Zaklęty w nutach: Nikt Nie Napisał Tego Rozdziału ❤️ Najpiękniejsze Historie Piszą Się Same
1:08:19
❤️:25./27./29./30.VII.2026
Jeśli czytacie mój blog, wiecie, że jestem dzielna. Pierwotnie uczyniłam z niego własną „AUTOTERAPIĘ”. Powiem krótko, bo nie znoszę narzekać i koncentrować się na wszelkich niedomaganiach, gdyż, jak wiemy, to wtedy rośnie… TWORZENIE tego bloga zajmuje mi jednak wiele czasu i kosztuje mnie także sporo wysiłku, ponieważ zawsze staram się wyszukiwać i zamieszczać rzeczy cenne również dla innych. Dlatego, jeśli ktoś z Was uznałby, że jest to przydatne i zechciałby wpłacić na moją zrzutkę jakiś "grosz", będę BARDZO WDZIĘCZNA.

A tutaj podaję link do tego: https://zrzutka.pl/wx9kgt
Kochani, na razie to jest jedynie taki wstępny i „na szybko” tytuł, gdyż nic innego nam nie przychodziło do głowy. A dziś jest SOBOTA, 25.VII.2026. Poprzedni wpis jest wciąż niesprawdzony…, ale tak, dobrze o tym wiemy, że nie powinno się tak odkładać ciągle czegoś, co jest do zrobienia, jednak tego wszystkiego jest naprawdę zbyt wiele, jak na głowę Małej Mi! Dlatego właśnie postanowiłyśmy, że zaczniemy od razu nowym wpisem, ponieważ wciąż u Ciebie, kochanie, tyyyleee się wydarza, a właściwie po części Ty sama jesteś tego autorką, 💪. Z tego też powodu trzeba to tu na bieżąco przekazywać.
To może przede wszystkim zacznijmy od tego, co mi się tu znowu pokazało, tzn. nie pierwszy raz oczywiście, ale w sensie „znowu”= ponownie, jak otwieram bloga, to wyświetla mi się jeszcze jakiś odnośnik do poprzednich wpisów, a tym razem był to tylko jeden, ale za to jaki:
[2025] I TRUST THAT THE BEST THING IS HAPPENING FOR ME NOW EVEN IF I DON`T UNDERSTAND IT/UFAM, ŻE NAJLEPSZE RZECZY DZIEJĄ SIĘ DLA MNIE TERAZ, NAWET JEŚLI TEGO NIE ROZUMIEM.
Więc może zacznijmy od tego, co było publikowane dziś na LI…
Ja bym jednak zdecydowanie była za tym, abyśmy przeszli do zapisków z dzisiejszego @, a tam widnieje to:
00:15 – Świetlik to Everything Is Working Out For Me BLACK SCREEN for Sleep. Thank 1You God/Universe [LI]*
* Dzisiejszej nocy wybieram sobie to: Rising Higher Meditation ® I Am Affirmations: Everything Is Working Out For Me, Black Screen for Sleep. Thank You, God/Universe
A Wam wszystkim życzę dobrej i spokojnej nocy, byście naprawdę wypoczęli i mogli się zregenerować🤗 ❤️✨
3:46 – open i odsłaniam window I WC
4:15 – Everything…am open window unter + Decke
Nie zapisała tego nawet, ale teraz jej się wydaje, że SIMON SINEK na LI wstawił coś o tej przyjaźni [chyba ten filmik z tą kobietą o 8 min.], no a poza tym dostrzegła także chyba to nagranie z jakimś bardzo dziwnym głosem! ELW: 15 HABITS That Make an Older Woman IRRESISTIBLE || Simon Sinek Motivational speech, w każdym razie i na wtedy, i w ogóle tego nie oglądała.
❤️❤️❤️ 8:03 = Louise Hay z gumkami na uszach
📸 + Louise Hay* to Mirka
Po włączeniu sobie tego nagrania: Daily Drive Inspiration: Louise Hay.Once You Learn to Vibrate Correctly, Life Works Like Magic*, które jeszcze wczoraj włączyło jej się samo, czym podzieliła się zresztą na LI:
To, kochani, włączyło mi się SAMO po tym: I AM Affirmations: Everything Is Working Out For Me BLACK SCREEN WHILE YOU SLEEP!
Nagle przypomniało jej się, że przecież od swojej terapeutki otrzymała również takie gumeczki, które miała zakładać przez jakiś czas na swoje uszy rano, aby pobudzić jakiś nerw [właśnie do niej napisała, by dowiedzieć się konkretów]= przed chwilką [25.VII.26, godz. 21:21] skończyła rozmawiać przez tel. z tą naturoterapeutką Mirką, która dopiero wracała po pracy i wygodniej było jej po prostu odpowiedzieć, o co w tym chodzi. Także Mała Mi zdążyła sobie szybciutko tylko na @ zapisać te słowa: ukł. nerwowy= nerw błędny współczulny, i za moment zapytała „wujka Google” o to i wyświetliło jej się wiele informacji, jednak zadecydowała, iż skróci je do tego:
Nerw błędny to X z dwunastu nerwów czaszkowych, jednak tylko jego pierwsza część unerwia narządy głowy. Znaczny odcinek przebiega poza głową, zaopatrując większość niezbędnych do życia narządów, jak serce, płuca, żołądek, wątroba i nerki. Nerw błędny jest zatem najdłuższym nerwem czaszkowym, ze względu na swój różnorodny przebieg nazwany został nerwem błędnym z łac. nervus vagus.
Nerw błędny ma trzy rodzaje włókien i komórek nerwowych: czuciowe, ruchowe i przywspółczulne. Te ostanie występują w znacznej przewadze. Nerw błędny cechuje organizacja pęczkowa, co oznacza, iż poszczególne włókna połączone są w wiązki otoczone tkanką łączną. Ocenia się, iż z rdzenia przedłużonego wychodzi kilkanaście pęczków włókien nerwowych.
Nerw błędny – jak przebiega i za co odpowiada? – Centrum Wiedzy ALAB laboratoria
A to poniżej to jest wiadomość, jaką wysłała jej dziś o 9:10:
Witaj kochana, DZIŚ PIERWSZY RAZ NAŁOŻYŁAM NA USZY TE GUMKI OD CIEBIE, a uczyniłam to w trakcie słuchania Louise Hay
Mam tylko jeszcze pytanie: czy to jest istotne, czy te supełki są na dole ucha, czy na dole? A może jest to całkowicie obojętne?
Jeśli znajdziesz czas i przestrzeń, to daj mi znać. I dziękuję Ci za feedback, życząc dobrego dnia i udanego weekendu 🙌❤️🙏
Dzień dobry, nie ma znaczenia, gdzie one są.
Pozdrawiam
😘
❤️❤️❤️ Leci: Właśnie Teraz Zaczynają Się…A ja POMYŁAM NACZYNIA i machte Grünen Tee i now
10:45 siadam z nią [herbą] do GUA SHA I NEUROLOG.M
boooszeee WCALE ŻADNEJ HERBY NIE ZAPARZYŁAM…, nur zalałam wodą to siteczko, będąc pewna, że wsypałam do niego herbę, a ja nur przesypałam ją do końca do pudełeczka…😜🤷♀️🤭
10:53 – GUA SHA I NEUROLOG.M.,≈11:04 – Ende of Massage, now siedzę, posmarowałam Hand maścią, trinke Grünen Tee i słucham MEGA song 🎶 BO JESTEM PROWADZONA Z MIŁOŚCIĄ I TROSKĄ
11:11 – MACHE SELFIE 🤳
11:58 – Frühstück (pic.) I Joe Dispenza- Jak UMYSŁ LECZY UKŁAD NERWOWY [LI] *
* AUDIOINSPIRACJE: Joe DISPENZA – Jak UMYSŁ LECZY UKŁAD NERWOWY
✨️ DOŚWIADCZENIE JEST NAJLEPSZYM NAUCZYCIELEM/EXPERIENCE IS THE BEST TEACHER ✨️
🌞🍀💪 NIC SIĘ NIE ZMIENI W MOIM ŻYCIU, DOPÓKI JA SIĘ NIE ZMIENIĘ/ NOTHING WILL CHANGE IN MY LIFE UNTIL I CHANGE 💪🍀🌞
Talk z Asią *
* [12:14, 25.07.2026] Witaj kochana, ze mnie to jest naprawdę „artystka”, jakich mało…, buhaha 🤣
Gleich wytłumaczę why. Now jem erst śniadanie i watch: Joe Dispenza- Jak UMYSŁ LECZY UKŁAD NERWOWY
No więc dalej… wyobraź sobie, że właśnie odkryłam, że zestaw sushi w Lidlu, jaki se ostatnio kaufte (kiedyś Kacpi mi pokazał, że można je tam kupić) I ja se dachte, ok. to może dziś je w końcu otworzę. I watch, że… termin ważności minął dokładnie 10 dni temu! Ale…czy to dla mnie problem?
