❤️❤️❤️OPEN FLASCHE OD AMOLU!!!💪
6:55 – open window I WC
❤️❤️❤️ PRZELAŁAM AMOL, WCIĄŻ SŁUCHAM HAY INSPIRED: Be Grateful Every Morning…
8:01 – PRAYER 🙏
11:24 – boooszeee NIC NIE ROZUMIEM… WHY NIE MAM SIŁ, BY WSTAĆ??? 🙊🙈🙉
buhaha, ale 1 sukces, doch śniło mi się, że to już po… 14…🤣😜🤭
Zauważcie, iż tutaj, choć kompletnie nie mogła zrozumieć tego stanu… To jednak postanowiła doszukiwać się tych dobrych stron/ +++ , co zresztą nawet przedstawiła później Asi
12:07 ❤️❤️❤️ZAŚCIELIŁAM/I:IloveYou/SelfLove:Gesicht mit Petersilieswasser (2×?)/DearMe (You’ve Got This)/
…siadam do śniadania i:ThisIsWhy
First 12:47 – GUA SHA I NEUROLOG.M. to MEDYTACJA PORANNA KOMETA 12min *
* Medytacja poranna | 12 minut | Kometa Poranna Klaudii Pingot
13:15 – iELW: 11 POWERFUL HABITS OF SILENTLY ATTRACTIVE PEOPLE | Simon Sinek Motivational speech/ DOCH: Weź Odpowiedzialność i Manifestuj Szybciej. Jak Działa Duchowy Bypassing? | WYSOKIE WIBRACJE #289
Doch:13:25- MYL:NAUCZ SIĘ tworzyć ZDROWE relacje! danach: ChYG: Become the Woman You Admire | Simon Sinek | The Habits of Women Everyone Respects/ Broken Women Rise | Simon Sinek Motivational Talk | Why Broken Women Become Stronger/DOCH: Japoński SEKRET wyciszania UMYSŁU | Buddyzm Zen AI
13:50 – PROJEKTANTKA/POWRÓT DO MONTANY
14:49 – z kijkami w dress i: TheUniverseKnows/….15:04 – go pod 1 górkę i erst 2 SROCZKI DALEJ, dann 1 links blisko, leci rechts a tam 2ga /WashAway:boooszeee, wracam i wieder 2 SROCZKI LINKS, dann 2 rechts, a links my 🦋/IAM
15:23 – sit na ławkoleżaku i chce mi się weiter so cry… nie nahm book i nie wiem, co mam do…NIE CHCE MI SIĘ SŁUCHAĆ TEGO CHYG, ANI ELW…
LI I SROCZKA Z RECHTS NACH LINKS, 16:53 – rozebrana at 🏡
POWRÓT DO MONTANY (2021) | Polski lektor | Romans | Cały film, Asia mnie „wkurza…”
18:37 – sit to komp. chce mi się still sooo cry…
18:38 gołąbek na my latarnię wleciał
SZUKAM NA ALLEGRO CO NEED
20:10 ❤️❤️❤️ ZAKUPIŁAM ALLES, WAS WOLLTE= ZAPISAŁAM W HEFT, OZNACZYŁAM NA LIŚCIE TO DO I: ThisIsWhy/OnlyLove/przesadzam Blume na balkonie i:We’reGonnaBeOk/ShadyGrove/
❤️❤️❤️ PRZESADZIŁAM BLUME I:Love (FACESOUL)/TheUniverseKnows 🙌
❤️🍀❤️ TOLD MUM O TYM I OPUBLIKOWAŁAM NA LI
21:55 – ChYG: How Being Alone
22:13 – MYJĘ NACZYNIA I: TheUniverseKnows/BetterTogether
23:3]] – ChYG i gute Nacht Tee , 22:59 – ELW: God’s Chosen Women…,23:20 – Ende
Moi drodzy, z tej Małej Mi jest naprawdę niesamowita wręcz kobieta, MEGA ZARADNA I POMYSŁOWA!
Do rzeczy…, bo wiesz dobrze, jak ona sama nie lubi takiego „gadania” bez faktów! 😉 To ja Wam tu powiem, co zrobiła przed chwilką… Przed godz. 21 udała się jeszcze do kuchni, bo… przypomniało jej się, że te 🍌🍌🍌, które zakupiła były już chyba troszkę miękkie i szybciutko je zmiksowała sobie z kefirem, borówkami i suszonymi daktylami. Tzn. tak naprawdę w pierwszej kolejności uczyniła ten mix właśnie z tych suszonych daktyli i bananów, a do głowy jej wtedy przyszło, że w ten sposób robi się chyba zawsze tę zdrową czekoladę… Jednak na całe szczęście nie zgęstniało się tak bardzo… Więc odetchnęła… Bo jej zamiarem było przygotowanie czegoś na jakieś szybkie zdrowe śniadanie, a mleko już jej się skończyło…
No proszę Ciebie! I co z tego niby! Przecież ja już dawno nauczyłam się zrobić nawet „coś z niczego”! A obydwie dobrze wiemy, że ja wcale nie mam niczego! Bo mam naprawdę niesamowicie wiele… Kto dziś zakupił to wszystko? M.in. prócz jaj w warzywniaku i W KOŃCU ŚWIEŻYCH JABŁEK, zakupiłam też i Sauerkraut, natkę pietruszki, 2 🍅, 🌶️… A poza tym miałam jeszcze w domu kefir i trochę borówek. Więc pomyślałam, że choć z tych słodkich owocowych rzeczy. I właśnie dlatego zrobiłam już sobie na jutro śniadanie, no a bynajmniej pewną jego część, tj. zmiksowałam te banany, trochę suszonych daktyli, a jak dostrzegłam, że wcale nie robi się z nich ta czekolada… [przypomniało mi się, że zawsze chyba dodawałam jeszcze kakao, 😋] W każdym razie, jak to wciąż pozostało takie w miarę płynne/ luźne, dodałam jeszcze tego kefiru i nawet kilka borówek + chyba 2 kawałeczki arbuza jeszcze, 🤣. A resztę dodam jutro! Coś z tego wykombinuję [w końcu przecież, kto jak nie ja? hehe].
