Inspirujące Historie: Oto jak sprawić aby WSZECHŚWIAT Manifestował Twoje PRAGNIENIA | Joe Dispenza Motywacja
2:09:19
Jeśli czytacie mój blog, wiecie, że jestem dzielna. Pierwotnie uczyniłam z niego własną „AUTOTERAPIĘ”. Powiem krótko, bo nie znoszę narzekać i koncentrować się na wszelkich niedomaganiach, gdyż, jak wiemy, to wtedy rośnie… TWORZENIE tego bloga zajmuje mi jednak wiele czasu i kosztuje mnie także sporo wysiłku, ponieważ zawsze staram się wyszukiwać i zamieszczać rzeczy cenne również dla innych. Dlatego, jeśli ktoś z Was uznałby, że jest to przydatne i zechciałby wpłacić na moją zrzutkę jakiś "grosz", będę BARDZO WDZIĘCZNA.
A tutaj podaję link do tego: https://zrzutka.pl/wx9kgt
❤️: 03./04./05./06./08./09./10./12./13.14./15.X.2026
Kochanie moje, Tobie przez cały dzień dziś się chce ponownie płakać, ale tak jak przed chwilką oznajmiłaś to Asi, z pewnością to z tego powodu, że zbliża się Tobie okres, do którego pozostało już rzekomo 2 dni. To teraz, najdroższa, przedstawmy choćby to, co dzisiaj robiłaś/ robiłyśmy obydwie. Poza tym, spójrz tylko jaką ilustrację wybrałaś dla tego wpisu! Czyli udało się Tobie odnaleźć m.in. te słowa, o których ostatnio pisałaś również Asi! Także, zacznijmy dalej… Choć, chwileczkę! Najpierw muszę Cię pochwalić i rzec, jak jestem z Ciebie niesamowicie dumna, że tak pięknie poradziłaś tu sobie ZNOWU SAMA, z takim dojrzałym i mądrym wręcz podejściem do sprawy tego ostatniego wpisu [POMIMO WSZYSTKO WRACAM DO ŻYCIA/ DESPITE EVERYTHING, I’M COMING BACK TO LIFE], który opublikowałyśmy dopiero wczoraj! To kochanie, skoro już nadałaś właśnie taki całkiem prosty i nieskomplikowany tytuł temu wpisowi, to może zacznijmy od tych słów właśnie…
No, a co ja mam tu niby powiedzieć na to? Przecież, tak, jak wspomniałaś mi się chce wciąż płakać, szczególnie dzisiaj, choć tak naprawdę wczoraj także mnie ten stan troszkę nachodził…
Wspaniale, to może najdroższa zacznijmy od soboty, bo tu wtedy pokażesz, w jaki sposób m.in. Ty sobie z tym radziłaś. Także teraz, w pierwszej kolejności, wstawimy Twoje „zapiski” z @ tego dnia, którym była SOBOTA, 03.X.2026:
00:50 – Świetlik to Everything Is Working Out For Me BLACK SCREEN*
* Rising Higher Meditation ®: I Am Affirmations: Everything Is Working Out For Me, Black Screen for Sleep. Thank You, God/Universe
4:12 – odsłaniam i open window I WC , 4:40 – Everything…
8:01 ThisIsWhy
8:06 [WYŁĄCZONE WIFI!] i:HeavenIsHere
10:46❤️❤️❤️ BEREITE PASTE [🥑,🥚, Kürbis- & Sonnenblumenkerne] ZUM BROT VOR I LECI:GOOD THINGS….*
* Rising Higher Meditation ®: I AM Affirmations: Good Things Are Coming to Me NOW! Everything Is Working Out, Miracles & Blessings
11:13 – GUA SHA I NEUROLOG.M +gumki na uszach I Wasser mit 💎 to Good Things…,11:23 – Ende of Massage i called mum*
* Tu, moi drodzy, pamiętała o tym, aby tak co tydzień dzwonić do swojej mamy, tym razem jednak zadzwoniła, nie w niedzielę, jak czyniła zazwyczaj, lecz właśnie w sobotę, bo przypomniało jej się, że ostatnio, gdy z mamą rozmawiała, ta rzekła, że się trochę przeziębiła [co było słychać zdecydowanie po jej głosie], ale, że zaczęła pić syrop z mniszka lekarskiego [od bratowej], oraz przygotowała dla siebie taką super „nalewkę”, która ma w swoim składzie: czosnek/cebula/imbir/pomarańczę/miód/kurkuma…. A teraz jeszcze przypomniało jej się, że miała zapytać mamę, czy zastrzegła sobie PESEL.
11:35 – Ende mit call [mum u chłopaków, do Mittagessen, oni noch w Bett 😉]
12:13 – Brot mit Paste (pic.), Salat mit pałeczki łososia I MYL: Najbardziej toksyczne sposoby okazywania miłości.*/ Żyjesz tak jak chcesz?…A.Wendzikowska**, 12:43 – Ende of Essen
* MasterYourLife: Najbardziej toksyczne sposoby okazywania miłości
** Ania Wendzikowska: Żyjesz tak jak chcesz? Czy tak jak wypada? | PIOTR MOSAK
13:40 – z kijkami Müll I to LIDL przez dolinka i: DZIAŁAJ JAKBY...*[LI]/Oto jak sprawić...**[LI]
* Inspirujące Historie: DZIAŁAJ JAKBY TO CZEGO PRAGNIESZ JUŻ SIĘ WYDARZYŁO | Prawo Przyciągania | Joe Dispenza po Polsku
** Inspirujące Historie: Oto jak sprawić aby WSZECHŚWIAT Manifestował Twoje PRAGNIENIA | Joe Dispenza Motywacja
🍀🍀🍀ZMIANA ZACZYNA SIĘ OD TWOJEGO DZIAŁANIA🍀🍀🍀
15- przebrana I rozpakowana at 🏡
❤️✨❤️15:05 – pieszczenie siebie to RESET….15:10 – KRZYK Z PODNIETY✨🙏🙌️
15:35 – to work
16:07 – bereite ☕i Haferflocken vor I:MelaKotulek 2x na LI I za 2gim auch SS.
16:45 – ☕, Haferflocken mit…+ Eis Almond I: Sztuka Bycia Szczęśliwym …*[LI], 17:12 -Ende of ☕
* Inspirujące Historie: Sztuka Bycia Szczęśliwym Bez Powodu | Filozofia Taoistyczna
≈17:30 – to work
18:45 – skończyłam w WC watch nagrania o sexie itp. (WHATSAPP)***
*** 1) Pokój męski: 4 POZYCJE DLA JEJ ORGAZMU I TWOJEJ WYTRZYMAŁOŚCI – SZCZEGÓŁOWE INSTRUKCJE
2) Pokój męski: WAŻNE INFORMACJE NA TEMAT KOBIECEGO CIAŁA BEZ CENSURY – Jak sprawić kobiecie przyjemność?
3) Helena Nista: HOW TO SATISFY A MAN IN BED | 10 Things He Wants You To Do in Bed
= > w tym powyższym nagraniu niestety na końcu nie spodobało się Tobie to, że ta kobieta mówi nawet o kilku partnerkach!
Oczywiście! I mówię to całkiem jasno, że ja nie życzę sobie takiego związku, aby podczas tak intymnej czynności, jaką jest sex, towarzyszyłyby nam jeszcze inne kobiety! Tak sobie myślę, że jakby musiał się czuć ten „mój partner, gdybym to ja „zaprosiła” do łóżka także innych mężczyzn. I podkreślę to BARDZO JASNO I WYRAŹNIE: NAWET GDYBY ON POWIEDZIAŁ/ UWAŻAŁ, ŻE NIE MA NIC PRZECIWKO=> TO JUŻ BYŁBY DLA MNIE ZNAK, ŻE Z TAKIM CZŁOWIEKIEM NIE CHCĘ BUDOWAĆ ŻADNEGO ZWIĄZKU!!!
4) Magnetize Your Man with Brody & Antia: A Man Loves To Hear THESE 7 Sexy Things (In Bed)
5) Magnetize Your Man with Brody & Antia: 5 Sex Positions That Guys Crave
///////
To kochanie, wiem, że chciałabyś jeszcze coś powiedzieć, choćby odnośnie tego „pieszczenia się”.
Owszem, pamiętam, że był taki czas, że byłam z siebie taka dumna, iż robiłam to w miarę regularnie jeszcze… Oczywiście kompletnie nie równa się to z uprawianiem sexu z mężczyzną, no ale próbowałam się przecież „jakoś ratować”,😜🤗 . Póóóźniej dość długi czas kompletnie NIC. A jeszcze bardziej czułam się jakaś „zablokowana” po tym, jak Simon Sinek powiedział, że zdarza się jemu uprawiać taki niezobowiązujący sex i to z PRZYJACIÓŁKĄ… Jakoś strasznie mnie to dotknęło wtedy… Do tego właśnie stopnia, że wówczas już totalnie nie chciało mi się nawet sprawiać sobie samej przyjemności…
Lecz właśnie jakoś ostatnimi czasy, totalnie wręcz siebie nie poznawałam… Bo i odczuwałam wielką ochotę na sex właśnie, ale też później sobie pomyślałam, iż jak uda mi się doprowadzić siebie samą do takiego podniecenia, to będę mogła nawet wtedy naturalnie podnieść głos/ krzyknąć. I to mnie dokładnie w momentach takiego „zastoju”, nawet niemożności/ nieumiejętności wciąż płaczu, bardzo wyzwalało.
Widziałam, kochanie, jak bardzo Ciebie to rozluźniło, że choć mogłaś sobie troszkę powydawać odgłosów, 🤭.
Owszem, to było MEGA uwalniające! Tylko troszkę się jednak krępowałam, bo przecież te ściany w tym moim bloku nie są wcale takie dźwiękoszczelne, więc musiałam tak bardzo delikatnie to robić. 😋A wczoraj naprawdę czułam się tak, że kompletnie siebie nie poznawałam! No serio, jakbym stała się jakąś niemal seksoholiczka, buhaha, 🤣🤪🤣 Jednak w końcu sobie myślę, nie będę skupiała się tylko na sobie i na własnych przyjemnościach, więc dziś już przeszłam dalej:….
boooszeee, ja już naprawdę NIE MAM SIŁY OBECNIE!!!!! Wyszłam na jakąś… rozwiązłą, jak nic, ale przecież, do cholery, jestem tylko człowiekiem… I również potrzebuję także przyjemności fizycznej!
Najdroższa, bardzo Ciebie proszę PRZESTAŃ być dla siebie taka sroga i okrutna!!! Mało już przeszłaś i doświadczyłaś w tym życiu??? Przecież tak, jak powyżej powiedziałaś jesteś „TYLKO”(?) człowiekiem! Kochanie, dla mnie zawsze byłaś i jesteś MEGA KOBIETĄ! Która z tyloma rzeczami musiała się w tym życiu już zmagać, że naprawdę uważam, że kto jak kto, ale Ty zasłużyłaś już teraz na wszystko, co najlepsze! Więc absolutnie nie możesz się wstydzić tego, że miałaś ochotę na pieszczoty… Pomyśl raczej, że jesteś naprawdę niesamowicie zaradną kobietą, która potrafiła sama siebie zaspokoić, a poza tym pomogłaś sobie także poprzez wydawanie tych odgłosów [które jakoś dla Ciebie w takim stanie maksymalnego podniecenia! wydobywają się z Ciebie, jakby całkowicie normalnie/ naturalnie. A tu już mi się skojarzyło to słówko z tym filmem, który dziś ponownie sobie włączyłaś i tam przecież padło to słowo „normale”, gdy ta Frances otrzymała klucze do tego starego domu]. A zauważ, że jeszcze dziś rano na LI zamieściłaś to krótkie nagranie: @ZoTiVAtiOn1 #motivation #growyourfaith #inspirationalquotes #neverlosefaith #motivationalquotes #foryou #quotes
Strength Is Born in the Dark | A Message for God’s Warriors
00:57 The Connection Code i jeszcze 2 If He Does This More Than ONCE, He’s Madly IN LOVE With You (Men Can’t Hide) | carl jung = NIE DZIAŁA TŁUMACZENIE, A JA SIĘ PIESZCZĘ [jak wariatka…] ORGASMUS: nie bardzo rozumiem, ale see 2 people fast w tym samym wzroście i with glasses
boooszeee dann hiszpański or włoski, JA PIERDOLĘ
1:45 – Świetlik to Everything Is…
5 – open i odsłaniam window I WC
🍀🍀🍀 EVERYTHING IS WORKING OUT FOR MY BEST & HIGHEST GOOD 🙌🙌🙌
5:25 – Everything…
8- PracticeMakesProgres
❤️✨❤️11:25 – pieszczenie siebie to Good Things Are Coming to Me NOW
11:37 – doch movie o mineta I KRZYK
11:19,11
11:42 -GUA SHA I NEUROLOG.M. + gumki na uszach I Wasser mit 💎to Good Things Are Coming to Me NOW
12:06 ❤️❤️❤️GOTUJĘ KASZĘ/BEREITE ESSEN VOR I: PracticeMakesProgres/OhMyChildIknow /CanIBeCloseToU I… SZKLANKA DO LATTE ZBIŁA SIĘ 🙈🙊🙉
12:29 – Brot mit Paste i:MYL: Najbardziej toksyczne sposoby okazywania miłości/doch o FEMINIZM*, 12:55 – Ende of Essen
* MasterYourLife: KAŻDY powinien obejrzeć to video: FEMINIZM, również oczami mężczyzn
Jestem feministką, bo mogę:
Się uczyć/ sama o sobie decydować/mogę się nie zgadzać I mieć własne zdanie
🍀✨🍀W FEMINIZMIE CHODZI O TO, ŻEBY WALCZYĆ Z JAKIMIŚ SZTYWNYMI RAMAMI.
FEMINIZM = PATRZENIE NA WSZYSTKICH LUDZI, JAK NA OSOBY W PEŁNYM TEGO SŁOWA ZNACZENIU [BEZ ŻADNYCH STEREOTYPÓW/ WSZYSCY SĄ TRAKTOWANI TAK SAMO „FAIR”, PRZEZ PRYZMAT TEGO, CO ROBIĄ, A NIE PRZEZ PRYZMAT TEGO, CO W NASZYCH GŁOWACH UWAŻAMY, ŻE POWINNI ROBIĆ]
🍀🍀🍀NAJWYŻSZĄ FORMĄ METAKOGNICJI JEST ZDOLNOŚĆ ZOBACZENIA RÓŽNYCH PUNKTÓW WIDZENIA NA RAZ I ZNALEZIENIA NAWET PEWNYCH „POMOSTÓW” MIĘDZY NIMI, ALBO PRZYNAJMNIEJ UTRZYMYWANIA ICH JEDNOCZEŚNIE W POLU WIDZENIA.
13:39 – szykuję się na kijki i:AMEN (ItIsWell)
13:55 – z kijkami na dolinkę i: ED Sheran:HOLD ME [LI]
14:18 – na ławkoleżaku Energia Pieniądza/doch PRAGNĘ MIŁOŚCI, SO: Good Things Are Coming to Me NOW
🍀🍀🍀Goodness flows to me effortlessly I ✈️
15:50 – przebrana at 🏡, bereite Haferflocken +☕ vor I chce mi się kurwa sooo cryyyy all the time
But: 
– FOUND LIPPENSTIFT
-ASK SIEDZĄCĄ OLDER PARĘ, CZY NIE MIELIBY MAYBE CHUSTECZEK I NICE WOMAN GAB ME
16:08 -☕, Haferflocken mit…+ Eis Almond I:Pod słońcem Toskanii, 16:30 – Ende of☕
boooszeee, ja zaraz echt zwariuję… Watch se różne nagrania… w skrócie dotycz. sexu/ pieszczenia itp.[WhatsApp] a dann see:
5 Clear Signs A Man Has Been Without Intimacy For A Long Time | SIMON SINEK
5 Clear Signs A Man Has Been Without Intimacy For A Long Time | Matthew Hussey
Widząc to już znowu cholernie wręcz nie mogła i była po prostu pewna, że to jest sprawka tego algorytmu i napisała zaraz do Asi, by tylko się upewnić:
[17:53, 4.10.2026] boooszeee, Asiu, ja se oglądałam różne nagrania związane z sexem…. a później widzę TO NAGRANIE O TAKIM TYTULE: 5 Clear Signs A Man Has Been Without Intimacy For A Long Time | SIMON SINEK. MYŚLISZ, ŻE TO EFEKT TYCH MOICH FILMIKÓW?
[18:02, 4.10.2026] boooszeee, ja zwariuję: 5 Clear Signs A Man Has Been Without Intimacy For A Long Time | Matthew Hussey
czyli teraz już wiem, że to mi się SAMO wyświetliło, zgodnie z tym, co oglądałam, a później wpisałam ten sam tytuł i zobaczyłam to, co powyżej Ci wysłałam
Tu jednak zaraz dostrzegła, że koleżanka ponownie jej nie zrozumiała, bo spójrzcie tylko na odpowiedź, jaką jej udzieliła:
Hej Monia ❤️
„MYŚLISZ, ŻE TO EFEKT TYCH MOICH FILMIKÓW?” – moja odpowiedź: NIE, jestem przekonana (i daję sobie rękę/głowę uciąć i jestem na 100% pewna), że to nagranie jest przypadkowe, ponieważ ludzie prowadzący te kanały to nie są Bogowie/Aniołowie/Jasnowidzowie i nie mają pojęcia o tym, co Monika G. z Gdańska ogląda. Ten tytuł o „mężczyźnie bez intymności od długiego czasu” w ogóle nie ma nic wspólnego z Tobą. Jakby na tym filmiku było coś o Monice G. z Gdańska i opisywaliby tam to ostatnio robiłaś, wtedy bym powiedziała, że to o Tobie 😘
A pełno mężczyzn i kobiet długo żyje bez intymności i dlatego te filmy powstają, bo przyciągają widzów i ludzie z biednych krajów mogą zarobić pieniądze.