Myślę se i tak je otworzę! A zjem z intencją, że wciąż mi nie zaszkodzi, pleśni żadnej nie widać 😋
A miałam już końcówkę zrobionej sałatki, więc dodałam je do niej, a wcześniej jeszcze machte kanapkę🤣
[tu przesłała oczywiście także zdjęcia tego jedzenia] A Asia jej odpowiedziała:
Super 😊 Nie zaszkodzi jak było przechowywane prawidłowo, te daty są bardzo umowne 🙂
Właśnie tak do tego podeszłam, bo już zjadłam 🤪 A było all the time w lodówce 🤗
🙈🙊🙉 MUSSTE WYWALIĆ AWOKADO…
Zakupiła w czwartek 🥑i ponieważ nie było jeszcze takie miękkie, więc je zostawiła na stole, aby „doszło” i dziś właśnie, gdy zaczęła obierać, to zobaczyła, że jest już TAK CZARNE W ŚRODKU, pomyślała, że może to akurat jedynie to, które trzyma w dłoni… Jednak sięgnęła po następne… i jeszcze kolejne… I było to samo! Więc, niestety zła na tę sytuację, bo NIE ZNOSI WYRZUCAĆ JEDZENIA, a tym bardziej niezbyt taniego i bardzo smacznego awokado…🤷♀️. Lecz pomyślała, że skonsumowała dziś to sushi, które było przeterminowane,😜. Aczkolwiek po nim w ogóle nie było nic widać, że jest zepsute! Ale co do tego owocu… to przecież ono już nie wyglądało dobrze/ świeżo i zdrowo! Zatem stwierdziła, że po prostu nie ma wyjścia, jak się go pozbyć. I tak też uczyniła. Umieściła je w reklamóweczce, w której zbiera te wszystkie odpady, zwłaszcza z żywności, by ich długo nie przechowywać, ze względu na te pojawiające się muszki. Także już praktycznie wiedziała, że wyjdzie choćby wynieść te śmieci!
Zabrała ze sobą kijki i wyruszyła na swoją dolinkę, gdzie ponownie „rapowała swoje” i wszystkim dzieliła się zaraz na LI, aby jej nie umknęło! A była z siebie naprawdę dumna, że jest właśnie taką wytrwałą osobą, i pracuje z tym sposobem myślenia/ wszelkimi lękami/ obawami, jak z tymi mięśniami na siłowni, czyli w miarę regularna praktyka, bo przecież ona już bardzo dobrze o tym wie, że „nad ważnymi rzeczami trzeba pracować”, bo NIC SAMO SIĘ NIE DZIEJE!
Szykuję się na kijki i:BetterTogether
Kochanie, nim jednak jeszcze wyszłaś, dostrzegłaś pewną rzecz…, a mianowicie „Ktoś” sprawił, że ponownie ukazała się Tobie piosenka, którą już kiedyś udostępniałaś, czyli ta: Zaklęty w nutach: Nikt Nie Napisał Tego Rozdziału ❤️ Najpiękniejsze Historie Piszą Się Same. W dodatku Ty, kochanie, skojarzyłaś ją jednoznacznie…, zwłaszcza, że wczoraj miała miejsce ta sytuacja, kiedy to zaczęłaś komentować ten wpis „Simona”. Zatem uznałaś, iż to znowu on daje Tobie znak… i dlatego właśnie tak ją skomentowałaś na LI:
Powiem tylko DZIĘKUJĘ, 🙏
Potraktuję tę piosenkę jako wiadomość dla mnie 🤗❤️🌞
14:10 – z kijkami Müll I: STWÓRZ SIEBIE NA NOWO*
* ✨️✨️✨️SAMA WIEDZA TO ZA MAŁO, WIEDZA BEZ DZIAŁANIA STAJE SIĘ KOLEJNĄ FORMĄ ROZRYWKI, KTÓRA NE PROWADZI DO PRAWDZIWEJ TRANSFORMACJI ✨️✨️✨️
* Inspirujące Historie: STWÓRZ SIEBIE NA NOWO – Jedyny film którego potrzebujesz w 2025r. | Joe Dispenza po Polsku
////
Inspirujące Historie: Najpotężniejsza Strategia do Przeprogramowania Swojego Mózgu | Dr Joe Dispenza
Dalej zaś, „oficjalnie” przyznała, że
Właśnie obejrzałam „pewne” nagranie i włączyło mi się to:
[a wciąż jestem na dolince 😉]
Posłuchaj, jak PRZEŁAMAĆ BŁĘDNE KOŁO POWTARZAJĄCYCH SIĘ SCHEMATÓW? | Afirmacje Śpiewane
10:23,29
Dalej zaś następowały kolejne utwory, tj.: Twoje CODZIENNE WSPARCIE w procesie Twojej PRZEMIANY | Afirmacje Śpiewane | #modlitwa #transformacja/
Tak, najdroższa, widziałam, jaka byłaś tym wszystkim znowu zaskoczona [choć tak naprawdę już o tym wiesz, że to jest sprawka algorytmu, 😉], iż te wszystkie utwory właśnie w takiej kolejności się Tobie odtwarzały. Dlatego wstając już napisałaś jeszcze to, gdy usłyszałaś jeszcze tę piosenkę: 7 minut, aby POPROSIĆ WSZECHŚWIAT o spełnienie Twoich intencji | Afirmacje Śpiewane | #manifestacja
Ok., to ostatnia chyba już piosenka i się podnoszę, bo jest mi tu tak przyjemnie na tym ławeczko-leżaku, że zaraz zasnę, 🤭.
A właśnie przeleciał kolejny ✈️ + dziś ponownie widziałam mnóstwo różnych 🦋.
A tak naprawdę, najlepiej to zostało podsumowane w ostatnim na tym LI:
Moi drodzy, Mała Mi jest już dawno w domu [zdążyłyśmy już nawet obydwie wypić po ☕️].
Lecz chcę Wam powiedzieć, do jakiego wniosku ona doszła. Otóż stwierdziła, że tak naprawdę to nie musi nawet niczego specjalnego tu wymyślać, ponieważ same te utwory, które jej się po kolei odtwarzały, już budują/stanowią właściwie jakąś opowieść/historię.
A ta piosenka, którą tu udostępniamy leciała jej właśnie, gdy wchodziła do mieszkania.