A już wyszukałam mój wypis, wezmę także jakąś teczkę na niego i na FV, sprawdzę zaraz jeszcze godzinę dojazdu. I będę dziś zasypiała naprawdę szczęśliwa i spokojna! Bo… Sama to wszystko wypracowałam, 💪🙆♀️. A teraz może nawet włączę sobie to nagranie z tym „Simonem” z tego kanału Chase Your Goals, nie od razu zapiszę tu teraz tytuł! By nie było jak poprzednio… Tak więc jest to: Become a Woman of Worth | Simon Sinek Motivational Talk | Know Your Worth, Change Your Life
(…)
Moi drodzy, ten wpis wciąż nie jest sprawdzony, ale już po prostu nie mamy na nic czasu, więc tak „od czapy” lecimy dalej, czyli właśnie z dzisiejszym dniem, którym jest ŚRODA, 22.VII.2026. Wstawimy tu teraz „zapiski” Małej Mi z dzisiejszego @:
1:23 – open i odsłaniam window I WC
1:40 – Everything…
❤️❤️❤️10:32 – GUA SHA I NEUROLOG.M. to Songs Spotify od Mirki 🤗+ GrünerTee
11:44 – 6 am Bałtycka I:We’reGonnaBeOk/FoundAlove/Don’tWorryAboutAthing/TheUniverseKnows [wysiadam z tram]/WhenWillIlearn [waitNaBankomat]
Wchodzę do domu I:IloveYou
nette wizyta u fryzjerki🙆♀️,
16 – Medytacja terapeutyczna na Bett, by „odzyskać siebie”
17 – Why Successful People Stay Silent | Simon Sinek Talk | The Less You Tell, the More You Achieve/ doch: Gosia Ohme O duszy, przemianie i budowaniu własnego świata – Małgorzata Kuś ShataQS,
❤️❤️❤️ok.17:50(?) przygotowuję pismo do siepomaga, erst schickte to Mireczka [dodałam ją do kontaktów/ dowiedziałam się o datę ur. i że jest NUMEROLOGICZNĄ 33✨/zapisałam w kalendarzu!]
19:25 – sit to work i pokazują mi się tytuły wpisów:
2019 „(…)Przecież tyle jest do wykonania zadań”/2022 WSZYSTKO JEST TAK, JAK BYĆ POWINNO
No i cóż, najdroższa, możemy tu powiedzieć… Ponownie każdy z tych tytułów, jakby miał Tobie coś do przekazania… Po pierwsze i chyba oczywiste, „wiele mówiący” ten pierwszy wpis z 2019, bo przecież Ty kochanie wciąż nie bardzo wiesz, w co włożyć ręce… Masz tyyyleee do zrobienia każdego dnia!
Zgadza się, ale przecież sobie obiecałam, że nie będę narzekać, bo robiąc to, tylko przyciągam jeszcze więcej takich rzeczy [rzekomo] i jestem tego zdania, co i w tych nagraniach Joe Dispenza, że owszem, należy [i ja to przecież robię, kiedy tylko mogę!] koncentrować się na dobrych/ pozytywnych wydarzeniach/ sytuacjach/ rzeczach, a jak tylko dostrzegamy jakiś własny „zjazd” to zatrzymać się, powiedzieć STOP i przekierowywać własne myśli na coś dobrego. Tudzież powiedzieć sobie, ok. dziś nie daję rady. Więc zostawiam to, jak jest! Ale absolutnie nie będę siebie teraz za nic krytykować!!! Za to, że nie daję rady! Przecież, jak wiemy to jest całkowicie naturalne i ludzkie.
Jasne, kochanie, tylko zauważ, iż Ty z tymi wszystkimi traumami, masz jeszcze trudniej od większości innych osób. A poza tym, usłyszałaś to od tej wspaniałej naturoterapeutki, u której także byłaś właśnie wczoraj! Wstawimy tutaj to, co opublikowałyśmy na LI, gdyż tam są przede wszystkim zdjęcia!
✨️✨️ KAŻDY TRUDNY MOMENT KIEDYŚ PRZEMIJA [bo przecież NIC NIE TRWA WIECZNIE 🤪] ✨️✨️
Moi drodzy, Mała Mi już padła zmęczona w łóżku… Dziś miała naprawdę wyczerpujący & intensywny dzień, lecz tym razem był on inny… Ponieważ spotkała się z holistyczną wspaniałą terapeutką, która wykonała kawał dobrej pracy. Przede wszystkim ta kobieta naprawdę rozumie więcej i gdy nasza bohaterka dostała na początku krótką ankietę do wypełnienia. To wpisała tam zaledwie swoje dane, a w miejscu, gdzie miała wypełnić coś o swoich jakichś dolegliwościach/chorobach/”zabiegach” wpisała po prostu: „wypis ze szpitala”, który ze sobą zabrała… 😋
Po czym, zgłębiwszy się w niego, tę terapeutkę przeszedł ewidentny dreszcz, 😵.I ona również [zanim przeszła do dalszej pracy, widocznej m.in. na fotkach poniżej] uznała, że Mała Mi otrzymała 2gie życie! A właśnie leżąc tam na tym łóżku, leciało to: ZAUFAJ ŻYCIU, ❤️
Wyobraźcie sobie, że Mała Mi, jeszcze z rana, nim wyszła do tej terapeutki, chciała tylko na @ wyszukać, czy czasem kiedyś nie wprowadzała tu już jakichś informacji o swoim „ogólnym” stanie, natrafiła na maila z informacją o 2 znakach zodiaku: ryby i waga…😉
Teraz niedawno zaś pojawiły się jeszcze kolejne „nieprzypadkowe” informacje i ona to wszystko połączyła [dziś również usłyszała to od tej terapeutki, że ma tę zdolność „łączenia "kropek"„]. A teraz jeszcze przed zaśnięciem obliczyła liczbę wychodzącą z daty dzisiejszego dnia…
I…, kochani,… wyszła jej MISTRZOWSKA 11
Fantastycznie, że od tego zaczęłaś, bo… bardzo chciałam tu sprostować, że TE MOJE FOTY NIE BYŁY WCALE ROBIONE SPECJALNIE PO TO, BYM MOGŁA JE UDOSTĘPNIAĆ! Szczerze mówiąc, tak leżałam wtedy u niej na tym łóżku, jak mnie tymi bańkami nagrzewała [zaraz o tym dokładniej opowiem, jak to było] i po prostu początkowo koncentrowałam się na tym, by ten ból znieść, czyli krótko mówiąc oddychałam [niemalże sapałam, hehe,🤣], jak jakaś wariatka, by sobie tylko poprzez oddech jakoś ulżyć, a wciąż wysyłałam intencję, że to wszystko puszczam! I by w końcu te wszystkie moje troski/ zmartwienia/ strachy/ obawy i również nieprzeżyte traumy ze mnie wreszcie wyszły!