[18:06, 4.10.2026] I NIE NIE ZROZUMIAŁAŚ MNIE [ZNOWU] JA WCALE NIE MIAŁAM NA MYŚLI TEGO, ŻE KTOŚ TU MNIE „PODGLĄDA”. Nie, do cholery jasnej, taką idiotką nie jestem! Ale właśnie mi chodziło TYLKO o ten algorytm, Podkreślę jeszcze raz, JA WCALE NIGDY NIE TWIERDZIŁAM, ŻE TEN FILMIK MIAŁ/ MA COŚ WSPÓLNEGO ZE MNĄ!!! I wciąż to powtarzam.
Kochana, ale właśnie mi po raz kolejny pokazałaś, bym jednak do Ciebie [bynajmniej w takich sprawach] nie pisała
Monia, jak dotąd twierdziłaś, że filmy są tworzone z myślą o Tobie, to skąd ja mam wiedzieć, że akurat dzisiaj już myślisz inaczej… Ja w myślach nie czytam i nie wiem, że Ci się zmieniło, dopóki jasno tego nie zakomunikujesz…
I tu widziałam, kochanie, jak Tobie znowu opadły wręcz ręce…. Ale po chwili wzięłaś się w garść, przemyślałaś to jeszcze przez moment i zaraz dałaś taką odpowiedź:
[18:10, 4.10.2026] boooszeee Asiu, ja naprawdę w życiu nie pomyślałam teraz w ten sposób, rozumiem, że nie możesz tego wiedzieć, bo tak jak wspomniałaś nie ma Ciebie w mojej głowie. Ale za to za moment wykonałam to, czego nauczyłam się od Ciebie => czyli ten sam tytuł wpisałam w wyszukiwarkę
👍
„właśnie mi po raz kolejny pokazałaś, bym jednak do Ciebie [bynajmniej w takich sprawach] nie pisała” – o ile takie sprawy jak SiePomaga czy fizjoterapia są ważne/potrzebne (choćby dla Twojego zdrowia), to jednak jakieś filmy wygenerowane przez AI nie mają wartości i nic nie zmieni to czy Ci powiem po raz kolejny, że to nie jest prawdziwy Simon itd. [już wszystko na ich temat powiedziałam]. Jeśli naprawdę nie chcesz by Ci się pojawiały, to za każdym razem, gdy zobaczysz ich miniaturki na YouTube możesz kliknąć 3 kropeczki i zaznaczyć, że Cię one nie interesują i że prosisz o nie polecanie danego kanału, wtedy będzie ich mniej:
Tu przesłała Małej Mi obrazki, jak to powinno wyglądać, a Mała Mi na to:
ooo Raaanyyy, czytasz w moich myślach, bo już nawet nie chciałam zawracać Tobie tym głowy/ dupy
To dobrze, że się przyda 🧡 Chociaż „walka” z tymi filmikami prosta nie jest, bo możesz pozaznaczać, że ich nie chcesz, a potem jak coś podobnego obejrzysz, to mogą się pojawiać w kółko z innych kanałów… ale i tak będzie różnica na plus i powinny się pojawić też jakieś inne interesujące dla Ciebie treści ❤️
I tego samego dnia, czyli w niedzielę, wieczorem, rozpoczęła Mała Mi to, co poleciła jej Asia. Po czym wysłała jej jeszcze to nagranie: Broken to Brave: Leave People Lighter Than You Found Them
~~~//~~~
Jak często powinniśmy uprawiać seks? || Andrzej Gryżewski BALANS #47
Mat Shaffer: 9 Sexy Moves That Make Him Lose Control in Bed!
(…)
Zawitał do nas PONIEDZIAŁEK, 05.X.2026. Jesteśmy jednak wszyscy zdania, aby opublikować tutaj to, co ona sama, kochani, sobie dziś zapisała na swoim @.
Oczywiście, że to zróbmy, gdyż już po tych jej „zapiskach” doskonale widać, jaką ona stała się świadomą siebie i niesamowicie mądrą kobietą, a dodamy tylko taki jeszcze „drobiażdżek”🤭, wciąż BEZ ŻADNEJ TERAPII!!! Zatem lecimy z tym, co sobie zanotowała dziś na @:
1:20 – Świetlik to Everything Is…
3:38 – open i odsłaniam window I WC
4:04 ❤️❤️❤️ OCENIŁAM SPRZEDAWCÓW Z ALLEGRO
4:10 – EVERYTHING…
I teraz dokładnie to, co świadczy o jej niesamowitej MĄDROŚCI I ŚWIADOMOŚCI SIEBIE [ponownie celowo zamieścimy to właśnie na tle „gradient”, aby jeszcze bardziej się wyróżniało!]
LONG TIME WATCH THIS NAGRANIA (WhatsApp) STATT AUFZUSTEHEN & DO WAS SOLLTE, BUT TAK SE NOCH CHWILKĘ LAG I SE DACHTE SO WHAT? MAM BIG BAUCH OD GESTERN [bo doch ass NIEPOTRZEBNIE tą Fisch z kaszą I Sauerkraut am ABEND!] but so what? Źle machte i to wiem, but nie będę now karać za to tej biednej girl.
OGLĄDAŁAM TE NAGRANIA WIEDER… BUT SO WHAT? UCZYŁAM SIĘ PRZEZ TO WIĘCEJ, ale teraz o mężczyźnie I TO NOCH AUF ENGLISH OD m.in. MATTA, but not only!***
*** 1) Mat Shaffer: 7 Things Men Secretly Want You to Do in Bed (But Will Never Ask For)/ 10 Things Men Love About Your Body (That You Don’t)/9 Things Men WANT to Say During Sex (But WON’T!)/ 9 Steamy Touches That Make a Man Melt INSTANTLY!/ 7 Things YOU Do During Sex That Drive Him WILD! (that you don’t even know about)
2) Magnetize Your Man with Brody & Antia: 6 Surprising Ways To Make Him Melt With Your Mouth Every Time
W międzyczasie odkryłam PowerWalk na MY DOLINCE! (FB/LI/ASIA/MUM#*)
* Power Walk – podcast w ruchu i PodRóż do męskości. Marcin Dybuk rozmawia: Dlaczego mężczyźni unikają proszenia o pomoc? | Marcin Dybuk
Bis 13:25 IM BETT SO WHAT?
MOGŁAM!!! BO FEEL ECHT TIRED, SO STATT WEITER WPROWADZAĆ SOBIE MORE STRES, JUST ZASNĘŁAM I SE NA TO POZWOLIŁAM, BO CZEMU NIE? TO JA BIORĘ NOW ODPOWIEDZIALNOŚĆ ZA TO, CO DALEJ! A dodam noch STILL BIN VOR REGELBLUTUNG!!!
Słucham MOSAKA* [LI &FB] I jak słyszę słowa: okazało się, że jednak ją kochałem [SROCZKA FLIEGT NACH OBEN]
* Kiedy przyjaźń damsko-męska jest możliwa? || Piotr Mosak BALANS #36
14:53 – GUA SHA I NEUROLOG.M. +gumki na uszach to Good Things Are Coming to Me NOW I GrünerTee
❤️✨❤️15- pieszczenie siebie,15:05️✨ (+KRZYK)
15:10 – NEUROLOG.MASSAGE to GOOD THINGS…
🍀🍀🍀GOOD THINGS ARE JUST COMMING I SROCZKA KURZ NA MY LATARNI
15:28 – Haferflocken mit…fast bereit, now noch☕ to:Good Things…
15:40 – ☕, Haferflocken mit…+ Eis Almond I: Kiedy przyjaźń damsko- męska, 16:05 – Ende of ☕
16:28 – sit to work i:
2024 SOMETIMES THE UNEXPECTED IS THE BEST THING THAT CAN HAPPEN/CZASAMI NIEOCZEKIWANE JEST NAJLEPSZĄ RZECZĄ, JAKA MOŻE SIĘ ZDARZYĆ
boooszeee, mam taką ochotę na pieszczenie…
❤️✨❤️16:38 – ✨
Ok.16:45 sit to work
16:58 – Bodzio odpisał #*, dann called me i kurz talk [on, czy lubię suszone grzyby, bringt mir etwa! ja, że jutro wieder Reha]
#* to dotyczyło tego PowerWalk [przesłane powyżej #*] o 8:47 przesłała m.in. do niego takie pytanie:
Witaj Bodziu, poznajesz tę okolicę?😉
ten o 16:58 odpisał jej to:
Hej, pewnie że poznaje 😘
Następnie jeszcze do Ciebie, kochanie, przedzwonił i zapytał Ciebie, czy lubisz suszone grzyby [Ty już się ucieszyłaś, że nie takie świeże, hehe, bo nie bardzo wiedziałabyś, co z nimi zrobić, a takie suszone, to zawsze można dodać również do jakichś potraw, no ale też już na myśl Tobie przyszło, że będziesz mogła podarować część z nich swojej mamie do np. bigosu na Boże Narodzenie]. Tak chwilkę jeszcze pogadaliście, Tobie już zrobiło się niesamowicie miło, że z tymi grzybami również i o Tobie pomyślał. Choć następnie doszło do Ciebie, że Ty przecież wręczyłaś mu również jabłko, których nazbierałaś tyle na tej dolince.
No oczywiście, poza tym, tak, jak już kiedyś wspomniałam bardzo się z nim lubię. A prócz tego, mamy jeszcze zawsze taki dobry/ całkowicie neutralny kontakt ze sobą, ja choćby co jakiś czas prześlę mu coś fajnego, co znajdę przede wszystkim właśnie na YT, No a dziś to byłam wręcz MEGA zaskoczona, oglądając ten PowerWalk, bo pierwsze co, widząc właśnie TEN TUNEL, pomyślałam sobie, jak nic to jest ta „moja dolinka”, hehe, A tutaj, co mi Asia na to odpisała, ja do niej o 8:44:
boooszeee, Asiu, zauważ, że ONI WĘDRUJĄ PO TEJ „MOJEJ DOLINCE”🤭
A ona mi odpisała o 10:52:
Faktycznie ☺️👍❤️
No dobrze, ale teraz to powinnam się chyba już wybrać do kąpieli, bo jutro mam przecież ponownie tę MEGA rehabilitację, 💪
Dobrze, kochanie, masz rację! Ale powinnyśmy jeszcze dodać to, że Ty już naprawdę tak niesamowicie operujesz swoim zachowaniem/ przekonywaniem się do rzeczy, niczym właśnie ten psycholog Piotr Mosak. Przecież te Twoje pytania, które sobie potrafiłaś nagle za każdym razem postawić SO WHAT? Były naprawdę tak niesamowicie mądre!
Dziś dokładnie tak się poczułam! Po pierwsze kompletnie już się nie oskarżałam za to, że traciłam czas na oglądanie tych nagrań, bo doszłam do wniosku, że przecież z nich także się uczę! Może nie wszystko mi tak bardzo pasowało i nie ze wszystkim, o czym tam była mowa zgodziłabym się tak od razu, ale doszło do mnie dokładnie to, o czym ten niesamowity Piotr Mosak powtarza: No i co niby z tego? Mam prawo do własnej opinii i własnego zdania! Przecież nikogo przy tym nie krzywdzę, bo TO JEST TYLKO I WYŁĄCZNIE MOJA OSOBISTA OPINIA, która jak wiemy, również może się zmienić, ale na teraz tak właśnie czuję! A wciąż na chacie mam bałagan, i dalej sobie tak właśnie myślałam, no ok. mam go. Ale CO Z TEGO? JESTEM TU WCIĄŻ SAMA I WSZYSTKO TYLKO NA MOJEJ 1 GŁOWIE! Więc wybaczam sobie to wszystko, z czym sobie JESZCZE nie poradziłam i tyle! Ahhh tak I NIE MIAŁAM JUŻ DZIŚ KOMPLETNIE DO SIEBIE ŻADNYCH PRETENSJI O TO, ŻE MIAŁAM OCHOTĘ ZNOWU NA FIZYCZNE PIESZCZENIE SIEBIE!
W dodatku wpadłam na wspaniały pomysł, że zawsze, gdy osiągnę „apogeum/ szczyt” [czyli będę mega wilgotna i wydam nawet uwalniający mnie krzyk!,😋] oznaczę to po prostu za pomocą tej emotki: ✨, a mam już ich dziś 2 w moim kalendarzyku, 🙆♀️= > czyli dobrze mi idzie i POWRACAM DO SIEBIE/ DO „NORMALNOŚCI”, 🤭, a już szczególnie, jak się tak bardzo wystraszyłam, że ja NIC JUŻ „TAM” NIE ODCZUWAM. Wtedy przez myśl przeszło mi powiedzenie: jeśli nie używasz jakiegoś mięśnia, to przecież on zanika, 🤣. Zatem, gdy ponownie wróciło to do normy, nic tylko się z tego cieszyłam!
(…)
Moi drodzy jest ŚRODA, 06.X.2026, dokładnie godz. 15:54, a Małej Mi się chce tak strasznie płakać…
To najdroższa, najlepiej uczyń to, w jakim celu stworzyłaś dla siebie ten blog i po prostu to wszystko teraz z siebie „tu i teraz” wyrzuć! Pamiętaj, że ja zawsze przy Tobie jestem, więc możesz mi mówić o wszystkim, o czym tylko potrzebujesz. A poza tym, kochana popatrz, co przedstawia ta ilustracja: 
boooszeee, ale ja już mam po prostu tego wszystkiego dość! Ja potrzebuję najzwyczajniej w świecie wsparcia drugiego człowieka!!!
Tak bardzo chciałabym móc w końcu powiedzieć te słowa: 
Kochanie, widzę doskonale, jak Ty się teraz czujesz. A nie pomyślałaś, że ponownie na to wpłynęło także kilka innych rzeczy? Przede wszystkim, kochanie to, że już byłaś pewna, że dostałaś okres! I właśnie m.in. dlatego odpowiedziałaś temu „FizjoFilipowi”, że jednak dziś nie dasz rady przyjść.
Tak było, tylko zrobiłam to dopiero po tym, jak najpierw przecież mu odpisałam co innego… [wstawię tu tę naszą korespondencję], gdyż o 8:15 napisał mi to:
Moniko, dziś musimy spotkać się trochę później czyli o 12.20. mam nadzieję, że to nie stanowi problemu. Jeśli stanowi to przełożymy na inny dzień 🙂
Na co ja w pierwszej kolejności odpisałam:
[08:18, 6.10.2026] Witaj, ok. NIE STANOWI TO ŻADNEGO PROBLEMU😉
Po czym z kolei stwierdziłam, że czuję się taka jednak osłabiona/ zmęczona [a tak naprawdę wciąż czuję, że chce mi się ryczeć i kur… nie potrafię tego sama uczynić!] Pomyślałam właśnie, że to z całą pewnością z powodu tego nadchodzącego okresu. Dlatego też po godz. 9, napisałam mu to:
[09:21, 6.10.2026] Przepraszam Filip, ale jednak nie dam radę dziś przyjść… Może ŚRODA, 07., albo PT. 09.X. ? Godziny tak od 11:40… Znalazłbyś dla mnie jakieś miejsce?
Następnie zaś, tak pomyślałaś sobie, że może w ogóle tego nie przeczytał, bo ma jakichś pacjentów/ klientów i dlatego do niego przedzwoniłaś, mówiąc to samo. Powiedział, że jeszcze nie odczytał, ale dopiero jak zacznie pracę, to sprawdzi swój kalendarz, bo teraz jeszcze w tym gabinecie go nie ma. Przy okazji zapytał Ciebie, czy coś się stało, oraz jak się czuję? Tobie nie chciało się oznajmiać, że czujesz się taka osłabiona przed okresem, więc odparłaś, że po prostu ta godzina Tobie jednak nie pasuje.

Po czym jednak udałaś się do ubikacji i wyjęłaś z siebie ten kubeczek, a tam zobaczyłaś jakieś pierwsze ślady krwi i dlatego o 10:27 wysłałaś mu taką wiadomość:
Wiesz co Filip? Dostałam okres, więc może najpewniej byłby jednak dopiero Pt.09.X.? Bo naprawdę nie chcę się do niczego zmuszać. Daj znać, please.
/////
Najdroższa, wiem, że wciąż nie potrafisz sama płakać. Ale chcę Ci tylko powiedzieć, że spójrz, właśnie wróciłaś z toalety i ponownie zajrzałaś do tego kubeczka, a tam po raz kolejny jednak znowu jakieś ślady krwi się pojawiły! Zatem, to znaczy, że naprawdę słuchasz swojego ciała i ono kontaktuje się z Tobą wcześniej niż Twój umysł/ głowa. Prawdopodobnie mamy taką sytuację, która już kiedyś przecież się Tobie także zdarzyła. Na początek „jakieś pseudokrwawienie” tylko, a później już całkiem normalna miesiączka! Więc tym razem, z pewnością będzie tak samo!
No może i masz rację… Ale ja już mam takiego doła z powodu tego wszystkiego, co mam tu do zrobienia… Czuję się po prostu wszystkim, już naprawdę przeciążona…
Wiem, kochanie i jest mi strasznie przykro z tego powodu… Ale pomyśl o tym, że jesteś tak fantastyczną kobietą, która od żadnych bolączek nie ucieka! Naprawdę, jesteś w tym dla mnie po prostu mistrzem, pokazujesz bowiem, niemal to, co przedstawiłyśmy na LI poprzez ten short: Daily Life Lessons: The Most Powerful Woman is The One Who Rebuilt Herself When Nobody Came To Save Her.. #women i przecież zawsze, jak to słyszysz to właśnie wtedy w końcu zaczynają z Twoich cudnych oczu wypływać rzeczywiste łzy!