ZAAKCPETUJ, ZROZUM, PUŚĆ, ŻYJ SZCZĘŚLIWIE | Afirmacje Śpiewane | #davidhawkins
Przed nią zaś było jeszcze to: UWOLNIJ SIĘ OD BLOKAD I OGRANICZEŃ. Poczuj spełnienie w tym momencie | Afirmacje Śpiewane | 528 Hz
11:47,88
16:31 – przebrana at🏡 i: BetterTogether/ShadyGrove/Amen (ItIsWell)/
Najdroższa, ale zauważ tylko, co dalej się działo… Ledwo się przebrałaś i włączyłaś sobie Spotify, to tam jakby dalsza część tej „Twojej opowieści”, bo przecież na początku te 2 piosenki, które Ty tak bardzo lubisz i które wprawiają Ciebie zawsze w taki dobry nastrój, bo już w pewnym sensie, czujesz się taka „zaopiekowana i bezpieczna”, a następnie ponownie ten utwór Amen, przy którym zawsze stajesz zamyślona, zwłaszcza słysząc te słowa:
You are not here to suffer
You’re here to remember
The soul that you are
The light that you’re here to shine
And all the emotion and thought that you will feel and think
In between the beginning (it is well with your soul) and the end
Of this one precious life
It is well with your soul
16:59 – ☕i Joghurt/ kefir Mix…+ Eis Almond i:ChYG How Solitude Builds Great Women | Simon Sinek Powerful Motivational Talk, ≈17:25 – Ende of ☕
Poczuła się poniekąd bardzo uspokojona tym nagraniem i dlatego przygotowała do niego taki oto komentarz:
Thank you for this recording, 🙏. I listened to it back when I was in „my little valley,” and then after it ended, this turned on for me: Posłuchaj, jak PRZEŁAMAĆ BŁĘDNE KOŁO POWTARZAJĄCYCH SIĘ SCHEMATÓW? | Afirmacje Śpiewane – YouTube […] I don’t really judge that anymore, but it seems to me that it wasn’t random either, 😉.
boooszeee, mi się cały czas wydaje, że Simon się ze mną tu kontaktuje.., choćby na tym LI, poprzez pokazywanie mi tych piosenek, które ja wcześniej udostępniałam: Ostatnia, np. to: I Still Haven’t Found What I’m Looking For – U2 (Gustavo Trebien acoustic cover) on Spotify & Apple. Ok. nieważne dla mnie, co kto sobie pomyśli, ja będę zasypiać właśnie z przekonaniem, że to Simon mi śpiewa, a w łóżku nawet zacznę sobie [znowu] wyobrażać, że mnie przytula
(…)
Dzisiaj, moi drodzy, tj. w PONIEDZIAŁEK, 27.VII.2026 miała Mała Mi zacząć rzekomo ten NEUROFEEDBACK w Portugali, lecz nie udało jej się takich pieniędzy zebrać. Jednak to jest tak przedsiębiorcza kobieta, że postanowiła poszukać czegoś tu na miejscu, zatem, jak już z pewnością wiecie zapisała się do wspaniałej naturoterapeutki.
Ale wiesz, co może przejdźmy już jednak do konkretów, bo o tym przecież już wspominałam. A właśnie dziś rzekłam to Asi, że dla mnie tak naprawdę to doba jest za krótka…
Kochanie, nie ma co absolutnie się dziwić! To może wstawmy te „Twoje konkrety”, jak chciałaś i pokarzmy innym, jak ten Twój [póki co] tylko dzisiejszy poniedziałek wyglądał.
Ok, ale w takim razie zacznę chyba od tej „bazy”, czyli moich „zapisków” z @:
1:01 – udostępniłam na LI I open i odsłaniam window I WC
1:40 – Everything…
❤️❤️❤️ ZAPISAŁAM SŁOWA Z MEDYTACJI, NA KT.MI ZALEŻAŁO(pic.)/short Simona BEZ GŁOSU:O TYM, JAK WAŻNE, BY MIEĆ PRZY SOBIE OSOBĘ, KT.POWIE…
TYLKO, ŻE AKURAT JA TERAZ NEED SOMEBODY TO REALLY HELPS ME TO DO THINGS !
WROTE, CO SOLL BUY
Moi drodzy, dla Małej Mi jest to naprawdę straszne i bardzo ją to wręcz przeraża, ale już wie o tym, że jak pojawia się jej coś w głowie [najczęściej dotyczy tego, co powinna jeszcze zrobić/ wykonać] i jak natychmiast tego nie zapisze, to za chwilę już jej z głowy to umyka i zastanawia się, co to w ogóle było…🤷♀️ Dlatego właśnie jeszcze w nocy zapisała sobie produkty, które powinna kupić.
5 – WC
8:22 – Louise Hay* z gumkami na uszach
* Daily Drive Inspiration: Louise Hay.Once You Learn to Vibrate Correctly, Life Works Like Magic
15:48,03
Dann włączam: Rising Higher Meditation ® Good Things Keep Happening to Me! Everything is Working Out🫶Rewire & Reprogram POWERFUL Affirmations
❤️❤️❤️ CHECKED WHY NIE SOLL NOCH MAL ZAMRAŻAĆ ROZMROŻONEGO
TRY CALLED MUM Na FB, nie może odbierać, so called me back z tel. i tell, że kam do szpitala, wo Oma miała mieć wizytę u chirurga, told jej, że bin mega tired, bo pełnia za 2 dni
12:05 – GUA SHA I NEUROLOG.M. to Good Things…
12:33 – z kijkami I:IloveYou🤗/DZIAŁAJ JAKBY…
❤️❤️❤️ KAUFTE TARKĘ
13:06 – wracam I:FoundAlove + ✈️
13:17 – wchodzę do domu z cholernie ciężkim plecakiem i:LOVE (FACESOUL)/
16:43.55
Kochanie, a zauważyłaś, że właśnie dziś odtwarzały się Tobie, prawie same piosenki o tej miłości?
Także mnie to wręcz ujmowało… Bo pomyślałam sobie wtedy, że … może Wszechświat/ Bóg i moje Anioły wiedzą, czego mi tak bardzo potrzeba! I choć tymi piosenkami dają mi jakąś namiastkę tego, o co ja wciąż i nieustannie ich proszę.
Tak, masz rację. Ale teraz przypomnij sobie jeszcze to, co powiedziała Tobie ta niesamowita terapeutka, z którą umówiona jesteś na 6.VIII.26. U niej usłyszałaś naprawdę wiele rzeczy, które Ciebie niemal wgniotły… Np. to, że tak bardzo potrzebujesz tej bliskości i ciepła. O tym wspomniałaś, gdy zaczęłaś opowiadać jej, że zawsze widzisz tę swoją Monię jako taką małą ok. 2,5- letnią istotkę, która teraz już się nawet Ciebie nie boi i nie ma żadnego „focha”, tylko chce, abyś Ty ją zawsze przytulała i zapewniała, że przy niej jesteś i mówisz jej wówczas, aby przestała już się bać, bo przy niej jesteś i NIGDY JEJ NIE ZOSTAWISZ.
A wtedy Mirka do Ciebie, że ona kompletnie się nie dziwi, że to maleństwo tak reaguje, gdyż przecież ona/ Ty praktycznie w ogóle nie zaznałyście ani ciepła, ani bezpieczeństwa. Ona mówiła Tobie i pozwoliła to nagrywać, że
Z daty urodzenia jako dziecko jesteś/ byłaś ogniem, gdzie wszędzie było cię pełno. Byłaś iskierką oświetlałaś każdą sytuację, ale też byłaś małpką figlarna małpką… coś psocić, coś się tutaj zaśmiać tu gdzieś coś zrobić, ale też kreatorką, bo miałaś dużo pomysłów jako małpka. W pracy taka, jaka jesteś bez masek jako dzień urodzenia jesteś metalem w króliku. Co to znaczy? Metal tworzy granicę, jest poukładany profesjonalny, perfekcyjny. Formuły reguły jako księgowa byś się bardzo dobrze sprawdzała.
Byłam właśnie młodszą księgową.