Zresztą nawet w ten sposób mówiła do mnie ta niesamowita terapeutka [zapytałam ją właśnie przez WhatsApp, czy mogę podawać jak się nazywa oraz, czy mogłabym ją cytować na moim blogu= jak tylko uzyskam odpowiedź to się zgodnie z nią dalej będę postępowała].
Teraz tylko dodam, iż ta niesamowita kobieta rzekła mi, iż mogę być po tym zmęczona… i że mam się tego dnia nie myć! A te fotki zrobiła mi po to, bym kolejnego dnia przesłała jej, jak moje ciało wygląda… I tu jej również przesłałam, a wtedy przypomniało mi się, że przecież już kiedyś miałam takie bańki również stawiane, wprawdzie nie aż tyle, ale miałam zwłaszcza na plecach/ barkach, bo przecież właśnie również na drugi dzień zrobiłam sobie zdjęcie, przy pomocy właściwie tego wielkiego lustra, które mam w drzwiach od szafy! I teraz również tak uczyniłam i jej to przesłałam, a odpowiedź jej była taka:
Super ciało zareagowało. Wyszło dużo zastój, stąd te ciemne ślady po bańkach. Są też ślady jasne świadczące o większym zastoju- to ruszy przy kolejnych zabiegach. 😘
Na co Ty zdziwiona, dopiero po frycku odpisałaś jej to:
🦋🍀🦋 Kochana, ja BYŁAM PEWNA, ŻE TE CIEMNE ŚLADY ŚWIADCZĄ O WIELKIM ZASTOJU… A Ty mi piszesz, że to jasne o tym świadczą? I przypomnij mi please 🙏, te gumki to rano na uszy zakładam tak? Na jak długo 20min.? I przez ile dni? Dzisiaj tego nie zrobiłam, ale od jutra zacznę! Bo dziś już zamierzam położyć się ok 22, by o tej 22:30 zasnąć. Wczoraj mi się nie udało, ale przecież NIE OD RAZU RZYM ZBUDOWANO, prawda?😜 Więc absolutnie na siebie nie najeżdżałam, tylko powiedziałam do Moni [jak to ja często się staram]: nic się nie stało, kochanie, jutro spróbujemy jeszcze raz! 🤗
Wspaniale, kochanie, to teraz powiedz już w skrócie, jak było u tej terapeutki wczoraj… I w jaki sposób w ogóle na nią trafiłaś? Opowiedz nam wszystko!
Zadałaś mi niemal to samo pytanie, co i ona wczoraj… Hehe, ale może od początku… Tak, wiem, że jest tu już tego wszystkiego niemal tak „nasrane”, jak w mojej głowie, buhaha, ale ja wciąż się nie poddaję i będę robić tak, jak umiem najlepiej. Ale najpierw jeszcze posłużę się tym napisem na tej ilustracji, która mi się tu wstawiła:
To jesteś najdroższa cała Ty! Zawsze starasz się wykorzystać, jak najbardziej kreatywnie, to, co się Tobie przydarza/ pojawia/ co Ciebie spotyka…
Kurczę…, ale… teraz już znowu nie wiem, co tu chciałam napisać…🤔
To może, to jest właśnie dobry pomysł, aby wspomnieć o tym, co usłyszałaś jeszcze od tej terapeutki [póki nie otrzymałaś pozwolenia, będziemy przedstawiać to po prostu tak ogólnie]
Kurczę, nie teraz jest już 22:25, a ja przecież obiecałam sobie, że będę się kładła najpóźniej spać o 22:30, buhaha, czyli już nie do końca mi się to raczej uda… No nie, właściwie to z całą pewnością nie zrobię tego! Ale… Tak, jak dziś pisałam tej terapeutce powyżej 🦋🍀🦋 Także 22:40 zbieram się do spania, ale to i tak przecież progres, bo wciąż wiele przed północą jednak!
(…)
Mamy CZWARTEK, 23.VII.2026, o godz. dokładnie 15:15 Mała Mi siadła ponownie do pracy nad blogiem. Wciąż mamy tu wszystko nieposprawdzane i niepoukładane… Tu, a nawet w mieszkaniu! Jednak, moi drodzy to jest naprawdę niezwykła kobieta, o czym choćby świadczy to, co „moje dziewczyny” opublikowały na LI:
Przed chwilką do posiłku skończyłyśmy wreszcie oglądanie tego: Gosia Ohme: O duszy, przemianie i budowaniu własnego świata – Małgorzata Kuś ShataQS
I… muszę przyznać, iż wspaniale intuicja Małej Mi podpowiadała, że akurat to powinnyśmy obejrzeć.
I już nawet ma to wciąż gdzieś, że na chacie generalnie nadal jest… [delikatnie mówiąc 😋] nieuprzątnięte…🙊🙉🙈
Po prostu uznała, że są rzeczy ważne i ważniejsze.
A teraz od początku…, czyli najpierw chyba jednak te „zapiski” z dzisiejszego @niesklasyfikowana
00:15 – Świetlik to Everything Is Working Out For Me BLACK SCREEN
4:35 – open i odsłaniam window I WC
8:01 – I LOVE YOU NA LI I SS. Z TYM TERAPEUTĄ!
Kochani, Mała Mi przestawiła [po włączeniu Wi-Fi] sobie budzik z 8 na 8:01 i „przywitała ją” właśnie ta piosenka [ze słowami oczywiście!] i od razu ją to ujęło I spowodowało „wzruszenie”.
Tu próbowały przedzielnie odnaleźć jeszcze osobno słowa, które kiedyś już przecież udawało im się także wyszukać. Tym razem jednak już nie miały na to siły/ czasu/ przestrzeni i opublikowały dokładnie tę piosenkę ze Spotify, tj. I Love You: Lukis Mac/John Pattern/RaisedbyWolvvs, a dokładnie w tym momencie pojawił się Simon Sinek z tym:
Simon Sinek • How does one relationship expert get fired by another?