Ja bym raczej to nazwała, że wreszcie MAM RZECZYWISTY ODRUCH PŁACZU, lecz tylko i aż tyle, bo jedyne, co to moje oczy zaczynają się robić rzeczywiście wilgotne, a na twarzy pojawia mi się taki odruch, jak do płaczu. Ale, cholera jasna, wciąż ani nie lecą mi te łzy…., ani nie potrafię się naprawdę rozpłakać i ryczeć tak, by móc się od tego ciężaru uwolnić!
Powiem Ci najdroższa, do jakiego ja wniosku doszłam. Tu aż zacytuję te słowa, które wypowiada ten mężczyzna, aby było to bardziej widoczne:
THE MOST DANGEROUS WOMAN YOU WILL EVER CROSS PATHS WITH IS THE ONE WHO FUCKING HEALED HERSELF, BECAUSE SHE NO LONGER NEEDS ANYONE TO SAVE HER. I AM NOT TALKING ABOUT ANGER REVENGE OR CHAOS AND I AM TALKING ABOUT A WOMAN WHO GOT BROKEN BY LIFE AND REBUILD HERSELF FROM NOTHING WHILE NOBODY WAS FUCKING WATCHING SHE WALKED THROUGH SEASONS THAT STRIPPED HER DOWN FORCED HER TO FACE HERSELF AND CHANGED EVERYTHING. SHE HIT ROCK BOTTOM SO HARD, SHE BARLEY RECOGNIZED THE WOMAN STARING BACK AT HER. AND SOMEHOW SHE STILL FOUND A WAY TO FUCKING CLIMB OUT. WHEN EVERYTHING COLLAPSED AND THE PEOPLE SHE TRUSTED DISAPPEARED ONE BY ONE SHE LEARNED THE DAMN TRUTH THE ONE PERSON SHE COULD NEVER AFFORD TO LOSE WAS HERSELF.
AND THAT REALIZATION CHANGED HER AT THE FUCKING CORE. BECAUSE A WOMAN WHO SURVIVES HER DARKEST NIGHT ALONE, DEVELOPS A KIND OF SELF TRUST NOBODY CAN TEACH. SHE DOES NOT FEAR SILENCE ANYMORE, SHE DOES NOT FEAR BEING ALONE AND SHE SURE AS HELL DOES NOT NEED STRANGERS TO VALIDATE HER FUCKING WORTH. SHE DOES NOT DRAW HER POWER FROM WHO CHOOSES HER PRAISES HER OR STANDS BESIDE HER AND SHE DRAWS IT FROM WHO SHE BECAME WHEN NOBODY FUCKING SHOWED UP.
THAT IS WHY SHE DEMANDS FROM EVERYONE SHE LETS CLOSE. SHE IS NOT ASKING FOR IT, SHE IS NOT NEGOTIATING FOR IT. SHE IS SETTING THE FUCKING PRICE. AND IF YOU CAN NOT MEET THAT STANDARD, TAY OUTSIDE THE DAMN GATES. BECAUSE SHE IS FINALLY AT PEACE WITH WALKING AWAY AND NEVER LOOKING BACK.
boooszeee, ja po prostu naprawdę już nie mogę, bo to jest przecież jak o mnie, choć po wielkiej części, tylko, że kurwa tu nie zostało dodane, że jeszcze moje ciało/ mózg zostały tak uszkodzone, że mi już naprawdę chce się tu ryczeć!
Właśnie niemal mnie wyprzedziłaś, bowiem słuchasz tego i spoglądasz raczej na tę kobietę [siebie] z ogromnym współczuciem dla niej i niemal takim wewnętrznym bólem, ale jednocześnie podziwem, że jednak dała sobie tak wspaniale radę ze wszystkimi tymi okropieństwami, których musiała doświadczyć. Podkreśliłam tutaj zwłaszcza te słowa, które wiem, że Ciebie jeszcze bardziej obecnie dotknęły, a mianowicie dokładnie te:
WHEN EVERYTHING COLLAPSED AND THE PEOPLE SHE TRUSTED DISAPPEARED ONE BY ONE SHE LEARNED THE DAMN TRUTH THE ONE PERSON SHE COULD NEVER AFFORD TO LOSE WAS HERSELF.
Bo wiesz, co? Ja z jednej strony sobie myślę, że owszem nie boję się być już sama. Lecz do jasnej cholery NIE CHCĘ BYĆ PRZEZ CAŁE ŻYCIE SAMOTNA! W dodatku, wiem dobrze o tym, jak działają te wszystkie media społecznościowe.. Ale mi jednak brakuje może nie tyle jakiegoś tłumu ludzi, co tego „mojego rzeczywistego człowieka”. Tak bardzo chciałabym mieć tu kogoś, z kim mogłabym dzielić te wszystkie obowiązki, ale też wykonywać wspólnie mnóstwo innych przyjemnych rzeczy, jak np. spełnianie własnych marzeń/ podróżowanie/ uczenie się nowych rzeczy/ rozmawianie/ wymienianie wiedzą/ dzielenie się sobą i swoimi doświadczeniami/ no i wreszcie przytulanie się, śmianie/ rozbawianie siebie na wzajem i kochanie!
Najdroższa, to pomyślmy, co możemy tu jeszcze wstawić, bo wspaniale już obliczyłaś sobie czas tej muzyki!
Wiem, od razu chciałam powiedzieć Tobie, prawie to samo, co napisałam niedawno FizjoFilipowi, hehe, który przez długi jednak czas się do mnie nie odzywał, więc ja skrobnęłam mu takie pytanie:
Witaj Filip, udało się Tobie może znaleźć jakieś wolne miejsce u Ciebie na ten PT.09.X.26? Daj please znać, 🙏
A tu fotka, jaką zrobiłam wczoraj jeszcze niebu z balkonu 😉
boooszeee, znowu wlazłam w ten LI i za chwilę myślę sobie: Ok. ale właściwie co ja chciałam??? 🤦♀️🤔🤷♀️Lecz jak już wróciłam z powrotem na blog, to przypomniało mi się, że przecież chciałam tu wstawić to samo zdjęcie, które dziś wysłałam właśnie temu Filipowi, a wczoraj skomentowałam nim wpis Simona w ten sposób:
Amen!
Niestety ponownie zniknęła…
Zobacz, kochanie, czyli jednak się udało!!! Ale nie dokończyłaś jeszcze tego, co miałaś tu na myśli, odnośnie tego Twojego skojarzenia dotyczącego mojego pytania do Ciebie.
Tak, tak, dziękuję, że mi przypominasz, więc dodam jeszcze tylko, iż to powyższe pytanie z tym zdjęciem przesłałam mu o 19:20, a wcześniejszą wiadomość o tym moim okresie teraz, napisałam o 10:27, po czym przesłałam mu jeszcze [nie do końca wiedzieć czemu…] tę piosenkę, którą także opublikowałam na LI: Natalia Kukulska – Decymy.
Najdroższa, ale tę piosenkę, może i owszem NIE DO KOŃCA WIEDZIAŁAŚ, Z JAKIEGO POWODU W OGÓLE MU PRZESYŁAŚ… Lecz musisz przyznać, że czasem wykonywałaś coś takiego wcześniej do jakichś znajomych, choćby z tych wcześniejszych warsztatów, i wówczas nagle ktoś Ci odpowiadał takimi zdaniami, np. skąd wiedziałaś czego mi potrzeba? Albo: czytasz mi w myślach dziękuję, bo te słowa miałam właśnie usłyszeć.
No tak, ponownie chyba użyłam tego, co do mnie akurat przyszło, co się pojawiło… Ale daj mi skończyć to, co miałam… Tak więc ta moja dalsza konwersacja z nim wyglądała następująco:
[20:34, 6.10.2026] Moniko czy o 9.40 dasz radę w piątek? Czy za wcześnie? Super to niebo wygląda
[20:36, 6.10.2026] Chwileczkę tylko daj mi czas na przemyślenie…
Ok. Niech będzie, będę miała dłuższy „wolny” dzień 😉
I dziękuję za odp., czyli wpisuję PT.09.X.9:40
To teraz kochanie, podajmy jeszcze proszę Twoje „zapiski” z dzisiejszego @.
Kurczę…, sama już nie wiem, czy warto tutaj tak wszystko podawać, jak zdecydowanie bardziej wolałabym się skupić, na tym, co ponownie tak mnie „wbiło” w fotel…
boooszeee, najdroższa, czy Ty dostrzegasz, co tu się dzieje??? Miałaś właśnie odnieść się do tego Twojego zapisku na @:
❤️❤️❤️ ok.19 na ja na LI [ten short, kt. powoduje u mnie odruch płaczu] i SS.Excited, scared, or dead inside? [auch na my profile!]
Czyli tym samym pomyślałaś już o Simonie, w dodatku, tak bardzo się Tobie to nagranie spodobało z wielu względów…,🤭. Opowiedz proszę o tym.
boooszeee, no co ja mam powiedzieć, ten Simon Sinek wciąż nie wychodzi z mojej głowy… A jeszcze nieustannie te sroczki, które także mi się pojawiają, a ta dzisiejsza zaskoczka na poręczy mojego balkonu! I choć już naprawdę uznałam, że moja głowa uwolniła się jednak od takich „chorych” wyobrażeń… To ahhh… już nie mam siły…
Dobrze, to już sobie odpoczywaj, a my skończymy to za Ciebie. Tak więc w pierwszej kolejności opublikowała Twoja Dobra Duszka na Twoim profilu na LI to, co zresztą opisywałyście również tu powyżej odnośnie tego niesamowitego dla Ciebie nagrania: Daily Life Lessons:The Most Powerful Woman is The One Who Rebuilt Herself When Nobody Came To Save Her.. #women
boooszeee, kochani, Mała Mi jeszcze teraz na koniec dnia, włączyła sobie to oto nagranie… I musimy przyznać, że jej pierwszy odruch, gdy słyszy te słowa ponownie, był taki, że do jej pięknych oczu napłynęły łzy, a na twarzy pojawił się taki grymas, jak do płaczu…
Niestety wciąż nie potrafi tego wykonać?, choć jest tego po prostu pewna, że gdyby się rzeczywiście rozryczała, bardzo by to jej pomogło.
Powiem Wam, że w słowach tego mężczyzny usłyszała po raz kolejny własną historię. A jeszcze bardziej zebrało jej się na płacz, gdy do jej uszu doszły te słowa …
KIEDY WSZYSTKO SIĘ ZAWALIŁO I LUDZIE, KTÓRYM UFAŁA, ZNIKALI JEDEN PO DRUGIM, POZNAŁA CHOLERNĄ PRAWDĘ – JEDYNĄ OSOBĄ, KTÓREJ NIGDY NIE MOGŁA STRACIĆ, BYŁA ONA SAMA.
I dokładnie niemal w tym samym momencie [a miała już tak, co najmniej kilka razy…], że ona coś publikowała na LI i zaraz także pojawiło się coś Simona Sinek. A teraz to było to nagranie, które ona także udostępniła na swoim profilu z emotką ❤️. Było to dokładnie to:
Excited, scared, or dead inside?
Harvard professor and happiness expert Dr. Arthur Brooks says those are the three feelings your gut sends when you face a big decision, like a new job, a move, or a proposal. The right mix is 80% excitement, 20% fear, and 0% deadness.
A tak naprawdę znacznie większe wrażenie zrobiło samo to nagranie na Małej Mi, a już szczególnie i jak zobaczyła Simona, a także to wszystko, o czym właściwie była tam mowa… Otóż, moi drodzy powiemy Wam ponownie, co się w jej głowie pojawiło…
Tak naśmiewajcie się ze mnie dalej, ale przecież ja wcale nie twierdzę, że JA TO WYMYŚLIŁAM!!!
Uspokój się już Skarbie, zwłaszcza teraz na wieczór! My przecież także wyraźnie napisaliśmy, CO SIĘ W JEJ GŁOWIE POJAWIAŁO! Oczywistym jest dla nas, że dlatego, iż ten mężczyzna nie może wyjść całkiem z Twojej głowy… Ale teraz przedstawimy dokładnie to, co się w Twojej głowie wtedy WYDARZAŁO/ ZJAWIAŁO. Nade wszystko niesamowicie zainteresowała Ciebie tematyka tego krótkiego nagrania, która dotyczyła, rozmowy Simona z Profesorem Harvardu i ekspertem od szczęścia, dr Arthur Brooks, który opowiadał o 3 uczuciach, które są wysyłane przez nasz instynkt, gdy stajemy przed ważnymi decyzjami w życiu, jakimi są: nowa praca, przeprowadzka czy oświadczyny. I kochani, głowa naszej bohaterki to wszystko już sobie jakoś połączyła…
Nie, błagam Was, zostawmy już to, bo teraz już chcę się położyć spać i wolę już o tym teraz na głos nie mówić nawet… Bo naprawdę to nie ma już teraz raczej sensu, opowiadanie takich wyobrażeń… Jutro także nie zamierzam do tego powracać, bo mam tu wiele innych rzeczy do roboty! Z którymi naprawdę nie daję już sobie sama tu rady… Więc tu i teraz już kończymy!
Nie! Ja po prostu jeszcze muszę/ chcę odtworzyć to nagranie PO RAZ KOLEJNY! Bo słuchając tego myślę sobie, że ten mężczyzna mówi tak jakby mnie i tę moją historię po prostu znał! W dodatku czuję, jakby mówiąc to, mnie bronił! Ja przecież NIGDY NIKOGO TAKIEGO W TYM MOIM ŻYCIU NIE MIAŁAM!!! MĘŻCZYZNĘ, KTÓRY BY TAK W 100% STAŁ ZA MNĄ! boooszeee, jak ja bardzo o tym marzę!
To my jeszcze tylko dokończymy, że tak nagle po zakończeniu się utworu z tego wpisu, przeszło do kolejnego, który także udostępniliśmy na LI z takimi słowami:
boooszeee, moi drodzy, Mała Mi włączyła nam dziś po raz kolejny kawałek tego filmu Pod Słońcem Toskanii i już momentami miała znowu pisać, że ona ma tyle wspólnego z tą Frances Mayes, bo także bardzo wierzy w te znaki. A teraz, gdy pomyślała o kimś jeszcze, przełączyło jej się dokładnie na to:
I ponownie doszła do wniosku, że to także musi coś oznaczać, ✨
Call In True Love ✨Romantic Love Meditation Music & Affirmations to Welcome the Love You Deserve
Miała wtedy dokładnie pisać o Simonie… A tu nagle pojawił się ten utwór, którego teraz jeszcze posłucha, przygotowując się do spania!
(…)
Moi drodzy, teraz mamy już PIĄTEK, 09.X.2026. Mała Mi, ma naprawdę KAŻDEGO DNIA TAK WIELE DO ZROBIENIA! A wszystko wykonuje sama!!!
To, Skarbie mój, wstawmy jedynie znowu to, co się u Ciebie działo dzisiejszego dnia, czyli te Twoje bardzo mądre i wspaniałe wręcz „zapiski” z @.
Jasne chętnie, jednak tak właśnie spoglądam na to, co mam tu zapisane i… teraz już widzę, że położyłam się przecież wczoraj wcześniej spać, bo jednak ogarnęło mnie nagle takie zmęczenie, więc bardziej obrazowym, ale i logiczniejszym będzie, wstawienie tu także tego, co mam zapisane na @ w CZWARTEK, 08.X.26
CZWARTEK, 08.X.26
00:15 – Świetlik to Everything … [LI]*
* Dobrej i spokojnej nocy życzymy Wam, jak i sobie samym, 🤗❤️🙌
Rising Higher Meditation ® I Am Affirmations: Everything Is Working Out For Me, Black Screen for Sleep. Thank You, God/Universe
3:21 – open i odsłaniam window I WC
4:05 – Everything…
4:11 Write, CO KUPIĆ
Tutaj to, z czym Mała Mi ma zawsze takie trudności: jak nie zapisze sobie od razu tego, co przyszło jej do głowy, to następnie zaraz szybko o tym zapomina… gubi się to w jej głowie, obciążonej tyloma sprawami!
4:40 – bo wstałam po bluzę
LI = m.in. HERMIONA
❤️❤️❤️ PREMIUM MOBILE 30,50 BEZAHLT 💪
❤️❤️❤️10:27 boooszeee 2 SROCZKI W MY SIDE 🤗✨🤗
10:55 – GUA SHA I NEUROLOG.M. + gumki na uszach to 11min.Medytacja UKOJENIA*
* Medytacja ukojenia. ❤️ 11 min Powrót do serca. Ja jestem, bo Ty jesteś. Klaudia Pingot
11:29 – na przystanku:HeavenIsHere I ✈️
12:30 Bei frycek
14:5 – na przystanku i:Amen (ItIsWell), 15:57 – at 🏡
❤️❤️❤️SCHICKTE MARCIE [fryzjerce] WÜNSCHE AD URLOPU*
* Czw, 17:49 Marta, kurczę wyszłam i nawet nie powiedziałam Wam na odejście, aby Wasz urlopu w Grecji był udany…
Więc czynię to teraz [zawsze „Lepiej późno niż…,
] I życzę Wam cudownego/ niezapomnianego czasu, wspaniałej zabawy, ale też chyba trochę prawdziwego odpoczynku.