Dlatego tutaj tu byłaś idealna w swojej pracy. Ale w pracy bo tu jest jako jaka jesteś bez masek taka po prostu jesteś jesteś metalem w króliku i też ten królik też miałaś jakąś władzę chciał byłaś takim mocno też też miałaś moc siły przebicia jak coś powiedziałaś to też cię słuchali. Królik jest drzewny. W pracy w działaniu tak w życiu w pracy w działaniu, jak coś robisz, to jesteś wodą też w króliku. A więc lubisz jak wszystko płynie spokojnie, ale to też stwarza że jesteś że możesz być w lękach: o byt, o przyszłość, o to, co dalej… A przez to też i narządy się eksploatują zaraz ci powiem z Wuxingu, czyli 5 przemian, jak cię ludzie widzą? Widzą cię jako woda, że płynie, że u ciebie tak łatwo. To nawet jak ja cię zaobserwowałam: jesteś bardzo pogodna, nawet jak jest inaczej to sobie na to nie pozwalasz. Ludzie cię widzą jako pogodną osobę mimo, że tak ciężko zostałaś doświadczona przez życie. To jesteś bardzo pogodną osobą. Także super. No i też jesteś psem, a więc pilnujesz swojego terytorium, czyli pilnujesz w domu jak ktoś krzywdy nie dasz im zrobić pilnujesz pilnujesz swojego ogrodzenia. W dodatku od początku musiałaś być dorosła = wskazuje na to Twoja data urodzenia. Prócz tego… w wieku od jeden do 11 już musiałaś stanąć do dorosłości i wtedy też była woda w tygrysie. Chodziłaś własnymi ścieżkami. A więc tutaj już bardzo szybko byłaś dorosła.
Od 11 do 21 znowu powstały była jakaś praca ciężka, czegoś się uczyłaś bardzo ciężko jakoś tęczy jakieś pracy miałaś od 11 do 21 lat wykonywałaś już jakieś hufce czy gdzieś jeździłaś? Gdzieś na praktyki chodziłaś?
Ja generalnie odkąd już mogłam, to zawsze starałam się „jakoś” na siebie zarabiać. Nie pamiętam dokładnie w jakim byłam wieku, ale wiem, że zawsze w wakacje, chodziłam z jeszcze moją byłą przyjaciółką „na malyny”, 😜. Chodziłyśmy na taką plantację malin, którą miał ojciec naszego kolegi z podstawówki i tam je zrywałyśmy, za co otrzymywałyśmy pieniądze, które póżniej [ponieważ było to lato] wykorzyswtywałyśmy sobie na dojazdy nad morze, 🐚🌞, gdzie spędzałyśmy sobie zawsze przyjemnie weekend. Później, zaś jak już byłam o wiele starsza, to jeździłam do pracy do Austrii, aby pracować tam jako Aupair i pomóc mamie.
No i właśnie o to chodzi. No, ale to było ponad twoje siły. To była ciężka praca. Nawet jeżeli to była jakaś papierkowa …, czy jakieś inne rzeczy, ale to było ciężko, bo było z bawole. Medal w bawole. Też tam byłaś bardzo poukładana ludzie mogli na ciebie liczyć. To, co było ci powierzone, było zrobione. (…)
14:19 – bereite Essen vor I:WashAway/TheUniverseKnows/
15:05 mix salat + Brot mit SmażoneEi i Wurst I: Gosia Ohme: Neurotrenerka: jak przestać analizować wszystko w kółko i wreszcie poczuć spokój [LI] I WIEDER SS. [took na my profile]
/////
boooszeee, ja naprawdę wciąż nie mam siły… Przecież mimo wszystko nawet podniosłam się i wyszłam do tego sklepu i to pomimo deszczu wyszłam z tymi kijkami. Tzn. akurat jak wyszłam to już jedynie kropiło tak ździebko. Ale jak byłam jeszcze w domu, nim zaczęłam rozmawiać z mamą, to przecież lało jak z cebra. A teraz zapraszam nas jeszcze na kawkę.
Bardzo dobry pomysł, może do niej dokończymy sobie to nagranie, które włączyłaś nam do pierwszego późnego posiłku.
/////
Tu kochani dalsza część zapisków Małej Mi z @:
17:05 – bereite ☕vor I:Floating/BecomeTheVision/
17:13 – ☕I Gosia Ohme:…wollte pic.machen gołąbkowi i zwiał, 17:34 – Ende of☕
🫶🫶🫶NIE ZNALAZŁAM SWOJEGO PLEMIENIA…
🫶🫶🫶MYŚLENE POZAHORYZONTALNE
Plan:
- ADHD
- ASIA
- MIRKA
- SIEPOMAGA
- KINGA
MUSZĘ SIĘ PONAPRAWIAĆ I WTEDY BĘDĘ MOGŁA WYJEŻDŻAĆ I UCZESTNICZYĆ MOŻE NAWET W TAKICH WYJAZDACH
18:04 -≈18:30 – call z mum ❤️❤️❤️ called me I told, jakie miała „przygody”
❤️❤️❤️Udostępniam auch na FB Gosię Ohme z tą Justyną Żejmo
Kochanie, widziałam, że oglądając właśnie ten „materiał/ podcast” Gosi Ohme czyniłaś sobie takie notatki, jednak zaraz potem zaczęłaś pisać ten plan. Fantastycznie, że go uczyniłaś! Więc teraz może zacznijmy właśnie od niego!
boooszeee, no ja już sama nie wiem… Tzn. doskonale o tym wiem, że o tym także bym chciała, a nawet powinnam… Tylko, że mam w swojej głowie tego tyyyyleee…
Wiem, najdroższa, ale uważam, że to będzie właśnie wspaniałym wręcz punktem zaczęcie właśnie od tych punktów tego planu, a szczególnie od tego ADHD!
No dobrze, może rzeczywiście masz rację… Choć zrzucę siebie to! Zatem najpierw udostępnię to, co jeszcze wczoraj napisała mi Asia:
[13:27, 26.07.2026] Hej Monia 🧡Ostatnio na blogu pisałaś, że jeszcze nie oglądałaś, póki co, żadnego podcastu o tym, jak może wyglądać związek z osobą z ADHD.
Ja oglądałam to nagranie Izabeli na kanale MYL „Jak ADHD wpływa na relacje?” [ale to było w lutym, a teraz w lipcu tylko sobie zajrzałam by odświeżyć pamięć 😉] i w paru punktach Ci mogę napisać co mówiła Izabela [to co zapamiętałam najbardziej]:
- partner z ADHD może z początku adorować drugą osobę, a po tym pierwszym okresie „zachłyśnięcia” może zobojętnieć,
- u osób z ADHD istnieją skłonności do fascynacji innymi osobami poza związkiem [i czasami również do zdrad],
boooszeee, jeśli chodzi o Simona, to w te zdrady oczywiście nie wierzę! On przecież nie jest takim człowiekiem. Tak, wiem, że wciąż przecież go nie znam… Ale z tego, co o sobie mówi, to w życiu bym o nim tak nie pomyślała! Jednak zdecydowanie bardziej bałabym się z nim być, właśnie z powodu poniższych „punktów”…
raanyyy, jak to teraz [czwartek, 30.VII.26, godz. 20:57] uzupełniam, to na tej „mojej latarni” ponownie siadł jakiś ptak, właśnie sprawdziłam powiększając ekran komórki – NIE GOŁĄB! Ale… za to światło na tej latarni się zapaliło, a on tam wciąż siedzi. Wspaniały i wytrwały, 🤗. Uznam to za kolejny znak… Bo ja właśnie takiego partnera chcę mieć przy sobie! [21:04 = na 100% już go tu nie ma, ale i tak wytrzymał długo…]
- osoba która ma partnera z ADHD często może mieć wrażenie, że on w ogóle nie słucha co ona mówi i że partner z ADHD „odpływa myślami gdzie indziej”,
- partnerka osoby z ADHD może czuć się jak jego „mama”, bo musi sama wszystko zorganizować [ponieważ parter z ADHD jest niezorganizowany],
- potrzeba rozmów, wspólnej pracy nad związkiem, kompromisów.
Oczywiście każda osoba jest inna i np. ja u siebie zauważam sporo cech typowych dla ADHD, a wszystkie punkty powyżej w ogóle do mnie nie pasują… ale jak ktoś ma ewidentne ADHD potwierdzone przez specjalistę, to wtedy może więcej pasować.