Harville Hendrix and Helen LaKelly-Hunt were called „the couple from hell” by their own therapist. They’d already filed for divorce and had no option but to turn to each other and test what they’d been teaching for themselves.
Harville shares the shift that saved their marriage and what it took to transform it into the incredible relationship he and Helen have today.
🎧 Listen to the full episode of A Bit of Optimism wherever you get your podcasts.
Nie wydaje się Wam, że to również nie mógł być [kolejny już!] przypadek? 😉
❤️❤️❤️ WSTAWIŁAM STORCZYKA DO KĄPIELI
10- ❤️❤️❤️POSŁAŁAM/LEINSAMEN GEGESSEN/GESICHT MIT PETERSILIESWASSER
jak w kuchni machte LEINSAMEN to: ThisIsWhy/Sunshine
10:25 – z kijkami OneBox i kerf i:BecomeTheVision
Wracam po parapul i take Jacke i kryte Schuhe:FoundAlove 🤗10:31 – go
11:30 – wchodzę do domu I:blessThisMess/…
ROZWALIŁA SIĘ TARKA/ STORCZYK ZU LANGE W WATER
Szykuję Essen i:LOVE (FACESOUL)../ZniebaNicNieSpada [LI]
❤️❤️❤️ZAAKCEPTOWALI MY ODWOŁANIE AD.OPINI O MIRCE/ ELA UNTERWEGS/MUM TOLD O ELI I ŻE GO TO BUY BROT+ TOFU/CIECIERZYCA /P.PIOTR TRUSKAWKI/
MACHTE SALAT (m.in. Z TOFU….)+ 2 Brot mit Paste I Wurst (pic.)
😜😜😜 ODMOWNY @ OD SIEPOMAGA= PRZESŁAŁAM MIRCE I ASI
i:13 – dazu: Smart Women Follow These 7 Rules to Build Unshakable Strength | Simon Sinek/doch Małgorzata Ohme: O duszy, przemianie… , 13:33 – Ende of Essen
Najdroższa, Ty wciąż nie mówisz wszystkiego, ILE TY TU WYKONUJESZ SAMA TYCH RZECZY! Zanim jednak to lepiej opiszemy, jeśli w ogóle nam to się jeszcze dziś uda…, to teraz zróbmy sobie jeszcze ☕w końcu został nam jeszcze 🍉, a dziś zakupiłaś u p. Piotra także 🍓. A do tego widziałam, że zauważyłaś, iż pojawiły się po raz kolejny [jak co dzień] następne nagrania z kanałów Chase Your GoalsThey Feel Your Absence | Simon Sinek Motivational Talk | Become Someone They Can’t Forget oraz Everyday Leadership Wisdom: MEN fall in LOVE because of this, but WOMEN don’t notice it: | Simon Sinek.
Tak zainteresowały mnie znowu te tytuły, więc chciałabym podjąć próbę ich obejrzenia, bo może moja głowa, ponownie uzna to za jakiś „przekaz/ wiadomość” dla mnie. Ale… Tak jak w poprzednich razach nie zakładam, że obejrzę do końca, bo może uznam, że to ponownie nie jest do końca dla mnie. A wiesz, muszę przyznać, że niesamowicie się ucieszyłam z tego, iż jednak obejrzałyśmy do końca to nagranie z kanału Małgosi Ohme. Bo ja, choć oczywiście nie mam raczej żadnej neuroatypowości… To jednak po tym wszystkim, czego miałam „szczęście” doświadczyć, również czuję się baaaardzo inna i naprawdę „nietypowa”…
Bereitete ☕vor i:TheUniverseKnows/PRAYER/OnlyLove 16:57 – ☕, 17:25 – Ende of ☕
❤️❤️❤️ WYNIOSŁAM MÜLL I COME BACK PO KIJKI I TOREBKĘ I
18:05 – Z kijkami to dolinka I: MÓW DO SIEBIE W TEN SPOSÓB/DZIAŁAJ JAKBY...[LI],
19:28 – at 🏡W sumie 2 okrążenia, bo 1++& 2gi z innym +W międzyczasie wrote to Asia, dann to Mirka🤗 bin sooo zufrieden jetzt i gleich zabieram się za mycie, pranie, auch czyszczenie Sandałów Na dolince szła Ela z tym małym gostkiem ona krzyczy do mnie Cześć Monia, on dzień dobry (ja w tym czasie podnoszę Kopf, bo erste sth na komórce i odpowiadam im uśmiechnięta
20:06 – ❤️❤️❤️ MACHE WÄSCHE/PICKS TO MUM20:10 – putze Sandalen i: BetterTogether [no ba!]
❤️❤️😉 UMYŁAM SANDAŁY LEŻĄ NA BALKONIE
DANN 6 Habits that make a mature woman IRRESISTIBLE…small girl boooszeee opowiada o tym, co kobieta powinna do, by jak najlepiej soll (3 jest „the best”…find a perfum that matches your inner energy…taaa
❤️❤️❤️WYWIESIŁAM WÄSCHE NA BALKONIE I:22:15 – Baden/Duschen i:We’reGonnaBeOk/
❤️❤️❤️ UMYŁAM SIĘ I NABALSAMOWAŁAM/ POZMWAŁAM NACZYNIA, BY NA NOC = GRNULKI DO ODPŁYWÓW 23:24
(…)
Kochanie, pomyślmy od czego by tu zacząć…
Wciąż się nad tym właśnie zastanawiam…
To ja proponuję byśmy choć napisali, że mamy teraz nowy dzień [właściwie już wieczór], ale jest to PIĄTEK, 24.VII.2026.
Tak, dobry pomysł, od czegoś przecież trzeba zacząć, hehe. Choć ja obecnie naprawdę jestem już zmęczona… Więc oddaję Wam „władzę”.
Najdroższa, proponuję, abyśmy zrobili tak, jak zwykle… Czyli powstawiamy tu wszystkie Twoje zapiski, to, co miało dziś miejsce, a Ty sama ewentualnie jeszcze coś podopisujesz/ dopowiesz/ uzupełnisz.
Niech będzie, choć wiecie, że ja wciąż myślę o tym, co tu jeszcze mam do zrobienia… Prócz tego, że na chacie jest teraz… „pogrom”, 🙈🙉🙊, o czym poinformowałam Asię, pokazując jej zdjęcia… To jeszcze tu na blogu wciąż nie mogę się z tym wszystkim uporać…
Kochanie, zróbmy to „małymi kroczkami”, także mamy już 1 rzecz, a mianowicie określony dzisiejszy dzień, 🤭.