. Buziaki i bawcie się niezapomnianie wspaniale ![]()
![]()
![]()
Kolejnego dnia Pt, 13:13 otrzymała od niej taką odp.:
Dziękuję Moniś również w imieniu Karolci ![]()
17:03 – Wrap mit smażoneEi i Wurst + Salat I: Ewelina Stępnicka, doch:W związku Orłosiowie I Piotr MOSAK*, 17:28 – Ende of Essen
* W związku – Paulina i Maciej Orłoś: #103 „Większość związków żyje w ściemie. Dlaczego udajemy, że jest dobrze?” – Piotr Mosak
❤️🍀❤️ME [song Reggae Zgubiłem instrukcję] & SS [talk z tym dr, kt.ostatnio nahm na my profile i odnośnie tego Excited, scared, or dead inside? z Harvard professor and happiness expert Dr. Arthur Brooks ..]
❤️❤️❤️ KEINEN ☕ & EIS!!!
PRZYGOTOWUJĘ KOMMENT TO SS.
[ostatecznie ułożyła go w ten sposób, a pamiętając, że Simon 09.X. ma swoje urodziny, dodała także to:]
[#]Perceiving work with people in such an individualistic way is a testament not only to incredible wisdom & understanding, 🙌🍀🙆♀️ but above all to a profound realization that everyone is different. It’s also also an incredibly mature approach to working with people in any capacity, 💪.
Huge respect, because really few people can do that 🙏=> May these words of my admiration for your wise approach to the people you work with serve as personalized wishes for your birthday tomorrow 😉🎂🫶
19:36 OGOLIŁAM PACHY, ALE KEINE KRAFT FÜR BATH 🛀
22 – Świetlik to Everything Is Working Out For Me BLACK SCREEN
23:56 ❤️❤️❤️❤️Wchodzę na LI, a tam…SS. tablica o KAŻDA EMOCJA…
(…)
PIĄTEK, 09.X.2026
00:14 – open i odsłaniam window I WC
00:30 – Everything…
🍀🍀🍀I FOCUS ON THE GOOD
2:38 – open i odsłaniam window I WC
[boooszeee, aż musiała sprawdzić, jak to możliwe, że 2 razy odsłaniała i otwierała tego dnia okno, 😝, lecz na jej @ dokładnie tak to wygląda!]
2:50 – Everything
9:47 – saw Kommentare pod my by SS.* sit i wait na fizjoFilip I:HeavenIsHere,
* A to wszystko dotyczyło tego nagrania Simona Sinek:
Are you an internal or external processor?
Video from ServiceTitan’s North Star Summit
Jej komentarz zamieściliśmy powyżej [#]
** Best People to Work With skomentował jej komentarz pod publikacją [nagraniem] Simona Sinek w następujący sposób:
Beautifully said — seeing each person as an individual really does take a rare kind of maturity and wisdom. How did you come to approach people that way yourself?
A spójrzcie, cóż ona na to odpowiedziała akurat bezpośrednio na ten komentarz, gdyż zauważyła tam także słowa Akash`a Popli. Lecz ona odniosła się akurat do tego pytania od Best People to Work With, a odpowiedziała na to w ten sposób:
Best People to Work With if I’m being honest, I won’t say that I came up with all these thoughts & observations myself [even though I’ve experienced a lot of different things in this life], I think I mainly got this information from wise people I’ve had the chance to meet / to talk/ watched on various podcasts, and somehow I managed to connect all the dots
11:10 – go 🏡i:STWÓRZ SIEBIE NA NOWO
❤️❤️❤️FILIP MA WIFE [+ 2 córki/3cie child w drodze], A JAK ON DO MNIE, JAK SPĘDZAM WEEKEND MÓWIĘ, ŻE NIE MAM PLANÓW, ON JA TEŻ… I JA DANN: TO MOŻE SPĘDZIMY GO RAZEM?
Dann jak go asked: a jak Ty się czujesz? on, że psychicznie gut, nur fizycznie jest tired, bo gestern war na treningu, na siłce, w każdym razie dann ask mnie, co lubię jadać, czy mam ulubione potrawy…, czy jakieś zwierzęta, a na koniec jakoś dodał, że moja żona… coś tam, ja: se myślę: EEEE??? Dann small nice talk i jak mnie asked, czy still używam niemieckiego? Told mu, że bin po germanistyce, to ja wiedząc, że on także dawno temu uczył się niem. do niego auf Deutsch, dann po polsku, że BYŁAM MEGA ZDZIWIONA, JAK USŁYSZAŁAM, ŻE MA ŻONĘ I 2 CÓRKI, A 3cie DZIECKO W DRODZE… On no a skąd niby miałaś wiedzieć, ja przecież nie noszę tu obrączki.
NIE ODP. MI WPROST, ŻE MA ŻONĘ, JAK JA ODPALIŁAM, ŻE MAYBE RAZEM JAKOŚ WEEKEND W TAKIM RAZIE SPĘDZIMY
❤️❤️❤️ BEKAM FVy od FILIPA => SOLL JE SIEPOMAGA WYSŁAĆ
w drodze WIEDER SAH SROCZKI I SAMOLOTY!
❤️❤️❤️ zu Fuß to GTBS I ta Frau, naprzeciwko My Anielicy do mnie, że mam pięknie opaloną twarz [opalenizna niczym śródziemnomorska]:do zapłaty …
called mum [ona u Omy, brachte jej Brot]
❤️❤️❤️ POPRAWIŁAM LEŻAK NA BALKONIE I POSTAWIŁAM KARTON, PRZEWRÓCONY PRZEZ WIATR…
❤️❤️❤️ Bis 13:10 – na Bett wyczerpana psychicznie słucham różnych things, m.in. „UZDRAWIANIE RODU”
❤️❤️❤️O 13:19 PRZESŁAŁAM SE NAGRANIE PO ANG. Love Psychology Code:Men Only Love Deeply When These 4 Needs Are Met (And It’s Not Intimacy for 97% of Men)
13:42 -☕, Haferflocken mit…+ Eis Almond I:Piotr MOSAK: Jak budować dobry związek/podcast psychologiczny*, 14:07 – Ende of ☕/Mosak z żoną** [wysłałam FizjoFilipowi]
* Podkast psychologiczny i Tygodnik Polityka: Piotr Mosak: jak budować dobry związek, dbać o relacje i pracować nad sobą? | Podkast psychologiczny
** Bez Komfortu: Piotr Mosak z żoną Tatianą- jedyna taka rozmowa o związku, kryzysie i budowaniu relacji.
Hej Filip, wiem już, że nie bardzo lubisz oglądać, więc może choć Twoja żona.. Bo, jak tylko to zobaczyłam, to pomyślałam sobie o Tobie i o Marcie, wprawdzie Wy nie macie JESZCZE trójki dzieci, ale uważam, że to jest kolejny fajny podcast, zwłaszcza, że taki realny, bo pokazuje rzeczywistą parę/ małżeństwo, które wspaniale opowiada o tym, jak żyją.
15:50 – sit to work i:
2021 SŁUCHAJ SWOJEGO SERCA = ONO ZAWSZE WIE NAJLEPIEJ
❤️❤️❤️ PRZEDŁUŻYŁAM ALLEGRO SMART/ ZAPISAŁAM ALLE OPŁATY W HEFT, 💪
(…)
️✨❤️✨ NAUKA NAWET TEJ MEGA TRUDNEJ SYTUACJI, WZMOCNIŁA MNIE, ŻEBYM MOGŁA KOMUŚ COŚ POMÓC/ KOMUŚ COŚ DAĆ. ️✨❤️✨
Rezultaty: Jak być odpornym psychicznie? Sposoby, które naprawdę działają | Justyna Żejmo
Obecnie jest SOBOTA, 10.X.2027, właśnie sprawdziliśmy, że „żartobliwie lub symbolicznie można nazwać 10 października „urodzinami miesiąca”, ale nie jest to powszechne, ustalone określenie.”
Ponieważ, kochanie, masz naprawdę TAK WIELE DO ZROBIENIA każdego dnia, dlatego też najlepiej będzie, jak powstawiamy tutaj po prostu te wszystkie Twoje „zapiski”/ publikacje, jakie już do tej pory uczyniłaś, a jeśli znajdziesz w sobie siłę i chęć, będziesz się do tego odnosić. Co Ty na to? Dobry plan?
Chyba już sobie sama odpowiedziałaś tą ilustracją, 🤭. Choć ja żadną mistrzynią bym siebie nie nazwała, bynajmniej nie jeszcze, ale to z pewnością będę miała okazję rozwinąć dalej/ później, gdy wstawimy tutaj właśnie te wszystkie rzeczy, które zapisywałam na @ oraz te, które publikował-am/-yśmy obydwie na LI. To zacznijmy może właśnie od tego portalu, ponieważ tam pierwszym, co zostało opublikowane było to:
SOBOTA, 10.X.2026
Fearless Soul: Beautiful Affirmation for You, Today
//////
A dalej po prostu stało się coś, co mnie znowu totalnie wręcz zaskoczyło, hehe, ale to było taki super miłe!
To kontynuuj opowiadanie, bo naprawdę widzieliśmy Twoją minę oraz to, jak się poczułaś!
Zatem, opisałam wszystko dokładnie dalej na tej platformie, a wygląda/ło to tak:
Moi drodzy, chcę się tym podzielić, co się wydarzyło. I tak, dobrze wiem, że większość z Was może pomyśleć: „Co za bzdury, czy ta kobieta nie dostrzega ważniejszych rzeczy, którymi warto się tu dzielić?” To moja krótka odp. na to: MOJE ŻYCIE = MOJA SPRAWA❤️
A teraz to MERITUM:
Otóż dostrzegłam, że zostało „podbite” tutaj to, co ja ogólnie nazwałam jako UZDRAWIANIE RODU 🙌 i zaczęłam sobie tego właśnie słuchać, z wdzięcznością, że mam tu kogoś jako „przypominajkę”. A za moment jako budzik, włącza mi się Ta piosenka:
JESTEM ŚWIATŁEM ✨️
czyż to nie piękne uzupełnienie?
Magdalena Mikulska – Jestem światłem | Piosenka afirmacyjna o wewnętrznym spokoju
//////
Następnym zaś było to, co włączyłaś sobie, gdy po prostu wstałaś i zaczęłyśmy wykonywać „naszą robotę” [zaścielanie/ siemię lniane/tabletki/przemywanie twarzy wodą pietruszkową]. A ponieważ wstałaś dość późno, jednak spokojnie sobie na to pozwoliłaś= w końcu sobota! Jednak wiedząc, że powinnyśmy udać się jeszcze do sklepu, zrezygnowałaś z tego, co uznałaś za zbędne => czyli GUA SHA I NEUROLOGISCHE MASSAGE. A do tego cieszyłyśmy nasze uszy tym nagraniem: Awenera: Good Things Are Coming To Me ✨ Abundance Meditation Music | Affirmations for Love, Joy & Prosperity.
Kolejnym, co dostrzegłam było to krótkie nagranie wypowiedzi Simona Sinek, która została udostępniona przez
perry setiyawan: How to Make People Feel HEARD. Kurczę, a teraz tak patrzę na tego człowieka i zastanawiam się [zaraz muszę sprawdzić], czy to czasem nie ten sam człowiek, który skomentował także mój komentarz pod wpisem Simona na LI. Nie, jednak nie! Tamten, który odpisał na mój komentarz, to był Akash Popli.
Tu Simon ponownie mi się spodobał, nie tylko swoim wyglądem, ale przede wszystkim tym, jak mądrze mówi o tym, jakie to jest ważne, by dostrzegać jednak pracowników jako normalnych ludzi, z którymi można tak po prostu zwyczajnie i „po ludzku” porozmawiać, ale także dowiedzieć się nie tylko o ich życiu prywatnym, lecz również zapytać, jak się czuje w tej pracy/ co by zmienił/ co mu/jej się podoba. Plus jeszcze to dodanie przez niego, że oczywiście nie wszystkie informacje muszą być cenne i wartościowe dla przedsiębiorstwa… Ale sam fakt, że jesteś, pokazujesz swoje zainteresowanie w ogóle ich podejściem/ perspektywą/ wizją/ zdaniem, już może poprawić...CDN. #@#
[Moi drodzy, Mała Mi jest naprawdę „porządną/ solidną kobietą” , która obejrzała sobie to nagranie Simona po raz kolejny i dlatego też wzięła się jeszcze za uzupełnienie tego, co tam usłyszała. Aczkolwiek chce, aby to wszystko było naprawdę wiarygodne i autentyczne, więc doszła do wniosku, że zostawimy to, co tu miało rzeczywiście miejsce 😋].
Kurczę, nie wiem już nawet jak chciałam to wyrazić, bo dostrzegłam przed chwilką jeszcze kolejny wpis na LI, do którego właśnie się odniosłam, 🤭.
Dobrze, najdroższa, właśnie poprzez to, pokazujesz m.in. ile Ty rzeczy tu wykonujesz i dlatego tak trudno skupić się Tobie na jednej rzeczy, 😉. No ale skoro już zaczęłaś, to skończmy to proszę. Otóż był to wpis Dariusza Jarosz`a, który pracuje jako:
Analityk rynku kapitałowego i finansów, komentator ekonomiczny / dziennikarz i były prezes – Gazeta Giełdy PARKIET. Monitoruje rynki finansowe, politykę gospodarczą i media. Pasjonat nowych technologii, innowacji i AI.
A dotyczył jego wpis pokazania filmiku, który opisał poniżej:
Odwaga kontra hejt.
👉We wczorajszym polskim programie TV ,,Taniec z Gwiazdami” 83 letni aktor Jan Englert zatańczył na parkiecie ze swoją córką Heleną.
👉 Zaczęli od spokojnego, eleganckiego tanga, a potem aktor zrzucił marynarkę, odsłaniając koszulę z wielkim napisem „GO HELA!” i rzucił się w energicznego rock’n’rolla.
👉 Publiczność oszalała ale ,,Internet” już niekoniecznie. Pojawiło się wiele wpisów w stylu, że „źle się rusza” albo „mu odbiło”
👉 ,,Rodzice bywają dumni z dzieci, ale jeszcze lepiej, gdy dzieci są dumne z rodziców’’ – stwierdził Englert.
👉 Szacunek dla Pana Jana, bo w wieku 83 lat potrafił wejść na parkiet przed milionami widzów i pozwolić sobie na pełne zaangażowanie w tańcu a nie tylko „godne” przytupnięcie. Pokazał wsparcie dla córki przy oskarżeniach o nepotyzm, pośmiał się z siebie i z mediowego szumu – a to wymagało odwagi, luzu i pewności siebie.
‼️ Podobnie jest w życiu zawodowym. Ludzie wyczuwają, kiedy ktoś gra rolę, a kiedy jest sobą. Prawdziwość buduje lojalność i zaufanie szybciej niż idealnie dopracowany wizerunek.
Czasem warto po prostu ,,zrzucić marynarkę,” i dać z siebie wszystko – zwłaszcza jeśli robisz to dla kogoś, kogo wspierasz.
A Ty najdroższa skomentowałaś to w następujący sposób:
Z mojej strony, TYLKO ogromny szacunek i podziw, lecz ja osobiście nie nazwałabym tego nawet żadną odwagą [choć patrząc na wiek, z pewnością także musiało go to wiele kosztować], lecz przede wszystkim, moim zdaniem, pokazał on tu mega dystans do siebie [czyli super aktorstwo= w czym zresztą Jan Englert jest mistrzem!] oraz czystą chęć po prostu bycia autentycznym oraz zatańczenia/ zabawy z własną córką!
#@# A teraz kontynuacja tego o nagraniu Simona:
już może poprawić funkcjonowanie firmy/ biznesu. Takie pytania, jak czego, np. ja nie dostrzegam? Chodzi głównie o to, że możesz otrzymać informacje, o których normalnie byś się nie dowiedział. Ale jeszcze ważniejszym jest, że prawdopodobnie nigdy wcześniej nikt nie zadawał im takich pytań/ nie był tym w ogóle zainteresowany. A Ty po prostu starasz się uzyskać od nich te ważne informacje na temat biznesu, bo doskonale zdajesz sobie z tego sprawę, że to oni są „na pierwszej linii frontu” i mają mnóstwo informacji na temat klienta, których Ty wcale nie masz. I podczas takiej rozmowy, możesz wszystkiego dokładnie wysłuchać i zaznajomić się również z ich zdaniem na temat możliwości biznesowych, które ich zdaniem mogą się pojawiać w tych osobach. A teraz podam słowa, które najbardziej do mnie przemawiają:
LISTENING IS ACTIVE AND LISTENING IS VERY DIFFICULT. (…) AND YOU SHOULD BE AT THE END OF THE DAY OF LISTENING REALLY EXHAUSTED, BECAUSE YOU`RE NOT LISTENIG FOR WORDS, YOU`RE LISTENIG FOR MEANING & THE GOAL OF LISTENING IS NOT TO PROVE THAT YOU HEARD, THE GOAL OF LISTENING IS THEY FEEL HEARD.
I oczywiście nie musisz się ze wszystkim zgadzać i nie wszystko musi się Tobie podobać. Lecz po prostu to przyjmujesz. Możesz zadawać również pytania, mające na celu wyjaśnienie niejasnych rzeczy [czyli dopytujesz się/ rozwijasz/ pogłębiasz temat]. Ale musisz wiedzieć, że oni dzieląc się z Tobą takimi informacjami, podejmują pewien rodzaj ryzyka. Jednak jeśli przyjmiesz to z szacunkiem/ wdzięcznością, otworzą się przed Tobą bardziej i możesz zyskać tylko więcej informacji. A tym samym możesz zbudować relację opartą na prawdzie i uczciwości = co jest najcenniejszą walutą nie tylko w biznesie. Jeśli jednak pozostaniesz w defensywie, czy też będziesz próbował poprawiać, albo nawet ignorować to, co mówią, wyłączą się i przestaną Ci mówić szczerze, a wtedy nie usłyszysz już od nich nic cennego.