Sama jak kiedyś obejrzysz nagranie Izabeli, to może wyłapiesz więcej dla siebie 🩷
Spokojnej niedzieli 🙏💚
[13:38, 26.07.2026] Dziękuję kochana, teraz chce mi się płakać… bo nie umiem kompletnie o siebie zadbać i ja naprawdę NIE POTRZEBUJĘ KOGOŚ, DLA KOGO MIAŁA BYM BYĆ MAMĄ!
[13:40, 26.07.2026] Myślę, że człowieka trzeba poznać osobiście i zobaczyć jaki jest naprawdę w życiu prywatnym by ocenić czy taki opis w ogóle do niego pasuje… a jak relacja idzie w złą stronę [np. w bycie mamą dla dorosłego człowieka], to najlepiej w porę się wycofać ❤️
Najdroższa, Ty masz po prostu, tak jak sama to przyznałaś ZBYT WIELE RZECZY na swojej własnej [dawno temu uszkodzonej poważnie głowie!] A jeszcze teraz jest taki właśnie „trudny” dla Ciebie czas [którego Ty sama wciąż nie rozumiesz!] Tej nadchodzącej PEŁNI właśnie!
No nie rozumiem tego za nic w świecie! Ale tak, jak opowiadałam dziś mojej mamie o tym podcaście Gosi Ohme [którym zresztą podzieliłam się także zaraz po tej rozmowie także na fejsie, by m.in. ona także mogła go sobie obejrzeć] Przecież ja wielu rzeczy teraz w tym moim życiu nie rozumiem, ale zaczęłam już to dawno po prostu akceptować. Co zresztą fantastycznie wręcz potwierdziła moja rodzicielka, swoimi słowami, oczywiście, 🤭.
Kochanie, ale to przecież nieważne, jak. Liczy się to, że sens raczej pozostał ten sam! Czyli, jak Ty rzekłaś, że to stało się już raczej dawno dla Ciebie oczywistością, aby: SZUKAĆ MAŁYCH SZCZĘŚĆ, bo także uważasz tak jak i ta Justyna Żejmo, oraz że szczęście nazwałabyś raczej stanem spokoju wewnętrznego, czyli swojej mamie powiedziałaś, że właśnie tak jak w Buddyzmie, jest to poniekąd takie „SCHRONIENIE”, które masz wewnątrz siebie i wówczas potrafisz sobie powiedzieć, że bez względu na to, jakie przyjdą burze, Ty już to wiesz, że poradziłaś sobie z potwornymi wręcz, to i teraz dasz sobie z tym radę.
Ale, co więcej, rzekłaś także do swojej mamy, że to wcale nie oznacza, że mamy siebie okłamywać, bo przecież jak jest źle, to mózgu nie da się oszukać, że jest kur… dobrze! I Twoja rodzicielka na to przystała, mówiąc, że oczywiście, bo chodzi o to, aby zmieniać to, co zmienić możemy. Ty dodałaś: No właśnie, ale też, aby w sobie tych emocji absolutnie nie trzymać, tylko dawać im ujście, bo inaczej to wszystko wychodzi w ciele, o czym Wasza rodzina [zwłaszcza mama] już dobrze wie.
A przed momentem znalazła właśnie informacje o niej samej:
W psychologicznym świecie jestem Just.in Brain.
Prywatnie nazywam się Justyna Żejmo.
Jestem PSYCHOLOGIEM, TERAPEUTĄ, COACHEM, NEUROTRENEREM, NAUKOWYM BADACZEM, a także Certyfikowanym przez AQR International Konsultantem ds. odporności psychicznej. Moja specjalność to psychologia kliniczna, neuronauka, neuropsychologia w obszarze budowania odporności psychicznej, psychosomatyka i somatopsychologia (SWPS). Wspieram drugiego człowieka psychologicznie, rozwojowo i duchowo w tworzeniu życia lepszej jakości, budowaniu odporności psychicznej a także w budzeniu energii i rozniecaniu ognia w sercu 🙂(…)
O autorce
////
Przed chwilką jeszcze [PON., 27.VII.26, godz. ok.19:57 dosłownie przez minutkę siedział gołąbek na „jej latarni”] lecz tym razem udało jej się zrobić mu zdjęcie, 💪.
A właśnie teraz jeszcze otrzymała takiego @ od swojej homeopatki:
Drodzy Przyjaciele, Wszystko zaczyna się w umyśle. Wszystko jest odbiciem umysłu. Zmień niebo w sobie, a świat na zewnątrz nauczy się nowego języka. Starożytni mędrcy wedyjscy zauważyli, że Księżyc (Chandra) jest zarządcą umysłu i zwierciadłem ludzkiego serca. Człowiek nie jest jedynie istotą o śmiertelnej formie, ale obywatelem kosmosu, nieustannie odpowiadającym na ciche wezwania niebios . Tak jak Księżyc wpływa na przypływy i odpływy oceanów, tak samo wpływa na subtelne przypływy ludzkiej świadomości. Każda myśl, każda emocja, każde pragnienie, każda reakcja, każde spostrzeżenie, każda radość i każdy smutek wznoszą się i opadają niczym fale pod jego srebrnym spojrzeniem.
Pełnia Księżyca, znana również jako Purnima lub Poornima, zawdzięcza swoją nazwę sanskryckim słowom pūrṇa (kompletny) i mā (Księżyc), oznaczający szczyt cyklu księżycowego – kiedy Księżyc jest w pełni i najjaśniejszy. Tego dnia Księżyc otrzymuje maksymalną ilość światła słonecznego, symbolicznie oświetlając umysł i sprzyjając jasności, pozytywnym myślom i wzniosłej świadomości. Uważa się, że jest to pomyślny czas na przyjęcie tej potężnej energii, sprzyjającej harmonii umysłu, ciała i duszy. To o wiele więcej niż zjawisko astronomiczne.
W różnych kulturach i cywilizacjach Purnima była czczona jako święte wydarzenie, w którym nauka, duchowość, mitologia i wewnętrzna refleksja spotykają się. Jej świetlista obecność rozświetla Ziemię srebrzystym blaskiem, jakby na niebie umieszczono niebiańskie lustro, zapraszając ludzkość do zatrzymania się, refleksji i ponownego połączenia z wewnętrznym światłem. Spośród niezliczonych sił niebieskich we wszechświecie, Navagraha (Dziewięć Sił Planetarnych) zajmują szczególne znaczenie w mądrości wedyjskiej i inteligencji duchowej. Ich ciągłe ruchy, koniunkcje i interakcje generują subtelne energie, które odbijają się na Ziemi. W noc Purnimy (pełni Księżyca) wpływ Księżyca staje się szczególnie intensywny, wzmacniając wibracje oddziałujące zarówno na ludzi, jak i na naturę.
Być może dlatego serce staje się niespokojne, nie rozumiejąc dlaczego. Dlaczego emocje się przelewają, sen ucieka, umysły stają się niespokojne, ciśnienie krwi waha się, a ukryte rany fizyczne lub emocjonalne nagle zaczynają mówić? Odpowiedź może leżeć w prawdzie od dawna rozumianej przez starożytnych mędrców wedyjskich. Okres pełni Księżyca często kojarzony jest ze wzmożoną wrażliwością emocjonalną i nasileniem dolegliwości fizycznych i psychicznych. Tak jak oceany reagują na ciche przyciąganie Księżyca, tak samo reaguje ludzkie ciało – złożone w dużej mierze z wody – i ludzki umysł, który jest jeszcze bardziej podatny na subtelne wibracje kosmiczne. W takich chwilach ciało przypomina sobie to, co dusza zawsze wiedziała: nie jesteśmy oddzieleni od wszechświata. Oddychamy z nim, cierpimy z nim i radujemy się z nim.