A odnośnie tego, co przedstawia ta ilustracja, myślę, że wspaniale wręcz dziś pokazałaś. Także, właściwie już samo to zadecydowało, od czego zaczniemy!
Wiesz, widzę do czego dążysz, ale wydaje mi się, że lepszym jednak będzie wstawienie najpierw tych moich zapisków z @, ponieważ dokładnie tam będę mogła lepiej podpiąć to, co udostępniałam, [bo dziś w głównej mierze ja sama!] na LI.
Robimy tak, jak sobie życzysz, pamiętaj, że to w końcu Twój blog i Ty masz ostateczne zdanie, my jesteśmy tu jedynie, by Ciebie wspierać/ naprowadzać. Zatem, czyń tak jak mówisz, 😊.
00:15 – Świetlik to Everything Is Working Out For Me BLACK SCREEN
4:50(?) – open i odsłaniam window I WC
≈5 😉❤️😉Self mastery Ja Na LI i SS: Leadership…na my profile
5:30 – Everything …
8:26 🤔❤️🤔 WIEDER ME & SS NA LI [on this time wystawił jakiegoś restauratora(?)]
NA LI RÓŻNE THINGS
10:40 – GUA SHA I NEUROLOG.M. to last song/Afirmacje z LI [Właśnie Teraz Zaczynają Się…] + GrünerTee
❤️❤️❤️ANIELICA KINGA CALLED ME I WYŚLE MI REMEDIUM PRZEZ WHATSAPP, BO PRÓBOWAŁAM Z NIĄ SIĘ W TO ZALOGOWAĆ I… WTEDY BYŁA GODZ. 11:11✨
12:30 – Brot mit smażoneEi i Wurst + Salat i: Czy rozwój duchowy to kłamstwo i manipulacja? Radek Hoffman o technikach mentalisty [LI], 13:04 – Ende of Essen
* Bez Komfortu: Czy rozwój duchowy to kłamstwo i manipulacja? Radek Hoffman o technikach mentalisty
12:40 ❤️❤️❤️URATOWAŁAM MUCHĘ
❤️❤️❤️ PRZESYPAŁAM CYNAMON I KUKUMĘ DO POJEMNICZKÓW, bo już war Ende…
POWYWALAŁO MI SIĘ ALLES.. W OGÓLE SYF, ŻE SZOK, 🙈🙉🙈
13:50 – z kijkami to dolinka I: MÓW DO SIEBIE/ DZIAŁAJ JAKBY…
16:19 bereite i słucham: Rising Higher Meditation ® Good Things Keep Happening to Me! Everything is Working Out🫶Rewire & Reprogram POWERFUL Affirmations
16:30 – ☕, Haferflocken mit…+ Eis Almond 🍓i: ChYG:What Makes a Woman Truly Beautiful? | Simon Sinek Motivational Speech, ≈16:47 – Ende of ☕
Jetzt denke, was soll ich tun…🤔
ZACZNĘ PRACOWAĆ WEITER NAD BLOGIEM, pomimo, że mieszkanie woła o pomstę do Nieba…
open blog, a tam
2024 ZAUFAJ SWOJEMU SERCU. ONO POPROWADZI CIĘ WE WŁAŚCIWYM KIERUNKU/TRUST YOUR HEART. IT WILL LEAD YOU IN THE RIGHT DIRECTION.
boooszeee, tego wszystkiego jest dla mnie ZBYT DUŻO!
Widzę, najdroższa, doskonale… Ale w takim razie wykorzystajmy ten tytuł, który się Tobie po otwarciu bloga teraz pokazał… Uznajmy go jako taką właśnie wskazówkę… Bo przecież próbowałaś dokładnie pytać o to Wszechświat/ intuicję/ swoje❤️, gdy zastanawiałaś się, co powinnaś robić…
No dobrze, niech więc będzie. Zatem może odniosę się jeszcze tylko do tego, że wczoraj już byłam tak strasznie wkurzona… [prócz innych trudności, które mi się znowu pojawiły] To tak naprawdę zrobiło mi się strasznie przykro wręcz… po wysłuchaniu tego, co przedstawiał ten „SIMON” w tym nagraniu na kanale Chase Your Goals, a nie! Teraz patrzę na czwartkowego @, że to było przecież nagranie z tego drugiego „Jego” kanału…, a nie boooszeee, to chyba jednak był dokładnie TEN KANAŁ. Ja już naprawdę nie mogę…
Opisz w takim razie, kochanie, to, co chciałaś i co Tobie do głowy właśnie przyszło wtedy… Wiem, że teraz może po prostu powiedz o tym, co i jak się poczułaś…, ale też co najważniejsze, co następnie zrobiłaś!
Tak chyba będzie znacznie łatwiej. Otóż wkurzył mnie on strasznie tym nagraniem, w którym opowiadał… Tak to było właśnie to nagranie:
They Feel Your Absence | Simon Sinek Motivational Talk | Become Someone They Can’t Forget…
boooszeee, ale muszę jeszcze wstawić tutaj to, co dosłownie przed chwilką napisała mi Asia:
[19:38, 24.07.2026] Widzę Monia, że na blogu piszesz, że nie spodobały Ci się treści na kanale „Simona” [ale na razie wpis jest niedokończony]. Poprzednio jak mi pisałaś o tych nagraniach [że są tam tematy religijne], to potem pytałam sztucznej inteligencji, co to za ludzie zakładają takie kanały z głosami znanych osób i sztuczna inteligencja twierdzi, że to mogą robić ludzie z całego świata, ale najbardziej prawdopodobne jest to, że pochodzą oni z krajów takich jak: Indie, Pakistan, Bangladesz, Nigeria. Dlaczego? Ponieważ to są biedne kraje i ludzie tam żyją w ubóstwie, a z YouTube mają naprawdę duże pieniądze jak na tamte warunki [dzięki filmom na YouTube mimo biedy mogą sobie pozwolić na zakup drogich smartfonów, markowych ciuchów, a nawet mogą za to kupić auto czy zbudować dom w swoim kraju]. Ludzie z tych krajów już od dawna działają na YouTube [np. robili od lat filmiki pokazujące biedę jaka tam panuje albo pomaganie tamtejszym bezdomnym zwierzętom], mój tato ogląda filmiki z tamtych rejonów chętnie i patrzy jak ludzie żyją, jak pracują. Odkąd jest AI, to oni z tego korzystają i robią z pomocą AI filmiki z głosami znanych osób, bo nie muszą się napracować, a mają z tego duże pieniądze. Taki filmik łatwo zrobić, byłam nawet na takiej stronce gdzie wpisałam dowolne zdanie po angielsku i zostało przeczytane przez „Simona”… Tak mogą wyglądać ludzie stojący za filmami tego typu. Równie dobrze mogą to być też ludzie z Europy czy USA, nie wiadomo.