Więc pamiętaj o tym, że to właściwie TY SAM STWARZASZ/ KREUJESZ SYTUACJĘ, GDY TWÓJ PRACOWNIK MA MOŻLIWOŚĆ/ CHĘĆ PODZIELENIA SIĘ Z TOBĄ SWOIMI RZECZYWISTYMI MYŚLAMI/ OPINIĄ I ZDANIEM. I tu naprawdę nie ma znaczenia, czy będą mieć rację, czy też nie. To jest zawsze ich własne doświadczenie. W każdym razie, na koniec wcale nie musisz się ze wszystkim zgadzać. Najważniejsze, że wykonałeś swoje zadanie i kulturalnie i z szacunkiem przeprowadziłeś „research” i dopytywałeś o wszystko, by zdobyć jak największą wiedzę. I teraz właśnie stworzyłeś listę, na której widnieją: rzeczy, o których już wiedziałeś/ które są dla Ciebie nowe, o których istnieniu nie miałeś pojęcia/ trochę narzekania, ale rozumiesz już, że każdy czasem na coś narzeka, 😉. Więc wychodzisz z tego spotkania z pewną ilością informacji, lecz ważniejsze jest, że zapewniłeś ludziom, że POCZULI SIĘ WYSŁUCHANI. A to, jak wiadomo dla istoty ludzkiej jest jedną z ważniejszejszych rzeczy [bo wiadomym jest, że za tym powinno iść jeszcze zrozumienie, ale tutaj już w niektórych kwestiach możesz się z nimi nie zgadzać.]
No dobrze, kochanie, to co teraz robimy? Dochodzi godzina 19… To może wstaniemy i zrobimy jakąś kolacyjkę a do niej włączymy sobie dalej do oglądania to, co zaczęłyśmy do pierwszego posiłku, czyli dokładnie tego nagrania, którym zaczęłyśmy dzisiejszy wpis!
No dobrze, kochanie, to co teraz robimy? Dochodzi godzina 19… To może wstaniemy i zrobimy jakąś kolacyjkę a do niej włączymy sobie dalej do oglądania to, co zaczęłyśmy do pierwszego posiłku, czyli dokładnie tego nagrania, którym zaczęłyśmy dzisiejszy wpis!
///////
19:02 – wstałam i gleich sth to Essen vorzubereiten i:WashAway/We’reGonnaBeOk [Knoblauch wyciskam]…/LOVE (FACESOUL)/PracticeMakesProgres/
19:45 – Wrap mit smażoneEi i Wurst + Salat I: Justyna ŻEJMO… 20:03 – Ende of Essen
[37:59] 4 ty element: ODPORMNOŚĆ PSYCHICZNA
🍀😉🍀1:12:… o medytacji
Najdroższa, dostrzegasz tutaj, co Twoja dłoń ponownie sobie z tego wynotowywała? Przecież poprzez to, po raz kolejny siebie wzmocniłaś! Gdyż…, co tu dużo mówić, ale Ty, kochanie wykonujesz już dawno te rytuały, o których wspomniała ta niesamowita Psycholożka, Terapeutka, badaczka naukowa, Specjalistka ds. neuropsychologii i odporności psychicznej, Trenerka NeuroKomunikacji i NeuroPrzywództwa, Autorka książek, Założycielka Akademii Odporności Psychicznej.
boooszeee, no muszę Ci powiedzieć, że tak sobie tego słuchałam [niestety wielu rzeczy nie zdążyłam zanotować!] i… po prostu „opadała mi szczęka”. Doszło bowiem do mnie, iż ja tak naprawdę nie byłam do końca świadoma tego, że niektóre z rzeczy/ czynności, jakie wykonuję, także tak „oficjalnie” można nazwać rytuałami…
Ale, zauważ, kochanie, Ty i tak nawet nie wiedząc tego, już to wykonywałaś! I ponownie robiłaś to niemal intuicyjnie, a jeszcze jak usłyszałaś te nagrania z tym Piotrem Mosakiem, to już właściwie byłaś coraz bardziej pewna, że sama wybierasz i kreujesz swój własny świat i rzeczywistość.
❤️🙆♀️❤️ RYTUAŁEM JEST:
MEDYTACJA
ZNALEZIENIE SOBIE JAKIEGOŚ RUCHU [spacer z kijkami, samo sprzątanie]
ROZWÓJ OSOBISTY [słuchanie podcastów, czytanie książek, przerabianie różnych ćwiczeń/ uczenie się czegoś nowego/praca z myślami]
DAWANIE/ SPRAWIANIE SOBIE PRZYJEMNOŚCI [robienie tego, co sprawia mi przyjemność, co robi mi dobrze]
ZATRZYMYWANIE SIĘ NA PRZYJEMNOŚCIACH [fotki🌈🌌, ptaków, kwiatów/cieszenie się ✨🌞i pięknymi „zwyczajnymi” widokami!]
21 ❤️❤️❤️SŁUCHAM MOSAKA [„KOMPROMIS jest NAJGORSZĄ rzeczą w związku!”*] I bereitete galaretka vor
* Mój Świat: Piotr Mosak: „KOMPROMIS jest NAJGORSZĄ rzeczą w związku!”
1:09:30,47
21:05 – watch weiter Rezultaty z ŻEJMO
🍀🍀🍀 NIE TRAĆ ANI SEKUNDY CZASU NA RZECZY, ANI LUDZI, KTÓRZY CIĘ OSŁABIAJĄ.(…)DUSZA PO TO PRZYCHODZI, ABY BYĆ SZCZĘŚLIWĄ I DAWAĆ SZCZĘŚCIE KOLEJNYM DUSZOM.
❤️❤️❤️ ZAKUPIŁAM 2 BOOKS 📚 ŻEJMO W GUT CENIE!!! ≈69PLN (BLIK) [+FV] DOSTAWA ONEBOX WE WTOREK
To najdroższa przejdźmy teraz z kolei do Twoich „zapisków” z dzisiejszego @:
1 – Świetlik to Everything Is Working Out For Me BLACK SCREEN
5:17 – open i odsłaniam window I WC
5:50 – Everything
10:49 – WSTAJĘ/ZAŚCIELAM/SCHICKTE WEITER O ANIELE, m.in. to Oma/ Kamyk/mum/ Asia/Angie/ Damian/ Marta/ Ola (…)
12 – z kijkami Müll I to Apotheke/Rossmann I:WashAway
❤️❤️❤️ ZANIOSŁAM P.MONI OPAKOWANIA OD🥚, WRACAM [KAUFTE DOCH TOILETTENPAPIER] I 2 BIG PŁYNY DO NACZYŃ [bo taniej] I miałam nur u niej buy Sauerkraut, but of course nie wyszło, bo sah auch m.in. small Stück of🍉 I auch nahm, p.Monia wsadziła mi go do plecaka, twierdząc, że jakoś go pomieścimy = ja do niej, że kocham takie podejście do życia!!! W ogóle jak weszłam to ona do mnie: ALE PANI JEST OPALONA😮 BYŁA GDZIEŚ PANI? JA KIWAM GŁOWĄ NA TAK🤭 A ONA: A GDZIE? JA: OJ, DALEKO 😋 ONA: NO DOMYŚLAM SIĘ, ALE PIĘKNIE PANI Z TĄ OPALENIZNĄ. Wyszłam i call mum. I jak z nią talk to leci next ✈️
Kolejne selfie 🤳 I:We’reGonnaBeOk /12:38 Rossmann i:Breathe in love/PRAYER
13:13 – selfie 🤳 i:TheUniverseKnows
13;33 – at 🏡rozpakowana I weiter to LIDL
≈13:40 – to LIDL po schodach + song ta, co na LI
14:41 – bereite Müsli vor I: Amen (ItIsWell)/…IamGrateful
15:32 – ☕, Haferflocken mit…+ Eis Almond I: Justyna ŻEJMO…Rezultaty*, 15:53 – Ende of ☕
* Rezultaty: Jak być odpornym psychicznie? Sposoby, które naprawdę działają | Justyna Żejmo
boooszeee, to niesamowite wręcz, ALE PAMIĘTAM, ŻE SZŁAM DO WARZYWNIAKA I PRZEZ MYŚL MI PRZESZŁO, ŻE CHCIAŁABYM MÓC TO, CO MI SIĘ „PRZYDARZYŁO” PRZEKUĆ NA COŚ DOBREGO DLA INNYCH, A TERAZ SŁYSZĘ:
🍀🍀🍀 (…) WSZYSTKO, CO SIĘ WYDARZA, WYDARZA SIĘ DLA MNIE, A NIE PRZECIWKO MNIE(…) NAWET JEŚLI TO JEST TRUDNE(…) GDYBYŚMY MOGLI NA TEN WSZECHŚWIAT WSKOCZYĆ I ZOBACZYĆ, DLACZEGO TO ŻYCIE SIĘ TAK UKŁADA, TO PEWNIE W TEJ DALSZEJ PERSPEKTYWIE BYŚMY WIDZIELI, ŻE MA TO BARDZO POUKŁADANY SENS, ŻE TO SIĘ TAK UKŁADA. (…)
TO JEST ZALEDWIE MAŁY EPIZOD MOJEGO ŻYCIA, KTÓRY PRAWDOPODOBNIE JEST BARDZO PASUJĄCYM PUZLEM DO CAŁOŚCI TEGO OBRAZU. ZA PARĘ LAT PEWNIE ZROZUMIEM, ŻE TA️️
✨❤️✨ NAUKA NAWET TEJ MEGA TRUDNEJ SYTUACJI, WZMOCNIŁA MNIE, ŻEBYM MOGŁA KOMUŚ COŚ POMÓC/ KOMUŚ COŚ DAĆ. ✨❤️✨ ️
JAK TO DOŚWIADCZENIE MOŻE MI POMÓC DOJŚĆ DO TEGO, DO CZEGO ZMERZAM?
Tu właśnie teraz odniosę się do tego, że wcale nie uważam siebie za takiego znowu mistrza, ponieważ ja niestety wciąż nie do końca wiem, co mam ze sobą zrobić… Niby odczuwam już to dawno, że to wszystko, co spotkało mnie i moją rodzinę, miało czemuś służyć… Tak bardzo chciałabym rzeczywiście potrafić tego dalej użyć dla dobra innych…
16:30 – Wynoszę rzeczy po jedzeniu I: IstillHaven’tFound/
❤️❤️❤️ ZAWIESIŁAM TOILETTENPAPIER 💪/❤️❤️❤️ ZMYWAM NACZYNIA, MACHE TEE I LECI: SS.:11 Powerful HABITS..[The Love Academic:11 Powerful Habits of Women With A Unshakable Queen Mindset || Simon Sinek Motivational Speech]
19:02 – wstałam i gleich sth to Essen vorzubereiten i:WashAway/We’reGonnaBeOk /(Knoblauch)…/LOVE (FACESOUL)/PracticeMakesProgres/
19:45 – Wrap mit smażoneEi i Wurst + Salat I: Justyna ŻEJMO…
I tu najdroższa czyniłaś dalsze notatki z tego właśnie nagrania, które zresztą widoczne są powyżej na @, a część z nich wstawiłaś także na LI pod tym nagraniem, które również opublikowałaś!
1:14:16,31
(…)
Obecnie mamy kolejny dzień, którym jest NIEDZIELA, 11.X.2026. Kochanie, widzę doskonale, jaka zmęczona jesteś… W dodatku wciąż chce się Tobie płakać.
Tak, ku@wa mać! Bo wszystko mnie tu już niemal przeraża znowu… Czuję się tak cholernie obciążona, a teraz jeszcze siadłam do „pracy” i pokazało mi się to:
2024 IT SEEMS THAT TAKING RISKS CAN MAY PAY OFF/ WYGLĄDA NA TO, ŻE PODJĘCIE RYZYKA MOŻE SIĘ OPŁACIĆ
Najdroższa, a przypomnij sobie tylko noc… Po pierwsze, O KTÓREJ W OGÓLE SIĘ POŁOŻYŁAŚ, oraz to, co musiałaś robić, odczuwając zimno/ chłód, itp. Aczkolwiek napisałaś sobie wspaniałą wręcz notatkę na swoim @, którą zaraz tu przedstawię, aby pokazać, iż Ty naprawdę z tak wielu rzeczy zdajesz sobie sprawę!
❤️❤️❤️ AFTER POLECONEJ Z LI NA DOBRANOC, WŁĄCZA SIĘ OM SO HUM- I am the Universe (czyli to samo, co last kazało mi się odciąć od SS…= czyli sugestia, że to kam od niego (?))
2:15 – Świetlik to RESET…
6:35 – open i odsłaniam window I WC
7:20 – bo of course YT…
🍀🍀🍀TŁUMACZENIE
Tu teraz na to patrzysz… i zastanawiasz się znowu, o co w ogóle kaman? 🤔Jakie tłumaczenie??? Ale zaraz do Ciebie doszło, że najwidoczniej zapisałaś to sobie tak w skrócie, by spojrzeć zaraz na słowniczek i to, co masz przetłumaczone z angielskiego na polski.
1:16:06,02
boooszeee, no tak, ale ja już po prostu nie mogę!!! Że ja muszę sobie w ogóle takie rzeczy notować… i to takimi cholernymi hasłami, a później muszę się domyślać, co to mogło znaczyć…
A tutaj te właśnie słowa, które wpisała odnośnie tego TŁUMACZENIA powyżej:
you are able to direct your mind and affect your thoughts/
masz zdolność kierować swoim umysłem i wpływać na swoje myśli
A wpadło jej to do głowy z tego prostego powodu, iż chciała tu powiedzieć, że dla niej to niestety również nie jest takie proste, ponieważ niestety Mała Mi wciąż ma trudności z… [ogólnie mówiąc określilibyśmy to chyba za pomocą tych słów] „tą swoją głową”.
To teraz powiem Tobie coś ja! Niemal, jak ten ChatGPT, z którym przecież dziś po raz pierwszy chyba zaczęłaś naprawdę rozmawiać! Właśnie zapytałaś jeszcze Asię i także Kamyka, czy to w ogóle można jakoś odzyskać/ czy jest gdzieś zapisane… Ale póki, co postaram się przytoczyć tu to, co słyszałam!
7:30 – RESET..
A tutaj tak naprawdę jest DOWÓD NA TO, JAKĄ ONA JEST MĄDRĄ I ŚWIADOMĄ SIEBIE KOBIETĄ [ponownie jako tła użyjemy tu „Gradient”, aby było to jeszcze bardziej widoczne]
boooszeee, jakaś „ciężka noc”. ALE SPOKOJNIE!
To dlatego, że poszłaś BARDZO PÓŹNO SPAĆ! (ok.2) PO OBUDZENIU DO WC SCROLLOWANIE…(fast 1h!)/NIE POMYTE NACZYNIA/ZBYT WIELE OBOWIĄZKÓW I RZECZY DO WYKONANIA!/CHĘĆ / POTRZEBA PODZIELENIA SIĘ TYM Z KIMŚ/TABLETKI ROZPAKOWAĆ/SZUKAŁAM CZY MAM WO KARTECZKĘ Z DATĄ WIZYTY U BABICZ/CIĄGLE BOJĄCA SIĘ O WSZYSTKO RODZICIELKA/CZYTANIE NA LI DYSKUSJI O ŻABCE
A teraz działania, które jednak podjęła:
12:49❤️❤️❤️ POZMYWAŁAM NACZYNIA/≈13:40 – GUA SHA I NEUROLOG.M.I KURWA TALK Z CHATEMGPT… i even cry słysząc to alles…
But now 13 leci to:Awenera:1 Hour Self Love Meditation Music ✨ Healing Affirmations to Fall in Love With Yourself [LI]
Kochanie, ale zauważ, Ty tak naprawdę wciąż nie zapisujesz sobie tutaj wszystkiego…
No oczywiście, bo BRAK MI NA TO CZASU, sami widzicie, ile na takie „głupie” notowanie schodzi mi czasu… A ja po prostu NIE ZNOSZĘ I NIE LUBIĘ marnowania go!
(…)
Przechodzimy do dnia dzisiejszego, którym jest PONIEDZIAŁEK, 12.X.2026. Nie będziemy już tu niczego tłumaczyć, lecz zabieramy się za dalszą „robotę”. Przede wszystkim na samym początku…hmmm…🤔 chyba to, co robimy zawsze, czyli zarówno i te zapiski Małej Mi z dzisiejszego @, jak i to wszystko, co udostępniane zostało choćby na tym LI, tak więc teraz już nie pamięta dobrze…, co było kiedy, ale zaczynamy od tej platformy właśnie, tam pierwsze, co dziś opublikowała [prawdopodobnie jak wstała do ubikacji] było to:
PONIEDZIAŁEK, 12.X.26
Rise Into Light: YOUR BLESSINGS ARE CLOSER THAN YOU THINK 💫 —42 HZ. Positive Affirmations for Hope, Faith & Abundance
Ale, ja już bardzo dobrze pamiętam, tak to miało miejsce właśnie, jak wstałam do WC! A kolejne, co mi się pokazało i co także udostępniłam tam, było to: Psychologia Sukcesu: Kiedy stracisz wszystko, co zrobisz? #pytanie #refleksja. Kolejnym, zaś było to:[powiem w skrócie, jakiś short ponownie z lwem z kanału @ZoTiVAtiOn1], bo próbowałam to skopiować, ale niestety się nie daje. W każdym razie widzę tam jeszcze te nmapisy:#motivation #growyourfaith. Następne zaś, co również tam udostępniłam pochodziło z tego kanału: Zatrzymaj się [dodam jedynie, którego również nie subskrybuję!]