Rozejrzyj się. Świat dźwiga ciężki ciężar . Presja finansowa, wyczerpanie emocjonalne, stres psychiczny i niepewność stały się cichymi towarzyszami codzienności. Bogactwo nie może ukoić zmartwionego serca, ani sukces nie otuli samotnego ducha. Hałas niepewności stał się głośniejszy niż pieśń pokoju . W takich czasach największa transformacja nie zaczyna się od zmiany świata, ale od przywrócenia równowagi w nas samych. Nie próbuj podbijać świata; zamiast tego usiądź pod gołym niebem i pozwól Księżycowi stać się twoim nauczycielem. W jego cichej obecności odkryj spokój, który zawsze w tobie przebywał. Wedy, ponadczasowe pisma wiecznej mądrości, oferują o wiele więcej niż tylko pocieszenie – ukazują drogę do wewnętrznej mocy. Dzięki Chandra Upasana (świętemu kultowi Księżyca), rezonującym wibracjom hymnów wedyjskich i śpiewaniu mantr Chandra Beej, pobudzony i niespokojny umysł stopniowo odnajduje spokój, serce odzyskuje harmonię, a duch przypomina sobie o swoim boskim dziedzictwie. Wraz z ustąpieniem wewnętrznych turbulencji, naturalnie pojawia się równowaga emocjonalna, jasność myśli i cicha siła. Gdy bowiem umysł się wycisza, budzi się mądrość; a tam, gdzie budzi się mądrość, właściwe działanie płynie bez wysiłku.
Od wieków modlitwy, medytacje i praktyki kontemplacyjne zostały zestrojone z Pełnią Księżyca, uznając jej subtelny, ale głęboki wpływ NA świadomość człowieka. Modlitwa To coś więcej niż rytuał czy prośba o zmianę biegu niebios; to święta nauka zestrajania indywidualnej świadomości z odwiecznymi rytmami kosmosu. Dzięki kojącym wibracjom Księżyca i jego świętym mantrom serce przypomina sobie swoją pierwotną harmonię, umysł napełnia się spokojem, emocje odnajdują równowagę, a światło wewnętrznej świadomości zaczyna rozpraszać ciemność i znów świecić. Kiedy twój wewnętrzny księżyc staje się spokojny, każda pełnia przestaje być jedynie niebiańskim wydarzeniem – staje się celebracją boskiego światła, które zawsze w tobie mieszkało.
„Największe światło znajduje się nie na niebie, lecz w cichym blasku twojej własnej duszy”.
W święte święto Guru Purnima, ta Pełnia Księżyca ma głębokie znaczenie w astrologii wedyjskiej . To czas, aby oddać hołd naszym Guru, nauczycielom i mentorom – niezależnie od ich postaci, w jakiej pojawili się w naszym życiu – z wdzięcznością, szacunkiem i pokorą.
Dołącz do nas na modlitwę i uwielbienie NA Środa, 29 lipca 2026 r. – skorzystaj z energii przybywającego Księżyca. Czas w Indiach: 22:00–23:15 ( Aby sprawdzić swoją strefę czasową, zapoznaj się z załącznikiem) Czas trwania: 75 minut
Uwaga: Do tej modlitwy może dołączyć każdy. Wymagamy jedynie wcześniejszego powiadomienia o osobie dołączającej i jej pochodzeniu.
Link do wstępnej rejestracji: Modlitwa w czasie pełni księżyca
Kochana, widziałam doskonale, co zrobiłaś… Po tym, jak Kinga [homeopatka, prowadząca w niedzielę zawsze te medytacje] choć, szczerze mówiąc sama nie tak całkiem do końca je czujesz, nie mówiąc już nic o rozumieniu tych śpiewanych przez nią mantr… To jednak, jak nagrywałyście sobie wiadomości … :Ona: pytanie, czy odsłuchujesz remedium i czy widzisz jakieś zmiany? Ty: że odsłuchujesz od wczoraj, ale nie potrafisz powiedzieć, czy jakieś zmiany dostrzegasz, ponieważ obecnie ODCZUWASZ TAK WIELKIE ZMĘCZENIE, odnośnie tej właśnie już pełni. A ona wtedy: Jeśli chcesz, to może Tobie udostępnić link do medytacji, którą będzie prowadził właśnie w dzień pełni jej nauczyciel. Ty na to: że już nie wiesz, co masz robić, a chętnie spróbujesz także i tego… Stąd przesłała Tobie tego @, którego Ty zaraz udostępniłaś także Asi, która ostatnio Tobie bardzo pomaga!
(…)
Kochanie, najpierw określmy, że dziś jest ŚRODA, 29.VII.2026, czyli dzień tej pełni. A teraz spójrz tylko, przecież te słowa, które dziś pokazały się Tobie, po otwarciu bloga, idelanie wręcz odzwierciedlą to, w jaki sposób Ty wciąż „działasz”. Były one zawarte w tytule bloga z 2024r., a brzmiały tak:
„Człowiek upada i się podnosi. Jedni nazywają to gimnastyką, inni sensem życia.”/ „Man falls and rises. Some call it gymnastics, others call it the meaning of life.” – S. Kuligowski
Właśnie odkryła, że to powyższe tło, nazywające się Gradient także da się jeszcze zmodyfikować/ przekształcić jego barwy, 🤭.
A to jest TEN WŁAŚNIE DZIEŃ, kiedy to wydarzyło się wiele takich…hmmm… dość zaskakujących rzeczy, które opisane zostały na LI, ale zacznijmy może od tego właściwego:
✨✨✨JESZCZE BĘDZIE PIĘKNIE✨✨✨
Moi drodzy, Mała Mi obecnie ponownie odczuwa osłabienie… Lecz prosiła mnie, abym jednak wytłumaczyła teraz, dlaczego w ogóle zgodziła się ten @ do siepomaga na tej platformie opublikować. Nie udało nam się tego wyjaśnić w tamtym wpisie, bo zabrakło już miejsca. Ale czynimy to teraz. Otóż wiedziała o tym, że również wielu z Was przekazało jakąś własną kwotę na ten cel (często naprawdę niemałą!) I właśnie z tego powodu poczuła się niemal zobowiązana, by przekazać Wam, co z tymi pieniędzmi się dalej stało, bo jak już wiecie na ten Neurofeedback nie udało jej się pojechać. Powoli doszło do niej, że najwidoczniej to nie było dla niej na „tu i teraz” jeszcze odpowiednie. Gdyż w pierwszej kolejności powinna zająć się pracą z drugim człowiekiem. Stąd napisała pytanie do siepomaga, czy zebraną przez nią (niemałą!) kwotę mogłaby przeznaczyć na tę terapię u tej holistycznej naturoterapeutki. Po tym @, który pięknie przygotowała dla niej Asia, mogliście już zobaczyć, jaka była pierwsza odp. tej fundacji. Jednak tym samym Mała Mi pokazała, że jak jej na czymś zależy, to będzie próbować do skutku. Bo wciąż w to wierzy, że jednak to się uda. A jej intencją [o czym wspomniała fundacji w kolejnym @] absolutnie nie jest jakieś wykłócanie się, po prostu chciałaby móc powrócić do jak najlepszej sprawności. I nadal wierzy, że to się jeszcze uda,🙏❤️🙌
I… kochani, właśnie zobaczyła, że otrzymała kolejnego @, spójrzcie tylko jakiego:
Dzień dobry,
Pani Moniko, z przyjemnością pokryjemy Pani wydatki medyczne w tym opiekę fizjoterapeuty, psychologa, psychotraumatologa czy neuropsychologa. Warunkiem rozliczenia wydatku jest fakt, iż osoby te są wykształcone w tych kierunkach, a ich wiedza jest poparta zdobyciem uprawnień w swoich zawodach. Działalność, którą mają zarejestrowaną i w ramach której będą wystawiać Pani faktury, musi być powiązana z ich kierunkiem kształcenia.
W kontekście fizjoterapeutów podajemy dodatkowo link do rządowej strony, na której znajdują się zapisy odnośnie wymagań prawnych wobec osób, które mają zaszczyt mianować się fizjoterapeutami https://lnkd.in/dkF3a6Xg
Mam nadzieję, że te informacje Panią uspokoiły i pozwolą Pani dobrać najlepszych specjalistów w swoich dziedzinach.