Raczej są to młodzi ludzie – Ty jesteś 44-letnią dojrzałą kobietą po przejściach, a takie kanały zakłada dużo 20- i 30-latków, którzy widzą, że to jest na topie i że używanie znanych głosów i nazwisk przyciąga widzów.
boooszeee, ja tego naprawdę nie skończę!
Najdroższa, proszę, to powiedz choć tak szybciutko, co sprawiło, że było Tobie tak przykro i czułaś się taka całkowicie nierozumiana, a nawet w pewnym sensie „zdewaluowana”.
Po pierwsze… przez myśl mi przeszły baaardzo róóóżneee myśli… [kompletnie mnie nie rozumiesz/ jakbyś w ogóle nie znał mojej historii/ jak to JA NIBY NIE POKAZUJĘ NIC I SIĘ NIE ODWDZIECZAM…] Takie właśnie były na wtedy moje pierwsze przemyślenia po obejrzeniu tego! Lecz ponieważ nie lubię szybko oceniać [a tym bardziej być niesprawiedliwa/ niewyrozumiała, itp.]. Zatem namówiłam Ciebie, abyśmy wyszły, bo już nie mogłam tu siedzieć i tym sposobem wzięłyśmy kijki i wyszłyśmy z nimi „zaczerpnąć świeżego powietrza”… A przy okazji włączyłyśmy sobie to, czym podzieliłaś się na LI:
Wychodzimy właśnie na kijki i włączamy teraz to: Inspirujące Historie: Mów do siebie w Ten Sposób i Przyciągaj Wszystko Czego Pragniesz | Joe Dispenza po Polsku
✨️✨️✨️SKUPIAJ SIĘ NA MOŻLIWOŚCIACH, A NIE NA OGRANICZENIACH ✨️✨️✨️
Inspirujące Historie: DZIAŁAJ JAKBY TO CZEGO PRAGNIESZ JUŻ SIĘ WYDARZYŁO | Prawo Przyciągania | Joe Dispenza po Polsku
Widzieliśmy kochana, jak już wtedy się jednak uspokoiłaś! Lecz uważamy, iż powinnaś napisać dokładnie to, co wtedy poczułaś.
boooszeee, no już w 100% nie wiem, czy dobrze to przekażę, ale przede wszystkim zrobiło mi się szalenie przykro… z różnych powodów… Głównie dlatego, że … poczułam się taka nierozumiana… Ale był też moment, że już naprawdę nie wiedziałam, czy on mówi tam o sobie…, czy o tej kobiecie, która była przedstawiana na tych obrazach/ w tych kadrach… No więc, powiem tylko jak ja to odebrałam, zanim jeszcze wyszłyśmy się przejść i na szczęście! „porapować”. Tak więc będę pisała o wszystkim bez żadnej cenzury. To, co przychodziło mi do głowy, to [tak, uprzedzam będzie baaardzo ekstremalnie i niemal głupio]: jakim prawem w ogóle tak mówisz? Dlaczego niby uważasz, że ta druga osoba [ja…] o Tobie nie myśli? Później, jak słyszałam, że on tam opowiada, że może to oznacza, że ta osoba [teraz już nie wiem, czy ja, czy on] sama ma problemy/ trudności ze sobą, to w pierwszej kolejności powinna się zająć właśnie sobą. I ja w tym momencie myślę sobie: pieprz się, ja przecież nieustannie staram się to robić! To chyba raczej Ty potrzebujesz także zrobić ze sobą jakiś porządek!
W dodatku pomyślałam sobie, że cholera przedstawia to, tak, jakby niemal sam siebie próbował pocieszać. I ja naprawdę nie chcę i nigdy nie chciałam nikogo oceniać, bo przecież ja naprawdę o tym wiem, że KAŻDY MA SWOJĄ HISTORIĘ/ SWOJE DEMONY… Ale wtedy też doszło do mnie, że może w ten sposób po raz kolejny mi [Wszechświat] pokazuje, że jednak z taki niestabilny człowiek nie byłby dla mnie dobrym partnerem, a bynajmniej nie takim, jakiego ja teraz potrzebuję. A już niemal mnie rozwalało to, jak słyszałam te słowa:
BUT MAYBE YOU`RE NOT REALLY THINKING ABOUT THEM. MAYBE WHAT YOU`RE REALLY THINKING ABOUT THEM IS HOW THEY ABSENCE AFFECTED YOU. MAYBE IT`S THE QUIET THEY LEFT BEHIND. MAYBE IT`S THE WAY THEY LIT SOMETHING INSIDE YOU & LEFT BEFORE IT HAD A CHANCE TO GROW.(…)
boooszeee i ja naprawdę rozumiem więcej i w sumie nawet wiem o czym on tam mówił, bo przecież głupia nie jestem! Ale było mi jednak przykro słysząc to, bo ja na TU I TERAZ potrzebuję mężczyzny, który naprawdę by się o mnie starał i mi to pokazywał, ale przepraszam bardzo nie tylko jakimiś filmikami, tylko w rzeczywistości. A już najbardziej poirytowało mnie to zdanie „LEFT BEFORE IT HAD <EVEN> CHANCE TO GROW. Bo to był moment, gdy sobie pomyślałam, a co Ty rzekomo zrobiłeś faktycznie, aby dać w ogóle szansę temu, aby „to uczucie” między nami urosło? No wiem, jak to wszystko brzmi… Ale jestem całkowicie szczera, to właśnie sobie pomyślałam… I ja naprawdę rozumiem, że on jest nieśmiały i introwertykiem, ja przecież chyba także mam te cechy! Jednak, tak jak już nie raz o tym mówiłam… ta moja historia jest przecież o wiele bardziej trudna i jednak skomplikowana. Dlatego też niezmiernie się cieszę, że jednak wyszłyśmy jeszcze na te kijki! Bo właśnie wtedy słuchając tych nagrań, coraz bardziej mi to wszystko przechodziło.