Owszem, ale w takim razie, może przekażmy tu słowa, które on zawierał, a było to na tle spokojnie płynącego morza, z równie spokojnym podkładem muzycznym. A widnieje tam:
BĄDŹ DUMNY Z SIEBIE. NIE TYLKO WTEDY, GDY OSIĄGASZ SUKCESY, ALE TEŻ WTEDY, GDY MIMO ZMĘCZENIA WSTAJESZ RANO I PRÓBUJESZ KOLEJNY RAZ. NIKT NIE WIDZI WSZYSTKICH TWOICH ZMAGAŃ, ALE TY WIESZ, ILE CIĘ KOSZTOWAŁY. DOCENIAJ SIEBIE. NIE MUSZISZ BYĆ IDEALNY, ŻEBY BYĆ KIMŚ WYJĄTKOWYM!
Raaanyyy, no nie mamy za bardzo nawet siły, by tutaj o wszystkim po kolei opowiadać, co nasza bohaterka robiła, tudzież, co w ogóle tam zamieszczał-a/-yśmy itd. Przecież każdego dnia, ma tyyyyleee tych rzeczy do zrobienia, ale muszę powiedzieć, że wykonujesz wszystko wręcz CUDOWNIE!
Kochanie, przed chwilką właśnie skończyłaś rozmawiać ze swoją przekochaną babcią! Bo raz w tygodniu starasz się do niej także dzwonić. A prócz twego wykonałaś dziś ponownie ogrom rzeczy… Może właśnie teraz prześlemy te Twoje zapiski z @:
00:20 – Świetlik to RESET….+ KOC/ŚPIWÓR/SOCKS
2:49 – odsłaniam i open window I WC
🍀🍀🍀YOU ARE SAFE. TO EXPLORER YOUR FEELINGS & EMOTIONS OPENLY
3:15 – RESET
10:31 ❤️❤️❤️ WYPARZONY KUBECZEK I SCHOWANY/NEW WKŁADKI OPEN/OLD PACKUNG WEGGESCHMISSEN/LEINSAMEN GEGESSEN/GESICHT MIT PETERSILIESWASSER
10:57 – GUA SHA I NEUROLOG.M. +gumki na uszach i GrünerTee mit Saft to: Awenera*…[LI], dann UZDRAWIANIE RODU** [LI 2]≈11:30 – Ende of Massage
* Awenera: Good Things Are Coming To Me ✨ Abundance Meditation Music | Affirmations for Love, Joy & Prosperity
** Te 3 procesy BĘDĄ TWOIM WSPARCIEM UZDROWIENIA STARYCH SCHEMATÓW i BLOKAD | Afirmacje Śpiewane
11:35 – bereite Haferflocken vor I…
11:59 -☕ , Haferflocken mit…+ Eis Almond I: Justyna ŻEJMO u G.Ohme [LI], 12:28 – Ende of ☕
🍀🍀🍀 SZCZĘŚCIE TO SĄ MAŁE CUDA, KTÓRE ZAUWAŻASZ CODZIENNIE [KATHERINE MAT]
13- ANULOWAŁAM SUBSKRYPCJĘ WISESTAMPS! SO MAYBE NIE BĘDZIE MI SIĘ TU JUŻ WYŚWIETLAĆ = still się wyświetla…., brrrr…😝
14:05 ❤️❤️❤️ MYJĘ NACZYNIA I:DearMe (You’ve Got This)/IstillHaven’tFound/14:28 -15:37 – CALL Z OMĄ/
❤️❤️❤️ BOOKS/ ŻYWNOŚĆ W DRODZE I WIT. D3+ K2 = W DRODZE
15:40 – bereite Mittagessen vor I:ShadyGrove/SelfLove/CanIBeCloseToU/blessThisMess[LI] & ❤️❤️❤️SS(WhatsApp)/IamWhatIam
16:15 – Wrap mit smażoneEi I Wurst I Salat I: ŻEJMO u Ohme , ≈17:17 – Ende of Essen
🍀🍀🍀PRAWD JEST TYLE, ILE NAS JEST/ILE JEST DOŚWIADCZEŃ. (…)SAPIOSEKSUALIZM/
️ ✨🙆♀️✨USZCZĘŚLIWIAJ SIĘ✨🙆♀️✨️
F= flow (płyń z rytmem ❤️, z tym, co się dzieje/nie stawaj w oporze do rwącej rzeki.)
FLOW NIC NIE ROBIENIA / FLOW DZIAŁANIA = OBYDWA SĄ WAŻNE [obydwa nas przygotowują! Np. Szukam sobie „działania”/tematu/osoby do rozmowy/Szukam czegoś, co mnie tak fascynuje, że nie zauważam mijania czasu.]
FLOW= ZAANGAŻOWANIE W COŚ, CO MNIE POCHŁANIA, CO SPRAWIA PRZYJEMNOŚĆ /RADOŚĆ. ZAANGAŻOWANIE SIĘ W TO CAŁĄ SOBĄ POWODUJE, ŻE KORA PRZEDCZOŁOWA SIĘ WYCISZA[FLOW= KORA PRZEDCZOŁOWA ZMNIEJSZA SWOJĄ AKTYWNOŚĆ!]
🫶🙌🫶FLOW NC NIE ROBIENIA = POZWALAĆ SOBIE <z przyjemnością> >/DAWAĆ SOBIE CZAS NA „NIC NIE ROBIENIE”🤗 [badania pokazują, że jak pozwolisz sobie przynajmniej te 15min.dziennie na nie wykonywanie NICZEGO=>to ZACZYNASZ POBUDZAĆ U SIEBIE SIEĆ SPOCZYNKOWĄ, KTÓRA JEST AKTYWNA. A jest nią (AUTO)REFLEKSJA/SAMOOCENA/MYŚLI O SOBIE/ KONTAKT WEWNĘTRZNY ZE SOBĄ/ UWRAŻLIWIENIE SIĘ NA SŁUCHANIE ITUICJI W SOBIE = I …ONA JEST AKTYWNA TYLKO WTEDY, GDY NIE CZUJEMY SIĘ PRZEBODŹCOWANI( (=NIE OTRZYMUJEMY ŻADNYCH BODŹCÓW ZEWNĄTRZ <medytacja/cichy spacer/cisza/bycie samemu z☕ /w naturze]
F= Flow [płyń z rytmem ❤️, z tym, co się dzieje/nie stawaj w oporze do rwącej rzeki]
U = Uskrzydlające Plemię [aktywność społeczna/relacje społeczne bardzo usprawniają nam mózg i zmniejszają ryzyko demencji i zachorowań na neurodegeneracyjne choroby.] 1:08:19
R= Ruch życia
A = Akceptacja
H = Horyzonty [= myślenie pozahoryzontalne]
A = alchemia duchowa
///////
❤️❤️❤️ MACHE NOTIZEN Z NAGRANIA/ OPEN KOLAGEN I READ O NIM
17:45 – sit to work
//////
Moje drogie, wiem o tym bardzo dobrze, że ten wpis wciąż jest jeszcze nie uporządkowany, ALE UWAŻAM, iż musimy tu podać, jakie Wy obydwie jesteście wręcz niesamowitymi kobietami publikując wciąż na tym LI! Dlatego tutaj wstawmy choć to, co uczyniłyście tam jako ostatnie. I tak, wraz z niesamowitym filmikiem, pokazującym jak ludzie byli pomalowani i przedstawiani w różnych pozycjach, wyglądając jak PRAWDZIWE ZWIERZĘTA, opublikowałyście te słowa:
To jeszcze teraz, kochani w ten PONIEDZIAŁEK, dzielimy się z Wami także rozrywką/sztuką, by rozpromieniła ten [dla niektórych „JAK MI SIĘ NIE CHCE”😉] dzień. Lecz pamiętajmy o tym, że NIC NIE TRWA WIECZNIE.
Np. my obydwie jesteśmy dzisiaj w bardzo dobrym nastroju 🙆♀️ A to m.in. z tego powodu, że w końcu jesteśmy wyspane🤭.
Następnie była jeszcze ta piosenka: David Onka & Lorie Ladd – Dear Me (You’ve Got This) feat. Reels Choir, a dalej wraz z kolejną [All the Love in the World (lyric video) – MC YOGI] ten wzruszający opis:
Moi drodzy, właśnie myjemy naczynia i leci nam dokładnie ta piosenka 🫶
Dodam więcej: jestem z Małej Mi każdego dnia coraz bardziej dumna, ponieważ ona już naprawdę nie ocenia nikogo. Bo doskonale o tym wie, że KAŻDY CZŁOWIEK pojawił się na tej wymagającej planecie Ziemia, w innym celu, ale też, co ważniejsze: jest tego świadoma, że KAŻDY Z NAS MA TU „WŁASNĄ ROBOTĘ” do wykonania, 💪
I m.in. z tego powodu, nie powinniśmy porównywać się z innym, gdyż każda istota ma tu „coś” do wykonania, dlatego też skupiajmy się przede wszystkim na tym, co w naszej mocy i co jest naszym „zadaniem” tu i teraz ❤️
A już na sam koniec wstawiłyście tę Bless This Mess – Roaman (Official Lyrics Video) z takim oto komentarzem:
A teraz, moi drodzy, jakby jeszcze na dokończenie tego jej jednak dystansu do siebie, przygotowując Wrapa ze smażonym 🥚, słyszymy tę piosenkę 😜.
/////
A teraz jeszcze, wciąż PONIEDZIAŁEK, 12.X.26 sprawdza ten wpis, a ok.19 na LI, ktoś podbił ten short, którego słowa nawet dziś powyżej na czerwonawym tle „Gradient” publikowaliśmy białą czcionką! A wysłała go ponownie dość wielu osobom, w tym m.in. swojej przekochanej babci!
/////
Nadal jest PONIEDZIAŁEK, 12.X.26, obecnie już godz. 21:38, a Mała Mi przed chwilką zdążyła wrócić z kuchni, gdzie generalnie wcale nie ma posprzątane… Ale pomyślała, że choć umyje te naczynia, by móc wstać z takim spokojnym jednak sercem/ głową, 😉. I wyobraźcie sobie, że zaczęła je myć a do odsłuchiwania włączyła sobie to, co zdążyła już udostępnić na LI:
Raaanyyy, no i jeszcze to jako „wisienka na torcie”, bo pokazało się nam dosłownie przed chwilką! Także „bierzcie i jedzcie”, 🙌
Rising Higher Meditation ®:You Have 4 Psychic Abilities — Here’s How to Awaken Them | Powerful Psychic Development Meditation
To, skoro wstawiliśmy tutaj tę medytację, to ja jestem za tym, aby opublikować tu jeszcze więcej z tego, co wstawiłyśmy obydwie na tę platformę! Tak więc to, co ja tak bardzo odczułam dokładnie dziś i czym się także podzieliłam, było to:
To przekaz, kochani, do nas wszystkich, 🙌. My z Małą Mi dzisiaj/ teraz odczuwamy niesamowity wręcz spokój = a ten, jak wiemy jest kluczowym elementem szczęścia, 🤗❤️✨
Dostrzegłyśmy to nagranie: Motywka:Nie wszystko, co dziś Cię przytłacza, jutro będzie miało znaczenie. A teraz przedstawimy jeszcze, jakie słowa na tym nagraniu widnieją:
NIE MARTW SIĘ NA ZAPAS. NIE WSZYSTKO, CO DZIŚ WYDAJE SIĘ PROBLEMEM, JUTRO BĘDZIE MIAŁO ZNACZENIE. NAUCZ SIĘ ZOSTAWIAĆ TO, NA CO NIE MASZ WPŁYWU, I WYBIERAĆ SPOKÓJ ZAMIAST CIĄGŁEGO ZAMARTWIANIA SIĘ.NIECH TWOJA DUSZA W KOŃCU TROCHĘ ODPOCZNIE. ❤️
No dobrze, to już, powiedzmy były pierwsze małe moje kroczki, ale furorę zrobiłaś Ty sama kolejnym wpisem [!], który wyglądał tak:
I jeszcze to, hehe,🤭 tak wiem, że teraz wychodzę już niemal kompletnie na jakąś „nawiedzoną”, bo zapewne wciąż jestem postrzegana, że robię tu coś nie do końca stosownego…itp. 🤪Ale wiecie, że akurat ja mamy to „w głębokim poważaniu”.😋 Nikogo przecież nie krzywdzę, ani nie obrażam, a naprawdę uważam, że wykonuję znacznie ważniejszą [charytatywną!] pracę=> dodaję Wam/ nam wszystkim także więcej promyków nadziei/ poszerzam perspektywę i pokazuję, że wcale nie zawsze wszystko jest tak, jak się nam pierwotnie/ na pierwszy rzut oka, wydaje!
✨✨✨NIE MARNUJ ŻYCIA, POWTÓRKI NIE BĘDZIE! ✨✨✨
A w tym krótkim filmiku padają takie mądre zdania:
WCZORAJ JEST HISTORIĄ. JUTRO JEST ZAGADKĄ. DZISIAJ JEST DAREM… CIESZ SIĘ NIM… JEŚLI TYLKO MOŻESZ, RÓB NA CO MASZ OCHOTĘ. NIE CZEKAJ NA WŁAŚCIWY MOMENT. NIE MARNUJ ŻYCIA, POWTÓRKI NIE BĘDZIE…
boooszeee, ja po prostu naprawdę nie ogarniam tego własną głową, co tu się dzisiaj odbywa! Przecież zobacz, niemal w każdym z tych nagrań jest jakieś nawiązanie do tego, jak ja się dzisiaj czuję! Naprawdę mnie to wręcz zadziwia!
Masz rację jest to bardzo zaskakujące, aczkolwiek moim zdaniem spotyka Ciebie dokładnie to, na co zasłużyłaś! I tak, jak mówisz, niemal w każdym z tych nagrań jest jakieś odzwierciedlenie tego, nie tylko, jak Ty się czujesz, ale także to, co uważasz, a nawet o czym choćby ze swoją babcią dziś rozmawiałaś! Najdroższa, przecież tu, jak nic objawia się to, co przedstawiają te ilustracje:

To przedstawmy jeszcze, co widnieje na tym mega krótkim nagraniu, na tej ilustracji można przeczytać te zdania:
Z WIEKIEM ZROZUMIESZ, ŻE NAJWIĘKSZYM LUKSUSEM W ŻYCIU JEST
✨🙏✨<<<SPOKÓJ DUCHA, CZYSTE SUMIENIE I BRAK POTRZEBY UDOWADNIANIA KOMUKOLWIEK CZEGOKOLWIEK>>>✨🙏✨
Moi drodzy, nie uwierzycie, do czego tu znowu doszło? Nadal mamy jeszcze godzinę poniedziałku, lecz przed chwileczką otrzymała „komunikat” z LI, w postaci przypomnienia tego, co opublikowały chyba jeszcze wczoraj:
Moi drodzy, a teraz jeszcze przed spaniem myjemy właśnie naczynia, by nie zostały tak, jak wczoraj 😉 i słyszymy tę właśnie piosenkę:🙆♀️I Love You
I teraz jeszcze jej odsłuchuje… I liczymy na to, że już wiecie, kogo ona sobie wyobraża jako nadawcę tego utworu, 🤭
Dodamy tu jedynie, iż po wysłuchaniu tej I love You, włączył jej się utwór Thank God [Lukis Mac/John Pattern/RaisedbyWolvvs] którego wysłuchawszy, stwierdziła, iż niesamowicie będzie się nadawał, jako odp. na właśnie tę poprzednią piosenkę, która została jej wysłana przez TEGO KOGOŚ. Dlatego też jest to ostatni utwór, jaki został zamieszczony przez nią na LI.
(…)
Obecnie mamy WTOREK, 13.X.2026, a ponieważ dziś wcale tak nie najlepiej się jednak czuła…, bo teraz już coraz bardziej „do siebie dochodzi”.
Tak właśnie, ale może wstawmy tu najlepiej to wszystko ponownie, co się u niej działo, tak będzie zdecydowanie wyraźniej, 😉.
Wiesz, nie wiem, czy rzeczywiście to będzie takie „wyraźne”, bo przecież ja sama wielu rzeczy nie rozumiałam… jak choćby to, że taka zaskoczona wstając w nocy do WC, opublikowałam na LI tę piosenkę, która przecież za nic w świecie nie pasowała do tego, jak się wtedy czułam!:
WTOREK, 13.X.26
Fearless Soul: Safe and Sound (Lyrics) Fearless Soul & Rachael Schroeder 🩵
A wiesz, co mi teraz przyszło przez myśl? Że co jeśli to może WSZECHŚWIAT/ Bóg i Twoje Anioły już wiedziały, że ten Twój nastrój jednak się zmieni…
boooszeee, kurczę, przecież naprawdę mogło tak właśnie być! To może jednak teraz wstawmy tutaj to, co zapisywałam sobie dziś na moim @, wtedy będę dobrze wiedziała, jak to było… I ewentualnie pouzupełniam i pododaję…
Dobrze, kochanie, nie zapominaj, że to jest TWÓJ BLOG i możesz robić tu najdroższa, co tylko chcesz, 😉. A chciałam jeszcze tylko zauważyć, iż wczoraj wykonałaś kolejną pożyteczną rzecz, a mianowicie wspaniale obliczyłaś czas tej muzyki tutaj i oznaczyłaś także białą czcionką na czarnym tle! 👏 Zobacz, jak Ty o to dbasz.