A teraz spójrzcie tylko, cóż ona na to odpisała:
Serdecznie dziękuję! Choć powiem szczerze, że moje ❤️ mi podpowiadało, że innej odpowiedzi nie mogę uzyskać, a ja po prostu mu ufałam, 🤗. Poza tym nie uwierzycie Państwo, ale pisząc tego @, dostrzegłam na latarni, którą widzę za oknem CUDOWNEGO GOŁĘBIA!🙏 [pic.1,2]
Traktuję to jako znak tego, iż dobrze uczyniłam, wciąż się nie poddając i wierząc, że Państwo również będziecie po mojej stronie, 🙌.
Z tego też powodu ponownie bardzo dziękuję,🫶 i pozdrawiam serdecznie, 🌞Monika Gutkowska
A 2 ostatnie fotki wykonała jeszcze wczoraj, chyba zaraz po tym, jak jakaś Dobra Dusza stąd wskazała jej poprzez tę medytację, że czas już jednak spać, 🤭🙏❤️
Lecz to, moi drodzy jeszcze nie wszystko! Domyślacie się z całą pewnością, że naprawdę tego dnia [jak i podczas wielu innych, 🤭] naprawdę wiele się działo. Jednak akurat TEN był szczególnie wyjątkowy dla niej…
Prócz tego, że zawsze, jak odczuwa jakąś niepoewność/ pomieszanie to musiała sobie włączać zawsze jakąś medytację na „uspokojenie”
(…)
CZWARTEK, 30.VII.2026 zaczynamy od razu od tego, co Mała Mi ma zapisane na swoim @:
00:25 – Świetlik to Everything Is Working Out…
3:33 – odsłaniam i open window I WC
Przebrałam się w krótkie…3:47
4 – Everything…
9:37 – z kijkami to przychodnia i:.Jestem Światłem [Krąg Spokoju] Magdalena Mikulska
In kerf 10:05 – AMEN (ItIsWell)/AnRkasse:We’reGonnaBeOk/wychodzę i:Don’tWorryAboutAthing/odP.Piotra:Prayer 🍓wybrał mi + sprzedał 10 🥚
So ja już dachte, jak mogę je wykorzystać…
10:37 – wchodzę do domu I:IamWhatIam/
10:45 – bereite Essen vor i:Rising Higher Meditation ® Good Things Keep Happening to Me! Everything is Working Out🫶Rewire & Reprogram POWERFUL Affirmations
gotuję Eier/ pomyłam 🍓i now:ThisIsWhy/
❤️❤️❤️POMYŁAM NACZYNIA/UGOTOWAŁAM EIER/SZYKUJĘ ESSEN /PRZESYPAŁAM PESTKI I SŁONECZNIK DO PUDEŁEK: PRZYGOTOWUJĘ SKŁADNIKI DO PASTY:
EIER/BOTH PESTKI/🥑/CHRZAN /🧄WCISNĄĆ /CIECIERZYCA/NATKA PIETRUSZKI/
❤️🌞❤️🌞ZALAŁAM NATKĘ PIETRUSZKI 💪
≈12 SKOŃCZYŁAM PASTĘ I BIN WYPRUTA…
12:47 – Essen [Brot mit Paste, Wurst i chrzan,2gi =Käse + i Salat ] Dare to Dream ,13:31 – Ende of Essen
13:58 – Ende of movie
≈14:50 – z kijkami Müll I to LIDL, 2 gelbe 🦋,15:19 – rozpakowana at 🏡
NIE MAM KRAFT, BY ZAJĄĆ SIĘ TYM: ⚠️ Miejsce na Twoim koncie Gmail jest zajęte w 86%
❤️❤️❤️ODDAŁAM BUTELKI/ KUPIŁAM 2 WASSER, WŁOSZCZYZNĘ I EIS
15:33 – włączam:Właśnie Teraz Zaczynają Się Twoje Najlepsze Dni ✨Afirmacje na Spokój i Obfitość | Muzyka Afirmacyjna [LI]
❤️❤️❤️ MACHE WÄSCHE/
16 – ☕+ Eis Almond 🍓 i rest of🍉 i:ChYG:Success Speaks Louder Than Words | Simon Sinek motivation | The Best Revenge Is Your Success/16:06 – Justyna Żejmo:Co zrobić…/ 16:19 NAWYKOWNIA, 16:26 – Ende of ☕
Skończyło się pranie i idę wywiesić/
17 ❤️❤️❤️WYNIOSŁAM UBRANIA DO PIWNI💪
POSKŁADAŁAM RĘCZNIKI I ZAŁOŻYŁAM JE W ŁAŹNI
❤️❤️❤️WIESZAM UBRANIA NA WIESZAKI I… MAM ICH ZUUU VIEEEL🤦♀️
🙌🫶🙌MY WAGA:57,5
❤️❤️❤️MYJĘ DZBANEK (ZALAŁAM WASSER MIT SPÜLLMITTEL/POCHOWAŁAM ALLE KLEIDUNGSSTÜCKE/FOUND LADEGERÄT!!!/ZGUBIŁAM WO GRÜN POJEMNICZEK…:
TheUniverseKnows/POZASŁANIAŁAM I POZAMYKAŁAM OKNA Chce mi się sooo cryyyy…i leci: LOVE (FACESOUL)/
❤️❤️❤️17:47 – NOTUJĘ W PLENNERZE, CO ZROBIŁAM, 💪💪💪 I WŁĄCZYŁAM: Good Things Keep Happening to Me! Everything is Working Out🫶Rewire & Reprogram POWERFUL Affirmations
❤️❤️❤️ JA SONG NA LI(Twoje Codzienne Wsparcie) & SS. o Jim Carrey
❤️❤️❤️ FOUND NR TEL.I IMIĘ! DR ANNY JABŁONOWSKIEJ💪
18:44 ❤️❤️❤️ ME SONG (ZAUFAJ ŻYCIU) I SS. TALK Z TYM GOSTKIEM OD RESTAURACJI
//////
Kochanie, dobrze widzę, jak się czujesz…. Właściwie dałaś o tym znać już w tym wpisie na LI:
Czuję anormalne wciąż zmęczenie… A właśnie Cody Francis śpiewa mi te słowa… (których mój organizm tak bardzo potrzebuje usłyszeć 🥹)
Cody Francis – It’ll Be Alright
Tak bardzo zachciało się jej znowu płakać, jak usłyszała te słowa:
Oh, my child Oh, my child I know
You’re hurt and you can’t let go
It’s not your fault and you don’t deserve
All the bad and the hurt
Ooh
I know you’ve tried so hard
Ooh
I know you’ve done your part
It’s not fair
You did your time
How much longer will you suffer in this life?
But don’t give up, just hold on tight
It’ll be alright
All your life you’ve tried
To be a good man inside
Did everything that you thought you should
Didn’t seem to do you any good
boooszeee, bo czuję się po prostu STRASZNIE…. Boję się wszystkiego… Przecież, cholera jasna wciąż nigdzie nie wyjechałam… Nawet nie mam już siły, aby jeżdzić nad to morze… 🤦♀️.
To prawda, kochanie i widzimy to doskonale…, że potrzebujesz po prostu odciążenia od tego wszystkiego, co tutaj wykonujesz… I wiem, że Ty tak bardzo zazdrościsz teraz tej Asi…, że ona wyjechała spotkać się ze swoim chłopakiem, a przypomniałaś sobie, iż on rzeczywiście miał mieć teraz wolne. Gdyż przecież miał nawet Tobie towarzyszyć w tej podróży do Portugalii na ten NEUROFEEDBACK.