Choć nie będę kryła, że ja zawsze marzyłam o mężczyźnie, który jest jednak bardziej poukładany i jednak stabilny, bynajmniej emocjonalnie bardziej… Co absolutnie nie oznacza, iż ja nie starałabym się w takim „związku” także…, bo przecież wiem i o tym już nie raz mówiłam, że dobrze zdaję sobie z tego sprawę, iż jest to powinnością obojga dojrzałych emocjonalnie ludzi! Tylko tak jeszcze pomyślałam, żadnego specjalisty o to jeszcze nie pytałam, ani też nie obejrzałam nawet żadnego filmiku/ podcastu o tym, jak mógłby wyglądać związek z partnerem z ADHD.
Choć, chwileczkę, kochanie, już właściwie podejmując tę decyzję o jednak rezygnacji z tego Kursu zawodowego WuXing, razem z tą niesamowitą terapeutką stwierdziłyście, że w pierwszej kolejności, to Ty musisz zająć się sobą. Więc tu już chyba otrzymałaś odpowiedź. Choć posiadasz głęboką wrażliwość i wielkie zrozumienie drugiego człowieka, to jednak nie mogłabyś zostać na teraz i na razie jeszcze niczyim terapeutą! Ponieważ sama jeszcze potrzebujesz pozalepiać i ponaprawiać własne dziury. To teraz, najdroższa przejdźmy jeszcze do sprawdzania tego, co damy radę, bo jutro trzeba będzie w końcu zabrać się za porządki w tym mieszkaniu!
Ja już naprawdę nie mam siły…. wciąż na coś włażę i otwieram…, jak np. ten LI przed chwilką i to mnie wtedy już rozprasza… A żeby było „zabawniej” nawet już nie pamiętam, dlaczego właściwie na niego weszłam…. A nie już wiem, prócz tego, że Ty publikowałaś moje zdjęcia z dzisiaj…, to zaraz ja zobaczyłam ponownie, że to, co udostępniłam kiedyś, ponownie ktoś podbił i ja to zaraz znowu przejęłam…
Udostępniamy od końca, czyli w pierwszej kolejności to, co Małą Mi znowu przyciągnęło i co ponownie „podłapała” [obejrzała i skomentowała ponownie publikując]:
Tak właśnie, wciąż przecież pokazuję, że bez względu na wszystko: WITH SUPPORT OR EVEN ALONE, BUT… I WILL MAKE IT HAPPEN, 🫶
I naprawdę wciąż w to wierzę! Że poradzę sobie ze wszystkim!
Team Fearless:I will make it happen, alone or with support… either way I WILL MAKE IT HAPPEN.
Moi drodzy, tu jeszcze fotki Małej Mi z dzisiaj, jak jednak wyruszyła sobie „porapować”.
Tak więc pomimo, że jeszcze wczoraj po tym, jak wróciłyśmy obydwie z tej dolinki, zabrałyśmy się jeszcze za pranie, a nasza bohaterka także umyła swoje sandały [pic.4] to widząc dziś swoje ciało [pic.3] stwierdziła, że wygląda wciąż niczym „zmutowana biedronka”,🤭, więc nie ma szans, aby włożyć spodenki i koszulkę. W dodatku, kochani, wyobraziła siebie zaraz na plaży w stroju kąpielowym => no wtedy z całą pewnością zrobiła by „furorę”, 🤣.
Tak więc, dziś ubrała na siebie pierwszy raz sukienkę, którą zakupiła w lumpku w Elblągu, gdy wędrowała z mamą do swojej babci. W niej choć miała te plecy „zmutowanej biedronki” zakryte,😋.
A na pierwszym zdjęciu siadła sobie, bo zabrała przecież i wodę, książkę, i nawet świeże 🍎, jakie jeszcze miała. I tak po wykonaniu 2 okrążeń, spoczęła jednak na tym „ławeczko-leżaku” i zaczęła czytać tę właśnie książkę, której 1 str. treści się z Wami podzieliła.
To, moje drogie, wydaje mi się, że jeszcze akurat dziś, odpowiednie byłoby tu również udostępnienie tego, czym Mała Mi podzieliła się także właśnie dzisiejszego dnia z tą Kingą homeopatką:
[11:00, 24.07.2026] Witaj Kochana, przepraszam, że dopiero się odzywam, ale miałam naprawdę intensywny czas ostatnio! Ponieważ nie udało mi się uzbierać takich pieniędzy, więc musiałam zrezygnować z tego Neurofeedbacku…
Ale… w zmian za to spotkałam niesamowitą holistyczną naturoterapeutkę, która również podjęła się pracy ze mną
Ja naprawdę spotykam już same Anioły. Prześlę Ci foty przedstawiającą m.in. część jej terapii
Tu zamieściła początkowo te same fotki, co właśnie na LI, lecz później już dodała właśnie to, co także tam sprostowała:
Moi drodzy, a tu jeszcze coś, co Mała Mi koniecznie chciała powiedzieć…, bo…po prostu tak właśnie uznała, iż to będzie najbardziej słuszne i odpowiednie.
Także teraz już oddaję głos jej samej.
Dziękuję Ci BAAARDZO, 🙏 Ja chciałam jedynie rzec, abyście czasem nie myśleli, że moją intencją było w ogóle fotografowanie siebie, jak na tym łóżku tam leżałam! Absolutnie nawet o tym nie wiedziałam, że ta wspaniała terapeutka mi te zdjęcia zrobiła, gdyż ja… w pierwszej kolejności „wydychałam” z siebie ból/”ciągnięcie” skóry, jaki naprawdę odczuwałam mając na sobie jeszcze te bańki! 🙈🙉🙊 Czyli po prostu niemal „sapałam” tam w głos, 🤣😜🤭.
A później, jak już udało mi się to wszystko „wyciszyć” i jednocześnie się uspokoić, to wówczas już spokojnie sobie z tymi bańkami na plecach leżałam przykryta jeszcze kocem. I właśnie wtedy chłonęłam tę muzykę, którą się z Wami również dzieliłam [ZAUFAJ ŻYCIU].