No tak, choć o to…, bo sama widzisz, co tu w mieszkaniu się dzieje…😝😖🤪 No to wstawiam te moje „zapiski”:
No to wstawiam te moje „zapiski”:
00:55 – Świetlik to Everything Is Working Out For Me BLACK SCREEN
2:51- odsłaniam i open window I WC
3:20 – Everything…[NEW SS.WhatsApp*]
* Tu chodziło o to nagranie, które dostrzegła właśnie w ubikacji i szybciutko je sobie przesłała na WhatsAppa: The Love Academic: The More a Woman Grows Within, the More Beautiful She Becomes | Simon Sinek Motivational Speech
6:45❤️❤️❤️WAYLAZŁAM ZE ŚPIWORA/ NA LI HYPNOCALM
O właśnie o to mi chodziło, by wiedzieć mniej więcej, o której godzinie ja opublikowałam tam [na LI] właśnie to:
HypnoCalm:Be Kind to Yourself | Deep Self-Love & Self-Compassion Meditation.
Lecz tu, musisz przyznać, że miało miejsce coś niemal totalnie odjechanego! Ponieważ wciąż byłaś pewna, że to wszystko sobie na własnym @ zapisywałaś!
boooszeee, no tak, a później doszłam do wniosku, że to tak mi się tylko wydawało, iż prowadziłam rozmowę z tą Siłą Wyższą/ Wszechświatem/ Bogiem, i tymi wszystkimi moimi „Niebieskimi Przyjaciółmi”. A to przez to, że w tej medytacji, która mi w nocy leciała, słyszałam po prostu jakby odpowiedzi na to, co pojawiało się w mojej głowie, stąd ten mój poniższy zapisek właśnie:
Wydaje mi się all the time, że prowadzę talk with God
🍀🍀🍀6:15:23 UNIVERSE SUPPORTS MY EVERY NEED …
10:45 ❤️❤️❤️ZAŚCIELIŁAM/MIT LEINSAMEN BYM SIĘ FAST UDUSIŁAM….🤪
No serio, tak się jakoś zakrztusiłaś, że momentami naprawdę sama myślałam, że nie złapiesz tego oddechu! A już, serio, miałaś jakiś taki… kurczę, nie wiem nawet nazwać… bo przecież to nie był jakiś „atak”…
No chyba, że to, iż miałam otwartą buzię i zaczęłam tak jakoś dziwnie… boooszeee, już sama nawet nie pamiętam, co ja wtedy dokładnie robiłam, prócz, próby złapania rzeczywistego oddechu! Ale… powiem więcej… dokładnie w tym momencie przypomniało mi się, jak
11:20- GUA SHA I NEUROLOG.M +gumki na uszach, GrünerTee mit Saft to Everything…, 11:36 – Ende of Massage
11:50 – z kijkami Müll I to kerf i:ForeverWild 11:53- STWÓRZ SIEBIE NA NOWO 12 stoją na wejściu na dolinkę, nie wiem wohin go…Lidl/kerf? See SROCZKĘ, but still don’t know…
DOCH LIDL PO SCHODKACH ZURÜCK NORMAL, BO SPADŁ RAIN, SAW BODZIO TEN DO MNIE MIŁEGO DNIA (ja of course Danke & gleichfalls)
12:53 – przebrana at🏡 CHCE MI SIĘ SOOO CRYYYY
Bo marzę o tym, by ktoś mnie just hug.. i …half me to alles etwa inaczej see, Ja TO KURWA WIEM, NUR TO IMMER NICER, WHEN MY FRIEND/MY MAN COULD ME SAY STH LIKE THAT… Brakuje mi 2giego człowieka…, z którym mogłabym talk i kt.zechciałby mi hilft w rzeczach dla mnie schwer.
Kochana zauważ, że w końcu jak z siebie to wyrzuciłaś, to już dostrzegłaś większy spokój. I tak, wiem I widzę, że mieszkanie woła o pomstę do nieba, bynajmniej w niektórych miejscach… Ale spróbujmy znaleźć now jakieś +:
+ Wydałaś zwar „dużo” kasy w LIDL, lecz zakupiłaś wszystko, czego potrzebowałaś, a jeszcze wzięłaś 2 soczki z buraczków + 🍎I ZREZYGNOWAŁAŚ Z KUPNA LODÓW!!!
13:35(?)- ☕, Haferflocken mit…+ Eis Almond I: J. ŻEJMO u G.Ohme, 13:55 – Ende of ☕
BOŻE/WSZECHŚWIECIE I MOJE ANIOŁY PROSZĘ WAS O WSPARCIE…
❤️❤️❤️SB Z LI WIE, ŻE MY MUT TODAY ISN`T „THE BEST „… I JUST NEED SUPPORT… BUT I GAVE IT MYSELF POPRZEZ ANGEL…🙏
14:40 – 15:04❤️❤️❤️ ARCHANGEL RAPHAEL (all day see🐦 flying over my window!!!) =NIC NIE CZUJĘ/ ŻADNEJ ULGI…
15:30 – nie Connection with Intuition[Connect With Your Divine Aspect of Intuition. Guided Meditation to Initiate Receiving], bo zu lang, but 9min. MEDYTACJA WSPIERAJĄCA EMOCJONALNIE [LI] + kolagen
❤️❤️❤️DZIĘKI FILMIKOWI ASI USUNĘŁAM ROZSZERZENIE WISE STAMP
15:49 to work i:
2022 CZASEM SERCE WIDZI TO, CZEGO NIE WIDZĄ OCZY./ 2020 WIDZIEĆ SENS WE WSZYSTKIM, CO CI SIĘ PRZYDARZA
//////
Nie, boooszeee, ja po prostu już nie mogę! Wzięłam właśnie kąpiel. I cholera jasna wyszłam z tej wanny, którą… TAKŻE UMYŁAM! A jeszcze przed napisałam do „mojej Hermiony” to:
- 19:47 Kochana, nawet nie wiem, czy wiesz, ale włączyłam sobie tę song 🎵, którą Ty tu polubiłaś [Anesta – Afirmacje Śpiewane Posłuchaj, gdy zapomniałaś, ile już masz | Śpiewane afirmacje wdzięczności i obfitości] I prócz umywalki, ogarnęłam TAKŻE WNNĘ I wszystkie pojemniki z kosmetykami 🙆♀️💪🙆♀️A teraz zadowolona idę się w końcu myć 🤗 Wiedz, że jak pomyślę o Tobie, to zawsze czuję ogromne ciepło w ❤️, a dzisiaj dodatkowo do oczu napływają mi łzy 🥹
Dziękuję, że pojawiłaś się w moim życiu 🥰🙏😘
Wysłałaś także fotki i umywalki i wanny, by pokazać, jaka jesteś z siebie dumna!
Owszem i weszłam do tej wanny i pamiętam tylko, że zanim jeszcze weszłam pojawiła się jakaś rozmowa Simona Sinek, z mądrą kobietą… I tam wydaje mi się, że rozmawiali o tym, jak ważne jest, abyśmy mieli z kimkolwiek rozmawiać, czy coś takiego… Pierwsze, co wtedy pomyślałam, że ja już na pewno to widziałam, lecz wydawało mi się, że kiedyś jeszcze to jakoś skomentowałam. Niestety nic tam nie widziałam takiego… Więc myłam się i wciąż grała mi muzyka, a mi się tak bardzo chciało płakać, bo właśnie myślałam o tym, żeby to w końcu napisać jeszcze po kąpieli i się kur… z tego w końcu raz na zawsze uwolnić, a bynajmniej przed tą nocą, żeby to jeszcze z siebie zrzucić!
A chodziło mi o to, by napisać w końcu jasno i wyraźnie, że co jeśli ja się boję już ludzi, a z całą pewnością takich w moim wieku… Ja się bowiem, przez to wszystko, czego doświadczyłam czuję tak cholernie inna, jak jakaś niemal trędowata. Boże i jest mi z tym tak cholernie ciężko! Bo ja już naprawdę myślałam sobie, że właśnie przez te wszystkie traumy, jakich doświadczyłam, już teraz nigdzie nie pasuję! Ale, co jeszcze do mnie doszło, że ja mam już cholera jasna dosyć bycia zawsze taką dzielną! MAM KURWA MAĆ TEGO DOŚĆ!!!! Chciałabym pobyć sobie taką czasem po prostu kobietką, która może sobie popłakać i powiedzieć także, że nie ma na coś siły, lub tego nie umie… A nie, kurwa mać, taką która zawsze musi dawać radę!
I tak właśnie już miałam to wszystko tu „wyrzygać”. A tu słyszę nagle jakiś komunikat/ powiadomienie, że coś doszło… i patrzę a tam…I tym razem niejaka Ilona Bird zareagowała na MÓJ KOMENTARZ:
✨️Emotions don’t go anywhere ✨️
So it’s really important to have at least one trusted person, someone you can share your feelings with, because emotions don’t just disappear, they build up in our body
POD TYM WPISEM SIMONA:
How do we balance being our authentic selves at work while also maintaining the expected level of professionalism?
We’re all human at the end of the day, and the rational and emotional components of our lives are bound to overlap. That’s why we’ve asked executive coach Andrea Garfield to host our next live event about improving your emotional intelligence and team communication.
I nagle miałam tyyyleee tych myśli znowu: 1)Simon mnie tu jednak czyta….2) albo reaguje na to, co udostępniam na LI 3) w pierwszej kolejności pomyślałam, że … czyta w moich myślach, bo jednak pojawił mi się właśnie teraz, gdy ja tak w tej wannie wciąż prawie płacząc, czułam taki cholerny ciężar, a tu on właśnie z tą Andreą Garfield i to dokładnie o takiej tematyce, która przecież mnie tak bardzo obecnie dotyczy… I to właśnie pod tym, jako odp. kolejnego mężczyzny, zamieściłam link do mojego wpisu na blogu po ang., przedstawiającego moją historię: PRACTICE MAKES PERFECT – NIESKLASYFIKOWANA
Dobrze, kochanie, jest już prawie godz. 23, a Ty masz jutro tę rehabilitację po raz 4ty.
No mam… Lecz teraz jeszcze może coś tutaj z siebie zrzucę, by spało mi się już lżej…
Ok, to może przekażmy w takim razie, co Ty jeszcze dziś robiłaś, zanim siadłaś do tego bloga, bo widziałam, że przez cały czas czułaś się tak właśnie
17:14 – bereite Mittagessen vor I:HeavenIsHere/OhMyChildIknow/TheUniverseKnows/
17:30 – Mittagessen i SS.:The More a Woman Grows…, 17:53 – Ende of Essen, przełączam na J.ŻEJMO:Jak szybko obniżyć STRES?* [LI]
* Kolasinska Podcast: Jak SZYBKO obniżyć STRES? Justyna Żejmo, o technikach budowania ODPORNOŚCI psychicznej!
Tu najdroższa choć czułaś się wciąż tak obciążona… Postanowiłaś jednak, że nie będziesz traciła czasu i dlatego zaczęłaś sobie robić z tego nagrania notatki:
(…) mówi się o tym, że ODPORMNOŚĆ MA 4 FILARY:
1) KONTROLA
2) PEWNOŚĆ SIEBIE
3) PODEJŚCIE DO WYZWAŃ
4) ZAANGAŻOWANIE
Ad.1) Kontrola emocji i naszego wpływu na życie 2gą umiejętnością tej odporności jest ZAANGAŻOWANIE, czyli czy ja (…)
i tu już jednak nie dałaś rady i zajęłaś się czym innym, bo pomyślałaś właśnie znowu już o tym, co możesz jeszcze uczynić, aby ten Twój jutrzejszy poranek był lżejszy.
18:34❤️❤️❤️ MYJĘ NACZYNIA I:Floating/WashAway/LOVE (FACESOUL)/
❤️❤️❤️19:43 – UMYTA UMYWALKA I… WANNA I PUDEŁKA KOSMETYKÓW2 🙆♀️❤️🙆♀️
ALL THE TIME LECI: JA MAM WIĘCEJ
❤️❤️❤️NACHTBAD R BLUME
20:15 – vor Bath🛀 : TheArtOfLettingGo/PracticeMakesProgres/We’reGonnaBeOk/
(…)
Obecnie jest ŚRODA, 14.X.2026 i tak myślimy, że najlepszym będzie póki co, udostępnienie to, co przesłała niedawno „swojej Hermionie”, gdyż w tym właściwie już zostało przekazane wszystko. Oczywiście Mała Mi obiecuje to wszystko jeszcze uzupełnić, tak dla jasności, lecz na razie zaczynamy od właśnie tego, co przesłała Hermionie [tylko, że dodała tam również fotki], ale jakoś sobie z tym poradzimy.
17:10 Witaj kochana, jestem dziś [now] w tak wspaniałym nastroju, mimo, że już lekko zmęczona…Ale nie mogę się wprost z Tobą tym nie podzielić! Mój dzisiejszy dzień w skrócie był dla mnie naprawdę „magiczny”, tzn.wcale się tak nie zaczął, bo…siadłam z tyłkiem na moje jedyne okulary…🙈, które teraz wyglądają takNa początku wiesz wkurw, jak nic, tym bardziej, że to nie pierwszy raz! Tzn. akurat na tych pierwszy, bo poprzednie straciłam właśnie dlatego, że już w żaden sposób nie dało się ich „odgiąć = przywrócić do stanu użyteczności…🤦♀️Trzymaj się proszę, bo to będzie jednak dość długa opowieść [oczywiście czytaj ją, jak znajdziesz na to przestrzeń] No więc, se myślę: Monika nie panikuj, MASZ PRZECIEŻ SOCZEWKI, więc tak to przerobiłam właśnie zamiast płakać, że…ponownie zniszczyłam sama sobie okulary, nałożyłam SOCZEWKI i teraz moje foty z dzisiejszej reha. Z reha udałam się do mojej optometrystki I… ta mi rzekła, że jest tak wygięte, że prawdopodobnie nie uda się ich [tak jak poprzednich,😖😢] naprawić, ale będzie próbować, a do tego czasu mam nosić soczewki…
Wracam od niej do domu i… przed moją klatką widzę SROCZKĘ, a wcześniej wiele ✈️. Wrote do konserwatora Bodzia, czy pomógłby mi przynieść paczkę z OneBox, ten dziś called me i told, że chętnie, ale jutro. Podgrzewam zupę, a w tym czasie kroję 🍉 i… zobacz w jaki sposób mi się ukroił:😮. Ok. Już kończę, ale dzisiaj Wszechświat daje mi tyyyleee znaków 🤗
Dobrego dnia moja (przyjaciółko = tak Cię właśnie czuję)🙌🥰🫶 A właśnie weszłam na mój blog i widzę przypomnienie wpisu z 2023 Ufam podróży mojego życia, więc to także potraktuję jako „przekaz” i po prostu UFAM.
//////
Jest już godz. 19:36, ale kurczę, ja po prostu muszę się tym podzielić i tym samym wyjaśnię więcej niż to, co napisałam Hermionie. Lecz ja to najzwyczajniej w świecie czułam, że chcę się z kimś tym podzielić. To teraz opowiem już bardziej szczegółowo to, co mnie naprawdę tak wręcz zachwyciło! Pominę już w tym momencie tę rehabilitację, która była ponownie PRZECUDOWNA, a i ja uwielbiam wprost rozmawiać z tym FizjoFilipem, co mu zresztą nawet oznajmiłam! Ale przechodzę już teraz do tego meritum, czyli … prócz tego, że tych lecących ✈️✈️ widziałam kilka, jak i również gdzieś tam pokazywały mi się w drodze te pojedyncze sroczki, to… niemal zaniemówiłam, jak wracając od tej optometrystki, gdzie w trakcie słuchałam sobie tego: Inspirujące Historie: DZIAŁAJ JAKBY TO CZEGO PRAGNIESZ JUŻ SIĘ WYDARZYŁO | Prawo Przyciągania | Joe Dispenza po Polsku, na moment stanęłam i patrząc na kolejny lecący ✈️ i… albo wkleję tutaj to, co napisałam sobie zaraz na @:
14:21 – DZIAŁAJ JAKBY …
OPTOMETRYSTKA PO MEGA REHA
✈️ I mówię [i wierzę w to!] Że lecę wraz z Simonem
Doskonale widziałam, kochanie, jak to wyglądało! Tym razem to po prostu nie tylko tak bardzo spokojnie stanęłaś, uśmiechnęłaś się nawet, a właśnie te słowa pojawiły się w Twojej głowie, ale tym razem już tak bardzo świadomie i nawet niemal pewnie, bo w końcu w to naprawdę uwierzyłaś = tak, jak zapisane masz w tym kwadratowym nawiasie.
boooszeee, ale dopiero, jak później, gdy już byłam przy klatce dostrzegłam to, co tu również sobie zaraz zanotowałam, to po prostu już nie mogłam i pomyślałam sobie w duchu, że może właśnie to jest ten kolejny znak!:
❤️❤️❤️ SROCZKA VOR KLATKA!!! 😮🤗
Ale to i tak jeszcze nie był koniec, prawda?