Owszem… Ale, boooszeee, przecież wiesz do jakiego wniosku ja doszłam… Zwłaszcza, jak zobaczyłam ten krótki filmik :
Opuścili codzienność. Odnaleźli sens. Podróż Bohatera, który opublikowałam … boooszeee, a teraz doszło do mnie, iż dokładnie TEGO DNIA, MIAŁAM ROZPOCZYNAĆ TEN MÓJ NEUROFEEDBACK, 😮. W każdym razie wstawiłam to z takimi słowami:
PONIEDZIAŁEK, 27.VII.26
✨️❤️MIŁOŚĆ JEST NAJWAŻNIEJSZA❤️✨️
To dokończ proszę, to co zaczęłaś.
No więc patrząc na to… od razu pomyślałam sobie o tych moich warsztatach w tej Koziej Górze, kiedy to dzięki nim i temu wszystkiemu, co tam się działo, poczułam się taka lżejsza… My także tam przecież tańczyliśmy/ robiliśmy dziwne rzeczy…. krzyczeliśmy itp./ itd. Na początku strasznie się tego bałam… Ale później jak tak wszyscy siedliśmy w tym kręgu… To okazało się, że nie jestem jedyna… Choć muszę przyznać, że BYŁAM JEDYNA, KTÓRA MIAŁA NA SOBIE TYYYYLEEE TRAUM. Pamiętam nawet, że aby wszystko powiedzieć/ o niczym nie zapomnieć, to musiałam sobie zawsze wypisywać na karteczce od myślnikó te rzeczy… A na koniec nawet doszłam do wniosku, że było to 7 błogosławieństw…
A tutaj część zdjęć, które z tego wyjazdu/ pobytu tam znalazłam. To wtedy wyszły mi przecież te „SKRZYDŁA”,🤦♀️😮 i również tam siadł mi przecież na ramieniu ten „MÓJ 🦋”…
Mogąc tam to wszystko z siebie także właśnie powyrzucać tak fizycznie, poprzez krzyk i te dziwne często zwierzęce ruchy, poczułam naprawdę ulgę, no i jeszcze prócz tego, że mogłam o tym wszystkim, co przeżyłam, czego doświadczyłam mówić… To także było jakieś chyba „uwalniające”. Choć tak naprawdę dopiero to czego jeszcze tam miałam okazję doświadczyć,ludzie tam również płakali w głos…
////
Najdroższa, ja z Tobą naprawdę już tu nie mogę… Przecież Ty, kochanie wciąż zajmujesz się taką masą tych rzeczy, jak np. przed chwilką jeszcze zaczęłaś publikować na LI, ponieważ ponownie ktoś stamtąd podbił dla Ciebie pewne nagranie, a teraz przedstawimy, jak Ty wspaniale na to zareagowałaś:
Najdroższa, ja z Tobą naprawdę już tu nie mogę… Przecież Ty, kochanie wciąż zajmujesz się taką masą tych rzeczy, jak np. przed chwilką jeszcze zaczęłaś publikować na LI, ponieważ ponownie ktoś stamtąd podbił dla Ciebie pewne nagranie, a teraz przedstawimy, jak Ty wspaniale na to zareagowałaś:
Dziękuję moja kochana „Niewidzialna Ręko” za to przypomnienie, 🙏. Właśnie teraz po dość intensywnym dniu, próbuję to podsumować na moim blogu i dokładnie w tym momencie naszły mnie jeszcze wspomnienia…
Ale, tak, jak mówi ten tytuł: BĘDĘ WIERZYŁA, ŻE JUŻ MAM TO O CZYM MARZĘ I CO BYM CHCIAŁA.
W końcu, jak to mówił Albert Einstein: RZECZĄ WAŻNIEJSZĄ OD WIEDZY JEST WYOBRAŹNIA, ✨🙌✨
Więc ja będę dalej „kreować”, 🙏
Inspirujące Historie: DZIAŁAJ JAKBY TO CZEGO PRAGNIESZ JUŻ SIĘ WYDARZYŁO | Prawo Przyciągania | Joe Dispenza po Polsku
I dalej, jak już zaczęłaś, to chciałaś kontynouwać, co doskonale widać było dalej:
To jeszcze dla nas wszystkich takie „perełki”, ✨
Jednak uważam, że najlepsze była ta Twoja publikacja:
To teraz jeszcze coś o tej wyobraźni… oraz o tym, ABY SAMEMU DOSTRZEGAĆ, GROMADZIĆ, STWARZAĆ, A TAKŻE WYOLBRZYMIAĆ DOBRE/ PRZYJEMNE SYTUACJE! Tak jak robi to nasz mózg samoistnie z negatywnymi uczuciami! Nie dawajmy się jemu tak łatwo, umiejmy w odpowiednim czasie to zauważyć, a wtedy powiedzieć STOP! dziękuję, że chciałeś/ chcesz mnie chronić, ALE TERAZ TO JA WYBIERAM O CZYM BĘDĘ MYŚLEĆ, ✨❤️🙌
Najdroższa moja, przecież poprzez ten wpis pokazałaś, jaką Ty jesteś już mądrą i świadomoą kobietą! To teraz jeszcze nie mogę tylko odnieść się do wczorajszego dnia, kiedy miała miejsce ta pełnia…. A nie, skarbie to dokładnie dziś, czyli w CZWARTEK, 30.VII.26, wpadłaś na ten niesamowity pomysł! Zaraz go tu udostępnimy, co napisałaś sobie we własnym komórkowym kalendarzyku. Tam od dziś widnieje taki napis, postaram się przedstawić dokładnie tak, jak wygląda on u Ciebie:
IDEA: POWTARZANIE DO BRZUSZKA, TAK JAK DO SIEBIE/ DO TWARZY= EVERY DAY! 🤗KOCHAM CIĘ!!! ❤️
////
Moi drodzy, Mała Mi właśnie przed chwilką [CZW., 30.VII.26, godz. 21:35] „otrzymała” tę piosenkę: Sam Garrett – Shady Grove i spójrzcie, jak na nią zareagowała:
DZIĘKUJĘ, 🙏potraktuję to jako wiadomość dla mnie, 🫶
A jej wyobraźnia już jej oczywiście mówi…, że to może właśnie Simon jej tym odpowiada i w ten sposób ją zapewnia o tym, że będzie o nią zawsze dbał i nawet, już „jej głowa” sobie oczywiście wyobraża, że także gdzieś ją w końcu stąd zabierze…
///////
boooszeee, kochani, spójrzcie tylko, co właśnie teraz napisała jej koleżanka Asia:
[22:10, 30.07.2026] Myślę, że ten prawdziwy Simon Sinek z Ameryki po prostu w swoich materiałach nie zapewnia Ci tego czego pragniesz, dlatego właśnie wolisz myśleć, że tworzy jakieś inne nagrania o miłości, wyjątkowej kobiecie itd. [a prawdziwy Simon jest bardziej powściągliwy w tych tematach]. Ale ten facet nie istnieje, po prostu jakiś człowiek z Indii czy Bangladeszu tak zarabia pieniądze kradnąc jego głos…
Nawet w miniaturkach widać „women” zamiast „woman” bo ci ludzie są niewyedukowani, nie potrafią sami pisać po angielsku i popełniają masę błędów…
Dobrze, kochanie już to po prostu zostaw, jutro przecież o godz. 8:30 masz wizytę u swojaj ulubionej lekarki. Dziś idąc tam na badanie, spotkałaś ją i zauważ ten fakt: całe szczęście, że zapytałaś, czy jutro będzie w pracy, bo chciałabyś do niej przyjść z wyniakami, a ona wtedy Tobie odparła, że JUTRO JEST OSTATNI DZIEŃ PRZED URLOPEM! Więc tak naprawdę nie miałaś już wyboru, bo okazało się, że to jest jedyna godzina wolna do niej. Zatem, najdroższa dopij swoją herbatkę na dobrą noc i może jeszcze odsłuchasz tej medytacji, którą ponownie Ktoś Ci podbił na LI:
HypnoCalm: You Don’t Have to Fix Yourself | Guided Meditation for Self-Acceptance, Inner Peace