Potem zaś terapeutka do mnie wróciła, zdjęła mi te bańki [co również było dla mnie „odczuwalne”😉]. Lecz przez cały czas starałam się koncentrować na intencji, że właśnie oddaję te „swoje ciężary”, no a poza tym uspokajała mnie bardzo ta muzyka…
A terapeutka powiedziała mi, że zrobiła mi te zdjęcia, bym mogła porównać, jak moje ciało w następnych dniach będzie wyglądać i jakbym zechciała wysłać jej również zdjęcie/a, by ona także mogła to zobaczyć swoim „fachowym okiem”.
Tak więc, dziś jeszcze przed wyjściem do fryzjerki to uczyniłam [pic.3] i jej przesłałam.
A teraz spójrzcie na to, co ona mi odpisała:
„Super ciało zareagowało. Wyszło dużo zastoi, stąd te ciemne ślady po bańkach. Są też ślady jasne świadczące o większym zastoju- to ruszy przy kolejnych zabiegach.” 😘
A pierwsze 2 foty, to już moje selfie 🤳 po frycku 😜
Dobrze, to teraz jeszcze lecimy już dalej z tego LI, to, co zostało tam jeszcze dziś opublikowane wyglądało tak, gdy Mała Mi wyszła sobie sama „porapować”:
Kochani, ponownie wyszłam na kijki i… po raz kolejny „rapuję swoje”, 😋 TO akurat jest 2gie nagranie, bo zaczęłam od tego, którym z Wami tu się również dzieliłam, a jego tytuł zaczynał się od tych słów: „MÓW DO SIEBIE (…)”
Inspirujące Historie: DZIAŁAJ JAKBY TO CZEGO PRAGNIESZ JUŻ SIĘ WYDARZYŁO | Prawo Przyciągania | Joe Dispenza po Polsku
✨️🍀✨KIEDY KONCENTRUJESZ SIĘ NA RZECZACH POZYTYWNYCH, DOSTAJESZ ICH WIĘCEJ✨️🍀✨
Ja dziś to doskonale odczułam🤗. No dobrze, skoro zaczęłam, to i dokończę. Także z pewnością zauważyliście, co zaczęłam udostępniać tutaj.
Ok.10:40 przeszłam do „mojego codziennego rytuału, tj. GUA SHA I NEUROLOG.MASSAGE do tego utworu, który tu także udostępniłam [Właśnie Teraz Zaczynają Się…] napisałam wiadomość do jednej z moich „Anielic” o tym, że wprawdzie nie udało mi się zebrać takiej kwoty na ten Neurofeedback [m.in.padł mi komp…], ale za to część pieniędzy przeznaczyłam na terapię u tej niesamowitej holistycznej naturoterapeutki, której udało się mnie „oznaczyć” tymi „wspaniałymi śladami” 😜 po bańkach…
Ok. to dalej [znacie mnie, mam nadzieję, więc wiecie, że ja nie potrafię „krótko”;)] Zatem miałam już wstawać, byśmy zabrały się za przygotowywanie jedzonka i dokładnie wtedy ZADZWONIŁA do mnie właśnie ta niesamowita homeopatka! I chciała pomóc mi otworzyć plik z tym REMEDIUM, które mi wysłała już jakiś czas temu. Ja jednak, jak już znalazłam czas, by tym się zająć, to za Chiny nie potrafiłam się na ten portal zalogować, 🤷♀️. Więc teraz zabrałyśmy się za to razem.
Ja w międzyczasie jej wspomniałam, że nie mogę w to wprost uwierzyć, że obecnie spotykam tyle Aniołów, a ona do mnie: ŻE ANIOŁY PRZYCIĄGAJĄ KOLEJNE❤️ I jak rzekła, bym spojrzała na godzinę, to patrzę… a tam 11:11✨️
Ale przecież tak naprawdę pierwszym, co opublikowałaś, było to, co Ciebie tak niezmiernie wręcz zaskoczyło, że włączyło się SAMO, po tej Twojej całonocnej medytacji:
To, kochani, włączyło mi się SAMO po tym: I AM Affirmations: Everything Is Working Out For Me BLACK SCREEN WHILE YOU SLEEP!
Daily Drive Inspiration: Louise Hay.Once You Learn to Vibrate Correctly, Life Works Like Magic
Nie, ale tak naprawdę, ja jeszcze po prostu czuję, że muszę, [bo… się uduszę] napisać to, co tak naprawdę chcę i czuję!
To wyraź to, jak najbardziej! Powiedz o czym marzysz i czego potrzebujesz, gdyż to jest przecież niezmiernie ważne, bo to znaczy o tym, iż Ty już siebie dobrze znasz i jesteś bardzo świadomą osobą/ kobietą!
No więc, oczywistym dla mnie jest, że potrzebuję mężczyzny, który posiada cechy prawdziwego mężczyzny, [dobrze wiem, że każda z nas ma inne wyobrażenie o tym słowie, więc ja powiem, kiedy taki mężczyzna jest „prawdziwy” dla mnie] Gdy jest mądry i odpowiedzialny. Będę pisała tu w swojej osobie, zatem użyję tu po prostu Komunikatu „ja”, ponieważ jest to sposób wyrażania własnych uczuć, potrzeb i oczekiwań w pierwszej osobie, bez oceniania czy obwiniania drugiej osoby, co ułatwia konstruktywną komunikację i redukuje konflikty.
Tak więc chciałabym, aby mnie kochał, był wierny, czuły potrafił o mnie zadbać i również się o mnie troszczyć, ale także, aby mnie podziwiał i był ze mnie dumny i mi to okazywał, ale wcale nie jakoś nagminnie. Marzy mi się także, aby nade wszystko był moim przyjacielem, który potrafiłby mnie przede wszystkim zrozumieć. Także przytulać, kiedy tylko tego potrzebuję, może nawet przy nim nauczyłabym się w końcu płakać… Choć wcale nie „obarczałabym” go tym, gdyż wiem, że to jest moje zadanie, nad którym również zamierzam pracować. A bardzo w to wierzę, że uda mi się to z moją terapeutką Mirką, która jest wyjątkowa. Poza tym, czekaj czekaj, może powklejam tu ilustracje z czym kojarzy mi się dobry związek i partnerstwo.
Kochanie, ale już jest 23! A Ty jeszcze nie jesteś w ogóle do spania przygotowana.