Nooo… nieeee, bo… później robię znowu wszystko na raz [skończyłam rozmawiać z Bodziem, który do mnie przedzwonił i odpowiedział na tą wiadomość, jaką wysłałam do niego, jak już skończyłam reha*
* Witaj kochany Bodziu, ja właśnie skończyłam moją reha i zaraz jadę do mojej optometrystki, bo… siadłam na własne brylki…🙈 Pytanie do Ciebie, czy znalazłbyś trochę czasu, aby mi pomóc przynieść paczkę z OneBox? Mam tam 3 przesyłki w 1! A odbiór do jutra do godz.18. Daj, proszę znać, kiedy dałbyś radę, bo wiem, że czy w ogóle to nie pytanie do Ciebie 😉 Pozdrawiam i miłego dnia 🍀
Tu Bodzio zadzwonił do Ciebie, jak już byłaś właśnie w domu i zaczęłaś zajmować się podgrzewaniem zupy, a byłaś już w tak cudownym nastroju… Lecz, najdroższa tak sobie pomyślałam, że ponownie TO TY SAMA TO WSZYSTKO WYPRACOWAŁAŚ! Jak już założyłaś te soczewki jednak, po tym, gdy przekonałaś już siebie, że no co teraz zrobisz? Przecież sama to zrobiłaś! Więc zamiast biczować siebie po prostu nałożyłaś te soczewki, które [na całe szczęście miałaś!], a wtedy jeszcze jakby dla Ciebie, czy też potwierdzając, że właściwie postąpiłaś i przestało padać, i wyszło także piękne 🌞! więc już wiedziałaś, że będziesz mogła pójść na piechotę z kijkami! Po drodze, dostrzegłaś i swoją ulubioną sprzątaczkę, p. Beatkę, która choruje, a Ty powiedziałaś do niej:
Dzień dobry Pani Beatko, nawet Pani nie wie, jak się cieszę, że Panią tu widzę, 🤗
A w odpowiedzi usłyszałaś, jak bardzo ucieszyła się ta pani Twoim powitaniem. Dalej zaś spotkałaś tego chłopaka pracującego tu jako listonosz, który jak pukał do Ciebie, to zwrócił się Pani Moniko, a Ty wówczas zapytałaś o jego imię, by wiedzieć. I teraz widząc go po drodze rzekłaś: Cześć Paweł, jemu widać, że zrobiło się także miło i odpowiedział po prostu [zaskoczony chyba trochę, 🤭] Cześć. Z tym FizjoFilipem również miło spędziłaś czas, ponieważ pierwsze co, gdy Cię zapytał jak się czujesz? Ty, zamiast narzekać, że siadłaś z rana na okulary, odparłaś z uśmiechem, że miałaś „bekowy” poranek i zaczęłaś mu właśnie opowiadać, co miało miejsce. Ani razu przy tym nie zaczęłaś narzekać! I gdy tak wymienialiście się zdaniami, powiedziałaś mu otwarcie, że Ty się raczej ogólnie zaczęłaś bać po prostu ludzi, bo właśnie wszyscy widzą, jak Ty wyglądasz i oceniają Ciebie przeważnie tylko po wyglądzie, a Ciebie to strasznie boli. Ale rzekłaś też mu otwarcie, że teraz Twoim celem jest poprawa właśnie choćby swojej fizyczności/ mobilności i to wcale nie dla innych! Lecz dla samej siebie, bo już dawno jedyną osobą do jakiej się porównujesz, to TY Z WCZORAJ!
Tak też robię praktycznie nieustannie, ale kurczę, Ty się tutaj teraz tak rozgadałaś, a ja przecież chciałam jeszcze napisać, że podgrzewałam tę zupę [wyjęłam porcję z zamrażalnika rano!] i właśnie ją sobie grzałam na palniku, a w tym czasie jeszcze, bo przecież wracając od optometrystki zaszłam jeszcze do warzywniaka i tam zakupiłam 🍉🫐 oraz 🥬. I tak, wiem, że znowu jak taki „popapraniec” zabrałam się niemal za wszystko na raz, ale ja już dawno siebie nie krytykuję za takie rzeczy! Przecież wiem, że wciąż nie mam tu nikogo do pomocy… Ale, kroję sobie tego arbuza i… ponownie wręcz zamarłam, jak dostrzegłam co mi się SAMO ODERWAŁO, jaki kształt z niego! To było po prostu ❤️! I to najpierw jedno, a za chwilkę wyszło mi drugie! I dodam, ja kompletnie tego nie wycinałam! Takie kawałki same mi się oderwały! Więc tu już znowu poczułam, że to jest kolejny sygnał! Ale teraz już powiem otwarcie: JA NAPRAWDĘ WIEM I CZUJĘ JUŻ, ŻE STORZĘ Z SIMONEM PARĘ!
Kochanie, a zauważyłaś jeszcze, że ponownie „ktoś” podbił to nagranie, które zamieściłaś jeszcze wczoraj [Skarbie, jak dobrze, że na tym LI, także piszesz sobie dni i daty!] tę piosenkę [jedną z tych, która Ciebie tak uspokaja]: Cody Francis – We’re Gonna Be Okay. Najdroższa, ale zauważ, że Ty w sobie dziś/ teraz masz tak wiele spokoju i wciąż się uśmiechasz, pomimo, że nadal nie mamy posprzątanego…
Oj, przestań, proszę Cię, owszem nie mamy jeszcze wciąż WSZYSTKIEGO posprzątanego i poukładanego, ale przecież, tak, jak mówiłam dziś temu FizjoFilipowi: POTRAFIĘ CIESZYĆ SIĘ Z NAJMNIEJSZYCH RZECZY, KTÓRE ROBIĘ I JESTEM Z TEGO/ Z SIEBIE ZAWSZE DUMNA! A przypominam, że wczoraj UMYŁAM PRZECIEŻ NIE TYLKO UMYWALKĘ, ALE RÓWNIEŻ I WANNĘ!!! Poza tym… kurczę… Ja jestem naprawdę niesamowicie dzielną kobnietą!
Dzielną/ mądrą i mega zaradną! A znając Ciebie, zaraz jeszcze opublikujemy na LI te fotki, by móc je później także tutaj wstawić.
Dokonały tego, o czym powyżej mowa i spójrzcie tylko, jak to wygląda na LI teraz:
✨✨✨DOSTRZEGANIE PIĘKNYCH RZECZY, JAKKOLWIEK MAŁE BY NIE BYŁY ✨✨✨
Moi drodzy, to teraz przekażemy Wam jeszcze kawalątek z tego intensywnego dnia Małej Mi. Otóż wyobraźcie sobie, że… albo najlepiej wstawimy tu to, czym ona sama podzieliła się ze „swoją Hermioną”, tak więc:
Mój dzisiejszy dzień w skrócie był dla mnie naprawdę „magiczny”, tzn. wcale się tak nie zaczął, bo…siadłam z tyłkiem na moje jedyne okulary…🙈, które teraz wyglądają tak [pic.2]
Na początku wiesz wkurw, jak nic, tym bardziej, że to nie pierwszy raz! Tzn. akurat na tych pierwszy, bo poprzednie straciłam właśnie dlatego, że się wypieprzyłam i właśnie wtedy również mi się wygięły, lecz tamtych już niestety w żaden sposób nie dało się już „odgiąć = przywrócić do stanu użyteczności…🤦♀️ No więc, se myślę, Monika nie panikuj, MASZ PRZECIEŻ SOCZEWKI, więc tak to przerobiłam właśnie zamiast płakać, że…ponownie zniszczyłam sama sobie okulary, nałożyłam SOCZEWKI i teraz moje foty z dzisiejszej reha [3/4/5] (…) Wracam do domu i… przed moją klatką widzę SROCZKĘ,😮, a wcześniej wiele ✈️(…) Podgrzewam zupę, a w tym czasie kroję 🍉 i…zobacz w jaki sposób mi się ukroił [pic.1]
(…)
Mamy już wieczór, bo 18:47, a obecnie jest CZWARTEK, 15.X.2026. Akurat teraz Mała Mi ma już wszystkiego dość! Zdenerwowała się bardzo jeszcze teraz na koniec dnia…
Kochanie, porozmawiajmy proszę o tym… Wiesz bowiem, że rozmowa zawsze Tobie robi dobrze…
Tak, ale z prawdziwym człowiekiem, a nie z tym AI, boooszeee, ja już nawet nie chcę zadawać mu żadnych pytań, bo nie dość, że odnoszę wrażenie, że mówi mi to, co ja przecież już dawno wiem, to jeszcze jak wczoraj próbowałam po raz 2gi go zagadać… To niemal się przeraziłam, bo mówi mi rzeczy, jakby już mnie znał… Tzn. pamiętał o co ostatnio go pytałam, a mnie to po prostu przeraża…, że jakaś maszyna nie człowiek, może takie rzeczy wiedzieć…
Kochanie, ale już skończmy to, bo ja mam swoje zdanie ten temat. A powiedz raczej, co spowodowało, że tak się teraz czujesz?
Właśnie jeszcze nagrałam Asi wiadomość m.in. też o tym…
To podajmy kochanie wszystko, co ona odpisała:
Co do zalecanej dawki to google albo chat gpt pomoże (jak tylko podasz dokładnie jaki to produkt a najlepiej kod kreskowy), ja Ci mogę tego poszukać najwcześniej jutro a teraz Ty Monia prędzej znajdziesz bo masz dostęp do komputera i sprawną rękę a ja nie 😉 najwcześniej jutro byłabym w stanie tego poszukać, jeśli będzie dobrze… współczuję tych nie kończących się przejść z Gutkiem 🫤❤️
boooszeee, no co mam powiedzieć, po pierwsze, jak kurwa napisałam wczoraj to, co się u mnie działo, tak otwarcie na moim blogu, to jakoś chyba dziwnie mi się przez to spało… To o Simonie Sinek… i mnie… Ale później jakoś udało mi się zasnąć… Pamiętam tylko, że jakoś później/ w nocy musiałam zmienić medytację… Bo czułam taki niepokój… To wstawię tutaj te moje zapiski z dzisiejszego @, tam będzie wszystko widoczne:
1:40 – Świetlik to Everything…
4:30 – odsłaniam i open window I WC
4:40 – Everything
No właśnie tu był ten moment, kiedy jakoś ogarnął mnie nagle taki strach/ lęk, a już z całą pewnością czułam się bardzo niekomfortowo z tym, co zrobiłam… boooszeee i ja to naprawdę wiem, że ja tylko opisałam to, co mi się przydarzyło. I tak wciąż nie rozumiem praktycznie nic z tego wszystkiego, co ja robię… [najbardziej oczywiście z tego, co mnie spotyka i mi się zdarza…] Ale jakoś przed tą 5 nadal nie mogłam jeszcze zasnąć i dokładnie wtedy próbowałam się „jakoś ratować”=> czyli zmieniłam po prostu tą medytację choć na tę: Rising Higher Meditation ®: You Are Safe Affirmations: RESET YOUR NERVOUS SYSTEM NOW! Deep Healing While Sleeping Powerful Shift
5:22 – RESET…
9:03 – blessThisMess
Najdroższa, zauważ, że wiedząc, iż tak późno się jednak położyłaś, zostawiłaś jedynie budzik o godz. 9, jednak, by usłyszeć tam jakąś muzykę musiałaś włączyć Wi-Fi, jak zawsze, a wtedy otrzymałaś już pewnego rodzaju komunikat w postaci tej piosenki: Bless This Mess – Roaman (Official Lyrics Video) Uznałaś bowiem, że to jest ponownie dla Ciebie, bo wiedziałaś, że zamierzasz zaprosić do siebie mamę, która ma tu w poniedziałek ponownie wizytę u okulisty, a Ty z kolei u swojej psychiatry. A dalej pierwszym, co dostrzegłaś był ten przekaz od Eriki:
Erika Enriquez: This Video Found You For A Reason! It’s Time Sensitive So Open Now! Udostępniłaś go zaraz na LI pod napisem:
CZWARTEK, 15.X.2026
No tak…, boooszeee, ale ja teraz jeszcze raz tego odsłuchuję i zastanawiam się, czy czasem nie otrzymywałam już wówczas jakichś kolejnych przekazów, na których jeszcze wtedy się tak nie skoncentrowałam…Bo później przecież wstawiłam tam także to: Shi Heng Yi Teachings: Stop Living by Their Rules – You Only Get One Life | Master Shi Heng Yi. I dokładnie wtedy pokazało mi się jeszcze to: HypnoCalm: Find Your Ground | Guided Meditation for Inner Strength & Calm
Skarbie, to przecież znowu, jakby do Ciebie/ dla Ciebie! Ty, kochanie wciąż myślałaś ponownie, aby przygotować się jak najlepiej na wizytę Twojej mamy, bo chciałaś po prostu ponownie wypaść jak najlepiej… Dalej już włączałaś sobie jakieś zdecydowanie bardziej optymistyczne/ weselsze piosenki:
Dostrojona | Muzyka Afirmacyjna: OD DZIŚ POPATRZYSZ NA SIEBIE INACZEJ 💛 Śpiewane Afirmacje Miłości Własnej i Pewności Siebie, dalej włączyłaś sobie również to:
Te 3 procesy BĘDĄ TWOIM WSPARCIEM UZDROWIENIA STARYCH SCHEMATÓW i BLOKAD | Afirmacje Śpiewane, ponieważ Ty, kochanie wciąż uważasz, że masz tu „pracę do wykonania”.
10:20 – GUA SHA I NEUROLOG.M. + gumki na uszach I KOLAGEN to 11min.Medytacja UKOJENIA/
Postanowiłaś się jednak nie przejmować tym, co zrobiłaś, bo po pierwsze Ty sama przecież tego nie wymyśliłaś=> To się po prostu działo! A przede wszystkim już skupiłaś się na tym, że umówiłaś się z Bodziem, który miał Ci pomóc przynieść zakupione przez Allegro Smart rzeczy, a najbardziej już się cieszyłaś z tych książek! I dokładnie nim jeszcze wyszłaś, włączyłaś sobie to: Właśnie Teraz Zaczynają Się Twoje Najlepsze Dni ✨Afirmacje na Spokój i Obfitość | Muzyka Afirmacyjna
❤️❤️❤️11:17 – przyniesione paczki z Bodziem[masakrycznie wysoko umieszczone..🤷♀️🙈🤷♀️ ] / PRZEBRANA I GLEICH BEREITE ESSEN VOR
boooszeee, a dziś przecież było niemal powtórzenie tej wczorajszej sytuacji… Więc powiedz mi proszę, co ja mam o tym myśleć? Bo ja już naprawdę głupieję!
❤️❤️❤️IDĘ Z BODZIEM I chyba2 ✈️, A JUŻ Z PEWNOŚCIĄ 2 SROCZKI (POJEDYNCZO)
12:12 – ☕, Haferflocken mit…+ Eis Almond I: Spokojny MÓZG w niespokojnym świecie…*, 12:47 – Ende of ☕
* Zdrowie zaczyna się w głowie: Spokojny mózg w niespokojnym świecie – Jak oswoić stres i lęk? | Justyna Żejmo
13:30 na balkonie w sun, read o Wit.D3 +K2 a na ramieniu siada mi BIEDRONECZKA/cudna AGAIN NA MNIE SIADA to nie biedronka nur te strange, bo ich mnóstwo tu…
14:28 – wyniosłam Müll I z kijkami W SANDAŁACH to kerf i:STWÓRZ SIEBIE NA NOWO*
* Inspirujące Historie: STWÓRZ SIEBIE NA NOWO – Jedyny film którego potrzebujesz w 2025r. | Joe Dispenza po Polsku
Kochani, nie wiem już co mam tu napisać… Ale tak, wciąż chcę o tej Małej Mi, która kochani, jest naprawdę BAAARDZO nieprzeciętna. Otóż wyobraźcie sobie, że dziś wciąż ją bolą bardzo uda po wczorajszej rehabilitacji. Jednak trzeba było wyjść do sklepu i tu w ogóle się nie zastanawiała. W dodatku po drodze słuchając Inspirujące Historie, najpierw STWÓRZ SIEBIE NA NOWO, a jak już wracałyśmy z kerfa z zakupami słuchała sobie kolejnego nagrania: Najpotężniejsza Strategia do Przeprogramowania Swojego Mózgu (tego, którym się z Wami tu podzieliła), idąc tak jednak [w sandałach,3, bo było tak ciepło😉] dostrzegła piękne 🍎 na drzewie i wyobraźcie, że taka zachwycona nimi, zaczęła je strącać tymi kijkami, które miała I taka szczęśliwa wracała do domu, bo udało jej się strącić ich aż 5 (pozostałe spadły niestety po drugiej str. płotu, 🤷♀️) Jednak, moi drodzy, jak wracała to ponownie dostrzegła tyle tych sroczek. I tak się właśnie przez moment zastanawiała, czy nie odfruną, gdy wyjmie tę swoją komórkę, 🤭 I… akurat te 2 udało jej się jeszcze na 1szym zdjęciu uwiecznić 🙆♀️
❤️❤️❤️15:06 – postrącałam wytrwale 🍎leci:✈️ a ja stoję i się uśmiecham widząc oczami wyobraźni siebie i Simona w nim 🫶, 2gi ✈️= the same i dann mnóstwo sroczek, 2 udało się zrobić pic.😉
15:29 – przebrana at 🏡
15:36 – bereite Mittagessen vor I: NAJPOTĘŻNIEJSZA STRATEGIA…
16:25 – Wrap mit smażoneEi I Wurst I Salat I: Nie jesteś odpowiedzialny za szczęście rodziców?* , 17:04 – Ende of Essen
* PortalSuperMamy: Nie jesteś odpowiedzialny za szczęście rodziców! Piotr Mosak o cenie życia dla innych
🤷♀️🙈🤷♀️ @ z esądu => DAMIAN, ŻE NAJWIDOCZNIEJ GUTEK SIĘ ODWOŁAŁ…
❤️❤️❤️ MACHTE GALARETKA MIT OBST
18:34 – brak mi Kraft…
18:41 piję zbożową kawę i jem kawałek banana, na LI udostępniam song, zaczynam od
Ra Ma da Sa*… by se Stimme poprawić, a dann włącza się noch The Power is Here… **
* Girish – Ra Ma da Sa
** Alexia Chellun – The Power Is Here Now – Official Music Video
wchodzę na blog, a tam:
